Sen 7/8 listopada.

Tańczę ze starszą Cyganką, trzymamy się za ręce, uśmiechamy się do siebie. Przenika mnie jej ciepłe, głębokie spojrzenie.

Tańczymy boso w starym, szarym mieście. Nie przeszkadza nam szorstkość betonu. Nasze spódnice falują.

W pewnej chwili, lekko podekscytowana mówię, że będziemy tańczyć na cmentarzu. Cyganka potwierdza uśmiechem. Pozostali biorą instrumenty, idą z nami na cmentarz. Przemierzamy ulice, w kontrastujących z miejską szarzyzną barwnych strojach.

W drugiej części snu obserwuję w zadumie kilka lecących Bocianów. Jestem bardzo blisko nich. Niebo jest czyste, błękitne. Ptaki przymierzają się do lądowania.

autor: Dziewanna

Reklama

146 myśli w temacie “Taniec na cmentarzu

  1. Dobra ale teraz dajmy na to, ze mysle o sobie. Co mi da, ze pozostawie jakies DNA dla kogos gdzies w jakims rowie na zadupiu. W tym momencie to jest „acomieto”.
    Pytanie pozostaje, jaka forma mi pomoze przejsc, wyjsc itd.
    Domyslam sie, ze to nie wszystko jedno. Jesli nie znajde rzadnej rzetelnej wiedzy na ten temat to dla mnie rzeczywiscie bedzie „wszystko jedno”… ale to nie w moim stylu – zostawic nie ruszony temat tak powazny, przynajmniej proby macania musza byc.

    Jest tak, ze rozwinieci sie pala i sie nie pala. Albo sie mumifikuja jeszcze, wtedy sie ani pala ani nie pala.

    Wiecie co, rozwala mnie to. Kolejna rzecz, ktora laduje na platformie „teraz juz wiem, ze nie wiem”.

    A moze powinienem to olac? Sikiem prostym moczem cieplym? I niech moj wrak ktos rozdysponuje jak sobie bedzie chcial.

    1. Drogi Jasność .
      Nie widzisz że to jest wpływ
      na Całe życie Ludów Ziemi ?

      Wędrówki Ludów nie odbywały się ot tak Sobie.
      Przeczołgiwanie Ludzi z ”kąta w kąt”
      trwa od zarania dziejów.

      Pozbywanie korzeni trwa w najlepsze.
      Nawet ślepy to widzi.
      Wyrugowanie ze swojej ziemi począwszy od Indian .
      Istoria się kłania.

      Wszelkie tradycje wyrugowane a w miejsce wstawiane
      szkodliwe dla zdrowia -psychiki -plastiki.

      Drzewiej szyłam sobie Lalki a
      brat wystrugał sobie konika i samochodzik a mama zrobiła mi z kartonu domek dla lalek z mebelkami i nigdy nie zapomniałam jak się to robi.

      Jak tak dalej pójdzie to
      człoWieki przestaną w ogóle myśleć.

      Rozejrzyjmy się wokół siebie .
      90 procent rzeczy w domach zagraca Nam mieszkanie
      a książki zobaczyć graniczy z cudem.

      Dlatego tak ważne jest Nasze DNA.
      Ptaki zawsze wracają do gniazd.

      O Bocianach
      ” To są najlepiej wybrane miejsca,
      z których jest dobry widok na okolicę
      i które są niedostępne dla drapieżników – tłumaczy Zadrąg.

      Jak wyjaśnia, ptaki niemal zawsze
      odnawiają stare gniazdo,
      lub budują całkiem nowe na starym.
      W ten sposób ich siedlisko
      może osiągnąć wagę nawet kilku ton.”

      Skąd ptaki wiedzą, jak wrócić do domu?

      1. Kosmopolityzm-Obywatel Świata –
        -Diogenes − „obywatel świata”.
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Kosmopolityzm

        Zawsze zapytywuję – dla kogo cały Świat?

        Każde hasło rzucone Nam pod kolana znaczy jedno-
        sugeruje wspaniałości -cuda . Pytam dla kogo?

        Pomysły na przymusowe migracje zwierząt z innych szerokości geograficznych zawsze kończą się klęską.
        Ogrody zoo – cyrki z ”prezentacją zwierząt”- tresura.
        Zawsze póżniej przychodzi kolej na CZłoWIEKA.

      2. Justynko ostatnio rozpętała się dyskusja ze Szwagrem po tym jak nie stanęłam na baczność i nie śpiewałam razem z Nimi hymnu. – „A bo Ty nie Jesteś patryjotką”
        – „Jestem, jestem i dlatego nie śpiewam.”

        Czy Ktoś kiedyś wpadnie na pomysł zmiany tej smutnej pieśni w słowa, które motywują, dodają energii i życia? Które są bardziej aktualne?

        „Skąd ptaki wiedzą jak wrócić do domu?”
        Dom to miejsce gdzie czuje. Dlatego nie mogłam odnaleźć się w Anglii. Dlatego Ptaki, wracają do Domu.

      3. „Skąd ptaki wiedzą, jak wrócić do domu?”.

        O Justyna pytanie dla mnie jako chodowcy gołębi pocztowych. Z tego, co się orientuję ptaki kierują się na pole magnetyczne ziemi, ale teraz nastawiali tych anten i ptaki głupieją giną nawet kilka kilometrów od domu. Kiedyś w burze mi zginął gołąb piękna samica jakiś psychopata ja złapał i podcinał lota, żeby nie uciekła, jaka była moja radość, gdy dosłownie przyszła na nogach (zrobiła wiele kilometrów, bo była wyczerpana) prosto do gniazda. Tak ptaki zawsze wracają do gniazda miałem też sytuację, że samica wróciła do mnie po okresie lęgowym z młodymi do swojego gniazda.

    2. Jasność, na luzie. Coś takiego na wesoło ułożyłem. Wszystkim TAWerniakom życzę humoru, pomimo wszystko. Za Ciebie trzymam kciuki i Tobie kibicuję.

      Choćbym szedł ciemną doliną 😁
      Choćbym w ciemnościach wdepnął w jakąś kupę 🥴
      Mam przecie twardą dupę
      Mam nerwy ze stali
      Jak tancerz na sali
      Choćbym ujrzał Diabła, Jezusa, a potem Buddę
      Życie w Zaświatach jest cudne 😁
      Na pewno nie jest tam życie nudne 🤔
      Choćbym w Zaświatach ujrzał diablicę
      Ujeżdżającą diabła spoconego 😱
      Całkiem przy tym owłosionego 👹 😁
      Na mnie nie robi to wrażenia żadnego
      Choćby mi oferowano beczkę piwa, beczkę miodu i przedniego jadła
      Choćby mi pokazano straszne siekiery, obcęgi i imadła 😱
      Choćby diablica, niczym ladacznica, kusiła mnie swym gołym ciałem
      Nie jestem śmieciem
      Nie jestem kałem
      Zawsze przy swoich wartościach wiernie stałem 😁
      Choćby Anioły dawały mi cukierki
      Nie ze mną te gierki

      Mtw Rado

      1. Dzeki Rado 🙂

        Jestem w miare spokojny, tylko draze. Chce wywolac dyskusje, chce Was slyszec. Dosc mam tego pierdolenia pedalow z bialaczka o dyrdymalach i co by tu jeszcze kupic/chciec/zobaczyc bla bla tylko o pierdolach. Dlatego Was cisne.

        Tak, niszczenie wzorcowych trwa w najlepsze. Zastanawia mnie tylko glupota i bezbronnosc wzorcowych, jak daja sie zalatwic.

      2. Programowanie trwa od zawsze.

        Zauważ że wszędzie słyszysz tylko słowa proGram.
        Podstaw Ustaw już niema tylko proGram.
        Podstaw praw czyli ustaw też brzmi jak ustawianie CzłoWieka.

        Podstawa Prawna na przykład jaka była taka była a teraz wystarczy program – jak telewizji albo w kinie.

        Kto wchodzi w programowanie ?
        Nikt rozważny . Zdrawiam

      3. 🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂👍 Anioły nie dają cukierków, po cukierkach są robaki w zębach 😜😜😜

      4. „Dosc mam tego pierdolenia pedalow z bialaczka o dyrdymalach i co by tu jeszcze kupic/chciec/zobaczyc bla bla tylko o pierdolach”.

        Nie wiem Tomku o jakich pedałach z białaczką masz na myśli, ale ja powiem Ci jedno. Odkąd odkryłam w moim Tacie starczą energię, wiedziałam, że długo już nie pożyje. Co mam na myśli starcza energia? Wszędzie był, wszystko wie, wszystko widział, wszystko przeczytał, wszystko zna. Krótko mówiąc, przestał zachwycać Go świat. Nie ma nic złego w próbowaniu i kosztowaniu życia. Zobaczyć nowe miejsca, a czemu nie? Kiedyś staliśmy na parkingu z Kolegą i akurat podjechał bus z polskimi rejestracjami. Dwie starsze Panie wyszły i zaczęły robić sobie zdjęcia przy tablicy Dortmundu. Miały taką frajdę. Zaśmiewały się jak nastolatki. Kolega stwierdził – „o patrzcie jakie wariatki, zdjęcia sobie robią”.
        Zapytałam Go, a jak ja bym robiła sobie zdjęcie przy takiej tablicy też byś mnie tak nazwał?
        – „Nie Asia, no coś Ty”.

        Poznać nowych Ludzi, a czemu nie? Kupić sobie lot balonem, a czemu nie? Dopóki Ktoś kupuje za swoje, a nie za pożyczone, czy jest w tym coś niewłaściwego? Dla każdego z Nas kupić/chcieć/zobaczyć znaczy coś innego. Dopóki krąży w Nas energia Dziecka, zachwyt nad światem dopóty chce się żyć.
        Kiedy dopada nas energia starcza odwracamy się od świata i Ludzi. Zniechęcamy Ludzi do siebie, przestajemy kochać życie i szykujemy się do….

      5. Asia (RiS) pisze: „Tomku, a znasz ten mem?”

        😁 Ooo. kuźwa Tomku, przyszła kolej na Ciebie widzę 🤔 Uważaj 🤣 Ledwo się wyrwałem ze szpon zwinnej Joanny 🤣 😉 Tak mnie trzymała za kudły, że parę włosów mi wyrwała 🥴 😄
        Trzymaj się Brachu 🤣 😜

      6. „Tak mnie trzymała za kudły, że parę włosów mi wyrwała”.

        Niby kiedy Radosławie wyrwałam Ci te włosy?
        Waż słowa. Bo ja je zważyłam i długo będą leżeć Ci na sercu.

      7. RiS,

        Wyrywalas cos Radziowi? Niegrzeczna RRRRrrrrrrr.
        Starcza energia – to ciekawe okreslenie. Chyba tez taka emanuje. Bardzo czesto nie wiem, skad cos wiem albo traktuje jako oczywistosc, choc nie ma z moim obecnym byciem nic wspolnego. Juz przerobilem?… Czuje sie stary odkad mam 13 lat.

        Czasem chcialbym tak sie cieszyc wlasnie z takich rzeczy jak zrobienie sobie fotki z tablica ze smieszna nazwa miasteczka, jak na przyklad „Dziewki” (niedaleko Czestochowy). Przelecialem po rejestrze i znalazlem wspomnienie, jak odwiedzalem kolezanke z ogolniaka i postanowilem pojechac z kolega rowerem – zrobilismy sobie fotke przy tablicy miasteczka „Panki” – akurat wygladalem wtedy jak dosc rasowy metal, pasowalo. OK to jednak zaliczylem 😀

      8. Tomku czekaj, zapytam Mellisę albo Radosława, czy mogę do Ciebie napisać? Związali mi ręce. Abrakadabra i rączki wolne, bo ja Jestem Wolna 😁😜

        Tato miał pod koniec życia „starczą energię” zamiast energii Starca. Czyli taką jak miała moja Mądra Babcia, a Jego Matka. Ona wiedziała. Codziennie do świata i Ludzi się uśmiechała.
        Na spontaniczny wypad na kawę do Oświęcimia Tato mówił: a po co? Beton to beton. Na wypad do Żywca: a po co, Góry to Góry.

        Babcia mając 77 lat potrafiła jechać do Warszawy pociągiem, bo „Nigdy nie widziała „Łazienek”, a chciałaby sobie pospacerować.

        Zabawa z odkrywaniem programów i aspektów nie ma końca. Pod programem kryje się kolejny i kolejny. Aż w końcu dochodzi się do wniosku: po co żyć? A to przecież tylko zabawa.

        Jesteśmy takim którymś tam miejscem po przecinku liczby Pi. Każdy jest ważny i Każdy potrzebny. Każdy ma swój czas, rytm i tempo na wzrost świadomości.

        Wrzuciłam tego mema z mnichem, ale chyba za bardzo nie został zrozumiany.

        Być w ciszy, medytować, poczuć swoje Jam Jest – tak, ale powiedz, pomaga Ci to ogarnąć „kontakty” z Innymi Ludźmi? Czy Inni Ludzie wyprowadzają Cię z tego stanu?

        Ja mam wiele zdjęć ze śmiesznymi nazwami miejscowości, dziękuję, że mi przypomniałeś 🙏🔆

    3. Jasność, zapodam Ci jeden z mądrzejszych cytatów, jaki spotkałam w internecie, odtąd kocham swoje spokojne siedzenie nie tylko w pokoju, ale w każdym miejscu i momencie na tej Przepięknej Planecie ZIEMI, której wielu nie kocha i nie ceni.

      W tych ostatnich miesiącach i tygodniach żyjemy równocześnie w dwóch gęstościach, dlatego tym, którzy pracują nad swoim świadomym rozwojem, jest czasem bardzo trudno.

      „Wszystkie problemy ludzkości wynikają z niezdolności człowieka do spokojnego siedzenia w pokoju w samotności. To, co istotne, jest niewidoczne dla oka”.

      – XVII-wieczny francuski filozof, matematyk i przewodnik duchowy – Blaise Pascal

      1. Jest w tym wielka głębia. Już od lat mówię, usiądźmy, porozmawiajmy z naszym byciem samym. Mało kto chce tego słuchać…

      2. ” …Pobyć sam ze sobą, owszem. Tylko, że nie jesteśmy na Ziemi sami. Wkoło pełno Ludzi. Nauczyć się żyć z Nimi i między Nimi to dopiero sztuka. …”

        Nauczyć się żyć z Ludźmi i między nimi nie jest sztuką.
        Sztuką jest z własnego życia uczynić naukę, nad którą pochylimy się wszyscy.

        Miłego!

      3. Jasność, ja słucham i rozumiem, bo mnie do bycia szczęśliwą nie jest nikt drugi potrzebny. Kocham Was wszystkich, wszystkie Istoty – Ród mój, tych co są i których już nie ma… Ale… Bycie z samym sobą to też bycie z Wami z Nimi, bo Wszyscy we mnie jesteście, to kwestia świadomości; by być z innymi, nie trzeba być cieleśnie, interaktywnie-matriksowo… Często mijając ludzi na ulicy, by mnie wzruszyli, nie potrzebuję ich przytulać czy z nimi rozmawiać, nie potrzebuję do nich mówić, by słać im błogosławieństwo i wdzięczność. Bycie samemu z sobą nie oznacza samotności, bo nigdy nie jest się samotnym. Samotność to piekło, to zapomnienie, że się nie jest samotnym. Taka sytuacja pokazana jest w filmie „Między piekłem a niebem” z Robinem Williamsem; to my stwarzamy sobie zagrodę, bariery, ale też otwieramy drzwi. Ciekawe, że tu i teraz nikt nie jest odpowiedzialny za moje poczucie szczęścia i nawet jak mnie życie ostatnio mocno przygina do ziemi, to szybko powstaję, otrzepuję pył z twarzy i idę przed siebie dalej albo siedzę w ciszy „czasem brzmiącej tysiącem dźwięków”… I jaka ja jestem przeszczęśliwa!!!

    4. Podczas wakacji w Puszczy Knyszyńskiej usłyszałam historię staruszki, która poszła do lasu na grzyby i nigdy jej nie odnaleziono.

      Może gdzieś na bagienkach położyła głowę na poduszce z mchu, zamknęła oczy i przemieniła się w Puszczę? Wieczny spokój.

      1. Wiele bym dal, zebym tak mogl przejsc. Polozyc glowe na pulchnym mchu i zrobic ten ostatni wdech powietrza puszcza pachnacego. A potem wydech i spokoj.

  2. „Wszystkie problemy ludzkości wynikają z niezdolności człowieka do spokojnego siedzenia w pokoju w samotności.”
    Cos w tym jest.👍😁

  3. Czy wy tez tak macie?
    Gdy wciągam nosem powietrze, nawet w domu, to…. nie wiem jak to określić…. czuje zapach mroźnego powietrza. Czy tak wygląda zatrucie aluminium? Mam te przypadłość od 2-3 tygodni.

      1. „powietrze metaliczne”

        Pamiętam, pisałeś. Tematu nikt nie podjął, bo moze nikt wtedy tego nie doświadczył.
        Ja bym tego powietrza nie określiła jako metaliczne; raczej wrażenie jakbym wciągała nosem mroźne powietrze. No, ale to pewnie to, o czym piszesz.
        Co ciekawe, moj maz nie ma takich odczuć.

  4. „Czasem chciałbym tak się cieszyć właśnie z takich rzeczy jak zrobienie sobie fotki z tablicą ze śmieszną nazwą miasteczka, jak na przyklad „Dziewki” ”

    wczoraj przejeżdżałam obok miejscowości Lelów i Miłość 🙂
    przysporzyło mi to wiele radości

    1. Lelu pięknie. Pytałaś nie tak dawno Jasność, czy Ci odpowie i odpowiedział 🔆🔆🔆 Lelów i Miłość 💞
      Umieć być tu i teraz. Mi o tym przypomina każdego dnia nasz Pies. Warto też obserwować Dzieci. Moja Kochana Teściowa jak wychodzi z Domu sprawdza po kilka razy czy zakręciła gaz, okna są pozamykane, drzwi lodówki zamknięte, pralka nie „chodzi”. A później w samochodzie pyta się czy napewno zamknęłam drzwi? 🙂🙂🙂 A wystarczy być tu i teraz obecnym i wszystko jasne.

      .https://youtu.be/B3uz9geGVPI dobrego dnia 🌞

  5. Straż pożarna łazi po blokach i sprawdza piwnice z przeznaczeniem na schrony na wypadek wojny – na ja pierdzielę!!! Po zimnej wojnie jakos nikt sie nie przejmował że na nas co spadnie, zaprzestano budowy schronów a teraz jazda po całości jak dwa lata temu!

      1. Dokładnie, komuś ewidentnie zależy na tym (wiemy komu), aby Ludzie robili pod siebie ze strachu.
        To będzie tak długo trwać, dopóki Ludzie będą się bać „własnego cienia” i to dosłownie… Gady czy inne srady wiedzą, jak manipulować.

      2. Strażacy też się dali wkręcić. Kiedyś przyjechali do mojego bloku w maskach covidiańskich. Ognia się nie bali, ale covida już tak.

  6. Bardzo lubię ten utwór, ale w tej wersji singlowej, do której zrobiono oficjalne video. Wersja na płycie mi się nie podoba. Ta wersja ma swój charakter i klimat i czuć koncepcje Alana Wildera, chociaż Alana już dawno nie było w zespole. Czuć jego Ducha tam. Utwór na luzie i ostatnio tego słucham. Depeche Mode- Freelove. Ten czarnoskóry człowiek przypomina mi znanego aktora, Morgana Freemana. Freeman i Freelove:-)

    .https://www.youtube.com/watch?v=xZ3nJ6KhWOo

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s