51 myśli w temacie “Ze świata idę, a świat duży…

      1. Jest fajna aplikacja do obserwacji nieba… Stellarium się nazywa. Syn mi kiedyś wgrał na komórkę. Teraz pod Ślężą się przydała, bo nie wiedzieliśmy na pewno, co to tak świeci jasno. Znajomym się bardzo spodabała.

        PS TAWie, szkoda, że nie mogłeś dojechać. Ale może kiedyś się uda. 🙂

    1. Ja przyglądałam się .
      Widziałam Saturna na prawo skos w górę od księżyca .
      Jowisz na lewo.

      Było jeszcze widno u nas.
      Specjalnie wyszłam za moje drzewa na puste pole.

    2. wpis zauważyłam, ale niebo bloki przesłaniają. Nie to co w zeszłym tygodniu.. kiedy widziałam Jowisza i Saturna, wtedy księżyca nie było widać, był tuż pod horyzontem.

    3. To nie jest ziemski księżyc, to sztuczny twór ciemnych, doładowywany przez nich energią skradzioną nie myślącym ludzikom.
      Wszystko niedługo się wyjaśni, ale tylko trzeźwo myślącym, takie jest moje zdanie, pozdrawiam wszystkich serdecznie.

      Czystość i dobroć Serca to najważniejsze na te czasy przesłanie, reszta to próżność nad próżnościami.

    4. Wczorajszy księżyc rzeczywiście przyciągał uwagę. Ale ja pomyślałam, że powietrze jest bardziej przejrzyste i niebo czystsze, stad ta różnica.

      I zachód słońca. Było widać jak promienie równomiernie rozchodzą się wokół niego.

    5. A ja serdecznie polecam Wam Kochani serwis astronet.pl, gdzie możecie śledzić ruch ciał niebieskich w zakładce „Teraz na niebie” oraz inne ciekawe wydarzenia😊 zatem przyjemnych obserwacji😊

  1. „Siedzę na zewnątrz, w Polsce 1:20 po północy, a ja widzę swoje siedlisko tak rozświetlone jak w południe. Takiego stopnia rozświetlenia nie widziałem nigdy”.

    No, ja też.
    Wyszłam wieczorem przed dom. Pierwsza moja myśl; reflektor ktoś odpalił w środku lasu?
    A to bardzo ostre światło od łysego przebijało się przez konary.
    Liście oświetlone jak halogenem.
    Koło północy łysy był już nad lasem. Nie można było na niego spojrzeć, nie przymrużając oczu.

    Może wymienili stare urządzenie holograficzne na nowszej generacji i poprawiła się rozdzielczość.

    Miłego!

  2. Sadzonki – Potomstwo Bartka do kupienia/

    Dzięki kamerom do monitoringu Bartka można zobaczyć online

    http://www.dabbarteknaszwspolnyznajomy.pl/multimedia/kamera-online

    ”W marcu pobrano pędy i wyhodowano 400 sadzonek. Wiele z nich zostało posadzonych przez różne instytucje i organizacje w całym kraju, między innymi w ramach upamiętnienia jubileuszu 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości”.

    https://www.lasy.gov.pl/pl/informacje/aktualnosci/kolejne-potomstwo-debu-bartek-juz-wkrotce

  3. Od wczoraj zmiana w stopniu jaskrawości Księżyca. Wczoraj i dziś po prostu reflektor na długich światłach. Zachęcam do obserwacji i fotografowania.

    *

    (Na lewo od Księżyca, lekko w górę, Jowisz. Na prawo od Księżyca, na jego poziomie, w dalszej odległości, Saturn).

    1. „Od wczoraj zmiana w stopniu jaskrawości Księżyca”.

      Tak, wyraźna.

      „Halogen” świecił dwie, trzy noce. Pisałam o tym i o tym, że na łysym trwa właśnie wymiana starego urządzenia holograficznego na nowszej generacji i stąd chwilowe zakłócenia przejawiające się zbyt wysoką rozdzielczością.
      To się zdarza przy montażu nowych urządzeń, których parametry należy dostosować do starej maszyny.

      Z pewnością o nagłej podwyższonej zmianie jasności sygnalizowało niejedne ziemskie planetarium astronomiczne, w których tak duży skok luxów uniemożliwiał obserwację i łysego, i „dalszych” rewirów położonych za nim.

      Przed odlotem starego – zacumowanego na tysiące lat ziemskich – statku należy powymieniać niektóre podzespoły, by dalsza podróż przebiegała bez większych zakłóceń.
      Ot i cała tajemnica.

      Nie zapominajmy przy tym, że w kwestii postrzegania czasu nasze około trzy miesiące odpowiadają upływowi jedynie siedemnastu minut u kosmicznych, którym nie bez powodu możemy pozazdrościć długowieczności.

      Chociaż, zważywszy na fakt, że większość ludzi trzy czwarte swojego życia spędza na jałowym biegu, czy to jest powód do zazdrości?

      Miłego!

      1. „Nie zapominajmy przy tym, że w kwestii postrzegania czasu nasze około trzy miesiące odpowiadają upływowi jedynie siedemnastu minut u kosmicznych, którym nie bez powodu możemy pozazdrościć długowieczności.

        Chociaż, zważywszy na fakt, że większość ludzi trzy czwarte swojego życia spędza na jałowym biegu, czy to jest powód do zazdrości?”

        Genialne, Krysiu. Dziękuję

    1. Witajcie! Ja pierniczę, piszę drugi raz, skasowało mi koment. Tak TAW-ciu, tak, zmienili zasilanie na nowoczesniejsze, jak pisala Krysia. Świeci teraz inaczej, jaśniej i bardziej biało, przynajmniej my tak widzimy. Ale to też może być zmieniona atmosfera przez posypki, inaczej jest zjonizowana czy coś. Albo siatka energetyczna osłabła i nie „chroni” już tak. Gdyby nie było siatki, to byśmy mieli „niebo” na wyciagniecie ręki, tak przynajmniej twierdzą ci, co trochę więcej widzą. Księżyca teraz nie można ot tak zabrac i odlecieć. Po milionach lat od niego uzależniony jest cały uklad słoneczny, nie tylko Ziemia. Dobrego dnia kochani. U mnie bajeczna jesień, ale pewnie teraz od razu spadną liście, bo mróz z nocy.

    2. „Zmienili ustawienia Księżyca. Czy inni tego nie widzą?”

      Widzą. Wczoraj zaskoczył mnie sąsiad, który właśnie zauważył, że księżyc jest bardzo jasny. O tyle dziwne, że ten sam sąsiad nigdy nie widział (ewidentnie widocznych) posypek na niebie.

    3. „Zmienili ustawienia Księżyca. Czy inni tego nie widzą?”

      Co masz, Tawcio, na myśli mówiąc „ustawienia”?
      Zbyt mocne przekrzywienie „gęby”, zmiana plam na Księżycu, czy tła dla jego obrazu?

      A co byś powiedział o stwierdzeniu p. Jacka Sokala (świetne wykłady nagrywa), że cała tzw. rzeczywistość jest światłem (fotony, energia) z materią włącznie, której forma powstaje z zagęszczenia światła do stanu, jaki można np. dotknąć?
      Pan Sokal twierdzi również, że posiadamy już dawno technologię zagęszczania światła do stanu materii. Jak dla mnie to nowinka.

      Czyli przez hologram, jaki znamy można „przejść”, ale zagęszczony do formy materii już nie.
      Aby wytworzyć hologram potrzebne jest urządzenie – tak przynajmniej tłumaczą to nasze mózgo umysły.
      Chociaż nie musi to być jedyna opcja, ponieważ materia (np. przedmiot) może być stworzona siłą woli (energia organizmu), przez Istotę wysoko wibracyjną, która osiągnęła wyższy poziom świadomości np. świadomość Chrystusową (christos z gr. promień, promień światła).

      Ponoć u takich Istot elektrony w atomach ich komórek zwiększają prędkość do ponad dwustu tysięcy km/s, co dla nas jest już prędkością zbliżoną do prędkości światła(300 000 km/s)
      To, jak dla mnie, wyjaśniałoby np. zjawisko „przechodzenia” takiej Istoty przez materię, która przestaje być barierą(ale to już inny temat).

      Czemu odnośnie istoty o b. wysokim poziomie świadomości duchowej używa się określenia związanego ze światłem – „oświecona”?
      Tu nie mylić z ludźmi próbującymi zakomunikować światu swoje pseudo oświecenie, które jest dopiero aktywacją łącz z wyższymi wibracjami.
      Bycie na sali, w jakiej grany jest koncert symfoniczny nie oznacza bycia instrumentem współtworzącym koncert.

      Odbiór wibracji – nawet bardzo głęboki -jest otworzeniem łącz do tego odbioru, co błędnie, zbyt pochopnie przypisywane jest oświeceniu.

      Zatem, wracając do naszego satelity, mój żart o wymianie urządzenia holograficznego wytwarzającego m.in. bryłę materialną, za jaką uważamy Księżyc nie do końca może być tylko żartem.
      Jako zwykli zjadacze chleba tak na prawdę nic nie wiemy o tym, co nam nocą świeci nad głowami.
      Nie mamy prawdziwej wiedzy, bo takowa jest z wiadomych względów przed nami ukrywana.
      Pozostaje nam snuć domysły, w których jest też miejsce …, na żart.
      Ileż to już żartów zwanych teoriami spiskowymi stało się faktem, czyli rzeczywistą wiedzą uznawaną początkowo za irracjonalną.

      Miłego!

      1. Co do Księżyca, to chodzi mi o stopień jego jasności. Sama ładnie zauważyłaś Krysiu, że świeci teraz jak halogen.

        *

        A co do zgęszczenia energii, to już ponad sto lat temu Einstein powiedział, że nie ma twardego podziału pomiędzy materią i energią, gdyż materia jest zgęszczoną energią do poziomu odbieranego przez zmysły istoty ludzkiej.

      2. „A co do zgęszczenia energii, to już ponad sto lat temu Einstein powiedział, że nie ma twardego podziału pomiędzy materią i energią, gdyż materia jest zgęszczoną energią do poziomu odbieranego przez zmysły istoty ludzkiej”.

        Tak, tak.
        Chodzi mi o próbę głębszego spojrzenia na zjawisko korpuskularno falowej natury światła i modyfikowanie jako takiego do różnych gęstości.
        O próbę spojrzenia na materię jako efekt zagęszczenia jednego z rodzajów energii, jakiemu przypisywane są właściwości światła.

        Powszechnie znany hologram jest wytworem zagęszczenia światła do pewnego poziomu.
        Tych poziomów jest wiele i okazuje się, że człowiek też posiadł już możliwości, które pozwalają zagęszczać światło do poziomu materii dotykalnej, tzw. twardej.
        Atom wydaje się być materią, ale im bardziej nauka zagłębia się w coraz mniejsze jego cząstki (kwarki i ich składowe) okazuje się, że są to skupiska wibrującej energii.

        ” … materia jest zgęszczoną energią do poziomu odbieranego przez zmysły istoty ludzkiej”.

        Wydaje się, że jest na odwrót.
        To zmysły istoty ludzkiej i każdej innej istoty żywej zostały dopasowane do odbioru określonego zagęszczenia energii, dalej zwanego materią.

        Człowiek jako detektor pracuje w bardzo wąskim paśmie odbioru energii.
        Można to przyrównać do podglądania świata przez dziurkę od klucza, podczas gdy istnieją możliwości oglądu tegoż świata przy szeroko otwartych drzwiach.

        Czy zresetowano w człowieku możliwość szerszego odbioru?
        Wszak z całego potencjału mózgu wykorzystywane jest tylko kilkanaście procent.
        Mówimy o śladach po wycięciu helis i takie tam.
        A czy nie jest tak, że to sam człowiek zaniżając swoje wibracje (upadły anioł – tu pasuje mi to określenie) sam zresetował w sobie wibracje i zawęził pasmo odbioru?

        Bo niby po co rodzi się z mózgiem, który wykorzystuje za życia w małym procencie.
        Przecież nie zabiera biologiczno elektrycznego mózgu w zaświaty, by tam go dalej wykorzystywać.
        Gdyby przyczyna zewnętrzna miała zresetować potencjał człowieka, to pozbawiłaby go części mózgu, której i tak nie wykorzystuje.

        Czy narodziny człowieka z wciąż niewykorzystanym nadmiarem szarych komórek to szansa resocjalizacyjna?

        To pytanie zdaje się być najmniej akceptowalną hipotezą, ponieważ jak świat światem ludzie wolą kreować się na własnych adwokatów niźli oskarżycieli.

        Nigdy nie dowiemy się pełnej prawdy o sobie, gdy własne istnienie oblewać będziemy tylko lukrem wspaniałości, który stwarza wygodną iluzję.
        Żeby nie powiedzieć hipokryzję.

        Miłego!

        PS. Idę na Łono Natury, czyli do przepięknych zajęć w ogrodzie.
        Może tam uzyskam odpowiedzi, wszak cisza to największy arsenał wiedzy.

    4. Zastanawiam się, czy to jest spowodowane odchyleniem biegunów ziemi.
      Zdaje się, że odchylenia biegunów zdarzają się cyklicznie.

    5. Ja nic nie widzę, bo u mnie „niebo” ciągle zachmurzone. I w dzien, i w nocy. W dzień jakieś prześwity są i wtedy od razu widać świeże smugi.

    6. Nie tylko Księżyca, ale i Słońca. Patrzę w Słońce od kilkunastu lat i zauważyłem, że w ostatnim okresie kilku miesięcy, a nawet tygodni barwa i moc uległa zmianie i nie chodzi tu o porę dnia czy porę roku. Np. dzisiaj patrzyłem centralnie w Słońce bez żadnego bólu czy mrużenia oczu – niebo było czyste, bez posypki i bez chmur.

      Możliwości są takie, że zmieniły się ustawienia zewnętrzne Księżyca, Słońca. Zmieniliśmy się my – czyli nasze wibracje poszły do góry lub na dół oraz mix tych zmiennych. Czuję, że jest to bardziej wersja wewnętrznej zmiany i naszego odbioru rzeczywistości.

    7. A czy ja mam zwidy, czy od księżyca rozchodzi się takie delikatne światło w czterech kierunkach: góra, dół, prawo, lewo? Nie przypominam sobie, abym wcześniej też tak widział.

    8. A ja wczoraj w nocy obserwowałam moją „gwiazdę” – dała taki popis chodu, że to nie może być złudzenie, przed chwilą z wnukiem przyglądaliśmy się jej znowu i Szymon potwierdził jej zmiany położenia, łazi jak mucha po szkle. Na dodatek zaobserwowaliśmy kilka innych pomniejszych poruszających się „gwiazd”. Dziś u mnie łysy w pięknym halo.

      1. „Opowieść o niewolnikach”

        Końcówka o Romanie i Zygfrydzie totalnie mnie zaskoczyła. Nie wiem, co o tym myśleć.

  4. Tele -Port-Stacja- Teleportacja ?
    Sama doświadczałam wiele razy tzw. Teleportacji.
    Podczas jazdy samochodem sama – nie wiedząc skąd, jak i dlaczego nagle znalazłam się 50-80 km dalej .
    Wiele razy to odczuwałam .
    Drogi były puste – proste – można rzec nudne.
    ..Stąd ta świadomość, że nagle nastąpił przeskok
    w inne miejsce na drodze.

    Dzisiaj drogi są pokręcone z tunelami – zawijasami
    i trudniej mieć świadomość,
    że coś nie halo z naszą ąjazdą..

  5. Nie rozumiem nazywania relacji. O czegoś takiego jak przyjaciel, czy wróg.
    Ludzie do nas przychodzą, mamy z nimi jakiś kontakt, bliższy lub dalszy. Z niektórymi przez kilkanaście lat nic się nie zmienia i jestem z nimi blisko. Niektórzy przyjdą na chwile, coś wyciągniesz z tej relacji i coś dasz. Od niektórych tylko weźmiesz a innym tylko dasz.
    Czasem nie widzisz kogoś kilka lat, a gdy go spotkasz to czujesz jakby nic się nie zmieniło.
    Czasem kogoś kiedyś bliskiego widzisz codziennie a nawet się nie przywitasz.
    Każda relacja między ludzka jest po coś nam potrzebna. Nawet jak ktoś cię zrobi w ch… to tez się czegoś przez to uczysz.
    Mi relacje zmieniają się non stop. I nigdy nie mów nigdy 😉 może były przyjaciel jeszcze zasłuży na Twoja przyjaźń .

    Co do rozdzielenia światów: tego zwykły człowiek może nie dostrzec. To już trwa, stopniowo. Bądźmy czujni to może coś uda się zobaczyć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s