Człowieku, gdybyś wiedział jaka twoja władza…

Człowieku! gdybyś wiedział jaka twoja władza!
Kiedy myśl w twojéj głowie, jako iskra w chmurze
Zabłyśnie niewidzialna, obłoki zgromadza,
I tworzy deszcz rodzajny, lub gromy i burze;
Gdybyś wiedział, że ledwie jednę myśl rozniecisz,
Już czekają w milczeniu, jak gromu żywioły,
Tak czekają twej myśli – szatan i anioły:
Czy ty w piekło uderzysz, czy w niebo zaświecisz;
A ty, jak obłok górny ale błędny, pałasz,
I sam nie wiész gdzie lecisz, sam nie wiész co zdziałasz…
Ludzie! każdy z was mógłby, samotny, więziony,
Myślą i wiarą zwalać i podźwigać trony.

~ Adam Mickiewicz, Dziady Część III

*

Nauka programowania przestrzeni, wprawka kolejna.

Kochani, dziś o 20:37 i dwadzieścia siedem sekund jest Moment Mocy!

Kto umie, niech w tym czasie programuje przestrzeń. Indywidualnie. Żadnych akcji zbiorowych, dlatego tak późno publikuję to info.

~ Taw

213 myśli w temacie “Człowieku, gdybyś wiedział jaka twoja władza…

  1. Kochani Tawerniacy, dziś Świętuje Kubuś Puchatek i…. Księżyc. Na Księżycu za bardzo się nie znam, to TAWa „działka” (Tawciu, jakbyś chciał pozdrowić Księżyc i/lub przybyszów stamtąd serdecznym palcem – po włosku to „vaffanculo” 😉).
    Za to Kubusia darzę miłością. Panie Alanie Alexandrze Milne, dziękujemy 🙏

    „Żyję, bo jestem kochany”.

    „Przyjacielu, jeśli będzie ci dane żyć sto lat, to ja chciałbym żyć sto lat minus jeden dzień, abym nie musiał żyć ani jednego dnia bez ciebie”.

    „Sztuka dawania podarunku polega na tym, aby ofiarować coś, czego nie można kupić w żadnym sklepie”.

    „Jaki dziś dzień? – zapytał Puchatek.
    Dziś – odpowiedział Prosiaczek.
    Na to Puchatek: To mój ulubiony dzień”.

    .https://youtube.com/watch?v=kUhb1qvQj4c&feature=share

    Ulubionego dnia Tawerniacy, dziś, no bo kiedy, jak nie dziś, i bez objadania się, bo utkniemy w króliczej norze 🤣😂? 🎶 💃🕺🧄🥦🍅🥕🍒🍌🌞

    1. RiS, dziękuję za włoskiego faka, języki zawsze warto znać, szczególnie gdy człek będzie kiedyś jeździł na rolkach po Tajnym Archiwum… 🤣🤣🤣🤣

      Po wypłoszeniu gadów i uwolnieniu stamtąd niewolników, Księżyc i Mars zostaną przejęte. Najpierw przez obce cywilizacje, bo nie ma na razie innej opcji.

      *

      „Kubuś Puchatek” to wielki traktat filozoficzny nad sensem istnienia istot na tej przepięknej planecie.

      *

      Królicza nora to metafora naszej podświadomości, więc zawsze warto w nią nurkować w poszukiwaniu trupów w szafie, bo (o czym nie wiedzą niuejdżowcy) bez oczyszczenia swoich przepastnych otchłani, nie zrobimy realnego kroku naprzód w rozwoju, lecz zostaniemy zakleszczeni w złudnym hologramie błogości.

      1. „języki zawsze warto znać, szczególnie gdy człek będzie kiedyś jeździł na rolkach po Tajnym Archiwum… 🤣🤣🤣🤣”

        Tawciu, a pewnie, że warto. Ja już Cię oczyma wyobraźni widzę jak nasz „Hugo Bosy” pędzi z rozwianą wellą na rolkach i pod pazuchą trzyma ściśle tajne przez poufne akta 🤣😂🤣😂🤣😂.

        Co do pracy, życzę Każdemu Kierowcy, co ma duszę Włóczykija i nie usiedzi na miejscu, aby trafił na dobrego Człowieka – szefa. Bez marudzenia, oskarżania o cokolwiek i biadolenia, że wiecznie straty, albo złą nogą wstał i patrzy, Komu zabrać z wypłaty.

        „Cara Mamma”, „Tutto andra bene”, „Bambino” – włoski piękny język.

      2. Nie jest tak beznadziejnie.
        Kiedy zaczynasz porządkować swój świat zewnętrzny, układając rzeczywistość wedle swojej woli, wcześniej czy później uzyskasz ważną rzecz : BEZPIECZEŃSTWO. Zaczynaja opadać emocje, dotychczas absorbujące dużo naszej energii wewnętrznej, a pojawia się spokój i UWAŻNOŚĆ. Zaczynamy więcej widzieć, więcej rozumieć. Pojawia się zrozumienie wielu procesów dookoła się dziejących i w społeczeństwie ludzkim i w otaczającej przyrodzie. Zaczynamy coraz bardziej CZUĆ rzeczywistość, nie tylko ją widzieć.

        I wtedy, w miare wzrastania w nas spokoju, następuje oczyszczanie śmietnika już niepotrzebnych, męczących emocji. Zaczynają wypływać wspomnienia, które były już dawno zapomniane, jakby upchnięte gdzieś w nas. Bo były nieprzyjemne i wiązały się z tymi trudnymi emocjami.
        Teraz widzimy je już nowymi oczami.
        Ale nie budzą już takiej nieprzyjemnej reakcji.
        Myślisz sobie: no tak, zachowałem się wtedy tak czy tak, bo nie umiałem inaczej. Teraz rozegrałbym to w zupełnie inny sposób.
        I koniec.
        Pojawiło się przykre wspomnienie i odeszło.
        A gdyby nie chciało odejść zbyt szybko, nie warto go przeżuwać na nowo. Właśnie przeżuwać, a nie przeżywać, chociaż to znaczy chyba to samo.
        Trzeba zwyczajnie powiedzieć sobie: WYBACZAM SOBIE, ŻE NIE UMIAŁEM SOBIE WTEDY Z TYM PORADZIĆ.

        Szczególnie dużo ukrytych w pamięci (podświadomości) raniących śmieci wychodzi w czasie głodówki.

        Dlatego głodówka nie tylko leczy ciało.
        Głodówka leczy też nasze wnętrze, porządkuje je.
        I to jest najlepszy sposób na śmietnik w podświadomości.

      3. Kochany ADREMIE, podałeś najprawdziwszy i najwłaściwszy „przepis” na dojście do piękna i wartości przejawionego ŻYCIA na tej Naszej Przepięknej Błękitnej Planecie Ziemi.

        Każdy z Nas po tak rzetelnie „rozpracowanej i uprzątniętej” Podświadomości może powrócić do „pierwotnej” radości Życia w Tu i Teraz.

        Nasza osobista Księga Akaszy zostaje bowiem pięknie posprzątana, i stajemy się WOLNI wolnością DUSZY.

        DZIĘKUJĘ 🙏 i Błogosławię Twoją cudowną Wolność.

      4. Miłego dnia dla Wszystkich Kochanych Tawerniaków z całego świata🌹

        .https://youtu.be/r9nz_KfxSAM
        .https://youtu.be/w8ZpNOSYwAo
        .https://youtu.be/RkWQDDv_qdg
        .https://youtu.be/r4VeBBCnlLI
        .https://youtu.be/TRwHAql-Ovc

        W sklepie:
        – Czy mają państwo ser roquefort?
        – A co to ten rokfor?
        – Ser z pleśnią.
        – Nie. Ale mamy kiełbasę rokfor, chleb rokfor i pomidory rokfor.

        Jaś i Małgosia patrzą na księżyc. W końcu Jaś pyta:
        – Myślisz, że tam jest życie?
        – Pewnie, przecież pali się światło!

        Wchodzi hrabia do pokoju. Patrzy, a tam na środku wielka kupa. Woła:
        – Jaaaanieeee!
        – Ja też nie! – odpowiada Jan.

        Witaj SłowiAneczko, co u Ciebie Kochana słychać?

  2. A w sobotę jest u nas koncert Paprodziada, może się wybiorę? Mamy zamiar z mężem pojechać do Krakowa, zobaczyć skarby Wawelu na nowo udostępnione, może jeszcze Muzeum Czartoryskich? Zobaczymy…

    Czy wiecie, że Sri Lanka ma największe złoża grafitu na świecie? Jeszcze dość spore złoża kamieni szlachetnych… Czy ta cała rozpierducha u nich nie jest znów sterowana przez tych samych?

    1. Cara Mamma! Paprodziad Miłości moja 😍🥰❤️🧡💛💚💙💜

      Iwonko, czekam na zdjęcia i zdarte gardło ze śpiewania. Może Ci się uda zrobić fotkę na pamiątkę.😘 Kraków świetny pomysł. Miejsce Mocy. Może spotkasz Arkonę albo Słowianina😉

      1. Jeśli mój zięć się wybierze ze mną na koncert, to i zdjęcia będą. A do Krakowa może we wtorek? Od niedzieli siedzę tydzień pod Dębem, bo mój luby ma urlop i wypada go dopieścić, znaczy Lubego 🙂

        A tym czasem wklejam Krystynę z Atlanty… O energetycznych opowieściach wrażliwego serca, przemianie energii miejsc, o tym, co się dzieje w „wieżach” i co napędza CERN, o miejscach mocy itd…

        .https://www.youtube.com/watch?v=ByRgo_shDxM

        .https://www.youtube.com/watch?v=Qmz1BFAOxzg

      2. Kochani Tawerniacy Dziś Święto Włóczykija ❤️ No i nam los sprawił prezent stoimy w Holandii w płocie wypatrzyliśmy przejście i już 10 km za nami. A po drodze sympatyczni Holendrzy, piękne kolorowe kwiaty w ogrodach, czerwona jarzębina i hektary pól buraczanych i kukurydzianych.
        Wolność to znak rozpoznawczy Włóczykija.
        „Samotność szybko się nudzi! – krzyknął Muminek.
        – Zdziwiłbyś się jak wielu ją lubi. – odparł Włóczykij.”
        Kochani Tawerniacy jakbyście byli nieograniczeni finansowo ani w jakikolwiek inny sposób to gdzie wybralibyście się w podróż?
        My z Mężem napewno do Stanów, ja chciałabym zobaczyć Maimi, Texas Mąż pewnie przyklejiłby się do jakieś ciężarówki i poprosił o „karnięcie się”😂🤣😂😜
        Iwonko dziś koncert Edzia Sheerana w Brukseli, Obu Panów bardzo lubię, ale co tam Edzio jak śpiewa Paprodziad😍
        Wypoczywajcie Kochani👩‍❤️‍💋‍👩

        Magdaleno ❤️❤️❤️🙏👩‍❤️‍💋‍👩

      3. Anastazji nie czytałam, to i skąd mam wiedzieć 😁 a Dzień Matki Ziemi jest codziennie 😘🙏❤️

      4. Tawciu, a Ciebie gdzie nogi by poniosły? Oczywiście poza Watykanem 🤣😂🤣😂. Jest takie miejsce szczególne?

      5. Jestem twórcą pomysłu Wielkiej Pieszej Pielgrzymki Ariów Do Indii. Pisałem o tym na blogu już wiele lat temu. Minie jeszcze kilkanaście kolejnych, nim pomysł dojrzeje.

        Dziękuję za inspirację, RiS. Temat powrócił w idealnym momencie. Idealnym.

      6. Tawciu bez „ochroniarza” chyba się nie ruszysz, co🤣😂🤣😂? Radość i Słońce idą z Tobą 🙏🙏🙏

      7. Słowianin idzie z wami 👣👣 👣⚔️

      8. Niech będzie, że zaśpiewam i zatańczę 😄 a jak Indygo weźmie te kolorowe proszki, to podejrzewam, że będą tańce całą drogę 😂😂😂😂😂.

      9. O Indygo, ja to sobie świetnie wyobrażam. Nawet widzę wszystkie Zwierzęta i Rośliny Mocy, które nam towarzyszą w tej niezwykłej podróży🐒🐶🦊🦝🐱🦁🐯🐴🦄🦓🦌🐮🐄🐷🐗🐏🐐🦒🐘🐀🐹🐿️🦔🦇🐻🦡🐓🐦🦚🐸🐲🐢🦢🦉🦩🐠🦋🐌🐜🐝🐞🌻🌲🌳🌿☘️🌺🏵️🌸💮🌹

        „a jak Indygo weźmie te kolorowe proszki, to podejrzewam, że będą tańce całą drogę 😂😂😂😂😂”

        🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
        A ja podejrzewam, że Ludzie będą się po drodze do Nas dołączać👶🧒👱👱‍♀️🧔👨‍🦰👩‍🦱👨‍🦳👩‍🦳👨‍🦲🧓🙍🙍‍♂️🙍‍♂️👩‍🌾👨‍🏫👩‍🏫👩‍🎓👩‍⚕️👨‍🍳👨‍⚕️👩‍🍳👨‍🔧👩‍🔧👩‍🏭👨‍💼👩‍💼👨‍🔬👩‍🔬👨‍💻👩‍💻👨‍🎨👩‍🎨👨‍✈️👩‍✈️👨‍🚒👩‍🚒👮🕵️👨‍🚀🕵️‍♀️💂👷🤴👸👳👲🧕🤵👰🤰🤱🎅🤶🧙🧙‍♂️🧚🧚‍♂️🧛🧛‍♂️🧜🧝🧝‍♂️🧞

      10. „A ja podejrzewam, że Ludzie będą się po drodze do Nas dołączać”.

        👍No pewnie, kto by chciał przegapić taką zabawę .
        Tańce, hulańce, swawola, ledwie Tawerny nie rozwalą

    1. Wkleiłam Krystynę wyżej, słuchając jej pomyślałam o Tobie Taw, robicie to samo, uwalniacie, „przerabiacie” ciężkie energie miejsc…

      Ale, ale byłam na koncercie – MEGA!!! Święto nas wszystkich RODÓW NASZYCH! Paprodziad jest KOCHANY! Ma piękną żonę i synka i psa! Sa niesamowici jak ich muzyka , Gooral też fajny gościu – trochę nieśmiały? Mam foty z wszystkimi a w gratisie focia z Irokezem, Nawet ucięliśmy sobie dłuższą pogawędkę! Super gość!

      Kupiliśmy sobie płyty z zięciem i mamy autografy a ja przytuliłam Paprodziada i wyszeptałam mu do ucha błogosławieństwo RODU, zareklamowałam Tawernę i powiedziałam mu, że wszyscy go na blogu kochamy! Irokez też dostał reklamę Tawerny:) A, jeszcze powiedziałam Paprodziadowi, że ma na Podlasiu brata bliźniaka ha ha – MOC JEST!

      1. Czytelników bloga zawsze proszę o niereklamowanie bloga. Ten blog jest formą moich prywatnych badań nad naturalnym (niepodkręcanym) funkcjonowaniem przestrzeni w erze Wielkiej Zmiany. Wszelka reklama psuje mi laboratoryjność projektu. Na tego bloga ma trafić ten, kto ma trafić 😉

      2. A Paprodziad opowiadal, co robil jego kolega, Bilon?
        Namawial do cpania i przestepstw w swojej muzyce, co skutkowalo programowaniem mlodych na „grzanie puch”.

        To samo w USA, 2pac – to pack and control.
        Warto dodac, ze owa jednostka gra w zespole Jurassic 5.
        El – Bog Lizard Bath Jaszczurek juz dawno spierdolil z Anglii, a teraz inny aktorzyna go gra, takze Lizard.

        Zanim oni sie wycofaja, to jeszcze to potrwa.
        Nadal ludzie pracuja, dzieki czemu pobieraja energie od ludzi, wlasnie za „pomoca pracy”.

      3. Na You Tube jest wywiad z Paprodziadem, gdzie opowiada o swojej drodze poznania i o tym, co robił wcześniej.. Nie jest ważne to, co było, a ważne jest to, co jest, takie moje zdanie. Każdy z nas ma jakieś „grzeszki” na sumieniu, ale taka jest droga poznania każdego z nas… Wciąż zmagamy się z demonami, najważniejsze, by je nazwać i zastanowić się, dlaczego nas nękają – uczą.. Kto nie rozpozna swego demona, jest na początku drogi przemiany, wciąż i wciąż będzie ulegał jego wpływom…

      4. „Wszelka reklama psuje mi laboratoryjność projektu. Na tego bloga ma trafić ten, kto ma trafić 😉”.

        Doskonale, Tawcio, wiem co masz na myśli.
        Bez pompy ssąco tłoczącej, której podciśnienie zasysa i pcha – jakby tu ująć… – dodatkowe (na tzw. siłę) „zanieczyszczenia” zamulające obraz projektu, co w efekcie zwiększa widełki tolerancji na dokładność opinii badawczej.

        Ludzie mają „przewijać się” przez bloga bardziej energetycznie, aniżeli „pchani” impulsami zewnętrznymi.
        Potencjał człowiekawielka zmiana.
        Tak to mij wincyj rozumiem.

        Nasza IW miała najczystsze z możliwych intencji.
        Blog, taki jak nasz, to niespotykana rzadkość.
        Podejrzewam, że IW chciała jedynie pomóc w odnalezieniu tej perełki.
        Ale jak to z unikatami bywa; poławiacze pereł samotnie zanurzają się w głębiny. Ten perłę znajdzie, kto najpierw i chęcią, i wiedzą nauczył się szukać, a przede wszystkim stworzył w sobie potrzebę wychodzącą na przeciw.

        Moi bliscy i niektórzy znajomi wiedzą od kilku lat o istnieniu tego bloga; poruszając jakieś tematy zawsze wspominam o TAW-ie jako źródle info.
        Ale nikt do tej pory nie był zainteresowany wejściem. Rzecz jasna z własnej woli.
        Po prostu inne fale, inna glina, inne „realizatory” życiowe.
        Te ostatnie bywają u ludzi również ciekawe i inspirujące, lecz nie z tej „branży”.
        Bywają, bo dla większości istnieje jedna branża: kołowrót codzienności.

        Świat rodzi różnych ludzi i wszyscy wzajemnie jesteśmy sobie potrzebni. Nie ma przypadków i niewłaściwych zdarzeń czy miejsc.
        Albo na nie sobie zapracowujemy, albo dostajemy jako kolejne nowe wyzwanie.

        Ewolucja, czy jej przeciwieństwa – wszystko to może być i jest pożytkiem. Ewolucyjnym!
        Bo uczy pokory.
        A tą w życiu bodaj najtrudniej osiągnąć, a jeszcze trudniej przejawiać…

        Miłego!

      5. Do Iw:
        przecie oni swiadomie pracowali, pracuja dla bytow, co daje im hajs i nic nie robienie, bo kontrakt taki zostal podpisany.
        Muzyka rap zostala stworzona przez Zydow, bo polega na obrazaniu nie zyda, czyli goja.
        Magik z Kalibru 44 mial w zeszycie od podstawowki cube czyli kostke czyli swiat w ktorym zyjemy, czyli Saturn…

        Ja takze wiele rzeczy zrobilem zle, lub bardzo zle, ale nie moglbym „zabijac” innych mu Rzeka.

      6. Merkuriuszu, widzę, że masz większą wiedzę na ten temat niż ja… Nie odczułam negatywnej energii od Paprodziada, a on więcej teraz śpiewa niż rapuje, jego teksty rezonują ze mną. No cóż, stosunkowo niedawno go odkryłam, zobaczymy – poprzyglądam się moim odczuciom, dziękuję za Twoje uwagi – zdrawiam Cię

      7. Krysiu, jak mam mówić o pięknych istotach, jakimi jesteście, bez „reklamy” tego bloga? Jeśli się coś zadziewa spontanicznie, jak to, że mówię komuś o nas i o miejscu, w jakim sie spotykamy, to widocznie ta informacja ma docierać tam, gdzie ma. Nie stałam z transparentem na środku Rynku w moim mieście z napisem – zaglądajcie do TAWA – tam dobra zabawa! Ale kto wie, kto wie… oczywiście żartuję…

      8. Iwonko, jeszcze Ci Tawciu podziękuje. Przecież jak napisze książkę, a Radziu ją przeniesie na ekran, Ty rozreklamujesz, to nie będzie HollyŁodź ani nawet Hollywood, to będzie Bollywood😃😃😃😃😃😃😃 I tam właśnie idziemy 👣👣👣👣👣👣👣

      9. „Krysiu, jak mam mówić o pięknych istotach, jakimi jesteście, bez „reklamy” tego bloga?…”

        Wszystko jest w porządku, Droga IW.
        Chodzi o głębsze, inne spojrzenie na cel bloga, jaki sobie założył Tawcio, który jako nasz Szacowny Admin może i ma prawo nakreślać wedle swojego oglądu.

        Jakkolwiek zabrzmi to dziwnie, mnie też zdarza się uczynić moją obecność na blogu frywolną do tego stopnia, że zapominam, kto jest gościem, a kto gospodarzem.
        To tak trochę, jak w naszych mieszkaniach: gościmy wielu wspaniałych ludzi, ale z chwilą kiedy ta donica z paprocią nie powinna stać – zdaniem gości – w tym miejscu, w którym stoi…., no to grzecznie dajemy im do zrozumienia, że to nasze mieszkanie.

        Równie dobrze moglibyśmy się z uśmieszkiem zastanowić, gdyby nasi cudowni goście wpadli na pomysł…
        no właśnie!, że np. poszli na balkon zapalić fajkę i bez naszej wiedzy wywiesili na zewnątrz balkonu transparent osiedlowy z napisem:
        „TU MIESZKAJĄ NAJWSPANIALSI LUDZIE NA ŚWIECIE!”

        Może powyższe przykłady nie należą do wyszukanych, ale w „naszych mieszkaniach”, które urządziliśmy i wciąż urządzamy wedle własnych subiektywnych założeń i oglądów…, no niestety, ale to my jesteśmy gospodarzami i tzw. ostatnie zdanie należy do nas.

        Wiem, wiem…, my wszyscy czujemy się tu wspaniale, możemy bawić się do woli, ale nad całością zabawy czuwa Tawcio i to on ma prawo określać taki, a nie inny wystrój i nastrój zabawy.
        Nam, gościom, zdarza się o tym zapominać.
        A bo to raz! 😀 😀 😀

        Miłego!

      10. Oj, zmienił mi się awatar? Wskoczyłam na wyższy fraktal, hi hi? No, ale jak UFO obserwuje, to kto wie, co mi się pootwierało? Czy wiecie, jaka gwiazda zapala się pierwsza na naszym letnim niebie? To zagadka dla Was:)

        Za chwile zacznę tak pisać, jak mówi Krystyna z Atlanty, bo to jest moje subtelne widzenie albo i nie tylko moje? Nie wiem, pewne rzeczy, których ktoś doświadcza, niekoniecznie są zrozumiałe dla drugiego, więc jeśli ja mówię, że mi się gwiazdy ruszają, a najjaśniejszą z nich, która to wręcz rysuje mi na niebie jakieś znaki, runy czy cóś, to niekoniecznie musi mi ktoś wierzyć na słowo. Zięć mówi, że to ruchy głowy, gałki ocznej i takie tam. Tylko, że są punkty świetlne na niebie, które są dla mojego oka i głowy nieruchome…… No i dziwne, ze jemu nic się nie rusza, a ma takie same oczy i głowę jak ja, chyba..
        Ale tu nie o tym, a o UFO. Dziś drugi raz zobaczyłam pojazd na niebie, jak sobie moją „gwiazdę” najjaśniejszą oglądałam. Ta moja po mojej lewej daje znaki, a tu nagle widzę po prawej mojej stronie jak się zapala – dosłownie nowa „gwiazda” – która wielkością przebiła „najjaśniejszą”, nie było jeszcze całkowicie ciemno. W sekundzie ta po prawej nagle jakby zmniejszyła się do małej gwiazdki i zniknęła za dziwnym woalem, więc musiałam wytężać wzrok. Myślę sobie, otworzył się jakiś portal, przez który coś wpadło na moje niebo i próbowało się maskować? Wszystko się działo w przeciągu kliku sekund i to coś zaczęło przemieszczać się nagle z niesamowitą szybkością w różnych kierunkach, ruch ten przerywany był chwilami zawieszenia. Podobne zdarzenie obserwowałam w moim mieście ze swojego balkonu. Punkt świetlny – niesamowita szybkość – ruch zygzakowaty – momenty zawieszenia… UFO, jak byk, a może nie? Ciekawe…

      11. Poprzedniej nocy też obserwowałem dziwny duży obiekt, który nagle znikł. Na niebie od dawna dzieją się cuda niewidy, a im dalej w las ujawnienia, tym będzie ich więcej.

        No i najważniejsze:

        UFO dzieli się na: ziemskie (tajne technologie wojskowe) i pozaziemskie.

      12. Iwonko, mi też od niedawna ruszają się niektóre gwiazdy. Lubię patrzeć w niebo i myślałam, że mi się wydaje, chociaż ruchy są dość znaczne. Kiedyś gwiazdy tylko mrugały, a teraz się przesuwają, krążą. I jest ich zdecydowanie mniej widocznych.

      13. ” … Dziś drugi raz zobaczyłam pojazd na niebie…”

        „Poprzedniej nocy też obserwowałem dziwny duży obiekt…”

        Nocne, upstrzone gwiazdami niebo (ok. 23.00) nad morzem.
        Dostrzegam pierścień z 8 punktów świetlnych zawieszony niżej od gwiazd.
        Pierścień-baza, od której odlatują dwa mniejsze punkty (też oświetlone). Wyraźnie widać, że penetrują, badają przestrzeń powietrzną wokół bazy. Trwa to kilka dobrych minut!

        Nagle słyszę odgłosy nadlatujących dwóch, trzech odrzutowców (jednostek wojskowych na wybrzeżu jest w pip).
        Ścigają te małe punkty świetlne, które „w jednym momencie” wskakują do bazy, a ta – bo ja wiem?, może w jedną, dwie sekundy – znika z mojego pola widzenia.
        Odrzutowce „kręcą się” jeszcze z minutę w przestrzeni „postoju” bazy i też odlatują; pewnie do jednostki.

        Podczas tej obserwacji byłam w lepszym od ciebie, Iwonko, komforcie 🙂 , ponieważ syn obok siedzący widział dokładnie to samo (komentowaliśmy zdarzenie), więc nie mógł wciskać mi kitu z moimi przywidzeniami czy urojonym dźwiękiem silników odrzutowców.

        Zamiast nasi (odrzutowce) nawiązać kontakt ze zwiadowcami albo bazą, to je durnie ścigali.
        No, ale jak słusznie zauważa Tawcio, mogły to być ziemskie technologie, więc won z naszego polskiego nieba!

        Myślę, że penetracja przestrzeni okołoziemskiej i kosmicznej istnieje od zawsze, tylko my nie mieliśmy ani wiedzy, ani technologii, by móc to zauważać.

        Ciekawe rzeczy dzieją się w Kosmosie, ale jeszcze ciekawsze na Ziemi.
        Bo jak nazwać 9 złote za kilo cukru, jeśli nie ceną z kosmicznej dupy wziętą!
        Że o wynglu nie wspomnę!
        Idą znowu upały – grzejmy tyłki, ile wlezie, by zimą ogrzać się chociaż wspomnieniem!

        Miłego!

        PS. U Was, Kochani, też zaczyna się upalny dzień?
        I jak tu żyć?! Albo upał, albo piździ – i to sie nazywa klimat umiarkowany! 🙂

        Odnośnie oprysków – wczoraj nad morzem (okolice Darłowa) to już gnoje przeszli samych siebie. Takiej szachownicy (ba! płotu z siatki na niebie!) jeszcze nie widziałam.

        Bardzo ciekawi mnie, czy poza imperium kłamstwa (ameryko-eurokołchozem) też trują ludzi z nieba.
        Np. w Chinach czy u naszych braci Rosjan.

      14. W Rosji sypią, bo Słowianie. Na słynnych filmach z najpopularniejszego kanału w Azerbejdżanie nie widać, by sypali – zawsze piękne niebo. Nie sypią też nad Egiptem, bo po pierwsze to potomstwo Anu, po drugie tam nigdy nie ma chmur, więc byłoby to podejrzane.

        Wiadomo, że unym chodzi głównie o Polskę, ale boskiej kRasy Słowian nie da się wytłuc. Najwyżej nieco przerzedzą miot, co wyjdzie nam tylko na zdrowie (tak czy siak, niewydolni i tak nie przeżyją wysokich częstotliwości).

        *

        Krysiu,

        co do „polskiego nieba”, to wbrew prawu międzynarodowemu jest ono seksterytorialne, to znaczy, że w praktyce każda kosmiczna menda może tu wlecieć, nasrać na łeb – i bezkarnie odlecieć…

        Te „pogonie” odrzutowców to gry i zabawy unych z unymi – ku naszej kunsternacji…, bo od czasu do czasu gawiedź tesz cza czymś zająć… 🤣🤣🤣🤣

  3. Bert Hellinger pisze
    że – „trudno jest odejść na wolność
    z tej niewolniczej planety / Ziemi”.

    Mówi, że po oddechu ostatnim –

    – „spadamy wraz z pierwszym deszczem –
    ulewą z powrotem tutaj odrabiać lekcje.
    Rzadko udaje się Duszom ulecieć stąd..”

    z książki „Wiedzieć Skąd” – Nowe Rozważania.

  4. Dziś jest Galaktyczny Nowy Rok. To pierwszy dzień nowego roku w synchronizacji galaktycznej, składający się z 13 księżyców i 28 cykli dniowych.
    Dzisiejsze częstotliwości pomagają nam przejść na Nową Częstotliwość, a nawet Nowe Rzeczywistości. To świetny czas na wyznaczenie intencji na nadchodzący rok. Dziś jest powstanie Syriusza. Jednak Syriusz faktycznie wstaje i staje się widoczny po raz pierwszy 11 sierpnia. Syriusz jest Bramą do Nieba. Kiedy nasza Planeta połączy się ze Słońcem i Syriuszem, z naszego Wielkiego Centralnego Słońca płyną tony przeciążonych energii o wysokiej częstotliwości. Te energie będą potężne dla aktywacji DNA w ciągu najbliższych dwóch Podnoszą częstotliwość całej Planety.
    Portal Lions Gate będzie czynny od 28 lipca do 11 sierpnia. Już czujemy dużo, a teraz jesteśmy w energiach Portalu Bramy Lwów. Spodziewaj się królewskich kodów, które są zgodne z czakrą
    8 dnia 8 miesiąca mamy Portal 8/8. To jest szczyt Porta dei Leoni. Oznacza to, że energie będą silniejsze. Na Portalu 8/8 mamy potężne astrologiczne wyrównanie z Ziemią, Syriuszem, Pasem Oriona, naszym Słońcem, Wielkim Środkowym Słońcem i Piramidami w Gizie, wszystko w porządku.
    To ustawienie aktywuje portale i wiry energii wewnątrz Ziemi i linii czasowych. Dlatego to jest tak potężny czas na pracę nad energią. Tak potężne jest połączyć się z Ziemią i natychmiast wyjść.
    To świetny czas, aby oczyścić swoją energię, naładować lub aktywować kryształy..
    Zuzanna Balazova

  5. Tak, tak, to było w sobotnią noc, taki zwiększony ruch na niebie i ten wyjątkowy obiekt, który również przykuł mój wzork i zniknął równie dziwnie jak się pojawił ….
    a inne gwiazdki też latały wte i wewte

    1. Jasno wynika z treści że po chrztach zaczęły się
      pojawiać kłótnie między Słowianami.
      Jak długo jeszcze..
      Ale się obłowili i zniewolili NaRODy.

      ”Również różnice pomiędzy Słowianami zachodnimi a wschodnimi zaczęły formować się dopiero w X w., kiedy powstały konkurujące ze sobą państwa Rusi Kijowskiej i Polski. Proces różnicowania pogłębiony został faktem przyjęcia chrześcijaństwa w innym obrządku, co po schizmie w 1054 r. stało się czynnikiem tworzącym zasadnicze odmienności. W ten sposób – dopiero w X w. – wykształciły się 3 grupy Słowian, m.in. Słowian zachodnich.”

      ”Na terenach Polski mieszkało wiele plemion słowiańskich, z których największe to Wiślanie (nad górną Wisłą), Polanie (nad Wartą), liczne plemiona śląskie, plemiona pomorskie, Mazowszanie (nad środkową Wisłą), Goplanie (na Kujawach), czy Lędzianie (nad Sanem i Wieprzem). Wiele z nich zapewne zaczęło się jednoczyć, lecz największy sukces odnieśli Polanie. Pierwszym udokumentowanym władcą państwa Polan był Mieszko I. Zgodnie z przekazem Galla Anonima przed Mieszkiem państwem Polan rządził „król” Popiel a po nim kolejni potomkowie Piasta: Siemowit, Lestek i Siemomysł.”

      1. Dzięki Słowianinie . Wikiwedia ? Nie znałam
        Szukałam na wedapedii ale już niestety – nie ma..
        pojawiają się jakieś głupotki.
        Przejęta?

      2. Nie ma za co, Justyna. Też się zastanawiam, co się stało z wedapedią, na wikiwedię właśnie przekierowało mnie ze strony Kosińskiego Slavia – Lechia

  6. .https://www.youtube.com/watch?v=UqS5d-UHlZI

    Kraj Wiślan wspomniany jest w wielu ważnych kronikach epoki wczesnego średniowiecza.
    Czym było państwo założone na ziemi krakowskiej w Małopolsce i jaką rolę odegrało w kontaktach
    z Państwem Wielkomorawskim?
    Jak kształtowała się zależność i jakie plemiona polskie zamieszkiwały ziemie przyszłej Polski Pierwszych Piastów w IX wieku? Tego dowiecie się z tego odcinka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s