Kościół katolicki w Polsce sypie się…

Watykan w tej chwili istnieje już tylko i wyłącznie dzięki babilońskim niewolnikom – Polakom. A Kościół katolicki w Polsce sypie się…

Młodzi Słowianie mądrzeją i nie chcą już oddawać swego bezcennego życia, służąc obcym bogom.

Seminaria są już niemal masowo zamykane. W diecezji siedleckiej 11 czerwca 2022 wyświęcono tylko czterech straceńców.

http://podlasie24.pl/miasto-siedlce/kosciol/czterech-diakonow-wsd-diecezji-siedleckiej-przyjmie-swiecenia-prezbiteratu-3547f.html

*

Zamknięcie seminarium w Legnicy:

https://www.bolec.info/boleslawiec/informacje/kategoria/30231/nie-ma-chetnych-do-seminarium-w-legnicy-zostanie-zamkniete

*

Zamknięcie seminarium w Świdnicy:

https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,28597168,seminaria-w-legnicy-i-swidnicy-do-likwidacji-za-malo-chetnych.html

https://kobieta.onet.pl/wiadomosci/dolny-slask-bedzie-mial-tylko-jedno-seminarium-dwa-do-likwidacji/5ljbn81

*

Zamknięcie seminarium w Bydgoszczy:

https://wiadomosci.onet.pl/kujawsko-pomorskie/biskup-likwiduje-seminarium-bydgoscy-klerycy-beda-sie-uczyc-w-poznaniu/7ce1plh

Kościół katolicki w Polsce sypie się…

~ Taw

191 myśli w temacie “Kościół katolicki w Polsce sypie się…

  1. Czekalem na ten moment od dawna. Ruszylo sie na ostro. Teraz juz tylko patrzymy jak beda kwiczec. 🙂

  2. Kościół Katolicki, Kościół wojujący z piekłem i z herezjami, Kościół nawracający pogan, heretyków i schizmatyków, przestał istnieć wraz ze śmiercią papieża Piusa XII, ostatniego katolickiego papieża, jednak walka z piekłem nie ustała i trwać będzie do końca świata.
    Ap 12:17 „I rozgniewał się Smok na Niewiastę, i odszedł rozpocząć walkę z resztą jej potomstwa, z tymi, co strzegą przykazań Boga i mają świadectwo Jezusa.”

    1. Katoliku, weź Ty się od Kobiet, Wiedźm (KK chętnie zrobił z nich „niewiasty”) odp.. indol.. sory takie czasy, że wiedźmy są bezpośrednie.. Smok to towarzysz Wiedźmy, tak jak wilk Wiedźmina… KK chciał to zniszczyć, próbował obrócić boskie iskry przeciw sobie.. udawało mu się. Powtórzę, UDAWAŁO… i się skończyło. Ludziom, iskrom Boga wraca wiedza komórkowa.. żaden jesusek czy inny „święty” już tego nie zmieni… o księżach nie wspomnę… ale mam humor.. to jedna z lepszych wiadomości ostatnio. Kobiety nie będą już „niewiastami” będą (już są) wiedźmami.. ha, ha, ha… zwyciężyłyśmy, zwyciężyliśmy, ta plugawa instytucja upada… i nawet smród po niej nie zostanie. 🥰💞😂😂

    2. „I rozgniewał się Smok na Niewiastę, i odszedł rozpocząć walkę z resztą jej potomstwa… ec-eter
      …rozgniewał się na Niewiastę,
      ale nie rozgniewał się na Wiedźmę – Strażniczkę Wedy.

  3. Nie widzę, by się sypał.
    Tłumy nadal są na wszelkich kościelnych imprezach.

    🌼

    W niedzielę będę na tzw. komunii syna mojej siostry.
    Długo wahałam się, czy iść…
    Ale siostra tak bardzo mnie prosiła, by jej pomóc w przygotowaniach.
    Poza tym jest to być może jedna jedyna okazja, by spotkać się z rodziną mojego biologicznego ojca i zobaczyć go też chociaż ze dwa razy w życiu.
    Zatem będę i jakoś to przetrwam 😅😆🙃

    1. Kochana Melissko, chodzą, że tak powiem, z rozpędu, bo to są uroczystości, gdzie można się pokazać, gdzie można się spotkać z dawno nie widzianą rodziną, a na razie nie ma czym tego zastąpić. Bo się jeszcze egregor nie wypalił. Ale nikt tego jakoś specjalnie duchowo nie przeżywa, raczej dba się o oprawę zewnętrzną. No cóż, przez 2 tys. lat zdążyło wejść do tradycji. Jak to nastepne pokolenie rozmontuje, to wymyślą nową okazję do uroczystości rodzinnych.

      1. Obecna tak zwana pierwsza komunia święta to u Słowian Ceremonia Postrzyżyn, gdy Syn przechodził spod opieki Matki pod opiekę Ojca (pierwsza kwadra cyklu Saturna, który opisuje procesy społeczne, a Ojciec jest portalem, który wprowadza Dziecko w strukturę społeczną).

        Wszystkie Ludy Rdzenne mają swoje inicjacje przy kolejnych kwadrach cyklu Saturna (pierwsza występuje w wieku 7 – 7,5 lat).

    2. Mnie się udało, gdy byłam na komunii mojego wnuka, nie zwymiotować…. i zneutralizować „przemianę” ciała w chleb. Ksiądz mi się jako osioł pokazał, zachowywał się potem jak pijany… a w boże ciało zneutralizowałam na wyższym poziomie. Nie ma już tej przemiany, ciało już nie będzie chlebem. Idź, daj ochronę siostrzeńcowi. Oni już słabi, ale jeszcze podrygują.. zdrawiam.

    3. Nie ma tłumów.
      Byłem w mieście, gdy szła procesja w dzień Bożego Ciała. Mało ludzi szło w procesji, mało stało na ulicach….

    4. Sypie się. Przed plandemią jak często jeszcze chodziłem do kościoła, to młodych ludzi do 30 ki na mszy było bardzo mało, a nastolatków to już w zasadzie w ogóle (chyba że z rodzicami przyszli). To pokazuje, że tylko ludzie 40+, a w zasadzie to chyba nawet 50+ czy 60+, sprawiają, że kościół jeszcze dycha.

    1. To jest Tawie ten, który ujawnił co robią z dziećmi/ludźmi te gady i padalce?

      Swoją drogą choroba robi swoje, wygląda na dużo starszego mężczyznę.

      1. TAW

        Moje słowa. Broda postarza o 20 lat. Teraz jeszcze zaczęła mi siwieć. Za każdym razem, jak mnie mój Ulubiony Człowiek wkurwia, dostaję siwego włosa na brodzie, heheheh. Mam brode dopiero od kilku lat, a już nikt nie wyobraża sobie, jak mogłem nie mieć brody. Jak patrzę na zdjęcie w dowodzie, jeszcze bez brody, to no taka pizda miekka, no!

  4. PRAWDZIWE RELIGIJNE KSIEGI UKRYWANE PRZEZ KOŚCIÓŁ KATOLICKI
    1 lipca 2022

    W całej naszej historii zawsze znajdowali się ludzie, którzy nie wahali się przeciwstawiać ustanowionym siłom, które zniewalały ludzkość swoimi prawami. W czasach ciemności – spowodowanej przez Świętą Inkwizycję – która pogrążyła całą Europę w niepewności i strachu, paląc ludzi i książki oraz dopuszczając się okrucieństw, znalazł się jeden zbuntowany człowiek, który potrafił przeciwstawić się najpotężniejszej instytucji tamtych czasów – Kościołowi katolickiemu.

    W Kościele miał dostęp do wielu zakazanych ksiąg, które wpłynęły na jego sposób postrzegania świata i wszechświata oraz pozwoliły mu zdobyć niezwykłą wiedzę o istotach z innych wymiarów, co było nie do pomyślenia w tamtych czasach, zwłaszcza że był to temat nieznany i jednocześnie zakazany.

    Poznał także tajniki wyobraźni i panowania nad tłumem, co w tamtych czasach było czymś zupełnie niezwykłym i doprowadziło do tego, że był prześladowany przez Świętą Inkwizycję.

    Tym niezwykłym człowiekiem był Giordano Bruno, jeden z najbardziej nieustraszonych i szczerych myślicieli lateralnych w XVI-wiecznej Europie. Urodził się w Noli koło Neapolu w 1548 r. pod nazwiskiem Filippo Bruno. Bruno był włoskim księdzem, astronomem, filozofem, teologiem, matematykiem i poetą.

    W 1565 r., w wieku 17 lat, wstąpił do zakonu dominikanów w klasztorze San Domenico Maggiore w Neapolu i otrzymał imię zakonne Giordano. Tam studiował filozofię i teologię, a wkrótce stał się znany z buntowniczości i oporu wobec autorytetów. W 1576 r., w wieku 28 lat, Bruno był prześladowany przez Świętą Inkwizycję.

    Ksiądz musiał uciekać z Rzymu i w ten sposób rozpoczął pełne przygód życie wędrowca. Podróżował po północnych Włoszech. Czasami musiał spać w brudnych, zawalonych szczurami mieszkaniach, a żeby przeżyć, uczył astronomii dzieci bogaczy.

    Po pewnym czasie spędzonym w Lyonie, Genewie i Tuluzie Bruno udał się do Paryża, gdzie zaimponował królowi Francji Henrykowi III swoją zdolnością zapamiętywania. Opracował on koncepcję, dzięki której mógł zapamiętywać bardzo długie teksty za pomocą abstrakcyjnych symboli. Następnie przeniósł się do Londynu, a później do Niemiec.

    Spędził 16 lat na wędrówkach, praktycznie po całej Europie, w czasach, gdy podróżowanie było przygodą. W 1591 r. Bruno otrzymał zaproszenie od szlachcica z Wenecji, Giovanniego Mocenigo. Chciał, by nauczył go sztuki pamięci, a w zamian obiecał być jego obrońcą. Mnich przyjął zaproszenie i wrócił do Włoch. Mimo że przyjaciele ostrzegali Bruna przed ryzykiem, jakie niesie ze sobą powrót do domu, nie wahał się i pod koniec 1591 r. powrócił do Wenecji.

    Ale zaproszenie było pozorne. Giovanni Mocenigo pracował dla Inkwizycji i przed zadenuncjowaniem go chciał, aby Bruno nauczył go magii i manipulacji ludźmi. Między innymi chciał wiedzieć, jak stłumić ich wolną wolę. Bruno odmówił i został aresztowany.

    W maju 1592 r. zakonnik został oskarżony o herezję, aresztowany i przeniesiony do więzienia inkwizycji. Skonfiskowano także wszystkie jego towary i książki. Osiem lat spędził w więzieniu Inkwizycji w Rzymie, obok Pałacu Watykańskiego, słynącym z ciemnych, wilgotnych i przerażających lochów, z których słychać było krzyki torturowanych więźniów.

    Giordano Bruno został oskarżony m.in. o:

    krytyka wiary katolickiej i duchowieństwa
    brak wiary w Trójcę Świętą, boskość Jezusa i dziewictwo Maryi
    bycie wrogiem Mszy św.
    twierdził, że istnieje kilka światów
    wiara w reinkarnację
    czary

    Za to wszystko papież Klemens VIII skazał go i wydał na egzekucję. W lutym 1600 r. Giordano Bruno został uznany za heretyka i skazany na spalenie żywcem na Campo de’ Fiori w Rzymie. Jego książki, również potępione, zostały spalone na Placu św. Piotra i wpisane na Indeks Ksiąg Zakazanych. Jego ostatnie słowa stały się sławne:

    Bardziej niż ja boisz się przyjąć wyrok, boisz się go ogłosić.

    Giovanni Mocenigo został również oskarżony o herezję, ponieważ stwierdzono, że próbował wpływać na myśli innych. Nigdy jednak nie został aresztowany. W niewytłumaczalny sposób kardynał Roberto Belarmino, który prowadził inkwizycyjny proces Bruna, został kanonizowany przez Kościół katolicki w 1930 r. Jest rzeczą ciekawą, że duża część wiedzy, jaką Bruno zdobył, pochodziła ze starych, zakazanych ksiąg kościelnych, do których miał dostęp jako mnich.

    Jego rewolucyjne idee nie pasowały do świata pogrążonego w ignorancji i były sprzeczne z ideami narzuconymi przez doktrynę katolicką. Bruno postulował, że słońce też jest gwiazdą, że wszechświat jest nieskończony i że istnieje nieskończona liczba światów zamieszkanych przez zwierzęta i istoty rozumne. Odmówił umieszczania w celi wizerunków świętych i przyjął jedynie krucyfiks.

    Był przekonany, że chrześcijaństwo jest kłamstwem, a papieże i wysocy urzędnicy chrześcijańscy to bezużyteczni, fanatyczni, niehonorowi ludzie, którzy byli inspirowani przez złych geniuszy i nie mieli wyobraźni.

    Według Brunona, ludzkość jest odłączona od swojej boskiej strony, ponieważ zła doktryna uniemożliwia komunikację z Bogiem. Również w dziedzinie teologii różnił się znacznie od Kościoła, ponieważ dla niego zarówno wszechświat, jak i przyroda były Bogiem. Wierzył, że ziemia i wszechświat są istotami inteligentnymi. Naturalnie te rewolucyjne pomysły zaszokowały jego przełożonych.

    Wędrując po europejskich uniwersytetach, zauważył, że wykładowcy narzucali studentom swoje kryteria, a ci przyjmowali je bez zastanowienia, przyjmując postawę raczej konformistyczną. Giordano Bruno był temu przeciwny i chciał zrewolucjonizować model nauczania.

    Mówił, że uczeń powinien porzucić swoją bierność i uczestniczyć w zajęciach, a także zastanawiać się, dyskutować i kwestionować wszystko, co zostało tam powiedziane. Filozof ten bronił istnienia nieskończonego wszechświata i nieskończonej liczby zamieszkałych światów przed postulowaną przez Kościół ideą stworzenia.

    Uważał, że nie ma na tym świecie rzeczywistości, która nie miałaby ducha i inteligencji. Wierzył, że jesteśmy wieczni, że istniejemy przed tym światem i po nim, a kiedy człowiek umiera, jego dusza przechodzi do innego ciała.

    Twierdził, że ziemia jest istotą inteligentną, posiadającą uczucia i duszę. Postulował on, że dusza może być wcielona raz jako człowiek, a potem ponownie jako zwierzę. Był też przekonany, że ciało jest więzieniem ducha. Dla niego Chrystus nie był Synem Bożym, lecz wyjątkowo zdolnym magikiem. Ale to właśnie zamiłowanie do magii przyniosło mu długą listę zarzutów.

    Według Bruno istnieją trzy poziomy rzeczywistości: wyobraźnia, świat boski i świat materialny, oraz że to duch łączy duszę z ciałem. Dla magika wyobraźnia i fantazja były bardzo potężne. Był przekonany, że jest to klucz do dotarcia do żywej istoty. Według jego pism, mag może wpływać na przedmioty, jednostki i społeczeństwa. Najbardziej szokująca jest jednak obecność niewidzialnych istot, bohaterów i demonów. Gnostycy nazywali tych ostatnich archontami.

    Dziś są oni znani jako kosmici lub istoty nadprzyrodzone. Chociaż dla kapłana demony, duchy, bogowie, aniołowie itp. są tym samym, to według niego niektóre z nich mogą mieć ciało fizyczne, a inne być niewidzialne.

    Mówił jednak przede wszystkim o dwóch bardzo różnych istotach: o niższych demonach, które można było przywoływać i rozkazywać im za pomocą przedmiotów i symboli, oraz o wyższych demonach, których duchy znajdowały się w posągach, którym oddawano cześć. Modlitwy, wszelkiego rodzaju ofiary i ceremonie odbywały się na cześć bogów, demonów i bohaterów. Bruno twierdził, że porozumiewał się z bogami za pomocą świętego języka zawartego w egipskich hieroglifach, ponieważ posiadały one wielką moc demiurgiczną.

    Twierdził, że w magii istnieje technika, którą można wykorzystać jako narzędzie manipulacji indywidualnej lub masowej – coś, co w tamtych czasach nie było jeszcze znane. Dziś sztuka masowej manipulacji jest wykorzystywana przez reklamę, politykę, religię i władze.

    Jak wspomina Bruno w nauce o magii, innym ważnym elementem, który mag musiał brać pod uwagę, była wiara, ponieważ bez niej nic nie może się wydarzyć. Magik lub manipulator wie, jak kontrolować masy, ale pozostali śmiertelnicy, nie zdając sobie z tego sprawy, są podporządkowani innym ludziom lub niewidzialnym istotom, które nawet nie wiedzą o ich istnieniu.

    Bruno jednak nieustannie przestrzegał przed niebezpieczeństwami związanymi z magią, ponieważ jeśli nie jest się ostrożnym, magik – który kontroluje wszystko, sam nie zdając sobie z tego sprawy – może stać się narzędziem kontrolowanym przez duchy lub niewidzialne byty.

    Istnieją działania wykonywane przez samych ludzi, ale jest też wiele innych działań wywoływanych przez innych ludzi uprawiających magię lub przez demony. Dlatego tak ważna była dla Bruno sztuka manipulacji, aby nikt nie kierował naszym życiem i abyśmy to my sami nim naprawdę kierowali, a nie demony czy inni źli czarownicy, którzy próbują kierować i kontrolować ludzkość.

    Ksiądz miał wielu zwolenników, którzy popierali jego przekonania, że Kościół katolicki to kłamstwo, a religia to najlepsze narzędzie do manipulowania masami. To oczywiście bardzo przestraszyło instytucję, która nie tylko potępiła tego człowieka, ale także prześladowała wszystkich, którzy go popierali. Dwa wieki później, w 1889 r., w tym samym miejscu, gdzie spalono Giordana Bruna, postawiono pomnik ku jego czci. Dziś jego pomnik symbolizuje wolność myśli i potępienie fanatyzmu religijnego. Giordano Bruno zmarł, ale jego wiara i dzieła żyją nadal.
    https://globalna.info/author/mike/

    Dziwnie duzo pokrywa się z moimi, osobistymi poglądami od… zawsze.

  5. Wszyscy chyba znamy wersje Apokalipsy według Biblii? 😁

    Jest jeszcze inna wersja Apokalipsy, według Rado, według Raduchy 😉
    W związku z upałami miałem ostatnio taką oto wizję 😲. Bardzo kontrowersyjną 🤣

    „Apokalipsa Czasów Ostatecznych” 🤣

    Był straszny huk! 😱
    Był straszny cug
    Nie był to jednak samolot 🤔
    Nie było to też UFO 🤔
    To był Bóg, tak na moje ucho 😁
    Ujrzałem znak na niebie, między chmurami
    Nad górami
    Nad lasami
    Nad jeziorami
    Ujrzałem Boga
    Po Jego prawicy, Dziewica
    Po jego lewicy, Kozica 😵‍💫
    Przetarłem ze zdziwienia swe oczy 😲😲😲
    Taki widok przecie każdego zaskoczy
    Bóg powiedział oto te słowa:
    „Nadchodzi Wielka Zmiana Nowa”
    „Spokojna więc Radku twa głowa”
    Powiedział to głosem tak donośnym i wyraźnym, że poczułem się w tamtej chwili kimś naprawdę ważnym 🤣
    Pan powiedział też te słowa:
    „Wy Ludzie za dużo pijecie i za dużo jecie, a to mi się nie podoba”
    „To dziwna moda”
    „Pijecie piwska i palicie papierosy”
    „Niektórzy golą włosy”
    „Kupujecie stare kiełbasy i robicie grille”
    „Zamiast chwytać kuźwa chwile” 🤣 🤣 🤣
    „Nadchodzi jednak Wielka Zmiana i zmiana Waszego myślenia”
    „Dość w internetach siedzenia” 😁
    „Jest tu na Ziemi 144 sprawiedliwych” 🧐 🧐 🧐
    „Normalnych, a nie jakichś świętojebliwych” 😁
    „Istot nadzwyczaj ruchliwych”
    „Posłałem ich do Was, aby zmienić ten świat”
    „Bo życie to nie tylko kiełbasa i internetowy czat”

    Rado

      1. To są takie „jaja”, być może nawet „odjechane” i cholernie durne 😁😁😁 Staram się rozsiewać dobry abstrakcyjny humor. Przez wiele, wiele lat „na dnie duszy” czułem jakiś wewnętrzny smutek i nie mogłem zlokalizować, skąd się wziął, bo raczej jestem Radosnym facetem 😁 Domyślam się, że to jakaś sprawa RODowa (plus traumy z dzieciństwa miały swój udział w tym) i nawet już Wiem jaka.

        W każdym razie Odkąd zacząłem robić osobiste procesy i przechodzić próby bohatera (o czym świetnie zresztą mówi Monika Rajska), coraz mniej mam smutku w Sobie. Praktycznie nie ma już we mnie żadnego smutku i nostalgii. Treningi nad ciałem i duchem też mi bardzo pomogły. Ciało moje też jest już bardziej zahartowane, bo nawet jak się uderzę w nogę czy kostkę, to nie czuję bólu i mogę nadal iść. Wiele lat temu, kiedy nic nie trenowałem i byłem „delikatny” chłopak jak laleczka z porcelany, to byle uraz czy uderzenie szybko odczuwałem. Ciało moje było dość wrażliwe na urazy. Jednak jest to prawda, że ci, co trenują sztuki walki, są bardziej odporni na uderzenia i urazy (tak kiedyś słyszałem w internecie). Ciało się przyzwyczaja i mózg to zapamiętuje.

        Joanno, zobacz. Fajny filmik. Oboje lubimy tego aktora. Na końcu to pewnie córeczka Adkinsa:-) Sympatyczny, rodzinny film:

        .https://www.youtube.com/watch?v=g3GhsDtGd2c

      2. Ta Dziewczynka na końcu filmiku tak mnie rozśmieszyła, cudo, dzięki 😂😂😂.

        Radku, widać i czuć, że się zmieniasz, bardzo się cieszę. Jaką energią promieniujesz, taką przyciągasz do Siebie.. Samych dobrych Ludzi wkoło Ci życzę 👩‍❤️‍💋‍👨😘

        Ps. Scott oddycha przy uderzeniach jak prawdziwy „taekwondzista” 😉😁

      3. Joanno, ten filmik co zapodałaś ze Scottem Adkinsem, jako Yuri Boyka, znam:-) Bardzo fajny i dobrze, że po polsku. Dobrze, że mi przypomniałaś to wideo, bo jeszcze raz sobie dziś obejrzę. Scott Adkins jest według zodiaku Bliźnięta. Ty i SłowiAnka też Bliźniaki. Gary Daniels Byk, Chuck Norris Ryby i ja Ryby, haha

      4. Nie wygrażałem. Nie wmawiaj mi. Chyba nie poczułeś się urażony? Na temat astrologii mam jednak swoje zdanie, o czym już pisałem. Uważam, że astrologia to „stare treści”, a czas na Nowe Treści.
        Jeśli Wielka Zmiana, to po całości…

        PS. Joanno. W tym filmiku jest błąd, bo Muay Thai nie jest sportem walki defensywnym, ale jak najbardziej ofensywnym.

      5. „Jak na górze, tak na dole”. Astrologia w sposób doskonały, czyli bardzo precyzyjnie, opisuje fraktalność przestrzeni (procesy makrokosmiczne mają bezpośrednie przełożenie fraktalne na procesy mikrokosmosmiczne). Hiperfizyka to potwierdza.

      6. Nie przekonasz mnie TAWie.
        Pewne rzeczy o fraktalności trochę inaczej rozumiem w tym kontekście. Mam inne wglądy. Pewnych rzeczy publicznie nie piszę, bo po co?
        Wielka Zmiana to podważanie wszystkiego, każdego dogmatu i paradygmatu. Nie skupiam się tylko jedynie na religii, to oczywiste.

      7. Nikogo do niczego nie przekonuję, przestrzeń sama zweryfikuje wszystko 😃

        Wielka Zmiana nie oznacza zmiany wszystkiego, bo to, co się zweryfikuje, to się ostanie, a astrologia ma mocną pozycję na rynku przemian. Bo działa.

      8. „Nikogo do niczego nie przekonuję, przestrzeń sama zweryfikuje wszystko 😃”

        Tak.

      9. „PS. Joanno. W tym filmiku jest błąd, bo Muay Thai nie jest sportem walki defensywnym, ale jak najbardziej ofensywnym”.

        Ten, kto kręcił ten film o Scottcie Adkinsie, pomylił się jednak w opisie do Muay Thai. Są tam wymienione style walki, które stosował Yuri Boyka (grany przez Scotta Adkinsa), czyli Taekwondo, ju-jitsu, Judo, kickboxing, Muay Thai i boks. Autor tego filmiku powinien wiedzieć, że Muay Thai, używając w dużej mierze łokci i kolan (z czego szczególnie słynie ten styl), jest ofensywny. Widać to wyraźnie na walkach w Tajlandii, kiedy Tajowie walczą na ringach. Zwłaszcza walka w klinczu, kiedy używają kolan i łokci. Szczególnie łokcie są niebezpieczne w walce, dlatego Muay Thai jest uznawany za jedną z najbardziej niebezpiecznych sztuk walki. Nawet kickboxing nie jest tak brutalnym sportem walki jak Muay Thai, bo w kickboxingu używanie łokci jest zabronione. Gdzieś chyba kiedyś pozwalano w kickboxingu na walkę łokciami?, ale to jest raczej powszechnie zabronione w kickboxingu i na gali GLORY kickboxing łokci nie używają. Co innego w Muay Thai, gdzie łokcie są podstawą.
        Yuri Boyka (Scott Adkins) używa kolan i łokci na filmach „Czempion” i widać, że jest to ofensywne. Jednak Scott na filmach to przede wszystkim stosuje Taekwondo. Jest to bazowa sztuka walki Scotta:-)

      10. „Astrologia w sposób doskonały, czyli bardzo precyzyjnie, opisuje fraktalność przestrzeni …”

        O tak!
        Leszek Weres? (dobrze piszę jego nazwisko?). Profesor wspaniale przekładający zawiły, jakże rozbudowany warsztat wiedzy astrologicznej na język zrozumiały dla zjadaczy chleba.
        Pisywał obszerne, bardzo intrygujące artykuły w „Nie z tej Ziemi” – czasopiśmie, od którego rozpoczęły się (od pierwszych numerów, bodaj w 1992) moje wędrówki nieznane zwykłej egzystencji.

        Jeśli astronomię uważa się za okno na Wszechświat, to astrologia jest podwórzem za tym oknem i nie tylko widzianym.
        Można się po nim przechadzać, pamiętając jednak, że każdego dnia to podwórze się zmienia. Astrolog opisze ci te zmiany i mało tego!, powie ci, jak mogą wyglądać „jutro”, pojutrze” i ciebie jako istotę interakcyjną z tym podwórzem „umieści” w najbardziej dogodnym miejscu i spacerze.

        Cała historia ludzkości i astrologia to wzajemnie przenikające, patrzące na siebie lustra, w których żywotna i wciąż zmieniająca się energia gwiazd zapisana jest i pisze się wciąż na nowo w każdym człowieku. Mówi o jego bardzo prawdopodobnej przyszłości.

        Pan profesor Leszek Weres – nieprzeciętna osobowość i wiedza.
        Znam człowieka, który bezpośrednio uczestniczył w jego wykładach.
        Ja niestety nie dostąpiłam tego zaszczytu, ale przez jego pisane przekazy mogłam dowiedzieć się, czym jest jedna z najstarszych nauk świata i jaki pożytek może nieść dla ludzkości.

        Błędnie astrologa kojarzy się z jasnowidzem.
        Ten ostatni może zobaczyć jeden z wielu wariantów przyszłości, astrolog widzi precyzyjnie.

        Zawsze chciałam zgłębić tę naukę, ale jakoś czasu brakowało…
        W następnym wcieleniu z pewnością ten czas bedzie mi dany, by poznać tyle jeszcze przede mną nieznanego !… 🙂

        Miłego!

      11. Niektórzy astrologowie byli jednocześnie jasnowidzami, np. Leszek Szuman.

        *

        Do czasu zorganizowanego przez światowe wolnomularstwo nieoświeconego Oświecenia astrologia i astronomia były jedną nauką! Nauką o obrotach ciał niebieskich (makrokosmos) i ich fraktalnej korelacji z Życiem na Ziemi (mikrokosmos).

        Akademia Krakowska słynęła z najlepszych w Europie astrologów, którym za granicą stawiano pomniki i przyznawano dożywotnie emerytury, co w tamtych czasach było swoistym kuriozum! Najlepsi w Europie krakowscy astrolodzy doradzali Zygmuntowi Staremu i Królowej Bonie, dlatego epoka polskiego Renesansu nazywana bywa Złotym Wiekiem Kultury Polskiej. To astrolodzy krakowscy obliczali wg kanonicznych zasad astrologii elekcyjnej najlepsze daty i godziny na koronacje i małżeństwa polskich królów. Data m.in. Zjazdu Wiedeńskiego, zorganizowanego przez Zygmunta Starego, została przez krakowskich naukowców astrologów tak obliczona, by event przyniósł maksimum zysku Polsce, a nie gadzim Habsburgom.

        Dopiero Oświeceniowi masoni zdetronizowali astrologię, by była niedostępna dla ludu, choć możnowładcy do dzisiaj swobodnie z niej korzystają (m.in. data zjednoczenia Niemiec była ustalana przez astrologów – i to tak, by Słońce tworzyło korzystny aspekt z Jowiszem, a sam Jowisz był wyeksponowany na ascendencie; nie wspiminając już o tym, że najzupełniej przypadkowym przypadkiem Słońce Helmuta Kohla góruje nad kosmogramem Zjednoczenia Niemiec! Mało tego, kosmogram Zjednoczenia Niemiec – event odbywał się w Bonn – antycypuje już Berlin jako nową stolicę!).

        *

        Ciekawostka:

        Mikołaj Kopernik na Akademii Krakowskiej studiował astrologiczne traktaty Ptolemeusza, m.in. jego kanoniczny dla adeptów astrologii podręcznik „Tetrabiblos”, czyli „Czworoksiąg”.

        Ciekawostka druga:

        Astrologiczne podręczniki Kopernika zachowały się do dzisiaj.

        Ciekawostka trzecia:

        Na astrologicznych podręcznikach Kopernika zachowały się do dziś poczynione na marginesach ksiąg odręczne notatki studenta Mikołaja.

        *

        Swoją drogą, kosmogram samego Kopernika jest fascynujący i wart jest osobnego traktatu. Rzadko się bowiem zdarza, by w czyimkolwiek kosmogramie Słońce (symblizujące świadomość właściciela kosmogramu) tworzyło aspekty główne (koniunkcja, opozycja, kwadratura, trygon) z niemal wszystkimi pozostałymi planetami Układu Słonecznego! Oczywisty wniosek: Kopernik był archetypowym dzieckiem swojej epoki, mającym dostęp do pełni potencjału tej epoki, potrafiącym ten potencjał optymalnie wykorzystać.

      12. „Wielka Zmiana nie oznacza zmiany wszystkiego….”

        Wielkie Zmiany nie są niczym innym, jak tylko pozbywaniem się murszu cywilizacyjnego, umożliwiającym powrót człowieka do wzorca, który dał mu początek istnienia.

      13. „Wielkie Zmiany nie są niczym innym, jak tylko pozbywaniem się murszu cywilizacyjnego, umożliwiającym powrót człowieka do wzorca, który dał mu początek istnienia”.

        ‼️

      14. Joanno, ładna piosenka, ale „gejowata”. Chodzi mi o tekst tam zawarty i wokal Dawida 😛 To nie moje klimaty, ale doceniam przekaz. Masz buziaka 😘 Specjalnie się ogoliłem wczoraj maszynką firmy BIC, aby Ciebie nie wkurwić i nie zniechęcić 🤣🤣🤣😉
        A tak na serio, nie znałem wcześniej tego piosenkarza.

    1. Witajcie.
      Rado, świetna wizja apokalipsy 😂.

      Moje wewnętrzne przeczucie mówi mi, że wszystko, co było zamknięte w czasie plan demii (szkoła, złodziejskie u-rzędy, policja, le-karze), musi ulec likwidacji bądź radykalnym zmianom. I wizja tych zmian bardzo mnie cieszy.

      Pięknego dnia życzę.

      1. Istnienie zorganizowanych prywatnych (!) grup przestępczych o charakterze zbrojnym typu polucja, voysko, suszpa celna, suszpy miejskie, wszelkie suszpy – dobitnie udowadnia, że żyjemy pod okupacją. Gdy nasza Starożytna Słowiańska Ojczyzna-Matczyzna po tysiącleciach niewoli odzyska wreszcie Niepodległość, pogonimy stąd wszelkie mundury, z czarnymi włącznie.

      2. Dopóki Ludzie będą się ograniczać i szukać zwierzchności poza sobą, gdzieś na zewnątrz, to będą niewolnikami, bo zawsze ktoś Mocniejszy i Potężniejszy się znajdzie. Co z tego że coś działa? W świecie holograficznym różne „cuda na kiju” działają. Być może ten świat ma już z góry nałożone „zasady”/ograniczenia, ale pora to zmienić. Jeśli coś ogranicza człowieka w czymkolwiek, to jest to więzienie. Takie moje zdanie, rzecz jasna.
        Kto chce niech sobie tkwi „na starych zasadach”, bo ma przecież prawo. Ja już nie chce żyć w taki sposób, bo Wiem czym to grozi.

        Wyjście poza stare dogmaty, paradygmaty nie jest proste, bo wymaga samozaparcia i odwagi.
        W ostatnim czasie miałem pewne przemyślenia i podjąłem wewnętrzną decyzje. Dopiero zaczynam swoją przygodę z takim radykalizmem.

      3. „Gdy nasza Starożytna Słowiańska Ojczyzna-Matczyzna po tysiącleciach niewoli odzyska wreszcie Niepodległość, pogonimy stąd wszelkie mundury, z czarnymi włącznie”.

        Chyba na odwrót – najpierw należy pogonić przyczyny i narzędzia zniewolenia, by uczynić miejsce głębokiemu, a zarazem lekkiemu oddechowi wolności, dla której jedynym, honorowanym przez nią zaproszeniem jest urzeczywistniana myśl wolnego umysłu.

        Żadna wolność nie zdejmie głazu uciskającego pierś, jeśli rozum, miast myśl wolną urzeczywistniać, uczy pierś coraz płytszych oddechów pod coraz większym ciężarem.
        Który już teraz, obecnymi czasy nawet przetrwanie stawia pod znakiem zapytania.

        Okupant swoje marzenia realizuje działaniem.
        Nawet takim, by człowiek zniewolony sen swój o wolności pokładał tylko w marzeniach, pragnieniach, pustych słowach.

        Marzenia poprawią samopoczucie, zobaczą wolność, ale przechodzącą drogą obok nas.
        Mawia się: wszedł na drogę wolności, co jest ewidentną bzdurą.
        To człowiek, pozbywając się zniewolenia, niszcząc go różnymi sposobami robi miejsce dla wolności na swej drodze.

        A swoją drogą 🙂, ciekawi mnie jak wygląda przyszłość Polski z punktu widzenia astrologii.
        Do tej pory wyglądamy bardzo cienko, powiedziałabym, że Polska spowita jest spolegliwym, bezideowym marazmem, w którym maski nie tylko zakryły twarz Narodu, ale czyniły go bezimiennym.

        Gwiazdy wpływają na człowieka bardzo silnie, ale jeśli ten nie widzi w tym wpływie szans dla siebie, to wykorzystają je inni.

        Jak jawi się kosmogram dla Polski i Polaków?

        Miłego!

        PS. Dziękuję, Tawcio, za garść ciekawej wiedzy astrologicznej!

      4. „ciekawi mnie jak wygląda przyszłość Polski z punktu widzenia astrologii”

        Najbliższe lata dla Polski to będzie jeden wielki Tygiel. Już jesienią 2015 napisałem, że nie ostanie się NIC, cokolwiek zaprojektuje PiS. To wszystko zostanie PRZETOPIONE W TYGLU WIELKIEJ ZMIANY. Astrologicznie proces ten opisują bolesne tranzyty śmiercionośno-nieśmiertelnego Plutona.

        Lechia powstanie więc jak Feniks (Żar Ptak) z popiołów Polski.

    2. „Gdy nasza Starożytna Słowiańska Ojczyzna-Matczyzna po tysiącleciach niewoli odzyska wreszcie Niepodległość, pogonimy stąd wszelkie mundury, z czarnymi włącznie”.

      👍tego Nam Wszystkim życzę

      1. Indygo Słoneczko to już się dzieje. Każdego dnia krok po kroku💃🕺

      2. Lechia powstanie więc jak Feniks (Żar Ptak) z popiołów Polski.

        Aby mogło powstać coś nowego, należy przyspieszyć proces zżerania starego systemu przez okupantów. Póki Polacy produkują tzw. dochód narodowy, to jest z czego kraść i będzie tak w nieskończoność, aż do przysłowiowej kromki chleba dla Polaka, a później znów do roboty, jak w obozie za niemca. Im szybciej te skurwiele dożrą system do cna, tym lepiej dla nas, bo widać wyraźnie, że okupant szykuje się do ewaukacji, a to oznacza, że nie będzie już można doić nas z energi.

      3. Na miejsce jednego okupanta przychodzi drugi. Ja go nazywam trochę prowokacyjnie (by pobudzić u Komentatorów moce kreacyjne w kierunku prawdziwej Wielkiej Zmiany) nowym panem planety. To będzie „dobry pan”, bo nie hardkorowy (wycofa szczepionki, posypki, trucizny z żarcia i wody, da BDP), ale nadal okupant.

    3. „Indygo Słoneczko to już się dzieje”

      Tak Kochana RIS ❤, ale dopiero by się działo, gdyby tak Twoim lub Anamiki tanecznym krokiem te zmiany by przewirowały 😀. Niektórym by zbrakło tchu od tego tempa 😀

      1. Indygo🌞 ❤️❤️❤️. Ja tak tańczę, bo jem dużo pomarańczy 😘😘😘👩‍❤️‍💋‍👩

      2. „Ruszamy w dal
        Zaklęciem otwieram drzwi
        Bogini w nas
        Buzuje ze wszystkich sił
        Ty Siostrę masz we mnie, dobrze wiesz
        W ciemności za dłoń pochwycę Cię
        Bądź pewna, że nie zgubisz się (nie nie)

        Moja miła tańcz i nie żałuj żadnej z chwil

        Ramię w ramię popłyniemy razem
        Zmieniamy ten świat
        Wspierając się tak
        Bo żadna dama nie będzie tańczyć sama
        Gdy Sióstr tyle ma

        Gdy jest pośród nas
        Więc miła tańcz (…)”

        – Kayah i Viki Gabor

        ❤️ ❤️ ❤️ Indygo, dziękuję🙏 piękne słowa przytulam 👩‍❤️‍💋‍👩.

        „Czym skorupka nasiąknie, tym pachnie” – Horacy

  6. DOTYKANIE SIĘ CZOŁAMI

    … to starożytne pozdrowienie, które honoruje serce i Duszę drugiego człowieka.

    Wśród Māori jest to dotknięcie nosem do nosa i czołem do czoła, zwane HONGI.
    Hawajczycy nazywają to HONI.

    Ta praktyka jest kultywowana także wśród Tybetańczyków i pustynnych Beduinów w południowej Jordanii.
    Eskimosi i część ludzi Skandynawii również to robi.

    Dla niektórych jest to sposób, w jaki błogosławi się ukochaną kobietę.
    To dotyk trzeciego oka do trzeciego oka, jako symbol dzielenia się świętym oddechem.
    Jest to bardzo honorujące, ponieważ reprezentuje wymianę HA – oddechu życia i MANĘ – duchową moc pomiędzy dwojgiem ludzi.

    ALCHEMIA ŚWIADOMOŚCI

  7. Pokój Temu domowi.
    DoBra – do zniszczenia światła życia (pełnią duszy).
    Dla Bra – (diabła) – dla zniszczenia światła życia. (władzą stwarzania duszy). Czy Jeszua nie wymawiał „R” ? 🙂
    Lub to:
    XYZ – krzyż wcieleń (reprodukcji 🙂 ) śmiercią połączony.
    Lub to:
    ABY – kreowanie niszczenia śmiercią ( abeki 🙂 )
    Jak mówicie proszę czy poproszę ?
    Po – brak pełni
    Czy mówicie komuś Pa Pa ?
    PA – to brak kreacji (noc o czwartej straży – między 3 a 6 rano)
    Jeszua o tej „godzinie” szedł po wodzie. Dlaczego? W tym czasie jest brak światła – kreatora życia. Pokaz władzy to pycha , której kreator nie mógł widzieć (nawet dla udowodnienia swej boskiści, by nie uczyniono z niego króla).
    Zażarcie walczycie z katolicyzmem, rozumiem to, bo wiele przekazów ten kościół zakłamał; lecz czy ktoś z was czytał przekazy biblijne ze zrozumieniem?
    Jak prowadzić śpiochów kali jugi do przebudzenia czyli zmartwychwstania świadomości za życia? Jesteśmy tu dla przejścia od zwierzęcości do duchowości, gdyż Tam serce nie bije.
    Dlaczego dusza upada (przejawia się w gęstych wibracjach), a ciało przeciwnie, wznosi swego ducha, często mylonego z duszą?
    Większość Tawerniaków zmartwychwstała i opuszcza swe ciała o czwartej straży nocnej w pełni świadomi. Skąd więc u nich biorą się tak płytkie dywagacje? Czyżby wybudzili swe umysły bez koherencji serca?
    Jak teraz uwierzyć skoro wiem? Czy Piotr był słabej wiary, dlatego zaczą tonąć po dotarciu do niego? Czyżby faktycznie kościół był sługą cienia, nauczając wiary w figury czy obrazy, miast wiary w siebie, w uczynianiu sercem? Wiele razy uczyłem was praw „ziarna gorczycy” – królestwa dzieci bożych. Jak myślicie dlacego mówi się tylko o synach bożych a nic o córkach bożych? Czy już rozumiecie dlaczego wszystkie kobiety są od „czarnych” a mężczyźni od jasnych? Jeśli za życia kobieta wzniesie swego ducha w kolejnej reprodukcji będzie mężczyzną, a to nie lada wyczyn dla niej, gdy co dwadzieścia osiem dni oczyszcza swą komnatę ze światła stważania. Dlaczego więc mężczyźni czynią tak wiele „złego” skoro ich komnaty są białe? Otóż ich światło komnaty jest ogarnięte przez ciemność z różnych powodów. Jesteśmy stworzeni na wzór i podobieństwo, i nie chodzi tu o ciało ludzkie, a o świadomość – iskrę światła w owej komnacie. Ciało ludzkie jest doskonałym narzędziem i jeśli wybudzicie swą koherencję serca, aktywujecie kolejne pary chromosomów (obecnie aktywowane dwadzieścia par i cztery – 44 dzięki Chrystusowi ) bez uwolnienia z owładniętego ciemnością światła stworcy nie dostąpicie jego imienia. Wiedzcie, że przyszedł czas aktywacji kolejnych dwóch chromosomów, to czas doświadczania jaźni w błogostanie czyli odpoczęciu. Kto nie będzie gotów odejdzie. Tylko trzy procent ludzi jest już gotowych, więc 97% opuści ten padół w ciągu już niecałych trzydziestu lat.
    Kocham was

    P.s.
    Dla zainteresowanych uniwersalnym językiem zagadka:
    AB RA KAD AB RA

    Ananta She Sha

    1. Kocham Cię,

      Powiem tak wprost. Mówisz coś o jakichś jeszuach, piotrach (celowo mała literka), więc w oparciu o to cała reszta tego, co przekazujesz, jest dla mnie pierdoleniem. Poziom większości tutaj wykracza poza egregory dżizasowe i takie takie.
      I jeszcze pierdolisz o kobietach, których osiągnięciem będzie wcielenie jako mężczyzna. No sorryy… ale tomaszki z akwinów, wyżej nie podskoczyłeś.

  8. Właśnie bardzo stary filmik mi kolega wysłał, na którym jesteśmy razem, a w tle prekursor polskiego hip–hopu (Nagły atak spawacza). To, co się nagrało, chyba miało się nagrać, bo słowa brzmią: „miłość i nienawiści to dzieci niewoli wydane na świat dla lepszej kontroli nad ludźmi”.

    A tu całą piosenka to był rap 💪💪💪 posłuchajcie moi Mili.

    .https://youtu.be/WQWQdLjaP94

    1. Ja wychowałem się na tym. Przez wiele lat to był dla mnie utwór numer jeden. Słuchałem tego na kasecie i uważam do tej pory ten utwór za jeden z najbardziej zajebi.tych utworów, oryginalnych, bezkompromisowych, wyróżniających się na tle innych, w tamtym czasie. To był Piękny okres w moim Życiu. Mam płytę cd z tym nagraniem i aż się wzruszyłem wewnętrznie. To podróż sentymentalna dla mnie, dla Rado. Super kapela, która słusznie jest uważana za zespół kultowy. Jeden z Najlepszych zespołów, który w świecie muzycznym „odcisnął” swoje i nie dali się stłamsić. Do końca życia będę miał sentyment do tych chłopaków, bo słuchanie tej muzyki to była frajda dla mnie. Jutro ku.wa puszcze sobie całą płytę i znowu poczuję ten klimat, kiedy w nocy chodziłem po mieście…

      .https://www.youtube.com/watch?v=vCBV2sO_UgU

      1. Radek, też się wychowałem na tej piosence, miałem całą kasetę tylko z tą piosenką, którą dostałem od koleżanki z domu dziecka, przy okazji błogosławię, gdziekolwiek jest kochana. Jak jej słucham, to przenosi mnie w inny wymiar do wspomnień.

        PS. Radek, nie chodź nocami, bo będziesz niewyspany, przyjacielu 😉😄.

      2. 😂😂😂😂😂 a to, kobitki w Radka wieku to jeszcze rośnie motywacja 😂😂😄

      3. Łukaszu, ale ten utwór z 1993 jeszcze lepszy. Zwłaszcza ta wersja koncertowa z ich super trasy koncertowej. Utwór dynamiczny, „drapieżny muzycznie”, „zakapiorski”, przejmujący do szpiku kości tekst. Wokal Gahana „drapieżny”. Zresztą to był ten czas, kiedy jeszcze z nimi był mój ulubiony członek zespołu, czyli Alan Wilder (po tej trasie, po latach opuścił zespół, bo ponoć przestali się dogadywać).
        Alan na tej trasie koncertowej często grał na perkusji, a nie jedynie na syntezatorach. Uwielbiam ten utwór. Jest Wyjątkowy:

        .https://www.youtube.com/watch?v=S6_nexSJEsg

    2. Super odlotowy cover. Ta Dziewczyna, co śpiewa, ma ponętne, cholernie zgrabne kończyny. Widać to od 0:26 minuty, a ja lubię u kobiet zgrabne nogi. Jednak Dziewczyna oszpeciła się tatuażem na ramieniu. Ostra blond laska. Fajny dynamiczny utwór. Jeden z Najlepszych coverów DM, jakie słyszałem:

      .https://www.youtube.com/watch?v=SHunRAao1Lw

      1. Pomyliłem się! Te zgrabne, zmysłowe kończyny od 0:26 minuty należą do brunetki z teledysku. Obie Dziewczyny atrakcyjne, zarówno blondynka i brunetka. Blondynka niepotrzebnie oszpeciła się tatuażami. Brunetka ma jednak zgrabniejsze nogi.

      2. Sztuka iluzji. Operatorzy doskonale wiedzą, że kamera zawsze poszerza. A w niektórych przypadkach nawet pomniejsza. Kiedy kilka lat temu byłem na spotkaniu z aktorką (jedną z głównych polskich sexbomb), rozczarowałem się. Na żywo, a byłem dość blisko, nie miała już w sobie tego czaru, którym emanuje z ekranów. Kubeł zimnej wody na łeb. Sztuka iluzji. Wszyscy żyjemy snami. Dlatego nas mają.

      3. TAW,

        Dlatego pornole na VHS (kasetach wideo) sie lepiej ogladalo niz te fullHD, bo tam wszystko bylo wygladzone i bez wyraznych szczegolow. A jak wszystko widac, to bywa roznie 🙂 🙂

        Nigdy nie zapomne kolekcji kaset mojego kuzyna, gdzie oprocz klasyki jak Sly, Arni, Van Damme etc. byly tez pozycje opisane tak: „porno niemieckie, nietlumaczone”. 🙂

  9. Z 5/6 w nocy uruchomiono ponownie wielki zderzacz hadronów, w powiązaniu z tą maszyną, która znajduje się w miejscu rytualnym, ma w krótkim czasie nastąpić wielkie ujawnienie? O tym, by nie ignorować mitów, o tym, by kreować nową rzeczywistość nie tylko w myślach, a wypowiadając SŁOWO, MevCore odpowiada

    .https://www.youtube.com/watch?v=aP5iYzF_RyI

      1. iw, nie mam bladego pojęcia, ale idąc za Nostradamusem, imię antychrysta będzie Elon. Tak twierdził Nostradamus.

    1. Jedni mówią, zte wojna, inni, że nie wojna, a zwykli ludzie cierpią, i to właśnie ci, co dawno zasłużyli na pokój i spokój.

      Studio Wschód – „80-letnia Halina Tracz żyje pod gołym niebem, jej dom został zniszczony z majątkiem całego życia. Staruszka boi się spać w piwnicy, gdyż znalazła tam martwego rosyjskiego żołnierza. Najnowszy nasz film na kanale traktuje o zniszczonej wsi Moszczun”.

      To jest okrutne i bardzo niesprawiedliwe.

    2. Najlepsze jest to, ze znakomita wiekszosc jest gleboko przekonana, ze instalacje tego kalibru, za miliardy, zrobili, zeby odkryc jakas tam czastke. Po czym wyskakuja z tym bozonem higsa i wszyscy juhuu, udalo sie. Ja pierdole… jak mozna na serio byc tak uposledzonym i w takie cos wierzyc. Trzy szostki w logo, posag Shivy przed glownym wejsciem i szukaja czastki jakiejs… masakra.
      Jesli to wlaczyli znowu, to trzeba obserwowac rezonans Schumanna, generalnie zawsze jakies anomalie sie dzieja, jak to dziala. Ciekawe, co tym razem, trzesienie ziemi? Wulkanik?…
      Skoro oficjalnie mowia, ze chca budowac 100-kilometrowy, to znaczy, ze sie przeliczyli i im nie starcza energii na tym, co maja, zeby portale otwierac stabilnie. Mam nadzieje, ze znajdzie sie grupa i bedzie w koncu mocny sabotaz tej instalacji, cos pierdolnie moze widowiskowo.

      1. Jasność – naprawdę to grozi nam SI, która rozwaliła już niejedną cywilizację.

      2. Ziemi na ten czas nie grozi, bo uchowało się na tej planecie kilka istot, które wibracyjnie są już poza zasięgiem matrixa. A jeśli udało się kilku, uda się i kilkunastu. Itd…

      3. Póki co coś pie*dolnęło w masońskie „Kamienie Przewodnie” ze stanu Georgia – te, na których było napisane o „utrzymywaniu populacji Ziemi poniżej 500 milionów” (z bacologii zapożyczyłam newsa, jest tam też filmik). Jakoś tak mnie podniosło ciut na duchu;)

      4. Z relacji, jaką wysłuchałam na jakuboski76, akademik-religioznawca MevCore typuje na antychrysta pana Zelenskiego, ciekawe… Wczoraj oglądnęłam sobie Megiddo z Michaelem Yorkiem…. Trochę za dużo w tym filmie interpretacji KK… Kiedyś miałam taki sen o antychryście, był to dość przystojny facet w typie południowym…

      5. Rozwalenie tej tablicy i puszczenie tego w wiadomosciach scieku jest dla mnie dzisiaj zaskoczeniem roku. To jest BARDZO wazny moment, plus puszczone w scieku, to zobaczy wiele osob nieswiadomych i… cos im w koncu pierdolnie moze. Symbole to jedna z mocniejszych metod. Tak samo jak niszczenie takich symboli jako symbol postawione.

      6. To rozwalenie tablicy, to może TO jest to ujawnienie czegoś ważnego, o czym mówiono w rozmowie na kanale jakuboski76

      7. A Franciszek też z audiencją na Ukrainę, zaczyna mi to przypominać odwiedziny w stajence, bydlątka, pastuszkowie hej, królowie itd, iluż ich tam ostatnio pojechało? Narodził się… bądźmy weseli…

      8. „Jesli to wlaczyli znowu, to trzeba obserwowac rezonans Schumanna, generalnie zawsze jakies anomalie sie dzieja, jak to dziala. … ”

        Tak, zawsze anomalie przy rozruchu się dzieją.
        CERN zapodawany dla gawiedzi to przykrywka zupełnie innych działań technologicznych (tych dla nas za 100, 200 lat, albo wcale)

        We właściwych podziemnych budowlach niby CERN-u (ktoś musi to finansować i jak mówisz, uważać się za nieupośledzonego) pracują nie tylko Ziemianie, a w zasadzie są tam na usługach, w tym eksperymentalnych.

        Jest obawa, że ziemskie profesóry w laboratoriach przykrywkowych poszukują, a w zasadzie bawią sie Boga, kombinując z cząsteczkami antymaterii.
        Czytałam jedną z hipotez (całkiem logicznie przedstawioną) mówiącą, że ostatnio nagminnie pojawiające się na globie sinkhole, to efekty takich narazie mini czastek antymaterialnych odbitych od jądra ziemi i pojawiających się na powierzchni jako „pryszcze” (moje określenie), tyle że kolapsowe.

        Dokładnie okrągłe, wycięte jak nożem (w asfalcie, skale), a nam „debilom” próbuje się wciskać, że szyb kopalni sie zapadł, albo że woda podmyła. Nooo, napewno to dziury latrynowe dla świstaka, tego od pazłotek….

        Faktem jest, że w sinholach: była materia i nima.
        Nic z tych dziur nie wyrzuciło na zewnątrz, ani się nie zapadło, co byłoby w dziurze widać. Tak, jakby wiertarką z nasadką okrągłą wyciął krążek w desce i zabrał. Ciekawe, nie?

        Ponoć sztuczne, do końca niekontrolowane wytworzenie cząstki antymaterii o potężnym potencjale może wywołać reakcję łańcuchową gwałtownej zamiany materii w antymaterię. W kosmosie nazwano ją ciemną materią, która wypełnia ponoć 99% jego przestrzeni i bez niej materia nie jest w stanie istnieć.

        To znaczy ja, jako Krysia bym nie istniała, ale Ty- Jasność i owszem, bo światło to tylko czarne dziury pożerają 🙂 :D.

        Wszystko to może bajki, ale jak wieść ludowa niesie, w każdej bajce jest ziarno prawdy…, czekające na odkrycie…

        Ileż to teorii spiskowych stało się faktem.
        Tyle samo, ile faktów stało się zwykłą socjotechniką dla niewolników, którzy ze stosownym grymasem twarzy głoszą, że żyją w wolnym świecie.
        Żeby nie było – demokratycznym!

        Nic tak pozytywnie nie zdziała na człowieka, jak poprawa humoru – co żem se teraz uczyniła (o 23.39) … 😀 😀 😀

        Miłego!

      9. Dzień dobry, kochani! Jeśli z tych dwóch antychryst, to Musk. Wierzcie mi, on ma zasięg i potencjał, w czystej postaci sztuczna inteligencja, będzie na usługach tych, kto przy sterze. A tak naprawdę, nie ma co szukac Chrysta i Anty, bo to ta sama istotota, a że teraz pali się mu pod dupą, to zdejmie sandały i założy rogi. To są takie kosmiczne zwiłości, że trudno to wszystko na ludzki rozum wytłumaczyć. Ale jeśli się dobrze człowiek z otwartym umysłem wczyta w Biblię, to tam jak na dłoni. Dobrego dnia, kochani.

      10. Żyjemy w matrixie, czyli w sterylnym, dobrze strzeżonym i nieustannie zdalnie monitorowanym Laboratorium Dualizmu. Więc dla mnie osobiście Chryst i anty-Chryst to nic więcej niż informatyczne algorytmy do kodowania umysłu zbiorowego (genetycznego) więziennej populacji Ziemian na archetyp tak zwanego „dobra” i tak zwanego „zła”. I to zupełnie wystarczy, by w prostej konsekwencji tego prymitywnego w sumie projektu niewolnicy zabijali się już sami.

      11. TO, co miało się zacząć, już się zaczęło, fala tsunami oczyszczająca przestrzeń z nagromadzonej ciemnej energii jest już w fazie nie do zatrzymania.

        My Iskry Źródła Wszechrzeczy skupiajmy się jednak indywidualnie na oczyszczaniu swoich stajni Augiasza, wysyłając w przestrzeń tylko pozytywną energię, bo to jest NASZ Czas i NASZ jedyny RATUNEK PRZETRWANIA tego szalonego, ale ważnego dla Nas i Ziemi dziejowego OKRESU. 🙏

        🌈🌈🌈🌈🌈🌈🌈 Nie wiem, czy ja już mam jakieś oczne 😄🙃 omamy, ale taką potrójną tęczę na nieboskłonie zobaczyłam.

        Miłych i spokojnych nadchodzących dni Wam życzę, nie wiem dlaczego, ale ja mam dziwny STAN EUFORII. 💃💃💃🦋

      12. „…ktoś musi to finansować …”

        Ano ktoś musi – Cern finansują państwa członkowskie i stowarzyszone, w tym Polska, płacąc corocznie haracz. Niemały haracz – w 2019 z naszego budżetu poszło na niego ok. 32 mln franków szwajcarskich, czyli przy obecnym przeliczniku ok. 155 mln PLN. Tak więc kto finansuje? M.in. ja i ty, Krysiu, i cała reszta Polaków. Tyle, że nikt nas o tym nie raczył poinformować. Polska jest państwem członkowskim od 1991! Wiedział ktoś o tym? Ja nie. Pomyśleć, jaka kasa już na to poszła, skoro ich roczny budżet dobrze przekracza miliard CHF!

    1. „Więc dla mnie osobiście Chryst i anty-Chryst to nic więcej niż informatyczne algorytmy do kodowania umysłu zbiorowego (genetycznego) więziennej populacji na archetyp tak zwanego „dobra” i tak zwanego „zła”….”

      Można i tak spojrzeć.
      Albo i z innej strony.
      Człowiek jest formą przejściową między zwierzęciem a wyższym potencjałem duchowym.
      Już nie zwierzę, a jeszcze nie byt w pełni wyklarowany do przejawu na tzw. wyższych częstościach energetycznych.

      Można przypuszczać, że albo jesteśmy tu zasiedleni jako degeneraci kosmiczni (upadli; kto, kiedy i dlaczego wyciął nam heliski? nałukofcy wiedzą?) i przechodzimy resocjalizację, albo podlegamy zwykłym procesom ewolucyjnym.

      I w jednym, i w drugim wypadku możemy być łatwą hodowlą dla pozysku energii.
      A my to niby po co uprawiamy rośliny i hodujemy zwierzęta? Żeby tylko patrzeć jak jabłuszko dojrzewa albo nabiałek z krówki płynie na trawkę?
      Ktoś nas wykorzystuje, to ajwaj!, ale jak my wykorzystujemy, to już nie ajwaj – to natura. To nie natura, tylko zwykła hipokryzja.

      Faktem jest, że jesteśmy zlepkiem skrajnie różnych wibracji; zwierzęcy instynkt-wyższa duchowość; nienawiść-miłość, zazdrość, egoizm-altruizm, agresja-pokój, mądrość-głupota etc.

      Wyzbywanie się niskich zwierzęcych instynktów na rzecz tych wyższych nazwaliśmy rozwojem.
      Anty Chryst, Chryst, zło-dobro, ciemność-światło to określenia dla kompilacji, które stanowimy, a z których pchamy się w wyższe wibracje, tzw. dobre.

      Z wielu ciemności w wiele świateł.
      Dualność cechuje też Naturę, Przyrodę.
      Przecież to nie ją dopasowano do człowieka, a raczej człowiek ze swoją biegunowością przeciwieństw w potencjale jako forma przejściowa nadawał się do takiego środowiska.

      A że ktoś, coś z Kosmosu hamuje rozwój Ziemian dla własnych korzyści, to wcale nie inna bajka, tylko taka sama jak nasza ziemska, gdzie kilkunastu hoduje miliardy, a miliardy hodują rośliny i zwierzęta.
      Przy czym ze względów „etycznych” odchodzi się od jedzenia zwierząt na rzecz… żywności z robali, bo tańsze w hodowli.
      No i robal to już niby nie zwierzę.

      Smak i kolor pepsi czy coca-coli pochodzi od chitynowych pancerzy żuczków hodowanych tonami na tę okoliczność.
      Ktoś, kto powie, że to bzdura, bo robale dopiero chcą wprowadzić w menu, to niech sobie poczyta tu i ówdzie o produkcji „pysznej” pepsi.

      A gdzie jeszcze już wpieprzamy robale i o tym nie wiemy, to tylko nasza błoga nieświadomość 🙂 🙂

      Miłego!

      1. TAW-ie !
        Padła tablica z językiem hebrajskim ?
        Tego nie wiedziałem !

        Pierwsze skojarzenie :
        Żydy idą na pożarcie (będą wrzuceni pod autobus, jak mówią amerykanie), na nich spadnie całe odium za NWO, szczypawki, wojny itp.

        Ich kosztem ochronią grupę ważniejszą, potomstwo sasanidzkie (kainici ?), która jest na czele tego wszystkiego, ale jakby w cieniu, mało widoczna.

        No, ale to tylko moje pierwsze skojarzenie.

      2. Mając generatory wysysania energii pod stopami, a kotwiczone do genitaliów w ciagu nocy, to nie ma się za wiele opcji ucieczki od tego udoju i hipnoz programowych… Zostaje tylko pepsi albo red bull.. to jeszcze wiekszy syf, bo do sześcianu.

      3. Pod Stopami to mamy gumową (guma, plastik – gadzi paradygmat ropy naftowej) podeszwę, zadaniem której jest odcinać istotę ludzką od darmowej i WOLNEJ ENERGII Matki Ziemi.

        Co do wysysu energii seksualnej, tak, wiadomo, że dzięki technologii mogą podkręcać dowolne czakry. Po to one zostały wolnej istocie ludzkiej założone – by móc za ich pomocą istotą ludzką dowolnie manipulować.

  10. Krysiu,

    Te sinkhole to jest ciekawa sprawa. Generalnie to cale CERN to przeciez jest najlepszy dowod na to, ze mozna na oczach wszystkich robic, co sie chce i jeszcze sie smiac tym bardziej kumatym w twarz. Jestem zdruzgotany, jak o tym mysle.

    Shinzo Abe odstrzelili, raczej nie przezyje. Wiecie co, no w Japonii takie cos? Nie mam informacji, o co tam chodzi, ale skoro w Japonii takie cos odwalili, to musialo byc mega grubo.

      1. „Tak się kończy udział w chazarskiej mafii. Naszych czcigodnych Ojców Kowida też odstrzelą – z prostego powodu: bo za dużo wiedzą i mogliby być świadkami koronnymi”.

        No i mamy wyjaśnienie, dlaczego społeczeństwo podświadomie zachowuje wstrzemięźliwość w odwalaniu brudnej roboty.

        „Pali im się pod dupami, Borys Johnson też poszedł w odstawkę”.

        Uciekają szczury do nor, zwłaszcza po tym, jak się zorientowali, ile dowodowej dokumentacji ma już Kreml, zgromadzonej odnośnie tego, co wyczyniali na Krainie.
        Jeszcze tylko trzeba powołać niezależny światowy trybunał, bo ten w Hadze jest na usługach imperium kłamstwa.
        To tak, jakby przestępcy wchodzący w skład zespołu sędziowskiego, mieli orzekać o winie jednego z nich.

        ************

        Z bardzo ciekawą inicjatywą wyszli polscy profesorowie odnośnie konfliktu na Krainie.
        Warto posłuchać, bo panowie profesorowie jawnie mówią o rzeczywistych powodach konfliktu, które media ściekowe przemilczają lub całkowicie zmieniają narrację.

        Zespół Parlamentarny ds. Polskiego Interesu Narodowego – poseł Braun i profesorowie: Piotrowski, Bieleń, Korab-Karpowicz.

        Tylko taki materiał na cda znalazłam.

        https://www.cda.pl/video/113607501f/vfilm

      2. Krysiu, doskonale wiesz, że tak zwana rzeczywistość ma budowę fraktalną, więc jeśli Norymberga_1 była fikcją, to i Norymberga_2 musi nią być. Kwestię tak zwanych rozliczeń przestrzeń załatwi zupełnie inaczej.

      3. „Kwestię tak zwanych rozliczeń przestrzeń załatwi zupełnie inaczej”.

        Czyli MORDERSTWA przez tzw. SAMOBÓJSTWA, tak jak Lepper, Pańko, Stokłosa, Hałat, Szyszko i wielu, wielu innych niewygodnych dla chazarskiego SYSTEMU.

        Ucieczka na Wyspy Dziewicze raczej Chazarom z naszego kRAJu nie uda się, gdyż tam już podobno jest przeludnienie tych ONYCH ważniejszych z innych krajów.😄

      1. Czyli dumnie nosisz męskie zarosty. 😄 Borys w realu wygląda dużo gorzej.

      2. A jak się diabeł trafi, to też gra 😂😂😂.

      3. „sam wyglądam jak Borys 🤣 🤣 🤣 🤣 ”

        Serio? Twoja fizys równie :piękna 😉 jak jego? 🤣 🤣 🤣

      4. Wszystko zaczyna się od Londynu. London Bridge spada! Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson złożył dymisję. Pierwsze domino padło. Obserwuj efekt fal wody. Londyn rozbija się i rozbija pozostałe trzy filary rynku finansowego – Sydney, Tokio i Nowy Jork – ponieważ wszystkie są połączone i równoważą światowy rynek. Czarny S_wan E_vent Global R_eset Market C_rash rozpoczęty. Projekt London Bridge został aktywowany! Biden i Trudeau są następni. Jesteśmy na ostatnim etapie planu *Q* – oskarżenia, masowe aresztowania, trybunały wojskowe.

        .https://www.youtube.com/watch?v=x36nPtTYt50

      5. „Kwestię tak zwanych rozliczeń przestrzeń załatwi zupełnie inaczej”.

        I to w sposób perspektywicznie najbardziej optymalny.
        Pytanie tylko, dla kogo korzystny, a dla kogo zgubny.

        Wszelkie Norymbergie, sądy, trybunały są o tyle pożyteczne, że nagłaśniają sprawy, informują opinię publiczną.
        Wielu ludzi w ten sposób słyszy po raz pierwszy o procederach przestępczych, których dopuściły się konkretne osoby.
        Co to daje?
        Chociaż to, że bierność i zaczadzenie społeczne ustępuje miejsca (mam taką nadzieję) zainteresowaniu otaczającą rzeczywistością, która jest w dużej mierze efektem tejże bierności przyzwalającej na dowolne traktowanie i zarządzanie ludźmi, niczym bezwolną masą.

        Tyle naród ma wolności własnej, na ile świadomie uczestniczy w jej tworzeniu i pielęgnowaniu, a nawet w walce o jej utrzymanie.

        Nikt i nic z zewnątrz nie zapewni ani wolności, ani dobrobytu.
        Choćbyśmy byli najbardziej „uprzywilejowanym” fraktalem przestrzeni, niczego ona za nas nie dokona.

        Może (i robi to cały czas) dostarczać energii – okazji, szansy, korzystnych kompilacji.
        Reszta zależy od ludzi; czy wykorzystają tę okazję i wezmą w dłonie Złoty Róg, czy bezwolnie chylić będą karki pod batem.

        Jeżeli człowiek przyjmuje pasywną postawę wobec życia, nie może liczyć na to, że coś z zewnątrz zmieni ten stan, wręcz przeciwnie, przestrzeń dostarczy energii dla umocnienia tego stanu.

        Wyraziłeś, Tawcio, swego czasu piękną myśl: wolność przychodzi do wolnych ludzi.

        Przestrzeń bez względu na to, co się w niej dzieje (zauważalne domeny), zawiera w sobie każdy potencjał energetyczny, który człowiek może przyciągnąć swoim rzeczywistym zaangażowaniem.
        Niuejdżowskie pustosłowie jest jedynie wytresowaną zabawą w przelewanie z pustego w próżne i ciągłym odliczaniem dat dla cudu, który ma się sam ziścić.

        Sto koni może stać przed wozem. Nigdy go nie pociągną, gdy nie będą do niego zaprzęgnięte.
        A w przestrzeni tabuny koni…

        Rzeczywistość nas otaczająca nie jest jedynie fraktalnym postscriptum tego, co zadziewa się w przestrzeni, ale również tego, w jaką interakcję z nią wchodzimy.

        To jeden z wielu pryzmatów, przez który można spojrzeć na energetykę przestrzeni.

        Miłego!

      6. Krysiu, nagłaśnianie zbrodni ludobójstwa przez ewentualne procesy publiczne – jak najbardziej jestem za. Ale do takich procesów nie dojdzie, bo nie będzie już kogo sądzić. Najbogatsi ukryją się na rajskich wyspach, a sądzone będą ich klony. A więc odpalą nam teatrzyk dla ubogich. Czyli nie ma się czym podniecać.

      7. Borys mógł zostać 2 lata temu odstrzelonyjak się plandemia zaczynała. Wtedy zachorował na chorobę na literę C rzekomo. Przez te dwa lata był jakiś sobowtór i teraz go zdjeli.

      8. Coś w tym jest, Wolny Słowianinie, Borys wyglądał inaczej. Widziałem go przez kilka lat, jak raz w tygodniu maszerował na spotkanie do Pałacu Masonów w Londynie, ja też wtedy pracowałem dla panów w garniturach z paseczkami i walizeczką, mieliliśmy wspólnego szefa 😉 i wtedy wydawał mi się dużo brzydszy, a pałac znajdował się na 24 Great Queen St.

        https://maps.app.goo.gl/NPTyR67FX1yc586q8

        Ja pracowałem naprzeciwko, też w ich budynku.

    1. „Krysiu,

      Te sinkhole to jest ciekawa sprawa. Generalnie to cale CERN to przeciez jest najlepszy dowod na to, ze mozna na oczach wszystkich robic, co sie chce i jeszcze sie smiac tym bardziej kumatym w twarz. Jestem zdruzgotany, jak o tym mysle”.

      A tam, zaraz, drogi Jasność, wielce zdruzgotany. 🙂
      Ze zdruzgotem to trzeba by myśleć, jak Jowisz zniknie, bo to wielki odkurzacz Układu Słonecznego i wyłapuje wszystkie śmieci wpadające w nasze okolice.
      Gdyby nie Jowisz, to już dawno Ziemia byłaby bezużytecznym, podziurawionym workiem bokserskim wiszącym w zasranych przez bezpańskie koty i psy ruinach dawnej hali sportowej.

      A dzięki Jowiszowi nic w nas nie pie…….dolnie i możemy spokojnie pić kawkę, przyglądając się, jak ziemscy lokalni wystrychują nas na dudków albo dudkają na strychu…
      Skończy się kawa, to se kory brzozowej podprażymy nad ogniskiem i butem lub na kamieniu sproszkujemy… 🙂

      Miłego!

      PS. Już Kurwiszon dnia siódmego zaczął dziś w radio opowiadać o powrocie srowida.
      Nie przesłyszałam się: srowida, a nie nowego wynalazku w imperium kłamstwa – ospy małpiej. Tu małpy pukają się w czoło dwiema nogami i jedną ręką, bo czymś się muszą trzymać gałęzi, by nie spaść ze śmiechu.

      Ospy małpiej u nas się jeszcze nie opłaca zarekomendować (ulubione słowo Kurwiszona), bo trzeba przecież coś zrobić z pozostałymi 80 milionami szpryc, które zalegają magazyny.
      Liczą na przymulstwo wcześniej zadawkowanych.
      Mogą się przeliczyć, chociaż kto wie…

      Jak srowid nie wypali, to stare szpryce „zarekomendują” 😀 😀 😀 jako nowe, prosto z taśmy, jeszcze ciepłe. Na następne wymyślone gówno.
      Na razie nienażarci mamoną zalecają testy, chociaż to ten sam efekt.
      Jak żyję, jeszcze takiej areny cyrkowej nie widziałam.

      No może oprócz tego, że wczoraj późnym wieczorem siedzę sobie przed kompem na werandzie, a tu jak gdyby nigdy nic – na pewniaka – wchodzi lis.
      Żeby było zabawniej, pies w najlepsze śpi na kanapie 😀 😀 😀
      Wiem, po co przyszedł ten lisek: żarcie na tarasie z przeciwnej strony domu wystawiałam dla bezdomnych kotów.
      A jemu, znaczy sie lisowi, schody sie po……doliły 😀 😀 😀 😀 😀

      1. A do nas dzisiaj kocica przyniosła w urodzinowym prezencie dla jednej z szamanek młodego Skowrona. Młody nie boi się ludzia, fruwa i śmiało siada na otwartej dłoni. Jada i pija z ręki. Cuda niewidy.

        A, to Skowron-filolog – podobnie jak Szpak Mateusz, bardzo lubi książki…

      2. „Młody nie boi się ludzia, fruwa i śmiało siada na otwartej dłoni. Jada i pija z ręki. Cuda niewidy”.

        To faktycznie z tym ptaszkiem cuda niewidy.
        Jeśli dzikie źwirzory bez obaw pakują się do naszych domów, to mogą nasunąć się tylko dwa wnioski: albo łune się ucywilizowały, albo my jesteśmy normalni, czyli bliżej Natury. 🙂

        Mnie tam ta druga myśl bardziej schlebia… 🙂

      3. Skowrony lubią też dym tytoniowy, wiem, bo gdy rok temu stałam na balkonie, oddając się mojemu nałogowi, taka slicNota (samo się tak napisało 😉) wleciała na barierkę i tak stałyśmy i gapiłyśmy się na siebie. Piękne przeżycie ❤️ Tym bardziej, że to dzień też moich urodzin 😉

      4. Najlepszego Gaja, co tylko zapragniesz 🌷🌺🌻🏵️🌼
        À propos zwierząt, może to już ten czas, że nasze światy ponownie się połączą 

      5. Piękny skowronek. Ja zaś u siebie niedawno byłem świadkiem też ciekawej rzeczy. Mieszkam pod Warszawą, kilkanaście km od lasu, a na działce mam kilka dużych (ok. 40 lat) świerków. Parę dni temu po raz pierwszy widziałem na nich dwa dzięcioły. Przez okno miałem okazję się przyjrzeć i jestem niemal pewny, że to były dzięcioły średnie. Dzięcioły duże są większe, a te były mniej więcej wielkości szpaków, może minimalnie większe. Były czarno-białe i czerwone na głowie i chyba grzbiecie.

  11. W sumie yakuza ma sie nadal dobrze. W Japonii bardzo zle reaguja na tatuaze, wrecz nie wejdzie sie wszedzie z widocznymi tatuazami. Kojarza bezposrednio z yakuza i malo kto robi sobie w ogole tatu, jesli, to w miejscach niewidocznych na co dzien.

    Mieli sie chwilowo, patrzcie, wszystko na raz: Johnson, tablice, teraz tego odstrzelili. Ciekawe, kiedy zaczna sie jaja w Polsce.

    1. W Japonii zabito dziś z broni palnej, co jest niespotykane w tym kraju, byłego premiera Shinzo Abe…

      1. No niestety, też przegrałem, bo obstawiłem u bukmacherów, że go zetną mieczem samurajskim przy średniowiecznym pręgierzu na rynku głównym w Tokio…

        A tu taka siurpryza…

      2. Wszystkie „mafie lokalne” (w tym tak zwane żondy państwowe oraz suszpy państwowe wszystkich kRajów świata) są podzespołami nadrzędnego organizmu, jakim jest Ma* fia Cha *zar *ska, czyli od eonów grasujące po Ziemi jaszczury z Oriona.

      3. Podoba mi się Twoje poczucie humoru, TAW, jak to mówią, „humor Ci się wyostrzył”. Tak trzymaj, zawsze to weselej zasnąć i radośniej się obudzić, gdy się wpadnie tu choćby na 5 minut😜

      4. Nie ma dnia, żebym tu nie gościła, jednakże nie komentuję, tylko chłonę wszelkie mądrości ludowe 😂

      5. Ja również śle życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności Tobie Justyno i każdej czującej duszy która to przeczyta 🌻🌻🌻

      6. Nie wiem, czy go zabili, bo na filmiku nie widać krwi. To mogła być kolejna szopka dla gojów, tak jak u nas z Adamowiczem. Mogli go faktycznie sprzątnąć później bez świadków gdzieś albo go gdzieś zamknęli i śpiewa jak kanarek.

    1. Aaaaaaa !

      Bo niedobra jest teraz o tym mówić !
      Teraz jest wojna i męczeństwo ukraińców..

      A to, co było na Wołyniu, nie wchodzi w żadna rubryka !

      1. Kopary im trochę opadły, Adrem. Niech wiedzą, że pamiętamy, a Słowianin nie wybacza takich rzeczy.

      2. „Wybaczyć można, ale zapomnieć nigdy”.

        Wybaczyć można, ale druga strona też powinna wykazać dobrą wolę, chęć dialogu, zrozumienia (chociaż odrobinę dobrej woli na początek).
        Ważne, aby stanąć w prawdzie historycznej. Stanąć „w Świetle”. Mieć otwarty umysł.

        Przykładowo, jeśli np. ktoś kogoś bije (żyjąc w mieszkaniu z tym domownikem, np. mąż i żona, brat z bratem itp.), znęca się, a ofiara naiwnie wybacza, pomimo tego, że agresor nie przestaje i „ma w dupie” wybaczanie ofiary, to jest to sytuacja Wielce Patologiczna i Demoralizująca (chora), zarówno dla „ofiary”, jak i „kata”.
        Podobnie może być w polityce, kiedy próbuje się zakłamywać historię!

        Kiedyś piłem piwo z Niemką i rozmawialiśmy. Innym razem z Ukrainką piłem browara i nie widzę problemu, aby porozmawiać z każdym, niezależnie od Narodowości.

      3. „Kopary im trochę opadły, Adrem. Niech wiedzą, że pamiętamy, a Słowianin nie wybacza takich rzeczy. ”

        Łukaszu, bo jesteś prawdziwy facet, a nie jakaś pierdoła zginająca kark. „Wybaczenie”, „bezwarunkowa miłość”, „moralność” , „wysokie wibracje”, „niskie wibracje” etc. to tylko programy, którymi się niektórzy faszerują (i spoko).
        Od dawna mam takie wglądy (nie miałem ochoty wcześniej jednak o tym pisać na forum, aby nie ranić uczuć;-)) że to tylko programy, w które Ludzie wierzą. Sami je wybieramy, lub wtłaczają je nam do głów poprzez religie, new age itp.

        W holograficznym świecie jest ostra jazda (bezwzględna), dlatego wszelkiej maści kanalie, które mają wiedzę (o programowaniu, mind control) na ten temat, unikają odpowiedzialności, ale koniec z tym!
        Do akcji wkracza Rado. Jestem gotów od lat! (w 2012 roku to poczułem mocno) Czuje misje! Każdą kanalię dorwę, bo Wiem jak to działa, na jakich zasadach…Nie uznaje żadnego tzw. guru, żadnego tzw. autorytetu (chociaż na YouTube oglądam filmy Fajnych Ludzi i komentuje te ich filmy, to nikomu nie daje wiary. Wiem swoje). Dwa demony już przegoniłem kilka lat temu. Czuje w sobie taką Moc, że szok! Czasami na serio kocham w sobie tę mroczną naturę. Taki jeden demon nawiedził w nocy chłopaka (który napisał o tym na jednym z forów kilka lat temu) i mam ochotę tego właśnie demona dorwać, za to co zrobił temu chłopakowi. Rado to Potęga!

        Mroczna Natura jest Piękną moją częścią i jest to też Romantyczne.
        Kocham to w sobie.
        Lubię owszem też żartować, dowcipkować, ale bezwzględność, wymierzanie sprawiedliwości gnojom też jest ważne. W 2012 roku to poczułem w sobie. Właśnie w 2012 się przebudziłem tak na serio. Też wtedy zainteresowałem się fizyką kwantową i zacząłem czytać TAWernę.
        Dobranoc Bracia i Siostry!
        Poczułem zew!

      4. „Nie uznaję żadnego tzw. guru, żadnego tzw. autorytetu”.

        Radek, tutaj to się zgadzamy w stu procentach. Wyobraź sobie, że można stanąć ramię w ramię do walki z demonami, które się materializują. Czasem to mam taki wkurw, że bym stanął nawet do z góry przegranej walki.

    2. „Radek, tutaj to się zgadzamy w stu procentach. Wyobraź sobie, że można stanąć ramię w ramię do walki z demonami, które się materializują”.

      Kiedyś czytałem historię chłopaka (który zmieniał swoje życie na lepsze i rozwijał się duchowo) na jednym z forów (kilkanaście lat temu). Chłopak opisał bezczelnego demona, który go zaatakował w nocy, kpił z chłopaka, straszył, pomęczył fizycznie i potargał psychiką chłopaka tak, że ten chłopak się później zmienił. Chłopak wtedy zaczął znowu wierzyć w religię katolicką. Chłopak się wystraszył. Demon zagroził chłopakowi, aby się on przestał zajmować rozwojem duchowym. Znowu wpadł w egregora. Tamten demon mnie tak wkurwił, że mam ochotę tego demona dorwać:-) Wyjątkowo bezczelny byt.

      1. Hiperfizyka mówi, że ataki idą po nieciągłościach umysłu. Trzeba więc badać i uspójniać nieciągłości.

        Dolny astral (niskie pasma czwartej gęstości) specjalnie został zaprojektowany w celu straszenia ewentualnych uciekinierów z matrixa. Stosuje się tu różne technologie, np. technologię „głos Boga”, technologię „głos demona” – i klient jest ugotowany.

        Marcin Luter walnął w demona kałamarzem. Historycznego kleksa na ścianie można do dziś oglądać w gabinecie Lutra na Zamku w Wartburgu.

    1. Kochani nasza cierpliwość zostanie nagrodzona.. niech się dobrze Nam dzieje🌺 Cieszy mnie fakt, iż w moim otoczeniu pojawiają się osoby, które odzyskują świadomość.. możemy swobodnie rozmawiać o swych odczuciach i wymieniać się wiedzą.. Serdeczności dla wszystkich😊

    1. https://www.google.com/maps/place/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82+Rzymskokatolicki+pw.+Niepokalanego+Pocz%C4%99cia+NMP/@53.8213712,14.6842029,3a,89.9y,20.73h,96.41t/data=!3m6!1e1!3m4!1sOpGjC2Fv6dHE3vv1_JVPTQ!2e0!7i13312!8i6656!4m13!1m7!3m6!1s0x47aa7c4148e9cb9f:0x3837602fbe75d84a!2sWiejkowo!3b1!8m2!3d53.8221834!4d14.6849956!3m4!1s0x47aa7c414163fbb9:0x536f24dd8027389c!8m2!3d53.8216571!4d14.6846008

      na maps zobaczyć można tę podmurówkę od frontu
      a po bokach i z tyłu usypany kurhan z widocznymi kamieniami.

      https://24kurier.pl/aktualnosci/wiadomosci/w-wiejkowie-odkryto-grob-krola-wikingow-haralda-sinozebego-sprzed-tysiaca-lat/

      Wyżej na googlemaps zobaczycie
      jak na podwyższeniu- czyli ogarniętym Kurhanie stoi sobie kości ółek w Wiejkowie.
      Foty w artykułach prasowych
      są obcięte od dołu-wicie – rozumicie..

      Gołym okiem widac – nie trza satelitów..

      Nie ma lepszego fundamentu
      jak kurhanowe kamienie granitowe.

      [kliknij w fotę, by powiększyć]

  12. Mainstreamowy „National Geographic” o kusmitach!… 👽👽👽👽

    „Załóżmy, że w kosmosie istnieją inteligentne cywilizacje, inne niż ludzka”…

    No co za oszołomskie założenie!… Nie spodziewałem się, że szanowany na całym świecie za rzetelność National Geographic wyznaje teorie spiskowe! Od dziś ich nie czytam 🤣🤣🤣🤣

    https://www.national-geographic.pl/artykul/kosmici-moga-uzywac-komunikacji-kwantowej-pozwolilaby-im-porozumiewac-sie-na-gigantyczne-odleglosci-220708124130

    1. Jak mendy nemrodystyczne okradli ludzkosc z ich dorobkow i przyszlosci nastepnych pokolen, to beda starali sie to zwalic na ufo-nautow i potencjalnie innych kosmicznych najezdcow. Nie mamy gwarancj jednak naprawde, ze tu ciule z wiejskiej czy UE, czy wall street to nie podstawione chamy z kosmosu czy tez materialne androidy na uslugach pedo-kabalistow.

  13. „Na miejsce jednego okupanta przychodzi drugi. Ja go nazywam trochę prowokacyjnie (by pobudzić u Komentatorów moce kreacyjne w kierunku prawdziwej Wielkiej Zmiany) nowym panem planety. To będzie „dobry pan”, bo nie hardkorowy (wycofa szczepionki, posypki, trucizny z żarcia i wody, da BDP), ale nadal okupant”.

    Bo jesteśmy „producentami” luszu. Demony odżywiają się naszym strachem, a dla świetlistych mamy produkować radość, bo tym się odżywiają.

      1. Pytanie, na co zwracać uwagę, gdzie zachować szczególną czujność, aby nie nadziać się na kolejny energetyczny haczyk.
        Czy wymagania przestrzeni i związane z tym rzucanie nam kolejnych wyzwań, bez chwili wytchnienia, wynika z naszego własnego zapotrzebowania na rozwój? Czy ona tak ma sama z siebie? Z mojego punktu widzenia ludzkości przydałaby się chwila odpoczynku. Jakiś urlop od najeźdźców, kataklizmów itp. Czy odpoczniemy dopiero po posprzątaniu siebie?

      2. Teraz jest najgorszy moment. Dopiero gdy odejdą gady i hybrydy, przestrzeń się wyspokojni. Na razie dociskają śrubę: straszenie, windowanie cen. Wrzesień jest zawsze związany z tematami medycznymi, więc obłęd powróci – może już nie w takiej skali jak dwuletnia okupacja przez kowidiockich psychopatów.

        Musimy uzbroić się w cierpliwość i spokojnie nadal robić swoje, a każdy doskonale wie, co ma robić. Konformiści zaś (mający nadzieję, że ktoś inny wykona za nich ewolucyjną robotę) niedługo zbiorą owoce swego konformizmu…

      3. Amerykanie ostrzegają przed niestrzeżonymi parkingami i bocznymi drogami. Zaczynają sie kradzieże benzyny „na rurkę”. Niedługo z pewnością zaczną przychodzić pod dom.

        *** tak było w latach 60-tych w Stanach i 80-tych w Polsce; mojemu tacie też ukradli benzynę z baku

    1. Ten ksiądz to jakiś zwierz seksualny. Podejrzewam, że to ich język, którego używają codziennie. Te seminaria można zagospodarować, tylko by trzeba zaorać budynki, tyle pederastia tam było, że nie wiem, czy ktoś by chciał tam mieszkać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s