67 myśli w temacie “Tajemnice Kreacji, czyli mądrość Łona – Marek Taran

  1. Swiątynia Kobiety-Łono.

    Ile ja się w życiu nasłuchałam / naczytałam obelg na temat Łona kobiet aż nie da się tego odzobaczyć ani odsłuchać.
    Kobieta była ścierką – podnóżkiem-niższy sort.
    Hasło -błoto i ciężko było..
    Nie chcę zaniżać wibracji smutkiem
    ale żal straconych lat..
    Mamusie wstydem obłożyły Łono i wlokło się za mną ..

    taaa…a współżycie – grzechem obłożyły
    a Im dzieci bocian przynosił..
    Przykre – a to wszystko z mównicy szło…z amebony

    1. ❤️❤️❤️.https://youtu.be/dG5zl6pPddA ❤️❤️❤️
      .https://youtu.be/qrHNrZcA0TI
      .https://youtu.be/oSLe8dIvj4I
      .https://youtu.be/UJvR7X_pP5A
      .https://youtu.be/AK-cb91BuAw

      Kochani Tawerniacy z całego świata, przyjemnego i dobrego dnia 😘 🌹

      Ziarenko 👩‍❤️‍💋‍👩 co słychać u Ciebie Kochana, jak Mama się czuje? Mojej upały dają „popalić”. A druga Mama już się pluska w Bałtyku 🌊 wcina Flądry i odwiedza stare kąty.

      Justynka, Ty i zaniżać wibracje? Proszę Cię 😘 „Z amebony” 😂 🤣😂🤣😂
      No z tej „amebony” to też się nasłuchałam różnych „dziwów”. Dla mnie za dziecka „najdziwniejsze” było, jak ksiądz czytał po nazwisku, Kto i ile dał na kolędę 😱🤯, albo na Kogo trzeba głosować w wyborach 🧐

      1. Grzechem nazywali to, co najpiękniejsze .
        Sami zrodzeni przez Łono.

        Słowo grzech ma tyle pejoratywnych synonimów,
        że aż nie chcę tu zamieszczać.

        Szkoda gadać .

        Poszło ze skrajności w skrajność.
        Jakieś lgiebety i inne 77 płci..

        Strażnicy Świętego Łona – samotnicy to MY.
        Chwała Nam .

    2. „a współżycie – grzechem obłożyły,
      a Im dzieci bocian przynosił…”

      Justyno, zwykle w życiu bywa tak, że ci najgłośniej ryczący o „grzesznym współżyciu” walą się jak stare mosty, molestują i wykorzystują.

  2. Kochani, po upalnym weekendzie z temp. 38 stopni w ciężarówce APEL nie zostawiajcie Dzieci ani Zwierząt w zamkniętych samochodach bez tlenu❗️❗️❗️ Dorośli, Jesteście odpowiedzialni nie tylko za swoje Dzieci, ale też i za Zwierzęta. PROSIMY, PAMIĘTAJCIE O NICH💞

  3. To jak postrzegamy Siebie, podpowiada nam instynkt,
    z którym się RODzimy,
    ale progromowanie wbija nam do głowy wymyślone zasady – odrzucanie człoWieka Innego – PRAWdziwego-czującego-odczuwającego.

    Różnice Kulturowe / Rdzenne też mają znaczenie.

    Najgorsze są proGgromy oceniania..

    Mamy też wgrany proGrom samooceny-samokrytyki.

    Te proGromy haltują Nasz Rozwój
    i pogarszają samopoczucie.

    Gdzie są największe „zasługi” proGromowania ? Wiemy

  4. Rohit Sahu „Praca z Cieniem dla początkujących”.

    cień indywidualny = nieewolucyjne programy wyparte do podświadomości (do umysłu podświadomego)

    cień zbiorowy/społeczny = społeczne tabu (w przypadku Polaków są to m.in. programy takie jak:

    1) wyparte poczucie niewolnictwa manifestujące się rozdętym ego [„Pan nie wiesz, kto ja jestem”];

    2) zafiksowanie na gromadzeniu materii (chomiczy kołowrotek);

    3) zawiść;

    4) wzajemna wrogość;

    5) niezdolność do współpracy;

    6) donosicielstwo (w rankingu donosicielstwa zajmujemy drugie miejsce na świecie, zaraz po Niemcach);

    7) nieufność.

    (od 4. minuty…)

      1. Justynko, czytałaś może? Lubię co kilka lat wracać do „Wrzosu” Marii Rodziewiczówny. Taki „śmiech przez łzy”.

        .https://ridero.eu/pl/books/wl_rodziewiczowna_wrzos/freeText

        „- Pani lubi wakacje? – spytał Andrzej.
        – O, lubię! – rzekła szczerze.
        – To dowód młodości.
        – Niekoniecznie! To dowód, że mam po czym odpoczywać”.

        Eh „ta Warszawa i Ci bohaterowie”, ploteczki, intrygi, obgadywanie, imprezowanie, czy cokolwiek tam się dziś zmieniło? 😉

      2. Joanno – Rodziewiczównę kocham – polecam Ci „Macierz” albo „Czahary”, nie mówiąc o „Dewajtisie”… 😘

      3. „Każdy poważny student historii w pewnym momencie uświadamia sobie, że rządy są z natury kontrolujące.
        Im większą mają kontrolę, tym bardziej jej pragną i tym bardziej do niej dążą.
        W końcu rządy tak naprawdę niczego nie produkują.
        Istnieją wyłącznie dzięki temu, co mogą wydobyć od ludzi, nad którymi sprawują władzę.
        Dlatego ich osobistego sukcesu nie mierzy się tym, jak dobrze służą swoim obywatelom, lecz tym, ile mogą od nich wyciągnąć”.

        Ten powyższy cytat jest prawdą o dzisiejszych czasach i nie tylko, tak działo się wielokrotnie na przestrzeni dziejów.

        Destrukcją dzisiejszego życia według mnie jest Unia Europejska i USA, to tak zwani Czarni magowie, potwory niszczące nie tylko swój kraj ale i życie na Ziemi i Nas Ludzi.

        Ponieważ jest teraz po przesileniu czas realizacji niemalże natychmiastowy swoich pragnień, tak ja to osobiście odbieram, dlatego moje pragnienie głośno codziennie wypowiadam by i ONO się wreszcie zrealizowało.

        Zło, czyli gady, chazary, pozaziemskie demony i stwory opuszczają natychmiast przepiękną planetę ZIEMIĘ, bowiem takie jest moje jedyne pragnienie.
        Ja ich już nie chcę oglądać i odczuwać w mojej przestrzeni.
        Wiem, że spadają tam skąd przybyli.
        Pragnę Świata pięknego i sprawiedliwego dla Nas ISKIER ŹRÓDŁA WSZECHRZECZY.
        Gaszę więc światło złu, czyli CIEMNOŚĆ i zapalam światło ŚWIATŁOŚCI MIŁOŚCI i DOBROBYTU ŹRÓDŁA WSZECHRZECZY.🙏

      4. „LUDZKA RASO, POWSTAŃ Z KOLAN. Wyzwolenie nie tkwi ani w religii, ani w technologii, tkwi w naszej zbiorowej świadomości”.

        Całość czytaj na:
        https://globalnainfo.blog/?p=3806

        CZY LUDZKA RASA POWSTANIE Z KOLAN ?

        Zależy TYLKO od każdego z Nas, wpierw indywidualnie, a następnie globalnie.
        TERAZ jest NASZ Czas stwarzania tego, czego pragniemy w swoich SERCACH.

      5. Iwonko 👩‍❤️‍💋‍👩 też kocham 💞 i wracam co jakiś czas. Za „Dewajtis” Stefan Żeromski był gotów całować rączki Radziewiczówny🌳 Ja uwielbiam za lekki styl i poczucie humoru. Musiała chyba być „wieczną optymistką”. Tak przynajmniej odczuwam. Cudo 🙂

        .https://youtu.be/Vl80AxCjv1A

      6. Iwonko, skończyłam „Wrzos”, i znów Kazia umarła 🙁🙁🙁 A tak zawsze liczę, że przeżyje🤞. Może następnym razem, za 5 lat, jak znów sięgnę po książkę, to się uda😂🤣

        .https://youtu.be/DgflbNMJxm4

  5. Nie dziwi mnie, skoro Polacy wyznają kodeks pt. biblia..
    /nie czytając i nie rozumiejąc/
    czyli święte pismo
    ale dla kogo święte, to już zapomnieli się zapytać. –
    Czego oczeKIWAĆ.?

    1. Wędrówki Ludów – Krucjaty – cele-przyczyny i skutki…
      Wszystkie wypunktowane akapity mają swoje żródło
      w /wymienionych.
      Nic się nie dzieje bez przyCzyny.

      1. OTTO VON BISMARC Cytaty

        „Kłamią nigdy tak bardzo,
        jak w czasie wojny, po polowaniu i przed wyborami”.

    2. „TERAZ jest NASZ Czas stwarzania tego, czego pragniemy w swoich SERCACH”.

      Wyżej serca jest głowa i rozum – powiedział ktoś słynny.
      Co pragniemy?
      Teraz?
      No przecież, nie żeby kwiatki pachniały intensywniej (zawsze od góry!), ale żeby chleb był tani dla wszystkich Polaków i żeby Naród stanowił o sobie, a nie szytostwo.

      Jerzy Zięba (człowiek z autorytetem!) mówi o głosowaniu na Zjednoczonych Ponad Podziałami.
      Czyli głos Narodu.

      Ale dziewięciu na dziesięciu Polaków ze swoją niedouczoną świadomością powie:
      – co?, ja mam mieć z Rydzykiem do czynienia – po moim trupie!
      – co?, ja mam wiarę w Kościół Katolicki zamienić na wiarę w radio Maryja? – po moim trupie!
      – co?, ja przeciwnik religijny mam głosować na Zjednoczonych Ponad Podziałami pod egidą rydzykowej rozgłośni? – po moim trupie!
      – co?, jakieś wybory? – w dupie to mam! – wybory zawsze fałszują!

      Dziewięciu na dziesięciu Polaków nie pomyśli, że nie chodzi o religię, tylko o największą, docierającą do mózgów Polaków rozgłośnię medialną, która może spowodować, jak mówi J. Zięba, że Polacy zagłosują na Zjednoczonych Ponad Podziałami, uzyskają 325 głosów w sejmie i mając większość będą zarządzać swoim krajem poprzez Demokracją Bezpośrednią!

      Nie ma możliwości innej niż ta, w której zostaną wykorzystane aktualne uregulowania politycznie strukturalne, by Polacy przejęli rządy nad sobą. No po prostu nie ma!

      Ale dziewięciu na dziesięciu Polaków albo zainteresowanie losem kraju (czyli siebie) będzie miało w dupie, albo pójdą (nie pójdą ) głosować na stare gówna i sądząc, że jakoś to będzie, sprawią sobie dalszy zamordyzm pod rządami ludobójców i złodziei.
      Sprawią, o ile będą żyć!, bo dwieście tysięcy Polaków poszło w piach i pójdzie jeszcze więcej.

      Wybory sfałszują?
      Jest prawna możliwość oddolnej obywatelskiej kontroli tych zasranych wyborów i to taka, że żaden politruk i szyt nie będzie w stanie ich sfałszować.

      Jeśli dla zrobienia czegoś wreszcie z naszą spolegliwą dotąd dupą szukamy migających wytłumaczeń, to nie łudźmy się, że bagno, które dopiero się zaczyna, za rok, dwa nie wciągnie nas całkowicie.
      Szyty dadzą, i owszem, rurkę do oddychania, co by Polacy w obrzydliwie bogatym kraju (słowa J. Zięby) stali się nędzarzami.
      I w dodatku wyrzutkami, drugim sortem w stosunku do Ukrów faworyzowanych na każdym kroku.

      POLACY! POWSTAŃCIE Z KOLAN!
      PRZESTAŃCIE MARZYĆ, TYLKO ZADAJCIE SOBIE PROSTE PYTANIE: CO CHCECIE TU, TERAZ, W POLSCE – W WASZYM DOMU!

      Bo za rok, dwa to nie będzie już wasz dom!
      To uczynią hieny (szyty, korpo) od lat planujące i realizujące zagarnięcie bogactwa polskiej ziemi i naszego kraju!
      Polacy są jedynie przeszkodą, ale już coraz mniejszą!

  6. Tajemnice Kreacji Mądrość-
    – Przecież jeśli kochamy,
    to chcemy dla Drugiego Człowieka jak najlepiej;
    -chcemy, żeby był szczęśliwy.
    Zatrzymywanie kogoś na siłę nie jest oznaką miłości.

    Trzeba mieć Tę Mądrość w Sobie –
    – żeby wiedzieć kto Kocha Żarliwie a kto podchwytliwie – podstępnie żerując na korzyściach.

    Dlaczego Tę PRAWdziwą Miłość tak zwalczają od zawsze..
    Tak aż nienawidzą tej miłości że Co ? …że Jak ?
    Ano tak – bo nie potrafią kochać .
    Brak im Genu Miłości-
    – dlatego nienawidzą tej miłości a wraz z Nią Nas.

    1. Starą, ale skuteczną metodą jest zanurzanie ich dwa razy dziennie (rano i wieczorem) na kilka minut w chłodnej wodzie.😄

  7. TAW, co sądzisz o tym, co niektórzy mówią o resecie w 2024 roku? Mamy się szykować na armagedon? Nie chodzi mi o reset Klausa Schwaba, ale o przebiegunowanie Ziemi, że cykl 676 lat się kończy i podobno za 2 lata Słońce będzie strasznie palić i będzie wielki głód na całej planecie przez 2 lata. Tutaj jest prawie 2-godzinny wykład na ten temat – tagen tv: Wielkie zmiany małej Ziemi.

    .https://www.youtube.com/watch?v=kbO2tlu1ulI

    1. Określenie „reset” nie współgra ze mną, więc ja osobiście staram się go nie używać.

      Żyjemy w ciekawym momencie zmiany Er kosmicznych (zmiana Er należy do tak zwanych wielkich cykli kosmicznych; zmiana epok to małe cykle kosmiczne). Zupełnie naturalnym jest, że przy zmianie Er zmienia się totalnie wszystko. Wg mnie ta Wielka Zmiana została zaprojektowana z uwzględnieniem długiego Okresu Przejściowego, więc proces odbędzie się w miarę łagodnie. Ostatnim hardkorem był antyludzki projekt Kowid. Teraz okupant nie posiada już mocy na tej miary globalną hucpę.

  8. „Jeżeli 3 dzień nie chce Ci się pracować, to znaczy, że już ŚRODA”. A środa to dzień loda🍦😁 i najlepsze wspomnienia wakacji. Nie żałujcie sobie: włoskie, truskawkowe, tiramisu, miętowe, szwardzwaldzkie, pistacjowe mniam mniam😍

    Pobudka Tawerniacy miłego dnia🌹

    .https://youtu.be/6oKUTOLSeMM
    .https://youtu.be/pIgZ7gMze7A
    .https://youtu.be/KFppTBdCse8
    .https://youtu.be/hQLGCX8D-1Y
    .https://youtu.be/q64DmC6dOLo

    „Jaki sens mieszkać w kawalerce za 150 tys., kiedy mogę mieszkać pod mostem za 20 milionów?” 😜🤣

    1. RiS, mam do Ciebie serdeczną prośbę 🙂
      Proszę, opisuj linki, jakie tu umieszczasz, bo uciążliwe jest tak próbowanie otwierania każdego w ciemno”. Dziękuję 🌞🌾🌿

      1. Mellisko, to co zamieszczam, jest prezentem niespodzianką 🎁🎉, do Kogo ma dotrzeć, to dotrze 👩‍❤️‍💋‍👩

      2. RiS, w takim razie do mnie niestety nie dotrze, ponieważ mam problemy ze wzrokiem…
        I naprawdę b.męczace jest/byłoby otwieranie każdego linka i sprawdzanie, co się pod nim kryje.

        Ps.
        Dziękuję za podpisanie linka do filmiku Grzesia Śleziaka.
        My też używamy emów. Pożytecznych mikroorganizmów 👍🌱🌾

      3. Mellisko 👩‍❤️‍💋‍👩 Serce moje, Ty to wszystko znasz. Te same książki czytamy, albo czytałyśmy (chociaż Reginę Brett mam na płycie, przydaje się, jak prowadzę do domu. Mąż od razu przy Niej zasypia jak niemowlę, a ja mogę spokojnie prowadzić 😁). Z muzyką też nam po drodze, Kochana. A przynajmniej Obie Jesteśmy wiernymi fankami Paprodziada. No i lubimy „Wielkie konflikty”. Także nic nie tracisz. A zyskujesz wzrok. Czego Ci bardzo życzę. Próbowałaś ćwiczyć oczka? Czy to wada jakaś bardziej zaawansowana?

        „Osioł w okularach, czyli jak przejrzeć na oczy” – Norbekov Mirsakarim

        .https://youtu.be/KcZgU-O3lZY

        .https://youtu.be/zNXcBXtmFVg – ćwiczenia na poprawę wzroku.

        Wszystkiego dobrego dla Ciebie i Twojej szczęśliwej Rodzinki 🌹

  9. Słowo „grzech” ma takie wibracje, że chce mi się centralnie rzygać. Na serio, jakbym kilkanaście razy pod rząd głośno powtarzał, to się zerzygam z konwulsjami. Niesamowite, jak bardzo wyczuwa się nędzę programów po tym, jak się je rozwala!

    Poruszyliście temat 2024. No jest takie coś z tymi 676 latami, ostatnio sporo informacji się pokazuje. Słowo reset jest programowane i rzeczywiście nie powinno się go używać. Dla mnie „wydarzenie” jest poprawnym określeniem. Wbrew temu, co programują i afirmują matrixowi, przychylam się do opinii TAWa, że to będzie dłużej trwało, przez to nie tak dramatycznie.

    Jednak… wg niektórych opracowań można się spodziewać sporej sieczki, jeśli rzeczywiście pole magnetyczne na jakiś czas przestałoby nas chronić. Skąd tyle podziemnych miast i tuneli pobudowano?…

    1. W Biblii słowo „grzech” nie występuje. Zostało celowo złośliwie i perfidnie źle przetłumaczone, by wpuścić w żydowski kanał (chrześcijaństwo jest jedną z judaistycznych sekt) Wolne Ludy i NaRODy.

      Starogreckie „hamartia” (gr. ἁμαρτία) to nie żaden „grzech”, lecz BŁĄDZENIE, błędne rozpoznanie i fałszywa ocena własnej sytuacji przez bohatera. Bohater, nieświadomy rzeczywistego znaczenia okoliczności, w jakich się znalazł, popełnia czyny prowadzące do dalszego przypieczętowania jego ścieżki „losu” i ostatecznie do katastrofy, czyli karmicznego zapętlenia. Kategorię „hamartii” określił Arystoteles w swojej „Poetyce” na podstawie „Króla Edypa” Sofoklesa.

      A KK nie dość, że nie mówi swoim niewolnikom prawdy na temat tłumaczeniowej megamanipulacji, to jeszcze wymyślił całą naukę o tak zwanym grzechu, zwaną Amartologią.

      Płaczę, gdy paczam na klęczących przed reptylem Jahwe i bijących się w grasicę (programowanie na śmierć) słowiańskich niewolników – wyznawców judaistycznej sekty.

      1. Dzieki TAW, że przypomniales, skad to sie wzielo z tym „grzechem”. Takie cos moglo wyjsc tylko z kaka. Nie ma innej tak bardzo zdegradowanej pod kazdym wzgledem organizacji.

        Mnie zgroza lapie, jak widze to: „moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina” … To jest przyklad, jak mozna calkowicie upodlic wzorcowe istoty.
        Zamienic na MOJE WINA, MOJE WINA, MOJE WSZYSTKIE PYSZNE WINA.

      2. TAW – jesli juz musze uczestniczyc, na przyklad jak rodzinnie spiewaja kolendy na przesilenie, to spiewam „chwala na wysokosci, chwala na wysokosci, A PO CHUJ NA ZIEMII”. Jak ktos raz to uslyszal, juz mu sie program posypal i bedzie zawsze spiewal PO CHUJ :D, a nie „po duzy pokoj”.

      3. Ja, podobnie jak pan Tadeusz Owsianko, bardzo lubię pieśni kościelne, a kolędy w szczególności. Uważam, że większość pieśni kościelnych to starożytne słowiańskie melodie z podstawionymi tekstami już z egregora.

        A już pieśń majowa „Chwalcie Łąki Umajone” jest na 100% starożytnym starosłowiańskim hymnem na cześć Matki Ziemi ze zwektorowanym później w stronę egregora Matki Boskiej tekstem. Teksty katolickie nie wielbią Natury, więc dla mnie to oczywisty dowód na starożytność tej melodii i reliktów tekstu.

      4. Zamienic na: MOJE WINA, MOJE WINA, MOJE WSZYSTKIE PYSZNE WINA”.

        Moje czerwone półsłodkie ulubione, lampeczka przed snem, to je to, Jasność.😄

        Ja dostałam od klechy po łapkach w czwartej klasie za powiedzenie na lekcji religii: „moja wina, moja wina uciekła mi do komina, a z komina po drabinie i kara mnie ominie”.

        Nie wiem dlaczego, ale od dziecka zawsze miałam zatargi z czarnosukienkowymi istotami.🗡️😄🗡️

      5. Melodie tak, ale nie slowa. Przynajmniej w wiekszosci. Szczegolnie, ze wlasnie sa tak poustawiane, ze cisnie mi sie „a po chuj”, albo, ze poronila syna. Pochodzenie kat o lskie slow mnie zniecheca i nie lubie przez to. Mysle jeszcze, ze przerabiam troche ostatnia kwestie poczucia zmarnowania tak wielkiej ilosci czasu i energi w uczestnictwie w tych wszystkich szopkach, jakie w zyciu z egregorem przerobilem. Wiem, ze to wlasnie dzieki temu jestem teraz wolny, ale mimo wszystko. A dlaczego nie spiewamy pieknych naszych piesni wtedy? Musze sprobowac wprowadzic taka tradycje.

        TAW!!! Jak to piszę, spoglądam i jest 13:13 znowu! Codziennie widze 13:13 od przesilenia.

      6. Z grzechem to ja miałam w życiu tak raz do czynienia, że rzyganie opisane przez naszego Jasność, to pikuś.

        Piękny dzień, stoję przy garach tyłem do stołu, przy którym siedzi mój pięcioletni wnuczek. Przerywa jedzenie i powiada:
        – Babciu, ja jestem grzeczny.
        – Oczywiście, że tak! Jesteś wspaniałym, grzecznym chłopczykiem! – potwierdzam z radością.
        – Nie, Babciu! Ja nie jestem grzeczny, tylko grzeszny!
        – A co to znaczy grzeszny? – spytałam dziecka.
        – No to taki, że niedobry, że taki się urodziłem…

        Mój łeb przez chwilę wypełnił się tysiącem: ?????!!!!!?????!!!!!??????……
        Zebrałam wszystkie siły, by s-p-o-k-o-j-n-i-e zapytać:
        – A kto, syneczku, tak ci powiedział?
        – Taka pani w czarnej sukience, przychodzi do nas do przedszkola i tak powiedziała….

        „No kurwa żesz mać!” – zaklęłam w duchu – „już w przedszkolu zaczyna się podcinanie skrzydeł! Cała rodzina przez pięć lat budowała wiarę dziecka, że jest wspaniałe, mądre, dobre – a tu taka szmata wkopuje te starania w ziemię jednego dnia! Ja pierdole!!!!”

        Wyciszyłam myśli i powiedziałam do dziecka.
        – Jeśli przyjdzie do przedszkola ta pani w czarnej sukience i będzie mówiła, że jesteś grzeszny, to powiedz tej pani, że się pomyliła, i że „Babcia mówiła, że jestem grzeczny i dobry, a nie grzeszny.”

        Zastanawiałam się potem, po co ja dziecku tłumaczę…., lepiej porozmawiać z jego ojcem.
        Co też uczyniłam. Po wizycie syna w przedszkolu wnuczek już nigdy nie usłyszał od pani w czarnej sukience tego rodzaju słów.

        Niedługo, kurwa, żłobki będą nawiedzać!
        Albo prelekcji udzielać płodom dla kobiet w ciąży, co to one za grzeszną istotę pod swoim sercem noszą!

        No po prostu brak mi słów na TAKIE poniżanie Boskiej Istoty Ludzkiej i kodowanie jej na nic nie znaczący puch marny.
        A potem ludzie pierdolą, że życie jest nic nie warte, że jest marnością nad marnościami i czekają na lepsze, zapewnione przez …, panią w czarnej sukience…
        Kląć też nie mam siły, bo za gorąco.

        Miłego!

      7. „Ja dostałam od klechy po łapkach w czwartej klasie”.

        SłowiAnko, mnie wyrzucił z kościoła przed bierzmowaniem, stanąłem w obronie ciężarnej koleżanki, która też chciała przystąpić do bierzmowania, klecha powiedział jej, cytuję: ” To chyba jakaś kpina, że ty z brzuchem staniesz przed biskupem”. Prawie mnie ominął jeden sakrament, ale moja święta rodzina wywarła presję i po ptakach, wtedy nie wiedziałem, że to takie bagno.

      8. Tomku, mój wnusio jak był mały, to śpiewał „pała na wysokości”, ot tak spontanicznie mu wyszło 😂😂😂

      9. „Chwalcie łąki umajone” – pieśń, z której żal by było rezygnować, więc może ją nieco odświeżymy? 😁

        Na szybko pozmieniałam parę słów.
        W Tawernie są Poeci, więc na pewno coś zgrabnieszego, działającego na wyobraźnię wplotą 😃

        1. Chwalcie łąki umajone,
        Góry, doliny zielone.
        Chwalcie, cieniste gaiki,
        Źródła i kręte strumyki!

        2. Co igra z morza falami,
        W powietrzu buja skrzydłami,
        Chwalcie Gaję – Matkę Świata,
        Jej dłoń nasza wieniec splata.

        3. Ona dzieł boskich korona,
        Przez nas wszystkich wywyższona;
        Choć jest Panią plennej ziemi,
        Nie gardzi dary naszymi.

        4. Wdzięcznym strumyki mruczeniem,
        Ptaszęta słodkim kwileniem,
        I co czuje, i co żyje,
        Niech z nami sławi Boginię!

  10. Ja tez wylecialem przed bierzmowaniem. Musialem sie prosic o ta „przyjemnosc”, bo obawialem sie, ze moja Mama tego nie zniesie. Jeszcze bylo za wczesnie na wyrwanie sie z tego wtedy. Niemniej jednak ja osobiscie poniewieralem klechy dosc ostro. Potem mialem faze „nawrocenia”, jak mialem chyba 18 lat, po ostrej jezdzie z przyczepami, bo buntowalem sie do podpisywania cyrografow wlacznie. Na szczescie wszystkie fazy doprowadzily do wylaczenia tego gowna, odczepienia sie od paru „przydasiow”.

    Generator poczucia winy i podcinanie skrzydel to jest standard kaka.
    Teraz juz moje samo pole nie jest w stanie utrzymac w poblizu mnie takich panow w kiecach czy ludzi z mocnym zryciem katolskim generalnie.

    1. Jasność, też można powiedzieć, że zrobiłem to dla mamy, wbrew swojej woli, ale u mnie są takie akcje jak całowanie krzyża, gdybyś gdzieś dalej jechał. Już mi nie proponują, jak im powiedziałem, że fetysz całowania zwłok na krzyżu mnie nie kręci. Teraz nawet współczuję wyznawcom, ale jak chodziłem do liceum, to była prawdziwa wojna z kaka, ci skurwiele wymyślili winę i karę tylko dla nas.

      1. Jak o tym wszystkim w całości myślę, to mam wszystkie członki miękkie, nawet język. Nie do opisania, jakim gównem nas od małego obrzucali! To, że tutaj teraz rozmawiamy razem, jest dowodem dla mnie na niezajebywalność istot świadomych. Wiesz, że ja prawie samobója strzeliłem, jak miałem 14 lat?…

      2. 14 lat to połowa cyklu Saturna, więc dla tak młodej nastoletniej struktury energetycznej to zawsze trudny czas. Jest bardzo dużo prób samobójczych w tym czasie. Saturn jest planetą społeczną, więc w tle są konflikty z rówieśnikami i rodzicami…

  11. Kochani, zapodam wam kawał o Łonie… bo temat Łona i grzechu wypłynął.

    Para baraszkuje, gra wstępna, pieszczą się, w pewnym momencie kobieta mówi do patnera:

    – Połóż rękę na mym łonie.

    On na to:

    – A co to jest mymłon?

    Usłyszałam już lata temu od kuzynki, i zawsze kiedy jest temat łona poruszany, przypomina mi się.

    Albo myślę o gwarze, gdzie na kobietę mówią „Łona”.

    Wesołego. Zdrawiam.

    1. Ulu, znam, dobry dowcip 😁😁
      Mi się „łono” kojarzy z piosenką 🎹🪕🎸🎤 Domowe Melodie.

      .https://youtu.be/8JTPJsxw7uY

      *

      Co do grzechu, to jak mówiłam za dziecka, że nie mam po co iść do spowiedzi, bo nie mam „grzechów”, to Siostra grzmiała, że już samym takim mówieniem „grzeszę”! 🙉🙊🙈

      1. Spowiedz to jest dopiero hardcore. Chodziłem też, a jak. Tylko ja to się przygotowywałem do tego i nie było łatwo, większość tych pedałów nie była w ogóle przygotowana na takie coś. Bo jak to możliwe, że patafianin ma przemyślenia o jakości swych intencji na przykład. Ale takie rzeczy, jak masturbacja, to lubili zgłębiać.
        – Masturbacja.
        – Ile razy?
        – …Yyy, ale jak to?…
        – Ile razy dziennie, mów!?
        Ja teraz nie wytrzymuję już i wypalam:
        – 42 razy.
        – Ooo…
        I cisza.

        Hahahaha! 🙂

      2. Od pro -> bo -> szcza (ale wyszło 🙂) się dowiedziałem, że oślepnę od masturbacji.

      3. 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂 Tomku, 4 razy po 2 razy, 8 razy raz po raz 😁
        W podstawówce koleżanka przede mną, która się spowiadała, tak głośno szeptała, że pół kościoła Ją słyszało. „Kradłam, kradłam i jeszcze raz kradłam”.
        Po mszy pytam się Jej: „Ewelina, coś Ty tak kradła???”. – A, to co zwykle, jedzenie z lodówki”. Miałyśmy po 10 lat, a Ona więcej ważyła od naszej wychowawczyni (wtedy 45 kg) i Rodzice chowali przed Nią jedzenie. Biedactwo.
        Tak Tomku, zdecydowanie spowiedź to był hard core.

      4. Ja podczas pierwszej spowiedzi przeszłam samą siebie, miałam listę kilkunastu (chyba 17) grzechów i odczytałam ją księdzu z kartki – dziś widzę, jak mocno zaprogramowano mnie na poczucie winy, na enigmatyczną grzeszność, okropność. Ksiądz powinien był wszystkim dzieciakom odpuścić zbiorczo, choć uważam, że to i tak było bezpodstawne. Kochający rodzic zawsze przytuli brudnego, poobijanego dzieciaka do serca, o nic nie pytając. No tak, ale KK nie nauczał o kochającym bogu, a o karzącym Marduku…

      5. Ło Bosze🙆 17 grzechów Iwonko skądś Ty tyle nabrała w 2 klasie podstawówki 😂😂😂😂
        Spanie do 9 i czytanie książek pod kołdrą z latarką to nie grzech😁 No chyba, że podjadałaś w nocy z lodówki to już by była kradzież 😜

  12. Piękne podsumowanie naszych rozterek, przemyśliwań :

    ZBAWICIEL JEST
    W KAŻDYM Z NAS 🌸
    Większość ludzi czeka na Mistrza, przewodnika, jakąś pomoc z zewnątrz, aby tak zwane zmiany zachodzą w sobie.
    Inni czekają na nadprzyrodzone, magiczne wydarzenia, pełne niesamowitych efektów, w obu przypadkach to, co istnieje, to potrzeba, silne pożądanie, zwykła fantazja…
    Zbawca żyje w każdym człowieku na tej planecie, a on jest uśpiony w nas…
    Zmiana zaczyna się od środka, a tylko Ty możesz zmienić swój świat, jak również tylko Ty i kto może zmienić siebie…
    Powiedzcie mi, co by się zmieniło, gdyby zbawca wrócił jutro???
    Bądź szczery, czy kiedyś zaczniesz kochać i wybaczać wszystkim na świecie? Czy zrozumiesz tych, którzy nie są z Twojej linii myślenia, doktryny, religii, filozofii? Czy szczęście będzie natychmiastowe? Czy przestaniesz oceniać innych z dnia na noc?
    Czy urazy, które odczuwasz, wyparują w powietrze? Zaakceptujesz różnice myśli i idei i znikąd Ziemia stanie się magicznie piękna i szczęśliwa.
    i czy wszyscy będziemy żyć jak bracia?…
    NIC nie może zmienić świata poza nami i nikt inny nie może zrobić za nas tego, co jest osobistą odpowiedzialnością…
    Nikt i nic nie sprawi, że będziemy się kochać, tylko my możemy zrobić ten krok…
    Rozumiemy wtedy, że ta moc należy do nas, tylko Ty masz tę moc, zaakceptuj ją od razu!!!
    Każdy czeka na tego, kto bierze odpowiedzialność za chaos, więc wierzy w zmianę, ale nie jest w stanie zmienić siebie…
    Jakoś wymyślają wymówki, żeby nie wychodzić ze swoich stref komfortu, gdzie czują się bezpiecznie…
    A co, jeśli przyjdzie Zbawca?…
    nic tak się nie zmieni jak magiczne podanie!!!
    Codzienne obowiązki i tak powinny być wykonywane. Będziesz musiał iść do pracy, żeby opłacić rachunki, iść na zakupy, czuć ból lub chorobę, albo mieć problemy rodzinne, małżeńskie lub z kolegą z pracy, a od czasu do czasu będziesz musiał spędzać czas z tymi samymi ludźmi!
    Bycie tolerancyjnym, aby żyć w równowadze i nauczyć się akceptować innych takimi, jakimi są, przynosi spokój! To od nas zależy, czy odnajdziemy wewnętrzny spokój, zmiana musi pochodzić od Ciebie, nic i nikt nie przejmie biegu życia, który jest tylko Twoje!
    Jeśli naprawdę chcesz żyć w lepszym świecie, coś zmienić, zacznij od BYCIA lepszym człowiekiem…
    Nie czekaj na przewodnika, mistrza, zbawcę, nową erę, nowy czas, kogoś kto powie Ci co i jak postępować, nie czekaj na nikogo, kto przyjdzie z zewnątrz…
    Połącz się z Bogiem, którym jesteś Ty, a uwierz mi, będziesz dobrze wiedział, co robić!
    Klaudiaflara

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s