Ciężko tańczyć, gdy dwóch prowadzi – Bosy Bard Podlasia Witek Muzyk Ulicy

https://youtu.be/w3Lj1mTjQw8

PROSZĘ, POLSKO NIE UMIERAJ

Witek Muzyk Ulicy

Helena Marusarzówna, Tarnów, więzienie, 1941 rok
Tak bardzo Nas zmieniło to więzienne życie.
Tak nauczyło wszystkiego, wszystkiego.
Taką treść ogromną mają słowa dzisiaj: 
Daj nam Panie chleba Naszego powszedniego.
Zbaw Nas od złego, bo Ty wiesz o wszystkim. 
Wina nasza ogromna, żeśmy Polakami.
Jeśli dzień zmartwychwstania Ojczyzny jest bliski, prosimy Cię gorąco, 
daj, niech doczekamy.

Jest, jest na świecie taki dom, całkiem niedaleko stąd, w którym stoisz w oknie.
Jest, jest na świecie taki dom, całkiem niedaleko stąd, w którym stoisz w oknie.
Ostatni bastion padł, paranoja i słabość małych ludzi pokazała twarz.
Ostatni bastion padł, przebili jedno serce, ale JA nie przestanę grać.

Kochana Ojczyzno, czas przewietrzyć swe pokoje, przetrzeć stary kurz.
Zdejmij maskę z głów posłańców. Słuchaj pieśni swego ludu,

a nie kukieł, karłów i sługusów zza dalekich mórz. 
Słuchaj pieśni Swego ludu. 

Ja Ci przecież dobrze życzę, nie rozliczam Cię,
Nie chcę wiedzieć, z kim Ty byłaś, z kim chcesz być, Ty lepiej wiesz.
Ciężko tańczyć, gdy dwóch prowadzi, trójkąt ostre rogi ma.
Ja nie kreślę takich figur, cenię sobie prosty świat.

Proszę, Polsko nie umieraj, nie sprzedawaj się!
Pod latarnią źle się stoi, a Tyś damą jest!

Jest, jest na świecie taki dom, całkiem niedaleko stąd, w którym stoisz w oknie.

Jest, jest na świecie taki dom, całkiem niedaleko stąd, w którym stoisz w oknie. 
Proszę, Polsko nie umieraj, nie sprzedawaj się!
Pod latarnią źle się stoi, a Tyś damą jest!

Jest, jest na świecie taki dom, całkiem niedaleko stąd, w którym stoisz w oknie.
Jest, jest na świecie taki dom, całkiem niedaleko stąd, w którym stoisz w oknie.

Słowa i muzyka: Witold Mikołajczuk

Witold Mikołajczuk: wokal, fortepian
Bartek „Roju” Rojek: perkusja
Realizacja nagrania: Radek Tadel, Michał Cygan
Miks i mastering: Radek Tadel
Nagrań dokonano w Raven Studio oraz Europejskim Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego

.https://www.instagram.com/p/CH47K8RFvfD/?igshid=1pzg3pvzfu9tt

223 myśli w temacie “Ciężko tańczyć, gdy dwóch prowadzi – Bosy Bard Podlasia Witek Muzyk Ulicy

    1. A Ty Borzygniewie…
      Jak umrzesz, to kim się narodzisz ?
      *
      Utożsamiamy się z kimś, czymś…
      A przecież przeszliśmy podobni nawet przez tysiące naszych wcieleń…
      I Żydami byliśmy, Niemcami itd.itd.
      *
      Utożsamianie się, nadawanie etykietek z czymkolwiek, moim zdaniem jest zgubne.

  1. Gdyby nie istnieli tacy Ludzie jak Helena Marusarzówna,
    Witek Muzyk Ulicy oraz TAW i Inni,
    nie byłoby po co mówić o PRAWdzie.

    Drzewiej Młodzież poznawała PRAWdę
    za pośrednictwem Mądrych Starców – Dziadków , Babć ,
    Krewnych, którzy po czynnej pracy w starszym wieku
    zajmowali się wyłącznie przekazywaniem WIEDZY
    Młodszym Pokoleniom.

    Wszędzie Tam Gdzie Osoby Starsze są Traktowane z Szacunkiem,
    Ich Głosy Stanowią Wagę Ciężką w starciu z propagandową pogardą wszystkiego co Ludzkie i według Naturalnych Praw.

    Nauki przekazywane przez Starszyznę pomagają
    Młodszym Pokoleniom ukończyć Kosmiczny Uniwersytet
    czyli „Wyzwolenie”

    Młodzi – do Was-

    Pamiętaj-
    -Wiesz że jesteśmy Ludżmi
    by pomagać Innym
    i Bronić Życia we wszelkiej postaci.. bronić wszystkiego co Żyje.
    🌻 🌞 🌝

    https://www.focus.pl/artykul/helena-marusarzowna-znana-z-odwagi-i-piekna

    1. „Nauki przekazywane przez Starszyznę pomagają
      Młodszym Pokoleniom ukończyć Kosmiczny Uniwersytet
      czyli „Wyzwolenie” –”

      W Europie ze starszyzny robi się bałwanów. Jest to dla mnie nie do pojęcia!
      U nas starzec to Mędrzec. Szacunek się należy i pierwsze miejsce w każdej kompanii. Jak starsza osoba mówi, to jest cicho i wszyscy słuchają ją z poważaniem. Jak wchodzi starsza osoba do pomieszczczenia, wszyscy wstają i witają przybyłą czy przybyłego.
      To zaszczyt mieć seniora w domu. Nikt nie pomyśli nawet o żadnym domu starców.

      1. Starszyzna dla mnie to Świętość.
        To ogromna wiedza i doświadczenie.

        U moich Rodziców na weselu Starszyzna pilnowała, by młodzi się nie bili.

        Kiedyś to były czasy…
        Szacunek, honor, zasady.

  2. Bardzo się wzruszyłam, słuchając Witka… Pamięć komórkowa Wielkich Scytów odzywa się we mnie… Czuję często bicie ICH serc…

  3. „Pomiędzy leśnym człowiekiem a dzieckiem z miasta
    zawiązuje się szczera przyjaźń.
    Paul odkrywa sekrety przyrody i poznaje smak wolności,
    nie wiedząc, że jest coraz bliżej odkrycia tajemnicy własnego pochodzenia |
    Wspaniała przygoda, pochwała natury,
    ale też refleksja nad potęgą przyjaźni!”

    (z opisu autora, fragment)

    Cena zwala z nóg..
    Baaardzo wartościowa książka wyceniona na aż – 14,06 zł

    https://tantis.pl/szkola-zycia-p857160

      1. Planety to przyroda, no i czasami planety układają się w stosunku do Ziemi po trójkącie. Kształty emanują konkretną energią (tzw. energia kształtu). Trójkąt w astrologii oraz w Świętej Geometrii ma bardzo pozytywną energię. Dwa trójkąty nałożone na siebie to heksagram – bardzo poztywna energia kształtu, dlatego pewna okupacyjna nacja zawłaszczyła sobie ten kształt.

        Najzupełniej przypadkowym przypadkiem (nie myślałem o tym zamieszczając tę fotę) Kobiety Mocy z dzisiejszego nagłówka bloga emanują energią heksagonu.

        .https://tajnearchiwumwatykanskie.files.wordpress.com/2022/04/img-20220420-wa0002.jpg

        Choreografia ludowa to bardzo precyzyjna praca nad przywracaniem energetycznej równowagi na przestrzeni.

  4. Mam zwyczaj, kiedy widzę lub mijam Człowieka – Kobietę, Mężczyznę czy o zgrozo Dziecko – z papierosem, zawsze mówię: „rzuć to!, nie jest Ci to potrzebne”. Panie Witku, utwór rewelacja, co do papierosów: „rzuć to! nie jest Ci to potrzebne”.

      1. .https://youtu.be/CvjHqkAdIwE
        .https://youtu.be/cJl8wJIh1ts
        .https://youtu.be/b5GfabN9H34
        „Nie wrócimy do klimatów naszego dzieciństwa, ale możemy je tworzyć w naszych Rodzinach.
        I nie przejmujmy się uwagami, że zachowujemy się jak dzieci.” -Krysia z Lasu. Krysiu 👩‍❤️‍💋‍👩 🌞😎 😘.

        Słowianinie Kochany zdrówka dla Żonki, Hashimoto- pomoże zmiana diety. Podleczyć jelita i wszystko wróci do równowagi.

        Radziu brawo Ty. Z nałogiem trzeba szybko krótko i na temat rach ciach i po krzyku. Odpada sam💪😘
        Dla wszystkich Kochanych Tawerniaków z całego świata aby dziś Wam się chciało chcieć 😉

    1. Moja Siostra nie pali papierosów. Dużo kilometrów chodzi po lesie, dba o odpowiednią dietę, więc dlatego, chociaż jest po 50-tce wygląda wciąż młodo i atrakcyjnie dla mężczyzn. Męża ma młodszego od siebie i nawet wygląda od niego młodziej. Takie jaja.😀😀😀👍

    2. Joanno,
      Papierosy są cuuudowne!
      Są świetnym zamiennikiem innych nałogów (np. alkoholowego).
      A u mnie okazały się lekarstwem.
      Dosłownie.
      To było w zeszłym roku…
      Przez jakiś czas budziłam się ze strasznym bólem szczęki i zębów.
      To naprawdę boli.
      Spożywanie pokarmu też jest utrudnione.
      Nie pomagał ani olejek CBD (mam 5%), ani ziółka.
      Nic nie pomogło.
      A tu patrzę, paczka, papierosy leżą…
      Zapaliłam z największą celebracją i intencją. Jednego papierosa !
      Szczękościsk minął.
      „Jak ręką odjął”.
      Ależ byłam wdzięczna 💚💐
      Od tamtego momentu zupełnie inaczej na to wszystko patrzę…

      💙

      „Cisza, ja i czas” – Hey
      .https://youtu.be/n6HNquM4ZpM

      💜

      „Cudowne sam na sam”
      Papierosy, kawa i ja 🙂

      *

      Od tamtego momentu nie palę już (ale sesję zdjęciową z papierosem mam w planie 😄😅),
      bo jak tylko szczęka mi się otworzyła, to szybko „pobiegłam” do dentystki po odcisk…
      Po tygodniu odebrałam szynę rozluźniającą.
      Którą zakładam na noc i w niej śpię, tzn. moje zęby 😁

      1. „Cudowne sam na sam”.
        Papierosy, kawa i ja 🙂”.
        Melisa uwielbiam takie poranki, chociaż to niezdrowo 👍😃.

    1. ”Wznowienie książki, która jest wysoko cenioną pomocą w terapii psychologicznej.
      John Bradshaw wskazuje jak krzywdy doznane w dzieciństwie
      mogą wpłynąć na nasze dorosłe życie i trapiące nas problemy.

      Korzysta przy tym nie tylko z autentycznych życiorysów,
      ale przede wszystkim bazuje na własnym doświadczeniu
      dorastania w rodzinie dysfunkcyjnej,
      własnego alkoholizmu i poszukiwania drogi.”

      Każdy z Nas ma do przerobienia Drogę do Domu.

      Niektóre problemy wyolbrzymiamy
      nie zdając sobie sprawy z naprawdę grożnych
      z jakimi Ludzie muszą się zmierzyć niejednokrotnie każdego dnia..

      https://img.tantis.pl/image/4ebaf57a-8854-4be0-91a2-ea129150bfe7/550×400/webp

    1. Przepiękna melodia.. wprawia w błogi nastrój.. aż chce się wyjść na łąkę i tańczyć..🌷🌺 Dziękuję..

    2. Przepiękne… Teraz powiedzenie, że Ziemia bez ludzi dziczeje – nabiera sensu. Dziękuję Ci Melissko za to polecenie 💖

  5. Ale mi się robota trafiła, że aż postanowiłem napisać. Kumpel poprosił o pomoc w zrobieniu łazienki w dzielnicy bogaczy w Londynie (Chelsea), mieszkanie wynajmowali celebryci, a ostatni był ambasador Niemiec – energia taka, że na wejściu, jak to mawia Taw, wszystkie członki opadają. Ale posłuchajcie, w ciągu dwóch dni jedna rura pękła w łazience, jedna ja przewiercień, wszystko zalane, kumpel stłukł szybę w drzwiach, a na koniec, jak ciął płytkę, to tak strzeliła, że przecięło mu żyłę razem z nerwem, ręka sztywna do łokcia. Przez ostatnie 5 lat nie miałem tyłu wypadków, co na tej robocie w ciągu dwóch dni.

    1. Łukaszu, to jakaś „celebrycka” energia tam w mieszkaniu.
      Trzymaj się! Napisałem Ci maila jakiś czas temu (kilka minut temu), przeczytaj na spokojnie, bo ktoś lub coś chciał Nas skłócić. Z TAWem też miałem kiedyś nieporozumienia. Ostatnio mam troszkę problemy ze zdrowiem, o czym na forum nie pisałem (bo niezręcznie mi o wszystkim pisać, wstydzę się), ale mimo to zrobiłem dzisiaj, po przerwie, trening na worku. Ani Ojcu, ani Mamie, ani Siostrze nie powiedziałem o moich ostatnich problemach zdrowotnych. Nie chcę ich martwić. Muszę sobie sam pomóc. Nie chcę iść do lekarza. Wolę sam to załatwić, jak to kuźwa uparty Scyto-Viking. To moja autentyczna próba bohatera. Joanna ma rację, że jestem uparty (kiedyś tak Joanna napisała o mnie na forum). Nie mam zaufania do lekarzy, a rodziców i rodziny nie chce martwić, dlatego nic im nie powiedziałem. Moja Siostrzyczka była ostatnio w szpitalu, więc tym bardziej nie chcę rodziny obarczać:-)

      1. Sławiący Radość! TY, który rodzisz się nieustannie z Miłości, myśli serdeczne przesyłam wraz z Błogosławieństwem, przytulam i siły Ci życzę, kochany uparciuchu!

      2. Radku proszę Cię idź do lekarza i się przebadaj. Zanim to zrobisz pobłogosław lekarza oraz pielęgniarki, którym oddasz się w opiekę. Zaufaj Im, że oddajesz się w dobrą opiekę a włos Ci z głowy nie spadnie. Moje 11 przykazanie brzmi NIE BÓJ SIĘ.

      3. „Radku proszę Cię, idź do lekarza i się przebadaj. Zanim to zrobisz, pobłogosław lekarza oraz pielęgniarki, którym oddasz się w opiekę”.

        Pielęgniarki powiadasz 🤔…😁 To mnie teraz zachęciłaś z tymi pielęgniarkami 😁 To nie jest głupi pomysł 🤣🤣🤣 Zamiast do lekarza, lepiej od razu uderzać do pielęgniarki, bez pośredników 🤣
        Joanno, natchnęłaś mnie 😁

      4. Ta piosenka w czasach mojego Liceum dawała mi pokrzepienie. Moja ulubiona muzyka i zespół w tamtym okresie. Mało tego, jak schudłem pod koniec Liceum, to też tak się szpanersko ubierałem. Fajne to były czasy i dla mnie owocne, bo wtedy zacząłem zajmować się sportem i dbać o siebie. Ten utwór to już klasyk:

        .https://www.youtube.com/watch?v=M2VBmHOYpV8

      5. Radek piona👏 i pomyśl o zdrowiu

        Jan Kochanowski – Na zdrowie
        Na zdrowie

        Szlachetne zdrowie,
        Nikt się nie dowie,
        Jako smakujesz,
        Aż się zepsujesz.
        Tam człowiek prawie
        Widzi na jawie
        I sam to powie,
        Że nic nad zdrowie
        Ani lepszego,
        Ani droższego;
        Bo dobre mienie,
        Perły, kamienie,
        Także wiek młody
        I dar urody,
        Miejsca wysokie,
        Władze szerokie
        Dobre są, ale –
        Gdy zdrowie w cale.
        Gdzie nie masz siły,
        I świat niemiły.
        Klejnocie drogi,
        Mój dom ubogi
        Oddany tobie
        Ulubuj sobie!

      6. Iwonko, Piękna afirmacja. Dziękuję! Przyznam się, że jest mi miło, że o mnie pamiętasz. Za co Ty mnie tak lubisz? Do lekarza się nie wybieram, bo doszedłem już do zdrowia. Stosuję swoje techniki i afirmacje. No chyba, że do jakiejś pielęgniarki się wybiorę, bo to nawet Świetny pomysł 🤣

      7. Radula, ja po prostu przepadam za niegrzecznymi chłopcami, sama mam takiego za męża…Mój typ, a lubię Cię od początku, za nic😍

      8. „Radula, ja po prostu przepadam za niegrzecznymi chłopcami, sama mam takiego za męża…Mój typ, a lubię Cię od początku, za nic😍”

        Chłopak/mężczyzna powinien mieć w sobie trochę takiego przysłowiowego „Bad boya”. Wiadomo, że nie chodzi mi o bycie draniem, sukinsynem. Chodzi mi o pewne cechy charakteru, które są potrzebne, aby na tym padole sobie dać RADę w życiu. Mężczyzna nie może być nadwrażliwcem, popłakującym po kątach. Nie może się rozklejać, załamywać, jeśli chce na tym padole, więziennej planecie być wsparciem dla innych, coś dać Światu od siebie i funkcjonować, Żyć. Jeśli jest prawdą, że od lat mężczyźni w Naszym kRAJu popełniają samobójstwa (częściej od kobiet, według statystyk), albo są zbyt uczuciowi, zbyt wrażliwi, usłużni, to jest coś Bardzo Nie Tak w wychowywaniu współczesnych mężczyzn. Jest to Sprawa Poważna i bije Na Alarm, bo ubyło dużo mężczyzn w Polsce. Pokazująca w jakiej kondycji psychicznej są mężczyźni. Mało tego, w mediach kreuje się mężczyzn przesadnie uczuciowych, delikatnych, takie ciu ciu ciu i uważam, że jest to robione celowo. Jest to uderzenie w mężczyzn i kobiety, aby faceci byli zniewieściali z charakteru, a kobiety miały męski cechy, czyli totalny „groch z kapustą”.

    1. ,, Szykuje się zwrot, a raczej odlot.
      Ameykanie będą u nas do 30 kwietnia.”

      Skąd, droga Dziewanno, masz tą wiadomość?
      To przypuszczenie czy fakt?
      Może jakiś link, albo pamiętasz nazwę strony.
      Próbowałam znaleźć coś w tym temacie, ale nic nie znalazłam.
      Swoja drogą taki ruch na szachownicy, jakim byłoby opuszczenie przez wojska jankeskie(bo chyba o nich mówisz) terytorium Polski byłby nowym kierunkiem ciągu przyszłych zdarzeń.
      Z góry dziękuję za podanie ew. źródła informacji.

      Miłego!

      1. Krysiu z Lasu,
        Informacji w necie nie ma, ale całe szczęście, są jeszcze na tym świecie niepokorne, wystarczająco długie języki 😄😄

      2. ,, Krysiu z Lasu,
        Informacji w necie nie ma, ale całe szczęście, są jeszcze na tym świecie niepokorne, wystarczająco długie języki 😄😄 ”

        Pomyślałam też tak.
        Wyjście jankesów z terenu naszego kraju to niusik bardziej życzeniowy niż realny.
        Dopóki ,,nasz” polskojęzyczny rząd odgrywał będzie ryzykowną rolę eurokołchozowego sowizdrzała, którego celem jest doprowadzenie do wojny domowej na tle narodowościowym(Polacy i uchodźcy) oraz bardzo niebezpieczne tworzenie z Polski militarnej bazy szkoleniowej i miejsca przerzutowego broni, nie ma szans, aby jankesi zrezygnowali z naiwności i braku rozumu ,,naszych” władz.

        Ta część naszych Rodaków, a jest ich większość, ochoczo ufająca wielokrotnemu kłamcy(rządowi) nie zdaje sobie sprawy z faktu, że jest tylko masą klepaną po plecach i wykorzystywaną do realizacji obcych interesów, w tym wypadku interesów usraelskich zarządców głębokiego państwa.

        Nie tak dawno zadałam pytanie człowiekowi dość dobrze znającemu rzeczywistą( niezakłamaną szczekaczkami głębokiego państwa ) sytuację na Ukrainie: jak Rosja postrzega i będzie postrzegać fakt wielu milionów Ukraińców na terenie Polski? Skoro akcja militarna na Ukrainie ma na celu m.in. denazyfikację, a Polska przy tym okazuje się nad wyraz gorliwym, pakującym się w tryby państwem, to jaki jest(będzie) stosunek Moskwy do poczynań ,,naszego”rządu?

        Okazuje się -ku mojemu nieskrywanemu zdziwieniu i satysfakcji –
        że podobne pytanie(w kontekście Polski) zadano Putinowi kilka dni temu.
        Już nie mogę wrzucić linka, film zniknął w kloace zamordyzmu, ale sens wypowiedzi był mniej więcej taki; my do Polski nic nie mamy, a Polacy na własne życzenie sami się ugotują.

        Proste. Jeśli przyzwalamy na irracjonalne posunięcia rządu wobec nas, to nie on, ale my ponosić będziemy tego skutki, z resztą już ponosimy.
        A bo to pierwszy raz, patrząc w historię, daliśmy się zrobić?

        Można by nie poruszać tych tematów, gdyby nie to, że zawsze konsekwencje zasranej polityki spadają na łeb przeciętnych zjadaczy chleba, oczywiście tych, którzy widząc ten chleb dziś, są pewni przyzwyczajeniem, że i jutro ktoś wrzuci do klatki następny bochenek.
        Cieszmy się każdym obecnym dniem, nie zapominając przy tym, że współtworzy on jutro, które będzie jeszcze ciekawsze.

        Miłego!

  6. NA LIPĘ SŁOWIAŃSKĄ

    Lipo zielona! Drzewo ojczyste,
    Co na mnie kwiaty strzęsasz złociste

    I cień daleki rzucasz dokoła –
    Drzewo rodzinne, ozdobo sioła:

    Twoich gałęzi mnogie ramiona –
    Jako słowiańskie nasze plemiona –

    W jednym pniu silnym w ziemi się łączą,
    Jeden kwiat sypią i miody sączą.

    Gdy Niemiec z ciebie skórę obdziera,
    Gdy cię waragska rąbie siekiera,

    Ty jednak, silna, w następnym lecie
    Znowu też same rozrzucasz kwiecie.

    Ludy słowiańskie! Toż my podobnie
    Jak nasza lipa rostąc nadobnie

    Przetrwali długie dziejowe burze,
    Pioruny, grady i wichry duże.

    Z gałęzi naszych cóż nie zrobiono!
    Spójrzcie na Polskę na grób schyloną:

    A toż to z one j, o bracia wierni,
    Krzyż się ogromny na ziemi czerni.

    Z krainy serbskiej, z tej ziemi bólu,
    Sterczą mogiły w Kosowym Polu;

    Z Czech światosławnych, z wielkiej Morawy
    Krew płynie w srebrnych nurtach Wełtawy;

    Nasze Pomorze, sławne przed laty,
    Niecnota Niemiec zmienia w warsztaty.

    Lipo słowiańska! Gdzie twoja chwała?
    Czyś ty już, nasza lipo, spróchniała?

    Nicże już więcej z ciebie nie będzie,
    Jak krzyż i warsztat na naszej grzędzie?

    – Oj, cicho, pisklę! Moje konary
    Jeszcze się zdadzą królom na mary.

    Oj, cicho, pisklę! Ucisz swe płacze!
    Z mojego drzewa skrzypki prostacze

    Nastrój na nutę wielką, podniosłą,
    Żeby w tym ludu serce urosło,

    Żeby zagrały wszystkie krwi krople,
    Żeby ta chwała, co leży w Gople,

    Buchnęła w niebo z swojej mogiły,
    Żeby się słońca dwa rozświeciły:

    Jedno – to jasne na modrej fali,
    Drugie – słowiańskie z słowa i stali!

    Teofil Lenartowicz

    1. Przepiękne słowa… Uwielbiam Lipę, bo w kalendarzu drzewnym jestem końcem wierzby a początkiem lipy. Pasują do mnie te drzewa jak ulał. Melancholia i Realizm w stanie równowagi.. choć lipie z pewnością pięknie jest ze złotymi kwiatami, a wierzbie z pochylonymi gałązkami nad wodą…
      Pszczoły i ryby… jakie to wszystko nasze….

  7. A gdyby człowiek miał możliwość wyboru swoich narodzin to myślę jakim drzewem bym się mianowała…. Wiadomo, jabłoń, grusza, śliwka, jarzębina przynoszą dary w postaci owoców…ale biel brzozy nadaje lekkości lasom a łąkom boskiego majestatu łącząc ziemię z niebem… TAW to Dąb choć i Cedru mu nie brakuje.. Niech każdy sam poszuka siebie na tym grajdołku 💚

      1. Cudownie… a jakby kwitły bazie to i kotki pasowałyby do naszych „pudełek” i zapewne wszystko co wyrosło na naszej drodze….

        Co ja mam, co ja mam – księżycowy kamień
        Świeci się, błyszczy się księżycowy kamień

        To się ze mną zamień
        Ja ci dam, ja ci dam:
        Lizak, łódkę z kory,
        Trąbkę, gwizdek, muszlę, korek
        Bursztyn i scyzoryk.

        Cudnego wieczoru życzę 🎁

      2. …chyba mi uciekł komentarz o baziach, ale kiedy Ty Justynko pisałaś swój, to ja myślałam o pięknym śnie, jaki dodał mi otuchy i nadziei w smutnym czasie. Otóż, wyszłam na spacer do parku. Była złota jesień. Słońce mieniło się w liściach, które były wszędzie. Poczułam za plecami cudowne i błogie ciepło i niewidzialne dłonie nałożyły mi naszyjnik ze szklanych paciorków, które zamieniły się w kasztany …lub odwrotnie. Już nie pamiętam, ale to było niezwykłe i jednocześnie takie realne doznanie… wzruszające i niezapomniane, choć minęło wiele lat.

        Miłego wieczoru raz jeszcze 🌷

      3. Oj, na pewno chodziło o bursztyn… System nie lubi skarbów natury. System daje, ale zabiera dwa razy więcej, a natura daje nie oczekując nic w zamian…

      1. Niestety prawda jest okrutna, być może ma buty z własnej córki, psychopata.

      2. Bardzo trudno w to uwierzyć, choć nie obce mi rzeczy dziwne…

        Jakiś czas temu opiekowałam się ojcem na sali szpitalnej i przywieziono tam bezdomnego, który nie mógł samodzielnie jeść. Wiecie, że stawiano mu jedzenie i nikogo nie obchodziło, czy zjadł, czy nie. Był krótko i nakarmiłam go tylko raz. Kiedy powiedziałam o tym pielęgniarce, to mnie opieprzyła, że kiedyś jej koleżanka nakarmiła pacjenta i on się zakrztusił, a ją posądzono o to, bo zmarł w wyniku tego nieszczęścia. Żyjemy w absurdalnym świecie…

      3. Znajomy taksówkarz zawiózł do szpitala leżącego na krawężniku „komandosa”, który przesadził z ilością napojów. Po kilku dniach otrzymał wezwanie na polucję w związku z podejrzeniem o kradzież portfela.

      4. Taki jest system. Wie jak odstraszyć i uśpić czujące serca tam, gdzie potrzeba, a tam gdzie sam robi szum – wjechać na ludzkie sumienie i ciągnąć …na swoją stronę oczywiście.

      5. Jestem nieuważna. Pewnie miałeś na myśli, że to komandos posądził Twojego znajomego o kradzież. W takim przypadku można się zniechęcić do bycia dobrym.

      6. ” „Komandos” w cudzysłowie”.

        Do owych „komandosów” ponoć ciężko się dostać, bo trzeba mieć mocną głowę. To elitarna jednostka „zaprawiona w boju”. 🤣 Niektórzy gadają, że wszystko zaczyna się w głowie 🙄🤣 Dlatego prawdziwy „komandos” musi mieć twardą głowę. Nie tyle ma być otoczony karabinami i granatami, ale Jabolami, o których wspomniała Krysia z lasu 😲🤣🤣🤣

    1. Marynko! Jednak miałaś rację z tymi czerwonymi butami. Dochodzę do wniosku, że jeszcze mało wiem i za mało podróży 🙂🙃😘

  8. Miewałem takie myśli, że ten świat stworzył jakiś psychol, albo po prostu wariat, świr. Miewałem też takie myśli, ze ten świat stworzył ktoś zły. John Veto (który ma ciekawe filmy o fizyce kwantowej) kiedyś stwierdził, że Źródło które dało początek wszystkiemu, zrobiło to po to aby doświadczać, że chodzi w tym o doświadczenie. Być może tak jest. Jednak mi się marzy świat bez okropności. Po chuja za przeproszeniem zło, okropności. Badam sprawę i medytuje ostatnio często o tym. Może ten świat to po prostu sen wariata i należy to wszystko olać:-)

    1. „Znajomy taksówkarz zawiózł do szpitala leżącego na krawężniku „komandosa”, który przesadził z ilością napojów. Po kilku dniach otrzymał wezwanie na polucję w związku z podejrzeniem o kradzież portfela”.

      Ło, to my z mężem jedziemy swego czasu późnym, deszczowo jesiennym wieczorem i zauważamy ludzką głowę wystającą z trawy porastającej pobocze jezdni.
      Zatrzymujemy się, zatrzymujemy nadjeżdżający znad przeciwka samochód (że w razie co, to świadkowie)
      Podchodzimy wszyscy do głowy. Na szczęście nie potrąconej, a chrapiącej wiadomo w jakiej tonacji.

      Kiedy mężowi udało się gościa połowicznie docucić (bo z otrzeźwieniem to skomplikowany proces), usłyszał:
      „A gzie moje wina, panie cwany?”
      Rzeczywiście, po obydwu stronach jego spodni leżały dwa jabole.
      „A tam są!” – mąż odpowiadając, wyrzucił je najdalej, jak tylko mógł w orne pole, po czym gościu, który tyle strachu nas nabawił, poszedł, a w zasadzie potoczył się za swoimi skarbami.
      Wina trzeba pilnować!, bo co jutro będzie na śniadanie?!

      Przez kilka ładnych jeszcze kilometrów schodziła ze mnie adrenalina.
      Mąż też, prowadząc auto zbierał się z lekka do kupy.
      Ważne, że gościu żył.
      Do dziś mnie martwi, czy znalazł te wina. 🙂

      A drugą akcję opowiem wam jutro…

      Miłego!

  9. Dr Hałat nie miał ponoć zrozumienia w rodzinie. Prawdopodobnie rodzina nie chciała rozgłosu, bo nie chciała manify jego zwolenników. Mógł zejść na zawał. Na ten moment biorę zatem pod uwagę dwie opcje. Facet miał 72 lata, czynny, dużo jeździł, stresu miał tez sporo. No ,ale bez info od rodziny nie dowiemy się niczego, a sekcji zwłok pewnie nie zechcą zrobić tak ajk nie zechcieli zrobić teściowej.

    1. A nie dziwi Was to ze dr Halat byl vice ministrem zdrowia i Inspektorem Sanitarnym czyli niezaleznie od poglądów był osobą publiczna, a na stronach MZ i GIS ani słowa o jego odejściu, pogrzebie etc.

      1. Babciu Marysiu Kochana, gdzieś Ty się „podziewała” 😀? Jak tam kózka, zdrowo rośnie?

      2. „A nie dziwi Was to, ze dr Halat byl vice ministrem zdrowia i Inspektorem Sanitarnym, czyli niezaleznie od poglądów był osobą publiczna, a na stronach MZ i GIS ani słowa o jego odejściu, pogrzebie etc.”

        Bo pan Hałat był ministrem zdrowia, a nie choroby, którą dziś wmawia się ludziom, okłamując ich, że „leczenie i zapobieganie” służy ich zdrowiu.

        Obecny świat poodwracał wartości, kłamstwu nadał cechy prawdy.
        Chyba jak nigdy dotąd słowa „a prawda was wyzwoli” nabrały wielkiego znaczenia w dżungli kłamstw, przez którą się przedzieramy.
        Wspólnie dużo łatwiej.

        Miłego!

      3. Wypowiedzi dr. Hałata z lat 91/95, kiedy pełnił funkcję
        ministra oraz Gł. Inspektora Sanitarnego dostępne są
        jako sprawozdania z komisji sejmowych oraz dokumenty inne.
        Zadałam sobie trudu, 3 sek. i jest..

        Przypomnę, że w latach 90-tych R. Dr Hałat nazwał
        Ministerstwo zdrowia – „Ministerstwem Chorób”..

        Lata dziewięćdziesiąte – i jak ktoś mówi,
        że był Ministrem i Nic nie zrobił – zapytam…

        a co My zrobiliśmy, żeby zapobiec systemowi chorób ?

        Kto pamięta wypowiedzi ówczesnego Ministra Zdrowia –
        – który ostrzegał.

        I CO? – Jak Grochem o Ścianę !

    1. Kochani, a moze Dr Hałat zyje, to wszystko nie takie, jak nam sie wydaje. Dziekuje RiS, wszystko dobrze, koziolki jak z obrazka. Pracy duzo, wiec czasu brak. Przytulam Was do serca. Dziękuję.

      1. Dzisiaj rano o 7 przejeżdżając w Holandii przez wioskę widzieliśmy krówki sportsmenki 😁 Przy domu ktoś pasadzil sobie równo rzędami drzewka owocowe. Patrzymy, a tu 3 małe cielaczki zaczynają biec każda swoim rządkiem, wyglądało to jak na bieżni leekoatletycznej 😅. Cieszyły się i ogonami machały. Piękne i wrażliwe zwierzęta
        🐂🐃🐄

        A tu krowy uciekinierki, zbuntowane „dziewczyny i chłopaki” 💪 „Trzasnęła drzwiami od stodoły i uciekła do Żubra” Miłość nie zna granic 😅

        .https://www.tvp.info/50452186/bawaria-krowa-ktora-uciekla-z-obory-pol-roku-temu-ukrywa-sie-na-poligonie-wieszwiecej

        .https://www.ciwf.pl/blog/2016/02/byczek-który-uciekł-z-transportu

        .https://aszdziennik.pl/121761,bunt-nastoletniej-jalowki-trzasnela-drzwiami-od-stodoly-i-uciekla-do-zubra

        I jeszcze to :🔆 film ze Zbigniewem Zamachowskim w roli głównej
        .https://cda.pl/video/87062167c

        Babciu Marysiu cieszymy się, że u Was wszystko dobrze przytulamy do serca całą góralska Rodzinkę i kózki oczywiście też 👩‍❤️‍💋‍👨

  10. Dziś byłem na manifie pod kuratorium jako poparcie dla koleżanki z „Nauczyciele dla Wolności”, która ma komisję dyscyplinarną w KO w Lublinie. Nie chciała założyć w szkole maski. No….. Był Braun. Nawet fotę sobie z nami zrobił. Pozdrowienia! W domu przywitała mnie żona, która powiedziała: Gdzie byłeś i po co? Dowiedziała się. „A jak Cię zobaczy jakiś dyrektor? ” „Urlop bezpłatny na takie rzeczy?” itd….

    1. „Dziś byłem na manifie pod kuratorium jako poparcie dla koleżanki …”

      Gdybym w czasie posranej plandemii pracowała w szkole, stacjonarnie…
      Tak się teraz zastanowiłam…, co byłoby lepsze…
      Dla młodzieży. I bynajmniej nie chodzi o realizację „podstawy programowej”.
      Nie zakładaniem szmaty wyrazić swój sprzeciw, czy w klasie opuścić ją pod brodę i na każdej lekcji, stojąc przed uczniami, uświadamiać młodzieży konsekwencje rządowo telewizornianego oszustwa.

      Młodzież to pokolenie internetowe; nie ma problemu z podrzucaniem dla niej alternatywnej wiedzy (w sposób przemyślany, tzw. bezkolizyjny), którą zanieśliby również do swoich domów, gdzie „starzy” wierzą jedynie w telewizornianą wyrocznię i co gorsze, przekonują do niej swoją latorośl, albo jeszcze gorzej – wlekli ją do szprycowania.

      Nie tylko rodzice edukują dzieci, jest też na odwrót.

      Jestem pewna, że twoja Koleżanka używała nie jednej argumentacji dla sprzeciwu wobec plandemii.

      Te durne komisje dyscyplinarne (dyscyplinka – do szeregu!) to ostatnie gadzie przyczółki zastraszania normalnych ludzi.
      Negatywne dla Koleżanki orzeczenie komisji można (z tego co wiem) poddać pod opinię sądu, a ten wydawał już wyroki jednoznaczne w tysiącach podobnych spraw: karanie za brak maski jest bezprawne (na wyroku podane są jak wół przyczyny nielegalności karania). Mało tego, można wystąpić o odszkodowanie strat moralnych i materialnych.

      Ale jak był z Wami p. Braun, to z pewnością o wiele więcej wie, jak to rozegrać, bo brał udział w niejednej skutecznej interwencji poselskiej.

      Miłego!

    1. Niesamowita babcia! Z tzw. Ukraińcami jest problem, bo historii swojej nie znają, zostali totalnie zmanipulowani, tak jak cała słowiańszczyzna zresztą…

      1. Dokładnie iw, tak jak napisałaś, nie znają historii. Karol Marks mówił, że „ludzie pozbawieni swojej historii są podatni na perswazję”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s