104 myśli w temacie “Jezus nie został ukrzyżowany. Wciskają nam kit

      1. a MNIE SIĘ PRZYŚNIŁ JAK MIAŁAM 14 LAT I DAŁ MI DO ZROZUMIENIA, ŻE NIE JEST TYM, ZA KOGO GO UWAŻAJĄ… capslock mi sie włączył, widać prawda😂

    1. Zależy w jakiej wersji rzeczywistości, z jakiej linii czasowej pochodzi odczyt (efekt Mandeli). Więc może być różnie i podłużnie 😉

  1. TAWie, masz jakiś twardy dowód na to?
    Pytam z perspektywy osoby która sama poszukuje odpowiedzi na pewne pytania.
    Żadnej złośliwości 🙂 wierny czytelnik.
    Zdrawiam!

    1. Wszyscy muzułmanie wiedzą, że nie było ukrzyżowania Jezusa.

      Koran:

      „I rzekli [Żydzi]: skazaliśmy na śmierć Mesjasza, Jezusa Syna Marii posłańca Bożego; lecz oni go nie skazali na śmierć i nie ukrzyżowali: postać pozorna ciała zwiodła ich okrucieństwa. Ci, którzy się o to sprzeczają, zostają w samych wątpliwościach, nie oświeca ich prawdziwa nauka, a tylko sposób ich sądzenia. Oni nie zabili rzeczywiście Jezusa; Bóg go wziął do siebie, ponieważ On jest potężny i mądry”.

      (Koran, 4:155, tłum. Jan Murza Tarak Buczacki)

      1. ….. czy można kwestionować jedno fałszywe pismo, innym sfałszowanym? to nie jest dowód, to wojna religijna i preparowanie dowodów pisanych…. „Jezus” czy był, czy nie był między nami, na pewno jest obrazem człowieka zmartwychwstałego…… już za Życia…..

      2. Oczywiście każdy dokument można zakwestionować. Można zakwestionować całe ponadczterdziestokilometrowe Tajne Archiwum Watykańskie. Pytanie: dlaczego tajne?…

        Koran jest tylko jednym ze źródeł historycznych kwestionujących doktrynę o ukrzyżowaniu Jezusa.

        Prawda, nie wcześniej to później, i tak wyjdzie na jaw. A wówczas wielu się zadziwi. Ale z ludźmi-telewizorami nie pogadasz.

      3. „I rzekli [Żydzi]: skazaliśmy na śmierć Mesjasza, Jezusa Syna Marii posłańca Bożego; lecz oni go nie skazali na śmierć i nie ukrzyżowali: postać pozorna ciała zwiodła ich okrucieństwa. Ci, którzy się o to sprzeczają, zostają w samych wątpliwościach, nie oświeca ich prawdziwa nauka, a tylko sposób ich sądzenia. Oni nie zabili rzeczywiście Jezusa; Bóg go wziął do siebie, ponieważ On jest potężny i mądry”.

        Ciekawy jest ten fragment Koranu, ale nie jest jednoznacznym dowodem na sporny temat ukrzyżowania.

        ” … lecz oni go nie skazali na śmierć i nie ukrzyżowali: postać pozorna ciała zwiodła ich okrucieństwa…”

        Pozorna postać – równie dobrze można to określenie odnieść do ziemskiego, czasowego ciała.
        Wielu z nas wyraża pogląd (a nawet wiarę), że fizyczne ciało jest czasową rezydencją (wcieleniem) dla względnie wiecznie żyjącej Duszy.
        To życie Duszy w stosunku do form cielesnych, w jakich się przejawia jest życiem Rzeczywistym.

        Z tego fragmentu Koranu można równie dobrze wywnioskować, że ukrzyżowanie mogło odnosić się do przerwania życia fizycznego, ale nie Rzeczywistego, jakim jest życie Duszy.
        W przypadku Jezusa – nazwanego przez Koran posłańcem Bożym – w pojęciu Duszy zawiera się potężny potencjał Energii Chrystusowej (Świetlnej).

        Skądinąd Jezus miał mówić, że każdy człowiek może osiągnąć taki poziom Energii Chrystusowej (boskie wtajemniczenie, oświecenie, jak kto woli).

        Czy faktycznie miało miejsce ukrzyżowanie; spór trwa i trwać będzie, zwłaszcza, że Biblia w stosunku do ważności wydarzenia i jego skutków wyjątkowo mało poświęca miejsca.

        Z jednej strony ukrzyżowanie daje pożywkę dla tworzenia poczucia winy, a z drugiej strony wskazując na zmartwychwstanie, stwarza definicję życia wiecznego, według religii po jednorazowym wcieleniu (chociaż już ponoć papież zaczął mówić o reinkarnacji).

        Pojęcie zmartwychwstania może być również przeniesione na życie doczesne, w którym człowiek przebudza się, wstaje z martwych, do poziomów wyższych, których uwieńczeniem jest odczuwanie i przejawianie Energii Chrystusowej.

        Gdyby nie zachowane nauki Jezusa (szczególnie ew. zakazane), nikt dziś nie mówiłby i o wznoszeniu się i osiąganiu wysokich wibracyjnie Boskich Energii.

        „Okołoświąteczne” spory o istnienie Jezusa nie mają znaczenia.
        To tak, jakbyśmy kwestionowali istnienie miłości, którą koniecznie musimy mieć zakotwiczoną w fizyczności i od niej tylko zależną.

        Piękne słowa napisał Veslav:

        ,, „Jezus” czy był, czy nie był między nami, na pewno jest obrazem człowieka zmartwychwstałego…… już za Życia…..”

        Wypływa z tych słów głębokie zastanowienie nad ideą, w którą wiara może czynić człowieka lepszym dla siebie i dla świata.

        Miłego!

      4. Krysia z Lasu – w odniesieniu do dzisiejszych czasów według mnie zmartwychwstanie może oznaczać to że odnajdujemy prawdę o tym że matriks traktuje nas jak martwych i mówimy – nie ja żyję, a znamię bestii może wcale nie oznaczać chipów jak ludzie myślą tylko nr niewolnika w postaci PESEL bez którego nie da się założyć konta i załatwić prawie niczego.

      5. veslav, 53 lata temu (miałem wówczas 17 lat), ukazała mi się we śnie postać przypominająca Jezusa ze znanego obrazu namalowanego na podstawie opisu św. Faustyny, tyle tylko, że był ubrany w ciemny habit przepasany zwykłym grubym sznurem,,, Powiedział, patrząc mi prosto w oczy jedno zdanie: „Czytaj wersety Koranu.” I na tym sen się skończył, bo obudziła mnie moja Mama… Na moje 45 urodziny żona kupiła mi prezent w postaci Koranu napisanego po polsku i arabsku. Skończyłem go czytać pod koniec września 1997 roku, a po kilkunastu dniach zadzwoniła do mnie do biura moja żona z prośbą o zakupienie testu ciążowego. Kupiłem dwa, bo byliśmy razem ponad 10 lat i nie mieliśmy dzieci, mimo, że oboje byliśmy całkowicie zdrowi. Oba testy były pozytywne. Nasz syn urodził się 17 czerwca 1998 roku. Daliśmy mu na imię Aleksander Bożydar… Ów sen pamiętam w każdym szczególe do dzisiaj. Dodam jeszcze, że gdy relacjonowałem go księdzu, to wyraził on przekonanie, że ukazał mi się demon:-)) Natomiast nie spotkałem ani jednego muzułmanina, któremu by się mój sen nie podobał.

      6. Projekt Islam to twór Watykanu. Gdy muzułmanie się o tym dowiedzą, splądrują Watykan 🤣

        W którejśtam czternastej „tajemnicy fatimskiej” jest cuś w ten deseń… 🤣🤣🤣🤣

  2. Po co szukać odpowiedzi na zewnątrz, skoro każdy ma ją w SWOIM wnętrzu.
    Tylko tam należy pokopać 😂 a odpowiedź sama przyjdzie.
    Ten kto potrzebuje potwierdzenia, czy istniał Jezus, to znaczy, że ma potrzebę zapewnienia sobie w razie czego „a nie mówiłem” 😄

    Ja wiem, że żadnego fizycznego Jezusa nie było, „powstał”, bo taka była polityczna potrzeba wierchuszki, by zmanipulować ludzkość/owieczki, co im się w dużej mierze udało.

    Owszem spłynęła od Źródła i jest CZYSTA KRISTOS ENERGIA Chrystusowa, którą owa wierchuszka polityczna tamtych czasów wykorzystała i przekształciła na swoją modłę do swoich politycznych celów, podpinając do jednego człowieka zwanego Jeszua/Jezus.

    Myślący o CZYSTYM SERCU, taką KRYSZTAŁOWĄ ENERGIĘ NA CO DZIEŃ NOSZĄ W SWOICH SERCACH, JEST TO ENERGIA CZYSTEJ, PIĘKNEJ MIŁOŚCI ŹRÓDŁA WSZECHRZECZY.🌹

    W każdym okresie dziejów ŚWIATA, polityka była i jest brudną kurwą, a politycy to zawsze sprzedajne kurwiszony, takie jest moje zdanie po wielu latach obserwacji i czytania starych historycznych zapisków owych dziejów.

    A która nacja tworzy taką a nie inną narrację, to każdy z włączonym myśleniem wie, że to są STWORY SZATANA, bo gdyby było inaczej, to mielibyśmy ŹRÓDLANY RAJ na Ziemi, a mamy przecież SZATAŃSKIE PIEKŁO, czyli ból i cierpienie.

    Pozdrawiam serdecznie 💏 wszystkie myślące i dobre ISKIERKI ŹRÓDŁA, czyli TAWerniaków.😂

  3. Prawieda każdego dopadnie. Wcześniej czy później.
    Niektórzy odetchną z ulgą, inni posrają się drobnym makiem.

      1. 👍👍👍
        Nic w PrzyRODzie nie ginie, tylko zmienia właściciela…

        To, o czym szeptano w ukryciu, jest teraz głoszone po dachach.

      2. Są w transie. Cosik ciągnie ich. Może szydłem trzeba dzgnąć w rzyć, by obudzić…

    1. *Bądź zmianą, którą chciałbyś zobaczyć – tak mówi przysłowie.* POLECAM 🙃

      Dlatego ja od zawsze żyję wpierw tylko dniem dzisiejszym, tzn obecnie na emeryt-urze, od 8-20-tej.😂
      Jak pracowałam, to żyłam od 6-do 22-iej, tzn od 7-15-tej będąc w pracy, byłam skupiona na tejże lepszej czy gorszej pracy, tak jak to bywało w PRL-u.😂

      Po przekroczeniu bramy zakładu, wyłączam całkowicie skupienie się na pracy, a włączałam dom, zakupy, co ugotować, rodzina, no i oczywiście moja kochana działka, jeszcze wtedy w POD (Pracownicze Ogrody Działkowe).

      Tak mam do dziś, żyję TU i TERAZ dniem dzisiejszym, wczoraj już było, wzięłam z niego to co WAŻNE, jutra nie znam, bo nie wiem czy nawet nastąpi dla mnie, wiem, że w tej chwili piję kawusię, ☕piszę swoje „kocmopoły” jak mawiała moja mama do nas dzieci 😂 by nie pleść bzdur, gdy czasami się wymadrzaliśmy przy niej po SWOJEMU czyli dziecinnemu.
      To były wspaniałe dla mnie CZASY. 🙃😂

      *Co to jednak oznacza?
      Odpowiedź na to pytanie jest inna dla każdej osoby i może być inna dla każdej osoby w zależności od dnia.
      Nie istnieje jeden właściwy sposób uczestnictwa w tych bezprecedensowych czasach, a myślenie, że istnieje, będzie prowadzić do regularnego zamieszania, frustracji, przytłoczenia i wypalenia*

      http://tamar102a.blogspot.com/2022/04/przesanie-z-kwietnia-2022-r-czy.html

      Czy cieszysz się jazdą?

      1. Tak, cieszę się, zwłaszcza, że to jazda bez trzymanki. Jest ekscytująco😛🥰
        Dziś lecą na mnie bukiety kwiatów, jaja z czekolady i króliczki. Ale deszcz🌷🐰🌷🐰🌷🐰🌷🐰🌷🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹

    2. Obecnie trwający trudny koniec STAREGO ŚWIATA jest początkiem Przebudzenia ludzkości i NOWEGO PIĘKNEGO ŚWIATA JAKIEGO PRAGNIEMY.🙏🦋🍹

      PRZEBUDZENIE TO OŚWIECENIE NASZEJ ŚWIADOMOŚCI,🌋🌋🌋🌋POBUDKA.😂

      Kiedy zmieniamy coś w sobie, zmieniamy to samo we WSZECHŚWIECIE.
      Jest to fakt, ponieważ jesteśmy stworzeni z tej samej ENERGII ŹRÓDŁA, która stworzyła WSZECHŚWIAT i ŚWIATY.

      Nasze wibracje będą tworzyć świat, w którym będziemy i chcemy żyć i mieszkać.

      Wybór i to wszystko czego pragniemy i chcemy należy do Nas, więc TWÓRZMY to co najlepsze i najpiękniejsze, czyli Świat bez wojen, w pokoju, radości, szczęściu i DOBROBYCIE.

      Pamiętajmy, że wszystko, co widzimy na zewnątrz, jest Naszą wewnętrzną kreacją. Kiedy WIDZIMY to, co na zewnątrz, PAMIĘTAJMY, że jest to wszystko, co zostało stworzone wewnątrz każdego z NAS.

    1. Nic dodać, nic ująć, Słowianinie, Orzełku 🦅na emigracji.😄

      *orzełek na emigracji

      Oj biedna Polsko,
      coraz biedniejsza.
      Jakoś nie widać
      tam raju bram.
      Gazety piszą,
      coraz bogatsza.
      Trzeba popatrzeć
      to tu, to tam…

      Wracam do kraju
      a tam śmietniki.
      Coś na wzór żula
      grzebie w nich.
      Całkiem spokojnie
      i bez paniki,
      wygrzebał buty,
      cieszy się z nich…

      Ludzie zmęczeni
      i bez uśmiechu,
      ciągną za sobą
      życia trud.
      Wciąż prędzej, prędzej
      bez oddechu,
      zostawić z tyłu
      ten cały smród.

      A gdzie tu wiosna,
      gdzie nadzieja?
      Brud z popękanych
      spływa ścian.
      Tak ludzkie życie
      tu przemija.
      Diabeł się rozsiadł,
      dziś On Pan.

      I chociaż biją
      kościelne dzwony,
      coraz głośniejsze
      każdy ton.
      Ty wciąż orzełka
      ściskasz w dłoni
      i szepczesz tylko:
      – mój ci On!*

      Elena Bo

  4. Veslav napisał ‚„Jezus” czy był, czy nie był między nami, na pewno jest obrazem człowieka zmartwychwstałego…… już za Życia….. ‚- piękna metafora istoty przebudzonej.

    Od razu pomyślałam o tym co napisał Tolle
    ‚Sekret życia tkwi w tym, żeby umrzeć, zanim umrzesz i stwierdzić, że śmierci nie ma.’

      1. Czyż ewolucja (o ile takowa istnieje), czy jak kto woli, rozwój, nie polega na tym, by przejść po wszystkich schodkach w górę?

        Idąc tym tokiem myślenia, swoje się już naseksili (wykochali, naruchali), więc nie powinno ich kusić 😉

      2. Cały pic polega na tym, że ci wszyscy „mistrzowie wzniesieni” sami tkwią w „słoiku” i bez nas z niego nie wylezą.

        Gdyby byli wolni, nie ingerowaliby tu. Cywilizacje wolne tu nie ingerują.

      3. „Miłość dla mnie lipa i frajer.
        Ja smykałkę do tańca mam”
        💃🔥🌛🌞💚

    1. TAW napisał: „Gdyby byli wolni, nie ingerowaliby tu. Cywilizacje wolne tu nie ingerują”.

      Wsadziłabym to w Twoje cytaty pod komentarzami.

  5. Czy istniał czy nie istniał? Jak umarł? Sprzeczamy się o definicje a zapominamy, o esencji, która się pod tym słowem kryje.
    Tylko nieliczni przejdą przez ucho igielne, dlaczego?? Czyżby ci liczni, to ci, którzy nad zbyt często koncentrowali uwagę na tym co zewnętrzne?

    1. ,, Tylko nieliczni przejdą przez ucho igielne, dlaczego?? Czyżby ci liczni, to ci, którzy nad zbyt często koncentrowali uwagę na tym co zewnętrzne?”

      … i ci, którzy nazbyt często koncetrowali uwagę na tym, co wewnętrzne, stworzyli własną religię, w której mogą popaść w fanatyzm jedynie słusznych i niepodważalnych definicji.
      Każde nadmierne wychylanie w oscylacjach wokół stanu równowagi kończy się spotkaniem z równoważącymi Siłami Kosmosu, którego i człowiek jest rezydentem. 🙂

      Miłego!

      1. Mieciu Bielak nomen omen wymiata. Dobrze mówi. Krótko i na temat. Żadnych trylogii tylko sama esencja.
        Pierniczacych godzinami gadających głów mam dość. I gitara. Albo mandolina. Najlepiej cały oktet.

      2. Niewielu zdaje sobie sprawę, że papież ostatnio uwolnił od niewolnictwa KORONY wszystkich uznanych za tzw. martwych, uznanych z powodu jego decyzji, która została podjęta po pożarze Londynu w 1666r. podczas którego zostały doszczętnie spalone archiwa parafialne ( wtedy jedyne jakie istniały ).
        Po tej decyzji globaliści za pomocą plandemicznego strachu wyszczepili za durną zgodą WSZYSTKICH przygotowanym przez BIGFARMĘ genetycznym ekstrementem ogromną część ludzkości ( w tym naszych zdurniałych rodaków ).
        Niewielu wie, że wg. obowiązującego prawa patentowego, człowiek traci swoje prawa istoty ludzkiej z chwilą zmiany jego genomu, gdyż staje się MUTANTEM.
        Wynikają z tego przynajmniej dwa kardynalne skutki:
        1. Wyszczepieni mutanci są własnością właściciela patentu szczepionki !
        2. Utracenie człowieczeństwa z chwilą zmiany naturalnego genomu, powoduje kardynalny skutek prawny, gdyż OSOBĄ FIZYCZNĄ ( płacącą podatki, ZUS i mogącym być karanym niewolnikiem Matrixa ) jest każdy narodzony CZŁOWIEK, a nie MUTANT.

      3. qrde blade, takiego człowieka ze zmienionym genotypem będzie można opatentować, amerykański kongres nawet coś w tym kierunku głosował.

  6. Ale będzie jazda gdy kłamstwo zostanie w pełni obnażone😳 szukają nieba tam gdzieś w przestwor(z)ach a ono jest…

    Zdrawiam

    1. No, będzie się działo. Już się dzieje. Od lat obserwuję, że cała Tawerna obchodzi katolickie święta.

      W Polsce każdy jest katolikiem, czy się do tego przyznaje, czy nie. A święta są obchodzone wg żydowskiego kalendarza księżycowego. Katolicyzm jest jedną z judaistycznych sekt.

      1. Poziom obecnej świadomości ziemian w pełni odzwierciedla obecny stan ziemi. Ale zarówno matka jak i jej dzieci wybudzają się ze snu…

      2. Ja świętuję codziennie. Okazją jest samo Życie.
        Śpiewam, tańczę, raduję się. Wystrajam się codziennie jak na bal i jazda w dzień.

      3. Anamika
        Taki stan osiągają tylko istoty, które odchwaściły już swoją świątynię❤️

        Czuj duch

      4. Ja obchodzę święta jako czas spędzony z najbliższymi. A co do KK, już nie mogę się doczekać, kiedy to w końcu jeb… Przebieram nogami już po prostu 🙏🙏🙏

    2. Niebo i piekło jest w każdym z Nas, jest to bowiem STAN UMYSŁU CZŁOWIEKA, co przyjmie do siebie, to ma.
      Człowiek z CZYSTYM SERCEM zawsze jest w NIEBIE.
      Człowiek bez SERCA, jak się często mówi, przeważnie jest w piekle, brudnym zewnętrznym matrixowym UMYŚLE.

    3. „qrde blade, takiego człowieka ze zmienionym genotypem będzie można opatentować, amerykański kongres nawet coś w tym kierunku głosował”.

      No to czyli akcja „szczep” jest pierwszą częścią jeszcze ciekawiej zapowiadającego się planu…

      Np.
      – Nie jest już pani człowiekiem wedle dotychczas obowiązującej definicji!
      – Jak to?! Nadal jestem Krysią z lasu!
      – Tak, dopuszczamy możliwość przeniesienia identyfikatora w postaci nazwy z człowieka na mutanta, który podlegał będzie już innemu, sporządzonemu na te okoliczność prawu.
      – Jakiego mutanta do cholery!
      – Spokojnie…, o wszystkim się pani dowie w swoim czasie. My wszystko za panią załatwimy…

      **********************
      Ja pierdzielę!
      Ale na logikę, to co mówi Qrde Blade, całkiem możliwa jest druga odsłona spektaklu.
      Najpierw my, nieszczepy, będziemy prosić zadawkowanych, by wybrali nam kasę z banku lub coś kupili, a potem jak szczepy będą za to, z łatwością z resztą, karani, uniezależnimy się na pół hektarowych wymianach…
      I życie wróci do Natury…
      No a potem stworzymy własne wojsko…, i dalej scenariusz znamy. 🙂 😀

      Miłego!

  7. Ja podejrzewam, ale nie wiem, że cały świat który mnie otacza złożony jest minn z mojej energii i materii, a może tego czegoś Co przekształca się albo w energię, albo w materię? 🤔
    To się nazywa magia. 💩🤖💍✨
    A więc jestem ciałem Chrystusa

      1. Wiki potwierdziła informację jakoś po północy. Potwierdziła to również dyrekcja cmentarza we Wrocławiu. Klepsydra bez żadnego info, kim był. Zdaje mi się, że koncerny maczały palce w jego odejściu.

      2. No to smutne.

        Nie wierzę w naturalne odejście herosa, który jeszcze niedawno tętnił krzepą.

        Bali się zeznań Doktora na procesie Norymberga_2, bo jako epidemiolog dysponował ogromną Wiedzą na temat Przekrętu Tysiąclecia.

        Na szczęście żyje przebogata strona internetowa pana Doktora, krórą wszystkim polecam. Ostatni wpis z 7 kwietnia.

        https://halat.pl/

      3. „Nie wierzę w naturalne odejście herosa, który jeszcze niedawno tętnił krzepą”.

        Ja również w to nie wierzę. Wielu Ludzi niewygodnych dla systemu odeszło w dziwnych okolicznościach, np. Adolf Kudliński. Jest jeszcze więcej nazwisk takich Zacnych Ludzi ze środowisk alternatywnych?, którzy odeszli z tego świata na przestrzeni ostatnich lat. Sporo o tym myślałem swego czasu, leżąc w łóżku, nocą, bo wielu z tych Ludzi bardzo lubiłem i ich przekaz był dla mnie pokrzepieniem i nadzieją swego czasu. Według mojej intuicji, te nieprzyjazne ludzkości siły dlatego uderzały w takich właśnie liderów, aby osłabić ducha tych, którzy słuchali ich przekazów i mądrości. Chcieli pokazać brutalną siłę i odebrać nadzieję.
        Ale, paradoksalnie mnie jeszcze bardziej to umocniło. Nie dajmy się!

      4. „Ty wiesz, ja wiem, my wiemy. O czym tu dyskutować. Smutna planeta”.

        No właśnie TAWie. Jest niesprawiedliwe, że łajdaki, które stoją za tymi plandemiami, za okropnościami, za wojnami dla zysku etc. żyją nadal i mącą na planecie (pisałeś, że mają nawet swoją wyspę, gdzie mogą się ukrywać), a Ludzie dobrzy często szybciej odchodzą z tego świata, np. zostali zamordowani. Powinno być odwrotnie. Łajdaki powinni odejść.

      5. „jest niesprawiedliwe”

        Co znaczy spotkać Mistrza w młodości! Moja wychowawczyni już na samym początku (gdy ktoś marudził na „niesprawiedliwą”, jego zdaniem, ocenę) odarła nas ze złudzeń co do tak zwanej sprawiedliwości. Powiedziała mniej więcej coś takiego (cytuję z pamięci, ale sens zachowany): Na tym świecie coś takiego jak sprawiedliwość nie istnieje. Im szybciej to przyswoicie, tym szybciej przestaniecie się napinać.

        Najpierw mnie to zmroziło (rozbicie iluzji boli), ale już po chwili miałem ochotę ucałować stopy mojej Mistrzyni.

      6. „Powiedziała mniej więcej coś takiego (cytuję z pamięci, ale sens zachowany): Na tym świecie coś takiego jak sprawiedliwość nie istnieje. Im szybciej to przyswoicie, tym szybciej przestaniecie się napinać”.

        Nie ma też pewności, że na tamtym świecie jest sprawiedliwość.
        Jeśli po tamtej stronie manipulują (wykorzystując czakry u człowieka), aby znowu się wcielał, to może być tak, jak napisała Krysia z lasu, że Ludzie to bateryjki i raczej nic nie wiemy.

    1. Poniżej wklejam link i urywek artykułu, jak to nie Nasze 💩 władze na każdym kroku nas okradają.

      „Wychodzi jednak na to, że pisowski rząd w Warszawie nawet okraść Polaków nie potrafi porządnie (przypomnijmy, że według wolnościowców każdy podatek to kradzież). Pisowcy zakładali sobie, że zabiorą nam 3 miliardy złotych rocznie. Pieniądze miały iść na łatanie fatalnie działającej w Polsce Służby Zdrowia (trudno się dziwić, że działa fatalnie, skoro jest państwowa”.

      https://nczas.com/2022/04/23/nawet-na-tym-chcieli-nas-okrasc-ale-udalo-im-sie-zgarnac-tylko-polowe-tego-co-zakladali/

      1. I my ich mamy lubić i pomagać ¿?

        „Jak to Lachów Hajdamacy
        Wyrżną w Ukrainie,
        Jak on panem sobie będzie
        Jeśli nie zaginie”.

        „My nie chcemy braterstwa i zbyt bliskiego powinowactwa z tą antycywilizacją, która się legitymuje takimi wierszami Tarasa Szewczenki i dziś potwierdza swoje przywiązanie do barbarzyństwa poprzez np. akty samosądów, które możecie państwo obserwować – podsumował”.

        https://nczas.com/2022/04/22/braun-o-agresywnej-akwizycji-kultury-ukrainskiej-to-jest-amok-to-jest-obled-upominamy-sie-o-bezpieczenstwo-tozsamosciowe-polakow-video/

      2. SłowiAnko, w mojej mazowieckiej wsi ludzie się zbuntowali i nie przyjęli uroków do nas na remizę rośnie wkurw w ludziach.

      3. Jak się nie opamiętamy, to Matka Natura nam da popalić, co niektórym to się solennie należy.

        „Ludzkość musi zaprzestać tendencji do pozornego pobudzania się wojną, intrygami politycznymi, morderstwami i chaosem, rasizmem, życiem artystów rozrywkowych – wszystkimi oznakami bardzo niskiej częstotliwości świadomości, która stara się podróżować niżej, tak jakby „Dysharmonia” była tematem przewodnim planety, ilustrując, że „Wiek Chaosu” jest nadal niestety w modzie.

        Zagłębiając się w naukę „Swara Jogi”, dowiadujemy się o konsekwencjach zanieczyszczania naszych żywiołów.

        Zakłócenia elementu ziemi powodują dolegliwości psychiczne.

        Zaburzenia elementu wody powodują zaburzenia emocjonalne.

        Zaburzenia elementu ognia powodują gniew, dolegliwości żołądkowe, senność i obrzęki.

        Zaburzenia w elemencie powietrza powodują nadciśnienie, stres, choroby układu nerwowego i problemy skórne.

        Zaburzenia w akaszy powodują strach, brak wiary, brak siły i brak radości.

        Czyż nie są to dla wielu osób smutne wydarzenia na naszej planecie?

        Są jednak tacy, którzy traktują starożytne nauki jako przesądy lub „bajki”, nawet jeśli okazują się one prawdziwe w naszej tak zwanej „nowoczesnej” erze.

        „Jakimi głupcami są ci śmiertelnicy!” (jeden z moich ulubionych wersów Szekspira ze „Snu nocy letniej”).”

  8. Jak widać nie weszliście na inne wibracje ….
    Nie ma boga….
    To Ty, Ja, ziemia, My jesteśmy Bogiem.
    Zrozumcie, ze przez wiarę jaką nam przedstawiają jest zakładana nam klamra Lucyfera.
    Śpimy. I nic nie widzimy…

    Jesteśmy tak głupi, ze wierzymy w kłamstwa które właśnie Oni nam przedstawiają…. I dalej śpimy z nadzieja, ze wiemy wiele.
    Wszystko co widzicie, to fikcja. SterowAne globalistami i rynkiem. Zobaczcie bogactwo kościoła… mogą odbudować cały świat. Ale po co, oni dalej od nas chcą. To jest najlepiej zarabiająca instytucja na tej ziemii. A wy śpicie. I w dodatku jak ładnie potrafi podzielić ludzi na świecie. A i tak wszyscy jesteśmy tacy samiiiii ;))))
    Patrzcie umysłem wyżej, a zobaczycie inna rzeczywistość

    1. Gosia 💏 dlaczego Nas podejrzewasz lub osadząsz „a wy śpicie”. Na tym blogu wszyscy są w jakimś stopniu przebudzeni, bo inaczej by go nie było.😄

      1. Aniu, przez te ciągłe wpisy o przeszłości, mam zrozumienie dla Gosi. Mam odczucie, że powinniśmy patrzeć i budować przyszłość, co my zrobimy, jak się odnajdziemy, gdy będzie darmowa energia, dochód bezwarunkowy. Ciekawi mnie, jak będzie wyglądała nasza praca, czy ten Tawciowy hektar dla każdego się spełni? Jak zagospodarujemy tę nową linię czasową, bo to od nas zależy. Jakieś konkretne propozycje macie? Kreować, wizualizować, jak?

        Może tak:

        .https://www.youtube.com/watch?v=8XOqJ7cwI4U&t=5s

      2. „czy ten Tawciowy hektar dla każdego”

        Maryno, idea Jednego Hektara Szczęścia pochodzi z pierwszego tomu serii książek „Anastazja. Dzwoniące cedry Rosji” Władimira Megre.

        Ja tylko krzewię tę ideę, bo uważam ją za ewolucyjną.

    2. „Ciekawi mnie, jak będzie wyglądała nasza praca, czy ten Tawciowy hektar dla każdego się spełni? Jak zagospodarujemy tę nową linię czasową, bo to od nas zależy”.

      A ja jestem ciekawa, kto z nas tego doczeka i kto się tym zdąży nacieszyć.

      Co do konkluzji do wpisu Gosi. Co wg Ciebie oznacza, że śpimy? Czy uważasz, że jak ktoś odkrył drugie dno KK, to już jest przebudzony? A może przebudzony jest ten, który odkrył, że prawo służy tym na górze, a nie tym na dole? Jeszcze inny może uznać, że jest przebudzony, jak wie, jak działa BigPharma? Każdy z nas tutaj na podstawie jakiegoś doświadczenia doznał przebłysku i powoli zaczął składać puzzle. Każdy z nas ma tutaj bardzo dużą wiedzę (niektórzy wręcz są ekspertami w pewnych tematach). Ale czy to znaczy, że jesteśmy przebudzeni?

      Dla mnie przebudzenie to dopiero początek… Gdzies tam po drodze do Źródła/Boga/Ojca jest stan bycia miłością i tylko miłością bezwarunkową i nieskończoną i wg mnie jak bedziemy (pow. masy krytycznej) w tym stanie, to wizje nowego świata /prognozy Anastazji/ 5D czy tam 9D się zisci.

      Pytanie brzmi, kiedy to nastąpi? I jak szybko inni dostroją się do tych, którzy będą miłością.

      1. „Pytanie brzmi, kiedy to nastąpi? I jak szybko inni dostroją się do tych, którzy będą miłością”.

        Nastąpi to wtedy, gdy się oczyścimy z blokujących nas, nieewolucyjnych programów. Tylko wówczas możliwa jest tak zwana miłość.

    1. Są trzy dowody na to, że Jezus był MEKSYKANINEM
      1. Miał na imię Jezus,
      2. Był dwujęzyczny,
      3. Władze go nie lubiły.

      Ale można też wysnuć wniosek, że JEZUS BYŁ CZARNY
      1. Mówił do wszystkich ‚bracie’,
      2. Lubił Gospel,
      3. Nie miał uczciwego procesu.

      Równocześnie jednak istnieją dobre argumenty na to, że JEZUS jednak BYŁ ŻYDEM
      1. Wszedł w Interes Ojca,
      2. Mieszkał w domu aż do ukończenia 30 lat,
      3. Był pewien, że jego matka była dziewicą, a ta z kolei była pewna, że on jest Bogiem.

      Znakomicie można też udowodnić też, że JEZUS BYŁ WŁOCHEM
      1. Gestykulował,
      2. Pił wino do każdego posiłku,
      3. Używał oliwy z oliwek.
      Są też przesłanki na to, że JEZUS BYŁ KALIFORNIJCZYKIEM
      1. Nigdy nie obcinał włosów,
      2. Chodził boso,
      3. Rozpoczął nową religię.

      Równocześnie można przypuszczać, że JEZUS BYŁ IRLANDCZYKIEM
      1. Nigdy się nie ożenił,
      2. Ciągle opowiadał różne historie,
      3. Uwielbiał jarzynki i wszelakie zielsko.

      Choć z pewnością najdalej idącym wnioskiem jest ten, że JEZUS BYŁ KOBIETĄ
      1. Musiał nakarmić tłumy akurat wtedy, kiedy nie było nic do jedzenia,
      2. Usiłował nauczać facetów, którzy NIC NIE KUMALI,
      3. Nawet gdy był już martwy musiał wstać, bo ciągle miał coś do zrobienia.

      Autorka: Marzena Cholerzyńska 😂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s