82 myśli w temacie “Nad Zamościem od 18 marca zmiana technologii

  1. AD. Pogodnego Nieba.

    Celowa ROBOTa .
    Po słonecznym dniu jest mrożna noc co skutkuje
    wymarzaniem zasiewów , nasadzeń .
    Tylko czekać jak walną mróz minus dziesięć …

    1. Na mazurach się ociepla trochę w nocy, ale -10 było regularnie, teraz -5, może czasem 0, choć w dzień ciepło i fajnie. W tamte lato gradowe burze jak spod linijki też były… dziwna ta pogoda, ale nie skupiam się aż tak mocno nt „technologii pogodowej”, bo szkoda też własnej energii.

      1. ,, Na mazurach się ociepla trochę w nocy, ale -10 było regularnie, teraz -5, … ”

        O!…, na mazurach…, tak mówimy na naszą Warmię i Mazury, moje rodzinne strony; Elbląg, Pasłęk, Kanał Elbląski, Ostróda, Miłomłyn…
        Pełna niezapomnianych wrażeń kilkugodzinna przejażdżka statkiem po kanale łączącym piękne jeziora. Wspaniałe widoki.
        Pochylnie na Kanale Elbląskim- unikatowe na skalę europejską dawne konstrukcje!
        W pewnych momentach, statek chcąc pokonać różnice wysokości terenu, wynurza się z wody, jedzie po szynach ciągnięty za pomocą potężnych lin, by wjechać do następnego wodnego zbiornika wody położonego niżej lub wyżej.
        Swego czasu pochylnie remontowano, przywracano do dawnej świetności i być może z nowocześniejszymi rozwiązaniami. Ciekawe, czy obecnie statki już kursują.

        Pozdrów ode mnie, drogi Sławoju nasze Mazury!

        Obecnie mieszkam na północy Wielkopolski.
        Dziś piękne słońce, ale mrozik pobielił poranną trawę. Musiał być w nocy spory, bo nawet położył przebiśniegi, ale już się podniosły.
        Bardzo wyżowa, bezchmurna pogoda, wymarzona na rześki spacer!
        Ale jeszcze nie teraz, bo chłodno(w końcu to jeszcze marzec, ale rzeczywiście sporo mrozi).
        Po obiadku i owszem! 🙂
        Zaraz upiekę drożdżówkę (niespodziankową 🙂 ) i przy okazji odwiedzimy ludzi mieszkających nad jeziorem.
        Jezioro – jego widok zabiera mnie w sentymentalną podróż do moich warmińsko mazurskich stron…

        Ech…, już sobie westchnęłam!

        Miłego!

        PS. W marcu jak w garncu. Po srogich zimach takie marce bywały. Zim teraz srogich nie ma.
        A i o kwietniu stare ludowe przysłowie mówi, że plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata. Pamiętam kwietnie z tygodniowymi śnieżycami. Ba! nawet majówkę z nagłym kilkucentymetrowym śniegiem, po którym wracało się z pochodu! W pantofelkach! 🙂 🙂

  2. U mnie (północny wschód) to samo. Ciśnienie atmosferyczne 1046 hPa. Ziemia w zacienionych miejscach nie rozmarza, a na słońcu jest wysuszona na popiół. W ciągu najbliższych dwóch tygodni nie przewidują opadów.

  3. Poruszał się na wózku . Mógł wpaść do basenu na tym wózku..
    Schorowany był po wylewie …

    W 1985 prof. Marian Zembala dołączył do zespołu prof. Zbigniewa Religi w kierowanej przez niego, Katedrze i Klinice Śląskiej Akademii Medycznej w Zabrzu. Zembala był uczestnikiem pierwszej udanej transplantacji serca, 5 listopada 1985 roku.

    Dawcą serca był mężczyzna w stanie śpiączki, którego po orzeczeniu śmierci mózgu zabrano karetką do Zabrza. Tam bezpośrednio przed operacją pobrano serce.

    Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-rodzina-prof-mariana-zembali-prosimy-

  4. U mnie tak było przez tydzień od momentu akcji na ukra . Żadnej chmurki.

    Teraz Słońce świeci. Dwa razy sypane w tygodniu . Wieczory mroźne.

  5. A u mnie niby niebo niebieskie- ale takie stalowo niebieskie. Widać, że czymś posypane. Niby parę chmurek, niby parę NOLów- nie wiem co to było,ale kilka okrągłych pojzdów nad tą mgłą. Nie umiem wstawić zdjęć…

    A też jest zimno, z jednej strony zimno, a z drugiej ogłoszenia o zagrożeniu pożarem w lasach.

  6. W południowym Ontario rozpylają, choc wczoraj było ładnie, temperatura 14 C. Wiosna ma byc bardziej deszczowa niz rok temu.

  7. Przechodzi dziś obok mnie rodzina z 7-8 latkiem, który mówi:

    – Wkrótce będziemy mieli gości z Ukrainy w klasie…

    *

    Po chwili przechodzi kolejna rodzina z 5-6 latką, która na twardej płycie chodnikowej robi przede mną akrobatyczną Gwiazdę. Oniemiałem, powiedziałem „szok, rewelacja” i spontanicznie zacząłem bić brawa. Dziewczynka, widząc i słysząc to, robiła Gwiazdy co kilka metrów przez ponad sto metrów – i to idąc ścieżką osiedlową biegnącą pod górę. Jestem pod wrażeniem. Była ubrana w szczególne kolory (nie ukraińskie), ale w celu ochrony danych nie chcę podawać.

    *

    Na mojej ścieżce nad Łabuńką przeszedł wolnym krokiem tuż przede mną… Borsuk.
    Było już ku zmroku, więc nawet nie próbowałem robić foty.

    1. U mnie nie nasprowadzali nowych żydów, a od sześciu dni nie sypią.
      Poprostu ciemnych już nie ma, zostali ich sprzedawczyki i z ich strony są jeszcze coraz słabsze podskoki, bo oparcia ze strony ciemnych szefów już nie mają.

      Już nadchodzi NOWY PIĘKNY ŚWIAT.

      1. No u mnie tez juz ktorys dzien bez posypki,tylko wczoraj lataly samoloty jak wsciekle.Ale ja na poludniowym wschodzie mieszkam to w zwiazku z w…to nie dziwota.Dzis spokoj ,cudowny spokoj,ptaszynki swiergoca,sniezyce,przebisniegi ,krokusy pelna para kwitna.

    2. ja widzę codziennie metaliczną kopułę nade mną. Niebo niby czyste, ale widać, że coś tam jest.

      1. Nad naszymi głowami rozgrywa się międzygalaktyczna wojna o naszą planetę Ziemię, dlatego jeszcze do połowy tego roku będziemy pod sztuczną mleczną kopułą.
        My Ziemianie możemy być w tej wojnie wygranymi tylko wtedy, gdy większość z nas się wreszcie obudzi i podąży we właściwym kierunku.
        Nikt nie jest w stanie zrobić tego za nas, a jeżeli już tak mówi, to jest to na pewno, coś za coś.

    1. Na Podkarpaciu od 11 marca niebo czyste, prócz dwóch dni z posypkami.
      Samoloty latają bez ogonów.

      Od dwóch, trzech dni jest dużo ciszej, podniebne „patrole” prawie wygasły. Na początku było ciężko, co kilka minut ryk. Dziś słyszałam jeden wojskowy samolot.

      Ciekawe, co jest grane. Może pucują samoloty na przyjazd swego pana? 😄

      .https://korso24.pl/rzeszow/joe-biden-z-wizyta-w-rzeszowie-niewykluczona-wizyta-prezydenta-usa-na-podkarpaciu/RBEpO65qXuBSyO8Mxu7l

      1. Umnie dzis niestety sypali ,ale czyms innym,bo szybko sie rozplywalo,duzo tych samolotow przelecialo.A byly tez takie ze nawet dymka nie bylo.

      1. A ja dalej obserwuje UFO? Nikt z Was nie odpowiedział na mój apel…Wczoraj znów wyszłam na osiedle o wieczornej porze i znów „gwiazda” nią nie była, takich „gwiazd” jest więcej. Więc jeśli to nie dron, bo który dron wisi w tym samym miejscu przez wiele godzin, to co to jest? Obiekt wykonuje delikatne ruchy, delikatnie sie przemieszcza na niewielkim polu, czasem są to koła, półkola „skoki” „kroczki”, miga kolorami(to zaobserwowała córka bo ja mam okulary i nie wszystko widzę, natomiast ruchy ewidentnie). Może to COŚ oczyszcza niebo z chemtrailsów? Może coś naprawia? Aczkolwiek jak dla mnie robi cos pod przykrywka udawania gwiazdy.

      2. Iwonko gdzieś mi umknął Twój apel. Nie wiem czy to to samo, ale powiem Ci że zaobserwowaliśmy to w Niemczech od ok 3 tyg. temu. Jako, że przeważnie w nocy startujemy to jest ciemno, ale niebo bardzo dobrze widać. I do dziś widzimy na niebie taki punkt też to tak nazwałam, że niby gwiazda, ale gwiazdą nie jest bo daje za duże światło. Czyste niebo żadnych samolotów nie widać, tylko ten jeden punkt mocno świeci. My jesteśmy w ciągłym ruchu także nie zauważyłam, aby ten punkt się przesuwał po niebie. Nawet zażartowałam do Męża, że nas „pilnują z góry”. Nie czuję strachu, aby było to coś negatywnego.

      3. Joanno, punkt jak punkt, ja wpatruje się w „gwiazdy” ostatnio przy najmniejszym moim poruszeniu, wstrzymuje oddech i one się przesuwają, przeskakują,” chodzą” po kopule jak robaczki…To nie są spektakularne odległości, bo może o to chodzi, by tych ruchów specjalnie nie było widać. Obserwuje to juz 3 dni, ale może było wcześniej a po prostu tego nie widziałam, bo nie patrzyłam w niebo. Wczoraj córka potwierdziła jeszcze zmiany kolorów w tej „gwieździe” która wisiała przez kilka godzin na niebie i mogłam ja obserwować z balkonu. Szkoda, że nie mam lepszego sprzętu by powiększyć obiekt. Dlatego byłam ciekawa czy ktoś jeszcze może widzieć co ja i czy jest to zjawisko do wytłumaczenia…

      4. Iwonko, widziałam kilka razy coś podobnego. Dziś potowarzyszę Ci w obserwacji 😘

      5. Iwonko, ja już po.
        Dziś zauważyłam zupełnie coś innego.
        Był to dziwnie poruszający się obiekt, porównałabym ten ruch do ruchów gąsienicy, tylko w przyspieszonym tempie.
        Świecił inaczej niż Gwiazdy, lekko przygaszonym żółtym światłem.

        Po chwili wypatrzyłam satelitę, która przemieszczała się szybciej i płynniej, niż tamten „robal”😄

        A na koniec, gdy o Tobie myślałam i zastanawiałam się, jak Ci to opisać, spadła piękna 🌟
        Poczułam, że to bardzo dobry znak dla Ciebie, i szepnęłam słówko 😘

      6. Mi też ostatnio niebo wydaje się dziwne. Ponieważ nie ma chmur, nocą powinny być widoczne tysiące gwiazd, a widać tylko te najjaśniejsze, a między nimi ciemność. Też zauważyłam, że niektóre świecące obiekty jakoś dziwnie się poruszają.

  8. TAWie zostawiam Twojej decyzji, czy zechcesz ten wpis z tym filmem wkleić. Nie zgadzam się w 100 % ze wszystkim co osoby na filmie mówią, nie wszystkie tematy znam, ale od ok 26 minuty są czytane moje wizje z 19.02..

    .https://www.youtube.com/watch?v=xD-5Be48o9c&t=1193s

    i oczywiście interpretacja Sylwii, ona była na bieżąco. To było na jej kanale…teraz opowiedziała o tym głosem.

    Dodam, że chciała to już szybciej zrobić, tzn przeczytać te wizje, ale ja dostałam przekaz, że nie mogą być głosem powiedziane, bo czemuś może to przeszkodzić, zaszkodzić.

    Zdrawiam.

      1. u mnie (kujawsko-pomorskie) również ostatnie dni bez posypki, czasem latają samoloty ale smugi znikają po kilkudziesięciu sekundach. tydzień temu był dzień pochmurny z chmurami „ułożonymi” przez HAARP.

      2. W Górach Świętokrzyskich pojawiły się dziś rano pierwsze od początku marca chmurki. Wyglądały jak ten zamojski kamuflaż dla ufo. Teraz zostały po nich ledwo widoczne plamy.

      3. Isorn, też jestem z kujawsko-pomorskiego. U mnie też nie widzę posypki na niebie. To jest Nas już trzech z kujawsko-pomorskiego, bo razem z Krysią z lasu.

      4. „Kujawiaki z Jednej Paki 😃👍”

        Akurat ja się urodziłem na Dolnym Śląsku i kocham Wrocław. Jakimś cudem znalazłem się w kujawko-pomorskim:-) Długa historia.

      5. Przyznaję się „bez bicia” , że tez kocham Wrocław tylko nie wiem za bardzo dlaczego? Pierwszy raz byłam we Wrocławiu w 2010 roku i jakoś tak poczułam się jak bym znała to miejsce od zawsze. Mówiłam do Męża, że chciałabym tu mieszkać bo Wrocław zawsze witał mnie słońcem.

      6. ,, Siódmy dzień bez posypki nad Zamościem.”

        U mnie też czysto.
        No toż już mówiłam; usy obraziły się na władkowe paliwo, więc z unry tankowce już do Gdyni nie przypłyną.
        A żeby było śmieszniej to usy uderzyły z prośbami, o paliwko rzecz jasna, do ZEA(Zjednoczonych Emiratów Arabskich), a tu guzik.
        ZEA czterdzieści lat temu(umowa z usami) stworzyły petrodolara, by wzmacniać walutę hamerykańską, a teraz zastanawiają się i to całkiem realnie(rozmowy dyplomatyczne w toku) nad petrojuanem, co może całkowicie przestawić gospodarkę światową na zupełnie inne tory.
        I teraz dopiero się jankesom pod siodłem pali.
        A w zasadzie to ni ma co się palić…

        No a u nas paliwka mniej, to i niebo czyste…

        Miłego!

    1. To co się już stało, STAĆ SIĘ MUSIAŁO,
      Teraz przyszedł czas Wielkiej naprawy,
      Więc ten rok będzie bardzo ciekawy.

      1. Sebastian Pitoń zaprasza do obejrzenia wywiadu z Putinem:

        Linki do wywiadów w pierwszym komentarzu.
        Warto sobie skopiować, póki jeszcze oglądanie filmów o Putinie pozbawionych zachodniego jazgotu, nie zostało usankcjonowane ,,prawem”, podług którego oglądający takie filmy będzie oskarżony o jawną agenturę promoskiewską.

        Wywiad zrobiony nie przez byle kogo, ale przez poczwórnego ,,oskarowca” Oliviera Stone, który nad tym wywiadem pracował dwa lata.
        Pomijając pewną stronniczość, która zawsze znajdzie miejsce w tego typu wywiadach, warto przyjrzeć się przytaczanym tam faktom(wydarzeniom) historii współczesnej, jakie kształtowały stosunki USA z Rosją.
        A wiele tych faktów(niekorzystnych dla usów) pomija zachodnia propaganda, którą jesteśmy faszerowani.
        Wypośrodkowując prawdę, można dojść do własnych, ciekawych wniosków.

        Miłego!

    1. On i tak jest WYGRANYM, bo jest po naszej stronie, a te szmaty parchate niedługo zbiorą tylko to co posiały.

      1. Anubisie nie traktuj tego, jak zaczepkę, ale z tym Braunem to bym polemizował, czy nie jest podstawiony jak Bolek, tyle że przez Watykan.

      2. Słowianinie 💏 ja to co napisałam to jest tylko moje wewnętrzne odczuwanie, ale mnie jeszcze jak narazie moja intuicja nigdy nie zawiodła.
        Nigdy nie mówię że ja mam rację, bo każdy z Nas ma swoje odczuwanie.
        Ja czuję, że to jest dobra Polska dusza.
        Ot tyle, Ty masz swojego czuja i to też jest właściwe.

  9. Śpiący Józek przyleciał i od razu chmury się pokazały.
    Generalnie to takie normalne chmury, ale koło lotniska widać kilka w kształcie szarych placków.

    1. Wczoraj przypadkowym… widziałam w tv to kretyńskie przedstawienie.

      Dżo przyleciał, a tam …. ciu ciu ciu…. kącik fryzjerski dla żołnierzy! pelerynka, żelik…
      No tak po prostu, trza było się uczesać, a pan prezwydęt musiał to zobaczyć!
      Tyle starań!
      (lepiej żeby widział, może co dorzuci💰
      No, a jak pomyśli, że w Polsce fryzjerów ni ma i trza na lotnisku się strzyc? – dorzuci jeszcze worek).

      A potem, hehehe 😁 Dżo powiedział, że chce być jak ci żołnierze!! I zasiadł z nimi do długiego, białego stołu. Na nim parę butelek wody, a przed Dżo kartonowe pudełko z pizzą (Magda Gessler powiedziałaby, że ciasto grube, ale dobre, bo nie opada 😁).
      I wziął ten pierwszy kęs… A żołnierze patrzyli…
      Dżo żuł. .. a żołnierze patrzyli….
      I z gumowymi uśmiechami pstrykali fotki.

      Miałam niezły ubaw, ale w obawie o moją mózgowinkę i żołądek, zrezygnowałam z dalszej części spektaklu 😉

      A na niebie było wczoraj ciekawie…

      1. Na niebie chmurki a wieczorem znów „gwiazdy” huśtały sie na niebie, przyjaciółka powiedziała, że może to jakie instalacje, tylko CZYJE? Siedzę wieczorem sobie na balkonie – patrzę w taką ‚instalacje’ – mówię – widzę was, skąd jesteście? A to tańczy przede mną jakby mnie słyszało. By mnie admin nie podejrzewał o wkrętki, to ruchy „gwiazd’ widzą też moi najbliżsi😂

      2. Ustami Bidena informują o kolejnym kroku.
        Na konferencji w Brukseli Biden ogłosił, ze Europę i USA wkrótce czeka poważny kryzys żywnościowy. Oficjalny powód: wojna na Ukrainie. Ten Putin, to im z nieba spadł!
        Kto uwierzy, ze tak wielki kraj jak Stany nie jest w stanie się wyżywić?
        Wyraźnie widać co szykują Amerykanom: wojnę o przysłowiowy bochenek chleba.

    1. ,, Na konferencji w Brukseli Biden ogłosił, ze Europę i USA wkrótce czeka poważny kryzys żywnościowy. Oficjalny powód: wojna na Ukrainie.”

      … że Europę i USA…
      No tak, bo tylko ci debile plus komunistyczna Kanada(nie mylić ludzi z rządem) i zamordystyczny, koncentracyjny rząd w Australii stanęli przeciwko Rosji. Tylko oni.
      Znakomita większość świata popiera Putina i jego działania przeciwko panoszącemu się chazarstwu na globie, dążącemu do psychopatycznych planów wobec ludzkości.

      Po co nagle przyjeżdża do eurokołchozu pseudo prezydent jankesów?
      Chociaż nie jestem pewna, że to jego rzeczywista gęba, bo ma kilku sobowtórów, ponieważ sam chodząc po dziedzińcu białego domu przewraca się o własne nogi, a cóż dopiero wytrzymać kondycyjnie wszystkie obowiązki głowy państwa.

      Tak zwany zachód, czyli jankesi i eurokołchoz znaleźli się w czarnej dupie.
      Dolar przestaje być walutą światową, bo stał sie papierkiem bez pokrycia.
      Rosja ma surowce, a jankesi giełdy, na których przelewają z pustego w próżne.

      Co zawsze robili jankesi, kiedy ich gospodarka padała na ryj?
      Wywoływali wojny, bo na nich można się odbić.
      I tym razem po to przyjeżdża bidet do eurokołchozu.
      Cały świat będzie żył, tylko pojebani komuniści brukselscy i jankescy wdadzą się w zawieruchę wojenną pod chazarską jurysdykcją.
      A czemu, bo ciemne masy telewizorniane i wyszczepione na starym kontynencie dają się prowadzić jak owce na rzeź wedle planu tych, dla których sto, dwieście tysięcy, milion, czy dziesięc milionów ludzi nie ma znaczenia. Czy plandemia tego nie unaoczniła?

      W II wojnie światowej Europa stała w ogniu, a jankesi?, oni w tym czasie dopracowywali kroki nowych tańców, bawiąc się w najlepsze.
      Jeśli eurokołchoz nie przejrzy na oczy, będzie powtórka z historii.

      Głód usów i eurokołchozu? Przecież na własne życzenie.
      A jak sie tworzy mięso armatnie? Wizją głodu i wskazaniem przyczyny, winnego braku żarcia. A przyczyną ma być Putin, nie ich ludobójcze plany, które Putin właśnie obecnie niweczy.

      Czy zaczadzona preparatami i telewizorem Europa przejrzy na oczy?
      Wątpię w to.
      Orban, jak zwykle, przejrzał na oczy i z pewnością nie pchnie swojego narodu w przepaść.
      Ale kto by go teraz słuchał, przecież to telewizorniany zdrajca, bo układa sie z Putinem.

      Tylko gnijący zachód nie chce przyjąć do wiadomości, że usy i unia europejska to mała część świata. Wystarczy spojrzeć na mapę, to oczy się same otworzą.

      Miłego!

      1. Krysiu ujęłaś jak zwykle temat bardzo trafnie.🙏
        A ja zapodam mój dzisiejszy dziwny sen, jestem przekonana, że w przestrzeni co się dobrego ZADZIAŁO na Naszą korzyść, bo dziś od rana te qrwy sypią jakby sraczki dostali.

        Mój sen.

        Miałam dzisiejszej nocy koszmarny ale jakże realny sen, gdzie przeogromny stwór pod postacią węża/gada przelatywał za oknami mojego mieszkania, miałam wrażenie, że rozbije szyby w oknach, ale na moje szczęście ominął je nie wybijając.

        Odniosłam wrażenie jakby to CIEMNE SZATAŃSKIE SIŁY opuszczały w popłochu Naszą przestrzeń.🙏

        Ale po chwili zauważyłam w drugim pokoju na zewnątrz szyby przyklejoną postać w formie gado-mężczyzny, który poprosił by go wypuścić domu i pomóc mu trafić na drogę którą zgubił.

        Wewnątrz siebie czuję, że to faktycznie się ZADZIAŁO, czego bardzo, bardzo dla Nas ISKIER ŹRÓDŁA pragnę.

      2. Mogłbyś zdradzić w jakich okolicach mieszkasz? pytam, bo w moich ostatnich wizjach też widziałam węże. Które były pokonywane przez nas, nasze moce w różny sposób objawiane. Przedwczoraj np był to wąż/kret pod sejmem, został unicestwiony..

      3. Trzeba jak najszybciej zlikwidować tak zwane „państwa”, bo to twory-pasożydy drenujące lusz z ludzi. Czas werszcie założyć Niezależne Klany/RODy.

        Nie żadne „kolektywy”.

    2. Wczoraj przez chwilę oglądałam w TV to coś, co się za prezydenta USA podaje i wg mnie to nie ten, zbyt młody w ruchach, zbyt rozgarnięty, no i mówił z pamięci, niebywałe! A owce beczały w zachwycie i machały chorągiewkami, poczułam zmęczenie…

  10. Po dziewięciu dniach przerwy powróciły posypki nad Zamościem.

    Chyba masz rację, Krysiu z Lasu, że na dziewięć dni „Putin” zakręcił kurek z paliwem 🤣

    Wczoraj się zapewne jakoś dogadali z Bidetem – i stare powróciło.

    A już myślałem, że Nowa Era 🤣

    Cholera.

      1. Nad Monachium ciągle była kopuła z czegoś prześwitującego, ale matowego, a dzisiaj posypane niebo, smuga, na smudze.

      2. Dorota z Wglądów Duchowych mówi jak UNY wyprowadzają wodę z planety.
        W jednym z wcześniejszych nagrań zachęcała do indywidualnych wizualizacji i rozpuszczania siatki energetycznej nad Ziemia. Co mi się ukazało?
        Okrągły pękający klosz z siatki (moskitiera), którym przykrywa sie owoce. Klosz zawieszony byl nad Ziemia w ciemnej przestrzeni/kosmosie. Pękające fragmenty zaczęły sie rozpadać, rozsypywać i odpadać. W moskitierze zrobiła sie dziura. I ta dziura zaczęła sie stopniowo powiększać.

        .https://a.allegroimg.com/original/113863/f0b685204d7abec0009d61ccb501/Przykrywka-klosz-siatka-oslona-ciasto-owoce-25cmAR-EAN-5907582531425

      3. Ja widziałam też niszczenie „klosza” ale to co mnie się ukazało, można porównać do tlącego się papieru. Tzn palącej się kartki, gdy już ognia nie ma, a żar „zjada” kartkę. U mnie to co spowodowało to żrące zjadanie kopuły, to była mieszanka wody żywej z rtęcią.

    1. ,, Wczoraj się zapewne jakoś dogadali z Bidetem – i stare powróciło.”

      Stare, czyli jakie?
      Pojmijmy wreszcie, że po operacji specjalnej na Ukrainie, gdzie Putin rozpieprzył gniazdo zachodnich szerszeni, w tym banderowskie ludobójstwa(a dowody niebawem ma ujrzeć świat, to dlatego robią blokady ruchu internetowego, wymyślając cyberataki), usy dążą do wojny.
      Zawsze powtarzałam, że masy reagują na miskę i można je przejąć dla swojej ideologii głodem lub jego wizją.
      Polska jako jeden z najwytrwalszych bastionów watykanu, a obecnie posłuszny działaniom chazarskiego rządu kraj nadaje się bardzo skutecznie do szerzenia nienawiści wobec FR.
      Wystarczy posłuchać Rodaków. Szczególnie tych z grafenem, jak zioną ogniem nienawiści do wszystkiego co rosyjskie, nie zdając sobie sprawy w swych zaczadzonych inżynierią genetyczną mózgach, że to Putin ratuje ich dupy przed chazarskim ludobójstwem i orwellowskim zamordyzmem.

      Do grafenowców dociera fakt, że plandemia była ściemą. Są wściekli.
      Ano choćby dlatego, że idąc do cudownej służby zdrowia(w większości obsadzonej mordercami) z wciąż objawiającymi się nopami słyszą odmowę: ,,my pana(i) nie zmuszaliśmy, to pan(i) sam się poddał eksperymentowi. Mamy na to pańską zgodę.”
      Takie kuriozum.
      A wściekłość jest ślepa, wylać się musi, więc ukierunkowana na Rosję i Putina znajduje swój upust.

      Jak przez chwilę widziałam zmorę i długopisa wylizujących rowa bidetowi, to rzygać mi się chciało.
      A długopis zacinał się, jakby jechał na resztkach wkładu, no bo trudno wylizać rowa, gdy z niego 5/6 trumny wystaje.

      Odnośnie Ani snu.
      Może to być wizja ginącej ideologii gadów…, albo całkiem realne przyszłe wydarzenia.
      Czy masowo bezmyślnie wpuszczając do Polski 2,5 mln obcych ludzi(a będzie ich drugie tyle), wiemy kto tu niebawem obnaży swoją piato kolumnową gębę?
      Chazarski oligarcha zełeński, jakże szczujący świat do wojny, rozdał broń cywilom. Nie wszyscy ją wystrzelali tylko na własne porachunki z azowszczykami.
      Kto był w stanie przeszukać kieszenie dla stu tysięcy ludzi dziennie przekraczających granicę miłosiernego naszego kraju?

      Żyjmy swoim życiem, ale z tyłu głowy miejmy i taką baczność.
      Wszak chronionego pan Bóg chroni.
      Mieliśmy się przebudzić do wolności, teraz do rzeczywistego oglądu faktów zadziewających się.
      I z jednego i z drugiego gówno wychodzi.
      Lepiej jest przewidywać różne scenariusze, by czara marzeń nie stała się zwykłym nocnikiem z naszą ręką w środku.

      Miłego!

      1. „bo tylko ci debile” , „rzeczywista gęba” , „czarnej dupie” „pojebani komuniści brukselscy i jankescy” „ciemne masy” , „braku żarcia”.

        I dalej…

        „Putin rozpieprzył gniazdo” , „Jak przez chwilę widziałam zmorę i długopisa wylizujących rowa bidetowi, to rzygać mi się chciało.
        A długopis zacinał się, jakby jechał na resztkach wkładu, no bo trudno wylizać rowa, gdy z niego 5/6 trumny wystaje.”

        Krysiu Ukochana niedziela jest 😇.
        Wiem, że nastroje na świecie są fatalne i energie ciężkie. Zastanawiałam się kiedyś co takiego się stało, że Radek Ci „na pyskował”. Do starszej, mądrej, inteligentnej, ciepłej, zabawnej Kobiety. Wiem wiem niby poszło o to, że napisałaś, że jest niegościnny czy skąpy, ale to był tylko zapalnik. Bo Radek to też wrażliwy Mężczyzna czyli musiało być coś więcej. Szukałam głębszego sensu w tym. W mojej pracy pracowałam z samymi mężczyznami, sporadycznie jakieś kobiety się zdarzały- ale rzadko, dzisiaj również pracuje głównie wśród Mężczyzn. Mężczyźni nawet jak przeklną przy mnie to zaraz od razu przepraszają jak się orientują „O kobieta jest”…, że się zagalopowali. Radek przeprosił, ale wiele wody upłynęło w rzece, zanim to zrobił. Co też ma znaczenie. A On tylko odbił lustro i wrócił obraz.

        Uwolnij swoją złość, rozpuść ją, wykrzycz na całe gardło i pożegnaj ona zabiera szczęście i zdrowie. Słowa jakich używamy do nas wracają czasami z podwójna mocą.

        Chcesz to możesz sobie pokrzyczeć na mnie teraz, że jestem smarkata, bezczelna i guzik wiem o życiu. A jak przejdzie to możemy razem coś upichcić i się pośmiać, albo pośpiewać.

        Tawerna to mój 3 dom. Jeden jest w Zabrzu, drugi w ciężarówce a 3 tutaj. W każdym z moich domów najważniejsi są ludzie.

    1. ” Krysiu Ukochana niedziela jest 😇.”

      Faktycznie, w świętą niedzielę mogłam sobie odpuścić i przełożyć na wtorek- święty dzień dyszla.


  11. ”Jest to fascynujący opis tajemnej historii ludzkości przedstawionej z punktu widzenia nauki duchowej. Autor opisuje oddziaływanie wyższych jestestw ze świata duchowego poprzez żyjących na Ziemi ludzi, którzy stanowią niejako narzędzia działania wyższych hierarchii. Opisuje niektóre postacie historyczne, ukazuje prawidłowości w powiązaniach indywidualnej karmy i innych wpływów na przykładach kolejnych inkarnacji jak Julian Apostata i Tycho de Brache, czy Mikołaj z Kuzy i Mikołaj Kopernik. Przedstawione jest ukryte tło planu historii oraz zejście od kultury jasnowidzenia w okresie staroindyjskim i perskim do kultury osobowości w okresie kultury greckiej. Rudolf Steiner przedstawia niezwykle ciekawy związek między poszczególnymi osobami historycznymi a indywidualnymi wątkami w całym rozwoju ludzkości.”

  12. „Zainteresowanie naszych Czytelników wzbudzi poszukiwanie diabła w istniejących dziś różnych religiach świata
    (w ogromnej większości zakończone niepowodzeniem),
    jak i próba odszukania momentu jego historycznych narodzin
    na Środkowym Wschodzie (Zaratustra),
    a następnie wpływu,
    jaki przekonanie o istnieniu i działaniu Har-Shatana

    jako duchowego „przeciwnika Boga” wywarło wpływ

    na kształt trzech wielkich religii monoteistycznych:

    najpierw judaizmu, a potem chrześcijaństwa i islamu.”

    Oj Dana Dana Nie Ma Szatana…
    …a świat Realny jest Poznawalny – Oj Dana !

    Życie jest formą istnienia białka,
    Oj Dana !

    Skaldowie – Nie ma Szatana

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s