Marsz Narodowy został kupiony przez ludobójców za 3 mln zł. Marsz Narodowy ma w tym roku charakter państwowy, tzn. ramię w ramię z patriotami i bojownikami o wolność szli dziś będą odgrywający rolę urzędowych patriotów państwowi ludobójcy: szpitalno-kowidowi, masoneczkowi (szkolne dzieci w maskach to akt ludobójczy), szczepionkowi i chemtrailsowi.

Okupacyjny nierząd, który od lat masowo morduje Polaków będzie dziś manifestował swoją miłość do Narodu. Nie ma takiej siły we wszechświecie, która przekonałaby mnie do wzięcia udziału w tak kosmicznie kuriozalnym widowisku.

Osobiście brałem udział w Marszu Niepodległości dwukrotnie: w drugiej i trzeciej jego edycji, a więc w czasach posmoleńskiej Wielkiej Smuty Tuska – w czasach, kiedy każdy polski patriota doskonale wiedział, kto niewolnik, a kto okupant. Dziś wielka „miłość ponad podziałami” połączyła katów i ofiary.

Niech się nie zdziwi – kto wciąż zbawców słucha,
że będzie rabem kolejnych cezarów,
którzy okręcą kikut jego ducha
w po stokroć sprane bandaże sztandarów.

(Jacek Kaczmarski, Niech…)

Doskonale widzimy, że Ruch Narodowy jest bardzo potrzebny władzy. Kiedy jest potrzebny do spolaryzowania społeczeństwa – matrix go nie tyka; kiedy jest potrzebny do neutralizowania społeczeństwa – matrix go kupuje.

Marsz się skurwił. Ideał sięgnął bruku.

Kochani, sprawa jest bardzo poważna: Co my w ogóle świętujemy?

Co my w ogóle świętujemy?

Jaka „niepodległość”?!

Gdzie?!

Z której strony?!

Jesteśmy zwykłymi NIEWOLNIKAMI, którzy świętują swoją „niepodległość”…

14:14 https://youtu.be/Gm0uCWHOleg?t=854

Mamy status NIEWOLNIKÓW.

~ Taw

239 myśli w temacie “Marsz Narodowy został kupiony przez ludobójców za 3 mln zł

  1. Dziś sobie „zajrzałem w przyszłość”, zobaczyć sobie tendencje jakie są. Pomijam 2022, byl taki sobie, zaś przy 2023 zobaczyłem jakby na kalendarzu dysk taki, przypominał spłaszczony klosz do lampy, zapach miał metaliczny (aluminium?) i z niego rozchodziło się mnóstwo drobinek, jak mrówki do samego dołu kalendarza. Dalej nie patrzyłem, za dużo jakby potencjalnych możliwości nieokreślone są jeszcze.

  2. Witajcie bracia i siostry, pierwszy wpis lecz czytelnikiem jestem już długo, zainspirowany tematem powiedzonek dziadków, moja kochana babcia Zosia zwykła mawiać zawsze na nas „dziecioków”:) w konkretnych sytuacjach nadzwyczaj specyficznie wydaje mi się gdyż nigdy nie słyszałem by ktoś używał podobnych słów a mianowicie gdybyś powiedział babci, że nie lubisz czegoś z czym właśnie naszykowala wielki talerz sznytek mówiła „ty meloku nie wiesz co jest dobre, ino jydz” 😄 i zawsze było zjedzone a gdy broilismy z kuzynostwem za dużo to ganila nas z uśmiechem na twarzy słowami „wy srole” 😄

    Czuję nareszcie, że chce właśnie teraz ewoluować z tylko czytelnika na aktywnego uczestnika wszelakich dyskusji gdyż wiele z słów tutaj pisanych zgadza się z tym do czego sam dochodzę w swojej podróży jak również mam w sobie jakieś pytania czy wątpliwości na które wiem, że uzyskam tutaj cenne spostrzeżenia a co ciekawe 30 zaledwie lat mi na ten czas wyliczono gdzie od 10 głoszę na zewnątrz swoje spostrzeżenia na tematy duchowe jak i geopolityczne za które wtedy niektórzy co krzywo wzrokiem mierzyli dziś honor zwracają, gdyż obecna rzeczywistość ich zweryfikowała i potwierdziła teorie odklejonego 😄 odklejonego ale od ego więc się na nich nie obrażałem.

    Sława ! MJ

      1. SŁAWA M.J Witaj ☀️👨‍👩‍👧‍👦 ☀️

        „Wstajemy z kolan a nieśmiertelny Duch Przodków Naszych, ukryty w nazwach Miast, Rzek, Lasów, Wsi, Gór, Pól… i finalnie w SŁOWACH, nawołuje nas do nieśmiertelnej, niezmywalnej prawdy o nas samych”.

        https://www.odkrywamyzakryte.com/slawa/

        ZdRawiam

    1. M.J witaj 💏, to ciebie Babcia i tak ładnie nazywała, pewnie jest to śląskie określenie, ja urodziłam się na podbeskidziu koło Suchej Beskidzkiej, i na mnie mama często wołała jak rozrabiałam, a rozrabiałam czasem, 😂przestań sraczu, albo smarku jeden, bo sobie nazbierasz na dupę. 😂😂

    2. Cześć M.J. Witam Cię serdecznie. Też pomyślałam, że jesteś ze śląska a przynajmniej Twoja Babcia Zosia z poczuciem humoru😉. Jedna z moich Siostrzenic ma na imię Zosia. Imię nosi po Babci mojego Szwagra. I muszę przyznać, że wszystkie Zosie jakie znam to mądre kobiety. A zastanawialiście się kiedyś dlaczego Rodzice Was tak a nie inaczej nazwali po imieniu? Moja najstarsza siostra ma imię po naszej Brababci, średnia po Mamie, a ja swoje imię mam bo mój wujek (młodszy Brat Mamy) bardzo był zakochany w Joannie i jak się urodziłam uprosił moją Mamę, aby tak mi dała na imię. Ciekawe czy imiona mają jakieś znaczenie? Ciekawe jak by mi dali na imię Gertruda albo Tekla czy by mi przeszkadzało czy bym je lubiła? 😁 A mi się podobała zawsze Aniela jakbym miała córeczkę to na pewno bym tak ją nazwała. Nela Konfacela by była 🙃

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s