Niekompatybilność matrycy ludzkiej z matrycą planety

Algorytmy matrycy ciała ludzkiego nie są do końca kompatybilne z algorytmami matrycy planety, na której ciała te muszą egzystować (w warunkach bez dachu nad głową nie przeżylibyśmy na tej planecie nawet kilku dni).

~ TAW

295 myśli w temacie “Niekompatybilność matrycy ludzkiej z matrycą planety

  1. Ja myślę, że mateczka ziemia jest tak duża, że każdy znajdzie dla siebie miejsce, a to, że byśmy bez dachu nad głową nie przeżyli jednego dnia utwierdza mnie, że jesteśmy gośćmi na tej planecie.

      1. ❤️❤️❤️O Boże, cudo, skądś Ty Ją „wytrzasnęła” Dziewczyno?? Moja Babcia też chodziła zawsze w chustce na głowie, a w niedziele wkładała takie trochę lepsze 😉 zieloną w piękne różowe róże. Ja dziś, jak gdzieś jedziemy i widzę i mnie stać, to zawsze wygrzebię jakieś perełki, ale te mimo że ładne, do Babcinych chust to im daleko. Dzięki Ci Kochana za to ❤️ o muzyce śpiewanej koło domu wspólnie z Rodziną, przyjaciółmi to… nawet nie wspominam, bo ah..😪 ze wzruszenia. Kochani Młodzi Ludzie, szanujcie i Kochajcie z całych sił swoje Babcie 🙋

      1. Moje algorytmy nie są kompatybilne z onym obok
        w tej koronie z muchomora,… Taka lelijka..
        Naprawdę obniża moje pole serca.. Obniża MOJE Loty..

        Wysokich Lotów Wam Kochani. ❤️
        Dzisiaj piękny dzień ..Słoneczko Świeci na Niebie niebieskim

    1. Właściwie wiedzieliśmy, że fajzer czy każda inna z tych firm nie ponosi żadnej odpowiedzialności, ale i tak zapisy umowy odbieram jako szokujące.

      1. a znasz oryginalne nagranie (z Łukaszenką)???
        bo jeśli brak to może być fałszywka z tłumaczeniem.

    2. A tu utyluzuja Niemców.
      W mojej okolicy w dwóch miejscowościach były wielkie festy dla zaszczypawkowanych. 80% uczestników chorych na świrusa.
      W domach starców ludzie padają jak muchy, co widać.
      W gazetach pełno pelnisto nekrologow:
      „Odszedl/ odeszła nagle i niespodziewanie…”
      itp itd w ten deseń.

      1. Anamiko, gdzies czytalam, ze im wiecej metalu w sobie mamy, tym wieksza dawke promieniowania radioaktywnego w sobie gromadzimy. Jesli w tych eliksirach naprawde jest metal, to oni na tych festynach, w samolotach, na plazach czy spacerujac nocami itd., moga przyjmowac smiertelne dawki promieniowania. Ich przywileje moga byc zabojcze… W sumie to nas sie chroni, zakazujac nam wiele rzeczy.

      2. Mamy przechlapane ..
        Jak oczyścić organizm np. pokrzywą, jak ugotowałam zupę z pokrzyw z metalicznym posmakiem..

        „Źródła promieniowania jonizującego mogą być sztuczne i naturalne. Źródła naturalne to przede wszystkim pierwiastki promieniotwórcze obecne w skorupie ziemskiej i atmosferze, a także promieniowanie kosmiczne. Źródła sztuczne to pierwiastki radioaktywne wytworzone w reaktorach jądrowych (np. pluton) lub urządzenia wytwarzające promieniowanie jonizujące (aparaty rentgenowskie, bomby kobaltowe)”.

        https://zpe.gov.pl/a/promieniowanie-jonizujace-i-jego-wplyw-na-organizmy-zywe/D5TCDzKOR

        https://www.naturoterapiawpraktyce.pl/artykul/wplyw-metali-ciezkich-na-organizm-czlowieka

        Oczywiste jest, że ostrzegają. Wiedzą, a ludziska nieświadome.
        Mówią wszystko żeby uniknąć karmy – prawo przyczyny i skutku..
        Zdrawiam

        na gov.pl wszystko oficjalnie podają.

        https://www.google.com/search?q=metale+ci%C4%99%C5%BCkie+w+organizmie+cz%C5%82owieka+a+promieniowanie+kosmiczne&oq=metale+ci%C4%99%C5%BCkie+w+organizmie+cz%C5%82owieka+a+promieniowanie+kosmiczne&aqs=chrome..69i57.29406j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8

      3. To trzeba ludziom jak krowie na miedzy pokazać LICZBOWO. Do nich przemawiają te xxx zarażonych czy xxx zmarło. Więc póki nie będzie, że w 2019 zmarło xxx, a w 2021 xxx, to nie zrozumieją…

    3. Dzisiaj Wnuczek napisał do mnie na mejla.. Dziecko napisało:

      „Babciu, zobacz jak oszukują, już w zeszłym roku 5 dawek na głowę w Europie przewidzieli, a jeszcze ile kasy na tym zarobią… szok.
      Pfizer i Moderna podnoszą ceny szczepionek przeciw Covid-19 – Dziennik.pl”.

    1. Wczoraj oglądałam Top Model na TVN – sesja słowiańska wyglądała w ten sposób, że modele mieli na sobie jakieś poszarpane, szare szmaty, wianki jeszcze mogłyby być, natomiast wianki puszczane na wodę to jakieś płonące gniazda. Najbardziej mnie rozbawił chazar Piróg jaki to obeznany w słowiańskiej mitologii…

  2. Wymieniłam ostatnio kilka e-maili z rodzina.

    Nie, ci ludzie nie sa już zdolni, aby „innym okiem” zobaczyć cały ten globalny cyrk. Uważają, ze zbliżający sie kryzys ekonomiczny jest naturalna konsekwencja „wirusa i pandemii”. „Wina zarazy”. Założę sie, ze tak myśli 80-90% ludzi.

    A co do potencjalnego rozbioru Polski… Jedni sie cieszą, ze będą pod butem niemieckim (bo „przynajmniej będzie porządek”), inni martwią, ze pozostaną w strefie rosyjskiej (bo „tam gorsze dziadostwo niz w Polsce”). Rozbiór przyjmują jako cos naturalnego, bo przecież „Polacy nie potrafią sie rządzić”. Ich stan mentalny i emocjonalny jest taki, ze zgodzą sie na wszystko, co wprowadzi tzw. WADZA. Włącza sie instynkt przetrwania. Sadze wiec, ze kolejny ucisk nie wybudzi ludzi z letargu, sadze, ze znaczna część mentalnie i fizycznie pozostanie w wersji „przetrwalnikowej”.
    ***II wojna tez nie wybudzila.

    1. „A co do potencjalnego rozbioru Polski… Jedni sie cieszą, że będą pod butem niemieckim (bo „przynajmniej będzie porządek”), inni martwią, że pozostaną w strefie rosyjskiej (bo „tam gorsze dziadostwo niż w Polsce”). Rozbiór przyjmują jako coś naturalnego, bo przecież „Polacy nie potrafią się rządzić”. Ich stan mentalny i emocjonalny jest taki, że zgodzą sie na wszystko, co wprowadzi tzw. WADZA”.

      Dlatego ja już dawno przestałem liczyć na „pospolite ruszenie” w Narodzie. Nikogo nie zbawimy na siłę. Monika Rajska zdaje się, że mówiła, że coś się zmieni na lepsze w Narodzie, w Polsce? Do Moniki Rajskiej mam ciągle sympatię, ale nawet do niej podchodzę z dystansem od pewnego czasu. Ojciec Klimuszko ponoć zapowiadał, że Polska będzie w korzystnej sytuacji, ale co, jeśli Polska się wyludni i zamiast Polaków będą tu mieszkać pustynni i Ukraińcy? Co na to Klimuszko?

      Szczerze mówiąc, w ciągu tego roku zrobiłem się wyjątkowo nie ufny i nie jaram się już Hucznymi, Egzaltowanymi wizjami, prognozami różnych blogerów czy YouTuberów. Czy to Trump, Q, tzw. białe kapelusze, białe skarpety 😁, białe majty 😁, panienki w lateksach czy RAJstopach 🤣🤣🤣🤣 To już było. Teraz czas na Nowe rzeczy.
      Moniki Rajskiej jeszcze słucham, ale jestem ostrożny.

      Najbardziej mi pasuje, co powiedział William Cooper i miał chłop rację, aby samemu weryfikować. W czasie wojny informacyjnej trzeba szczególnie zachować spokój.

      1. „W czasie wojny informacyjnej trzeba szczególnie zachować spokój”.

        Brzmi znajomo. A jednak mamy wojnę i to światową. Nie wszyscy o niej wiedzą, a wydaje się być najważniejszą i może ostatnią z wojen, przynajmniej na tej planecie i dla części ludzkości.

      2. „panienki w lateksach czy RAJstopach 🤣🤣🤣🤣”
        ————
        To ja proponuje rajstopy „kabaretki”. Kabaretki i globalny KABARET!😂😜
        A słowo kabaret kojarzy mi się z beretem.😁

      3. „To ja proponuję rajstopy „kabaretki”. Kabaretki i globalny KABARET!😂😜
        A słowo kabaret kojarzy mi się z beretem.😁”

        Ty to masz kuźwa skojarzenia, że pała drętwieje 🤣🤣🤣🤣 Byłaś w zielonych beretach, czy u Rydzyka 🤣? Kabaretki są ok i lubię klasykę. Spotykałem się kiedyś z Dziewczyną, która lubiła taki styl, jak na tym filmie. Właśnie sobie przypomniałem swoją dawną Ukochaną, która lubiła vintage klimaty:

        .https://www.youtube.com/watch?v=avl0BPdA5Bw

    1. OPC, nalewka z kasztana. To tak na początek.
      DMSO, Borax, Magnez. Trzeba się zapoznać z informacjami.
      Wlewy z wody utlenionej, ale to pod doświadczonym okiem.

      1. Ach, do opc koniecznie wit C. Zdaje się, że MSM z vit c też pomaga rozrzedzić krew.

        Na żylaki też kolagen. Wzmacnia żyły.

        Oczywiście nie wszystko na raz. Należy sprawdzić, co danej osobie pomoże.

      2. Przepraszam, że dopiero teraz, ale obowiązki żony niedomagającego męża odgoniły mnie od internetu. Ale widzę, że odpowiedź już dostałaś.

        Warto o tym poczytać, to są bardzo dobrze rokujące pomagacze w powrocie do zdrowia.

        Kasztany można jeszcze pozbierać i zrobić z nich nalewkę. Na stronie Dr Różański jest dużo porad.

        o kasztanowcu pisze tak:

        https://rozanski.li/156/kasztanowiec-aesculus-w-fitoterapii/

        jeśli chodzi o OPC, to wiem z niemieckiej strony, że razem z vit C zwiększają swoje działanie wzajemne o ok 10 razy.

        DMSO to większy temat. Ja używam do smarowania, otwiera barierę skórną i pomaga smarowidłu dostać się szybciej do ciała. Ale należy uważać, bo po posmarowaniu skóry DMSO wszystko, czego się dotkniemy (ok 20-30 minut) może zostać przetransportowane wgłąb ciała. Dlatego bojąc się, długo zwlekałam z użyciem, ale użyłam np na ramiona po spacerze brzegiem morza w słoneczny dzień. Były dobrze przypieczone, ale posmarowanie pomogło. Nie było konsekwencji.

        DMSO pomaga w wielu przypadkach, ale należy się dobrze zapoznać z tematem, zanim zacznie się używać.

        Zdrawiam

    2. Na żylaki, rozszerzone naczynka – nalewka z Forsycji.
      Nie mam za wiele, ale jeśli to coś pilnego, mogę Ci wysłać tyle, ile mam.
      Zrobiłam też nalewkę z kwiatów Kasztanowca, mogę dorzucić 🙂

      1. Dziewanno, czy Ty stoisz za grupą Magiczny zielnik Dziewanny na pejsie? Pytam, bo algorytm SI przysłał mi info o takiej grupie.

      2. Nalewka z Dziewanny na…
        życie w zachwycie! 😁😄

        🍎🌷🌿🌸🍒🌼🍊🍀🍋🌿🍉🔥🌞🌳

        Ziarno, to nie ja 🙂
        Jest jeszcze Dziewanna śpiewająca, Melissa wrzucała tutaj jej utwory.

        Ps. Uściski dla Melissy, mam nadzieję, że u niej wszystko dobrze 🙂

      3. Patrząc na Twoje komentarze, trochę mi to do Ciebie, Dziewanno pasowało. 😉

        Też jestem ciekawa, co słychać u Melissy. Przytulam ją mocno.

      4. Dzieki dziewczyny. Moze przezyje. Mam z kasztanowca i zywokostu. Masc z zywokostu rowniez. Dzis sie objadalam skora z boczku tak mi smakowala. A tu Ula mi pisze o kolagenie😀. Jednak organizm wie czego potrzebuje.
        Nie wiem co mi sie dzieje bo to tak nagle w srode wyszlo,

      1. Cebule jem jak jabłka 😃. Nasi przodkowie jadali słoninę z cebulą. Wiedzieli, co zdrowe. Słonina idealna na serce, a tu jeszcze z cebulą żyły ratuje.

      2. Oczywiście surowa.
        Zastanowiłbym się też co krew zagęszcza. Podejrzewam smażone, bo gdy jadałem takich potraw więcej, to miałem większą ochotę na surową cebulę.
        Mówią też, że nic tak żył nie oczyszcza jak głodówka.
        No i nie ekceważyłbym aspektu myślowo-emocjonalnego.

    3. Vinco przepraszam że to narazie jeszcze nie porady, ale to coś dla Ciebie.

      „Niedziela 24 października 2021
      Energetyczny „młot” przyszedł dziś około 4 rano CET, jak również wczorajszy wieczór już niepokoje z anomaliami Schumanna i dziś wieczorem do 80 Hz, więc dołącz po 11 rano na E-flash tutaj: https://www.sofengo.de/w/389190

      1. Dzis po polnocy tez byl gigantyczny strzal, niestety nie wiem gdzie. Wszystko powyłączali. Zostały stacje atrapy.

    4. Vinca – nalewka z bursztynu i nacierac regularnie. Czysty spirol, surowy bursztyn zalac i mieszac, po 3 tygodniach jest optymalna mieszanka. Nacierac, na wszystko pomoze.

  3. Jak pisaliśmy o warunkach dla życia w Polsce to zobaczyłem Ciebie śpiącego na trawie pod murem francuskiego zamku gdzieś na południu i pomyślałem, że bez dachu nad głową, byłoby w Polsce trudno tak żyć. I proszę, zacząłeś nowy wątek w którym do tego nawiązujesz. Jednak nie tak trudno zrozumieć drugiego człowieka.

    A nora w ziemi się liczy jako dach nad głową? Myślę o myszach i kretach. A co z niedźwiedziami zapadającymi w zimowy letarg? Norę uważamy za dach nad głową? Anastazja ponoć tak sypia.

  4. Dobrze byłoby poprzenosić chociaż te ostatnie porady dla Pawła do tego nowo utworzonego kącika zdrowia.

    Vinca, chwała Ci za to, że nagabywałaś Tawa o utworzenie takiego miejsca. Tyle już było tu zamieszczanych cennych porad, a jak przychodzi co do czego i jest potrzeba, to nie sposób ich odszukać w tysiącach komentarzy.

      1. A ja słyszałam, nawet zamieściłam tu film, w którym Pan Jerzy mówił:

        „Gdybym to ja był Premierem…..”

  5. co do nowego wpisu: „Pod tym wpisem proszę tylko i wyłącznie…..”
    utworzone działy mają ograniczenie do kilkunastu komentarzy.

      1. Tawciu, nie ogarniam spraw blogowych ani internetowych. Dla mnie kiedyś internet to było „siedlisko zła”. Jak w liceum koleżanka była odpytywana z lektury i „kitowała” o głównych bohaterach, wszyscy się śmieli z Niej, a ona twardo stała przy Swoim i nie wiedziała, dlaczego się śmieją. W końcu polonistka ją „przycisnęła”, czy na pewno przeczytała lekturę. A Ta się przyznała, że „nie”, tylko w internecie czytała, „ale to przecież to samo jest, co w książce”. Ah no i na wiele lat miałam zakodowone internet=bzdury. Nie mamy facebokow ani innych rzeczy, chociaż Znajomi też Nas przymuszali. No bo jak tak można żyć? Z internetu to tylko mail. Nawet rachunki płacimy na poczcie. Bo co papier to papier 😂 A tel mamy na kartę, a nie na abonament. Dwie zacofane internetowe „tabaki w rogu”, jakby to Krysia powiedziała😘.

        Jak to wygląda, jest jakiś limit słów? Wpisów? Czy wrzucanych linków? To się będę ograniczać, albo zrób mi „spama” na moje wpisy. 👍

      2. W ramach bezpłatnego limitu WordPress udostępnia tylko określoną pojemność powierzchni blogowej, która po 8 latach użytkowania już się powoli kończy. Najgorzej jest z grafiką, bo aby wgrać nową, muszę kasować starą, więc w pewnym sensie niszczę własną pracę sprzed lat.

        Twoje linki, RiS, nie mają z tym procesem nic wspólnego, bo tekst nie zajmuje tyle miejsca co grafika. A grafika (obrazowanie) była dotąd siłą nośną tego bloga.

      3. Tawciu a żeby nie kasować nie mógł byś np. Założyć drugą stronę i tak żeby no wiem jakoś była ze sobą połączona takie dwa w jednym. Jest tu na sali jakiś INFORMATYK? Pomocy dla Tawa. Szkoda byłoby tak wartościowej pracy, nawet w połowie nie czytałam wszystkich wpisów bloga a co dopiero komentarzy. Dobrze ludzie pomóżcie❤️

    1. Jak tak dobrze poszperać, to większość ważnych wynalazków wyszło spod polskich rąk. Ale nagrody i zasługi przypisano innym.

      Była nawet taka seria na TVN – wypełniacz czasu za granicą – w momencie, gdy w Polsce puszczano reklamy. O odkrywcach i wynalazcach Polakach. Nie pamiętam z tego wiele, ale np. krótkofalówkę to też Polacy… nie tylko enigmę… Komputer itd, itd… A nagrody Nobla idą do….. nieważne….

      1. A tego Czochralskiego to nie wkleiłam tu gdzieś? Polski wynalazca – właściwie od niego wszystko się zaczęło co mamy dziś…Kurcze też tak macie, że pamięć krótka Wam szwankuje? Nie wiem czy wkleiłam czy widziałam w TV, miesza mi się ha ha

      1. Kalinko 💏 widać, że nie mieszkasz w Polsce. 😂😂😂😂
        Pinokio….,….to przecież nasz ostatni najjaśniejszy premier 🙃🙃🙃 😄😄😄 NASZEGO okupowanego PIĘKNEGO LECHICKIEGO kRAJu przez jego plemię obrzezańców.

      2. Acha, Pinokio Krzywousty. No tak. 😂😂😂 SłowiAnko😘, powinnam była zadać pytanie: który, bo ich bez liku. 😂😂😂

      3. SłowiAnko, już rozszyfrowałam, jak to się stało. Otóż czytałam komentarz na skrzynce e-mailowej w wersji podstawowej (HTML), która szybko się otwiera. Przerwa miedzy paragrafami, w tym przypadku miedzy tekstem a linkiem powoduje, że linka nie widać. Tak więc z rozpędu zadałam pytanie do pierwszej części komentarza😁, nie wchodząc na bloga i nie sprawdzając dalszego ciągu. No, ale jak się ma z rana 70 wpisów do przeczytania, to nic dziwnego, że się człowiek gubi.😜

      4. No kurcze, dziewczyny, ja tez ogladalam o Czochralskim i mialam to dac. No nadajemy bez tych Starlinkow, czy jak im tam, no wiecie, te satelity. Jest dobrze. Przytulasy.

      1. Zaczynają powstawać punkty szczepień przy cmentarzach.
        Akcja szczepień pod hasłem DOŁĄCZ do RODZINY.

      2. „punkty szczepień przy cmentarzach.
        Akcja szczepień pod hasłem DOŁĄCZ do RODZINY”
        —————
        No tak, do rodziny, która leży na cmentarzu.

      3. Justynko, też zapach Lili dla mnie to trup. Jak jechaliśmy raz do rodziców Męża na urodziny Jego Mamy, przed domem weszłam do kwiaciarni po bukiecik, bo Ona lubi. I ni stąd, ni zawąd poczułam bardzo silny zapach Lili i zaraz w głowie było skojarzenie: co tak śmierdzi tu trupem, a w sklepie same róże tylko były. Pomyślałam, czy ktoś w rodzinie umarł? Ale nie chciałam psuć sobie humoru, bo jakie trupy, jak dziś są urodziny? Ledwo weszliśmy do Teściów, złożyliśmy życzenia, usiedliśmy, a tu telefon od Mamy „Tato umarł”.

      4. „Zaczynają powstawać punkty szczepień przy cmentarzach.
        Akcja szczepień pod hasłem DOŁĄCZ do RODZINY”.

        Ochujali na maksa.
        Niektórzy, zanim dołącza w przyspieszonym tempie do rodziny na cmentarzu, zdążą zlać niejeden bus.
        Opowiadała mi pewna pani A., że jechała busem z panią po szczypawkach, która straciła czucie w pęcherzu i posikała się podczas jazdy, mocząc wszystkie siedzenia w jednym szeregu w busie. Nawet, kto się nie zdyndał, był odyndolony z nawiązką, siadając na mokrym siedzeniu.
        Życie przerasta kabaret i dramat.

      5. Laszko – Okłady robiłam Tacie . Woda zimna z solą .
        Ręcznik moczyłam i owijałam miejsca bolące . Pomagało .
        Po kilku minutach ręcznik się grzał. Stan zapalny.

        Ja to tak od siebie wymyśliłam spontanicznie a było to 40 lat temu
        Pomagało od razu..
        Moc zbawienna Soli PRAWdziwej..

        https://www.google.com/search?q=ok%C5%82ady+z+soli+na+stan+zapalny+staw%C3%B3w&oq=ok%C5%82ady+z+soli+na+stan+zapalny+staw%C3%B3w&aqs=chrome..69i57j0i333l4.16339j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8

      6. „Gady powyłączały prawie wszystkie liczniki geigera i pochowały się w tunelach”.

        Czy wiemy, droga Vinco (pytanie też do wszystkich), dlaczego powyłączały?
        Czy znany jest konkretny powód, czy tylko możemy się domyślać?
        Skoro powyłączano prawie wszystkie liczniki geigera mullera, to natychmiast rodzą się pytania:
        Kto ma nie znać odczytu?
        Czy przeciętny Kowalski, który i tak się tym nie interesuje, czy nieliczni pasjonaci tej wiedzy, do których ty należysz i przekazujesz nam tą ważną wiedzę?
        Czy rządy (podwykonawcy łunych) mają nie wiedzieć?
        A co z naukowcami, wśród których zawsze znajdzie się kilku od rzetelnej informacji i tak czy siak – kwestia czasu – przemycą prawdę?

        Skoro łune pochowały się w podziemnych kompleksach przystosowanych dla życia setek tysięcy, to czy przed promieniowaniem z Kosmosu?
        Przecież ono istniało od zawsze, a człowiek potrafi je zmierzyć od już co najmniej stu lat.

        A to, że „łune chowają się”, bo nie znoszą ,,pozytywnych strzałów z kosmosu” to są dla mnie bajki życzeniowe pospólstwa, do którego również się zaliczam, ponieważ ktoś, kto operuje wysokimi technologiami zna zabezpieczenia przed ich negatywnym wpływem.
        Np. opryski działają negatywnie na tych, którzy nie znają ochrony przed nimi. Gdyby łune nie znały zabezpieczeń, nie pryskali by na wszystkich i wszystko.

        Wracając do wyłączonych liczników geigera mullera, może chodzi też o jakąś technologię; promieniowanie sztucznie czasowo wytworzone, albo ukrycie jakiejś awarii (celowej?)

        Kto (jakie grupy społeczne) ma nie znać tych odczytów i dlaczego?
        To podstawowe pytanie.
        Jeśli nawet nie znamy faktów, to wysnuwane domysły potrafią z czasem ułożyć się w logiczną całość.

        Z góry dziękuję za jakiekolwiek info lub sugestie.
        Temat arcyciekawy i tak samo ważny.

        Miłego!

    1. U mnie też słońce tak jasne, że dawno takiego nie było, niebo tak niebieskie, że też dawno takiego i…samoloty bez posypki, natomiast co dziwne latały ale nie z punktu A do B, tylko tak jakby patrolowały okolice.

  6. Kochani, co mnię się dzisiaj zdarzyło…TAWie, może z tą bioenergioterapią coś na rzeczy jest… a mianowicie:

    Jak już wiecie mój mąż niedomaga (Tawciu dostosowałam moje słownictwo), smaruję go sporządzonymi przez siebie specyfikami, a także raczę swojskimi specyfikami (syropy z chrzanu, cebuli, babki) smrodzę w domu olejkami leczniczymi.

    Ale przyszło mi do głowy spróbować dotyku, jak już wspominałam od jakiegoś czasu czuję w sobie, w dłoniach jakieś energie, ciężko to opisać. Potarłam więc dłonie i gdy poczułam mrowienie, zaczęłam przykładać w bolące miejsca. Tzn kostkę, kolano i dłoń z przedramieniem (od łokcia do końca palców). W pierwszej chwili nic nie poczułam, ale po chwili dziesiątki „kłujących igiełek”, w każdym z tych miejsc. Aż bolało. Po każdym miejscu płukałam dłonie pod bieżącą wodą i myłam mydłem. Przy dotykaniu mówiłam w myślach mantrę „jesteś zdrowy”.

    Ale to jeszcze nic… męża boli też w okolicach żeber, wątroby.. boli przy ruchu i przy kaszlu..

    to miejsce „robiłam” na końcu i to była jazda bez trzymanki…

    w momencie gdy przyłożyłam dłonie, zamknęłam oczy, powtarzałam znowu „jesteś zdrowy”, po chwili „zobaczyłam” w swojej głowie i jednocześnie jakby przed nią, przed oczami wiem, że to było w moim mózgu, bo zajmowało wnętrze głowy, ale widziałam to jakby przed zamkniętymi oczami, patrzyłam na to było jednocześnie e mnie i przede mną… zobaczyłam białą chmurę, obłok… i wir, który łączył tę chmurę z moim mężem (ten wir był cieniutki, jak nitka) … chwili poczułam coś, to coś wychodziło z męża, przez moje dłonie i ręce przedostawało się do tej chmury (mojego mózgu) czułam przy tym dreszcze, czułam fizycznie jak to wchodzi we mnie, przeze mnie przepływa, przez ułamek sekundy wystraszyłam się, bo to było zimne, przypomniało mi się jak podczas próby medytacji coś zimnego we mnie przez kark wlazło, i musiałam to wtedy siłą woli z mojego ciała usunąć. W momencie, w którym w głowie zrodziła się myśl, żeby się przed tym jakoś obronić, żeby we mnie nie zostało… poczułam jak to schodzi z tej chmury (wnętrza mojej głowy) poprzez całe ciało do bosych stóp i wchodzi w podłogę. I tak przez chwilę to trwało, ta energia (czy co to było) wychodziło z mojego męża, szła do mojej głowy i spływała do podłogi… niesamowite uczucie. Jak to się skończyło, chmura zniknęła. Poszłam znowu umyć ręce, ale uważam, że to za mało, i dlatego ugotowałam wywar z czarciego żebra, którym się umyję i zaparzyłam czystek, żeby się ewentualnych pozostałości z mojego ciała pozbyć. Ale mam wrażenie, że to tylko przeszło przeze mnie i poszło w cholerę..

    Mąż mówił, że w miejscach w których trzymałam ręce czuł ciepło.

    Ciekawa jestem ,czy mu to pomoże…. Teraz śpi.

    1. Jako komentarz napiszę prośbę. Jeśli czyta nas jakiś bioenergoterapeuta (albo bioenergoterapeutka- piszę to, bo niektórym kobieto przeszkadza męskie nazewnictwo zawodów), może mógłby udzielić rady, jak postępować w takich sytuacjach, jak wyżej opisana, jak to robić, żeby nikogo (siebie też) nie krzywdzić. Nie chcę tu jakiegoś długiego wykładu, bo nie zamierzam się tym (przynajmniej na razie) zajmować, ale kilka prostych porad. A może mógłby ktoś polecić kogoś, kto mógłby mnie sprawdzić i ewentualnie wtajemniczyć w arkana zawodu, gdybym miała predyspozycje ( bo nie wiem, czy mam)… to takie marzenie. Z góry dziękuję i zdrawiam.

      1. Po co Ci zdanie jakiegos kogos, kto sie sam nazywa bioenergo-cośtam? Jak sie nazwe mistrzem wibracji to czy to zmieni cos w moim rozumieniu ciszy? Bo jest nieskonczona ilosc wibracji, a tylko jedna jedyna cisza.
        Predyspozycje, czy masz? A czujesz, ze komus cos dolega? Czujesz, ze to co mu duchowo dolega ma odzwierciedlenie w jego ciele? Jak wgnieciesz mu pare kregow na miejsce i zlapiesz czworoglowy srodkowy za gorny zaczep i jego barkowy w odpowiedni sposob to go bedzie mrowic i nagle sie rozluzni?… A moze tylko polozysz na nim dlon w miejscu, ktore wiesz, ze trzeba i czysta intencja pomocy zrobi swoje?
        Jesli zadajesz takie pytanie to swiadczy tylko dobrze o Tobie w sensie chcesz nie miec watpliwosci ale tak naprawde odpowiedzialas sobie na pytanie odnosnie predyspozycji bo wlasnie tymi watpliwosciami sobie blokujesz siebie. Dzialaj instynktownie (a tak naprawde to podazanie za sercem) i – dzialaj 🙂

      1. Każda ISKRA ŹRÓDŁA ma ogromną MOC STWÓRCZĄ, tylko szkoda, że większość z nas to zaprzepaszcza poprzez bierność i lenistwo.

        Przecież my ISKRY ŹRÓDŁA jesteśmy pełnym FRAKTALEM naszego Stwórcy Wszechrzeczy.

        Świat jest Mały, bo jest w Nas cały.
        Jakie są nasze myśli, taki jest Nasz świat.
        Nikt i nic nie ma na Nas wpływu, jeśli my nie damy swojego przyzwolenia.

      2. „Nikt i nic nie ma na Nas wpływu, jeśli my nie damy swojego przyzwolenia”.

        Rasy okupacyjne nie respektują tej zasady. One uważają, że jeśli kiedyś zaingerowały w nasz genotyp (np. gadzi móżdżek), to są właścicielami patentu na nas, a my jesteśmy ich własnością. Podobnie sprawa ma się z obecnie zaszczepionymi – są własnością tych, których urządzenia (nanocząsteczki, metale, twory technologiczne, czyli nowe twory, czyli „nowotwory”) mają w sobie.

      3. Tak, to jedyna słuszna metoda, TAWie.
        A tak przy okazji.
        Ja jestem certyfikowaną podwójnie w Indiach terapeutką.
        Nie mam uprawnień mistrza nauczyciela, jedynie czeladnika, że tak powiem, terapeuty. Pomagam ludziom, nawet na odległość, ale nie mam zamiaru być nauczycielem.

    2. Ulu, pomijajac zabiegi energoterapeutyczne. Probowalas podac gotowane mleko z cebula i maslem? Bo to wyglada na bol przepony. Ja cos takiego mialam, gdy sie ciezko czulam i po tym mleku mi ulzylo.

  7. Swiadoma TV – Elżbieta Starko
    Zmiana energii w ludziach po zaszczypawkowaniu
    #szczypawki, #anioly
    Ciekawe rzeczy, polecam.
    —————————
    46:00 o aniołach i archaniołach
    „archanielskosc, serafiny, to świat astralny”
    „hierarchie sa na poziomie świata astralnego”
    „najwyższe źródło świata astralnego jest forma iluzji zbudowana przez istotę, a nie przez STWORCE”
    „przez astral gadziorstwo próbuje się do nas dostać”

    .https://www.youtube.com/watch?v=5cENDFIblg4

    1. O Kalinko, fajnie, że wrzuciłaś. Znasz Tę Panią? Panią Elżbietę z Wglądów. Zaznaczam, że nie oglądałam. Możesz się Jej zapytać, skąd się wzięła krew w Naszych ciałach? Kto ją wymyślił? Jaki jest tajemniczy składnik krwi, że nie można jej wyprodukować? Dlaczego krew ma takie znaczenie w życiu? Jak ma wglądy, to może coś wie i da cynka, skąd ma cynka 😉 Dlaczego ludzie szukają odpowiedzi w gwiazdach? Za czym, za kim tęsknią?

      1. RiS, to sa dwa rozne kanaly. Elżbieta Starko jest ze Swiadomej TV, a Dorota z Wglądów Duchowych. Ja je oglądam, ale nie zadaje pytan i nie komentuje. Rzadko kiedy. Tak wiec, jezeli chcesz, to napisz do nich i zadaj te pytania.
        Polecam nagranie E. Starko o tzw. przewodnikach duchowych. Te istoty (tak, jak my ludzie) tez emanuja rozna swiadomoscia i dlatego lepiej z nimi nie wchodzic w komitywe, bo moga zle nami pokierowac. W kazdym badz razie istoty (mowie ogolnie o nas ludziach), ktore nie maja na tyle wysokiej swiadomosci, aby odroznic aniolow duchowych od astralnych (bo wedlug ES sa tez duchowe) albo zbadac stan swiadomosci „swoich” przewodnikow duchowych, lepiej, aby zwracaly sie do ZRODLA od ktorego pochodzimy (Prastarego Zrodla, Zrodla Wszechistnienia itd…. jak kto woli). Tak jest bezpieczniej.
        ——–
        E. Starko mowi o zmianach energetycznych u zaszczepionych. Aura jeszcze bardziej dziurawa. Podpiecia istot. Skutkiem tego bedzie zly stan psychiczny tych osob, m.in. depresje i stany lekowe.
        No wlasnie. Juz nie pamietam ktory to lekarz mowil… Mowil, ze osoby zaszczepione powinny brac minimum 10 tys jednostek witaminy D3 dziennie i zwiekszyc dawki innych witamin i mikroelementow. 10 tys, to biore ja, wiec ta dawka dla zaszczepionych powinna byc jeszcze wyzsza. Tak poradzilam mojej zaszczepionej mamie, ktora narzeka, ze wkolo wszyscy maja depresje. Abo to poslucha!
        E.S mowi takze, ze gady maja odtrutkę na eliksir.

      2. Dzięki Kalinko 😘 Też bierzemy Wit D tylko, że 5000 j. Ale jak moja Mama zrobiła badania 25 (OH) D i Jej wyszło, że ma wynik 57 to dostała taki opieprz od lekarki, że hej. I też Mama się waha czy zaufać lekarce czy patrzy na Nas (bo od Nas dostała) i Ma wewnętrzne dylematy chociaż dzięki temu od roku nie bierze już żadnych antybiotyków. Ale jeszcze Ona tego nie rozumie. My tylko staramy się Jej podrzucać co możemy a to jakieś Żelazo z floradixa a to samprobi forte na wzmocnienie a to kaszę jaglaną ale zmiany zachodzą bardzo wolno. Bo jest astmatyczką i ma chorą tarczycę i lekarz jest Najważniejszy później ksiądz. Raz Jej przywiozłam syrop z Niemiec na kaszel. (z mchu islandzkiego). Ona poleciała do księdza się pytać. Ksiądz odp.,”żeby poszła do lekarza albo apteki się pytać” . No to lekarka ją okrzyczała a w aptece Pani powiedział, „że nie zna niemieckiego i Niech lepiej tego nie bierze” . Ręce opadają. A co ma niemiecki do tego? Jak skład jest podany po łacinie.

  8. Kochani komóreczki roztańczone od rana? Sławek zrób 10 przysiadów 🤞za Twój kręgosłup . https://youtu.be/GP5QL-IV34Q. https://youtu.be/sWa5vE4MUpU. https://youtu.be/m5CE1yPDxAs. https://youtu.be/Ylaz6Ha7IzY. https://youtu.be/Hq0RhzZxnXs. https://youtu.be/FFEQO1z2CzE. https://youtu.be/TrxmhbNKCXM. https://youtu.be/bLfNPcas__M. https://youtu.be/znDuxOGE08Q. https://youtu.be/z2X2HaTvkl8. I moja cudna P. Juleczka. Patrząc na Nią choćbym widziała siebie😂… P. S. Tak Aniu bliźniak też❤️ to dlatego tak się rozumiemy🌹. Książki nie będę pisać bo kto by to „cytoł”😂 A cierpliwości to akurat mam dużo . https://youtu.be/jfvmi7JGGjI. Kochani dbajcie o formę 💃🕺Rozruszacie CIAŁO to i SERCE się poruszy 💋”Pompa musi pracować cały czas” jak to mówi Mój Luby😉Samych dobrych rzeczy na Dziś

  9. Młodzieży Kochana, zwracajcie uwagę, jak się czujecie po smartwatchach, ja miałam niby do motywacji, ile kroków dziennie robię, a bolało mnie serce od zegarka! Obserwujcie Siebie, czy zegarek nie zabiera Wam energii. Wyłączajcie na noc WiFi i internet, nie trzymajcie komórek koło głowy ani serca, ani żadnej innej części ciała 😉.

    .https://youtu.be/a5_Fp30clb0.

    No i do lasu na randkę się wiesz😘❤️.

    .https://youtu.be/gHiysuxfI6o❤️

    1. Dostałem smartłocza, popatrzyłem na jego spód – i od razu wiedziałem, że to jest zbyt głęboka ingerencja w strukturę ciała ludzkiego. A w nocy się zaczął atak częstotliwościami, choć tego gówna nie miałem już na ręce.

      To jest bardzo niebezpieczne urządzonko.

      1. Tawie tak, tylko zanim się zorientowałam, że to od zegarka, to minęło trochę czasu. Skąd mogłam wiedzieć, że aż tak „głupi” zegarek może wpływać na pracę serca. Ale po obserwacji siebie w końcu doleciało do mnie, że to musi być zegarek. No i nie na darmo w nazwie ma „Smart”, czyli wcale nie taki „głupi”, wiedzą, co robią😉

  10. 🔔🔔🔔Kochani jest nadzieja wśród Młodych jeszcze nie wszystko stracone! W Biedronce przed nami kupował Chłopak na oko 20 lat. Na zapytanie czy ma Pan kartę klienta. Zacytował z pamięci numery huraaaa. I nie miał masczeki, ale to już szczegół😉 Nic nie jest jeszcze stracone. Kochana Młodzieży❤️ trenujcie pamięć🤞Jak nie będzie telefonów, notesów to jak będziecie pamiętać daty Wam bliskie? Dodawajcie, odejmujcie, mnóżcie w pamięci a nie na kalkulatorach . Wytwarzacie nowe połączenia nerwowe i logicznie myślicie😘 otwierając drzwi wsadź dziś klucz do dziurki lewą ręką jak jesteście praworęczni, róbcie rzeczy inne niż na codzień. Idźcie inną drogą niż zawsze idziecie do domu z pracy, czy z domu do pracy. Uczcie się nowych rzeczy. Otwórzcie się na różne rodzaje gutunków muzycznych🎻🎺🪕🎧🎤📻🎷🎼🎵🎶📯🎙️🎹🥁🪕Równowaga musi być bo jak za dużo melancholji się nasłuchasz to – tacy Będziecie a w muzyce jest Życie. Jest i melancholia i tańce i miłość i płacz. Muzyka to ruch💃🕺Tłumaczcie sobie piosenki na język polski. Słuchajcie na słuchawkach aż w Duszy zagra. Czytajcie różne książki, piszcie listy do Świętego Mikołaja, do Mamy czy Babci 😉 zadawajcie pytania, odejdźcie od gier komputerowych, wsiądź na rower i żyj z całych sił jak możesz najlepiej. 🔔🔔🔔

  11. Dużo kobiet, czy młodych kobiet, lubi czytać lub oglądać filmy, w których kobieta jest poniewierana, zgwałcona, albo po innych jakowychś przeżyciach. Pamiętacie 50 twarzy grey’a? No coś w ten deseń. Co je do tego ciągnie?… A może po prostu przebijają się doświadczenia z poprzednich żyć?

    Jeszcze tak mi przyszło do głowy. Od wielu lat wiele małżeństw się rozpada, gdzie w procesie rozwodowym kobieta nie pozostawia suchej nitki na facecie. Nie będę się rozpisywał, ale mnóstwo jest materiałów, gdzie baby szukają facetów na męża, a faceci przestali randkować, szukać potencjalnych partnerek właśnie z powodu rozwodów. Mniema, że karma się wyrównuje z przeszłości, gdzie kobiety były wyzyskiwane w taki czy inny sposób.

    1. „Od wielu lat wiele małżeństw się rozpada”.

      Prawdziwy boom rozwodowy nastąpi w Polsce dopiero po wprowadzeniu Bezwarunkowego Dochodu Podstawowego. Przedsmak tego mieliśmy już po wprowadzeniu Pincet Plus, kiedy to wiele Kobiet opuściło swoich mężów.

      1. Byłem przeciwny wprowadzeniu BDP, ale ludzkość potrzebuje nauczycieli i tak jak nie jest moim celem choroba, tak cieszę się, że one pojawiają się, by zawrócić człowieka z błędnie obranej drogi.
        Z BDP może być podobnie.

        Po pierwsze, przestałbym płacić podatki. Gdyby bezwarunkowy dochód podstawowy był większy niż mój podatek za ziemię, to tak jakbym przestał płacić podatek.
        Po drugie, pieniądz szybko straciłby na wartości, a ludzie realnie coś wytwarzający zechcieliby przejść na handel wymienny.
        Po trzecie, ci co nic w dobro społeczne społeczeństwa nie wkładają, musieliby jeść pieniądze albo zacząć coś robić na wymianę.

        Cokolwiek przyniesienie przyszłość, będzie dobre, bo jest Ktoś, kto tym wszystkim kręci i zawsze dobrze jest, jak jest, nawet jak nie jest.

        Jeśli człowiekowi wydaje się, że sprawy idą nie po jego myśli, to źle myśli.

      2. Dawanie tylko połowie jest krzywdzące dla drugiej połowy więc albo niech państwo daje wszystkim albo nikomu. Uważam że BDP będzie lepszy niż dotacje uznaniowe dla wybranych na które zrzucają się przecież wszyscy. I albo coś z tego będzie albo wcale.
        Jakby nie było będzie dobrze, bo jest dobrze.

      3. Kwestie finansowe i mieszkaniowe utrudniają podjęcie decyzji o rozstaniu. No bo z czego się utrzyma np. matka z małym dzieckiem?
        A co do rozwodów, w Polsce rozwody są utrudniane na maksa i chcąc nie chcąc, ludzie się z sobą meczą.

      4. Małżeństwo jest wielopoziomowym uwikłaniem. Bez względu na to, czy szczęśliwe, czy nieszczęśliwe, jest pożeraczem energii.

      5. Małżeństwo. Taa.

        Sam się nie żeni, a Innym ślub daje..

        Małżeństwo – a kolęduje myślisz że po co…?

        Zakładali księgi na pogłówne jako pierwsi…

        W tej formie płacono również Świętopietrze na cele Stolicy Piotrowej od ok. XII w. do 1318 r.

        Pogłówne-
        – „pogłówne, hist. podatek nakładany na ogół lub określone grupy mieszkańców kraju, płacony „od głowy”; … subsidium charitativum; 1717–75 pogłówne pobierano jako stały podatek na utrzymanie wojska”.

        ”Podymne, także podworowe – stała danina (podatek) pobierana od każdego domu mieszkalnego – dzieląc dymy miejskie i wiejskie na wiele katego…ryi.

        Podymne zostało wprowadzone w 1629 r., zastępując poradlne. Płacone było przez mieszczan, chłopów i szlachtę zagrodową..
        Pobierano podymne od każdego komina na dachu.

        https://pl.wikisource.org/wiki/Encyklopedia_staropolska/Podymne

        Zdrawiam

      1. „Gady powyłączały prawie wszystkie liczniki geigera i pochowały się w tunelach”.

        Czy wiemy, droga Vinco (pytanie też do wszystkich), dlaczego powyłączały?
        Czy znany jest konkretny powód, czy tylko możemy się domyślać?
        Skoro powyłączano prawie wszystkie liczniki geigera mullera, to natychmiast rodzą się pytania:
        Kto ma nie znać odczytu?
        Czy przeciętny Kowalski, który i tak się tym nie interesuje, czy nieliczni pasjonaci tej wiedzy, do których ty należysz i przekazujesz nam tą ważną wiedzę?
        Czy rządy (podwykonawcy łunych) mają nie wiedzieć?
        A co z naukowcami, wśród których zawsze znajdzie się kilku od rzetelnej informacji i tak czy siak – kwestia czasu – przemycą prawdę?

        Skoro łune pochowały się w podziemnych kompleksach przystosowanych dla życia setek tysięcy, to czy przed promieniowaniem z Kosmosu?
        Przecież ono istniało od zawsze, a człowiek potrafi je zmierzyć od już co najmniej stu lat.

        A to, że „łune chowają się”, bo nie znoszą ,,pozytywnych strzałów z kosmosu” to są dla mnie bajki życzeniowe pospólstwa, do którego również się zaliczam, ponieważ ktoś, kto operuje wysokimi technologiami zna zabezpieczenia przed ich negatywnym wpływem.
        Np. opryski działają negatywnie na tych, którzy nie znają ochrony przed nimi. Gdyby łune nie znały zabezpieczeń, nie pryskali by na wszystkich i wszystko.

        Wracając do wyłączonych liczników geigera mullera, może chodzi też o jakąś technologię; promieniowanie sztucznie czasowo wytworzone, albo ukrycie jakiejś awarii (celowej?)

        Kto (jakie grupy społeczne) ma nie znać tych odczytów i dlaczego?
        To podstawowe pytanie.
        Jeśli nawet nie znamy faktów, to wysnuwane domysły potrafią z czasem ułożyć się w logiczną całość.

        Z góry dziękuję za jakiekolwiek info lub sugestie.
        Temat arcyciekawy i tak samo ważny.

        Miłego!

      2. Krysiu wyniki maja znac tylko wampiry i ich naukowe slugusy ukrywajace to przed reszta.
        Jak sadzisz, dlaczego nie pozwalano nam wyjsc do lasu i dlaczego teraz ci bez eliksirow w niektorych krajach nie moga wychodzic noca? Mnie to juz nie dziwi. Wiesz co jest ciekawe? Ci co mysla ze maja przywileje to tak naprawde sa zwierzatkami doswiadczalnymi, ktore naraza sie na wiele niebezpieczeństw a ci co mysla ze sa sekowani to tak naprawde sa chronieni ( choc naraza sie ich na stres).
        I powiem Ci Krysiu ze ludzkosc jeszcze nigdy nie byla w takim zagrozeniu. Niestety dodatkowo psychopaci postanowili sie nad nami pastwic psychicznie serwujac nam terror i niewolnictwo.

      3. Ja wychodzę kiedy i gdzie chcę. Dniem czy nocą, do lasu czy w góry. Przejechałam kilkoma pociągami bez maski ze Szwajcarii do Niemiec i po Niemcach. Byłam jedyna osoba bez maski. Tylko sprzątacz powiedział, że mam założyć maskę, ale usłyszał ode mnie: Nie.
        Moja Wola to Moja Wola. Ale nie krzywdzę nikogo i siebie też nie daję skrzywdzić.
        Przywileje? Jakie przywileje? Koncerty wyjców, durne filmy w kinie. Podróże? Można podróżować jak się chce bez sraszportow świrusowych czy w ogóle jakichkolwiek. Ja mam wolę i chęć i to robię. I nie tylko ja. Wzięłam przykład z Cyganów rumunskich. Oni też nie mają paszportów żadnych i dokumentów, a jeżdżą i jeszcze grandzą. Obrzucili kamieniami i butami i czymkolwiek innym prezydium policji w Miesbach. I co, figę im zrobili. Spisali ich po nazwiskach, co podali, bo nie mieli dokumentów i ich puścili wolno.
        Mamy Moc, by TWORzyc swoje warunki i linie czasowe. I już 😛😛😛😛

    2. „mnóstwo jest materiałów, gdzie baby szukają facetów na męża, a faceci przestali randkować, szukać potencjalnych partnerek właśnie z powodu rozwodów”

      Też to zauważyłem.
      „Zabierze dzieci i pójdzie a ja zostanę z alimentami.” – tak mówią ci co się nie zdecydowali.
      W rodzinie nie mam rozwodów ale wśród znajomych ponad połowa została sama i wpadła w depresję albo alkoholizm.

      Dla mnie naturalnym jest przyciąganie się osób ale kiedy ich drogi się rozchodzą, nie ma sensu wiązać ich na siłę i czynić oboje nieszczęśliwymi.
      Tylko że w tym systemie zazwyczaj dzieci zostają przy matce a ojcowie służą za maszynki do zarabiania pieniędzy, chociaż znam jeden wyjątek. No i to widać facetom nie odpowiada.

      Ciekawe, że społeczeństwa się starzeją, rozrodczość spada w tych niby przodujących krajach. Tylko w czym one przodują?

      1. „Wiele osób musi walczyć o zasób sił życiowych, doświadczając rozchwiania pomiędzy stanem wysokiego poziomu energii a wyczerpaniem. Takim osobom może się wydawać, jakby wszystko toczyło się wolniej, mogą ich również dotykać trudności z wykonywaniem fizycznych czynności, które dawniej nie stanowiły żadnego problemu. Dla niektórych fizyczna forma życia staje się bardzo uciążliwa, tym bardziej, że są coraz bardziej wrażliwi na wszelkie formy energii”.

        http://tamar102a.blogspot.com/2021/10/krysztaowe-ciao-swietliste.html

      2. „Warto posiąść podstawową wiedzę na temat działania systemu monetarnego, który został zaprojektowany, aby pracować jako narzędzie do łapania ludzi w pułapkę materializmu, konsumpcjonizmu i ubóstwa”.

        „Dlatego, jeśli się nie posiada dokładnego rozeznania co do tego, jak funkcjonują pieniądze, waluty i gospodarka, i dlaczego tak jest, nie jest się w stanie dostrzec licznych pułapek świadomości ustawianych dla zwykłych ludzi”.

        http://www.wogrodzienowejziemi.pl/2017/03/swiadomosc-ubostwa-lisa-renee-cz-i.html

      3. Tak, dyskutowałem z kimś ostatnio na temat tego, że podstawą niewolnictwa na tej przepięknej więziennej planecie jest zniewolenie poprzez nienaturalny dla tej planety, sztucznie wykreowany system finansowy. Rozmówca kompletnie nie kumił tego mechanizmu.

      4. ,, Dla mnie naturalnym jest przyciąganie się osób ale kiedy ich drogi się rozchodzą, nie ma sensu wiązać ich na siłę i czynić oboje nieszczęśliwymi.
        Tylko że w tym systemie zazwyczaj dzieci zostają przy matce a ojcowie służą za maszynki do zarabiania pieniędzy, chociaż znam jeden wyjątek.”

        Rozmawiamy o małżeństwie w kontekście dwojga ludzi, którzy z czasem dochodzą do wniosku, że nie są stworzeni, by żyć pod jednym dachem.
        Mówimy o kobietach czy mężczyznach, którzy po rozwodzie albo się uwolnili z toksycznego związku i są szczęśliwi, albo przeżywają traumę, bo np. zostali porzuceni dla innego partnera(ki).

        Ani słowem nie wspominamy o dzieciach tak, jakby kwestia dzieci nie istniała, nie istniała ich przyszłość jako dorosłych ludzi, dla których rozbita w dzieciństwie rodzina(mama, tata) wcinać się może klinem przez całe życie.
        Często jest tak, że rozwodzący się rodzice myślą tylko o sobie, nie o dzieciach, jakby ich nie było, a jeśli są, to nie mają prawa głosu, ich zdanie się nie liczy, bo małe, bo nie rozumieją jeszcze życia.

        Małżeństwo i rozwody to bardzo złożona sprawa i nie da się wszystkich życiowych sytuacji podciągnąć pod jeden mianownik.
        Są rozwody, które były koniecznością(przemoc, alkoholizm, rozwiązłość itp.).

        Wielu młodych ludzi(znam takich) rozwodzi się, bo ,,mamy niezgodność charakterów”.
        Zakładają nowe związki czy partnerstwa, pożyją parę lat, spłodzą następne dzieci i znów stwierdzają, że różnica poglądów jest wystarczającą, aby rozejść się i jak to dziś szumnie się nazywa ,,zostać przyjaciółmi”.
        A gdzie w tym wszystkim są dzieci, ich przeżycia rzutujące często na ich przyszłość, właśnie na ich charakter?
        Ile w kierowanych rozwodem myślach rodziców jest troski o dzieci, a ile czystego egoizmu?

        Słusznie ktoś tu zauważa zwiększenie obecnie liczby rozwodów, a może ta ilość się powiększać.
        Ilu po ulicach chodzi już i będzie chodzić ludzi, którzy wychowywali się w niepełnym, a więc po części dysfunkcyjnym rodzicielstwie?

        Po rozwodzie ciężar wychowania dziecka spada zazwyczaj na jednego z rodziców; nie małe to wyzwanie, które może rodzić frustracje, a te odbijają się na dzieciach.

        Niech się ludzie żenią lub nie, niech się rozwodzą lub nie – to sprawa dwojga ludzi, ale tam, gdzie są dzieci, to nie jest sprawa tylko tych dwojga.
        Często zbyt pochopna decyzja może przynieść dzieciom wiele szkód, które trudno naprawić.
        Małżeństwo, rozwód a w tle dzieci – to o nich winniśmy myśleć najbardziej.
        Małżeństwo to nie tylko szukanie odpowiedzi jakim jestem mężem, jaką żoną, ale przede wszystkim jakim jestem rodzicem.

        Miłego!

      5. Akurat rozmyślałem o tych dzieciach.
        Mam znajomych. Dwaj bracia mają dzieci z dwiema siostrami. Jeden kupił mieszkanie a drugi wybudował dom. Jedna siostra rozeszła się z jednym z braci i wróciła do rodziców z córką a druga, żona mojego kolegi też, po tym jak któregoś dnia odwiedziła go pewna pani i poinformowała go, że jej mąż ma romans z jego żoną. Ten ma dwie córki. To już było ładnych parę lat temu. Rodzice tych braci nie widzieli swoich wnuczek od tego czasu na oczy. Nie przywożą ich do dziadków, bo mamusie nie pozwalają. Dziewczyny znają tylko jednych dziadków. Tatusiowie traktowani są jak ludzie drugiej kategorii i dziewczynki się tego uczą. Kolega mi czasem coś powie i kiedyś się żalił że młode go oszukują np mówią że mama dziś ci nie pozwala przyjechać, przyjedź za tydzień a mama o niczym nie wie. Uczą się biorąc przykład z matki, kto ustala zasady a kto jest od dawania kasy. Zastanawiałem się jak te dziewczynki będą traktować facetów jak dorosną.
        Oczywiście że trzeba myśleć o dzieciach i uważam, że właśnie dlatego wielu facetów, a w tym ja, uznaje że lepiej nie ładować się w związek, który system nie traktuje równo i w razie czego wychowawcą będzie tylko matka a dziecko zostanie skazane na jej widzimisię. Widzę też co wyprawiają matki kiedy dostają alimenty plus piencset. One mają bal a chłop zapierdol i dzieci to widzą i przejmują. Nie chcę w tym uczestniczyć. Nie chcę sprowadzać dzieci na taki świat.

      6. Już mi parę razy jakaś starsza pani powiedziała żebym się nie żenił, bo teraz dziewczyny są popsute.

        Wolę przygarnąć psa.

  12. Nie wiem jak sie wy czujecie po 10 ale ja fatalnie. Chyba obrywamy z kosmosu. Rezonans idzie w gore. Niezbyt duze pomiary ale ogolny wzrost. A moze prawdziwe sa ukryte. na radmon org widze niektore liczby kolo 100.w Londynie 122, w Izraelu 100, w Belgii 88, na Slowacji bylo 98.wyglada to na ogolny wzrost promieniowania

    1. Ja czuję się znakomicie. Mam dużo energii, śmigam po górach jak kozica. Gotuję i piekę pyszności, goszczę się i spotykam znajomych, którzy cieszą się, że znów jestem tu i teraz.
      Tańczę i śpiewam 💃🔥

    2. Vinca, dziś silne promieniowanie nad Rosją, a kilka dni temu rosyjskie media donosiły o wybuchu pary radioaktywnej. Wczoraj w Londynie nie było odczuwalne, gorzej dziś.

      1. Para nad elektrownia w Rosji nie byla radioaktywna. To tylko polskie oszolomy robily wrzask (te same, ktore ukrywaja mierniki).
        W Belgii znow wlaczono Ypres i widac po 2000, czyli moze sie cos dziac. Ja sie dalej czuje slabo. O 6.30 gdzies strzelilo, ale nie wiem gdzie. Mozliwe, ze to strzela po USA lub nad oceanem. Prawdy nam nie powiedza, tylko z rezonansu widac.
        To, gdzie jest wysokie promieniowanie, widac po obostrzeniach covidowych (przewaznie zakazuja wychodzic wieczorem).

    1. Kochani. Ostatnimi laty bardzo popularyzują – programują
      alkohol grecki pt. „metaxa”.

      Pewien Grek – Turysta z uśmiechem poinformował mnie,
      że Grecy piją to na MECIE – tzn. na Stypie..

      z wiki.. Meta (z grecki μετά-, meta-, oznaczające „po” lub „poza”)
      Śmiał się Grek z Polaków..

      1. Justyno z racji mego doswiadczenia z alko ( 🙂 ) Ci powiem, ze ta „metaxa” co to ja znamy to jest straszny syf. Tego miejscowi raczej sami z siebie nie pijaja. Jesli to prawdziwa metaxe. Takze mogl sie smiac podwojnie ten Grek 🙂 Rozne sa tez zakatki i tradycje, tutaj moj znajomy nie potwierdza akurat tego ale jak mowie, zalezy kto skad…
        Z tego co pamietam to stypy byly zawsze jednymi z moich lepszych imprez rodzinnych 🙂

      1. Marynko, chcę Ci podziekowac w imieniu corci za film z chyba Elena, no wiesz taki po angielsku, co niedawno zapodalas o tym, ze gadow nie ma nad nami. Ja nie kumam angielskiego, ale corka duzo sie dowiedziala i jeszcze inne jej audycje sluchala. Zdrówka życzę, dzięki. (Moj kuzyn niegdys do mnie zawsze mowil Marynka, lubilam to. Juz go nie ma niestety).

  13. Dzisiejsze przesłanie istoty z Medjugorie, nic nowego, właściwie cały czas podobne przesłania… Co o tym sądzicie?

    „Drogie dzieci! Powróćcie do modlitwy, bo ten, kto się modli, nie boi się przyszłości. Ten, kto się modli, otwarty jest na życie i szanuje życie innych. Dzieci, ten, kto się modli, odczuwa wolność dzieci Bożych i z radością w sercu służy dla dobra brata człowieka. Bo Bóg jest miłością i wolnością. Dlatego dzieci, kiedy chcą was zakuć w kajdany i wami się posługiwać, to nie jest od Boga, bo Bóg jest miłością i daje Swój pokój każdemu stworzeniu. Dlatego mnie posłał, abym wam pomogła, abyście wzrastali na drodze świętości. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”.

      1. Tak 💏 Maryno, wszystko, co jest najlepsze, doskonałe i piękne, mamy w swoich sercach.

        Piękne Dusze Źródła o tym wiedzą i z tego korzystają, ale hybrydy nie są ich posiadaczami, a plącze się ich po tej przepięknej Planecie Ziemi niemal połowa istot w skafandrach ludzkich.
        Pięknie by było, aby się okazało, że ci, co się poszczepili, to były hybrydy, ale coś mi się zdaje, że piękne Dusze Źródła też dokonały na sobie samozniszczenia, i to bardzo boli.

      2. „ale coś mi się zdaje, że piękne Dusze Źródła też dokonały na sobie samozniszczenia, i to bardzo boli”

        W nocy zobaczyłem po latach pewną piękną i mądrą Wiedźmę, którą dawno temu tu promowałem. Przeraziłem się, do jakiego stopnia możliwe jest przejęcie istoty ewolucyjnej. I nie pytajcie, o kogo chodzi, bo wyjście z matrixa dla każdego jest zawsze możliwe.

      3. No więc właśnie – przez kilkadziesiąt lat na okrągło to samo – nic nowego, jak zdarta płyta… Mogliby być bardziej oryginalni, to my tutaj mamy lepsze przesłania😂

    1. Iwonko, nie znam tych przesłań z Medjugorie czy z Fatimy. Nic mi to nie mówi. Ale kiedyś czytałam, że udowodniono naukowo, że osoby, które się modlą czy medytują podczas modlitwy, mantry, afirmacji czy wyciszenia, potrafią zmieniać swoje fale mózgowe. Podpinali mózgi badanych Osób do jakichś ich tam komputerów i robili badania. I było bez różnicy, czy Ty się modlisz, czy medytujesz, czy afirmujesz. Mózg się uspokajał do tego stopnia, że zmieniała się cała energetyka człowieka.

      1. Tawciu 👋 tak, zmienia się „morfologia krwi w mózgu” 😉 Dzięki, że JESTEŚ i że Stworzyłeś tego Bloga. Za to, że byłeś odważny w tamtym momencie i za dziś ❤️🌹

      2. A kto rozumny w dzisiejszych czasach wierzy jeszcze udowodnieniom konowałów, czy też pożal się Boże, uczonym nałkofcom, bo ja na pewno nie.😂
        Przyjmuję do siebie, tylko to, co współgra z odbiorem mojego SERCA.
        Może dlatego jestem radosna, zdrowa, pogodna i szczęśliwa.😄

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s