Kobieca menopauza to wielki dar, jaki kobiety otrzymały od matki natury. To czas przejścia. Przejścia od prokreacji do Kreacji. Przejście ze świata zewnętrznego do środka, do siebie po to, aby przemienić się i wyjść ponownie na zewnątrz, ale już jako kompletnie inna kobieta. W tym czasie zmienia się w kobietach dosłownie wszystko.

Z powodu zachodzących zmian hormonalnych ciało kobiety i jej mózg zaczyna płonąć. Do głosu dochodzą płaty skroniowe odpowiedzialne za intuicję. Kobiety dosłownie zaczynają widzieć więcej i rozumieć, o co w tym życiu tak naprawdę chodzi. Organizm kobiety zatrzymując w sobie krew, daje jej dodatkową energię do życia. Krew nie zasila już macicy, tylko kieruje się w górę do serca, które przejmuje stery. Ogień, często odczuwany jako uderzenia gorąca i gorąco w ciele, dosłownie wypala wszystko to, co nie jest już kobiecie potrzebne: szkodliwe wzorce myślowe (systemowe i rodzinne), niesłużące już emocje. Przychodzi wgląd, zrozumienie i akceptacja. Przychodzi klarowna wizja siebie, rzeczywistości i swojego miejsca na Ziemi. Często świadome kobiety określają ten stan jako stan oświecenia.

Dlaczego więc w kulturze, mass mediach funkcjonuje obraz menopauzy jako wręcz choroby, którą trzeba leczyć? Co chwilę pojawiają się reklamy coraz to nowszych tabletek na objawy menopauzy. Dlaczego temat menopauzy, poza światem reklam, jest tematem tabu? Kobiety nie chcą o niej słyszeć, boja się jej, bo kojarzy im się przede wszystkim z okropnymi objawami, z  jakimi zmagały się ich babki, matki, koleżanki.

Piszę o tym, gdyż brak jest nadal głębszego zrozumienia dla procesów zachodzących w kobietach w tym czasie. Również dlatego, że kobiety często nie są świadome, że do tego czasu warto się przygotować (perimenopauza zaczyna się w wieku 35 lat), chociażby po to, aby menopauza przeszła bezobjawowo. Nie przez przypadek w Chinach ten okres w życiu kobiety nazywany jest Złotym Wiekiem. Azjatki reprezentują odmienne podejście do menopauzy, świętują ją i celebrują! Wiedzą, że to etap życia naznaczony mądrością, kobiety już wtedy wiedzą, czego chcą, są bogate w doświadczenia życiowe, które mogą stanowić trampolinę dla satysfakcjonującego dalszego życia. W Polsce kobiety najczęściej odczuwają smutek z powodu utraty młodości i jej atrybutów, pojawia się poczucie nieokreślonej straty, kobiety czują się niepotrzebne, uważając, że już wypełniły swoją rolę, rodząc i wychowując dzieci.  A to jest nieprawda!

Moim marzeniem jest, aby kobiety zrozumiały, że w kwiecie wieku mogą stanowić ogromne wsparcie dla siebie samych, dla młodych kobiet wchodzących w dorosłe życie. Dojrzałe kobiety mogą wnosić tak bardzo potrzebną równowagę do współczesnego świata. Jest to możliwe, ponieważ mają w sobie ogromne pokłady energii żeńskiej Yin, która stanowi uzupełnienie dla energii męskiej Yang, która obecnie dominuje w świecie. Kobiety, które zrozumieją i zaakceptują zachodzące w nich procesy, mają szansę stać się prawdziwą Starszyzną dla świata cechujacą się zrozumieniem, akceptacją, empatią, umiejętnością stawiania granic, mądrością, przenikliwością, uczącą szacunku dla wszystkich istot żyjących na Ziemi. Jeżeli nie skorzystają z tej szansy, mogą stać się kobietami zgorzkniałymi, smutnymi, narzekającymi, kontrolującymi i depresyjnymi, które marnują swój ogromny potencjał i swoją przyrodzoną Moc uzdrawiania.

autor: Wiedźma Monika z Otwocka

75 myśli w temacie “Moc dojrzałych kobiet

  1. „ale już jako kompletnie inna kobieta”.

    Właśnie tak.
    Teraz nie wyglądam inaczej zewnętrznie, ale wewnętrznie ja to ktoś inny, niż kiedyś.
    Teraz to mój najlepszy Czas. Rozkoszuję się nim. Smakuję go wszystkimi 6 zmysłami.
    Czuję się bardzo szczęśliwa i zadowolona. Ze wszystkiego, co mam, a zwłaszcza, czego nie mam😛

    1. Tak, ja też! Jestem inna, a jednak to Ja, ja w Pełni swej kobiecości i świadomości MOCY tej kobiecości. Od kilku lat jestem już wiedźmą, czarną różą. Weszłam w ten okres życia ot tak, płynnie i spokojnie. Nigdy nie panikowałam w związku z tym stanem i nigdy nie brałam żadnych wspomagaczy, leków, hormonów… I jaki seks mam piękny (miałam), bez martwienia się o ciążę (bo nigdy nie stosowałam żadnej antykoncepcji, nawet prezerwatyw), wolność i spontaniczność. Bardzo się sobie podobam w TERAZ we wszystkich moich odsłonach! 😀

  2. Być kobietą i wszystko w tym temacie.💃😂
    Chociaż czasem tak sobie myślę, że lepiej być mężczyzną.🏌️😂
    Czy mamy wybór, chyba już nie.😂😂😂😂😂

    .https://youtu.be/lHJ3H6hDFXk

    Być kobietą, być kobietą – marzę ciągle będąc dzieckiem,
    Być kobietą, bo kobiety są występne i zdradzieckie
    Być kobietą, być kobietą – oszukiwać, dręczyć, zdradzać
    Nawet, gdyby komuś miało to przeszkadzać.

    Mieć z pół kilo biżuterii, kapelusze takie duże
    I od stałych wielbicieli wciąż dostawać listy, róże.
    Na bankietach, wernisażach pokazywać się codziennie
    Być kobietą – ta tęsknota się niekiedy budzi we mnie.

    Ekscentryczną być kobietą – przyjaciółki niech nie milkną,
    Czas niech płynie w rytmie walca,
    Dzień niech jedną będzie chwilką.
    Jakaś rola w głównym filmie, jakiś romans niebanalny

    Być kobietą w dobrym stylu,
    Boże, daj mi
    Gdzieś wyjeżdżać niespodzianie, coś porzucać bezpowrotnie,
    Łamać serca twardym panom, pewną siebie być okropnie
    Może muzą dla poetów, adresatką wielkich wzruszeń?

    Być kobietą w każdym calu kiedyś przecież zostać muszę!
    Być kobietą, być kobietą – marzę ciągle będąc dzieckiem,
    Być kobietą, bo kobiety są występne i zdradzieckie
    Być kobietą, być kobietą – oszukiwać, dręczyć, zdradzać
    Nawet, gdyby komuś miało to przeszkadzać.

    Ach, kobietą być nareszcie, a najczęściej o tym marzę,
    Kiedy piorę ci koszule albo naleśniki smażę.

  3. Moja koleżanka dała się namówić
    na „hormonalną terapię zastępczą”.. nie wiem po co..
    Zawsze była szczupła.
    Po tej terapii tak utyła/spuchła, że ledwo chodziła.
    Trudno ją było poznać. Już nie żyje..

    Do mnie przyszedł okres z dnia na dzień.
    Tak samo się skończył – z dnia na dzień. żadnych bolączek..

    1. Moniko Wiedźmo, dziękuję Ci za wpis główny oraz za wszelkie info 🙏

      Masz konkretny, bardzo jasny ✨ i klarowny styl. Osobiście niezwykle cenię krótkie teksty, których zawartość treściowa powala. Umiejętność formalnej kompilacji wysokotreściowego tekstu w epoce rozgadanych jutuberów jest Wartością Ewolucyjną 😃👍

      1. TAW-ie dziękuję, aczkolwiek tekst nie jest krótki, a ja jestem totalną gadułą😉
        To co napisałyście w komentarzach, droga Anamiko, Iwono, SłowiAnko i Justyno, niech świadczy o tym, że ten proces przemiany można przejść bezobjawowo i z głębokim zrozumieniem. W dodatku cieszyć się w dojrzałym wieku sobą, życiem i seksem💃🌞

      2. „Mamy naprawiać umysł, a ciało samo się naprawi”.

        ~ Monika Rajska

        „Oczyść swój umysł, a reszta twojego życia wskoczy na swoje miejsce”.

        ∼ Lao Tzu

        Moniko Wiedźmo, dziękuję ..

        Wszystko się rozgrywa w naszym umyśle, który to może Nas wypro…wadzić w pole ..

        Nie wierzę big…farmie … która sprzeda wszystko, nazywając górnolotnie hormonami i innymi omamami…

        Na wrze…sień życia najlepszy jest gorący Mężczyzna.. Zdrawiam

  4. https://pieknoumyslu.com/gdy-ktos-kaze-czekac/

    „Gdy ktoś każe ci czekać, możesz pozwolić mu odejść.

    Kiedy kogoś kochasz, kochasz go codziennie, a nie włączasz i wyłączasz to uczucie w zależności od dnia.

    Jednak ludzie często ryzykują swoim emocjonalnym dobrym samopoczuciem, rzucając się w pechową grę, która zmusza do nieustannego czekania w miejscu, w którym pozostawili ich inni”.

    Nie Odkładajmy Życia Na Póżniej .💃🌞 💃🌞

    Tu i Teraz . Albo -Albo.

  5. Dziękuję za wpis, ja przeszłam w stan „wiedźmiński” bezobjawowo. Lekarka chciała mi przepisać jakieś środki hormonalne, odmówiłam i nawet nie wiem, kiedy to wszystko (moje ciało) przeszło na kolejny etap. Pamiętam, że w czasie dojrzewania mój szósty zmysł był aktywny, teraz więcej „widzę”. Ale wiem, że mało wiem. Mam głód wiedzy, WEDY.

  6. Witam. Nigdy nie odważylam się napisać czegokolwiek, bo sądziłam i sądzę do dzisiaj, że moja wiedza jest zbyt mała do tego, czego można dowiedzieć się od Was. Ale dzisiejszy artykuł o mocy kobiet jest jak dla mnie strzałem w dziesiątkę, może dlatego zdecydowałam się po raz pierwszy napisać na forum. Czytam Was systematycznie od lat, byliscie i jesteście dla mnie inspiracją do poszerzania swojej wiedzy. I za to Wam wszystkim tu dziękuję, szczegolnie tobie Tawie. Jeżeli chodzì o dzisiejszy artykuł, to czuję tak samo, dopiero ten czas jest czasem tylko dla nas i tylko od nas samych zależy, czy to wykorzystamy na wzrastanie, czy przeleżymy na kanapie przed telewizorem z klapkami na oczach i zatyczkami w uszach. Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za możliwość bycia z Wami 😍

      1. Kasiu, a ja dziękuję za Ciebie i pisz czasem albo i co dzień ❤. Każdy z nas ma coś do przekazania, co służy wzrostowi drugiego. Też kiedyś byłam jak Ty, tylko czytałam, błogosławię Ciebie ❤

      1. Popieram wszystkie przedmówczynie, 🙏 pisz Kasiu jak najczęściej, bo czasem mamy tak, że na blogu prędzej możemy porozmawiać, choć wirtualnie, aniżeli z bliskimi czy znajomymi, na niemal wszystkie tematy i nurtujące nas problemy.

        „ŚWIAT JEST MAŁY, ALE JEST W NAS CAŁY”🌍

    1. Katarzyno, ale dostałaś ładny awatar 🙂

      „Motyle to niezwykłe owady, które dokonują całkowitego przeobrażenia. Właśnie z powodu procesu przemiany, są one najczęściej symbolem metamorfozy i transformacji. Symbolizują nieśmiertelność, odrodzenie i drogę do lepszych zmian. Motyl oznacza również przejście przez różne cykle życia, odnowę, lekkość i wzniesienie się od spraw ziemskich. W wielu tradycjach, pod postacią motyla reprezentuje się dusze. Dla starożytnych Greków obraz motyla, prócz duszy, uosabia również nieśmiertelność i psychikę. Natomiast dla Rdzennych Amerykanów, owad ten oznacza radość. Dla nich, karmiący się kwiatami motyl dodatkowo przysługuje się naturze i rozprzestrzenia piękno świata”.

      https://akademiaducha.pl/motyl-zwierze-mocy/

    2. „Ale dzisiejszy artykuł o mocy kobiet jest jak dla mnie strzałem w dziesiątkę”
      ————————-
      A nie w pięćdziesiątkę?😉😁
      Witaj Katarzyno!

    1. Tytulem przemyślenia
      Menopauza i andropauza. Ciekawe jest to, że moja mama w ogole nie pamieta, aby babcia skarżyła sie na uderzenia gorąca. Ponoc dziadek mawial, ze przed wojna rzadko kiedy mozna bylo spotkac łysego mezczyzne, przynajmniej na wsi.
      Kontynuujac… Otoz niektorzy uwazaja, ze fizyczne dolegliwosci tzw. kobiecego klimakterium oraz meskiej andropauzy, to nic innego jak manifestacja zatrutego organizmu. Taka bomba z opóźnionym zapłonem. Skoro tak, to co moze byc tego przyczyna? Ktos powie: skażone srodowisko (pestycydy, zatruta zywnosc, zatruta woda, wyziewy fabryczne). Owszem, zgadzam sie, to takze, ale na mysl ciągle przychodza mi szczepionki, ktore aplikowano niemowlakom w okresie powojennym, a potem w latach 60-tych, 70-tych i wzwyż.

      Dr Hubert Czerniak (a moze to byl dr Jaskowski?) napomknal, ze w okres klimakterium wchodza coraz to mlodsze kobiety, nawet 20-letnie.

      Ale wymyślili niefortunna nazwę! Menopauza. Men-o-pauza.
      Men – mezczyzni po angielsku.
      Pauza – przerwa, wstrzymanie sie od jakiejs czynnosci.
      Reszte sami sobie dopowiedzcie. 😉😁😂

      1. W mojej rodzinie każdy zdrowy, nikt na nic się nie uskarża. Wszyscy mamy piękne włosy, jak peruki.

        A meno pauza?
        Komuś może i ta pauza przeszkadzać. Ale są ludzie, którzy rozkoszują się prawdziwym świętym spokojem i ciszą.

      2. Ja mialam uderzenia gorąca. To byla moja jedyna niekomfortowa fizyczna dolegliwosc klimakterium. Juz od dawna nie mam, bo popijam ekstrakt z czerwonej koniczyny. Psychicznie czuje sie dobrze. Nie odczuwam żadnych stanow nostalgicznych sklaniajacych do zadumy nad uplywajacym czasem ani depresyjnych. Moje obecne zycie jest o niebo lepsze i bardziej harmonijne niz te sprzed…. np. 30 lat.

        Jedna moja przyszywana ciotka natomiast dostala menopauzy przed 40-tką. Bardzo ciezko to znosila i psychicznie, i fizycznie. To nie mialo nic wspolnego ze spadkiem poczucia wlasnej wartosci ze wzgledu na przemijajacy czas. Nachodzily ją lęki i ataki paniki. Ale w tej rodzinie wszystkie kobiety ciezko przechodzily ten okres.

    2. Kalinko Droga, „jak zwał, tak zwał – byleby się dobrze miał”.

      Ludziska nie badają etymologii słów, a to jest b. ważne w rozkminieniu podprogowych. Zdrawiam

      1. Myśli Nam Kształtują Rzeczywistość..
        Menopauza – gr. meno – miesiąc i pausis ..
        Cwanie przybrano z Greki, aby podprogowo szło do głowy MEN…
        Chociaż to MEN w mig mój mózg kojarzy z pewnym mini….sterstwem…
        mini…nauka, …abyś za dużo nie roz…myślał,…

      2. „gr. meno – miesiąc i pausis ..
        Cwanie przybrano z Greki, aby podprogowo szło do głowy MEN…
        Chociaż to MEN w mig mój mózg kojarzy z pewnym mini….sterstwem…”

        Swietnie 🙂

        mini… sterowaniem 😉

    3. Dziękuję Wam za takie powitanie. Błogosławię Was wraz z Waszymi rodami🙂. Tak mi było trzeba pogadać z kimś, kto interesuje się podobnymi tematami, z kimś, kto czuje jak ja. A ja czuję i mówię, że jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej (miałam sen, może kiedyś nim się podzielę z Wami). Ten czas niby pandemii pokazał, kto jest człowiekiem, a kto tylko „wydmuszką” i to już jest piękne, pomimo tego, że nie bardzo jest z kim porozmawiać na mocniejsze tematy, bo ludzie jeszcze wierzą, że jest ktoś przecież mądrzejszy od nas i on wie, czego nam potrzeba.

      Nie ma autorytetów, autorytety stały się tymi „wydmuszkami”. Ja i tylko ja jestem „sterem, żeglarzem, okrętem” swojego życia. Nikt i nic nie będzie mącił w mojej wodzie. I to jest piękne, że człowiek tyle lat musi przeżyć, żeby sobie to uświadomić😘.

      1. „Nie ma autorytetów, autorytety stały się tymi „wydmuszkami”. Ja i tylko ja jestem „sterem, żeglarzem, okrętem” swojego życia. Nikt i nic nie będzie mącił w mojej wodzie. I to jest piękne, że człowiek tyle lat musi przeżyć, żeby sobie to uświadomić😘”.

        Dokładnie, Katarzyno. Tylko Ty masz prawo decydować o swoim życiu. Zewnętrzne autorytety mogą być zwodnicze. Nikt inny za Ciebie przecież życia nie przeżyje. Można czasem kogoś posłuchać (jeśli się odczuwa taką potrzebę), nawet czymś/kimś zainspirować, ale ostateczna decyzja i tak musi być Zgodna Z tym, Co Ty Czujesz Wewnątrz Siebie, bo Tylko To Jest Prawdziwe i Tylko To Jest Naturalne!

        Samego Dobra, Katarzyno. Nie ogoliłem się dzisiaj, ale masz całusa 😘

  7. Ktos tu pisal, ze kiedys widocznie menopauza przechodzila latwiej. Moze to kwestia poznego macierzynstwa. Kobieta rodzaca po 40 dluzej byla mloda i nawet jesli nie wygladem, to budowa wewnetrzna i mentalnoscia. Matka mojego ojca ostatnia corke rodzila po 40, a gdy ta byla nastolatka, urodzilam sie ja, za 8 lat zaczely sie rodzic dzieci tej jej corki, a wiec do poznej starosci opiekowala sie malymi dziecmi jak swoimi i to prawie caly dzien. Moze to ja odmladzalo? Moze kobiety sie dostrajaja hormonalnie, a przebywanie z mlodszymi je tez odmladza? Jak to bylo rzeczywiscie, trudno mi powiedziec, bo w mlodym wieku wywedrowalam za nauka i u niej bywalam tylko w weekendy.
    A moze to wszystko geny. Nie widze w swojej rodzinie jakichs wielkich problemow, pomijajac zwykle choroby.

    1. Vinca, może coś jest na rzeczy w Twoim rozumowaniu… Ja poszukując moich przodków, kilka razy odkryłam, że kobiety w moim Rodzie i Rodach mego Rodu rodziły jeszcze po 40! Jeden z moich pradziadów, który był pierworodnym dzieckiem, miał brata prawie równolatka swego pierworodnego syna… No i pewnie życie bez telewizora, kompa na łonie przyrody (nawet w mieście), w tym zdrowa żywność, robiły swoje😁

      1. Moj dziadek mial 56 lat, gdy urodzila mu sie corka 😃. I na pewno jest to jego corka, bo jest bardzo podobna do mnie i innej jego wnuczki.
        A co ciekawe, siostra mojej mamy rodzila ostatnia corke w wieku ok. 50 lat. Jakby co, to kuzynka po studiach i zdrowa. Jej matka tez jeszcze zyje.

    2. Stan nadnerczy warunkuje objawy menopauzy lub ich brak. Nadnercza przejmują stopniowo funkcje jajników, jest to powolny proces zaczynający się około 35 r.ż. Jeżeli nadnercza są wyczerpane, nie są w stanie przyjąć dodatkowego obciążenia i zaczynają się problemy. Nasz organizm jest bardzo mądry, dlatego w czasie poprzedzającym menopauzę (okres perimenopauzy) sygnalizuje, co szwankuje, aby kobieta miała czas to naprawić, zregenerować, oczyścić przed menopauzą🌞

    1. A dlaczego niby natura kobiety? Przeciez mezczyzni tez lataja glownie za tymi co ich nie chca. Czyz nie tak jest w zyciu?
      Oczywiscie ze sa kobiety lase na majatki i pozycje spoleczna i poleca za kazdym bogatym porzucajac milosc, ale jest tez sporo takich mezczyzn, ktorzy poluja na kobiety majetne lub z koneksjami.
      To zalezy od konkretnej osoby a nIe od plci.
      Jest tez tzw „handel wymienny”. Czyli kobieta wnosi urode a mezczyzna majatek. Nie wiem o co sie obrazac. Taki uklad im odpowiada to ich sprawa. No chyba ze brzydki a szczegolnie mezczyzna z ciezkim charakterem wierzy ze ladna kobieta sie w nim zakochala majac setki innych mozliwosci? W sumie w brzydkim zakochac sie mozna bo kazdy ceni inne walory ktore moga zauroczyc. No ale zakochac sie w jakims brutalu? Bardzo malo prawdopodobne. Przeciez brutale z ulicy nie maja jakos powodzenia, gdy nie maja majatku. Kobiety ich jakos nie rozchwytuja.
      Chyba pora przestac segregowac charaktery wedle plci. Sa po prostu ludzie normalni i zwichrowani i tyle.
      A jesli chodzi o samotne matki to ile naprawde jest samotnych a ile tylko formslnie by pobierac profity od podatnikow(bo rzad nie ma pieniedzy)?

      1. Może komuś pomoże, może jest tu ktoś, kto trwa w takim związku albo się z niego uwolnił, i trudno wrócić mu do równowagi. Może bliskie Wam osoby nie mają dość siły czy argumentów, by zwiać…

        https://mojedwieglowy.pl/

        http://mojedwieglowy.blogspot.com/p/jakzwykle-goraco-przestrzegam-przed_8287.html

        Byłam w związku z psychofagiem. Koszmar. Jak już się z tego wyjdzie i wie na czym to polega, to trudno uwierzyć, że człowiek dał się tak sponiewierać…

        Paradoksalnie, szybko się zorientowałam, że gra, ale mimo to, uśpił moją czujność. To jest taki kocioł, że w głowie się nie mieści…
        Po roku wiedziałam, że się nie myliłam, ale zanim się od niego uwolniłam, minęło jeszcze 2 lata. Byłam wrakiem człowieka, a miałam 24 lata.

        Dziś jednym spojrzeniem spławiłabym takiego drania.
        Wyczuwam ich na kilometr. I co ciekawe, oni wiedzą, że ich przejrzałam.

        Ciężkie doświadczenie, ale…
        To ja wygrałam 😉

      2. Generalnie to większość kobiet raczej szuka mężczyzny z majątkiem, ponieważ to gwarantuje kobiecie wygodne życie. Po to mężczyźni pchają się do polityki i na stanowiska, aby mieć pieniądze i po to tyrają. Znałem faceta na stanowisku, który chodził do kościoła (uchodził za przykładnego katolika), ale żonę zdradzał. Miał stanowisko, a tym samym miał władzę.
        Mafie też po to były, aby mieć pieniądze i kobiety.

        Znałem kiedyś biznesmanów z Warszawy, którzy mieli dużo kobiet.
        Mieli Piękne żony (miałem okazje je poznać i babki były Wystrzałowe), ale i tak te żony zdradzali na wyjazdach biznesowych, a nawet w tym samym mieście. Kobiety, które wiedziały, że ci faceci są przy kasie, same ich podrywały. Mężczyzna, który ma majątek, jest łakomym kąskiem – Samcem Alfa, ale może też zdradzać żonę i w końcu ją zostawić dla jeszcze Urodziwszej.

        Miałem kiedyś działalność gospodarczą i na imprezie jakaś blondyna się mnie pytała o interesy 😁 Poznałem też Dziewczynę z Ukrainy, która też się zainteresowała moją działalnością gospodarczą.
        Ta Ukrainka już miała swojego faceta, ale szukała kogoś przy kasie.
        Nie oceniam tej Dziewczyny, ale żadnego romansu z nią nie chciałem. Mam swój honor i bankomatem nie jestem.
        Wbrew pozorom jestem romantykiem, ale coś z bad boya też mam 😁 Cenię siebie i uważam, że każdy mężczyzna powinien znać swoją wartość. Bycie „bankomatem” to „kupowanie miłości”, ale oczywiście są tacy mężczyźni, którym to odpowiada.

      3. Dopowiem jeszcze, że najlepsza mieszanka dla mężczyzny to Romantyk z Bad Boyem, dla równowagi 😄
        Nie chodzi mi jednak o zespół Bad Boys Blue, bo ci goście są „ciotowaci” muzycznie i wizerunkowo. Podobni do Modern Talking i zbyt sentymentalni 🤣

      4. Dylematy posiadania. Kobieta wtedy jest jakby wartością materialną. Nie wiem, jak to wyjaśnić… ale nie bez powodu Wenus symbolizuje kobietę, seksualność (kobiecą), ale i majątek, kasę, wartości materialne.

        Co zatem symbolizuje mężczyzna? Energię? Ogień?

      5. „Generalnie to większość kobiet raczej szuka mężczyzny z majątkiem, ponieważ to gwarantuje kobiecie wygodne życie”.

        Ja należę do mniejszości zatem 😁Mężczyzna nie musi być bajecznie bogaty, ale przynajmniej powinien umieć i chcieć zarobić uczciwie na swoje utrzymanie.

      6. Życie, Droga Anamiko – Życie jest takie, żeby była równowaga..
        Jak jedno przedsiębiorcze, to drugie daremne, i na odwrót..

      7. Anamiko, bo jesteś nietuzinkową kobietą.

        Jesteś mężatką, ale gdybyśmy się np. poznali w jakiejś alternatywnej rzeczywistości i w sobie zakochali, a ja bym był akurat bogaty 😁, to bym Ciebie rozpieszczał, od rana do wieczora 😁
        Nogi byś myła w najdroższych winach z naszej winnicy 😁 🤣🤣🤣
        Dzień w dzień kąpała się w mleku i w szampanie 😲 🤣
        Podchodząc do Ciebie, bym był pijany, od tego wina i szampana 🤣🤣🤣

    1. Tak chyba myślą kobiety wyhodowane na filmach i gazetach plotkarskich. Albo jakieś patuski zupełne.
      Normalna kobieta szuka normalnego mężczyzny, z którym stworzy harmonijne połączenie.
      Nigdy nie interesowali mnie mężczyźni publiczni, jak ich określam, choćby nawet mieli złote jaja.

      1. „Nigdy nie interesowali mnie mężczyźni publiczni, jak ich określam, choćby nawet mieli złote jaja.”

        A jaja ze stali mogą być? 😁 😉
        Nie myślę o sobie, bo akurat nie mam jaj ze stali 🤣 Złotych jaj też nie mam. Jakieś jaja mam, ale dawno ich nie oglądałem, bo nie miałem czasu 🤣😜

      2. „nie mam jaj ze stali 🤣 Złotych jaj też nie mam. Jakieś jaja mam”
        ————–
        Na Wielkanoc ponoć malowane🤭😂

    2. Oczywiście, że Tak Droga Anamiko

      Kwintesencją przekazu jest wpływ mendiów na mózgi dziewcząt – kobiet.
      Obser…wuje od dawna i widzę, jak się dają mani…pulować…polować.. Zdrawiam

  8. Kobiety dostają dzieci na własność, alimenty, zapomogi – tzw. „socjal” – nagrodę za rozwód, rozbicie rodziny i ukazanie swojego mężczyzny jako zlepku wad….o to mi się rozchodzi !

    Bije po oczach . Wyparcie dopro…wadzi do tragedii naRODowej.

    Związek a RODzina .

    Pracują nad RODzinami ! a Wy tego nie widzicie…

    Pracują nad RODzinami aby je rozwalić…

    Za pieniądze ks. się modli za pieniądze Lud się podli…

    1. Słuszne konkluzje, Kochana Justysiu.
      Filny seriale, reportaże, felietony i co tam jeszcze, ukazują pokrzywdzone kobiety i jako jedyne rozwiązanie sugerują wykopanie męża, partnera z chaty i z życia. Nie widziałam nigdy pokazania drugiej strony medalu tej walki na śmierć i życie. W prawdziwym życiu to nie jest tak, jak pokazują w mendiach. Są nieodpowiedzialni faceci, ale i nieodpowiedzialne i do tego roszczeniowe kobiety też.

      1. Tak Anamiko Droga.
        Roszczeniowe i pokrzywdzone aktorki .
        Dzieci również cierpią i…… czerpią wzorce.. Boli mnie to.

        Dziewanno Droga też piszesz prawdę. Działa to w obie strony..

        aaa…ali…menty płacą prac”z”ujący..

    2. „Za pieniądze ks. się modli za pieniądze Lud się podli…”

      Ksiądz domaga się pieniędzy za pogrzeb, za msze w intencji zmarłego etc. Chore to! Ponoć w niektórych parafiach są stałe stawki za msze.

  9. „Monika Rajska by powiedziała, że to są dylematy z pierwszego poziomu treści 🤣🤣🤣🤣”

    Oczywiście, że tak, bo to są treści z pierwszego poziomu, więc Monika ma tutaj rację.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s