117 myśli w temacie “Poseł Grzegorz Braun do rządowych ludobójców: Zwiększyliście o 1/3 liczbę samobójstw wśród polskich dzieci i młodzieży

  1. To wszystko o dzieciach i młodzieży szczera Prawda, co mówi Pan Poseł Grzegorz.
    Wszystko zresztą, co mówi o tym, co się dzieje w Polsce, to fakty. I co? I nic…
    Sobie mówi, a Muzom.
    Jest trochę wspierających i popierajacych Go Obudzonych. A reszta śpi i biega po marketach po promocje albo przyjmuje śmiercionki i jedzie na wakacje. Srakacje chce się rzec…

    Ja robię, co mogę, w miejscu gdzie jestem. Tyle, ile mogę i na ile mnie stać.

    1. Ja też wspieram i popieram Prawego Posła i Polaka Pana Brauna Grzegorza i jego kolegów z Konfederacji.

      Jeżeli dojdzie jeszcze w przyszłości do wyborów, to chcę by większością głosów wygrała Konfederacja jako przyszły POLSKI i tylko POLSKI Rząd.

      Zdecydowane WON z Naszego lechickiego kRAJu mówię wszelakiej maści sprzedawczykom i eskimosom.🤗🔪

      1. Ale Korwin to przecież świr totalny:
        JKM: „Wiek zgody (na seks) powinien się zaczynać od pierwszej miesiączki”
        https://www.wykop.pl/link/6277385/jkm-wiek-zgody-na-seks-powinien-sie-zaczynac-od-pierwszej-miesiaczki/
        I komentarz na stronie:
        „Orzeł biologii Korwin chyba nie wie że pierwsza miesiączka może się zacząć w wieku nawet 8 lat, a dojrzałość fizyczna nie oznacza dojrzałości psychicznej. Czego można się jednak spodziewać po człowieku, który dopatruje się pozytywów w „lekkiej pedofilii”.

      2. Ale Korwin to przecież świr totalny:
        JKM: „Wiek zgody (na seks) powinien się zaczynać od pierwszej miesiączki”.

        Lucky, on to głosi ze swojej świętej księgi

      3. Suwerenna istota zarządza wszechistnieniem. Pytanie filozoficzne:

        Czy suwerenność można osiągnąć w wieku 11 lat?…

        Słaby ze mnie filozof ale takiej suwerenności jak mówi Korwin to nie

      4. Dodam o onych.. odnośnie wiek inicjacji seksualnej od pierwszej
        miesiączki…
        Ha,..ha…zapomniał dodać dlaczego tak mu śpieszno,,…
        a mi śmieszno… booo.. szybko kończą ony…tak po pięćdziesiątce…
        Powiedzonko po kopie i po chłopie to o onych…
        Słowiańscy Mężni są dołężni do deski…ZdRawiam

    2. Taki plan.

      Gdy jesteśmy wyciszeni, zharmonizowani, skoncentrowani i kochający działamy swobodnie.
      Mamy świadomość, że działamy swobodnie..

      Unikajmy wzburzenia – zaburzeń emocjonalnych.
      Pod wpływem eMOCji popełniamy błędy
      takie j.wyżej o samo…bójstwach…

      Tak – …bójstwach.
      Doprowadzili do tego, że Ludzie nie chcą żyć.
      Ludzie Młodzi Świadomi są, że to piekło jest..

    1. Tak nie można postępować jak Niedzielski.
      Są granice przyzwoitości. Mini ster Niedzielski je przekroczył.
      Szkoda.
      Doprowadził wraz ze wspólnikami do śmierci, choroby i nędzy tysiące Polaków.
      Szkoda.

    2. Oni przekroczyli nie tylko granice przyzwoitości trzeba mówić prawdę takim ludobójcom Jerzy M takie czasy.

      1. Popieram.🙏💏✌️

        https://nczas.com/2021/09/20/nie-daja-spokoju-nawet-najmlodszym-proba-zmuszenia-dziecka-do-noszenia-maski-konczy-sie-zle-video/

        To mój komentarz pod tym artykułem.

        Ci co próbują i zmuszają małe dzieci do noszenia tych idiotycznych szmat, powinni wisieć, a nawet być końmi rozrywani, jak to onegdaj zbrodniarzy karano.

        To co wyprawia to dzikie chazarstwo w naszym i nie tylko kRAJu, woła o pomstę i ich unicestwienie.

        Polacy, Rodacy obudźcie się i powstańcie z kolan, bo to chabydło powinno być na kolanach, za to zło, co uczynili ludzkości i tej przepięknej Planecie Ziemi.

    3. „Są granice przyzwoitości, ”
      Tak panie Jerzy M

      Dlatego notorycznie przekraczających te granice, należy traktować adekwatnie do ich niereformowalnego postępowania: ignorować, trzymać na dystans, izolować a nawet eliminować gdy wchodzi w grę bezpośrednie narażenie życia z ich strony.

      Czy policjant wydający ostrzeżenie „stój bo strzelam” w obecności biegnącego w jego stronę napastnika trzymającego w dłoni nóż albo inne niebezpieczne narzędzie, przekroczył granicę przyzwoitości? A może należy podciągnąć jego ostrzeżenie pod groźby karalne?

      Niech najpierw spojrzą na siebie i swoje postępowanie, ci co usłyszeli ostrzeżenie, bo może nikt się na nich nie obraża ani ich nie straszy, lecz przyzwoicie ostrzega, nim zrobi co będzie konieczne.

    4. Lecz jeśli mam być szczery, ci którzy doświadczają wejścia we własną świętą przestrzeń i naruszenia pokóju tego Domu, też mogliby zadać sobie pytanie: czy to przypadek?

      *

      No tak swój swego zawsze znajdzie. Kat i ofiara… zamienią się rolami.
      Ech , czyli wszystko z tym w porządku.

  2. Uboj Polskiego materialu genetyczne R1A trwa od ponad tysiaca lat a pierwsi krolowie chrzescijanscy nie byli slowianami z powyzszej haplogupy gentycznej tylko nadzorcami. W koncu ktos raczy zauwazyc istotny fakt w tym antypolskim parlamencie ,ze dokonuje sie eksterminacji autochtonow juz w stadium narybku.

    Niedopuszczalny akt wyniszczania narodu Polskiego jest niezauwazalny przez samych zainteresowanych autochtonow tolerujacych akty przemocy i zbrodni na nich samych. Mozna spac dalej bo odnosze wrazenie ze niektorzy traca tylko prad krzycza dobitnie o zaistnialym fakcie podczas gdy wiekszosc raczy jak w hipnozie mrugac oczami i mlaskac jezykiem.

  3. https://medycynagermanska.pl/epidemie-w-swietle-medycyny-germanskiej/

    „Germańska Medycyna pozwala nam zrozumieć procesy, mające miejsce w organizmie. Jest medyczną systematyką, która przyporządkowuje nasze odczucia do pracy narządów. Wiele dziś mówi się o tym, że stres jest podłożem chorób, jednak dopiero Germańska Medycyna szczegółowo precyzuje, co to konkretnie znaczy. Dzieli ogólnie rozumiany stres na konkretne odczucia. Jeśli w trudnej, życiowej sytuacji wystąpi jakiś rodzaj biologicznego stresu, zmienia się praca narządów”.

    1. Isorn – Prawda z tymi zawodami.
      Najczęściej kucharz ,.. Znałam , miałam bliski kontakt..
      Rządzi, decyduje co zjesz.
      W akcji gaz, ogień noże, wrzątek , patelnia z gorącym tłuszczem i pełen wachlarz możliwości..
      Cała bateria w akcji może być.
      Zdecydowanie pierwsze miejsce…
      Widzicie w telavauzji codziennie -kucharzy w akcji-wymowne..

  4. Ha ha, na telewizji METRO, 18 września miał być 0 22:00 film „Skin Traffik” z Gary Danielsem i nie było 😁 Z dnia na dzień zmienili program 😁 W gazecie z programem telewizyjnym jest napisane, że film 18 września, ale nie puścili go, tylko inny dali film i bez Garego 😁 Może mi się w końcu uda kuźwa obejrzeć ten cały „Skin Traffik”.
    Skoro nie było filmu o 22:00, to trenowałem w nocy na mięśnie brzucha i robiłem pompki 😛

  5. Może to propa ganda.
    „Większość studentów i doktorantów UW zaszczepiona. To zdroworozsądkowy wybór”
    Michał Dobrołowicz
    Wczoraj, 20 września (10:27)
    Zdecydowana większość – ponad 82. procent studentów i doktorantów Uniwersytetu Warszawskiego – zaszczepiło się przeciw koronawirusowi. To wniosek z ankiety przeprowadzonej przez uczelnię. Wypełniło ją blisko piętnaście tysięcy osób”.

    Jeśli to prawda, to mądrych inaczej mamy na UW.

  6. Dwa dni temu, śnił mi się Biden bez oczu, nosa, ust. Wyglądał jak manekin, któremu jeszcze brakuje twarzy. Był w garniturze.

    Pojawił się na tle oblodzonego cypla, wiedziałam, że jest pomiędzy Rosją a USA (nie potrafiłam w śnie nazwać, ale patrzyłam z lotu ptaka na Cieśninę Beringa).

    Później, nad górą lodową rozwinął się jak flaga, złotoczerwony, wzorzysty dywan. Zastanawiałam się, czy to dywan rosyjski, czy chiński.

    I się obudziłam.

    1. Przetłumaczyłam ten filmik, na którym żołnierz mówi do niemieckich policjantów i mundurowych. Zygfryd dzień później przeczytał to moje tłumaczenie z lekkimi poprawkami na wizji. Przyjemnie mi się zrobiło w momencie, gdy przy mówieniu, że ktoś mu ten filmik przetłumaczył i wymienił moją ksywkę, jego twarz się tak rozświetliła. Był w sumie smutny, a w tym momencie pojaśniał. 🙂

      1. Tak, też to zauważyłam. Zrobił się promienny🌞
        Super sprawa, że przetłumaczyłaś Ulu Laszko ten tekst, bo w komentarzach zauważyłam, że dużo ludzi prosiło o tłumaczenie. Filmik z przetłumaczonym przez Ciebie tekstem miał dużo oglądów,może i więcej, wiadomo yt manipuluje ilości polubień i wyświetleń.

      2. Pięknie wspierasz Rodaków i nie tylko dla wiedzy, ale i pokrzepienia. 🌄

    1. Słusznie się wkurwił, jak czasem do kogoś nie dochodzi, o co chodzi, to trzeba i z buta strzelić, by zrozumiał. 😄😄

    2. To jest słowiańska cecha – pełne spektrum emocjonalności, od pasji do żarliwości. New Age promował kontemplacyjne opanowanie, medytacja daje regeneracyjne wyciszenie, ale emocje to komunikaty. Ot, i tyle.
      A że się wkurzył. No cóż, najbardziej zaprogramowani ludzie nie widzą dowodów w otoczeniu, w rzeczywistości. Tym bardziej – nie czują ich, że tak powiemy. Dla nich dowodem są wydruki lub potwierdzenia przez media systemowe. Na szczęście ta grupa się zmniejsza.

      1. „New Age promował kontemplacyjne opanowanie, medytacja daje regeneracyjne wyciszenie, ale emocje to komunikaty. Ot, i tyle”.

        Czciborze, w tym się całkowicie zgadzamy.

      2. Radek, mamy dziś fajny dzień w zgodności. Chyba pójdę do mojego dojo dziś z dodatkowym doładowaniem 🥋💪🏻🙂
        Co do Zygfryda, to tu z nocki też przykład dosadnego przekazu a la „wara, bo natkniesz się na moją pięść Lechity”, przeciw trollom i sabotażystom. Mniej więcej ok. 70 minuty. Trwa to chwilę 😉

    1. Oj tam, oj tam. Chociaż zawodówkę skończą.
      Kiedyś był niejaki Zdzichu Kwaśniewski, który faktycznie nazywał się I. Stolzmann. NKWD zaopatrzyło go w dyplom ukończenia medycyny w Poznaniu i niezbędne dokumenty dla uwiarygodnienia wykonywanego zawodu lekarza… To dopiero cud. Jestem ciekawa, jak on leczył ludzi..

      1. Dobre, 😄 ktoś kto boi się chodzić do dentysty, a znam takich wielu, pójdzie sobie do fedranta górniczego 😁 i bez strachu zęby naprawi.🏌️

    1. Niewątpliwie jest to krok do Norymbergi 2, a czy zgilotynuje ona głowy szatańskie, czy drugi szereg zabójców i pedofilów, czy jakieś klony, to się przekonamy. Miałem przeczucie, że ta jesień będzie pełna gwałtowności.

      1. Przestrzeń ma budowę fraktalną, więc skoro Norymberga_1 była fikcją (operacja „Paperclip”), to podobnie będzie z Norymbergą_2.

        Uśmiechnąłem się tylko, gdy Zygfryd mówił wczoraj o „karze śmierci” dla Billa Gatesa.

      2. Można z tego wyciągnąć smutny wniosek, że my ludzie jesteśmy beznadziejnie zapętleni w położeniu, w którym nie mamy szans definitywnie rozwalić (czyli pozbyć się) wyżej lokowanego przeciwnika, możemy tylko chwilami dziejowymi wspinać się na fartowne wyżyny odbijania ciosów. Jakoś mi to zgrzyta. Poczekam na Jezusa, żeby to obgadać 😉

      3. Z tym „jezusem” to możemy się rozczarować, bo nie ma pozakościelnych dowodów, że ktoś taki w ogóle istniał. Zresztą archetyp mesjasza nie jest słowiański.

        Co do zapętlenia (koło samsary) pełna zgoda, udupiono nas tu. Ale się nie damy, bo coś jednak mamy tu do powiedzenia. Nieprzypadkowo się nas boją, skoro inwigilują…

        Dupków nikt by nie inwigilował. Pytanie, czego się w nas boją?…

  7. „Przestrzeń ma budowę fraktalną, więc skoro Norymberga_1 była fikcją (operacja „Paperclip”), to podobnie będzie z Norymbergą_2”.

    To jak to „Posklejać wszystko”, Drogi TAWie?
    Może faktycznie odwet/ tzw. sprawiedliwość nie jest wzorcowa.
    A może to jest jakaś „gra” i jako Ludzkość niewiele możemy?
    Ciekawe, czy Monika Rajska podjęłaby się takiego tematu jak „Norymberga 2”?

      1. Nie wiem, czy zrozumienie wystarczy, ale może nas ktoś denerwować i wiem, że tego samego dnia można temu komuś współczuć.
        Coś innego może nas ciągle wyprowadzać z równowagi, aż tu nagle zaczynamy dziękować za to.
        Wszystko zdaje się być pomocne. Trzeba tylko odpowiednio na to spojrzeć. Taki nic nie znaczący szczegół, zdawać by się mogło, a wszystko odmienia.
        🌻🙏🙂

    1. Trzeba podać ja na listę przestępców świrusowych do Brauna. On i jego współpracownicy zbierają dane takich qurew płci obojga.

  8. A tu wypowiedź Artura Barcisia.
    Sodówka mu do głowy uderzyła.
    Pewnie myśli, że jest Belmondo.

    „Artur Barciś ostro skomentował antyszczepionkowców. Zdaniem aktora rozsiewają nieprawdziwe i zmanipulowane informacje.
    Artur Barciś nie lubi udzielać wywiadów. Mimo to ostatnio postanowił zabrać głos w sprawie przeciwników szczepień przeciw Covid-19. Aktor ostro skrytykował antyszczepionkowców, podkreślając, że rozsiewają nieprawdziwe informacje.

    Przywódcy antyszczepionkowców, którzy kłamią, manipulują i zmyślają, zasługują na największe potępienie. To są ludzie ideologicznie nakręceni i dla nich kłamstwo jest dozwolonym narzędziem. To, co propagują, jest jednak bardzo szkodliwe dla całego społeczeństwa – powiedział”.

  9. Dzisiaj w Nowym Targu zmarł 30 letni facet. Miał się żenić. Dwa tygodnie temu przyjął eliksir zachwalany przez Smierdzielski ego.

    1. Bardzo niefajnie się wypowiada pani Janda, gdyby ją tak ubrać w taki uniform jaki miała na sobie pani Śląska w filmie „Pasażerka”, to miałabym wrażenie, że cofnęło nas w czasie…

  10. W Indiach taki sam cyrk jak w Polsce. Tamtwjsci tfuartysci i cwelebryci nswiluja do przyjęcia szczypawek. Tamtejsi nierządnicy też szczypią się w mediach dla pokazu.
    Mendia mówią, że już 84% jest zaszczypawkowanych. Ja gdzieś znalazłam, że na 15 września pełna dawka było zaszczypanych 16% a po jednej było ok 50%
    Z tego, co wiem, to ludzie lecą się szczypawkowac. Świadomość jest bardzo niska. Sporo z moich znajomych przyjęło to gówno. Z rodziny też.

    1. A ja od paru tygodni zmagam się z moim uszczypniętym Najbliższym… Stoję pod ścianą i nie wiem, czy głową mur przebiję… Możliwe, że ściana upadnie mi na głowę, nie wiem, ile jeszcze wytrzymam w opozycji, no coś pierdyknie, tylko jeszcze nie wiem co…

      1. Iw, wprowadz sie w stan medytacyjny i popros swoja JAZN o rozwiazanie sprawy i zakonczenie jej w sposob korzystny dla wszystkich zainteresowanych.

      2. Poprawiam. Nie „korzystny”, a najkorzystniejszy dla wszystkich zaangażowanych.

      3. Iw, kilka glebokich oddechow (prawie az do zapowietrzenia) i/albo muzyka relaksacyjna pomoga szybko wprowadzic sie w stan medytacyjny.

      4. Iw, nie jesteś sama, ja się dowiedziałem, że moi rodzice i jedyna siostra też przyjęli eliksir i strasznie mnie też to boli, ale pamiętaj, że masz braci i siostry Słowian. Trzymaj się Iw.

      5. Dzięki Kochani, wiem, u mnie też kilka Bliskich mi osób szczypniętych, w tym siostra i zięć… Ale mój Mąż to inna inszość i to jest ściana z żelbetonu, hm, bo jest częścią mnie samej, ale macie rację, muszę to rozegrać na poziomie Duszy…

  11. Faktem jest, ze Braun jako jedyny przeciwstawia się temu, co robi żont, ale proszę zauważyć, że jest on zatwardziałym vatykanistą.

      1. Otóż to. Duża, determinująca rola Brauna w pobudce Lechitów jest bezdyskusyjna.

      2. Ja też myślałem o Braunie jak Raynold ale teraz mu kibicuje

  12. TAW – znowu myslalem o tym, co powiedziales o naszym udupieniu tutaj. Wiesz doskonale, bo o tym czesto pierdole, ze nie chce tutaj wiecej inkarnowac, poki ten plan nie wroci do „normy”, czyli do wolnosci. Obawiam sie, ze mozesz miec racje i nie jest wcale pewne, ze samym aktem woli mozna sie przeciwstawic i wyrwac z blednego kola wcielania nas tutaj. Jeszcze dochodzi sprawa „odnalezienia sie” po opuszczeniu ciala i rozeznania.
    Co mi jednak „nie pasuje”. Jesli sie nas boja, to znaczy, ze mozna wygrac i unicestwic to gowno. Czyli potrzebna jest sila woli i jej uzycie generalnie mowiac. Dodatkowo jednak chca tak ustawiac wszystko, zeby na nich „wina” nie spadala, bo przeciez dobrowolnie sobie wszyscy narzucili to tamto i sramto, bo przeciez informacja byla o skutkach tego tamtego i sramtego. Czyli jakies zasady jednak ich tez obowiazuja. Lubie lamac zasady.

    Mam czasami tak dosc, ze nawet nie wiem, jak to opisac.

    1. Drogi Jasność, moje zdanie znasz, więc cóż tu więcej można dodać? Jedyna doga, by wyjść z tej chorej gry, to odskoczyć wibracyjnie od oprawców, czyli oczyścić swoje pole z ciężkich programów, co ewolucyjnie zaskutkuje zanikiem czakr. Dopiero wtedy jesteś prawdziwie wolny, to znaczy sam możesz podjąć decyzję, czy tu powrócić, czy nie. Na razie takiego wyboru nie mamy. A niuejdżowskie pierdoły o tak zwanej wolnej woli można między bajki włożyć. Temat tak zwanej wolnej woli badam od dzieciństwa.

      Natomiast czym innym jest silna wola, która przydaje się w pracy nad sobą. Rozwijaniu silnej woli sprzyja na przykład regularne uprawianie jakiegoś sportu. 👣

      1. Jesli chodzi o „wolna wole”, tez mysle, ze jej tutaj raczej nie posiadamy. Posiadamy wole, ona moze byc silna. Dokladnie. Do wolnej to daleko jest jednak juz przez same „zasady gry”.

        Zastanawia mnie jeszcze, z jakiej paki jednak mam wcielenie „mi sprzyjajace”. Jesli mialem wplyw na wybor scenariusza czy chociaz czesci dziedziny funkcji wcielenia, to dlaczego mialem ten wplyw? Dlaczego nie jestem jakims jencem w obozie zaglady? Skoro chca nas udupic i chca naszego cierpienia, to dlaczego nie jestesmy wg tego schematu wszyscy w obozie zaglady?… No albo mnie ktos zmusza do wcielenia tutaj i wtedy na jego zasadach jest, albo nie ma wplywu na moj wybor (to czemu tu jestem i mam wykasowana pamiec?). Wkurwia mnie szczerze opcja, ze za kazdym razem mozliwe, ze ktos mnie robi ostro w bambuko i sam sie ostatecznie tutaj laduje, caly proces przechodze z jakimis non stop „duchowymi akcjami”, zamiast po prostu karmic zmysly tylko i wylacznie dla tzw. przyjemnosci. Widze to troche zero-jedynkowo mimo wszystko, albo mam wplyw na wszystko, albo na nic. Do kurwy nedzy, taki stan rzeczy mi nie odpowiada! Jesli zainstalowane czakry w jakis sposob sprowadzaja mnie zawsze w ten sam punkt… no lucie panie lucie bez sensu to jest. TAW, ja sie kurwa na to nie zgadzam!

        Mimo wszystko podejmuje proby rozkladu roznych programow, ktore identyfikuje w sobie w rozny sposob, na ogol jednak dosc bolesnie. Czy to ma tak naprawde sens?… W skali poza czasem to chyba malo co tutaj ma sens, bo i tak w koncu ten system sie bardzo zmieni, czyli „ksionc nie ksionc” w nieskonczonosc tak to dzialac nie bedzie. Ostatecznie pojawia sie pytanie „panie, po chuj to wszystko robic?”.

        Tak jest, wlasnie teraz mam chwile tak zwanego „zwatpienia” i zadaje to pytanie. Po chuj cokolwiek tutaj robic? Czy ktos moze lsnienie w tej kwestii ma?

      2. Ta przepiękna planeta jest pod okupacją, żyjemy w energetycznym słoiku. Jeśli ktoś to już zatrybił, wszelkie pytania i odpowiedzi wynikają z powyższego. Jeśli ktoś widzi to inaczej, jego postrzeganie.

      3. Moze byc tak, ze czym wieksza swiadomosc, tym wieksza mozliwosc wybrania sobie (negocjowania) przyzwoitszego skafandra i przyzwoitszego zycia.

        Zastanawia mnie cos, o czym opowiadal Kris Rudolf (m.in. na kanale Moc Naszych Serc). KR doswiadczyl smierci klinicznej. Gdy nie chcial juz wracac, jaszczur pokazal mu manifestacje jednego z jego marzen. Sekunda uwagi, a poczul tesknote za marzeniem. Wystarczyla chwila i automatycznie znalazl sie z powrotem w ciele.

        Wiele osob majacych wglady mowi, aby „po tamtej stronie” nie rozpraszac sie i ciagle koncentrowac na portalu serca. Ciekawe dlaczego. Moze wowczas jaszczur nas tak latwo nie zmanipuluje? Moze chodzi o to, aby nie sciagnal naszej uwagi (jak u KR) i nie wepchnal w rzeczywistosc, ktora nie do konca bedzie nam sluzyc? Moze jest kilka etapow „zycia po smierci”? Typowych dla wiekszosci. Np. pierwszy etap, to spotkanie z jaszczurami ukrywajacymi sie pod postacia Boga karzacego, szatana, swietych, swietlistych, czlonkow rodziny, bylych ukochanych, autorytetow itd. Jednych strasza, innych namawiaja. Jak uda sie przebrnac przez ten etap, to byc moze naprzeciw wychodza inne rasy. I znowu proba perswazji, tyle ze w sposob bardziej lagodny. Oczywiscie nie kazdy musi spotkac na swojej posmiertnej drodze jaszczura, dla wielu pierwszym kontaktem moga byc „swietlisci”, czyli np. pleje.😉😁

        Ci, ktorzy maja najwyzszy poziom swiadomosci ponoc w ogole nie widza tunelu. Tych pomine, bo takich jest garstka.

        Tak sie tylko glosno zastanawiam…

      4. „Dopóki mamy czakry, trzymają nas na magnetycznej smyczy.”
        ————————–
        Ja to wszystko rozumiem. Chodzi mi o reinkarnacje. Tak sobie mysle, ze byc moze nawet w tak tudnych warunkach jakie panuja „po drugiej stronie”, rozumiejac pewne mechanizmy, mozna sobie wybrac albo wynegocjowac przyzwoitsza reinkarnacje.

  13. Ludy żyją w amoku pod wpływem panującego chaosu – zgrupowani w molochach milionowych miast, uzależnieni od wszystkich i od wszystkiego, w nieustannym stresie..
    Amok, czyli socjopatyczne zachowanie.
    Wiele RODzin już dawno świadomie przeniosło się do Natury..
    Eksplozja nastąpi prędzej czy później . Szał. Upuszczą ludziska w eksplozji szału swoje dążenie do wolności, choćby przez śmierć.
    Desperacja i zmęczenie życiem nastąpi. Zdrawiam

    1. Justynko, 💏 ja śmiem twierdzić, że w amoku żyją tylko Ci, co żyją na zewnątrz siebie, tzn strikte w matrixie.

      Ci którzy wpierw żyją w swoim życiu wewnętrznym, przebywając w tym szalonym matrixie potrafią się czuć szczęśliwymi i zadowolonymi, co nie znaczy że nie boli mnie w sercu to jak ten świat kreowany jest przez innych nie chcących myśleć poprzez serce.

      JA TAK ŻYJĘ, MAJĄC MAŁO, MAM WSZYSTKO CZEGO DO SZCZĘŚCIA POTRZEBUJĘ, a może ja jestem jakaś Kaczka Dziwaczka?😂😂😂😂

    2. Droga Aniu – zaburzenia obsesyjno – kompulsyjne …

      A czymże był film Dzień Świra ?

      Gorzka komedia opowiadająca o Adasiu Miauczyńskim (Marek Kondrat), człowieku, dla którego najbliższe pięć minut życia stanowi prawdziwe piekło.

      Jak dzisiaj żyją ludziska
      z narzuconymi kompulsywnymi zachowaniami

      Q….a przecież to Dzień Świra w czystej postaci ”toczka w toczkę..”

      Narzucili zachowania obsesyjno-kompulsyjne jak byk a ludziska nie zaskoczyli..

      Adaś Miauczyński się kłania..ZdRawiam

    1. Justyno – zachowac spokoj. Mysli nie zawsze sa nasze. Czesto trudniej samemu ze soba sie dogadac niz z kims z zewnatrz. Jesli masz watpliwosci do swojego tzw. „zdrowia psychicznego” to wszystko jest OK. Gorzej, jakbys byla calkowicie przekonana, ze wszystko jest cacy 🙂

      TAW – jestem calkowicie przekonany o naszej okupacji. Najgorsze, ze odkrywam jak gleboka jest ta „krolicza nora”… i doprawdy, mozna przez to sie poczuc samotnie tutaj. Zadziwiajace jak zaawansowana wielowymiarowa technologia moze perfidnie dzialac. Powracam zatem do pozycji obserwatora. Rzucaniem sie wiele nie zdzialam.

      1. Drogi Jasność.
        Poczytaj o chemii w mózgu..
        Jest tyle o ćwiczeniach na naszym mózgu, że szok.

        Najlepiej wyłączyć się.
        Nie być pod wpływem kogoś lub czegoś,…
        jak pod wpływem alkoholu. Zdrawiam

        A skąd wiemy, że to emocje wpływają na decyzje, a nie odwrotnie?

        „Dzięki psychologii eksperymentalnej, gdzie manipuluje się zmiennymi, aby wywołać określony efekt. Polega to na tym, że najpierw wzbudza się u badanych określone emocje lub stres,
        a następnie obserwuje się tego skutki,
        np. sposób, w jaki ktoś podejmuje decyzje.

        Dodatkowo, w nowoczesnych badaniach, w trakcie tego procesu mierzy się aktywność mózgu.

        ”Prof. Szymon Wichary:
        Oczywiście. Neuronauka ma zastosowanie w biznesie.

        Zarządzanie w znacznej mierze opiera się bowiem na psychologii, której jednym z filarów jest wiedza o mózgu.

        Niektóre zjawiska psychologiczne, pozornie bardzo odległe – przykładowo emocje, obciążenie pamięci czy podejmowanie decyzji – są ze sobą silnie związane i wpływają wzajemnie na siebie.

        Wiedza o ludzkim mózgu pozwala zrozumieć te powiązania.
        Ja na przykład zajmuję się wpływem emocji na podejmowanie decyzji.
        Dzięki neuronauce badam, skąd biorą się emocje i dlaczego mają taki, a nie inny wpływ na proces decyzyjny”.

        https://www.ican.pl/b/chemia-mozgu-a-sklonnosc-do-ryzyka/P1ANe6DqD

        https://www.google.com/search?q=chemia+w+m%C3%B3zgu&oq=chemia+w+m%C3%B3zgu&aqs=chrome..69i57j0i22i30l5.8074j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8

      2. ”поживёш– увидиш”
        Młody jesteś . Nie karmić ”rekinka” …
        Serce chce i czuje.
        TYCH objawów nie lekceważ; wsłuchaj się w serce… 💏

      3. Jedzcie orzechy włoskie. Wyglądają jak mózg w miniaturze i dobrze na mózg wpływają.

    2. Ja od wczoraj mam „kołowrót” w głowie. Mam ochotę spadać stąd i nie mieć więcej z tym wszystkim co się dzieje do czynienia. Czuję namacalnie, że tu nie jest moje miejsce (ogólnie, w tym świecie) dziś po pracy poszłam trochę pobosakować, pomacałam się też z lipą.. ale czy mi to coś dało? może trochę, ale mam niepokój w sobie.

      Jak się opierałam o drzewo miałam wrażenie, jakbym coś dziwnego słyszała. Takie „bum,bum” jakby pociąg jechał, ale głuche spod ziemi, miałam wrażenie że nie tylko to słyszałam, ale też poczułam. Powtórzyło się 3 razy. ok 14:30. Potem jak już szłam do domu znowu to usłyszałam/poczułam…jakieś 20 minut później.

      1. Podsyłają nam różne obniżacze sił i nastroju, ale co tam! RAZEM, Ula, RAZEM! 🙂

  14. Czy ktoś może lśnienie w tej kwestii ma?

    Nie zaprzątaj sobie głowy myślami nie swoimi bo Cię przejmą.

    Żyj swoim życiem .. Olać te gadżety niepotrzebne .

    Do Życia niewiele potrzeba.

    Najważniejsze żeby grunt pod stopami był..Zdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s