Jedności nigdy nie było i nigdy nie będzie

Od samego początku było Pierwotne Pęknięcie (Watykan nazwał to Grzechem PierwoRODnym) w Rdzeniu wszechbytu.

Ewolucja idzie w kierunku kreacji indywidualnych mikrokosmosów, nie w kierunku jedności.

Jedności nigdy nie było i nigdy nie będzie.

~ TAW

88 myśli w temacie “Jedności nigdy nie było i nigdy nie będzie

      1. Jam nie Magdalena, ale Urszula Iwona Maria (mamy dwa imiona wspólne) 🙂

        To trzecie imię na cześć nie matki boskiej, a fajnej koleżanki, Marysi.

      2. Pozwolę sobie, drogi Tawciu, popolemizować z twoimi myślami(twierdzeniami).
        Kieruje mną chęć zrozumienia tego, czego jeszcze nie ogarniam, więc proszę o wyrozumiałość dla ,,ucznia” 🙂 , który być może w tematyce przez ciebie poruszanej dopiero uczy się rachunków i kaligrafii 🙂

        ,, Od samego początku było Pierwotne Pęknięcie (Watykan nazwał to Grzechem PierwoRODnym) w Rdzeniu wszechbytu.”

        Gdzie i kiedy był początek?
        Nie skupiam się w tej chwili na tzw. duchowości, bo w niej można umieścić wszystko i nic, lecz na początku percepcji człowieka, który nabył zdolność zadawania pytań.

        Czy mówiąc o pierwotnym pęknięciu masz na myśli zapoczątkowanie rasy ludzkiej w wydaniu ziemskim, która nie do końca stworzona na sposób wzorcowy
        – wymknęła się ,,laborantom” spod kontroli
        – celowo (lub z powodu ważniejszych spraw w Kotle Kosmicznej Zupy) pozostawiono ją samej sobie?

        Jaki jest dowód na to, że ,,dorobiono” do końca byt zwany człowiekiem i na przestrzeni eonów jesteśmy – załóżmy – upadłymi aniołami?
        Kto bezsprzecznie może stwierdzić(dowody, nie poszlaki Annunaki), że ludzkość na Ziemi to odwieczny eksperyment?
        Co wiemy o technologicznie niższych i wyższych bytach Kosmosu?
        Jakie mają projekcje wobec cywilizacji ziemskich?
        Co z naszych wymysłów tłumaczących sens istnienia jest względnie logiczną prawdą skorelowaną choćby w małej części z wszechbytem?

        Na powyższe pytania możemy odpowiedzieć jedynie konstrukcją wyprodukowaną przez psa ze snu naszej Uli-Laszki.
        I w samej rzeczy, jedynym sensownym pytaniem może być: ,,a skąd to się wszystko wzięło” ? i zajrzeć w psi ,,torus” …, gdzie po jego przeciwnej stronie w śnie Uli-Laszki jawi się Kosmos zupełnie niepojmowalny zasięgiem percepcji człowieka, dla którego dosłownie każdy wytwór wyobraźni jest wystarczającą odpowiedzią.

        ,,Ewolucja idzie w kierunku kreacji indywidualnych mikrokosmosów, nie w kierunku jedności.”

        To stwierdzenie akurat uznaję za ewidentny symptom czasów: zdewaluowanie wszelkich wartości tworzy nową, równie zgubną religię atomizacji, udającej racjonalność poszukiwań sensu istnienia w sensie życia jednostki.
        Nijak to się ma do choćby niekwestionowanego już faktu, że znany nam wszechświat jest oceanem ściśle ze sobą powiązanych i skorelowanych energii.
        Mikrokosmos – już sama nazwa wskazuje – jest podzbiorem hierarchicznej całości.
        Indywidualny mikrokosmos buduje swoją kreację opierając się w 99% na bodźcach(myślach) napływających z zewnątrz, więc indywidualizm jest tu pojęciem bardzo, bo w 99% dyskusyjnym.

        ,,Jedności nigdy nie było i nigdy nie będzie.”

        Z tym twierdzeniem zgodzę się w pełni, ponieważ zaistnienie jedności jako faktu dokonanego zamknęło by bezpowrotnie wszczepione człowiekowi dążenie do rozwoju, który nigdy nie ma końca.
        Nie ma znaczenia, że jedności nigdy nie będzie.
        Dążenie do niej jest sensem.
        Sensem nie jest osiągany cel, lecz droga prowadząca do niego.

        Dziękuję Tawcio za wenę!
        Chociaż tyle, bo tak na prawdę to jakże jeszcze wiele przede mną do odkrycia i zrozumienia…

        Cholera, im więcej człek rozkminia, tym zdaje się mniej wiedzieć!
        Każde, niby pewne zdanie rodzi sto pytań…

        I jak tu nie mieć podziwu dla życia!

        Raz jeszcze dziękuję i życzę miłych snów!

    1. Na początku było nie tylko słowo, była JEDNOŚĆ, która trwała do czasu wymyślenia przez Ciemne szatańskie plemię Jahwe religii, które zniszczyły JEDNOŚĆ.

      „Siódmy wymiar zawsze był znany jako: „Siódme Niebo!” To był pierwotny stan Raju na Ziemi! Był to stan Jedności, a zatem JAKO JEDNOŚĆ z Boskim Źródłem”.

      1. „Moc zupełnie jak w Magdalenkach przed okrągłostołowych”
        —————-
        🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣 Grzesku!!!!

      2. Tak SłowiAnko !

        Jak słyszę o jakimś laboratorium w kontekście stworzenia Człowieka, to mi się słabo robi.
        Może jeszcze do tego dodać coś o lepieniu z gliny przez jachwe i będzie komplet.

        Te paskudy stworzyły tylko hybrydy do zarządzania Ziemią.
        Potem zmusiły nas do zaakceptowania tego stwarzania i nas, jako potomstwa adasia i ewci.

        I większość z nas teraz wierzy, że jest stworami !
        Tak hybrydowe stwory ukryły się między nami.
        Przekonały nas, że też jesteśmy stworami.

      3. ,, „Siódmy wymiar zawsze był znany jako: „Siódme Niebo!” To był pierwotny stan Raju na Ziemi! Był to stan Jedności, a zatem JAKO JEDNOŚĆ z Boskim Źródłem”. ”

        Dlaczego zatem nasze dusze pchają się na Ziemię, pomimo, że wiedzą, iż raju tu nie ma, a jest wciąż orka na ugorze, żeby nie powiedzieć biednemu zawsze wiatr w oczy?

        Ktoś nam odebrał raj?
        Zawsze przyczyna zewnętrzna, tylko nie my sami.
        Nikt raju nie odebrał, a jeśli nawet, to stworzył w ten sposób planetę dla takich lewelów jak nasze dusze, które pakują się tu drzwiami i oknami.
        A może byliśmy eony temu w ziemskim raju(stąd ta pamięć), a zgodnie z oddechem Wszechświata doszliśmy do podnóżka Boga i na powrót chcemy doświadczać wspinaczki?

        Wdech, wydech – dzięki nim Wszechświat jest w ruchu nazwanym życiem.
        Jeśli to nie my decydujemy o wczasach lub zapieprzu na Ziemi, to uznajmy ten pobyt za optymalnie najkorzystniejszy.

        ,,Chciała by dusza do raju, ale grzechy nie pozwalają” – mądrość w tym ludowym przysłowiu każe się cieszyć życiem póki trwa i walczyć o jego godność.

        Jak ja się cieszę, że w tym kadrze istnienia wylądowałam w Polsce, a nie na przykład w Korei Północnej.
        Może już tam byłam, a za eony znów będę się wspinać, zaczynając od bycia nikim.

        Przez tysiąc pierwszych wcieleń zeżre mnie lew i wcale nie stanie się człowiekiem, bo ja nim jeszcze nie byłam.
        Potem ja nauczę się go żreć…

        Ech, wodze fantazji…
        A kto udowodni, że to bzdury?

        Kiedy jest nam miło, mówimy: ,,czuję się jak w siódmym niebie”.
        Póki co cieszmy siebie chwilą, bo widocznie ogarnąć najpierw musimy pierwsze niebo…

        Miłego!
        PS. Aniu, dziękuję za wenę! 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🍁

      4. Tawie a co z dziećmi z Ptaka Bu? Skąd ONE się wzięły? Laboratoryjnie to zostali zrobieni Nefilim itp…Taki Noe wydostawszy się Arką z KI na AN został utożsamiony w Biblii z rasą ludzką a prawdopodobnie należał do rasy, którą zniszczyć miał potop. W KI wiele takich laboratoryjnych paskudztw powstało…Powstali czarnogłowi ale oni to nie – dzieci z Ptaka BU🤔

      5. Adremie, hybrydowe STWORY Szatana rządzące jeszcze narazie światem, chciałyby, byśmy wierzyli w ich paskudne kłamliwe teorie.

        Ale MY Prawdziwi ludzie, czyli ISKRY ŹRÓDŁA WSZECHRZECZY mamy kryształowe Dusze, czyli tzw jak ja to nazwałam 😄 komputer zainstalowany w naszych ziemskich ciałach, w skład którego wchodzą SERCE, UMYSŁ, DUCH.

        Taki zestaw daje nam MOC MOŻLIWOŚCI ŹRÓDŁA, daje nam intuicję, czyli Moc rozpoznawania, wyczuwania, widzenia wszystkiego co jest dla każdego z Nas najlepsze.

        Ktoś mi powie, że jak mamy takie możliwości, to dlaczego jest nam źle w życiu codziennym, ano może tak być, gdyż nasz wewnętrzny komputer bywa rozregulowany, brak synchronizacji, czyli spójności, powoduje, że każda z jego 3 części składowych działa oddzielnie.
        A to oznacza i prowadzi Nas do rozgardiaszu WEWNETRZNEGO, czyli CHAOSU, a czy w chaosie można żyć w harmonii, spokoju, szczęściu i radości, ja wiem że NIE.

        Wewnętrzna synchronizacja SERCA czyni każdego z Nas indywidualnie DOBRYM CZŁOWIEKIEM, a DOBROĆ kontrolowana jest najpiękniejszą CNOTĄ.

  1. Kochani, nie na temat postu, ale opiszę wam mój dzisiejszy sen.

    Śniło mi się, że miałam pod opieką małe dziecko mojej licealnej koleżanki, miałam odwieźć je wózkiem do jej domu i tam się nim przez jakiś czas zaopiekować. Gdy weszłam do mieszkania, był w nim śpiący w sypialni mąż koleżanki (bardzo fajny kolega), zdziwiłam się, dlaczego to ja mam się opiekować dzieckiem, skoro on jest w domu. Potem pomyślałam, że może jest napity, ale on raczej niepijący jest. Nie miałam jednak czasu się nad tym zastanawiać, bo w domu skakał, chcąc pilnie wyjść na dwór, mały piesek. Mała rasa, taki mniejszy od ratlerka. Wzięłam z domu reklamówkę i woreczki na psią kupę, żeby pozbierać, gdyby coś narobił. I wiecie co… zaraz pod budynkiem zakręcił się i zaczął… wiadomo co robić. Było tego mnóstwo, ale…. w kolorze niby zielonkawym, niby niebieskim… nie pamiętam dobrze, ale na pewno nie był to kolor turkusowy, podeszłam, żeby to pozbierać, bałam się, że będzie śmierdziało, ale nie, nie miało zapachu, wsadziłam to w taką przezrozystą reklamówkę, była pełna … a piesek robił dalej, następną „piramidę”, którą też posprzątałam.

    Na koniec „zobaczyłam” coś dziwnego, jakby odbyt tego pieska, to był otwór, przez który było widać przestrzeń kosmiczną, inny wymiar… taki jakby „judasz”. Nie podchodząc do psa zobaczyłam jakiś unoszący się w przestrzeni metalowy sześcian, który chciał się z tamtej kosmicznej przestrzeni do naszej dostać, ale „okno” się zamknęło.

    Może nieapetyczny ten wpis, ale po przebudzeniu miałam poczucie, że niedługo ktoś mały narobi wielkiego gó(w)na, przyszedł mi na myśl Kaczyński… ale zaraz po tym przyszło wyjaśnienie, że szambo wybije i nastąpi oczyszczenie. Kolor psiej kupy skojarzył mi się z „zielonymi” politykami. Może to z tej strony jakieś informacje wypłyną?

    Nie analizowałam tego snu specjalnie, te „tłumaczenia”, „znaczenie” pojawiają się z nikąd w głowie…może to sterowanie z tamtąd? Od onych?

    Dlatego dzielę się z wami tym dziwnym snem.

    Acha, koleżanki nie widziałam już lata…

    I jeszcze jedno, poprzedniej nocy znowu miałam atak paraliżujący mnie we śnie. Sniło mi się, że spię i śnię, coś złego się w tym śnie dzieje a ja mam głos uwięziony w gardle, wiem, że to gady, a nie mogę wydobyć głosu, żeby ich pogonić. Ale dałam radę, bo wcale się nie bałam, pogoniłam to tałatajstwo w diabły. WIedziałam, że śnię o tym, że coś złego mi się śni…. dziwne to, Podwójne dno??

      1. Z sennika:

        Sześcian jako kostka i jako ciało ograniczone sześcioma kwadratami partycypuje w symbolicznym znaczeniu kwadratu, symbolizuje twardy namacalny świat materii – Ziemię. Sześcian w symbolice funkcjonuje jako ukryty w matematycznych wymiarach i proporcjach świat materialny, w którym prawa współtworzące funkcjonują jako cztery żywioły, fundamenty wiążące materię w jej postać. Sześcian symbolizuje matematyczną całkowitość i w niej zawartą prawdę, ponieważ z każdej strony wygląda tak samo. Oznacza również solidność i stałość nas i naszego materialnego bytu na poziomie materii. W alchemii sześcian jest kwadratem podniesionym do kwadratu, czyli pełnią i całkowitością…….

      2. NO i kto programuje ludzi, aby scierali sie i kto ten syf kontroluje. Byc moze to zwykla hodowla owiec i baranow w celu odysu energetycznego.

  2. Do TAW: ‚To jakaś totalna transformacja poglądów osobistych co do egzystencji w ogóle’
    Dziękuję…interesujące

    1. Tak, bardzo ciekawa strona ,,stolikwolności”.
      To właśnie na tej stronie zamieszczono już w grudniu ubiegłego roku wywiad z prof dr Romanem Zielińskim(Uniwersytet Warmińsko Mazurski), który wypowiadał się jako jeden z pierwszych(jeśli nie pierwszy) polskich naukowców o ściemie plandemicznej i o ,,szczepionce” jako preparacie inżynierii genetycznej, podając obszerne dowody naukowe na bezprecedensową jej szkodliwość na ludzki organizm.
      To prof. Zieliński nazwał zaszczepionych rozsadnikami ,,wirusa”, którzy mogą zarażać w swym otoczeniu jednostki osłabione immunologicznie(tu wskazywał na ludobójczy atak skierowany na osoby starsze i niecne cele, jakie wobec nich założył rząd).

      Fakty o szkodliwości preparatu utajnione przez rząd i ministerstwo zdrowia przedstawiane przez profesora Zielińskiego dopiero teraz są ujawniane i to tylnymi drzwiami, w mediach niezależnych.
      Wiele ciekawych rzeczy, popartych dowodami medycznymi i naukowymi można dowiedzieć się z tej strony internetowej.

      Miłego!

      1. Szczerość jest Prawdą .
        Mocni w gębie a słabi w działaniu kłamią.
        To też dotyczy Miłości .
        Mocni w gębie będą bajerować podczas gdy
        Miłość wyraża się w czynach,.. Zdrawiam veslav

  3. ….. czyli miłości nigdy nie było, i nigdy nie będzie?….. czym jest dla Ciebie „jedność”, o której piszesz?…. czym jest dla Ciebie Prawda ?…..

      1. Mój najstarszy wnusio jest Lwem z 26 lipca – bardzo wrażliwa Istota, empatyczna i pełna miłości…❤

      2. ….. dla mnie Pra-Weda to pierwotna świadomość tego że zawsze byliśmy i jesteśmy JEDNOŚCIĄ….. i tylko z takiej wiedzy wynika MIŁOWANIE…..

    1. „Kłamią tylko tchórze, ludzie bez charakteru i głupcy”.

      Lee Wilkinson, Miodowy miesiąc w Hongkongu

      1. Kłamią i pożerają Naszą Energię.
        Wątpiący , wahający się Ludzie tracą najwięcej energii
        i wpuszczają waha…dło w ruch…
        Nie dajemy uwagi kłamcom .. szkoda prądu…

  4. „Byc moze to zwykla hodowla”

    Drogi Devingo, też tak czasem myślę (ale bronie się przed tym, bo w zakamarkach duszy jestem idealistą)

    Te wojny, rywalizacja, „wyścig szczurów”, tak wygląda jakby to było celowe programowanie Ludzi.

    1. To nie „wygląda jakby”, tylko tak jest. No przecież jak rozwalono Germanów? Ciągłe wojny, kolejne traumy i można było po iluś tam latach dzielić ich. Scytów i Ariów też zapewne taki los spotkał, zanim stali się tacy, jak ich często później opisywano.

      1. To jest sa..tyra na Nas ”Głupców” jak o Nas bez Nas głoszą…
        Bajka ; ”Rzepka” , ”Loko…motywa” autor – Julian Tuwim

        Julian Tuwim dał Nam do zrozumienia o pod…czepach, ale my zmyleni jedynie słuszną opcją nau…czcieli daliśmy się odrwić..

        Już dzieckiem będąc, wiedziałam, że podczepy spowalniają i nie dałam się oł..gać.. ale cóż… poprawnym trzeba było być ..
        Prog…ramowanie od najmłodszych lat..

        Ile to Żyć zmarnowanych przez prog…ramowanie…
        Oprawić w ramki to jak osadzić w więzi….eniu…

      2. Tak …fajnie się pośmiać z Dzieci zaprogramowywanych..
        Wtajemniczeni wiedzieli….ale co tam .
        Teraz to dopiero jest jazda z proga…mowaniem…
        Miałam cichą nadzieję ..
        Jest jak jest – część jest niestety nie do wyjęcia z opresji…
        Oswo …b/u/odzi się Świadomy. ZdRawiam na Miły Dzień

  5. „O patrz, to jednak jest tu Lwów trochę”.

    Drogi NPM, jestem zodiakalna Ryba, która dużo ostatnio macha ogonem i płetwami i pomstuje na rybaków, ale czuje się też Lwem 😁 Rybo-Lew, to jest to 🤣🤣🤣 Do tego kuźwa doszło 😁

    1. Drogi NPM, kiedy byłem rybą, pływałem sobie nie wadząc nikomu. Zawsze miałem kąpiel i umyty łeb.

      Kiedyś, banda rybaków (a to łobuzy) wyciągnęli mnie „na chama” z wody i powiedzieli: „Bądź Lwem” 🥴. Pozostawili mnie gdzieś w Afryce, osowiałego i z wytrzeszczem oczu 😮 (bo nie wiedziałem o co ku.wa biega) i bezczelnie powiedzieli: „Poluj sobie na zebry, antylopy itd.” Czy to jest kuźwa w porządku, NPM ? Wkurwiłem się 😁

  6. Jedność to energia i materia, która nas łączy, ale nie będzie nigdy jedności, bo jest ta sztuczna jedność, zając z wilkiem tworzy jedność w brzuchu wilka.

    1. Tak, ale prawo jest tylko jedno:

      uniwersalne

      (którego częścią jest Prawo Ziemi. Tej Ziemi).

      Poza prawem uniwersalnym jest też polityczne prawo stanowione przez Radę Galaktyczną, która jest kolejną strukturą okupacyjną w stosunku do naszej przepięknej planety.

      1. Więc dlatego my musimy stworzyć własne sprawiedliwe i wysokowibracyjne prawo prawo które poszerza nasze wibracje

      2. Pamelo, prawo uniwersalne już istnieje, wystarczy je respektować.

        Okupanci mieszają nam w głowach własnym DRACOńskim prawem, które jest prawem silniejszego.

        W świecie, który kilka istot w Polsce buduje, już za kilka lat nie będzie więzień, bo nie będzie patologii, które bardzo łatwo usunąć. Piszę o tym od lat, ale nikt nie chce na ten temat rozmawiać.

      3. Jakie prawo uniwersalne prawo? co to za nowomowa? istnieje tutaj tylko prawo zwierząt, czyli prawo silniejszego i sprytniejszego dlatego należy wprowadzić własne prawo
        Prawo morskie to tylko usystematyzowanie formalności, myślę sobie że taka osobowość prawna naszej osoby działa jak laleczka voodoo w rękach samców alfa, czyli najwyższych w hierarchii zwierząt, dlatego to ma taką moc sprawczą autorytetu

      4. No to już jest przegięcie i manipulacja z Twojej strony: prawo uniwersalne jest dla tych którzy potrafią je odczytać, czyli tylko dla wtajemniczonych. Ja tego stwierdzenia nie rozumiem więc nie jestem wtajemniczona aby odczytać prawo uniwersalne🙉🤖🙈🎃 masło maślane

      5. Pamelo, sprawa jest bardzo prosta: im bardziej transparentni (oczyszczeni) jesteśmy, tym bardziej otwiera się w nas potencjał sczytywania nauralnej, ogólnodostępnej dla każdego wiedzy.

      6. Baba Jaga chciała ukarać Jasia i Małgosię poprzez pożarcie ich za to, że nie rozumieli prawa uniwersalnego

      7. Pamela – prawo naturalne (czy jak je określa TAW uniwersalne) jest bardzo proste: 1) nie krzywdź innych (inaczej mówiąc, respektuj ich wolną wolę, nie narzucaj nikomu niczego) 2) nie pozwól aby Ciebie krzywdzono. Krótko mówiąc, możesz robić wszystko co chcesz, o ile swoim działaniem nie krzywdzisz innych istot.

      8. Podoba mi się to prawo ale nie wiem co Co będzie jeżeli złapiemy złodzieja na kradzieży a on wie że ingerujemy w jego wolną wolę

    2. Jedność kojarzy mi się z przywiązaniem do jakiegoś egregoru.
      Dla mnie Wszechświat składa się z mikrokosmosów. My sami jesteśmy takimi mikrokosmosami. Wspólne to mamy tylko pole informacyjne.

    3. Marcin Rola kiedyś rozmawiał z Żydami, którzy mówili mu wprost, że oni szanują tylko silnych, czyli asertywnych Ludzi.
      Nie jestem pewien, czy Wojciech Sumliński też nie mówił o ich mentalności?

      Moje zdanie w „tej materii” jest takie, aby szanować siebie nawzajem, ale też nie dać sobie wejść na głowę.

      1. To samo mówi dr Ewa Kurek – Żydzi szanują tylko tych, którzy potrafią powiedzieć NIE, a tymi, którzy przed nimi się płaszczą, gardzą.

      2. Tak samo Niemcy. Oni też nie szanują ludzi, którzy wchodzą im do tyłka bez wazeliny.
        Ja trzymam ich bardzo krótko. A i tak mnie lubią i szanują. A może 2lasnie dlatego.

      3. Pisałem ogólnie o Ludziach, również o Nas, o Polakach, aby się nawzajem szanować, ale stawiać granicę, czyli nie dać sobie wchodzić na głowę.

        Ze mną się można dogadać, ale lubię transparentność.
        Wśród znajomych mówiłem wprost, jeśli coś mi się nie podobało.

  7. Byc moze rasa wybrana czy tam narod z dogimi nosami to slupy Rady Galaktycznej dla utrzymania matrixu na ziemi i procesu reinkarnacji oraz odsysu energetycznego.

    1. Devingo, przecież my wiemy, że ta ciemna rasa, sama się wybrała na wybrańców, zapomnieli tylko określić, że wybrańców ZARAZY ZŁA .🤣

  8. Gdyby ktoś chciał poszerzyć swoją wiedzę na temat współczesnych teorii o powstaniu wszechświata i materii to polecam ten wykład:

    Bliżej Nauki: O pierwszych mikrosekundach po Wielkim Wybuchu: początek wszechświata pod lupą fizyków

    .https://youtu.be/Xvoa6Kn0lzY

    wg Wedy wszechświat jest bo chce być 🙂

    1. Wielki Wybuch to ściema. Jeden z Polaków to obnażył (czytałem kiedyś o tym) – wykazał, że teoria Wielkiego Wybuchu jest sprzeczna z teorią względności Einsteina i jest bzdurą, bo przewiduje powstanie materii z niczego, co jest sprzeczne z podstawową zasadą fizyki – zasadą zachowania energii. Energii nie można zniszczyć ani wyprodukować – można zmienić jedynie jej formę (np. z cieplnej na elektryczną). Materia to energia (E = mc^2), więc jej to prawo też dotyczy.

  9. Coś Optymistycznego Wam napiszę.

    Ostatnio napisałem Wam, że poszedłem do „warzywniaka” i nikt mi nie zwrócił uwagi na brak maski. Nawet właścicielka tego sklepu i jej pracownicy byli bez maski. Co prawda wchodzili tam klienci w maskach, ale i tak się tym nie przejmowałem.

    Druga sprawa. Po długiej przerwie odwiedziłem na mieście swój ulubiony lokal i doznałem „pozytywnego szoku”. Pracownice tego lokalu były bez masek i większość klientów (praktycznie wszyscy klienci) też byli bez masek!

    Piękna Sprawa! Coś się ruszyło w Narodzie 💪 💪 💪👍

    1. Dużo się dzieje, ale nie wszystko po naszej myśli, poniżej wklejam ważne wypowiedzi i odkrycia na temat noszenia masek przez dzieci.

      „Pierwsze badanie opublikowane w czerwcu 2021 w „JAMA Pediatrics” dotyczyło badania klinicznego przeprowadzonego w Niemczech z udziałem 45 ochotników obojga płci. Ochotnicy w wieku od sześciu do 17 lat zostali zmuszeni do noszenia masek. Naukowcy następnie zmierzyli poziom CO2 pod maskami dzieci.

      Szacunki wykazały, że dzieci zmuszone do noszenia masek podczas pobytu w szkole robią to średnio przez 4,5 godziny. Badacze odkryli, że poziom CO2 pod maskami dzieci już po trzech minutach ich noszenia przekroczył poziom uznany za niedopuszczalny przez Niemiecką Agencję Ochrony Środowiska. Stwierdzili również, że ilość CO2 wdychanego przez dziecko z najniższym poziomem CO2 była trzykrotnie wyższa niż limit 2000 części na milion (ppm) ustalony przez agencję. Co więcej, powietrze mierzone u jednego z siedmioletnich dzieci miało stężenie CO2 wynoszące 25 000 ppm”.

      Całość czytaj na:

      http://tamar102a.blogspot.com/2021/07/badania-podkreslaja-niebezpieczenstwa.html

      1. W tym moim ulubionym lokalu były też dzieci bez masek, więc Brawa dla świadomych rodziców, że nie zmuszają swoich pociech do noszenia szmat na twarzy.

        Więcej Optymizmu Aniu 😘

      2. Ja nie noszę maski. Nie wpuszczają mnie do knajp. Jem na ulicy. Obok knajpy siedzę na schodach albo na plocie i jem. Bo nie mam maski. Ci co mają, siedzą przy stole w knajpie.
        To jest idiotyzm.

      1. Ziemia to planeta karna lub projektowania w celu uzyskiwania negatywnych doswiadczen…. na jakiego H,,a ja musze patrzec na te ryje politykow i innych madrali w tv… nawet jak nie ogladam, a nie ogladam, to sila rzeczy wlatuje w jazn na ulicy czy lotnisku.

  10. Kiedyś na forum pisaliśmy, że jesteśmy „zamknięci w słoiku”.

    Najwyższy czas rozwalić ten słoik. W tym teledysku zespół muzyczny jest zamknięty w takim „słoiku”, ale na końcu wydostają się z więzienia. To takie symboliczne video trochę.
    Już dawno chciałem zamieścić to video na forum, bo kocham ten utwór i zespół, od lat.

    Po latach stwierdziłem, że jest to moja ich ulubiona piosenka.
    Piękny melodyjny utwór, z nutką melancholii i z werwą.

    Najbardziej Rockowy jak do tej pory utwór w ich karierze.
    Sporo tam gitar. Zespół De/Vision, to przecież zawsze był zespołem syntezatorowym (byli kiedyś fanami Depeche Mode), ale pokazali, że mogą też brzmieć Rockowo. Chce aby D/V częściej nagrywali utwory z gitarami, bo mają potencjał, aby nie być jedynie syntezatorową grupą.

    Abyśmy wszyscy byli Wolni i Suwerenni.
    De/Vision – Freedom:

    .https://www.youtube.com/watch?v=QdK3yNJRZNU

    1. Ja jestem poza. Od zawsze cierpię na klaustrofobię. Unikam wszelkich zamkniętych pomieszczeń, szuflad i tym bardziej słoików. Jestem poza nawiasem. Od urodzenia😁
      I tym bardziej teraz. Nawet jem poza sferą ludzką.😁😁😁

  11. Ludzie w czasie „pand..mii” dzielą się na mądrych, kompletnych idiotów i bandytów, którzy z tego żyją. Innych kryteriów nie ma

  12. „Polacy też szanują tylko silnych, a ofiary traktują jak przestępców, wiem to po sobie”.

    Pamelo, wystarczy nie postrzegać siebie jako ofiary i znać Swoją Wartość. Wystarczy być asertywnym.

    W szkole podstawowej byłem innym człowiekiem niż teraz i „dostawałem po głowie” od różnych chuliganów (byłem chłopakiem, który naiwnie wierzył w tzw. pokojowe rozwiązania), ale to była moja wina, bo się zlitowałem nad jednym z chuliganów, zamiast dać mu w pysk przy jego kumplach. Nikt tam nie wiedział, że się nad nim zlitowałem i odebrali to jako moją słabość.

    Być może to była moja wewnętrzna siła i szlachetność (ch.j w dupę z taką szlachetnością), że nie dałem mu w zęby, ale chłopaki odebrali to jako „ciotowatość”.

    Nad agresorem nie ma co się litować i przede wszystkim trzeba siebie szanować i kochać siebie.

  13. Rozwijają mi się umiejętności. Moc chyba mi wróciła do poziomu sprzed kilku lat, gdzie potrafiłem „czuć ziemię” na przynajmniej 15 m. Jakiś czas temu postanowiłem zostać Bogiem Słońca, mimo, że słabo się z nim utożsamiam, jakoś zawsze ze mną jest, więc się wziąłem za to. Można powiedzieć, że jestem na finiszu zintegrowania Ciemnego i Jasnego Słońca.
    Kto zrozumie, ten zrozumie. 🙂

    „Ja i moja niecierpliwość”. Jest pewna osoba. Znam jej datę urodzenia, więc sprawdziłem to i owo poprzez astrologie, udało mi się określić, mniej więcej godzinę, na podstawie zawodu. Korci mnie nawiązać kontakt, choć szczerze intuicja mi nic nie mówi żeby to zrobić, nie ciągnie mnie z wewnątrz i wydaje się to trochę dziwne, nielogiczne. Zauważyłem dzisiaj pewną rzecz u tej osoby (a może już wcześniej?). Widziałem Trzecim Okiem czarny pręt, gdzieś tak od poziomu ust, podstawy czaszki i szedł na dół aż do samej dupy można powiedzieć. Wydaje się jakby wewnątrz może centymetr, dwa od kręgosłupa. Nie wiem o co chodzi. Może komuś coś przychodzi do głowy?

    W piątek byłem u lekarza. Bardzo fajny gość, kiedyś go spotkałem, badał mnie przy tej, jak to się nazywa, jak określają przydatność do wojska czy jakoś tak. Z początku trochę opryskliwy i jakby wkurzony, ciężko mi było coś wybąkać, potem się jakby uspokoił i okazało się, że jest z tych bardziej kumatych i porządnych ludzi. On ma naturę właśnie człowieka, który leczy, tak go odebrałem. Jest wierzący, twierdził, że to mu dało siłę, czy coś takiego. Zastanawiam się czy nie iść do niego z wynikami badań, choćby po to żeby mu trochę… „ogarnąć ścieżkę”?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s