314 myśli w temacie “Zaćmienie Księżyca

    1. Anamiko. Przy duzym zageszczeniu ludzi tak bywa. Niestety. Sa pewne rzeczy, ktore zmieniaja nasza psychike czy nastawienie i to nie tylko w sprawach tak skrajnych. Jesli czlowiek jest fizycznie wykonczony, to polozy sie spac brudny itd., jesli ktos jest maltretowany, to przestaje wspolczuc innym czy zwracac uwage na ich krzywdy…

      Niedozywienie tez robi swoje. Czlowiek staje sie apatyczny. Energie zuzywa tylko na rzeczy niezbedne. No i upal wykancza. Ja przez takie poludnia jak ostatnio to jestem nie do zycia. Tylko beton mnie ratuje.

      To nie wina ludzi, to zlozony problem.

      1. To nie do końca jestv, jak piszesz. To wynika glownie z jeszcze wciąż żywego systemu kastowego i hinduizmu.W kastowości nikt nikomu nie współczuje. Do upału wszyscy są przyzwyczajeni. Ja jestem tego najlepszym dowodem. Kiedy wszyscy w tej chwili padają z upału ja pracuje na najwyższych obrotach.
        Jak mieszkałam w Azji Minor, to też najmowalambsie sie do pracy w polu, bo byłam w stanie pracować w temperaturze przeszło 50 stopni. Od rana do wieczora, z przerwa na obiad. I jeszcze pracowałam za dwóch.
        W Indiach w upały nie je się dużo, trudno mówić o niedożywieniu. Jak jest gorąco, to się mało je. Owoce głównie. Trochę podplomykow.
        Tak pisze z mojego doświadczenia, ktoś może mieć inne.

      2. @Anamiko
        W upaly to i u nas malo sie jada. W pole zabierano przewaznie twarog ze szczypiorkiem. Twarog syci i ochladza organizm.

        A co do Indii, to niestety wiekszosci tam brakuje bialka, a to naprawde modyfikuje zachowanie.

        Napisze Ci o innym kontynencie i tragedii Indian. Indianie byli postrzegani jako ludzie apatyczni i ponurzy z „natury”… ale Indianie zyjacy z dala od bialych sa weseli i pelni zycia. Jeden madry czlowiek, nie pamietam nazwiska, udowodnil, ze ta apatia to skrajne zaglodzenie i brak bialka, a nie „charakter” Indian. Ludzie, ktorym brakuje bialka zwierzecego i nie uzupelniaja go dostatecznie tym roslinnym, zmieniaja swoje zachowanie. Wnioski nie sa moje, tylko je powtarzam.

        U Was hinduizm bedzie winien, ale z powodu zakazu bialka zwierzecego, a nie jako system zwyczajow.

  1. Gdzie mogę znaleźć pomoc w obronie przed atakami na bardzo bliską mi, wrażliwą osobę? To zło uzyskało dostęp prawdopodobnie przeze mnie, a musi być silne, bo gdy sam próbuję tę osobę bronić, to doznaję nieracjonalnego ataku paniki.

    PS. Jeśli możesz wskazać mi poza forum, gdzie znajdę pomoc, to proszę nie publikować tego postu. Z góry dziękuję za pomoc.

    1. MRL

      To moje zdanie potwierdzone doświadczeniem, podzielę się, jak umiem. Aczkolwiek trochę strzelam, bo nie wiem, jakiego rodzaju są to ataki.

      Po pierwsze odradzam chodzenie do kogokolwiek. Nie ma zbawienia na zewnątrz, ale można mieć za to kolejne podłączenia.

      Po drugie nie ma zła, takie myślenie potęguje strach, lęk itd., umysł wyolbrzymia. Po trzecie, żadnego poczucia winy, bo o to im chodzi, po czwarte, obrona to walka i o to chodzi.

      Podam ci pewną technikę w momencie ataków. Gdy podłączają mi się byty, stosuję technikę na cebulę Moniki, jednakże potrafię odróżnić, co technologiczne, a co nie. Gdy czuję, że coś się dzieje we mnie lub koło mnie, stosuję technikę ho’oponopono.

      Do swojej nadświadomości wypowiadam słowa:

      (I przeczytaj to ze zrozumieniem)

      Przepraszam (informacja że mam jakiś program lub zaciągałam jakiś program);

      Wybacz mi, proszę (informacja, że program jest do skasowania z podświadomości);

      Dziękuję (informacja, iż uznałam sprawę za rozwiązaną);

      Kocham Cię (akceptacja, wzięcie odpowiedzialności za to, co się dzieje w moim polu, szacunek)”.

      Podczas dnia, gdy coś wyprowadza mnie z harmonii, powtarzam: „kocham cię, kocham cię, kocham cię” do mojej nadświadomości, to pozwala mi wejść w stan zero w dość szybki sposób.

      Nie mówię, że pomoże od razu, ale z czasem na pewno.

      Technika zawiadamia nadświadomość, że jest program do wykasowania, nadświadomość sprawdza program i do podświadomości wraca informacja zwrotna.

      Pamiętaj, że to nie jest żaden bóg zewnętrzny, to twoje najwyższe Ja, że tak to ujmę. Gdy masz z kimś problem, stosujesz tę samą technikę, wszystko się samo ułoży, tak pomożesz lepiej. I pamiętaj, wybaczyć to zrozumieć, że nie ma czego wybaczać. W tej technice jest to tylko pewna komenda do nadświadomości, że posiadasz w sobie program do wykasowania z niej.

      Jeśli są to ataki technologiczne, to niestety sam nie pomożesz, ta istota musi pracować nad swoimi programami sama.

      Podstawa to nie wchodzić w ich gry.

      Ta gra to: szukaj pomocy, zbawienia, strach, lęk, cierpienie, zastraszanie itd. Głównie dla produkcji lushu, do zniszczenia w tobie części świadomości. Do zaniżenia wibracji. Przejrzyj tę grę, a zobaczysz prawdę, manipulację. I mniej wyjebane, a będzie ci dane. 🙂

      Najłatwiej manipulować dziećmi i rodziną. Wiem, że jest to ciężkie do zrozumienia być może, ale to podstawowa gra, na którą nie należy reagować. Gdy zobaczą, że to nie działa na ciebie, odpuszczą. To gra, nic więcej.

      Dobrej Nocy Wszystkim i Spokojnej Życzę

      1. MI, myślałam o Tobie ostatnio, brakowało mi Ciebie:) Błogosławię Cię – iw

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s