135 myśli w temacie “Obecna władza dokonuje zbrodni na Narodzie Polskim. Te szczepionki to śmierć – Jan Zbigniew Potocki, Prezydent II RP

  1. Dali na przyspieszenie z powodu Energii Światła, która dociera do Gai .
    Nękanie, nękanie..
    Mówię Wam, że klin trzeba klinem. Zawsze działa.

    ”Od 36 godzin następuje ciągłe pobieranie energii źródłowej ze zwykłymi objawami – falą cc z rozdzierającymi bólami głowy po lewej i prawej stronie, masowym oczyszczeniem i oddzieleniem niższych linii czasu, które nie sprawiły tego ponownie”.

    za.kochane zdrowie/14/maj.

    1. Obecna wladza korporacyjnych nemrodystycznych pseudo elit ..dojaca do oporu nieprzerwalnie od 1945 roku zmieniajac sztafete swoich pokolen … to drugie i trzecie pokolenie mordercow sovieckich dojace i ubijajace mentalnie juz do spolu z geszefciarzami myckarzy kororacyjnych kapitalistow zachodnich z kolei tez juz 2-3 pokolenie autochtonow -rozsiewaczy R1A zwanych dzis polachami….

      Czy to tak ciezko zrozumiec taktyki zeswirowanych korpopsychopatow ktorych zadniem jedynym jest utrzymywac okreslona ilosc populacji danych noarodow oraz po przez media i edukacje gnoic ich mentalnie aby nie wyskoczyli poza ramy postrzegania zwanego poprawnie politycznie..to wlasnie postrzeganie zabija nas jako narody i spolecznosci okreslajac nam o czym mozemy myslec i glosno mowic a o czym nie.
      Najwiekszym koszmarem tych wariatow na wybiegu z deep state zawsze byl zwiekszajacy sie ilorar fali szumana i swiadomosci ludzkiej ktora moglaby jednak ograniczyc dzialania tych szmaciarzy odsuwajac ich od koryta i patentu na nieprzerwalny udoj energetyczny od wiekow.Kiedy owce sie buntuja od wiekow najlepszym lekarstwem na zachowanie wadzy jest utylizacja zbuntowanych w tym wypadku zastrzyk aids czy fenol w zyle.

      1. Zawsze mieliśmy pod górkę.
        Dla swoich były komunalne mieszkania
        które ”gnoili ” i zmieniali na lepsze.
        Nam To Nękanie tylko pomagało bo potrafimy dać sobie radę w najbardziej ekstremalnych warunkach..
        Widziałam wielu srających w gacie z powodu lenistwa i żądań gotowizny a My idioci pomagamy.
        Tak Idioci MY bo za….dalamy na nich.. a ony z lubością niszczą..
        Przeżyłam wiele lat i wiem…
        Dzisiaj gonię płaczków i do roboty…
        Podczepy…

        Powiedzonko ichne…ulubione ”kogo walić-kto się daje”

      2. „Czy to tak cieżko zrozumieć taktyki ześwirowanych korpopsychopatów, których zadaniem jedynym jest utrzymywać określoną ilość populacji danych narodów oraz poprzez media i edukację gnoić ich mentalnie, aby nie wyskoczyli poza ramy postrzegania, zwanego poprawne politycznie.. TO WŁAŚNIE POSTRZEGANIE ZABIJA NAS JAKO NARODY I SPOŁECZNOŚCI, OKREŚLAJĄC NAM, O CZYM MOŻEMY MYŚLEĆ I GŁOŚNO MÓWIĆ, A O CZYM NIE”.

        Dokładnie tak jest, drogi Devingo.
        Niewolnik i pan nie wzięli się znikąd.
        To niewolnik stworzył pana w dniu, w którym zaczął myśleć i zachowywać się dokładnie tak, jak drugi człowiek (jeszcze nie pan) tego oczekiwał.

        Praca i zapłata – jeden człowiek powiedział drugiemu: „będziesz u mnie pracował 10 h dziennie i dostaniesz za to tyle, by przeżyć”
        (w domyśle: do następnego dnia, by przyjść znów do pracy).

        Kto stworzył niewolnictwo? Ten, który za pracę dawał tylko na przeżycie, niczym zwierzęciu, czy ten, który zgodził się na to?

        Bieda, chęć przetrwania i biologiczne myślenie o własnej dupie (ewentualnie o zapewnieniu miski dla potomstwa) zrodziły w głowie człowieka status niewolnika.

        Niegdyś nieposłusznych skracano o głowy.
        Dziś nie jest to konieczne, bo głowy wypełnione są posłuszeństwem, a stało się to za przyczyną cudownego zjawiska częściowego bezrobocia, na jakie to zjawisko wpadli pracodawcy.

        TAW już od dawna głosił wszem i wobec, że wojny w rozumieniu militarnym nie będzie.
        Teraz to jasno widać, że nie ma potrzeby wojny w potocznym rozumieniu.
        Trwa wojna o głowy i ich sposób myślenia.

        Latami przygotowywano głowy do konkretnego uderzenia, jakie nastąpiło w marcu zeszłego roku.
        Zasiewano w nich medialny lęk (info o gwałtach, zamachach, wojnach, kradzieżach, morderstwach, wypadkach, katastrofach naturalnych. I wszędzie mowa o dzieciach – to działa najbardziej na psychikę).
        Na zasadzie: boisz się pięciu rzeczy, to i szósta fikcyjna stanie się twoją obsesją.

        Pytasz, drogi Devingo, czy to tak trudno zrozumieć, że rzecz rozgrywa się o sposób myślenia.

        To dylemat ludzkości od znanych nam jej dziejów i do tej pory nic się nie zmieniło.
        Raz ogłupionemu można wciskać następne kity.

        Ale problem tkwi w tym, że tylko do czasu.
        Są dwie opcje; albo głupi ginie, albo zaczyna się orientować, że dał się ogłupić. Włącza samodzielne myślenie.

        Najbliższe miesiące (może lata – transformacja społeczności trwa dłużej niż jednostki) pokażą, czy ludzie na świecie, pomni poniesionych ofiar, posłusznie będą nadal realizować na sobie wizje Orwella, czy włączą samodzielne myślenie.

        Jakie będą skutki broni biologicznej, którą rozprzestrzeniono po całym świecie, tego nie wiemy, bo rzecz to w dziejach ludzkości dotąd na taką skalę nieznana.

        Jedno jest pewne: niektóre państwa od początku nie dały się nabrać na misterny plan psychopatów, a obecnie coraz więcej społeczności wychodzi z ogłupiającej psychozy i zaczyna żyć normalnym życiem.

        Czekanie na to, że masy zaczną myśleć samodzielnie jest utopią.
        Okupant dobrze o tym wie.
        Masy nigdy nie myślały samodzielnie.
        Zawsze kierowały się propagandą i szły za tym, kto ją silniejszą stworzył.
        Czy to władca, czy okupant, czy wybitne jednostki pochodzące z mas (niekoniecznie) i działające dla dobra społeczności.

        Plandemia nad wyraz jasno to unaoczniła.
        Bez wpływu propagandy na masy (i to na bardzo płytkim poziomie!) żadna plandemia nie zaistniałaby.

        Kto dziś jest w posiadaniu mediów, ten ma władzę.
        Jedynie przejęcie mediów przez pronarodowe struktury może zmienić myślenie, postrzeganie rzeczywistości przez masy.
        Innego wyjścia nie widzę.

        Miłego!

      3. Wgrano Ludzkości.. Kiedy Ludzkość zatrybi, będzie Wolność.

    2. Sztuka wielka ”wadza”- wadzi..
      Doradców zatrudnić i głupich do roboty…wielka mi sztuka…żesz!

      1. „Wgrano Ludzkości.. Kiedy Ludzkość zatrybi, będzie Wolność”.

        Ludzkość od zawsze trybiła, co dla niej lepsze, pożyteczniejsze, zdrowsze i bezpieczne.
        Lecz nie trybiła tego, czy proklamuje to wróg, czy przyjaciel.
        Bieda ludzkości wynika z nieumiejętności odróżnienia wroga od przyjaciela.
        Obecnie część ludzkości również uwierzyła w to, co dobre dla niej – niestety zawierzyła słowom swojego wroga.
        Przyjdzie i czas na szukanie prawdziwych przyjaciół.

        Miłego!

  2. Niezwykle Mądry Człowiek ! Takich więcej Ludzi nam trzeba ! Mądrych, Charyzmatycznych, Patriotycznych ! BOHATERSKICH ! Chylę czoła przed Prezydentem II Rzeczypospolitej Polskiej ! ! Ratujmy Naród od totalnej głupoty, ściemy, manipulacji ! ZASTRASZANIA NARODU ! ZBRODNI NA NARODZIE ! OCALMY POLSKĘ !

    1. Prezydent Potocki powinien jak najszybciej zacząć tworzyć STRUKTURY państwa: głównie ochotniczą policję i ochotnicze Wojsko Polskie. Bo w tej chwili nie ma Wojska Polskiego.

      Taki oddział – na początek – pół tysiąca rosłych bysiorów w moro z ogromnymi halabardami w dłoniach, zabezpieczający dany patriotyczny event, robiłby wrażenie na żymianach.

      I w mendach gównego ścieku widoku takiego oddziału nie dałoby się już zamilczeć.

      https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Halabarda

      (Pomysł zrodził mi się, gdy patrzyłem na ochroniarza pana Prezydenta).

  3. Sprawiedliwość zatriumfuje: „Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby każdy otrzymał zapłatę za uczynki dokonane w ciele, złe lub dobre”. 2 Kor 5, 10

    1. Przestań już pierdo..ć betonie w kółko te same gnioty i to od szyda Pawła. Szkoda słów uświadamiać Twoją pustą dynie. Tyle energii już stąd wyssałeś od wielu poczciwych tu istot chcących w miłości oświecić Twój marny, skazany żywot. A Ty swoje ku..a aż do… Wiesz, że jesteś w gorszej sytuacji, niż byś tego, co tu czytasz, nigdy nie miał okazji przeczytać? Pamiętaj, miałeś szansę daną w życiu i nie skorzystałeś. I nie cytuj mi, proszę, w odpowiedzi wersetem z Biblii, bo to bez sensu i na pewno go znam.

    1. Nie boją się Lechitów. Blokują, bo wiedzą, że będziemy o tym rozkminiać, miast ich zablokować.
      To taka wojenka o czas.
      My rozwijając dysputy (nie mówię o faktach, które przytaczasz – te trzeba znać) o zablokowaniach portali, nie przeszkadzamy zmorom w ich planach.

      Dlaczego w Polsce(np. w odróżnieniu do Niemiec) może tyle niezależnych portali istnieć.
      Bo generalnie lubimy gadać…
      Jeden portal zablokują, drugi otworzą…

      Zasada jest prosta: gdy się ludzie wykrzyczą, pokur…..ją, wygadają, ponarzekają, nie mają już wówczas energii na konstruktywny sprzeciw. Nawet się posyła sztucznych wkurwicieli, którzy robią za wentyle…
      Wszyscy o tym wiemy.
      Wektorowanie energii – to główne zadanie socjotechniki zamulającej naród.

      Pogadamy o tym?…………..
      🙂

      1. Niech za część komentarza posłuży ta kartka wyciągnięta ostatnio z zeszytu z przepisami. Doczekała się swojej publikacji znowu. Dopiero po 40 latach można spokojnie stwierdzić, że typ z końca wierszyka to też gadzi słup był.

        .https://4wedy.files.wordpress.com/2021/05/historianiedawna01.jpg

        Tak masz rację to są zagrywki na odwrócenie uwagi tłumu. Bo wiadomo z tłumem jest jak z łańcuchem. Jest tak inteligentny jak jego najsłabsza jednostka. Przeciwnikiem jest najbardziej oślizła, parszywa, gadzia gnida, zło w czystej postaci.

        Jest teraz jakieś oczyszczenie ujawnienie podniesienie świadomości.
        Trzecia Intifada się zaczęła, dzięki socjalmediom już tego nie wyciszą. Banaś wyciągnął raport na moravitzka. judesej nie ma ambasadora w polinie nadal po mosbacherze. Gliniany dom na piasku pieniądza fiduncjarnego zaraz się zawali.

        Ciekawe, że mieliśmy genialnego naukowca twórcę semantyki ogólnej, (podstawy działania wszelkich wywiadów i ośrodków wpływu) którego żadna książka nie wyszła po polsku.
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Alfred_Korzybski
        Anegdota:
        W czasie pewnego wykładu dla studentów Korzybski wyjął zawinięte w biały papier pudełko ciastek. Wyjaśnił, że musi coś zjeść, po czym zaproponował studentom pierwszego rzędu, by także się poczęstowali. Wszyscy jedli ze smakiem, gdy Korzybski szybkim ruchem zerwał biały papier z pudełka, ujawniając oryginalne opakowanie – duże zdjęcie głowy psa z napisem „Ciastka dla psów”. Studenci zareagowali z przerażeniem, dwoje nawet wybiegło wymiotować do toalety. Korzybski skomentował to następująco: „Drodzy Państwo, właśnie zademonstrowałem, że ludzie nie tylko jedzą pokarmy, ale także słowa, i że smak tych pierwszych często zdominowany jest smakiem drugich”. Ten żart posłużył zilustrowaniu powstawania problemów międzyludzkich, których początek bierze się z niezrozumienia, czy też łączenia w jedno, różnych, czasem przeciwstawnych sformułowań językowych, ostatecznie zawodzących w próbie opisywania rzeczywistości

  4. Tak – sformułowania językowe.
    Nie mam z tym problemu.
    Jak mówią nasz kraj nasza ojczyzna to mówią o sobie.
    Dla mnie jest to jak bułka z masłem .. podstępem .. pisane..
    Komu wytłumaczysz że jak piszą nas to o onych chodzi..
    Nas nigdzie nie opublikują,.. Jeno Tutaj gdzie Serca Nasze
    🌈 ☀️ 🌤 ⛅️
    Edward Stachura

    https://literatura.wywrota.pl/wiersz-klasyka/1417-edward-
    stachura-jak.html

    Edward Stachura ”JAK”
    ”…jak biec do końca, potem odpoczniesz, potem odpoczniesz
    cudne manowce, cudne manowce, cudne manowce”

    1. Ja zawsze, jak robię coś ważnego, to od początku do końca. Jak nie jest ważne, to w ogóle nie zaczynam.
      Czasem bywa, że coś traci na ważności i znajduję coś, co warte jest zachodu od początku do końca.
      A potem jest odpoczynek.

  5. Wlasnie slucham JZ Potockiego. Musi miec ochrone, skoro mowi bez ogrodek co i jak. Ciekawe kto za nim stoi… Moze jakas bardziej kumata frakcja z tzw. sluzb.
    Nawet sie przejechal po premierze panstwa Izr.
    TAW zdaje sie mowil, ze JZP ma ponoc teczki na slugusow okupantow Naszego Kraju i dlatego jeszcze nie odwiedzil go „seryjny samobojca”. Sadze jednak, ze teczki, to nie wszystko, zawsze mozna je wykrasc. Musi za nim stac jakas inna realna sila.
    *** Policjanci nosza maseczki naciagniete po same uszy.

    1. [41:50] powyzsze nagranie

      Hymn Naszej Ziemi Odwiecznej Słowiańskiej Lechii

      Jeszcze Lechia nie zginęła,
      Bo to polska ziemia
      Gdy ją obca przemoc posiąść chciała,
      Gościli chlebem i sola

      Marsz, marsz z rodem przodków,
      Z błogosławieństwem Boga
      Wyrwiemy ….(?) kłamstw ludzkich
      To do jedności jedyna droga

      Stąpamy po ludzkiej ziemi
      Błogosławimy miłością
      Za nami, przed nami
      Idą rody przyszłości
      W naszych sercach trwa radość,
      Nie istnieje trwoga
      Od wieczności do wieczności
      Tkamy święty wzór Boga

      Marsz, marsz z duszami przodków,
      Z błogosławieństwem Boga
      Zerwiemy węzły kłamstw ludzkich
      To jedyna droga
      ————-
      Nie wiem, czy dobrze spisalam. Zle bylo slychac, bo tlum za glosny.

    2. „*** Policjanci nosza maseczki naciagniete po same uszy”

      Bo to cyborgi. Im po wuj świeże powietrze.
      Jak się mądrzą, to mówię, że zaraz wyłączą im zasilanie i zostanie z nich krew, gówno i kamasze.

      1. Bo ryjów boją się pokazać.
        Dzisiaj każdy może zrobić zdjęcie takiego …..
        A za parę miesięcy, trzeba będzie się tłumaczyć, to lepiej jak ryja nie widać.

      2. „Policjanci nosza maseczki naciagniete po same uszy”
        ————–
        Gdybym byla policjantem/policjantka, tez bym je nosila naciagniete po same uszy.😉😉😉 Ludzie filmuja.😁 Zmieni sie władza i co? Na bruk za przesladowanie zwyklych ludzi.
        Ponadto… rozpoznani moga dostac po gebie w ciemnym zaułku.

    3. Kalinko – Dzięki za spisanie. Skopiowałam.

      …czy wiecie, że zakazano grania „Ciemna Noc” w Muzeum w Gdańsku ? – no żesz ! podłość…
      Daniel Passent pisze w felietonach: „Himalaje Głupoty”.

      https://passent.blog.polityka.pl/2019/06/20/himalaje-glupoty/

      …cyt.
      „Kolejny przykład głupoty i małostkowości to zakaz grania melodii „Ciemna noc” w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Autorem tej żałosnej decyzji jest nowy, słuszny dyrektor muzeum dr Karol Nawrocki (nowe pokolenie), który zastąpił niesłusznego prof. Machcewicza”.

      1. A ja uważam, że Pałac Kultury trzeba zburzyć. Z dwóch co najmniej powodów:

        – urąga uniwersalnej estetyce (zaburza harmonijny przepływ energii w tak węzłowym punkcie kRaju;

        – bezcześci znajdujące się pod nim Zbiorowe Groby Bohaterów NaRODowych 🔆

      2. Nie tylko pałac ale i wszystkie betonowiska, bloki i większość miejskiej zabudowy.

  6. Zawsze byłam zdziwiona, że odbudowują Miasto Warszawę
    za nasze pieniądze i naszym potem i krwią i za nasze pieniądze.
    Jako dziecko zanosiłam do szkoły składki na odbudowę Warszawy.. obowiązkowo, bo ocena ze sprawowania poleci…

    Miejsce Męczeństwa Narodu Polskiego powinno być obwarowane ogrodzeniem i Ku Pamięci Ofiar.

    To tak jakby na Cmentarzu Budować Dom..

    Dzieckiem byłam i nie mogłam pojąć, jak można
    na ziemi krwią zalanej budować, tańczyć, …

    Widziałam na kronikach wówczas, jak tańczyły ony na gruzach i krwi Narodu Polskiego..

    Dla mnie nie do pomyślenia tańczyć na Ziemi krwią zlanej.

    Powinno się zbudować
    Nowe Miasto- Stolicę w Nowym Miejscu. … Obok…

    Teraz mamy zapłatę… odbieranie kamienic wybudowanych naszą krwią i potem…

    1. Budowane po wojnie najważniejsze budynki rządowe/partyjne/państwowe najczęściej były pomyślane jako satanistyczne wota na słowiańskiej Ziemi, a więc fundowane na miejscach rytualnie krwią zbroczonych.

      Powstanie Warszawskie było pomyślane jako jedna wielka rzeź rytualna.

      Warszawa powinna natychmiast stracić status stolicy kRaju, a NaRÓD natychmiast odzyskałby dawną MOC 💥

      🌳🌳🔆🌳🌳

      Energetyka Warszawy wysysa Żywotne Soki NaRODu. To są proste energetyczne zależności, ale jeszcze bardzo długo nie będzie o tym z kim pogadać, bo nawet w środowiskach alternatywnych temat ten to czysta abstrakcja. Większość kołczów, uzdrowicieli i nauczycieli mieszka w Warszawie, a w ogóle nie czuje jej energii.

      1. „Warszawa powinna natychmiast stracić status stolicy kRaju, a NaRÓD natychmiast odzyskałby dawną MOC 💥”

        PraWeda ❤️

      2. Hasło rzucą i Polacy idą tyrać. Tak było zawsze…
        Nie ma w Narodzie Polskim za Grosz ASERTYWNOŚCI…

        „Asertywność – w psychologii termin oznaczający posiadanie i wyrażanie własnego zdania oraz bezpośrednie wyrażanie emocji i postaw w granicach nie naruszających praw i psychicznego terytorium innych osób oraz własnych, bez zachowań agresywnych, a także obrona własnych praw w sytuacjach społecznych”.

      3. „Nie ma w Narodzie Polskim za Grosz Asertywności”.

        Ja jestem asertywna, nawet za bardzo.
        Nie dam się zrobić w kozią mordę i jeszcze sobie każę napisać najlepsze referencje, co się dzieje faktycznie 😛

      4. „Warszawa powjnnat natychmiast stracić status stolicy kRaju”
        👍
        ——————-
        Nigdy nie lubiłam Warszawy, choc z pewnością jest pełna urokliwych zakątków. Od dłuższego czasu bardziej kojarzy mi sie z butą i arogancją, z tzw. władzą, niż z męczeństwem. Łódź natomiast z martwotą. Nie wiem dlaczego. Jako dziecko jeździłam z mama na zakupy do Łodzi, bo Łódź byla o wiele lepiej zaopatrzona, ale tam byla dziwna energia. Chyba ze…. nie zdając sobie sprawy, czułam energie getta, ktore co prawda bylo usytuowane w innej dzielnicy, na Bałutach, ale przylegało do Śródmieścia.

      5. Tawie, piszesz: „Warszawa powinna natychmiast stracić status stolicy kRaju, a NaRÓD natychmiast odzyskałby dawną MOC”.

        Moja najmłodsza siostra mówiła mi to już lata temu. W sumie od kiedy stolicę tam przeniesiono, zaczął się zjazd I Rzeczpospolitej.

        Siostra powiedziała, że angielskie Łorsoł (warsaw – gra słow) to piła wojny. War – wojna, saw – piła.

        Niby te słowa znałam, ale wcześniej nigdy tak o tym nie myślałam.

        Kiedyś na facebooku była taka akcja-pytanie: „jaka miejscowość powinna być stolicą Polski”.

        Ja napisałam: Gniezno 🙂

        Pozdrowienia dla Czcibora.

      6. Pozdrawiam Cię, Laszko. 🙂 Nie wiem, co będzie stolicą, może nowy projekt Mocy z architekturą wedyjską, czyniącą harmonię i oświecenie już samą z siebie. Co do Gniezna, ma swoje znaczenie w procesie wyzwalania i oczyszczania Kraju, jak czuję, stąd zebrała się tu dość zdeterminowana garść woja lechickiego i Słowo niesie wokół. 🙂
        Co do Warszawy, mam te same odczucia, co i Wy. 🙂

    2. „Najlepsze miasto świata Warszawa w odbudowie 1944-1949”
      Piątek Grzegorz
      Ceny od: 30,00 zł do: 39,60 zł

      https://tezeusz.pl/najlepsze-miasto-swiata-warszawa-w-odbudowie-1944-1949-piatek-grzegorz-1

      Teraz takie książki najczęściej w Antykwariatach albo na śmietniku…

      „Po klęsce powstania warszawskiego nazywana niegdyś Paryżem Północy Warszawa zamieniła się w ocean gruzów. Trzeba było mieć wiele wyobraźni, żeby patrząc na sterczące kikuty dawnych kamienic, planować szybkie odrodzenie miasta. A jednak decyzję o jego odbudowie podjęto niemal niezwłocznie. Przed architektami i budowniczymi stanęło trudne zadanie Choć wizytówką powojennej odbudowy Warszawy stała się zrekonstruowana starówka, to reszta miasta nie miała wrócić do dawnej formy, tylko zamienić się w idealną nowoczesną metropolię. To książka o entuzjazmie i optymizmie, o wyobrażaniu sobie najlepszego miasta świata na gruzach starego porządku, o architektach z Biura Odbudowy Stolicy, którzy tworząc miasto swoich marzeń, przykładali rękę do budowy totalitarnego państwa”.

      1. Ja słyszałam, że to Szczecin/Stettin był nazywany Paryżem Północy.
        Ma takie same place gwiaździste jak tam i tego samego architekta.

      2. Szczecin na Wzór Paryża Budowany. Miasto słynie z oryginalnego układu licznych placów i odchodzących od nich promieniście ulic zbudowanych na wzór Paryża.

        Zdjęcia z lotu Ptaka Zobacz, Anamiko.

        W okresie wojen napoleońskich był okupowany przez Francuzów. W latach 1806–1813 …

        Zniszczony Szczecin odbudowali Francuzi..
        ZdRawiam

        cd.

        Historia Szczecina – obejmuje dzieje miasta od powstania słowiańskiej osady w I tys. n.e. po czasy współczesne. Szczecin założyli Wkrzanie..

        https://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Szczecina

        Jak ktoś mówi, wiecie, o Szczecinie zmyślone historie
        …to odpowiadam: kto budował Szczecin, i nie ma rozmowy… dalej,,.

        https://www.google.com/search?q=szczecin+z+lotu+ptaka&oq=szczecin+z+lotu+ptaka&aqs=chrome..69i57j0j0i22i30l3.8485j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8

      3. Anamiko Droga…
        Przedwojenna Warszawa „Paryżem Północy” –
        bo rozrywka… i miejsca uciech,… Nocne życie…
        Znam, bo Teść ur. w Warszawie… 1904 rocznik.
        Był Fordanserem… taki zawód…

        „Fordanser. Słownik języka polskiego PWN. fordanser «płatny partner do tańca w lokalach rozrywkowych» • fordanserka”.

        Nie znacie kochani… ale toto już wróciło… ten zawód…

      4. W – krzanie, chrzanie… Miejsce w chrzanie osadzone – roślina niesamowitej mocy!

      5. Nie znałam utworu Republiki „Nieustanne tango”.

        Fordanserka – tutaj mi wygląda toto na chocholi taniec..

        .https://www.youtube.com/watch?v=ErGtsmucgv8

        „nie zostanę przecież sam, bo tańczę tango…. itd…
        Ten Chocholi trwa, dopóki orkiestra gra…

        z Komentarzy.. cyt. Krzesimir Gaczorek

        „ludzie, to nie jest piosenka o Tangu,
        tango ma tu wymiar symboliczny,
        nie tyle chodzi tu o władzę,
        ale o „nieustanne tango”, czyli permanentne trwanie w stanie pewnej niemocy, niedostrzegalnego otępienia,
        ludzie kręcą się w tangu, wirują nie dokonując zmian wokół siebie.
        Niby świat zmienia się na lepsze,
        ale wciąż są jeszcze kluczowe sprawy od wieków nie poruszane, zerkamy na nie, lecz tango ma większą moc, wolimy pozostać w amoku tańca, zerkamy, lecz po chwili pochłania nas z powrotem nieustanne tango..

        Ponadczasowy tekst. Zawsze aktualne..

        Jakżem szczęśliwa, żem nie jest fordanserką.
        Idem do Brzóz i Dębów moich na trawie se posiedzę.. ZdRawiam

    3. Dzięki TAWie.
      Ja z daleka Czuję Energię Warszawy Umęczonej -Bohaterskiej
      Umęczona Bohaterska Warszawa Żyje w Mojej Świadomości i nic i Nikt tego nie zmieni .
      Przy Odbudowie ponownie Naród Cały Umęczono ..
      Potrzebują Męczeńskiej Energii ony… NIGDY Więcej..!

      1. „Odbudowa Warszawy”
        —————
        A wszystko po to, aby sługusy naszych ciemiężycieli mieli gdzie mieszkać. To oni najpierw dostawali przydzialy mieszkaniowe. Pierwsze mieszkania mialy przyzwoity metraż, nastepne juz nie. Male i czesto niefunkcjonalne. Jak mozna oddawac do uzytku kawalerki o metrazu 20-25 m kwadratowych z mini kuchnia!

      2. Pracę w Warszawie mam od reki, ale energetycznie nie odpowiadało mi to miasto nigdy. Teraz tym bardziej.

      3. Żyją Cudzą Energią i Cudzym Życiem..
        Zatem dlatego miejsca kaźni lubią..

        Jak mi z onych mieszają, to krótko
        ..idź, żyj swoim życiem mówię…
        a ony krzyczą cyt. „jaka bezczelna”!

        Ploty-ploteczki, gazetki ”życie na gorąco…”
        czyje to i dla kogo…?
        Nigdy w ręku nie miałam …rzuciłabym jak oparzona …
        Życia nie starczy, żeby tracić energię na wszelkie zło. ZdRawiam

        Ryszard Rynkowski – ”Wznieś serce nad zło”

        .https://www.youtube.com/watch?v=K4YssOkrpdQ

  7. Śniło mi się dziś, że szczypawka to było coś tak powszechnego i łatwo dostępnego jak dodatek do kupna książki w empiku…Mogłeś się zaszczypawkować wszędzie np. pijąc kawę w kafejce…Takim czarnym długopisem…Na czarno ubrani byli też ci co te długopisy rozprowadzali…Obrzydliwość…

  8. Anamiko Droga .
    Mówiąc o Narodzie ….mam na myśli
    Tych co w kolejkach stoją bez namysłu.. za hasłem

    Anamiko Jaka Ja Asertywna to już poznaliście tutaj..

    Za mówienie Nie od dziecka byłam karcona…

    1. Jak mi czasami wpadną, w radio, czy telewizji, w oko czy ucho słowa wsparcia dla Izraela i zarazem potępienia dla palestyńskich terrorystów, pokazywania marszy wsparcia dla Palestyńczyków jako marszy antysemickich, to czuję się jakby w fałszywym filmie. Fakty swoje, media swoje.

      Nie siedzę przed telewizorem, nie śledzę wiadomości, ale czasami gdzieś coś się o „zmysły” obije.

      To dzieje się od dawna, ale ostatnio tak się zaostrzyło, i jest tak widoczne, że nie rozumiem, jak ludzie ciągle wierzą w przekazywane kłamstwa, mimo, że mają prawdę pod nos podkładaną.

      Takie głośnie sprawy to
      1. Wybory w USA. Miliony dowodów na fałszerstwa, ale przepuszczone.

      2. Srovid. Miliony dowodów na kłamstwa plandemiczne i szczepionkowe, ale w mendiach jeden przekaz.

      3. Konflikt Palestyna-Izrael. W mediach powiedzieli, że Palestyńczycy postawili się izraelczykom, bo chcieli ich z ich domów wysiedlać, zaczęli się bronić, Izrael ich zaatakował, a w mediach teraz „antysemmiccy terroryści palestyńscy” atakują biedny Izrael…

      To tylko przykłady, nie żyję tym. Ale z chęcią by, te mendia rozpieprzyła…..

    2. żyd to wróg i tak trzeba ich traktować. A oni w nierządzie siedzą i Sławian eksterminują i ich pieniądze wydają na wrogów.
      Babcia z Lubelszczyzny opowiadała, że gdy przyszli Niemcy to eleganccy oficerowie pełna kultura, gdy przyszli żydosowieci to pełny terror i brak jakichkolwiek zasad.

  9. Ach Tawie, jeszcze jedno… pytałeś o oczy osób zaszczepionych. Ja koło siebie nie mam na szczęście takich (syn mieszka daleko), ale moja siostra z Koblenz ma pośród znajomych takowe osoby. Powiedziałam jej dzisiaj, żeby posmatriła im w oczy.

    Powiedziała, że jej szef się już zaszczepił i gdy to mówię, to przypomniało jej się, że zauważyła w jego oczach zmęczenie. Nawet zapytała go, czy nie jest chory, ale odpowiedział, że czuje się normalnie. Mówiła, że nie patrzyła w źrenice, ale same okolice oczu wyglądają inaczej.

      1. napisałabym, że cała przyjemność po mojej stronie, ale w tych okolicznościach….

      2. Jak tylko siostra poobserwuje oczy znajomych, dam znać.

    1. A moja szefowa po szczypiorku ma jakby mniejsze źrenice bez blasku i jakas nerwowa czasem złosliwa ostatnio ciagle mnie nagabuje o preparat ja nie i nie i nawet argumenty konkretne daję naukowe co w TAWernie znalazlam ale nic nie dociera… ja już czuje taka presję i coraz częściej placze z bezsilności. Rzucę to wszystko i zajme sie SOBĄ. Zdrowie najważniejsze.

      1. „Rzucę to wszystko i zajme sie SOBĄ.”

        W tym świecie istnieje przekonanie, że zajmowanie się sobą jest egoistyczne a przejaw miłości to zajmowanie się innymi.

        A jest dokładnie odwrotnie.
        Innymi zajmujemy się, bo się o nich martwimy ale zmartwienie jest oznaką pomyłki w postrzeganiu i ustawieniem stacji na częstotliwość na której nie usłyszymy, że próbujemy przekonać innych do swojego punku widzenia, do zmiany myślenia na nasz sposób, sprawić by byli nami a nie sobą i że to jest egoizm. I gdzie w tym jest tolerancja dla ścieżki innych ludzi?

        A to co świat nazywa egoizmem, czyli zajęcie się sobą, widzę jako przejaw okazania sobie uczucia, współczucia, miłości. Dlaczego pokochać siebie i zadbać o siebie miałoby być egoizmem? Jak pokochasz siebie to wtedy będziesz mógł pokochać świat. Póki skupiasz się na świecie i na tym co ci w nim nie pasuje, co chcesz w nim poprawić, tkwisz w nienawiści również do samego siebie.

        Nawet wybór ukrzyżowania był wyborem by zająć się sobą. To nie był akt poświęcenia jak się powszechnie uważa. Dlatego niektórym trudno przyjąć, że coś takiego mogłoby mieć miejsce. Ale ciało to nie wszystko, to nie MY i komuś zapatrzonemu w ciało, komuś utożsamiającemu się z nim trudno będzie to zobaczyć. Ale kiedy patrzysz na kierowcę a nie na auto, to widzisz, że kierowca realizuje sobie jakiś cel, zajmuje się Sobą, pokazuje sobie że nie jest autem i że może sam dobrowolnie oddać auto do kasacji i pozostać w tym doświadczeniu w pokoju a nawet uśmiechnięty, przy okazji oznajmiając światu: śmierci nie ma.

        Ja Jolanthos
        Zanim trafiłem na Twój komentarz, też dziś takie słowa użyłem i proszą mnie te słowa, bym również zajął się sobą i przestał namawiać innych, by przestali sypać sobie piaskiem w oczy. Skoro to wybrali, wszystko jest z nimi ok.

        Zajmując się naprawianiem innych, uświadamianiem ich, informowaniem, brakuje nam czasu na zajęcie się sobą, na spojrzenie do wewnątrz, przegapiamy coś ważnego. Coś czego ego tknąć nie chce ale dusza bardzo chce.

      2. Ego patrzy na lustro i chce ingerować w życie lustra.
        A duch mówi by spojrzeć do wewnątrz na to o czym ledwie lustro przypomina.

        A MR nie jest nieomylna. W tej chwili na ziemi niemal wszędzie występuje presja i nie jest rozwiązaniem rzucić pracę albo rodzinę, kraj i co tam tylko.
        Odwrócenie się od lustra nie jest rozwiązaniem. Spojrzenie do wnętrza do niego prowadzi. Ucieczka od lustra, rozbicie go, wywiezienie na taczce nic nie da, bo gdy nie rozwiążemy problemu najpierw w sobie, tam dokąd się udany, też napotkamy lustra. Przyciągniemy do siebie ludzi, sytuację, które znów nam zaczną robić to samo a nawet coraz mocniej, aż się przebudzimy albo zejdziemy z tej krainy. Innej drogi nie widzę. Taki widać czas. Czas żniw i przesiewu. Wialnia kręci się coraz szybciej, sita trzęsą coraz mocniej i kto wie czy jeszcze cepy nie pójdą w ruch.

    2. Mam okazję widzieć już dość sporo zaszczepionych i potwierdzam, co Ulo-Laszko piszesz: utrata blasku w oczach, wigoru, werwy, jakiejś energetycznej podpory kręgosłupa. Jakby ktoś świeczkę zdmuchnął.

    3. Tak oczy sa inne, a bardzo duzo osób ma zniechecenie do ŻYCIA- depresję!

      Buntownik Jutra

      3 dni temu
      JESTEŚCIE ZE MNĄ – WIECIE PIERWSI!

      Tysiące osób zablokowanych w związku z doniesieniami o niepożądanych reakcjach na szcze$%#ki w Chinach!
      Władze w prowincji Guangdong na południu Chin objęły tysiące osób ograniczeniami COVID-19 w związku z doniesieniami o niepożądanych reakcjach na ichnie szczepionki przeciwko koro#$%irusowi w północnych Chinach.

      W niektórych dzielnicach Guangzhou, a także w pobliskich miastach Foshan i Shenzhen, które graniczą z Hongkongiem, trwają masowe testy – poinformowały władze miasta Hangzhou. Guangzhou zawiesiło również indywidualne wizyty na szczepowanie przeciwko COVID-19, a jak dotąd tylko trzy miliony z 15 milionów mieszkańców miasta zostało w pełni zaczepionych, jak powiedział rząd miasta.

      Jeśli mieszkańcy Guangzhou chcą opuścić miasto, muszą mieć test PCR! Tymczasowe laboratoria do badania kwasów nukleinowych zbudowano na stadionie. Czy to dlatego Morawiecki zwinął Cyrk Narodowy bo zastąpi go nowym??? Testowym? Zobaczymy… Niczego nie przesądzam, ale ostatnim razem kopiowaliśmy Chińczyków, więc???

      https://www.rfa.org/english/news/chin

      http://www.xinhuanet.com/english/2021

  10. Obecna władza, sześć lat temu obiecywała, że do każdej wsi w Polsce, będzie dojeżdżał autobus PKS.
    Teraz w programie NOWEGO ŁADU nierząd zapowiada, że do każdej wsi będzie dojeżdżał pociąg 🚆

    No to ja się narazie grzecznie zapytowywuję 😆ów nierząd, dlaczego już proponuje nam pociągi, skoro nie wywiązał się z poprzedniej umowy autobusowej.😄

    Otóż, azaliż 😆 do mojej rodzinnej wsi do tej pory nie dojeżdża żaden autobus PKS-u.
    Więc potwierdzam tym samym, że Mateuszek kłamczuszek razem ze swoją bandą nie wywiązał się z rządowej obiecanki.
    A takich wsi w Polsce jest na pewno dużo więcej.
    Należałoby więc ich pociągnąć za j…a do odpowiedzialności karnej.😄😄😄

    Ps. Wreszcie piękne uśmiechnięte Słoneczko mnie dzisiaj powitało od samego rana, po wielu dniach deszczu.
    Pozdrawiam serdecznie wszystkich TAWERNIAKÓW i przesyłam piękne i zdrowe promyki Słoneczka fotonowe. 🌞🌞🌞🌞🌞

    1. Do mnie też PKS nie dojeżdża. W Kielcach wogóle już nie ma pksu.
      Tylko za komuny jeździł autobus i na pogrzeby się zamawia.
      Kiedyś u nas na wsi była podstawówka i przedszkole. Sklepy, mleczarnia, kółka rolnicze i pełne podwórka zwierząt i ludzi, dzieci.
      Dziś zostało parę emerytów i sklep obwoźny 🙂

      1. No to zdjęcie to na podryw 😁
        Niestety trzeba doliczyć 30 lat, 30 kilo i 30 cm zarostu haha

      2. @TAW
        No przeciez komplementowales wyglad @S, wiec pytam gdzie to jego zdjecie. Tez chce zobaczyc 😉

    2. A u nas przez kolejne 4 dni 30 C.
      Mam pytanie. Co robicie z rozsada sałaty przy tak wysokich temperaturach?

      1. Ja nakładam po podlaniu, papierowe rożki, przypięte do ziemi kółeczkiem.
        Czubek rożka obcięty, by sałatka mogła oddychać.

      2. Dziekuje, SlowiAnko. Salate uprawiam w pojemnikach. Wczoraj przenioslam ja w miejsce, gdzie miedzy 12 a 1 robi sie polcien.

      3. Wielbicielom salaty radze sprawdzic, czy nie maja problemow z tarczyca. Salata jest z tej samej fatalnej grupy co kapusta, rzodkiewki, soja, orzechy arachidowe…

    3. …” na wsi była podstawówka i przedszkole. Sklepy, mleczarnia, kółka rolnicze i pełne podwórka zwierząt i ludzi, dzieci…”

      Sławku -Kwitło Życie i niech Króluje Życie…
      Nie mów ”kiedyś”- …

      Młodzi jesteście niech każdy swój ”przydział” dorobi-odrobi..
      Minimum dwójka Dzieci …Minimum .. Będzie Dobrze..

      Kto Będzie Doglądał Bezdzietnych…Starych którymi będziecie..
      niebawem…
      Nacieszyć się życiem to nacieszyć się Dziećmi …wnukami…
      To Największy Skarb bo spod Serca i dla Serca.. 💑

      .https://www.youtube.com/watch?v=b8Tc6hwM1dc

      1. Czy to moja wina, że kobiet nie interesowało życie wiejskie i pouciekały ze wsi do miasta?
        Po drugie, miałem problemy zdrowotne i nie czułem się na siłach by utrzymać rodzinę.
        A po trzecie to już mi się nie chce i nie te czasy, nie w tym systemie.

        A kto mnie będzie doglądał? A po co ma ktoś doglądać? Póki się żyje to się żyje a jak przyjdzie czas to się położę i ciało myszy zjedzą 🙂

      2. „Kto Będzie Doglądał Bezdzietnych…Starych, którymi będziecie..
        niebawem…”

        Za kąt i parę groszy zawsze ktoś się znajdzie.
        Mam znajomą starszą panią. Nie ma nikogo, nikogutko. Ma jeszcze siłę chodzić i pracować, a i chętnie ludziom pomaga. Opiekuje się dochodząco 2 osobami, parą staruszków. Robi zakupy, pomaga w drobnych pracach. Gotuje obiady. Jada z nimi. Prawie całymi dniami jest u nich. Trochę też jej płacą. Niedużo, ale jej wystarczy, bo nie chytra.
        I ona zadowolona, i oni.

    4. Masz rację, SłowiAnko, że Mateusz to kłamca.
      Po Twojej wypowiedzi naszła mnie refleksja w związku z koleją.

      Maja mama pracowała w łączności na kolei i z jej wypowiedzi jasno wynika że postkomunistyczny nierząd rozwalił tę branżę dokumentnie.
      Kolej naprawdę miała swoje stacje w wielu wioskach i małych miejscowościach rozsianych po całym kraju, spokojnie można było dać fajny transport ludziom, dorzucić przewóz tirów itd.
      Jako pierwsi mieli również światłowody i gdyby to rozwinęli w Polsce, mielibyśmy super niezawodne i nieszkodliwe łącza. Wszystko rozwalili.

  11. Na Ziemi jest siatka energetycznych kanałów ludzi, którzy są tu obecnie z nami jako wolontariusze, aktywowani przez siły kosmiczne, które przewożą na Ziemię wyższe energie poprzez własne świetliste ciała. Wszystko po to, aby coraz więcej ludzi mogło się dostroić do coraz wyższych energii, które zaczynają być obecne na ziemskim planie. Są to osoby z góry do tego przeznaczone, działają niezależnie od kosmicznych promieni, które wnikają na Ziemię bezpośrednio z Kosmosu.
    (…)
    Proszę… i Ty wyjdź poza to wszystko, i Ty miej swój, chociaż mały wpływ na wzniesienie czystej energii, nie tylko w swoim ciele świetlistym, także Ziemi. I Ty bądź tą kostką domina, uruchom w swoim środowisku życzliwość, dobroć i miłość w działaniu. Przebudź to złote ziarno zasiane w człowieku, a zobaczysz jak w jednej chwili świat zacznie się naprawiać.”
    Wiesława
    Vancouver

  12. „Wiedzą, jak wygląda, ale jeszcze nie ustalili jego tożsamości. Żarscy policjanci opublikowali zdjęcie młodego mężczyzny, który miał zaatakować rowerzystę. Incydent zarejestrował jeden z kierowców. Policja prosi internautów i mieszkańców Żar o pomoc w ucięciu napastnika”.

    Wiedzą, a nie ustalili jego tożsamości.
    Ale szarpać ludzi o brak namordnika to potrafią.

    1. Znam człowieka, który kiedyś przed laty, sam złapał złodzieja, odzyskał skradzioną własność, dał złodziejowi w zęby i zagroził, aby tamten już więcej nie okradał Ludzi. Obyło się bez policji, „po męsku”, bardzo konkretnie, 😁 w stylu starych westernów 🤣

  13. Zmarł 18 latek, 4 dni po przyjęciu sniercionk8, w nocy we śnie.
    A jego mamunia nie widzi związku śmierci syna z przyjęciem przez niego eliksiru.
    Zdrowy chłopak nagle umiera.
    No ale miał możliwość wygrania elektrycznej hulajnogi.
    Justyna Socha zwróciła ludności uwagę na tę bezsensowna śmierć, a mądra inaczej matka doniosła na p. Justynę na policję. Cowidioci popierają mać tego chłopaka i plują na p. Justynę.
    Zacmienia umysłu.

    Ja Wam powiem. Znajomi, sąsiedzi, koledzy i koleżanki, którzy przyjęli eliksir :
    1. Zmienili sie zewnętrznie, niektórzy wręcz drastycznie, patrzysz i widzisz, że coś z nimi jest nie halo. Wyglądają inaczej. Niby podobni, ale widocznie i znacząco inni.
    2. Zmienił im się charakter, na gorszy albo jeszcze gorszy. Pojawiła się agresja i wybuchowość, nawet u bardzo spokojnych ludzi. Na byle impuls. Czasem na zupełnie neutralny.
    Zero krytycyzmu, zero logiki, zero poczucia humoru.
    3. Ludzie zdrowi zaczęli nagle odczuwać różne dolegliwości, chorujący na coś stwierdzają, że ich dotychczasowe choroby postepuja w lawinowym tempie. Drobne infekcje są trudne do usunięcia,
    Mój były pracodawca, człowiek, którego ostatnio widziałam w pełnym zdrowiu ducha i ciała, dostał strasznego wylewu, siada mu serce, jest osłabiony. Po powrocie do domu, leży w łóżku, nie ma na nic sił ani ochoty. Do tego siada mu mózg. Chciałam zadzwonić do niego, ale jego gospodyni mi to odradziła. On w ogóle nie jarzy.
    4. Niektórzy po prostu umarli. Niektórzy od razu, inni za kilka dni po eliksirze, niektórzy po wybuchu jakiegoś schorzenia.
    Najczęściej szybko jednak i znienacka. Położyli się spać a rano już nie wstali. Wrócili po przyjęciu eliksiru, siedli w fotelu i już nie wstali. Byli tacy, co nawet nie zdążyli wejść do domu.
    Byli tacy, co gasli z każdym dniem trochę, aż zupełnie uszło z nich życie.
    Ja nie spotykam się z eliksir owcami. Tak się samo napisało. Jakoś te kontakty same odpadły. Albo ktoś zmarł, albo sam się odizolował,alb ja już do nich nie chodzę.
    Ci, co przeżyli, to już drudzy ludzie. Nawet nie umiem z nimi rozmawiać ani oni że mną. Rozmowa się nie klei. Poza tym większość to mnie atakuje i zarzuca foliarstwo, choć ja już nikomu nic nie mówię. Są też tacy, co są ze mną w kontakcie telefonicznym. Nawet przez telefon czuję i słyszę, że zmienili się.
    Nie spotykam się z nimi bo przestaliśmy odpowiadać sobie energetycznie. Samoistnie. Tylko tyle.
    Są ludzie, co że strachu nie spotykają się z eliksir owcami. Ja zupełnie o tym nie myślę.

    Żyjemy faktycznie w dwóch światach,ktore coraz bardziej się rozdzielają.

    Tak się złożyło samo przez się, że mam zupełnie nowe grono znajomych. Z dawnych zostało mi tyłu, że na palcach jednej ręki da się policzyć.

    1. Anamiko, ja zauważyłam, ze odsunęli sie od nas zaszczepieni krewni. I fizycznie, i psychicznie. Główną przyczynę można upatrywać w strachu przed „zarazą”, ale zauważyłam, ze rozmowy telefoniczne już rzadziej, a jak są, to sie nie kleją.

      1. Właśnie, nie klei się. Cóż… Życie toczy się dalej. Z nimi lub bez nich, jednako…

      2. U nas to samo. Szczepy się nas boją, a my ich 🙂 więc izolujemy się od siebie wzajemnie.
        Ja zauwazylam u jednego szczepa zmianę w zachowaniu w tzw. drugą stronę – dotad waleczna, agresywna stała się zdystansowana i milsza.

        U drugiego szczepa wręcz przeciwnie. Osoba radosna, wyważona stała się wręcz agresywna i napastliwa.

        Oby do jesieni się ruszyło, bo będzie JAZDA.

  14. „Oby do jesieni się ruszyło, bo będzie JAZDA”.

    W pandemicznej propagandzie szczepionek biorą udział tzw. celebryci, którzy w tv i na plakatach namawiają do tzw. szczepień. Dopóki Ludzie będą wierzyć w zewnętrzne autorytety i słuchać, co ich „idol” (a ci „idole” to zwykli ludzie przecie, którzy też chodzą do kibla😁) ma do powiedzenia, to może być „kaszana”.
    Jest to zmasowany atak na Ludzi z wykorzystaniem tzw. autorytetów/celebrytów, czy to ze świata sportowego czy filmowego. To takie „Mupetty Gates’a”, świadome lub nie, w czym biorą udział.

    Na szczęście mamy po Naszej stronie, miedzy innymi Justynę Steczkowską, Edytę Górniak, Violettę Kołakowską i innych, którzy zachowali człowieczeństwo i są świadomi tego, czym są tzw. szczepionki.

    1. Radku, o ile mogę zrozumieć aktorzynę Pazurę, że sprzedał się za kasę, bo teraz pracy dla niego nie ma, a rodzinę trzeba utrzymać, tak już sprzedajnego Małysza trudno jest mi zrozumieć, przecież on chyba na kasie leży.

      A może nie mam racji, ale tak go odbieram.
      Jeśli tak, to przepraszam, ale nie mogę się pogodzić, że ktokolwiek reklamuje truciznę wszczepianą Ludziom.

      1. Super wiadomość! Uwielbiam większość jego filmów ze sztukami walki. Brawo JCVD 😀 💪💪💪

    1. Dziś nad moja reichowa miejscowością latały samoloty, jak dzikie. Pomyslalam: gówno jady się ewakuują. I uśmiechnęłam się szeroko, sobie a Muzom. I pomachałam im nawet.

      1. ,, … Pomyslalam: gówno jady się ewakuują. …”

        Niech się ewakuują, pod ziemię, do bunkrów – miast.
        Następni.
        Za ileś tam lat ludzie odkryją te bunkry-miasta i zastanawiać się będą kto to i po co budował, tak jak obecnie odkrywane są pradawne osady podziemne i korytarze ciągnące się tysiącami kilometrów na wszystkich kontynentach.
        Tak, tak, krety pseudo rządowe będą sp……..ć pod ziemię.
        Pełno ich tam, a nam wciska się, że to kusmity.

        To bodaj w Holandii z powodu impasu politycznego nie było rządu przez ponad dwa lata.
        I co się okazało?
        Bez rządów koryciarzy dochód narodowy w tym państwie wzrósł dwukrotnie. Naród świetnie sobie radził bez naczalstwa.
        Nasuwa się prosty wniosek: rządy to bandy oszustów i złodziei żerujących na milionach ludzi nieświadomych tego faktu.

        Od zawsze zachodzę w głowę; jak to jest?
        Gdy ktoś nie oddaje nam pożyczonego tysiąca – mamy problem.
        Ale gdy połowę roku pracujemy na podatki – z tym problemu nie mamy.
        Taki jeden tylko przykład: gdzie podziały się pieniądze z podatków na szkolnictwo, gdy przez wiele miesięcy uczniowie i studenci siedzieli w domach i nie korzystali z tej infrastruktury?
        Mnóstwo innych instytucji użyteczności publicznej, na które walimy podatki stało pustych.

        Czy z tego powodu zmniejszono podatki?
        Nie. Przeznaczono je na preparaty(bonusy w prywatne kieszenie), propagandę, zawyżone płace dla służby zdrowia(?) i aparat ucisku.
        A wszystko z naszych środków wypracowanych w dziesięcio godzinnym dniu pracy.

        I jeszcze się cieszymy, że mamy pracę, że możemy pracować…
        Przez pół roku ,,na państwo” ( w tym na darmozjadów), a przez drugą połowę, aby siebie utrzymać.
        Im więcej pracujesz i zarabiasz, tym więcej płacisz podatków.
        Człowiek uczciwie pracujący jest karany, a ten, który nie pracuje – a mógłby – jest nagradzany.
        Taki dysonans nie może długo trwać.
        No…, chyba, że społeczeństwo – to pracujące – ,,lubi” być okradane…, to insza inszość.

        Miłego!
        PS. … a miałam tylko powiedzieć o ewakuacji… 🙂 🙂

      2. „Im więcej pracujesz i zarabiasz, tym więcej płacisz podatków.”
        Dlatego pracuje bardzo mało i jak mogę to…. Właśnie tak!

      3. Anamiko, robię dokładnie to samo:)

        Jestem pewna że większość Polaków doskonale poradziłoby sobie bez pomocy „państwa”, pod warunkiem, że przestaliby być przez to państwo notorycznie okradani.

        Pracując w branży informatycznej, dostrzegłam, że zarobki w różnych dziedzinach są oderwane od rzeczywistości.
        Tu nie chodzi nawet o trud włożony w pracę, ale o jej realną
        niezbędność dla ludzi.
        Doskonale potrafię sobie wyobrazić świat bez bankierów, informatyków i największych pasożytów, czyli polityków i urzędników.
        Co zmieniłoby się w życiu zwykłego Kowalskiego, gdyby oni zniknęli?
        Co jednak stałoby się, gdyby zniknęli śmieciarze albo rolnicy?
        Porównując zarobki tych grup i ich rzeczywisty wkład w życie ludzi twierdzę, że ich zarobki są zupełnie nieadekwatne.

      4. Klejto 💏

        Dlatego wspierajmy rolników i śmieciarzy,
        Niechaj im się w życiu co najlepsze darzy,
        Kupujmy świeże produkty prosto od rolnika,
        Państwo złodziejskie podatku nie ma i znika.

        Pustą kasą zarządzać nie będzie się opłacało,
        Kasa pusta, bo wszystko PiS już wyszabrowało,
        Starajmy się kupować prosto od producenta,
        Wtedy padnie i zdechnie klasa PISd-rządząca.

    1. Magnetyczny Rezonans Schumanna Matki Ziemi zamilkł, czyżby NOWE nadchodziło w przyspieszonym tempie? 🙃🏂💃

      1. „W 1986 roku wyszedł ze swojego domu z postanowieniem, by zgubić się w lesie i nigdy więcej nie wrócić do cywilizacji”.

        „Choć być może właściwsze byłoby pytanie nie dlaczego ktoś opuszcza społeczeństwo, tylko dlaczego ktokolwiek chce w nim zostać?”

      2. Ja też trzymam się za nawiasem, coraz bardziej. Zagubiam się w lasach, nad jeziorami, w górach i na pustyni.

    1. Jak wynika z poniższych artykułów, ZASZCZEPIONYM odbija na całego choroba umysłowa.🙃
      Pasożydom pięknie udało się podzielić ludzi na dwa przeciwne sobie wrogie obozy.

      Odkąd

      Pasożydy wybrały sobie Boga, kozła Szatana,
      ZIEMIA jest niszczona, okradana i opluwana,
      Istoty ludzkie, Iskry Źródła są dręczone i trute,
      Przez owe pustynne plemię z Miłości wyzute.

      Ale KRES ich zboczeń i okrucieństw nadchodzi,
      Nic ich już nie uratuje od ŹRÓDLANEJ powodzi.
      Przez eony lat zatrute ziarna na Ziemi zasiewali
      Więc zbiorą wyłącznie tylko to, co sobie posiali.

      Już kiedyś im obiecywałam tu, na TYM blogu,
      Że czerwony dywan im rozwinę już od progu,
      Byleby tylko czym prędzej odlecieć zechcieli,
      Nawet nalewką poczęstuję, by lecieli weseli.
      🤣

      SłowiAnka

      https://nczas.com/2021/06/13/osoby-niezaszczepione-beda-mialy-blokowane-karty-sim-w-telefonach/

      https://nczas.com/2021/06/13/segregacja-sanitarna-skandal-na-balu-niezaszczepieni-nastolatkowie-ponumerowani/

      1. Ja nie jestem wrogiem eliksirowców. Mój stosunek do nich jest obojętny.

    2. Radochno, bardzo dobrze wreszcie zrobili,
      Dawno by go już powiesili, tylko linę zgubili,
      Dostał kopen w dupen, bo sobie zasłużył,😄
      I tak pewnie za długo nie będzie już tam żył.

    3. Jednego pogonili, jeszcze gorsi (antypolachy) teraz na świeczniku. Ale mnie to „lotto”. Nie wiem czemu, ale jest mi to obojętne…..

      1. bo już mały szatan nie może podskakiwać.
        co udowodniono zawieszeniem broni z Palestyńczykami oraz usunięciem naten.uja.

  15. SłowiAnko, rezonans Schumanna nie zamilkl, to strona zostala zhakowana. Komus przeszkadzala prawda. Ci „ruscy” hakerzy, o ktorych glosno, jak widac z Rosja nic wspolnego nie maja. Przy probie polaczenia wyskakuje komunikat, ze „polaczenie nie jest prywatne”.
    Tak jak ostatnio ukrywaja wybuchy na Sloncu, tak zatrzymali pomiar rezonansu Schumanna. Znaczy albo cos fatalnego naplywa (chyba nie tylko ja czuje sie fatalnie ostatnio), albo wampiry robia eksperymenty z polem magnetycznym Ziemi i chca ukryc dowody na to.

    1. Przeciez trzeba odseparowac części zamienne od elementu do utylizacji. W sumie trudno zdecydowac ktora kategoria lepsza… Wiele wampirow w stacji zwanej bez powrotu, wiec pilnie szukaja dawcow.

      1. To jest ciekawe, do KL Auschwitz trzeba było najpierw dowieźć, by następnie móc dokonać segregacji. Potrzebne były armie i cała wielka infrastruktura.

        Dziś te wszystkie zabawy nie są już potrzebne – niewolnicy sami się segregują.

      2. Niewolników cechuje nadgorliwość. Zrobią wszystko, a nawet z dokładką. 150, a nawet 200%
        I w praniu, i w sraniu.
        Widać to również w pracy. I wcale ci nadgorliwi z ich ponad normę, nie są szanowani. I wcale nie zarabiają więcej. Za to dostają więcej zadań do wykonania.
        Jak ja idę do pracy, to najpierw dokładnie czytam umowę i zakres obowiązków. Odpowiada mi, to podpisuję. Swoją robotę wykonuję najlepiej jak potrafię, ale nie angażuję się w nią emocjonalnie. Wyznaczam granice. Zawsze proszę o jak najkrótszy okres wypowiedzenia i podpisuje tylko i wyłącznie umowy krótkoterminowe.
        Mimo, że mam takie podejście, jakie mam, jestem wziętym usługodawcą i mogę przebierać w ofertach. Pracuję tylko tyle, ile Ja chcę, u kogo chcę i za ile chcę.
        Często słyszę, że chcą, bym dłużej u kogoś pracowała. A ja nie chcę. I już.
        I nie daję się przekupić.
        Ci, co myślą, że pieniądz otwiera wszystkie drzwi, to się mylą. Nie wszystkie, moich nie. Ja sobie cenię wolny czas i spokój. Są dla mnie bezcenne.
        Jakbym miała chodzić codziennie do pracy i to przez ileś tam lat, to wolałabym rzucić się z gory w przepaść.
        Praca, praca i praca. A gdzie żyć? Człowiek nie po to żyje, by pracować, ale żyje, by żyć pełnią Życia.
        Lubię pracować, ale tylko tyle, ile jest to konieczne.

      3. Określenie „praca” jest pojęciem z ery niewolnictwa, więc wkrótce przejdzie do historii. W nowym świecie, który budujemy, nie będzie „pracy” – będzie Pasja i Twórczość 🔆

        „Praca” w samym swoim rdzeniu ma odwołanie do „wyPRuwania sobie flaków”.

      4. Słuszna uwaga 👍
        Ja sobie flaków nie wypruwam ani rękawów nie urywam 🌞😁
        Jak mnie zaczyna nudzić to, co robię, albo coś mi nadojada, to po prostu kończę zabawę. I żegnaj Gienia, świat się zmienia. To, co podoba mi się dziś, jutro już nie musi. Jest tyle gór do zdobycia, tyle lin, by po nich chodzić, tyle nieb, by po nich fruwać!

      5. Ciekawe to, co o pracy piszecie.
        Mój mąż czasem żartuje sobie ze mnie, że „bawię się w dom” lub „bawię się w sklep”. I choć to brzmi jak żart, to chyba całkiem fajnie oddaje mój stosunek do aktualnej pracy i do zajmowania się domem i rodziną.
        Lubię dbać o dom, bo źle się czuję w bałaganie. „Bawię się w sklep”, mając przy okazji czas i wolną głowę na ważniejsze sprawy.
        Nie wkładam w to takiego źle rozumianego poświęcenia, choć zdarza się naprawdę solidnie zasuwać. Właściwie samo się dzieje i tak jest dobrze. Wcześniej pracowałam w korpo na prestiżowym stanowisku, z którego moi rodzice byli dumni i codziennie budziłam się z pytaniem „co ja tu kuwa robię?”.

        Teraz nikt nie jest ze mnie dumny w tym znaczeniu, że można się moim „stanowiskiem” pochwalić, ale wreszcie mam czas na życie. Nawet nie wiecie, jak mi z tym dobrze 😉

      6. Babo z Lasu, ja Cię chwalę, i to pod Niebiosa ❤️🙏
        Kiedyś też miałam prestiżowe stanowiska, ale odkąd jestem wędrowną artystką, chwalę sobie moje życie, bo mam na nie czas🌞

      7. Zawsze mawiałem że praca ma służyć człowiekowi, nie na odwrót. Wtedy szef mówił że jestem do zwolnienia. I super bo praca mnie wykańczała psychicznie, każda która nie była pasją. Jak się robi co się kocha, to uskrzydla, to można nazwać Życiem. A praca nie z serca? Tylko współczuć.

        No to dlaczego ludzie nie robią tego co kochają? Ogólnie mówiąc nieświadomość. Lęk że pasja nie da chleba a praca pokryje rachunki, albo żeby kogoś zadowolić, albo kto zrobi więcej, a może nazwą mnie próżniakiem, ble ble ble, niewolnicze programy.

        A Cejrowski mówi że to my jesteśmy
        100 lat za Murzynami bo oni pracują po 2 godziny na dobę a my po 12.
        Ale jak się coś robi z pasją, to nie widzi się godzin pracy bo i kto by liczył ile godzin się człowiek bawił.

      8. Wreszcie rozumiem, czemu PiS-owi nie zalezy, by rodzily sie zdrowe dzieci. Im wszystko jedno, byle miec ten swoj elektoracik, a raczej atrape, bo w wybory juz chyba malo kto wierzy. W koncu szczepionki to bedzie segregacja, tak jak teraz u starszych ludzi (zabrania sie niektorych preparatow mlodszym, ale schorowani emeryci jak najbardziej moga je otrzymywac). Eksperymentalne preparaty i tak wykosza chorych, i jak wiemy, nie bedzie w tym winy preparatow, tylko zawinia choroby wspolistniejace. Prawdopodobnie zdrowym dzieciom wstrzykna tylko witaminki i czipy identyfikacyjne, by ich szybko lokalizowac w razie potrzeby…

      9. A Cejrowski mówi, że to my jesteśmy
        100 lat za Murzynami, bo oni pracują po 2 godziny na dobę, a my po 12″.

        To ci Murzyni pracują cosik jak ja😁

      1. Stanisław Jachowicz (1796–1857) – polski bajkopisarz i pedagog.

        „Bije zegar godziny, my wtedy mawiamy:
        ‚Jak ten czas szybko mija!’ – a to my mijamy”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s