100 myśli w temacie “Koniec Ery Posłuszeństwa

    1. Elena E. nie namawia do jednoczenia sie przeciwko SYSTEMOWI, bo to kradnie nasza energie, ale do jednoczenia sie i budowania NOWEGO.

      1. Kalinko, miałam dzisiejszej nocy sen z Tobą i w Twoim ogrodzie, gdzie rosło mnóstwo warzyw dyniowatych, a były tam ogromne Cukinie, Dynie, Patisony i inne warzywa, ale cóż z tego, kiedy Ty zabronilaś mi cokolwiek zerwać.

        Wsiadłam więc w pociąg, by pojechać do innego ogrodu, ale okazało się, że nie zabrałam torebki z portfelem i w dodatku jechałam na gapę, więc mnie ukarano mandatem, ale i tak nie mogłam go zapłacić, więc wysiadłam szybko z pociągu i znalazłam się nad wielką przepaścią.

        A to mnie tak przeraziło, że przypomniałam sobie, iż mam Anioła Opiekuna, więc poprosiłam Go by mnie zabrał z tej niebezpiecznej sytuacji, a On to dla mnie zrobił i przeniósł mnie do mojego ogrodu, gdzie wreszcie poczułam się szczęśliwa i bardzo spokojna.

        Zawsze z wieczora koduję się przed snem , by nie pamiętać co śnię, ale wczoraj zapomniałam, i tak się namęczyłam w tym śnie, że zawiesiłam sobie dzisiaj nad łóżkiem kartkę, by wyłączać się z zapamiętywania snów.🤣🤣🤣🤣 Och jak mi lżej.😆😆🤗

      2. Sen o mnie, a jak nie o mnie. SlowiAnko, ja z tych co sie lubi podzielic!🙂
        Moze w koncu mi te dynie wyrosly i szkoda mi bylo zrywac?😁😉 W tym roku ani jednego kabaczka. A sama recznie zapylalam! Podrosly na kilkanascie centymetrow, zrobily sie zolte i zgnily.

      3. Takie podejście mi odpowiada.

        Nudzi mnie już ciągle analizowanie tematu w kółko,bez szukania rozwiązań.
        Niektórzy analitycy, stałe piszą książki o tym samym w koło Macieju i chcą by ich interesik się kręcił. Ależ ile można czytać o tym samym ciągle to samo?
        Chętnie kupię mądrą książkę, o tym, czego ale mam zerową ochotę czytać o tym, o czym eie i żuk, i żaba i osrana baba.
        Nudzą mnie stale odgrzewane i mielone kotlety.
        Slucham i czytam tylko osoby, które mają coś ważnego do powiedzenia. Albo przynajmniej wesołego lub śmiesznego.
        Jestem osobą czynu i rezonuje z ludźmi, którzy oprócz analizy jakiegoś stanu proponują rozwiązania. Nie oczekuje gotowizny, ale gadanie dla gadania to nie moja bajka.
        Ci, co mają wiedzieć, już wiedzą i nie potrzeba im roztrząsać kto i co, tylko jak się od tego uwolnić i posłać 💩 tam gdzie jego miejsce. Można działać nic nie robiąc, ale i to trzeba potrafić 😁

  1. Dzieje się, dzieje. Kończy się era ludzkości jako wasali we własnym domu. Raduje się serce, raduje się dusza. Lekkość.. nieważkość?

    1. Bardziej obawiałbym się przebudzenia Czuwających (ich widok nie jest przyjemny dla oka), a Asowie nie znają swojej tożsamości i jaką moc mają.

      1. Łukasz, o czuwających wężowych istotach był świetny wykład z polskimi napisami językoznawcy Michaela Heisera na youtube – obecnie niedostępny, skasowany 😦

        A Asowie, nie domyślasz się???

      2. Hej, wolałem dopytać, co to za „czuwający”. Czyli Hinduskie nazewnictwo, trochę o tym było w serii Starożytni Kosmici.

      3. Nagowie to z mitologii indyjskiej. Wężowi osobnicy. Władcy sobie rościli od nich swoje pochodzenie.
        Do dziś jest plemię Nagow żyjące dziko w Indiach.
        Asowie to w mitologi nordyckiej bogowie i boginie z siedzibą w Asgard.
        Tak pokrótce…

      4. Acha, Nagowie strzegą wielkich ukrytych skarbów. Jak chcieli, czasem dzielili się nimi z ludźmi.

      5. Asowie to tzw. nieśmiertelne pokolenie, przez ludy pierwotne byli uważani za „bogów” ich zadaniem było być przykładem i doprowadzić ludzi do Wszechojca (Głównego stwórcy), Czuwający (Obserwatorzy, itp) mieli służyć Asom, ale się zbuntowali i ich zwiedli ponieważ chcieli żyć jak Asowie co doprowadziło do powstania grzechu. Ogólnie obecnie jest wielki miszmasz genetyczny bo mamy potomków Asów, Czuwających jak i ludów pierwotnych, tyle że Asów z mocą praktycznie nie ma, Czuwający śpią pod ziemią, a ich potomni to „elity z miedzią we krwi”.

  2. Hej! Polszmat ogłosił właśnie, że PEM (promieniowanie elektromagnetyczne) nie szkodzi człowiekowi.
    Mieli walczyć z fejknjusami a sami produkują. Instytut Łączności będzie „edukował”. Do tej pory mnie uczyli, że każde promieniowanie szkodzi. Nawet w spodniach roboczych mam kieszonkę na srajfona od strony ciała wyścieloną metalową siatką, żeby promieniowanie nie szkodziło.

  3. Mam taką potrzebę …wybudować replikę piramidy w skali
    na najwyższym punkcie w polu..
    Czy to dobry pomysł,…?
    Posługuję się różdżkami i bez problemu namierzam cieki wodne i kable elektryczne czy światłowodowe w ziemi…
    Zdrawiam
    https://www.google.com/search?q=piramida+replika+do+ogrodu&oq=piramida+replika+do+ogrodu&aqs=chrome..69i57.31287j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8

    https://firmaciszak.pl/radiestezja/piramida-szkieletowa-100-cm-mosiadz.html
    ”Służy do regeneracji organizmu i osiągania relaksu. Pozytywnie oddziałuje na procesy psychiczne człowieka, a tym samym zwiększa jego moc psychiczną. Poprawia pracę mózgu, leczy migreny, bóle kręgosłupa, reguluje ciśnienie, przyspiesz gojenie się ran pourazowych.”

    1. Justyno to nie tyle dobry pomysł !
      Lecz wręcz genialny !!!
      *
      Wg treści w książce ,,Domy, które zabijają”
      PIRAMIDY SĄ NAJLEPSZYM MIEJSCEM DO ZAMIESZKANIA!
      * Tak ,więc gdybym miała wybierać sobie dom to bez zastanowienia wybrałabym piramidę 😃
      *
      Justyno dziękuję 🌺 nie wiedziałam, że piramidy są dostępne ot tak.

      1. Tak Żyję TAWIE…cały dzień na polu..i wieczorem też chadzam…
        .i myśli nie rozwiane miastowym zgiełkiem..
        Myślę nad tym co pod dachem …Zdrawiam…❤

      2. Moc wybudzania ukrytej w nas Prastarej Wiedzy/Wiedy/𝕎𝕖𝕕𝕪.
        Dzięki TAWIE … …❤

    1. A czemu ostatnia ?
      Czy ostatnia w tym roku ?
      Kalinko – mogłabyś napisać ? ☺ co najważniejsze z przekazu Szamana…
      Takie mini streszczenie.

      1. Ostatnia, czyli najświeższa.😁

        Szaman komentuje upadek MATRIKSA. „Symboliczny koniec swiata”. „Matriks za mgla”. „Przenicowanie” (wywrocenie na druga strone).

        „Wszystko zmienia sie jak w kalejdoskopie. Swiat wywraca sie do gory nogami […] Zbliza sie przesilenie. Tak mocno, jak w tym roku nie bylo i chyba nie bedzie. Zmiany, ktore sie wydarzą, i ktore sie wydarzają bedziemy obserwowac dlugo, dlugo po.”

        Na Hondraskach jak w raju. Ludzi malo ze wzgledu na restrykcje. Szaman z Ania obserwuja matriksowe miasteczka i miejscowosci z Hondrasek, z gory otulonej mgla. Widza „matriks za mgla”.

        Rozpoczyna sie nowa matryca tzolkinowa. Bedzie wspomagac budzenie sie NOWEGO, ktorego ciagle nie ma.

        Natura rozgrzewa rozne swoje mechanizmy, bedzie nas wspomagac, choc w niektorych miejscach pokaze swoja sile.

        Zaprowadzenie orwellowskiego swiata rozsypuje sie na naszych oczach. Nawet ci, ktorzy do tej pory wspomagali SYSTEM maja watpliwosci i coraz mniej sily, a ci ktorzy jeszcze w niego wierza staja sie juz smieszni i nielogiczni.

        Szaman zacheca do szukania W TYM CZASIE grup wsparcia, towarzystwa ludzi, z ktorymi obcowanie buduje (nawet takich, z ktorymi mozna wspolnie pomilczec), a nie pograza, bo ci ostatni czekaja tylko na to, aby podpiac sie pod czyjes energie.

        Im blizej 22 grudnia, tym wiecej roznych nieoczekiwanych „zyciowych wydarzen”, ktore wytracaja z rownowagi (psuje sie sprzet, odchodza ludzie), a i fizyczne dolegliwosci daja o sobie znac (bole, problemy z oddychaniem, sennosc, zmeczenie). Techniki oddechowe bardzo wazne. Daja mozliwosc uwolnienia z ciala wszelkich napiec i dysfunkcji oraz wzmacniaja proces.

        W tym procesie jestesmy wazni dla innych. Sama nasza obecnosc, nawet w krotszym czasie, powoduje wazne, dalekosiezne u tych ludzi zmiany.

      2. Kalina:
        Masz rację.
        Miałem w tym roku kilka awarii sprzętu różnego.
        Nic dziwnego – tak ogólnie.
        Dziwne jest jednak to, że potrafiło się zepsuć kilka rzeczy jednego dnia ! A przedtem ze 2 miesiące nic się nie psuło.

        W poniedziałek zepsuło się nam :
        – zamek u drzwi na strych
        – spaliły się na raz wszystkie 3 żarówki w żyrandolu
        – przeskoczyła na dolne kółko górna półka w zmywarce, tak że była krzywo i zmywarka nie mogła być zamknięta
        – zapaliła się kontrolka oleju w samochodzie, ale poziom i ciśnienie oleju oraz temperatura w normie
        -urwały się drzwi od szafy we wiatrołapie
        – zablokowała się kłódka od garażu.

        I to wszystko w jeden dzień. Jak w złym śnie.

        Już ponaprawiałem.
        Mechanik rozłożył ręce, ale kontrolka zgasła – może błąd czujnika. Kółko od półki w zmywarce nie ma możliwości przeskoczyć samo z siebie. Nikogo u nas nie było, więc nikt nie zepsuł celowo.
        Zamek, kłódkę i żarówki wymieniłem.
        Ogólnie roboty na cały wtorek było…

        Podobno i innym się tak zdarza.
        Ale normalne to nie jest.

      3. Jak do tej pory, dla mnie najgorszymi dniami byly 7 i 8 grudnia. Duzo drobnych, ale irytujacych spraw. Ponadto przez te dwa dni czulam sie bardzo podminowana; bez powodu. Cwiczylam oddechy. A od 9 grudnia……. blogosc i sielanka. Te energie po prostu przychodza i odchodza. Nie ma rady, trzeba sie przyzwyczaic.😁

        Dostalam takiej infekcji oczu, ze wieczorem na oczy nie widzialam. Tak piekly. Nadal cos tam sprzatam w piwnicy, wiec musialam pewnie reka oczy dotknac. Krople homeopatyczne nie pomogly. Oklady z rumianka i swietlika takze nie. Wrecz przeciwnie, bylo nawet gorzej. Musialam wiec skontaktowac sie z lekarzem. Wszystko odbylo sie przez telefon, bo przychodnia zamknieta na cztery spusty. Dla mnie to i dobrze, bo nie musze tam chodzic, choc sytuacja nienormalna. Trzeba podac adres apteki. Recepta jest przesylana elektronicznie. Poszlam za godzine. Matriksowe krople czekaly. Pomogly. Wiem, ze ten problem z przychodniami, to nie nowosc, ale teraz sama mialam okazje otrzec sie o te „nowa normalnosc”.😁
        Farmaceutka, bezemocjonalna i znudzona. Co prawda nie opryskliwa, ale sympatyczniejszy personel spotkalam w banku.

        Nam tez sie zepsul piec, o czym pisalam na blogu. Teraz dziala, ale jedna zdezelowana czesc trzeba na wszelki wypadek wymienic. Juz zamowiona. No i tak zesmy sie zgadali z tym panem, ktory instaluje i naprawia piece. W pandemie nie wierzy, szczepic sie nie bedzie. Napomknal, ze jego lekarz rodzinny (Polak) takze przestrzega przed lansowanymi szczepionkami. Dodal, ze tu w Kanadzie lekarze rowniez probuja na sile wpisywac do karty zgonu „kowid”. Zna dwa takie przypadki z kregu znajomych. Doszlo nawet do scysji z lekarzem.

      4. ✨😍😍😍
        Ale świetną robotę odwaliłaś !
        Bardzo Ci dziękuję 😘🌺❤
        *
        Tak ,tak ,,grupy wsparcia” czyli ludzie podobni do nas.
        To jest bardzo ważne by wśród takich osób przebywać.
        *
        Podoba mi się też końcowe zdanie…
        * jeszcze raz Dziękuję 🌺

      5. Mnie ostatnio dopadło coś, może ten modny wirus albo co innego albo to ma związek z 22.12. Febra mnie w nocy z poniedziałku na wtorek trzęsła, ale w połowie nocy ustała. Poza tym że miałem potem niezbyt wysoką gorączkę (ok. 38 stopni)byłem potem słaby, przez kolejny dzień leżałem i ledwo chodziłem po domu to innych objawów nie miałem – ani kataru, ani kaszlu, ani bólu głowy ani bólu gardła. Węch i smak też miałem i mam tak jak zwykle i problemów z oddychaniem też nie mam i nie miałem. Po 4 dniach brania ok. 8 g ekstraktu z dzikiej róży (witamina C) Visanto w 4 dawkach dziennie + do tego 3 x dziennie czystek z cytryną i miodem oraz ząbek czosnku czuję się już dzisiaj zupełnie dobrze. Temperatura mi jeszcze całkiem nie ustąpiła ( o 18-ej miałem 37,1 st. C ale rano miałem już dobrą i wczoraj wieczorem 36,9) ale czuję się już w zasadzie normalnie. Bardzo mnie to cieszy bo dzięki temu uniknę matriksowej tzw. służby zdrowia i cyrku związanego z ewentualnymi wymazami i kwarantannami i psychozą sąsiadów gdyby wykryli mi, że to był COVID. A tak nikt nic nie wie i jest dobrze haha.

      6. Schodzaca energia
        Jezeli chodzi o dolegliwosci fizyczne zwiazane ze schodzaca energia, to najbardziej przeszkadza mi cierpniecie glowy. To nie jest typowy bol glowy, czy bol skroniowy, a wlasnie cierpniecie. Dyskomfort oczywiscie przychodzi o roznych porach dnia i odchodzi, no ale odczuwam go. No i w glowie mi sie wtedy kreci. Np. teraz, rano blogosc, a teraz „cisnie”.

  4. Gra się rozkręca

    https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-12-09/cyberatak-na-europejska-agencje-lekow-wszczeto-dochodzenie/?ref=article

    https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-12-10/kiedy-zatwierdzenie-szczepionek-na-covid-19-nie-mozemy-zagwarantowac-pozytywnego-wyniku/?ref=aside_najnowsze

    https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-12-07/szwajcaria-odmowa-zatwierdzenia-szczepionek-nie-mamy-danych-na-temat-skutecznosci/

    https://www.rmf24.pl/raporty/raport-koronawirus-z-chin/najnowsze-fakty/news-osoby-z-powaznymi-alergiami-nie-powinny-przyjmowac-szczepion,nId,4906551

    https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-12-10/w-trakcie-kwarantanny-wyprawila-huczne-urodziny-impreze-przerwala-policja/?ref=aside_najnowsze

    https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-12-10/holandia-wybuchy-w-polskich-supermarketach-policja-szuka-swiadkow/?ref=aside_najnowsze

    Benjamin Fulford

    https://meditation539.com/2020/12/07/benjamin-fulford-nadszedl-czas-aby-przepisac-ksiazki-do-historii-podczas-gdy-wolnosc-swita-nad-ludzkoscia/

    Kosmos

    https://www.wojskonews.pl/article,kosmici_sa_wsrod_nas_trump_chcial_to_ujawnic__twierdzi_b_szef_izraelskiego_programu_kosmicznego.html

    Tymczasem prawie na głównej w interii i innych matrixowych mediach

    https://www.rmf24.pl/nauka/news-ekspert-ds-kosmosu-obcy-istnieja-galaktyczna-federacja-to-uk,nId,4918287

    https://www.rmf24.pl/raporty/raport-unijny-budzet/news-bunt-ziobry-dymisja-mateusza-morawieckiego-za-kompromis-w-br,nId,4918252

    https://www.rmf24.pl/raporty/raport-unijny-budzet/news-niemcy-rozbroili-bombe-znamy-tresc-kompromisu-ws-mechanizmu-,nId,4916848

    https://www.rmf24.pl/raporty/raport-unijny-budzet/news-w-rzadzie-rosnie-napiecie-nieoficjalnie-ziobro-namawia-kaczy,nId,4911755

    https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-12-10/celibat-w-szkolnym-statucie-liceum-z-krakowa-zlamalo-prawo/?ref=aside_najnowsze

    1. Dawno niewidziany gad się odezwał:
      George Soros.

      „Niemiecka kanclerz Angela Merkel poddała się szantażowi Polski i Węgier, a zawarty w Brukseli kompromis w sprawie praworządności jest najgorszym z możliwych – ocenił w czwartek amerykański miliarder i liberalny filantrop George Soros na łamach portalu Project Syndicate, którego jest sponsorem”.

      https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-unia-europejska/aktualnosci/news-george-soros-angela-merkel-poddala-sie-polsko-wegierskiemu-s,nId,4920810

  5. Covidianizm jest to choroba przenoszona drogą medialną. Ktoś coś usłyszał w prasie czy telewizji i przekazał te covidiańskie wiadomości dalej. Tak zaczęła się „pandemia”. Osoby zainfekowane covidiańskimi mrocznymi „informacjami”, które usłyszały od innych, również podawały je dalej jako „Prawdę Objawioną”. Covidianie mają własną subkulturę (tak jak Depeszowcy, Metalowcy, Punki czy Hip-Hopowcy 😁). Charakterystycznym ubiorem covidian, który ich wyróżnia na tle innych subkultur, jest Maska, czasem też Przyłbica. Najbardziej ortodoksyjni covidianie ubierają dodatkowo rękawice. Covidianie unikają lasów, ponieważ w lesie chodzą ludzie bez masek, co nie podoba się covidianom 😄 🤣

    1. ,,Covidianizm jest to chorobą drogą medialną”
      ,,Covidianie mają własną subkulturę”
      Oj mają. Niestety…

      1. Ignoruję ich i tyle w temacie. Na drugi rok Who ogłosi sraczke, to będą chodzić w pampersach bo maski to jeszcze Om mało. A niech robią, co chcą, skoro to lubią.

      2. Tak to wyglada Wolna WS ze to chorba psychiczna wywolana psycholigocznymi manipulacjami mediow na zlecenie korporacji rekoma politykow….medialna zraza.

      3. I bronią tej swojej kowidiańskiej prawdy jak źrenicy oka !

        Wczoraj nieopatrznie wplątałem się w wymianę zdań z takim kompetentnym kowidianinem.
        Był dumny ze swojej wiedzy o maskach, przyłbicach, rekawiczkach, ilości chorych i zmarłych z ostatnich dni.

        Powiedziałem mu tylko na odchodne, że nic co powiedział, nie jest prawdą.
        Sczerwieniał na buźce pod maską.

        Powiedziałem szybko : do widzenia.
        Nie miałem ochoty na ripostę….

        Nawet mi go nie żal. Widać musi tak mieć, jak ma.

    2. Covidjańscy ekstremiści mają maskę, przyłbicę i rękawiczki nawet we własnym aucie gdy jadą sami 😉
      Ale już ich święty graal scypiunka na horyzoncie.

      1. Tak z tydzień temu jechał za mną taksiarz sam w aucie i w lusterku widziałem, że miał maskę na twarzy. Zawsze mnie wtedy to zastanawia kogo on chroni? Siedzenia, drzwi, okna szyby a może deskę rozdzielczą i kierownicę przed zakażeniem? Przecież według covidiańskiego „wyznania wiary” maska ma chronić innych przed Tobą a nie Ciebie przed innymi.

    3. Ja widziałem pary covidian w lesie w maskach. Normalnie nie wiem czy się śmiać czy płakać na taki widok. Raz mijając na ścieżce gościa metr ode mnie idącego w masce aż mnie świerzbiło żeby mu powiedzieć żeby zdjął tą szmatę i oddychał świeżym leśnym powietrzem bo to wzmacnia odporność. Jednak ostatecznie olałem go. Jak jest idiotą to niech się dusi.

      1. „świeżym leśnym powietrzem”
        —————–
        Ponoc o tej porze roku drzewa nie wydzielaja zadnych wonnych olejkow. Zapadaja w sen zimowy. Ale wiadomo, spacery w ciszy (z dala od tlumow) zawsze mile widziane.

      2. Ja w listopadzie spotkałem takiego na grzybach.
        Był w lesie w masce i bardzo chciał mi zajrzeć do kosza bo miałem sporo prawdziwków, ale się bał.
        Bał się, bo byłem oczywiście bez maski.
        Powiedziałem, że jestem zdrowy, ale nie podszedł, ani nie zdjął maseczki. Spojrzał tylko z daleka do mojego kosza i szybko się oddalił.
        Żal mi go było, starszy facet.

      3. Słowiański Święty Gaj

        🌳🌳🔆🌳🌳

        Ż Y J E

        o każdej porze roku.

        *

        Grudzień – raj dla grzybiarzy i zielarzy…

        .https://youtu.be/FFUgotGYm2g

        Sam zbieram Glistnik i Podagrycznik (nie mówiąc już o Tymianku, Macierzance, Bluszczyku czy Mniszku) nawet w styczniu i lutym. I na pewno mają w sobie więcej Kosmicznej Mocy niż te suszone.

        A moje Święte Drzewa w moim Świętym Gaju nawiedziłem dzisiaj podczas mojego rytualnego oczyszczającego 6-kilometrowego przedświątecznego spaceru. 🙂

    1. Chyba jest planowane tzw ” częściowe ujawnienie „.

      Ma ono polegać na tym, że te statki, które widujemy na niebie, to my z przyszłości !!!

      To załatwi im parę problemów.

      Chcą do tego wykorzystać katastrofę z Roswell z 1947 roku.
      Chyba dlatego, że jest to Roswell mimo wszystko wielu ludziom znane.
      I tym , co wierzą w ten rozbity pojazd pozaziemski i tym, co uważają to za balon meteorologiczny czy coś takiego.

      Teoria ” My z przyszłości” ukryje fakt istnienia innych cywilizacji.
      Według Puran jest 20 tys ludzkich cywilizacji w najbliższym sąsiedztwie Drogi Mlecznej !

      Ukryje fakt bycia Ziemi w niewoli reptiliańsko-szarackiej.

      Wesprze Adama i Ewę jako rodziców ludzkości wszelkiej.
      Bo już coraz częściej ukazywały się domysły, że Adaś i Ewcia to hybrydy stworzone przez szarych.
      A stąd to już blisko do dociekania : To kto jest obecnym potomstwem tych hybryd?
      A to jest bardzo zasadne i bardzo niebezpieczne dla rządzących Ziemią współcześnie pytanie…

      https://kochanezdrowie.blogspot.com/2020/12/wypadek-ufo-w-roswell-to-podrozujacy-w.html

      1. Problem w tym, że jeśli powiedzą, że te statki to my z przyszłości to będzie logicznie znaczyć, że możliwe są podróże w czasie. A jak tak to tzw. teoretycy spiskowi zaczną drążyć temat i będą szukać urządzenia które takie podróże umożliwia. Jak go nie znajdą to bajeczka szybko się rypnie.

      2. Wolni Słowianie.
        Ale na tej bajce jeszcze z 50 lat liczą pociągnąć.
        Zresztą taka maszyna już chyba jest.
        Pomału będą takie informacje wypuszczać, bez konkretów.
        Tyle żeby odwrócić uwagę od najeźdźców i innych gości.

      3. To nie pójdzie i tak zbyt długo. Wibracje Ziemi rosną i ludzi to tak czy owak będzie budzić i po kilku latach taka szopka będzie zdemaskowana.

      4. Wolni Słowianie
        No pewnie, ze nie.
        Ale oni zachowują się tak, jakby nic nie miało się wydarzyć, program leci siłą rozpędu.
        Planowali to częściowe ujawnienie od kilkunastu lat.
        I robią co jest w planie.
        I pewnie mają jeszcze plan b i c , albo i d, bo może coś się wydarzy i da się to wszystko na nowo uporządkować po ich myśli.

  6. Energetyka końca roku 2020 okiem naukowca Dietera Broersa: https://youtu.be/UqFvaoLF29U

    *

    Mniej więcej co roku o tej porze wspominam na blogu o specyfice zaniku pola magnetycznego planety Ziemia w okolicach Zimowego Przesilenia. Wygląda na to, że zanik tegoroczny będzie szczególny. Wyzerowanie pola magnetycznego Ziemi wpływa bezpośrednio na ludzką psychikę. Przesilenie Zimowe jest więc zawsze najbardziej dojmujące z pozostałych przesileń w ciągu roku. Latem chroni nas Słońce, zimą jesteśmy zdani na pastwę energetyki zawsze ponurej fazy Koziorożca. Bez wzmocnienia własnej energetyki możemy być w tym czasie miotani przez niezasymilowane jeszcze przez nas nowe energie, więc się porządnie wznacniajmy. Kto na dostęp do własnych naturalnych (niepryskanych) Jabłek i Winogron, jest uratowany. 🙂

    Pamiętajmy też o odpowiednim codziennym dotlenieniu mózgu (dotyczy to zwłaszcza masoneczkowych wyznawców kowidiańskiej doktryny).

    Prze-silenie = starcie spolaryzowanych Mocy, starcie sił.

    1. I wkrótce wszystko stanie się JASNE, a ja już zrozumiałam swoje różne ostatnio wizje.
      Dziękuję Wam Moi drodzy Bracia MAJOWIE za cudowną prawdę.💏
      Tam gdzie Wy już jesteście, My Ziemianie właśnie podążamy.💫🌠🌪️🌪️🌪️🌪️🌪️🌞

      1. ,, Dziękuję Wam Moi drodzy Bracia MAJOWIE za cudowną prawdę.💏”

        A mogłabyś, Aneczko, choć w kilku słowach(swoich) przybliżyć,
        na czym polega ta cudowna prawda?
        Pytam, bo nie wiem.
        Czy ta prawda dotyczy drogi ziemskiego życia, czy wiedzy o dalszych światach?

        Jako jedną z przyczyn zniknięcia cywilizacji Majów podaje się zmianę klimatu, brak wody.

        ,, Tam gdzie Wy już jesteście, My Ziemianie właśnie podążamy.”

        Czy chodzi o podążanie już tu, na Ziemi?
        To jest mały myk 🙂
        Badania archeologiczne wskazują, że Majowie składali bogom ofiary z ludzi(dzieci?)
        Dziś nazywamy to okrucieństwo satanizmem, czy jakoś tak.
        Może dlatego Majowie zostali ,,sprzątnięci”? – nie wiem.

        Płaskorzeźby na skalnych blokach i kolumnach budowli Majów nie przedstawiają sielankowych postaci, a raczej odrażające w swym wyglądzie potwory.
        Czy miało to odstraszać i napawać lękiem ciemny lud, czy było odzwierciedleniem praktyk, nazwijmy, religijnych?
        Dziś też takie szkarady(przestrzenne figury) można zobaczyć przy starych budowlach, w tym przy świątyniach(???)

        Ile ,,jasnej strony” jest w dziejach cywilizacji Majów, a ile ,,ciemności”?

        Do końca jednoznacznie tego nie wiemy, ponieważ zespoły archeologów różnie interpretują swoje odkrycia; zarówno budowle jak i zapisy.

        Pomyślałam sobie teraz: jak naszą cywilizację po trzech tysiącach lat oceniliby badacze, bazując na odnalezionych artefaktach?
        Znaleźliby księgi o miłości(takiego współczesnego nam Petrarki), rzeźby aniołów, a zaraz obok rozpiętego na drzewcu człowieka.
        Jakie wnioski by wysnuli?…
        Że o dowodach na ciągłe wojny(niewolnictwo) w naszej cywilizacji nie wspomnę…

        Tak dalece znamy astrologię, astronomię, energie kosmiczne, a wciąż poszukujemy naszego sensu w zamierzchłych cywilizacjach.
        Może to być dobry kierunek, ale czy były one we wszystkim godne naśladowania, wszak i w naszej cywilizacji tyle jest jasnych, co i ciemnych stron?
        A może widząc w starej cywilizacji to, co chcemy widzieć(dobro), przyciągamy do siebie również stronę mroczną?
        Jaką mamy pewność, że tak jest, albo nie jest?

        Trochę jak z człowiekiem; wchodzimy w relacje, ciesząc się z jego prawości i dobroci, a może okazać się, że obcujemy z kimś, kto wcale do końca taki prawy nie jest, a jego dobroć była biletem w naszą przestrzeń.

        Pytam o cywilizację Majów, bo niewiele wiem.

        Miłego dnia!
        PS. A co, Aniu, będziesz robić zaraz? 😀 😀 😀
        (no i z czego się Waćpani śmieje? 😀 😀 )

      2. Krysiu, jak Ci powiem, że Majowie mieli nad sobą, tak jak my teraz mamy rządzących nami nieludzkich potworów, to co?

        Dążyli tak jak my do wyzwolenia z niewoli, żyjąc w zgodzie z prawem Jedynego, czyli z prawem NATURY, do czego my ludzkość małymi krokami dążymy, by żyć w świecie czystości i Światła Źródła.

        Bo tylko tak możemy czuć się bezpiecznie i wolnymi, odtrącając Naszych oprawców nie zasilaniem ich ciemną energią, i tak właśnie postąpili rdzenni Majowie, stali się Światłem Źródła Wszechrzeczy…………..cd telefonicznie.😆🌪️💏

    2. Nie strasz, nie strasz. WAGONIK już się PRZEPIĄŁ

      aktualna OSTATNIA chanuka na planecie jest na SMUTNO/CIEMNO

      teraz tylko przetrwać 13/14 grudnia i od Sylwestra CAŁY ROK szampana PICIA :F

      bo NA DRZEWACH ZAMIAST LIŚCI BĘDĄ MIESZKAĆ SPECJALIŚCI, dalej się TYTUSOWAĆ, drzewach szeolu ;p

    3. W takim razie cóż ja mam teraz zrobić ?
      Czeka mnie bardzo długa podróż z zachodu na wschod.
      Podróż przez cały kraj.
      * Mialam jechać pociągami, z przesiadkami, ale okazało się, że mój znajomy dostał zlecenie w pracy (jest kierowcą- dostawcą) bardzo blisko mojego domu rodzinnego…i zawiózłby mnie z córką pod sam dom!
      Od razu się zgodziłam.
      A tu dziś dowiaduję się, że 14 grudnia to niewiadomo co ma się dziać…
      I co ja mam zrobić ?
      Jechać ? Nie jechać ?
      Jeśli odmówię, to będę skazana na pociągi i autobusy.
      Ech…
      *
      Armia ,,Podróż na wschód”
      .https://youtu.be/At-xCS4gJtc

      1. Wolna Wiązko: jedź nie słuchaj nikogo. Z jakiegoś powodu dowiedziałeś się o możliwości podróżowania ze znajomym. Słuchaj siebie i serca :). Dobrej podróży 💗 😘

      2. Judytko wszak to TY tworzysz RZECZYWISTOŚĆ Kochana – jedź i ciesz się wygoda podróży:)

      3. ,,A co się ma dziać 14 grudnia?”
        Haha 😘❤

        ✨✨Dziewczyny✨Dziękuję za wsparcie 🌺

        Otóż 14 grudnia Wolna Wiązka Światła wraz z córką oraz z inną W.W.Ś. wyruszy w podróż na wschód.
        Kierowca z tej samej ,,bajk” i co my, ma bardzo wysokie wibracje…lęku w nim nie ma…będziemy się śmiali i milczeli razem.
        Właśnie to nie przypadek – że dostałam taki prezent – zawiezienie pod samiutki dom! z drugiego końca Polski.
        ✨Damy radę, bo jak nie my to kto. Czy jakoś tak 😃

        A Mamusia Ziemia niech 21 grudnia rodzi, a nie wcześniej.
        21 grudnia będę już z ukochaną rodziną.

      4. Jeśli 14.12 nie wprowadzą stanu wyjątkowego to zawsze możesz się powołać na art. 52 konstytucji z 1997 r. który w ust. 1 gwarantuje Ci swobodę poruszania się do Polsce. Ograniczenia według ust. 3 można wprowadzić w ustawie. Zatem wszelkie tzw. obostrzenia wprowadzone rozporządzeniem (a pisowski (nie)rząd tak właśnie co chwila coś nowego wprowadza) są nielegalne i w sądzie zostanie to obalone gdyby policja ci chciała mandat wlepić.

      5. Nawet gdyby wprowadzili jakieś kolejne obostrzenie czyli zakaz przemieszczania się to mój znajomy jako kierowca-dostawca jest w pracy. Wykonuje swój zawód. Teraz jest w Danii…swobodnie porusza się po Holandii, Niemczech…
        A jeśli ktoś się mnie przyczepi (choć widzę już siebie z córką bezpieczną w domu 😀 Z punktu A w punkt B- to chyba z metody dwupunktowej)
        to coś wymyślimy.

      1. Tak Lelo ,,O TWOJEJ (i mojej) MOCY” jest super.
        Warto wysłuchać.

      2. Niesamowita wiedza od Dietera… Dla wątpiących w ducha, a wierzących tylko materii, ten facet jest jak znalazł…

  7. Monika Rajska – aktualizacja
    Jestesmy w samym centrum torusa. Trzymiesieczny chaos i pomieszanie tresci. Poszukiwanie tozsamosci. Relacje z samym soba i innymi istotami. „Gabinet luster”. Niektore lustra musza zostac rozbite. Przestrzen napieta i pogubiona. Szukanie glebi i realizowanie siebie. Prawda, przyjazn. Towarzysz w procesie vs przewodnik.

    .https://www.youtube.com/watch?v=88lstxt7KNQ

  8. Wczoraj objawiło się oczom mym:
    Ajahm Brahm wydał książkę !!!
    pt. ,,TRZYMAJ MNIEJ”
    *
    Tytuł jest tak bardzo wymowny, że książki nie trzeba czytać.

    * TRZYMAJ MNIEJ *

    Od siebie dodam:
    Trzymaj mniej
    czyli:
    Pozwół przepłynąć wszystkiemu co w Tobie…
    Puszczaj.
    Uwalniaj.
    Opróżniaj.
    Wypróżniaj 😎
    Usuwaj wszystko co niepotrzebne.
    Wymieniaj.
    Oddawaj.
    Dawaj.
    Po prostu trzymaj mniej.
    *
    Dziękuję Ci Ajahm za Twoje wykłady.
    Bardzo tego wysłuchałam, ale to wystarczyło.
    Nie dziwię się, że ludzie zaczęli dopominać się o książkę.
    *

  9. Parę dni temu przechodziłam koło centrum terapii i zobaczyłam starszego człowieka w masce, który ledwo schodzi po schodach po terapii podeszłam do niego i zapytałam, czy potrzebuje pomocy. Bardzo serdecznie mi podziękował. Był zdziwiony, że ktoś „w takich” czasach chciał mu pomóc i się nie bał, że się zarazi. Podziękował mi jednak za pomoc i ledwo zszedł sam po tych schodach. Myślę, że bal się, że ja bez maski…
    A przy okazji. Rozmawiałam ze znajomą, która mi powiedziała, że wielu jej znajomych, zdrowych na 100% ludzi, bez żadnych schorzeń i objawów, zostało po testach zdiagnozowanych jako chorzy na 👑świrusa. Zdrowi ludzie! I nikomu z nich nie przyszło do głowy, że ich wyruchali z tą diagnozą.
    Skoro ludzie są chorzy bezobjawow zupełnie to ja mam bezobjawow maskę na twarzy. Jak cuda, to cuda. Pełna gębą.

      1. Tak, czegoś takiego to w kinie nie grali. Kiedyś to cyrk przyjeżdżał i ludzie lecieli na pokazy, a teraz cyrk jest wszędzie i ludzie rwą tyłki, by uciec z tego cyrku. Ludzie. Normalnym inaczej wszystko gra i buczy. Nawet maska na nosie i pysku.

    1. Przypomniał mi się teraz ostatnio znaleziony w necie żart. To rozmowa policjanta z obywatelem bez maski idącym po ulicy.
      – Dlaczego nie nosi Pan maseczki?
      * Bo nie mam objawów.
      – Ale może Pan być chory bezobjawowo.
      *Na taką okazję noszę na stałe maseczkę bezobjawową.
      – Proszę sobie nie żartować.
      * Ale to Pan zaczął.

      1. Mój znajomy bez maski będąc kiedyś w markecie ,stał w kolejce , wybiegł do niego szczekający ochroniarz i powiedział mu, że nie zostanie obsłużony.
        A on ,,zostanę”
        A ochroniarz wzburzony ,,nie ma takiej opcji, już ja się o to postaram, zobaczymy”
        Znajomy: ,,no to zobaczymy- patrz pan!”
        I otworzył zakupiony sok , wypił na oczach ochroniarza trochę.
        Ten już czerwony, nie wiedział co zrobić, wezwał kierowniczkę, a ona specjalnie dla niego otworzyła kasę!
        I taka oto historia.
        Przydarzyła mu się kilka razy.
        *
        Druga – ostatnio był też w jakimś markecie, też bez maski, on jest po 40tce.
        A wszedł w godzinach dla seniorow.
        Babka do niego ,,Ale pan to nie ma 60 lat”, a on :,,całe życie dbam o siebie i dlatego tak świetnie wyglądam”
        Kasjerka uśmiechnęła się.
        Nikt się go też potem nie czepił.
        Zrobił zakupy i wyszedł.

      1. Mam nadzieję, że jednak do Kolegium w poniedziałek nie dojdzie, bo zaraz zacznie się plucie, że chcą zamach na legalnie zatwierdzonego przez elektorów prezydenta zrobić. To powinno być równolegle zdobione, te areszty itd. – we wszystkich krajach. No i przejęcie mediów jest kluczem i musi zostać też zrobione globalnie, choć tu akurat będzie o tyle łatwiej, bo zdaje się, że wszystkie te 4 czy 6 korporacji, kontrolujące wszystkie media na świecie, mają siedziby w USA. Trump dziś na Twitterze napisał, że odtajni WSZYSTKO, co ma, chyba nie tylko odnosi się to do wyborów.

      2. co tu dużo mówić, zwory im się luzują i zaczynają panikować, wstawiam wam tutaj wypowiedź Merkel z niemieckiego parlamentu sprzed kilku dni:

        .https://www.youtube.com/watch?v=bRCcziEr37c

        pani kanclerz mówi bardzo emocjonalnie o tym, że do świąt zostału jeszcze 14 dni i, że należy zrobić wszystko co możliwe, by zredukować, ograniczyć wszystkie kontakty, które nie są absolutnie konieczne, a najlepiej z nikim się nie kontaktować. Stoiska z winem grzanym i ciastami świątecznymi nie mogą być otwarte, bo ludzie nie będą brali tych rzeczy jedynie na wynos…Jest jej z głębi serca z tego powodu przykro, ale gdy w kraju notują 590 śmierci dziennie (ma na myśli pewnie kowida, bo przypuszczam, że w Niemczech więcej ludzi dziennie umiera) to jej zdaniem trzeba to tak przeprowadzić. Oklaski

        Jeżeli nauka nam mówi, żeby przed świętami, zanim się babcie dziadka, mamę, tatę, starszych ludzi odwiedzi( tu złożonymi jak do modlitwy dłońmi stuka w mównicę wymieniając te grupa ludzi) jeden tydzień zredukować kontakty, to może musielibyśmy pomyśleć, czy moglibyśmy znaleść drogę, żeby ferie zamiast 19.12 już 16.12 rozpocząć. ( teraz zaczyna machać prawą ręką zaciśniętą w pięść) mówi przy tym: Co będzie mówione w przyszłości , o wydarzeniu stulecia, jeżeli nie jesteśmy w stanie jakiegokolwiek rozwiązania na te trzy dni znaleźć ?

        Może być, że zniesienie obowiązku szkolnego to byłaby fałszywa droga, to musi nauka digitalna albo cokolwielwiek innego być, nie wiem, nie mam tu kompetencji, i nie chcę się mieszać, chcę tylko powiedzieć, że jeśli przed świętami będziemy zbyt dużo kontaktów mieć (znowu zaczyna machać prawą ręką) i w związku z tym to będą ostatnie święta z dziadkami, to będzie znaczyło, że coś zaniedbaliśmy, tego nie możemy zrobić i nie zrobimy.

        Oklaski
        W dalszym ciągu przemowy Merkel mówi, że Leopoldina (Niemiecka akademia nauk i przyrody?) ma rację, że po wszystkich ograniczenaich teraz należy docisnąć, bo od stycznia do połowy marca jest przewidywalny czas, w którym będzie jeszcze ciężko, ale dadzą radę, bo będzie szczepionka i będzie z miesiąca na miesiąc lepiej. Mówi, że „musimy sią jeszcze trochę zmobilizować, już tyle miesięcy wurus nam towarzyszy ( znowu macha zaciśniętymi pięściami), że nauczyliśmy się, że możemy coś przeciwko niemu zrobić,, to jest nieludzkie, że należy przy spotkaniach zachowywać dystans, i koniacznie zakrywać usta i nos, ale to nie jest coś, co nasze życie kompletnie niszczy, dlatego musimy uważać, żeby nie zniszczyć życia zbyt wielu osobom i jednocześnie gospodarkę utrzymać w ciągłości, dlatego proszę o wspąłżracę, Dziękuję”

        Teraz ode mnie słowo,

        chyba nigdy nie widziałam Merkel w takich wmocjach, ostatnio chyba wtedy, kiedy broniła swojej decyzji otworzenia granic dla najeźdźców z południa.

      3. U Merkelowej tatusiowe geny dały znać:) Ciekawa jestem czy tą samą drogą „pitnie” z Deutschlandu jak jej rodziciele, a może nie zdąży?

  10. Umysły niektórych już nie wytrzymują. W piątkowej „Warszawskiej Gazecie” w dziale „Teoria Spisku” Robert Kościelny ostro pojechał po pisowskim (nie)rządzie. Jeden z wiceministrów chyba niejaki Andrusiewicz za to, że powiedział że tych co nie noszą maseczek trzeba objąć infamią Kościelny nazwał Andrusiewicza cyt. „g… śmierdzącym”. Jak na dziennikarza delikatnie mówiąc mało dyplomatycznie. I wezwał do buntu.

  11. Zawsze jest sposób.
    Jestem na wycieczce, tu gdzie jestem, w strefie tej obowiązują maski sraski. Ja nie mam. Ale mam kubeczek z grzanym winem. Wolno pić, chodząc. Więc piję. Na zdrowie i dla urody. Idę sobie, przejechały 3 niemieckie suki, pieski widziały mnie bez maski, ale nie zareagowały. Przecież piję, a jak pić z maską na pyszczku? W całym tłumie ludzi wyławiam jedną dziewczynę bez maski. Ona mnie też. W takiej dżungli się wyczaić! Uśmiechamy się do siebie.
    Wzięłam zwykłego grzańca, bo są z rumem też, ale czeka mnie długie łażenie, więc raczej nabombanie nie wchodzi w rachubę. Korzenne winko ogrzewa mnie i cudnie pachnie. Mam fajny weekend.

    1. TAWerniacy co sądzicie o przekazie z Watykanu jakoby papież Franciszek miałby abdykować do 31.12.2020. Cos tam powiedzieli hierarchowie KK potem zdementowali, potem powiedzieli że nic takiego nie mówili… Coś jest na rzeczy?

      1. Według mojego odczucia, Franek nie żyje, a wyświetlany jest jego hologram.
        Czy moje odczucie jest prawdziwe, w krótkim czasie się dowiemy.😆

  12. Wolni Słowianie pisze:
    11 grudnia 2020 o 20:32
    ‚Kiedyś była schizofrenia bezobjawowa, a teraz jest covid bezobjawowy. Jaja jak berety.’

    -Koniec posłuszeństwa . Początek ery Hiper Posłuszeństwa

    (ciekaw jestem tylko jednego teraz: Czy za rok o tej porze z równie wniebowstąpioną egzaltacją będziemy wypisywać tu te uniesienia o „wolności” ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s