777 myśli w temacie “Rząd miał ściągnąć wrak, więc ściągnął Jarka…

  1. „Dzieki Stwórcy w Polsce nie ma problemu z multi kulti, wiec może te feministyzne ruchy opamiętaja się, jak zniewiesciałe chlopaczki nie dadzą rady już bronić polskich kobiet”.

    Zniewieściałe chłopaczki raczej nie będą bronić kobiet, tylko spier…lą.

    1. Cóż za ironia losu, że trzeba kobiet bronić przed samcami alfa. Jeżeli, jak to mówicie, tzw. zniewieściali będą uciekać, to w takim razie Wy „macho” jesteście dla nas kobiet nawiększym zagrożeniem, czyż nie? Bo gdzieś tu się pogubiłam. Kiedy dwa byki biorą się za rogi, każda normalna kobieta bierze nogi za pas i ucieka. Normalnym facetom bijatyki nie w głowie.

  2. „Aha, to do tego wszystko zmierza 😊”.

    Na łonie natury, ale bez masek covidowych, bo to zboczenie i profanacja 😁 Covido – maso, nie włazić do laso 😉

    1. Drogi Radku, Jesteś bardzo miły i troskliwy.
      Tak , Messi jest zajebisty. Widać, że kocha papę z wzajemnością.
      Oni wzięli go , kiedy był mały i chory, dzięki nim wyzdrowiał, ale jest mniejszy od normalnie rozwiniętych kotów o 30%.
      Mieli jeszcze gepardzicę, ale umarła na raka płuc i zdaje się, że znów wzięli jakiegoś geparda, również samicę.

  3. Tytulem informacji. Ale cyrk!😉
    —————-
    W USA na poczatek listopada przypada popularne Swieto Dziękczynienia. Na ten czas gubernator Kalifornii, Newsom za podszeptem Kalifonijskiego Departamentu Zdrowia wprowadzil nowe obostrzenia, ktore z pewnoscia beda obowiazywac przez dluzszy czas. Dotycza prywatnych i rodzinnych spotkan. Jego dzialanie zostalo nawet skrytykowane przez gadzie NBC. No wiec jakie obostrzenia? Usilnie odradza sie glosne zachowanie i spiew. W jednym domu moga zebrac sie tylko trzy rodziny. Uzyto okreslenia „three households” (gospodarstwa), a nie „three individuals” (osoby), wiec rozumiem, ze chodzi tu o rodziny, a nie pojedynczych czlonkow rodziny. Jezeli wiec ktos ma trojke doroslych dzieci, to zaprosic moze tylko dwojke (z rodzinami). Obiad tylko na zewnatrz (w ogrodzie). Kazdy ma siedziec w odleglosci 2 metrow. Kiedy nie je i nie pije ma zakladac maske. Spotkania maja byc ograniczone do dwoch godzin. Lazienka moze byc uzywana wewnatrz, jezeli jest odkazona.
    ***domy blisko siebie, wiec bedzie komu donosic

    https://www.newsweek.com/california-thanksgiving-rules-newsom-coronavirus-celebrity-reaction-1542132

    https://www.dailymail.co.uk/news/article-8877273/Megyn-Kelly-joins-revolt-against-Newsons-Thanksgiving-insanity-requires-families-wear-masks.html

    1. To, że świat i decydenci zidiocieli, nie znaczy, że my mamy tak postępować, niech się całują, tam gdzie Jasio może Pana hrabiego pocałować 😆

    2. W Polsce cicha mobilizacja i wojsko na manewrach, w Kanadzie tez. Japonia, USA i Kanada wspolnie zorganizowaly morskie manewry.
      Kolejny cyrk. Tym razem we Francji. Nowe restrykcje maja na razie obowiazywac do 1 grudnia.
      ———————————
      „Szkoły, żłobki i przedszkola pozostaną otwarte, podobnie jak miejsca pracy oraz sklepy.

      Praca zdalna jest jednak zalecana tam, gdzie jest to możliwe. Będzie również można odwiedzać domy opieki i domy spokojnej starości. Zamknięte pozostaną natomiast bary i restauracje.

      Każde wyjście z domu musi być uzasadnione celami zawodowymi, medycznymi albo opieką nad innymi lub zrobieniem zakupów. Vb>Każdy obywatel będzie musiał posiadać certyfikat wyjścia z domu uzasadniający jego wyjście. Podobnie było przez kilka tygodni wiosną.

      Zakaz prywatnych spotkań i zgromadzeń”

      https://nczas.com/2020/10/28/poruszanie-sie-tylko-z-certyfikatem-zakaz-prywatnych-spotkan-prezydent-oglosil-ogolnonarodowa-kwarantanne/

  4. Taki obraz za mna chodzi od jakiegos czasu.
    Polska lokalna. Powiat? Gmina? Rozwścieczony tlum mezczyzn (grupa ludzi) wyciaga za wlosy urzedniczki z budynku administracyjnego. Bije je i szturcha. Odczucie mam takie, ze te urzedniczki uprzykszaly zycie mieszkancom. Traktowaly z gory, odmawialy przyjmowania wnioskow itd. Ludziom puscily nerwy.
    TAWie, czy ty tez masz podobne wizje?

    1. Takich nie. Ale jest coś takiego jak psychologia tłumu i przy pewnych szczególnych okolicznościach sytuacja może wymknąć się spod kontroli. Nie widzę masowych szczepień, ale gdyby doszło do próby wprowadzenia takowych, wybuchłyby lokalne zamieszki. Duża część społeczeństwa nie da już sobie wejść na głowę.

      Będą zamieszki (podobnie jak w USA) robione za brudne pieniądze Sorosa (agresywne „feministki”, agresywne lewactwo LGBT) w formach prowokatorskich (np. profanacje pomników, świątyń, dewastacje miejsc użyteczności publicznej).

      Wskazana mądrość, by potrafić rozróżnić protesty sponsorowane od kulturalnych protestów wolnościowych świadomych istot.

      1. Tak a propos tych wściekłych kobiet.
        Cóż za hipokryzja.
        Kilka razy były marsze wolności, w których ludzie mówili nie ograniczaniu wolności ludzkiej, nie ograniczaniu dostępu do lekarzy i szpitali, nie maseczkom, nie dręczeniu dzieci szkolnych maseczkami itp. Gdzie były te panie, pytam?
        Ja przyjechałam specjalnie na 10.10 i na 24.10.na te marsze wolności, bom Freifrau 😁
        Teraz wrocilam na wygnanie do Sasa, bo nie mam zamiaru brać udziału w burdach.

      2. Anamiko: osobiście nie biorę udziału w marszu feministek. U mnie w mieście hasła są mocne ale generalnie kulturka, nawet policja zachowuje się ok, nie to co w przypadku Marszu o Wolność.
        Siła kobiet jest nieoceniona. Jakakolwiek siła, która wywali ten nierząd na wagę złota… A że przy okazji burdy… Cóż… Cześć z pewnością jest spontaniczna. Znajoma twierdzi ze klimat na marszu feministek super przyjacielski. To może teraz razem wszelkiej maści Wilnosciowcy pójdą razem i pozamiatają:)

      3. ” za pieniądze Sorosa („feministki”, lewactwo LGBT) ”
        ————-
        Przyznam sie, ze wielokrotnie sie zastanawialam kto sponsoruje narodowo-koscielnych, bo oni dla mnie tez sa podejrzani. Pisze oczywiscie o przywodcach, np. Bąkiewicz (jeden z tych, co sklocali Polonie amerykanska).
        ————–
        Z innej beczki. Cos mi sie przypomnialo. A propos marszow i wart harcerskich pod pomnikami. Wspolczuje mlodziezy, tym wszystkim harcerzom i zuchom (przedzial wiekowy 7-10 lat). Nie wiem czy podzial wiekowy nadal jest aktualny. Sama bylam kiedys zuchem, a potem harcerka. Co ciekawe, mimo dezaprobaty mojej lewicowej mamy. Tak mi sie wydawalo, ze to takie fajne. Sport, obozy harcerskie, lasy, jeziora, mlodziez w podobnym wieku.
        A potem…. okazalo sie, ze zamiast obozow……. bezsensowne stanie na bacznosc przez pol godziny przed komuszymi pomnikami z okazji jakichs tam rocznic.😁Hierarchia, stanie w szeregu i poluszenstwo. Oj, szybko doszlam do wniosku, ze to nie dla mnie. Zrezygnowalam. Nie pamietam nawet nazwy druzyny, pamietam jednak, ze nosilismy pomaranczowe chusty.

      4. Oj, poprawiam. Wiadomo, kto sponsoruje wszystkie te ruchy i marsze. Gady i ich pomocnicy. Zastanawiam sie tylko, ktore frakcje sponsoruja narodowo-koscielnych. Z drugiej strony… Czy to takie wazne?

      5. Ja jestem tradycyjną, chociaż dumną i bojową, kobietą i z feministkami mi nie po drodze. Po drodze mi po prostu z Wolnymi Ludźmi, wolnymi również od wszelkich wkręcających ideologii.

  5. „Wskazana mądrość, by potrafić rozróżnić protesty sponsorowane od kulturalnych protestów wolnościowych świadomych istot”.

    Dokładnie

  6. „Ja przyjechałam specjalnie na 10.10 i na 24.10.na te marsze wolności, bom Freifrau 😁
    Teraz wrocilam na wygnanie do Sasa, bo nie mam zamiaru brać udziału w burdach.”

    Anamiko, ja Ciebie postrzegam jako Kwintesencje Kobiecości.
    Takie kobiety jak Ty, to Skarb. Już Ci kiedyś o tym napisałem, tu na forum, ale chciałem to teraz znowu podkreślić.
    Uwielbiam kobiety Radosne, Żywiołowe, Pełne Temperamentu, świadome swojej kobiecości, mądre 🙂

      1. Kalino, Ciebie też tak postrzegam – jako taką Kobietę. Mam nadzieje, że nie masz Yay większych ode mnie, czyli że ja też daję Radę, jako chłop 🤣🤣🤣😜

      2. Oj, ViSie, ja tylko z jednym yayem, wielkanocnym.😉
        Tak odwazna jak Anamika czy SlowiAnka to ja nie jestem, przynajmniej jeszcze nie. Ale staram sie byc.😁

      3. w sumie chciałam coś na temat tych osławionych yay napisać, wspomniałaś o nich to dołączę tu moje przemyślenia. Nie jest to moje autorskie spostrzeżenie, ale gdzieś przeczytane.

        Mówimy o osobach z harakterem, odważnych, że mają YAYA, mówimy, że żeby odpowiednio zachować się w pewnych sytuacjach potrzeba YAY, ale….

        YAYA to przecież najdelikatniejsza część ciała mężczyzny, najłatwiej go tam urazić, zranić. Jak się trafi w yaya przeciwnika to można walkę wygrać…

        Dlaczego utarło się, że yaya to coś obrazującego moc, siłę, wytrwałość, niezłomność? Przecież to słaby punkt…

        Ot takie przemyślenia babci wieczorową porą.

  7. Faktycznie strajk sponsorowany, dwie strony grają dla jakiegoś wspólnego celu. Na dzień przed „strajkiem generlanym” Jarek wygłasza orędzie odnośnie „decyzji”, że tak ma być. Biorąc pod uwagę, że ten gość nie robi takich rzeczy oraz plus dołączy się do protestu kilka europejskich miast, to dopiero teraz widzę , że jest to pozorowana akcja :/

    Dalej zadziała już psychologia tłumu i jutro podkręca tempo. Pytanie po co to wszystko.

    A może chcą odłowić policjantów, którzy są za obywatelami?

  8. Wolny Człowiek jak idzie ulicą, to czuje się jak żywcem przeniesiony do Guantanamo. Wszyscy w maseczkach, rękawiczkach i googlach.
    Te rekwizyty plandemii z powietrza się nie biorą.

      1. Nowy, będzie taki, jaki każdy sobie wykreuje i zrealizuje, nikt nic za nikogo nie zrobi.
        A już tym bardziej jakieś pozaziemskie nacje.

        Ludzkość powinna liczyć tylko i wyłącznie na Siebie

  9. [TAW] Będą zamieszki […] robione za brudne pieniądze Sorosa (agresywne „feministki”, agresywne lewactwo LGBT)
    ————————-
    No to jeszcze dodam, ze po apelu prezesa JK ONR wzial sie do organizowania bojowek w celu obrony kosciolow przed lewactwem. Nie jeden biskup pewnie wniebowziety.😉

    1. I o to chodzi w realizowamym właśnie planie: by napuścić jednych na drugich, wywołać uliczne nawalanki – i pod tym pretekstem wprowadzić stan wyjątkowy.

      Tylko, że nierząd nie wie, że za tym planem jest jeszcze jeden plan…

      A za tym planem kolejny plan…

      *

      To jest w najdrobniejszych szczegółach od dawna metodycznie zaprojektowana wielopoziomowa i wieloaspektowa gra…

      Po realizacji jednego planu odsłania się kolejny…

      1. TAW, co to za plan?
        Ten jeszcze jeden?
        Dziś Jackowski mówił, że wojna już zaraz, a ja tej wojny nie czuję, chociaż wszędzie jakieś mobilizacje.
        Ja jeszcze nie wyewoluowałam do końca, stąd pytanie.

      2. Spokojnie, w kontrapunkcie do pana Krzysztofa od lat konsekwentnie głoszę, że wojny nie będzie. To będą świadomie kontrolowane zamieszki.

        Wszystko służy dużo głębszemu celowi, więc zakończy się pozytywnie 🔆🤡🤣🥳💛🙏

      3. Biorę azymut na Ciebie i TAWerniaków.
        Tu jest pozytywna energia, budująca, dodająca otuchy.
        Fajnie, że Jesteś.

      4. Plan nadplanetarny 😉 Tak jak covid, tak stan wyjątkowy nie doprowadzi do tego, co sobie wyobrażali projektanci niecnych scenariuszy. 🙂

      5. „Trzymaj się TAWa i jego energii”.

        Ja też się trzymam. Pomaga w gorszych chwilach i czasem zazdroszczę tak niezachwianej wiary w zwycięstwo 🙂🙂♥️😉

      6. Tak, to prawda, WOLNOŚĆ jest w Nas, tylko szkopuł w tym, że nie WSZYSCY o tym wiedzą, i czy chcą to wiedzieć.

        Każdy, kto odkryje w sobie WOLNĄ ISTOTĘ, poczuje swoją nieograniczoną Moc, radość i odwagę, na którą nikt z zewnątrz nie ma wpływu ani władzy – i to jest ta WOLNOŚĆ OSOBISTA, która kreuje nasz wewnętrzny świat, ja tak właśnie mam, czego życzę Wam Wszystkim. 💓🐀

  10. „Dziś Jackowski mówił, że wojna już zaraz…”

    Jackowski i inni przepowiadacze mogą mówić, co chcą, a ja i tak Robię to, co Czuję.

    Nawet gdyby… była ta wojna, to i tak mam to w dupie. Nie boję się śmierci i nie mam dylematów, jeśli chodzi o zabicie wroga. Jak trzeba, to będę zabijał agresorów, a później pójdę na piwko kuflowe i skomponuję utwór muzyczny w wojskowym, marszowym rytmie 😛

    1. Nie będzie wojny. Tu nie o wojnę chodzi. Tzn. konfliktu zbrojnego.
      A co do zabijania – brzydzę się przemocą i nie ma mojej zgody na mordowanie niewinnych, dobrych ludzi.
      Na mój gust już jest wojna od listopada 2019 r.
      Najbezpieczniej nie angażować się w to emocjonalnie.
      Obserwować, ale nie podkręcać.
      Plan jest realizowany krok po kroku i będzie realizowany.
      Trzymaj się TAWa i jego energii. Niezachwiana wiara w zwycięstwo jest tym, czego gady nienawidzą, dlatego , za wszelką cenę starają się nas przerazić ,przy pomocy głównego ścieku.

      A co do Jackowskiego – aktualnej sytuacji nie przewidział. Trochę dziwne.

      1. Chcę Wam tylko przypomnieć niedawno przytoczony przez TAWa cytat Szamana.

        „Świat taki się otwiera,
        jaki tworzony jest
        przez tego,
        co patrzy”.

        Kiedy się patrzy na to, czego chcemy, taki świat się tworzyć zaczyna. Ostatnio wyszedłem przed dom i „uderzyła” mnie instensywna jesienna złocistość klonu rosnącego za płotem. Wokół mnóstwo kolorów, śpiew ptaków, myszołowy coś tam miauczą. Cisza i spokój napływają do głowy z tych obrazów, a z głowy wypływają, budując nowy świat. On rzeczywiście już jest, ale stary trzeba zostawić.

      2. Tak, ideałem byłoby zakotwiczać się permanentnie w od dawna już nam dostępnych wysokowibracyjnych częstotliwościach.

        Nie ma lepszych metod, wg mnie, niż długie medytacyjne spacery po Świętym Gaju, świadome (!) patrzenie w Słońce, regularna bosęga 👣 (dla tych, którzy już mają praktykę), praca z oddechem, praca z głosem (głośne jęki idealnie eliminują lęki) oraz praktyka Pierwotnych Kodów Źródła.

        https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/tag/pierwotne-kody-zrodla/

      3. „Trzymaj się TAWa i jego energii”.

        Trzymam się tylko Swojej Energii.
        Katharos, mi chodziło o zabijanie agresorów, a nie niewinnych Ludzi. Sama wielokrotnie pisałaś, że byś chciała wymierzać sprawiedliwość zwyrodnialcom.

      4. Nie chodziło mi o trzymanie się energii, jak dziecko spódnicy mamy, pod którą, w razie potrzeby się chowa.
        Wiadomo, że najbliżej nam do swojej własnej energii, chociaż energie się przenikają, przyciągają i odpychają.
        Miałam na myśli skoncentrowanie swojej uwagi na pozytywnym aspekcie burzliwych dziejowych zdarzeń.
        A w zasadzie była to rada dla mnie samej – oglądałam ten filmik, tamten, wiadomości, aktualności, proroctwa, wszystko, co się dało . Doprowadziło to do kompletnego chaosu w mojej głowie.
        Konkludując – będę się trzymać z dala od wszelkiej maści czarnowidzów i fatalistów, a TAW reprezentuje niezachwianej wiary „programistę światła”.
        Chociaż pozytywne nastawienie, w aktualnej sytuacji, jest niezwykle trudne, przynajmniej dla mnie.

      5. Właśnie w tej chwili siedzę na tarasie i patrzę w piękne złote Słońce, popijając poranną kawę i czytając Wasze komentarze, za które serdecznie dziękuję. 😘☕🌳💏🐀

      6. „Niezachwiana wiara w zwycięstwo jest tym, czego gady nienawidzą…”

        To przecież oczywiste Dziewczyno 🙂

    2. Tytulem pocieszenia…
      Moi drodzy, tacy ludzie jak K. Jackowski sczytują przede wszystkim przestrzeń (potencjalna rzeczywistosc) kolektywu dla kolektywu, a kolektyw jaki jest każdy widzi. Tu odwoluje sie do moich komentarzy o tych 70% glosujacych na „stary system” w ostatnich wyborach. Mala aktualizacja: czesc z tych 70% juz powoli przeciera oczy. Gdy dodamy do tego jeszcze negatywne emocje dławiące ludzi: agresja, niepokoj, strach, depresja, frustracja zwiazana z walka o byt, to widzimy, co ci ludzie (w swojej masie) wysyłają w przestrzeń. A co wysylaja, to do nich w roznej [brutalnej] formie powroci. Tak wiec wiele z tego mowia jasnowidzowie pewnie sie spelni. Zamieszki, brutalnosc policji, aresztowania, kolejki do urzedow, pobieranie wymazow, utrudnienia przejazdow, akty wandalizmu, choroby, niemoznosc dostania sie do szpitala itp Latwo sie domyslic, ze zadzieje sie to przede wszystkim w duzych aglomeracjach miejskich. Wielu tzw. agresywnych odtwarza stare programy walki i mordobicia, bo innych nie zna. Smutne, ale na pocieszenie dodam: TO NIE MUSI BYC NASZA RZECZYWISTOSC.
      ***Mama mi powiedziala, ze corka znajomej, nauczycielka, ma taka nerwice, ze placze i wymiotuje przed pojsciem do szkoly.
      —————–
      Podkreslam. Ja sie nie wymadrzam. Nie wiem przeciez jakie wyzwania czekaja mnie. Staram sie zachowac rownowage emocjonalna, choc i tak raz na jakis czas dopada mnie frustracja. W porownaniu z ubieglymi latami, jednak rzadziej. A wiec postep jest!😉😁 Tak wiec, moi drodzy „z postepem i do przodu”!😁

      1. Ha!, drugi raz wpadłam na problem, który Ty już poruszyłeś na blogu.
        Czyli wirus budzi ludzi.
        Przemiany społeczne zachodzą w zastraszająco wolnym tempie.
        Aktualna sytuacja zdecydowanie to przyspieszyła.

  11. „Biorę azymut na Ciebie i TAWerniaków.
    Tu jest pozytywna energia, budująca, dodająca otuchy”.

    Cieszę się, że Jesteś, Katharos. Masz empatię dla zwierząt i lubisz filmy akcji („Hooligans”). A te Twoje kocie spojrzenie też ma swój Walor estetyczny. Któż się oprze takim oczom? 😀😉

  12. A propos Atora i Krzysztofa Jackowskiego, to obaj Panowie sobie słodzą 😀 Dwóch Krzysztofów prawiących sobie komplementy. Oczywiście jest to sympatyczne 😃

  13. Zmarła Agnieszka Fatyga. ŻonaWojciecha Olszanskiego:
    „Moja żona, z którą przeżyłem 37 lat odeszła dzisiaj od nas o godzinie 7.00 rano, nagle… Wszystko, co najgorsze dopiero przede mną, ale zasłużyła na to, by ją wspomnieć, bo była niezłomnym człowiekiem. Nigdy się nikomu nie sprzedała, nikomu nie obiecywała, poniosła za to wiele razów, nagonek. Była w życiu najlepszym, co mi się przytrafiło. Miała do mnie wielką cierpliwość. Kochała ludzi, aczkolwiek Ci, co ją znali wiedzą, że była wielką samotnicą, ale bardzo empatyczną i dobrą. Może dlatego była wielką samotnicą, bo była dawcą, oddawała ludziom swoją energią” – przekazał Wojciech Olszański na swoim kanale w serwisie YouTube.

    1. Ja juz nic z tego nie rozumiem. Odchodza ludzie, ktorzy naprawde mogliby jeszcze zrobic duzo dobrego dla Wielkiej Zmiany, a tacy jak… tu nie podam nazwisk…. nadal zyja i mącą. Nie slychac, aby im sie „przewody” przepalaly, a to przeciez oni powinni odchodzic, bo nie sa w stanie wytrzymywac coraz to nowych silniejszych energii.
      —————
      A moze to chodzilo o Olszanskiego? Moze chcieli dobrac sie do niego na plaszczyznie energetycznej? Tak mi przyszlo do glowy, ze byc moze ONI zwielokrotnia teraz ataki na waznych dla nadchodzacych zmian ludzi z mediow spolecznosciowych. Byc moze beda uderzac w najslabsze ogniwo, a takim moze byc m.in. rodzina.

  14. Znalezione w necie.
    „Możemy wszystko mieć w dupie, a trzeba uważać, żeby sami nie zostali w dupie, bo jak życie wiele razy pokazało, że pycha chodzi przed dupą”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s