Matrix się sypie, Donald Trump ostro czyści Amerykę z…, nazwijmy to dyplomatycznie, ze szlamu dziejów. Musi się spieszyć, bo ma przed sobą widmo listopadowych wyborów.

W związku z tym, że do mediów głównego nurtu dezinformacji przecieka na razie niewiele rzetelnych informacji o realnych efektach pracy ekipy prezydenta Trumpa, Hanna Kazahari relacjonuje Polakom, jakiej rangi wydarzenia globalne mają miejsce za kurtyną…

Nowa ekipa stojąca za prezydentem RP Rafałem Trzaskowskim nawiąże współpracę z ekipą prezydenta Trumpa i… rozpocznie się czyszczenie dziejowego szlamu również w Polsce…

Uczestniczących w covidowej zmowie dyrektorów szpitali w Polsce czekają szybkie procesy karne z oskarżenia o zbrodnie przeciwko ludzkości. Nie muszę dodawać, jakie wyroki przewidują trybunały wojskowe za tego typu kwalifikację karną…

~ TAW

.https://youtu.be/VcutEavCnj4

Jeffrey Epstein i Ghislaine Maxwell

811 myśli w temacie “Matrix się sypie, Donald Trump ostro czyści Amerykę z…

  1. Internet, zwłaszcza portale społecznościowe, to śmietnik. Wolę medytację. Pozdrawiam wszystkich serdecznie! W naturze istotne są ostatnio ptaki na „s”: szpaki i sikory bogatki. Szpaki są niesamowite. One śpiewają od wiosny do jesieni. Coś niesamowitego.

    1. Mnie medytacja sie nie udaje w domu. Medytuje w ruchu w lesie czy gdzies na lonie przyrody. Czyli sama natura uspajaja moja glowe. U Ciebie ptaki a u mnie od poczatku kowida mam duzy kontakt z końmi. Gdzie nie pojdziemy, tam spotykamy konie. Zwierzeta to wielcy mistrzowie. Pozdrawiam

    1. I ma rację, jesteśmy pod kopułą zwaną matrix, kopuła już pękła i nasza galaktyka wraca na tory całego Źródlanego Wszechświata.

    2. Tawerniacy, mam do Was pytanie, czy ktoś z Was nie miał ostatnio problemów ze skurczami mięśni? Pytam, gdyż w mojej rodzinie kilka osób zgłaszało takie problemy w obrębie ostatniego tygodnia, a jakoś nie wierzę w takie zbiegi okoliczności:( A może ktoś z Was coś mi podpowie?

      1. Glowna przyczyna skurczow miesni jest brak elektrolitow w organizmie, m.in. sodu i potasu. W sklepach (i byc moze aptekach) sprzedawane sa napoje izotoniczne uzupelniajace elektrolity, ale pewnie w nich kupa chemii. Guam guar albo cos takiego. Taka nazwa mi chodzi po glowie, bo kiedys maz kupil taki napoj na wycieczke. Sprawdzilam sklad i od tej pory unikam. No, ale dowiedziec sie w aptece nie zawadzi. Moze cos bez chemii sie znajdzie.

        https://www.poradnikzdrowie.pl/sprawdz-sie/objawy/skurcze-lydek-przyczyny-o-czym-swiadcza-skurcze-lydek-aa-kxSZ-6CaS-ZccD.html#:~:text=Skurcze%20%C5%82ydek%3A%20niedob%C3%B3r%20pierwiastk%C3%B3w%20mineralnych,a%20wap%C5%84%20zapobiega%20rozrzedzaniu%20ko%C5%9Bci.

      2. Klejto, mój mąż ma często skurcze mięśni głębokich w udach. Ból ponoć ogromny. Zrobiłam mu olejek magnezowy z chlorku magnezu, jak zacznie się skurcz, to pryska nogę olejkiem i ból w miarę szybko mija.

      3. Dobrze też sól kłodawską z wodą zażywać. Ja biorę maleńki kamyczek (mam różową), albo szczyptę na język. Jak się rozpuści, popijam szklanką wody. Brak potasu też prowadzi do skurczów. Ale nie można przedobrzyć, bo to niebezpieczne.

      4. Teraz są bardzo ciężkie tygodnie kostne i zawałowe. Psychika też siada wielu istotom.

        Oprócz tego mam czuja, że zwiększyli dawkę trucizn w posypce. Trzeba się suplementować, najlepiej ziołami. Ja przed chwilą wypiłem kubek odtruwającej herbaty z Wrotycza.

      5. Coś w tym jest. W sumie mam przez pracę (jak Ci w majlu pisałam) stres, ale nie sądziłam, że się tak to na mnie odbije. Miewam lekko bolesne skurcze w okolicach serca, kilka dni temu i dziś znowu miałam „świecącego” migającego węża w oku. Właściwie w oczach… Po śmierci mamy miałam coš takiego, zrobiłam wtedy badania i lekarze (okulista i neurolog) powiedzieli mi, że to jest migrena z aurą. Dziwne, bo bólu przy tym nie odczuwałam. Zaczyna się od tego, że traci się częściowo widzenie, jest taki „martwy punkt” w oczach… potem ten punkt się rozrasta do półkola zygzakowato się mieniącego.

        Przypuszczam, że u mnie to ze stresu, zaopatrzyłam się kilka dni temu w „nalewkę” melisową „Klosterfrau” i podałam ją sobie dzisiaj. Wąż z oka zniknął. Chciałabym już, żeby się sprawy w firmie zakończyły. Niestety muszę jeszcze jakiś czas tam pracować, ale koniec już blisko.

      6. Ja piję jeszcze borax, zaczęłam też znowu brać chlorellę. Z psychiką też mam lekkie problemy, bo mimo tego, że chciałam już odejść z firmy, to sposób w jaki postąpiono ze mną i moją koleżanką, jest po prostu poniżej wszelkiej krytyki.

      7. Klejto, ja mialam czesto skurcze miesni i powieka mi drgala, jak jadlam mieso. U mnie ewidentnie to byly braki magnezu. Pomagal mi zdrovit skurcz i gorzka czekolada. Teraz nie uzupelniajac magnezu, nie mam takich objawów. Pewnie dodawali jakies swinstwo, ktore zabieralo magnez i potas. Ale nie wiem, czy o to Ci chodzilo.

      8. ,, Tawerniacy, mam do Was pytanie, czy ktoś z Was nie miał ostatnio problemów ze skurczami mięśni? Pytam, gdyż w mojej rodzinie kilka osób zgłaszało takie problemy w obrębie ostatniego tygodnia, a jakoś nie wierzę w takie zbiegi okoliczności:( A może ktoś z Was coś mi podpowie? ”

        Oczywiście, że tak!
        Sprawdzone na mnie i wielu znajomych, którzy skorzystali z porady.
        Ósemka cytryny, sok wyciśnięty na dłonie, rano(bo piję herbatę z cytryną) wcieram w łydki.
        Już robię to odruchowo 🙂

        Od czterech lat nie wiem co to skurcz nóg, zrywanie się w nocy i podkurczanie palców.
        A wcześniej to co drugą noc, zwłaszcza po głębszym dżogingu rodzinno, garnkowo, ogrodowym zrywałam się jak bańka wstańka 🙂 😀

        Drganie nerwu przyocznego – brak witamin z grupy B.
        Już po zażyciu dwóch przechodzi.
        A stres to z jednej strony taka cholera, że nas osłabia, a z drugiej strony ,,wywala” na zewnątrz objawy deficytów minerałów.

        Miłego!

      9. Nie. Sam wczoraj zbierałem, wracając z miasta na Bosaka 👣😋🌿

        Jasne, że lepiej zbierać w czerwcu, ja jednak od lat zbieram we wrześniu, gdyż mam czuja, że wielomiesięczne zioła najwięcej mocy kosmicznej mają dopiero pod jesień 🍃. W ubiegłych sezonach na przykład Dziurawiec zbierałem nawet w listopadzie. W tym roku obfitość Dziurawca jest niesamowita – moja Miedza wzdłuż Bosej Ścieżki pięknie się regeneruje po jej dewastacji (wkopywanie światłowodu) sprzed kilku lat.

        *

        A Wrotycz łatwo podgniwa na wilgoci, jest ryzyko zebrania sczerniałych kwiatów. Więc niewprawnym zbieraczom polecam jednak wcześniejsze zbiory 🙂

      10. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za porady, wykorzystam na całej rodzinie. Tawie, dzięki za sugestię o posypkach, bo właśnie coś takiego chodzi mi po głowie, że w powietrzu jakieś nowe dodatki się pojawiły. Z piątku na sobotę w nocy miałam skurcz mięśni, części krzyżowej kręgosłupa dokładnie w tym samym czasie co mój syn skurcz łydki. A rano mąż mi powiedział, że też miał skurcz łydki. Nie wierzę w takie „przypadki”.

        Krysiu, spróbuję tę cytrynę stosować na kręgosłup.

        Jeszcze raz dzięki!

      11. Być może jakiś nowy składnik z posypki wiąże Magnez w naszym organizmie, podobnie jak Bar z posypki wiąże Potas.

        *

        Jeszcze jedna zmienna do analizy:

        W narządach naszych ciał znajdują się zapisy konkretnych programów RODowych. W związku z obecnym procesem energetycznych Przestrojeń naszych biopól uruchamiają się w nich (by następnie odpaść) wszelkie nieciągłości, wszelkie stare nieewolucyjne programy. Możesz zbadać, co oznacza łydka i kręgosłup w Medycynie Germańskiej – i skonfrontuj to z energetyką swego RODu.

        (Moja siostra w ten łykend również miała skurcz łydki).

      12. Hej Klejto,
        zauważyłem, że na ból w tej okolicy pomaga spanie bez poduszki (na płasko). Początkowo ból się nasila, miałem wrażenie jakby kręgi się prostowały, odkształcały, po chwili było już git, a rano jak nówka sztuka 🙂

        Może warto spróbować?

      13. Z moim kręgosłupem sprawa jest ciężka. Raz w roku przychodzi taki ból, który wyłącza mnie z życia na kilka dni. Biorąc pod uwagę, że od kilku lat naprawdę dbam o kręgosłup, może rzeczywiście przyczyna tkwi nie w nim, tylko we mnie? Musi to być jakiś potężny program, tylko ja go nie dostrzegam. Jeśli chodzi o Rodowe ustawienia i związane z tym zdarzenia, to przyznaję szczerze, nie ogarniam tego, długo zwlekałam z podjęciem tego tematu i chyba pora się z tym zmierzyć. Ale czy da się to zrobić bez wskazówek od kogoś, kto się na tym zna? Czy może znacie jakieś publikacje, które mogą pomóc zgłębić temat?

      14. Temat Ustawień Rodowych jest bardzo skomplikowany, gdyż w grę wchodzi Konstelacja CAŁEGO Rodu, a więc w nas – jako ostatnim ogniwie Rodu – ogniskują się wszystkie nieciągłości Rodu „do siódmego pokolenia”, jak mówi Biblia.

        Ja po kilku warsztatach u samego Berta Hellingera i po przeczytaniu wszystkich jego książek nadal nie ogarniam złożoności tematu.

        Dobra wiadomość jest jednak taka, że jeśli jakaś Rodowa Nieciągłość manifestuje się już fizycznie w naszym biopolu, oznacza, że jest to już Faza Naprawcza procesu harmonizacji naszego pola, a tym samym pola Rodu 🔆

        Na obecny dziejowy moment procesu Przełączeń dużo prostszą – i moim zdaniem skuteczniejszą – techniką pracy ze sobą jest technika Pierwotnych Kodów Źródła, która jest „techniką totalną”. Tu polecam jej skróconą wersję:

        https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2020/08/03/pierwotne-kody-zrodla-wersja-skrocona/

        Pierwotne Kody Źródła mają przeogromną moc przywracania w nas wewnętrznego potencjału Źródła 🔆

      15. Klejto mi pomogło tzw.

        ,,łóżko Faraona”

        Mam podniesione łóżko d strony GŁOWY !!! Podłożone są tam książki !!! (H.Sienkiewicza haha)
        Nalepiej 15 cm !
        Śpi się lekko pochyło.
        Od kilku tygodni nie wiem co to ból czy skurcze nóg, a bolały mnie bardzo.
        Pomogło mi to od razu !!!

        A kolega z Zamościa polecił najlepszy izotonik:

        1,5 l wody
        Sok z cytryny
        1-2. łyżeczki miodu
        Szczypta dobrej soli

      16. TAW ,,Psychika też siada wielu istotom”

        No właśnie 😳
        Od wczoraj przepływa przeze mnie smutek…ponieważ wczoraj mój Przyjaciel – moje Cudowne Odbicie – Moja Bliżniacza Dusza –
        wylądował w szpitalu psychiatrycznym. Siostra się nim zajęła.
        To stało się tak nagle. Podobno przestał brać leki…ale najdziwniejsze w tym, jest to, że sam jest terapeutą !!! i swietnie funkcjonuje w życiu.

        Dziś czuję się jakbym nie miała czym oddychać…jak by mi zabrano powietrze.
        Tęsknię za nim. Bardzo.
        Za jego głosem, śmiechem, naszymi rozmowami – nie mającymi końca…
        Nigdy w życiu nie rozmawiało mi się z nikim tak dobrze jak z nim.
        To on ogarniał moje emocje ! przenikał mnie na wskroś, rozumiał jak nikt inny, pozwalał na totalne bycie sobą, był w tym wszystkim o wiele lepszy ode mnie.
        A najcudowniejsze w tym wszystkim było nasze rozkoszne milczenie.
        Jak napisał w liście na papierze, który mi przysłał:,,Cisza jest najintymniejsza…i nie każdy na nią zasługuje. Zresztą na rozmowę też…”
        To była najpiękniejsza cisza jakiej doświadczyłam.
        I kto mi teraz będzie ,,Mistrza i Małgorzatę” czytał (?) albo ,,Kubusia Puchatka” (?)

        Pawełku Mój Kochany gdziekolwiek teraz jesteś jestem przy Tobie cały czas.
        Zrób wszystko by wyjść od tych ludzi w szpitalu jak najszybciej.
        Odezwij się jak będzie już po wszystkim.

        Te powyższe słowa wysyłam w Przestrzeń.
        Jestem. Wspieram Cię. Czekam 💗

    1. Iw, zauważyłam, że w necie pojawia się coraz więcej takich teorii na temat podmian, klonów, itp. Właśnie przeczytałam podobne info na temat Davida Icke.
      W moim odczuciu szkoda czasu, a przede wszystkim, naszej energii na wchodzenie w te historyjki. Ktoś to robi celowo – może po to, żeby wprowadzić zamęt informacyjny albo zdeprecjonować działania tych osób.
      Popatrzcie, co się w efekcie tego dzieje. Zaraz pojawiają się zwolennicy i przeciwnicy danej teorii – kolejny przejaw stosowania w praktyce zasady „dziel i rządź”. Co więcej, zaczynamy kwestionować prawdziwość prawie każdej informacji pojawiającej się w mediach niezależnych, co zdecydowanie jest onym 😉 na rękę. Nie dajmy się wmanewrowywać w takie zagrywki.
      Klon nie klon, ważne jest to czy działania danej osoby odbieramy w głębi serca jako słuszne, w sensie korzystne dla nas, prawdziwych ludzi, czy nie. 🙂

  2. .https://www.youtube.com/watch?v=eLlo9eq0AbU

    Tyle się mówi o resecie, hm jeszcze w tym roku… Alex Berdowicz straszy dniami ciemności i jak przetrwać, pewnie nie on jeden, Lalak uważa, że reset kolejny ma być w 2020-24, ciekawe, że nie ujął w tych obliczeniach 300 lat, jakie nam czarnogłowi dodali na linii czasowej, bo wg tego mamy rok 17… tak któryś, więc jeśli reset ma być już teraz, to jak z tymi obliczeniami. Oczywiście reset ma związek z jakimś kosmicznym wydarzeniem…

    Ciekawe jest to, co sam Lalak w swoich historiach mówi o początkach naszej planety, bo Ziemia jest ponoć sztucznie (za pomocą jakiejś technologii) sprowadzoną asteroidą (częścią zniszczonej planety między Marsem a Jowiszem tam, gdzie dziś jest pas asteroid) na dzisiejszą orbitę. To by się pokrywało z tym, co mówi w „Skazkach” Franc Zalewski, że cały Układ Słoneczny został sztucznie stworzony… Więc, jeśli za pomocą tak niesamowitych technologii mamy dzisiejszy nasz świat, to może za pomocą tych samych technologii nie będzie resetu! Bo nie wierzę, by takowe zniknęły w niebycie, a co Wy na to?

    1. Tez swego czasu trafilam na Lalaka Zalewskiego czy Skwarka. Ciekawe to, nie powiem. Ale w sumie to nastepne przeszkadzajki w pobyciu samym ze soba nie w glowie, a w sercu.

      1. Alu, może przeszkadzajki – może nie, jeśli np. taki Lalak czy Zalewski poszukują historycznej prawdy o naszym pochodzeniu, to z TEJ WIEDZY wynika poniekąd TO, co mamy w sercu…

  3. Dopisek do mojego konentarza…
    Wiem, że wszystko czego potrzebujemy mamy w sobie.
    Wiem to wszystko.
    Radzę sobie świetnie ze swoimi emocjami. Ogarniam wszystko.
    Nie uzależniam się od nikogo.
    Nie przywiązuję. Nie obiecuję niczego do końca życia itp.itd.
    Ale jednak – jak cudnie jest przejrzeć się w drugiej osobie – w samej sobie i być z nią i być.
    ✨✨✨✨💗✨✨✨✨
    ,,Mateusz uważał, że nie ma w ogóle normalnych ludzi, że ci normalni to wariaci, którzy bardzo dobrze udają normalnych.
    A wariatami ludzie nazywają tych, którzy nie umieją udawać, albo nie mają siły udawać.,
    a także tych ,którym nie zależy , żeby coś udawać”
    Tomek Tryzna ,,Idż i kochaj”

  4. Swiatłoczuła M:
    ,,Cisza jest najintymniejsza…i nie każdy na nią zasługuje. Zresztą na rozmowę też…”

    Przepiękna przyjaźń.
    Też mam takiego przyjaciela o tym samym imieniu. Przy nim odpoczywam, mogę go słuchać godzinami, milczenie rzadko nam się zdarza, choć czasem też. Ogólnie to ja lubię milczeć.
    Dla mnie czasy, kiedy telepatycznie będziemy się porozumiewać będą/są najlepsze 🙂 Mam tyle do powiedzenia sobą, że słowa są zbyteczne
    💙 💙

    Wysyłam dobrą energię i MOC do Twojego przyjaciela i do Ciebie też Droga Światłoczuła M 💙

    1. „Ogólnie to ja lubię milczeć.”
      „Mam tyle do powiedzenia sobą, że słowa są zbyteczne.”

      Pięknie to ujęłaś.

      Ja też … 🙂
      Lelo, czy mogę sobie z Tobą pomilczeć? 💜

      1. Ziarno 💗
        raz, 2, 3 i milczymy razem… jest pięknie,
        jesteśmy RAZEM, TERAZ 💗 💗
        a w Naszych myślach nie ma myśli, jest MIŁOŚĆ, jest chwila…
        dziękuję, że JESTEŚ 💗 💗 💗 💗

      2. Dziękuję, Lelo. 💗💗💗
        Dobrze mi się z Tobą milczy, bo odczuwam to dokładnie tak
        samo. 🙂 💜 💛 💙

    2. Dziękuję iw i Lela za wsparcie 💗
      Dziś poprosiłam TAW by usunął te moje dwa komentarze, ale jednak je zostawiłam.
      Nie lubię upubliczniać czegoś tak osobistego, ale widocznie bardzo potrzebowałam się wypisać.

      Tak naprawdę każdego z nas mogliby zrobić wariata.

      Znam dwie osoby – jedna z nich leczy się psychiatrycznie.
      Mój kolega od wielu lat bierze leki.
      Rozmowa z nim to prawdziwa przyjemność. Ma piękny umysł. Mówi też zawsze bez udawania i szczerze.
      Niestety teraz wrócił do picia alkoholu i palenia papierosów. Kazimierskie artystyczne środowisko go pochłonęło…
      Druga osoba to dziewczyna, która nie wiem czy odstawiła leki czy w ogóle ich nigdy nie brała , ale bardzo żle z nią.
      Jest bardzo zaniedbana, chodzi brudna, błąka się po mieście, mówi sama do siebie…
      Ma jakieś halucynacje…

      A mój Paweł – ma pracę, przyjaciół, jest zadbany, lubiany, ma swoje pasje, jest zaradny i świetnie funkcjonuje.
      I takie paskudztwo teraz go dopadło…
      Ech.
      Nigdy przenigdy nie pomyślałabym, że coś jest z nim nie tak.
      To o wielu innych osobach mogłabym pomyśleć, ale nie o nim.

      I takie to życie.

    1. Mnie też spotkał ten zaszczyt – przed laty, w Trójmieście.
      Magiczny koncert.
      Do dziś pobrzmiewają mi w pamięci słowa, melodie wielu piosenek tej wspaniałej Artystki.

  5. „Dobra wiadomość jest jednak taka, że jeśli jakaś Rodowa Nieciągłość manifestuje się już fizycznie w naszym biopolu, oznacza, że jest to już Faza Naprawcza procesu harmonizacji naszego pola, a tym samym pola Rodu”.

    Co masz na myśli, mówiąc o „manifestacji”?

  6. Podzielę się może dzisiaj z wami pewnym wnioskiem (jednym z wielu) z mojego zbioru przemyśleń (trwających może godzinę) sprzed tygodnia (chyba). Nie wiem, może przedstawiam wam tu oczywistą oczywistość, no ale…

    Życie jest Myślą.

  7. Żeby nie było niedomówień, powinienem był nazwać ten zbiór przemyśleń „teorią chaosu”. Oczywiście tytuł jest jedynie dla łatwiejszego zrozumienia dla… niektórych.

  8. Sorki, Random Unstable, że Ci się wtrącam do komentarza…
    Ale.ale
    ✨✨✨Życie jest wszystkim !

    I dziękuję Ci, bo piękny film przypomniał mi się dzięki Tobie.

    TEORIA WSZYSTKIEGO

    .https://youtu.be/KDGtWaN_7m8

    Film o tzw. miłości.
    O miłości ponad wszystko.
    Ten mężczyzna tak kochał swoją kobietę, że pozwalał jej być z innym mężczyzną.
    Przyjażnili się do samego końca.
    I taka przyjażń jest najwspanialsza, choć wszystkie inne również.

    1. Ja też kocham ludzi, że pozwalam im robić, co chcą, skoro to ich wola i ich to uszczęśliwia. Ale jednocześnie kocham bardzo siebie i daruję sobie nieprzejmowanie się tym.

  9. Kochani, nie wiem z kiedy ta wpowiedź Trumpa, ale raczej nowsza niż starsza, dziś wpadła mi w „oczy”, jest po angielsku z niemieckim tłumaczeniem:

    https://www.braunschweiger-zeitung.de/politik/article230693864/Trump-Medien-sind-Feinde-des-Volkes.html

    Trump na wiecu wyborczym na Florydzie mówi, że media, koncerny medialne i media społecznościowe są wrogiem ludzi, cenzurują, mówi, że bagno w Waszyngtonie będzie oczyszczone.

    1. „Oczyszczanie bagna” to jedno z głównych haseł całej prezydentury Trumpa – metafora opisująca projekt rozwiązania przez stronnictwo Trumpa problemów w rządzie federalnym i w strukturach przestępczych zainstalowanych od wielu dekad na najwyższych urzędach w USA.

      Hasło „Drain the swamp” sztab wyborczy DT stosował już w kampanii wyborczej w 2016 roku.

      W ciągu czterech lat swojej prezydentury hasło „Opróżnij bagno” Donald Trump tweetował 79 razy (zwykle jako hashtag), a słowo „bagno” tweetował kolejne 75 razy.

  10. Dostałam od znajomych. Tekst zamieszczony na facebooku.

    „PRZEPRASZAM🙏, ŻE SIĘ NIE BOJĘ 🤔❤🍀
    Pracuję w edukacji od prawie 35 lat.
    Wirusy są, były i prawdopodobnie będą.
    Po to jest profilaktyka, aby się chronić.
    Zazwyczaj izolowano chorych od ogółu a choroby rozpoznawano na podstawie objawów.
    Ponieważ nie oglądam TV i nie słucham radia, teraz z fb dowiedziałam się o jakichś czerwonych strefach …i w związku z tym jakichś kolejnych ograniczeniach.🤔😳
    Napiszę tylko tyle: od poniedziałku na 24 dzieci w grupie (w której pracuję), 23 było obecnych. Mam pracować zdalnie przez telefon z „maluchami”?😳 Chyba, że mam przyjeżdżać normalnie do pracy od poniedziałku, aby pracować zdalnie? Gdzie sens, gdzie logika?🤔

    Przepraszam🙏, ale nie boję się: ani żyć, ani umierać …ani dziecka, ani dorosłego …ani choroby, ani zdrowia …ani polityka, ani „przeciętnego Kowalskiego”, …ani życia, ani śmierci.❤
    * Jutro znowu jak co dzień jadę do pracy.
    Przepraszam🙏, że się nie boję.🍀❤😘”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s