.https://youtu.be/coo-tU2E3X8

Najpierw koniecznie obejrzyjcie półgodzinną relację filmową dostępną pod tym linkiem:

https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/w-obronie-lip-na-lipowej-happening-w-centrum-lublina-na-zywo,n,1000267467.html

https://www.facebook.com/lublin112/videos/573363566915343/?comment_id=573424250242608&notif_id=1590927385869928&notif_t=comment_mention

https://www.facebook.com/dziennikwschodni/videos/175167683935526/UzpfSTEwMDAyODQ3ODUyMDg4NzozNzgxODA2NjMxNDEyMTU/

wszystkie fotografie: lublin.gosc.pl
Ponad sto czterdzieści osób protestowało, mimo padającego deszczu, w niedzielę 31 maja 2020 r. przeciw wycince drzew przy ul. Lipowej w Lublinie. Szpaler osób ustawiony był wzdłuż ul. Lipowej, od lipy „Krzysztof” przy skrzyżowaniu z ul. Skłodowskiej, przy drzewach przeznaczonych do wycięcia. Manifestujący mieli ze sobą transparenty z hasłami: „Stop wycince”, „Ocalmy drzewa”, „Szersze horyzonty nie ulice!”, „W latach 2009-2019 w Lublinie wycięto 60 000 drzew”. Wśród uczestników protestu byli przedstawiciele różnych środowisk.

Według zatwierdzonego przez Urząd Miasta projektu z ul. Lipowej ma być przesadzonych w inne miejsce 19 drzew, a 11 ma być wyciętych. Wycinka i próba przesadzenia związana jest planowanym remontem drogi.

– Uważam za wielką ignorancję i cynizm wycinanie drzew, które rosną tu od tak dawna. Nie ma we mnie na to zgody. To barbarzyństwo czynić z Lublina zabetonowane miasto – mówi Agnieszka, uczestniczka protestu. Również dla Przemysława wycinanie lip z ul. Lipowej jest nie do zaakceptowania. – Można ująć to krótko: Lipowa to Lipowa, nie może być lipy z Lipową – mówi artysta.

W wydarzeniu uczestniczył również mecenas Maciej Chorągiewicz, który przyszedł z bliskimi wyrazić swój sprzeciw wobec wycince drzew. Jak podkreślił, ul. Lipową chodził do szkoły podstawowej, aktualnie pracuje w jej pobliżu i zna doskonale jej historię, bo interesuje się dawnym Lublinem. – Pomysły, aby w dobie problemów ekologicznych, problemów z nagrzewaniem się miast, z zachowaniem wody wycinać drzewa w śródmieściu – nie bójmy się użyć tego określenia – są barbarzyństwem – uważa adwokat.

Jak podkreśla, jeździ codziennie samochodem, ale nie rozumie, jakie można by wprowadzić w tym miejscu ulepszenia dla ruchu. – Na pewno nie można podejmować takich prób kosztem wycinki tych pięknych drzew. Bardzo mi się podoba, że są w naszym mieście ludzie, którym leży na sercu dobro przyrody, którzy chcą zademonstrować swój sprzeciw wobec wycinki drzew w centrum miasta – dodaje M. Chorągiewicz.

Prawnik podkreśla, że doświadczenie podróży zagranicznych powinno uświadamiać ludziom, jak chroni się zieleń i przyrodę w miastach Europy Zachodniej. – Nawet budynki projektuje się tak, aby nie wycinać drzew. W centrum Wiednia zrywany jest asfalt, aby powstał trawnik, była zieleń. Chcę swoją obecnością tu pokazać troskę o środowisko naturalne. To nie jest walka o nasze dziś, to walka o jutro naszych dzieci. Od nas zależy, czy Lublin jutra będzie miastem zielonym czy wybetonowanym – podsumowuje.

Jak podkreślali przeciwnicy planów ratusza, jest to ostatni moment, aby wyrazić swoją niezgodę na ciągłe wycinanie drzew w Lublinie. – Mamy nadzieję, że jeszcze jest możliwa zmiana planów, demokratyczne, wrażliwe i obywatelskie potraktowanie tego problemu – podkreślają.

Inwestycja ratusza związana z remontem obejmuje trzy duże ulice w śródmieściu: ul. Lipową, Aleje Racławickie i ul. Poniatowskiego. Po proteście mieszkańców Lublina, prezydent K. Żuk powiedział na antenie Radia Lublin o szansie na zmianę planów w kwestii wycinki drzew przy ul. Lipowej. Jednak już tego samego dnia, w niedzielę po godz. 22. na ul. Lipową wjechał ciężki sprzęt do przesadzania drzew. Okoliczni mieszkańcy zaniepokojeni hałasem, zablokowali nocną akcję firmy zieleniarskiej i jej pracowników. Ostatecznie w nocy wywieziono 5 drzew z ul. Lipowej z zapowiadanych 19. Kolejnych 11 ma zostać wyciętych. Do mediów społecznościowych trafiły nagrania z nocnej akcji. m.in. autorstwa Joanny Piskorz.

autor: ks. Rafał Pastwa

źródło: https://lublin.gosc.pl/doc/6332078.Niemal-150-osob-protestowalo-przeciw-wycince-drzew-przy-ul

Dramatyczna relacja filmowa z nocnej społecznej akcji obrony Lip na Lipowej w Lublinie:

„Nie jesteście sami…” 👨‍👩‍👧‍👦👨‍👩‍👧‍👦👨‍👩‍👧‍👦👨‍👩‍👧‍👦

🌳🌳🔆🌳🌳

171 myśli w temacie “NOWY TREND EWOLUCYJNY: WŁADZĘ W POLSKICH MIASTACH ZACZYNAJĄ PRZEJMOWAĆ MIESZKAŃCY. OCALMY LIPY NA LIPOWEJ❗PROTEST MIESZKAŃCÓW LUBLINA

    1. Niestety. Stąd ucieczki ludzi z miasta na wieś. Sam tak planuję zrobić. Zresztą, choć mieszkam w mieście, to i tak z miasta nie jestem. Mam gdzie wracać. Miasta są bez przyszłości.

    2. Bo kazdy taki zabetonowany skwerek, to w rzeczywistości kolejny miś.
      Im bardziej durna ” inwestycja” , tym więcej da się na niej ukraść.

      Szagier załatwi ławki , po 4 tysie za sztukę, kolega ze szkoły kostkę brukową a firma teścia wykona projekt. I wszyscy zarobią jak trzeba. A i dla urzędników spora pajdka zostanie.

      Ludzie to widzą, ale dotychczas to nie wierzyli, ze republikę kolesiów da się pokonać.

      Teraz zaczęli protestować.
      Odzyskują wiarę we własną siłę ?

      1. To nie jest kwestia zakumania.
        To kwestia funduszy, które ” trzeba wydać, bo przepadną „.
        A poza tym okazja do ukręcenia lodów dla urzędników.

  1. Miejmy nadzieję, że obywatelska akcja się powiedzie, choć 5 drzew już zniknęło, ale można się przynajmniej pocieszać, że jest szansa, że będą sobie dalej rosły gdzie indziej skoro je przesadzili, a nie wycieli. Co za zakute łby w tych ratuszach siedzą?! Bioroboty jakieś czy jak? U mnie w Piastowie ok. 1,5 roku temu też wycieli chyba z 10 drzew, w tym kilka dużych, aby zrobić ścieżkę rowerową, bo dostali pieniądze z eurokołchozu. Do tego jeszcze zrobili taki debilizm, że jest wąski chodnik, w środku DDRka, i potem znowu wąski chodnik. Jak idzie matka z wózkiem i ktoś z przeciwka to się nie mogą wyminąć i ktoś musi wejść na DDRkę a tam go ktoś może potrącić.
    W Warszawie na Tarchominie kilka lat temu była akcja pt. ratujmy dąb. Była przebudowywana (poszerzana) ulica i w miejscu gdzie rósł ok. 200-letni dąb była zaplanowana droga rowerowa. Mieszkańcy się oburzyli, zrobiła się afera, sprawa się ciągnęła długo i w końcu we wrześniu 2018 r. zmienili plany przebudowy i dąb miał pozostać. Niestety inne mniejsze drzewa w pobliżu zostały wycięte.
    https://www.facebook.com/ratujmy.dab

    A tu i dąb o którym mowa (bez liści):
    https://www.facebook.com/photo/?fbid=299466710210274&set=a.297328200424125&__cft__%5B0%5D=AZXb6rrP6eDC6mJ5reZLRFYrXxItDXWeL180jUhLTdxCwzh63uWJyl9z09LLpRsajtNKzn3lW-8DelwJcZ1gLP08WEHwDY8a0ra4toArm0w3wCzcrZ9eDpjxpsFLiSjpEVRS4ZrYcU4BvWT9Yn7eIq-NkR9JVQXmpX3gEzAADhH6OQ&__tn__=EH-R

    A tu w pełnej okazałości z liśćmi:

    1. Toż to nic tylko do niego hycnąć w sam środek rozgałęzień i zatopić się w dębowych objęciach 😀
      Jak tak patrzę to nie wiem jakim cudakiem trzeba być, żeby trasę rowerową zaprojektować przez środek tego dęba ;D
      Od kilku lat mam wrażenie, że walka pt. rowerzyści kontra reszta świata – jest sztucznie nakręcana przez wiadome siły. Taka miastowa, cywilna wersja antify. Dać jednym przywileje.. a reszta niech się o to gryzie. I tylko popcorn i oglądamy cyrk.
      Ale to się też skończy 🙂

      1. Nie tylko rowerzyści. Ze społeczeństwa wyodrębnia się wszelkie możliwe grupy, a następnie nadaje przywileje kosztem innej grupy. W ten sposób wywołuje się bardzo wiele konfliktów społecznych co prowadzi do wiadomo czego. Rowerzyści, geje, feministki, zwolennicy tego czy tamtego… Nieświadome społeczeństwo skoncentrowane na konflikcie, nie dostrzega „sznurków”.

      2. Jak ja Cie rozumiem. We Wrocku panuje teraz najgorszy po tym wzgledem sutryk. U nas rozkopali cale miasto i sparazowali wszystko zeby zrobic pare sciezek rowerowych. I tez wylewaja asfalt i niszcza przyrode zeby niby ekologiczne rowery robic. W klimacie gdzie 10 miesiecy niezbyt sie nadaja dla rowerow. A wystarczyloby za ta kase publiczny transport za darmo. Ale od lat wiadomo ze najlatwiej utopic i uprac kase w remontach. A w zieleni siedza znajomi krolika nawet nie z miasta bo wszelkie urzedniki pod miastem sie buduja. Ale nic to. Przezyjemy i ich. A dodatkowo ludzie na kazdym skwerku sami drzewa sadza.

    2. Piękno i czar rozkwitu! Wczoraj pobrałem błogosławieństwo od wierzby mocnej i tajemniczej dla narodzin rychłych potomka.
      Niezależnie od końcowego efektu Szańca Lubelskiego energia zmiany poszła w Kraj. Teraz każdy dzień przesuwa poziomy Mocy na naszą stronę, a przeciwnika i jego matrixowej struktury osłabia. Lechi-stan, Lechi-stan! ✨🌳

      1. Czciborze, mówiłeś o tym Ty, mówił TAW, a ja wczoraj przeczytałam informację, która może świadczyć o tym, że BRD Bundesrepublik Deutschland, Niemiecka Republika Federalna, może się rozpaść. Właśnie w jednym z landów, w Nordrhein-Westfallen (Nadrenia Północna-Westfalia) władze debatują nad zmianą konstytucji w tym kraju związkowym. W pierwszym zdaniu konstytucji jest zapisane, że ten land jest częścią BRD, a teraz ma być dopisane, że jest także częścią Unii Europejskiej. Osoba, która podała tę informację, napisała do tego, że to najprawdopodobniej może być próba obejścia konieczności podpisania traktatu pokojowego przez Niemcy, żeby w końcu zakończyć II WŚ. Bo gdy Niemcy rozpadną się na poszczególne landy, nie będzie komu traktatu podpisać. W chwili obecnej w NRW u władzy jest CDU, czyli partia rządząca w Niemczech. Pożyjemy, zobaczymy.

        Tu informacja o zmianie po niemiecku:

        https://www.rtl.de/cms/nrw-verfassung-aenderung-europabezug-in-ersten-satz-4548558.html

      2. Dziękuję, Ulaszko, to są słowiańskie ziemie. Kiedy zostaną ujawnione badania, że tak zwani Niemcy są w dużej części genetycznymi Słowianami, sami zatęsknią za słowiańską Macierzą… 🙂

        🌳🌳🔆🌳🌳

      3. Tawie, ja próbuję czasami uświadamiać, ale nie metodą wpychania wiadomości na chama, ale podrzucam informację do dedukcji. Kiedyś miałam lekką, ale też miłą dyskusję z kimś, komu napisałam, że badania, haplogrupy, ślady archeologiczne (tzw. Slawenburge), naprowadziłam tą osobę do tego, że na końcu zapytała: „czy to oznacza, że Germanie to Słowianie?”.
        A ja tylko 👍odpowiedziałam…
        Ale wielu ciężko przychodzi przyjęcie tej informacji. Głowy wyprane nacjonalistycznymi hasłami o wyższości Niemców nad innymi ciągle aktualne. Niby oficjalnie nie, ale to da się wyczuć w niektórych zachowaniach, nawet tych niby otwartych, szczególnie tych otwartych na „uchodźców”. Ale cóż, te czasy się kończą.

        Wiem, że to nastąpi, że „naukowcy, archeolodzy” niemieccy już to wiedzą, mają na pewno badania szczątków znad Dołęży, ale cichosza. Nic, nul, zero informacji na ten temat. Jedynie, że ślady dna są zgodne z dna dzisiejszych mieszkańców Europy środkowej… Tak samo jest w informacjach o R1A1…. Dopóki nie wyszło, że to w Polsce jest najwięcej ludzi z tą krwią, to było dużo wpisów, ale od kilku lat cisza. Ile to jeszcze można ukrywać?

        Przejdę krótko do USA. Czytałam dzisiaj, że jeśli w co najmmiej 10 stanach będą rozruchy, to Tramp będzie mógł wprowadzić stan wyjątkowy i przejąć telewizję, wtedy nastąpi przerwa w nadawniu programów, a potem ujawnienie… Dzieje się. Soros zapłacił lewakom za rozróby, a Trump to wykorzysta do przeprowadzenia swojego (albo nieswojego) planu.

      4. [Ula-Laszka] jeśli w conajmmiej 10stanach będą rozruchy, to Tramp będzie mógł wprowadzić stan wyjątkowy i przejąć telewizje
        ——————
        Wejde w slowo. Wczoraj zerknelam na zdjecia z rozruchow. Wiekszosc odpuscilam, ale w pamiec zapadly mi trzy, symboliczne jak sadze
        – tlum atakujacy siedzibe CNN w Atlancie (juz o tym pisalam w innym poscie)
        – tlum rozbijajacy szyby i pladrujacy luksusowe butiki oraz sklepy jubilerskie w Piatej Alei na Manhattanie
        – rozbite szklo i fragmenty sklepowych manekinow porozrzucane po Alei Gwiazd w Hollywood

        Co ciekawe, te miejsca zawsze byly dobrze chronione, wiec wydaje mi sie, ze gadzie wladze stanowe z premedytacja odstapily od „obrony”, dajac niejako przyzwolenie na dalsze dewastacje bogatych dzielnic. Zlodzieje daleko nie zajada; tam kamera na kamerze, a „sily porzadkowe” beda mialy okazje do przetestowania nowego sprzetu sluzacego do sledzenia i identyfikowania ludzi. Butiki naleza glownie do reprezentantow narodu gadziego, wiec ci z pewnoscia dostana odszkodowanie. A teraz….. odpoczywaja sobie gdzies na prowincji w swoich strzezonych posiadlosciach pelnych „panic rooms”, tajemnych przejsc i tuneli. Na luksusowe bunkry, jak sadze, jeszcze za wczesnie, jeszcze nie ten etap.

      5. to prawda poddało się luftwafe, kriegsmarine i wermacht, 3 rzesza jest dalej w stanie wojny z Polską II RP ale pewnie i innymi krajami.

  2. W pobliskich trzech miasteczkach u mnie kilka lat temu zrobiono to samo. Zlikwidowano zieleń i zabetonowano rynki.
    Z tego co zauważyłem, przy poparciu części ludności.
    Niedawno odwiedziłem znajomego. Miał piękne podwórko z drzewami i krzewami a ma podwórko z kostki brukowej. Coraz więcej posesji to spotyka.
    Ludzie kopią kolejne studnie głębinowe, bo susza doskwiera. Więc zamiast oszczędzać wodę, wyciągają jej coraz więcej, bo trzeba trawnik podlać strzyżony dziesiąty raz w miesiącu.
    A kiedy wspominam, że można dostosowywać się do klimatu a nie oczekiwać rekompensaty finansowej od państwa (tak naprawdę Polaków) za suszę – a co ten dziwak wywrotowiec wygaduje.
    Ktoś mówi: ksiądz chce powycinać drzewa na cmentarzu, i dobrze, bo tylko liście na groby lecą i drzewo może się przewrócić i pomnik uszkodzić.
    Po co zmarłym pomniki? Mówię. Żywym drzewa potrzebne – martwe spojrzenia.
    Nie chce mi się już gadać. Czy ja się oddalam? Czy poziom zidiocenia się wzmaga? Może tu zawsze tak było?
    Tracę wiarę w ludzi. Co by się musiało stać żeby ich obudzić? Czy to jest jeszcze możliwe?
    Wydaje mi się, że część będzie musiała po prostu odejść i najlepiej robić swoje, zmieniać u siebie, nie u innych. Tam gdzie poruszenie, pracować nad sobą a światu pozwolić zmienić się na własnych warunkach. Kto ma się obudzić, obudzi się, a kto ma odejść, niech odchodzi.
    Pomoc, tłumaczenie, tylko wychodząc naprzeciw pragnieniu.
    Ego lubi przekonywać, gdy pojawiają się sytuacje mające pomóc obnażyć własne cienie. Wtedy nie tłumaczeń a swego przebudzenia potrzebujemy.
    Łatwo się w tym pogubić.

    1. Nie zalamuj sie. Bedzie dobrze. Tez tak mam czyli czuje sie zniechecona kiedy probuje wytlumaczyc cos tym co nie slysza mnie nawet. Po prostu oddajemy im niepotrzebnie energie. Tlumacze sobie ze tez taka bylam i nic do mnie nie docieralo. A jednak dotarlo. Do nich tez dotrze.pozdrawiam

      1. Trochę nie o to mi chodziło Ala
        Tłumacząc – walczę
        Już wiem co mam robić

        Miej miłość i masz wszystko załatwione

        Badam to i okazuje się, że jest wyborem i jest zawsze, nawet jeśli wydaje się nieobecna jak spokój, gdy na wierzchu fale. Celuję w pokój a pod powierzchnią tych fal, on zawsze jest, i fale się wygładzają.

      2. Gdy fale ustają, to i burza na zewnątrz cichnie.
        To zawsze była kwestia wyboru. Co obdarzę uwagą, w co wpompuję energię, co zasilę to przejawię. Fale czy pokój głębi oceanu, który pod falami obecny jest zawsze. Jest dostępny teraz i wybieram go teraz. Bez wysiłku, bez prób wygładzania fal. Jedynie wybierając miłość – fale ustają.
        Kiedyś już to robiłem i dziwowałem się cudom.
        Tym tworzę światy.
        Marny trud próbować wpływać na objawy (świat zewnętrzny), bo ta próba wytwarza wewnętrzną walkę, opór a później w energii walki, tworzę świat zewnętrzny.
        W błogości, tworzę świat miłością, buduję go od nowa na wzorcowej matrycy.
        Nie walcz z tym co tworzysz, dokonaj korekty tam gdzie początek tworzenia.
        O tak, nie walcz z ciemnością, włącz światło – wybierz pokój, wybierz miłość.
        I do tego nic nie jest potrzebne.
        Chociaż patrząc z pewnej perspektywy, lata wybaczałem, by dojść do takiej świadomości i móc wybierać pokój, nawet gdy zdaje się szaleć burza. I ona tak szybko znika.

        Myśli są jak klisze a uwaga kierunkiem światła świadomości, które przechodząc przez kliszę, tworzy zewnętrzny świat. Cała fizyka kwantowa.

        Wystarczy wybrać miłość, w pudełku miłości, wszystkie klisze tworzą obrazy powielające to samo, rozprzestrzeniają doskonałość, tworzą taki świat na zewnątrz.

        Pozornie podobnie wyglądająca klisza ale z pudełka o nazwie lęk, taki zewnętrzny świat, taką rzeczywistość wytworzy, z którą tak ochoczo można walczyć, kierując uwagę a więc moc stwórczą na klisze z pudełka lęku. I koło się zamyka. Działa jak pułapka.

        Wybierz miłość i masz załatwione 🙂

  3. „Zanim zaczniesz zmieniać świat, przejdź się trzy razy po własnym mieszkaniu”.
    ∼przysłowie chińskie

    *

    „Oczyść swój umysł, a reszta twojego życia sama się ułoży”.
    ∼Lao Tzu

    *

    „Świat można zmienić tylko od wewnątrz”.
    ∼Eckhart Tolle

    *

    „Nie można osiągnąć pokoju w świecie zewnętrznym, jeśli nie osiągnęło się spokoju w stosunku do samego siebie”.
    ∼Dalajlama

    *

    „Nie walcz z ciemnością, włącz światło”.
    ∼Osho

    Każdy z cytatów o tym mówi.
    Wielkie słowa a w praktyce zapomniane.
    Kiedy je stosować a kiedy działać?
    Popieram działanie ale rozsądne, gdy człek obudzony sercem się kieruje.
    Kiedy jednak ciemność staje nam przed oczami by umożliwić jej odejście, zamiast uwolnienia często opór jej stawiamy. I tu jest inne działanie potrzebne, swego Domu posprzątanie. Po tym przyjdzie szczere działanie nawet jeśli odpoczynkiem będzie.

    Kto potrafi się w tym odnaleźć – ten znalazł rozwiązanie.
    A kto jest reakcyjny? W kółko się kręci.

    Reakcje są emocjonalne, umysłem zapoczątkowane, ego kierowane. Opór życiu stawanie. Pod prąd się kierowanie.
    Działanie z serca intuicyjne. Lekkie, radosne wewnątrz, pokojowe. Z nurtem rzeki szusowanie.

    Nie mnie rozsadzać czym kto się kieruje.
    Nie mnie potępiać i wychwalać.
    Jest co jest
    Chcieć się w tym odnaleźć, pragnienie i żądanie.
    Będzie dobrze, panowie i panie.
    Już jest.
    Ok, wstaję na śniadanie.

    1. Grobalom trzeba patrzeć na ręce. Ten gość w niedzielę udowodnił, że nie można mu ufać.

      *

      Tuż po proteście prezydent miasta zapewnił na antenie Radia Lublin, że „Lipowa będzie realizowana w przyszłym roku”. (…) Mieszkańcy, którzy w nocy pilnowali drzew, byli oburzeni faktem, że robotnicy przyjechali po drzewa niedługo po tym, jak prezydent zapewnił na radiowej antenie, że przebudowa Lipowej „będzie realizowana w przyszłym roku”.

      https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/wscieklosc-mieszkancow-po-nocnym-przesadzaniu-drzew,n,1000267494.html

      1. Zapytanie złożyli tylko 3 posłowie. Banda PiS działa, ale raczej lipa. Znowu konfederaci zachowują się dziwnie. Są przeciw przekopowi Mierzei Wiślanej, tak jak Rosja. To dziwne i brzydko pachnie. Bosak ma korzenie żydowskie, tak jak Piłsudski. Okazuje się, że marszałek był Litwakiem. Czyli Żydem. Już mi się w głowie miesza od tej durnej polityki. Muszę odpuścić. Za oknem śpiewają mi ptaki codziennie i mówią: Wyluzuj! Mają rację. Trzeba olać ten matrix całkowicie. Niech runie!

      2. Rosyjscy Sławianie nie są naszymi nieprzyjaciółmi a z drugiej strony ten kanał żeglugowy nikt nie będzie pływał tam kontenerowcem jedyna droga na bałtyk od Danii i 99% proc państw (wyjątek część Rosji,Litwa,Łotwa,Estonia,Finlandia i Szwecja)płynie statek od zachodu po kolei mija Świnoujście,Szczecin,Gdynia,Gdański (rozładuje w którymś z tych po co tracić czas i paliwo chyba że miałby towary w dalszej drodze dla państw w zatoce Botnickiej czy Ryskiej czy Rosji lub Litwy)
        Poza tym matce naturze nie jest i przekop i ruch zwiększony wielkich statków obojętny
        (2-4 dekady transport ma przyszłość w powietrzu nie rzeczny czy morski (towarowy)
        Produkcje sci-fi czy dokonania naukowe Nikoli Tesli (napęd anty grawitacyjny)

        https://www.newyorker.com/magazine/2016/02/29/a-new-generation-of-airships-is-born

        https://www.gfxtra31.com/407/1051807-daz3d-sci-fi-cargo-ship.html

      3. Nie wiem, czy to w związku z pełnią, zaćmieniem czy ogólnie już śruba dokręcana tak, że gwint zaraz się zerwie, ale szarpią mną informacje i zdarzenia od dwóch dni.
        Awantura w przychodni (niestety od czasu do czasu po świstek muszę się udać po zus-srus wymaga świstków) bo bez maseczki. Nie założyłem oczywiście ale krzyki etc ura bura W PRZYCHODNI MA BYĆ MASECZKA A JAK NIE TO PRZYŁBICA! .. Nie ustąpiłem, ale niesmak pozostał. Myślałem, że przychodnia jedna z bardziej przyjaznych, ale widać wsio po równo dokłada się do polityki szumowin.
        Potem kurna kontakt z zombi na mieście. Pełno żuli (i to nie mówię o wesołych pijaczkach zagubionych w przestrzeni tylko o agresywnych menelach), zamaskowanych śpiochów itd.
        Wracam do domu a tu news „pierwsza klasa”. Lasy państwowe zamierzają palić pełnowartościowym drewnem bo nie mają hajsu. Noż kurwa mać. Jak jeszcze ich częściowo usprawiedliwiałem przy produkcji drewna, że meble z powietrza na chwile obecną nie powstają, że domy z drewna najzdrowsze i surowiec na to też jest potrzebny. To kurwa przejebali sobie tym w jednym momencie. Będą palić wysuszonym drewnem gotowym do obróbki! To bardzo dokładnie obnaża cele stojące za tą organizacją. Ha-tfu na was dorobkiewicze! Pseudo-kurwa-leśnicy!
        Źródło:
        https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/drewno-do-elektrowni-lasy-panstwowe-ratuja-przychody/260yd8g

        P.S.
        W ogóle takie coś popełniłem w ostatnich dniach.. Nie udało mi się okiełznać wordpressa i bardziej do gustu przypadł mi blogspot. Wiem, że powiązany z google itd. Ale miałem pełniejsze pole manewru i szybszą obróbkę, co przekładało się na mniejsze nerwy i więcej czasu na pisanie 😉
        https://tanczacyzdrzewami.blogspot.com/
        Nie chciałem zabierać u TAWa miejsca na historię o tych 50ciu dębach.. czekałem też z publikacją na ich zasadzenie.
        Na razie powijaczki, ale zarys jest. Bardzo mi też odpowiada wygląd na urządzeniach mobilnych. Przejrzyście.
        Pozdro!

      4. Gratuluję pięknego bloga, Drogi Tańczący z Drzewami. 🙂👍

        Serce mi się raduje za każdym razem, gdy kolejny Tawerniak otwiera „własną działność gospodarczą”… 😉👍

        Cieszę się, że idziemy coraz szerszą ławą Wielkiej Zmiany… 🙂

        🌳🌳🔆🌳🌳

        Wszyscy prowadzący blogi w duchu Wielkiej Zmiany, podawajcie tu linki do swoich najnowszych wpisów 🙂

      5. W tv polsat był materiał o Szumowskim jakoby za atakiem na Szumowskiego stały koncerny farmaceutyczne, bo Szumo buduje niezależną od „zagramanicznych” koncernów fabrykę leków na bazie osocza. I to kole ponoć w oczy koncerny.

      6. Będę miał nagranie z Braunem, który szczuje policją, pytany o dzieci. Aż mi się smutno zrobiło. Screen wysyłam mejlem. Masakra!

  4. Nie zamierzam niczego ani udowadniać ani nic , jednakże ja czuje te drzewa one się ze mną komunikują nim nadeszła ta cała sytuacja , są wystraszone , nie rozumieją dlaczego mają zostać wyrwane z korzeniami . Tak się nie czyni . One tego nie chcą , boją się . To jakby wziąć człeka zakopanego w ziemi za włosy i ciągnąć do góry . Nie sądziłam, że kiedyś to wypowiem ale to BARBARZYŃSTWO I DRZEWOBÓJSTWO .

    Dobrego Dnia Wszystkim

    1. I w tym momencie, po przeczytaniu przeze mnie powyższego postu, podniosły mi się włosy na głowie. Odczuły to wystraszenie 😲

      1. Anamiko, też doznałam tego uczucia po przeczytaniu tych paru zdań, które napisała Myśląca Inaczej.

        Pozdrawiam Wszystkich.

    2. To wyślij im w drugą stronę przekaz jak masz z nimi połączenie. Uspokój. Tak jak ja uspokoiłem 50 dąbków przy wysadzaniu. Czekają teraz na balkonie na rozdanie dobrym ludziom 🙂 (Łódzkie Błonia – dzisiaj od 16stej do 17:30/18:00)

      1. Tak Anamiko, ja dziś na spacerze usiadłam sobie na trawie, miałam na sobie spodnie do kolan, więc całymi łydkami dotykałam ziemi, dłońmi też, poczułam taakie falowanie ziemi, czułam jak we mnie w środku energia ziemi pulsuje.

      2. A my z córka byłyśmy dziś nad morzem, na plaży. Przytulałyśmy się całymi ciałami (co prawda ubranymi) do Matki Ziemi. Było cudownie, morze huczało, piasek był ciepły, woda zimna, Ziemia tętniła. Nawet wiatr nam sprzyjał, bo odsyłał na pd. posypkę (wczoraj wieczorem na flightradar24 wyśledziłam samolot tureckich linii z towarami wykonujący nad nami paskudny oprysk). Ciekawa była jego trasa Istambuł – Madryt. Co w takim razie robił nad Wybrzeżem? (jak wleciał nad morze przestał syfić).

        Kto kręci interes naszym kosztem? Bo, że to nie za darmo jestem pewna …

    3. Wziąłem screen z Twych słów i wykorzystam jako cytat w kolejnym artykule nt wycinek/nasadzeń jako przekaz MOCujący świadomość, empatię i wolę. Dziękuję 🌿🌳🙂

    1. Dziękuję Mariuszu za linki. Włączyłam sobie cichutko do pracy i spodobała mi się ta muzyka :). Fajny klimat

    1. cd.wywiadu /02.06.godz. 21.21/
      – 6-7 stycz.- potężny impuls Światła na Ziemię /wiedza dostępna też ciemn./ – i wiadome szaleństwo…,
      – 27maja /wielki skok rez. Schumanna/, wyzerowanie kwantowego czasu i ustawienie osi Ziemi na najb. optymalną, którą należy utrzymać /będąc w ciszy Serca – nie dać się wciągać w zewn. chaos/- przez cały czas korytarza zaćmień/,
      = Słowa Kody : Ja Jestem…/np. wolna, zdrowa…/ TERAZ! – poprawnie wpisują się w Pole Informacyjne,
      = wsłuchiwanie się w siebie, z intencją – przez 20 min /przez 20 , najlepiej 40/ dni, wpisze się w Pamięć Komórkową,
      – itp.

  5. Ewa podałaś nam link do świetnego wywiadu.Jeżeli ktoś nie może pooglądać,bo rozmowa jest długa, to postaram się streścić
    przekaz obu pań.
    Otóż dowiadujemy się, że od stycznia 2020r. na Ziemię schodzą bardzo silne kosmiczne energie, które są energiami transmutacji,przebudzenia.Schodzą one dzięki pracy energetycznej ludzi,głównie dzięki medytacjom.
    Bardzo duże znaczenie miały medytacje zbiorowe w styczniu i w kwietniu oraz w dniach 22.05 i 27.05 i kreowana wówczas rzeczywistość /co zresztą sami robiliśmy/.Jaka wówczas zadziała się magiczna synchronia ,że wszyscy wiedzieliśmy,że mamy to robić.
    Dzięki pozytywnej kreacji wielu osób weszliśmy na oś czasu złotego wieku , którą musimy teraz utrzymać nadal swoją uwagą w przeciągu miesiąca do 05.07.2020r. w tzw. korytarzu zaćmień.
    Pewnie TAW będzie wiedział o co chodzi z tym korytarzem zaćmień.
    Są bardzo ważne daty następnych medytacji-kreacji
    05.06.2020r. godz. 16 45
    21.06.2020r. i 05.07.2020r. tu nie znam godzin medytacji.
    Obok osób nazywanych wojownikami światła,które aktywnie uczestniczą w zmianie obecnego stanu rzeczywistości,są
    pracownicy światła ,którzy ściągają światło/energie na planetę poprzez medytację i kreację.
    Kreując kierujemy się do swego wnętrza i łącząc się ze Źródłem
    wyobrażajmy sobie wszystko to co chcemy, aby zaistniało w naszej linii czasowej ,ale tak jakby to się już stało TERAZ i dziękujmy za to.Myślę,że należy kreować codziennie dla siebie i dla całej ludzkości.
    Panie mówią też o objawach transmutacji ciała i o tym,że
    aktualnie jest duża szansa na zmianę genetyki naszego ciała .To może przyczynić się do likwidacji chorób,wydłużenia naszego życia,a także do realnej szansie odmłodzenia się.
    Mówią też o aktywowaniu pierwotnych kodów źródła,które mają mieć miejsce w ciągu kilku następnych lat oraz o tym,
    że wiele osób w chwili obecnej zamienia czakry w jeden wspólny kanał łączący je ze Źródłem.Jest też mowa o reaktywacji grasicy,która odpowiada za odporność,ale u ludzi do tej pory szybko zanikała /po 50r.ż/ i przez to łatwiej chorowaliśmy i starzeliśmy się.
    Poruszają jeszcze kilka ciekawych spraw,ale kto jest zainteresowany,to serdecznie polecam ,warto posłuchać osobiście.

      1. To Prawda Medytacje nie mają tu nic do rzeczy , gdyby dzięki Medytacjom coś się zmieniało to Tramp nie musiałby wprowadzać zmian na gęstości realizacji . Ponadto ile osób zostało uwolnionych z księżyca dzięki medytacjom ? I wszystko w temacie . Tak jak Grobale zostały odcięte od zasilania tak samo pleye koniec , kończy się . To moje subiektywne postrzeganie i absolutnie nikt nie musi się z tym zgadać , ktokolwiek dał się wkręcić w medytacje nie ma dobrego jeszcze czuja . I nie chodzi ło to, że ja jestem jakaś wow , jednakże poprzez sytuację w której się znalazłam musiałam bardzo dużo rzeczy rozpracować, aczkolwiek czuj też zadziałał ponieważ od początku wiedziałam że te wibracje nie są tymi wibracjami jakimi powinny być . Skąd a nie wiem . Czas pokazał jednak, iż czuj był prawidłowy.

        Dobrego Dnia Wszystkim .

        A wiecie co ? a ja widziałam wczoraj tęczę … 😀 😀 😀

      2. [MI] a ja widziałam wczoraj tęczę …
        —————
        Ja tez. Sama ją stworzyłam podlewając rośliny w ogródku.😁

      3. „Ja tez. Sama ją stworzyłam podlewając rośliny w ogródku.”

        WOW 😀 😀 😀

    1. Od głębokich medytacji poszła jedna faza mojemu powinowatemu, w Indiach a nawet może i wszystkie. Prem był przekonany, że kieruje ruchem galaktyk w całym Wszechswiecie, a nie był w stanie kierować skuterem, nie mówiąc o samochodzie. Zanim wkręcił się w medytacje różnego rodzaju, był znakomitym inżynierem, wysokiej klasy specjalistą w swojej branży, niezwykle cenionym. Potem nie mógł w ogóle funkcjonować samodzielnie. Jego żona zmarła z zrozpaczy, był zdany na swoje córki. Nie dość, że mentalnie był, że tak się wyrażę, w stanie nieważkości, to jeszcze fizycznie postarzał się o 40 lat. Z bardzo przystojnego, tętniącego energią, zdrowego młodego faceta zmienił się w wysuszonego jak mumia starca.
      Takie były skutki głębokich medytacji. Cała jego energia życiowa, fizyczna i psychiczna poszła kotu pod ogon. Przed odejściem z tego Świata był w bardzo tragicznym stanie. Pokój Jego umeczonej Duszy💚

      1. To zależy jaka medytacja.
        Ja w stan medytacji wpadałem od dzieciństwa, choć oczywiście nazwę tego stanu poznałem dopiero dużo później.

        Od dziecka lubiłem włóczęgi po okolicy, co wprawiało w przerażenie moich rodziców i dziadków. Potem to już wiedzieli, gdzie mnie szukać.

        Najbardziej lubiłem powlec się brzegiem lasu nad Narew i siedząc na skarpie, oparty plecami o rosochatą, wielką sosnę, patrzeć na przepływającą wodę.
        Wpadałem wtedy w stan bezczasu i niemyślenia, jakby zawieszenia między niebem a wodą. Czasem na godzinę albo i dłużej.
        Była tylko woda i ja.

        A czasem z tego stanu wyrywała mnie Babcia z chlubą w ręku…

    2. Beata B
      Jestem bliski temu co napisałaś, tzn czułem to.
      Jeśli medytacja wpływa na twoją rzeczywistość, to wspaniale. I tylko tyle ma robić.
      Jeśli komuś się wydaje, że ma też zmieniać rzeczywistość innych osób, to się pomylił. Zbawiennictwo, jest iluzją. Sny, rzeczywistość virtualna 3d, świat form, jeśli nakładają się na siebie, nie wchodzą w interakcję przypadkowo.

      1. Jest tam mowa o krótkich medytacjach /wcześniej połączenie ze Źródłem + wsparcie Rodu/ – robić tylko dla siebie, nie martwić się o innych. Podczas spaceru czy prac domowych. Ważne Wybaczenie i Dziękczynienie i Przeproszenie /większość z nas to wie/ …za wszystko – „mamy tylko świecić, Być w Sercu”. Tak samo mówi B.Socha. Ten tunel zaćmień ma uaktywnić w nas jeszcze większy potencjał i możliwości – „Ja Jestem Twórcą, Tworzę Świat Harmonii i Miłości ” – to nasz wkład dla Ludzkości.

  6. Jak wzięłam udział w zbiorowej medytacji 4 czy 5 kwietnia (a dodam, że nie mam specjalnych doświadczeń w medytowaniu w ogóle, chyba, że w przyrodzie, w ruchu, z własnym 💗) to miałam ciekawe zdarzenie.

    Zobaczyłam ciemną postać, taką dosłownie babajagę latającą na miotle w przestrzeni, która wyszukiwała, kogo może zgarnąć. Podleciała do mojego oka i przez sekundy zmierzyłam się z nią oko w oko. Nie było to miłe doświadczenie, wręcz zatrważające…..
    ale nie spanikowałam, to była „walka” energii.

    Powtarzałam, że jestem MIŁOŚCIĄ i musiała się poddać i odlecieć. Nie miała czego u mnie szukać!

    To była pierwsza w moim życiu i ostatnia zbiorowa medytacja.

  7. Zastrzegamy sobie kochać wszystkie dobre myśli, słowa i czyny, które mogły zostać zaprezentowane tutaj lub w innym miejscu, teraz lub w każdym przyszłym okresie, bo jesteśmy po stronie dobra. 😊

    Miłej podróży, Wędrowcy.

  8. Każdy z Nas kto pozbył się strachu o cokolwiek, jest ŚWIATŁEM i nic Mu się nie może stać.

    Jeśli boimy się, kogokolwiek i czegokolwiek, to to może się zdarzyć, a jeśli nie boimy się tego, to się nie stanie.

    To do Nas należy praca z Naszą Duszą, aby zamanifestować swoje życie tak, jak tego chcemy.

    Nie podlegamy, ani nigdy nie podlegaliśmy regułom kontrolerów ciemności, i to jest prawda, którą ludzkość musi zrozumieć, bo tylko wtedy czuć się może wolną.

    To ważna lekcja dla wszystkich jesteśmy wolni, a jedynym powodem, dla którego czujemy się uwięzieni, jest to, że zgodziliśmy się na ich „ciemności „zasady.

    Nic nie mogą mieć bez naszej zgody, nie dawajmy im tego i odsuńmy się od Matrixa, żyjmy w wyższej wibracji, bo tak możemy, to zależy tylko i wyłącznie od każdego z Nas.

    Ich „ciemność” bardzo cieszy Nasze napalanie się i angażowanie naszej energii na nie potrzebne emocje z powodu ich wykreowanych przez nich ulicznych burd i sztucznych konfliktów.

    Nie dokarmiajmy Zła naszą cenną energią Światła.

    1. „Jeśli boimy się, kogokolwiek i czegokolwiek, to to może się zdarzyć, a jeśli nie boimy się tego, to się nie stanie.”

      Wszechświat ma takie znaczenie jakie mu nadamy , nie da się uniknąć i złych sytuacji , nie da się uniknąć bólu i innych rzeczy , to jakie mu nadamy znaczenie to już nasza interpretacja . Po mojemu to jest tak , jeśli się coś stało to się stało jedynie co ja muszę odnaleźć to zrozumienie . Nie raz tak bywa iż doświadczamy czegoś co jest złe dla nas w danym momencie po latach okazuje się to być zbawienne ( taka przenośnia) . Jeśli nie odbieralibyśmy naszych doświadczeń jako złe a to rodzi lęk (niezrozumienie) to i nie było by się czym karmić pozostało by jedynie zrozumienie tego co trza zrozumieć . Wczoraj pracując na ogródku balkonowym napłynęła do mnie taka treść

      „Pycha żyje w przekonaniu , że może kogoś skrzywdzić .
      Duma wierzy że może zostać skrzywdzona .”

      Dobrego Dnia Wszystkim

  9. Moj malzonek dzisiaj mnie zaskoczyl. Rozmawialismy o parkach i przyrodzie. Naraz westchnal gleboko: „Kanada, kraj wielki jak Rosja, a mieszkancow tyle co w Polsce; kazdy, kto tu zyje powinien dostac hektar ziemi; hektar ziemi dla kazdego, a nie pola golfowe na kazdym rogu”. Dodalam, ze wzielabym nawet i pol hektara😁😉

    1. Ja też, ale w Polsce. Tylko w Polsce. W Himalaje zawsze mogę wrócić.
      Na Ukrainie można za 1000 euro kupić 1 hektar. Wielu niemieckich rolników pisze się na taki deal.

    2. Kalinko, czytałem z 10 lat temu (widocznie może się to zmieniło), że Kanada aby zachęcić ludzi do osiedlania „rozdaje” ziemię. Możesz dostać ziemię pod warunkiem odwiedzania jej co najmniej raz w roku. Może jest to ciągle aktualne.. może dla obecnych mieszkańców Kanady to samo proponują (albo i lepiej…)? Znajoma rodziny mieszka w Toronto. Poruszę ten temat przy okazji.
      Pozdro!

    1. Lukaszu ..w Nowym Jorku policja jak i w calych stanach nie miala wyjscia ,dostaja rozkazy wiec musieli sie poklonic przed aftoamerykanami …ale to byly zarzadzenia odgrne.Kabalisci z administracji deep state maja na smyczy organizacje Antifa ,ktora ciagnie za soba Black Lives Matter,Musilim Bratherhood,Black Panther i wiele innych gangow czesciowo zakladanych jeszcze przez rzady obamitow. To napuszczanie czarnych na bialych i demolowanie infrastruktury to nic innego jak niszczenie dotychczasowych standartow i kultury bialej populacji .To jest wojna o zmiany systemowe ale i elit,to wojna o byc albo nie byc przyzwyczajonych do ssania cyca czyli budzetu ale scislej to wojna rasowa przeciw bialym europejczykom i amerykanom aby nie podskoczyli poza ramy postrzegania tej wyimaginowanej rzeczywistosci.

    1. W tym wywiadzie Nelly mówi o tym, że drzewo życia jest kabalistycznym drzewem śmierci. Kiedy ja na nie patrzę, to jest po prostu piękne. Czy ktoś wie może coś więcej na ten temat?

      1. A moze jest to historia podobna do swastyki, ktorej symbolika została „wykrzywiona” przez II WŚ…

      2. Jest jeszcze wcześniejszy film Nelly nt. drzewa życia tego organicznego, jaszczury wszystko wypaczyły /odwrotnie/. Tłumaczy też temat prawdziwego drzewa – nie kabały- chyba w ub.roku.

      3. „W tym wywiadzie Nelly mówi o tym, że drzewo życia jest kabalistycznym drzewem śmierci. Kiedy ja na nie patrzę, to jest po prostu piękne.”

        Najważniejsze jest to, co Ty czujesz Wewnętrznie i tego się Trzymaj 🙂 To Ty jesteś Mistrzynią Swojego Życia.

      4. Dziekuję za odzew 🙏🏻
        Własnie też tak to czuję. To celtyckie drzewo życia ma, w moim odczuciu, bardzo mocną, pozytyną energię. Czym innym emanuje drzewo kabały.
        Dziekuję za cenne podpowiedzi…..
        z Wami zawsze raźniej ❤️

  10. Jak się wydaje komuś, że Trump nic nie robi to GŁOS GMINNY podaje w 10 punktach

    ttps://www.glosgminny.pl/szambo-probuje-go-osmieszyc-tymczasem-co-on-zrobil-twoje-media-tego-ci-nie-powiedza/?fbclid=IwAR2p_786q5vybEFXzSqiskw5UrQPi4CD1D_jTgsRdF91VN6Yx3Jg6jqTlck

    …w ciągu ostatnich dwóch tygodni prezydent USA podjął następujące działania:

    1. Zapowiedział, że szczepionki będą wyłącznie dobrowolne, nieobowiązkowe. Wojsko zajmie się ich dystrybucją, sprawdzi laboratoryjnie czystość i rozprowadzi szczepionki.
    2. Wypowiedział umowę Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na zawsze i chce zbadania jej działalności. Wszczęto śledztwo w USA.
    3. Anulowano ustawę HR 6666 Demokratów, znaną jako ustawa TRACE Covid -19, która była podstawą projektu diagnozowania i śledzenia Billa Gatesa, który również został anulowany.
    4. Anulowano projekt Billa Gates’a znany jako ID2020.
    5. Otworzył platformę do skarg na media społecznościowe, aby zgłaszać cenzurę na Facebooku, Twitterze i YouTube. Wpływa masa skarg. Są dowody na bezprawną cenzurę.
    6. Wstrzymał wdrażanie 5G w całym kraju.
    7. Wydał nakaz ponownego otwarcia stanów dla obywateli: gubernatorzy, którzy odmówią ponownego otwarcia, zostaną pozwani do sądu federalnego.
    8. Wykonał zlecenie na przejęcie przez Biały Dom wszystkich sieci elektrycznych: które obejmą serwery internetowe, systemy nadawcze, systemy elektroniczne. . To niebawem da mu możliwość czasowego wyłączenia komunikacji aby zdławić Deep State.
    9. Wydał polecenie otwarcia miejsc kultu religijnego dla wszystkich obywateli „Essential Sevices”. Niektórzy burmistrzowie nakładają kary za chodzenie do kościoła.
    10. Wspiera Australię i 116 krajów, które przyłączyły się do śledztwa w sprawie Covid-19, pomimo kilku gróźb ze strony Chin o odmowie eksportu.

    👏👏 👏

  11. Kilka dni temu napisałam obszerny komentarz na temat permakultury, która jako całościowe podejście do tematu ogrodnictwa, ostatnio jest mi bliska. Nie wiem, czy nie mogę znaleźć tego komentarza, czy jednak system go nie przepuścił, a jeśli nie przepuścił, to może sam temat jest ważny? Słyszeliście o permakulturze? Można powiedzieć, że to bardzo pokojowy względem innych istot sposób na pracę we własnym ogrodzie 🙂

      1. Dziękuję, że go znalazłeś. Przez kilka dni mi się nie wyświetlał. Pozdrawiam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s