11 myśli w temacie “Jak uziemić swoje buty – prosta technika

  1. najlepiej chodzić boso a ja nawet nieraz spawam, tnę i szlifuje również boso no ale dla delikatniejszych można wsadzić sobie miedziany drucik do środka buta, ułożyć zeby wychodził zeń gdzieś np z boku i przykleić do podeszwy od zewnątrz i już się uziemiasz proste pozdrawiam

    1. Potwierdzam, ja od dziecka zawsze boso, od wiosny do jesieni, i nie choruję. 😆
      Bosęgowanie, to przez Matkę Ziemię za nóżki mnie trzymanie.👣👣👣👣🐀

  2. Za godzinę mój wnusio skończy 9 lat… Piszę tu o nim, bo biega boso… Po domu… Trochę gorzej po trawie, ale może dlatego, że boi się żyjątek wszelakich, jak jego mama. Ma problem w ogóle z butami, denerwuje go obuwie, skarpety, ubranie. A już majtki czy spodenki, które mają go opasać gumką, nacina nożyczkami, ma być luźno, albo bez bielizny… Taki to wrażliwy młody Lehita, jeszcze nie do końca świadomy swojej mocy:)

    A teraz o mnie, zostałam bohaterką lumpeksu… A to za sprawą ogromnych pająków… Kiedyś się ich bałam… Teraz ratuję, ha ha… Sposób: na szklankę, polecam, łapię do nich ogromniaste kątniki i uwalniam poza pomieszczenie. Świetna terapia na nieuświadomione lęki i fobie…
    A w sklepie panie sprzedawczynie poprosiły mojego męża o pomoc z pytaniem, czy się pająków boi. Mój mąż to od razu by pacnął biedaka, ale ze względu na mnie się powstrzymał. A ja spokojnie stwierdziłam, że PO CO zabijać? Poprosiłam o wysoką szklankę i już! Pierw uratowałam jednego i stwierdziłam, że jak jeszcze jakieś będą, to proszę mnie zawołać i poszłam na ciuchy… Był drugi, może to była parka? Poszły biedaki na ulicę, ale to lepsze niż śmierć pod czyimś butem…

    O, a w niedzielę imprezka na ogródku, jak będą fotki, podeślę, może pokażemy lehickie gołe stopy? Starzy i najmłodsi? Miłej niedzieli, Kochani.

    1. Wszelakiego szczęścia, radości, błogości i dobrobytu dla Twojego młodego Lechity życzę z głębi mojego serca ❤️.
      Piękna Babciu Iw przytul Go czule ode mnie.
      🏇🌳🐀👣👣👣👣🐝🌲🐱🌹🌹🐬🐬🐬

    2. 🕷️🕸️🕷️🕸️🕷️🕸️Po mnie łażą pająki i mam to gdzieś. Od sufitu wiszą pajęczyny i mi to nie przeszkadza. Za meblami i obrazami siedzą jaszczurki. I niech sobie siedzą. Czasem wychodzą. Jak coś innego wejdzie, wyprowadza się z wielką pompą. Mój syn jako dziecko bawił się z wężami.
      Teraz mam wolne od zwierzątek, po jeżdżę po Europie.

      1. Dziękuje Wam, Kochani, w imieniu wnusia – impreza udana w ogrodzie, na trawie, bieganie, skakanie, wody lanie, basenowe skoki i inne wyskoki. Pyszne ciasta i pieczonki, sałatki i mięska (to panowie preferujący).

        Fotki szłapek starych i młodszych zrobione, tylko czekam, aż fotograf przyśle, czyli moja starsza córka:) Mój dzielny lechicki mąż padł:)
        Dobrej nocy.

      2. Dzięki Tawciu, mój dzielny Lehita gra własnie z kuzynem i kuzynką (ta się przygląda) w Minecraft – dziękuje Wam i pozdrawia!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s