680 myśli w temacie “Najnowsze doniesienia naukowe! Opracowano maseczkę uniwersalną…

      1. TAWie mam do Ciebie pytanie, odnośnie sytuacji w Naszym KRaju.. Duda (Juda) ma w swoim plakacie internetowym znak Q (nawiązanie do Quanona??) Wiec gdzie w tej układance jest Duduś, gdzie Bankster Morawiecki , Kaczynski.. ? ” I co dobrego dla nas Czujesz ?

      2. Nawet nie chce mi się o nich gadać. Przed wojną zostaliby zozstrzelani za zdradę stanu. To banda zdrajców Ojczyzny.

        Trump doskonale wie, komu służyli, i prowadzi z nimi swoistą grę. Ale niedługo zwabi ich w pułapkę.

      3. Pierwsze, co mi się skojarzyło, jak usłyszałem tę idiotyczną wiadomość o zakazie wstępu do lasu.
        Aresztowania.
        Zbliża się fala aresztowań.

      4. Nie wiem jak Wy się zapatrujecie, ale tak sobie przypominam jak TAW zapowiadał że po wystąpieniu mateuszka będzie dokręcona tak śruba, że w końcu poLachy nie wytrzymają. I wiecie co? Wpierw sądziłem że to chodzi o kolejne restrykcje zakupowe.. że rękawiczki, że to że tamto że dwa metry od sąsiada się trzeba trzymać ;D .. I to tak nie obruszyło ludzi jak właśnie niedawno dowalił jeszcze do pieca (bo to chyba kilka dni później było.. nie na ten samej konferencji – TAW popraw jeśli się mylę ale mi się to już jedno na drugie nakłada) z lasami… i naród się obruszył. Serio FB na stronkach leśnictw, nadleśnictw się burzy. Nawet GOPRowców bieszczadzkich jadą tak że hoho ;D że bezpodstawne, bezprawne zamykanie lasów po USTNYM rozporządzeniu jakiegoś bankstera nie ma pokrycia ze stanem obecnym. A ten nie wprowadzi odpowiedniego stanu, bo by musiał odwołać wybory. Hehehe sami sobie ukręcili bat na własną dupę. Bo może i Lachy uśpione i skołowane, ale widocznie ta miłość do przyrody i do lasów gdzieś mega mega ukryta pod warstwami programów i schematów przetrwała. I tego sobie odebrać nie pozwolą 🙂 (a sądzę, że ponad połowa leśników im po cichu – na razie – przytakuje).
        P.S.
        Informacja przyrodnicza ;P (niebawem sam otwieram bloga aby dzielić się takimi sprawami i innymi pozytywnymi informacjami, co by nie spamić w komentach ;P ale na razie jeszcze tutaj 😀 )
        Wiecie, że szkółka leśna tylko jednego nadleśnictwa w Łodzi (a mamy ich kilka) w ciągu roku wyhodowuje prawie 2 i pół miliona sadzonek drzew ? 🙂 🙂 🙂 Zobaczcie jaki to potencjał!

      5. Gratuluję, Drogi B. 😀👍

        Od dawna wszystkich namawiam do zakładania swoich blogów – idźmy szeroką ławą Wielkiej Zmiany!

        🌳🌳🔆🌳🌳

        Oczywiście tutaj jesteś zawsze mile widziany 🙂

      6. Tak jest – powinno się zmienić nazwę na Lasy Narodowe albo Lasy Polskie i w nowej konstytucji zrobić zapis, że lasy są własnością narodu i nikt i nigdy nie ma prawa ich sprzedać albo ich rabunkowo eksploatować. Podobny zapis powinien dotyczyć wszelkich zasobów wód powierzchniowych i podziemnych. Nie może tak być że jakieś izraelskie firmy będą nam wodę w wodociągach dostarczać i pewnie dodawać tam fluorków albo innych świństw.

      7. Tak to prawda po lex szyszko może dla nich gałęzi nie wystarczyć. Można również zastosować bardziej tradycyjne metody jak wbicie na pal czy rozerwanie końmi…

      8. TAW przed wojną za wymyśloną zdradę stanu sądzeni i skazani na karę więzienia a wcześniej trzymani w ciężkich warunkach w więzieniu w Brześciu byli polscy patrioci tacy jak 3-krotny premier Wincenty Witos czy Wojciech Korfanty. Przed reżimem piłsudskiego musieli uciekać do Czechosłowacji. A prawdziwy bohater, który uratował Polskę 15.08.1920 r. przed zmiażdżeniem przez bolszewię gen. Rozwadowski został zamordowany przez otrucie. Do dziś nie wiadomo gdzie spoczywa jego ciało, bo w 1939 r. ktoś je wyjął z grobu we Lwowie na cmentarzu Orląt Lwowskich. To jest żołnierz wyklęty II RP. Dlatego nie sądzę, aby Duda, Morawiecki czy inni pisowcy w II RP by odpowiedzieli za zdradę stanu. II RP to było (nie licząc kilku pierwszych lat do 1926 r.) państwo bandyckie i zamordystyczne. Właśnie czytam książkę Tomasza Ciołkowskiego „Józef Piłsudski – sfałszowana biografia”. Włos się jeży na głowie jaka mafia Polską rządziła. Oni byli jak PO albo i gorsi bo sanacyjni bandyci w mundurach niszczyli redakcje i drukarnie opozycyjnych gazet jak Gazeta Warszawska czy Dziennik Wileński. Rozbijali szyby, niszczyli lampy, stoły, krzesła, maszyny drukarskie, cięli kable elektryczne. Za czasów PO było „tylko” nasłanie ABW na redakcję „Wprost” i nieudolna próba odebrania laptopa Latkowskiemu. Także odwoływanie się do II RP jako do państwa w którym panowała sprawiedliwość to jedno wielkie nieporozumienie. Niestety 90% ludzi albo i więcej nie ma o tym pojęcia, bo wersja oficjalna z prawdą ma bardzo mało wspólnego.

      9. Mnie chodziło o sam fakt zapisu kary śmierci w przedwojennej Konstytucji (sam jestem zdecydowanym przeciwnikiem tak zwanej kary śmierci). W sumie wyraziłem się nieprecyzyjnie. Powinienem był napisać: „Według konstytucji przedwojennej…”.

        Z Piłsudskim sprawa znana w środowisku alternatywnym, bo dr Jerzy Jaśkowski nieustannie o tym prawi.

      10. Jeśli chodzi o konstytucję przedwojenną to zgoda. Tylko ile znaczyła ona w II RP to pokazuje słynna sentencja Piłsudskiego „Ja tego nie nazywam konstytucją. Ja to nazywam konstytutą. Konstytuta, wymyśliłem to słowo bo jest niedalekie od prostytuta. Pierdel, serdel i burdel”. I tak było przez cały czas w latach 1926-1939 a i wcześniej Piłsudski ze swoją bandą dwukrotnie dokonywali rozlewu krwi próbując dokonać zamachu stanu i przejąć władzę (I raz w 1922 r. – prowokacja z zamordowaniem Narutowicza a drugi raz w 1923 r. W obu przypadkach nie udało im się bo lider PPS Ignacy Daszyński się ostro sprzeciwił). I za te zbrodnie nie spadł im włos z głowy. Od taka konstytuta.

      11. @Wolni Słowianie piłsutki to przecież litwak był co nienawidzi Słowian podobnie jak ta banda co obecnie z tą różnicą, że chazarska.
        Ludzi nie ma na ulicach a okupant zakaz wstępu do lasu wprowadza ???
        przecież tego nigdy nie odwołają jak podwyżki vat

        Pogonimy ich, hej pogonimy!

        ZARAZA !!!

        ps. Gwint na androida i ios’a wyszedł 😉
        a tu taka synchronia https://youtu.be/BC2dRkm8ATU

      12. TAW, jakie jest Twoje zdanie na temat medytacji, do której nawołują różni, na różnych forach, na youtube itd… Medytacja miałaby się odbyć w niedzielę rano o 4:45. Na niemieckich stronach też nawołują do uczestnictwa w niej.

        O tej porze ma być jakieś bardzo silne skumulowanie energii 3 planet, zdaje się Plutona, Saturna (albo Marsa, nie pamiętam dokładnie) i Jowisza, ponoć jeśli wielu ludzi zjednoczy się w medytacji, to może pomóc „tym dobrym” przyspieszyć zwycięstwo.

        Ja mam do medytacji, osobistych i grupowych, podejście jak do jeża. Trochę się ich boję, bo nie jestem pewna, czy potrafię wystarczającą ochronę dla siebie stworzyć, a nie mam ochoty na to, żeby jakieś siły moje energie wyciągały. Choć próby uczestniczenia już robiłam.

        Pytam Ciebie o tę nadchodzącą, bo Ty „masz nosa” i widzisz więcej niż przeciętny zjadacz chleba (nawet jeśli, tak jak mój, jest samodzielnie upieczony).

      13. Znasz moje zdanie, Droga Laszko, wielokrotnie wypowiadałem się na ten temat. Medytacja zbiorowa to oddawanie, najcenniejszej w całym Uniwersum, słowiańskiej energii pozaziemskim cwaniakom, którzy ją pobierają, magazynują i używają do prowadzenia swojej własnej (najczęściej antysłowiańskiej) polityki.

        Na Warszawę podana przez Ciebie data wygląda fatalnie, bo reprezentujący uczestników eventu Saturn jest na straconej pozycji i pod presją Marsa, w lekkiej tylko koniunkcji z Jowiszem (reprezentującym cel eventu), który również jest na straconej pozycji, a w dodatku pod silną presją Plutona (ciemne siły).

        *

        Zauważyłaś, że w tym trudnym dla Polaków czasie nie wypowiadałem się na temat zbiorowych medytacji, gdyż w zalewie lęków społecznych może to być dla niektórych jedyna ucieczka przez wariactwem.

        Osobiście ubolewam, że Słowianie nie odzyskali dotąd swojej PrzyRODzonej Mocy Bogów, którymi jesteśmy, i nadal dajemy się wodzić za nos.

    1. Też bym chodził i miał gdzieś te ich zakazy, ale ja do najbliższego lasu mam kilkanaście km. Musiałbym jechać autem, a teraz policja może zatrzymać każdego i wlepić mandat. Dlatego na razie chcąc nie chcąc siedzę i jedynie na mały spacer niedaleko domu chodzę.

      1. Ale jak spytają o jakieś papiery albo coś żeby to udokumentować to co im powiem? Ja na razie nie pracuję, bo w grudniu przez zawirowania na stołkach na górze mnie i kilka innych osób zwolnili (w bardzo dużym skrócie – byliśmy niewygodni), więc teraz tym bardziej nie mam jak udokumentować że jadę do pracy. Ale jak mnie to wszystko jeszcze bardziej wkur… to może któregoś dnia się jednak wybiorę.

      2. Eeeeee, mogą nam nadmuchać. Otwarte są sklepy, apteki, poczty, drogerie i banki. Możemy odwiedzać te „instytucje” i policja nic nie może zrobić. Zresztą nie sądzę, żeby kogoś zatrzymywali. Teraz Biedronki czynne 24 H, więc nawet w nocy można sobie spacerować.
        Także luz.

      3. majk koszyk, te zabory trwają dłużej niż 300 lat, po katastrofie w 1348 r. jak wymarło 3/4 ludzkości diametralnie się wszystko zmieniło, można było „bogom” wcisnąć już każdy kit, odcięci od WEDY łykaliśmy widać wszystko jak leci. Tak jest i dziś…CO wiedzą pokolenia smartfonowców o swoich korzeniach? Ba, o najnowszej(skądinąd i tak zakłamanej) historii też niewiele wiedzą…

  1. Podzielę się taka nowinką….. dziś – wieczorem, widziałam na własne oczy….

    „03.04.2020

    Od wczoraj ulicami miasta porusza się samochód ze specjalnym sprzętem rozpylającym środek dezynfekcyjny. To jednak nie jedyne działania odkażające koordynowane przez Miejski Zakład Budynków. Od 23 marca trwa bowiem dezynfekcja części wspólnych budynków mieszkalnych będących w zasobach MZB, natomiast od 1 kwietnia dezynfekcja m.in. małej architektury, pergol śmietnikowych, przystanków czy placów zabaw.

    Pracownicy MZB za pomocą specjalnych zamgławiaczy odkażają części wspólne budynków mieszkalnych jak poręcze, skrzynki na listy, klamki, czy klatki schodowe, a także podbiegi do klatek.
    „Prosimy o opuszczenie drogi i chodnika. Płyn jest bezpieczny dla ludzi, zwierząt, roślin i środowiska. Działamy w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców…”

  2. A co myślicie o tym:

    .https://youtu.be/rejfZE3TVX0

    Według mnie, mądrze prawi. To my musimy być TĄ ZMIANĄ. To co robi Qanon, jest aż nazbyt PIĘKNE (w stylu Fucking America is saving the World again).

    Przypomina mi się komentarz jednego z TAWerniakow: nie zaszkodzi, jak nieznajomy podwiezie cię kilka przystanków, ale na wszelki wypadek trzymaj rękę na kastecie. Ja tego kastetu raczej nie puszcze.

    Czy ciemni nie chcą jednak wprowadzić NWO przy pomocy Trumpa? Tzn. zamkniemy kilkaset osób, ale opanjemy świat. Temat dzieci i pedofilii jest bardzo chwytliwy, emocjonujący i jednoczący wszystkich na świecie. Ktoś, kto by się tym zajął, zyskałby światowe uwielbienie. Może o to właśnie chodzi ciemnym – o ŚWIATOWE uwielbienie? Żeby owieczki szybciej zapedzić do zagrody. Aż niemożliwe, że ciemni daliby się aż tak łatwo ograć…

    Nie chcę siać defetyzmu, ale „po owocach ich poznacie”.

    1. Matrix od lat się rozpada, a teraz wszedł w fazę decydującą. Wraz z przejęciem FED-u z rąk prywatnych na planecie zmieniło się wszystko.

      Bez drukarki do pieniędzy ich władza nad narodami po prostu skończyła się.

      Matrix się sypie – i nikt tego nie powstrzyma.

      1. To było i jest wiadome, że musi się matrixowe zło wypalić, ale przed nami Ludzkością, jeszcze 7 ciężkiich oczyszczającym z kodowania Nas lat.

        A tego wielu z Nas nie przeżyje, bo strach jeszcze wielu z Nas jest KATEM, co właśnie obecmie oglądamy.
        Wystarczyło wmówić wystraszonym ludziom, że jest pandemia śmiertelnego wirusa, zamknąć ich w domach, i co?

        Widać, jak łatwo większością można manipulować, żal i ból moją Duszę uciska gdy na to obecmie patrzę.
        Jedno mnie tylko pociesza, bo wiem, że My wraz z Matką Ziemią wracamy do Pierwowzoru zaisTCHNIENIA ŹRÓDŁA.

        Pięknego budzącego się Nowego życia wszystkim Iskrom Źródła życzę 💓

        .

    1. Oby się jego przepowiednia sprawdziła. Tylko to zbratanie kościoła z ludem jakoś mi się nie podoba. No chyba, że różni TW i masoni tacy jak Dziwisz pójdą precz z kościoła to jeszcze powiedzmy że ok, bo wciąż dużo ludzi bez kościoła żyć nie umie.

      1. Czas pokaże. Na razie tu i teraz. Mają wprowadzić niestety zakaz chodzenia do lasu. Nie dotyczy myśliwych. Jestem wkur… jak nie wiem.

  3. Jestem na świeżo po wiadomościach Artura Lalaka, o zakazanej historii, nasze początki, rozbiory Tarot… Słucham teraz wywiadu z Fulfordem… W kontekście tego, co podaje Artur, jak mam ufać rodom królewskim i symbolowi smoka? Coś mi się tu kłóci?

    1. Może rody królewskie po prostu uznały że przegrały i postanowiły że lepiej się dogadać z tymi którzy teraz przejmą rządy i żyć już nie tak bizantyjsko jak wcześniej, ale w spokoju niż upierać się do końca i potem marnie skończyć. Ja bym tak to widział i tłumaczył to co mówi i pisze Fulford.

      1. „DWA PYTANIA DO HIERARCHÓW KOŚCIOŁA RZYMSKO KATOLICKIEGO

        1. Jak wytłumaczyć wiernym, że w Watykanie Papieska Sala Audiencyjna Pawła VI przyjęła kształt jadowitego węża, a z Najświętszej Postaci Jezusa Chrystusa (10-metrowa rzeźba autorstwa Fazziniego pt. „Resurrection”, mieszcząca się pomiędzy zębami węża) uczyniono odrażającego Reptiliańskiego gada z paszczą, ogonem i czarnymi skrzydłami?

        2. Jak wytłumaczyć wiernym fakt, iż w Bazylice Św. Piotra w Watykanie, w uroczystej Mszy poświęconej Zmartwychwstaniu Pańskiemu, kapłan co roku zamiast do Jezusa Chrystusa, zwraca się z profanującą Najświętszy Ołtarz inwokacją do Lucyfera?…

        .https://www.youtube.com/watch?v=caTodjoE2b0

        „Flammas eius lúcifer matutínus invéniat: ille, inquam, Lúcifer, qui nescit occásum. Christus Fílius tuus, qui, regréssus ab ínferis, humáno géneri serénus illúxit, et vivit et regnat in sæcula sæculórum”.

        „Lucyferze, twoje płomienie nadal płoną, Lucyferze w zamian Chrystusa, gwiazdo poranna powracająca z piekła i rozlewająca nowe światło na całą ludzkość, ty gwiazdo żyjąca i rządząca na wieki wieków. Amen”.

        W Piśmie Świętym nie odnajdziemy ani jednego przypadku, w którym Święte Imię Jezusa Chrystusa, używane byłoby zamiennie, z imieniem upadłego Anioła Lucyfera”.

        Całość czytaj na blogu Dnia Myśli Tamar102

      2. ,,„DWA PYTANIA DO HIERARCHÓW KOŚCIOŁA RZYMSKO KATOLICKIEGO ”

        Te pytania okrążają świat już od wielu lat.
        I co?
        Nikt nie wysadził w powietrze tej sali; kilku się cichutko ,,odsunęło”, inni nadal słuchają słów z paszczy węża, a ogromna większość nie chce wiedzieć, że taka budowla- symbolika istnieje.
        Profanacja postaci Jezusa mówi dobitnie, że nie ma On nic wspólnego z religią.

        Czy ubolewać nad tym?
        Nie ma, Kochana Aniu, najmniejszego sensu.
        Każdemu upadkowi cywilizacji towarzyszył albo podbój, albo wynaturzenie.
        Obecnie doświadczamy tego drugiego.

        I bynajmniej nie mówię tu tylko o Jezusie, ale o bardzo wielu innych Myślicielach, Filozofach(nie związanych z kultami religijnymi) których mądrości przestały mieć jakiekolwiek znaczenie(ogólnie).
        XXI wiek tej cywilizacji charakteryzuje niespotykana dotąd ciemnota, bo czyż człowiek mający dostęp do wiedzy i jednocześnie ,,udający” ciemniaka ma cokolwiek na swoje usprawiedliwienie?

        ************************************
        Ciekawe zdanie pada w poniższym artykule: ,,Papież przemawia z paszczy węża…”

        Zdjęcia; tak z lotu ptaka, jak i wewnątrz w porównaniu z łbem węża nie są złudzeniem, to wierna architektoniczna kopia.

        https://treborok.wordpress.com/sala-konferencyjna-papieza-w-formie-glowy-weza/

        Co myślą ludzie uczestniczący w takiej mszy i gapiący się na tę symbolikę, którą rejestruje ich podświadomość?
        Co myśleli i myślą papieże zasiadający przy takim ,,ołtarzu”?
        Jeżeli nie mają odruchów wymiotnych, to pozbawieni są cech człowieka.

        Kiedyś usłyszałam z ust księdza(bardzo zacnego człowieka) niesamowite zdanie:
        ,,Nikt tak na świecie nie boi się śmierci, jak księża, bo ciąży na nich odpowiedzialność sprowadzania Ludzi na manowce”.

        Nie chcę tu wywoływać kolejnej nagonki na instytucje religijne.
        Nie są nam, szczególnie teraz, potrzebne nadmierne emocje.
        Mogę zastanawiać się nad wynaturzeniem, odejściem od wzorcowych wartości, a i tak tymi wszystkimi procesami zarządzi NATURA.
        W dziejach Ludzkości zawsze ostatnie słowo należało do NATURY, Kosmicznych Sił Równoważących i Boskich Energii.

        Miłego dnia!

      3. Jutro mowa tronowa Brytyjskiej królowej Elżbiety II
        Królowa Elżbieta wygłosi w niedzielę 5 kwietnia orędzie do wszystkich państw wspólnoty brytyjskiej
        https://wiadomosci.onet.pl/swiat/wielka-brytania-krolowa-zatrudnila-pracownice-meghan-i-harrego/8kyvzpn
        https://plejada.pl/newsy/ksiaze-karol-i-elzbieta-ii-cierpia-na-dziedziczna-chorobe-poddani-niepokoja-sie-o/tzlcfx0
        Oficjalna informacja rządu Brytyjskiego
        Od 19 marca Covid19 nie jest uznawany za chorobę zakaźną w UK a mimo to wprowadzają kwarantanne
        https://www.gov.uk/guidance/high-consequence-infectious-diseases-hcid
        Status of COVID-19
        As of 19 March 2020, COVID-19 is no longer considered to be a high consequence infectious diseases (HCID) in the UK.

    2. W tym przekazie od Fulforda, tam jeszcze obecny jest jakiś „Ambasador” przedstawiciel frakcji Czerwonych Smoków, no bo Fulford zazwyczaj przytacza tych Białych, no i pada pytanie co to te Smoki, Czerwone to ponoć, jak mówi „Ambasador” dynastie rodów królewskich w Chinach, którzy cha dobrze dla szaraczków, hm, tacy litościwi? Mówi tez, że sami mają we własnych kręgach zwolenników kabała, i z tym też się muszą mierzyć, no nie wiem co myśleć, Putin ponoć wywalił z Rosji kabalistów i już ma się poprawiać sytuacja zwykłego, szarego obywatele Rosji, no kto to sprawdzi w tej chwili? Słucham teraz Jacka Sokala, który zwraca uwagę(odnosi się w swoim materiale do popularnego Q) na dosyć ważną rzecz wydaje mi się, a mianowicie CZY KOMUŚ NIE ZALEŻY NA PRZEKIEROWANIU UWAGI? Bo nasza uwaga ma wszak być skierowana na nasz ROZWÓJ wewnętrzny, na nasza pobudkę, na duchowość…WOJNA NA WSZYSTKICH POLACH!

      1. „KTOŚ BĘDZIE ZBAWICIELEM, PRAWDOPODOBNIE JUŻ JEST WŚRÓD NAS” – mówi „Ambasador” Czerwonego Smoka… I co Wy na to? Nie przypomina Wam to narracji judaistycznej? Chyba, że czegoś nie rozumiem… Wychodzi na to, że możemy zaufać tylko samym sobie…

      2. Cóż więc robić? Dbać o swój rozwój, właściwie kierunkować swoją uwagę, uśmiechać się i czynić Dobro. Kochać i radować się, chodzić boso i śpiewać.
        Zmieniamy się na lepsze, zarazem zmieniamy świat ♥️
        Życzę dobrego czasu 😀

      3. WATYKAN
        LONDYN
        WASZYNKTON
        WLW jak kiedyś już tu pisałam, to Trójca globalnego duszenia na tej planecie, Watykan, który jest centrum kultu tych psychopatycznych Archonów, Londyn, który leje pieniądze, aby utrzymać kontrolę nad Ziemią, a Waszyngton Waszyngton był niczym innym jak tylko wojskowym ramieniem tych psychopatów destrukcyjnych agend .

        Właśnie teraz, w obecnej rzeczywistości obserwujemy upadek tych Archonów. Stąd ekstremalne chaotyczne warunki na naszej planecie, to dosłownie walka pomiędzy Światłem a Ciemnością!
        To wszystko łączy się z Pozaziemskimi istotami.
        Może wreszcie będzie w końcu to oczywiste dla wszystkich, że wszystko co dzieje się na Ziemi łączy się poza światem.

        Wolnym możemy być tylko w sobie, inna wolność nie istnieje, ta inna o którą niby walczymy to ułuda, tego matrixowego Świata.

        Ja jestem WOLNA, niczego nie jestem tak pewna, jak właśnie tego, że jestem WOLNĄ ISTOTĄ ŹRÓDŁA na tej przepięknej Planecie, bo nikt i nic nie ma na mnie żadnego wpływu,jeśli ja tego nie zechcę, poprostu JAM JEST. 😘

      4. Droga SłowiAnko, wydaje mi się, że ludzie mocno związani z KK będą stosować „wyparcie”, jeśli zaczną się dowiadywać o ichniejszych praktykach:( To, co ci „nieludzie” robili, to zwyczajnie nie mieści się w głowie. Jest taka stronka, na której zamieszczone są filmy o powiązaniach rodzin królewskich i watykańskich dostojników z kabałą i przedstawione są ich działania, kulty, itp.
        Ktoś zadał sobie mnóstwo trudu, żeby zebrać te informacje.

        Pomimo że już trochę przerabiałam te tematy, po obejrzeniu tego materiału zrozumiałam ważne dla mnie trzy rzeczy:

        1. Wiedzieć, to znaczy zrozumieć (w tym wypadku, dlaczego to wszystko było możliwe na tak duża skalę);

        2. Zgadzam się z Tawem, że w ostateczności my ludzie musimy podążyć swoją drogą, bez oglądania się na pomoc innych cywilizacji (nawet jeśli naprawdę teraz nam „pomagają”);

        3. Wszystkie te istoty zamieszane w obecną sytuację na Ziemi powinny zostać odesłane na jakąś właściwą dla nich planetę, bez możliwości powrotu.

        Przesyłam linka, lecz muszę napisać, że materiał momentami nie jest przyjemny.

        .https://www.youtube.com/channel/UC-DmfbrGz12JXfiJJjeijqg

    3. Dobrze,że ci się kłóci.
      Wszystkie rodziny królewskie to hybrydy, o dużej zawartości procentowej krwi annunakich. Pierwotnie aż 75%, a obecnie może i trochę mniej, bo czasem wprowadzają do rodziny człowieka, bo mieli od kilkuset lat potężne problemy genetyczne ( obejrzyj sobie habsburgów w grafice ).

      Nie wolno wierzyć hybrydom, bo oni zostali stworzeni w Sumerze (i nie tylko tam ,drugi Eden był na Sri Lance) w bardzo konkretnym celu.
      Mają władać ludźmi na Ziemi tak, aby było to użyteczne dla najeźdźców.
      Oni nie mają wyboru. Są czyjąś własnością a nie wolnymi istotami. Mogą odpuścić na jakiś czas, ale wrócą do swojej kreciej roboty.
      Mogą ( i pewnie tak jest) być awatarami dla złych istot z dolnego astralu.
      To dlatego krew jest nieodzowną częścią ich diety.
      Nie absorbują energii z przestrzeni, tak jak my, choć o tym rzadko kto wie.

      1. Gdyby każdy z nas zobaczył, ile cierpienia te krwiożercze hybrydowe hieny zadają dzieciom na ołtarzach w podziemiach kaplicy sykstyńskiej, i innych podziemnych bazach, wysączając z nich krew, by móc się pożywić……to nie wiem czy byłby zdolny to przeżyć.

        Bo to jest najstraszniejsza tragedia dla Nas Prawdziwych Ludzi, dlatego nadszedł czas, by te mordercze byty poniosły za to odpowiedzialność.

    1. Spiewie Pataka !jak przestana sie zywic elyty adrenochromem i zostana wylapani oraz zutylizowani to bedzie spokoj na dluzej

    2. Kiedy będzie taki spokój jak teraz?
      Tak, coś się czyści. Życie to niespodzianka 🙂

      Może zacznę najpierw od medytacji, do której tutaj byłem nawoływany i o których coś ostatnio słyszę poza forum.

      Chodzi właśnie o ten pokój. Pokój wewnętrzny.

      Kiedy zagłębiamy się w siebie bez gadania umysłu, wchodzimy w ten pokój i to jest najlepsza medytacja. W końcu usłyszymy tam głos Boga.

      Jeśli nie odnajdujemy pokóju w sobie, a próbujemy medytacją pozbyć się czegoś, co nam nie pasuje na zewnątrz, nie tędy droga. Nie ma co próbować odbierać światu jego lekcji, ponieważ on ich potrzebuje. To jest jak wchodzenie w czyjąś karmę i może skończyć się boleśnie.
      Najlepiej iść za wewnętrznym głosem, bo kogoś ciągnie do wspólnej medytacji, a inni mają przed tym opór. Ważniejsze od tego, co się robi, jest robienie tego w duchu miłości.

      Bo ten stan pokoju i miłości lub przymusu podnosi lub obniża nasze wibracje i ogólnoświatowe.

      Coś się czyści.

      My ludzie byliśmy dla Ziemi i innych Gatunków jak wirus i ona dłużej bezkarnie nie będzie tego tolerować. Jest czyszczony obłęd gonitwy za pieniądzem, władzą, wzrostem gospodarczym, który jednym majątki pomnaża, a innych jeszcze bardziej zuboża. Idzie w kierunku sprawiedliwego dzielenia dóbr.

      Nie da się działać dla dobra ogółu na planie fizycznym bez wcześniej pracy wewnętrznej.

      Jak już mówiłem, ważniejsze od tego, co się robi, jest energia, w jakiej się to robi. Więc wypada najpierw odnaleźć w sobie pokój i pozwolić swym działaniom, pomysłom, wypływać z tego pokóju i to będzie dobre niezależnie od tego co się będzie robić. Jeden zacznie grać na skrzypcach, drugi sadzić kwiatki, a ktoś inny zacznie się przytulać do drzew lub głosić kazania. Jeśli to wypływa ze stanu miłości, wszystko z tym w porządku i wtedy Duch działa mocniej niż mogłoby się wydawać. Na planie ducha odbywa się więcej pracy. Tu się ona manifestuje i dopiero w ruchu tej manifestacji energii w formie, możemy iść z prądem i to nam da szczęście.

      Zachód poszedł w takim kierunku, z którego będzie musiał zawrócić. Gdyby nie wirus, byłoby coś innego.
      Jest to czas odpoczynku dla Ziemi i Przyrody od Ludzi, a ludzie w większym stopniu zwracają się teraz w głąb siebie. Medytacje, drogi duchowe, robi się teraz tego więcej i to pozostanie nawet po epidemii.

      Mam powody przypuszczać, że dzieją się teraz naprawdę wielkie i fantastyczne rzeczy dla ludzkości, dla całej planety. Planeta i całe na niej życie już świętuje! Tylko my ludzie nie odczuwamy boleśnie swoją pobudkę.

      Patrząc z innej perspektywy, nie mamy żadnych powodów do zmartwień.
      To świetny czas, a idzie tu w fizyczność, a już jest na wyższym planie coś, co może przysporzyć, ale jedynie łzy radości, wdzięczności. Może potrzebne są przed tym łzy oczyszczenia.

      1. Śpiewie Ptaka! Celebryci i elity zazywaja po prostu wyciag z dzieciecego DNA i szyszynki oraz krwi, ale odessanej z adrenalina, czyli w czasie smierci w silnym stresie.

        Jest firma w Kalifornii, ktora zajmuje sie produkowaniem tych vitaminek dla super bogatych na odmlodzenie i witalnosc.

        .https://www.youtube.com/watch?v=fifOtp_S520

      2. ,, Mam powody przypuszczać, że dzieją się teraz naprawdę wielkie i fantastyczne rzeczy dla ludzkości, dla całej planety. ”

        Działy się i będą się dziać, Kochany Wędrowcze.
        Zawsze, w klimacie głośnych, światowych wydarzeń można ze spokojem zanucić ,,… ale to już było…, i powróci więcej” 🙂

        Chyba nikt nie wierzy, że Ziemia z czterema miliardami swoich lat(ponoć to blef!) ,,szykowała siebie” na sto, dwieście tysięcy lat życia człowieka, a już na pewno nie czyniła tego dla kilkunastu cywilizacji, o których wiemy, że były to cywilizacje samobójcze, jak nasza.

        Cztery miliardy do nawet pół miliona lat- to dopiero kosmiczna rozrzutność i marnotrawstwo energii!
        Nie ma takiego czegoś w Kosmosie.

        Żeby być względnie literackim 🙂 , planeta ma to w dupie, czy my, jako jeden z tysięcy gatunków ssaków, a milionów innych gatunków istot, poradzimy sobie jako rezydenci.

        Ziemia to Ziemia. Dom dla tych, którzy się dostosowali do jej prawideł. A jej prawidłami są zasady kosmiczne, czy to się podoba czy nie jakiemuś śmiesznemu, chwilowemu zasiedleńcowi.
        Nawet w Układzie Słonecznym ,,stworzono” dla niej Jowisza jako ,,odkurzacz” zasysający swą grawitacją ,,bryłki kosmiczne”, by nie rozpieprzyły Ziemi(ciekawe, nie?)

        Oczywiście tu, wedle nauk ludzkich, należy dodać, że najpierw w pasie życia był Mars, teraz jest Ziemia.
        Słońce wypluwa z siebie( dla bardziej ,,wrażliwych”, rodzi) dzieci-planety, a te starsze przesuwają się na trajektorię dalszą.
        (cos w stylu wielodzietnej rodziny: rodzące się nowe dziecko ,,odsuwa” na tor dalszy, szerszy to starsze)

        Żeby było ciekawiej, informacje te spisano już w ewangeliach; oczywiście zakazanych!
        Głupoty mówię? To proszę się zainteresować 🙂 co krąży wokół Słońca przed Merkurym, ,,chmura” ostygłych pyłów-skał, która już jest ,,dostowana” do fizycznych, normalnych zasad układu gwiezdnego (trajektoria, rok planetarny itp.)

        Z resztą wokół Ziemi, od tysięcy lat również krążą chmury pyłowe – współcześnie nauka mówi o dwóch – zachowujące się jak widoczny satelita.
        Jest to faktem; w końcu 385tys km odległości Ziemi od Luny i podobnych odległości Ziemi od nieskondensowanych jeszcze chmur pyłowych to dla dzisiejszej nauki ,,widzenie sąsiada za płotem”

        Wracając do planety Ziemi…

        Dlaczego morza, pustynie, góry, trawa, lasy…, i zwierzęta istnieją od niepamiętnych dziejów?
        Poza małymi przerwami, gdy pie…..ł meteoryt( a może po to, by zasiedlić dwunożnymi Ziemię?)

        A człowiek, jak zaraza(oj, dziś to słowo niebezpieczne 😀 😀 😀 , chociaż już tyle zaraz było! ) pojawia się, nazywa wszystko po swojemu(??) i ginie w pomrokach dziejów, jako jedno z następnych i następnych zgrupowań, które, a jakże!, człowiek nazwał cywilizacją.

        Już wiele razy na Ziemi cyklicznie istniały okresy potężnie skokowej wiedzy, wzmożonego rozwoju duchowości, podniesionych wibracji. Starożytni określali to mianem Złotego Wieku.
        Nasza Galaktyka ,,wchodzi” co pewien czas w Pierścień Światła centralnego Słońca(wspominała o nim też nasza Ania)
        Towarzyszą temu podniesione wibracje każdego atomu materii.

        Wierzyć nie wierzyć…, ale faktem jest, że taki pierścień światła odkryto.

        I dlatego być może niektórzy Ludzie podzielają pogląd, że ci, którzy ,,zdążą” wpasować się w te wibracje, przetrwają.
        Nie do końca się z tym zgadzam, ponieważ społeczeństwa są tak skonstruowane, że za jednym, kilkoma Ludźmi potrafią pójść i podążać miliony; jeszcze nie świadomych drogi na jakiej się znaleźli.
        Może to być droga zwiedzenia lub droga prawdy.
        Dziś jesteśmy świadkami obnażania tej pierwszej.
        W bardzo wielu dziedzinach życia.

        Ludzkość od zarania jej dziejów prowadzona była przez nielicznych.
        Czy dziś to czasy, w których miejsce fałszerzy zajmą Ludzie Prawdy?
        Opadają, jedna po drugiej, kurtyny fałszerzy.
        Odkrywanie ich rzeczywistego oblicza nie jest jeszcze tą prawdą, która wywiedzie z niewoli.
        Wszak wyjście z mroku nie daje wiedzy w jaki sposób poruszać się po jasnej drodze.
        To prawda, która dopiero się rodzi…

        Miłego dnia!

    3. Zamiast – nie odczuwamy boleśnie
      miało być – odczuwamy
      I jakieś błędy się ortograficzne pojawiły.
      Darujcie. Jestem w szóstym dniu głodówki i z rana miewam toksykologiczną gorączkę z bólem głowy, która przechodzi gdy wstanę i pójdę do roboty i nie chciało mi się sprawdzać co wystawiłem.

  4. Włączamy Światło. Oczyszczamy umysł.
    Mikrobiologia-Biotechnologia. STERYLIZACJA-WYJAŁOWIENIE.
    Technologia zniszczenia wegetatywnych jak i przetrwalnikowych oraz zarodnikowych form mikroorganizmów. Sterylizację można wykonać : mechanicznie, fizycznie i chemicznie.
    Lampy UV i inne urządzenia.
    Nie trujmy skóry i płuc chemia. Są urządzenia do sterylizacji . To dobry sposób. Myślę że na tej bazie podobnie działają te maszyny uzdrawiające. Póki co zamawiam. Zobacz jaki wybór tych urządzeń w sprzedaży za kilka stówek. Chemia niszczy skórę, krew, oczy…. ŚRODOWISKO. MIŁEGO DNIA. TRZYMAJCIE SIĘ ZDROWO. JUSTYNA

    1. Justynko, a ja powiem tak, że najzdrowszy ze wszystkich zalecanych preparatów, maszyn i innego tego typu mamideł jest ZDROWY SEN i niczego więcej nam nie potrzeba.

      Ja przespałam dzisiejszą noc od 21:00 do 9:00 rano bez jakiegokolwiek nocnego budzenia i od rana czuję w sobie tak niesamowitą MOC i radość życia, że chce mi się i chciałabym móc fruwać w przestworzach, jak mój ukochany KONDOR.

      .https://www.youtube.com/watch?v=_YNwuiQerE8

    1. Oj Anusia, poruszyłaś moje serce tą piosenką, i tak smerfnie mi się zrobiło, że zaczęłam nucić razem z dziećmi, aż przybiegł do mnie 8 letni wnuczek, ale on zna swoja babcię i wie, że ma fioła, jak Tytus de Zoo ha ha czyt. czuje się wciąż małym dzieckiem:)

      1. Iw, ja też jestem babcią dużych już, wspaniałych wnuków, ale nic nie stoi mi na przeszkodzie, bym czuła się jak dziecko, a tak właśnie się czuję, i jest mi z tym wspaniale, czego wszystkim babciom, dziadkom i innym z serca życzę.

        Bądźmy wszyscy jak dzieci, bo to najcudowniejszy stan. ❤

  5. B., pięknie dziękuję za filmik! Fajna sprawa z tym nieprzekopywaniem, szczególnie jeśli chodzi o łąkę. Mąż przekopał kilka metrów i miał dość, a co dopiero kilka arów. 😅

    Najciężej jest zacząć, poszukać dobrych nasion ze sprawdzonego źródła, no i nawieźć obornika i kompostu. Trzymajcie kciuki. 😁

    1. Marto trzymam kciuk i👍 ✋ 👏 i wiem, że Ci się uda, ważne, że podjęłaś w raz z mężem decyzję i wdrażasz ją w życie, wkrótce doświadczysz, jak poty mozołu pracy na roli są wartościowe i unoszące.

      Bo to Matka Natura kocha Ciebie, Ty tylko dajesz swoją pracę, a plony to nagroda, zdrowie i życie z soków TEJ ZIEMI, naszej Najukochańszej Matki Żywicielki.

      Właśnie idę pikować moje wysiewy warzywne i kwiatowe, bo pogoda dzisiaj piękna i mój radosny nastrój też mnie do tego nastraja. 🙂

      Bądź Błogosławiona Rolniczko Nowa Natchniona.

      1. Ja wczoraj przygotowałem część ogródeczka pod wysiew warzyw, nakarmiłem borówkę amerykańską torfem, a dziś biorę się za pozostałą część. Bosakowanie po trawie było i dziś też będzie 😎

  6. A mnie się dzisiaj śniło, że zostałam panią prezydent Wrocławia, ha, ha, ha…..
    Nie bardzo to rozumiem, bo serce mnie do lasu ciągnie, nie do miasta. 🌲🌳🌲

      1. Już się cieszę na ten moment. Serce skacze i z radości. Wróciłam że spaceru, ogrzana promieniami Słoneczka, oka dnia pięknego, z entuzjazmem biorę się za gotowanie zarelka na ogniu💥
        SŁAWA 💚

      2. Tak!!! ❤️ I tak niech się stanie.
        Co do snu – było to dla mnie dziwne uczucie. Szłam z mężem przez tłum ludzi. My byliśmy tacy „zwyczajni” ale tez czułam jakby wewnętrzny uśmiech. Nie potrafię tego wyjaśnić.
        A ten tłum to nie byli politycy. Ludzie stali zgromadzeni, spokojnie, byli odświętnie ubrani…. Było w tym jakby jakieś wyczekiwanie, ale pozytywne wyczekiwanie.

    1. Z wiatrem… to dlatego, że w naturze i w lesie jest nasza Słowiańska MOC tej Przepięknej Planety.
      O czym wkrótce wszyscy się przekonamy.

      Bo ta MOC jest sprawiedliwością Sprawiedliwości, jest wszystkim czego nam potrzeba.
      Ja już odzyskałam swoją MOC i chyba dlatego dzisiaj fruwam. 🙂 🙂 🙂

      1. Właśnie Słowianko! Moc jest w naturze i dlatego poszliśmy dziś z dziećmi na spacer do lasu 🌲🌳🌲🌳🌲

    1. Ja tylko tłumaczę pewne mechanizmy, o których dobroduszni nie mają najmniejszego pojęcia. W matrixie pełno zasadzek.

      Żyjemy ponoć w „wolnym kraju”, więc każdy robi, co chce: jeden sra w pościel ze strachu, inny medytuje, a inny w tym czasie biega Boso po Lesie… 😀👣

      🌳🌳🔆🌳🌳

      1. TAW, dziś czytałam w internecie, że koronaświrus ma wrócić jesienią. To prawda? Są powody do obaw? A może to matriks straszy?

      2. Strach przed choroba będzie utrzymywany tak długo jak to możliwe bo jest to w interesie baaaardzo wielu.
        Spokój jest kluczowy i to jest nasza tez rola: uspokajać otoczenie, tyle ile się da, delikatnie…..
        Ja podsyłam znajomym link do strony „dobre wiadomości”, gdzie zamieszczony jest apel włoskich psychologów, którzy mówią o tym, ze panika i strach obniżają odporność – to przemawia do większości (również tych nie poszukujących wiedzy), proste rzeczowe argumenty.
        I oczywiście miłość ❤️❤️❤️

      3. Niedługo mandat dostaniesz za takie bieganie. Ja to popieram, ale nasze państwo zakazuje. Nie rozumiem tego totalnie. Nie tylko ja, z tego co wiem. System i jego formy „walki” z wirusem sięgnęły absurdu. Hejo, Druhu! Ostrzegam Cię po przyjacielsku. Kara do 30 000. Ppopierdoliło ich, przepraszam za słowo. Na fejsie trzeszczy. mamy bunt w kraju za jakiś miesiąc. Tak myślę.

      4. O, przepraszam, to nie jest żadne „nasze państwo”, przynajmniej nie moje. Ja jestem Słowianinem i mnie gadzie prawo w mojej słowiańskiej Macierzy nie obowiązuje.

        Nie wizualizuję też żadnych „mandatów”, gdyż moim jedynym mandatem z PrzyRODzenia jest R1a1 😀

        *

        Jechać by można do miast
        Lub w las
        Na błoń.

        Na koń
        I goń
        Nieboskłon!

        https://literatura.wywrota.pl/wiersz-klasyka/37094-edward-stachura-co-warto.html

        .https://youtu.be/pG8m_aJzq9A

      5. Stachura by się w tych czasach załamał. Planowałem las. Pier…ony PiS zabrał mi tę możliwość. W mieście jest tragicznie, mimo tego,że pusto. Na szczęście gdzieś tam mogę wyjść. Ptaki śpiewają. Cieszę się skrawkami miejskiej natury. Na wsi wiedziałbym co robić. Heja!

      6. Hopie, nie bój się „kar”. Jeśli nawet, to wszystkie wkrótce zostaną anulowane…

        Wpłatę można odwlekać w nieskończoność, a za pół roku po pisiorach pozostanie już tylko wspomnienie… Lud ich pogoni tam, gdzie ich miejsce – na Księżyc.

      7. [TAW] moim jedynym mandatem z PrzyRODzenia jest R1a1
        ——————–
        To haplogrupa linii meskiej. A co z mtDna? Kroluje „H” (H-elena)?

      8. Ale tak myślę,że możę sku….cos rozpylili, bo powietrze jest dziwne, takie jakieś ostre, nieprzyjemnie się nim oddycha. Swego czasu pisalem o smaku cementu, gość na fb mnie oświecił,że to cementowy zapach miasta, czuć go, kiey nie am ruchu samochodów. Teraz jednak cos jeszcze do tego zapachu doszło i naturalne to, na mój nos, nie jest. Heja!

      9. A moze powinniscie ten pyl delikatnie zetrzec chusteczka higieniczna, wlozyc do jakiego pojemniczka, a gdy bedzie bezpiecznie, czyli gdy przyjdzie polski rzad oddac do laboratorium? To moze byc dowodem w sprawie.

      10. Śpiewie Ptaka, przecież to było wiadome od początku, ale kto chce wierzyć, że jest inaczej, to jego prawo.

        Dobrej nocy życzę. 😚

      11. @TAW mt-dna naszych mam słowiańskich jest lokalne od 10 000 lat, Polki to prawnuczki Amazonek!!!
        A Juda bredzi o polin i krwi gadziej w każdym Polaku ech…

    2. Na początku pandemii krążył taki dramatyczny list jakiegoś chińskiego generała chyba, nie wiem czy prawdziwy, ale on tam pisał, że tego wirusa niby miano opracować dla tłumienia zamieszek czy niepokojów gawiedzi, i to miało być w AEROZOLU! Tylko coś im tam nie tak poszło, no skojarzyło mi się z tym wpisem Śpiewu…

      1. Iw – aerozol… ten mój wpis o odkażaniu ulic – jak zobaczyłam tę dmuchawę wyrzucającą białą mgłę … przemknęło mi – co tam naprawdę jest … się okaże… po kilku godz. otworzyłam okno – był dziwny zapach jakby wilgoci… dziś Śpiew P. pisał podobnie…. 😦

    3. „Medytacja dla mnie jest każda chwila Ciszy w Sercu…” Ewa
      🙂

      A gdyby sto osób umówiło się, że o umówionej godzinie to zrobią? – nie widzę problemu, jeśli każda z tych osób poczułaby, że tego chce. Wtedy byłaby Jednomyślność.

      A gdyby jedna osoba zaproponowała jakieś przedsięwzięcie i poprosiła sto osób o spełnienie jej prośby? Te sto osób nie zauważyłyby, że serce może chciałoby je pokierować w tym czasie do czegoś innego, a jednak zrobiliby coś innego, na prośbę jednej osoby, może ze względu na np. ślepe zaufanie do tej osoby. Tu nie widzę jednomyślności wypływającej ze Źródła lecz ujednolicanie zewnętrzne.

      Temu warto się przyjrzeć

      Osobiście nie biorę udziału we wspólnych medytacjach nie dlatego, że w nie nie wierzę albo że się w nich czegoś boję. Lecz dlatego, że coraz mocniej wyczuwam energię i to co sam czuję, a co czuję, tego chcę i to robię. Temu ufam, nie zewnętrznemu przewodnictwu.

      Nie tylko we wspólnych medytacjach nie biorę udziału.
      Nawet tu na blogu czuję się idącym z boku, swoją drogą, swoim tempem 🙂

      Zanim to napisałem, tak sobie pomyślałem, że nawet nawoływania do wybaczania nie są wzorcowe, bo jeśli ktoś tego nie czuje, nie jest to teraz dla niego i niech tak zostanie. Niech idzie każdy za głosem swego serca, nie mojego widzi mi się.
      Miałem napisać nie o sobie, ale po co ma się ktoś obrażać. Więc wybrałem własny przykład 🖐️

  7. Wiecie ci mi sie wczoraj przytrafilo? Jestem w sklepie. Ekspedientka wydaje mi reszte. 2 dziesieciocentowe monety spadaja na podloge. Schylam sie, zeby je podniesc i slysze glos kobiety stojacej za mna. „Two dimes, someone is looking after You” (dwie dziesieciocentowki, ktos sie toba opiekuje) i pokazala na sufit (niebo).

    *** na dziesieciocentowke mowi sie „dime”

    1. Poza tym…….. umeczyl mnie wypad do sklepow. Absurd goni absurd. Ludzi niewielu, czesc w maskach, ale…. te cyrki z zachowaniem odleglosci! Jeden pilnuje drugiego, a jak sie nie dostosujesz, to maja cie na kamerach i bedziesz bulil jak za zboze. No bo nie wiem, czy wiecie, ale system monitoruje zachowanie spoleczenstwa. Kasy normalne i samooblugowe (podchodzisz i skanujesz). Dwie babki zamiast obslugiwac kasy, pilnuja zeby ludzie zachowywali odleglosc. Wiem, nie ich wina. Nie chca stracic pracy albo i wierza w nowe zalecenia. Co ciekawe personel nie nosi ani masek, ani rekawiczek gumowych. Pilnuje natomiast odleglosci!😁Jak jakis nadzorca! Bareja by sie przydal.😁😉

      W innym sklepie. Klient wyjmuje przy kasie pieniadze. Kasjerka wyciaga reke, ale on daje znak reka, ze nie. Co robi mezczyzna? Zostawia pieniadze na ladzie i…… nie odracajac sie robi do tylu dwa kroki. Od razu przyszedl mi na mysl jeden ze skeczy Monty Pythona.😉 Kasjerka kladzie na ladzie reszte. Mezczyzna zbliza sie, bierze, dziekuje i wychodzi. Dodam, ze nie nosil rekawiczek. Kasjerka tez nie. Teraz kolej na mnie. Teraz ja zblizam sie do tej samej kasy i oddycham tym samym powietrzem, ktorym oddychal przerazony klient. Po mnie bedzie jakas kobieta. Po niej jeszcze ktos.😂

      Gdy wrocilam (a nie bylo mnie moze 1.5 godziny) bylam zmeczona. Nie sfrustrowana, ale wlasnie zmeczona. Tak na mnie podzialala ta zawieszona w przestrzeni energia.

    1. Ewa, Irina jakoś tak mi się ciepło przedstawia, wydaje mi się taka naturalna, jak opowiada o sobie to z jakąś pokorą i otwartością charakteryzującą Słowian, ale może odbieram ją przez pryzmat mojej zaprzyjaźnionej Ukraińskiej rodziny? Nie wiem, czasami zastanawiam się nad jej przekazami od ojca Absoluta, jakoś mi to dziwnie brzmi, choć w sumie w większości to, o czym mówi, synchronizuje z tym, o czym my tutaj rozmawiamy, a raczej co wyczuwamy sercem… No nie wiem teraz, co myśleć o tej zbiorowej medytacji. Sokal miał rozgryźć to zaproszenie z USA, bo niby tam nie było nic o ochronie, a on na to zawsze zwraca uwagę. Kilka razy medytowałam o 22:00 właśnie z nim, ale przestałam, nie dlatego, że coś mi się zadziało, ale może warto być ostrożnym, jak uważa TAW? Zawsze przed snem robię sama krótką medytację, może tak wystarczy? A poza tym cały czas KOCHAM!!!

      1. IW – dziękuję za odzew 💚. Mam od zawsze jakiś opór przed akcjami zbiorowymi. Swoje codzienne rytuały wykonuję, kiedy czuję potrzebę, też rano i zawsze przed snem. Irinę odbieram podobnie jak Ty, ciepło – ale nieregularnie słucham. Jak trafię i poczuję. Jestem bardzo czuła na słowa… i wtedy się waham. I też – w ufności – płynę na fali Miłości… 💚

      2. Cały czas próbowałam zrozumieć, czym jest w istocie tzw. deja vu.
        Uparta więc pytałam siebie i pytałam, aż napłynęła do mnie pewna informacja – czy słuszna, a skąd mnie to wiedzieć, jednakże się podzielę, bo poniekąd zgadzałoby mi się to, o czym mówi Szaman. Oni mogą zmieniać, zaginać y=tzw czasoprzestrzeń. Jak? Poprzez pobór naszej energii (moja dusza ciągle powtarza: beze mnie nie mogą nic, czyli energii). Mają wgląd w linie czasowe i mogą je zmieniać, a my wtedy mamy odczucie deja vu. Tak to zrozumiałam sobą. Podzielę się filmikiem, oglądałam go dwa dni temu, może komuś rozjaśni się bardziej odnośnie otaczającej nas iluzji.

        https://porozmawiajmy.tv/plejadianie-watykan-gady-i-zniewolenie-swiadomosci-szaman-tancujacy-z-wiatrem/

  8. Spacery… ulice bez ludzi… po mieście jeździ „tuba” podsycająca emocje… i powtarza „pozostań w domu!”
    -oraz „Od dziś – 1 kwietnia – obowiązują nowe przepisy kwarantanny społecznej. Do odwołania wprowadzony został m.in. zakaz przebywania na terenach zielonych, pełniących funkcje publiczne. Zakaz dotyczy więc parków, zieleńców, promenad, bulwarów, w tym błoni nadsańskich, ogrodów botanicznych i zoologicznych, czy ogródków jordanowskich. Zakaz obejmuje również plaże. Nie będzie można także korzystać z rowerów miejskich.”

    1. Kochana Tawerno, jak dobrze, że jesteś. Bez Was chyba bym ześwirowała. Od kilku lat czytam wszystko co piszecie, ale dzisiaj poczułam, że muszę Wam podziękować za to, że jest jeszcze jakaś normalność w tym szalonym świecie.
      Włączyłam radio krzątając się po kuchni i słyszę „zostań w domu, nie wychodź do sklepu, mierz temperaturę dwa razy dziennie…. Nie wytrzymałam. Miałam ochotę walnąć radiem, ale szkoda radia 🙂
      Piszcie, bo poza tym, że można się dowiedzieć co naprawdę dzieje się na świecie, mam poczucie, że inni myślą tak, jak ja, i że wszystko ze mną w porządku.
      Miłej i słonecznej niedzieli wszystkim. Buziaki

      1. Mąż i żona na spacerze w odstępie min. 2 m.a w łóżku razem.
        Mówię teraz na ulicy .

    2. Wklejam gdyby ktoś potrzebował😉
      LAS WITA NAS – PODSTAWA PRAWNA !

      Przebywanie w lesie to znaczący czynnik podnoszący naszą odporność! Poniżej podstawa prawna umożliwiająca chodzenie do lasu w czasach epidemii strachu – nie dajmy się oszukać! 💪 ❤

      W myśl art. 26 ust. 1 ustawy o lasach, lasy stanowiące własność Skarbu Państwa, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, są udostępniane dla ludności.

      Stałym zakazem wstępu objęte są lasy stanowiące:

      1) uprawy leśne do 4 m wysokości;
      2) powierzchnie doświadczalne i drzewostany nasienne;
      3) ostoje zwierząt;
      4) źródliska rzek i potoków;
      5) obszary zagrożone erozją.

      Natomiast nadleśniczy wprowadza okresowy zakaz wstępu do lasu stanowiącego własność Skarbu Państwa, w razie gdy:

      1) wystąpiło zniszczenie albo znaczne uszkodzenie drzewostanów lub degradacja runa leśnego;
      2) występuje duże zagrożenie pożarowe;
      3) wykonywane są zabiegi gospodarcze związane z hodowlą, ochroną lasu lub pozyskaniem drewna.

      Ustawa – w myśl przepisów Konstytucji RP – pozostaje aktem prawnym wyższego rzędu niż rozporządzenie. Nawet rozporządzenie Rady Ministrów. A nawet Prezesa Rady Ministrów.

      Przepis paragrafu 17 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 r. w sprawie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. poz. 566) – który stanowi – że w okresie od dnia 1 kwietnia 2020 r. do dnia 11 kwietnia 2020 r. zakazuje się korzystania z pełniących funkcje publiczne i pokrytych roślinnością terenów zieleni, w szczególności: parków, zieleńców, promenad, bulwarów, ogrodów botanicznych, zoologicznych, jordanowskich i zabytkowych, a także plaż, nie może zatem stanowić podstawy do wydania zakazu wstępu do lasów pozostających własnością Skarbu Państwa.

      Jest on sprzeczny z ustawą o lasach. A jako sprzeczny – w tym zakresie z ustawą o lasach – nie może być podstawą go zakazywania wstępu do lasów.

      analiza prawna dr Adam Bartosiewicz

      Nawet, gdyby każdy z nadleśniczych próbował wprowadzić zakaz wstępu do lasów w trybie art. 26 ust. 3 ustawy o lasach, z powołaniem się na ogłoszenie stanu epidemii, to również nie może tego zrobić. Wykracza bowiem poza swoje kompetencje. Jak każdy zaś z organów administracji publicznej obowiązuje go zakaz domniemania swoich kompetencji.

      Nie ma zatem podstaw prawnych do wprowadzenia generalnego zakazu wstępu do lasów stanowiących własność Skarbu Państwa.

      ALE – oczywiście nie można się gromadzić w lasach. I trzeba zachować odstęp co najmniej 2m.

      P.S Co zrobić gdy ktoś nas przyłapie na spacerze? 😮

      Nie przyjmować mandatu w uzasadnieniu powołać się na tekst powyżej 👍💚

      1. Dzięki Wiedźma. Wstawię to u siebie na blogu. A jak się wybiorę do lasu to wcześniej wydrukuję i jakbym trafił na policję to im to przeczytam, bo trochę za dużo aby to spamiętać wszystko.

  9. Taw! Medytacja, o której napisalem, została umieszczona na stronie fb promującej Słowiańszczyznę, chodzi o energię miłości. Ja tam uważam,że można żyć modlitwą, medytacją, nawet niekoniecznie wyznaczając jakąś godzinę. Ale inicjatywa jest okay. Ci, którzy ją tworzą, mają jasny kierunek energii. Na pewno nie pójdzie w złym kierunku. Pozdrówka!

  10. „Ppopierdoliło ich, przepraszam za słowo.”

    Po co przepraszać za takie słowo? Człowieku, gdybyś Ty wiedział, jakich ja słów często używam, to byś się może złapał za głowę 😁 🤣 🤣 🤣. Nie wiem, czy jestem tzw. „Oświecony” czy nie, ale jestem Sobą. Jako dzieciak, to byłem grzeczny i na małych nóżkach zapierniczałem potulnie w szkolnym fartuszku 😁, wierząc, że ludzie są dobrzy, a teraz…, to wyżywam się na worku treningowym, jak Dziki Zwierz, czy Człowiek Pierwotny 😁, a jak widzę swoje odbicie w lustrze, to uciekam z przerażeniem i schowany pod ciepłą pierzynką pod samą szyję, pytam się samego siebie: „Ku…a, Radziu, co Ty z siebie zrobiłeś, człowieku” ??? 😮 😱 😱 😱 😂 🤣 🤣 🤣

    1. „Jako dzieciak, to byłem grzeczny…”
      A ja na odwrót. Ja byłam bardzo niegrzeczna i niejeden oberwał ode mnie w czajnik. Uspokoiłam się dopiero pod koniec 2012 roku. Teraz jestem zupełnie innym, nowym człowiekiem. Niespotykanie zupełnie spokojnym człowiekiem 😁

      1. [TAW] jak trzeba przyfrandzolić, dzwońcie po mnie…
        ———————
        MI obeznana z deską, a ViS z rękawicami bokserskimi 😁 Też się przydadzą. 😉

  11. „MI obeznana z deską, a ViS z rękawicami bokserskimi 😁 Też się przydadzą. 😉”

    Trenuje też nogami, czyli techniki nożne. Kiedyś bardzo dawno temu trenowałem z kumplem kickboxing ( był to jednak krótki epizod, bo sprawy osobiste nas poróżniły….) Obecnie trenuje Muay Thai, czyli boks tajski, którego jestem wielkim fanem. W boksie tajskim używa się nóg, czyli kopnięć, pięści, kolan i łokci.
    Jednak nie skupiam się tylko na boksie tajskim, bo do swoich treningów włączyłem też elementy z innych sztuk walki.
    Ostatnio też częściej trenuje z hantlami. Mój Ojciec w młodości trenował kulturystykę. Nie trenował on sztuk walki, ale jest naprawdę silnym facetem. Widziałem jego bicepsy. Na mojego Ojca, w żartach mówię, że jest jak niedźwiedź:-)

  12. Nie namawiam do buntu czy robieniu na przekór Cezarowi.

    Ktoś mi przysłał wypowiedź pewnego polityka, który mówi by nie przyjmować mandatów a sądy będą musiały je oddalić, gdyż są łamaniem prawa i niezgodne z konstytucją. Chodzi o prawo do swobód obywatelskich.
    Po za tym by były zasadne, musiałby zostać wprowadzony stan wyjątkowy a nie jedynie mówienie o nim i realizowanie jego planu.
    Czytam też, że po zakończeniu takiego stanu przez trzy miesiące nie można przeprowadzać wyborów. Może gdyby politykom nie odpowiadały obecne sądaże to stan by wprowadzili a tymczasem chyba zachęcają do wyborów. Mówię chyba bo praktycznie polityką się nie interesuję i wiadomości nie oglądam.

    Nasuwa mi się taka myśl, że te nakazy i ograniczenia związane z akcją wirusową, przypominają te ze szczepionkami. Niby nakazy szczepień, kary nakładane przez sanepid a jednak niezgodne z konstytucją na co można się powoływać. Tak samo teraz.

    Nad prawa ludzkie przekładam prawa nadane mi przez Boga.
    W filmie Atlas Chmur, dziadziuś ucieka z domu opieki. Ścigają go angielscy pielęgniarze. On skrywa się w szkockim barze i gdy go dopadają, wchodzi na stół i wydaje okrzyk, czy ktoś mu pomoże, bo ci angielscy kolesie próbują mu odebrać prawa nadane mu przez Boga. I zaczyna się jatka.
    W innym miejscu pada moje ulubione zdanie: Nie poddam się przestępczym procederom.

    Ograniczanie mojej wolności i nakaz pozostania w domu jest jak zamykanie mnie w wiezieniu bez oficjalnego wyroku.
    Jest dla mnie przestępczym procederem.

    Tyle że ja tego nie odczuwam. Mieszkam na wsi. Robię te same czynności co wcześniej związane z ogrodem i uprawą rolną.
    Wczoraj leżałem w sadzie z godzinę i opalałem się na słonku a skowronki mi śpiewały nad głową. W orkiestrę wplatała się wrona.

    Osobiście bardziej kieruję się w tej niby epidemii sercem. Byłem w Castoramie to i zachowałem odległości, założyłem rękawice itp. No wiecie, jeśli ktoś nie chce by się do niego zbliżać to szanuję to.
    Jednakże zaraz wybieram się pobiegać 🙂
    Głodówkę zakończyłem po sześciu dniach. Poczułem że już i miałem takie przeczucie, że ona pojawiła się, bo powstało we mnie pragnienie otwartego serca. Dużo teraz spływa energii na Ziemię i ciało też mogło potrzebować oczyszczenia. A wewnętrznie czuję że sporo przerobiłem przez ten tydzień postu. Tak miało być.

    Na koniec powiem co może niewielu interesować. Jeśli mnie poruszają te wszystkie nakazy i zakazy, to wybieram zachować spokój, wewnętrzny pokój i tam nastawić ucha, może coś się pojawi, coś co jest we mnie i ma związek z nakładanymi ograniczeniami. Bo i coś czuję i teraz tak mi się to ujrzało, że ta śrubka jest dokręcona dla naszego dobra, dla ogarnięcia siebie, dla przebudzenia i kto wie czy nie za naszą odgórną zgodą.
    To tak jakbym przed wejściem w jakieś miejsce gdzie mogę utracić świadomość, zamontował w nim pewne mechanizmy, które się uruchomią, gdybym nie zdążył się wybudzić, lub by mnie o określonej godzinie zaczęły budzić.
    Taki dzwonek który we śnie może być drażniący i przybierać formę jakiegoś obrazu.
    Czuję że jest coś za tym głębszego, za tymi zakazami i na to warto zwrócić uwagę.

    Tak, zdecydowanie tym się dziś zajmę.

    Życzę Wam pięknej niedzieli.

    1. „Ktoś mi przysłał wypowiedź pewnego polityka, który mówi, by nie przyjmować mandatów, a sądy będą musiały je oddalić, gdyż są łamaniem prawa i są niezgodne z Konstytucją. Chodzi o prawo do swobód obywatelskich”.

      TAK ❗❗❗

      Dzięki. Dałem na pasek boczny.

    2. Mam prawa nadane mi przez Boga. Podobnie mówi Konstytucja nawiązując do swobody praw obywatelskich.
      Jeśli ktoś tego nie szanuje i próbuje odbierać mi te prawa, to kto inny to może być niż ja sam?
      Czy nigdy nie zdarzyło się bym ograniczał czyjeś prawa?
      A dzieci? Nie jesteśmy ich opiekunami lecz często władcami. A lata pracy w ochronie? Ujęcia i przekazywanie ludzi policji? A wchodzenie w czyjąś karmę, pomiędzy młot a kowadło na interwencjach?
      O tak, nie raz łamałem prawa innych do wolności. A zwierząt nigdy nie zamykałem?
      Nie namawiam Was do pójścia moją drogą ale ja mogę tylko wybaczyć im, sobie, nam.

      Tak rozpuszczam ciemne powracające do mnie fale, które sam tworzę gdy wrzucam ciemne kamyki w pole mej świadomości.

      O już się dzieje. Czuję to. I po tym będę wiedział co mam robić, serce pokieruje.
      Ale nikomu jego doświadczeń nie odbiorę i za niego nie przerobię. Za to powiększyć ilość światła na Ziemi mogę, która pomoże budzić resztę.

      1. Anamiko robię tak samo, jako, że mieszkam na peryferiach miasta, wybieram się dzisiaj odwiedzić centrum miasta, na piechotę oczywiście, bo właśnie sprawdziłam na informacji naszego MZK, że są duże ograniczenia w kursach na terenie miasta.

        Chcę sprawdzić naocznie, czy to co podają w masmendiach jest prawdą.:)

        Jak nie dam znaku życia na blogu, znaczy że coś przeskrobałam i przeszłam na garnuszek żywieniowy złodziejskiego państwa. 🙂

      2. Ja sobie chodzę a jak mnie ktoś pyta, dlaczego chodzę, odpowiadam: wyprowadzam psa. A kiedy pojawią się pytanie:gdzie ten pies, odpowiadam 😮 tu stoi i merda ogonem. Ale tu nie ma żadnego psa! Owszem, jest, ale jest niewidzialny. Jestem wolnym człowiekiem i mogę mieć takiego psa, jakiego chcę.

      3. [SlowiAnka] Jak nie dam znaku życia na blogu, znaczy że coś przeskrobałam i przeszłam na garnuszek żywieniowy złodziejskiego państwa. 🙂
        ———————-
        Znaczy się…… widzisz siebie „na dołku”😁

      4. Nie przejdziesz Ania na garnuszek żywieniowy państwa czyli rządu tylko nasz. To ja mam prośbę. Gdyby tak się stało to poproś by nas nowym podatkiem nie obciążyli tylko pozwolili Ci zawieść jedzenie od nas a ja dziś robię krokieciki z kapustą i grzybami. Lubisz? 🙂
        Tydzień pociłem ale jak widziałem co ojciec je przez ten tydzień, bo mamę mam w szpitalu, to mi się go żal zrobiło i chcę mu coś smacznego ugotować. Do tego może jakaś zupka lub barszczyk. Chociaż on za barszczami nie przepada a ja właśnie wypiłem butelkę surowego.
        Ach te głodówki. Zawsze po nich tak mam – smaka najpierw na kwaśne. Zazwyczaj kupowałem cytryn dwa kilo i cały sok spisałem w mig.

        Przy okazji przygotowując produkty do gotowania słucham tv. Ojciec ją tu ogląda i akurat leci ciekawa debata na jedynce.
        Mówią np o tym że pomimo kwarantanny liczba zachorowań nie spada i że liczba samobójstwo na skutek upadku firm i miejsc pracy może być wieksza niż zabije wirus.
        8 miliardów państwo przeznacza na kościół? Ooo to już mi żaden katolik nie powie że to jego sprawa co daje na tacę. 8 miliardów na kościół, 2 miliardy na tv, samoloty F-16….

        Ktoś mądry kiedyś powiedział, że rząd nie rozwiązuje problemów ponieważ w równaniu rozwiązującym problem nie ma rządu 🙂 Tak więc by rozwiązać problem, musieliby usunąć siebie a rządowi nie chodzi o dobro Narodu ale o własne korzyści kosztem Narodu. Więc na rząd nie ma co liczyć.
        I w tym roku przegięli pałę. Już widzę jak na taczkach z wiejskiej czy gdzie tam siedzą, wyjeżdżają.

        Dobra, wracam do kuchni.

      5. Wędrowiec pisze:”Nie przejdziesz Ania na garnuszek żywieniowy państwa czyli rządu tylko nasz. To ja mam prośbę. Gdyby tak się stało to poproś by nas nowym podatkiem nie obciążyli tylko pozwolili Ci zawieść jedzenie od nas a ja dziś robię krokieciki z kapustą i grzybami. Lubisz?”

        Właśnie wróciłam z wymarłego miasta BB, miałam nadzieję , że będę miała okazję zrobienia sobie fotki z przystojnym policjantem, a tu dopa blada, żadnego nawet z daleka nie zobaczyłam, bo po prostu ich nie ma.

        Co mają patrolować, jak nawet pomimo niedzieli handlowej , ludziska bali się wyjść do sklepów.

        Nazbierałam kwitnących mleczy na skwerkach, które były dostępne, bo do parków miejskich wstęp wzbroniony, zrobiłam fotkę, to przesyłam, oczywiście przeszłam ścieżką przez ów park , ale nikt nie raczył mnie zatrzymać, a tak o tym po cichutku marzyłam, by wreszcie stać się sławną 😀 😀

        A najlepsze było to , że postanowiłam odwiedzić znajomych, zadzwoniłam trzy razy i o dziwo zostałam wpuszczona do mieszkania, ale dowiedziałam się, że jakbym zadzwoniła tylko raz, to nie zostałabym wpuszczona.
        Tak więc już wiedzcie, dzwońcie trzy razy, a będzie Wam otworzone. 🙂

        Sławku, nie musisz mi zostawiać obiadku, bo poczęstowano mnie udkiem z kurczaka, ziemniaczkami i buraczkami. 🙂 było smaczne.
        Krokieciki z grzybami uwielbiam, nawet mam w zamrażarce w razie wojny.:) 🙂

        Potem była kawusia i naleweczka morelowa, wyszłam ponownie na miasto, ale dalej cicho, głucho, wróciłam do domu taxi z Panem Jankiem i zdaje Wam relacje z KORONOŚWIRUSOWSKIEJ ŁAZĘGI.

      6. [SlowiAnka o policjantach] Co mają patrolować, jak nawet pomimo niedzieli handlowej , ludziska bali się wyjść do sklepów
        ————-
        Moze chlopaki patroluja lasy i parki?😁😂 Braki kadrowe sie odzywaja.😉

    3. Wędrowcze, czytając Twój wpis przypomniał mi się film „Pamięć absolutna” – może warto sobie przypomnieć film? Główny bohater też sobie „zapisał” instrukcję zachowań w razie gdy mu zresetują pamięć…No i zrobiono to…A potem miał jak znalazł:)

      1. Znam obie wersje tego filmu IW.
        Interesujące 🙂

        Znajoma mi też ostatnio wspominała o tej medytacji. Ja nic do niej nie mam ale osobiście wybieram swoją którą sam nie wiem ile razy stosuję. Bo i kiedy człowiek siądzie gdzieś w ciszy i się „zawiesi” albo spaceruje po lesie w błogiej niewiedzy, lub wykonuje jakąś pracę całkowicie na niej skupiony, to jest też dla mnie medytacją.

        Z pewnością dużo się zmieni. To już się dzieje. Widzę to w zmianie podejścia ludzi do siebie i drugiego człowieka, do zwierzęcia. Ale będą też takie zmiany które będą nie do przeoczenia.

    1. Aniu w nocy Zagórski u siebie dał filmik jakiejś pani ze Stanów, ta z kolei komentowała materiał z you tube o tych czystkach w podziemnych tunelach, to niesamowite jaki rozmiar mają te podziemia, wiem, że niektóre kompleksy mają tysiące lat, pewnie najnowsza technologią, może kosmiczną poszerzano to w XX w. tak sobie pomyślałam, że Kwach wcale utknął w Szwajcarii, on sie tam wybrał specjalnie! Nie bez powodu była ta cała hucpa z tunelem…maja nadzieje się tam schować? NIEDOCZEKANIE!!!
      Z tego filmiku u Zagórskiego wynika, że dzieci zostały uratowane!!! Akcja ratowania dzieci jest priorytetem!

      1. [iw]niesamowite jaki rozmiar mają te podziemia
        ————–
        Gady maja ponoc ewakuacyjne linie metra, ktore biegna za betonowa sciana wzdluz oficjalnych linii metra.

      2. Kochana IW, gadziorom już nic nie pomoże, zbiorą, a nawet już zbierają to, co sobie posiali, i daj im …. jak największe zbiory.

        A ichnie tunele zostaną wykorzystane w przyszłości do wspaniałych celów.

        Dobro i piękno powoli, ale rozkwita wraz z Wiosną i z tego się cieszmy, wykorzystując czas izolacji od matrixa odnajdywaniem Siebie w Sobie, czyli wzrost Świadomości.

  13. „Kusmity zrywają boki, widząc, jak z wolnych niegdyś Słowian zrobiono zaprogramowane, posłuszne bioroboty…

    Krótko mówiąc, operacja PsyOp na Słowianach udała się… 😦”

    To właśnie mnie Wkurzyło. Co z tego, że My na Blogu mamy tego świadomość, skoro większość ludzi w Polsce jednak siedzi posłusznie w domku. Dawno nie czułem się tak Samotny jak dziś.
    Życie wśród potulnych owiec jest Abstrakcją, ale chcąc nie chcąc chodzę do sklepu i widzę tą całą paranoje. 😀

    1. Śruba opresji to doskonały test, by zobaczyć również inną ważną zmienną:

      widzimy, do jakiego stopnia zostało ubogacone przez rasy najeźdźcze nasze pierwotne DNA.

      Gdyby w Polsce mieszkali rasowi Słowianie – nie byłoby takiej siły we Wszechświecie, która by im była w stanie nakazać siedzieć w domach i srać ze strachu w pościel.

      Mężczyzn z yayami jest w Polsce garstka.

      (Zdaję sobie sprawę, że temat jest delikatny, ale ktoś musi go wreszcie poruszyć).

      1. Są takie, co nie siedzą w chacie, ani nie srają w pościel. Kładą na wszystko bałałajke i grają na mandolinie, a jak nie umieją, to przynajmniej słuchają.

      2. Wczoraj ktoś na mojej ulicy grał na trąbce. Całkiem dobrze mu to wychodziło. Ekspertem nie jestem, ale nie fałszował, wydobywał płynne dźwięki.

      3. [TAW] Widzimy, do jakiego stopnia zostało ubogacone przez rasy najeźdźcze nasze pierwotne DNA.
        ——-
        Otwarte pytania. Ile procent populacji Polski nosi w sobie geny slowianskie (Y-DNA R1A1A1)? Rzekomo 56-60% Polakow. Wedlug przekazow Slowianie przybyli na te tereny tysiace lat temu i pozenili sie z lokalnymi kobietami. Wobec tego co sie stalo z lokalnymi mezczyznami? W zwiazku z powyzszym czy mam rozumiec, ze nie istnieje tzw. zenskie slowianskie mtDna? Jakos trudno mi w to uwierzyc. Pytanie kolejne. Ile procent z tej ostatniej grupy nosi w sobie ilosci sladowe, a ile znaczne genow slowianskich? Jednym slowem: ile Slowianina w Polaku?

      4. Kalinko, dużo wyjaśnia Artur Lalak w swojej „zakazanej historii” – w sumie nie wiadomo czy przybyliśmy tutaj kilka tysięcy lat temu, czy 2000 tysiące, na linii czasowej czarnogłowi też zrobili multum machlojek. Ale abstrahując od tego, to ważna jest data 1348, kiedy doszło m.in. na naszych terenach do jakiegoś wielkiego kataklizmu, ogólna wersja mówi, że była to epidemia dżumy, która wybiła 3/4 ludzkości, mniej oficjalna, że była to katastrofa”nuklearna” – czyli albo asteroida pieprznęła albo kusmici-(to już moja spekulacja). Więc jeśli tyle ludzi wyginęło, to coś się musiało podziać na polu genetycznym…Do roku 1348 dostępne były kroniki, przekazy historyczne itp. po tym roku diametralnie się wszystko zmieniło! Prawdopodobnie fakt, że ówczesna Polska była chrześcijańska nie jest taki oczywisty, bo chrześcijaństwo mogło istnieć tylko na polu czarnogłowej populacji, czyli rodów królewskich, szlachty i duchowieństwa, prosty lud był długo wierny wierze rodzimej!

      5. Witam. Nie jest tak zle z ludzmi. Wczoraj wieczorem wyprowadzalam na ogrodek przy bloku psa i na zatasmowanym skwerku siedzial nasz blokowy ruch oporu czyli grupa ktora stale po nocy tam siedzi i pila za zdrowie wladzy jak sadze😉 ludzie spaceruja nad rzeka w tym my codziennie. A od wczoraj chodzimy na ogrodek dzialkowy. I nie tylko my. Ludzie biegaja jezdza na rowerach spaceruja z dziecmi. I zandarmeria czy gliny nie czepiaja sie ze idziemy w czworke. To Wroclaw. Oczywiscie helikoptry lataja i jak ktos strachliwy to niech w domu siedzi. A na str Duszniki jest info ze miasto posiada lasy miejskie do ktorych mozna chodzic i nawet mapki tych lasow.

      6. Niezbytprzejeta, no prosze, wszystko powoli zaczyna wracac do normy. A pozna wiosna i latem juz nikogo nie upilnuja!😁

      7. ,, Gdyby w Polsce mieszkali rasowi Słowianie…”

        Kiedyś jastrząb porwał z gniazda młode orlę …, i szczęśliwym trafem ,,zgubił” je, przelatując nisko tuż nad wiejskim podwórzem.
        Kwoki, które prowadzały swoje pisklęta przygarnęły orlę.
        Cała kurza brać wychowała je na jednego spośród siebie.
        Dorosły już orzeł grzebał w piasku, siadał nocą w kurniku na grzędzie. Ani mu przez myśl nie przeszło, żeby fruwać.
        Pewnego dnia ujrzał na tle nieba pięknego, dostojnego ptaka.
        ,,Kto to jest?” – zapytał koguta.
        ,,To orzeł” – odpowiedział kogut i dodał – ,,Nie myśl o nim, bo on nie należy do naszego, kurzego świata”

        Czy z pierwotnym DNA orlęcia wychowanego przez kury jest coś nie tak?
        Myślę, że nie.
        Zmieniono mu nawyki, myślenie, zachowanie.

        Nam też zainfekowano zupełnie inną rolę, niż ta, którą powinniśmy odgrywać.
        Potencjał w nas drzemie.
        Czy znajdzie się taka siła, która go obudzi?

        Z pewnością i ta siła już się budzi!
        Dziesięc tysięcy Ludzi dziennie traci pracę – to zaniżone szacunki premiera.
        Zbliżamy się jak nigdy szybko do przekroczenia masy krytycznej.
        Właśnie do tej pustej, najbardziej przemawiającej do społeczeństwa, ,,miski ryżu”, o czym już kiedyś wspominałam.

        I są dwa wyjścia.
        Albo zaserwują nam orwellowskie państwo policyjne, albo orzeł zorientuje się, że przestworza należą do niego i to wszystko pierdolnie z wielkim hukiem.

        Nawet nie zdajemy sobie sprawy jak wielka siła drzemie w Polakach.
        Tylko trzeba stanąć im bardzo boleśnie na odcisk.
        A to robią właśnie budowniczy polin na Polskiej ziemi.

        Ktoś tu wspomniał, że został zainicjowany Ogólnopolski strajk Przedsiębiorców, Rolników i Pracowników. To są miliony Ludzi.
        Spokojnie.
        Niby uśpiony wulkan zbiera pod swoim stożkiem lawę.

        To tylko kwestia nie lat, ale tygodni, miesięcy.
        Kto by jeszcze dwa miesiące temu pomyślał, że przebudzenie Polaków przyjdzie z zupełnie nieznanego kierunku?
        A przyjdzie i to bardzo szybko.

    2. Ta, ludzie siedzą w domach i śledzą, ktoś się wyłamuje z ich zastraszonej społeczności, mój zięć siedzi na sibi radio i nasłuchuje co się dzieje…Gdzieś w pobliżu donieśli na faceta, że sobie motor reperuje a nie siedzi w domu…Najlepsze, że on tym motorem do pracy dojeżdża…Człek nie był w kwarantannie, więc policja zignorowała temat…

      1. Kalinko. Pytam od zawsze „ile cukru w cukrze”… Pozwolą się narobić a później… wyp… ad… ja tu teraz będę…
        Naszymi rękami za nasze pobudowane
        Lasy,parki,stadiony,ogrody miejskie typu Różanka w Szczecinie…
        Pomysl ile razy doświadczyłeś w. w.
        Ile razy… ile… Kasuja podatki a nie bo NIE. BRAK SŁÓW

      2. Zawsze kolaborant – durny i strachliwy człek się znajdzie. Ile jest takich w naszym środowisku?

    3. Kiedyś sobie uświadomiłem że oprócz złości na manipulatorów mam też na tych którzy dają to sobie robić.
      No i wybaczyłem sobie wiarę w głupoty, bycie marionetką i teraz jak np widzę oglądającego rodzica mszę w tv, nie komentuję, nie wpiepszam się. Dziś na przykład tak miałem. Jakoś to inaczej ujrzałem, że nie miałem dla ich przekonań, dla niech, szacunku.
      Nie ma znaczenia w co wierzą i kto ma rację. Mają prawo iść swoją drogą jak każdy. Nie akceptując tej drogi, nie mając dla niej szacunku, to ja porzucałem miejsce pokóju i dokładałem cegiełkę do budowania świata niepokoju.
      Otaczając ludzi miłością, nawet jeśli nie zgadzam się z tym w co wierzą, co nimi kieruje, myślę że daję im o wiele więcej niż kiedy im te błędy wytykam.

      Ostatnio np miałem ochotę napisać coś o egocentryźmie i gdy się zreflektowałem i wybrałem pokój i objęcie tego, jeszcze tego samego dnia zrozumiałem, że to był też mój problem.
      Nie mesjanizm bo poświęcenia nie uznaję ale egocentryzm, który wymaga by wszystko wokół działo się tak jak ja chcę. To popycha do zarzartych dyskusji. Konieczności mienia ostatniego słowa. Stawiania na swoim itd

      Może być dobrze i wcale nie musi być tak jakbym ja to widział. Lepiej poprosić Źródło Życia o zrozumienie kierunku Rzeki Życia. Będzie łatwiej i przyjemniej.

      Nie jestem pępkiem świata.
      Nie wszystko musi się kręcić wokół nas.

  14. Jestem coś dziś wkur….y na tę całą hucpę i nawet już nie myślę o tej Dziewczynie z mojego osiedla. Oglądam sobie stary trening Scotta Adkinsa, kiedy przygotowywał się do roli Boyki, do filmu Undisputed 4. Scott nie ma tatuaży, ale do roli Yuriego Boyki mu namalowali. Scott Adkins, według mnie, jest najlepiej wyglądającym aktorem kina akcji i widać to w tym filmie, aż sam mam ochotę dzisiaj znowu „wyciskać”. Fajna elektroniczna muzyka w tle i może się Majkowi spodobać: https://www.youtube.com/watch?v=8h0QWqX4xmg

    1. A właśnie masz myśleć Serce o tej dziewczynie jak Ci zależy:) Zamiast „wkurwa” włącz wizualizację z jej udziałem…Zawsze marzyłam o kochającym partnerze i domku z kominkiem i mam…I samo do mnie „przyszło” ha ha

    1. Tak sobie pomyślałem: Jak długo utrzymałby się nierząd i wszystkie ciemności gdyby życie ludzi stało się medytacją?

      Ktoś powiedział że nie mowi nam się jaki mamy wpływ na ludzkość właśnie w takim stanie wewnętrznego pokóju, bo wpadli byśmy w dumę i pychę.
      Czyli to musi być coś naprawdę potężnego.

  15. Ponawiam wpis…w trakcie wysyłania wysiadł internet, dobre….
    Medytacja dla mnie jest każda chwila Ciszy w Sercu, wewnętrznej harmonii, z Intencją, Tu i Teraz. Tak podczas sprzątania jak i robienia czegokolwiek, gdziekolwiek… 🦋🐝

    1. witaj, to chyba inny przekład niż z sandomierskiego wydawnictwa Armoryka? Autor, tytularny Ratu, przy innej pozycji (Tak uczył Zaratustra) w zajawce wyznaje:

      „Przez wiele długich lat nieodłączną częścią mojego stroju liturgicznego był paliusz arcybiskupi. Wieloletnie studia nad szeroko pojętą nauką chrześcijaństwa…”.

      Wkrętka czy nie, entuzjazm mocno mi osłabł…

      1. Ja tam uważam, że na podstawie kilku zdań wstępu nie można oceniać książki. Trzeba przeczytać całość i dopiero. Ale jakby co zawsze jest jeszcze właśnie wydanie z 2011 r. wyd. Armoryka.

    1. Jacek wystosował w tym filmie apel, aby nikt nie dał się zaszczepić. Wolni Słowianie, szykuj siekierę, bo ja mam miecze samurajskie:-)

      1. Nie wierz tym, co strasza. Teraz dla wejsc i rozszerzenia swoich zasiegow rozni tzw. alternatywni strasza, bo to sie oglada. Mam taki test – jak po jakiejs wypowiedzi spada mi energia lub czuje strach, znaczy to nie dla mnie. Taw mowi, ze nie bedzie 5g i szczepienia. I ja mu wierze. Pozdro.

      2. 5G, HAARP, satelity, posypka, szczepienia, infrastruktura militarna, trucizny apteczne (zabójcza medycyna), trucizny żywnościowe, zabójcza chemia rolna, organizmy modyfikowane genetycznie, załgane media, kościoły, sprzedajni politycy, opresyjny aparat sądowniczy, drakońskie prawo, totalitarna inwigilacja obywatela, wszechwładza koncernów, skrajny fiskalizm, zakłamana ekonomia, zakłamana nauka, łupiestwo Najświętszego Ciała Matki Ziemi (wydobycie kopalin), systemowe traumatyzowanie Dzieci (poprzez nadużycia oraz tak zwany obowiązek szkolny), traumatyzowanie Kobiet i Dzieci podczas porodu (pozycja leżąca Kobiety, systemowe uszkadzanie kręgosłupa Noworodka), niewolnicza praca Mężczyzn od świtu do nocy, umowy śmieciowe lub praca bez formalnego zatrudnienia (znam osoby pracujące bez należnych im świadczeń za 1 tys. zł/m-c), bezdomność, brak PrzyRODzonego Wolnej Istocie Ludzkiej prawa do posiadania Jednego Hektara Szczęścia – to wszystko konstytutywne elementy matrixa.

        A MATRIX

        SIĘ

        JUŻ

        SYPIE…

        I jest to w tej chwili proces nie do zatrzymania…

        „Nadejszła wiekopomna chwila”… 🙂

        (O, kuźwa, napisałem program wyborczy!…

        © Copyright by TAW) 😁😁😁😁

      3. Ja odpuściłam sobie wielu alternatywnych nadających, bo mają niskowibracyjne treści.

      4. „A MATRIX
        SIĘ
        JUŻ
        SYPIE
        I jest to w tej chwili proces nie do zatrzymania…

        „Nadejszła wiekopomna chwila”… 🙂”
        I tu się pojawia znakomity motyw końcowy znany z serialu 07 zgłoś się https://youtu.be/gs54d-yPYQ4
        A solówkę na saksie gra Maestro H. Miśkiewicz…

      5. Mnie sie Jacek jawi na wizji jako poukladany i spokojny, mam jednak w stosunku do niego jedno zastrzezenie: pali papierochy (sam sie przyznal), a czlowiek „na tym etapie” juz powinien stronic od nalogow. Powinien, nie powinien. Nie mnie go osadzac, ale wiecie o co chodzi.

      6. Ja też już przestałem oglądać wszystko co mówią różni alternatywni. Często właśnie straszą i uprawiają czarnowidztwo a ze mną to chyba już nie rezonuje, bo jak coś podobnego słyszę, to zmieniam kanał albo wyłączam. W końcu przyciągasz to o czym myślisz – prawo fizyki kwantowej. Ale dla pewności siekiera nie zaszkodzi 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s