60 myśli w temacie “A Łono jej to ołtarz twój

  1. Hura !, w końcu coś dla mnie na Blogu 🤣 🤣 🤣
    Rozkręcasz się TAWie, a ja wypieków na twarzy dostałem 😁
    Miód jest bardzo zdrowy 🙂

    1. Zarys twarzy w drewnie, na zdjęciu w czołówce.
      Interesujące.
      Pierwsza moja myśl:
      Nie szukajmy Ludzi w drzewach, lecz pośród nich.
      Wszak radość bycia wśród drzew, tulenia się do nich, dopiero wtedy nabiera pełni szczęścia, gdy podzielimy się nim z drugim Człowiekiem.
      Jak cudownie, że żyjemy z Ludźmi. To przy nich, opisując jakiekolwiek uniesienie, stajemy się coraz bardziej radośni, szczęśliwsi. Oni mają nas również.

      Dziękuję, Tawcio za ,,inspirację”. Przepraszam, że być może ,,buntowniczą”, ale pierwsze myśli zazwyczaj bywają nieokrzesane… 🙂 🙂

      Miłego dnia i wszystkiego najlepszego!

      PS. Przypomniała mi się moja szkolna pioseneczka:

      ,,Marzec, marzec pięknie się wystroił,
      w kole, w kole między dziećmi stoi
      i gromadę uśmiechniętą
      pyta jakie dzisiaj święto,
      zapamiętaj sobie,
      że dziś jest Dzień Kobiet!”
      😀 😀 😀

      Pamiętam tę pioseneczkę, bo… co roku, od lat, 8 marca śpiewa ją jeden z moich synów składając mi życzenia. 🙂
      Kiedyś, ucząc tej pioseneczki musiałam przykucnąć przed dzieckiem. Dziś słyszę jej słowa gdzieś wysoko, ponad moją głową 😀 😀 😀

      Jak to się role odmieniają!
      Ale poczuć się przez chwilę małym bożym stworzeniem to miłe i piękne uczucie 🙂 🙂 🙂

    1. Panie katoliku. wiatku jechowy😀 nie nawracaj na Babylon. Jutro trza posprzatac. Po katolikach šmieci z lasu .taki rytuał Co tydzień mam..slava.

      1. W KK mnie wkurza to całe cierpiętnictwo. Nawet teraz na tv TRWAM leci program o chrześcijanach złożonych w ofierze dzikim zwierzętom. Tak sobie myślę, gdzie był ten „dobrotliwy Bóg-Tatuś”, kiedy jego dzieci rzucono na arenie dzikim zwierzętom? W tym programie na tv TRWAM, powiedzieli też o cierpieniu Chrystusa i o innych okropnościach i niesprawiedliwości. KK mi się kojarzy dosłownie z sado-maso i wiem, że to porównanie może być obrazoburcze…ale to z jakim pietyzmem i wręcz ekstazą, mówią w tym programie o cierpieniu, jest Chore. Potem się dziwią, że człowiek chce się napić…;-)

  2. W tym temacie polecam Biegnąca z wilkami, sporo ciekawych rzeczy o kobietach mozna się dowiedzieć/odkryć w sobie.

  3. Piękna muzyka i piękny obraz 🌺 🦋 🌺
    Obraz pojawił się tu ponownie i ponownie zachwyca. Dziękuję za ten wpis. Czuję, że jest bardzo potrzebny.

      1. Przywrócenie równowagi energetycznej jest kluczowe dla zaistnienia prawdziwych zmian w naszej rzeczywistości.
        Dotychczasowe, wielowiekowe tłamszenie energii żeńskiej odbija się nam obecnie potężną czkawką … 😉

      2. Znam mężczyzn tzw ”Pierdoły” nad którymi Baby wzięły
        „GÓRĘ” tzn.. ZDOMINOWAŁY…
        Żeby Zrównoważyć energie męskie i żeńskie …trudna robota…
        Toż to Baby odpuszczą dominację nad Mężczyzną uciemiężonym…?
        ps. Kochane Baby. Mężczyżni są bardzo wrażliwi…bierzcie poprawkę na kochanych swoich mężczyzn.. 🦋

      3. ,, Tak, ten wpis otwiera nową erę w harmonizacji obu strategicznych energii wszechświata… 😉”

        Wszechświata odwiecznie pulsującego pomiędzy wschodem a zachodem, światłem i jego brakiem, górą i doliną, morzem i pustynią, emanacją męską i żeńską.

        Przywłaszczanie ważności jednego nad drugim odchyla od stanu równowagi. A ta nigdy nie jest bezruchem, jest spokojnym oddechem.
        Epoki wzniesionego do wyżyn niedorzeczności patriarchatu spadają z impetem, nadając swym rozmachem siłę dla matriarchatu – równie zgubnego ekstremum.

        Nie ważne w którą stronę odchyla się zbyt mocno huśtawka dziejów. Każde ekstremum to punkt, po którym następuje recesja.
        Obecnie w naszej zachodniej cywilizacji następuje ten proces.
        Bunt kobiet przeciwko patriarchalnym wartościom mija z rozpędem stan równowagi, wznosząc się w następną dysharmonię.

        Mężczyzna w dzisiejszym świecie niewieścieje, kobieta nabywa cech męskich.
        Obydwoje; prędzej czy później, dostrzegają w sobie bunt przeciwko takiemu stanowi rzeczy.
        Podam niezbyt wyszukany 🙂 przykład. Czasem się słyszy:
        ,, Mam męża łajzę. Wszystko za niego muszę robić, bo nic nie potrafi!”
        lub
        ,,Pytasz, gdzie moja żona? Nigdy nie ma jej w domu! ,,Robi” tą swoją cholerną karierę zawodową!”
        (oczywiście to wysublimowany, a jednocześnie b. ogólny przykład 🙂 )

        Nawet sam fakt, że Dzień Kobiet o wiele bardziej znane na świecie święto w stosunku do Dnia Mężczyzn, mówi wiele. 🙂

        Świętujmy siebie razem!
        Przecież oprócz kwiatka i rajstop można też kupić w upominku skarpety i bokserki! 😀 😀 😀 😀

        Myślę, że harmonizacja strategicznych energii Wszechświata ma swój początek ,,na samym dole”, bo pojąć Wszechświat jesteśmy w stanie tylko poprzez siebie i naszą jedność ze wszystkim.

        Czasy wiary w spadającą z nieba mannę już dawno włożono między kolorowe baśnie. 🙂
        A kto ich nie lubi czytać?! 😀 😀

        Miłego dnia!

    1. Tajna Weda:

      Za tym „podobaniem się” kryje się coś dużo głębszego:

      po jakości subtelnych wibracji Dźwięku Godowego samca samica potrafi rozpoznać i wybrać najbardziej wartościowego genetycznie przedstawiciela gatunku. 🔆🐦

      Ptasie alikwoty zawierają w sobie potężny pakiet energoinformacyjny. 🎼🎶🎵

      Ptaki potrafią komunikować się też z niektórymi przedstawicielami gatunku ludzkiego, przynosząc nam konkretne informacje. O kontakcie z Krukiem pisałem na blogu ponad rok temu, a w ubiegłym tygodniu miałem osobisty kontakt z Wroną Siwą.

      *

      Głos ludzki również zawiera w sobie wiele cennych informacji, np. info o aktualnym stanie zdrowia. Kobieta potrafi podświadomie wiele sczytać z mężczyzny przy osobistym kontakcie.

      1. zostaliśmy wręcz pozbawieni świadomości kontaktów na wyższych wymiarach/wibracjach bezpośrednio między naszymi duszami w toku ich rozwoju przez cywilizacje

        został nam już tylko blog 😛

  4. Tak. (Anthony de Mello, „Śpiew ptaka”)
    „One rozbudzają w tym, kto słucha, coś, co leży poza wszelkim rozumieniem”.

    „Pewna buddyjska bajka (Anthony de Mello, „Śpiew ptaka”) daje filozoficzną odpowiedź na pytanie: „Dlaczego śpiewa ptak?”.

    Mistrz odpowiada tak: „Ptak nie śpiewa dlatego, że ma do przekazania jakieś twierdzenie. Śpiewa, ponieważ ma ochotę na śpiew. Słowa uczniów muszą być zrozumiałe. Słowa mistrza nie muszą takimi być. Muszą być jedynie słyszane, w taki sposób, w jaki słucha się wiatru w drzewach, szumu rzeki czy śpiewu ptaka.

    One rozbudzają w tym, kto słucha, coś, co leży poza wszelkim rozumieniem”.

    https://www.werandacountry.pl/weranda-country-nr-12014/dla-kogo-spiewaja-ptaki

  5. „Świętujmy siebie razem!
    Przecież oprócz kwiatka i rajstop można też kupić w upominku skarpety i bokserki! 😀 😀 😀 😀”

    i worek bokserski/treningowy, w sam raz do bokserek 😀

    1. Niech żona/partnerka, kupi swojemu mężczyźnie Duży Worek…a on Urośnie w jej oczach 😁 Facet, tym faktem, że niewiasta kupiła mu worek dużych gabarytów…, będzie bardzo połechtany.
      W sypialni wieczorem, tak długo będą Razem trenować różne pozycje… 😁 „dźwignie, zapasy, prawy prosty, lewy prosty, low kick, kopnięcie z półobrotu, wejście od przodu 😉, wejście od tyłu 😉”, że cała pościel będzie wymiętolona, a kobieta, chociaż do pracy ( po burzliwej nocy ) spóźniona , to od ucha do ucha Bardzo Zadowolona 🤣 🤣 🤣 🙂 Taki np. worek:
      https://sportmasters.pl/worek-treningowy-skorzany-masters-pusty-wws-12040-0-p1498

    2. 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹
      🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹

      WSZYSTKIEGO CO PIĘKNE I NAJLEPSZE DLA PAŃ Z OKAZJI DNIA KOBIET!
      A PANOM RÓWNIE WIELKICH SERDECZNOŚCI I … CIERPLIWOŚCI!
      I DLA TYCH MĘŻCZYZN, KTÓRZY MAJĄ SWOJE PANIE, I DLA TYCH, KTÓRZY NA NIE CZEKAJĄ…

      A KIEDY JUŻ SIĘ DOCZEKAJĄ, WSZYSTKO STANIE SIĘ WSPANIALSZE…, O ILE NADAL BĘDĄ CIERPLIWI 🙂 😀 😀
      WSZAK O WIELE ŁATWIEJ STAĆ SIĘ CIERPLIWYM NIŻ PRÓBOWAĆ ZROZUMIEĆ KOBIETĘ… 😀 😀 😀

      WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!

      🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹
      🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹

      1. ,, Nie wyróżniam tego dnia, bo mój stosunek do Kobiet każdego dnia w roku wyczuwa każda wrażliwa istota 🙂”

        A jak myślisz, drogi Tawcio, dlaczego tu na blogu gromadzisz taki wielki niewieści świat? 🙂 🙂
        Oczywiście oprócz naszych miłych Panów!

        Podobne słowa wyraża nasza Justynka:
        ,, Kochani o Szacunek i Godność na każdy Dzień w Roku się rozchodzi… Dla Kobiet i Mężczyzn wzajemnie ..”

        Pozwolę sobie, kochani na małe rozważania w kwestii święta(jakiegokolwiek) i jego obchodzenia.

        Myślę, że święta, wyróżnione dni w roku nie służą tylko temu, aby powątpiewać w ich tylko jednodniową radość i z nostalgią marzyć, by wszystkie 365 dni były takie same.
        Dobrze wiemy, że uznanie(podsumowanie) całego roku jako świątecznego nigdy nie będzie do końca prawdziwe. 🙂
        Nasze i innych Ludzi samopoczucia, wydarzenia jakie los zsyła nie zawsze w ciągu roku unoszą do góry kąciki naszych ust.

        A jeszcze to zagonienie, zalatanie, bieganie z miejsca na miejsce z zegarkiem w ręku…

        Myślę, że święta dotyczące konkretnych Ludzi są zatrzymaniem się w tym biegu, przypomnieniem.
        Przypomnieniem tego, że istnieją wokół nas Ludzie, o których, bywa, że ocieramy się przez tygodnie, miesiące, a tak na prawdę nie zdajemy sobie sprawy z głębi, potrzeby i radości ich istnienia.

        Dzień górnika, hutnika, innego zawodowca, dzień matki, ojca, dziecka, dzień kobiet, mężczyzn, dzień Ziemi itp. …
        To dni, w których przypominamy i świątecznie dziękujemy, że istnieją, okazujemy wdzięczność za przemożną rolę, jaką pełnią.

        Bycie wdzięcznym, dziękowanie – to jedne z najgłębszych uczuć, jakie człowiek zdolny jest sobą emanować.
        W moim odczuciu dziękowanie jest najwyższym stopniem akceptacji otwierającym przestrzeń dla słów błogosławieństwa.

        Z jednej strony mówimy wiele o harmonizacji energii męskiej z żeńską, a z drugiej strony z powątpiewaniem podchodzimy do radosnej celebracji przedstawicieli tych energii.

        Dlatego świętowanie np. Dnia Kobiet, przy jednoczesnym zauważaniu faktu Istnienia Mężczyzn, bez których kobieta nie mogłaby tak siebie nazwać, uważam za ważne i bardzo miłe sercu.

        Słowiańska tradycja, zanim europejską cywilizację ogarnął patriarchat, od zawsze czciła zarówno kobietę jak i mężczyznę.
        Święta Kosmiczna Więź zawarta w harmonii wzajemnie uzupełniających się energii; męskiej i żeńskiej.
        Bogowie czczeni u Słowian nie byli tylko rodzaju męskiego -to spuścizna patriarchalna.

        Ileż pięknych przykładów Bogiń przytacza tu na blogu nasza Arkona!

        Na koniec powrócę do świąt, które podtrzymują bardzo starą tradycję lub tworzą nową dobrą, scalającą Ludzi.
        Jacy się staniemy, gdy w ciągu roku nie będziemy celebrować ani jednego, poświęconego komuś(czemuś) dnia czy święta?
        Po prostu zero świąt!
        A więc i zanik tradycji.

        Czy to my stajemy się z czasem mądrzejsi, czy to cywilizacja zachodu podstępnie wkrada się w nasze życie, czyniąc je miałkim, bez twarzy, bez wyrazu?
        Słowa Oscara Kolberga:
        ,,Naród, który przestaje śpiewać, przestaje istnieć.”

        Nasz Naród już nie śpiewa.
        Czy ma przestać jeszcze uśmiechać się, radować, cieszyć świętami, dniami, spotkaniami, by znaleźć się na jeszcze ,,lepszej drodze” do unicestwienia?

        Czy Orwell miał rację?

        Miłego dnia!
        Z pięknym, jak u mnie, słoneczkiem!

      2. OdpoWIEDZ. Krysiu Droga ..
        W Sercu ma się te Uczucia i Wdzięczność WzajeMNĄ …na każdy dzień…Promieniujemy MIŁOWANIEM …
        emitujemy Blask Miłowania każdego Dnia…Wyróżniamy się…
        Przypomnienia ?
        Patrzam Sercem… Pamiętam te wywleczone komu…sze …
        tanie gożdziki i rajstopy gorsze…go..
        Wiem że chlebek i igrzyska…spędy…imprezki to odwracanie uwagi od Brzmienia Duszy Mej…i in…zdarzeń…
        Najlepsze przed Nami…
        https://literat.ug.edu.pl/amwiersz/0019.htm

        Po co komu taka manifestacja…
        wolę cytowanie np…Mickiewicz..🌻

        ”Na każdym miejscu i o każdej dobie,
        Gdziem z Tobą płakał, gdziem się z Tobą bawił,

        Wszędzie i zawsze będę Ja przy Tobie,
        Bom wszędzie cząstkę Mej Duszy zostawił.”🌻

        Krysiu. Odczuwam te manifestacje jako dominacja…jakobym Ja nie potrafiła wyrazić uczuć miłości…wdzięczności na co dzień..
        Kochani ..moje osobiste i nie narzucam …

      3. „Słowiańska tradycja, zanim europejską cywilizację ogarnął patriarchat, od zawsze czciła zarówno kobietę jak i mężczyznę.
        Święta Kosmiczna Więź zawarta w harmonii wzajemnie uzupełniających się energii; męskiej i żeńskiej.
        Bogowie czczeni u Słowian nie byli tylko rodzaju męskiego -to spuścizna patriarchalna.

        Ileż pięknych przykładów Bogiń przytacza tu na blogu nasza Arkona!”

        Dziekuje Krysiu z lasu ❤

  6. „Masz ptasi móżdżek” to właściwie komplement, ponieważ gęsta sieć neuronów daje ptakom przewagę intelektualną”

    https://cordis.europa.eu/article/id/119561-trending-science-being-birdbrained-is-actually-a-compliment-as-densely-packed-neurons-give-bi/pl
    Kruki i Wrony mają mózgi podobne do Naczelnych..
    Wrony i Kruki opłakują ..żegnają zmarłych…
    Trzymają się razem…zakochują się jak człowiek itdalej….jak My..

    https://www.google.com/search?q=m%C3%B3zgi+ptak%C3%B3w&oq=m%C3%B3zgi+ptak%C3%B3w+&aqs=chrome..69i57j0.11914j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8

    Pochwalę się kolejny raz tutaj…Gadam z Kurą…mam nagrania…

    1. ,, Krysiu. Odczuwam te manifestacje jako dominacja…jakobym Ja nie potrafiła wyrazić uczuć miłości…wdzięczności na co dzień..”

      Jasne, kochana Justynko.
      Mówimy o tym samym tylko z różnej perspektywy.

      Gdyby święta, obchody, dni ku czci, pamięci, obrzędy, ceremonie trwające choćby dzień lub dwa nie były ważne dla życia Ludzi, nie stanowiły istotnego elementu ich codziennych dróg, to po co nasi Pradziadowie przez pokolenia tak skrzętnie kultywowali tradycje?
      Nasi Rodzice znali je jeszcze w pełnym wymiarze.
      My i młodsze pokolenia uznają to za zbędne.

      Weźmy, Justynko, choćby taki ożenek, złączenie dwóch ścieżek w jedną drogę.
      Niezliczona ilość Ludowych obrzędów związanych z tym jakże świątecznym dla pary młodej dniem.
      Błogosławieństwa, tradycyjne śpiewy, radość, zabawa niezliczonej ilości Ludzi, którzy umieli pracować w pocie czoła, ale też i się bawić.

      Dziś coraz częściej takie tradycje scalające Ludzi nie są potrzebne.
      Miast zabawy, radości wspólnie przeżywanej Ludzie rozmawiają przez telefony lub podglądają na ekranach cudze życie, szukając porównań i usprawiedliwień dla własnego.
      Pewnie dlatego dzisiejsi psycholodzy, zbierający obecnie swoje żniwo, alarmują, wskazując na największą chorobę obecnych czasów-samotność.

      Czy wraz ze znikającą tradycją znikają więzi?

      Bóg nie stworzył człowieka tylko do odczuwania. Dał mu usta i oczy do uśmiechu, ramiona do przytulania i nogi, by zaniosły go pośród Ludzi.
      Jesteśmy tym dobrem, które czynimy sobie i innym.

      Jasne, że ciągłe przebywanie z ludźmi(podobnie innych z nami), tak jak i nadmierne spędzanie czasu tylko ze sobą stworzy dysharmonię.

      Odczłowieczenie może wynikać z braku patrzenia sercem, braku wewnętrznego odczuwania, ale też z braku umiejętności życia z Ludźmi.
      Czyż nie zdarza się nam określić słowem ,,dziwny” zarówno kogoś tzw. bezdusznego, jak i kogoś stroniącego od innych Ludzi?

      Dużo tu rozmawiamy o przebywaniu w ciszy, na łonie Natury, skądinąd bardzo, bardzo cennym.
      Niewiele natomiast mówimy o radościach przeżywanych z Ludźmi.
      Może dlatego, że drzewa milczą, a Ludzie są lustrem, w którym nie zawsze się sobie podobamy … 🙂 🙂

      My też dla innych jesteśmy odbiciem. Ba! czasem nawet krzywym zwierciadłem! 😀 😀

      Miłego dnia!
      PS. Użyję słów Justynki: ,,Kochani ..moje osobiste i nie narzucam …” 🙂

      1. Tak Krysiu.. Mówię o Tradycjach naszych Ojców które podmieniono…/Pod-Mienić/
        Pamiętamy o Tradycjach Ojców Naszych..

        Krysiu…żyjesz w Lesie …Gaju..
        Ja żyję na Polu w małym Gaiku który sama Tworzyłam…
        Nie jesteśmy odludkami. Drzwi się nie zamykają u Nas..

        Ludzie Lgną do Człowieka..Chcą poczuć jak to jest z dala od
        zgiełku…

        Kiedyś przegonieni do ”miast–baraków” dzisiaj wracają do Gajów, Pól..Zielonych…Złotymi Kłosami Falujących..do Chat Bielonych…do sprzętów Drewnianych..
        do Zwierząt Ukochanych…
        Wróci ..Wróci Na OJCZYZNY ŁONO…Ukoić Swoją Duszę Utęsknioną..
        Tak Tęskno Na Łono Natury Człowiekowi…
        Niech Ludziom stęsknionym się wiedzie Jak Najlepiej na Łonie Natury…

        https://literat.ug.edu.pl/panfull/0001.htm
        ”Tak nas powrócisz cudem na Ojczyzny Łono.

        Tymczasem przenoś moję Duszę utęsknioną

        Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych,

        Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych;

        Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem,

        Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem;

        Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała,

        Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała,

        A wszystko przepasane, jakby wstęgą, miedzą

        Zieloną, na niej z rzadka ciche grusze siedzą.

        Śród takich pól przed laty, nad brzegiem ruczaju,

        Na pagórku niewielkim, we brzozowym gaju,

        Stał dwór szlachecki, z drzewa, lecz podmurowany;

        Świeciły się z daleka pobielane ściany………..”

      2. ,, Krysiu…żyjesz w Lesie …Gaju..
        Ja żyję na Polu w małym Gaiku który sama Tworzyłam…
        Nie jesteśmy odludkami. Drzwi się nie zamykają u Nas..”

        Dziękuję, Justynko za twój komentarz…, a w szczególności za pana Adama!

        ,,A pan Adam pisał: Litwo, ojczyzno moja.
        Każdy z nas pamięta, dobrze zna te słowa.
        Powiedz mi kochany, gdzie kraina twoja,
        czy powstać może inwokacja nowa?”

        >> Krysia z lasu<<(fragm.)

        Miłego dnia!

  7. Kochani o Szacunek i Godność na każdy Dzień w Roku się rozchodzi… Dla Kobiet i Mężczyzn wzajemnie ..
    Miłości na Każdy Dzień Zycia…🔆

  8. Przed chwilą ujrzałam obraz przed oczami.Ok pół godziny.
    Szlaczki ZŁOTE – złotego koloru przesuwały mi się przed oczami …płynęły faliste złote linie i kształty….

    Linia nieskończoności prostokątna i trójkątna na przemian..
    Jakie to wyrażne było..
    Inny to był widok od tego sprzed miesięcy…uporządkowany .
    🔆

  9. Łono Jej To Ołtarz Twój…Łono Natury to Spokój Ducha..
    OBA ŁONA – Spokój Ducha…
    Kochani Spokoju Ducha Wszystkim🔆

  10. Dziś spędziłam popołudnie grzebiąc w ziemi 🙂
    I tak grzebiąc sobie, na boso, na klęczkach naszła mnie taka refleksja, że ciało kobiety jest właśnie jak ziemia, albo może raczej, że jest z nią jednością. Pomyślałam też, jaka wspaniała jest rola położnych kiedy przyjmują rodzące się dziecko…. i jakieś takie poczucie błogości mnie ogarnęło.
    Potem przyszła mi do głowy jeszcze myśl, że to jest absolutnie boski, święty moment kiedy kobieta i mężczyzna kochają się, łączą się i stają się jednym ciałem. A może i duchem?

      1. Zacznij od Małej Zmiany

        Źródło Ty jesteś mną, a Tobą ja
        dobrze nam z Sobą każdego dnia,
        Lecz Ci co Ciebie w sercu nie mają
        w mroku przed Sobą wciąż uciekają.

        Cierpią, nie wiedząc, czemu tak mają,
        bo w zewnętrznym świecie przebywają,
        Może dzisiejszy stan wyjątkowy
        wrzuci na Siebie im pomysł nowy?

        Może gdy przejrzą serca oczami,
        nie będą nigdy już tacy sami?
        Wkroczą na drogę Wielkiej Zmiany,
        na którą wszyscy już wkraczamy.

        Nowe zasieją ZIARNO rzeczywistości
        i spokój na stałe w ich sercu zagości.
        Niech to się stanie i w nich przejawi,
        Na zawsze już zostaną CZYŚCI i PRAWI.

        Nie ma złego,co na dobre by nie wyszło
        przecież Światło w niektórych rozbłysło,
        I świecić będzie jasno już tylko na stałe
        Choć serducha 💕nasze takie są małe.

        SłowiAnka

  11. Kochane Kobiety❤️
    Szyjmy czerwone spódnice i działajmy z przestrzeni naszych Dwóch Serc🌹🙏🏻💃

      1. Anamiko, ja też mam, ale nie tak długą, (maxi) ale teraz szyję sobie długą czerwoną sukienkę na lato.

        Dzisiaj jest u nas nagłe oziębienie, więc z pracy w ogrodzie nici, 🙂 🙂 siedzę sobie więc przy maszynie do szycia, jest to moje drugie hobby, trzecie to wszelkie manualne robótki ręczne, tak, że nie mam czasu by się nudzić. 🙂 🙂

      2. Dziewczyny: ja też mam długą czerwoną kieckę:) Co prawda ma jedną wadę jest na ramiączka, ale długa do kostek.
        Paradowałam w niej ubiegłego roku i zamierzam w tym:).

      3. Anamiko , nie ma sprawy, mam nawet uprawnienia, 🙂 🙂 więc zapraszam do mnie, na darmowy kurs szycia przy kawie, może być nawet przy naleweczce, tylko nie wiem czy po niej umiałybyśmy jeszcze rozróżniać kolory. 😀

      4. Dzięki z góry SlowiAnko 🌞🌞🌞🌞
        Faktycznie, z góry dziękuję, bo na górze stoję.

  12. A ja siedzę dzisiaj przy maszynie i szyję właśnie długą spódniczkę na lato, koloru malinowo czerwonego w pływające rybki.

  13. Sposób na pokonanie dabwlskich szumowiny wszelkiej maści :

    Więcej w o tym można przeczytać w książce Catherine Blackledge „Wagina. Kobieca seksualność w historii kultury”, Prószyński i S-ka 2019.

    „Świat zachodni XXI w. nieodłącznie kojarzy obnażenie kobiecych genitaliów z seksem czy pornografią, ale nie z mocą czy wpływami. Ich odsłonięcie uznawane jest najczęściej za gest obraźliwy, rzadko pozytywny. Poród to właściwie jedyna sytuacja, kiedy widok żeńskich narządów płciowych nie budzi zgorszenia. Okazuje się jednak, że na całym świecie przez całe wieki kobiety mogły swobodnie zadzierać spódnice. Katalończycy powiadają: La mar es posa bona si veu el cony d’una dona – „Morze uspokaja się, widząc srom”. Z tejże wiary w moc kobiecych części ciała narodził się obrzęd mający przynosić szczęście – zanim Katalończycy wyruszą na połów, ich żony obnażają przed morzem genitalia. Folklor przypisuje żeńskim narządom moc poskramiania nie tylko oceanów. Ich widok pomaga okiełznać także inne żywioły. Hinduski z Madrasu, zachodniej prowincji kraju, potrafiły, obnażając się, ujarzmiać groźne burze.

    Jeden z XVIII-wiecznych sztychów autorstwa Charles’a Eisena do wydania Bajek Jeana de La Fontaine’a doskonale ilustruje potęgę nagiego sromu wobec złych duchów. Ten niezwykły obraz przedstawia młodą kobietę, pewną siebie i nieulękłą w obliczu diabła, która opiera się o ścianę, zadzierając jednocześnie spódnicę. W obliczu nagiej kobiecości diabeł uskakuje przerażony. Jak wynika z bajki, w ten właśnie sposób kobieta pokonała diabła i uratowała nękaną przez niego wioskę. Blisko 200 lat wcześniej francuski pisarz Rabelais stworzył postać staruszki Papefiguiere, która pozbyła się diabła w ten sam sposób.

    W repertuar mocy niewieściego przyrodzenia wpisują się też odstraszanie drapieżników, wrogich wojowników oraz groźnych bóstw. Opowieści o desperackiej odwadze kobiet obnażających genitalia odnajdujemy w wielu kulturach. Pliniusz i Plutarch, starożytni historycy i filozofowie, opisywali, jak na widok żeńskich narządów płciowych brali nogi za pas zarówno wielcy herosi, jak i bogowie. Jeden z XVI-wiecznych podróżników odnotował północnoamerykańskie wierzenie, zgodnie z którym na ten widok lwy podkulają ogony i pierzchają. Zatrudniane na pogrzebach płaczki obnażały srom, by odpędzać demony. Z kolei według wierzeń rosyjskich tylko młoda kobieta może odstraszyć zabłąkanego niedźwiedzia, zadzierając sukienkę. Obnażenie sromu mogło też poprawić plony. Na przykład starożytne Egipcjanki obnażały się na polu, aby przepędzić złe duchy i wspomóc obfitość zbiorów.

    Na drugim biegunie mamy przewijające się w folklorze, mitologii, literaturze czy sztuce dziwaczne pojęcie vagina dentata – uzębionej pochwy. Pośród mitów i zabobonów o waginie zajmuje miejsce poczesne i jest najbardziej rozpowszechnione. Vagina dentata, znana w Ameryce Północnej i Południowej, Afryce, Indiach i Europie, kłapie, warczy, kastruje i okalecza mężczyzn. Potęga wizji żarłocznej pochwy przetrwała tysiąclecia, wplatając w mity stworzenia wielu kultur obraz kastrującego, śmiercionośnego narządu. Według wierzeń Indian Chaco pierwsze kobiety miały uzębione pochwy, którymi jadły; mężczyźni nie mogli się do nich zbliżyć, dopóki bohaterski Caroucho nie wyłamał im zębów.

    Według wierzeń plemienia Yanomamo z Ameryki Południowej jako jedna z pierwszych zamieszkała na ziemi kobieta, której pochwa przekształciła się w uzębione usta, a te posłużyły do odcięcia penisa partnera. Mitologia ludów Polinezji głosi, że Hine-nui-te-pō – bogini podziemi i pierwsza kobieta na ziemi, której łono wydało na świat wszystkich jej mieszkańców – zamordowała pochwą polinezyjskiego bohatera Maui. Ten wpełzł do pochwy Hine-nui-te-pō w nadziei powrotu do jej łona, ponieważ w ten sposób oszukałby śmierć i zyskał nieśmiertelność. Ale zębata pochwa bogini zatrzasnęła się, aż poleciały skry, i przegryzła śmiałka na pół. Od tej pory, z powodu jego śmierci, umierać muszą wszyscy śmiertelnicy.

    Zdaniem psychologów ludowe podania o zębatych pochwach wynikają z męskich lęków przed ciemnym, nieznanym, tajemniczym kobiecym wnętrzem. Vagina dentata bywa także postrzegana jako uosobienie męskich lęków przed niezaspokojoną kobiecą energią seksualną.”

    1. Kontrowersyjne zastosowania waginy do niecnych celów oraz zniewolenia Kobiety nie pozwalają mi na akceptację takich zachowań i wulgaryzmów w związku z miejscem mojej autonomii..
      Moja wagina jest do szacunku stworzona i wyższych celów a nie na wystawianie na pośmiewisko i cel do poniewierki.
      Anamiko.To że drzewiej zachowywali się sprośnie i wystawiały się na gwałty i poniewierkę nie upoważnia do stosowania się do
      ówczesnych zachowań…
      Jestem kobietą Dumną i Butną jak trzeba
      i nie walam swojej przestrzeni intymnej na upokorzenia..
      Bałamuctwo istnieje po dziś dzień.
      Marzę o czasach …nie dniu…ale wieki wieków… że przyjdzie im do głowy, że Człowiek – to brzmi Dumnie!!!a nie …durnie…

      Wielka Energia Waginy Nie może być wydana na Sponiewieranie…cóż z tej Energii zostanie dla Dziecka i Mężczyzny…
      Wrosłam w To i jestem bardzo wrażliwa na punkcie Energii Kobiety RODzicielki…

      1. Nie zachęcam nikogo do tego. Taki przykład wpadł mi w ręce a propos diablow.

      2. Nie zachęcam nikogo do tego, jak sama potwierdzasz, kontrowersyjnego sposobu. Taki przykład wpadł mi w ręce a propos kobiecej mocy i pokonywania diablow.

  14. Jedyny Raz Usłyszałam od Mężczyzny Piękne Słowa na Temat Kobiety…Babci…Mamy…Rodzicielki…o Ich Energii i Mocy.
    Wzruszona jestem jak słucham Pana Marka…
    i…wiecie co czuję jeszcze…To Jest PRAWDZIWY Mężczyzna…z Wielkim Sercem…
    To się czuje…
    🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺 🍀 🌻 🌼 🌷 🌹 🌺

    1. Justynko gdzie ci mężczyźni 😀 😀 😀

      .https://www.youtube.com/watch?v=3WTmobbdiTw

      Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,
      mmm, orły, sokoły, herosy?
      Gdzie ci mężczyźni na miarę czasów,
      gdzie te chłopy? – Jeee!…

      Dookoła jeden z drugim
      jak nie nerwus, to histeryk,
      drobny cwaniak, skrzętna mrówa,
      niepoważne to, nieszczere.

      Jak bezwolne manekiny
      przestawiane i kopane,
      gęby pełne wazeliny,
      oczka stale rozbiegane.

      Bez godności, bez honoru,
      zakłamane swoje racje
      wykrzykuje taki w domu
      śmiesznym szeptem po kolacji…

      Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,
      mmm, orły, sokoły, herosy?
      Gdzie ci mężczyźni na miarę czasów,
      gdzie te chłopy? – Jeee!…

      Bojownicy spraw ogromnych,
      owładnięci ideami
      o znaczeniu wiekopomnym
      i wejrzeniu jak ze stali.

      Gdzie umysły epokowe,
      protoplaści czynów większych,
      niż pokątne, zarobkowe
      kombinacje tuż przed pierwszym?

      Nieprzekupni, prości, zacni,
      wielkoduszni i szlachetni.
      Gdzie-że oni, gdzie tytany
      woli, czynu, intelektu?

      Gdzie są prawdziwi mężczyźni tacy,
      mmm, orły, sokoły, bażanty?
      Gdzie ci mężczyźni – mmm – na miarę czasów,
      gdzie te franty? – Jeee!…

      Gdzie, gdzie, gdzie, gdzie?
      nie ma, nie ma, nie ma, nie ma…

      Gdzie te chłopy, gdzie te chłopy,
      gdzie te chłopy, gdzie te chłopy?
      No nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma,
      nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma…

      Gdzie, gdzie, no gdzie, gdzie,
      no gdzie te chłopy? – Jeee!…

Odpowiedz na Justyna Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s