1 375 myśli w temacie “Każdy jest na innym etapie

  1. Do Krysi z Lasu.

    Krysiu nie mogłam odebrać od Ciebie telefonu, gdyż siedziałam w 8-ym 😀 rzędzie w teatrze, miałam tę chwilę przyjemności bycia na koncercie walców Straussa i arii z oper.
    Przepraszam, ale teraz Ty masz zajęty numer.
    No ale może się nam w końcu uda dodzwonić do siebie.
    😀 😀 😀 😀

      1. Panie Adminie ostatni mój wyskok zakończę na Pana podwórku, to sobie pogadaaaaaamy. 😀 😀 😀
        A jak wygram majowe wybory, to ja Panu pokażę gdzie raki zimują. 😀 😀

      2. To ja chyba jestem lepszy. Widziałem raki z jakieś 15 lat temu w jeziorze Mały Zyzdrój na Mazurach w Puszczy Piskiej gdzie jeżdżę już ponad 30 lat.

  2. Domowe Melodie , P. Prezydencie’
    .https://www.youtube.com/watch?v=3bVoE2sezBc
    .Panie prezydencie
    Jak Pan miewa się za sterem
    Jakie ma pan plany
    Co to z nami będzie
    Statek tonie wody pełen
    Łojojojoj łojojojoj
    Panie Kombinezon
    Zuniformowany
    Salutować Pan przestaniesz
    Kieruj Pan te ruchem
    Skomunikowanym
    I rozbrajaj niewypały
    Łojojojoj łojojojoj
    A wy się bijcie, gińcie, zesrajcie
    Zróbcie sobie wojnę
    Na połamanie nóg, pohybel
    Czasy niespokojne
    I tylko WON z mojego domu
    Nie ma was tu, nie ma was tu
    Nie ma was tu, nie ma was tu
    Panie prezydencie
    Panie prezydencie
    Jak Pan miewa się za sterem
    Jakie ma pan plany
    Co to z nami będzie
    Statek tonie wody pełen
    Łojojojoj łojojojoj
    Panie Przywileju
    Kto ci nadał prawo…’

  3. TAWie, jeśli chodzi o wsparcie Ciebie w kwestii laptopa, to mi najlepiej pasuje spotkać się gdzieś w Warszawie i tam przekazać Ci „cegiełkę”. Pamiętam, że napisałeś, że nie jesteś gotów na takie spotkania, więc nie chce nalegać. Szczerze mówiąc nie lubię robić jakichkolwiek przelewów ( jest to dla mnie „przykry” obowiązek ) i nawet jak kiedyś dawno temu zamawiałem jakiś syntezator przez internet lub książkę, to nie robiłem im przelewu z góry, tylko wybierałem opcje-za pobraniem. Jak w sklepie internetowym żądali abym wpłacił im zaliczkę na syntezator, to opuszczałem ten sklep i szedłem do innego. Wiem, wiem jestem dziwak;-)
    Ok, zastanowię się nad tym przelewem, ale nie w tym miesiącu…

    1. Vikingu, doskonale wyczuwam stan materialny większości Tawerniaków, dlatego info o zrzucie kieruję raczej do „szerszej publiczności”. Zobaczymy, co z tego finalnie wyniknie.

      A w Warszawie bywam raz na kilka lat. Ostatnio byłem latem 2016.

    1. Dodam jeszcze, że nie oglądam w necie polityki, sztuk walki, a nawet pięknych kobiet, tylko wydry kuźwa 😱 😀 😂 🤣 🤣 🤣

  4. TAWie, Piękne zdjęcie dałeś na czołówkę Bloga. Trafiłeś w mój gust, z wiadomych względów, bo lubię takie klimaty właśnie…💪 Gdyby nie Twoja interwencja, to bym skapcaniał i tylko te wydry oglądał, i w końcu sam się w taką wydrę przemienił 🤣 🤣 🤣 😉

  5. Dzień bez opierdol był dla mnie dniem szczęśliwym. Krytyka co chwilę na porządku dziennym. Nie umiałem inaczej dawać miłości niż przez poprawianie, wytykanie błędów, krytykowanie. To dostawałem w najwcześniejszym dzieciństwie i to światu dawałem. Wam dawałem. Przepraszam Was, przepraszam Ciebie Świecie.

    1. Również Ciebie Sławku przepraszam, bo uważam, że pewnych słów nie musiałem napisać. Nie wiem czy się zmienię, bo staram się być zawsze sobą, a jeszcze bywam nerwus…Trzymaj się!

      1. ViS
        Zmieniać się nie musisz ani nawet nie możesz, bo już jesteś doskonały.
        Doskonały Stwórca nie partaczy swego Dzieła 🙂 i nie stworzył niedorobów.
        Zachowanie swoje zmieniamy, kiedy zmieniany swoje zdanie i programy odpadają, więc wątpliwości nie mam, że Ty, Ja i Każdy kto jedzie na nieświadomce wcześniej lub później zmieni swe zachowanie. Ale nie Siebie. Tego nie możemy ani popsuć ani ulepszyć.

    2. Sławku odważny jesteś 💗, nie każdy z nas jest odważny by umieć się przyznać do swoich błędów.
      A przecież każdy z Nas ma tam coś za pazuchą.
      Trwaj w sobie,trzymam za Ciebie kciuki. 💗 💛 💚 💙

      1. SłowiAnko
        Myślę że to nie kwestia odwagi a oczyszczania.
        Jeśli mam program i związane z nim wyimaginowane poczucie winy, to skutkuje zmianą mojego zachowania.
        Doskonała istota zachowuje się wtedy jakby miała wirusa. Może być na takim etapie w którym rozumie nie akceptowanie przez otoczenie tego zachowania, uznawać je za niemoralne. Ale nie widzi przyczyny swego zachowania i przez to nie może swego zachowania zmienić.
        Wtedy będzie uważać, że ma coś do ukrycia. Będzie cenić prywatność i dążyć do ukrycia tego wypaczenia.

        Kiedy program, urojona wina i wywodzący się z niego lęk zostanie usunięty, to już dłużej nie jest moje. Wtedy nie potrzeba odwagi bo nie mówisz o sobie.

        Mam dziurawe majtki. Uuu wstydzę się, nie powiem nikomu.
        Jakieś tam dziurawe majtki. A kogo to obchodzi.

        Więc to nie kwestia odwagi w tym wypadku.

      2. „Mam dziurawe majtki. Uuu wstydzę się, nie powiem nikomu.
        Jakieś tam dziurawe majtki. A kogo to obchodzi.”

        A KOGO TO OBCHODZI ?!!!!!

        Ja PIERDZIU !!!!!!! DOKONAŁEŚ TEGO !!!! 😀 😀 😀

        Cudownego Dnia

      3. Myśląca Inaczej
        Dokonałem?
        Nie raz wchodziłem na tą górę i nie raz schodziłem po tym w doliny.
        Nie raz wychodziłem poza dualizm i nie raz do niego wpadałem.
        To nie koniec mojej wędrówki.
        Ale w miarę oczyszczania, dramaty coraz mniejsze, doliny coraz płytsze a góry nie tak trudnie do zdobycia 🙂

        Wzajemnie MI
        I każdemu wszystkiego cudownego
        Zwłaszcza tym którzy się jeszcze na mnie boczną.

    3. ,, . To dostawałem w najwcześniejszym dzieciństwie i to światu dawałem. Wam dawałem. Przepraszam Was, przepraszam Ciebie Świecie.”

      Nie przepraszaj, Kochany Wędrowcze, bo jeśli ty zaczniesz to robić, to cały świat będzie musiał to czynić.
      Wszyscy wychowywani byliśmy – przynajmniej dwa pokolenia – w mniej lub bardziej surowym posłuszeństwie.
      Nikt nas nie chwalił, gdy było dobrze, ale gdy tylko coś sknociliśmy, to opi…..ol murowany, że o ścierce lądującej na łbie nie wspomnę.

      Czy nasi Rodzice byli źli?
      A jakie oni mieli dzieciństwo?, czy w ogóle w ich przypadku można mówić o takim okresie, jak dzieciństwo?
      A czy dzisiejsze dzieci mają prawdziwe dzieciństwo, gnijąc przed smartfonami i mając przez system zapewnioną jedynie postawę roszczeniową? Mówię ogólnie.
      Pewnie, że są przegięcia, ale życie bez zasad traci konkret, zaczyna być miałkie, trąci bylejakością.
      Czy zasady Natury są miałkie, podlegające dyskusji ludzkiej wyobraźni?

      Ja nawet nie wiem za co ty chcesz przepraszać.
      Twoje komentarze są dla mnie bardzo cennym źródłem refleksji, przemyśleń, a co najważniejsze, ukazują odrębność, wyjątkowość, niepowtarzalność drugiego człowieka.
      Uczą mnie innych filtrów postrzegania.

      Z jednym oglądem, wycinkiem rzeczywistości to se może koń z klapkami przy oczach wieźć chłopa z kartoflami na rynek. 🙂

      Na blogu Tawcia jesteś jedną z tych perełek, których komentarz po przeczytaniu ,,nosi się” ze sobą przez dzień albo dłużej.
      Z resztą nie pierwszy raz zauważam to w stosunku do ciebie.

      Piękne jest to, że w naszej Tawernie nie ma jednego wielkiego stołu, przy którym rozmowy mają odbywać sie w klimacie, jaki narzucił wiejski sołtys, począwszy od mowy wstępnej aż do ,,zagajenia”. 🙂
      Tu jest mnóstwo stolików(czasem dla potrzeby łączonych w jeden), przy których siadają Ludzie z różną tematyką i postrzeganiem tego, co nazywają światem, siebie, myślą swoją na tę chwilę.

      Zmieniają stoliki, bo żaden człowiek nie jest monotematyczny.
      Malarz przedstawiając na swym dziele człowieka jest w stanie zatrzymać na płótnie jedynie sekundę jego życia.
      Nikt, choćby nie wiem jak się starał, nie odda całego życia, bo za chwilę jesteśmy jakże inni.

      Serdecznie pozdrawiam.

  6. Witajcie Serca kochane
    nie wiem czy ktoś już wkleił najnowszego Benka, więc to czynię
    https://meditation539.com/?p=11932
    u mnie w Mysłowicach przepiękne Słońce a miał być ponoć śnieg, no i wieje jak w kieleckiem:) Zmiany ogromne w Przestrzeni a i spokójw sercu…Przytulam…Jak tylko uskładam parę groszy, bom bez stałej pensyi to i dorzucę się dla Sprawy, całuchy

      1. Taka maska nie chroni przed żadnym wirusem, chyba, ze ktoś idzie na bal maskowy i chce się przebrać za chirurga, to może sobie taką założyć.

      2. ,, Taka maska nie chroni przed żadnym wirusem, chyba, ze ktoś idzie na bal maskowy i chce się przebrać za chirurga, to może sobie taką założyć.”

        Dokładnie.
        W obecnej dobie cyklicznego, kolejnego wywoływania paniki światowej najbardziej niebezpiecznym wirusem dla człowieka jest strach osłabiający i to bardzo skutecznie układ immunologiczny. Samodestrukcja organizmu też cieszy zwolenników depopulacji.

  7. https://biznes.radiozet.pl/News/Podatek-od-miesa.-Europarlament-bedzie-debatowal-nad-nowa-oplata?fbclid=IwAR16OTMh70Qq8jQ9GZ2zkF6e1eiN2JQ8hfLSmEODvKljpBcZ4unjVDv9ES8
    https://www.se.pl/kielce/krzysztof-bosak-w-kielcach-posel-chce-przyciagnac-do-siebie-kobiety-aa-2Mbb-YVxz-f3C2.html
    https://biznes.radiozet.pl/News/Zakaz-telefonow-w-szkolach-Tego-chca-nauczyciele
    https://biznes.radiozet.pl/News/Polskie-nazwy-znanych-produktow-GALERIA
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wybory-prezydenckie-2020-10-maja-2020/j77p6h7
    https://www.theguardian.com/australia-news/2019/nov/21/scott-morrison-says-no-evidence-links-australias-carbon-emissions-to-bushfires
    https://www.tysol.pl/a42616-Putin-Tylko-prawda-o-II-WS%21-Roger-Moorhouse-Jestem-za-Tylko-prawda-o-sowiecko-nazistowskim-pakcie-
    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25668097,rosja-steven-seagal-czlonkiem-nowej-partii-wystartuje-w-wyborach.html
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/rosja-steven-seagal-i-tworca-world-of-tanks-wchodza-do-polityki/v7bnyc8
    https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-premier-morawiecki-powolal-nowego-szefa-abw,nId,4309689
    Takie rzeczy dzieją się masowo wśród elit do tej pory raczej było o nich ciszej dużo ciszej widać że idzie zmiana
    https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-zabojstwo-i-zarzuty-dla-zony-premiera-skandal-w-lesotho,nId,4309621
    https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-to-mialo-byc-polskie-columbine-znamy-szczegoly-planu-niedosz,nId,4307829#utm_source=www.rmf24.pl&utm_medium=relatedBottom&utm_campaign=4309621
    https://wyborcza.pl/7,75399,25666502,oredzie-trump-jak-reality-show-prezydent-nie-podal-reki-pelosi.html
    https://olsztyn.wyborcza.pl/olsztyn/7,48726,25666598,sedzia-juszczyszyn-chce-sadzic-dzis-bedzie-wiadomo-czy-mu-na.html
    https://wiadomosci.wp.pl/prezydent-andrzej-duda-podpisal-ustawe-o-sadach-jest-reakcja-ke-6475133952182401a?src01=f1e45

    1. Państwa to twór matrixa. Państwo jest strukturą sztuczną, nienaturalną, a więc niewzorcową.

      Wspólnotami wzorcowymi są plemiona i Rody (klany, zadrugi).

      Państwa zostały utworzone w celu sprawnej kontroli populacji zamieszkujących dane terytorium. Państwo z definicji jest strukturą opresyjną, gdyż istotą państwa jest posiadanie zorganizowanego aparatu przemocy.

      Państwa będą istniały jeszcze tylko kilkanaście lat. W tym czasie odbędzie się mnóstwo zmian związanych z kolejnymi manipulacjami na symbolach (każdy wuj na swój strój).

      1. TAWciu, dziękuję 😊
        Zastanawiałam się jednak bardziej nad godłem w kontekście symboli narodowych. Kiedys była tu mowa o tym że orzeł powinien „odwrócić głowę”. A jesienią dyskutowaliśmy o kolorach flagi i, wydaje mi się, że wtedy pojawił się karmazyn. Dlatego właśnie zwróciłam na to uwagę w tym artykule. Zastanawiałam się czy kierunek tej zmiany może wesprzeć powrót do wzorcowości….

      2. Droga zWiatrem We Włosach, powrót do wzorcowości to bardzo długi i skomplikowany proces, który polega na stopniowej deaktywacji kolejnych nieewolucyjnych programów zapisanych w umyśle zbiorowym (genetycznym) Narodu.

        Na razie jesteśmy w fazie „walki kogutów”, gdzie każdy kogut z osobna próbuje przepchać własną wizję kurnika… 😉

      3. Też gdzieś widziałem o zmianie godła że PiS by chciał zmienić ale boi się reakcji elektoratu czyżby chcieli symbolikę masońską bądź symbolikę sugerującą polin,cóż to i tak nieprzejdzie bo jest to niewzorcowe.
        https://www.se.pl/wiadomosci/polityka/bedzie-nowe-godlo-polski-ateisci-beda-wsciekli-aa-rYfy-EZuS-Bi2P.html
        https://wiadomosci.wp.pl/kolejna-wpadka-malgorzaty-kidawy-blonskiej-ta-pani-chce-do-pis-u-6474943912327297a
        Lapus Kidawy
        Nie zabrakło też komentarza samej Kidawy-Błońskiej. „Oby to przejęzyczenie było prorocze. Dobrej nocy wszystkim” –
        https://www.se.pl/wiadomosci/polityka/chca-nam-zmienic-orla-po-wyborach-prezydenckich-w-godle-bedzie-wiecej-zlota-aa-tyGv-pT9t-LJCw.html
        https://wiadomosci.wp.pl/nieoficjalnie-godlo-polski-do-zmiany-prezydent-z-wlasna-flaga-6474949892044929a?src01=f1e45
        Skąd jednak zapowiedź zaprezentowania ustawy dopiero po wyborach prezydenckich? Oficjalnie resort tłumaczy to koniecznością konsultacji dotyczących m.in. czasu potrzebnego na wdrożenie zapisów dokumentu.

        Inicjatorzy zmian mogą jednak obawiać się kontrowersji ws. przyznania własnej flagi prezydentowi.

      4. Powrót do wzorcowości – ano właśnie ! Długi i mozolny…. na pewno ale najważniejsze, że już w tym procesie jesteśmy 🙂
        Dziękuję i ślę serdeczne pozdrowienia.

      5. Tylko kilkanaście lat? Ja aż takim optymistą nie jestem. Sądzę, że ludzie nie są jeszcze gotowi na jedno państwo pod nazwą planeta Ziemia. Musi minąć jeszcze z 50 lat aż obecne pokolenia 40-latków i starszych wymrą. Dopiero milenialsi mają inną mentalność i im państwa nie są potrzebne do życia.

      6. Normalność na Matce Ziemi wróci dopiero w roku 2080, do tego czasu będziemy się zmagać jeszcze z wieloma przeciwnościami. I nie wszystkim dane nam będzie tego dożyć.
        Tylko prawdziwie obudzonym będzie to dane.

        Ps. Ziarenko, czyżbyś się wymeldowała z bloga? Brakuje mi Ciebie. 😘

      7. „I nie wszystkim dane nam będzie tego dożyć.
        Tylko prawdziwie obudzonym będzie to dane. ”

        Nie jestem prorokiem ale do mnie też to doszło , dlatego powiadam że wszechświat kieruje się swoimi Prawami a jeśli ktoś chce do tego dorabiać swoją teorie typu NEW AGE lub inne kwestie , cóż każdemu będzie dane wedle jego wiary ,co jak wiara zniknie i nie jeden z ręką w nocniku się obudzi .

        Jakiś czas temu moja Dusza napisała Pasożyt jest traktowany jak Pasożyt , przepisując kawałek treści z Ja Jestem Innym Ty Kompendium zrozumiałam sen tych słów . W Indiach wiedzą iż reinkarnacja jest czym normalnym i znanym zjawiskiem szkoda tylko że tak ich to rozleniwiło pt mamy czas …. Czas to pojęcie względne , mi Dusza pokazuje cały czas ruch w górę pion czemu? każdy wie iż jest to czas bez czasu wieczność czas poziomy który mnie zakleszczył w mojej wizji i nie mogłam się ruszyć to czas 12:60 . Czy tak będzie Aniu moja Kochana zobaczymy , wszystko można zmienić na liniach czasowych wystarczy chcieć . Ludzie mają taką MOC ze gdyby chcieli unicestwili zamieniając w popiół jedną myślą Księżyc . Pytanie brzmi czy potem używali by tej MOCY w sobie odkrytej w słusznej sprawie? czy zaś górami było by rzucane ?

        Dobrego Dnia Wszystkim .

      8. ” Należy zadać sobie pytanie , czy jesteśmy gotowi do zmiany kursu . Jeśli tak , to jak dalece jesteśmy gotowi PORZUCIĆ NASZE OCZEKIWANIA ,WYOBRAŻENIA WZORCE MYŚLENIA I UCZUCIA , JAK RÓWNIEŻ GRY NASZEGO EGO . CZY STARCZY NAM ODWAGI WEJŚĆ NA DROGĘ , KTÓRA JEST ZUPEŁNIE NOWYM OBSZAREM DOKĄD, NIE BĘDZIEMY MOGLI ZABRAĆ ZE SOBĄ NASZEJ SKALI MIARY I DOŚWIADCZEŃ . ALBO INACZEJ MÓWIĄC NIE BĘDZIE NAM WOLNO Z NICH KORZYSTAĆ (…) Wszystko co nas spotyka w obecnym nurcie czasu zostało stworzone po to , BY NAS JEDYNIE POWSTRZYMAĆ I PRZYPOMNIEĆ NAM O TY ŻE powinniśmy zestroić myślenie uczucia i czyny z prawami kosmicznymi . Musimy odejść od starych wzorców i struktur myślowych inteligentnie stawiając je pod znakiem zapytania . Powinniśmy świadomie przebaczając uwolnić się od starych wzorców uczuć i tłumienia uczuć , oswobodzić się od materialistycznego przywiązania , zastępując je nowymi wartościami . To poprowadzi nas (albo też przez) proces oczyszczania , który jest zapowiedziany jak „Dzień Sądu Ostatecznego”
        JA JESTEM INNYM TY
        CZAS JEST SZTUKĄ

        Czyż nie mówi się do Błogosławieni Cisi bo to oni Posiądą świat czy jakoś tak ? Ania napisała to słowami Prawdziwie Obudzonym

        Dlaczego ja podkreślam aby być uważnym za czym i kim się idzie ? Wiele istot wie że tego nie przejdzie oni nie mają już nic do stracenia taki ich wybór i ciągną ludzi za sobą w nieświadomości tego ludzie dają się wkręcać w różne historie . Nie mam tu nikogo na myśli pt kto kogo prowadzi i gdzie czytaj manowce. Po prostu wiem że tak jest . Dlatego powtarzam dla mnie liczą się Fakty jeśli ktoś czegoś dokonał to jest to dla mnie Fakt .

        Czas wracać do pracy dalszej nad sobą swoim światem i świadomością . Bo nikt tego za mnie nie zrobi .

    2. A i taka ost rzecz bynajmniej na dziś 😀
      Kiedyś już napisałam dlaczego ludzie nadają znaczenie Źródłu wedle ich wzorców myślowych ? Czyż nie lepiej pytać kim jesteś poznać je ? Gdy rozmawiam ze Źródłem zawsze mówię tak mów mi Prawdę i tylko Prawdę taka jaka jest a nie jaką chcę usłyszeć …. i być może tak się dzieje. Nie ma tam straszenia kiwania paluszkiem ty niedobra jak się nie zmienisz to ja ci dam ! nic z tych rzeczy . Gdy człowiek jest gotowy na prawdę choćby najbardziej bolesną to jest otwarty na Prawdę .

      Miłych Rozmów z Duszą bo wszystko jest w nas , lęki blokują a oczekiwania zaś zaciągają kłamliwe informacje pt słyszysz co chcesz usłyszeć . Kim Jest Źródło ?Wszechobecną Miłością tyle że ludzie tak boją się owej Miłości iż nie są wstanie jej odczuć , blokady ze strachu .

      ODEJŚCIE OD BOGA TO ODEJŚCIE OD NATURY .

      CHWAŁA MATCE ZIEMI (MAJOWIE)

  8. Czy taką gadzią istotę, która z przekonaniem wypowiedziała poniższe słowa, wolno nam nazywać CZŁOWIEKIEM, bo ja twierdzę, że absolutnie NIE.

    ***********************************************************
    Książę Filip, książę Edynburga, mąż brytyjskiej królowej Elżbiety, powiedział w 1981 takie oto znamienite słowa.

    „Jeśli populacja nie jest kontrolowana dobrowolnie, będzie ona kontrolowana mimowolnie przez wzrost chorób, głodu i wojen.”

    ,,Ludzie i zwierzęta są regularnie podtruwani w ramach projektu tak zwanej geoinżynierii. Na całym świecie, a w ostatnim czasie szczególnie nad Europą, prowadzone są działania mające na celu rozpowszechnianie szkodliwego oprysku pod przykrywką walki z globalnym ociepleniem.’’

    John Holdren.

    http://globalne-archiwum.pl/bron-genetyczna-rozsiewana-przez-chemtrails-jest-zdolna-niszczyc-czlowieka-w-zaleznosci-od-koloru-skory-i-innych-cech-ras-ludzkich/

    1. A tu do porównania:
      ” Sąd obniżył wyrok dla mężczyzny, który zgwałcił dziecko i zabił 3 letnie dziecko.”

      1. Słyszałam dziś o tym w radiu – nie rozumiem…jak można zgwałcić 3 letnie dziecko (?)
        o kradzieży cukierka też usłyszałam – paranoja!

    2. Tfu sądy, tfu demokracja i ogólnie tfu III RP. Wielki przestępca 70-letni emeryt który ukradł cukierek wart 40 groszy. Przecież koszty postępowania były pewnie kilka tysięcy razy wyższe niż wartość tego ukradzionego cukierka. Przecież to absurd. Powinien być ustalony limit i jak np. skradziona rzecz ma wartość mniejszą niż 500 zł to nie powinno się rozpatrywać w sądzie tego a w kolegium do spraw wykroczeń czy jakoś tak to się zdaje się zwało kiedyś. A poniżej 10 zł to w ogóle powinno się od razy sprawę umarzać, bo to nie ma sensu.
      Takich absurdów jest więcej. Kiedyś słyszałem o przypadku, że komuś skarbówka przysłała pismo, że ma niedopłatę podatku w wysokości 2 groszy! Na kopertę, znaczki i list i czas poświęcony przez urzędnika na napisanie listu poszło dużo więcej pieniędzy niż te grosze. Zamiast sprawę umorzyć to wysyłają listy że zalegasz im 2 grosze. W jakim chorym kraju my żyjemy?!

  9. Kochani tak czasem jeszcze tu wpadam i poczytam pare komentow. Jak chcecie zeby byly zmiany na lepsze jesli sami wciaz siedzicie w zlych info? Sami ich szukacie zyjecie nimi i jeszcze udostepniacie szerszemu gronu. Sama tak robilam wiem jak to wciaga ale to trucizna. Ksiaze filip powiedzial w 1981 roku cos? Ludzie kogo to obchodzi? Kazdy ma swoja droge ale moze czas na pozytywne kreacje wlasnego zycia? Pozdrawiam

    1. Alu, dokładnie. Co za synchroniczność, bo właśnie dzisiaj też o tym myślałem. Według mnie, Zmiany będą tylko jeśli całkowicie odetniemy się od tych złych rzeczy-wiadomości. Szczerze mówiąc, to ja jestem już zmęczony złymi wiadomościami.
      Mam już dość różnych Matrixowych egregorów.

      1. Chce sobie w końcu ułożyć Życie Osobiste 🙂. Zamiast analizować tzw. politykę i boksować, kopać worek treningowy, to wolę wtulić się w Ciepły, Miękki kobiecy biust i się w końcu wyspać kuźwa 😁

    2. To, że się o czymś wie, nie znaczy że się na tym skupia. Gdybym nie wiedziała głodnych, nie miałabym okazji ich nakarmić, gdybym nie widziała krzywdzonych, może oprócz mnie, nikt by im nie pomógł.
      Wiedząc o czymś mało pozytywnym nie skupiam na tym mojej uwagi i nie biorę tego do siebie, ale czynię wszystko, by to poszło w niebyt, na tyle na ile mogę.
      Walą mnie wiadomości o koronasryrusie, ale nadal się dobrze odżywiam, ćwiczę jogę i to samo polecam innym.
      Mogę omijać slumsy, ale wolę tam wejść czasem, bo mogę komuś pomóc z nich wyjść. Nie skupiam się na tym, że tam jest bieda, bród , smród i ubóstwo. Widzę tam kogoś, komu mogę pomóc. Może nie zamieszka jak ja w pałacu, ale w normalnej czystej chacie i będzie miał co jeść. A może i zamieszka?
      Udawanie, że czego nie ma, nie spowoduje, że tego nie ma.

      Jakby wszyscy mieli takie podejście, to Słońce by nie wschodziło a trawa nie urosła.

      1. Anamiko jakże bliska jest mi Twoja mądrość i roztropność. 💗 💛 💚 💙 💜
        Bądź błogosławiona przez Źródło z którego wszyscy wyszliśmy jako jego Iskierki.

      2. ❤ SłowiAnko, Twoje błogosławieństwo wpadło w Ucho Źródła i oto właśnie zostałam pobłogosławiona seledynową doniczką z cudnie pachnącą rośliną o żółtych kwiatach, przepięknie ozdobioną gałązkami, kokardami i w dodatku motylem! Ale jeszcze w bonusie jest śliczna karteczka o treści : Handmade Made with Love w kwiaciarni Wilmy o nazwie Kwiatowy Raj ❤
        Ja wierzę i wiem o wszechobecnej Obfitości Wszechświata i dzieje się wg mojej Wiary i Vedy 🙂 a że jestem i dawcą z serca, jestem też obdarowana różnościami, również niematerialnymi. Często dar przychodzi z nieoczekiwanego Źródła.
        Jak widać, chodzenie po slumsach absolutnie nie stoi na przeszkodzie w kreacji pozytywnego i pięknego Życia dla mnie, a przy mojej okazji i inni się załapują.

      3. Anamika pisze: „Widzę tam kogoś, komu mogę pomóc”.

        Tyle bowiem jesteśmy warci w „oczach” Źródła, ile dobrego dla innych uczynimy, bowiem nasza dobroć dla innych i nas samych jest sednem istnienia w naszej kreacji tu na tej przepięknej Planecie Ziemi.

        Czyńmy sobie dobro nawzajem,
        a Ziemia będzie dla nas Rajem.

      4. Sądzę, że rozumiem Alę. Anamiko, to nie chodzi o to aby odwracać się od ludzi potrzebujących, tylko o to, aby Przestrzeń wypełniać Pozytywnymi Rzeczami. Według mnie, to już Jest Ten Czas 🙂 Od wielu lat zamartwiałem się Światem i zaniedbywałem samego Siebie-również życie osobiste. Teraz Czuję, aby Zadbać przede wszystkim o Siebie, bo nikt inny tego za mnie nie zrobi:-)
        Wszyscy tutaj chcemy Pięknego Świata…

      5. Dbanie o siebie to nasz najpierwszy obowiązek. Nawet w samolocie najpierw nakazują założyć maskę tlenową sobie samemu/samej a potem dziecku. Tak jest i w Życiu. Najpierw pomóż sobie a potem innym. Inaczej nie da się. Po prostu nie.

      6. „Tyle bowiem jesteśmy warci w „oczach” Źródła, ile dobrego dla innych uczynimy, bowiem nasza dobroć dla innych i nas samych jest sednem istnienia w naszej kreacji tu na tej przepięknej Planecie Ziemi.”

        W nawiązaniu do tych słów przypomniał mi się znany we Francji nasz król Stanisław Leszczyński. Ceniony i lubiany w regionie Lotaryngii, król – dobrodziej. Przytoczę tu jego słowa:

        „Le vrai bonheur consiste à faire des heureux”
        Prawdziwe szczęście to czynić ludzi szczęśliwymi 🙂

        Oczywiście nie zapominając o sobie…..

      7. „Dbanie o siebie to nasz najpierwszy obowiązek. Nawet w samolocie najpierw nakazują założyć maskę tlenową sobie samemu/samej a potem dziecku. Tak jest i w Życiu. Najpierw pomóż sobie a potem innym. Inaczej nie da się. Po prostu nie.”

        Tak powinno być , jest jednakże inaczej dlatego że nas uczą od dziecka odwrotnej kolejności , wpierw inni na końcu Ty . Gdy masz momenty poprawnego zdrowego buntu , wyłapuje się niezłe Bęcki . Do szeregu ! no i na świecie mamy dokładnie ten obraz Miłuj bliźniego swego jak siebie samego. Ciężko jest przełamać w sobie wyuczony/narzucony schemat i nie popaść w pułapkę poczucia winy , tym bardziej że z każdej strony próbują różne sytuacje to wywołać . I dobrze 🙂 im więcej takich sytuacji tym mniej poczucia winy a klapki z oczu coraz częściej opadają . Teorie są różne minn jaki świat w Tobie taki na zewnątrz to prawda do pewnego stopnia. Nie mam wpływu na to że wiele ludzi wokół mnie są jacy są , takich dokonują wyborów i są toporni na lekcję życia a potem pretensje do Pana Boga przysłowiowego że mają Garbate dzieci . Krótko ujmując gdyby świat był inny to ja też byłbym/byłabym inna , no ale że świat jest jaki jest (winien) to ja jestem jaki jestem (nieszczęśliwy/wa) . To ciekawe z obserwacji przestrzennej do czego ludzie się posuwają (manipulacja przeróżnej maści) aby wywołać w Tobie ten stan nieszczęścia który w sobie noszą , abyś czuł/ła się jak oni . I na prawdę w wielu przypadkach da się pomóc komuś , jednakże wszystko musi iść z dwóch stron , a ludzie mają w sobie albo program szukam jezusa co mnie uratuje , albo biorą gotowca i przyłażą po następny albo wyczuwają MOC i na niej próbują bazować aż wykończą , a jak widzą że wykończyli to wtedy Cię podniosą aby zaś na Tobie jechać . I dobrze 🙂 Każdy ma swoją lekcję do odrobienia i tak długo jak jej nie przepracuje tak długo będzie spotykać różne i podobne zarazem sytuacje , aż znajdzie złoty środek dobry dla siebie i dla innych . Widząc jasno o co tak na prawdę chodzi . 🙂

        Dobrego Dnia Wszystkim

      8. ” Cóż , kiedy obserwujemy ludzkie zachowania , które na pozór trudno jest wyjaśnić , zachodnia psychologia daje nam pewne założenia , za pomocą których możemy je zrozumieć . Główną rolę odgrywa prawdopodobnie przekonanie o istnieniu nieświadomości czyli inaczej mówiąc , podświadomości umysłu . Uznajemy iż czasami nasze zachowania mogą wynikać z procesów psychicznych , z których nie zdajemy sobie sprawy – np ktoś może postępować w określony sposób po to by głęboko zakorzeniony w nim strach nie wydostał się na powierzchnię . Motywacją – nawet nieświadomą – pewnych zachowań może być więc pragnienie , aby lęki nie przedostały się do świadomej części umysłu , tak abyśmy nie musieli doświadczać związanych z nimi nieprzyjemności.(…)Może zatem istnieć coś co jest nieświadome -ślady w umyśle , których sobie nie uświadamiamy . Tak czy owak sądzę , że buddyzm może zaakceptować wiele teorii, które wymyślili zachodni naukowcy , ale uzupełnij je o czynniki dodatkowe, np na uwarunkowania i ślady , które pozostawiły w umyśle poprzednie żywoty . Myślę że zachodnia psychologia ma tendencje do ZBYTNIEGO PODKREŚLANIA ROLI PODŚWIADOMOŚCI w poszukiwaniu Źródła problemów człowieka. Jak sądzę wypływa to z niektórych podstawowych założeń , które na wstępie przyjmują psychologowie że pewne uwarunkowania w umyśle człowieka muszą pochodzić z tego życia i że wszystko należy wyjaśnić na podstawie tego życia. Kiedy więc nie można odnaleźć przyczyny pewnych zachowań lub problemów zawsze przypisuje się je podświadomości. To trochę tak , jakbyś coś zgubił a następnie założył , że to coś znajduje się w pokoju. W tym momencie USTALASZ OKREŚLONE PARAMETRY, wykluczając możliwość że rzecz ta jest gdzieś na zewnątrz lub w innym pokoju .”
        Fragment wywiadu z Dalajlamą .

        Jakiś czas temu napłynęło do mnie coś w stylu że ludzie za bardzo nadają znaczenie Podświadomości idąc w pewną pułapkę myśleniowo- ograniczającą inne możliwości . Dlatego powtórzę co powtórzę Mądrość mojej Duszy jest przeogromna a kto wie i zna mnie lepiej niż moja Jaźń/Dusza / Źródło . Kto mnie lepiej poprowadzi jak nie ona .

      9. Dalajlama w tej rozkminie zdaje się oddzielać umysł od poświadomości. A podświadomość to też umysł, gdyż struktura energetyczna zwana umysłem zawiera w sobie warstwę świadomą i nieświadomą (podświadomą). To właśnie w warstwie podświadomej umysłu są zalogowane dane m.in. z poprzednich żywotów czy wyparte traumy z obecnego wcielenia.

        Stopień oczyszczenia umysłu podświadomego z nieciągłości (treści haczących) jest kluczem do osiągnięcia przez nas stanu dobrostanu w obecnym żywocie na naszej przepięknej planecie.

      10. Niczego nie oddzielił wskazał pewną kwestię ze swojej perspektywy odbioru( Rozmowa była pomiędzy nim a psychologiem/terapeutą) mam zablokowaną pamięć (dzieciństwo) dużą część a jednak swoje przepracowuje , czytanie dosłowne też mija się z celem . Jeśli boisz się pająków a jest to obraz ukazujący się na żywo iż tak to ujmę a obrazuje coś z poprzedniego wcielenia , to wystarczy pytać siebie o co chodzi , a nie walczyć z podświadomością , przecież ona wyraźnie wskazuje lęk przed pająkiem . I nie wszystkie mechanizmy wypływają z podświadomości , ale od tego kto się podpiął kabelkiem sterującym że tak to ujmę. Pokój obok np a osoba nieświadoma nie ma wystarczającej wiedzy lub widzenia by zobaczyć kim jest sterujący .

      11. Dziś jest drugi dzień Fali Czerwonego Księżyca (kalendarz Tzolkin).

        „Fala KSIĘŻYCA wnosi do przestrzeni siłę OCZYSZCZANIA PODŚWIADOMOŚCI. Siła ta wypłukuje na powierzchnię najdrobniejsze osady skrywające się w PODŚWIADOMOŚCI, aby zmusić człowieka do przeglądu własnych cieni” (~ Hanna Kotwicka).

      12. Podam przykład telewizory , gdy się widzi , czuje , odczuwa . To się wie . Technologia z tv lub poprzez tv falami uderza w umysł osoby która przy nim stoi i nie ma to nic do tego czy tv jest włączony czy nie , osoba pod wpływem tych fal zachowuje się lub mówi niedorzeczne rzeczy . Nie wchodzę nawet w dyskusję z taką osobą , bo wiem co wiem , widzę co widzę , słyszę co słyszę . I co pochodzi to z podświadomości ? wcale nie . Jednakże ludzie nie mają tego świadomości , ani nie wiedzą jak to na nich wpływa.

  10. Każdy jest na innym etapie…
    Od kilku dni zachwycam się swoimi …włosami 🙂
    Jeszcze kilka lat temu miałam króciutkie włosy, takie na chłopczycę, do tego czasami je sobie z boku wygalałam np. jakiś wzorek…
    A teraz jestem z siebie taka dumna 🙂 jestem w nieustannym zachwycie.
    Mam piękne włosy – długie sięgające ramion , gęste, naturalnie pofalowane, miękkie, zdrowe, z pasemkami siwizny, którymi nawet fryzjerka swojego czasu się zachwyciła.
    Jutro zrobię sobie dzień zachwytu nad swoją lewą stopą 🙂
    No właśnie , a i koniecznie kilka dni zachwytu nad swoim nosem 🙂

    Temat piersi mam już przerobiony…choć jeden dzień ponownego zachwytu nad nimi mi nie zaszkodzi 🙂
    Kiedyś miałam kompleks z ich powodu, że za małe itd. . ale to mi minęło – tym bardziej po tym jak urodziłam córkę i 2, 5 roku karmiłam ją piersią ! ależ dumna z siebie byłam. Wszelkie kompleksy z nimi związane minęły, teraz one nadal są nadal piękne.
    Zróbmy jutro dzień zachwytu nad swoimi stopami – tym bardziej, że nimi stąpamy po tej ziemi.
    Pozdrawiam.
    Rozmawiająca z piersiami 🙂
    a obecnie z włosami.
    Na rozmowy z nosem (ha, może taka książka pod tym tytułem?zamiast ,Rozmów z Bogiem’) przeznaczę jednak cały tydzień.

    1. Poruszyłaś Światłoczuła bardzo ważny temat. Też rozmawiam ze swoim Ciałem. Jak z ukochanym dzieckiem. Wsłuchuję się w Nie. Każda Komórka to Czuje i odbiera, i reaguje…

      1. ,W bezkresie życia , w którym jestem,
        wszystko jest doskonałe, całkowite i pełne,
        a mimo to ŻYCIE CIĄGLE SIĘ ZMIENIA.
        Nie ma początku i końca, tylko

        ciągły proces przemian rzeczywistości i doświadczeń.

        Życie nie zatrzymuje się, nie zużywa,
        w każdej chwili jest zawsze nowe i świeże.
        Jestem jednością z Potęgą, która mnie stworzyła,
        i ta Potęga dała mi moc tworzenia siebie.
        Cieszę się wiedząc, że posiadam moc umysłu,
        której mogę dowolnie używać.
        Każda chwila w życiu jest nowym punktem wyjścia,
        umożliwiającym odejście od tego, co stare.
        Właśnie ta chwila, tu i teraz, jest dla mnie
        nowym punktem wyjścia.
        W moim świecie wszystko jest dobre.’
        Louise L.Hay ,Możesz uzdrowić swoje życie’

    2. Każdy ma swój sposób na poznanie/pojednanie/zawarcie paktu z ciałem. Kochasz tańczyć ja też , ost jak się roztańczyłam tak roztańczyłam . Odkryłam dwie rzeczy skacząc po materacu 40-50 cm grubości na łóżku choć ruchy były lżejsze (odbijanie się od sprężyn) mięśnie bardziej to odczuwały niż na twardym podłożu (podłoga) , potem mnie wzięło aby stanąć przed lustrem i odkryłam niesamowitą mądrość ciała w tańcu , które samo wykonywało ruchy , byłam tego obserwatorem i powiedziałam do Osho pomyliłeś się odnośnie medytacji w tańcu ! Na to usłyszałam od razu odp A kto powiedział że odkryłem Boga w Tobie! Jakkolwiek te słowa brzmią sobą odebrałam informacje każdy odkrywa Boga w sobie sam . 🙂 I tak to jest właśnie z Mową Mistrzów .

      1. A właśnie odnośnie różnych technik na rynku , których osobiście nie stosuję idę na tzw własnego czuja/mój sposób , fajnie opisał to chyba A. De Mello . Coś w ten deseń : Nie podam ci żadnej techniki , każda stosowana technika staje się tylko wyuczoną techniką . I jakby nie patrzeć wszystko zaś sprowadza się do wewnątrz , wszystko w Tobie jest trza tylko znaleźć swój sposób na „dotarcie tam”

        Dobrej Spokojnej Nocy Wszystkim

      2. Ja powiem tak, I to jest tylko moje zdanie i przekonanie.
        Nikt z nas nie potrzebuje mistrzów, guru czy też innych nauczycieli z zewnątrz, bo najpięknieszym i najwspanialszym nauczcielem jest dla każdego jego Dusza, czyli on sam.

        Wystarczy wejść do Jej sanktuarium, tam znaleźć można Siebie całego, czyli Źródło JAM JEST. Miłego spokojnego dnia życzę Wam wszystkim. 😘

      3. Aniu ja mam przerobione moja Racja czyjaś Racja 🙂 jedynie co mogę rzecz to że zgadzam się w 100 % tym bardziej że wiem co wiem a wiem z własnego doświadczenia , a wiele przekazów i tak zostało źle zinterpretowane i duchowość popadła w pułapki które ja nazywam ezo srezo , ma to też swoją dobrą stronę , ludzie zaczęli poszukiwać Duchowości a że poprzez błędy to nic . Każdy w pewnym momencie dojdzie sam do tego że idąc za kimś zawsze ominie się właśnie drzwi do środka , chyba że miało się to szczęście 🙂 i ktoś nakierował kogoś na ścieżkę do owych drzwi. Czasami jak rozmawiam z Jaźnią i dostaję odpowiedzi nie mogę się nadziwić jej mądrości , raz jej o tym powiedziałam a ona na to przecież Ja to TY . Takie mamy kody oddzielności w sobie. Ufam iż skoro dałam sobie radę w tak skrajnych i trudnych warunkach to każdy kto chce na prawdę chce , znajdzie swoje drzwi , zamknie oczy i oczami Duszy zobaczy swoje Prawdziwe Piękno , ostrzegam lustro was kłamię 😂 😂 😂

    3. Ja również przerabiałem zachwyt nad piersiami. Czas na inne części ciała. Czas na stopy. Własne tym razem 🙂

    4. Ja się cieszę wszystkim🐒 i zachwycam nawet byle czym i wtedy nawet to byle co lub byle kto przemienia się w Cud Istnienia.
      Życie jest piękne 🌞a kto to pierwszy powiedział, ten rację miał! 👍

  11. „Kurczę kolego my to seta back to back winniśmy zagrać na jakiejś imprezie najlepiej plenerowej. Bo wibracje czujemy podobnie jak mniemam. DM jest jednym z moich zespołów gdyż jak sami mówią „we are elektronic band that use guitars not rock band that use electronics” a kilka ich milaszczych miksów posiadam na winylowej płycie”.

    Kiedyś to byłem totalnym fanatykiem Depeche Mode:-) Z czasem poznałem De/Vision, a trochę później kapelę Mesh.
    Mesh: https://www.youtube.com/watch?v=JpSZfOcQ_nE

      1. Słuchałem kiedyś Prodigy, ale wolę Front 242, któremu zresztą Prodigy złożyli hołd, bo zrobili remix utworu tej grupy.
        Front to stary zespół, który powstał w latach 80-tych.
        Mój ulubiony utwór Front 242, przy którym czasem trenuję, bo ten utwór ma super grę na bębnach. Fajnie się przy tym trenuje hantlami: https://www.youtube.com/watch?v=Xr3qS0fWZIg
        Jestem fanem syntezatorów analogowych. Tu syntezator firmy Moog: Moog Prodigy: https://www.youtube.com/watch?v=1cew7dAbDh0

    1. „Kiedy kura mówi nie, rewolucja niech żyje!”
      A kogut „to ma być na schwał chłop. I nie dla jaj ma robić to, ale dla kurzej przyjemności!”

      1. Jeżeli kura ma wygląd Livii Brito, to kogut ma „twardy dziób” i może caluśki dzień wiele razy 😉…aż pióra kury będą fruwały po całym kurniku. Co prawda będzie później trochę sprzątania tych piór, ale widok zadowolonej kury i jej uśmiech od ucha do ucha, jest dla koguta kwestią honorową 😜 😁

  12. Dzieje się
    Badania genetyczne 30 pierwszych Piastów idą do mediów głównego nurtu
    https://wiadomosci.tvp.pl/46530492/genetyka-wyjasni-pochodzenie-piastow
    https://dzienniknaukowy.pl/nauka-w-polsce/badania-dna-rzuca-swiatlo-na-dzieje-dynastii-piastow
    Teraz trwają badania genetyczne, dzięki którym naukowcy zweryfikują hipotezy dotyczące pierwszych władców Polski, np. ich skandynawskiego lub wielkomorawskiego pochodzenia.
    https://www.niedziela.pl/artykul/49186/%E2%80%9ETajne-Archiwum-Watykanskie%E2%80%9D-%E2%80%93
    Proces templariuszy, wyprawy krzyżowe, działalność inkwizycji, proces Galileusza czy postawa Piusa XII wobec Holokaustu – to niektóre z wydarzeń opisanych w książce. Autorzy podczas kilkuletniej pracy prócz kwerendy w archiwach odbywali podróże do kilkunastu krajów, docierając do miejsc opisywanych w dokumentach oraz spotykając się z wieloma historykami.

    -Czy Tajne Archiwum Watykańskie posiada najważniejsze dokumenty z dziejów świata? Nie wiem, ale wiem na pewno, że posiada najważniejsze dokumenty dotyczące wydarzeń historycznych, które do dziś, mimo upływu stuleci, wywołują na świecie najwięcej emocji – podkreśla Grzegorz Górny.
    Premiera książki odbędzie się 25 lutego w Warszawie, kilka dni przed zapowiedzianym przez papieża Franciszka otwarciem archiwów dotyczących pontyfikatu Piusa XII.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Kopiec_Krakusa
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Kopiec_Krakusa_II
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Kopiec_Wandy
    http://www.poselska.nazwa.pl/wieczorna2/historia-starozytna/kontrowersje-polskiej-archeologii-wielu-kopcow-nigdy-nie-badano
    Kontrowersje polskiej archeologii. Wielu kopców nigdy nie badano.
    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10215
    Nasi akademicy są niezrównani w przypisywaniu zewnętrznych cech kulturowych rodzimym obiektom. Można to usprawiedliwić tym, że w istocie trudno znaleźć u nas obiekty, których nie da się powiązać z co najmniej jedną zewnętrzną kulturą Europy lub Azji. Związane jest to z tym, że jesteśmy Indoeuropejczykami, inaczej mówiąc, niemal wszystkie kultury europejskie oraz wiele kultur azjatyckich wyrasta ze wspólnego praindoeuropejskiego pnia. Odcinając jednak od kultury słowiańskiej te elementy, które są podobne do innych pobliskich kultur, by przykleić je do innych kultur, de facto sztucznie wyrywa się kulturę polską z kręgu indoeuropejskiego.
    A tydzień dwa temu po ,,Wiadomościach” TVP 1 w porze najwyższej oglądalności reklamowano W reklamie tej przez 30 sekund widać wyraźnie symbol Kopiec Krakusa z Krakowa (przekaz przestrzeni) mini serial o kulisach pracy w RMF FM 30 lecie stacji (TVP i RMF nigdy w czasach pis oficjalnie nie zadawały się ze sobą)
    Donald Trump uniewinniony
    https://opinie.wp.pl/makowski-paradoksy-impeachmentu-demokraci-zamiast-obalic-wzmocnili-trumpa-opinia-6475732741396609a
    https://fakty.interia.pl/swiat/news-donald-trump-triumfuje-wykonal-lekcewazacy-gest-w-kierunku-p,nId,4311740
    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25670045,donald-trump-uniewinniony-senat-odrzucil-oba-artykuly-impeachmentu.html
    https://www.dziennikwschodni.pl/kraj-swiat/mamy-do-czynienia-z-rewizjonizmem-e-macron-krytycznie-o-polityce-historycznej-rosyjskich-i-polskich-wladz,n,1000259740.html
    https://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/usa-chiny-pekin-zapowiedzial-obnizenie-cel-na-amerykanskie-towary,1003717.html
    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25666686,slaskie-ksiadz-oskarzony-o-seks-z-14-latka-jego-linia-obrony.html#a=168&c=100
    Ziobro awansował kontrowersyjnego sędziego niemieckiego pochodzenia Krzysztof Eichstaedt, który stoi za zmniejszeniem wymiaru kary dla Steve’a V., który zgwałcił 3-latka, został niecałe dwa lata temu powołany na sędziego dyscyplinarnego w SA w Łodzi. Powołał go tam Zbigniew Ziobro, który teraz zachęca do nagłaśniania nazwiska Eichstaedta, „bo czas na to, żeby podawać nazwiska sędziów”.
    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25673188,kim-jest-sedzia-ktory-obnizyl-wyrok-zabojcy-dziecka-decyzja.html#a=199&c=121

  13. „Rozmawiająca z piersiami 🙂”

    „Rozmowy z prąciem-czyli jak ogarnąć męskie ego w czasach Przełomu” 🤣 🤣 🤣 😁
    Po prostu książka Bestseller 😁

    1. Dziękuję z śpiew Kulczyka, nawet nie wiedziałam, że oprócz Janka Kulczyka jest też ptaszek o tej nazwie 🙂
      Pozdrawiam obydwóch 🙂 🙂 może zaśpiewają kiedyś w duecie nad Notecią ?

      Dziękuję Irku za całą listę śpiewających naszych skarbów przyrody, gdyby nie ONE smutne byłyby lata.

      1. I tak, Kochana SłowiAnko, trzeba wyjść i posłuchać ptaków na jawie. Umieszczam ten link, bo wiele osób pyta, jaki to ptak tak śpiewa, Linneusz wszystkie gatunki nazwał i sklasyfikował, zatem umieściłem ten link. Nadal jednak twierdzę, że nieważne, jaki ptak śpiewa, ważne, by usłyszeć śpiew ptaka. Można bowiem słuchać, ale można przy tym nie usłyszeć. Serdecznie pozdrawiam. 🙂

      2. Ach, to z niego ptica ! Gdzie Polska, a gdzie zagranica. A tam za miedzą, 2 Kulczyki siedzą.

  14. Przeczytałem przed chwilą nowy komentarz pana Igora Witkowskiego na jego stronie na Facebooku. Komentarz jest z 5 lutego. W tym komentarzu pan Igor napisał o swoich wątpliwościach i obawach dotyczących zmian na ziemi… Nawet sam pan Igor może mieć obawy…To tym bardziej mnie utwierdza w przekonaniu, że powinniśmy każdy z Nas z osobna zadbać o siebie. Nie liczyć na Opiekunów z innych wymiarów, Jezusa, a nawet na Przestrzeń, że Ona sama za nas coś zrobi…Po prostu Zadbajmy o Siebie i Róbmy swoje. Nie czekajmy na Zmiany na Lepsze…To jest mój Punkt Widzenia na dzisiejszy Dzień.
    ViS

    1. Mądre słowa Radosławie…Myślę, że każdy ma wątpliwości, zwłaszcza, że jesteśmy bombardowani różnej maści wiedzą, informacją itp…Musimy iść przed siebie na „czuja”…SERCA…Chyba tyle.
      Może tutaj wkleję mój sen, który dość dobrze mi się wrył w pamięć, mimo, że ostatnimi czasy mało co pamiętam ze snów. Zapisałam go od razu:
      Sen z 19.01.2020, po 4 nad ranem
      Zmierzcha, stoję z grupą ludzi, po prawej stronie wejścia do średniowiecznego kościoła w moim mieście. Jestem z moją rodziną? Mam takie uczucie, choć nie rozpoznaję nikogo z nich jako tych, z którymi byłam czy jestem jako ja teraz. Obok mnie jest moja młodsza siostra lub brat, nie rozeznaję tego. Czekamy na jakieś wyjątkowe zjawisko, wiemy, że nastąpi i czekamy niecierpliwie. Wszyscy patrzymy w niebo w kierunku, gdzie dziś stoi sierociniec Caritasu a w moim śnie były pola, pusta przestrzeń…Nagle na niebie pojawia się księżyc, czy jakaś podobna mu sfera, staje się olbrzymia, przekształca sie w rodzaj budynku ze strzelista wieżą i wielką bramą u podstawy, taki to oto budynek- statek kosmiczny jakgdyby osadza się na ziemi…
      Nie czujemy lęku, wiemy kto to? Na to wygląda…Jest tak, jakby co pokolenie, przygotowywani są młodzi do „odlotu” na tym statku, wśród nich jestem ja i moja „siostra”. Cieszymy się, czekałyśmy na to całe nasze młode życie, zostałyśmy do tego dnia specjalnie przygotowane, choć wydaje mi się w tym śnie, że to ona/on bardziej przykładała się do nauki…Otwierają się wielkie wtrota…U progu stoi dostojna, strzelista postać, ok. 3 m, podpiera sie obiema dłońmi na czymś w rodzaju laski marszałkowskiej, powłóczyste szaty w które jest obleczona są koloru srebrzysto-czarnego. Nic nie mówi, jest nieporuszona…
      Ruszamy w kierunku bramy z radością i podnieceniem, wszak czekaliśmy, być może całe swoje młode życie…Moja siostra mnie wyprzedza, ja ruszam, ale nagle dopadają mnie wątpliwości, bo wiem, że już nigdy nie zobaczę mojej rodziny. Idę jednak, bo wiem, że takie jest moje przeznaczenie. Po wejściu na „statek” znajduję się z moim bratem/siostrą w stosunkowo niewielkim pomieszczeniu, sali, którą wypełnia całkowicie długi stół, pod oknami, przez które widać kościół i ulice w moim mieście, ale już nie jest to ważne. Ważne jest „zadanie”. Na stole leży ogromnych rozmiarów larwa, jest mleczno-biała, nie budzi obrzydzenia, w swoich fałdach ma jakies łuski wielkości płyty kompaktowej, naszym zadaniem jest wyciągać te łuski z larwy. Czynię to, co mój towarzysz, który jakby lepiej odrobił lekcje niż ja, właściwie to on mnie „prowadzi”. Porozumiewamy się telepatycznie, bo przez myśl mi przemyka, ile tu będę? A już on daje mi dziwną odpowiedź, mówi, że będziemy tu tak długo, na ile mieliśmy nieobecności…Ale już nie mówi gdzie…Moge sobie już tylko dopowiedzieć, że ten pobyt na „statku”, to jakaś nieodrobiona lekcja czy coś w tym stylu. W tym momencie przenosze się na zewnątrz „statku” i jestem na mojej ulicy, gdzie mieszkałam od urodzenia, a znajduje się ona tuż obok całego zdarzenia, tylko, że jest to już jak gdyby inny czas, inna rzeczywistość…Tu sen się urywa, chcę zaznaczyć, że w tym śnie, nikt nikogo do niczego nie zmuszał, to były moje świadome wybory, udział w tej „misji”, spokój, zero lęku, poczucie przynależności do jakiejś społecznośći RODZINY…MISJA…Co Wy o tym myślicie?
      W senniku pisze:
      Widzieć larwy. Czy to w naturze, czy też gdzieś w zamknięciu, zobaczone larwy są symbolem czekających nas zmian. Dotyczą one w dużej mierze naszej osobowości i dojrzewania. Bez względu na wiek, w wielu sprawach możemy być wciąż niedojrzali. I widok larwy ma nam to uświadomić. Jest też wskazówką, by wreszcie dojrzeć i przestać zachowywać się jak dziecko. Jeśli tego nie zrobimy, świat „pożre nas” i nigdy nie rozwiniemy skrzydeł. Jeśli jednak postawimy na swój rozwój i dojrzejemy do pewnych kwestii, świat stanie przed nami otworem.

      Przyglądać się larwom. Jeśli we śnie skupiamy na nich swoją uwagę, mogą być one dla nas wskazówką, byśmy przestali biernie przyglądać się stagnacji, w jakiej się znaleźliśmy. Może brak lub zła praca nas dobijają? A może mamy problemy rodzinne. Jedno jest pewne – jeśli będziemy stali i przyglądali się, jak sytuacja nas pogrąża, nic się nie zmieni. Musimy wstać i iść do przodu. Zmiany w naszym życiu same się nie zapoczątkowują. Pamiętajmy, że szczęściu trzeba i warto pomagać.

      1. Kochana MI, też czuję, że to nie był sen…No ale „spałam” wtedy…Chciałam jeszcze dodać, co dotarło do mnie właściwie dziś, że w miejscu, gdzie było pomieszczenie z „larwą” była w Mysłowicach pierwsza w mieście szkoła…Szkoła była jedną z lepszych na okolicę…Dziwne prawda? Pozdrawiam

      2. Moja droga IW pamiętaj aby każdego wieczoru przed zaśnięciem poprosić Źródło o ochronę , a zwłaszcza w tych obecnych czasach, kiedy ciemne demoniczne siły, chcąc jeszcze przetrwać, zabierają piękne świetliste dusze na swoje statki, gdzie wszczepiają im czipy ściągające dla nich energię dla przedłużenia ich istnienia.

        Taka mała prośba : Źródło ochraniaj mnie, uzdrawiaj mnie oświecaj mnie, bądź ze mną w każdym momencie mojego istnienia, nic nie kosztuje, a chroni nas przed kradzieżą naszej pięknej energii.

        Wiedz, że te łotry ciągną energię tylko od pięknych świetlistych Dusz.
        Życzę Ci by Źródło naszego stworzenia miało Ciebie w swojej opiece.

        Dobrej nocy życzę wszystkim. 💗 💛 💚 💙 💜

      3. No to już jesteś „w domu” IW 🙂 To się przedstawia u Ciebie jako sen twoja Jaźń jest obecna i to rejestruje , natomiast obrazy do nas przychodzą z niekształcone poprzez umysł , który wszystko musi definiować jeśli patrzymy na coś i nie potrafimy tego nazwać , rozum szuka najbliższego skojarzenia z tym na co patrzy Dlatego pytam Jaźń czym to jest i dostaje odpowiedzi , przykładem tego jest owy tatuaż który widziałam jednakże przy-szlo do mnie rozpoznanie że są to chipy .Kolejna sprawa to że wtłaczają obrazy sztuczne abyś nie rozeznała się co tak na prawdę się dzieje . Każdej nocy proszę Jaźń i Źródło o opiekę , a Grobalom mówię wprost brak zezwolenia na wchodzenie w moje pole szarakom , draconom , plajofdonom 🙂 i innym którzy są po abarotnej stronie . Zakazuje im stosowania na mnie czegokolwiek a jak spróbują ponownie to ponownie poczują moją MOC ROZBŁYSKU 🙂 dlatego powtórzę nie wszystko wypływa z podświadomości , i trzeba/ nie trzeba nauczyć się w tym rozeznawać samemu , Co jest moje a co wtłaczane w podświadomość . Mi jest już troszkę lżej , bo po takim treningu 🙂 nauczyłam się to rozpoznawać , a im większa świadomość im mniej lęku , tym więcej widzę i nie daję się wkręcać w różne aspekty .

        Dobrego Cudownego Słonecznego Dnia Wszystkim i na pohybel Grobalom 😀 wiadomo że tak , nic do nikogo nie mam ale niech spadają z naszej Macierzy do siebie albo będą Rozbłyski 😀

      4. „Wiedz, że te łotry ciągną energię tylko od pięknych świetlistych Dusz”.

        Ode mnie wuja dostaną 😋 odsyłam im z podziękowaniem nazad, co sami wysyłają. To ja decyduje, co przyjmuję, a co nie.
        Mają zatem podwójne walnięcie.

    2. Pan Igor Witkowski już jest w formie:-) Czytałem jego nowy komentarz na facebooku na temat zmian na ziemi. Więc Zmiany na Lepsze idą:-) Oczywiście nadal twierdzę, abyśmy robili swoje, ale cieszy mnie, że Pan Igor odzyskał optymizm:-)

      1. Dzięki Kochani za ostrzeżenie i rady, zawsze z wdzięcznością Was czytam i czerpię z Waszej WEDY, jakież bogactwo mamy tutaj u TAWA:)
        W piątek nad moim miastem było tak piękne turkusowe i czyste niebo, że nie mogłam oderwać oczu…Owszem były chmury, ale CHMURY, szaro-białe i kłębiaste, nieruchome…Słońce jaśniało niesamowitym blaskiem, gorzej było wczoraj, niebo zasnute jak pajęczyną…Ale to znamy i dlaczego tak się dzieje…Ludzie wciąż za mało patrzą w niebo i we własne serca. No ale każdy ma swoją drogę i czas na jej rozeznanie, to fakt…Mam jakieś wewnętrzne przeświadczenie, że wszystko idzie w takim kierunku w jakim ma iść, czyli ku DOBREJ ZMIANIE…Nie ma we mnie lęku a to coś znaczy, bo lęk dawniej był nieodzowną częścią mojego życia…Ostatnie lata bardzo zmieniły moje nastawienie do mnie samej, do innych i do świata…Szerzej otwarłam oczy i WIDZĘ więcej, widzę sercem…Wiem, że to dobry kierunek…Pozdrawiam spod Dębu

      2. Droga Slwoianko! to bardzo sluszne spostrzezenie ,ktore opisalas ale obywatele globu nie zadaja sobie z tego sprawy „Wiedz, że te łotry ciągną energię tylko od pięknych świetlistych Dusz.”
        Wyglada na to ,ze istotnym elementem w naszej egzystencji jest udoj energetyczny i najlepej jednostajny i to w taki sposob aby wiekszosc nie ogarnla tematu ..jestesmy zby zajeci pierdolami ,kredytami,religiami,materia ,nie zdajac sprwy sobie z tego co tak naprawde sie dzieje i dlaczego. Grupa cwaniaczkow ,ktora pasozytujac ustala prawo wiekszosci ,zyje na koszt tej wlasnie wiekszosci i imaginuje swiat matrixowo aby wydawal nam sie niebezpieczny i okrutny bez naszych kontrolerow.

      3. ” Obudź się ! Przebudź się wreszcie ! Jesteś Dorosły. Nie jesteś niemowlakiem , by cały czas spać . Obudź się ! porzuć swe zabawki . Pora wydorośleć . Większość ludzi twierdzi, iż pragnie jak najszybciej opuścić przedszkole . Ale nie wierz im. Nie mówią prawdy . Jedyne, czego naprawdę chcą, to by naprawić im popsute zabawki. „Oddaj mi moją żonę” . ” Przyjmij mnie znowu do pracy”.”Oddaj mi moje pieniądze.””Zwróć mi moją wcześniejszą reputację”. Tego właśnie naprawdę chcą . Tylko tego niczego więcej. Psychologowie twierdzą , że ludzie chorzy w istocie rzeczy nie chcą naprawdę wyzdrowieć . W chorobie jest im dobrze . Oczekują ulgi , ale nie powrotu do zdrowia . Leczenie bowiem jest bolesne i wymaga wyrzeczeń.
        Przebudzenie , jak wiadomo nie jest rzeczą przyjemną . W łóżku jest ciepło i wygodnie, budzenie nas irytuje . I to jest powód, dla którego prawdziwy guru nigdy nie usiłuje ludzi budzić. Mam nadzieję że okaże się na tyle mądry , by nie podejmować próby budzenia , tych którzy śpią . Naprawdę nie moja to sprawa, że śpisz. I jeśli nawet będę niekiedy mówił Obudź się , to bynajmniej nie po to , by przerwać Twój sen . Moją sprawą jest robić jedynie to co powinienem. Tańczyć swój taniec . Jeśli potraficie pozyskać coś dla siebie z tych rozważań to bardzo dobrze, jeśli nie tym gorzej dla was! ”
        Anthony de Mello
        Przebudzenie

        Uwielbiam tego Człowieka bez zbędnej „wazeliny ” 🙂

        Kochana IW bo jest dobrze , ost moje odczucie bardzo silne ,iż po chaosie tym całym przestrzennym wszystko powraca do swego ustalonego porządku . Czyli owa wzorcowość . Wracamy do domu po mojemu . 🙂

        Dobrego Słonecznego Dnia Wszystkim .

      4. [MI] po chaosie tym całym przestrzennym wszystko powraca do swego ustalonego porządku
        —————————–
        Niektórzy twierdza, ze chaos, to tez porządek.

  15. Ja pierdziele…aż ogarnął mnie strach i pot spłynął po mej twarzy😱 😱 😱 😰 😉. Gdyby taka kobieta, kulturystka mnie objęła udami czy mój łeb, to byłoby po mnie 😰 😰 😰 🤣. Na szczęście nie gustuje w kulturystkach 😀 😁. Ludzie mają swoje pasje, i jak widać ta niewiasta lubi mieć takie mocne ciało.

      1. A. de Mello rozpracował człowieka ( mechanizmy ich prawdziwe oblicze postępowania i nie tylko ) w sposób genialny . Nie ma cukru , nie ma . Każda maska została wykryta . Ale to nie jest Miłość ! Jasne przecież Miłość to srynie kwiatkami , podawanie komuś słodkiego cukierka , który pozwala mu trwać nadal w iluzji i spać .
        Pozdrawiam również . 🙂

      2. Doprecyzuje srynie kwiatkami co by była jasność dla ogółu.
        Pleyfani NEW AGE i owszem srają kwiatkami , miałam możliwość je poczuć osobiście . Cwaniaczaki z jednej strony religie spalisz się w piekle (sranie ci do domu) a z drugiej NEW AGE zbawimy Cię Miłością ( i sranie kwiatkami do domu) . Grobal Cię atakuje? to nic , nie wal deską Miłuj go ! Takiego Wała 🙂 nie w moim domu . Moja Przestrzeń to świętość wchodzisz bez zaproszenia to dostaniesz deską w pysk podwójnie ( odnosi się do wszelkiej maści Grobali oczywiście) .

        Dobrego Dnia Słonecznego Wszystkim .

      1. „Tak, dziękuję, sprawa jest bardzo poważna.

        Nocne marki to hipersensytywy, a więc bardzo wrażliwe dusze. Matrix tak jest ustawiony, by niszczyć ich ewolucyjne potencjały”.

        Ktora godzina ?
        02:07

    1. Ja wstaję , kiedy chcę i pracuję od której chcę i ile chcę. Kładę bałałajke na wszelkie opresyjne formy zatrudnienia. Precz z kieratem wszelkiej maści 👍0 przymusu we wszystkim🌞

      1. Anamiko ja od dwóch lat, też tak sobie poczynam, robię to co lubię i na co mam ochotę, do niczego już nie zamierzam się zmuszać, dlatego czuję się młoda, zdrowa, szczęśliwa i bardzo bogata duchowo.

        W matrixowy świat wkraczam rzadko, tylko wtedy gdy jestem zmuszona zakupić niezbędne mi rzeczy, jak chociażby papier toaletowy 🙂 🙂

        Raz w miesiącu jadę do Polskiego sklepu, nigdy do zachodnich marketów i kupuję potrzebne mi na dłużej artykuły.
        Dobrze , że mieszkam na peryferiach miasta, bo widok goniących po mieście zzombiałych ludzi bardzo mnie zasmuca i dołuje, po powrocie do domu długo muszę siebie oczyszczać z nieprzyjemnej energii miasta.

        Nie wiem, a może to ja już tak zdziczałam i nie nadaję się do tego matrixowego świata. 🙂 🙂 coś jest nie tak albo ze mną, albo z tym światem. 😀 😀 😀

      2. SlowiAnko,
        „Nie wiem, a może to ja już tak zdziczałam i nie nadaję się do tego matrixowego świata. 🙂”
        Dla mnie matrix to też zupełna zagranica.

      3. SłowiAnko tak samo mam pomimo, że mieszkam w centrum miasta – staramy się z żoną izolować od matrixa ile się tylko da. W lecie pomidorowa dżungla na balkonie i siatka maskująca (taka ogrodnicza) cyk od sufitu do poręczy skutecznie odgradza nas od betonowej brzydoty. Obecnie jest nieco trudniej bo zostają tylko wypady na działkę.
        Tak samo odchorowujemy każde wyjście z naszego azylu „do ludzi”. Spis zakupów ułatwia szybsze przebrnięcie przez alejki i myk myk byle dalej od zombie.
        Tak sobie myślę, że jak by wjechał dochód podstawowy to wiele ludzi dociepliłoby letniskowe domki i na stałe zagościło poza miastem.
        Kombinuję jak koń pod górkę jak tu się z tej karuzeli spierdolenia wypisać jak najszybciej (sorry za przekleństwo, ale jest to moje ulubione określenie życia w mieście ;P ) i zamieszkać na stałe na działce (na której cuda się dzieją jeżeli chodzi o zwierzaki! Jeże, wiewiórki, kruki, a ostatnio nawet dzięcioł czarny zawitał wydając kosmiczne odgłosy!). Tym bardziej chcę zrobić „wypad” bo znowu zawodowo się sprawy komplikują – nie sądziłem, że nawet przy robocie w naturze, z drzewami może liczyć się znowu tylko kasa. Może znowu byłem za naiwny, zbyt pozytywnie myślący, że tym razem się uda trafić na normalnego szefa 😉 Ludzie z firmy odchodzą, przelewu nie widać, w deszcz trzeba robić.. phh i tyle. Jedno jest pewne, już się nie boję jak pomyślę, że trzeba będzie zmienić pracę. Wiem ile jestem wart i nie daję po sobie jeździć. A jak coś.. heh.. rynek pracy jest szeroki.. W końcu znajdę swoją polanę 😉

        P.S.
        Odnośnie hipersensytywnych i nocnych marków – u mnie się to zgadzało w 100%. Najlepiej mi się robiło wieczorami, chodziłem spać około 2-3 w nocy, wstawałem sobie o 10 i byłem zdrów jak ryba. Jak w korpo musiałem wstawać wcześniej, to od razu mnie rozkładało. JEDNAK, jak zacząłem robić fizycznie, z mniejsza ilością stresu to jako tako się człowiek powoli przestawił bez większego bólu – niestety im większa ilość stresu tym większa potrzeba „wyizolowania się” wieczorem od jakichkolwiek bodźców. Cały świat śpi, a ja w końcu mogę „być”.
        Co ciekawe – na urlopie tryb włączał się totalnie „wczesny”. Spanie przed północą załączało się automatycznie i człowiek przed 8smą wyspany i uśmiechnięty wstawał dreptać tu i ówdzie.
        Tak więc u mnie raczej wszystko zależy od poziomu stresujących i niezdrowych bodźców zewnętrznych.
        P.S.2
        Vikingu dzięki za linka o ścięgnach! Dopiero niedawno go odkopałem bo był już na poprzedniej stronie 😛

    2. O Jezusie, to znaczy, że ja się torturuję codziennie… bo pracę zaczynam koło 7 rano… a w łikend też raczej wcześniej, niż później.

      Ale z dwojga złego wolę tak, bo dla mnie większą torturą byłoby siedzenie w pracy do 19….

      😀

      1. Szczerze podziwiam! Dla mnie normalna praca a juz w ogóle matrixowa, jest nie do ogarnięcia! Bynajmniej nie ironizuję. Jestem zupełnie acywilizacyjna.

  16. O, lew w czołówce. Pięknie. Potężne zwierzę.

    Koncentrowanie się na dobru da ukojenie tylko i wyłącznie naszej duszy. Poczujemy się lepiej, będąc ślepymi na otaczający nas świat.
    Globalnie jednak nic to nie da.
    Chińczycy, Koreańczycy i Hiszpanie pozostaną okrutni, a my, zaślepieni samymi sobą, będziemy koncentrować swoją uwagę na dobru, które nie istnieje.

    1. Katharos, myslalam o Tobie dwa tygodnie temu. Zastanawialam sie, czy nawiazalas kontakty z osobami, ktore moga miec wplyw na zaprzestanie tortur naszych Braci zwierzat.

  17. A teraz tak zupełnie serio – wkurwia mnie pierdolenie o pozytywnym spoglądaniu na świat, które ma zmienić rzeczywistość.
    Pozytywne spojrzenie ma krótki termin przydatności do spożycia – to powiew wiatru, który dawno przeminął. Nie ma mnie i nigdy nie było……..
    Jestem poirytowana, idę spać.

    1. Twoje spojrzenie, Twój wybór. Każdy bowiem sam kowalem swego szczęścia i nieszczęścia również. Pozytywne spojrzenie to nie naiwne spojrzenie, ale właściwe, bo znacznie ułatwia życie i chroni zdrowie.

      1. „Pozytywne spojrzenie to nie naiwne spojrzenie, ale właściwe, bo znacznie ułatwia życie i chroni zdrowie”.

        Czy rzeczywiscie chroni zycie i zdrowie milionow torturowanych psow, kotow, a nawet ludzi ?
        To o tym pisze Katharos.

        „Po czynach poznacie !” – powiedzial Mistrz.
        A czy po spojrzeniu poznacie ?

  18. Dziadkowie żyli długo i szczęśliwie.
    Drzewiej żyliśmy wg pór dnia..pór roku..rytmu przyrody..
    Biologiczny rytm ..rytm dnia ma znaczenia..
    Tego nie oszukasz..
    Zakłócanie rytmów w.w jest skracaniem życia…
    Nazywam to katowaniem organizmu…
    Pora rodzenia ..Pora życia .Pora umierania..
    Sama tak żyję. Wraz ze zmierzchem kończę pracę..
    Jesteśmy nieodłączną częścią przyRODy.
    Jedno Jesteśmy
    Zakłócanie tych rytmów nazywam złodziejstwem..
    Dobrega Dnia
    Justyna

    1. „Zakłócanie rytmów w.w jest skracaniem życia…”.

      Tak, to jest kradziez Energii. Mozemy zyc 200 lat !
      W normalnych warunkach.

      1. Musimy jak najszybciej zaczynać indywidualnie żyć na innej matrycy niż zmanipulowana, niewzorcowa, oparta na siódemce matryca watykańska (gregoriańska).

        Jedną z wzorcowych matryc jest majańska matryca Tzolkin. Ale wyjście z matrycy babilońskiej, „z domu niewoli”, nie jest proste. To bardzo silny program.

      2. „Ale wyjście z matrycy babilońskiej, „z domu niewoli”, nie jest proste. To bardzo silny program.”
        Sa „realia” czyli faktury 😦

  19. Masz serce, więc patrz na wszystko sercem,
    a oczy, uszy i rozum niech są jego sługami,
    to życie będziesz miał usłane różami.
    *****************************************

    „Póki żyjesz i jesteś na wolności …

    Choćby boso, ale idź naprzód.
    Choćby kulawy, ale idź naprzód.
    Choćby beznogi, ale idź naprzód.
    Jeżeli przed tobą pojawi się trudny wybór lub decyzja, prześpij się z nimi, rankiem kiedy wstaniesz znajdziesz odpowiedź. I tak będzie.
    Jeśli nie umiesz czegoś zrobić, zrób coś co umiesz.
    Jeżeli boisz się czegoś robić, nie rób tego.
    Ale jeżeli robisz, nie bój się.

    „Złej”, bezużytecznej, pustej pracy nie ma.
    Jeżeli nie wiesz jak postąpić, postępuj zgodnie z sercem, ale nie naruszaj miary.
    Nie wszystko podporządkowane jest rozumowi. Ale wszystko podporządkowuje się uporowi.
    Nic dla ciebie nie ma niemożliwego póki żyjesz i jesteś na wolności”.

    https://dobrewiadomosci.net.pl/23152-przykazania-104-letniego-medrca-zyc-zdrowiu-radosci/

  20. „A teraz tak zupełnie serio – wkurwia mnie pierdolenie o pozytywnym spoglądaniu na świat, które ma zmienić rzeczywistość.”

    Tu się z Tobą zgadzam Kasiu, ale z drugiej strony pisanie o negatywnych rzeczach może człowieka zmęczyć…Mnie zmęczyło.
    Róbmy swoje, ale też nie czekajmy na Zmiany na Lepsze.
    Jestem optymistą i realistą jednocześnie. Nie wierze w bezwarunkową miłość i naiwną szlachetność. Według mnie, nie da się wszystkich kochać i doskonale Ciebie rozumiem, że masz empatie do zwierząt, a nienawiść do okrutników. Mam w sobie coś z „ciemnej natury” i też bym z tymi draniami się rozprawił…
    Życie jest w jakimś sensie brutalne i mimo, że jestem dość romantyczny i lubię żartować, „robić jaja”, to uważam, że uleganie sentymentom i wiara, że człowiek jest dobry nie jest zawsze dobra. Jednych można głaskać i przytulać, ale innym należy dać w pysk:-)

    1. „wkurwia mnie” – wkurwianie się komu szkodź? Przyczynie wkurwienia czy wkurwiające u się? Oczywiście wkurwiającemu! Zatem czy warto się wkurwiac? Zloszczenie się to jak picie trucizny i oczekiwanie, że wykończy powód złości… Potem pytają się ludzie, dlaczego jestem chory?
      Wybór należy do każdego indywidualnie.

      1. Anamiko, też masz racje. Według mnie jednak, tłumienie „na siłę” emocji też może być złe. Mi pomagają treningi i walenie…worka treningowego oczywiście 🤣 🤣 🤣.

      2. Tak to prawda, tłumienie emocji na siłę, jak słusznie mówisz V&S, jest również niezdrowe.Nauczona pilności w twardej szkole życia pojęłam lekcję i przestałam reagować emocjonalnie, bo po prostu mi to nie służyło . Ja nie tłumię negatywnych emocji, ja ich po prostu nie mam. Otrząsnęłam się z nich z wiekiem jak ze śmiertelnej choroby😊

      3. Anamiko, też tak to widzę, mało tego sama się na swojej skórze o tym przekonałam, że nie warto, bo im bardziej ja się wkurzam, tym bardziej mnie to osłabia.. w takich sytuacjach przegrywam, i wzmacniam to, tego co mnie wyprowadza z równowagi.

        Wiadomo, że nie zawsze da się panować nad emocjami, wiadomo, że są sytuacje w których nic nie możemy zrobić, jesteśmy bezsilni. Ale myślę, że jeśli zamiast koncentrować się na wkurzaniu się na innych, na świat, na niesprawiedliwość… zwał jak zwał… weźmiemy się za siebie i zaczniemy małe konsenkwentne zmiany, jeśli skoncentrujemy się na uświadamianiu innych, jeśli wykorzystamy tą energię na poprawę siebie i naszego otoczenia, to wtedy wykorzystamy ją w dobrym celu. Jeśli choć jedna osoba z otoczenia zacznie wiedzieć, to już wygryliśmy, bo to jest efekt kuli śniegu.. To pójdzie dalej…
        U mnie takie coś w sprawach zdrowotnych się dzieje. Poopowiadałam kilku osobom o Panu Jerzym, o metodach, które promuje.. wiadomo na początku większość podchodzi sceptycznie, ja też tak podchodziłam, ale ostatnio jedna znajoma, wierząca do niedawna bezkrytycznie w medycynę akademicką, powiedziała mi, że z innych źródeł dowiedziała się o rzeczach, które ja jej kiedyś mówiłam i zapytała czy nie mogłabym dla niej wit d3 i C od Pana Jerzego zamówić… Kupiła sobie też chlorellę…

        Można? można. Trzeba jedynie zacząć od siebie i nie chcieć od razu całego świata zmieniać, choć gdy się na te wszystkie złe rzeczy patrzy, najchętniej spuściłoby się bombę. 🧨💥💥 a potem wezwało wiatr, żeby pozostałości wywiał.

      4. „każdy z nas ma ciemną stronę”
        To prawda, podzielę się czymś do czego doszłam w swych rozmyślaniach o cieniu . Wspomniałam już iż intuicyjne w momentach ataków na mnie skorzystałam z Mądrości Cienia . Co tzn ? Przyglądałam się swoim reakcjom , np zaczęłam spać przy zapalonym świetle jak małe wystraszone dziecko , aż zrozumiałam dlaczego i przypomniało mi się zdarzenie z dzieciństwa. Szukając ówczas zrozumienia czego ja w zasadzie doświadczam , czytałam wiele wypowiedzi na temat cieni. Jedne są tak zakręcone że można z nich zrozumieć wielkie nic , prowadzi to do przekłamania zrozumienia czym jest owy cień . Diabeł Demon używają tego słowa w wielu przekazach. Nie jestem mądra nad wszelką mądrością jednakże jest to słowo nadużywane , ludzie czytają na swoim poziomie świadomości w głowie roi się że cień to jakiś gość z rogami i zamiast go zrozumieć walczymy z nim poprzez strach . Co za tym dalej idzie bojąc się go poprzez niezrozumienie czym jest , przekłamane lustro i jego odbiór stwarzamy swym lękiem owego diabła, który gdzieś się z materializuje . Tak to działa . I tu chylę czoła Majom , którzy naprowadzili człowieka na pracę ze sobą i swoimi cieniami . Sama Nazwa już wile mówi o ich WIEDZY.
        MĄDROŚĆ CIENIA . MĄDROŚĆ !
        Opis cieni znalazłam w Wyroczni Majów , dobra zabawa , można zrozumieć siebie , a przede wszystkim czym lub kim jest Cień .

    2. Vikingu, ludzie są wstrętni, paskudni, dwulicowi i zakłamani.
      Zakochani w sobie, nastawieni na konsumpcję egoiści , pompujący własne ego wypasionymi furami . Kłamczuchy, oszuści, psychopaci i sadyści.
      I szybko dodaję – NIE WSZYSCY.

      Bardzo możliwe, że i my, na swój społecznie akceptowany sposób, niewiele się, od nich, różnimy. Tę kwestię , każdy z nas rozstrzyga, dzień po dniu, we własnym sumieniu.

      Vikingu – każdy z nas ma ciemną stronę, z tym, że u większości dominuje ta jasna, a ta ciemna , czasem wychyla się zza węgła, jednak, jest przez nas, w miarę szybko, pacyfikowana. Czy tłamszenie tej części natury jest dobre, tego nie wiem.
      Osobiście staram się postępować tak, by nikogo nie krzywdzić. Czy mi się udaje? Tego również nie wiem.

      No, w każdym razie, święta nie jestem .

      Aha, Vikingu – miałam prawie 100% pewność, że zareagujesz na ten komentarz. Napisałam coś, co Cię poruszyło i dałeś temu wyraz.
      A o tym, że nie Jesteś grzecznym chłopcem wiem, ponieważ pisałeś już o tym, dano temu. To dobrze, ponieważ nie Jesteś mdły, nijaki, mydłkowaty i rozmemłany. Tacy ludzie są nieciekawi 😉

    3. „Jednych można głaskać i przytulać, ale innym należy dać w pysk:-) ”

      I tak samo drogi Radku jest ze wszystkim na tym na razie jeszcze dualnym matrixowym świecie.

      Cieszą nas dobre wiadomości, dobrzy ludzie, piękne widoki, itd, ale odrzuca nas od negatywizmów, co wcale nie znaczy, że mamy ich nie zauważać.

      Wszystko bowiem na naszych drogach życia dane nam jest po coś, byle tylko nie przebrać miarki .
      Wybór jednak zawsze zależy do nas, nie chcemy czytać złych wiadomości, bo nas zasmucają, denerwują, nie czytajmy i tyle. 🙂

      Nie chcemy oglądać, wszędobylskiej matrixowej brzydoty, nie oglądajmy, wyjdźmy na łono natury, posłuchajmy jej dźwięków, nikt nikogo do niczego nie zmusza, wybór zawsze należy do każdego z nas.

      Niestety, ale jak na razie Świat ma dwa oblicza, jest bowiem dualny Duch i Materia, dobro i zło, czy tego chcemy czy nie, na razie jeszcze jakiś czas to potrwa, zanim będziemy fruwać jako lekkie , radosne Duszyczki. 🙂 🙂

      Wtedy już nie musimy się umawiać na TAWerniane spotkania, bowiem spontanicznie przyfruniesz sobie do mnie do ogrodu, usiądziesz obok mnie na huśtawce, na której lubię sobie poleniuchować 🙂 🙂 🙂 a ja Ciebie zapytam? ….kawka, herbatka czy malinowa naleweczka.

      Tak być już dawno powinno, ale musimy się chyba jeszcze dalej wybudzać z zakodowanego nam snu ciemności i zacząć patrzeć na świat oczami Duszy, a nie tylko matrixowymi oczami.

      Ja wiem i to czuję, że niedługo będzie już tylko wspaniale, bo tylko jeszcze tego pragnę dla Nas wszystkich Źródlanych Istot. 💗 💛 💚 💙 💜

      1. Aniu – właśnie miałam Ci się przyznać, ze relaksowałam się w Twym Magicznym Ogrodzie … jest tam cudnie… dziękuję 💛

    4. „Nie wierze w bezwarunkową miłość i naiwną szlachetność. ” Problem w tym , iż ludzie nie pojmują sobą czym jest owa miłość bezwarunkowa a czym nie , pojmują ją poprzez zakłamane lustro
      Wkleję kawałek cytatu A . de Mello odnośnie bezwarunkowego szczęścia. Może to troszkę pomoże pojąć głębię Miłości Bezwarunkowej . Kocham I Uwielbiam SWOJĄ JAŹŃ BEZWARUNKOWO , jakie warunki miałabym jej postawić ? Może takie : daj mi dom samochód pięknego męża i bogatego wtedy Cię pokocham co Ty na to moja Jaźni ?

      O Pragnieniu Szczęścia

      „Mówiłem już , że nie chcemy być szczęśliwi. Pragniemy czegoś innego. Ściśle rzecz biorąc, nie chcemy być BEZWARUNKOWO szczęśliwi, jednak pod warunkiem, że będę miał to , tamto i jeszcze co innego.. Ale w gruncie rzeczy to tak samo jakby powiedzieć do przyjaciela lub Boga albo do kogokolwiek innego:
      – Ty jesteś moim szczęściem . Jeśli nie posiądę ciebie ,to nie będę szczęśliwy.
      Jest to bardzo ważne stwierdzenie i musimy je w pełni zrozumieć
      Nie potrafimy być szczęśliwi tak sobie, po prostu dla samego faktu: żądamy SPEŁNIENIA JAKIŚ WARUNKÓW. Nauczono nas wiązać szczęście z ich występowaniem ”

      To samo odnosi się do Miłości i jej postrzegania . Nie potrafimy kochać tak po prostu dla samego „faktu” .

      1. Jestem szczęśliwa, bo nie mam pragnień materialnych, cieszę się z tego co mam, a najbardziej cieszę się z tego , gdy wszyscy wokół mnie są radośni, zadowoleni i szczęśliwi i też potrafią się radować każdą chwilą.

        Wszyscy jesteśmy JEDNO, a to Jedno to cały Wszechświat energii MIŁOŚCI, a w nim nie ma warunków, On jest TU i TERAZ i na zawsze.

        To tylko my ludziki 🙂 tworzymy sobie blokady, które utrudniają nam bycie wolnymi i szczęśliwymi.

        Jeden warunek jaki stawiam sobie, to kochać siebie taką jaką jestem wewnątrz i na zewnątrz.
        Czyli zawsze być sobą.

      2. Ja mam takie powiedzenie , na które nie zwracałam wcześniej uwagi . Bóg wie co jest dla mnie najlepsze i wszystko co potrzebuję dostaję i w istocie tak jest. Nie dawano zrozumiałam czym to jest poprawną POKORĄ . Bóg zamieńmy na Życie Źródło wychodzi na to samo . Dlatego nie mam problemów w wielu tematach . Majowie też mają swoje powiedzenie na to przytoczę swoim słowami , Wszystko czego potrzebujesz dostaniesz TU I TERAZ .

        „To tylko my ludziki 🙂 tworzymy sobie blokady, które utrudniają nam bycie wolnymi i szczęśliwymi”

        To Prawda Najprawdziwsza Prawda 🙂

      3. „Nie wierze w bezwarunkową miłość i naiwną szlachetność”
        ————
        W stosunku do ogółu wole używać określenia „życzliwość”.

      4. Myśląca Inaczej – nie utożsamiaj tego co napiszę z sobą – własną osobą.

        To są moje odczucia i mam do nich prawo 🙂 tak jak Ty by pisać o bezwarunkowej miłości…
        W którą nie wierzę – nie ma czegoś takiego jak bezwarunkowa miłość –
        inaczej – te wszystkie !!! osoby , które poznałam w życiu i które tak uważały ! – były nieszczęśliwe, zagubione, samotne mimo , ze otoczone ludźmi…itp.itd.
        co więcej ich pozorna miłość do wszystkich i do wszystkiego często wyrażała się przez nagłe wybuchy agresji, żądań, oczekiwań, nagłych-wręcz szalonych i niezrozumiałych wybuchów różnych emocji …
        Naprawdę wiele osób takich poznałam. To są autentyczne historie…mogłabym dużo o tym pisać.

        Naiwna szlachetność – w zeszłym roku pomagałam właśnie zupełnie bezinteresownie i szlachetnie, no i naiwnie – (choć tego nie nazywałam- po prostu robiłam to) pewnej osobie – osobie, której bezgranicznie zaufałam i pozwalałam na wiele…
        Osoba ta na początku niewinnie , a potem co raz bardziej ,wchodziła na mnie’ swoimi energiami , swoimi poglądami i swoim spojrzeniem na moje życie.
        Potem ,wyszedł’ z niej prawdziwy ,potwór’ – agresja! (a ja myślałam, ze to oaza spokoju…) i wszelkie psychiczne znęcanie się nade mną.
        Aż trudno było mi w to uwierzyć !!! To przecież człowiek mówiący tak wiele o miłości, i o tej bezwarunkowej !!! , o tym i o tamtym.

        Wiem to są moje doświadczenia, choć doskonale wiem, że nie tylko moje…

        Zawsze możemy i powinnyśmy pokazywać innym
        jak mają nas kochać , szanować, mówić do nas, troszczyć się….itp. itd.
        Dlaczego ??? Ponieważ sami powinniśmy ofiarowywać to sobie w pierwszej kolejności 🙂 i to każdego dnia.
        a potem pokazywać innym swoje światło, swój BLASK i razem się nim WYMIENIAĆ.

        A bezwarunkowa miłość – to puste, zakłamane zwroty i niestety takie modne.
        Wolę wszystko co rzeczywiste i prawdziwe.
        Prawdziwe.

      5. „Aż trudno było mi w to uwierzyć !!! To przecież człowiek mówiący tak wiele o miłości, i o tej bezwarunkowej !!! , o tym i o tamtym.”
        Krowy, które dużo ryczą, dają mało mleka.
        Poza tym …
        O miłości się nie mówi, w każdym razie za dużo, po prostu kocha się i już.
        Z miłością bezwarunkową jest jak z duchami. Wszyscy mówią, że są, ale tylko nieliczni je widzieli.

      6. Jasne Światło że tak, masz Prawo do wyrażania swojego postrzegania , nikomu tego nie bronię , nikomu niczego nie ujmuję , nie czuję takiej potrzeby . Miłość którą opisałaś jako bezwarunkową opisałam jako przekłamane lustro w nas , poznałam również wiele historii sama przeszłam wiele historii , jednakże jakie to ma znaczenie dla kogoś ? 🙂 Znaczenie ma to co ja z tego wyciągam , co z tego pojęłam ile kłamstw w sobie odrzuciłam , i jeszcze zapewne znajdę nie jedno . Jest taki stan który mogę wyrazić słowami ale wątpię iż jestem w stanie opisać to odczucie . Niczego mi nie brakuje wszystko mam . Jestem osobą która lubi być sama , jak już wspominałam w tej samotności jest brak poczucia samotności, gdy wchodzę w tłum czuję na odwrót samotność która przenika mnie do szpiku kości . Nie potrzebuję nikogo ani niczego aby być szczęśliwą , jedynie do czego musiałam dorosnąć to aby powiedzieć to bez poczucia winy , iż kogoś tym skrzywdzę . Wszyscy mówimy o tym samym tylko różnym językiem .

        „Zawsze możemy i powinnyśmy pokazywać innym
        jak mają nas kochać , szanować, mówić do nas, troszczyć się….itp. itd.”
        A jesteś w stanie za innych rzucić np alkohol papierosy itp ? Tego każdy musi nauczyć się sam , słowo nauczyć się jest nieadekwatne ale eeee nie znajdłam lepszego . 🙂

      7. Światełko odnośnie twojego wpisu , czytając go poszedł na mnie taki podmuch iż tylko siedziałam i zastanawiałam się kto tym razem . Nie odbieraj tego do siebie , bo to było z zewnątrz. Jednakże zastanowiło mnie to i pozwoliłam sobie na porozmyślanie o pewnych przez ciebie poruszanych kwestii.

        ZAUFANIE
        Błędnie rozumiane . Co znaczy zaufać komuś ? Mieć wobec niego oczekiwania , zrzucić jakiś rodzaj odpowiedzialności np Ufam ci Meżu że zarobisz na dom …. (odpowiedzialność i jej narzucenie warunek) to tylko przykład. Dlatego A. de Mello być może użył takiego stwierdzenia Nigdy nikomu nie ufałeś , to pranie mózgu zafundowane ci przez społeczeństwo . Zaufanie jest czymś innym , jest czymś w Tobie i nie ma nic kompletnie wspólnego z inną osobą .
        Ufam iż przestrzeń wie lepiej co jest dla mnie dobre i wszystko co jest mi potrzebne dostanę , tyle ile potrzebuję tu i teraz . Jeśli spotyka mnie coś co z góry oceniłam jako niedobre w konsekwencji okazuje się być to dla mnie błogosławieństwem , pozwoliło w ten sposób coś dostrzec , zrozumieć , pojąć , zmienić z korzyścią dla mojego życia .

        Miłość Bezwarunkowa to Miłość twoja do Ciebie , do Źródła , do Życia . Nie ma w tym oczekiwań pozwalasz by była dla samego bycia. Bo Miłości wystarcza że jest .

        „Zawsze możemy i powinnyśmy pokazywać innym
        jak mają nas kochać , szanować, mówić do nas, troszczyć się….itp. itd.””

        Nie jak mają nas kochać tylko jak mają znaleźć drogę do swojej miłości.

        To są moje rozważania , nie odbieraj proszę tego osobiście .
        Co do „wariatów” mój ojczym był Mistrzem obłędu matrioxsa w pigułce , ale to już nie ma znaczenia żadnego . Najbardziej samotny i cierpiący człowiek jakiego chyba spotkałam w ciągu całego życia . Nie był w stanie sprostać wielu oczekiwaniom i stał się tym kim się stał. A ja za to jestem Mistrzem rozczarowywania wszystkich dookoła(czyichś oczekiwań wobec mnie) łącznie z samą sobą 😂 😂 😂

        Grunt to zostać Mistrzem a jakże 😂 🙂

  21. Jesteśmy wszystkim i wszystko jest w Nas, tylko zechciejmy to odkryć. ………..to moje 🙂 🙂

    ***********************************************************
    A to poniżej już nie, to mądrzejszych ode mnie 🙂 🙂

    „Dusza zawsze wie co zrobić aby się uleczyć, celem jest wyciszenie umysłu.”
    Caroline Myss

    „Jeśli chcesz w życiu dokonywać właściwych wyborów, musisz wejść w kontakt w własną duszą. W ciszy słyszysz prawdę i poznajesz rozwiązania.”
    Deepak Chopra

    „Gdyby każdy ośmiolatek na Ziemi został nauczony medytacji, wyeliminowalibyśmy przemoc na świecie w ciągu jednego pokolenia.”
    Dalajlama

      1. Podobnie było ze mną Anamiko … to jest MOC , Cisza Serca, która pozwala odczuć wewnętrzną WOLNOŚĆ 🦋 … pełnię i spokojnie obserwować jak wszystko wokół płynie, odpływa, zmienia się… i znowu świeci słońce, śpiewają ptaki… idzie wiosna, Ziemia rozkwita radością…

  22. Teraz Słonko Cudownie Jarzy. Piję popołudniową kawę ..
    Odpoczywam , wyciszyłam się . Widzę Energie Falujące
    w Powietrzu ..i odczuwam Spokój , Błogość…
    Kochani . Całe życie w Ramionach przyRODY.
    Bez problemu wskakuje się na Wyższy FRAKtal…
    Jest Dobrze . Łapcie Ikrę…,,,Energiczność od NATURY… Akceptujcie To co się Wydarza.
    Już To że przyszło Nam Żyć w Tej Epoce Wyzwolenia Toż to Wielki Cud I Szczęśliwość 🌷💥🔥🌷
    Pozdrawiam Justyna

    1. ja wyszłam dziś po południu do parku się przejść. Nie mogłam się oprzeć, musiałam ściągnąć buty i szłam na bosaka. Fakt,że jedynie kilkaset kroków, ale jakie super uczucie…. Myślałam, że stopy mi zmarzną, ale nie, mimo zmarzniętej ziemi, lekko oszronionej, odtajającej trawy, ja czułam ciepło od ziemi…

      wspaniałe uczucie.

      A na jutro orkan zapowiadają. Nad Niemcami ma wiać w porawch do 175km/h.

      Może coś znowu wywieje.

    2. Mnie zaczęła zachwycać książka Agnieszki Maciąg…Kobiety , która w wieku 37 la określiła się jako ,wrak człowieka’ , a 5 lat później odrodziła się na nowo… urodziła W DOMU swoją córeczkę w wieku 42 lat. czuła się jak 27 latka 🙂

      Oto jej wstęp do książki , Smak życia’…
      ,Budzę się o świcie. Czuję w sobie słodycz poranka. Leże jeszcze przez kilka minut w ciepłej pościeli i pozwalam, by ogarnęła mnie wdzięczność. Nauczyłam się już dziękować w pierwszej chwili po przebudzeniu, gdy tylko moja świadomość wyłania się ze snów.
      Dziękuję…Dziękuję za mój oddech. Dziękuję za rodzinę. I za miłość, która wypełnia moje serce. Za wygodne, bezpieczne łóżko…
      Przede mną rozpościera się nowy dzień niczym wielka obietnica.
      Każdy nowy dzień jest cudem, a my znajdujemy się w centrum tego cudu – jesteśmy cząstką niezwykłej, potężnej energii życia. Codziennie podejmujemy nowe wyzwania – -kreujemy swoje życie , swoje własne dzieło sztuki. Jakie będzie ? To zależy tylko od nas.
      Dzieło sztuki nigdy nie jest doskonałe, ale na szkic naszego życia każdego dnia możemy nanosić poprawki, starać się zrobić daną rzecz lepiej niż wczoraj. Skoro otrzymałam w darze ten dzień , to otrzymałam również kolejną szansę, aby coś udoskonalić lub naprawić. Aby rozkwitać.
      Bo życie nie ulega zastojowi nawet w środku najsurowszej zimy.
      Piękne , prawdziwe życie już na Ciebie czeka – czeka, aż je stworzysz. Czas wstać z łóżka i stać się artystką codzienności.
      Dobre, szczęśliwe i zdrowe życie kreujesz dla siebie i dla tych , których kochasz – to to jest Twoja sztuka. Powodem, dla którego się urodziłaś, było przeżycie przez Ciebie tego własnie dnia i pozostawienie niezatartego śladu w kosmosie.
      Tęsknisz za czymś lepszym ? To wołanie Twojego serca. Zaufaj mu – nadzieje i tęsknoty to Twoje błogosławieństwo . Ponieważ jesteś w nieustannej podróży życia, zawsze jest przed Tobą coś nowego, coś. co tylko czeka , aż to odkryjesz.
      Co dwadzieścia cztery godziny dostajesz nowe, czyste płótno do zamalowania. Świadomie smakuj każdą chwilę i uważnie wybieraj budulec z nieskończonej energii wszechświata.
      Dzisiaj sięgnij po dobro – obecne pod postacią myśli, emocji, słów, muzyki, obrazów i pożywienia.
      Zatroszcz się o siebie i o swoich najbliższych. wybieraj z miłością. Dziel się miłością. karm z miłością. A miłość powróci do Ciebie zwielokrotniona’

      1. Piękne słowa Agnieszki, jakże dojrzałe…Miłość bezwarunkowa…Czyli taka, która nie pragnie niczego w zamian, nie oczekuje odpowiedzi, po prostu jest, kocha nie dlatego, że jesteśmy kochani, kocha mimo tego, że nie jesteśmy kochani, mimo tego, że jesteśmy niezauważani, lub druga strona nawet o nas nie wie…Myślę, że to stan serca, na który składa się wdzięczność i zachwt nad TU I TERAZ, i jeszcze to COŚ, czego nie mogę określić, a CO jest i nieustannie porusza moje serce, może to BOSKA ISKRA w nas, bo nie umiem Jej nazwać, TEJ CZĄSTKI TAJEMNEJ a jakże OBECNEJ, świetlistej, pełnej głebokiej radości powodującej wzruszenie…To także empatia, współodczuwanie…Tak mam od dziecka…Samotność…Nie wiem co to takiego, już nie. Nie czuję się samotna w tłumie, choć nie przepoadam za nim, uwielbiam chodzić po moim mieście i je błogosławić, wzruszają mnie napotykani obcy ludzie…do łez…To zaskakujące uczucie, bo tak jest od niedawna…Widzę chyba głebiej, poza mnie samą, pochylam się nad sobą i pochylam się nad nieznajomym…Moje serce się pochyla, zauważa i raduje obecnością każdego przejawu życia…Nic nie chce w zamian, niczego nie oczekuje, błogosławi…Ja wierze w miłość bezwarunkową, doświadczam jej…

      2. Tak. Dojrzewamy to tego by zdawało się prozaiczne sprawy w życiu obdarować wdzięcznością.. Mnie się też przydarzyła Mądrość Życiowa i doświadczenie Smakowania Życia…
        Dzięki Światłoczuła- Melisso Droga .

      1. Kiedyś Slowianie witali się słowami Sława i Cześć. Jak komuś źle się kojarzy, może powiedzieć Chwała.

  23. https://nczas.com/2020/02/08/slawomir-mentzen-niszczy-prorzadowa-propagande-pis-i-po-niczym-sie-od-siebie-nie-roznia/
    Awaria Facebooka odsłoniła prawdziwe oblicze Samuela Pereiry
    „W wyniku niedawnej awarii Facebooka ujawnieni zostali prowadzący niektórych publicznych profili. TVP Info od razu poinformowało, że hejterska strona Sok z Buraka jest prowadzona przez człowieka finansowanego przez PO, co oczywiście jest wielkim skandalem. Ale to samo TVP Info nie zająknie się o tym, że równie hejterska strona TV48 jest prowadzona przez naczelnego portalu tvp.info Samuela Pereirę. Nie dowiemy się też stamtąd, że najbardziej zakłamany i hejterski profil atakujący Konfederację prowadzi działacz Porozumienia Jarosława Gowina, który to działacz wypierał się wcześniej tego przed sądem. Nie dowiemy się też z mediów rządowych, że profil atakujący w trakcie kampanii wyborczej na prezydenta Warszawy Trzaskowskiego prowadził człowiek Patryka Jakiego” – pisze na Facebooku Mentzen.
    https://nczas.com/2020/02/08/tvp-w-koncu-dostrzegla-kandydature-krzysztofa-bosaka-jest-jedno-ale-video/
    https://nczas.com/2020/02/08/krzysztof-bosak-i-karina-wzieli-dzis-slub-pierwsze-zdjecia-z-ceremonii-foto/

    https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/macierewicz-ujawnia-nowe-fakty-o-smole%C5%84sku-znalaz%C5%82-winnego/ar-BBZLMpv
    Zapewnia jednak, że posiada „materiały od aliantów, które ujawniają prawdę o Smoleńsku”.
    Ciekawe USA przecież nie przekazały nam zdjęć satelitarnych lotnisk w Warszawie i Smoleńsku przed i po katastrofie
    Chyba że do kwietnia USA zostanie wyzwolone z pod okupacji syjonistycznego reżimu.
    Patologia matrixa
    https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/gli%C5%84ski-wyremontuje-pa%C5%82ac-za-miliony/ar-BBZKllO
    https://nczas.com/2020/02/08/mateusz-kijowski-znalazl-nowa-prace-zostal-fryzjerem/
    https://nczas.com/2020/02/08/wiec-poparcia-gazety-polskiej-dla-reform-pis-organizatorzy-zawyzaja-frekwencje-co-najmniej-kilkukrotnie/
    https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/wbrew-ulicy-i-zagranicy-ziobro-musimy-przeprowadzi%C4%87-zmiany-teraz-albo-nigdy/ar-BBZN6Vs
    https://www.rp.pl/Sadownictwo/200209451-List-Kaczynskiego-Nie-zejdziemy-z-drogi-Bedziemy-reformowac-sady.html
    https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/opinie/zawsze-chcia%C5%82em-namalowa%C4%87-freski-zaskakuj%C4%85ce-wyznanie-polityka-pis/ar-BBZKG0W
    https://www.rp.pl/Przestepczosc/190629689-Polak-skazany-za-szpiegostwo-w-Rosji-14-lat-kolonii-karnej.html
    https://nczas.com/2020/02/08/tylko-u-nas-wiemy-kiedy-krzysztof-bosak-sie-zeni-zobacz-kim-jest-jego-wybranka-serca/
    https://niezlomni.com/uwierzycie-oto-siostra-borysa-budki-kandydatka-ruchu-narodowego-posel-pyta-pana-siostra-faszysta-foto-wideo/
    https://dorzeczy.pl/religia/58687/Bosak-Mamy-obowiazek-kochac-Zydow-ale-nie-musimy-przyjmowac-ich-opinii.html
    Osobiście myślę że rewelacje poniżej to tylko zbieżność nazwisk (Żydzi masowo zmieniali nazwiska na Polskie i łudząco podobne do Polskich mało tego na przestrzeni wieków od ich przybycia na ziemie Polskie od ok. IX – X wieku przybyłych z Rusi i terenów po Kaganacie Chazarskim po podbiciu ich przez księcia Włodzimierza (Chazarów Izraelitów/Palestyńczyków fałszywych (Żydów,czyli wyznawców judaizmu prawdziwych) Chazarowie ulegli rozbiciu w 965 roku przez kniazia kijowskiego Światosława. Zburzył on ich główne miasta: Itil i Sarkel. Ostatecznie podbici zostali przez Włodzimierza Wielkiego, który nałożył na nich daninę[. Większość Chazarów przeniosła się do księstwa tmutorakańskiego, a po opanowaniu tego księstwa przez Połowców w końcu XI wieku, na Ruś. Kaganat szarpany przez różnych sąsiadów nie odzyskał już dawnej potęgi. Ostatni władca Chazarów znalazł schronienie w Gruzji. Ostatnie wzmianki historyczne pochodzą z XIII wieku z opisu wojsk władcy mongolskiego Batu-chana.(oraz Prawdziwych Izraelitów/Palestyńczyków obecności ich na ziemiach Polskich byli Polacy którzy przeszli na judaizm nawet 8 wieków temu i z Izraelitami łączy ich jedynie religia judaistyczna i mogli przyjąć Izraelickie imiona a zachowali nazwiska lub powrócili do nich po latach.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Meir_Bosak
    https://www.wykop.pl/wpis/42705297/to-nie-pierwszy-przypadek-ze-ktos-z-narodowcow-wal/

    https://www.dorzeczy.pl/kraj/128957/korwin-mikke-nie-ukrywam-chcialbym-puczu-wojskowego.html?fbclid=IwAR2y-krAvlt-rVDv8e0p-yHkUglUKKdx7q2TwBdvGRU2QLXEb3hgqvcxxRk
    https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/swiat/13-latka-zasz%C5%82a-w-ci%C4%85%C5%BC%C4%99-z-10-latkiem-tak-chce-wykorzysta%C4%87-sw%C4%85-popularno%C5%9B%C4%87/ar-BBZKvf9
    https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/kobiety-same-prosz%C4%85-si%C4%99-o-gwa%C5%82t-lipi%C5%84ska-dla-jednych-kobiet-to-jest-gwa%C5%82t-dla-innych-fajny-seks/ar-BBZMojN
    https://nczas.com/2020/02/08/izrael-zniszczyl-siec-wodna-w-palestynskiej-wiosce-foto/
    https://nczas.com/2020/02/08/ekolewacy-zaczynaja-walczyc-sami-z-soba-aktywistka-z-filipin-zarzuca-obroncom-klimatu-rasizm-i-zabawe-dla-pieniedzy/
    https://nczas.com/2020/02/08/wiwat-ekologia-zuzyte-turbiny-wiatrowe-zalegaja-na-wysypiskach-a-ich-recykling-nie-jest-mozliwy-wideo/
    https://nczas.com/2020/02/08/jest-nowy-kandydat-na-prezydenta-polski-o-rydzyk-nie-zaglosuje-na-andrzeja-dude/
    Trump
    https://nczas.com/2020/02/08/leca-glowy-po-nieudanym-impeachmencie-donald-trump-kosi-rowno-z-trawa/
    Szwecja
    https://nczas.com/2020/02/08/galopujaca-islamizacja-szwecji-te-statystyki-mowia-same-za-siebie/
    https://nczas.com/2020/02/08/okradziono-baze-wojskowa-zginely-pojazdy-opancerzone-szwedzkie-wladze-milcza-video/
    Rewolucja komunistyczna w Turyngii
    https://de.wikipedia.org/wiki/Wahl_zum_achten_Th%C3%BCringer_Landtag
    https://nczas.com/2020/02/08/kryzys-w-niemieckiej-turyngii-poglebia-sie-chadecy-pozwola-wybrac-postkomuniste-na-premiera-landu/

  24. Opisałabym wam jak od kilku dni wygląda niemiecka „demokracja”, ale przyznam, że mi się nie chce o tym pisać.

    Jedynie w skrócie. Po wyborach w Hesji, premierem rządu tego landu został polityk FDP ( partii liberałów), został nim dzięki głosom partii CDU (chrześcijańscy demokraci- patria Merkel) i AfD. (Partia zwana prawicową, faszystowską, bo mówi o tym co się w Niemczech złego dzieje, krytykuje establiszment, krytykuje nachodźców), i mówi, że niemiecki rząd powinien o Niemcach myśleć… Nie jestem zwolenniczką tej partii (i żadnej innej), bo część z nich z chęcią „odzyskałaby” od Polski „zagarnięte” po IIWŚ ziemie.

    I jak to w demokracji (skąd inąd u nas już od kilku lat znanej) jeśli wybierze się nieodpowiednią osobę, to o zdaniem niektórych jest to niedemokratyczne. W Niemczech poszli dalej, jedynie dlatego, że na wybranego Pana posłowie AfD głosowali, musi on zdaniem wielu zrezygnować z urzędu, bo niemoralne jest dostanie się na urząd głosami „faszystów”, mało tego, Niemiecka demokracja poszła o krok dalej, mimo, że mieszkańcy poszczególnych landów sami wybierają swoje parlamenty a te są w zasadzie niezależne od państwowych polityków, Pani Merkel wydała rozkaz, że wybory w Hesji należy powtórzyć, a wybrany Premier musi opuścić stanowisko…

    Z tego co wiem polityk ten ogłosił, że opuści urząd, ale do tej poty tego nie zrobił….

    Ta opowiastka to jako ciekawostka o tzw „dojrzałej demokrycji”, którą nam niektórzy za wzór stawiają.

    1. ,, Ta opowiastka to jako ciekawostka o tzw „dojrzałej demokrycji”, którą nam niektórzy za wzór stawiają.”

      Z uwagą przeczytałam Twoje, droga Laszko, newsy o burdelu w Niemczech.
      Pierwsza moja myśl: a co nas obchodzą barany zza Odry?
      I to nie w tym kontekście, że wiedzieć nie należy, ale mamy swój niemniejszy problem. Żydostwem, konkretnie chazarstwem zostaliśmy, jako Polska, uwikłani w bardzo trudną sytuację.
      Jako Polacy – to mnie najbardziej martwi – nie jesteśmy lubiani w świecie, ponieważ staliśmy sę lizidupami Natanhuja i Trumpa, którzy owijają Polskę wokół własnego palca.

      Nie ma znaczenia co myślimy my Polacy. W świat idą opinie o decyzjach rządu i prezydenta, który podpisując umowę na następne gówno z białym domem, stoi jak lokaj przy biurku, podczas gdy Trump rozpiera się przy nim łokciami.

      Takie obrazki widzi przeciętny, zwyczajny obcokrajowiec, na takie obrazki godzi się Duda!
      Zero szacunku dla kraju, jaki reprezentuje.
      A najgorsze jest to, że w opinii obcokrajowców jesteśmy tymi, którzy układają się z Izraelem.
      Straciliśmy twarz rozsądnego, lojalnego partnera na arenie międzynarodowej.

      Jesteśmy w czarnej dupie słonia? I owszem.
      Cały eurokołchoz siada ze swoją cywilizacją – to przecież widać.
      Zachód zawalony ciapatymi, Polska Ukraińcami i również miasta zaczynają być ,,kolorowe”. Jesteśmy krajem, który w Europie w ostatnicj czterech latach wynarodowił się najbardziej.

      Że zachód przyjmuje ,,kolorowych”- rozumiem – niech im wraca karma zniewalania czarnego lądu, ale Polska?

      A Polska nabierała się i nadal nabiera na szumne słowa propagandy.
      Tak siebie pytam: Czy my, Polacy, potrafimy wziąć w swoje ręce odpowiedzialność za losy własnego Kraju-Domu?
      Nie potrafimy.
      Czasami myślę, że w naszych żyłach płynie od pradziejów krew wojownika, wojna to dopiero nasz heroizm!
      Ale w czasach pokoju za cholerę nie umiemy sobie radzić.
      Jak szabelkę zamienić na myślenie?
      Każdy wojownik ma z tym problem, bo nie do takich zadań jest stworzony.

      Nie potrafimy walczyć o utrzymanie wolności, o dobre, strategiczne stosunki z innymi krajami.
      Dowodem na to są przecież rządy jedynie polsko języczne.
      Jak spojrzeć w historię wiecznie ktoś obcy nami zarządza lub jesteśmy pod czyimś pręgieżem.

      Co takiego brakuje nam, że nie umiemy być samodzielni, samo decyzyjni?
      Warto się nad tym zastanowić, bo życie nie składa wciąż wiązanek pod pomnikami wojen, ale chce przede wszystkim tworzyć współczesne dziś i jutro.

      1. „A Polska nabierała się i nadal nabiera na szumne słowa propagandy.”

        Krysiu, jest to wkurzające i nawet ja, optymista, potrafię się wkurzyć. Pisałem tu na Blogu, abyśmy robili swoje i nadal tak twierdzę, ale wkurza mnie, że tak ciężko się w Polsce ostatnio żyje pod względem materialnym. Żyje dosyć skromnie i nie stać mnie na pewne rzeczy, a pieniądze inwestuje w sprzęt sportowy, bo skoro nie mam rodziny i dzieci to przynajmniej zajmuje się sportem. Biedny nie jestem i doceniam to co mam, bo Wszechświat jednak o mnie zadbał…, ale to kombinowanie, co mogę kupić, a co nie, jest irytujące. Mój kumpel, barman z pubu, wyjechał za granicę. Później drugi barman, którego już tak dobrze nie znałem, ale też wyjechał z dziewczyną pracować za granicą. Ja Chce aby Polacy dobrze zarabiali.

      2. ,, Krysiu, jest to wkurzające i nawet ja, optymista, potrafię się wkurzyć. Pisałem tu na Blogu, abyśmy robili swoje i nadal tak twierdzę, ale wkurza mnie, że tak ciężko się w Polsce ostatnio żyje pod względem materialnym.”

        I wcale nam, drogi Vikingu, nie chodzi o to, aby teraz rozpocząć trzydniowe narzekania, biadolenia na rząd, na sytuację, ale o stwierdzenie faktu, znalezienie przyczyn dlaczego Polacy nie mogą godnie żyć z efektów swojej pracy.

        Na dzień dobry z każdych zarobionych stu złotych zabiera ci się 55 zł, następnie przy każdym zakupie znowu pobiera się od ciebie kilkanaście procent podatku.
        Co ci zostaje?
        Polacy płacąc obowiązkowy zus, wydają rocznie ok. 55 mld(nie przesłyszałeś się) na prywatne leczenie.

        Ale nie to jest jeszcze najbardziej niepokojące.
        Najgroźniejsze w niedalekiej perspektywie jest (już tak się dzieje) jest celowe zubożenie u nas, Polaków, konstruktywnego myślenia(czyt. stępienie umysłów).

        Nie należy w żadnym wypadku winić kogokolwiek za to, że bierze 500+. Dla wielu jest to proteza nogi, która pozwoliła względnie poruszać się.
        Ale ci Ludzie i ich dzieci przestaną kreatywnie myśleć, będą egzystować na minimum, nie uruchomią scalaków w kierunku własnej przedsiębiorczości.

        Przypomina mi się słynne, trwające cztery lata doświadczenie na myszach.
        Dla jednej mysiej społeczności zapewniono spokój i wszystkie niezbędne środki do życia.
        Druga społeczność musiała zdobyć pokarm, rywalizować między sobą, walczyć z zagrożeniem, zapewniać potomstwu bezpieczeństwo. Krótko mówiąc MYŚLEĆ I UCZYĆ MYŚLENIA młodych.
        Efekt doświadczenia jest zaskakujący.
        Pierwsze mysie społeczeństwo pozbawione twórczego stresu przestało się rozmnażać, zanikło.
        Druga populacja zabiegająca o byt przetrwała i rosła w liczebną siłę.

        Wszyscy znamy to doświadczenie na myszach, ale jest ono ewidentnym dowodem na to, co dzieje się z jednostką biologiczną pozbawianą twórczego myślenia.

        Cały czas faszerujemy się nadzieją, że będzie lepiej, będzie raj.
        To bajeczki – w kontekście społeczeństwa – poprawiające nastrój.
        Pojedynczy człowiek może sobie tworzyć mini raj, ale tylko wtedy, gdy wcześniej zapewnił sobie godny byt.

        Ilu w naszym kraju Ludzi siedzi przy pełnej misce i duchowo rozmyśla o wakacjach, a ilu przewraca w dłoniach 50 zł, zastanawiając się nad zakupem niezbędnego minimum?
        Ci drudzy to większość naszego Narodu.
        Jak mówi porzekadło; syty głodnego nigdy nie zrozumie.

        Czasami Ludzie mówią, że nie pasują do tego świata, że świat ich nie rozumie.
        Są tego bardzo różne powody.
        I doskonale wiemy, że nie tylko natury duchowej.

        Miłego dnia!

      3. Krystyno!!..no raczej poprostu podazajac za powiedzenim Gomosia,My Slowianie dalismy sie spizdowacic virusowi watykanizmu …”Rzymska zakłamana tyrania doskwiera Wenedom do dziś, w rewizji historii Wenedów-Wenetów widzimy imperium Rzymu, jako pasożytniczą nienawistna nam i nie tylko, strukturę krwawej opresji, kłamstwa, ludobójstwa, oraz zacofania i wiadomego fanatyzmu religijnego.”

        w latach 550–560 mamy opisy Prokopiusza, o tym, że Wenedowie (Sklawinowie i Antowie) przed tym czasem zdobyli całą Europę czy Jordanesa, że owi Sklawinowie i Antowie wszędzie się srożą, wydaje się, że tych tak gwałtownych najazdów nie byłoby bez lodowatego bodźca załamania klimatu, u nas miało dojść do znacznego podniesienia poziomu rzek, częstych powodzi, tak, że osady zakładano z dala od rzek, na wyżej położonych terenach.

        Wcześniej przed V wiekiem mamy trzy jasne nazwy ugrupowań ludów z terenów Polski i przyległych czyli Pomorza, Pocisia, Połabia, Podnieprza dla których Polska jest krajem środka, czyli Wenedów na Pomorzu, Mazowszu archeologicznie kultura wielbarska, Suevów z Semnonami na zachód od Odry do Łaby, na południe obejmujących Czechy, Słowację i tereny Pocisia, aż po Marosz, archeologicznie tzw., krąg nadłabski, oraz Peucynów nazwa od Gór Peucyńskich (Świętokrzyskich) po Mołdawię, czyli archeologicznie kultura przeworska, były te ludy bez wątpienia w sojuszu i nie toczyły z sobą wojen, oczywiście takich totalnych i bezwzględnych jakie wcześniej czy później toczyły z Rzymem, bo jakieś konflikty dynastyczne czy o hegemonię zapewne były.

        Tak opisuje się nasze ludy wiek po załamaniu jedności „We wcześniejszych czasach byli oni zjednoczeni przez jednego króla, który zwał się Mâchâ. Pochodził on ze szczepu który zwał się Welînbâbâ (prawdziwi Awarowie j.n), i ten szczep urósł w powagę dzięki niemu. Wtedy nastał podział między nimi i ich państwo upadało. Ich szczepy się podzieliły i z każdego plemienia przyszedł do władzy jeden Król. W ten czas mają oni czterech królów: król Bułgarów, Bîslâw (Bolesław), król (Frâga) (Pragi), Czech i Krakowa, Mescheqqo (Mieszko), król Północy i Nâqin (Nakon) na samym Zachodzie. Kraj Nâqna graniczy na Zachodzie.

        Główną informacją w tym fragmencie wyżej jest potwierdzenie istnienia wielkiego zjednoczonego państwa Słowian od Grecji po zachodnią Słowiańszczyznę, jest to okres kaganatu Awarskiego, prawdziwych Awarów zwanych u Ptolemeusza Awarinami czy Awarpami, co od nazwy północy (avarktias-północny wiatr), a królem północy jest, Mescheqqo (Mieszko), król Północy, Mesch…– Mach. Mamy ten tytuł-imię Mach (Księżyc odmienny, Leliwa odmienny, Machow)

        Ekspansja naszych ludów była działaniem nieplanowanym wymuszonym, podczas załamania gospodarki i rolnictwa, zapewne ratowano to co najważniejsze, a tym nie była wyższa kultura, więc w końcu te działania doprowadziły do chaosu, doszło do zerwania tradycji władzy i porządku, wymieszania się na Bałkanach z tamtejszymi chrześcijanami, nawet jeśli były to tylko kobiety chrześcijanki, stało się to w końcu przyczyną naszej klęski bo nastąpił z tego powodu podział.
        Tak o tym pisał Kadłubek „Była, była ongi cnota w tej rzeczypospolitej, którą senatorowie niby jakoweś świeczniki niebieskie opromienili nie zapisaniem pergaminowych kart wprawdzie, ale najświetniejszych czynów blaskiem.”

        Potwierdza to tradycja Babilonu bo to od nich najpewniej przejęli te informacje Żydzi (Gog potomek Rubena*, pochodzi z „krainy Magog”, położonej w „najdalszych stronach północy” (Eze). Jest „głównym naczelnikiem – księciem – wielkim księciem”, Meszechu i Tubalu”) Gwiazda Polarna Polaris – Polska, Tubal to przekręcona nazwa Thuban (alfa Draconis) oznacza „bazyliszka”, co jest arabskim odpowiednikiem smoka Scytowie Basileo (królewscy).

        Thuban dla władcy mezopotamskiego Sargona Wielkiego ma związek z życiem po śmierci oraz bogiem sądu ostatecznego *Caga Gilgati (byłby to najstarsze odnotowanie tytułu *Cagan Gwiazd Kagańce) stąd sobie Żydzi wzięli swojego boga końca świata, Scytowie mieli swoją krainę zmarłych w kraju za rzeką Gerros.

        *Rubon to rzeka następna po Chronosie (Wiśle) czyli Niemen”

        niestety stracilismy jednosc i tak po dzis dzien .Nie uzywajac swego instynktu i rozumu nie mozemy juz sie odnalesc .Pozdrawiam

      4. „Nie należy w żadnym wypadku winić kogokolwiek za to, że bierze 500+. Dla wielu jest to proteza nogi, która pozwoliła względnie poruszać się.
        Ale ci Ludzie i ich dzieci przestaną kreatywnie myśleć, będą egzystować na minimum, ”

        Absolutnie nie jest prawda, ze „ci Ludzie i ich dzieci przestaną kreatywnie myśleć, będą egzystować na minimum, ”

        Niektorzy dzieki tym „500 +” poszli do „dobrych szkol” licealnych, pojechali studiowac do duzych miast, zapisali sie na kola sportowe i chodza do kina.
        Bez 500+ by ich nie bylo stac.

        A co do myslenia ?

        Slowianie mysla tworczo.
        Kreatywnie mysla ludzie w Europie zachodniej, a szczegolnie w krajach lacinskojezycznych.
        Ale co ma Slawianin do lacinnika ?

      5. „Zachód zawalony ciapatymi, Polska Ukraińcami i również miasta zaczynają być ,,kolorowe”. Jesteśmy krajem, który w Europie w ostatnicj czterech latach wynarodowił się najbardziej.”

        Wracac do siebie.
        Zenic sie ze swoimi,
        Zatrudniac swoich
        Kupowac u swoich,

        Miszanie kultur i Narodow to program okupanta.

      6. Weda zaawansowana (nie dla wszystkich):

        Jest coś takiego jak genius loci, czyli algorytmy przestrzeni lokalnej. Ptak kieruje się elektromagnetyzmem Matki Ziemi, więc wie, kiedy i gdzie ma lecieć.
        Podobnie będzie i z Ziemianami, gdy zaczną czuć głębiej.

      1. Tak, ale wielu osobom niestety źle się kojarzy przez banderowski okrzyk „Sława Ukrainie” kojarzący się z ludobójstwem naszych rodaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej ok. 80 lat temu.

      2. Eeeeee, no TAW. Ja wiem, że chwała. Znam rosyjski i to bardzo dobrze 🙂
        Tylko sława kojarzy mi się z zakrzykiem „Sława Ukrainie” oraz „Chwała bohaterom”.
        No , ale skoro po słowiańsku, to ok.
        Już milczę 😉

      3. Mnie Sława przede wszystkim kojarzy się że Sławą Przybylską🌞. Dla mnie jest to Osoba pod każdym względem pozytywna. SP- melodyjny głos, bogate w formę i treść pieśni i piosenki. Sympatyczna kobieta i Dobry Człowiek. Klasa sama w sobie. Same superlatywy🌞

      1. Piękny.
        Koty to najpiękniejsze zwierzęta na świecie.
        I te wielkie, dzikie, i te małe, w naszych domach.

        Ten tu, na zdjęciu, jest jeszcze malutki, nieporadny, ale wyrośnie z niego zwierzę o potężnej mocy, wbrew pozorom, nie tylko fizycznej.

      2. Tak, czarna Pantera, to potezny i madry Przewodnik 🙂
        kiedys MI mi wkleila piekna pantere na Bloga. Znalazlam maciupenka maskoteczke : panterke z zielonymi oczkami 🙂

  25. Dzisiaj wielkie energie pulsują. Odczuwam drganie i falowanie.
    Zachowanie kotów jest widoczne. Wchodzą i wychodzą z domu co kilka sekund jakby chciały mi obwieścić co się dzieje.
    Być może wyczuwają nadchodzącą wichurę zapowiadaną .

    1. Pelnia Ksiezyca. Ta pelnia UWALNIA – la
      Ale jeszcze mozna zapalic swiatelko, spalic liscie szalwi i napisac na kartce, to , co blokuje, przeszkadza, a potem kartke spalic w plomieniu swiatelka – malej lampki – swieczki.

    1. „AWESTA PISMA ŚWIĘTE SŁOWIAN”

      Trudno jest w kilku słowach opisać potężne dzieło, z którego na przestrzeni wieków korzystali wielcy intelektualiści, znani jako Worthsmith, co można tłumaczyć następująco – „ci, którzy pracują ze słowem”. Znaleźli się wśród nich: Friedrich Schiller, Voltaire, Adolf Berthold Ludwig Grimme, Denis Diderot, Johann Wolfgang von Goethe, Heinrich von Kleist, George Gordon Byron, Adam Smith, Shelly Kagan czy Friedrich Nietzsche, jak również znani kompozytorzy: Ludwig van Beethoven, Jean-Philippe Rameau włączył Zaratustrę do swojej opery Zoroastre, Wolfgang Amadeusz Mozart w Czarodziejskim flecie i Richard Strauss w symfonii Tak mówił Zaratustra.

      Z całą pewnością Święta Awesta należy do niepowtarzalnych w skali światowej pereł literatury filozoficznej i tego, co dziś określa się mianem literatury religijnej.

      Mówi o wierze, tradycji i obyczajach naszych przodków, stanowiących nasze materialne i niematerialne dziedzictwo.

      To na jej podstawie został sporządzony sławny, przechowywany w Muzeum Brytyjskim w Londynie Cylinder Cyrusa, który stał się pierwowzorem znanej wszystkim Deklaracji Praw Człowieka.

      Na ponadczasowość Świętej Awesty i tym samym natchnienie wskazuje praktyczne wykorzystanie jej porad na przestrzeni historii, a znane większości ludziom określenia, wskazują na to, co powinno być traktowane jako świętość, a co nie.

      Ciężko byłoby poruszać się człowiekowi i światu bez mądrości. Zaratustra w swoich poetyckich hymnach, stanowiących podstawę Świętej Awesty, refleksjonuje i wyjaśnia, na czym polega mądrość, a czyni opierając się na Objawieniu się jemu źródła Mądrości, którym jest Ahura Mazda, nazwany przez Zaratustrę Dobroczynnym Duchem i Przyjacielem człowieka.

      Dostępna na http://www.wfw.com.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s