1 375 myśli w temacie “Każdy jest na innym etapie

  1. „Był czas przywyknąć przecież..” https://www.youtube.com/watch?v=7RVmnW-paoM

    …i o to chodzi, by człowieka oduczyć pracy w ruchu.. no i mamy, co mamy.
    Ruch, powietrze, oddech, uziemienie ..naturalny pokarm…
    Taak.. odwykli..

    Raz w tygodniu odwiedzam tatę (92 lata) mojego kolegi ..
    Został sam. Jest zdrowy. Chodzi. Zupy lubi najbardziej..
    Całe życie na polu.. Nie potrzebuję żadnych tabletek – mówi.
    Zawieźli na badania /opieka/. Wszystko w organizmie w normie. Żona żyła 87 l., 1,5 roku temu odeszla..

    Jak dożyć w zdrowiu ..pierwsza myśl ..dobre geny.
    Kochani – nie psujmy dobrych genów.

  2. ,Rozpocznij tam, gdzie jesteś .
    Wykorzystaj to, co masz. Zrób to, co możesz’

    ,Dla człowieka szczytem szczęścia jest, gdy jest gotowy być tym , kim jest’

    ,Poczucie humoru , dobrze amortyzuje życiowe wstrząsy’

    ,Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego , co juz posiadasz’

    ,Tajemnicą zmiany jest skupienie całej twojej energii nie na walce z tym, co stare, ale na budowie tego, co nowe’

    ,Kto mysli o problemach -ma problemy. Kto myśli o rozwiązaniach – ma rozwiązania’

    ,Przyszłość będzie szczodra jedynie wtedy, kiedy wszystko ofiarujesz terażniejszości’

    ,KAŻDY MA SWÓJ WŁĄSNY MOUNT EVEREST , DLA KTÓREGO ZDOBYCIA POJAWIŁ SIĘ NA ZIEMI’

    ,Odwaga to panowanie nad strachem, a nie brak strachu’

    ,Dobre mysli przychodzą jedynie w ciszy. Najgorsze w zgiełku’

    ,Sposób w jaki spędzasz każdy kolejny dzień, kiedyś zsumuje się , w jaki sposób spędziłeś życie’

    1. Tak , więc rozpoczynajmy Tu i Teraz odzyskiwać i poznawać SIEBIE, swoją nabytą mądrość życia.

      W obecnie panującej nowej energii, to co najlepiej sobie zaczynamy przypominać to energie szamańskich mądrości.
      Zaczynamy sobie przypominać mądrość z poprzednich wcieleń, jest to właśnie obudzenie pamięci o szamaństwie i związanej z nim mądrości.

      Drogie Panie budzimy się i odzyskujemy nasze prawdziwe miejsce w zarządzaniu Tą Przepiękną Planetą, likwidujemy natomiast męskie powiedzenie : „Baby do garów.” 😀 😀
      ********************************************
      „Wiele kobiet zaczyna sobie przypominać, że Szamanki to właśnie kobiety.
      Kobiety są do szamaństwa świetnie wyposażone, posiadają słynną intuicję, posiadają konieczne do wychowywania dzieci empatię i miłosierdzie.

      Jako dawczynie życia, posiadają w sobie wszystko,czego jako matkom potrzeba, aby służyć wskazówkami w życiu dziecka.
      Nie wszystkie kobiety, ale wiele z pośród Nas,obecnie zaczynają wszystko to sobie przypominać.

      Jest to coś zupełnie innego, od wszystkiego w historii, jest to pamięć o energii mocy i możliwości kobiet.
      Zatem, przyczyną ponownego zaistnienia W Szamańskim Kręgu Kobiet jest przebudzenie kobiecej pamięci czyli zapisów naszej pamięci z poprzednich wcieleń w księdze Akaszy. „

      1. Kurde ! napłyneło to do mnie chyba wczoraj Kobiety będą „rządzić ” 😂 oczywiście to metafora ważniejszy wgląd . Zobaczyłam nas kobiety nad KOPUŁĄ

      2. Kurde ! napłyneło to do mnie chyba wczoraj Kobiety będą „rządzić ”

        Śmiem twierdzić, że niektóre męskie terytoria już szturmem zdobyły – patrz: forum TAW-a! 😂😂😂

      3. „Kobiety są do szamaństwa świetnie wyposażone”.

        U Slawian szamanek nie ma. Sa WOLCHOWE, MATKI WIEDZACE, CZARODZIELNICE, SZEPTUCHY i wiele innych MADRYCH BABEK.

        Szamanek u SLAWIAN nie spotkacie. Ale nie kazdy zamieszkujacy ziemie Slawian jest Slawianinem. Wiec moze i spotkacie na Naszych Ziemiach szamanki. Bez watpienia Slawiankami one nie sa.

  3. .Zaznaj spokoju na 10 sposobów:
    1. Opuść porównywanie się
    2. Odpuść wyścig w wyścigu szczurów
    3. Odpuść tracenie energii na osądzanie!
    4.Odpuść żałowanie przeszłości.
    5. Odpuść zamartwianie się o przyszłość
    6.Odpuść wkurzaniie się na siebie
    7. Odpuść obwinianie losu i innych za właśne decyzje
    8. Odpuść strach
    9. Odpuśc gniew
    10. Śmiej się na głos jak małe dziecko – najlepiej z druga osobą 🙂
    Śmiej się szczególnie jesli masz problem z odpuszczeniem któregoś z powyższych)
    ATMAN , Bliss’
    .https://www.youtube.com/watch?v=H7pW2GBy3hk

  4. „Nie jestem młody. Mam 37 lat a dopiero zacząłem się wspinać a przyzwyczaić się do wysokich drzew – heh no trzeba też się umieć przełamać. ”

    B, Drogi Kamracie, jesteś młodziutki 🙂. Mam 42 lata, a więc jestem Twoim starszym Bratem ha ha 😜 🙂 ( to taki żarcik tylko ). Według mojej filozofii, metryka urodzenia jest bez znaczenia i liczy się Nasze podejście do sprawy 🙂. Właśnie teraz, w tym „wieku” mam więcej ochoty do ruchu, niż wtedy kiedy miałem 20 lat. Wtedy też się ruszałem, ale teraz mam więcej Poweru-Mocy.
    Mówię Ci „stary”, że trenuje między innymi boks tajski, trenuje też na worku treningowym 🥊, sporo się ruszam i bawię się wyśmienicie. Czuje się młodo i cieszy mnie to, że mam tyle Poweru 🙂 Od lat tak samo jak Ty już nie pale papierosów, ale też nie prowadzę jakiejś diety. Jem co lubię 🙂 Trzymaj się Mocno Druhu 💪 Masz w Sobie Moc.

      1. ,, 😁Ale tu staroci na tym blogu! 😂😂😂Wszyscy po trzydziestce.”

        A jak myślisz?, dlaczego większość z nas ,,ciągnie” do Biskupina i jeszcze wcześniej?
        Nie ma to, jak z sentymentem wspominać dzieciństwo! 😀 😀 🤣 😁 😂

  5. Caly czas jesli chodzi o Ziebe mam zle objawy w ciele jak o nim mysle. Sluchalam Go stosowalam Jego suple. Wiem ze mowi prawde ale… Moze to jrst tak ze wstawiaja czlowieka zeby znow kontrolowac. Najpierw go niby zwalczaja zeby ludzie uwierzyli w Niego. Czemu akurat zwalczali Ziebe? Czemu nie udalo mu sie wejsc do sejmu? Wiem macie w Niego duzo wiare ale moje serce i cialo stawiaja opor. Moze wiedza ze nic nie uda sie zatrzymac wiec chca cos ugrac. To moje zdanie i mam nadzieje ze sie myle

  6. Wiemy…. ale pamiętajmy w każdej chwili …. „Oddzielenie od Źródła nigdy nie miało miejsca, nie mogło nastąpić, ponieważ nie ma gdzie się oddzielić, istnieje tylko Źródło, nieskończone pole Miłości, w którym wszystko, co stworzone, ma swoje wieczne istnienie w pokoju i radości.
    Jednak przez krótką chwilę wyobrażałeś sobie rozdzielenie, a ponieważ jesteś nasycony nieskończoną mocą Źródła, to, co wyobrażałeś sobie, zdawało się istnieć i wydaje się, że jesteś uwięziony, usidlony i unieruchomiony w obrębie ogromny wszechświat fizyczności, formy. Jest to całkowicie nierealne, nawet jeśli wydaje ci się bardzo solidne, ponieważ w formie zawsze masz kontakt z innymi przedmiotami w formie – od ziemi pod stopami po wszystko, z czym współdziałasz w codziennym życiu”.
    https://kochanezdrowie.blogspot.com/2020/01/wiadomosc-od-saula-john-smallman.html

  7. Wczoraj trochę uziemiałam się na trawie . Przy temperaturze 3 C policzyłam do 30.😁 Dalej nie dało rady. Uciekłam do chałupy. Jak myślicie, czy minuta uziemiania o tej porze roku tez cos da? Pamiętam jak Szaman TzW zachęcał, aby chociaż na krotko położyć dłonie na ziemi.
    Małżonek stwierdził, ze mam „nierówno pod sufitem”, a ja na to: „to jest nas dwoje”.😉😂

    1. to już wiadomo od dawna, od lat każdej wycieczki młodzieży „strzegą”, lotniska w Warszawie, Rzeszowie są przez nich opanowywane.

      1. „Strzec” to „strzec”, ale wydawać rozkazy polskim policjantom to już jest grubo. Ale ktoś czyli froterki na to pozwalają.

      2. już samo to, że mogą ze swoją bronią ostrą po polskim lotnisku chodzić, przez bramki przechodzić, gdzie „normalny śmiertelnik” nawet butelki z mlekiem, dla dziecka nie może przenieść, nie wspominając o czymś ostrym nawet, o czymś świadczy. A mianowicie o tym, że mają na to pozwolenie od władz. To samo jest z wnoszeniem flag na teren obozu. Izraelskie można na drzewcach, polskie ochrona obiektu każe z drzewców ściągać. Polska nie jest suwerennym krajem, niestety.

    1. No dobra trochę z innej perspektywy .

      Choroba drogą ku uzdrowieniu świadomości.

      ” Pola Świadomości osób niedojrzałych (niżej rozwiniętych) nie są zdolne zachować czystej aury. Poza tym ich codzienne , niby mało znaczące wzorce myśli przyczyniają się do ustawicznego ściągania cieni astralnych . Z tego względu co jakiś czas konieczne jest oczyszczanie organizmu . Zadania tego podejmuje się ciało biologiczne( cielesność ludzka) Choć wydaje się to paradoksem , najbardziej znanym fenomenem w tym procesie są epidemie grypy i wszelkiego rodzaju zarazy , dokonujące kolektywnie postępującego ciała(…) Mało kto wie , że podczas tych procesów oprócz ciała fizycznego podporządkowane są również subtelne pola energetyczne. Nasze ciała uwalniane są więc od ciężarów całościowo.”

      Jak to moja Dusza wczoraj powiedziała ? gdy ciało musi się oczyścić wyłapie samo każdego „wirusa” ? no i chyba wiem o co jej chodziło 😀 Mówię że choroby nie istnieją ! To tylko objawy procesów , które są niezrozumiane w pełni .

      1. Tak, genialne:

        chwilowa dysfunkcja cielesna jako element procesu czyszczenia powłok.

        Dziękuję.

        Tak, choroby nie istnieją.
        Choroby tworzy tylko zachodnia „medycyna” rockefellerowska.

        W medycynie azjatyckiej (w przeciwieństwie do „naszej” okupacyjnej) nie ma czegoś takiego jak tworzenie chorób poprzez nadawanie nazw jednostkom chorobowym.

        W medycynie dalekowschodniej mówi się po prostu o chwilowym zakłóceniu harmonijnego przepływu energii na konkretnych meridianach. A to już zupełnie inna filozofia zdrowia.

    1. Tylko im się to bekiem odbije. Jeśli nie wiadomo, o co chodzi …. no no to wiemy, o co biega 🙂 a kto dołki pod kim kopie…. tak zmasowana już nierozwaga ich działań w stosunku do J. Zięby PIĘKNIE POKAZUJE pewne kwestie.

      Dobrego Spokojnego Dnia Wszystkim

    2. Pewnie między innymi po tym, jak Jerzy Zięba wystąpił w Realu u Marcina Roli, gdzie odkłamywał całą tą medialną sraczkę odnośnie koronawirusa.

      P. Zięba nie omieszkał przy tym nazwać naszego tubylczego ministra zdrowia zwykłą kreaturą.

      Oj, niegrzeczny ten Jurek Zięba; tłamsi w zarodku panikę, która ma po raz kolejny przynieść korporacjom chemiczno-pseudomedycznym takie krociowe zyski…

  8. ” Choć brzmi to paradoksalnie , ci którzy znajdują się na drodze środkowej , dają z siebie wszystko, by nie osiągnąć NIC . Jak mogę być i jednocześnie nie być ? (…) Spirala symbolizuje odwieczną zagadkę ludzkiej egzystencji , kosmiczny znak zapytania . Jest wołaniem , wydobywającym się z Serca : Poprowadź mnie w misterium głębszego wglądu i mądrości , w doskonały wzorzec mojego Ja . Jestem pieśnią szukającą podstaw prawdy”
    Wyrocznia Majów

    „Jak mogę być i jednocześnie nie być ?”
    Paradoks w Paradoksie 🙂 Co prawda mi tam żadne glify nie były potrzebne książki i jakieś tam w Trakcie rozmowy bardzo otwartej z sobą/ czyli Duszą /Źródłem /Jaźnią , stało się , tak po postu ,nieoczekiwanie.

    Życzę Wam Owocnych Wglądów
    (być może to nic ale mocno poruszyły się książki w trakcie składania owych życzeń ).

    1. „Korona Brytyjska to wirus ludzkości. Niebawem nastąpi jego rozkład”.

      Ach, to o taki korona wirus chodzi!
      No i wszystko jasne! 😀 😀

      1. A ja donoszę i puszczam w przestrzeń wiadomość o nowym jeszcze gorszym bo unicestwiającym wirusie,którego objawy są następujące : piekąca sraczka dopadająca tylko pustynne plemię, któremu wydaje się, że jeszcze rządzi i coś dla siebie jeszcze uszczknie z energii strachu wywołanego przez nich świrusa- koronowirusa. 😀 😀 😀

        To tyle w temacie owego wirusa, proponuję byśmy się zajęli tu na blogu ciekawszymi Nas interesującymi tematami.
        Na przykład, że nadchodzi wiosna , bo moje Magnolie, i Nektaryna mają już piękne żywe pączki, i że wraz z Wiosną w przyrodzie nadchodzi dla Nas Wiosna Prawdziwych Ludów 🙂

        Myślmy i mówmy o Nas samych, nie poświęcajmy naszych pięknych energii Serc tym ciemnym kanaliom.

        To MY jesteśmy Pięknymi Iskrami ŹRÓDŁA i właścicielami Naszej Matki Żywicielki Ziemi, a oni owe żmijowe plemię mające przecież za ojca szatana są tylko najeźdźcami i grabieżcami.

    2. No to mój wujek Anglik będzie to pewnie mocno przeżywał. Dzisiaj przyjechał z moją ciocią (Polka) do Polski na tydzień. Trochę mówi po polsku i zaczyna się znowu uczyć polskiego. A że należą do raczej ludzi bogatszych jak na Anglików (w Polsce to by uchodzili za bogaczy) i szykują sobie tu dom (remontują dom cioci jaki dostała po dziadku) to możliwe, że się tu za parę lat przeprowadzą. Póki co nic nie mówią, ale kto ich tam wie.
      Na wujku zrobił wrażenie targ jaki jest koło naszego domu w sobotę. Mnóstwo ludzi, świeże mięso, warzywa, owoce też lepsze niż z marketu, mleko prawdziwe a nie z kartonu. Mówiłem mu, że ludzie u nas zaczynają się budzić i mają dość chemicznego żarcia z marketu i na targu w sobotę są tłumy. Mówił, że z ciocią chodzą niekiedy do polskich sklepów w Londynie i kupują jedzenie, bo jest lepsze.

  9. Benjamin Fulford
    https://meditation539.com/?p=11875

    Jeśli ma rację, to wiadomo, że wirus to kolejne „strachy na Lachy”.

    Czy będzie pozew sądowy dla posłanki lewicy
    Matrix głupieje
    https://dorzeczy.pl/kraj/127903/lempart-bosak-to-faszysta-gozdyra-wspiera-legitymizuje-faszyzm.html
    https://www.tysol.pl/a42885-Niezwykly-pokaz-nienawisci-Marta-Lempart-atakuje-i-obraza-red-Gozdyre-oraz-Krzysztofa-Bosaka
    https://www.dorzeczy.pl/kraj/127724/lempart-zaatakowala-dziennikarke-polsatu-mocna-odpowiedz.html
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25643956,nie-zyje-katarzyna-macioszek-dzialaczka-partii-razem-zginela.html#s=amtp_pnHP_related
    Już niedługo nadejdzie kres dla trucicieli ludzkości
    https://www.wnp.pl/chemia/bayer-zbiera-gigantyczne-pieniadze-na-roszczenia-zwiazane-z-glifosatem,368368.html
    Tajemniczy koronawirus
    https://next.gazeta.pl/next/7,151243,25641781,koronawirus-epidemie-z-chin-przewidziano-juz-wczesniej-ostrzegla.html#a=168&c=100
    https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/nowy-koronawirus-w-chinach-firmy-wprowadzaja-zmiany-z-powodu-epidemii/kkzmetw
    https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/british-airways-zawiesza-loty-do-chin-z-powodu-koronawirusa-2019-ncov/ghwngxy
    https://businessinsider.com.pl/gielda/wiadomosci/koronawirus-w-chinach-reakcja-rynkow-wplyw-na-gospodarke-27-stycznia-2019/p3f9305
    https://businessinsider.com.pl/technologie/nowe-technologie/koronawirus-wuhan-algorytm-bluedot-wiedzial-o-wirusie-2019-ncov/w1xt3e4
    https://www.dorzeczy.pl/kraj/127898/mezczyzna-przylecial-z-wuhan-karetka-zabral-go-do-szpitala.html
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/koronawirus-z-wuhan-rosja-blokuje-wycieczki-z-chin/efrtkgn
    https://www.rp.pl/Koronawirus-2019-nCoV/200129294-Rosja-zamyka-granice-z-Chinami-Moskwa-w-stanie-gotowosci.html
    https://dorzeczy.pl/swiat/127875/chiny-przekazaly-rosji-genom-koronawirusa-razem-pracuja-nad-szczepionka.html
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/koronawirus-z-wuhan-putin-zabiera-glos/6wknpw6

    .https://twitter.com/prezydentpl/status/1222556281304768513/photo/1?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1222556281304768513&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.dorzeczy.pl%2Fkraj%2F127908%2Fspor-o-sadownictwo-trwa-spotkanie-prezydenta-z-opozycja.html

    .https://www.dorzeczy.pl/kraj/127907/skandaliczna-sytuacja-w-studiu-tvn-stacja-przeprasza.html

    https://biznes.interia.pl/firma/news-dwie-opcje-ratunkowe-dla-weglowego-giganta,nId,4296205

    https://next.gazeta.pl/next/7,151003,25644908,dane-o-pkb-polski-w-2019-r-zaskakujace-slabe-takiego-biegu.html#s=BoxOpImg1

    Świat wolny od UE coraz bliżej
    https://next.gazeta.pl/next/7,151003,25645406,farage-zegna-sie-z-bruksela-i-wskazuje-ktore-kraje-pojda-droga.html#a=168&c=100

    https://wiadomosci.wp.pl/irina-von-wiese-brexit-to-ogromna-tragedia-mam-nadzieje-ze-polacy-jej-nie-powtorza-6472936663111809a

    https://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/brexit-gadheim-w-bawarii-nowym-geograficznym-srodkiem-ue,1002704.htm

    Terror PiS Izrael
    https://wprawo.pl/pilne-jechal-na-obchody-w-auschwitz-mial-przy-sobie-flage-palestyny-zostal-zatrzymany-na-autostradzie-nagranie-z-zatrzymania/?fbclid=IwAR1yDvDG7W94cc81qjv25IEry8aXc4-McmIvcnuLIQKOMDJMtitapUMu2Ug

    https://wiadomosci.wp.pl/policjanci-aresztowani-udzial-w-grupie-przestepczej-6472983227209345a

    https://www.tvp.info/46412558/kosmiczna-gra-wroclawskich-studentow

    https://www.tvp.info/46411463/ostatni-polscy-jency-wojenni-w-rosji-faz-o-zrabowanych-dzielach

    https://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykul-prasowy/6426754,rosja-zachod.html

    https://www.tvp.info/46410764/oto-imiona-najczesciej-nadawane-dzieciom-w-zeszlym-roku

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25642640,emerytury-stazowe.html#s=amtp_pnHP_related

    Brat europosła PiS Patryka Jakiego, Filip Jaki, zatrzymany przez Policję
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25647351,raper-filip-j-przylapany-z-narkotykami-uslyszal-zarzuty-rmf.html#s=BoxOpLink

    Dzieje się
    https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/kontrola-nik-mariana-banasia-w-nbp-i-tvp-plan-na-2020-rok/lbyde68?utm_source=detal_viasg_businessinsider&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_detal_popularne&srcc=ucs&utm_v=2

    https://a.allegroimg.com/s400/035101/5c2ad2c94f36abb8b3dd99a4eeaf/Izrael-POLIN-Polska-100-szekel-Mateusz-Morawiecki

    https://archiwum.allegro.pl/oferta/izrael-polin-100-szekel-premier-mateusz-morawiecki-i7548859587.html

    https://a.allegroimg.com/s400/03961f/c8032cd949fdbfeb926398976e26/447-zlotych-POLIN-Polska-2019-Duda-i-Kaczynski

    Zmiany w KK
    https://www.tvp.info/46411859/wlosi-zmieniaja-fragment-modlitwy-ojcze-nasz
    To propozycja chazara Jareda Kushnera która spali na panewce a on sam poniesie karę,najwyższą karę
    Izrael i Palestyna
    Powinno być tylko zjednoczone z obecnej Palestyny i Izraela jedno państwo Izrael
    bo jak wiadomo
    80% fałszywi żydzi chazarzy
    20% prawdziwi żydzi
    Rozmnażający się do 5-10 razy szybciej od fałszywych
    A Palestyńczycy to po prostu
    prawdziwi Izraelici którzy przeszli na Islam żeby nie płacić podatku od pogan tzw. Dżizji oraz żeby nie mieć problemów
    https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2015/01/31/prof-shlomo-sand-obnaza-klamstwo-zalozycielskie-izraela-zydzi-nie-sa-semitami/
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/plan-pokojowy-trumpa-dla-izraela-i-palestyny-izrael-bierze-wszystko/jteh7sf
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25643862,izrael-i-palestyna-miala-byc-umowa-stulecia-sa-zamieszki.html
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/jordania-przestrzega-izrael-przed-aneksja-palestynskich-ziem/q2y4wlg
    https://www.o2.pl/artykul/izrael-plan-donalda-trumpa-rozwscieczyl-palestynczykow-6472839126656641a
    https://www.pch24.pl/aplauz-izraela-i-zlosc-arabow–trump-prezentuje-pokojowy-plan-dla-bliskiego-wschodu,73655,i.html
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25643631,trump-oglasza-plan-pokojowy-netanjahu-od-razu-zapowiada-aneksje.html
    https://www.tvp.info/46400412/netanjahu-zapowiada-aneksje-terenow-z-zydowskimi-osiedlami-na-zachodnim-brzegu
    Bibi Netanjahu wie (wg Fulforda, jego dubler, klon), że już koniec panowania Chazarów.
    Poddaje się Po procesie w MTK dubler pójdzie na urlop a ogłosi się że prawdziwego stracono po jakimś czasie media dadzą wyjaśnienie że prawdziwy zginął już w 2019 przed zamieszaniem w Iranie
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/izrael-benjamin-netanjahu-wycofal-z-parlamentu-wniosek-w-sprawie-immunitetu/gq07p90
    https://wiadomosci.wp.pl/benjamin-netanjahu-z-formalnymi-zarzutami-o-korupcje-tuz-przed-spotkaniem-z-trumpem-6472585104500353a
    https://www.tvp.info/46400354/korupcja-i-falszerstwo-akt-oskarzenia-przeciw-premierowi-izraela
    https://wyborcza.pl/7,75399,25640888,netanjahu-nie-chce-immunitetu-mam-dosc-tego-cyrku.html
    https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/6428516,netanjahu-immunitet-zarzuty-korupcja.html

  10. Za Fulfordem o koronawirusie
    Jednak ten spisek, jeśli to spisek, eksploduje w ich twarze ponieważ alternatywne serwisy informacyjne takie jak Prepare for Change, publikują niektóre z ogromnych dowodów, które istnieją, pokazując, że rząd korporacyjny USA produkuje i dystrybuuje broń biologiczną od czasu gdy George Bush Jr.sfałszował wybory w 2000 roku. Pamiętajcie, ci faceci mówili, że etniczna specyficzna broń biologiczna byłaby “użytecznym narzędziem politycznym“.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Ethnic_bioweapon

    Oto przykład, patent rządu USA na koronawirusy.

    https://prepareforchange.net/2020/01/24/c-i-a-patent-us7220852b1-coronavirus-aka-sars/

    Brytyjski wywiad faktycznie informuje nas, że słyszą, że jest to “wirus zapalenia płuc, który wyłonił się ze źle zarządzanego bio-miejsca.”

      1. 10% prawdy, 90% straszenia. Strach jest największym zabójcą. Powiedzenie „umrzeć ze strachu” jest jak najbardziej prawdziwe. Można zejść natychmiast, albo umierać powoli.
        Powiastka średniowieczna.
        Spotkala się dżuma z grypą na rozstaju dróg. Slyszalam, że zabrałaś 100 000 istnień ludzkich mówi grypa dp dżumy. Na to dżuma odpowiada:gadanie! Ja zabrałam 6 000, reszta umarła ze strachu.

      2. „Jeszcze w zielone gramy, jeszcze nie umieramy
        Jeszcze się spełnią nasze piękne dni, marzenia, plany
        Tylko nie ulegajmy przedwczesnym niepokojom
        Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją” 😉

        (Wojciech Młynarski)

        Miłego dnia!

    1. Anamika pisze:” Strach jest największym zabójcą. ”

      Anamiko masz całkowitą rację,bowiem strach paraliżuje w nas odczuwanie energii radości i szczęścia.
      Każdy kto chce i potrafi usunąć ze swoich wibracji energię strachu, otwiera NA STAŁE dla siebie szeroko drzwi do Niebiańskiego Ogrodu, czyli stanu szczęścia, radości i błogości.

      Polecam, sprawdzone na sobie, 🙂 💗 tego stanu nie zastąpią żadne drogie matrixowe błyskotki i bibeloty, ani nawet wielkie fortuny, bo one nie dają i nie mogą dać błogości istnienia która jest w NAS po odpuszczeniu strachu i lęku o cokolwiek.

      Stan radości duszy jest bogactwem, którego nic co ziemskie nie może zastąpić.
      Po cóż gonić za marnościami matrixa, gdy możemy mieć niebiański ogród w NAS.

  11. https://dobreksiazki.pl/mit-chorob-nieuleczalnych-iwielki-biznes-ne-ne,p529916
    https://dobreksiazki.pl/dlaczego-zwierzeta-nie-dostaja-zawalow-serca-tylko-my-ludzie-matthias-rath,p217787
    https://wolnislowianie.wordpress.com/2019/01/04/dlaczego-zwierzeta-nie-dostaja-zawalow-serca-tylko-my-ludzie/
    https://wolnislowianie.wordpress.com/2018/05/06/cholesterol-naukowe-klamstwo/
    https://wolnislowianie.wordpress.com/2017/10/20/recepta-na-leki-naturalne-juz-niedlugo-w-polskiej-wersji/
    https://wolnislowianie.wordpress.com/2018/08/19/niewidzialna-chazaria/

    http://krolestwonmp.pl/biblioteka/%5B!%5D%20x.%20Trzeciak%20-%20Program%20%C5%9Bwiatowej%20polityki%20%C5%BCydowskiej%20%5BWarszawa%201936%5D.pdf


    http://wsercupolska.org/przeczytaj/Pajak%20Henryk%20-%20Prosto%20w%20slepia.pdf


    http://lechickieodrodzenie555.blogspot.com/2020/01/oczyszczanie-forow-stowarzyszen-partii.html
    http://lechickieodrodzenie555.blogspot.com/2019/11/8-godzin-pracy-8-godzin-odpoczynku-8.html
    Wierzę że to nie jest podstęp z tą szczepionką na koronowirusa
    https://www.tvp.info/46433297/wyscig-po-szczepionke-przeciwko-koronawirusowi
    https://www.tvp.info/46427178/rzad-rozwaza-czy-nie-karac-finansowo-za-nieprzyjscie-do-lekarza
    https://www.tvp.info/46431191/pluca-same-sie-lecza-z-efektow-palenia-ale-jest-warunek
    https://www.rp.pl/Konfederacja/200139993-Winnicki-do-wyborcow-Konfederacji-Nie-atakujcie-Jakiego-za-cos-czemu-nie-jest-winien.html
    PiSowski naczelny rusofob (straszy Rosją)tzw. dr targalski myśli że współczesna Rosja to zło (świadomi Polacy wiedzą że to wierutna bzdura,kłamstwo i manipulacja)
    https://telewizjarepublika.pl/dr-targalski-radzi-konfederacji-wyrzeknijcie-sie-rosji-i-pozbadzcie-sie-szurow,90700.html#komentarz-1127375
    https://www.tvp.info/46432435/greta-thunberg-chce-ochrony-prawnej-dla-nazwiska-i-swojego-ruchu
    Matrixowe gry
    https://www.tvp.info/46431531/jest-prawomocny-wyrok-w-sprawie-wytoczonej-owsiakowi-przez-pawlowicz
    https://www.tvp.info/46432750/opozycja-wbrew-ustawie-zasadniczej-w-polsce-nie-ma-trybunalu-konstytucyjnego

      1. Drogi Rafale Dzięki Tobie wielkie za Twoją Robotę.
        Dzięki Tobie zapoznaję się z ważnymi treściami które umknęłyby ..
        Czarnuszka była używana przy wypieku chleba . Pamiętam
        Babcia posypywała chleb przed wypiekiem. Super smakowały pajdy z czarnuszką i ze śmietaną . Pózniej przyszła moda na mak.
        Między warzywami wysiewam czarnuszkę. Przepiękne niebieskie…niebiańskie kwiatki . Pozdrowienia

      2. Również dołączam do podziękowań naszemu Drogiemu Rafałowi za nieocenioną pracę wytrawnego researchera, jaką z niezwykłym zaangażowaniem wykonuje dla Wielkiej Zmiany.

        Twoje kodeksy, Rafale, są dla mnie najczęściej jedyną prasówką w ciągu dnia, gdyż już coraz mniej śledzę główny nurt informacyjny, otwierając się powoli na bardziej subtelne informacje płynące z „mowy przestrzeni”. Dzięki Tobie jednak wiem, co się w ogóle dzieje w świecie 🙂

        Dziękuję, Rafałku 🔆

        TAW

      3. Tak 🙂 BARAKA : blogoslawienstwo i szczescie. Czarnuszka bywa nazywana El Baraka ❤

      4. Mowa Ojczysta zobowiazuje 🙂

        „researchera” = POSZUKIWACZA

        Bywa zanieczyszczanie lasow obcymi roslinami. Lesnicy alarmuja.

      5. „Czy ziemniak jest rośliną obcą?…”
        Gryka jest skuteczniejsza dla naszego metabolizmu, ale… czemu i kto wprowadzil ziemniaki ?

      6. „Kto i czemu wprowadził ziemniaki?”
        Nie wiem, ale wiem:

        ” W latach dwudziestych XIX wieku, na ziemiach polskich,doszło do poważnych zmian w technice produkcji napojów alkoholowych. Do wyrobu wódki zaczęto wykorzystywać ziemniaki, co wpłynęło na znaczne obniżenie jej ceny.(…)Żydowscy arendarze, którzy dzierżawili nie tylko karczmy, ale także całą propinację stanowiącą jedną z najbardziej dochodowych pozycji w odniesieniu do całości dochodów wsi. Przeciwko arendowaniu przez Żydów nie tylko karczm, ale i całych miasteczek, wsi, myt, ceł czy młynów występowano już w XVI wieku. Przykładem tego typu zachowań były rozporządzenia z lat 1563 i 1565. Także w późniejszych okresach ukazywały się ustawy krytykujące tego typu zachowania.”

      7. „Do wyrobu wódki zaczęto wykorzystywać ziemniaki, co wpłynęło na znaczne obniżenie jej ceny.(…”
        Ano prosze !
        Dziekuje Anamiko.

        Slowianie ! Uprawiajcie GRYKE, PROSO, LEN ❤

  12. Chyba lepiej iść do znachora, babki zamawiajki, weterynarza …
    A najlepiej to: Człowieku, SAM dbaj o TWOJE własne zdrowie.

    Znalezione w sieci:
    „UWAGA‼️ Rząd właśnie zmienia ustawę o zawodzie lekarza tak by ułatwić zatrudnienie imigrantów w ochronie zdrowia. 31 maja rząd zaprezentował przepisy, które:
    ➡️ ułatwią obcokrajowcom nostryfikację dyplomów w Polsce
    ➡️ umożliwią obcokrajowcom odbywanie stażu podyplomowego w polskiej ochronie zdrowia
    ➡️ umożliwią prace w Polsce lekarzom z zagranicy bez nostryfikowanych dyplomów (na okres do 5 lat)

    „Trochę mnie przeraża fakt, że będzie można zatrudnić w szpitalu w Polsce na 5 lat lekarza który nie ma uznawanego w Polsce dyplomu. To ma być sposób na braki kadrowe? Lekarze których wiedza nie jest w żaden sposób zweryfikowana? Dobrze, że choć mają umieć polski 😉” – skomentował projekt na twitterze Jakub Kosikowski, lekarz z Lublina związany wcześniej z Porozumieniem Rezydentów.

    „Jest projekt ustawy o zawodzie lekarza. Wersja Ministerstwa Zdrowia różni się od projektu złożonego przez dr. Jarosława Bilińskiego. Pół ustawy dotyczy wprowadzenia obcokrajowców do pracy w Polsce. To sposób na braki kadrowe?” – pyta Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska, redaktor prowadząca sekcję „Zdrowie” w serwisie Prawo.pl. Poniżej fragmenty jej artykułu.

    Proszę o podawanie dalej‼️

    „Do Ministerstwa Zdrowia 16 stycznia br. trafił projekt nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, który stworzył zespół ministerialny. W jego skład weszli m.in.: lekarze i rezydenci. Bazując na tym dokumencie, resort stworzył swoją wersję. 31 maja Ministerstwo Zdrowia przekazało do konsultacji publicznych swoją wersję nowelizacji, która daleko odbiega od tego, co złożyli w styczniu lekarze. (…)” …

    Dla mnie to jest anty hit stulecia, ba 1000 lecia: rząd, który mieni się polskim, a robi wszystko przeciw Polakom.
    Demokracja ( tfu) – obywatel decyduje o kolorze trawy, że o kolorach innych obiektów żywych i martwych nie wspomnę, ale nie decyduje (ba, nawet nie ma pojęcia, co mu za jego plecami szykują nierządnicy ) w sprawach wagi życiowej, jak szczepienia, zdrowa żywność, dostęp do leczenia, wybór środka płatniczego ( gotówka czy karta ), nie decyduje również o tym, kto ma zarządzać Polską, bo co chwilę jakiś królik z kapelusza a raczej mycki wyskakuje. Wszystko odbywa się po kryjomu, w nocy, za plecami Polaków – po złodziejsku jednym słowem.

    1. „Bo co chwilę jakiś królik z kapelusza a raczej mycki wyskakuje. ”

      Anamiko ja bym powiedziała, nie królik ale wieprz 🙂 z mycki wyskakuje, bo nie wiem czy wiesz , że to plemię ma w dużej mierze świńskie geny, dlatego jak wiesz nie spożywają wieprzowiny, piją krew dzieci i odnawiają się cząsteczkami nanozłota.

      Pisząc to powyżej, wyskoczyło mi okienko z informacją, „Widmo epidemii. Czy Polska jest na nią gotowa?”
      ************************************************************
      „Nowy koronawirus, który jest już w kilku europejskich krajach, w każdej chwili może dotrzeć do Polski
      Według krajowych i wojewódzkich konsultantów w dziedzinie chorób zakaźnych wirus jest relatywnie niegroźny, ma mały potencjał zakaźny, a polski system ochrony zdrowia działa lepiej niż chiński i jest gotowy na to, by poradzić sobie z epidemią
      Z danych Naczelnej Izby Lekarskiej wynika jednak, że w Polsce brakuje lekarzy zakaźników. W kraju działa 10 izolacyjnych oddziałów zakaźnych
      – Myślę, że jesteśmy gotowi na koronawirusa – powiedział w rozmowie z Medonetem dr n. med. Paweł Rajewski,wojewódzki konsultant ds.chorób zakaźnych.”

      dalej czytaj na :

      https://www.medonet.pl/zdrowie,czy-polska-jest-gotowa-na-epidemie-koronawirusa-,artykul,98726327.html?pushmedia=9dc9e0481d91a6a&utm_source=browser&utm_cam

      1. Zapodaję wiadomość jaką dzisiaj otrzymałam ze służby nie zdrowia 🙂 która nadaje się do KABARETU nie śmiechu, ale śmierci?

        Otóż w zeszłym tygodniu zrobiłam sobie prywatnie badania, jeden wynik który mi się nie spodobał to zbyt wysokie OB 44 czegoś tam, nie znam się na tym. 🙂

        Drugi wynik, który też mnie zastanowił Bolerioza 151,30 AU/ml.

        Otóż po konsultacji z lekarzem rodzinnym ,otrzymałam skierowanie „PILNE!”do specjalisty przyjmującego pacjentów przy szpitalu zakaźnym w naszym mieście Bielsku-Białej.
        I tu należy się śmiać, albo płakać, mogę zostać przyjęta nie prędzej niż w styczniu ale w roku 2021. 😀 😀 😀

        Ponieważ jestem osobą przedsiębiorczą 🙂 olewam zatem wszystkie służby zdrowia i zdaję się na własne leczenie.

        Przyrządziłam sobie już naturalny MOCNY antybiotyk, w skład którego wchodzą po równo takie składniki jak:
        – czosnek
        – imbir
        – kurkuma
        – Wit C w proszku
        – miód w małej ilości
        I takie leczenie zamierzam stosować przez jeden miesiąc, potem zrobię ponowne badanie, i zobaczymy co wskóram to swoją przedsiębiorczością.

        Oczywiście stosuję też całodobową mantrę ” komórki macierzyste proszę uzdrowić w moim ciele każde chore miejsce.” i wiem, że sama się uleczę, bo mam taką MOC.

        A służby nie zdrowia niech spadają tam gdzie wieprzowe plemię. 🙂

        Jak widać w Kraju Prawa i Sprawiedliwości maksyma „człowieku ulecz się sam” działa bardzo sprawnie,tylko nie wiem dlaczego mi z emerytury co miesiąc ściągają składkę na służę nie zdrowia. 😀 😀

      2. Słowianko na boreliozę ma szczeć pomagać. Zdaje się, że Kalina o tym tu pisała. Jeśli ktoś inny, to przepraszam…

      3. Laszko, o szczeci pisała chyba Emuszka. Powiadomiłam siostrę, która rzekomo chorowała na boreliozę. Siostra potwierdziła, ze tez słyszała o leczniczym działaniu szczeci. Czy spróbowała? Nie wiem, nie pytałam. Z nią rozmowa taka, jak i z moim mężem. 😁

      4. Słowianko, Laszko, Kalino: faktycznie zarówno szczeć, jak i berberys są dobre na bolerię. Mikstura Słowianki bez wątpienia też pomoże, chociaż pewnie od organizmu zależy jak zareaguje, a że nie jesteśmy cięci z metra bywa różnie…
        Mojemu mężowi wystarczyła szczeć, chociaż teraz powtarzamy kombinację z berberysem i wrotyczem.
        Niektórzy na bolerię polecają jeszcze koci pazur oraz prawedyjską ashwagandhę inaczej zwaną indyjskim szeń-szeniem. Przy okazji mam pytanie do Anamiki: słyszałaś może o skuteczności ashwagandhy? Czy jest pozyskiwana z dziko rosnących stanowisk, czy raczej siana na potrzeby ichniejszej medycyny?
        Czytałam także o kombinacji mieszanej (co testujemy) szczeć – 1 tydzień, po szczeci – berberys – 1 tydzień, następnie wrotycz – 1 tydzień i ewentualnie badanie. Można dorzucić jeszcze nalewkę lub napar z kwiatów goździka.

        Nie ma co się zastanawiać nad służbą choroby, ona i tak dawno jest do odstrzału. Całkiem prężnie zaś rozwija się podziemie „znachorskie” (wiem co nieco o tym), a będzie jeszcze lepiej. Każdy z nas ma zdrowie w swoich rękach❤👏🦄❤ i wybór drogi zależy TYLKO od nas!
        Miłego wypoczynku Kochani!

      5. Odp. dla Emuszki ( ale nie tylko, może ktoś też się tym interesuje ), w sprawie ashwagandhy.
        Ja wiem, że rośnie dziko, ale jak takie jest w świecie duże zainteresowanie, to ludzie zaczęli siać jako planowane uprawy.
        Jest to zioło bardzo ważne w ayurwedzie, robi się proszek z korzenia, najlepszy ponoć z młodego. Stosuje się też liście, owoce i nasiona.
        Od dawna zazywa się jako lek na bezsenność, stres, artretyzm, zaparcia, bezsenność, ukąszenia węża, załamania nerwowe, problemy z pamięcią, strachy, problemy ze skórą, np. rany, na nadcisnienie i problemy z sercem.To jest co ja wiem. Podobno badają pod względem terapii anty alzheimerowej.
        Wiem,że trzeba uważać na dozowanie. Nie można sobie brać, ile się podoba. Nie wolno pić alkoholu suplementując się ashwagandhą.
        Nie wolno jej zażywać kobietom w ciąży, bo może być przyczyną poronienia. Ktoś mi mówił, że jakaś firma co w Europie sprzedaje ashwagandhę napisała, że jest ona dobra dla kobiet w ciąży, bo wpływa na prawidłowe ułożenie płodu. To chyba jakiś doktor Mengele pisze takie bzdury. Ja wiem, że nie wolno jej podawać kobietom w ciąży i tyle.
        Wiele aspektów tej rośliny jeszcze ciągle się bada.
        Kupować należy ze sprawdzonego źródła albo brać ze swojego ogrodu ( mam tu na myśli własny ogród w Indiach).

    2. Medycyny zintegrowanej nie dopuszczą, nie pozwolą polskim lekarzom na leczenie w porozumieniu z pacjentami, metodami niezgodnymi z „protokołem”, ale ludzi bez potwierdzonych w Polsce dyplomów bez problemu. Ot chazarska wykańczalnia Polaków.

      1. Konkretnie wskakiwać indywidualnie na wyższy fraktal ewolucji. Tylko w ten sposób mamy jakikolwiek wpływ na przestrzeń. Pouczanki nie przyspieszą ewolucji.

        WIELKA ZMIANA

        MOŻE PRZYJŚĆ

        TYLKO OD WEWNĄTRZ.

      2. „WIELKA ZMIANA

        MOŻE PRZYJŚĆ

        TYLKO OD WEWNĄTRZ.”

        Jak wszystkie Wielkie Rzeczy: Uzdrowienie, Oświecenie, Miłość, Pomoc (tak, tak!)
        Po jeździe raz na wozie, raz pod wozem, po locie w powietrzu i po pływaniu na szagę, wiem osobiście, że tylko tak, od wewnątrz i każdy sobie sam to wypracowuje, jeśli chce mieć prawdziwie i na stałe. Są takie czynności duchowe czy cielesne, które można robić wespół w zespół ale te najważniejsze to wychodzi robić indywidualnie, zaczynając od siebie, by dojść do Wspólnoty silnych, niezależnych istot.

      3. „Konkretnie wskakiwać indywidualnie na wyższy fraktal ewolucji. Tylko w ten sposób mamy jakikolwiek wpływ na przestrzeń. Pouczanki nie przyspieszą ewolucji.”

        To znaczy zesmy tyle czasu zmarnowali piszac na Blogu ?

        Tyle cennych lat, miesiecy, godzin…
        Znaczy, ze ten cenny czas poszedl na marne ?

      4. Na marne. Uzysk ewolucyjny jest praktycznie żaden. Tak naprawdę to nawet cofamy się. Nie ta metoda, trzeba inaczej. Ja jestem pragmatykiem: jeśli metoda nie działa, mam odwagę to zauważyć.

      5. „. Nie ta metoda, trzeba inaczej. ”
        Wiele obrazow weszlo jednak w podswiadomosc i mysle, ze jak Ziarno, zakielkuja 🙂
        A moze tylko sama siebie pocieszam, ze to jednak nie na marne to sianie bylo 🙂

      6. Arkono Tyś w mym Sercu Złota ja w twym Szmaragdowa . Bez słońca nie było by trawy , a gdyby nie było trawy słońce nie miało by dla kogo świecić . 🙂
        Nie istnieje w materii coś takiego jak martwe ( to kody śmierci) energia to ruch , „umiera”gdy się nie porusza w żadną stronę . Strony są dwie Życie lub Destrukcja , jednakże to nadal ruch .To ty nadajesz znaczenie temu czy coś jest martwe czy nie w twoim osobistym zyciu. Każde zdarzenie , każdy człowiek po coś jest , jeśli nadamy temu zbyt duże znaczenie , prawdy w sobie nie odnajdziemy . Nie słowo a „Wiara” ma znaczenie . Według wiary Twojej Bedzie Ci dane , zamień to na myśl /obraz/MOC a mamy fizykę kwantową . Żadne słowo ciałem się nie stało , jak sama nazwa mówi żyjemy w CYFROWYM ŚWIECIE . Twoja Praca miała swoją Intencję , liczy się Intencja płynąca z Serca , nawet jeśli droga była uwalona wszelkimi deskami pod nogami , Intencja jest zawsze ponad tym wszystkim i to jest najważniejsze. Deski można poodgarniać ułożyć , podziękować im , bo po coś są a potem dupskiem 🙂 na nich usiąść i dalej robić swoje . Pamiętaj że WIECZNOŚĆ NIE MA CZASU , WSZYSTKO BĘDZIE NAM DANE NIE MA SIĘ PO CO SPIESZYĆ ANI WYMUSZAĆ CZEGOŚ W SWYM ŻYCIU , CHODZI BYĆ MOŻE O TO ABY WPIERW ZAJĄC SIĘ TYM CO JEST NAPRAWDĘ ISTOTNE JAKO W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI , ŚWIADOMOŚĆ KTÓRĄ PODNOSIMY DNIA KAŻDEGO A KTÓRA W KOŃCU UWOLNI KAŻDEGO (SŁOIK) .

        Dobrego Dnia Wszystkim

      7. „Twoja Praca miała swoją Intencję , liczy się Intencja płynąca z Serca , nawet jeśli droga była uwalona wszelkimi deskami pod nogami , Intencja jest zawsze ponad tym wszystkim ”

        Bardzo Tobie dziekuje Szmaragdowa ❤

      8. „Pamiętaj że WIECZNOŚĆ NIE MA CZASU , ”

        Droga Szmaragdowa,

        Geny mozna TYLKO TU PRZEKAZAC.
        Jak ktos nie zdazy, to i Wiecznosci mu za malo bedzie.
        To tylko i wylacznie o to idzie rozgrywka miedzy Silami Zycia i tymi „Drugimi”.
        (Jednak popytam „Wyzej” ??? kto wie ? )
        Misje Ratunkowe Istot, ktore sie tu wcielily sa bardzo ryzykowne : to nie jest zabawa.

      9. Kochana Złota nie jestem Wszystkowiedząca , jednakże Geny to oni kradną .Kolejna rzecz można wszystko unicestwić każdy zabrany włos , połączyć się i spalić wszystko 🙂 🙂 🙂 Jednym słowem mówiąc unicestwić i nawet oko mi nie mruga w pewnych tematach. Tak samo to działa gdy ingerują w nasze ciało. Kiedy się pewne rzeczy już wie to się wie. Koniec i Kropka
        Po drugie Duch-Dusza- Świadomość wpływa na materię więc i można odblokować w sobie pewne niemożności . Tu potrzeba pracy nad sobą .
        Po trzecie Jesteś Nieśmiertelna , geny możesz przekazać w innym w cieleniu . Gdy przekażesz je w tym życiu to będą mieli komu kraść . Bo jak to napisałaś :
        „To tylko i wylacznie o to idzie rozgrywka miedzy Silami Zycia i tymi „Drugimi”.
        Po czwarte nie tylko i o to idzie.
        Po Piąte nie ma Misji Ratunkowych nikt Jezusem zbawicielem nie jest . Nie twierdzę iż nie ma pomiędzy nami osób , które wspomagają ludzkość ale to nie MISJA RATUNKOWA. A co do :

        „Misje Ratunkowe Istot, ktore sie tu wcielily sa bardzo ryzykowne : to nie jest zabawa.”
        Co Ty mi nie powiesz . Zdaję sobie sprawę z wielu kwestii. Oraz tego co się dzieje z ich rąk ciekawe czemu ??? Może jak mi się poprawi pamięć to się dowiem 😉

        Dobrego Dnia Złota

      10. (Jednak popytam „Wyzej” ??? kto wie ? )
        Czyli kogo Złota ? 🙂

        W Awatarze (film) jest taka scena , człowiek który jest kaleką przenosi DUCHA-DUSZĘ -ŚWIADOMOŚĆ do innego awatara czytaj ciała . Tym jesteśmy . A ci co obiecują sami się już rozpadają . To tylko kwestia czasu ich obietnice są nic nie warte a nasza MOC się aktywuje każdego dnia coraz bardziej . Skończyły się „dzieci z probówek ” jeśli rozumiesz .
        Życzę Ci pomyślności Kochana Arkono .

      11. Arkono, masz Lorda Ganeshe to pogłaszcz go po brzuszku i pomysł życzenie a spełni się niebawem!, 👍

      12. „W Awatarze (film) jest taka scena , człowiek który jest kaleką przenosi DUCHA-DUSZĘ -ŚWIADOMOŚĆ do innego awatara czytaj ciała . Tym jesteśmy .”

        A jesli niektorzy z nas to ci z tamtej Planety, ktorzy przyszli tu na Ziemie 😉 aby przyniesc Swietliki ❤ 🙂 Ziemianom ❤

        To na tym moga polegac Misje Ratunkowe.

      13. Acha czyli ZIEMIANIE TO HYBRYDY I TRZA IM BYŁO ŚWIETLIKI PRZYNIEŚ BY STALI SIĘ LUDŹMI ?!!! DZIĘKUJĘ BZDUR NIE ŁYKAM . Misja Ratunkowa jest/była dla kogoś innego .
        Ściskam Mocno Kochana Złota .

      14. Niestety, ale bardzo wiele wcielonych tu istot to hybrydy, a więc misje okupacyjne. Na szczęście Młyny Boże oddzielają obecnie ziarna od plew. Ten proces był zapowiedziany dużo wcześniej przez wiele wyewoluowanych cywilizacji.

      15. Niestety wiem o tym, wiem, co się dzieje. Oczywiście, że JUŻ dzieje się to, co ma się dziać, i nie ma od tego odwołania. Gdyby sprzedawczyki ludzkości nie sprzedali ludzi i wiedzy, to by tego nie było i nie musieliby tu co poniektórzy „sprzątać”. Niech ludzkość wyciągnie z tego dobry morał na przyszłość. I nie chodzi tu, iż kogoś obwiniam, tylko jest, jak jest. Każdy ma wolną wolę.

        Życzę Dobrego Dnia Wszystkim

      16. Droga Myśląca Inaczej, z tą „wolną wolą” to bym nie przesadzał 😉
        Gdybyśmy mieli wolną wolę, rozpirzylibyśmy tę przepiękną planetę w drobny mak.
        By tego uniknąć, zostały sztucznie zamontowane na przestrzeni pewne mechanizmy zabezpieczające.
        Te mechanizmy będą funkcjonowały do czasu, aż nauczymy się wspólnie HARMONIJNIE zarządzać naszą rozbuchaną energią radośnie znerwicowanych Dzieci Bożych 😉 😀

      17. „Tak naprawdę to nawet cofamy się” – TAW
        Czasem trzeba zrobić krok w tył, by po tym móc zrobić dwa kroki w przód.
        Często po takim niby cofaniu się, robimy krok siedmiomilowy w przód. Czy bez tego cofania się byłby możliwy?

      18. Właśnie, dlatego nie panikuję.
        Wszelki rozwój odbywa się w naturalnych cyklach kosmicznych.
        Z mojego punktu widzenia jesteśmy w trzecim roku ostrej nawalanki oczyszczeniowej.
        To niezwykle bolesny proces. Niektórzy nawet fizycznie odpadają, gdyż niewydolne struktury cielesne nie mogą sprostać tak dojmującym „awiacyjnym” przeciążeniom.

      19. „Niestety, ale bardzo wiele wcielonych tu istot to hybrydy, a więc misje okupacyjne”.

        A Jezus?

      20. „Acha czyli ZIEMIANIE TO HYBRYDY I TRZA IM BYŁO ŚWIETLIKI PRZYNIEŚ BY STALI SIĘ LUDŹMI ?!!!”

        Kim sa Spadkobiercy Arkaimu ?
        Kim sa Spadkobiercy Hyperborejczykow ?

        Swietliki sa, aby WIDZIEC, nie po to, by stawac sie 😉
        Czasami ktos / cos jest, ale tego sie nie WIDZI.
        W tym jest roznica : w widzeniu 🙂
        Kochana Szmaragdowa.

        Ps. Mam wrazenie, ze moj jezyk jest dosyc hermrtyczny. Nie pisze dlugich tekstow, a te hermetyczne wymagaja co jakis czas wyjasnien 😉 😉 😉

      21. „Gdyby sprzedawczyki ludzkości nie sprzedali ludzi i wiedzy,”
        Trafilas w punkt !
        Podobno Arkaim padl, bo BYLA ZDRADA !
        A kto zdradzil i dlaczego ??????????

      22. ” dużo wcześniej przez wiele wyewoluowanych cywilizacji.”

        Tu jest, Szmaragdowa, odpowiedz, dlaczego wsrod nas, byc moze, jest ten i ow z innych wymiarow.

        Jesli myslimy, ze powracamy, to przeciez mozemu TU powracac po dlugiej wedrowce w innych Wysokich Wymiarach 😉 .
        A bycie tam nie oznacza, ze bedac w Wysokich Swiatach, nasza LUDZKA NATURA przestala byc 🙂

        Przeciez wiele mitologii zapowiada, ze Praojcowie i Pramatki powroca 🙂

        Te Wysokie Cywilizacje, to takze My.
        My wczesniej lub My w przyszlosci 🙂

      23. TAW pisze:”Gdybyśmy mieli wolną wolę, rozpirzylibyśmy tę przepiękną planetę w drobny mak.”

        A my , co robimy, zamiast się w swojej wolnej woli zjednoczyć, to się dzielić tym potworom dajemy.
        Ich wolą jest Nas w zamordyźmie trzymać i cały czas Nas dymać.

        A my z własnej woli pragniemy żyć w spokoju , dobrobycie i przyjaźni, ale zgadzamy się na to, co nam ciemność każe, brak w Nas fizycznego zjednoczenia, które w tym koszmarnym matrixsie coś zmienia.

        Mamy jeszcze w sobie duchowe miecze wyostrzone, których powinniśmy użyć gdy ziemskie stłamszone, te miecze to nic innego tylko energia z wnętrza SERCA z Nas każdego.
        A przecież tej nikt nigdy nie pokona, ale tylko wtedy gdy jest ZJEDNOCZONA i po raz milionowy powtórzę ZJEDNOCZONA……………………………………………………….

      24. Kochanie ja widzę te owe świetliki ale mniejsza z tym , chodzi o to że oni ich też pożądają. Rozumiem wszystko co mówisz , jednakże dobrze że prostujemy pewne kwestie , bo ludzie nabywają wiedzy 🙂
        „Te Wysokie Cywilizacje, to takze My.
        My wczesniej lub My w przyszlosci ”
        Wszystko jest możliwe Złota 🙂

        Tawie ja widzę co się dzieje w centralnym słońcu . A co do wolnej woli :
        Ukraść czy nie ukraść oto jest pytanie
        Sprzedać innych czy odejść z godnością w sobie oto jest pytanie
        Zmienić kierunek w życiu czy być nadal łajzą oto jest pytanie .

        Nerwicowa ? jak się widzi co się np dzieje na księżycu to trzeba by było być hybrydą aby na to nie zareagować .

      25. „Jasiu, nie porównuj dupy do Słońca 🙂”

        TAWie, Twoj Blog, Twoja wola i Twoje slownictwo.
        A czy ja gdzies cos do czegos porownuje ?

        Zadalem pytanie, tylko i wylacznie pytanie !

        A to Twoj umysl czy tez wyobraznia cos sobie z czyms skojarzyla ?
        Czyli wniosek, ze to Ty, szanowny TAWie porownujesz 😉

        Ps. Slownictwo ma okreslone wibracje. Dalej juz wiesz, ze zestawienie tych dwoch slow nie nalezy do mojej przestrzeni semantycznej 😉

      26. „A kto zdradził i dlaczego ??????????”

        BO NA SCENĘ WESZŁA CHCIWOŚĆ i NIEKTÓRYCH TO ZMIENIŁO. ŚWIADOMOŚĆ JEDNAKŻE NA DZIEŃ DZISIEJSZY: MAJĄ, CO CZYNIĄ I CO W ZAMIAN DOSTANĄ.

      27. „Jesteś Nieśmiertelna , geny możesz przekazać w innym w cieleniu”
        Szmaragdowa, jak dzisiaj jestes glodna i spragniona, a ktos Ci powie, ze za rok mozesz jesc i pic, to czy to pozwoli Tobie dozyc rok bez napoju i pokarmu ?

        Z rozmow wielu madrych Istot wynika, ze niestety, nie da sie !
        Niesmiertelna jest swiadomosc !
        Zaroastrianie, Slowianie, Osoby z Kregu Sziwy mowia, ze jak nie przekazane Tu, to ROD zanika.

        Zauwaz, ze mezczyzni pragna pierworodnego. A wiesz dlaczego ?
        To moze byc takze dziewczynka.

        Odwazna Strazniczko, Droga, ktora ide nie jest latwa. Szukam odpowiedzi tam, gdzie inni stracili nadzieje, ze jest odpowiedz.
        Szukam rozwiazania tam, gdzie ktos mowi, ze nic nie ma, a ja wiem, ze jest (! ), ale gdzie ?

        Nie zatrzymam sie, chociaz to nie jest latwa Droga. I tylko nieliczni rozumieja. Ot, na ten przyklad ❤ Janusz Kondratowicz dokladnie wie, o co chodzi ❤
        A czyz nie napisal TAW, ze kazdy jest na innym etapie. Wiec moze to i naturalne, ze malo kto rozumie.

        .https://www.youtube.com/watch?v=_SFKb_mrJz8

        Czerwone Gitary – Droga, którą idę.

      28. „Życzę Ci pomyślności Kochana Arkono”.

        Szmaragdowa ❤ Dziekuje.

        Jakis czas temu dalas tu dwa cudowne wiersze.
        Jeden okolo (???) listopada (o motylach m.in.), a drugi latem (sierpien?) roku 2018, bylo tam o Corze Zrodla.

        Jesli wiesz, gdzie one sa na Blogu, napisz.
        Lub wpisz je raz jeszcze.

        To CUDO Swiatla, te wiersze. Wydrukuje je i przepisze, a potem oprawie i bede patrzyla 🙂

        Gdy je pisalas na Blogu, "tamci" byli w atakowaniu, trzeba bylo przezyc (opisywac nie bede). Nie bylo wtedy czasu na przepisywanie czy szukanie ramek.

      29. „Niektórzy nawet fizycznie odpadają, gdyż niewydolne struktury cielesne nie mogą sprostać tak dojmującym „awiacyjnym” przeciążeniom.”

        Bzdura Ciała są silne to co moje ciało wytrzymywało wedle ich tortur , to powinnam się już fizycznie i psychicznie rozpaść . Kto nie przechodzi? światło robi co robi …. i tego nie wytrzymują ciała czy też bardziej naczynia i tak giną od własnej głupoty 🙂 LUB DUSZA SAMA REZYGNUJE Z NIEEWOLUCYJNEJ OSOBY NP ATAK SERCA U KOGOŚ PRACUJĄCEGO W KORPORACJI.

      30. „chciwość to nic innego jak nieznajomość zasad mechaniki przestrzeni, czyli fizyki kwantowej ”

        „NASZE SAMOOKŁAMYWANIE SIĘ OGARNĘŁO WSZYSTKIE PŁASZCZYZNY BYTU . WSZYSTKIE BRAKI STARALIŚMY SIĘ I STARAMY ZATUSZOWAĆ MATERIALISTYCZNĄ KONSUMPCJĄ, ZASTĄPIĆ ENERGIĄ PIENIĄDZA NADUŻYWANIEM WŁADZY I RÓŻNYMI DOBRAMI FIZYCZNYMI . RAKOWY GUZ MATERIALISTYCZNEJ CHCIWOŚCI OSIĄGNĄŁ NAJWIĘKSZE WŁAŚNIE W NASZYM POKOLENIU . NA SZCZĘŚCIE ZACZĘŁO NAM ŚWITAĆ W GŁOWACH , ŻE TEN STATEK NIE DOBIJE DO PORTU. MAŁO KTO WIE , ŻE WEWNĄTRZ BIOSFERY FUNKCJONUJE PEWIEN MECHANIZM SAMOOBRONY! PRAWO TO WKRACZA W ŻYCIE DOPIERO WTEDY , KIEDY ZOSTANĄ WYCZERPANE WSZYSTKIE MOŻLIWE REZERWY . JEŻELI JEDEN Z ZIEMSKICH KOMPONENTÓW – A JEST NIM KAŻDY HOMO SAPIENS – ZACZYNA ZAGRAŻAĆ CAŁOŚCI , WTEDY NA MOCY TEGO PRAWA NAJPIERW ON ZACZYNA TRACIĆ SIŁY . PROCES TEN BEDZIE SIĘ TOCZYĆ DOPÓKI , DOPÓKI NIE ZOSTANIE OPANOWANE ZAGROŻENIE . MÓWIĄC JAŚNIEJ TAKIEMU OSOBNIKOWI ODBIERANA JEST ŻYCIODAJNA ENERGIA A OBJAWIA SIĘ TO (…)W POSTACI RÓŻNORODNYCH CHORÓB ”
        JA JESTEM INNYM TY
        KOMPENDIUM

        Masz rację mało kto zna FIZYKĘ KWANTOWĄ ale oni tak i dojeni jesteśmy z dwóch stron ba nawet z trzech , przez nich i przez własną nieświadomość czyli brak wiedzy natura w/w oraz żarcie siebie nawzajem czyli walka o energię . Faktycznie w zgodzie z naturą dożyjemy na pełnej energii nawet 1000 lat .

        Majowie mówią iż oddzielenie to odejście od natury Pięknie .

        Co do stóp yyyy są moje i nikt mi ich całować nie powinien , nie chodziło mi o hołdy tylko o podkreślenie siły naszego ciała. Nie ja jedna dostałam z ich rąk ale jako nieliczna wzięłam deskę i walę w pysk . Bo co za dużo to i świnka nie zje.

        Miłego zdobywania wiedzy oraz fizyki kwantowej .

      31. „MÓWIĄC JAŚNIEJ TAKIEMU OSOBNIKOWI ODBIERANA JEST ŻYCIODAJNA ENERGIA A OBJAWIA SIĘ TO (…)W POSTACI RÓŻNORODNYCH CHORÓB ” MI
        Ja to mówiłem tak. Jeśli będziemy się niewłaściwie gospodarzyć to nim zatrujemy całkowicie środowisko, sami z głodu umrzemy a przyroda wróci wtedy do normy.
        No takie owocowe drzewka chorując zrzucają nie dojrzałe owoce, bo myślę i czuję że nie są w stanie poradzić sobie i z zanieczyszczeniem i chorobami. A chorować mogą właśnie przez to co robimy, będąc tym kto zakłóca, zanieczyszcza. Więc zajmując się sobą, przetrwaniem w trudnych warunkach, nie dają rady chorobom a z tego powodu tracą owoce przed dojrzeniem. Człowiek myśli że znalazł sposób używając tzw środków ochrony roślin, a mnie się wydaje że to tymczasowe i leczenie objawowe a w ogóle i sumie summarum jeszcze bardziej przyspieszamy proces degeneracji. To chyba nie tędy droga by nie rezygnować z bycia zakłócaczem życia przyrody i leczyć objawy, zamiast wziąć się za przyczynę czyli siebie.
        Więc ten proces prowadziłby do samodestrukcji ale liczę na to że ludzkość zdąży się obudzić zanim będzie za późno.
        Mowa o odrodzeniu się przyrody przy upadku ludzkości ale człowiek z technologią którą już posiada, może mógłby już zniszczyć całą przyrodę z planety jak to się stało niegdyś na Marsie. Ale na to już nie ma pozwolenia na Ziemi podobno.
        Zresztą miałem wglądy o tym że przebudzenie Ziemian jest pewne i że to jest ten czas.

    1. ,, Gdybyśmy mieli wolną wolę, rozpirzylibyśmy tę przepiękną planetę w drobny mak.
      By tego uniknąć, zostały sztucznie zamontowane na przestrzeni pewne mechanizmy zabezpieczające.”

      Niektórzy, np. Vadim Zeland, nazywają to kosmicznymi siłami równoważącymi.
      Dla ,,podskakujących” nie podnosi się stropu, a raczej wzmacnia żelbetonem 😀 😀 😀

      ,, Niestety, ale bardzo wiele wcielonych tu istot to hybrydy, a więc misje okupacyjne. Na szczęście Młyny Boże oddzielają obecnie ziarna od plew. ”

      Przepraszam, ale tak postawienie sprawy(chyba się znowu czepiam jak minoga do d…y 😀 ) ,,wygląda mi” na zaproszenie w stylu:
      ,, Leż sobie spokojnie człowieku na sofie i żryj ,,winygrona”(to ,,y” celowe), my Młyny Boże wszystko za ciebie zrobimy”.

      Dlaczego pojawiają się hybrydy?
      Czy dlatego, że oryginał stał się na tyle silny, że pojawienie się podróbek nie jest w stanie zaszkodzić oryginalności?
      Czy może raczej jest tak, że to oryginał stał się na tyle byle jaki, że podróbka przy nim nie jest rozróżnialna?
      Jak to jest z tą Ludzkością?

      Słyszałam, że Natura nie lubi pustki…
      A co najpierw wyrasta na niedostatecznie uprawianym polu?
      Chwasty to też swego rodzaju ,,misje okupacyjne” wobec roślin pożądanych przez człowieka…

      Rzecz wydaje się być arcy ciekawa, zważywszy na fakt, iż czasem mówisz o niewłaściwym kierunku ewolucji, jaki obrała Ludzkość.
      Z czym się w stu procentach z tobą zgadzam.

      Kto to śpiewał ,,… coraz trudniej o oryginał…” ?

      Miłego dnia!

      1. „Chwasty to też swego rodzaju ,,misje okupacyjne” wobec roślin pożądanych przez człowieka”
        A ja coś zauważyłem o tzw chwastach.
        Kiedy przejąłem dość wyjałowione pole, w niektórych miejscach nie chciał rosnąć nawet perz. Najpierw pojawiały się skrzypy, później maki, łoboda, perz, teraz, zauważyłem koniczynę i trawę oraz sporo mchu zatrzymującego wilgoć i razem z koniczyną i trawką, wypychają ego perz. I miałem takie myśli i przeczucia że każdy tzw chwast potrzebuje do wzrostu innych składników, jednocześnie obumierając zostawia w ziemi te których jest niedostatek. Na jego miejscu wyrastają nowe i inne. Chwasty mają różne długości korzeni i taki np oset sięga korzeniami głęboko potrafiąc wyciągnąć na powierzchnię składniki które były by nie do sięgnięcia dla innych. Widzę w tym doskonała współpracę. Jeśli koszę, staram się w miarę możliwości pozwolić im najpierw dorosnąć by mogły oddać coś ziemi ale nie tylko na koniec. Myślę że żyjąc też przynoszą wiele korzyści.
        Nigdy nie usuwam wszystkich chwastów z grządek warzywnych. Zostawiam po kilka sztuk z różnych gatunków. Wydaje mi się że te porządane przez człowieka mają się wtedy lepiej. Pamiętam że Anastazja mówiła coś o tym i że chwasty zbierają informacje miedzy innymi o nas, by te z kolei porządane przez człowieka mogły nam lepiej służyć, stając się zdrowsze i smaczniejsze. Myślę że my bardzo mało wiemy o roli w przyrodzie tych jej części z których nie korzystamy bezpośrednio. Usuwamy te części że szkodą również dla siebie. Np takie pryskanie, pomijając fakt chemicznej ingerencji nie jest dla mnie akceptowalny choćby z tego względu, że nie pozwalamy chwastom wyrosnąć, zrobić dobrej pracy i na koniec wzbogacić ziemi w próchnicę i że to wyjaławia ziemię.
        Cóż więcej powiedzieć, lubię chwasty i czuję się nieswojo gdy plewie grządki. Przepraszam je wtedy i mówię im że tam wśród drzew mają miejsce a tutaj wśród warzyw, trochę ograniczone.

      2. Określenie „chwast” jest nacechowane emocjonalnie, zostało wymyślone przez System w celu dyskryminacji Roślin z Wzorcową/Źródlaną genetyką – zdolnych Odnowić Oblicze Ziemi.

        Tej Ziemi.

        Chwastom Sława! 🌿🌱🍀

      3. No nie wiem czy owe chwasty są w rzeczywistości takie straszne:)Po obejrzeniu kilku filmów pana Kudlińskiego wychodzi mi że większość z nich to cudowne ,zdrowe rośliny, które śmiało możemy szamać:)

      4. „Określenie „chwast” jest nacechowane emocjonalnie”
        Otóż to.
        Podobnie mam z tzw dzikimi drzewami gdzie sadownicy mówią że dziki usuwają.
        A dla mnie szczepione są bardziej dzikie. A tzw dzikie to naturalne.
        Takie naturalne drzewko jest odporniejsze i dłużej żyje ale później wchodzi w stan owocowania, dlatego niepożądane w systemie szybkiego trzepania kasy.
        Znalazłem takie rozwiązanie zakładając sad. Mniej więcej połowa jest sadzonek szczepionych by mieć owoce w czasie zanim te naturalne wejdą w stan owocowania.
        Naturalne (mogę się mylić bo tylko zasłyszałem, czytałem) potrzebują nawet 20, 30 lat zanim zaczną owocować. No i zależy jaki gatunek i czy to jabłoń czy orzech.
        Za to o tych szczepionych słyszę od sadowników że już po 15 latach drzewo do usunięcie. Szok no ale jeśli jest ono systematycznie przycinane i wyglądem przypomina karykaturę, może być mocno osłabiane i wykańczane zwyczajnie.
        Więc postawiłem również na zwiększony odstęp między drzewami by nie przycinać (bo jak gęsto to idą w górę do słońca) Jabłonie szczepione mam np posadzone co 7 metrów a pomiędzy nimi malutkie sadzonki jabłoni sadzone własnoręcznie z pestek jabłek. Więc lecą na zmianę, szczepione i naturalne. Zanim naturalne dorosną, te czczepione możliwe że już obumrą ale swe zadanie do tego czasu spełnią za co im też dziękuję.
        A i międzyrzędzia też szerzej (7 metrów, to akurat o jabłoniach) by można było w razie czego posadzić jakieś warzywa, truskawki czy maliny.
        Nawet jak będą drzewka mieć no niby za duży odstęp między sobą, to zawsze można wsadzić jakiś krzew, agrest, porzeczkę albo ozdobny.
        Tak mówię, może kogoś zaciekawi.

        To co sadzę między drzewami zacząłem przerabiać na zielony nawóz.
        W tym roku wyznaczyłem stałe stanowisko pod warzywa i chcę już tego nie orać a ustanowić nawierzchnią warstwę zrębków drzewnych lub coś podobnego. Ziemia pod tą warstwą utrzymuje wilgoć, nie robi się skorupa, tworzy się próchnica i nocą wilgoć jest wchłaniana z powietrza i oddawana ziemi. Myślę że to może być jakieś rozwiązanie w czasie zmniejszonych rocznych opadów. Zwłaszcza gdy ktoś ma przepuszczalną ziemię. Jak znajdę sposób i skąd wziąć tyle zrębków to podzielę się info o jakości warzyw.
        Widziałem coś podobnego w Back to eden i spodobało mi się.
        Może ktoś z czytelników zna temat z doświadczenia. Chętnie bym coś posłuchał.

      5. Wędrowiec pisze: „Może ktoś z czytelników zna temat z doświadczenia. Chętnie bym coś posłuchał”.

        Sławku, wklejam poniżej dla Ciebie linka, może to już widziałeś, jeśli nie, to na pewno coś dla siebie w nim wartościowego znajdziesz.
        Ja właśnie tą metodą prowadzę swój mini-, w porównaniu do tego z linka, warzywnik.

        Permakultura to jest to, ma to przyszłość dla zdrowej żywności dla Nas.

        https://treborok.wordpress.com/zadziwiajacy-ogrod-igora-ladowa/comment-page-2/#comments

      6. ,, Gdybyśmy mieli wolną wolę, rozpirzylibyśmy tę przepiękną planetę w drobny mak.
        By tego uniknąć, zostały sztucznie zamontowane na przestrzeni pewne mechanizmy zabezpieczające.”

        Tym którzy rozpierdzielali w nieświadomości swojej mocy świat owszem tak , mają zabezpieczenia. Świadomość wie w jaki sposób dysponować mocą aby nie rozwalić świata i wszechświata , już kiedyś wspominałam że dopóki człowiek nie zrozumie swojej Mocy i nie weźmie za nią odpowiedzialności, oraz tego jak ją stosować to będzie nadal siedział w słoiku . Bo Wszechświat to Żywy Organizm i nikt Pasożyta nie wypuści ze słoika. Problem w tym że ludzkość i tak wykorzystuje tą MOC poprzez ich manipulacje i sterowanie w sposób destrukcyjny dla siebie i planety . Natomiast ich bardziej interesuje MOC świadomych osób , dlaczego ? Odpowiedź jest Prosta 🙂 Tyle że ja jestem „bystrą” dziewczynką i mną tak łatwo nie jest manipulować 🙂

        Dobrej Nocy Wszystkim

      1. Dwie pieczenie na jednym ogniu 😉

        Coraz silniejsza władza nad zastraszoną populacją i pęczniejąca kabza – big pharma już zaciera swoje lepkie, niczym nie nasycone łapska …

      2. To bardzo dobrze, że szykują, tylko, że muszą ją wpierw przetestować na sobie,na p/osłach i na naszym nierządzie, bo wtedy będzie to i Prawo i Sprawiedliwość.:D 😀 😀

        A my mamy tylko dopilnować ich pierszeństwo w tym .

      3. „A będzie ona koszerna?” 👍 😀

        Obydwie koszerne, to się rozumie samo przez się … 😉

      4. wracając z pracy słyszałam, że jakieś niemieckie labolatorium już zajmuje się pracą nad wynalezieniem szczepionki. Ponoć ma być za kilka miesięcy gotowa. Pomyślałam, że pewnie za kilka miesięcy nikt o tym wirusie nie będzie pamiętał.

      5. Wszystkie medialne prostytutki nakręcają spiralę strachu, są wierne swoim właścicielom aż do swojej śmierci oraz ludzi, którym ją szykują.

    1. ,, Cudne Marchewki, Droga SłowiAnko ❤”

      ,, Myślę że żyjąc(chwasty; o tym mowa) też przynoszą wiele korzyści.”

      ,, Określenie „chwast” jest nacechowane emocjonalnie, zostało wymyślone przez System w celu dyskryminacji Roślin z Wzorcową/Źródlaną genetyką – zdolnych Odnowić Oblicze Ziemi.”

      ,, A ja coś zauważyłem o tzw chwastach.”
      itd., itp.

      Ludzie! Jak wy fajnie, pięknie umiecie unikać!
      Tak, znikać w zastępczych tematach.
      Pytałam o Ludzkość, a wy o marchewce…

      Mam rozumieć, że nikt nie pokusi się o odpowiedź?, lub jej próbę?

      Przykleiliście się do bzdetu z mojej wypowiedzi, ciągnięcie ,,jakże ważny temat”.

      Powinnam powiedzieć: rozumiem, ludzie nie chcą, nie rozumieją i ich sprawa.
      Ale jak się zaczyna mówić o hybrydach, a Krysia z lasu o to pyta, to dlaczego przechodzi się do marchewki?

      Dlaczego w naszej Tawernie nie mówi się wprost: ,, Hej!, Krysia!, zostaw ten temat.”
      I dla mnie byłoby to jasne , jak słońce!

      Chyba zapominam o wciąż istniejącej ,,iluzji” wirtualności.
      Znam tzw. ,,odbieganie od meritum”, gdzie ludzie pieprzą, bo albo się boją, albo nie mają nic do powiedzenia.

      Obydwie te opcje są możliwe, chociaż o wiele więcej ,,jest możliwe”. 🙂

      Tak, w kompie ,,wszystko jest możliwe”…, nawet Tawerna…
      A w niej(oczywiście chwilowo) marchewka, chwasty – to bardzo ważna życiowa kwestia…

      1. „gdzie ludzie pieprzą, bo albo się boją, albo nie mają nic do powiedzenia.”
        No właśnie nie miałem nic innego do powiedzenia 🙂
        Ale dla Ciebie przeczytam jeszcze raz
        „Dlaczego pojawiają się hybrydy?
        Czy dlatego, że oryginał stał się na tyle silny, że pojawienie się podróbek nie jest w stanie zaszkodzić oryginalności?
        Czy może raczej jest tak, że to oryginał stał się na tyle byle jaki, że podróbka przy nim nie jest rozróżnialna?
        Jak to jest z tą Ludzkością?”
        Odpowiadam
        Nie rozumiem o co chodzi w gadce z tymi hybrydami.
        Dla mnie albo coś ma Świadomość albo jej nie ma.
        Uważam że to Świadomość stwarza coś co nazywamy materią – ukształtowaną energią w formę.
        Świadomość jest boska, Duch.
        Trudno mi sobie np wyobrazić by komputer, sztuczna inteligencja uzyskała świadomość. To raczej Świadomość może użyć jeśli zechce elektroniki tak jak używa ciała fizycznego do komunikacji, doświadczeń, czy co tam sobie zamarzy.
        Więc o co chodzi z tymi hybrydami?
        Czego dotyczy pytanie?
        Co rozumieją ludzie pod pojęciem hybryda?
        Mniemam że chodzi o samo ciało, o nośnik duszy. Może są ciała które nie są nośnikami duszy i są bardziej jak komputery. Może
        Lecz nawet w najmniejszej cząstce materii odnajduję Świadomość
        Więc co z tą hybrydyzacją ciała?
        Bo tak rozumiem pytanie
        A które ludzkie ciało nie jest hybrydą?
        Żadne nie jest rdzennym gatunkiem ziemskim. Wszystkie mają domieszki, o oto ile mieszek.
        Ot Życie bawi się w doświadczanie i zmienia zabawki, tworzy firmy.
        Oryginał? Oryginał to Duch, to Jaźń, Świadomości Chrystusowa. Tu widzę oryginał a to jaki pojazd akurat używa, a co to za różnica. Jaki mu pasuje i zależy co che osiągnąć.

      2. Droga Krysiu z Lasu, temat hybryd od lat wyjaśnia David Icke w swoich książkach oraz licznych wystąpieniach. Istotą hybrydyzacji jest brak możliwości podłączenia duszy pod tak niewzorcowo skonstruowaną powłokę cielesną. Hybrydy nie mają możliwości empatii ani czucia wyższego, to są właściwie bioroboty zaprojektowane do wykonania konkretnej roboty na naszej przepięknej planecie (hybrydą był np. kanclerz Adolf).

    1. Dr Jaśkowski też się wypowiedział na temat wirusa (Świat jest inny – odcinek nr 115). Krótko mówiąc – to jest wszystko ściema z tym wirusem. To w ogóle nie jest koronawirus, bo podali, że go wykryli rzekomo na targu rybnym i owoców morza. Koronawirus zaś przenosi się tylko między ssakami. Poza tym łże media podały, że odkrył go lekarz rodzinny, a ten nie ma ani kwalifikacji, ani sprzętu do tego. Chodzi o zastraszenie ludzi i sprzedaż szczepionek. Być może ogłoszą „epidemię” i będą nas przymusowo szczepić jak bydło.

      1. koronawirus KORONA -WIRUS

        Czym jest korona i gdzie się znajduje w ciele ? za co odpowiada?
        JEST TAK JAK WIERZYSZ ŻE JEST powtórzę nie myśl a wiara w nią stwarza rzeczywistość (myśl to sztuczny twór , wiara w myśl staje się rzeczywistością ) Gdyby każda wchodziła w życie ludzie co by się działo? w szczególności że ciągle (co ciekawe) człowiek ucieka od myśli . Dlaczego ? a przeogromna część nie widzi ich w umyśle (są nieświadome). W swoim umyśle czy też bardziej obserwowaniu go jestem od dawien dawna więc wyłapywanie różnych nagonek myślowych jest dla mnie czymś już „normalnym” , widziałam i doświadczyłam też podpięcia w którym próbowano wpłynąć na moje myśli, mało kiedy już coś wywoła we mnie cokolwiek a jak wywoła pytam czym jest , skąd pochodzi , co mówi , co przekazuje . Nie mam możliwości odizolować się od myśli nas wszystkich , jednakże w momencie pracy nad sobą , na swój sposób czyli : zrozumieć i pojąć sobą , nie nadając im znaczenia czytając bez emocji jak książkę jest ich coraz mniej a pojęcia coraz więcej . O to chodziło OSHO w pracy nad swoim umysłem . NIE UCIEKAJCIE OD SWOICH MYŚLI. A kiedy ktoś ucieka niech się zastanowi dlaczego , wszystko coś o nas samych mówi .

        Dobrego Dnia Wszystkim

      2. „Krótko mówiąc – to jest wszystko ściema z tym wirusem”.

        Kto chcial zaklocic Jednosc z Wszechswiatem, wprowadzajac Wirusa ?
        A zapomnial, ze Wirus to takze Dziecie Wszechswiata.
        Ten wirus juz nic nie zdziala, bo wrocil do jedni.
        Nie igra sie z Prawami Wszechswiata.

      3. Z punktu widzenia formalnoprawnego druga wojna światowa jeszcze się nie zakończyła (III Rzesza jako państwo nie podpisała aktu kapitulacji), więc naziści nadal w akcji…

        Na szczęście powoli tracą moc.

      4. III Rzesza podpisała akt kapitulacji ale nie podpisała traktatu pokojowego. Dlatego faktycznie wojna formalnie wciąż trwa tylko jakby było zawieszenie broni.

      5. Tu jest dla mnie interesujący temat na dziś.
        Myśl, wiara, ale powoli.
        Zacznę od tego „widziałam i doświadczyłam też podpięcia w którym próbowano wpłynąć na moje myśli”
        Przyjaciółka zwierzyła mi się wczoraj z czegoś podobnego. Nawet jej powiedziałem że znajoma z forum z podobnym problemem się borykała.
        Ale teraz chcę o czymś innym.
        Rodzi się coś i rozwija od pewnego czasu we mnie. Odpowiedź na pytanie, jak przebiega stwarzanie. Wiele słów tutaj padało o tym, że sami kreujemy swą rzeczywistość ale odpowiedzi konkretnej w jaki sposób to robimy, nie usłyszałem a i sam nic takiego nie powiedziałem.
        Więc widząc dziś słowa o myśli i że to wiara tworzy, ujrzałem obraz taki:
        Myśl jest jak przeźrocze. Widzę takie stare rzutniki naścienne w które wkładało się kwadratowe małe obrazki przez które przechodziło światło żarówki i rzutowało obraz na ścianę.
        Myśl jest jak ten obrazek z przeźrocza. Przeźrocze samo z siebie obrazu na ścianie nie utworzy. I z myślą jest podobnie. Sama myśl nic nie robi bez energii którą w nią pompujemy. A robimy to dając jej uwagę i obdarzając ją wiarą.
        Koronawirus może być taką myślą, która sama z siebie niczego nie czyni. Ale jeśli zostanie obdarzona wiarą że czyni, a jest ta myśl taką wiarą obdarzona jeśli pojawił się lęk. Więc jeśli jest lęk, uwaga została skierowana na myśl i ta myśl została zaakceptowana jako prawda. I do opowieści do rzutnika naściennego ma się to tak, że gość obsługujący projektor ustawił światło na przeźrocze i światło przechodzące przez przeźrocze zaczyna tworzyć obraz na ścianie.
        Energia podąża za uwagą.
        Energia czyli to światło lampy tworzy przy pomocy przeźrocza naścienny obraz.
        U nas może to być tak że Jaźń, Obserwator, jest jak osoba obsługująca rzutnik czyli umysł. Obserwator może stać z boku, wciąż przebywać w przestrzeni serca, nie dawać wiary myślom pojawiającym się w umyśle. Jak nie da im wiary to nie wpompuje w nie energii i nie doprowadzi do manifestacji jako fizyczne doświadczenie. Będzie jak ten obsługujący rzutnik, który przegląda sobie przeźrocza i decyduje ŚWIADOMIE o tym które przeźrocze użyć i wyświetlić na ścianie.
        O ja pierniczę uuuu 🙂 to do mnie to uuu
        bo pytałem i rosło pragnienie by zrozumieć na czym polega stwarzanie świadome.
        I otrzymuję właśnie odpowiedź i jednocześnie przelewam to na słowa pisane.
        Więc dla mnie to też nowość.
        Więc póki obserwator nie obdarzy wiarą myśli, nie powinna ona nic znaczyć sama z siebie.
        Będzie znaczyła to, jakie znaczenie jej nadam, czyli jaką wiarą ją obdarzę.
        Kurde już wiem że wchodziłem do umysłu i obdarzalem wiarą widzenia duchowe sądząc że są wiedzą a były tylko przybliżeniem zrozumienia.
        I wtedy gdy wchodziłem do umysłu, to obdarzalem też wiarą myśli niewzorcowe, nie pochodzące od Boga, Źródła. Wiedza jest w sercu.
        Kiedy pozostaję w sercu, wtedy nie mogę być w umyśle, wtedy mogę być obserwatorem myśli ale bez utożsamienia które prowadzi do wiary i rozpoczęcia procesu tworzenia.
        Kiedy jestem w sercu i pojawia się myśli od Źródła, wtedy serce się raduje, całe ciało to czuje, wtedy to jest dla mnie dobre i wtedy może rozpocząć się świadomy proces stwarzania z Bogiem w Radości.
        Dobra, w tym temacie więcej nie widzę więc nie będę spekulował.
        Wrócę jeszcze do tworzenia nieświadomego rzeczy które mnie nie cieszą, które przynoszą piekło.
        Raz że obdarzając takie myśli wiarą jak np myśl o groźnym i śmiertelnym koronawirusie, to już jest wiara w to że jest groźny, energia już została wpompowana, wytwór już się rozpoczął a pierwsze co wytworzył to lęk. Lęk jest jego pierwszym tworem, wytworzonym piekłem wewnątrz. Za tym przyjdzie odbicie tego na zewnątrz w doświadczeniach. (To w każdej chwili da się odwrócić, bez obaw 🙂 )
        Ale jeśli o samej myśli: koronawirus,
        Nie mam uwierzenia w niego że on cokolwiek może mi zrobić, to lęk się nie pojawi, wewnątrz zachowam spokój, utrzymam Niebo, i ono również znajdzie odbicie na zewnątrz.
        Więc i pokój i lęk przyciągają podobne doświadczenia na zewnątrz ale już wewnątrz najpierw tworzą się światy odmienne. I te światy można tworzyć nieświadomie, wierząc we wszystko co jest nam podsuwane poprzez środki zewnętrzne bądź wrzuty wprost do umysłu albo uzyskując świadomość jak to działa i śmiać się z tego zachowując pokój, niebo wewnątrz i widząc jego lustrzane odbicie na zewnątrz.
        Fiu fiu, temat zarąbisty na dziś dzień do dalszej kontemplacji.

      6. Lęk przyciąga lek, pokój – pokój, ale to jest w pewien sposób powierzchowne. Nie da się utrzymać pokoju, jeśli jest wiara w zagrożenie. I nie da się nie wierzyć w zagrożenie, jeśli w podświadomości (umyśle pod lub nie świadomym) zapisana jest wyimaginowana wina. Wina, która jest projektowana na świat. Więc póki nie oczyści się z tego programu winy, jej następstwa będą. Będzie lęk, a za nim cały świat tworów lęku.
        Jak by nie patrzeć, fundamentami tej nieudanej budowli są programy winy.
        I bez usunięcia tej najgłębszej przyczyny, zmiany fundamentu, reszta pracy przy budowli traci sens.
        Dopiero usuwając wymyśloną winę, znika lęk. Koronawirus to taki wyzwalacz lęku, jedno z sit do przesiewania. Problem jest głębiej.

        A pierwszą przyczynę widzę w oddzieleniu, a rozwiązaniem ostatecznym pojednanie. Pojednanie jest, gdy jest się w sercu. W sercu jest pokój. Tu nie może być lęku.
        Po oddzieleniu pojawiła się urojona wina, również jako skutek wiary w nieprawdę, że oddzieliło się od Boga, od Siebie, jakoby zrobiło się coś złego.

        Wybaczenie jako przeoczenie winy w świecie (tam, gdzie następuje projekcja z wewnątrz na zewnątrz) jest usunięciem zapisu winy wewnątrz, co pozwala wejść z powrotem do serca i być pojednanym ze Sobą – stwarzać właściwie, wzorcowo z fundamentu miłości, a nie lęku.

        Puszczać, nie puszczać, a niech leci
        Amen 🙂

      7. Wędrowcze. Ktoś kiedyś wpadnie na genialny pomysł aby zebrać Twoje komentarze i wydać w formie książki. Taki „Kurs Cudów” Wędrowca. A czy Ty sam nie myślałeś o tym?

      8. Rybens przerażasz mnie 🙂
        Myślałem, ale żeby zamknąć jadaczkę i przestać tyle gadać.
        Tak, miałem w przeszłości takie myśli, że ktoś to może kiedyś zrobić z moimi komentarzami.
        A tak szczerze, tyle ile mam takiego wewnętrznego parcia na to by nie trzymać tego w sobie i podzielić się tym, to tyle samo później mam krzyków w głowie, że po co to robię, że to głupie, żebym zajął się sobą.
        Dla mnie wszystko jest możliwe, że tak chce Siła Wyższa i strona nieoświecona mnie po tym atakuje, a może wciąż powodem pisania jest jakiś nie odkryty program.
        Powiedziałem wczoraj o tym pewnemu człowiekowi, który spytał mnie, a kto to mówi, to końcowe zdanie, te wątpliwości. I uświadomiłem sobie że jeśli pisze nie pod wpływem emocji lecz tego wewnętrznego głosu, powiedziałbym głosu serca, to jest ok i czuję się dobrze ale kiedy po jakimś czasie wyjdę z pola serca i ten mały krzykacz z głowy zaczyna wątpić to on odbiera mi zwątpieniem wewnętrzny pokój. Myśli że Źródła nigdy tego nie robią. One przynoszą tylko pokój, zrozumienie, radość, szczęście.
        Jeśli coś przynosi lęk albo zwątpienie to nie może być że światła.
        Więc może ktoś chce mnie przed czymś powstrzymać i podrzuca mi zwątpienie bym chciał się wycofywać, prosić Trawa o usuwanie moich komentarzy.
        Wczoraj pisałem z przyjaciółką o atakach bo coś ją właśnie ściągnęło w dół i mówiła mi że to nie było normalne i nigdy czegoś takiego nie miała.
        Ja raz miałem ale obroniłem się przed tym i mówiłem jej że ciemni (dla mnie bracia na takim etapie) nie odpuszczając i dobierają się na różne sposoby i że czuję że możliwe że kiedyś byłem w ich szeregach i mają mnie za zdrajcę bo rozpiepszam im system i męczą mnie ale ja nie odwzajemnię nienawiści. Nic takiego dla nich nie mam. Może to nawet miłość. Nie chcę nadużywać tego słowa ale wiem co czuję.
        A może to wszystko moje urojenia.
        Ten przyjaciel od porady, od pytania (kto mówi to końcowe zdanie) powiedział mi bym patrzył na owoce w jakim kierunku to idzie.
        Nie wiem w jakim kierunku.
        Bywałem przekonany że robię coś głupiego i gdy chciałem odchodzić z tąd to zawsze pojawiały się jakieś głosy bym został że ktoś to czyta, komuś pomaga.
        Dla mnie wszystko jest możliwe a jak głowa huczy to przestaję jej słuchać i robię to co czuję. Serce wie, nie oszuka.
        I tak to leci dalej.
        Ale zebrać to w kupę?
        Miałem kiedyś taką myśl że napiszę książkę ale że już się tutaj tyle upisałem a nie potrafię czytać własnych komentarzy, to że zrobi to ktoś inny.
        Ale porzuciłem te myśli, takie nie skromne mi się wydawały.
        Kto wie.
        Jeszua powiedział kiedyś że 2000 lat temu miał wizje z naszą obecną technologią która zostanie użyta do rozpowszechniania jego przesłania i że nie rozumiał tego wtedy a przecież sam to robię bo tyle razy tu o nim wspominam i nawiązuję do jego dzieł.
        Starczy tego bo mi na polu ręce zmarzły od pisania 🙂

    2. ,, Więc o co chodzi z tymi hybrydami?
      Czego dotyczy pytanie?
      Co rozumieją ludzie pod pojęciem hybryda?”

      Widzę, drogi Wędrowcze, że nie tylko ja chciałabym znać odpowiedzi na (w moim pojęciu) ważne pytania.

      Ważne o tyle, o ile Ludzie na blogu dość często używają pojęcia hybrydy.
      Jeśli się mylę, proszę mnie poprawić, ale to chyba nasza Ania mówiła kiedyś, że połowę(?) obecnej Ludzkości stanowią istoty nie w pełni ludzkie.

      Dzięki Wędrowcze za komentarz, w którym w zasadzie twoje rozważania są zbliżone do mojego toku rozumowania( praktycznie przypuszczenia)

      Można dodać jeszcze inną formę człowieka jako hybrydy, czyli z pozoru wyglądającego, zachowującego się jak człowiek, ale nim nie będącego.
      A mianowicie mogą to być Ludzie w pełni podlegający ,,mind controll”.
      [Znamy ludzi, którzy opowiadali o eksperymentach kontrolujących, nastawiających ich mózgi(umysły?, świadomość?) na konkretne działania, zadania.
      Kiedy dochodziło do takich przecieków informacyjnych, Ludzie ci ginęli w tajemniczych okolicznościach.]

      Taka ,,wersja” nie wykluczałaby istnienia świadomości, lecz jej nakierowanie na konkretny sposób odbioru i działania.

      ,, Hybrydy nie mają możliwości empatii ani czucia wyższego, to są właściwie bioroboty zaprojektowane do wykonania konkretnej roboty…”

      Dzięki Tawcio za wyjaśnienie, chociaż rodzi ono we mnie wątpliwości.
      Mówi się czasem ,,bezduszny człowiek”, bo swoim zachowaniem(cynizm, egoizm, brak sumienia) wskazuje na brak empatii, pozytywnych emocji.
      Przecież zdarza nam się ,,ocierać” o takich Ludzi.

      Co to oznacza?
      Że nabywają przedstawionych przez ciebie, Tawcio, cech hybrydy?
      Czy raczej są to Ludzie, którzy zaczynają swoją ścieżkę ewolucyjną i mają jeszcze wiele do przepracowania?
      Tu, paradoksalnie, z pomocą przychodzi tytuł z czołówki: ,,każdy jest na innym etapie…”
      A może jest całkiem inaczej; człowiek przychodzi na Ziemię w celu zdobycia informacji (jak to jest być królem?, jak to jest być niewolnikiem? jak to jest być szczęśliwym lub nie?, i wcale nie musi to być proces karmiczny, jak wierzą niektórzy)

      Zatem brak empatii i uczuć wyższych nie jest miarodajną wskazówką czy to człowiek, czy to już hybryda.

      Tu aż się prosi zacytować Wędrowca:

      ,,A które ludzkie ciało nie jest hybrydą?
      Żadne nie jest rdzennym gatunkiem ziemskim. Wszystkie mają domieszki, o oto ile mieszek.”

      Dla mnie ta hybrydyzacja Ludzkości nie jest jasna.
      Używa się tego pojęcia nie wyjaśniając o co tak na prawdę chodzi.
      Czy użycie słowa hybryda nie jest czasem nazwaniem siebie ziarnem?
      I takie pytanie może się pojawić, wszak wszystko jest możliwe 🙂 🙂

      Czy hybrydyzacja Ludzkości to przenikanie w ,,jej szeregi” ,,bezdusznych” istot, czy raczej brak jeszcze u Ludzi lub wyzbywanie się wzorcowego połączenia duszy i ciała w człowieku?
      Przecież wciąż mówimy o manipulacjach dokonywanych nad świadomością milionów Ludzi.

      A taka sytuacja: największy rzezimieszek staje się dobrym człowiekiem. Tłumaczymy sobie, że się ,,nawrócił”.
      Czyje cechy posiadał wcześniej?
      A może też być odwrotnie. I co wtedy powiemy?; że śliczny niuniuś w kołysce to dorastająca w rodzinnym ciepełku hybryda?
      Mamy stuprocentowe dowody, czy raczej uwierzyliśmy tzw. autorytetom?

      Przy założeniu, że hybrydy to nacechowane z góry istoty, pytanie o ich istnienie na Ziemi nadal jest otwartym. 🙂
      Może ktoś z Was, Kochani, zna tę odpowiedź?
      Nie powtórzoną za tzw. autorytetem, ale odpowiedź potwierdzoną dowodem.

      Miłego dnia!
      PS. Mój wczorajszy wpis pozbawiony był nieco ,,empatii i uczuć wyższych”. Pragnę przeprosić.
      Bo chyyyyba jestem człowiekiem… 😀 😀 😀 😀 😀

      1. Tak, niektórzy wzorcowo genetyczni Słowianie po watykańskim programowaniu też stają się zombiakami niszczącymi PrzyRODę, podcinającymi gałąź, na której sami siedzą (obłęd wycinania Drzew w Polsce).

        By odróżnić genetycze hybrydy od nie-hybryd potrzeba mieć wyostrzone czucie własne, innej metody nie znam.

      2. Krysiu…nie ma co dywagować…
        Dla Istot z Duszą ..Duchem nie jest problemem rozpoznać hybrydę….
        Raz …drugi zrobią Cię w Ciula to się nauczysz…
        W tri miga rozpoznasz…
        Bez ducha…duszy… bez uczuć…złodzieje energii..wprowadzają chaos gdziekolwiek się pojawią…kłamią…kradną…i….ładnie to nazywają kleptomanią….ku….że chory nie może być sądzony…
        Urodzona destrukcja…

        ”Najbardziej znane wyrazy bliskoznaczne słowa destrukcja to: dekoncentracja, rozproszenie, demolka, rozwarstwienie, rozkład, dewastacja, rozmontowanie, zrujnowanie, demontaż, rozkręcenie, rozwalenie, rozbiórka, rujnacja, rujnowanie, unicestwienie, zagłada, anarchizacja, ruina, niszczenie, wyniszczenie, rozbiór, …”

        Rodzą się też w Rodzinach…takie zbuki…
        Przykład Tomaszek z Nocy i Dni…

        Dla nich NORMAlnie nie jest NORMAlnie…
        Musi być zadyma…wtedy są szczęśliwi…

      3. ,, Krysiu…nie ma co dywagować…
        Dla Istot z Duszą ..Duchem nie jest problemem rozpoznać hybrydę….
        Raz …drugi zrobią Cię w Ciula to się nauczysz…
        W tri miga rozpoznasz…
        Bez ducha…duszy… bez uczuć…złodzieje energii..wprowadzają chaos gdziekolwiek się pojawią…kłamią…kradną…i….ładnie to nazywają …”

        DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ!
        Robili w siebie, czyli w ciula(szczególnie jedna osoba, taka dalsza rodzina, czyli dalej ,,niby razem”żyć musisz)

        Przy tobie Justynko ta wyrocznia z ,,delfów” to pikuś.
        No to ostatnie twoje zdanie to wyraźniejsze już być dla mnie nie może!
        Tak dokładnie jest!
        Po co rozkminy o hybrydach, gdy wystarczy nazwać je łagodniej ciulami.
        Po co szukać jakichś kosmicznych przybyszów?
        Wszyscy jesteśmy istotami Kosmosu.

        Od dłuższego czasu zastanawiałam się jak zmienić relacje z pewną osobą, bo już autentycznie mam kurwa dosyć tych kłamstw owijanych w pazłotko, byleby moje życie(gdy tylko się da) podporządkować interesom własnym.
        Wykorzystać, niestety, moją naiwność karmioną błędnie pojmowanym życiem. Wiesz; patrzenie sercem i inne takie bzdety, gdy masz do czynienia z cynizmem, wyrachowaniem i egoizmem.

        To sytuacja, w której nie musi być jak Kuba Bogu…, ale może być jak Fidel Castro Kubie.

        Raz jeszcze dziękuję! Otworzyłam oczy i teraz spojrzę zupełnie inaczej.
        Nie zerwę relacji, ale je zmienię.
        Relacje zrywają najczęściej ciule, kiedy woda ze studni wyczerpała się, a nowa nie napływa…

        Miłego!
        Najmilszego!

      4. ,, A tak szczerze, tyle ile mam takiego wewnętrznego parcia na to by nie trzymać tego w sobie i podzielić się tym, to tyle samo później mam krzyków w głowie, że po co to robię, że to głupie, żebym zajął się sobą.”

        To co robisz, to właśnie jeden ze sposobów zajmowania się sobą.
        A tych sposobów na bycie, rozmowę z sobą jest wiele.
        Długi spacer na łonie Natury, nie krótszy czas na ławce przed domem spędzony w towarzystwie pani Ciszy i pana Spokoju, gra na instrumencie, rozmowa z przyjacielem, komponowanie poezji, prozy itp.
        Wszystko to, to bycie z sobą.

        Z pozycji obserwatora dostrzegam, że Ludzie coraz mniej potrafią być z samym sobą.
        Każda chwila musi być wypełniona tzw. konkretem; albo pracą fizyczną, albo…, łapaniem za telefon i ,, co robisz?”, ,,gdzie jesteś?”, ,,pada u was?”
        Szmatki, garnki, śrubki, wiertarki… 🙂

        Ludzie boją się ciszy, fizycznej bezczynności, którą od razu nazywają nieróbstwem, lenistwem.

        Biegać, biegać, biegać…, a gdy przyjdzie chwila wytchnienia, musi być natychmiast wypełniana planami ,,dalszej trasy”

        ,, Co czułeś(aś) wtedy, gdy…….?”
        ,,A tobie co jest? O co ci chodzi? Zajmij się konkretnym życiem, a nie bzdetami!”

        Czy tak zawsze było, czy to znak naszych ,,zagonionych” czasów?
        A może to ,,biegać” ma oznaczać ,,nie myśleć”, wszak za-stanowić to określić swój stan?

        Jasne, że są takie etapy, okresy w życiu, w których zwykłe, codzienne obowiązki mogą zająć czas od świtu do nocy.
        Wówczas znalezienie tzw. czasu dla siebie jest wielką umiejętnością.

        Jedni rozmawiają ze sobą w myślach, inni te myśli przelewają na papier.
        Mówiąc światu cokolwiek tak na prawdę przyglądamy się sobie, szukamy Ludzi, którzy myślą podobnie lub zgoła odmiennie.
        Sprawdzamy, czy nasza droga jest właściwa.
        Inni robią dokładnie to samo.

        Nikt nie wie co jutro spotka za zakrętem.
        A może już ktoś go przeszedł?
        Rozmawiając być może i tego chcemy się dowiedzieć…

        Przez całe życie ustawiamy swoje zabawki na półkach, zmieniamy ich miejsca, dokupujemy nowe, z sentymentalną łezką w oku wyrzucamy stare 🙂
        Od czasu do czasu chowamy je wszystkie w kartony, by dokonać remontu wnętrza…

        Miłego dnia!

      5. Krysia z lasu pisze:
        29 lutego 2020 o 10:06….
        Krysiu dobrze PRAWisz…
        Trzeba się zatrzymać ..wyciszyć i porozmawiać sama ze sobą…
        Pamiętam jak podczas wyciszenia…kontemplacji … „kontemplacja”
        deliberacja,
        medytacja,
        namysł,
        przemyśliwanie,
        rozmyślanie,
        rozpamiętywanie,
        roztrząsanie,
        rozważanie,
        …zauważona …podpatrywana przez kogoś jak się uśmiechałam sama do siebie …ha…od razu szturchnięta…e…zejdż na ziemię…
        i…do roboty…
        Kochani nie żałować sobie kontemplacji …wyciszenia…
        Kiedy odzyskałam wolność…potrafię godzinami siedzieć na polu i nic nie robić…
        Mam porozstawiane krzesełka.. stołki…pniaki… kamienie
        w różnych miejscach na polu coby nie targać ze sobą …tylko przysiąść jak Gościówa . Jan Kochanowski zapraszał …
        Na lipę. 1. Drzewo, Natura…. .
        ”Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!…………

        .https://www.youtube.com/watch?v=q7GxExEfOVA

  13. https://alaluna.pl/wiadomosci/znany-naukowiec-zdradza-sposob-na-koronawirusa-totalna-glupota/
    Strona powiązana z nczas prześmiewa metody Zięby na szczęście zdarza się im to coraz rzadziej
    Macron ponoć na haju ,,służy” (stwierdzenie retoryczne i my i żółte kamizelki wiemy jak to jest naprawdę )narodowi francuskiemu
    https://nczas.com/2020/01/31/emmanuel-macron-pod-wplywem-kokainy-dziwne-zachowanie-prezydenta-francji-wideo/
    https://gadzetomania.pl/8815,nie-tylko-ordos-tak-wygladaja-64-mln-chinskich-pustostanow,all

    1. Nazywają metody Zięby totalną głupotą, ale żeby było ciekawie, zamieszczają skierowane do lekarzy całe, ponad godzinne nagranie jego porad na temat leczenia wirusowego zapalenia płuc. 😉

      1. A juści …jak chora chuda Salcia i gruba Berta to polecą i do Czerniaka Huberta

    2. Krysiu to nie zdolność jasnowidzenia ….💞💞💞

      Mickiewicz przestrzegał …upominał…ha…życie..tu …teraz zawsze aktualne…Serduszko prawdę Ci powie…bo WIE 💞

      ”Takie widzi świata koło,
      Jakie tępymi zakreśla oczy.”
      https://literat.ug.edu.pl/amwiersz/0004.htm

      ”Niechaj, kogo wiek zamroczy,

      ”Chyląc ku ziemi poradlone czoło,

      Takie widzi świata koło,

      Jakie tępymi zakreśla oczy.

      Młodości! ty nad poziomy

      Wylatuj, a okiem słońca

      Ludzkości całe ogromy

      Przeniknij z końca do końca.”

      Sława 💞

    1. Z perhydrolu to ja bym nawet nie próbował, bo na pewno mógłbym od razu kupować trumnę (perhydrol to 30% H2O2). Ale ze zwykłej 3% wody utlenionej (3% H2O2 w H2o), albo i bardziej rozcieńczonej, czemu nie. Tylko kwestia dawki. „Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka o tym decyduje”. Paracelsus.

      1. No może, z 3% by przeszło.
        Chociaż, czytałam gdzieś, że woda utleniona, tak ogólnie jest do dupy. Więc nie wiem.
        Może lepszy byłby spiryt, albo nie – wódka, tylko nie wiem, czy musiałaby być rozcieńczona.

      2. Dziś znów chodziłam na bosaka. 2-3kilometry w butach i kilkaset metrów na bosaka. Jak to dobrze robi….

    2. Jerzy Zięba bardzo poleca stosowanie wlewów z perhydrolu, ale rzecz jasna, że nie robi się tego w stężeniu 30% i bez odpowiedniego przygotowania.
      Procedurę opisuje w drugiej części Ukrytych Terapii. Objętość perhydrolu rozcieńcza się taką samą ilością wody sterylnej, to daje stężenie 15%. Roztwór jest filtrowany przez filtr o odpowiedniej gęstości. Trzeba też przygotować 5 % wodny roztwór dekstrozy. Do 100 ml roztworu dekstrozy dodaje się 1/4 ml roztworu perhydrolu, tego 15 %, a to daje roztwór o stężeniu 0,0375 %. A niezależnie od tego na każdy 1 ml 15% roztworu dodaje się 500 mg DMSO.
      J. Zięba twierdzi, że to jest sprawdzona procedura i stosowana w sposób praktyczny w Stanach od ok. 60 lat. W Polsce oczywiście nie. 😉

      1. Alternatywne sposoby na dotlenienie organizmu np.- sport, spacery w górach, wdychanie czystego tlenu, komora hiperbaryczna, dieta, miłość,seks..
        Poprawi się krążenie krwi i dotleni krew jak z bata…tylko ruszyć cztery…
        ”Raz dwa trzy cztery,
        Maszerują oficery,
        A za nimi oficerki,
        Pogubiły pantofelki.”…wierszyk z dzieciństwa …
        Miłego dotleniania Kochani

      2. Tak wiem czytałem „Ukryte terapie” obie części. Jednak jest pewien problem – samemu tego nie zrobisz, bo jak odmierzysz 1/4 ml? Musisz mieć pipetę albo jeszcze lepiej mikropipetę, a ta druga kosztuje coś chyba koło 1000 zł + końcówki do niej. Poza tym jak chcesz odmierzyć dokładnie 500 mg to musisz mieć wagę analityczną (ta kosztuje z 5000 zł). A dokładność ma tu na pewno znaczenie. Zatem póki co zostaje czekać aż pojawi się jakaś klinika prywatna która takie wlewy będzie robić lub jak ktoś ma na zbyciu z 10000 zł to zainwestować w szkło laboratoryjne i sprzęt i można próbować samemu jak ktoś ma odwagę.

      3. Oczywiście, Justynko, jestem jak najbardziej za alternatywnymi metodami dotleniania typu spacery, miłość, seks i zdecydowanie przedkładam je nad wlewy dożylne z perhydrolu … 😂😂😂

        Ale poważnie mówiąc – takie wlewy to w jakimś sensie ostateczność, bo stosuje się je w naprawdę ciężkich, nawet agonalnych przypadkach, gdy wszystko inne zawodzi. Tak, jak ma to obecnie miejsce w związku z wirusowym zapaleniem płuc będącym konsekwencją koronawirusa.

      4. Wolni Słowianie, pewnie, że te procedury nie są przewidziane dla domorosłych eksperymentatorów. Dlatego J. Zięba wyraźnie zwraca się z apelem o ich stosowanie do lekarzy – i w swojej książce i w ostatnio linkowanym filmie, gdzie wypowiada się na temat koronawirusa i wirusowego zapalenia płuc, które jest przyczyną zgonów.

    1. Majku Koszyku, kto śpi ten wiele traci, ale my tutaj na blogu nie śpimy, i tak jak Ty budzącą się wiosnę podglądamy, by nie przegapić jej powitania.

      Wiosna przecież rozpala w naszych sercach radość życia i nadzieję, że i w naszym kRAJu zakwitnie to o czym w myślo-sercach marzymy, bo przecież wiemy, że marzenia są ziarenkami rzeczywistości.

      Nasza komentatorka Ziarenko pięknego wybrała sobie nicka, to teraz nie ma innego wyjścia jak tylko tworzyć ową piękną rzeczywistość, to tak na marginesie. 🙂

      1. Dziękuję, Aniu 💚 💛 💙 🙂
        To wszystko przez moją Duszę. 😉
        Ona ma, skubana, swoje sprytne metody, którymi potrafi nieświadomego człeka przekierować na właściwe tory. 😀 😀 Dobrze, że tym razem wystarczyła tylko jej podpowiedź.
        Jak ktoś jest bardziej oporny, to taka Dusza potrafi tak przywalić, że zaliczasz glebę, dostajesz deską w pysk albo lądujesz połamany czy chory na łóżku szpitalnym. 😉
        Tak więc, kiedy się tak miotałam zastanawiając się, jaki sobie wybrać nick, to ta spryciara mówi do mnie: „Co się tak długo zastanawiasz? Masz przecież „imię” nadane ci przy twoim urodzeniu przez Majów.”
        Pomyślałam – czemu nie. Nie powiedziała mi tylko, że utożsamiając się z nim zobowiązuję się do realizacji inkarnacyjnych założeń i wartości, jakie ono ze sobą niesie. A że dopiero po jakimś czasie to zajarzyłam, to teraz mogę tylko powiedzieć – trudno, stało się. Dałaś się złapać, to pchaj ten wózek i rób co do ciebie należy, tzn. czego ona od ciebie, dla swoich potrzeb, oczekuje. 😉 😀 😀
        Co do tworzenia „owej pięknej rzeczywistości”, to chyba Aniu wiesz o czymś, o czym ja nie wiem … 😂😂😂

      2. Hej,
        To ja pozwolę się podpiąć pod temat Majów i zapytać, czy oprócz wydawnictwa PULSAR jest gdzieś w necie rozwinięcie kinów? Okazuje się, że tych ziaren jest troszkę więcej 😉 (żółte solarne ziarno do usług 😉 ) a oprócz podstawowych informacji wstępnych odnośnie każdego dnia/kinu chciałbym nieco głębiej poszperać w tym temacie.
        Pozdrawiam i dziękuję wszystkim za ciepłe słowa po moim poprzednim wpisie 🙂

      3. TAWie, gdyby nie TAWerna, moja droga miała by o wiele więcej trudnych zakrętów i stromych podejść pod górę 😉
        Nie chcę obiecywać bo nie wiadomo jak to jeszcze będzie z jej wysokością, ale jak wpłynie wypłata to postaram się dorzucić choćby małą cegiełkę na dobry i niezawodny sprzęt do dalszego działania.
        Pozdrawiam!

      4. Ziarnko do ziarnka, zbierze się miarka… 😉

        Tak szczerze, to mam już dość dziadowania. Przez te prawie siedem lat darmowej pracy byłem zdany na ofiarność Dobrych Dusz użyczających mi swojego osobistego sprzętu do prowadzenia tego bloga. Nigdy w życiu nie miałem jeszcze własnego nowego laptopa. Oprócz tych udostępnianych przez Dobre Dusze, zawsze były to jakieś graty z demobilu, które szybko wysiadały (nie wytrzymywały algorytmów Wielkiej Zmiany).

        Po prawie siedmiu latach pracy czuję, że należy się temu blogowi sprzęt wart tego bloga.

      5. Tawie, ja na pewno będę mogła do tej miarki po 24 lutego coś dosypać. Ostatnio zwróciło się do mnie kilka osób o pożyczkę, jednej sama zaproponowałam, bo wiedziałam, że potrzebuje. I choć sama przez to mafii bankierskiej muszę odsetki płacić, to nie potrafię patrzeć obojętnie, jak widzę, że u najbliższych są potrzeby. A z drugiej strony, moja „brzydsza” połowa wydaje mnóstwo pieniędzy na papierochy i dużo mniej na piwo, to ja mogę z „mojej” puli trochę bankom zapłacić. I tak wszystko ląduje u oprawców. Ale ta droga przez odsetki na szczęście za kilka miesięcy się skończy.

      6. Droga Laszko, ja nie oczekuję wsparcia od członków Tawerny, bo Tawerniacy „płacą” swoimi wysokowibracyjnymi komentarzami, które są konkretną pracą.

        Wiem jednak, że czytają nas tysiące „milczków”, którzy biorą od nas Wiedzę i mogliby nas wesprzeć nawet skromną złotówką…

      7. TAWie, ja też z Twojego bloga czerpię ogrom wiedzy i zrozumienia. Samo to, że „spotkałam” tu osoby, z którymi można „pogadać” o nurtujących sprawach, które podzielają mój punkt widzenia, albo i nie, zależnie od sytuacji, jest bezcenne. Za Twój wkład, Twoją pracę w stworzeniu i prowadzeniu tego bloga, nikt nie jest w stanie Ciebie godziwie wynagrodzić. Wiem, że nie wymagasz i nie oczekujesz, ale chyba nadszedł czas, żeby wspólnymi siłami zrobić następny krok, a w chwili obecnej bez techniki tego się nie zrobi. Życzyłabym Tobie i nam, żebyś najpóźniej do przesilenia wiosennego miał nowy, porządny sprzęt, dzięki któremu mógłbyś jeszcze więcej informacji pobudkowych nam przekazywać. Coraz więcej ludzi się budzi, to się dzieje też w moim otoczeniu. Osoba, która jeszcze niedawno patrzyła na mnie jak na wariatkę (nieszkodliwą) gdy mówiłam o witaminach, minerałach, poprosiła mnie, żebym zamówiła jej u Pana € (samo wyskoczyło- przypadek??) Zięby witaminy c i D3.
        Inna posłuchała moich wskazówek i zapoznała się z tematyką „naprawy” tarczycy. Lekarz pozwolił jej odstawić lekarstwa, a gdy rozmawiała o tym ze swoją inną znajomą, ta już też o sprawie wiedziała od innej znajomej. Mało tego, w polsce brakuje podobno hormonów tarczycy, ciężko je dostać. Moim zdaniem to jest znak, żeby ludzie dowiedzieli się o alternatywnych sposobach leczenia. Nie tylko pacjenci, ale i lekarze. Bo przypuszczam, że wielu chciałoby swoim pacjentom pomóc, ale przy sposobie uczenia jaki mamy, nie mają szans. Może teraz, gdy ich pacjenci będą zagrożeni, lekarze zaczną sami się nawracać na leczenie.

        Pażiwiom, pasmatrim. Jak to kiedyś mówiono.

      8. Ziarnko do Ziarnka, a zbierze się nas miarka … 😉 😀
        Miło mi powitać pobratymca w Twojej osobie, B. 🙂

        Jeśli chcesz trochę głębiej poszperać, to trzeba sięgnąć chociażby do książek, które wydawnictwo Pulsar oferuje, bo dopiero tam można znaleźć więcej informacji na temat pieczęci (glifów), tonów, fal, krzyża powiązań, rodziny solarnej, harmonii, itp., itd.
        W książce „Czas jest sztuką”, która jest wprowadzeniem w 13-miesięczny kalendarz i kosmologię Majów p. Hanna Kotwicka zamieściła analizę swojego kinu urodzeniowego. Postępując analogicznie do jej przykładu można przeanalizować swój własny. Do tego celu potrzebna jest oczywiście metryka galaktyczna, „Klucz do kalendarza”, aktualny kalendarz 13-księżycowy oraz plansza Tzolkin, ale ta jest zamieszczona zarówno we wspomnianej wyżej książce, jak i w kalendarzu.
        Na początek, tyle pewnie wystarczy … 😉

      9. Dziękuję Ci Ziarno bardzo bardzo! 🙂 🙂
        P.S.
        A odnośnie ziaren hahaha pamiętacie kto tak najgłośniej krzyczał „trzeba siać siać siać”? ;D Może ów „milczek” też się dorzuci 😉 W końcu ma niezłe zaplecze zapewnione przez bezdomnych i takich tam 😛 😛 😉
        Taki żarcik na sobotni wieczór…

      10. Słoneczko się wychyliło z za chmurki i jest plus 6, pies z dworu wracać nie chce…

        no właśnie dwór czy pole ???
        jak to jest w Waszej rzeczywistości?

      11. Majku, u mnie (Kluczbork) mówiło się „idę na dwór”, miejsce zabaw nazywało się podwórko. U moich dziadków na wsi w okolicach Praszki mówiło się „na pole”. Ja jako dziecko tłumaczyłam sobie to dosłownie, moi kuzyni wychodzili na pole, bo było zaraz za stodołą. a podwórka (znanego mi z miasta z placem zabaw, piaskownicą) nie mieli. Dopiero jako osoba dorosła dowiedziałam się, że w różnych miejscach w Polsce używa się tych zwrotów zamiennie.

        Co się tyczy wyjścia „na dwór”, tu też jest różnorodnie, ja z siostrą i koleżankami ( kolegami czasami też) bawiliśmy się ” na dworze”, a moja znajoma z Mazur bawiła się „na dworzu”.

      12. Majk koszyk pisze : „no właśnie dwór czy pole ???
        jak to jest w Waszej rzeczywistości?”
        U mnie na południu mówi się, gdzie idziesz? na pole. 🙂
        Słoneczko też piękne, złocistymi promieniami świeci, a temperatura dzisiaj 9 stopni, wczoraj było 15 .

        Miłych niedzielnych spacerów życzę. 👣 👣 👣

      13. Ja od zawsze spędzam czas na dworze, a nie polu. 😉
        A co tam, nie wolno mi? Trzeba się szanować … 😂😂😂

      14. Ziarno pisze:”a od zawsze spędzam czas na dworze, a nie polu. 😉”

        Ja myślę Ziarenko, że Ty urodziłaś się z przeznaczeniem bywania na dworskich salonach 🙂
        a ja, no cóż chłopka do pola, do roli. 😀 😀 pewnie dlatego tak bardzo lubię grzebać w ziemi. 😀

        Jak to różnie można interpretować znaczenie niektórych słów w naszym języku, koń by się uśmiał. 😀

      15. B., u Pani Kotwickiej możesz sobie zamówić dokładne wyliczenie wszystkiego odnośnie (własnej) daty ur. Bo ci powiem, kurde ten kalendarz no trza się trochu nad nim umysłowo pogimnastykować, mieć czas i spokój, ale Warto, jednakże jakby ktoś chciał szybciej, to jak w/w 🙂

      16. „Ja myślę Ziarenko, że Ty urodziłaś się z przeznaczeniem bywania na dworskich salonach 🙂”

        Aniu, gdyby taki scenariusz życia był mi pisany, to nie przedkładałabym grzebania się w ziemi nad brylowanie na dworskich salonach. 😀 😀
        Te wszystkie salony to targowiska próżności i zakłamania, a tego ja organicznie nie trawię, więc trzymam się od nich z daleka … 😉

        Wolę grzebać w ziemi, a w tym sezonie czeka mnie mnóstwo pracy, ponieważ nasze kochane suczki są równie skuteczne, co stadko dzików i praktycznie przekopały mi ogród, niszcząc przy okazji wiele roślin i podkopując krzewy.
        Krótko mówiąc, zadbały o to, (rozumie się, że dla mojego dobra), abym nie straciła kontaktu z Matką Ziemią i zachowała zdrową równowagę między czasem spędzonym w wirtualnym świecie (np. u TAWa 😉 ) a tym realnym … 😀 😀

      17. MI, dzięki za namiar 🙂 Jestem zoś samoś, jeżeli chodzi o techniki i różne narzędzia 😉 więc cierpliwości mi nie zabraknie 😀 aale jeżeli.. to wykorzystam kontakt 🙂
        Pozdrawiam!

      18. Ja wychodzę na zewnątrz.
        A słyszałam o wychodzeniu na pole i na dwór. Też ładnie.

  14. Gdzieś czytałam rozmowę pomiędzy Kalinką a Tawem o tym, iż dopiero dzieci Perłowe ? zmienią realnie ten świat . Po czym napłynęły do mnie pewne informacje 🙂 a dziś otwieram se stronę i proszę .

    http://www.maya.net.pl/produkt.php?LANG=pl&id=307

    „Po 2012 roku będą się inkarnować „dzieci słońca”, z nowym materiałem genetycznym, dysponujące siłą i zdolnościami, jakich dotąd nie udało się nam poznać…”

    Ze swojej strony chciałabym mocno podziękować Pani Hannie Kotwickiej , za jej nieocenioną jak dla mnie Pracę . Dziękuję , Dziękuje i Dziękuję 🙂 🍀 🍀 🍀 🍀

    A do Pana Tawa nasze pokolenie jest zbyt zaprogramowane ? Panie Tawie Pan nas przestań tu Programować na kolejne lata 😂 Nasze pokolenie póki co ogarnia więcej niż to młodsze . No ale w końcu ktoś musi „przetrzeć szlak ” 🙂

  15. TAWie, mam pytanie. Jutro mamy 02.02.2020, czy ta data ma jakieś znaczenie w zachodzących przemianach? Może można ją jakoś wesprzeć, wzmocnić energią, medytacją?

    Jest z pewnością ważna, bo taka sekwencja, że i od przodu i od tyłu jest to samo zdarza się bardzo rzadko. Nie wiem tylko co robić, żeby Przestrzeni pomóc.

      1. ,, Ja po latach izolacji zacząłem „apostołować” w swoim sklepie wiejskim. Mam ciekawe obserwacje z rozmów ze społecznością lokalną 🙂”

        To dobrze, Tawcio, że skończyłeś z izolacją.
        Też coś o tym wiem. Nazwałam to nawet moim odejściem od Człowieka, czyli od Natury 🙂

        Jeżeli nie jest to tajemnicą rezerwowaną dla prywatności, to bardzo chętnie usłyszę o twoich rozmowach z Ludźmi ze społeczności lokalnej, o twoich spostrzeżeniach i odczuciach.
        Fajna rzecz jest być blisko ludzi.

        Jakkolwiek zabrzmi to dziwnie, zawsze przedkładałam towarzystwo prostolinijnych Ludzi ze wsi nad obcowanie z Ludźmi z dulszczyźnianych miasteczek i miast, gdzie czasem nie wiesz, czy to naturalny człowiek, czy tylko kopia informacji chodząca na dwóch nogach.
        I to informacji, z której wyczytujesz kombinacje, zagubienie, niespełnienie – jakieś ciągłe rozdroże.

        Ludzie z pól, łąk, lasów, ze swoich zagród, z czasem nieotynkowanych od dwudziestu lat domów nie meandrują, nie tajemniczą swego życia, mówią wprost co ich cieszy, a co boli.
        Dwie, trzy minuty rozmowy i więź pełna.
        Bliskość człowieka z człowiekiem, o której, choć istniała chwilę, myślisz, powracasz, cieszysz się, żyjesz nią…

    1. Pewna pani(cholera, nie mogę znaleźć) mówiła, że jutro – czyli za półgodziny – gdzie rok jest lustrzanym odbiciem dnia i miesiąca, jest dniem, w którym otwiera sie ogromne okno portalowe, poprzez które przepływać będą bardzo silne energie.

      Hm…
      Kiedy słyszę o o wyjątkowości jakiejś daty, mam mieszane uczucia, ponieważ ,,jedziemy” ponoć na niewłaściwym zliczaniu czasu. Coś popieprzono z kalendarzem gregoriańskim, czy jeszcze z innym i w efekcie dzisiejsza data jest błędnie naliczona.
      Ponad to coraz więcej głosów donosi, że z siódmego wieku zrobiono dziesiąty, bo jakiś bubek, naczytwaszy się proroctw, zbliżył siebie do milenium; gratka o 300 lat :).
      Cudów się nie doczekał, ale za jego przyczyny czas cudownie przyspieszył.

      Zakonne skryby fałszowały co się da, z resztą ciemny lud nie potrzebował odrywania kartek w kalendarzu, bo i tak nic by z tego nie wyczytał.
      Kury im się niosły i krowy cieliły zgodnie z roczną drogą Słońca po niebie.

      Jeżeli mogę uwierzyć w energetykę tej daty, to tylko na podstawie liczb w niej zawartych.
      Fundamentem budowy i działania Uniwersum jest matematyka opisująca Świętą Geometrię.
      Tu bez liczb ani rusz, więc znaczenie i wyświęcona energią wiary ich symbolika zapewne wpływa na jakość przestrzeni.

      Tak na prawdę, to czy mamy na Ziemi jakiś kalendarz, który zlicza czas od kilku chociaż tysięcy lat właściwie?
      Co religia, co prorok, to inny rok…

      Pieprznął się Dionizy Mały z narodzeniem Jezusa o całe ,,śtyry roki” (lecimy, a jakże!, i wedle tego lapsusa), ktoś źle odczytał kalendarz Majów i już Bóg da, osiem lat żyjemy w nowym Świecie, bo tamten skończył się w grudniu 2012 😀 😀 😀

      Ależ Krysia!, ty tłuku średniowieczny!, ty niczego nie rozumiesz!

      No więc zdejmuję czapkę, przyciskam do piersi, zamieniam się w słuch i spode łba łypię ukradkiem ciekawskim wzrokiem…
      KTO mi to wytłumaczy?
      Daty, jakieś strasząco durne końce świata(było już 160) i chociaż z lekka wiarygodne przesłanki kalendarza rzeczywistego.
      Odrzućmy, proszę, przepowiednie, bo te w większości miały na celu samospełnianie się.

      Moja wiedza w tej materii jest byle jaka i w dodatku wypełniona chaosem porównywalnym do tego, z jakiego wyłonił się względny Ład Wszechświata.
      Dlatego pytam i z góry dziękuję!

      1. Krysiu pytać zawsze nam wolno, ale czy odpowiedź satysfakcynującą nas otrzymamy, to już inna para kaloszy.

        Dzisiaj data piękna 2.02.2020 a więc numerologiczna 8-ka, która nam powiada, że skręcone koło Kołowrotu przynosi nam odnowienie, czyli odkręcenie.

        Piękno które nam wszystkim Iskrom Źródła Skurwy-syny zakręciły,zabrały, Matka Natura zrobi nam prezent wspaniały i obmyje z brudów, pomyj i cierpienia, i powróci nasz pierwotny
        Świat kochany i wspaniały.

        Ale będzie to też dla Nas ludzkości nauczka byśmy wszyscy się w sercach zjednoczyli i zgodzie z Prawem Jednego
        Źródła Stworzenia Wszechrzeczy żyli.

        Miłej niedzieli Tobie i wszystkim życzę

    2. To Chwila Otwarcia Kosmicznych Wrot Spelnienia. O 22:22 tego dnia warto bylo wypowiadac po trzykroc Zyczenia dla siebie i RODU. Taka data zdarza sie raz na tysiac lat.

  16. No ferajna przyszła pora na telestwora i szarpnąć się należy po kieszeni
    nie wiele bo tylko 899 PLN
    na małego spryciarza dla TAWcia
    Szerokość produktu:
    33.09 cm
    Wysokość produktu:
    3.4 cm
    Głębokość produktu:
    24.32 cm
    Waga produktu:
    1.6 kg
    Bateria 65 Wh, czas pracy do 13 godzin.

    https://allegro.pl/oferta/50-lekki-ultrabook-dell-i5-5200u-ssd-hdmi-win10-8680857823?reco_id=875cc385-458d-11ea-a3a5-246e963204c8&sid=041047f9c36843e364ecb91b45c568a2755aa386fe7e14ee7421a14291fbf951

      1. Tak popieram zakup ”produktu” i prześlę … cegiełkę.

        ps..Kochani jeśli ktoś spłacił pożyczkę przed czasem to należy zgłosić się do banku . Pani przy okienku sama wniosek wypisze i pieniążki wyślą na konto.. Papierów ni trzeba zanosić .
        Przy okienku podajesz tylko rok pobrania pożyczki i rok spłaty
        przed czasem . Ubezpieczenia w.w.. też do zwrotu..Pozdrawiam

        https://rf.gov.pl/sprawy-biezace/Zwrot_kosztow_przy_wczesniejszej_splacie_kredytu_____pytania_i_odpowiedzi__22347

      2. Ponieważ projekt Tajne Archiwum Watykańskie kompletnie nie zyskał poparcia na przestrzeni, będzie stopniowo wygaszany. Wszystkim zaś, którzy dorzucą się do sprzętu, na którym mógłbym wreszcie komfortowo pracować, zaproponuję od wiosny zupełnie nowy projekt, oparty na zupełnie już nowych zasadach. Będzie to projekt zamknięty, niszowy, skierowany do odbiorców, którzy już „czają więcej” 🙂

      3. Też zamierzam wspomóc łapówką, bo czytam, czerpię, a nic nie wnoszę, bo poniekąd nie mam nic mądrego do powiedzenia;)) A podkręcanie TAWa, że bloga zamknie zawsze okupiam spadkiem nastroju, ba łkam nawet bezgłośnie. Wnoszę o uwzględnienie i mnie w nowym projekcie…

      4. Ja nie „podkręcam” (to kolejne niezrozumienie mnie przez ludzi, które mnie tylko utwierdza w mojej decyzji), po prostu widzę, że obecny projekt nie ma poparcia na szerszej przestrzeni, a trzydziestu Tawerniaków jeszcze wiosny nie czyni. Jeśli mam prowadzić bloga dla trzydziestu osób, wolę, by był to projekt zamknięty, bo mam już dość ręcznego zatwierdzania komentarzy, a puścić na żywioł, z różnych powodów jeszcze za wcześnie.

      1. Pawełku, Ty nie musisz. Robisz Ogromną Społeczną Robotę. Pisałem, że od Tawerniaków nie oczekuję innego wsparcia, gdyż wspierają projekt swoimi wysokowibracyjnymi komentarzami, które są konkretną pracą.

      2. Danekont TAWa są pod zakładką „WSPARCIE”- ostatnia w podtytułach na stronie szartowej.

        Niestety jedynie do przelewów krajowych.

    1. Ok TAW, ale tego bloga nie kasuj. Niech będzie to zawsze jakieś kolejne osoby na niego natrafią szukając jakichś informacji i tu trafią i jest szansa, że się zaczną budzić. W ten sposób ja tu trafiłem szukając 4 lata temu informacji o szczepieniach.

      1. Pawełku masz rację, ja widzę tego bloga jako miłą poczekalnio – kawiarnię, gdzie spotykają się osoby z sobie podobnymi poglądami społeczno- historyczno rodzinnymi, jednym słowem „wybrańcy” 🙂 którzy TU czują się swojsko, swobodnie i z radością TU zaglądają.

        Nie każdy ma predyspozycje /ja np nie mam 😀 / i czas aby robić to za friko 🙂 dlatego cenię takich ludzi, ich wysiłek , doceniam i podziwiam ich determinację, by robić to dla Nas i dla Wielkiej Zmiany.

        Dziękuję TAWie mój przyjacielu,
        A mogę tak nazwać chyba niewielu.
        To dla Ciebie mój przyjacielu TAWie.

        Dobry przyjaciel

        Dobry przyjaciel to jak skała
        na której można się pewnie oprzeć.

        Trudno o nim nie myśleć
        Trudno mu nie zaufać.

        W nim jest zawiązka serca
        i zawsze dobra rada.

        Przy nim roztaczają się wonie róż
        a jego mocny pas otacza i mnie.

        Przy nim wszystkie moje pąki zakwitną
        Nawet nie potrzeba do tego wiosny.

        Dobry przyjaciel jest moim pokojem,
        olejkiem wonnym rozciągniętym po ciele.

        On umie mimo wszystko być łagodny i czuły
        On jest moim rycerzem który odurza duszę.

        W jego obecności zapominam
        wszystko co było dla mnie nieudane.

        On jest moim kielichem wina
        a pod nogami rozsiewa mi kwiaty obficie.

        Jest moim sługą i panem
        Nikomu tak nie zaufam jak jemu.

        On jest prosty a drogi jego
        zawsze wiodą szlakami prawdy i miłości.

        On jest moim szczęściem dlatego moje dni
        upływają bardzo mile… ❤

        SłowiAnka

        Przepraszam, jeśli uznasz, że Ci kadzę, a tak nie jest, to nie puszczaj mojego komentarza.

      2. Kadzenie TAW-owi zalecił sam Swaróg i Perun zresztą, a ponoć i sam Crom, a to dużo znaczy, bo on to nigdy nie pomaga. 😏😀 Ten blog to unikalna matryca w całym kosmosie. Nity najlepsze z możliwych, bo nasze serca. I tyle. 🌿🌿🌿😉

      3. No właśnie, Drogi, Szanowny, Kochany TAWie, nie kasuj !
        Dla mnie TAWerna to taka wesoła melodia na pustyni 🙂 ❤
        Taki Żeglarz Kolorowy Ptak żeńskiego rodzaju jak ja potrzebuje zatrzymać się w TAWernie, bo nie sposób ciągle bujać się na falach i w obłokach 🙂

        Małpuję za Laszką: "Mam cichą nadzieję, że się załapię do tego elitarnego grona. 🙂"

  17. „Słoneczko się wychyliło z za chmurki i jest plus 6, pies z dworu wracać nie chce…”

    Kiedyś miałem dwa ukochane pieski-jamniczki. Jamniki to indywidualiści 😀. Kiedyś jedna z nich, sobie jak gdyby nigdy nic weszła do sklepu-marketu. Na zakupy sobie poszła 🤣 🤣 🤣
    Zastanawia mnie, co tam w tym markecie kupiła ? 🤔 Może szampon do włosów-sierści, krem do twarzy, a może po prostu pęta kiełbasy ? 😁 🤣 🤣 🤣

    1. Substaat, to kapela z Norwegii. Lubię taki melodyjny syntezatorowy pop i taką barwę głosu. Trochę inny głos od wokalisty De/Vision, ale też mi się podoba. Moim zdaniem to fajnie grać syntezatorowy melodyjny pop, ale w niektórych kompozycjach to też korzystać z gitar-bo też bardzo lubię gitarowe brzmienie, a nawet „żywą” perkusję, jak to robią Depeche Mode, a czasem też nawet De/Vision. Szczerze mówiąc to ja bardziej wolę „żywą” perkusje od syntezatorowej, ale np. do muzyki house, to idealnie pasuje perkusja syntetyczna:-)

      1. Hipokryzja zdrajcy narodu Polskiego proszą o zawierzenie ojczyzny Bogu
        „Przybyliśmy do Matki Bożej, żeby zawierzyć jej te najtrudniejsze sprawy naszej ojczyzny”
        https://polskieradio24.pl/5/1222/Artykul/2447504,Parlamentarzysci-na-Jasnej-Gorze-Marszalek-Sejmu-pielgrzymka-jest-zawierzeniem-i-sila
        https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-02-02/przybylismy-do-matki-bozej-zeby-zawierzyc-jej-te-najtrudniejsze-sprawy-naszej-ojczyzny/
        Szczęśliwego dnia palindromicznego
        https://golfnews.pl/dzien-palindromu-02-02-2020-lustrzana-data-raz-na-tysiac-lat/
        https://dziendobry.tvn.pl/a/swiszcz-phil-zapowiada-wiosna-przyjdzie-wczesniej
        https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-02-01/swistak-zszokowany-pogoda-wiosna-przyjdzie-za-6-tygodni/
        Coś takiego
        https://www.geekweek.pl/news/2020-01-21/pentagon-stworzyl-zmodyfikowane-genetycznie-owady-do-przenoszenia-wirusow/
        Pentagon stworzył zmodyfikowane genetycznie owady do przenoszenia wirusów
        Amerykańska agencja rządowa DARPA, na co dzień zajmująca się rozwojem innowacyjnych technologii dla wojska, chce zacząć chronić rolnictwo za pomocą zmodyfikowanych genetycznie owadów nowej generacji.
        https://www.geekweek.pl/news/2020-02-02/naukowcy-z-hongkongu-mowia-o-75-tysiacach-zainfekowanych-w-chinach/
        https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-02-02/nowa-zelandia-zamyka-granice-obawa-przed-koronawirusem/?ref=aside_najnowsze
        Światowy Restart Finansowy i załamanie giełdy coraz bliżej
        https://www.geekweek.pl/news/2020-01-29/technologiczni-giganci-zabraniaja-swoim-pracownikom-podrozowania-do-chin/
        https://www.geekweek.pl/news/2020-02-01/chinska-firma-opracowala-test-ktory-wykrywa-koronawirus-w-zaledwie-8-minut/
        https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-02-02/wiceszef-msz-mysle-ze-w-przyszlosci-rosyjski-prezydent-przeprosi-za-zbrodnie-zsrr/?ref=aside_najnowsze
        https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-02-02/raper-zlecil-zabojstwo-matki-i-wyczyscil-jej-konto-ulepszyl-mustanga-rzucal-banknotami-w-fanow/?ref=aside_najnowsze

      2. Kurczę kolego my to seta back to back winniśmy zagrać na jakiejś imprezie najlepiej plenerowej. Bo wibracje czujemy podobnie jak mniemam. DM jest jednym z moich zespołów gdyż jak sami mówią „we are elektronic band that use guitars not rock band that use electronics” a kilka ich milaszczych miksów posiadam na winylowej płycie. Co do perkusji i elektroniki to polecam Kosheen – drum’n’base z klasycznymi instrumentami. Na ich koncercie na Służewcu myślałem że jest dwóch perkusistów a był jeden za to zasuwał jak ośmiornica XD

  18. Google chciało wykolegować polskiego naukowca i opatentować to co on opracował:

    „Nikt nie dostał patentu na metodę kodowania ANS. Ja także nie – od początku chciałem, aby rozwiązanie było ogólnodostępne i bezpłatne dla użytkowników komputerów, smartfonów. Wszyscy użytkownicy tych urządzeń nieświadomie korzystają z kodowania ANS, wszyscy mają do tego prawo” – powiedział w piątek PAP dr Jarosław Duda, wykładowca Wydziału Matematyki i Informatyki UJ, który opracował metodę w latach 2006-2013.

    Wynalazek naukowca próbował opatentować Google, przeciwko czemu protestował Uniwersytet Jagielloński. Dr Jarosław Duda od 2014 r. prowadził z Google korespondencję – mailową i za pośrednictwem publicznego forum – i pomagał tej firmie w adaptacji ANS do kompresji plików wideo. W czerwcu 2017 r. – jak mówił – przez przypadek znalazł wniosek patentowy Google z grudnia 2015 r. na użycie ANS w kompresji wideo. ”

    to fragment z:

    https://www.wprost.pl/nauka/10294412/z-wynalazku-polskiego-uczonego-korzysta-caly-swiat-chcial-go-opatentowac-google-protestowal-uj.html

  19. Drodzy Tawerniacy.
    Chodzę całymi dniami boso..
    Coć dziwnego zadziało się przed chwilą..
    Lewa noga sama się unosi podczas chodzenia . Sama się podnosi i nic nie waży podczas gdy prawa jest jak zawsze..
    Nawet mi się spodobało tak bez wysiłku chodzić
    Pozdrawiam. Buziak

  20. B, Mój Drogi Druhu, napisałeś, że nie uważasz się za młodego, bo masz 37 lat. Ja Ci powiem, że życie zaczyna się właśnie po Czterdziestce 🙂 Podoba mi się Twoja postawa, że nie palisz papierosów. Właśnie skończyłem intensywny trening, między innymi na worku treningowym 💪.
    Scott Adkins to klasa sama w sobie. Nowy film, z tego roku 2020.
    Facet ma 43 lata i „daje czadu”: https://www.youtube.com/watch?v=w2u_PIyYClU

    1. ViS, pytanie mam odnośnie treningów, mianowicie temat ścięgien – u mnie dostają mocno po dupie. Masz jakieś sprawdzone naturalne specyfiki/techniki na ich wzmocnienie? Mięśnie to nic.. zakwasy minęły i się ładnie rozrastają, jednak ścięgna (najbardziej te w nadgarstkach i łokciach) dostają mega kopy przy moim trybie pracy.. i rozgryzam już drugi miesiąc, co i jak robić, aby im pomóc się wzmacniać i rozrastać.
      Temat o tyle u mnie „trudniejszy”, bo nie jem mięsa. Jajka, sery owszem.. ale oprócz tego mało co pochodzenia zwierzęcego – jak to mówią – nie jem niczego, co robi kupę 😀 😀 😀 😀 Tak więc no .. szukam i szukam, może Ty starszy bracie poradzisz?

      1. B, u mnie jest taka sytuacja, że jestem przyzwyczajony do treningów i generalnie dużo się ruszam od lat, więc może dlatego jest mi łatwiej. Nie stosuje tylko treningów fizycznych, ale przede wszystkim prace z umysłem ( fizyka kwantowa ). W swoim umyśle wyobrażałem kiedyś sobie jak mi przyrastają mięśnie-jak kształtuje się rzeźba. Tak, jak napisał kiedyś TAW, że nasze ciała to też hologram. Zgadzam się z Nim, bo sprawdziłem to na sobie.
        Jeśli chodzi o ścięgna, to szczerze mówiąc nigdy się nad tym nie zastanawiałem-po prostu od lat robię swoje. Jem mało mięsa, raz na jakiś czas kurczaka i rybę. Uwielbiam nabiał, sery, jogurty.
        Jestem „fanem” migdałów, orzechów, słonecznika i włoskiej kuchni. Jeśli chodzi o wzmocnienie ścięgien to znalazłem taki artykuł. Mam nadzieje, że będzie dla Ciebie pomocny młodszy Bracie:-):
        https://potreningu.pl/articles/5922/czy-mozesz-wzmocnic-swoje-sciegna

  21. .https://www.youtube.com/watch?v=S_DCtMkLgMQ

    .https://www.youtube.com/watch?v=6sxpBb7_h3I

    .https://www.youtube.com/watch?v=sA6f9V55YDQ

    https://pomagam.pl/megaustawa

    Interaktywna mapa z potwierdzonymi przypadkami zarażenia koronawirusem 2019-nCoV – aktualizowana na bieżąco
    https://gisanddata.maps.arcgis.com/apps/opsdashboard/index.html?fbclid=IwAR3h32evBazS1rFKDGOQrq4Hl6qJboS7xigmpoH1m6nbrpt9U0IDPC-Iscs#/bda7594740fd40299423467b48e9ecf6

    Aktualności w sprawie rozwoju 5G
    https://prawy-glos.prv.pl/technologia

    WAŻNE
    .https://www.facebook.com/watch/?v=613189002790724

    Prof. onkologii ujawniła swą wiedzę o szkodliwości 5G na antenie TVP INFO.

    Czy to nie hipokryzja piszą o posłach z PO-KO i PSL Kukiz’15
    Tomasz Zimoch i Jarosław Sachajko (Sachajko w tej kadencji widywał się, kontaktował, a nawet rozmawiał z G. Braunem) skoro są tak świadomi w dziedzinie np. 5G, to dlaczego na takim poziomie świadomości nie przyłączą się do Konfederacji
    (co ciekawe partia Grzegorza Brauna KONFEDERACJA KORONY POLSKIEJ przez kilka miesięcy w wikipedii anglojęzycznej w opisie rodzaju partii widniał anty-Syjonizm teraz to określenie skasowano)
    najbardziej służalcze partie wobec matrixa i chazarów obok jeszcze PiSu i matrixowej lewicy (w KO są nawet neo-marksiści).

    .https://www.youtube.com/watch?v=AKvLK0lH8kg&feature=youtu.be&fbclid=IwAR3VNXSXflYLZeMXnLmMiWOj8bXBdqp-xxdNupfUdCacNdV6on2ylGcL8Pk

    http://stop5g.com.pl/spotkanie-z-poslem-tomaszem-zimochem/

    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17409179?fbclid=IwAR2UVaPbwiOZ4l_ib2wqZZKwPNEWz2YxjXZuKMZOEW9B6355fy_yFaxbHUY

    http://mywolniludzie.net/wp-content/uploads/2019/10/justynasocha.pdf

    .https://www.facebook.com/groups/1228900647297447/

    Chowają 5G w studzienkach kanalizacyjnych (na razie sieć 4G w Szwajcarii, ale bez problemu po modyfikacji będą chcieli użyć do 5G), gdyby nie mieli nic na sumieniu, „nie chowali by przed społeczeństwem wspaniałej technologii”, a że Polacy i inni budzą się to muszą chować.
    Ukrywają, czyli potwierdzają że 5G jest zabójcze.

    https://prawy-glos.prv.pl/technologia

    .https://www.youtube.com/watch?v=RpBoen7k0yU&fbclid=IwAR30cYewo-GpITYw0ENRvtaAo-SHWjjHQXVHY63vMikOZkz0CPa5GoLYRJ0

    https://antyweb.pl/nowe-stacje-komorkowe-emitela-wilanow/

    https://www.antyradio.pl/Technologia/Mobile/Tajemnicze-nadajniki-na-Wilanowie-Mieszkancy-boja-sie-smiertelnego-5G-38616

    WAŻNE
    W TVN mieli na wizji „ubaw” z ciemniaków i ciemnogrodu, jednak matrix informując o strachu mieszkańców Wilanowa przed 5G, zrobił coś na naszą korzyść setki tysięcy ludzi, a może i milion usłyszało słowa „zagrożenie 5G” czy „śmiertelne 5G”!

    „To jest śmiertelne 5G. Wysokie częstotliwości sieci 5G powodują uszkodzenia DNA i prowadza do nowotworów. WHO o tym trąbi od kilku miesięcy”.

    https://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,25638234,tajemnicze-nadajniki-przestraszyly-mieszkancow-wilanowa-to.html

    https://tvn24.pl/tvnwarszawa/wilanow/wilanow-tajemnicze-maszty-przy-skrzyzowaniach-czy-to-5g-3386999

    Trudno orzec, czy te zdawkowe informacje wystarczą do uspokojenia mieszkańców, którzy od paru dni komentują instalacje na Facebooku. Podzieli się przy tym na dwa obozy: jedni optowali za technologią 5G, drudzy przeciwko, choć już na początku jeden z komentujących wyjaśniał: „To nie jest 5G. Zwykłe nadajniki, tyle że mniejszego zasięgu”, a inny dodawał: „Na pewno nie jest to żadne 5G, bo maszty zupełnie inaczej wyglądają”.
    Nie wszystkich udało im się przekonać: „To jest śmiertelne 5G. Wysokie częstotliwości sieci 5G powodują uszkodzenia DNA i prowadza do nowotworów. WHO o tym trąbi od kilku miesięcy” – komentowali inni. „Jako mieszkaniec Wilanowa, wychowujący małe dziecko sprzeciwiam się nadajnikom 5G w miasteczku!” – nie brakowało wpisów w podobnym tonie.

    .https://www.facebook.com/groups/1228900647297447/

    https://instytutsprawobywatelskich.pl/przyszlosc-naszej-wolnosci-czy-nalezy-rozmontowac-googlea/?fbclid=IwAR1jx6vmNa5vXkdrQp_Ed-ojBXGjdPo6Fe5aslHp7ZIs0RoacgEDoSAGtes

    Łgarstwa zarządców okupantów Polski
    Sieć 5G w Polsce. Ministerstwo uspokaja.
    Zgodnie z Europejską Agendą Cyfrową do końca 2020 roku przynajmniej jedno duże miasto w każdym kraju Unii Europejskiej ma być pokryte siecią 5G. Sceptycy technologii twierdzą, że standard 5G jest znacznie bardziej szkodliwy od dotychczasowego i może powodować m.in. nowotwory. – Technologia 5 G nie różni się niczym od 4G, 3G czy 2G, z których na bieżąco korzystamy – uspokajała w „Studiu Biznes” wiceminister cyfryzacji, podkreślając, że zgodnie z obowiązującym stanem wiedzy nie ma żadnych dowodów, by sieć 5G była w jakikolwiek sposób szkodliwa dla zdrowia.

    1. Przejeżdżałem wczoraj przez to „miasteczko” z masońską świątynią gdzie niewolnicy korpo płacili pierdyliard złotych za mieszkanie w paskudnych betonowych kostkach z miejscem w podziemnym garażu.

  22. Jeszcze opisze Wam ten sen, z pewnością astralny

    Pustynia. Twardy jałowy pół kamienisty grunt. Widzę kolumnę wojska, ale z tyłu. Piechota. Oficerowie na koniach. Mundury kojarzą mi się z I wojna, ale czuje, ze to dotyczy czasów dawnych. Karabiny przewieszone „na krzyż”, z tyłu widać tylko skórzany skrzyżowany na plecach pas. Naraz kolumna przyspiesza. Konie galopują, a piechota, ku mojemu zdziwieniu, dotrzymuje im kroku. Przyglądam się bliżej. Widzę, ze żołnierze zamiast nóg maja kopyta.

    1. Kalinko, dla mnie jest to jednoznaczne, że kopytnokopytne stworzenia galopem przyspieszonym oddalają się do swego własnego piekiełka. Nareszcie nas opuszczają…

      Pięknie

  23. A propos leków , dowiedziałam się iż podobnioż leki które są zdawane do aptek przez ludzi z powodu nieaktualnej daty przydatności po zbadaniu ponownym okazuje się, iż są nadal zdatne 😂 (co nie dziwi trucizna raczej ma długi termin przydatności szkoły , nauki i laboratorium nie trza by to odkryć)😂 i trafiają do marketów do ponownej sprzedaży.
    Tak więc na Zdrowie komu pomoże .

  24. 02.02.2020 coś w tej dacie chyba jest ważnego, bo o 3:20 nad ranem wybudził mnie we śnie dzwonek do drzwi, a przecież o tej godzinie nikt nie mógł do mnie dzwonić, więc był to sen, był chyba po coś.

    No więc po wybiciu się z dalszego spania,postanowiłam sobie trochę powizualizować przyszłe życie swoje , mojej rodziny i oczywiście przyszłości naszego kRAJu .
    Chyba zrobiłam dobrą robotę 🙂 tak mi podpowiada moja niezawodna intuicja.

    ***********************************************************

    „Według numerologów ta konkretna data 0202 2020 niesie ze sobą kobiece kreatywne energie manifestacji i jest bardzo potężną datą, dającą nam możliwość rzeczywistego zamanifestowania tego, co chcemy w naszej rzeczywistości.
    To brama, która pozwala przewidzieć przyszłość nie tylko dla siebie i swojej rodziny, ale dla całej ludzkości!

    To jest data, aby zaplanować swoją przyszłość i odprawić różne rytuały, na które masz ochotę.
    Takie jak zapisywanie wszystkiego, co chcesz przyciągnąć do swojego życia, a nie osiągnąć, ale przyciągnąć.
    W ten sposób zmienisz swoją wibrację, aby odzwierciedlić to, co chcesz przyciągnąć.

    Ponieważ data 0202 2020 jest lustrzanym odbiciem, intuicyjnie poczujesz chęć zbadania siebie i naprawdę zobaczysz, co wymaga zmiany we własnej wibracji, energii, sposobie, w jaki postrzegasz swój świat, siebie i wszystko, co jest wokół ciebie .

    Sposób, w jaki radzisz sobie z codziennymi sytuacjami i dostosowujesz swoją energię zgodnie z tym, co chcesz zobaczyć w swojej rzeczywistości.”

    https://sacredascensionmerkaba.com/2020/01/30/0202-2020

    1. ,, Chyba zrobiłam dobrą robotę 🙂 tak mi podpowiada moja niezawodna intuicja.”

      Nie ,,chyba”, lecz na pewno, Aneczko.
      Myślę, że każde obrazowanie ujęte pozytywnymi uczuciami niesie korzyść. Coś układa, rozjaśnia, tłumaczy, uspokaja.
      Jeśli nie całą scenerię i wszystkich bohaterów naszego scenariusza, to z pewnością pomaga obrazującemu.

      Tak na prawdę to wszyscy Ludzie non stop obrazują-wizualizują.
      Jeden drugiemu bez przerwy o tym mówi, przy każdym spotkaniu, nawet kilku zdaniowym kontakcie; ba! samą obecnością.

      Wszyscy Ludzie są w jakiejś mierze wizjonerami, chcącymi spełnienia zamysłów zrodzonych w ich głowach.
      No i tu mamy ambaras!
      Każdy każdego umiejscawia w swoim filmie, a jakże różne są to obrazy!

      Zastanawiałam się kiedyś – tak sobie obrazując – czy aby Ludzie, którzy znaleźli się w moim scenariuszu, chcieliby tego, czy im to odpowiada.
      A może oni, mając swoje pomysły, widzą mnie jako zupełnie innego bohatera niż ten, jakim ja dla siebie się wydaję?
      Oni przecież widzą mnie SWOIMI OCZAMI!
      No i awantura na ,,planie filmowym” murowana! 😀 😀

      Obrazowanie- wizualizacja niby prosta rzecz, a okazuje się, że wcale taka prosta nie jest, ponieważ każdy człowiek, który wystąpił w moim obrazowaniu dostał ode mnie z góry ,,narzuconą rolę”.
      I nie wiem jak bardzo szczytny byłby mój cel, to Ludzie mogą widzieć inną do niego drogę i mnie w swoich myślach na niej ustawiać!
      ( ,,o! co to, to nie! Mój drogi przyjacielu uwierz, że moja wizja jest lepsza!” 😀 😀 😀 )

      Obrazując nie zastanawiamy się nad tym. Jesteśmy najlepszymi scenarzystami i reżyserami! Nawet nam się tak nie wydaje! – uważamy, że tak jest! 🙂
      Bo kto ma być lepszy, jeśli to nasz film i nasza produkcja? 😀 😀

      Może dlatego tak niewiele marzeń się spełnia.

      Podam trochę zabawny przykład.

      Krysia marzy(obrazuje):
      Szum nadmorskich traw, muzyczne, kojące dla uszu brzęczenie owadów w łąkowym kwieciu. Obok dwa łóżka polowe, na których Ania i Krysia wystawiają swe ponętne ciałka.
      Cieszą ich urokiem Słońce, które z wdzięczności za doznania tak pięknego obrazu, miło głaszcze nas swym promienistym ciepłem.
      Za chwilę nasze oczy wpatrzone w morską dal każą piersiom unosić się w zachwycie nad tysiącem barw kładzionych na fale.
      A wszystko to za sprawą zachodzącego na horyzoncie Słońca. Spektakl nie ma sobie równych!
      Jeszcze nigdy nie smakował tak kieliszeczek nalewki i grzane piwko dla Ani i Krysi!
      Usadowione w muszelce- małym plażowym namiociku patrzą w cudowną dal, grzebiąc odruchowo stopami w nagrzanym piasku.
      Przelatujące nad naszymi głowami mewy siadają na falochronach, cichymi już teraz odgłosami zapraszają na jutro.

      Ania marzy(obrazuje):
      Pod stopami orzeźwiający chłód letniej, górskiej ścieżki. Z oddali widok przepasanego poranną mgłą masywu górskiego zapiera dech w piersi! Tam wysoko: czy to jeszcze chmury, czy śniegi wieczne otulają szczyty?
      Mała ławeczka. Ania z Krysią siadają na niej. I by najmniej nie po to, by schować wywalone ze zmęczenia języki na brodach, ale teraz w pełnej krasie, przez dłuższą chwilę chłonąć cudowny pejzaż okalający swą zielenią przycupłe w niej czerwone dachy domostw.
      Przeźroczyste powietrze donosi do uszu Krysi i Ani ciche odgłosy owczych dzwoneczków…
      W pobekiwania białych kłębuszków odbijających się od soczystej zieleni łąk wplótł się śpiew jakiejś góralskiej dziewczyny, której pieśń – choć już dawno skończona – śpiewa jeszcze echo odbijane od skalnych zboczy.
      Żyć, nie umierać!!

      NO I DROGA MBD CO MY MAMY TERAZ ZROBIĆ ZE SWOIMI PIĘKNYMI MARZENIAMI, WIZJAMI???

      Ty jesteś w moim filmie, a ja w twoim!

      Tylko broń Boże nie proponuj spotkania w okolicach Warszawy!!
      😀 😀 😀 Tam to my możemy się znaleźć na jeden dzień, co by pałac kultury zobaczyć i wsio! 😀 😀

      Tak to jest z tymi marzeniami. Coś trzeba będzie wymyślić, żeby i mewa była zadowolona i owca cała 😀 😀 😀

      Miłego dnia!
      PS. Mój już po tych marzeniach jest miły!

      1. Oj Krysiu, Krysiu, najsampierw 🙂 to muszę Cię opieprzyć, 🙂 jak to się mówi, z góry na dół, dlaczego Ty jeszcze tej książki nie ukończyłaś pisać, bo jakoś w masmendiach nic jeszcze nie zapodali o sukcesie i nowej Polce kandydatce do Nobla ? 🙂

        Wiadomo mi było już od 2017 roku, że piszesz książkę, i co i nic, czekam i czekam, a Ty moja droga tylko urywkami raczysz nas tu na blogu, a Nobel czeka, a jaka kasiora, to już nie wspomnę, warto zapytać Tokarczuk.

        Wyobrażasz sobie jaką furorą będą się cieszyć Twoje piękne opisy naszej Polskiej przyrody, raz górskiej, a to znów nadmorskiej. 🙂

        Żeby Cie zmobilizować do jej ukończenia, zawiadamiam Cię już teraz moja droga , na łamach TAWowego bloga, że latem tego roku zjawiam się w Twoim Holendrze nad morzem i już ja przypilnuję, byś tę książkę ukończyła pisać.

        Tylko koniecznie H….cik powinien wykopać studnię, byśmy miały gdzie piwko chłodzić, bo przy pisaniu „strasznie ” w gardle wysycha.

        I to by było na tyle przykazań, oczywiście, że nie kościelnych, na dzień dzisiejszy, no i moja droga do roboty,do roboty. 😀 😀 😀

    2. Ja jako, że wczoraj 2 była dominująca, zapaliłam 2 małe świeczki i w momencie zapalania wysłałam przekaz w przestrzeń. Przekaz dotyczył wyczyszczenia naszej kochanej ziemi z wszystkich nieprzychylnych nam stworzeń. Poprosiłam o dobrą przyszłość dla Ludzi. Niech się stanie. Myśli mają moc.

      A dziś wieje, i wywiewa. W Polsce powietrze czyste…

    3. Jest lub nie jest. My ludzie lubimy sobie wmawiać różne rzeczy, przypisujemy znaczenie liczbom, znakom. Najlepiej nie rozkminiać, jak mówią dziś młodzi, tylko sobie być tu i teraz jak ptaki. Ja często rozkminiam, ale często myślę sobie, po co.

  25. Ja mam ostatnio jakieś dziwne sprzeczne sny. Jakiś tydzień temu śniło mi się, że w jakimś mieście wykopali na ulicach wielkie doły i przywieźli duże lipy i je tam wsadzili przy drodze. Dzisiaj zaś mi się w nocy śniło, że gdzieś w lesie na jakiejś działce wycinali świerki. Może to stąd, że wczoraj czytałem o ogromnych połaciach puszczy Białowieskiej, które zamieniły się w cmentarzysko martwych świerków po inwazji kornika. Oglądałem na Facebooku zdjęcia jakie ktoś zamieścił kto tam niedawno był i widział te zniszczenia na własne oczy. Widok był naprawdę straszny, a ja tam też byłem w lecie i widziałem i mi się to przypomniało.

    1. Okazuje się, że Szyszko miał rację??

      Ja niecierpiąc PISu podchodziłam sceptycznie do sprawy kornika w Puszczy i wycinki drzew, do czasu, kiedy w Niemczech nie zaczęto o tym samym mówić. Co mnie uderzyło, cała Europa stanęła na stryży (miało być straży) puszczy w Polsce zakazując wycinki drzew, pod groźbą strasznych kar. Gdy okazało się, że lasy w Niemczech są kornikiem zagrożone, ci sami ludzie, którzy wrzeszczeli na temat barbarzyństwa rządów w Polsce, zaczęli mówić, że jedyną szansą jest wycinka chorych drzew w lasach niemieckich. Tu nikt w EU nie zareagował, Niemcy zaczęli lasy wycinać.

      Gdzie leży prawda? Pewnie pogrzebana. Przypuszczam, że PIS chciał pod pozorem wycinki chorych drzew coś ze zdrowymi zrobić, ale zastanawiające jest, że w protestach wtedy (w Polsce) brało udział wielu młodych ludzi z Niemiec. Tu była też krytyka policji polskiej za wynoszenie ludzi z lasu. W Niemczech od kilku lat policja brutalnie usuwa protestujących (ostatnio chyba wczoraj) z lasów, które mają być wycięte pod kopalnie, czy inne gospodarcze projekty (np. fabryka Tesli pod Berlinem, choć tam nie zaszło to jeszcze tak daleko).

      Jeśli chodzi o agresywność policji, ta z Francji i Niemiec mogą sobie rękę podać, chociaż nasza pokazała ostatnio 11.11 we Wrocławiu, że nic im do zachodnioeuropejskich „standardów” nie brakuje.

      1. Po owocach ich poznacie.
        Sposób działania policji z Banderaszatu przypomina działalność dzielnych inaczej, wcale nie wojaków Szwejków z Wołynia. Po rożach też można rozkąsić kto zacz.

      2. ,, Gdzie leży prawda? Pewnie pogrzebana. ”

        Niema żadnej, droga Laszko, pogrzebanej prawdy.
        Pojebani zieloni na usługach opłacanych przez jeszcze bardziej zmęczoną stosunkiem seksualnym Brukselę celowo przeszkadzali w mądrej pracy leśników polskich, którzy wiedzieli od stu lat jak eliminuje się szkodnika drzew.

        A niby po co i za ile taki zielony debil jeden z drugim wpakował się w knieję i trzymał plandekowe transparenty na… drewnianych kołkach?
        Ano po to, by jeszcze więksi durnie uwierzyli, że drzewo to istota boża i nie wolno pozbawiać jej życia.
        Opłacani przez brukselę zieloni zdobyli poparcie wśród podobnych sobie durniów, absolutnie nie znających się na gospodarce leśnej powstrzymującej inwazję szkodnika.

        Nie wycięto odpowiedniej asekuracyjnej zapory i nasz Paweł pisze:
        ,, wczoraj czytałem o ogromnych połaciach puszczy Białowieskiej, które zamieniły się w cmentarzysko martwych świerków po inwazji kornika.”

        Chyba najgłupszym z wariantów życia społecznego jest ten, w którym ludzie nie są fachowcami i specjalistami w danej dziedzinie, a ulegają namowom, by zabierać głos.
        Oj drzewko umiera! I zesrał się nie jeden z wrażenia!

        A że nie miał pojęcia, że wokół infekcji należy również wyciąć część zdrowej tkanki, by chorobę wyeliminować z organizmu, to szczegół, tu już mózg zielonego i zzieleniałego miłośnika przyrody nie zadziałał.

        W Niemczech nie ma już ostoi leśnych takich, jakie są jeszcze w Polsce.
        Dziewicze, bijące starodawnym, wciąż żywym sercem ostoje leśne, to przypominanie Polakowi o jego pradawnych dziejach, pochodzeniu i historii.

        To się zgniłemu zachodowi nie podoba.
        Więc nie spuszczajmy się nad jednym albo tysiącem drzew, gdy wiemy(?), że ich ścięcie uratuje setki tysięcy pni w puszczy.

        Dziś mądrzy i prawdziwi fachowcy, specjaliści są blokowani przez
        wszystko wiedzących pseudo miłośników, którzy gówno się znają na arkanach konkretnej wiedzy w konkretnej dziedzinie.

    2. ,, Dzisiaj zaś mi się w nocy śniło, że gdzieś w lesie na jakiejś działce wycinali świerki. ”

      Niedaleko mojego domu wycięto kilka dni temu szeroki na ok 30-40 m pas leśnych drzew.
      Nie były zajęte chorobą lub szkodnikiem, ponieważ widać by to było we wcześniejszych sezonach wegetacyjnych.
      Faktem jest, że styczeń, luty to okres wycinek, ale to, co robili pisowcy tuż przed jesiennymi wyborami, to się w głowie nie mieści.
      Całe hektary lasu położono, drzewa pół i więcej metra średnicy.
      To nie była przecinka pozostawiająca młody drzewostan, wszystko wycięto na blat.
      Czasami dla zatrzymania inwazji jakiegoś robala wycina się dwa, trzy hektary, ale to co widzieliśmy z mężem jesienią, to po prostu płakać się chce.
      W ciągu tygodnia zniknął las.
      Nie wiem ile jest w tym prawdy, ale słyszałam, że nadleśnictwa dostają od naczalstwa liczby tysięcy kubików i muszą(?) plan wykonać.
      Czy robią to niechętnie, czy w porozumieniu – ta kwestia zostaje bez odpowiedzi.
      Bo sprawa zielonych w Puszczy Białowieskiej jest jasna: nie leczyć lasu.

      Przepraszam za mój poprzedni nieco wulgarny wpis, ale jak słyszę o dywersyjnej działalności zielonych, to mnie szlak trafia.
      Zwłaszcza, że wielu postronnych Ludzi ,,przechodzi” na ich stronę, sądząc, że należy wspomóc ,,zbożne” dla Natury działania.

      Serdecznie pozdrawiam.

      1. Krysiu Droga – Zapytałabym się tych pseudo miłośników drzew ile w swoim życiu zdążyli zasadzić ..posadzić DRZEW ?
        ///za kasiorę gęby drą///
        ps.jest w necie wiele info jakie pieniądze na dane hejty idą..
        Tymczasem w Świnoujsciu na wydmach wycinają piękne , zdrowe Sosny Czarne Limba, Jesiony,Buki… jak leci…
        Tak…nie można się przejśc spacerkiem przez las wydmowy ścieżką leśną jak drzewiej bywało ale trza podjechać i parking wymuszać no i z balkonu widok…na morze…
        Nie trzeba wielkiej wyobrażni ale zastanawiam się czy jesteśmy niedaleko od prób przenoszenia Gór..w inne miejsca..

      2. Hej Krysiu,
        Jako, że troszkę temat bliższy mi ostatnio spróbuję wyjaśnić o co kaman z tymi znikającymi hektarami.
        Jak pewnie czytałaś tej mojej epopei zeszłotygodniowej, późną jesienią robiłem kurs drwala, potem arborysty. Miałem i nadal mam okazję rozmawiać z różnymi ludźmi z „branży leśnej” – dziwnie to brzmi a jeszcze dziwniej wygląda.
        Jeżeli działka która została wygolona do zera była państwowa nie podlegająca pod ochronę – mogła być zasadzona x lat temu z zamiarem ścięcia na papier, palety itd etc. Jeżeli była państwowa bez przeznaczenia – takie przeznaczenie mogło zostać nadane i po wygoleniu będą sadzić wobec zapotrzebowania (jednorodnie, nudno, nienaturalnie .. kurwa sztucznie – sam działkę do tej pory próbuję „czyścić” po takim sztucznym zalesianiu bez późniejszej trzebieży – masakracja tyle z tym papierologii, walki z urzędami leśnictwami, nadleśnictwami .. państwo w państwie).
        A JEŻELI działka była prywatna, można było wystąpić o zmianę zalesienia – nie chwalę się ale podczas kursu brałem przy takim czymś udział – działka (około hektara?) słaba, chorowita, drzewa pomimo, że wydawały się spore – to 90% tylko na opał – miałem nadzieję, że wykorzysta się na super meble, fotele, stoły, drzwi – wszystko poznaczone grzybem. Nikt tego nie pilnował przez wiele lat i drzewa się samoistnie pochorowały. Właściciel działki zadecydował, że będzie zmieniał rodzaj zalesienia i chciał stary drzewostan wyciąć.
        Tak więc las, który może się wydawać lasem dzikim, naturalnym wcale nie musi takim być.. może być lasem „uprawnym” – strasznie to brzmi – gdzie drzewa hodowane są nie lepiej jak kapusta czy zboże. Gdy przyjdzie ich czas.. ciach i sadzimy nowe.

        Na pocieszenie powiem, że odchodzi się powoli od zalesiania jednolitego. Tak samo nie powinno się zgarniać wszystkiego do gołej ziemi (a tak było przez lata – wyjaławianie ziemi, ograbianie z próchnicy, z życia w ściółce) i do tego się nawołuje.

        Powiem wam też tak.. leśnik jak każdy inny człowiek – są tacy, co oddadzą rękę za las nad którym czuwają, a są też chuje co tylko kasa im w głowie.
        Z opowieści teścia – obok nich jest rezerwat graniczący z właśnie obszarami uprawnymi. Gdzie obszar uprawny, tam trzebież czy ścinka tyle ile potrzeba, ale złam gałązkę albo nawet suszka wywieź z obszaru chronionego.. nogi z dupy winowajcom wyrywał 😀 😀 😀 Dbał o ten teren jak o własny.

        Nie chcę tutaj jakoś piać peonów na stan lasów na dzień dzisiejszy, ale co gdzie słyszę, czytam, rozmawiam to wszędzie huczy wieść, że stan zalesienia w kraju zwiększa się (ba.. pewnie obiło się Wam o uszy jak noblistka płacze nad Bieszczadami… że tną… 😉 mhmmm.. tną te lasy których jest 40% więcej niż jak były zasiedlone na maksa.. Bieszczady były polami, wsiami ciągnącymi się za wsiami.. – jasne, wszystko z głową, ale serio.. bez tzw. rozpoznania wstępnego .. morda w ciup i pisać te powiastki za które kolejne szekle się sypną w nagrodę… )

        P.S.
        Wiecie, jak fajnie jest mi rozmawiać z ludźmi pracującymi w lesie? Tak jak ktoś tu napisał (przepraszam, tyle tego jest, że nie pamiętam kto i kiedy), że po kilku zdaniach już wiadomo z kim się ma do czynienia. Nie ściemniają bo i od razu się ich oceni jako ściemniacza. Ludzie szczerzy, prości (nie prostaccy!) na zasadzie zerojedynkowości – po co się bawić w jakieś konspiracje. Jak się okażesz człowiekiem to serce na dłoni, a jak nie to kop w dupsko ;D i zero fałszu za plecami.

        P.P.S.
        Krysiu, jak cię ta sprawa wycinki bardzo wręcz niepokoi, napisz do leśnictwa/nadleśnictwa pod które ten teren podpada. Są nastawieni na dialog. Jak chcesz sprawdzić jaki to jest numer działki itd jest taki portal https://mapy.geoportal.gov.pl/imap/Imgp_2.html?gpmap=gp0 – poszperasz troszkę, połapiesz się w nim (ułatwia też sprawę przy szukaniu działki do kupna itd, wiele gmin udostępniło warunki zabudowy na swoich działkach – od razu widać czy można dom postawić czy tylko szałas 😉 )
        Pozdrawiam z zapadanego centrum brr..

      3. ,, Krysiu Droga – Zapytałabym się tych pseudo miłośników drzew ile w swoim życiu zdążyli zasadzić ..posadzić DRZEW ?”

        A ja, Justynko, bym się nie pytała, tylko wziąwszy w ręce drąga przepędziła dziadostwo z lasu.
        Bodaj Laszka mówiła, że wśród ,,broniących” polskich drzew byli Niemcy.
        No jeszcze tego brakowało, by folksdojcze, u których przy każdym skraju lasku stoi tablica z napisem ,,hende hoch!”(zakaz wejścia, prywata) na mojej polskiej ziemi mówili mi co mam robić.

        Pamiętacie jak za komora sejm pół godziny po północy o mały włos(5 głosów przeważyło) przegłosowałby sprzedaż polskich lasów, co by kasę sprezentować chazarom?
        Za takie coś komor i głosujący za sprzedażą powinni – w ramach łaski oczywiście – dostać dożywotnią banicję na pustynię, żeby ich jedynym marzeniem było usiąść w cieniu drzewa.

        *********************************

        Dziękuję, drogi B za informacje. Bądź co bądź prosto z lasu, z pierwszej ręki.
        Wszystkim nam powinno zależeć na naszej polskiej Przyrodzie, bez której człowiek zamieni się w korporacyjnego biorobota.

        Młodzi rodzice zamiast wyjeżdżać ze swoimi pociechami na łono Natury, w środku lata zabierają je do posranych makdonaldów, gdzie napchane uprzednio chemią, ,,cudownie” bawią się nurkując w pojemniku z plastikowymi kulkami.
        Pojechałam kiedyś z takimi rodzicami, żeby zobaczyć jak dzieci pięknie spędzają ,,rodzinną niedzielę”.

        A jak dziecku siadła na rączkę zawieruszona w mieście biedronka, o mało ze strachu nie zemdlało przy oczywiście panicznym wtórze mamusi. No i rzecz jasna, jak się da, zabić robaczka!

        Bardzo niepokoi mnie fakt, że dzisiejsze dzieci(również mieszkające na wsi) mają coraz mniejszy kontakt z Naturą, gdzie tyle jest do pokazania, tyle jest do biegania, tyle zabaw na świeżym powietrzu.
        Miejskie atrakcje przyciągają kolorami plastików, drenując przy okazji portfele Rodziców.
        Chyba bezpowrotnie mijają czasy, kiedy moje dzieci z łokciami na trawie, z tyłeczkami wypiętymi do góry przyglądały się godzinami pracowitym mrówkom lub innym żyjątkom uwijającym się w gąszczu traw, czy krzewów.

        Wyobrażacie sobie, że w zeszłym roku latem uczyłam kilkoro małych chłopców rozpalania ogniska. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby ci chłopcy mieli po siedem, osiem lat, ale oni mieli już po 13 – 14 lat!
        Tak im się to spodobało, że przez następne dni od rana(! 🙂 ) rozpalali ognisko, strugali kijki, piekli kiełbasy, opiekali kromki chleba, częstowali dorosłych (już nie mogłam patrzeć na kiełbaski z ogniska, ale nie mogłam też tego okazać! 😀 😀 😀 )
        Kilogram kiełbasy i bochenek chleba – a ile przy tym radości, zabawy i nauki dla dzieci!
        Satysfakcji, że samemu coś się zrobiło.

        Umiecie, Kochani, rozpalać ognisko?
        Oj, chyba tym pytaniem rozśmieszyłam Was do łez!

        Miłego dnia!

      4. oj Krysiu Kochana, nie rozśmieszyłaś, bo ja-dziecię miasta-nie potrafię rozpalać ogniska… no może z zapałkami, zapalniczkami jeszcze ujdzie, ale wzniecić ogień?? Niedawno o tym mówiłam w domu, że tak jesteśmy uzależnieni od matrixa, że gdyby coś się stało, to zginiemy… bo nie jesteśmy samowystrczalni… a nastawieni na konsumpcję, i przy obecnej rzeczywistości z pewnością w ciągu najbliższych kilku lat to się nie zmieni.

  26. Przepraszam, że wklejam trochę przydługi wpis, ale uznałam , że w tych dniach jest on dla nas wszystkich ważny. 💗 💛 💚 💙 💜
    ***************************

    „OSIEM ZNAKÓW PRZESUNIĘCIA ENERGII WE WSZECHŚWIECIE

    Chociaż opisaliśmy niektóre z głównych przyczyn, dla których może wystąpić zmiana wibracji, warto zauważyć, że żadna z tych rzeczy nie gwarantuje takiej zmiany (a kiedy powodują zmiany, mogą być subtelne). W związku z tym ważne jest, aby znać główne oznaki przesunięć energii, aby można było wykonać właściwe połączenia.
    Oto osiem najczęstszych oznak przesunięć energii we wszechświecie, wraz z opisami, jak mogą się one pojawić w twoim życiu. W zależności od poziomu i charakteru zmiany możesz rozpoznać jedną lub więcej w danym momencie.

    1. Nagła zmiana nastroju

    Twoja nagła zmiana nastroju może być negatywna, pozytywna lub gdzieś pomiędzy. Na przykład możesz odczuwać swobodny niepokój i być zdezorientowanym co do jego źródła. Możesz też poczuć się lżejszy, bardziej pewny, że wszystko dobrze się ułoży.
    Niektóre osoby zgłaszają również powtarzające się wahania nastroju, a nie tylko jedną zmianę nastroju. Więc możesz przejść ze szczęścia do smutku iz powrotem.
    Częste są również krótkie temperamenty, z codziennymi podrażnieniami nie da się poradzić. Prowadzenie podstawowego dziennika dziennego nastroju może pomóc w śledzeniu postępu tego znaku, co może pomóc w śledzeniu zmiany wibracji.

    2. Nadwrażliwość

    Kiedy ty lub świat wokół ciebie zaczyna doświadczać aktualizacji energii wniebowstąpienia, nadwrażliwość jest niezwykle powszechna (i może być trudna do opanowania).
    W wielu przypadkach ta wrażliwość wpłynie na wszystkie zmysły. Hałasy wydają się głośniejsze, światła wydają się jaśniejsze, a zapachy silniejsze. Możesz nie tolerować ruchliwych, gorączkowych miejsc i masz ochotę się wycofać.
    Czasami ta nadwrażliwość wpływa również na skórę, powodując wrażliwość na zadrapania lub zmiany temperatury. Kiedy dostosowujesz się do przesunięcia energii, twoje wyostrzone zmysły powinny stopniowo powracać do normy.

    3. Zwiększone współczucie

    Zwiększone współczucie jest jednym z najbardziej zauważalnych objawów wyższych wibracji i jedną z największych korzyści związanych z przesunięciami wibracji. Ten wzrost współczucia sprawi, że będziesz bardziej empatyczny we wszystkich swoich interakcjach i może promować niezwykle hojne zachowania.
    Na przykład możesz przestać pomagać nieznajomemu, rozważyć adopcję zwierzęcia ratunkowego lub zapisać się na ochotnika. Może się okazać, że możesz ćwiczyć więcej współczucia, poświęcając czas na doładowanie i życzliwe traktowanie siebie. Często zmiana wibracji spowoduje wzrost współczucia w całej społeczności, tworząc zakaźną falę dobroci.

    4. Masz silne pragnienia

    Przesunięcie wibracyjne może nadejść wraz ze wzrostem intensywności wszystkich twoich pragnień, szeroko rozumianych. Czasami będzie to oznaczać po prostu większą motywację do realizacji rzeczy, które już uważałeś za bardzo ważne. Może to sprawić, że czas przesunięć wibracyjnych będzie szczególnie produktywny.
    W innych przypadkach możesz być zaskoczony nowymi pragnieniami zmiany kierunku; możesz nagle poczuć pasję do nowego hobby, zacząć patrzeć na inną karierę lub zacząć oglądać przyjaciela w bardziej romantycznym świetle. Zaufaj tym impulsom, ponieważ zmiany wibracyjne zwiększają intuicję i mogą pomóc ci poprowadzić cię do prawdziwego celu.
    Jeśli uważasz, że masz zmianę wibracji, powinieneś skonsultować się z własnym Punktem Intencji. W ramach ćwiczenia połączenie z energią serca może pomóc w opanowaniu Prawa Przyciągania. W konsekwencji może to pomóc zwiększyć częstotliwość wibracji. Mój ebook zawiera bardziej szczegółowe, szczegółowe wskazówki i techniki.
    Kliknij tutaj, aby pobrać mój ebook, The Secret Law Of Attraction: Master The Power of Intention!

    5. Zmiany fizyczne i objawy grypopodobne

    Zmiany fizyczne, które pojawiają się wraz z przesunięciami energii, obejmują zmiany w tym, co masz ochotę jeść, a także wzrosty własnej energii. Jednak zmiany drgań często wywołują objawy grypopodobne, które tak naprawdę nigdy nie przeradzają się w chorobę na pełną skalę.
    Na przykład możesz mieć gryzący ból głowy wokół skroni, twoje ciało może boleć, i możesz rozwinąć obolałe oczy lub niewyraźne widzenie. Osoby cierpiące na migrenę mogą również zauważyć wzrost liczby ataków podczas zmiany wibracyjnej. Znów objawy choroby znikną po dostosowaniu się do zmiany energii.

    6. Czas wydaje się inny

    Chociaż przesunięcia wibracyjne dosłownie nie indukują podróży w czasie, mogą one prowadzić do dziwnej zmiany w postrzeganiu czasu. Na przykład, jeśli utworzysz wykres poziomu wibracji duchowych i będziesz śledzić czas spędzany każdego dnia na różnych projektach, możesz zacząć zauważać, że godziny wydają się krótsze lub dłuższe, niż się spodziewałeś. Niektóre osoby mówią, że wiele godzin mija bez rzeczywistej świadomości upływającego czasu, podczas gdy inni zauważają, że dzień ma jakość, którą normalnie kojarzyłbyś z tygodniem.
    Czasami ta zmiana percepcji czasu wpływa również na twój sen, powodując, że czujesz się zaniepokojony lub zmartwiony.

    7. Poziomy energii zmieniają się

    Być może nic dziwnego, że twoje własne poziomy energii ciała mogą się zmieniać, gdy zmienia się energia wszechświata. Często zdarza się, że albo czujesz się doładowany i rozbudzony przez cały czas, albo czujesz się apatyczny i wyczerpany bez względu na to, jak długo odpoczywasz.
    Co więcej, te dwa stany bytu mogą się naprzemiennie w okresie zmiany wibracji, co może utrudnić zaplanowanie dnia następnego!
    W wielu przypadkach, niezależnie od tego, czy doświadczasz gwałtownego wzrostu, czy spadku energii, może to być dobry wskaźnik tego, czy we wszechświecie nastąpiło dodatnie przesunięcie wibracyjne. Na przykład tragedie mogą prowadzić do poczucia letargu w całej społeczności.

    8. Wizje

    Wreszcie, kiedy następuje duża zmiana energii wszechświata, możemy zobaczyć lub usłyszeć rzeczy, których tak naprawdę nie ma.
    Czasami możesz ulec pokusie, by odrzucić je jako nieistotne. Na przykład, gdy myślisz, że widzisz owada i okazuje się, że się mylisz.
    Jednak te „wizje”, które widzimy, mogą mieć wielkie znaczenie symboliczne.
    Możesz także zauważyć, że w czasie zmiany wibracji masz o wiele bardziej żywe sny. Nasycone tymi snami mogą mieć głębsze znaczenie niż zwykle.
    Zapisz je, gdy będziesz je pamiętać, i zastanów się, co mogą wskazywać na cel twojego życia.”

    Autorka Katherine Hurst Autor książki: Law Of Attraction

    1. Odnosnie tego 8go pnktu to caly czas od kilku dni mam jakies wizje ze cos wydaje mnie sie ze widzialem przez ulamek sekundy a patrze jegio raz i tego nie widze.
      Dzis w pracy widzialem Hiszpana oddalonego ze 200 m od miejsca w ktorym ja sie znajdowalem a potem stoi obok mnie. Co tu sie dzieje?!

      1. to jest jeden z etapów pobudki… większość z piszących tu przez coś takiego przeszło.

      2. MVGJUZX pisze: „Co tu sie dzieje?!”

        Po prostu dochodzimy do normalności, czyli przestrajamy się do poziomu wibracji Matki Ziemi, która to ma już za sobą, a my poszczególne jednostki przechodzimy to dostrojenie się do wibracji 5-tego wymiaru zgodnie ze swoim indywidualnym poziomem świadomości.

        Takie przypadki jaki opisałeś/aś, są i będą normalnością, po prostu nabywamy zdolności poruszania się po innych gęstościach.

    2. Kurde Aniu gdyby każdy zechciał zakupić se Ja jestem innym Ty bo jest to seria książek opisujących zmiany , które i Ty przytaczasz czym są ,a nie tylko wprowadzeniem do kalendarza to mało już co komu by było trza tłumaczyć , to co przechodzimy teraz łącznie z tym iż nasze ciała będą przechodzić transformacje kiedy już było opisane/opublikowane !i żeby nie biegać po lekarzach , a teraz się to wszystko dzieje przecie . Złota Era to Wizja Majów czyli czas do którego wracamy no i wszystko jasne dlaczego NEW AGE PODPIĄŁ SIĘ POD ZŁOTĄ ERĘ GDZIE NIE WEJDĄ TO NAMIESZAJĄ (PLEJE JEDNE ) 🙂 🙂 🙂

  27. Wymiary nie są lokalizacjami, są poziomami stanu świadomości, niektórzy z nas doświadczający różnych poziomów – wymiarów, żyją obok nas tu na Tej przepięknej Planecie będąc np. w piątym wymiarze, gdy np. nasi bliscy żyją jeszcze w trzecim wymiarze.
    Tak, Tak to jest najprawdziwsza prawda, tylko to rozważmy w naszych sercach. 🙂
    **********************************
    „Religia jest głównym winowajcą tłumienia ludzkości. Uważam, że kościół jest całkowicie odpowiedzialny za niszczycielskie szkody, które wyrządzili w świadomości ludzkości.

    Te Świątynie Oszustwa udusiły miliardy ludzi w ciągu ostatnich 2020 lat. Teraz widzicie, dlaczego Kościół upiększył teorię Zbawiciela poprzez Wiek Pism, w której chodziło o kontrolę i ucisk, o bardzo niską wibracyjną egzystencję. Niestety, to zadziałało.”

    dalej czytaj na :
    http://tamar102a.blogspot.com/2020/02/wymiary-nie-sa-lokalizacjami-wszystko.html

    1. „TAK UCZYŁ ZARATUSTRA”.

      Ta książka powinna znaleźć się u Każdego, kto miłuje Prawdę i Sprawiedliwość. Czy też pragnie rozwijać się duchowo w duchowości Naszych Przodków !

      Przesłanie ZARATUSTRY jest zawsze świeże i zawsze obecne, a płynąca z niego nauka jest drogą samoodnowy, ponadczasowym przewodnikiem dla ludzkości.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s