.https://youtu.be/AHM5PbYV590

„Każdy
jest
na
innym
etapie”.

~ Kosmitka Klaudia

1 208 myśli w temacie “Każdy jest na innym etapie

    1. Powiadomienia o nowych wpisach wysyła automatycznie system WordPressa (a nie administrator bloga) do tych z Czytelników, którzy bloga zasubskrybowali.
      Ja z opcją wysyłania powiadomień nie mam nic wspólnego.

      Musiał Pan kiedyś zasubskrybować bloga. Aby to zmienić, trzeba wejść w opcje subskrypcji na pasku bocznym bloga, na samej górze.

  1. To jasne jak Słońce i ciemne jak najlepsze ciemne piwo! Ale gdzieś te etapy jak linie przecinają się i są punkty wspólne!!!

  2. TAWie, bardzo dobrze, że poruszyłeś temat Wolnej Woli.
    Bycie człowiekiem Suwerennym jest Bardzo Ważne W Życiu.
    W związku z przemocą jakiej doświadczyłem we wczesnym dzieciństwie, kiedy moja sporo starsza Siostra robiła ze mną brzydkie rzeczy i kiedy płakałem i czułem wielki strach, bo byłem przywiązany i nie byłem w stanie się bronić… nie czułem się wolny również kiedy byłem starszy.
    Przez wiele lat nie byłem wolny, bo chciałem aby Moja Siostra mnie akceptowała (pewnie nie czułem się przez nią kochany jako młodszy brat) i nawet w najdrobniejszych rzeczach chciałem zaimponować swojej Siostrze. Chciałem coś udowodnić swojej Siostrze, ale teraz już Wiem, że to mnie niszczyło. Przestałem zabiegać o względy Siostry.
    Obejrzałem film Klaudii, ale podaję też ten film, który też się wpisuje w bycie Suwerennym. W tym filmie jeden z moich ulubionych vlogerów, powiedział o tym, jak trauma w dzieciństwie może mieć wpływ na związki między kobietami i mężczyznami. https://www.youtube.com/watch?v=EYhLWtms3DA

    1. Wyrazy głębokiego, bezinteresownego współczucia z powodu tej udręki ♥️ Drogi V&S!
      „nawet w najdrobniejszych rzeczach chciałem zaimponować swojej Siostrze. Chciałem coś udowodnić.”
      Ja od zawsze byłam jak kot, co chadza swoimi drogami.
      Nikt mi nie imponowal, ani mi w głowie było imponowal komukolwiek. Nigdy też nie usiłowałam komu udowadniać niczego ani nie oczekiwałem tego od kogoś.
      Ale też nikt mnie nie dreczyl w dzieciństwie, jak Ciebie. Za to byli tacy, co usiłowali to robić w mojej dorosłości. Ale to już inna historia. 🌞🙄

      1. Mimo wszystko jestem wolny od nienawiści do Siostry.
        Czas leczy rany. Jestem z siebie nawet Dumny ( w pozytywnym znaczeniu ), że podniosłem się z tej traumy. Zajęło mi to wiele lat, ale nie wykoleiłem się. W szkole podstawowej tez mnie gnojono ( różni tzw. chojracy, a nawet dziewczęta ), ale mimo wszystko nie dałem się stłamsić. W jakimś sensie mogę być tu na Blogu kontrowersyjny ( bo miałem spięcia z paroma forumowiczami ), ale staram się być szczery, zamiast udawać aniołka.

      2. Radosławie, jestem z Ciebie dumna! Zresztą nie pierwszy raz:) U mnie w rodzinie i w rodzinie mojego byłego męża, ojca moich córek zadziały się także złe rzeczy w dzieciństwie, ta zła przeszłość rzutuje wciaż na dorosłe życie…Ostatnio moja starsza córka zmaga się z takim niezaleczonym dzieciństwem swojego teścia, którego to, co robiła mu matka jak był dzieckiem czy młodym chłopakiem popchnęło niedawno do fizycznej agresji na moją córkę…Ja, mam tood dawna – kieruję energię miłości i do ofiary i do kata, choć kat też ofiaea, czasami jest to tak zawiłe, zwłaszcza że dzieje się w obrębie rodziny, nawet jak jest zagrożenie życia, nie wiesz co robić, często nie wzywa się policji a powinno…? Zbieram się do uzdrowienia Rodu, kilka razy powtarzałam w duszy, że wybaczam i proszę o wybaczenie, wszystkie przeszłe i przyszłe pokolenia z rodu mojego ojca jak i matki…Zwolniłam ICH z poczucia jakiejkolwiek winy mocą swojej Miłości. Ale chcę to zrobić jak należy, muszę się przygotować…:) Przytulam Was Kochani, jesteście WIELCY! Dziękuję za Was💗

    1. Prastare błogosławieństwo w języku Nahuati, do dziś używane w Meksyku w celu przebaczenia, wyrażenia czułości oraz wyzwolenia na wielu poziomach bytu:

      Uwalniam moich rodziców z poczucia , że już mnie zranili.
      Uwalniam moje dzieci z obowiązku przysporzenia mi dumy, niech żyja swoim własnym życiem zgodnie z podszeptami ich własnego serca.
      Uwalniam mojego partnera z obowiązku wypełnienia mnie samej. Niczego mi nie brakuje ,bowiem cały czas uczę się wraz ze wszystkimi innymi istotami.
      Dziękuję moim dziadkom za to, że sie spotkali po to, bym mogła teraz czerpać oddech życia.
      Uwalniam ich od przeszłych wykroczeń i niezaspokojonych pragnień bowiem świadoma jestem, że postępowali najlepiej jak tylko mogli na ówczesnym poziomie świadomości.
      Oddaję wam cześć.
      Kocham was i widzę w was niewinną czystość.
      Staję przed wami przezroczysta, abyście wiedzieli, że nie jestem wam winna niczego innego, prócz bycia wierną sobie i mojemu bytowi, bowiem podążajac ścieżką mądrości serca jestem świadoma , iż wypełnię misję mego życia wyzwolona od wszelkich widzialnych i niewidzialnych więzów rodzinnych,które mogłyby zmącić mój Spokój i Szczęście, które są moim jedynym obowiązkiem.
      Zrzeakam się roli zbawcy. Zrzekam się roli jakobym to ja miała spełniac oczekiwania innych.
      Uczę się tylko i wyłącznie poprzez Miłość,
      błogosławię swą esencję, własny sposób wyrazu, nawet jesli inni mnie nie rozumieją.
      Jedynie ja potrafię zrozumieć własną historię, bowiem to ja jej doświadczyłam, bowiem znam samą siebie, wiem, kim jestem i wiem, co czuję , wiem dlaczego postępuje , tak jak postępuję.
      Kocham i uznaję samą siebie.
      Oddaję cześć boskości wewnątrz mnie i wewnatrz was.
      Jestesmy wolni. ‚

      1. Jakie imię
        nosi
        ten
        co
        w półuśmiechu
        myśli
        więc zaledwie rozpoczętej
        pieśni
        w półkroku drogi
        przeciął
        nić
        uwitą
        z miłości…

        Czyim
        kaprysom
        w ofierze
        zawlekliśmy ciebie
        na stos pogrzebny
        i w pejzażu cmentarnym
        stoimy osłupieni
        nad nowo wyciosanym
        krzyżem
        Świętemu prawu
        świętych czynów
        urąganiem
        zwracam się
        do ciebie
        c y w i l i z a c j o
        pełna pychy
        opiekunko
        co ty uczynisz
        jakim narzędziem
        wyrwiesz
        ostrze bolesne
        z serc
        bijących
        w żałobne dzwony
        jak jeszcze długo
        skrzypiący frazes
        takiej jest życie
        jedynym będzie
        usprawiedliwieniem
        niedorzecznej
        śmierci
        CZŁOWIEKA

        Czesław Niemen – Epitafium (Pamięci Piotra)

        AE.Katharsis – płyta techno wydana w 1975

      2. „Prastare błogosławieństwo w języku Nahuati, do dziś używane w Meksyku w celu przebaczenia, wyrażenia czułości oraz wyzwolenia na wielu poziomach bytu:”

        O tym samym mówią Majowie aczkolwiek w krótszej wersji. Natomiast do mnie powrócił temat wdzięczności oraz to co któregoś dnia przekazała mi Dusza , aż przyszedł moment Rozpoznania i Pojęcia całkowitego (być może) co moja Dusza próbowała mi przekazać .

        Sama Wdzięczność jest CUDownym odczuciem
        Jestem Wdzięczna za życie
        Jestem Wdzięczna za naukę
        Jestem Wdzięczna za Promyk Słońca , Pocałunek Wiatru
        Jestem Wdzięczna za Opiekę mojemu Wyższemu JA/ Źródłu
        Jestem Wdzięczna za Napływającą do mnie Mądrość
        W Istocie JESTEM WDZIĘCZNA I OKAZUJĘ MIŁOŚĆ SAMEJ SOBIE .

        ALE

        Żyjemy w świecie jakim żyjemy i nim rozpoznamy pewne kwestie wdzięczność do” innych/ nie do końca rozpoznanych” powoduje skutek odwrotny czyli zobowiązania lub otwarcie furtek . Oświeciło mnie po przeczytaniu pewnej afirmacji proponowanej przez Majów ( oczywiście potwierdzoną własnym doświadczeniem)

        „DŁUG WDZIĘCZNOŚCI NP ZABIEGI BEZPŁATNE
        Wszystkim ludziom , którym robiłem zabiegi bezpłatnie, zwracam pełną wolność ENERGETYCZNĄ I KARMICZNĄ . Nie są mi nic dłużni”

        Mało tego pojęłam ważną rzecz , którą się podzielę tylko i wyłącznie podzielę . Moje Wyższe Ja widząc pewne rzeczy z pozycji Świadomości , które zna mnie najlepiej , w odpowiednim czasie , wsadziło mnie w buty o których wiadomo. Dlaczego ? Ponieważ WIEDZIAŁO ŻE SOBIE PORADZĘ ZE WSZYSTKIM I ZNAJDĘ WŁAŚCIWE DRZWI DO SWOJEGO JA. Szybciej niż wiedziało o tym „drugie” ja ( czyli niższa świadomość). Dzięki temu nie muszę Ufać ani wierzyć nikomu na słowo, że coś jest lub nie jest prawdziwe w tym świecie . Przeszłam „ciężkie ” doświadczenie ale ono było mi potrzebne do Rozpoznania i odrzucenia kłamstw Matrioksa w które próbowano mnie wkręcać na różne sposoby , by na samym końcu odnaleźć Prawidłowe drzwi. Czy moje wyższe Ja to wiedziało ? Oczywiście . Dlatego ufam mu bezwarunkowo o czym już wspominałam. Moja Dusza wielokrotnie mówi co mówi : NIE MAM NAD SOBĄ BOGÓW , GURU , MISTRZÓW , AUTORYTETÓW (nie odmawiając niczego nikomu , nie w tym rzecz) W tym wszystkim przeszłam również Piękne doświadczenie czyli połączenie się z sobą Rozpoznanie , tzw mistyczne doświadczenie. Im więcej Ufności do samego siebie tym mniejsza możliwość manipulacji z zewnątrz . I w sumie tym wpisem zakończę pewne tematy.

        Dobrego Dnia Wszystkim.

      3. A w zasadzie jeszcze taka krótka informacja Pojęłam dlaczego czuję się źle (przepływające odczucie) w którym ktoś przejawia do mnie wdzięczność . Poważnie czuję się z tym źle , niekomfortowo , często wręcz nie wiem jak mam się zachować w danym momencie. Nie zawsze tak jest są wyjątki gdzie pewna wdzięczność ta Prawidłowa płynie z Serca i nie odczuwam to w inny sposób odpowiadając na to bezwarunkowo Sercem. Są to jednak rzadkie sytuacje , bardzo rzadkie .

  3. Och niestety mi ciężko słucha się Kosmitki Klaudii…te dzwoneczki w tle bardzo przeszkadzają.

    Też cos mam – mam i ja 🙂 – tak od siebie…
    Ten filmik wstrząsnął moim życiem, oglądając go kilka razy z rzędu płakałam za każdym razem.
    I teraz będę szczęśliwa jeśli obejrzy go choc kilka osób i jeśli choć jednej on pomoże.

    Ten Benajmin z tatuażem i krzywym zębem tak mi nagadał, tak mną potrząsnął ,że potem już wszystko wyglądało inaczej:
    .https://www.youtube.com/watch?v=JX7ZgnJlsfs

    Jak dobrze, że przypomniałam sobie o tym filmiku = być może , a razcej na pewno najważniejszym w moim życiu.

    Dziękuję Ci Kochana Melisso za twą światłoczułość, dobro, ciepło, wrażliwość…a jednocześnie wielką siłę i nieustanne płynięcie z nurtem rzeki swojego życia.

    1. Udało mi się ! i wysłuchałam Kosmitki Klaudii * zniechęciły mnie dzwoneczki…o których sama tak naprawdę marzę. Już prawie podarowałam je sobie w zeszłym roku…ale, ale nie wyszło.
      Cudne są, a każdy z nich był inny.
      Tak jak kazdy z nas 🙂

      Bardzo podoba mi się wypowiedz Klaudii – właśnie każdy z nas jest inny, każdy z nas podąża swoją drogą, każdy z nas ma swoje doświadczenia, przeżycia…
      Podoba mi się, że Klaudia cały czas to podkreśla – że mówi o sobie, że to jej życie, jej doswiadczenia. Jej historia. I że nikogo do niczego nie zmusza.

      Ach – gdyby mi też ktoś 5 lat temu powiedział, że moje życie będzie wygladać tak jak teraz wyglada, że będę tu gdzie jestem i że będę taka jaka jestem – teraz – nie uwierzyłabym !
      Wow !!!!!!!!

    2. Ostatnio ciągle słyszę ,że ktoś biega, coś ćwiczy, pływa, chodzi na kijki…a ja ?
      Ja zaczynam tańczyć 🙂 od czegoś trzeba przecież zacząć 😉
      Kto chce niech wysłucha mojej porannej pieśni, która puszczam sobie po kilka razy od kilku dni.
      Dobrze mi 🙂
      PUNJABI MC
      .https://www.youtube.com/watch?v=DJztXj2GPfk

      1. „Ostatnio ciągle słyszę ,że ktoś biega, coś ćwiczy, pływa, chodzi na kijki…a ja ?
        Ja zaczynam tańczyć 🙂 od czegoś trzeba przecież zacząć 😉”

        🙂 Kiedy tańczę to zachowuje się „niegrzecznie”, bo kręcę biodrami, tyłkiem i normalnie szaleje. Czasem też skaczę do góry, jakbym chciał przelecieć przez sufit. Jest to taki swoisty „Dirty Dancing ” zwłaszcza, kiedy jestem nieogolony, to czuje się jak Tarzan, który najadł się bananów i mu odpierdzieliło 😀 😀 🤣 🤣 🤣.

  4. dziwy??

    Interia pisze o piosenkarce i iluminati.. fakt ironicznie, ale po tytule tego nie widać.
    „Iluminaci stoją za karierą 25-latki? Te nagrania mają to potwierdzać”:

    https://muzyka.interia.pl/artykuly/news-poppy-dziewczyna-z-internetu,nId,4274285#iwa_source=worthsee

    i jeszcze jedno, jutro czeka nas bardzo wysokie ciśnienie atmosferyczne, fachowcy proszą o ostrożność:

    https://fakty.interia.pl/polska/news-rmf-rekordowo-wysokie-cisnienie-specjalisci-zalecaja-odpoczy,nId,4277629

    i nowy pomysł na „stwórców” Polski… teraz będą nam wmawiać, że byli to Wikingowie, nie żydzi???:

    https://nczas.com/2020/01/19/wikingowie-stworzyli-polske-sensacyjne-odkrycie-polskich-archeologow/

    kiedy zaczną badać to co trzeba?

    1. „i nowy pomysł na „stwórców” Polski… teraz będą nam wmawiać, że byli to Wikingowie, nie żydzi???”

      Ooo! Czyli ja też jestem twórcą Polski ha ha 🤣 🤣 🤣
      Laszko, rozmawiasz na Blogu z twórcą Polski i co Ty na to ? 😁 🤣 🤣 🤣 😉

    2. Obejrzałam trochę tej Poppy – rzeczywisćie wygląda jak lalka lub maniekin, i ten jej sposób mówienia – przerażający. Brrr…co za czasy ! i to ogladają miliony ludzi.

  5. ” Zgodnie z tym Dusza jest najwyższą jednostką świadomości, działającą jako samodzielna , stwórcza wielkość. W niej powiązanie są zindywidualizowane fraktale Duszy. Niewyobrażalna dla nas liczba takich jednostek świadomości , tzn Dusz, może być rozumiana jak Monada. Analogicznie do wzajemnej zdolności komunikacyjnej fraktali Duszy, znacząca Dusz (jednostek świadomości) znajduje się we wspólnej związku (grupie Dusz), a przez to ma możliwość doskonałej komunikacji pomiędzy sobą. Dzięki temu biorą one udział w specjalnej stwórczej projekcji , co jednocześnie oznacza że ŻADNA POJEDYNCZA DUSZA ANI ŻADEN POJEDYNCZY FRAKTAL DUSZY NIE MOGĄ DZIAŁAĆ STWÓRCZO W CAŁKOWITYM WYIZOLOWANIU OD INNYCH . Istnieją już wartościowe wglądy w te połączenia fraktali Dusz , mówiące o tym że nie ma żadnego rygorystycznego przyporządkowania czy podporządkowania , tak że fraktale Duszy określonej Duszy mogą się bezpośrednio łączyć i tworzyć sieć z fraktalami innych Dusz. Możliwość ta wynika iż Dusza nie jest zamkniętym systemem , lecz otwartą jednostką świadomości. Z tym mamy największą trudność , gdyż najczęściej wyobrażamy sobie to z punktu widzenia materialnego świata form . Ten kto nie jest gotowy do przekroczenia na pewien czas naszej mentalnej świadomości , nie ma szansy nawet w przybliżeniu dotrzeć do wglądu w wyższą rzeczywistość , w poziom wyższego bytu i tamtejszą sieć połączeń ”

    Gdy Dusze Staną się Bogami

  6. Ciało Emocjonalne

    ” Bóle emocjonalne i stany szczęśliwości mają przede wszystkim funkcję zwiększania pola odczuwania tzn sprawienia by stało się ono czujące i wrażliwe. Jednocześnie operacyjna Dusza wciąż „ma pod ręką” instrument postrzegania. Do tego dochodzą też sprzężenia zwrotne , które mogą być odczuwalne jako ból lub radość . Zawsze jednak dają ego ważne wskazówki . Niedocenienie sprzężeń jest jednym z największym nieporozumień w sferze człowiekiem. Kiedy człowiek dojrzeje na tyle , że zaczyna rozumieć bolesne sprzężenia zwrotne jako informację , JEST TO W ISTOCIE SKOK KWANTOWY W ŚWIADOMOŚCI”

    Uwielbiam Mądrość Mojej Duszy aż se pocukruje dzisiaj, a co . Ciekawe czemu taka rozgadana 20 lat temu nie była 😂 😂 😂

    1. Widzę kochana MI 💜, że jesteśmy na etapie tej samej lektury. 🙂
      Dobrze, że zamieszczasz tu jakieś cytaty. Gdyby nie Ty, to pewnie mnie coś by kusiło, żeby to robić. Więc dziękuję Ci serdecznie, bo jakby na to nie patrzeć, wyręczasz mnie w robocie czyli dziele szerzenia wiedzy. 😂😂😂

      1. Ziarenko Słońce Moje Ty Kochane nie ma tak łatwo ! wklejaj , wklejaj , piszę bo ktoś ładniej i składniej i czytelniej ujął to co moja Dusza gada do mnie i gada a ja dalej ciemna masa 😂 😂

      2. „…co moja Dusza gada do mnie i gada a ja dalej ciemna masa 😂 ”

        Co prawda, to prawda. A jak gadanie nie pomaga, to ci przywali centralnie deską w pysk i potem się człowieku głowisz, o co jej chodziło … 😂😂😂

      3. 😂😂😂😂

        I tak czasem bywa jakżem „niekumata”
        To wyłapuje deską od wszechświata
        Świetliki się wokół pojawiają
        I się ze mnie nabijają
        Dobrze że jest się z kim pośmiać
        Bo wokół smutasków trudno czasem w pionie się zostać
        Nagle patrzysz a Tu gleba
        I zaś kuźwa powstać trzeba 😂😂😂😂

  7. „Bez Cienia nie było by Światła a bez Światła nie było by Cienia ”

    Piękna Metafora i Fakt Zarazem . Jeśli chodzi o mój Rozum kierujący się Ego to jego „głupota” mnie tak czasem” przeraża”, że aż rozbawia . Jednakże Mądrości Duszy I Jaźni wciąż nie mogę się nadziwić a każdego dnia poznaję tej Mądrości coraz więcej . W momencie ataków na mnie , gdzie cały Wszechświat zwalił mi się do domu (i co myśleliście że będę uciekać z własnych czterech kątów ? Takiego wała Grobale Jedne :P) mimo przerażenia , lęku , stanów emocjonalnych no wow . Dusza kazała szukać mi zrozumienia tego czego doświadczam , poznania tego , zbadania , wiązało się to z opanowaniem lęku , emocji , programów ,które ukazywały się podczas całej Inwazji na mnie . I co nagle odkryłam ,iż Intuicyjnie uczyłam się na Mądrości Cienia , a co za tym idzie dalej Cień zostaje zastąpiony Światłem . I o to być może w tym chodzi . Przestań się bać swoich Cieni , zaakceptuj je , pojmij ich Mądrość i Naukę , w ostatecznym rozrachunku zamień na Światło Miłością Własną . Oczywiście to są moje subiektywne spostrzegania , droga którą ja poszłam i nikt nie ma obowiązku się z tym zgadzać . Jednakże jakby na to nie patrzeć na przekór wszystkiemu Jestem Gdzie Jestem .

    Dobrego Dnia Wszystkiego

    Ps ( nie oznacza to że godzę się na to aby nadal czynili nam co czynią, to jest zupełnie inny temat, aczkolwiek nie ma tego złego co by na dobre nam nie wyszło).

      1. A propos światła, gdzies czytałam komentarz Czcibora o tym, że jarzeniówki i ledy blokują szyszynkę. Jarzeniówki to do dla mnie sprawa jasna – światło mrugające i rtęć. Co do żarówek led nie znalazłam informacji, które zaspokoiłyby moje poszukiwania. Czy ktos może ma szerszą wiedzę i może nieco rozjaśnić ten temat?

      2. Film pokazuje pewne negatywne fakty związane ze współczesnymi źródłami światła – pozbawionymi podczerwieni.
        Żarówki Led. Nakazane prawem…

        .https://www.youtube.com/watch?v=9g8HOgIl_g4

        ps. Nie zauważam zmniejszonych rachunków za prąd… a żaróweczki działają max… 3 miesiące…. i pękają… jak bańki…

      3. Zwykła żarówka z drucikiem wolframowym emituje 99% ciepła a tylko 1% światła za to najzdrowszego dla ludzkiego oka bo bardzo zbliżonego do światła naturalnego. Diody LED są najczęściej pozbawione światła czerwonego nawet te udające „ciepłe”. W swoich komputerach i telefonach ustawcie sobie ciepłe barwy (antiblue) będzie zdrowiej dla oka.

      4. Dzięki Justynko za podpowiedź. Zaraz obejrzę i się doedukuję. 💡💡💡

      5. Ja mam gdzieś te wynalazki LEDowe i świetlówki. Kupuję żarówki tzw. wstrząsoodporne, które są po prostu zwykłymi żarówkami tyle, że mają napisane na pudełku, że nie stosować do użytku domowego. Tak się omija obsurdy eurokołchozowe.

      6. Te żarówki mają jeszcze inny cel , jak myślicie po co są lampy w miastach ? U mnie coś im się pierdasi ost nawet w dzień się palą ? Oszczędności im nie trza ? 😉

        Mój dzisiejszy sen
        Śniłam że wypadają stare zęby ale w ich miejsce już wykluwają się trzecie . Jest to dopiero proces , który się już się zaczął 😀

        Dobrego Dnia Wszystkim a Grobalom mówimy Pa Pa .

        Było (nie)miło i dlatego się skończyło. Tak na marginesie ciekawe czy ich łby ogarniają to że poprzez niedorzeczność swych wynalazków i ich zastosowań świadomość rasy również spada . Gdyby zaprzestali tworzyć w swej „chorej głowie” zamysły , które są , niektóre z tych ras dokonały by również przeskoku świadomości w swej Rasie . Ruszać mózgami w dobrą stronę , póki czas .

      7. ,, W swoich komputerach i telefonach ustawcie sobie ciepłe barwy (antiblue) będzie zdrowiej dla oka. ”

        Tak, to jest świetna aplikacja.
        ,,Dopasowuje się” do pory dnia i ekran nie razi agresywną bielą.

        Nasz Tawcio, odkąd pamiętam, ma cały czas na swoim blogu spokojne, ciepło beżowe tło.
        Nie zastanawiamy się nad tym, ale to z pewnością dla podświadomości stwarza przyjazny odbiór.

        Jak by się ktoś pytał, to Tawcio jest prekursorem i wynalazcą aplikacji z ,,ciepłem w tle”.
        🙂

      8. „Ciepło w tle” jest bardzo ważne. 🙂
        Są strony, z których w ogóle nie korzystam, nawet jeśli miałyby nieść jakieś wartościowe treści. Moje oczy wysiadają przy jakichś wzorzystych tłach, nawet teksty zamieszczane na czarnych tle są bardzo męczące w czytaniu.
        Także, chwała Ci, TAWie, za znakomite wyczucie w doborze barwy tła! 🙂

      9. A czy zauważyliście, ze w tym roku najmodniejsze kolory to właśnie takie żółte barwy jak u TAWcia w nagłówku? Może i to jest znak ?

    1. No i wszystko stało się Jasne jak Słońce , oj jak w końcu uruchomi się całkowicie Pamięć Wsteczna , to czuję -że czuję- że się nieziemsko podzieje 😀

      Dobrego Dnia Wszystkim

  8. no właśnie co do etapów 🙂

    pan Paul Craig Roberts znany mniej lub bardziej forumowiczom
    były doradca Reagana i kumpel zwyrola Brzezińskiego był przeszedł na jasną stronę mocy, napisał dziś coś takiego:

    „The Trump administration is a continuation of decades of Washington’s kowtowing to the Israel Lobby. To appreciate the lack of independence of US foreign policy requires an act of intellectual courage, but few Americans are equipped for the trauma of knowing the truth. To borrow from The Matrix, not many are willing to take the “red pill” to see the reality behind the controlled explanation. “Blue pill” existence comes with a ready-made worldview based on controlled explanations in which believers find comfort, meaning and belonging. Anything that challenges this illusion, is discounted as conspiracy theory or anti-semitism. Comforting beliefs can take precedence over US national interests.”

    „Administracja Trumpa jest kontynuacją dziesięcioleci sprzymierzania się Waszyngtonu z izraelskim lobby. Uznanie braku niezależności amerykańskiej polityki zagranicznej wymaga aktu intelektualnej odwagi, ale niewielu Amerykanów jest przygotowanych na traumę poznania prawdy. Matrix, niewielu jest skłonnych wziąć „czerwoną pigułkę”, aby zobaczyć rzeczywistość kryjącą się za kontrolowanym wyjaśnieniem. Istnienie „niebieskiej pigułki” zawiera gotowy światopogląd oparty na kontrolowanych wyjaśnieniach, w którym wierzący znajdują pocieszenie, znaczenie i przynależność. która podważa tę iluzję, jest pomijana jako teoria spisku lub antysemityzm. Pocieszające przekonania mogą mieć pierwszeństwo przed interesami narodowymi USA ”.

    https://www.paulcraigroberts.org/2020/01/22/who-rules-america-2/

    1. Trump jest uzależniony od Żydów, gdyż ci mają w rękach FED i kontrolują pieniądz. Tak jest od 1913 r. gdy powstał FED. Nie ma znaczenia czy to będzie Trump czy ktokolwiek inny. Każdy prezydent USA jest ich zakładnikiem. Musi robić czego oczekują bo inaczej zawsze mogą zakręcić kurek z kasą. A USA jest bliskie bankructwa. Mają kilkanaście bln $ długu.

    2. A to ciekawe TEST UCIECZKI ZAŁOGI SMOKA 🙂
      ,,Crew Dragon Launch Escape Demonstration’

      ,,SpaceX bierze udział w niedzieli, 19 stycznia, w celu przetestowania w locie możliwości ucieczki Crew Dragon z Launch Complex 39A (LC-39A) w NASA Kennedy Space Center na Florydzie. Ten test, w którym nie ma astronautów NASA na pokładzie statku kosmicznego, ma na celu wykazanie zdolności Załogi Smoka do niezawodnego przewożenia załogi w bezpieczne miejsce w mało prawdopodobnym przypadku awaryjnego wejścia na pokład.

      Sześciogodzinne okno testowe otwiera się o 8:00 EST lub 13:00 UTC. Możliwość tworzenia kopii zapasowych z takim samym sześciogodzinnym oknem uruchamiania o 8:00 EST lub 13:00 UTC jest dostępna w poniedziałek, 20 stycznia.

      Aktualne dane pogodowe sugerują, że naszą najlepszą okazją do uruchomienia testu ucieczki będzie koniec czterogodzinnego okna, ale będziemy nadal dostarczać aktualizacje, gdy pojawią się nowe dane.”

      1. Czesto o Tobie mysle Elaszko… od jakiegos czasu…

        Jestem tu po to, aby Ci o tym powiedziec !

        Posylam Tobie cieple mysli…
        Moze kiedys sie spotkamy, a jesli nie, to przyjmij juz teraz moje Blogoslawienstwo

  9. Putin dzisiaj zadziwił mnie, powiedział prawdę o czasach II WŚ:

    „Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini i Polacy, a także przedstawiciele innych narodów byli uznawani przez nazistów za podludzi – wskazał. Narody słowiańskie miały być – przypomniał – albo zniszczone, albo stać się niewolnikami bez żadnych praw, bez własnej kultury, pamięci historycznej i języka”.

    Czytaj więcej na:

    https://fakty.interia.pl/swiat/newsamp-wladimir-putin-w-yad-vashem-zbrodnie-nazistow-to-jedna-z-naj,nId,4285260

    Muszę przyznać, że mnie dziwiły te jego ataki na Polskę niedawno, myślałam wtedy: „gościu Putin, Ty powinieneś znać mentalność Polaków, gdybyś chciał, miałbyś w Polsce 80% poparcia”, ale wtedy musiałby stracić u siebie w kraju, bo musiałby przyznać, że „przyjaźń” polsko-radziecka kosztowała Polaków zbyt dużo.

    A my Polacy lubimy tych, kto nas lubi. A jeśli ktoś nas atakuje, a jeszcze w dużej mierze bezpodstawnie, kłamliwie, to robi sobie wrogów w Polsce, niezależnie od opcji politycznej.

    Ale jakoś wydawało mi się, że wkrótce Putin zrobi coś, co pozwoli Polakom spojrzeć na niego inaczej. I proszę, wypowiedziane dziś słowa, prawdziwe słowa, sprawa eksterminacji Słowian, o której świat nie wiedział. Powinny zostać mocniej powiedziane, całkowita liczba zabitych Słowian wymieniona. Ale dobre i to, co powiedział, a Duduś stwierdził, że tam kłamano dzisiaj…

    Putin mówił o nazistach, a Steinmaier wyjaśnił dokładnie, że Niemcy są odpowiedzialne za zagładę… Pence mówił o tym, że naziści (znowu) zmieniali nazwy miast polskich na język niemiecki…

    Trochę prawdy tam wylazło na wierzch. Może dlatego Jarred, zięć, odwołał w ostatniej chwili swoją obecność? A ciemne siły, wiedząc o tym, co Putin powie, zabroniły Dudusiowi tam jechać, bo po takim występie Putina musiałby się z nim zgodzić??

    Oj, pokręcone to wszystko…

    1. Ja myślę, że to co ostatnio Putin kłamał to było dla odwrócenia uwagi od tego co się działo wtedy w Rosji. Zgodnie z tym co pisze B. Fulford w najnowszym raporcie Putin dokonał nacjonalizacji banku centralnego i wywalił Rothshieldów, którzy stracili kontrolę nad nim. Poza tym podobną operację wg Fulforda przeprowadzono też w Japonii.

  10. A do tego „lapsus” Kidawy-Błońskiej o Kaczyńskim sprzed dwóch dni…

    Byłam w szoku, gdy o tym przeczytałam, myślałam, że coś przekręcają, albo baaardzo naciągają jakąś wypowiedź, szukałam po necie tej wypowiedzi i po znalezieniu i przesłuchaniu, najpierw osłupiałam, pomyślałam: „kobieto, takimi słowami chcesz Polakom Kaczyńskiego obrzydzić?”, a potem zaczęłam mieć obawy, że niestety, ale wielu Polaków utwierdzi ten jej „zarzut”, że Kaczyńskiemu „zależy tylko na Polsce”, w popieraniu PiS.

    https://twitter.com/PaskowyT/status/1219742297908228097/video/1

    Naprawdę dzieją się rzeczy niespodziewane… Może prawda o Smoleńsku wkrótce wyjdzie na jaw? (nie wiem, czemu mi to w tym momencie przyszło do głowy)

    1. Laszko bardzo wiele prawdy jeszcze wyjdzie na jaw, czekajmy spokojnie, niech się na razie ci co zbroili między sobą kłócą i skaczą sobie do oczu, my obserwujmy, bo zawsze tam gdzie się dwóch bije tam trzeci korzysta, a tym trzecim oczywiście jesteśmy my. 🙂 🙂
      Spokojnej nocy i pięknych snów życzę oczywiście tym trzecim, czyli nam. 🙂 🙂

      1. Jeśli chodzi o Smoleńsk, a raczej zamach warszawski, to doskonale to według mnie wszystko opisał i rozłożył na czynniki pierwsze inż. Krzysztof Cierpisz na stronie http://www.zamach.eu. Nie jestem specjalistą z dziedziny lotnictwa, ale jako absolwent politechniki mam pojęcie z fizyki i to, co pisze inż. Cierpisz, do mnie przemawia. Zgadzam się z nim.

  11. Konfederacja sporo w Sejmie miesza. Zwłaszcza Grzegorz Braun. Ostatnio domagał się informacji o zakupie F35 i na komisji sejmowej dotyczącej obrony niczego się nie dowiedział. PiS zerwał kworum. Potem w Sejmie 2 razy składał wniosek o debatę na temat zakupu F35 który został odrzucony. Na koniec (przemawiając do prawie pustej sali) wygłosił oświadczenie poselskie w tej sprawie. Będą musieli to w papierach zanotować, że rząd wydaje 30 mld zł na jakieś samoloty ale nie wiadomo dokładnie jakie i po co.

    1. Braun to wartość dodana, plus dodatni w polskojęzycznym sejmie. Obojętnie kim jest, ale póki co, to widać, że psuje humory wymieniającym się u władzy „władziom” od okrągłego stołu.

    2. Premier Morawiecki kłamie w TVP, że Konfederacja popiera kłamstwa nt. historii.

      Jeśli rząd stawia na pierwszej linii frontu przeciwko Konfederacji premiera kłamiącego obrzydliwie na wizji, to znaczy, że czują, że koniec ich u władzy jako „sługusów matrixa i systemu” jest już blisko.
      PiS i rząd się po prostu boi i tchórzy.

      G. Braun żeby udowodnić, że on i Konfederacja nie jest prorosyjski (nie jest rosyjskim agentem), wcześniej doniósł sam na siebie do prokuratury, a teraz na konferencji prasowej w sejmie zadzwonił na wizji do oficera ABW.

      Braun na oczach dziennikarzy zadzwonił do oficera dyżurnego ABW, którego poprosił o zapewnienie „należytej osłony kontrwywiadowczej posłom, ze szczególnym uwzględnieniem koła Konfederacji”. Wyjaśnił dyżurnemu ABW, że taka ochrona powinna mieć miejsce, jeżeli wypowiedzi premiera o związkach Konfederacji z Rosją mają uzasadnienie. Jednoczenie Braun zwrócił się do oficera ABW o sprawdzenie przez Agencję, czy nie doszło w tej sprawie do „dezinformacji” premiera. Telefoniczna rozmowa Brauna skończyła się zapewnieniem dyżurnego ABW, że skieruje zgłoszenie do merytorycznego rozpatrzenia.

      .https://twitter.com/tvp_info/status/1220067874313850880

      https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/6426954,konfederacja-rosja-premier-mateusz-morawiecki-grzegorz-braun-krzysztof-bosak.html

      https://www.dorzeczy.pl/kraj/127377/braun-dzwoni-do-abw-w-trakcie-konferencji-prasowej.html

      https://wiadomosci.wp.pl/krzysztof-bosak-odpowiada-mateuszowi-morawieckiemu-panie-premierze-karty-na-stol-6471059236534401a

      III RP się trzęsie w posadach każdego dnia w nowym 2020 roku coraz mocniej:

      https://natemat.pl/297497,superwizjer-tvn-spowiedz-agenta-tomka-kaczmarek-ujawni-metody-pis

      https://www.se.pl/wiadomosci/polityka/agent-tomek-ujawni-kulisy-operacji-dotyczacej-willi-kwasniewskich-dawali-mi-jasny-sygnal-aa-iyFN-DKbv-Mjs6.html

      https://www.se.pl/slask/prezydent-katowic-chce-podac-tvp-do-sadu-chodzi-o-zenujaca-manipulacje-aa-nWYA-8tuc-XfVp.html

      Ciekawe o co z tą Rosją chodzi:

      https://belsat.eu/pl/news/straszne-klamstwa-morawieckiego-rzeczniczka-rosyjskiego-msz-o-artykule-polskiego-premiera/

      https://www.o2.pl/artykul/rosja-wypusci-skazana-turystke-jest-jednak-jeden-warunek-6470853571758209a

      https://forsal.pl/swiat/rosja/galerie/1450294/duze-zdjecie,1,putin-jako-glowny-gosc-w-jerozolimie-proponuje-szczyt-by-bronic-pokoju-i-prawdy.html

      https://wiadomosci.wp.pl/rzeczniczka-msz-polska-prowadzi-kampanie-dezinformacji-wobec-rosji-6471023558711425a

      https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/6426922,rosja-oskarza-polske-komercyjny-nazizm.html

      Fulford pisał, że możliwe jest użycie wirusa przeciwko Chinom:

      https://www.dorzeczy.pl/obserwator-mediow/127429/skad-wzial-sie-tajemniczy-koronawirus-media-pisza-o-pewnym-laboratorium.html

      Izraelskie chamstwo:

      https://www.dorzeczy.pl/obserwator-mediow/127359/rabin-domaga-sie-usuniecia-kosciola-z-terenu-auschwitz.html

      https://www.dorzeczy.pl/swiat/125543/izrael-burza-po-slowach-rabina-o-imigrantach-i-gojach.html

      https://www.dorzeczy.pl/kraj/127350/kolejna-zenujaca-wpadka-w-yad-vashem-chodzi-o-mape-polski.html

      https://www.dorzeczy.pl/kraj/127289/skandal-na-obchodach-w-jerozolimie-polskie-flagi-w-filmie-o-antysemityzmie.html

      https://www.dorzeczy.pl/swiat/127346/to-wywoluje-u-mnie-mdlosci-verhofstadt-atakuje-polski-rzad.html

      https://www.dorzeczy.pl/swiat/127196/macron-stracil-nerwy-skandal-w-kosciele-w-jerozolimie.html

      https://www.dorzeczy.pl/swiat/127344/rz-putin-wrocil-na-salony.html

      https://www.money.pl/gielda/bialorus-kupila-rope-z-norwegii-rosja-szykuje-kare-6471044259350145a.html

      https://www.o2.pl/artykul/rosja-beda-mieli-dziecko-szokujace-wyznania-13-latki-i-10-latka-6470888426379393a

      https://www.dorzeczy.pl/swiat/127413/niezwykle-nagranie-z-chin-specjalny-szpital-powstanie-tam-w-kilka-dni.html

      https://www.dorzeczy.pl/swiat/127388/izrael-ksiaze-karol-nie-podal-reki-wiceprezydentowi-usa.html

      https://www.dorzeczy.pl/swiat/127385/potezna-eksplozja-w-houston-wybuch-zarejestrowaly-kamery.html

      https://www.dorzeczy.pl/kraj/127370/lot-przejmuje-niemieckie-linie-lotnicze-condor.html

      https://www.dorzeczy.pl/kraj/127405/juszczyszyn-ukaral-szefowa-kancelarii-sejmu-stanowcza-reakcja-szefa-cis.html

      https://www.dorzeczy.pl/kraj/127404/ekspert-o-kidawie-blonskiej-jest-na-drodze-do-swojej-japonii.html

      „Małgorzata Kidawa-Błońska będzie dostarczać kolejnych przykładów, to może doprowadzić do sytuacji, w której straci drugą pozycję w sondażach. To tylko pogłębi tendencję schyłkową”.
      Czytając między wierszami.
      A wyprzedzi ją Bosak, mierząc się z Dudą w II turze wyborów.

  12. To już nie jest manufaktura…
    https://megrellc.com/product-category/cedar-creams/

    https://ringingcedars.international/

    „Духовное, материальное, всё надо равномерно ощущать. Тогда и в жизни прочно, на двоих ногах будешь стоять”.
    ~ Дедушка Анастасии

    «Совершенствовать среду обитания — означает совершенствовать себя».
    ~ Анастасия

    https://www.anastasia.ru/parables/26705/

    „I większość ludzi do końca swoich dni nie jest w stanie zrozumieć prawdy. Wydawałoby się, że proste pytanie: „Jaki jest sens życia?” – i pozostaje nierozwiązane. A on – sens życia – jest w prawdzie, radości i miłości”.

    ~ Anastasia, Anastasia
    Pozdrowienia na Miły Dzień

  13. Właśnie. Z tego powodu nawracanie kogokolwiek jest bezsensem. Budzenie śpiącego jest głupotą. Każdy ma swój czas. Pozdrawiam wszystkich serdecznie! Zimno, ale pięknie. Hej. 🙂

  14. „To zaufanie do siebie jest tym alchemicznym składnikiem, którego szukasz na każdym końcu świata.
    Zaufanie jest Twoją platformą startową, Twoją gwarancją bezpieczeństwa, Twoim GPS-em i Twoim Domem.
    Żyjemy w dziwnych czasach, a będą one coraz dziwniejsze. Stopień oszustwa i manipulacji, jaki nas czeka jest trudny do opisania.
    Klony, androidy, hologramy, sztuczna inteligencja, filtry, fejki, appki, rozszalała technologia…
    Wszystko nastawione na to, by Cię zmanipulować – byś kupił, sprzedał, zagłosował, wybrał, zrezygnował… – na cokolwiek jest akurat zamówienie (cały ten mechanizm opisuję na przykład tu:
    Libra – kryptowaluta facebooka, sprawdźmy, co się w niej kryje).
    Jak chcesz sobie poradzić w świecie galopującej technologii i kwantowo poszerzającej się Świadomości?
    Raz po raz pytając „mądrzejszych” o zdanie?
    C’mmon!”

    https://jasnapolska.pl/kilka-slow-o-tobie-i-o-tym-ze-czasy-guru-juz-minely/

  15. Dziś miałam dzień Stwórczo-Kreatywny-„Psujny” czyli pękły mi dziś szkła , jedno po drugim w którym chciałam umieścić swoje „pomysły” . Słoik pierduknie ? Ojej jak mi przykro , jak mi smutno, co za Jawne Kłamstwo 😁 😁 😁 😂

    Spokojnego Wieczorka

  16. Fajny wierszyk znalazłem w necie o Konfederacji.

    Hej hej Polacy naszą świętą rację
    mężnie wspierajmy Konfederację

    Hej Konfederaci malowane dzieci
    Nie jedna panienka za wami poleci
    Niesie głos przez Polskę tak rosną szergi
    Od górskich szczytów aż po morskie brzegi

    Idzie polska fala, gracja orchidea
    To Konfederacjia wolnosci idea

    Światli mądrzy ludzie miło się was słucha
    Radzą i słuchają się Bożego Ducha
    Bosak nasz prezydent w Sprawie obeznany
    i do tańca i różańca wszech zgodą wybrany

    Idzie polska fala, gracja orchidea
    bo Konfederacjia to polska idea

    Piękne Laszki partie widzą w tej naszej drużynie
    A zagramy chodzonego w wyboru godzinie
    Hej na głosowanie idzie cały kraj
    Wygramy elekcję nim nadejdzie maj

    Hej hej Polacy mamy świętą rację
    bo mężnie wspieramy Konfederację

    Cóż wolałbym Grzegorza Brauna jako kandydata na prezydenta, ale Bosak też może być. Na niego zagłosuję w I turze. A w drugiej nie mam złudzeń wygra Duda. To jest zapewne już ustalone.

    1. „. To jest zapewne już ustalone.”
      Nic nie jest ustalone !
      To znaczy, moze komus sie tak wydaje, ale sa „ruchy” w Kosmosie 3

    2. Ja im kibicuję, bo obnażają (nie)rządy PiS i wcześniejsze PO. Możliwe, że nie dojdą do władzy, ale ich rola jest w pokazaniu narodowi, w jakim szambie się znajduje. Tak czy siak są najbardziej propolscy ze wszystkich sił w Knessejmie.

      1. Paweł ja też im kibicuję, ale jako poszczególnym jednostkom jak np Pan Grzegorz Braun, którzy mają cywilną odwagę mówić „najgorszą” prawdę.

        A wszystkie sztuczne stowarzyszenia partyjne to ja mam tam gdzie Jasiu może Pana pocałować. 🙂 🙂

        Interesuje mnie tylko to co chcą i mogą dobrego zrobić dla naszego kraju, natomiast pogardzam typami mieniącymi się Polakami, jak np Polsko-brukselskie sprzedawczyki z PO, którzy za Judaszowe euro srają do własnego gniazda, bo dla mnie to są marne gnidy.

  17. Pozdrawiam ze słonecznego Lublina! Cudowna pogoda. A teraz ciekawostka. Na fejsie chciałem sobie wstawić słowiański Kołowrót jako profilowe. Fejs mi to zablokował. Naruszenie standardów. Odwołałem się. Za godzinę byłem odblokowany, rano na profilowym Kołowrót i przeprosiny od fejsa. Jestem w szoku.

      1. Najprawdopodobniej. Też tak mi się zdaje. Jednak można się nie zgodzić. No i tak zrobiłem. Sprawdzili i rano przeprosili i podziękowali za opinię.

      2. Idą zmiany, bo mój kołowrót FB blokował dwa lub trzy razy, ale przeprosin nigdy nie było. 😉

  18. Każdy jest na nim etapie…
    Ja wczoraj miałam bardzo ciężki dzień – jeden z najgorszych w ostatnim czasie…
    Zadzwonił do mnie przyjaciel (ach gdyby tylko wiedział, że ze mna jest tak żle to nie zadzwoniłny tego dnia).
    Podziwiam go, że wytrzymał w rozmowie ze mną i to ponad godzinę.
    A byłam taka okropna, wszystko było u mnie na NIE, wszystko bez sensu i wszelka marność nad marnościami.
    Potem juz z nikim nie rozmawiałam.
    Nie chciało mi się nic i na nic nie miałam siły…

    Rozpaliłam sobie w kominku i włączyłam… telewizor – tak, tak tv ! wiem tu nie wypada pisac o takich rzeczach…
    Włączyłam i film zobaczyłam…Co prawda ostatnie pół godziny, ale ten film porządnie mną wstrząsnął! to jakbym widziała sama siebie.
    I ta ostatnia scena – w której bohaterka cieszy się z dotkniętego piasku, a potem z trudem i powoli podnosi się i robi kilka pierwszych kroków.
    Powróciła do ‚swojego domu’ – do samej siebie.
    Ten film to,Grawitacja’
    .https://www.youtube.com/watch?v=r-Ci7CTjVwU
    Ot taki mój komentarz, ale może komus pomoże..
    .Nigdy nie wiadomo co się wydarzy. Tak jak w tym filmie.
    Ja jestem bohaterką swojego…

    1. Każdego Dnia Unicestwiać w sobie implanty, chipy itp. Naprawdę MAMY TAKĄ MOC, oczywiście bez zawiści, lęku, strachu jakiś zemst, po prostu możemy robić użytek z naszej MOCY, bo ingerencja w nas to ingerencja. Łączę się z wyższym JA, proszę o połączenie się ze Źródłem oraz jego wsparcie i unicestwiam wszelkie srechno-techno napuszczane i implantowane. Czemu codziennie, bo oni myślą, że mogą więcej, niż mogą, i ma to za zadanie osłabić waszą „wiarę” w naszą Moc jednakże gdy się łączymy możemy wszystko, tyle że w tym wszystkim trza stać się odpowiedzialnym. Tydzień temu miałam sen, w którym moją uwagę przykuł tatuaż na prawej ręce w miejscu robienia szczepionek. Po obudzeniu się wiedziałam, że w tym miejscu chipują.

      1. Mnie się dzisiaj śnił Wodospad. Malutkim ciurkiem cicho po ścianie z wewnątrz Góry wypływała Zyciodajna Woda …
        Rozlewała się po Scianie Góry tak że nie można było jej nabrać np. do naczynia . Możliwe było tylko przytulić się do Skały i chlipać.. Pozdrawiam

    2. GroM, NIC NIE NACHODZI BEZ PRZYCZYNY! Wielu straciło czujność – tego swojego czuja, pogrążając i grzęznąć w plejadiańskiej miłości niemającej nic z prawdziwą Miłością wspólnego, a wręcz przeciwnie, prowądzecej do jeszcze wiekszego uśpienia swych potęznych ziemskich możliwości!

      0202 2020 PALINDROM! WAŻNA DATA! DRUGIEGO LUTEGO otworzy się unikalny kosmiczny portal 0202 2020, który pojawia się raz na 1000 lat.
      .https://www.youtube.com/watch?v=0N9Zw1s3t08

      CYFRA 2 – ENERGIA SEKSUALNA – CHEMTRAILSY właśnie słuzą i po to, by uderzyć przede wszystkim w ten unikatowy dar ŹRÓDŁA DLA ZIEMIAN! SZYSZYNKA AKTYWUJE SIĘ POD WPŁYWEM TLENU – zestwić to z chemitrailsami!

      I to nalezy połaczyć z tym, co się dzieje w Chinach: atak siódmego KORONOWIRUSa – płuca ludzi tak wykończone, że nie dają rady już oddychać i kolejna korona cierniowa dla ludzi ma być początkiem ich końca – nie straszę, tylko wnikliwie obserwuję i informuję, by zapobieżyć temu szaleństwu!
      Rok chiński rozpoczyna się wprowadzeniem tam reżimu!
      Rozważane są różne scenariusze, ale wszystkie dążą do jednego celu: TRANSHUMANIZMU!

      Zobaczcie, co powiedział Iran (który atakuje cele amerykańskie tylko wtedy, gdy w dacie jest 13): mamy wytypowane 13 scenariuszy, a TRUMP: mamy 52 cele!
      13 x 52 = 676!
      WIEMY, CO OWE 676 LAT ZNACZY!

      Wiedzą, że idą cykliczne zmiany i chcą je wykorzystać na swoje cele! Mam nadzieję, że WYWOŁANA SZTUCZNIE PANDEMIA DOBUDZI LUDZI, A BUDZI SIĘ CAŁKIEM POKAŹNA LICZBA ZIEMIAN!

      Chińczycy mają swoje DNA – WIDAĆ PODATNE NA TEGO TYPU WIRUSA! Tym bardziej, że są umęczeni potężnym smogiem!

      Koronawirusy są trudne w hodowli in vitro – niektóre szczepy rosną tylko na hodowlach ludzkich komórek tchawicy.

      Pierwsze szczepy ludzkiego koronawirusa zidentyfikowano w latach 60. XX wieku. W 1962 roku wyizolowano szczep B814 pochodzący od dziecka z objawami przeziębienia, stosując hodowlę narządową pochodzącą z tchawicy. Z powodu zaginięcia próbki przed opracowaniem metod pozwalających na identyfikację gatunku, dokładne dane o B814 nie są znane, jednakże w kolejnych latach uzyskano następne izolaty kliniczne. Dwa z nich, 229E i OC43, zidentyfikowano jako osobne gatunki.

      Kolejny gatunek ludzkiego koronawirusa, znacznie groźniejszy, zidentyfikowano w 2002 roku w chińskiej prowincji Kwantung (Guangdong). Wirus SARS-CoV, nazywany od wywoływanego przez niego zespołu ciężkiej niewydolności oddechowej (ang. Severe Acute Respiratory Syndrome), spowodował falę zachorowań i 775 potwierdzonych zgonów.

      „Wirusowe sekwencjonowanie genomu

      RNA wyekstrahowany z płynu z płukania oskrzelowo-pęcherzykowego i supernatantów hodowli zastosowano jako MATRYCĘ DO KLONOWANIA i sekwencjonowania genomu. Zastosowaliśmy kombinację sekwencjonowania Illumina i sekwencjonowania nanoporów, aby scharakteryzować genom wirusa. Odczyty sekwencji połączono w mapy contig (zestaw nakładających się segmentów DNA) za pomocą oprogramowania CLC Genomics, wersja 4.6.1 (CLC Bio). Specyficzne startery zostały następnie zaprojektowane do PCR, a 5′- lub 3′-RACE (szybka amplifikacja końców cDNA) zastosowano do wypełnienia luk w genomie z konwencjonalnego sekwencjonowania Sanger. Te produkty PCR oczyszczono z żeli i zsekwencjonowano za pomocą zestawu do sekwencjonowania cyklu BigDye Terminator v3.1 i analizatora genetycznego 3130XL, zgodnie z instrukcjami producenta”.

      *

      DZIŚ KOLEJNY RAZ PRZELECIAŁY NAD NAMI DZIWNE OBIEKTY LATAJACE – JEDEN PO DRUGIM RUCHEM PŁYNNYM W LICZBIE (JA NALICZYŁAM 13 – 2 DNI TEMU), A DZISIAJ PONAD 22!

      1. Ta Pleyadanie sryja Miłością a z drugiej strony ci dobrzy ZASTRASZAJĄ ! Cyfra 2 jest czym ? ludzie dajce żyć a 100 oznacza stonogę . Gdyby chemitariasy za to odpowiadały to nikogo nie było by na blogu 😂 😂 😂 Proszę niczego do siebie Kochana Elaszko nie odbierać , ale widzę być może błędnie , próbę wykorzystania przez nich Liczb na swoja korzyść , bo jest tak jak wierzysz że jest. Trochę równowagi w tym wszystkim , zdrowego myślenia. To samo zrobili z symbolami .

        Dobrej Nocy Wszystkim

      2. CHEMTRAILSY

        Zaznaczam iż dzielę się tylko swoimi myślami , postrzeżeniami , intuicją . Nie zaprzeczam , iż w owych opryskach coś jest , jednakże już dawano temu napłynęły do mnie pewne myśli :
        – a co jeśli poprzez wiarę w że są one trujące nadajemy lub wzmacniamy naszą wiarą w to ich działanie ? Aluminium jest wydalane z organizmu poprzez włosy , nasz skfander jest tak skonstruowany , od jakiegoś czasu lecące opryski zamieniam w życiodajne witaminki .

        ŚWIAT MARZEŃ
        ” W dużej jednak części tak zwana konkretna rzeczywistość wynika bezpośrednio z naszej własnej zdolności percepcji . Jest ona tworzona na ludzkiej scenie życiowej bez jakiegokolwiek pośrednictwa. Ludzka SIŁA PRZEDSTAWIANIA ma ogromne stwórcze działanie SPRAWCZE. Dotykamy tu MAGII siły wiary człowieka. WEDŁUG WIARY WASZEJ NIECH WAM SIĘ STANIE (Mt 9,29). Treści naszej stają się RZECZYWISTOŚCIĄ . To zawiera się w pojęciu ŚWIAT ILUZJI , w którym sami tworzymy niezliczone subiektywne prawdy, pozostające we wzajemnej walce ze sobą. Zredukowany biologiczny świat zmysłów i rozum operacyjny odbierają jedynie zewnętrzną ułudę , która była i jest uznawana za jedyną rzeczywistość . W jej wyniku krystalizują się materialne poglądy na świat i wyobrażenia o nim.”
        GDY DUSZE STANĄ SIĘ BOGAMI

        I dlatego ja mówię co mówię a jest to zgodne ze mną choć paradoksalne 🙂 wierzę iż w nic nie wierze chyba że nadam temu znaczenie swoją wiarą w to . A że mam taką MOC i świadomość tego dlatego wiem o czym mówię . I dlatego jestem bardzo ale to bardzo ostrożna w tym czemu nadaje jakieś znaczenie oraz jakim marzeniom , oraz za czym idę .

      3. MI ❤ P. IRINA mnie nie przekonuje, ale to są klimaty raczej części plejadiańskiego myslenia, które jest tu dość liczne i obecne na tym blogu, więc je zapodałam- liczba 2 zupełnie mnie nie przekonuje, a do liczb zupełnie nie przywiazuję uwagi! Wazne było dla mnie, by zapodać cos głębszego co sie pod tym wirusem kryje i trzeba być ślepym lub bardzo mocno tkwić w plejadiańskim miłosnym bagienku, by nie dostrzegac tego!

        MI,xDusze sa różne – większość, jak sama Wiesz, jest młoda i zabawowa i przyszła tu doswiadczać – NIE CIERPIĘ TEGO GADANIA O DOSWIADCZANIU – głupie to, bo jak mozna doswiadczać nie czując!

        POZBIERAJ WSZYSTKO W CAŁOŚĆ I ZROZUM, ZE TERAZ TO OD NAS ZALEŻY CZY BęDZIEMY OMIJAĆ TEMAT, TKWIĄC W BEZPIECZNYM BAGNIE OKRASZONYM ZŁUDNA MIŁOŚCIĄ CZY W KOŃCU ZACZNIEMY MYŚLEĆ I PRZESTAĆ SIĘ W KOŃCU OSZUKIWAĆ! PRZECIEŻ MACIE TE MOŻLIWOŚCI, BY SPOJRZEĆ GŁĘBIEJ!

        Przecież wystarczy spojrzeć w Niebo, spojrzeć i dotknąć Drzewa, by wiedzieć, że Ziemia cierpi! Gadacie o rozbudzeniu, a zatrzymaliście się na bardzo niebezpiecznym poziomie! Nie taka rola rozbudzonych, by leżeć, tylko na Trawie i wierzyc w naiwne gadki, ze rada galaktyczna uratuje ZIEMIAN! SŁUSZNY TYTUŁ I SŁUSZNA UWAGA: „KAŻDY JEST NA INNYM ETAPIE..''

        Przecież nie kto inny, tylko plejadiański blog wyraźnie przedstawia swoje zamiary wobec Ziemian – zacytuję:
        „Porozumienie Plejadian i Syrian 30 lat temu

        „Galaktyczna Federacja zgadza się na wsparcie linii czasu Wzniesienia jako fasady dla całkowitej kontroli nad planowanym przejęciem duchowego ruchu New Age. Zwiększenie ilości channelingów.
        Inwazja Necromitonu 30 lat temu Grupa Oriona rekrutuje Necromiton, aby stanowił silną kontrolującą rękę na Ziemi,..''
        Edykt wojenny przeciwko gwiezdnym plemionom, indygo i anielskim ludziom 17 lat temu

        250 lat temu NAA i Galaktyczna Federacja zaczynają kontaktować się ze swoimi liniami krwi w celu dawania przekazów i propagandy przygotowującej na nowe czasy.
        https://krystal28.wordpress.com/2017/08/26/historyczne-zdarzenia-wyzwalajace-linie-czasowe/

        Kochana MI, Piszesz i z tym się jak najbardziej zgadzam:
        „Gdyby chemitariasy za to odpowiadały, to nikogo nie byłoby na blogu 😂😂😂''
        A właśnie przed chemitariasami chroni nas „Trochę równowagi w tym wszystkim, zdrowego myślenia.''

        Wczoraj po napisaniu komentarza przyszło potwierdzenie w postaci tego przekazu, do którego podchodzę z należytą równowagą, ale wydaje mi się, tak na marginesie, że ktoś tu traci swojego czuja 🙂

        Ten przekaz potwierdza w/w na plejadiańskim blogu zamiary i plany „cudownych wybawicieli''! Od ponad 200 lat szykowali się do ostatecznego zniewolenia Ziemi! Najpierw jako pierwszym koronowirusem zarazili Ptaki, później po kolei: ŚWINIE, BYDŁA, KOTY (bardzo ostatnio psikają), A TERAZ PRZYSZŁA KOLEJ, BO PRZESTRZEŃ JEST NA MAKSA WYSYCONA WIRUSAMI (o tym mówił Szaman w tamtym roku przcież jasno i wyraźnie!) NA LUDZI.

        WŁAŚNIE TERAZ PRZYSZŁA NAJWYŻSZA PORA, BY INFORMOWAĆ DUSZE, BO I ONE MAJĄ SWOJĄ SCIEŻKĘ ROZWOJU, BY WYRAZIŁY OSTRO SWÓJ ZDECYDOWANY SPRZECIW!

        GŁUPI TEGO NIE ZROZUMIE, MĄDRY POCHYLI SIĘ NAD ZAGADNIENIEM I PRZEMYŚLI! Ale od razu mówię, że Istota mająca „pasiozytnicze swietliste podczepy'' zareaguje na ten przekaz jak przysłowiowy czort na „wodę święconą''
        .https://www.youtube.com/watch?v=CzX9M5UDc9M

        KORONOWIRUS Projekt niemiecko-holenderski z roku 1913, atakujący LudzkieDNA (RNA). Jaki w tym cel? KontrolaNadŚwiatem, kwarantanna, GodzinaPolicyjna, ograniczenie wolnego przemieszczania się ludności, szczepionki, zablokowanie "wolnego" internetu, jaki mamy dziś.

        Moim przesłaniem nie jest nikogo zaniżać, a wręcz przeciwnie, dać klapaka, bo się komuś tu przyspało 🙂 I juz spadam, bo czuje, ze komus tu moja osoba bardzo nie pasuje. Możecie sie gniewać za ten wpis, nie obchodzi mnie to, dla mnie ważne jest, by dotarło, bo dla mnie wolność MATEŃKI ZIEMI I ZIEMIAN – NASTEPNYCH POKOLEŃ JEST NAJWAŻNIEJSZA 🙂

      4. Elaszka pisze: „Dla mnie ważne jest, by dotarło, bo dla mnie wolność MATEŃKI ZIEMI I ZIEMIAN – NASTEPNYCH POKOLEŃ JEST NAJWAŻNIEJSZA 🙂”.

        Elaszko, dla mnie zdrowa, piękna Mateńka Ziemia też jest najważniejsza, my Iskry Źródła nie będziemy nigdy żyć w szczęśliwości i dobrobycie, jeżeli nasza Karmicielka będzie cierpiała z powodu wydzierania z niej jej soków, ropy, gazu, węgla i pozostałych kopalin przez chciwe korporacje.

        Przecież wszyscy wiemy o darmowej energii, która od przeszło stu lat leży zamknięta w sejfach naszych dotychczasowych władców uzurpatorów.

      5. Kochana Elaszko jak już wspominałam proszę nie odbierać niczego osobiście, na nic nie zamykam oczu, wręcz przeciwnie przypomnij sobie jak powiedziałam iż nadejdzie czas , że w końcu ludzie nie będą mogli żyć w ułudzie różowych okularów i udawać że na zewnątrz nie dzieje się to co się dzieje a co za tym idzie dalej są bierni niezjednoczeni i nic z tym nie robią. Daleko mi od Miłości Pleyadanów, nie ja popadłam w ich pułapki , nie popadam również w pułapki szaleństwa zastraszania bo wiem że się tym karmią . Owszem ważne jest w jakiej formie się co przekazuje jak próbuję się wywołać co się wywołuje to się widzi coś więcej. Nigdy też nie twierdziłam Kochanie że jestem wszystkowiedząca albo że należy za mną iść . CZASY GURU SKOŃCZYŁY SIĘ BEZPOWROTNIE . 🙂 Ściskam mocno i wiem Skarbie że zależy ci tak jak nam wszystkim aby się to skończyło, co za tym idzie mówię co mówię , tylko my możemy się z tego wyciągnąć sami 🙂

      6. „Wczoraj po napisaniu komentarza przyszło potwierdzenie w postaci tego przekazu, do którego podchodzę z należytą równowagą, ale wydaje mi się, tak na marginesie, że ktoś tu traci swojego czuja ”

        Nie potrzebny mi czuj mam za sobą ” doświadczenia ” które są FAKTEM czuj w świecie dezinformacji może być bardzo mylny lub zmanipulowany 🙂 ale ta informacja dużo przekazuje . Ściskam dwukrotnie mocniej . Dziękuję teraz jestem absolutnie pewna że jestem na właściwej ścieżce (oczywiście to jest tylko i wyłącznie moja ścieżka). Nie mam GURU i nie jestem GURU 🙂

        Ale od razu mówię, że Istota mająca „pasiozytnicze swietliste podczepy” zareaguje na ten przekaz jak przysłowiowy czort na „wodę święconą” MANIPULACJA INFORMACJĄ 🙂

      7. Kochana SłowiAneczko i Kochana Mi ❤ tak pieknie Wyczułaś Skarbie, ze użyłam celowej manipulacji, tylko po to, by pochylić się z wielkim przemysleniem nad tematem, A TO PRZYSZŁO PO TYM NIEZWYKLE MĄDRYM, WZRUSZAJĄCYM I DAJĄCYM DO MYŚLENIA PRZEMÓWIENIU!
        PRZYSZŁO MAŁYMI KROCZKAMI I NIE SPADŁO Z NIEBA! https://www.youtube.com/watch?v=BwveeOmDN4o

      8. „a do liczb zupełnie nie przywiazuję uwagi! ”

        A powinno się wiedzę zdobywać , to jak z symbolami używanymi przez nich i splugawionych przez co przez wiele lat działały na ich korzyść . Pechowa 13-ka lub w piątek 13-go na pewno się coś stanie/wydarzy . Powtórzę JEST TAK JAK WIERZYSZ ŻE JEST I WEDLE TWOJEJ WIARY BĘDZIE CI DANE. Haaaa przypomniał mi się cykl filmów w Piątek 13-go (kodowanie) .

        ” Galaktyczny krwiobieg przypomnienia, dzięki któremu wszystkie Istoty powracają do samych siebie . „Powrót do Gwiazd” Gramatyka Harmonii . Trzynaste lub wyższe niebo Majów”

        Nie jestem Guru ale nie zamierzam się sprzeczać z Prawdą I Faktami o Majach oraz Wiedzą nas wszystkich tak naprawdę tylko zapomnianą , na szczęście mamy Aneczkę w której ta Wiedza jest wciąż żywa i pokrywająca się z Wiedzą Majów a ja czuję sobą Prawdę oraz skąd płynie .

        Całkiem możliwe że w raz ze wzrostem naszej Świadomości , wiedza Majów będzie weryfikowana i podawana w głębszym znaczeniu . Jednakże na dzień dzisiejszy jest wystarczająca by uzupełnić braki wiedzy . I abym została dobrze zrozumiana , nie są dla mnie bogami , guru itd . Jednakże bez podstawowej wiedzy łatwo się „pogubić ” ponieważ bazuje się na informacjach z zewnątrz , nie mając do czego ich przyłożyć , czy też spojrzeć głębiej w tło i widzieć więcej.

        Dobrego Dnia Piękna Duszo 💚

      9. Hymmm . Doświadczenia ….
        To jest moja perspektywa nikt nie musi się z tym zgadzać ani do tego odnosić .
        W związku z tym , iż na różne sposoby jesteśmy odcinani od pamięci tego kim jesteśmy , żyć poprzednich , opieramy się jako gatunek na doświadczeniach w celu wyciągania lekcji w ewolucji .
        Jednakże powtarzaliśmy setki razy to samo , po co Duszy te same doświadczenia powtarzane wciąż i wciąż ? A powiela je bo świadomość ich nie pamięta. Ponadto niech mi żadna durnota (przepraszam ale tak uważam) pseudo-duchowa nie wciska kitów że Dusze chciały przeżyć pewne rzeczy , niby po co i w jakim celu ? w żaden sposób nie wzbogaca to niczego . Jeśli ktoś wyciągnął z tego morał , który jest dobry dla niego samego oraz innych , to tylko i wyłącznie z powodu Mądrości , która w nim jest
        W życiu nie uwierzę iż Dusze chciały doświadczyć różnych okropieństw a które są ich dziełem .
        Życie to nie doświadczenie to Bycie , Radość , Świadomość siebie ciężko to porównać do doświadczenia , które tu nas chcąc nie chcą dotykają .

      10. A gdyby ktoś chciał mnie zapytać , skąd mam pewność iż owe książki w dużej mierze przedstawiają „Prawdę’ ? 🙂
        Nim odkryłam treść , zawartą w nich . Przeszłam na własnej skórze , to o czym jest pisane . A to są dla mnie Fakty. I niczego nie muszę brać na wiarę , pokrywają się również z moimi „wglądami” Duszy, nie oznacza to iż nie weryfikuje pewnych informacji w sobie z Jaźnią biorąc pod uwagę , pewne obsunięcia w przekazach. oraz z chwilą obecną (astral został już zamknięty). Ciekawe iż w tych książkach , znalazło się pewne stwierdzenie , iż na dany moment nikt nie umie odpowiedzieć czy faktycznie musieliśmy doświadczyć aż tyle „zła” Skoro jest pytanie to musi istnieć na nie odpowiedź .
        JEDNAKŻE NIE MAM BOGÓW GURU MISTRZÓW AUTORYTETÓW NAD SOBĄ I NIMI NIE JESTEM RÓWNIEŻ DLA INNYCH . Nie zmienia to FAKTU iż Majowie przekazują to samo , choć w innej formie .

      11. Kochana MI, COŚ Z TYMI LICZBAMI JEST NA RZECZY, bo jak się „budziłam”, pojawiała mi się godzina 13:13 lub godziny z końcówką 13 🙂
        a z wirusem to i nawet wie, że to sztuczna epidemia ukierunkowana na strach:
        Koronawirus robotą USA? | Polski Żyd Vlog #17
        ciekawie prawi 🙂
        Shalom bracia. Dzisiaj powiem o tym, kto może mieć biznes z epidemii koronawirusa w Chinach. https://www.youtube.com/watch?v=4Mv9NsUJRNQ

        A co wikipadia pisze o koronowirusie – sięgnijmy do materiałów źródłowych:

        „Trzej dorośli pacjenci z ciężkim zapaleniem płuc zostali przyjęci do szpitala w Wuhan 27 grudnia 2019 r. Pacjent 1 był 49-letnią kobietą, Pacjent 2 był 61-letnim mężczyzną, a pacjent 3 był 32-letnim mężczyzną. Profile kliniczne były dostępne dla pacjentów 1 i 2. Pacjent 1 zgłosił brak chronicznych schorzeń, ale zgłosił gorączkę (temperatura, 37°C do 38°C) i kaszel z dyskomfortem w klatce piersiowej w dniu 23 grudnia 2019 r. Cztery dni po wystąpieniu choroba, kaszel i dyskomfort w klatce piersiowej pogorszyły się, ale gorączka zmniejszyła się; rozpoznanie zapalenia płuc oparto na skanowanym tomografii komputerowej (CT). Zajmowała się sprzedażą detaliczną na hurtowym rynku owoców morza. Pacjent 2 początkowo zgłosił gorączkę i kaszel 20 grudnia 2019 r.; niewydolność oddechowa rozwijała się 7 dni po wystąpieniu choroby i pogarszała się w ciągu następnych 2 dni (patrz zdjęcia rentgenowskie klatki piersiowej, ryc. 1), kiedy to rozpoczęła się wentylacja mechaniczna. Często odwiedzał hurtowy rynek owoców morza. Pacjenci 1 i 3 wyzdrowieli i zostali wypisani ze szpitala 16 stycznia 2020 r. Pacjent 2 zmarł 9 stycznia 2020 r. Nie uzyskano żadnych próbek z biopsji”.

        KORONAWIRUS jest dla nich ważny, gdyż jest to dla nich punkt kulminacyjny – czy ludzkość sie nabierze i powstanie panika!
        KRYZYS NIE WYSZEDŁ, KOMETY, PRZEBIEGUNOWANIA, RESETY i inne bzdury też nie przyniosły zamierzonego celu, więc pozostaje im WYWOŁYWANIE LOKALNYCH KONFLIKTÓW, BO JAK SAMI UWAŻAJĄ, TO PRZYNOSI IM WIECEJ ENERGII NIŻ WOJNA!

      12. „WYWOŁYWANIE LOKALNYCH KONFLIKTÓW, BO JAK SAMI UWAŻAJĄ, TO PRZYNOSI IM WIECEJ ENERGII NIŻ WOJNA!”

        Jacie toć się nawet z tym już nie ukrywają ? I dobrze 😀
        Kochana Elaszko ciągle widuję sekwencje 13 🙂 1, 2 ,3 i 4 w różnych połączeniach lub ciągiem tych samych , chyba kumam w czym rzecz , ale to być może.

        Ciepłego Dobrego Dnia Wam Serduszka Życzę przepełnionego wszelkim bogactwem Życia .

  19. Wczoraj tak paskudnie byłam bardzo, na NIE , na dnie…
    i dzięki temu dzisiaj przypomniał mi się film, JESTEM NA TAK’
    .https://www.youtube.com/watch?v=-oghZfmVXfg
    ,Carl (Jim Carrey) jest sfrustrowanym urzędnikiem bankowym. Właśnie się rozwiódł i pominięto go przy awansie. Załamany tym losem zamyka się w domu i na wszystkie propozycje – zawodowe i prywatne – odpowiada niezmiennie „nie”. W ten sposób rezygnuje ze wspaniałych przeżyć i bezpowrotnie traci jedyne w swoim rodzaju szanse. Z czasem coraz bardziej nastawia się do wszystkiego negatywnie, a jego życie staje w miejscu. W pewnym momencie postanawia odmienić swój los i odpowiadać „tak” na każdą, nawet najdziwniejszą propozycję oraz zgadzać się na wszystko co przyniesie mu życie. Wkrótce po tym wygrywa 45 tysięcy dolarów, spotyka psa ze zdolnością hipnozy, zostaje pielęgniarzem, wyrusza w podróż dookoła świata i znajduje wielką miłość’

    1. ,Chcę żebyście zaprosili TAK do swojego życia,
      a ono odpowie wam TAK.
      Mówiąc TAK doykacie możliwego !!!
      Pochłaniacie ENERGIĘ ŻYCIA i wydalacie odpady.

      Mówisz NIE życiu ? – więc tak naprawdę nie żyjesz !
      Ciągle wynajdujesz wymówki dla bliskich i samego siebie’

      To słowa z filmu… – od dziś JESTEM NA TAAAAAK !!!
      Na wszystko 😉 co się wydarzy.
      Czekam, więc 🙂 i mówię TAK, TAK, TAK ! 🙂

  20. TAW, i „przyszła kryska” na potwory z Chin i im podobnych.
    W tamtym roku życzyłam sobie, by potwory, udające ludzi, zniknęły z powierzchni ziemi i co? Koronawirus.
    No cóż – Zło jest silne, potężne, ale to już za długo, za dużo cierpienia. Za dużo. To nie mogło, tak bezkarnie, dłużej trwać.
    TAW, czy koronawirus dotrze do Polski i wyrządzi, Polakom, krzywdę?
    O prawdziwych, Polaków pytam.
    I oczywiście, nie o Polaków – sadystów, psychopatów i wszelkiej maści zwyroli, ponieważ na nich też mam, yyyyyyyy, też mam ich gdzieś.

      1. O jedzenie psów to mi chodziło do momentu, w którym zobaczyłam Chinkę jedzącą, ugotowanego żywcem, nietoperza.
        Oni zeżrą wszystko, co się rusza, przed pożarciem katując zwierzę. Im więcej cierpienia, tym mięso smaczniejsze.

        Uspokoiłeś mnie. Czuję gdzieś, trzewiami swoimi, że nic nam nie grozi, wolałam jednak spytać Ciebie i się upewnić.

        Przedwczoraj czytałam, że podobnie jak psy, traktują koty, tyle, że dla futer.
        Głodzą, trzymają ściśnięte w maleńkich klatkach, tak, by koty nie mogły się ruszać,. Tak traktują żywe istoty, które umierają w męczarniach, oddając im swoje futerka. To bestialstwo.

        Wiem TAW, że Ty kochasz drzewa, ale ja kocham zwierzęta i dlatego zawsze, będę życzyła, tym zwyrolom, bestiom, nie wiadomo skąd, wszystkiego najgorszego.

        Niech znikną. Wszyscy.

      2. Ale TAW, Drogi , Kochany.
        Nie mam nic do ludzi jedzących mięso. Podkreślam – do ludzi. Sama jem kurczaki i ryby.
        Nie o to chodzi.
        Myślę, że, gdybyś hodował świnki, dla siebie samego, w celu ich spożywania, to zabiłbyś zwierzę tak, by nie cierpiało i już .
        A oni znęcają się nad psami, nad kotami. Znęcają. Zadają niewyobrażalne cierpienie.
        Zresztą wpisz w wyszukiwarkę Festiwal psów w Yulin i, jeśli zdołasz, przekonaj się, na własne oczy, i uszy ( rozdzierające serce skomlenie , skowyt i płacz maltretowanych psów ) krew, odcinane , na żywca kończyny.
        Ja o sadyzmie, cały czas, o sadyzmie, nie o jedzeniu mięsa. Źle mnie zrozumiałeś.

      3. W 10. minucie filmu prof. ŁŁ na targu w Laosie również przyznaje: „ludzie są tu dosyć okrutni wobec zwierząt”.

        Ale popatrz też, jak zdołano przeprogramować wrażliwych onegdaj polskich Słowian:

        jeden głupi ukaz cara – i Polak do dziś trzyma psa na krótkim łańcuchu…

      4. Bo są okrutni. Wszędzie.
        Ale w Europie, przypadki znęcenia się nad zwierzętami , należą do „rzadkości „. Zwyrodnialec albo ukrywa, np. głodzenie psa, czy „pranie” kota w pralce, bądź ugotowanie kociaka w mikrofali, ku uciesze naćpanych studentów z Rosji. Chociaż przypadek, o którym piszę, nie był ukrywany – wręcz przeciwnie. Był filmik , nie oglądałam to.
        A w Chinach, przez 10 dni trwa rzeź . Psy, zamknięte w klatkach, obserwują wszystko, muszą się bać, a ich strach jest niewyobrażalny.
        Zresztą tam, okrągły rok, znęcają się, powtarzam – znęcają się, nad psami i kotami.
        Proszę, zobacz, co dzieje się w Yulin.

        W każdym razie, czuję satysfakcję i ulgę. Niewielką, ale jednak.
        Skoro to był atak, jak mówisz, na nich, konkretnie, to raczej nie dlatego, że mają skośne oczy.
        Zgodzisz się ze mną?

      5. Wiesz co, TAW? Istnieje dobro i zło.
        Wyrządzanie krzywdy, zadawanie cierpienia, to ZŁO. Bezsprzecznie.

        Ratowanie cierpiącej istoty, kojenie jej bólu – zarówno fizycznego, jak i psychicznego, to, wg. mnie, przejaw dobroci. Dobrego ‚serca”. Tak to widzę.

      6. gdy teraz szukałam te informacji, wpsałam w Googlach Kukiz uwolnić psy z łańcuchów, wyskoczyły mi hasła, że już w 2004 roku posłowie proponowali wprowadzenie zakazu trzymania psów na łańcuchach. Długo to trwa…

      7. Ten sadyzm to pewnie dlatego że ich organizm produkuje super adrenalinę która jest narkotykiem podobnie czynią z mięsem koszer i halal

      8. Punktualnie o 3:33 obudziłam się ze snu, mając w myślach słowa które mam zapamiętać, a mianowicie: „walczcie o swoje Prawdy i Sprawy.”
        Obudziłam się z tym przesłaniem i nie wiem narazie co o tym sądzić, pewnie dzień który jest przede mną przyniesie mi odpowiedź.

        Przeczytałam przed chwilą Katharos Twoją wirtualną rozmowę z TAWem, (dziekuję Ci że wróciłaś po długiej nieobecności 😘) i serce mi podpowiedziało bym kolejny raz zapodała w przestrzeń co mnie boli.

        A boli mnie cała masa CIERPIENIA na tej przepięknej Planecie Ziemi , zadawana niewinnym pięknym Iskrom Źródła, przez istoty pozbawione miłości serca, jak nazwał ich Adam Mickiewicz, bez serca, bez ducha .

        Dzisiaj już wiem że wyczerpałam w swoim Sercu możliwość odpuszczenia i wybaczenia ich gestapowskiego postępowania w zadawaniu cierpienia niewinnym żyjącym ŹRÓDLANYM ISTOTOM, ludzkości zwierzętom i przyrodzie.

        Dzisiaj poraz pierwszy i ostatni wysyłam tym oprawcom moją energię kierując ich wszystkich w otchłań ich przeznaczenia, czyli do unicestwienia w Centralnym Słońcu,gdzie kończą na stałe swój żywot Dusze nie rokujące z własnej woli powrotu do życia według praw Źródła.

        Źródło mojego życia, Esencjo mojej miłości spełń moje jedyne pragnienie i oczyść Matkę Ziemię ze zwyrodnialców zadających nam ból i cierpienie.

        TAK SIĘ STANIE, BO TAKIE JEST MOJE JEDYNE PRAGNIENIE, OCZEKIWANIE I MOJA WOLA, A ZE MNĄ ŹRÓDŁO UCZYŃ WEDŁUG SWOJEJ WOLI.

        Po trzech latach czytania i komentowamia na blogu pragnę już tylko powrotu do swojego wewnętrznego Świata i jak najkrótszych chwil wychodzenia z Niego do okropnego matrixa
        Życzę Wam wszystkim spokojnego i pięknego budzącego się Nowego Dnia i niech przyniesie nam wszystkim spokój i wolność serca 💓

      9. Słowianko kochana, ja gdy wczoraj w wiadomoścach, które mój ślubny ogląda, a czasem rzucę na nie okiem, zobaczyłam reportaż z Auschwitz, a w nim Pana, który przeżył to okropieństwo, który odchodząc od ściany śmierci, spuścił głowę i zapłakał nie wytrzymałam. Z gardła wyrwało mi się coś (szloch??) a przez głowę przelecała myśl „skąd wziąć siły, żeby coś takiego wybaczyć?

        Choć staram się, choć los (i mój wybór) rzucił mnie do tego kraju, choć ci, których najbardziej kocham mówią w języku oprawców, nie potrafię. Mam chyba w sobie ból, strach, bezsilność, wrogość wielu Polaków.

        Ostatnio coraz częściej myślę, że los chciał, żebym tu przyjechała, żeby moi najbliźsi używali języka niemieckego, żeby we mnie obudzić miłość bezwarunkową. Ale ja ciągle mam blokady.

      10. „Źródło mojego życia, Esencjo mojej miłości spełń moje jedyne pragnienie i oczyść Matkę Ziemię ze zwyrodnialców zadających nam ból i cierpienie.”
        Amen po trzykroć 🌞

      11. Odmiennej genetyki ? Hmm ciekawe bo wielu turystów spożywa owe nie(żarło) a (nie)ciekawi mnie absolutnie zachowanie ludzi gdyby nagle zostali odcięci od jedzenia. Pamiętam taki film , w którym rozbił się samolot w górach zaśnieżonych , totalna izolacja. Ludzie dokonywali tam wyborów jakich dokonali aby przeżyć , stwierdziłam iż wolałbym umrzeć niż zajść tak daleko . No ale fajnie się racjonalizuje jak się ma pełną miskę ryżu w domu, za którą jestem wdzięczna . Nie „Usprawiedliwiam’ tego typu życia ? tak mnie to jakoś zastanowiło jaką genetykę mają turyści .

    1. Odnośnie całego tego zamieszania. Mam wrażenie, że finalnie wszystko zakończy się w pozytywny sposób, nastąpi postęp albo coś zostanie ujawnione. Nie będziemy mieli z tą historią nic)(lub niewiele) wspólnego, ani nie będziemy z tego czerpać benefitów. Coś jak opowieść, której się tylko przyglądamy.

      Tak to widzę.

      1. No nie wiem, nie wiem. W wiadomościach mówili, że wirus zmierza już w kierunku Polski.
        I to WIELKIMI krokami.
        No trudno, trzeba nam będzie, wyskakiwać z kasy, na szczepionki.
        A po tych szczepionkach co się będzie działo!!!!!! To dopiero będzie epidemia. Zgonów.
        Niczego dobrowolnie sobie nie zaaplikuję.

      2. W monachijskim radio mówili, że ten zainfekowany młody człowiek czuje się dobrze, praktycznie nic mu nie dolega, normalnie nie byłby hospitalizowany, ale ze względu na „śmiertelnego wirusa” i możlwość, że może jeszcze zarażać pozostanie w izolatce. Mówili też, że osoby zmarłe były obciążone jakimiś chrobami. U zdrowych osób choroba może prawie bez objawow przebiegać. (jak to z wirusowymi chorobami bywa).

        To są wiadomości z dzisiejszego przedpołudnia… nie wiem, czy na uspokojenie społeczeństwa, bo o możliwościach zarażenia się mówią trochę lekceważąco, np wszystke osoby, (ponoć 40)które miały styczność z osobą z Chin, od której mał się chory przebywający w klinice niedaleko ( ok 2km) miejsca w którym mieszkam zarazić i z nim samym, mają się jedynie obserwować, i dopiero jeśli wystąpiłyby u nich objawy chorobowe mają zostać zbadane, czy to o ten konkretny wirus chodzi. Moim zdaniem, gdyby wirus był rzeczywiście śmertelnym zagrożeniem, to powinno się wszystkich mających kontakt z chorym odizolować, bo jeśli zrobi się to dopiero po wystąpieniu objawów, wirus rozprzesrzeniłby się za bardzo… Ale ja się nie znam…. Naoglądałam się tylko filmów na ten temat…

        Do tego dziś znowu z okien w pracy widziałam wolno lecący wojskowy helikopter (taki jak na tej stronie:
        https://www.stripes.com/news/middle-east/afghanistan-s-black-hawk-program-is-short-of-pilots-to-fly-them-1.567391)

      3. Katharos, wierz mi, że żadnego koronowirusa nie ma, po prostu w sezonie zimowym ludzie chorują od zawsze na przeziębienia dróg oddechowych.

        No bo gdy 1000 osób w Chinach na miliony Chińczyków jest chorych, to czy można nazwać to epidemią?

        Epidemie to mają w portkach ci, co to głoszą, żeby straszyć ludzi, bo im tylko o naszą energię strachu chodzi, gdyż im zabrakło papu, a przy okazji pewnie zechcą na szczepionkach szybko zarobić.

      4. SłowiAnko, dlatego napisałam, że żadnej szczepionki nie zakupię i jej sobie, dobrowolnie, nie zaaplikuję, bo jeśli coś ma mnie skrzywdzić, to na pewno nie będzie to wirus, a właśnie „szczepionka”, czyli jakieś śmiercionośne świństwo.

        Masakra, strach już nawet kremem się smarować. Białym.
        Ja pierdzielę.

      5. Katharos, jeśli wierzysz w prawdziwość informacji przekazywanych przez wiadomości, to nigdy nie wyjdziesz ze stanu lęku. Tylko o to im zresztą chodzi. Nie pomogło straszenie odrą, to masz koronawirusa, który jest już „tuż, tuż”. Jeśli jest jakiś tam koronawirus, to jest to tylko odmiana czegoś podobnego do wirusa grypy, więc i zagrożenie podobnego stopnia – takie wnioski płyną chociażby z wywiadu z lekarzem przeprowadzonym przez Fox News, którego wysłuchałam.
        Czy nie wydaje Ci się dziwne, że wprowadza się kwarantannę 11-milionowego miasta Wuhan po stwierdzeniu rzekomych kilkunastu zgonów? W kraju liczącym grubo ponad miliard mieszkańców? A teraz kwarantannę rozciągnięto na dwa kolejne miasta.
        To jest tak grubymi nićmi szyte, że aż nie wiadomo, czy się śmiać czy płakać. Media mają nieograniczone możliwości manipulacji i dobrze jest pamiętać, że stosują ją na co dzień. Dla własnego dobra lepiej zdystansować się od tego typu wiadomości.

      6. Tak Ziarno, wiem. Ten komentarz to był sarkazm. Na zasadzie – skoro mówili w wiadomościach, to musi być prawda.
        Trochę już z Wami tu jestem, nie marnowałam tego czasu. Czytałam Wasze komentarze i wyciągałam wnioski.
        Samodzielnie również pracowałam, dotarłam do wielu ciekawych informacji.
        Wiem, że dziennikarze mówią to, co mają powiedzieć, ponieważ im za to płacą.
        W zasadzie teraz kwestionuję już wszystko. W nic nie wierzę i niczego na wiarę nie przyjmuję.
        To kolejna skrajność i nie jest dobra, ale wolę to, niż Matrix i wołowe steki 🙂

      7. „U zdrowych osób choroba może prawie bez objawow przebiegać. (jak to z wirusowymi chorobami bywa).”

        Jakąś chwilę temu dopadł rzekomo ludzi jakiś wirus (gardłem i wiadomo czym leciało) U mojego męża objaw był praktycznie podmuchem lekkiego wiaterku ale ! od jakiegoś czasu jest na intensywnym oczyszczaniu ciała! Ciało, które potrzebuje oczyszczenia wyłapie byle co z powietrza aby sobie dopomóc w tym , ludzie tego nie rozumieją i biegają w szaleństwie po lekarzach . Kilka lat temu była jakaś masakryczna grypa , ludzie jak stali tak nagle słaniali się z nóg . A ja tak latałam miedzy nimi (domownikami) mój organizm na wirusy zareagował prawidłowo
        Kaszel czyli wyrzucanie tego i głodówka nie chciało mi się nic jeść przez około dobre dwa tyg . A ponadto ja nie wierze w choroby i nie mam czasu chorować i jest tak jak wierze że jest. A ponadto zawsze można odesłać to cóś tam skąd przyszło . Szkoda że tak mało ufacie we własne siły I własną MOC działania.

        Dobrego Dnia Życzę Wszystkim z nad samcznej Kawki

      8. „A ponadto ja nie wierze w choroby i nie mam czasu chorować i jest tak jak wierze że jest”.

        100% PraVeda. Jak czysto w Indiach jest, to wie i żuk, i żaba i osr♥️na baba. Ja wierzę w zdrowie i nawet jedząc u „brudasów”, pozostałam zdrowa. Byłam kiedyś w „klinice” po wypadku – nie miałam możliwości wyboru – biegały tam szczury i psy i był syf, kiła i mogiła i też wyszłam cała i zdrowa. To nasze myśli kształtują nasze życie i tak właśnie jest.
        Brudasami nazywam ludzi mających higienę w poważaniu, gdyby ktoś pytał.

      9. Anamika pisze: „To nasze myśli kształtują nasze życie, i tak właśnie jest”.

        Zgadzam się z Tobą, Anamiko, nawet na 1000%. Myśli, słowa = realia. 😘

      10. Kupiłam sobie koronę i chodzę w niej. Na pohybel sk🌸rwy🐍yn🌞m!
        Życzę Wszystkim zdrowia i pogody Ducha👍🌞♥️😍

  21. „Poza tym dopóki sam jadam mięsiwo (na szczęście coraz mniej), to nie mam prawa oceniać jedzących inne mięsiwo.”

    Odniosę się do oceniania i osądzania ze swojej płaszczyzny (ogólnikowo).
    Nawet jeśli przestajemy jeść mięso w niczym nie jesteśmy lepsi od tych co je jedzą , jabłko to również żywa forma energii 🙂 To też życie . Człowiek , zwierze , drzewo – wszystko ma Duszę oraz swój poziom Świadomości. Kolejna rzecz oceniając mnie oceniasz siebie samego , czym innym jest widzieć różnice , czym innym jest nie godzenie się na jakieś czyny a czym innym ocenianie i osądzanie . Tym bardziej gdy nie widzi się całości , łatwo o błędy w ocenianiu i osądzaniu , które tworzy się na podstawie chwili . DUALIZM . I odniosę się do psychopatów jedzących mięso umęczonych stworzeń a te niby w sklepach to jakie są jaki nie umęczone ? Kury trzymane w klatkach , świnie , krowy przy łańcuchach nigdy nie widzące słońca , małe kurczaki wrzucane żywe do maszyn a z nich robiona polędwica z kurcząt, nie no my jesteśmy lepsi bo kupujemy mięso w sklepie przecież to nie my jesteśmy rzeźnikami 🙂

    Sprzężenie Zwrotne przypominam czym jest . Oprócz siebie samego nikomu więcej krzywdy nie robimy . Tylko samym sobie.

    Dobrego Dnia Wszystkim

  22. Spójrz na średnice planet…
    Malutkie Planety . Wyobrażam sobie odległości ..
    np ..mieszkam 1000 km od Warszawy..
    Łatwo obliczyć a najlepiej włączyć wyobrażnię i wyruszyć w podróż wzdłuż średnicy Ziemi …
    Podróż do wnętrza Ziemi…Juliusz Verne…
    https://www.google.com/search?q=%C5%9Brednica+ziemi&oq=%C5%9Brednica+ziemi&aqs=chrome..69i57j0l7.7496j1j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8

    Uratujmy choć jedno zwierzę przed okrutnym losem i dajmy mu jeść i wolność..
    Zobaczyć wdzięczność Zwierząt…bezcenne.
    Nie bądż obojętny. Podaj Łapę……

  23. POSTRZEGANIE DUALNE /ROZHUŚTANE EGO

    Moje doświadczenie jest moje . Moje ! Moje! Moje!
    Ja się najwięcej nacierpiałam/łem! Ja! Ja! Ja!
    Moja Wiedza jest moja . Moja ! Moja! Moja!
    Moja Racja ! Ty niczego nie jesteś w stanie zrozumieć Nic! Nic! Nic! bo ja wiem chyba lepiej !

    POZA DUALNOŚCIĄ

    Moja Wiedza to Twoja Wiedza
    Twoje Doświadczenie to Moje Doświadczenie
    Mój Błąd to Twój Błąd
    Twoja Mądrość to moja Mądrość
    Nie Istnieje coś takiego jak moje , twoje , nasze , nie nasze
    Wszystko jest Nasze i nic nie należy Tylko i wyłącznie do niego . Jakakolwiek forma Moje ! to forma Ego nie moje to forma wyparcia oraz życia w Iluzji iż jesteśmy od siebie oddzieleni .

    Nie jesteśmy najprostsza forma w której można to dostrzec , to że moje życie ma wpływ na inne życie czyli nie jest ono odrębnością , czyjeś życie ma wpływ na moje życie .

    Jak ludzkość w końcu to pojmie to dokona się zaiste przeskok w Świadomości .

  24. „Pseudo elity”

    Chodzą pod krawatami, ale są tylko pacynkami.
    Usta mają pełne frazesów, a w szafie pełno dziurawych bryczesów.
    Gadają pięknie o miłości i solidarności.
    Mówią, że chcą wspólnego dobra i że powinni otrzymać nobla. 😁
    Mówią, że robią wszystko dla Pokoju, ale są ubabrani po uszy w gnoju.
    Siadają w pierwszym rzędzie w kościele i to w każdą niedziele. 😁
    Pod rękę chodzą z kościelnymi hierarchami, zwłaszcza tuż przed wyborami. 😄
    Uśmiechają się do kamery, bo mają kawior i sery. 😁
    Dobrze zarabiają, więc się kuźwa uśmiechają. 😁
    Wmawiają, że ludziom coś dają, ale tak naprawdę im zabierają.
    Uważają się za panów tego świata, używając raz marchewki, a raz bata.
    Gadają takie głupoty, że człowieka zbiera na wymioty.
    Są już zdemaskowani, bo w aferach umaczani.

    ViS
    Miłego Dnia 🙂

    1. Piękna i prawdę przekazująca ta Twoja rozkminka, Vikingu, o naszych, jakże dobrotliwych 🙂 ciemiężycielach, przez lud podobno wybranych. 🙂 🙂

      1. Witam Cię, SłowiAnko.
        Jestem, jestem, cały czas śledzę blog TAWa i Wasze komentarze, choć wpisy TAWa nieco się przerzedziły.

        Podzielam Twoje zdanie, co do braku tolerancji dla zwyrodnialców i potworów w kształcie człowieka, chociaż Azjaci przyznasz, człowieka nie przypominają.

        Oczywiście, na świecie musi istnieć zło, żebyśmy, wszyscy ludzie wiedzieli, czym jest dobro. Tylko, o ile istnienie dobra warunkuje istnienie zła, o tyle istnienie zła powinno warunkować istnienie sprawiedliwości, a konkretnie jej przejawów, jako odpowiedź na czynienie zła, a z tym, jak wiadomo, już, jakby gorzej.

        I tak – dziś w nocy, rozmawiając z TAWem, stawałam się coraz bardziej radosna, ponieważ:
        – TAW potwierdził moje wewnętrzne przeczucie, że do Polski koronawirus nie dotrze, a jeśli nawet, co jest prawdopodobne, nie wyrządzi nam krzywdy,
        – wzrosła moja wiara w istnienie sprawiedliwości, a także w to, że każdy podły czyn, wcześniej , czy później, zostanie sprawiedliwie osądzony.
        Tak było w nocy.
        A teraz naszły mnie obawy, że to jedna wielka ściema, że nie ma żadnego koronawirusa i to tylko kolejny myk, by mafie farmaceutyczne ponabijały swoje kabzy, a „rządzące elity” utrzymywały bydło w stanie permanentnego strachu i poczucia zniewolenia.
        W każdym razie , SłowiAnko – czasy wybaczania, nastawiania drugiego policzka dawno temu minęły, przynajmniej za tak ohydne czyny, jak krzywdzenie i znęcanie się nad czującymi istotami – czy to zwierzę, czy człowiek.
        Mam nadzieję, że wirus jest prawdziwy i zdziesiątkuje zwyrodnialców. Jeżeli takich ludzi jak ja, czy Ty, SłowiAnko, jest więcej, to istnieje szansa, że nasze pragnienia się spełnią i nadejdzie czas, kiedy to zwyrole pożałują, że się urodzili.
        Chyba, że już nadszedł.

      2. Moje wpisy się „przerzedziły”, bo od września nie mam laptopa (przez lata prowadzenia bloga korzystałem z użyczonego), a publikowanie na smartfonie jest po prostu uciążliwe. Tak krawiec kraje, jak mu materii staje.

      3. Taaaaaaaak?
        A mnie się coś kojarzy, że, chyba SłowiAnka (pewności nie mam, Ty wiesz kto), proponowała Ci laptopa, ale odmówiłeś.
        Duży błąd.

      4. „Azjaci” to bardzo pojemne określenie i nie można wrzucać wszystkich do jednego worka. Azjaci nie są gorsi ani lepsi od nas – wszyscy Ziemianie są masowo programowani na tej naszej przepięknej planecie. Każdy ma szansę posprzątać własne podwórko – tylko tyle (i aż tyle) możemy dać światu 🙂

        Wielka Zmiana wychodzi z wnętrza każdego z nas, nikt nie poda nam jej na tacy 🙂

        Poza tym, „każdy jest na innym etapie”… 😉

      5. Tak, wiadomo. Skoro nie wszyscy Niemcy są źli, to i nie wszyscy Azjaci są źli, nie wszyscy muzułmanie to radykalny odłam i nie wszyscy Żydzi mają nas za bydło. Jednak w każdym z tych przypadków, zdecydowana ich większość.

        Z wnętrza Chińczyków nic już nie wyjdzie. Przynajmniej nic dobrego.

      6. TAW pisze:”Tak krawiec kraje, jak mu materii staje.”

        TAWie proszę podać na pasku bocznym nr konta bankowego, ja deklaruję wpłatę na Laptopa w kwocie 200.- zł wiem , że na pewno znajdzie się więcej chętnych, którzy będą chcieć mieć swój wkład na zakup środka trwałego dla TAWerny. 🙂

        Jak TAWernę kiedyś byśmy się zdecydowali rozwiązać to zamortyzowany środek trwały jak zowią to księgowe przepisy, możemy spieniężyć na coś wyskokowego, albo na słodycze. 😀 😀 😀

        Zachęcam TAWerniaków do przemyślenia zakupu środka trwałego i wpłacania ile kto może.
        Każdy grosz to jak mówi przysłowie : ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka.
        Ja w imieniu TAWerny dziękuję.

      7. Drodzy Komentatorzy i Czytelnicy Bloga!

        Wszyscy korzystamy z Blogu TAWa w sposób czynny czy bierny od długiego czasu. Zaspokajamy swoją potrzebę uzupełnienia wiedzy, podzielenia się nią czy też zwykłą potrzebę wygadania się. Wszystko za friko, już tyle lat.

        Nie potrafię sobie nawet tego wyobrazić, jak można prowadzić taki blog ze smartfona! Mnie kompletnie by to przerosło! Powiem więcej, ja prawdopodobnie nigdy bym się nie zdecydowała na taki karkołomny wyczyn – po pierwsze, patrząc na to od strony technicznej, a po drugie – biorąc pod uwagę czas bezpowrotnie wyjęty z własnego życia osobistego i rodzinnego.

        Czy uważacie, że to w porządku? W moim odczuciu – nie.
        Dlatego chętnie zrzucę się na zakup dobrego laptopa dla naszego Admina, choćby w formie wpłaty na jego konto podane w czołówce czy jakoś inaczej, jeśli ktoś rzuci jakiś inny pomysł.

        P.S.
        TAWie, tak pomyślałam, że może dobrze byłoby wyrzucić numer konta na pasek boczny, aby był łatwiej dostrzegalny. Wszystkie blogi i vlogi tak mają. Nie mówiąc już o tym, że na niektóre już w ogóle nie można wejść bez dokonania jakieś wpłaty.

      8. „wiem , że na pewno znajdzie się więcej chętnych, którzy będą chcieć mieć swój wkład na zakup środka trwałego dla TAWerny. ”

        Jasne jak Słońce że tak! co to za frajda mieć dwa dolary i nie mieć z kim podzielić się jednym 😂 😂 😂 w skarpecie pieniąwdzorów nie trzymam ile mam tyle wydam 😂 😂 😂 Materialistka ze mnie kiepska nic nie ciuła i nic nie ma ale jak trza to w garści pełno ma .

    1. Toż to mafijne metody. Podobnie zaczynała mafia sycylijska wiele wieków temu. Był taki film a właściwie serial „Rodowod mafii.”

    1. I wszystko w temacie . Powtórzę to co wczoraj napisałam zdrowe podejście w tym wszystkim . Ponadto człowiek idzie zdrowy do lekarza a tam dziwne maszyny i brak wiedzy w mawia ci chorobę. Jest tak jak wierzysz że jest.
      Kaszel to nic innego jak naturalny proces oczyszczania się z zalegającego w płucach śluzu. Racjonalność się kłania . Jak organizm na to reaguje? no w prawidłowy sposób, wydala co mu nie służy poprzez kaszel . Złe samopoczucie , grypy to są wszystko naturalne procesy oczyszczania , wystarczy im nie przeszkadzać , pozwolić organizmowi robić swoje , tak jesteśmy skonstruowani . Dobrze w tym czasie jest zrobić sobie głodówkę.

      Paradoks który dostrzegłam dawno temu .
      ALERGIA
      Jeśli nic nie pomaga to wstrzykniemy alergeny na które dany pacjent rzekomo ma alergię ?! innymi słowy mówiąc klin klinem tylko ciul wie w jak pomnożonej ilości.To samo wyszło gdy przestałam perfekcyjnie oczyszczać dom z kurzu czytaj roztoczy i alergia przeszła sama . Czasem mi coś rozbłyśnie 😂 😂 😂

      1. ja lata temu zauważyłam, że po tym jak zaczęłam smarować dłonie kremami, zaczęła m sę skóra na nich „psuć”. Kremów do twarzy praktycznie do dzisiaj nie używam, choć już „drugą i pół” młodość przeżywam.

    2. https://www.tvp.info/46384246/usa-potwierdzily-katastrofe-swego-samolotu-wojskowego-w-afganistanie
      https://www.wprost.pl/swiat/10293059/talibowie-przyznali-sie-do-zestrzelenia-amerykanskiego-samolotu-w-afganistanie-do-sieci-trafily-nagrania.html
      https://tvn24.pl/swiat/iran-samolot-caspian-airlines-wypadl-z-pasa-startowego-3384132
      https://www.dorzeczy.pl/kraj/127782/niepokojace-doniesienia-z-chin-problemy-z-ewakuacja-polakow.html
      https://www.dorzeczy.pl/kraj/127779/haaretz-komentuje-skandaliczne-slowa-prezydenta-riwlina.html
      https://tvn24.pl/swiat/delphine-boel-jest-nieslubnym-dzieckiem-krola-belgii-alberta-ii-potwierdzily-to-testy-dna-3455977

      https://www.dorzeczy.pl/kraj/127781/rzeczniczka-pis-ostro-o-konfederacji-ramie-w-ramie-z-sld-i-platforma.html
      https://www.dorzeczy.pl/kraj/127787/rada-europy-przyjela-rezolucje-ws-polski.html
      https://wiadomosci.onet.pl/kraj/sprawa-agenta-tomka-i-mariusza-kaminskiego-ujawniono-wniosek-prokuratury-z-2014-r/c36yw3c

      Matrixowe unijne i inne bzdury
      https://www.wprost.pl/urzadzenia/10293137/przez-koronawirusa-moze-zabraknac-iphoneow.html
      https://wiadomosci.wp.pl/unijna-komisarz-vera-jourova-w-polsce-srodki-unijne-zalezne-od-praworzadnosci-6472537042097793a
      https://www.dorzeczy.pl/kraj/127756/przylebska-uczestniczyla-w-partyjnej-naradzie-jest-reakcja-trybunalu.html
      https://www.dorzeczy.pl/kraj/127790/prezydent-zgodzil-sie-na-rozmowy-z-opozycja-bedzie-spotkanie-szef-nie-musi-sie-spieszyc.html
      https://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/poranna-rozmowa/news-kleiber-22-osoby-potwierdzily-udzial-w-okraglym-stole-ws-sad,nId,4292675
      https://www.wprost.pl/polityka/10293286/andrzej-duda-zaprosil-politykow-opozycji-na-spotkanie-o-czym-beda-rozmawiac.html
      Konfederacji nie wykluczył to dobrze przed wyborami zresztą niemógł by tak zrobić
      https://dorzeczy.pl/kraj/127746/to-nie-tylko-glupota-to-frajerstwo-korwin-mikke-reaguje-na-szokujacy-wpis-rzecznika-swojej-partii.html
      https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-epidemia-koronowirusa-swietokrzyskie-2-osoby-pod-nadzorem-sl,nId,4294700
      https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-nie-tylko-sprzeciw-ws-przekopu-mierzei-wislanej-ke-szykuje-t,nId,4294693
      Wpadki obrażające społeczeństwo
      https://www.tvp.info/46395623/tolerancja-wedlug-tvn-przedtem-kpili-z-osob-z-nerwicami-teraz-z-azjatow
      https://www.tvp.info/46392594/przedsiebiorcy-na-spotkaniu-z-kidawablonska-prosci-ludzie-nie-rozumieja-tego-co-my-wideo

    3. „OJ, WIDZĘ, ŻE BĘDĄ OBOWIĄZKOWE SZCZEPIENIA”.
      Najlepiej powiedzieć: nie szczepimy się, bo te szczepionki są niekoszerne 😛 Zmuszanie zatem do szczepień to antysemityzm.

      1. Ja nigdy w życiu się dobrowolnie na nic nie szczepiłam, i jestem zdrowa, szczęśliwa i radosna.

        Moi swatowie co roku szczepią się przeciw grypie, i co roku mocno chorują, tak też było i w zeszłym roku.

        Obowiązkowym szczepieniom to ja bym poddała nasz nierząd wraz z P/osłami, ale szczepionką na zmądrzenie, tylko że takiej szczepionki jeszcze nie wymyślono. 😂

      2. SłowiAnko, tak samo i tu.
        Mam znajome w Europie, które się szczepią i za każdym razem bardziej chorują. Kiedyś to nawet jak jedną z nich nawiedziłam, to i leczyłam i pielęgnowałam, bo taka była chora. Te szczepionki nie tylko osłabiają ciało, ale i głowę, niestety.

        Przychylam się:

        „Obowiązkowym szczepieniom to ja bym poddała nasz nierząd wraz z P/osłami, ale szczepionką na zmądrzenie, tylko że takiej szczepionki jeszcze nie wymyślono 😂”.

  25. W 39:20 minucie swojego nowego nagrania T.O przeczytał jeden z e-maili. Był to opis snu o wodzie, wannie i kranie. Akurat w dniu, w którym T.O zamieścił swój film na YT mąż opowiedział mi swój ostatni sen……. o wodzie, wannach, rybach i kranie. Opis zamieściłam pod nagraniem na kanale T.O.

    „Jedna za drugą z jeziora wynurzają się wanny pełne wody i ryb. Suną w górę po betonowym zjeździe służącym do spuszczania łodzi. Naliczyłem trzy, po czym sen przenosi mnie w inne miejsce. Znajduję się w Australii, na placu w jakimś mieście. Na różowej ścianie budynku mural grilla. Przyglądam się bliżej i widzę, ze to nie malowidło. Wysoko nad ziemią w ścianie, znajduje się wnęka, a w niej grill, z którego zwisają wędzone ryby. Znowu Australia, zalane tereny, dom znajomego. Znajomy skarży się na powódź. Woda wdarła się do domu. Sięga po łydki. Nie brodzę w wodzie, ale ją widzę. Pocieszam go. Przypominam sobie, ze my tez kiedyś mieliśmy małą powódź, gdy późnym wieczorem zapomniałem zakręcić kran.”

    .https://www.youtube.com/watch?v=Hc7cVItYJss

    1. Mój sen o rozgwieżdżonym niebie, płatkach śniegu i szklanym suficie.

      Pózna jesień, ludzie w kurtkach. Wieczór. Jestem na głównym dworcu kolejowym we Wrocławiu. Idę wzdłuż peronu, poza zadaszenie. Zadzieram głowę i obserwuje rozgwieżdżone niebo. Niespodziewanie przenoszę się do parku oświetlonego latarniami. Widze spacerujące rodziny z dziećmi i psami. Jakiejś dziewczynce pokazuje zwierzątko siedzące na drzewie, chyba wiewiórkę. Pokazuje wiewiórkę, a mój wzrok znowu pada na rozgwieżdżone niebo widoczne miedzy bezlistnymi gałęziami. Zaczyna padać śnieg; pojedyncze płatki. Płatki robią się większe i większe aż w końcu zastygają w powietrzu. Zbliżam wzrok. Jestem w stanie dostrzec dokładne wzory poszczególnych płatków. Zastanawia mnie dlaczego nie opadają. Chcę to sprawdzić. Wyciągam rękę i dotykam jednego z nich. Probuje go wziąć do reki, ale na próżno. Jest przyklejony do czegoś co wygląda jak szklany sufit. Nie mogę go oderwać. Dotykam sufitu. Ku mojemu zdumieniu okazuje się, ze nie jest plaski, ale ze ma kształt kopuły, bańki. Czuje się dziwnie. Czuje, ze jestem zamknięta w jakimś pomieszczeniu. Znowu patrze w rozgwieżdżoną czarną przestrzeń. Budzę się.

      1. „Ku mojemu zdumieniu okazuje się, że nie jest płaski, ale że ma kształt kopuły, bańki”.

        Dotkłaś słoika 🙂 i dlatego dopóty tu siedzę, to będzie mi się marzyć jego roztrzaskanie, aż mi się wymarzy 😀 a w miedzyczasie będę se unicestwiać techno-srechno, a jakże, mamy MOC, to zróbmy z niej użytek jak należy.

        Dobrych Spokojnych Snów Wszystkim

    2. Sen o tsunami

      Stoję przed swoim domem. Widzę sąsiadów. Jedni rozmawiają, inni sprzątają, jeszcze inni porządkują rabatki. Niespodziewanie, jak za kliknięciem widzę mój dom z lotu ptaka. Patrze na południe w stronę jeziora Ontario. Niby jestem zawieszona kilka metrów nad dachem, ale jednocześnie jestem w stanie zobaczyć obszar obejmujący kilka tysięcy kilometrów. Od południa płynie na nas wielka fala wody. Najpierw widzę jedną, a zaraz za nią dwie kolejne, trochę mniejsze. Odczuwam niepokój, ale nie strach. Fale rozpływają się, znikają, a mnie ogarnia spokój. Stoję na schodach domu i obserwuje płynącą po ulicy wodę. Woda sięga może „po kostki”, nie zalewa nawet trawników. Czuje, ze to pozostałość po tsunami. Czuje, ze jeżeli wydarzy się COS niemiłego, nawet jeżeli o to COS się „otrzemy”, to i tak wyjdziemy cało z opresji.

    3. Odnośnie snów i wody . Jeśli komuś się śniło że ma nieszczelny zlew albo brodzik oznacza to najprawdopodobniej iż ma gdzieś podłączenia , woda to wyciek energii . Miałam kiedyś taki sen ale se w nim wszystko naprawiłam .

    4. Sen o ciemnym lesie w hangarze

      Przez uchylone drzwi hangaru/hali wchodzę z jakimiś ludźmi do środka. Hangar stoi na wzniesieniu i aby do niego wejść trzeba się trochę powspinać po piasku z igliwiem. Każdy z nas się trochę zsuwa, ale w końcu dajemy rade i dostajemy się do środka. W środku gesty las iglasty. Właściwie widać tylko okazale trzony drzew z korzeniami i piasek pomieszany z suchym brązowym igliwiem. Półmrok. Korzenie są grube, nakładają się na siebie. Trzeba uważać, aby się nie przewrócić. Zastanawiam się, czy to możliwe, aby tak potężne drzewa rosły aż tak blisko siebie. W końcu wszyscy dochodzimy do końca hali. Schodzimy w dół jakieś pół metra (ciągle po piasku), uważamy, aby się nie poślizgnąć i wychodzimy przez otwarte drzwi na zewnątrz, na oświetloną słońcem łąkę.

    1. Tak ta norka jest słodka. Jest jednak ale. Jeżeli ktoś nie je mięsa z powodu cierpienia zabijanych zwierząt, to akurat to zwierzątko powinien omijać szerokim łukiem. Norka jest przecież mięsożerna. Trzeba więc kupić dla niej rybę czy jakieś inne mięso, a więc jakieś zwierze musiało zginąć w męczarniach, aby to słodkie zwierzątko miało co zjeść.

      1. To jest młodziutka wydra. 😉
        Co do odżywiania – niestety, póki co, tkwimy wszyscy w tym łańcuchu pokarmowym, który z założenia narzuca zabijanie jednego stworzenia przez inne dla własnego przetrwania.
        Bardzo jestem ciekawa, jak to się będzie zmieniać.
        Mam nadzieję, że tak się stanie.

  26. Katharos, ja Ciebie rozumiem. Natknęłam się kiedyś na filmik, w którym Chinka? (przepraszam, ale ich nie rozróżniam) wrzuca do gara z gotującą się wodą żywe ryby i homary. Z uśmiechem na ustach zadaje taką śmierć. Niestety w naszych rzeźniach wcale nie jest lepiej.
    Nie potrafię zrozumieć tego okrucieństwa, nie mieści się to w moim światopoglądzie. Nie oceniam ludzi jedzących mięso, natomiast jestem zdania, że jeśli musisz zadać śmierć, to zrób to szybko i jak najbardziej bezboleśnie.

    1. Dokładnie, Marta, szybko i bezboleśnie.
      Ja wiem, że w polskich ubojniach, zwierzęta są np. na żywca patroszone, ale do tej pracy ludzie dobierani są nieprzypadkowo. Istnieje specjalna selekcja, a konkretnie pracują tam „ludzie” wyzuci z człowieczeństwa.

      Mimo wszystko, nikt przy zdrowych zmysłach, zanim skonsumuje zwierzę, nie przypala go palnikiem, nie bije prętem, by mięso było smaczniejsze, nie obcina kończyn żywemu zwierzęciu, nie obdziera żywego ze skóry, a na koniec, nie gotuje żywego z głową wystającą ponad taflę wrzątku, by zwierzę przed ugotowaniem, było świadome tego, co się z nim dzieje.

      Oni mają specjalny sposób smażenia ryb – owijają rybie głowę wilgotną ściereczką i kładą na rozgrzaną patelnię tak, by głowa znajdowała się poza patelnią i się nie smażyła. Dzięki temu podają klientowi rybę, której mięso jest usmażone, ale głowa jeszcze łapie hausty powietrza i „żyje”.
      Chińczycy, po prostu, muszą przed zjedzeniem zwierzęcia zmaltretować je i umęczyć. Inaczej będzie niesmaczne.

    2. Piszę ogólnikowo absolutnie w niczyją stronę .

      NIE ZABIJAJ TO PODSTAWA I TO ODNOSI SIĘ DO WSZYSTKIEGO . To jest informacja nie zarzut . Dlatego mamy na świecie to co mamy , ponieważ ludzie dalej nie potrafią zrozumieć czym jest prawo zwrotne/ owa karma/ czy też sprzężenie zwrotne. Nie bądźmy HIPOKRYTAMI . Jedząc mięso można by rzec też zabijasz . Jeśli jesz mięso to jesz ( smacznego) ale nie szukaj sobie wygodnej dla Siebie Prawdy . Patrz na rzeczy takimi jakimi są przynajmniej w osobistym lustrze. Uczciwość wobec siebie taka zdrowa oczywiście to podstawa.

      Dobrego Dnia Piękne Dusze .

      1. Nie mam nic do tych, którzy jedzą mięso, ale NIKT nie ma prawa maltretować i katować zwierzęcia, przed zjedzeniem.
        Nie ma do tego prawa.
        Potwór, który to robi, to potwór. Sadysta, świr i psychol, a na Ziemi nie ma miejsca dla zwyroli.
        Nienawidzę ich. Całym sercem, swoim, nienawidzę zwyrodnialców.
        Ludzie są różni – jedni lepsi, inni gorsi, jeszcze inni źli. Jednak zwyrodnialec to wynaturzenie, błąd natury, powinien zostać zutylizowany, by nie krzywdził czujących, dobrych istot.
        Kropka.

      2. Katharos !

        Niech Ciebie i Wszystkie Dusze, ktore Tobie pomagaja, Wszechswiat otoczy Opieka.

        Jestes jednym z Aniolow, jakie dane mi bylo spotkac.

  27. Dla zainteresowanych
    Krótkie info o kolagenie i nalewce z octu jabłkowego na przeziębienie.

    Kolagen firmy Visanto biorę na „trzeszczące kolana” (trzeszczące, ale nie bolące) już półtora miesiąca. Na razie bez zmian. Kontynuuję eksperyment. Poprawa powinna nastąpić po jakichś 3-4 miesiącach. Co do skóry…… Nie miałam widocznych zmarszczek, wiec nie mam porównania, ale skóra zdecydowanie lepiej nawilżona, a przez to gładsza.

    Pamiętacie nalewkę na bazie octu jabłkowego, cebuli, czosnku, chrzanu, imbiru, papryczek chilli etc? Ja dodałam jeszcze kurkumę, pieprz, goździki. No wiec właśnie. Mój małżonek siedzi w domu „na antybiotykach” już dwa tygodnie. Ma zapalenie oskrzeli. A ja……. NIC, nawet kataru, a przecież mieszkamy razem i oddychamy tym samym powietrzem. Nalewkę owszem brał, ale okazjonalnie, gdy zaczęła go nękać choroba już bardziej regularnie. W pewnym momencie wystraszył się jednak, przerwał i w panice poleciał do lekarza po antybiotyki. No przecież „znachorów słuchać nie będzie”!😉 Cos mi podpowiada, ze jak mu antybiotyki nie pomogą (a tak już kiedyś było), to przeprosi się z „babcinymi lekarstwami”. W każdym bądź razie pisze to po to, aby poinformować potencjalnych niedowiarków, ze ten eliksir działa. Widzę to na własnym przykładzie.

    1. Taka nalewka to naturalny antybiotyk. Zrobiłam ją sobie jakieś 3-4 lata temu i potwierdzam – pomagało. Od tamtej pory, odpukać w niemalowane drewno 😉 , nie była mi potrzebna – w zupełności wystarcza mi ochrona D3+K2 i wit. C i oby tak dalej.

    2. Ja żadnych nalewek nie stosuję i też mnie nic nie bierze od dłuższego czasu. Biorę za to codziennie 6000-8000 IU witaminy D3 (Visanto w kroplach – 3-4 krople po 2000 IU w jednej kropli). Do tego 200 mcg wit. K2MK7. I witaminę C z dzikiej różny (Visanto) – ok. 3 g proszku dziennie (ok. 2 g witaminy C).
      Jeśli chodzi o trzeszczące kolana to myślę, że zamiast kolagenu lepiej brać właśnie witaminę C (taką np. z dzikiej róży choć jest droższa) niż kolagen. Gdy organizm będzie miał dość witaminy C to sam wyprodukuje kolagen, bo do jego produkcji potrzebna jest właśnie witamina C. I organizm będzie najlepiej wiedział ile mu potrzeba, a wprowadzając kolagen do organizmu z zewnątrz albo się weźmie go za dużo albo za mało.

      1. Cziku jest dobre na wiele chorób i im zapobiega.
        Ma wiele właściwości sam owoc i jego nasiona też a również i liście: antybakteryjne, przeciwzapalne, przeciwgorączkowe i przeczyszczające a także antydepresyjne i wiele innych jeszcze innych cennych właściwości.
        A z soku z drzewa chiku jest sok, który po utwardzeniu służy do wypełniania dziur w zębach, jak ktoś ma.
        Jest bardzo smaczny sam ten owoc. Pycha. Można nawet maluszkom podawać, by rosły zdrowo. Nie powoduje żadnej alergii.
        Polecam ten owoc, ale nie wiem, czy mieszka on też w Polsce.Ja mam w ogrodzie.

      2. Biorę witaminę D3 (8000-10000 j) + K2MK7 (200 mg) dziennie. Witaminę C również (1 miarkę, czyli 2 g dziennie); wszystko firmy Visanto. Acha! Jeszcze krzem. Niestety sama witamina C na kolana nie pomaga, przynajmniej w moim przypadku. Nadzieję wiążę z kolagenem. Za jakiś miesiąc poinformuję o rezultatach.

    3. No przecież „znachorów słuchać nie będzie”! Dobre

      Mój Mąż powiadał do mnie tak : – Co ty mi na talerzu kładziesz ! (sałatki , ogórki i takie tam) nie jestem Królikiem! i nie zrobisz ze mnie Królika ! Życie samo z niego zrobiło Króliczka 😂 😂 😂
      Za Jedno jestem wdzięczna że wspólnymi siłami z Przestrzenią udało mi się do niego dotrzeć i nie wziął leków , poooooszły do śmieciów ! I tak zaczęła się nasza wspólna przygodna z ziołami sokami i nabywaną wiedzą bo to teraz mąż mnie szkoli w tym temacie a ja mogę zając się innymi też ważnymi sprawami . Kto wie Kalinko co i u Ciebie wyniknie z Serduszka Życzę Wam aby „uwierzył ” w znachorkę. 🙂

      1. Mój zależnie od nastroju, albo wyśmiewa to co robię (ziółka, minerały, suplementy), albo wypytuje co ma teraz brać (jak go coś dopadnie). Ma jeszcze jedną twarz, w towarzystwie zaleca badanie poziomu vit D3, a potem zapytanie mnie jak wynik interpretować 😁. Gdy go przeziębienie łapie to pyta o syrop z chrzanu, a jak w ciele strzyka o wit c…. Po pewnych perturbacjach, moich nerwach w próbie uświadomienia mu jakie witaminy powinien brać ( zalecone też przez naszą lekarkę) przy jego wynikach badań, odpuściłam. Czułam się jak mamuśka, która niesfornemu dziecku musi wpychać na siłę lekarstwa, które mogą mu pomóc. A on zachowywał się jak niesforne dziecko, które „na złość mamie odmrozi sobie uszy”, bo gdy ja pytałam czy wziął to czy tamto, gdy naciskałam na branie, gdy próbowałam tłumaczyć dlaczego musi to, czy tamto brać, z jego strony narastała wręcz wrogość do mnie. Wtedy odpuściłam, pochowałam witaminy, suplementy, powiedziałam a pocałuj ty mnie w…, mnie nie boli jak Ciebie kłuje… prosić dorosłego człowieka, żeby zrobił coś dla siebie i stykać się ze złością z jego strony za to… to było dla mnie za dużo. I co się stało?? Po pewnym czasie zapytał gdzie są „tabletki”, ja miałam takie nerwy na niego, że powiedziałam, że nie musi ich brać, niech idzie do konkowała, który mu przepisze apteczną truciznę i niech się truje, on wziął i znalazł suplementy i witaminy, zaczął mnie wypytywać jak ma to brać, powiedziałm mu wtedy jeszcze jeden (ostatni) raz i nie wnikam… nie kontroluję, nie pytam. Zauważyłam, że im mniej nacisków z mojej strony, tym większe zaangażowanie z jego strony, żeby brać to co trzeba. Ale w sumie nie wiem czy i co bierze( suple od Zięby, wit z grupy B w Niemczech kupione). Jest dużym chłopcem, może sam o siebie dbać, skoro mu nie pasowało jak ja o to dbałam.

      2. Laszko, jesteś pewna, ze piszesz o swoim mężu, a nie o moim? Cala opowieść brzmi znajomo.😁
        Jak ktoś nie wie jak wygląda cyrk, to mu opisze.

        Mój małżonek wyciął mi taki numer. Krotko po nowym roku po jakimś tam artykule o Ziębie sprzed dwóch lat wywalił z grubej rury, ze:
        – Zięby nienawidzi (takiego użył słowa; ja na to: a cóż ci takiego zrobił Zięba?),
        – bo „źle mu z oczu patrzy”
        – bo cwaniak i szarlatan, co zbija majątek na tak łatwowiernych ludziach jak ja (kto to słyszał, żeby ususzona i sprasowana kapustę kiszona popakować w kapsułki i sprzedawać!- ja do niego: sam popakuj i sprzedawaj, to może tez zbijesz😂),
        – bo on nie wierzy w te wszystkie suplementy
        – bo on nie wierzy w szczepionki pełne metali ciężkich (ludzie się zawsze szczepili i nie umierali)
        – bo on nie wierzy w smugi chemiczne (tu powołał się na wywiad z pilotem, który rzekomo zaprzeczał, jakoby taki proceder miał miejsce; ot, to takie zwykle smugi samolotowe)
        – bo to wszystko, to wymysły
        – on chce jeszcze trochę pożyć, wiec nie będzie brał żadnych suplementów (ja na to, ze to cud nad cudy, od kilku lat bierze i nadal żyje)
        – bo ja przesadzam etc
        I tu najważniejsze. Po tej całej tyradzie oznajmił, ze kapsułek z kapusta nie brał, tylko przekładał do nieoznakowanego pojemnika, aby wyglądało, ze brał. I pokazał pojemnik, w którym miał swoje syntetyki pomieszane z kapsułkami z kapusta. Normalnie zatkało mnie. Zapytałam dlaczego nie wyrzucił, a on, ze zostawił, bo „może sama będziesz brała”.😂 Jest jedno „ale”. Data ważności skończyła się w lipcu 2019.
        Nie minęło kilka godzin, przyleciał urażony, ze nie położyłam na stole witaminy D3. „Sobie wzięłaś, a mnie nie dałaś!” Ja na to, ze mnie to wszystko g…… obchodzi, niech robi, co chce, a jakby co…… w szpitalu go odwiedzać nie będę, niech go odwiedza ten, co mu przepisuje syntetyki. Gdy już emocje opadły, oświadczył, ze będzie brał wszystko, za wyjątkiem kapusty. Wiem jedno. Z witaminami C i D3+K2 nie oszukiwał, bo tak się złożyło, ze braliśmy je razem. Kapsułki z kapusta tez początkowo brał, później mu się odwidziało. I tak to wygląda.

      3. Kalino uśmiałam się. Choć to śmieszne nie jest. No cóż, trzeba dać naszym połówkom dojrzeć. Ja mojemu trochę ostrzej powiedziałam, ale to nie jest do upublicznienia. 😊

      4. Kalinko, MI i Laszko ja powiem to tak, po 46 latach takich rozkminek z moim mężem, 🙂 my kobiety to mamy całożyciowy KABARET ze swoimi i nie tylko „chopami” 🙂 🙂 🙂 no bo powiesz takiemu, to ci pomoże, on wywraca kota ogonem do góry i robi na odwrót.

        Ja myślę, że trzeba im wmawiać, tego nie bierz bo ci zaszkodzi, to zrobi tez na odwrót i będzie zażywał.

        No powiedzcie, czyż to nie jest KABARET tylko czemu on zamiast nas rozśmieszać, tylko wkur…ia. 🙂 😀 😀

        No nawet Koń by się uśmiał. ihaha, iiiihaha.

      5. „a myślę, że trzeba im wmawiać, tego nie bierz bo ci zaszkodzi, to zrobi tez na odwrót i będzie zażywał.”

        Dokładnie tak 😂 😂 😂
        Moja Mama nazywa to metodą na osła i to jedna z ważniejszych porad życiowych, jakich mi kiedyś tam udzieliła.
        Ja wiem, że to wcale nie jest śmieszne, jak człowiek ćwiczy to na co dzień ze swoich „chopem” , ale uśmiałam się serdecznie, Laszko i Kalino, czytając Wasze relacje.
        Trzymajcie się, dziewczyny! Niech Was dobry humor nie opuszcza 🙂

      6. Mój mąż sam z siebie bardzo dba o zdrowie. Dwa razy dziennie ćwiczy jogę po 2 lub 3 godziny. Regularnie chodzi na szybkie spacery ( ze mną! ) Dobrze się odżywia i przede wszystkim tryska dobrym humorem i życzliwością dla wszystkich.

      7. Wiem🌞i jestem wdzięczna, i milczę 😉 żeby go zbędnym gadaniem nie spłoszyć 😋

      8. Wiemy, że tak zwane szczęście jest tak naprawdę wynikiem oczyszczonego pola, a więc pracy, którą sama wykonałaś 🙂

        Dzieląc się tutaj swoim szczęściem, mobilizujesz nas, Droga Anamiko, do jeszcze wydajniejszej pracy nad sobą. Dziękuję 🔆😀👣

      9. „No powiedzcie, czyż to nie jest KABARET tylko czemu on zamiast nas rozśmieszać, tylko wkur…ia. 🙂 😀 ” 😂 😂 😂

        Ja swój wkurdż na deskę w pysk zamieniła i Grobali wiadomo gdzie odsyła , grunt to pozostać ….sobą 😂 😂 😂 I żona jest Szczęśliwa . Wraca mąż po pracy do domu i pyta :
        -Co robiłaś dzień cały ?
        -Odsyłałam Groblali
        – Acha Ty dalej w swoim wymyślonym świecie żyjesz ….
        (nosz ku…na i mać mnie czasem bierze) 😂 😂 😂

      10. MI, skoro my kobiety jesteśmy dla mężczyzn jeszcze zamkniętymi pączkami kwiatu, to oni są dla nas rozwiniętymi kwiatami, bo przecież nie potrafimy bez siebie nawzajem żyć i ja myślę, że tak powinno być.

        Inną sprawą jest, jak się nawzajem odszukać, kiedy tego kwiatu jest pół światu i by nie popełniać wielu błędów, że to nie ta, nie ten.

        Gdzie ci mężczyźni
        .https://www.youtube.com/watch?v=3WTmobbdiTw

        Być kobietą
        .https://www.youtube.com/watch?v=tKhl5DtZUmw

        Powiem tak, że ważne naprawdę są tylko te dni, których jeszcze znamy, a na które czekamy, ale najlepiej we dwoje. 🙂
        .https://www.youtube.com/watch?v=oG6pEolAKm8

        Mąż górnik z żoną leżą jeszcze w łóżku po rannych rozkoszach.
        Żona pyta:
        – Kochasz mnie kochanie?
        Mąż odpowiada:
        Taaaaaaaaaaak !!!
        – To wstań i zrób mi kawusię.
        mąż pyta:
        – A ty mnie też kochasz?
        Tak, tak taaaaak.
        No to idź za mnie do roboty i wylewaj siódme poty. 😀

      11. „Acha Ty dalej w swoim wymyślonym świecie żyjesz ….” 😂😂😂

        MI, Twój mąż chyba nigdy nie odwiedzał tego forum, bo gdyby tak było, to pewnie ciągle by chodził w zadziwieniu, ile się tu zebrało takich, co żyją w swoim wymyślonym świecie. A co ludzik, to zupełnie inny świat … 😂😂😂

      12. 😂 😂 😂 Aneczko mój powiada tak :
        – Poszłabyś i wygrała w końcu w tego Totolotka bo Ty masz zawsze szczęście ! Pytam a co Ty będziesz wtedy robił ? Jak to co będę w końcu Szczęśliwy ! Nożesz …..wa 😂 😂 😂
        Ziarenko Kochane ja nadrabiam za nas wszystkich zaglądanie na bloga mu nie potrzeba 😂 😂 😂 ale jak coś znajdzie czym się dziele Wami 🙂 to czasami zapyta podzieliłaś się z tymi swoimi 😂 😂 😂 Kabaret zaiste Kabaret 😂

  28. Hej,
    Zacznę od tego, że do pisania jakiejkolwiek nowej wiadomości w TAWernie zbierałem się od mniej więcej pół roku 😉
    Musiałem się poukładać na nowo. Wyzerować, przemyśleć co dla mnie jest najważniejsze i ruszyć do przodu. Wielokrotnie chciałem napisać choć zdanie, przytaknąć, zaprzeczyć, wkleić linka do grafiki, newsa lub piosenki – powiedziałem sobie jednak – nie, układasz najpierw swoje puzzle, a potem dołożysz się swoimi klockami do globalnej układanki.
    Powiedzmy, że jestem tym gościem w tawernie, który siedzi w cieniu w kącie, ćmi fajurkę (nie palę od 11 lat 😀 ) i przygląda się nasłuchując co się dzieje.
    Jaki impuls skłonił mnie do ponownego odezwania się na głos? Sen 😀 I to nie byle jaki. Spotkanie TAWerniaków u mnie w domu, w centrum miasta, w którym okazał się być wielki port jednocześnie jednak z drewnianym domem – wizja rewelacyjna, kolorowa i mega realna (o port trudno , pomimo, że Łódź 😉 ) Spacerując pod blokiem podjechał ciemnozielony (wpadający nieco w niebieski/granatowy) samochód z którego wyszedł TAW przypominający Paprodziada z ŁąkiŁan. Wysypali się za nim ludziki, kobiety, faceci… ktoś z Czech nawet był.. wszyscy nakręceni na maksa że „noo w końcu w końcu się poznamy twarzowo!”. Każdy się zaczął przestawiać kto zacz, TAW skomentował moją ksywkę „co tak skromnie?” ;D Chodziło o długość 😛 Pamiętam, że usilnie chciałem Ci TAWie pokazać jakieś bardzo ważne dla mnie miejsce, gdzie jako dziecko czułem niesamowite wibracje. Nie do końca z pozycji „realu” wiem gdzie to miejsce miałoby być, ale może chodzić o moje sny w postaci „ciągłej” czyli takie, które mają swoją kontynuację a które zaczęły się jak byłem właśnie takim szkrabem. Śniła mi się wtedy kraina zielona, z lasami, łąkami i szczęśliwymi dzieciakami. Wszyscy się cieszyli na mój widok, jak bym wrócił z równoległego świata? I powrócił tam gdzie moje miejsce. Kilka lat później jak miałem kilkanaście lat – owa kraina przyśniła mi się jako w części zniszczona, spalona, umierająca. Tak samo moi towarzysze podrośli i pytali „gdzie byłeś? zobacz co się dzieje, nieszczęście”. Kolejna wizja znowu jakieś 10 lat później pokazywała krainę opustoszałą. Z moich towarzyszy została 2jka, może 3jka kompletnie załamana.
    I teraz uważaj, kilka tygodni temu śniła mi się nowa kraina, po której biegam, skaczę przez potoki, śpiewam, a nagle zza pagórka wychylają się ludzie i cieszą na mój widok – zobaczcie B. odnalazłeś nas! Swoje plemię! – a mi ze wzruszenia aż łzy lecą.
    To zdarzyło się już po serii przygód, które chciałbym opisać, bo mogą kogoś naprowadzić na cel w życiu, podpowiedzą co nieco, może się komuś na to przyda.

    Zaraz po decyzji przerwy w udzielaniu się na TAWernie pierwszym postanowieniem było podjęcie się pracy fizycznej – jako tej (wg mojej oceny) uczciwszej w obecnych czasach ostatnich matrixa. Zaciągnąłem się do stolarni albowiem uwielbiam drewno jako budulec i materiał jako sam w sobie. Jak to mówią – nie pykło. Zamiast litego drewna były sklejki, zamiast mebli były fujkowe meble kuchenne itd. Tandeta.
    Oczywiście przyszło załamanie, chęć rzucenia wszystkiego i wyjechania w Bieszczady (co kiedyś uczyniłem na krótki czas 😉 )
    Jednak los chciał, że przyszło rozwiązanie od mojej najukochańszej żony, która pomimo wieloletnich oporów przed moimi zapędami zawodowymi w końcu wynalazła dla mnie najlepsze rozwiązanie. Z czym miały się wiązać moje zapędy zawodowe? A mianowicie z zawodem drwala. Oczywiście można rzucać od razu piorunujące spojrzenia i gromy na samo słowo drwal – morderca drzew, kat puszczy i lasów itd. A co jeżeli drwal został jednocześnie arborystą? 😉 I wziął się za pielęgnację i ratowanie tylu drzew ile się da?
    Samo szkolenie dla mnie było tak kosmicznym przeżyciem, że po prostu nie wiedziałem co się dzieje. Jadąc na kurs na drugi koniec Polski (wiedziałbym to bym się ze SłowiAnką ustawił bo działo się to w Górkach Wielkich 😉 w pięknej posiadłości po Kossakach.. a śmigaliśmy po zabytkowych drzewach z ichniego parku) spodziewałem się zastać na nim takich zwykłych panów Janków co to intelektem nie odstają od trzonka od siekiery. Jakim niesamowitym zaskoczeniem (z mojej strony i ze strony reszty kursantów – nota bene przydziałowych towarzyszy z pokoju) był ogrom współczesnych tematów na które rozmawialiśmy godzinami. Co więcej, młodzi ludzie robili drwala tylko dlatego, żeby kolejno zrobić arborystę i ratować drzewa. Pokrewne podejście do globalnej polityki, do środowiska, do świadomości ludzi, religii, polskości itd itd itd wyliczać by można było w nieskończoność. Wszyscy byliśmy w szoku – jakim cudem można spotkać się w jednym pokoju na kursach i być tak podobnymi wewnętrznie – a przecież otacza nas tak niesamowicie mocny matrix i tylu „śpiochów”, zombie i wydmuszek (tak nazywam te skafandry bez jakiegokolwiek znaku duszy)
    Zaraz po kursie znalazłem pracę. Praktycznie na zasadzie – cyk – jest praca. Szef przejmujący się o planetę – przerażony ilością produkowanych śmieci – przeżywający też to, w jaki sposób gospodarka leśna wyjaławia i wyniszcza ziemię – a sam jest leśnikiem! łeb ma nie od parady! Ale co ważne, pomimo, że kończył leśnictwo – jest w stanie wykorzystać tą wiedzę do niesienia pomocy drzewom, do negocjacji z klientami (twarde negocjacje – zamiast ścinki .. może redukcja korony.. a może jakiś tylko konar.. itd etc).
    Poprzez kurs i obecną pracę otworzyła mi się niesamowicie wielka szuflada na jak by „świat w świecie”. Wiele frakcji ścierających się ze sobą. Leśnicy sensowni i bezsensowni.. arboryści rzeźnicy (tniemy jak klient chce) i arboryści „ultrasi” (ani gałązki więcej!). A wszystko to dookoła najpiękniejszych istot flory na tej planecie.
    Pomijając zabiegi pielęgnacyjne, zabezpieczające (wiązania aby się drzewo nie rozpołowiło) itd oczywiście są też ścinki.. i tutaj temat rzeka.
    Dobijający jest stan świadomości ludzi. Walić Szyszkę – czy pozwolił czy nie pozwolił ciąć wszystko jak leci (tu chylę czoła TAWowi bo na Szyszce już wcześniej wieszałem psy a okazuje się że tutaj sporo odcieni szarości mdzy tą czernią i bielą.. a TAW już wcześniej pisałeś że na nim presja jest ogromna – co teraz dopiero żona ujawnia – tak czy siak energetycznie mi ten koleś i tak nie pasował – może dlatego tak łatwo go subiektywnie określiłem).
    Tnąc zdrowe drzewo na zlecenie gminy – bo za duże jest proszę pana.. liście lecą! i na sto procent się zaraz przewróci!! na dom poleci!! zabije! – ale proszę pani, to zdrowe drzewo.. jak ma polecieć? – NA PEWNO POLECI!! CO PAN MÓWI!! – i takie napływowe zombie będzie szefowi który na drzewach zęby zjadł będzie takie bzdury gadać… a jak drzewo już leży .. to jeszcze dopowiadają – PIĘKNE DRZEWO!.. autentycznie piła się w kieszeni człowiekowi odpala, a w gardle rośnie gula.. a w oczach nagle przeszkadzają wióry..czy inny pyłek i łzawić zaczynają.
    To mnie obecnie w pracy najbardziej przeraża i dobija. Ludzie najpierw zabijają drzewa przez zaduszenie korzenia, nadmierne prześwietlenie korony, niezdrową przycinkę konarów a potem że „no samo uschło! pan tnie!”.. Wiecie, że drzewo nie umiera w rok? Nawet w dwa? Może umierać 5 lat…. Więc oczywiście jak ktoś okaleczy drzewo to potem umywa od tego ręce – na bank grzyb, szkodnik, huba, za dużo jemioły.. nie oon.. paaanie on nie.
    Pomimo tego tym bardziej chce mi się walczyć. I powiem wam szczerze, jest to też walka z własnymi ograniczeniami. Nie jestem młody. Mam 37 lat a dopiero zacząłem się wspinać a przyzwyczaić się do wysokich drzew – heh no trzeba też się umieć przełamać. Przełamuję się wolno, ale wiem, że nawet pracując na dole jako asystent, tzw. dołowy – pomagam. Za każdym razem pomagam każde jedno drzewo uratować na chociaż jeszcze jeden rok.
    Miejsca pracy są różne. Parki, prywatne posiadłości.. oraz cmentarze. A z cmentarzami jest ciekawa historia.
    Tutaj dopiero można trafić na niesamowity wachlarz spotykanych ludzi. Od lambadziarowatych starych bab którym listek na kawale marmuru przeszkadza i domaga się a wręcz żąda!!! usunięcia jesionu który tutaj był jeszcze przed jej pradziadami ;P ( co nawet kierowniczka cmentarza fajnie ujęła – drzewa tu były wcześniej proszę pani 😀 😀 ) poprzez „normalsów” którzy po prostu nazwą klona lipą i sobie pójdą dalej 😉 , przez nierozumne istoty „odpalone” w drugą stronę – wygrażające nam od morderców drzew podczas wycinania spróchniałej brzozy która w środku miała powiedzmy z 10% zdrowej tkanki. I to maksymalnie. Tu już nie chodziło o te nagrobki (którymi ludzie bardzo chętnie się chwalą – ten 20 tysięcy kosztował!! tnijcie!! ) tylko o zdrowie spacerowiczów (bo zdarzają się też serio normalni ludzie, którzy przychodzą „w gości” do protoplastów i bez cienia żałoby czy tragedii po prostu tam ot są – aż widać, że nic za sobą nie ciągną, nic nie wywlekają – nie mają dookoła siebie ani aury sztucznej żałoby, ani aury katolickiego poczucia tragedii, straty itd).
    I powiem Wam jeszcze jedno.. czułem się tam, jak by mnie wspierały rzesze ludzi będące na tej ziemi przede mną. Wcale się nie gniewali (bo z nimi rozmawiałem – a co.. wolno mi – a im było tym fajniej że ktoś się nimi zainteresował) że chodzę po nagrobku czy skaczę nad nimi z konarami, gałęziami itd.. Czułem jak by hmm.. jak by się nawet cieszyli, że zmniejszam ważność i pompatyczność symboliki katolickiego pochówku. Tą tragedię zmniejszam tańcząc niemalże po granitach, piaskowcach i litych kamieniach.
    Czułem jednocześnie (a był to czas ważnych informacji na Tawernie – ale kurde nie przypomnę sobie jakich) jak by ktoś „zdjął pieczęć” z cmentarzy. Jak by już miały nie wysysać energii.. nie karmić się żalem, bólem i goryczą po stracie. Miałem serio wielkie poczucie wsparcia tych co byli. W tym co robię.
    Przerobiłem też na własnej skórze jak bardzo zaśpiewki kodują umysł. Po tygodniu przycinania drzew praktycznie bezmyślnie nuciłem pod nosem „anieeelskii orszaak bla blablaaaa” 😀 😀 Pomyślcie – jeżeli ktoś taki jak ja – świadomie reagujący na kodowanie, na techniki socjalne etc potrafi się tak wkręcić pół świadomie w taką gierkę – to jak te szare wielkie masy mają się przed takim czymś obronić? Cenna lekcja.
    W ogóle tyle cennych lekcji i tyle doświadczeń dostaję ostatnio że głowa mała. Jak bym otworzył mega wielkie laboratorium, gdzie można rozkładać na czynniki pierwsze praktycznie wszystko.
    Łączę to też nieco z wycofaniem się z hmm.. „przebudzeniowych” technik i „bezwarunkowej miłości” którą obecnie bardzo fajnie opisujecie na blogu w komentarzach. Kurde.. kilka lat temu wkręciłem się w to „kochaj wszystkich .. i nic nie rób..” i wyjałowiłem się totalnie. Taki pół-świadomy ćpun bez własnej decyzyjności, żyjący oczywiście w wewnętrznym spokoju – tylko nic nie robiłem, nic nie tworzyłem, nie stawałem za niczym, nie dbałem o nic.
    Jak każdy – byłem na pewnym etapie rozwoju, zaufałem .. podreptałem tą drogą, teraz coraz bardziej uważam, że to właśnie obce przygotowania gruntu pod nowe globalne „kumbaja maj lord”. I ok. Jestem w stanie coraz mniej pluć sobie w moją ukochaną brodę i wybaczać takie ścieżki boczne. Powrót do tego co czułem kiedyś.. do drzew, przyrody zajął mi sporo czasu, ale ważne, że nie jestem 90cioletnim dziadziem, który leży na wyrku i witając się z kostuchą wzdycha, że „kurła trzeba było jednak zaryzykować.. trzeba było działać”.
    Powiem Wam, że im bardziej wchodziłem w „fake przebudzenie” (jak ja to nazywam) tym mniej działał mój powiedzmy .. wewnętrzny warsztat umiejętności – mało co mogłem przewidzieć „czuciem” w splocie, myliłem się co do ludzi, nastąpił marazm jeżeli chodzi o wizualizacje i materializację celów – a jeszcze za nastolatka było to bardzo zero-jedynkowe – wizualizacja, medytacja, materializacja – wierzcie lub nie .. wiele egzaminów tak zdałem – nie ucząc się do nich absolutnie wcale! – najśmieszniejsze jest to, że przebiegu tych egzaminów nie pamiętam – po prostu się zadziały i tyle)
    Tak więc mam swój powrót do plemienia 😉 z początku tego wpisu, który okazał się ładnym rozdziałem encyklopedii.. No cóż no 😉
    Przyznam się , że nie pisałem na TAWernie również dlatego, bo nieco obawiałem się ataków energetycznych na tych, którzy tutaj wnoszą coś od siebie. Nie ukrywam, że poprzednie moje wpisy były punktem od którego zwykle „coś szło nie tak”. Jednak obserwując zmiany w globalnej energetyce, mniej ataków nocnych, grudniowe przesileniowe koszmary się skończyły a i ataki jeżeli jakieś są, to nie są one związane z TAWerną – po dzisiejszym śnie – zdecydowałem się dać upust chęci podzielenia się tyloma zmianami. POZYTYWNYMI!!!! W końcu!!!!
    Na koniec śmiem twierdzić, że jeżeli tylko ustawy się poluzują, leśniczy beton się rozkrruszy.. to w krzakach czai się cała armia pozytywnych ludzi dążących do normalności leśnej gotowa do akcji! Ten rejon działań ma zapewnione zaplecze.
    I nie są to eko-oszołomy nasyłane i finansowane przez zagraniczne mąciwody – na czele z napływową tfu-noblistką która teraz o Bieszczadach śmie się wypowiadać znając je pewnie tylko z programu Drwale 😀 😀 😀 )
    Pozdrawiam Was TAWerniacy gorąco! (bo przecież ciepło idzie – ponoć na Podlasie żurawie wracają i bociany)
    A to grafika z profilu mojego instruktora arborystyki – ultras jak nie wiem 😀 specjalizuje się w drzewach zabytkowych 🙂
    Cytat z „Modlitwy do drzewa” Jerzego Oszelda.
    https://scontent.flcj1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/14708231_1707298436257741_5931280295859860664_n.png?_nc_cat=107&_nc_ohc=AFCy5vV7jfkAX_MNu5z&_nc_ht=scontent.flcj1-1.fna&oh=11b7512923679afd5355e7e41b978fab&oe=5EC95B86

    1. B.dziękuję Ci za to, że jesteś.😘😘 mądra ŹRÓDLANA piękna Duszo tej wspaniałej Matki Ziemi.
      Niech Ci się darzy we wszystkim.
      Takich mądrych Orłów jak Ty jeszcze wielu nam potrzebna, którzy chcą sięgać chmur i Nieba.

    2. Przebrnęłam przez ten rozdział encyklopedii nakreślony Twoją ręką, B. 😉 😀
      Długi, ale warto było. 🙂 Bardzo ciekawy, pozytywny i inspirujący!
      Podobają mi się Twoje spostrzeżenia na temat „fake przebudzenia”. Poznać siebie, zrozumieć jak funkcjonuje nasza rzeczywistość i zastosować w działaniu praktycznym, bo życie w tym wymiarze nie może ograniczać się do medytacji, mantrowania, tworzenia kolejnych iluzji i oczekiwania na to, że ktoś coś za nas zrobi („kumbaja maj lord”). Jak zawsze, potrzebne jest zachowanie równowagi, harmonii. I kierowanie się własnymi rozpoznaniami, tak jak Ty to uczyniłeś. 🙂
      „Modlitwa do drzewa” – taką modlitwę nawet ja mogłabym bez oporów codziennie odmawiać … 🙂

    3. Drogi B., GRATULUJĘ przemiany, dojrzałości, odwagi do powrotu i odnalezienia w sobie pasji 🌳❤️🌳.
      Dziękuję Ci za podzielenie się z nami na forum tym pięknym doświadczeniem. Przesyłam Ci mnóstwo pozytywnej energii i życzę powodzenia!

    4. Spotkanie Tawerniaków […] wszyscy nakręceni na maksa
      —————————-
      No i wydało się! Tawerniaki na haju.😂😂😂

      1. „Tawerniaki na haju”.
        Uzywki to agenci systemu. I temat smutny, bo z ich powodu miliony ludzi cierpia, umarly przedwczesnie. Losy polamane, przeznaczenia zniszczone.
        Jaki tam „haj” i komu ?
        Haj na Podlasiu to czasami LAS 🙂 np. pod HAJNÓWKĄ.
        Tyle w temacie !

    1. Już pół roku temu wiedziałem, że w styczniu 2020 przyjdą do Polski nowe rozkazy. ZNIESIENIE MEDIALNEGO EMBARGA NA ZIĘBĘ I MÓWIENIE O NIM W POZYTYWNYM ASPEKCIE W MENDIACH GŁÓWNEGO ŚCIEKU TO WYDARZENIE STULECIA 🙂

      W ciągu zaledwie jednego dnia Jerzy Zięba otrzymał medialny awans ze „znachora” na „znanego lekarza medycyny alternatywnej”, szok.

      Dziękuję, Laszko, za wyłowienie tego szokującego newsa, bo sam już rzadko przeglądam załgany mainstream.

      1. Według moich obserwacji zmiany mentalne i świadomościowe w społeczeństwach następują zdecydowanie za wolno, a ludzie wcale się nie budzą, a jeżeli nawet cos zakumają, to od razu się wycofują do swojej skorupy. Zaprzeczają ujawnionym faktom, a media reżimowe nadal są dla nich autorytetem. Oczywiście nie mam tu na myśli jakichś głębokich zmian świadomościowych na miarę Szamana TzW, ale ot, zwykłą tęsknotę za zmianami społecznymi, politycznymi, ekonomicznymi. W kręgu ludzi, których znam (i w Polsce, i w Kanadzie) tej gotowości nie czuję.

        Ktoś gdzieś powiedział (czyżby TAW? nie pamiętam), ze Polskę zmienią dopiero Polacy urodzeni w okolicach roku 2000 i ci, którzy urodzą się w okolicach roku 2020. W takim wypadku nie wiem, czy trafie chociaż na początek „nowych czasów”.

      2. „W takim wypadku nie wiem, czy trafię chociaż na początek „nowych czasów”.

        Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że doczekasz się początku, Kalinko 🙂
        Ja zresztą też na to liczę. 😉
        Wg cytowanej już przeze mnie publikacji „Co przyniesie rok 2019/2020” ten początek zaistnieje już w kolejnym 13-letnim cyklu – cyklu Niebieskiego Wichru, czyli w okresie od 26.07.2032 do 25.07.2045. Ma to być czas odnowy i wzrostu duchowego oraz gruntownej przebudowy modelu funkcjonowania
        społeczeństwa.

        Na pełen rozkwit trzeba będzie niestety jeszcze troszkę 😉 dłużej poczekać. Dopiero cykl Żółtego Ziarna (26.07.2045–25.07.2058) ma być czasem oświecenia i duchowego wzrastania, czasem „gwiezdnego siewu”, oświecenia, rozbłysku Nowego Ducha i wypełniania się świetlanych proroctw.

        Może zmiany nie następują tak szybko, jak byśmy sobie tego życzyli, ale mam przeświadczenie, że z roku na rok będą coraz bardziej widoczne, potwierdzając, że jesteśmy na właściwej ścieżce. I tego się trzymam … 🙂

      3. We wRealu24 jest wywiad z Witkiem Rostowskim z USA. Obejrzałam tylko fragment, bo nie chcę się denerwować. Witek przytacza słowa Żydówki, u której sprząta pewna Polka. Ponoć się posprzeczały i Żydówka w złości miała rzucić: „za 4 lata będziesz sprzątać nasz dom w Polsce”. Widać jaszczurki wiedzą, co się święci.

        Jerzy Zięba zagościł ostatnio we wRealu24. Wypowiada się o koronawirusie. Widziałam nagłówek nagrania.
        Dr Jerzy Jaskowski również zabrał głos. Według niego, to może być jakaś forma zapalenia płuc. Chińczycy są niedożywieni, eksploatowani, pracują ponad siły przez długie godziny w skandalicznych warunkach, powietrze zanieczyszczone, wieczny smog. Stres połączony z niedożywieniem i brakiem odpoczynku swoje robi. Szybciej łapią infekcje. W Polsce pod tym względem tez nie lepiej.
        Jak na razie zmarło kilkadziesiąt osób na ponad miliard Chińczyków, wiec co to za epidemia? Straszą ludzi i tyle. A media jak zawsze sieją ferment; jeden artykuł za drugim.

        W Toronto odkryli jeden przypadek. Pacjent leży w izolatce w szpitalu. Skośnoocy chodzą po ulicach i w sklepach w maskach. Nie winię ich za to, ale sama nie odczuwam strachu przed tym wirusem.

      4. Ziarno, pocieszam się tym, ze skoro J. Zięba i H. Czerniak mają odegrać jeszcze jakaś role w życiu politycznym, społecznym i gospodarczym, to znaczy, ze zaczątki realnych zmian powinny nastąpić z w ciągu kolejnych kilku lat. Obaj panowie do najmłodszych przecież nie nalezą, a osiemdziesięciolatkowie do polityki „nie idą”. Teraz jest ICH CZAS.

      5. Znachor wcale nie jest określeniem negatywnym tylko większości ludzi się tak wydaje. Przecież to słowo to zlepek od znać i choroby, czyli znachor to ktoś kto zna się na chorobach.

      6. „Dopiero cykl Żółtego Ziarna (26.07.2045–25.07.2058) ma być czasem oświecenia i duchowego wzrastania, czasem „gwiezdnego siewu”, oświecenia, rozbłysku Nowego Ducha i wypełniania się świetlanych proroctw”.

        W NAS jest Bylo. Jest. Bedzie.
        Dla wielu z nas ten rok 2045 jest TERAZ 🙂

      1. Elektronika fika. Bywa że pojawiają się dziwactwa których nigdy nie wyszukiwałam.. albo znika to co czytam i muszę od nowa szukać. Teraz też stronka pojechała w dół mimo że nic nie tykam. Silne energie dzisiaj wyczuwam ….Pozdrowienia

      2. Tak, bo zrobiło się niewygodnie: ilość komentarzy i kciuków za Ziębą była po prostu wielka. Sam też pozdrowiłem ten germański portal. 😉

      3. Reżim szczepionkowy w Polsce
        https://nczas.com/2020/02/02/sanepid-idzie-na-wojne-rodzic-nie-moze-decydowac-o-swoim-dziecku/
        https://nczas.com/2020/02/02/koronawirus-szczegoly-ewakuacji-polakow-z-wuhan-minister-zdrowia-zapowiada-zakup-szczepionki/
        Dzieje się na przestrzeni
        Polska Fundacja Narodowa stworzona przez rząd PiSu obraziła Polskę i Polaków , szef MSZ i prezydent Andrzej Duda wyrazili się w tonie który wskazuje że ich zdaniem Polska Fundacja Nar powinna zostać zlikwidowana.
        https://nczas.com/2020/02/02/zostaw-mi-polskich-zydow-zrobie-im-jesien-sredniowiecza-nawet-prezydent-i-msz-maja-dosc-zenujacych-akcji-polskiej-fundacji-narodowej-wideo/
        https://nczas.com/2020/02/02/wynagrodzenia-dla-lekarzy-stazystow-sa-na-poziomie-minimalnym-ktos-kto-podsunal-taki-pomysl-to-sabotazysta/
        Mafia w kitlach
        https://www.tvp.info/46430618/morfina-w-mleku-pielegniarka-probowala-zabic-wczesniaki
        WAŻNE
        Już nie tylko reporter z Włoch , hiszpański mikrobiolog o koronawirusie.
        Mass media w tym TVP INFO,TVN,RMF i Onet informują o tym że ta epidemia może być laboratoryjnego pochodzenia .
        https://wiadomosci.onet.pl/swiat/koronawirus-powstal-w-laboratorium-teoria-hiszpanskiego-mikrobiologa/3k61p2w
        https://www.tvp.info/46457804/naukowiec-o-chinskim-wirusie-w-wuhan-funkcjonuje-laboratorium-gdzie-mogl-powstac
        https://tvn24.pl/swiat/koronawirus-z-wuhan-mikrobiolog-mogl-powstac-w-chinskim-laboratorium-3682628
        https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/6430673,koronawirus-wuhan-wirus-chiny-laboratorium-mikrobiolog-epidemia.html
        https://nczas.com/2020/02/02/pierwszy-sukces-w-walce-z-koronawirusem-minister-zdrowia-udostepnimy-to-calemu-swiatu/
        https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-hiszpanski-mikrobiolog-koronawirus-mogl-powstac-w-laboratori,nId,4301012
        https://www.tvp.info/46467628/usa-powstanie-1000-miejsc-dla-osob-wymagajacych-kwarantanny-z-powodu-koronawirusa
        https://www.tvp.info/46469958/premier-morawiecki-przedstawi-plan-ochrony-polakow-przed-koronawirusem
        https://www.wp.pl/?s=https%3A%2F%2Fwiadomosci.wp.pl%2Fkoronawirus-z-chin-mikrobiolog-mogl-powstac-w-laboratorium-w-wuhan-6473927781791873a&src01=f1e45
        https://forsal.pl/artykuly/1451726,hiszpanski-mikrobiolog-koronawirus-mogl-powstac-w-laboratorium-w-wuhan.html
        https://wgospodarce.pl/informacje/74859-hiszpanie-potwierdzaja-wirus-mogl-powstac-w-laboratorium
        https://wgospodarce.pl/informacje/74490-skad-ten-wirus-czemu-wszyscy-milcza-o-tym-laboratorium
        https://www.tvp.info/46467445/jest-pierwsza-smiertelna-ofiara-koronawirusa-poza-chinami
        Interaktywna mapa z potwierdzonymi przypadkami zarażenia koronawirusem 2019-nCoV – aktualizowana na bieżąco
        https://gisanddata.maps.arcgis.com/apps/opsdashboard/index.html?fbclid=IwAR3h32evBazS1rFKDGOQrq4Hl6qJboS7xigmpoH1m6nbrpt9U0IDPC-Iscs#/bda7594740fd40299423467b48e9ecf6
        https://nczas.com/2020/02/02/chinczycy-w-9-dni-ukonczyli-budowe-szpitala-dla-zarazonych-koronawirusem-w-wuhan-video/
        https://www.tvp.info/46467469/konflikt-usairan-japonski-niszczyciel-plynie-w-strone-zatoki-omanskiej
        https://www.tvp.info/46469009/nie-bylo-uzgodnien-z-msz-ws-propozycji-dla-rosji-portal-tvpinfo-ujawnia-jak-zmieniono-notatke-grodzkiego
        https://nczas.com/2020/02/02/pompeo-u-lukaszenki-czy-wizyta-szefa-dyplomacji-usa-w-minsku-cos-zmieni-na-bialorusi-video/
        https://nczas.com/2020/02/02/3-lutego-macron-laduje-w-warszawie-czy-bedzie-to-wazna-wizyta/
        https://www.tvp.info/46468954/tragedia-podczas-nabozenstwa-chcieli-namaszczenia-swietym-olejem-nie-zyje-wiele-osob
        https://nczas.com/2020/02/02/skandal-w-tuluzie-policja-walczac-z-demonstrantami-wtargnela-do-kosciola-interweniuje-biskup-video/
        Nawet jakby została niepodległa to trwałoby by to tak długo że przez ten czas byłby w UE i Frexit,Polexit i Italxit. A UE niedługo i tak upadnie. 2-4 lata max 5 lat zostało.
        https://www.tvp.info/46454734/sturgeon-szkocja-powroci-do-ue-juz-jako-niepodlegle-panstwo
        https://www.tvp.info/46470531/czterech-afganczykow-znaleziono-w-ciezarowce-chlodni
        https://www.tvp.info/46446110/burmistrz-londynu-zarzuca-polsce-rewizjonizm-historyczny-reakcja-ambasady
        https://nczas.com/2020/02/02/pilne-atak-nozownika-w-londynie-incydent-ma-podloze-terrorystyczne/

  29. Wiecie ile w mojej okolicy kosztuje kawałek ziemi? Działka o powierzchni mniejszej niż hektar? Około półtora miliona CAD.

    Ostatnio czytałam alarmujący artykuł o Kanadyjczykach żyjących w nędzy i umierających z głodu. Użyto dokładnie tych słów: głód i nędza. Badanie oparto o dokumentacje szpitalna 500 tys zmarłych z niedożywienia osób. Okazuje się, ze śmierć z biedy staje się w Kanadzie zjawiskiem coraz bardziej powszechnym. Autor artykułu nie podaje jednak żadnych dodatkowych kryteriów; pewnie z powodu poprawności politycznej. Podejrzewam, ze może chodzić tu o imigrantów, bo dla nich przeznaczone są zazwyczaj najgorsze i najniżej płatne prace, a zarobki ledwo pozwalają na skromne życie.

      1. Kiedyś dorwałam artykuł o tym, jak w Kanadzie wyrugowano z ziemi drobnych rolników nakładając na nich regulacje i opłaty, co w konsekwencji doprowadziło do przejęcia ziemi przez wielkoobszarowe gospodarstwa rolne. Nie mogę go znaleźć, gdzieś mi umknął.

    1. Mam całą rodzinę w Kanadzie, ale za żadne skarby świata nie chciałabym tam mieszkać. Wolę szałas w Himalajach albo chatkę na Dolnym Śląsku tudzież na Kujawach. Jak byłam w Kanadzie raz, to uciekłam stamtąd w kabanich podskokach. Wymiotowałam codziennie i bolało mnie ♥️. Najgorzej, jak mi ono stawało. Krzywda autochtonow bolała mnie na wylot. Każde miejsce na Ziemi i w Kosmosie poza Kanadą i USA dla mnie może być. Te 2 kraje to dla mnie czarna dziura. Jak nawet słyszę tę nazwy to jedzenie albo woda podchodzą mi do gardła. Tak mam po prostu.

      1. Kanada to nie waham się użyć tego słowa kraj jawnie faszystowski, gdzie za obronę życia i zniechęcanie kobiet do zbrodni aborcji wsadzają do więzienia (przypadek no. Marry Wagner).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s