Nauczyciele polscy, gdzie Wasza duma, gdzie Wasz honor? Jak długo jeszcze pozwolicie się tak upadlać? Już czas, najwyższy czas na zaoranie obecnego, starego modelu edukacyjnego na naszej przepięknej planecie…

Nauczyciele polscy, gdzie Wasza duma, gdzie Wasz honor? Jak długo jeszcze pozwolicie się tak upadlać? Już czas, najwyższy czas na zaoranie obecnego, starego modelu edukacyjnego na naszej przepięknej planecie…

Nie uważacie, że doszliśmy już do ściany absurdu?…

TAW

Reklamy

87 myśli w temacie “Ewolucyjny czas na zaoranie starego modelu edukacyjnego na naszej przepięknej planecie…

  1. Cześć.
    no cóż padli ofiarą tego samego systemu, masoński MEN realizuje swój program ogłupiania od samego swojego powstania. Jako żem sprzed stanu wojennego ciut, uczony byłem w podstawówce i technikum przez kilku ludzi, których wychowywali jeszcze profesorzy z przed wojny. Reszta to był żydokominustyczny beton. Sam też zaliczyłem rok jako nauczyciel 😉 w 2001 działającą metodą na moich lekcjach informatyki było: wykonaj zadanie z tablicy i potem możecie pograć:) Działało aż miło.
    Teraz musimy w domu robić robotę od podstaw bo córki wiele obecna szkoła nauczyć nie potrafi.

    1. ,, „Nie ma na Ziemi ani jednego elementu wiedzy, który nie byłby zakłamany, przesterowany i użyty przez bogów drugiej generacji przeciwko człowiekowi po to, żeby z niego wycisnąć energię”.
      ∼Tadeusz Owsianko

      Zastanowiła mnie wypowiedź pana Owsianko.

      Nie odkryję nowej mądrości, gdy powiem, że Wszechświat znany człowiekowi istnieje dzięki wzajemnej wymianie energii. Wymiana energii między jej formami to podstawa procesu zwanego życiem.
      W nim każde oscylacje zbytnio odbiegające od stanu równowagi spotykają się z działaniem kosmicznych sił równoważących.

      My, ludzie na Ziemi-kosmicznym ziarnku Wszechświata- dostaliśmy prymitywną świadomość istnienia energii wiecznie się przekształcającej, jednak utrzymującej względną stabilność, bez której forma materialna nie byłaby w stanie okresowo zaistnieć.
      Rodzące się i ginące cywilizacje ludzkie rezydujące na Gai (jednej z miliardów planet) wciąż uczą się zasady kosmicznej: zachowania równowagi.

      To, o czym mówi pan Owsianko, to przypomnienie tego, co dzieje się na Ziemi od tysiącleci.
      Od zawsze istniejący na niej człowiek żarł energię w nadmiarze, pozbawiając jej innych. Czynił to i czyni wprost, fizycznie lub podstępem, przebiegłością.
      Głodne zwierzę też musi być cwańsze od swojego ,,posiłku”.
      Nawet rośliny walczą o skrawek ziemi dla przetrwania gatunku.
      Ziemia to miejsce, na którym wszystko żywi się energią pobieraną z zewnątrz.

      W całej Naturze ma miejsce również bezkolizyjna wymiana energii.
      Wydaje mi się, że jedynie gatunek ludzki, miast dla własnego dobra wykorzystywać daną mu możliwość wyższego rozwoju, stoi z brzeszczotem nad łańcuchem energetycznym.
      To jedynie człowiek na Ziemi jest słoniem w składzie porcelany.

      Słusznie, a zarazem pięknie zauważa to też nasza SłowiAnka:

      ,, … ja tak kocham wszystkich Ludzi i tę przepiękną Matkę Ziemię, że oddałabym życie, by tylko żyli w zgodzie, miłości, szczęściu i dostatku, gdyby to tylko załatwiło sprawę, ale wiem, że byłoby to na próżno, jak na razie.”

      To ,,na razie” istnieje na Ziemi od tysięcy lat.
      I rzecz nie w tym dlaczego istnieje, ale czemu ma służyć.
      Czy ciągłemu wyzwalaniu się jednostki?
      W końcu to ona sama decyduje(mam nadzieję) o przychodzeniu na Ziemię, w takie a nie inne warunki, by kiedyś przestać korzystać z takiego wehikułu podróży kosmicznej, jakim jest nasza planeta…
      Być może…

      Miłego dnia!
      PS. A jak jest w Astralu? Harmonia i miłość, czy też walka o energię?

      1. Krysiu w astralu bezcielesne już
        dusze mogą otrzymać wszystko czego pragnęły za ziemskiego życia, ale jest to dopiero dla nich zagwozdka ,bo pławiąc się w owych mentalnych matrixowych bogactwach,taka dusza zapomina o swojej drodze dążenia do pełni świadomości siebie i powrocie do domu Źródła.
        Tam dusze przeżywają katusze po
        przez mamienie przez astralne byty .

        Dobrze że ten ciężki astral w obecnej chwili dzięki Wielkiej Zmianie się rozpada.
        Tak więc nie ma tam harmonii ani . miłości,jest tylko oplatanie czarną mazią.

  2. TEN FILM WYWOŁAŁ WE MNIE JESZCZE WIĘKSZE PRZEKONANIE, ZE NIEWOLNICZY SYSTEM MASON EDUKACJI W TRYBIE NATYCHMIASTOWYM WINIEN BYĆ ZRÓWNANY Z ZIEMIĄ W CELU JEGO UTYLIZACJI!

    „Alfabet”: System edukacji pod lupą Wagenhofera

    ,,W swoich filmach Erwin Wagenhofer z uwagą analizuje współczesny, zglobalizowany świat i rządzące nim systemy. W „Nakarmimy świat” przyglądał się produkcji pożywienia, w „Zaróbmy jeszcze więcej” dystrybucji pieniądza, a w „Alfabecie” szkolnictwu. Reżyser krytykuje globalizację i jej skutki chowając się za wypowiedziami innych, samemu nie komentując wprost. I choć w swoich filmach oddaje głos również osobom, które panujący system uważają za słuszny, nietrudno się domyślić jego postawy.

    W „Alfabecie” stara się udowodnić, że system edukacji zabija w dzieciach kreatywność i uczy je współzawodnictwa, czyli umiejętności niezbędnej, by przetrwać w świecie korporacji, ale wywołującej wiele frustracji. Wzorce takiego systemu pochodzą z XIX wieku, kiedy to głównym celem szkolnictwa było wykształcenie posłusznych obywateli, urzędników, żołnierzy i sprawnych rzemieślników, a najbardziej pożądaną była umiejętność kopiowania. We współczesnym świecie do tego modelu dorzucono nieustanne ocenianie i testowanie, które nie tylko stresują uczniów, ale też wytwarzają poczucie lęku przed byciem gorszym od innych. W takim systemie nieistotne są wrodzone umiejętności czy zdolności, ale przyswojona wiedza – a o tym chyba wszyscy przekonaliśmy się na własnej skórze”.
    https://archiwum.stopklatka.pl/artykul/alfabet-system-edukacji-pod-lupa-wagenhofera

    CUDOWNI LUDZIE I CIESZĘ SIE, ZE TE TAK PIĘKNE DUSZE POZNAŁAM 🙂

    ,,Dotychczasowe wizyty André Sterna w Polsce cieszyły wielkim zainteresowaniem. Podczas wykładów sale pękały w szwach, a sesje pytań od publiczności nie miały końca. Mamy nadzieję, że tak będzie i tym razem. Przed nami po raz pierwszy André Stern na Targach Książki w Krakowie”

    Arno Stern – odc. 6. – Pamięć pierwotna https://www.youtube.com/watch?v=e9ZnHy4HrsM

    A nauczyciele polscy ostatecznie stracili rozum, gdy pozwolili na montaż anten w tym anten 5G na budynkach szkół, przedszkoli i żłobków- w miejscu, gdzie skupia się tyle pięknych umysłów! I Dzieci, i przeciez sami nauczyciele przebywaja tam wiele godzin każdego dnia! UDERZAJA W ZDOWIE I ZYCIE SWOJE I POWIERZONYCH IM W OPIEKĘ DZIECI!

    Rakotwórcze anteny w okolicach szkół. Ministerstwo Środowiska zezwala na mordowanie polskich dzieci.
    TVP ALARMUJE! A NAUCZYCIEL POTULNIE POZWOLAJĄ NA MONTAŻ TUZ NAD ICH GŁOWAMI, BO NA DACHACH SZKÓŁ CORAZ WIĘKSZEJ ILOŚCI ANTEN!

    „W całej Polsce zainstalowano rakotwórcze anteny telefonii komórkowej (GSM, UMTS, LTE) w okolicach szkół, przedszkoli i żłobków. W wnętrzach budynków promieniują (również mikrofalami) dodatkowo niebezpieczne routery Wi-Fi”. https://www.youtube.com/watch?v=4kzIfpQXjhg

    „Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła stopień przygotowania Inspekcji Ochrony Środowiska oraz Państwowej Inspekcji Sanitarnej do wprowadzenia w Polsce sieci telefonii komórkowej 5G. Wnioski są zatrważające: nie jesteśmy przygotowani ani organizacyjnie, ani technicznie do kontroli pola elektromagnetycznego”.
    https://wiadomosci-lodz.pl/nik-nie-jestesmy-gotowi-na-siec-5g-nikt-nie-przewidzial-takiego-promieniowania,9714/amp/

    5G to kolejny element przemawiający, że już nadszedł ,,najwyższy czas na zaoranie obecnego, starego modelu edukacyjnego na naszej przepięknej planecie”

      1. Poruszę jeszcze jeden temat związany z nauką. Wiedza Niemców o tym co ich dziadkowie robili w Polsce. Ta wiedza jest ogólnie mizerna, Niemcy wiedzą, że straszne rzeczy się działy, ale ta wiedza jest bardzo powierzchowna. A od kilkunastu dni zauważam, że w prasie niemieckiej jest coraz mniej krytycznych artykułów na temat Polski, a wręcz pojawiają się rodzynki pokazujące jak wtedy było. Artykuły, których autorzy wyjaśnijaą dlaczego Polacy są jacy są. Coraz więcej jest głosów, że Niemcy powinni poznać prawdę o czynach ich dziadków. Są artykuły opisujące bohaterstwo Polaków. Nawet komentarze pod artykułami nie są takie agresywne jak jeszcze niedawno. A nawet jak się znajdą jakieś z żądaniami oddania Niemcom „okupowanych” ziem zabranych Niemcom, to przeważnie znajdzie się ktoś, kto pisze jak było. Do tej pory był ytylko jednostronne komentarze.

        Muszę się też czymś pochwalić, wczoraj wieczorem czytałam krótki artykuł (niemieckimportal RBB) na temat polsko-niemiecki, w którym były opisane rocznice sierpniowe związane z II WŚ. Napisano tam o pakcie Ribentropp-Mołotow, rocznicy ataku na Polskę i o tym, że 1 sierpnia była kolejna rocznica Powstania w getcie warszawskim, przeciwko niemieckiemu okupantowi. Jak to zobaczyłam prawie się we mnie zagotowało. Zaczęłam szukać kontaktu do redakcji, znalazłam majla i napisałam do nich. Napisałam, że 1Sierpnia 1944 roku wybuchło Powstanie Warszawskie, zryw Polaków przeciwko okupantowi, napisałam, że Powstanie w Getcie było w kwietniu 1943. I że byłby już czas, żeby niemieckie redakcje i programy informacyjne przestały te dwa powstania mylić. Że nazywanie właściwymi nazwami jest ważne i dla Polaków i dla żydów. I wyobraźcie sobie, że tekst został zmieniony, a ja dostałam majla zwrotnego z podziękowaniem za zwrócenie uwagi i przeprosinami za pomyłkę.

        Byłam pozytywnie zaskoczona, bo to nie był pierwszy „błąd” niemieckich mediów. Już zdarzało mi się reagować, ale bez odzewu.

        Nie wiem, co się dzieje, ale ogólnie narracja na temat Polski się zmieniła. Aż „strach się bać” co oni planują.

        Ale mój nastrój jest coraz lepszy. Nie przejmuję się wyborami w październiku, bo nie wiem skąd wiem, że obojętnie od ich wyników, będzie dobrze…

      2. TAW pisze:”W moim rządzie byłabyś Ministrą ”

        A w moim Laszko byłabyś Minist-rzynią mądrości i dobroci dla całej Ludzkości. ❤
        Wyczuwam, że wybrałabyś to drugie. 🙂 🙂 bo to stanowisko Bardziej Ludzkie a nie matrixowe. 🙂 wybacz ❤ TAWie, że podkopuję Twoje propozycje, ale uważam, że szkoda Laszki tak pięknej Istoty na ziemskie matrixowe stanowisko. 🙂

      3. TAW pisze:”musisz liczyć się z niebotycznymi kosztami… 🤣🤣💰🤣🤣”

        TAWie za tak piękne Serce jak Laszka z kosztami się liczyć nie będę, oddam rękę i nogę, serce już oddałam, więc boleję bo oddać nie mogę. 🙂 🙂

      4. Laszko, jesteś Wspaniałą Istotą! ❤ Chwała Ci za to, co robisz!

        TAWie, Aniu – każdy chciałby mieć Laszkę w swoim rządzie, ale nie zapominajmy, że mamy się jednoczyć – rząd ma być jeden i pozwólmy Laszce zdecydować, w jakiej roli się widzi 🙂

      5. Na miejscu Laszki oczywiście wolałbym się widzieć w roli premiera… 😀

        Ostatecznie mogę być wiceministrem w Laszki rządzie… 😀

        (wiceministrem w Ministerstwie Nasadzeń Polski Dębami Lechickimi – zostanie utworzone takie priorytetowe ministerstwo).

        Powstaną na terenie Polski (w szczególnych miejscach) nowe puszcze. Piszę o tym jako pierwszy w Polsce… 😀

      6. „Powstaną na terenie Polski (w szczególnych miejscach) nowe puszcze. ”

        Wiele wiosek puszczanskich pustoszeje…jak i innych wiosek.
        Te „nowe puszcze” nie zajma terenow zamieszkanych przez ludzi ? Mamy nadzieje. prawda ?

        TAWie, czy cos wiesz na ten temat, bo to roznie bywa z projektami i ich wdrazaniem.

    1. Wyobraźcie sobie, że w jakimś serialu na TVN poruszono problem nauki dzieci w domu. Dziś akurat zobaczyłam kawałek, w którym „mama” rozmawia z nauczycielką i powidziała jej, że jej córka (z jakichś powodów) nie będzie do szkoły chodzić, i jak szkoła jej nie pomoże, to sama będzie córkę uczyć w domu i spotkają się dopiero na egzaminach.

    2. Elaszko, nikt nie pyta nauczycieli o zgodę na montaż anten w okolicy czy na budynkach szkół. Decyzje tego typu są podejmowane na szczeblu ministerialnym i zapewne bez większych oporów akceptowane przez lokalne władze i wydziały edukacji.

      Winą nauczycieli, moim zdaniem, jest to, że często zawężają swoją wiedzę do nauczanych przez siebie przedmiotów i nie mają potrzeby wychodzenia poza jej obręb. A przecież powinni być tą najbardziej uświadomioną, w szerokim tego słowa zakresie, częścią społeczeństwa. Takie jest przynajmniej moje zdanie. Tymczasem, część z nich jest wręcz totalnie mentalnie zasklepiona – nie są otwarci na żadne inne treści i narracje wydarzeń poza tymi, które serwuje mainstream.

      Krótko mówiąc, moje obserwacje dot. poziomu świadomości nauczycieli, delikatnie mówiąc, nie napawają optymizmem. 😦

      1. Ziarenko, ja osobiście poszłam do dyrektorki naszej szkoły, zapytałam, czy wie, jakie zagrożenia są dla dzieci, i skierowałam pismo, gdzie należy.
        Anteny na szkole już nie ma.😊

      2. Brawo, Aniu! ❤ 👏
        Jesteś bardzo Świadomą Istotą, która wiedziała jak zadziałać.

        Widzę tu wielkie pole do popisu – nie, to złe słowo – po-pis kojarzy mi się jednoznacznie negatywnie 😉 – a więc, pole do działania, głównie dla świadomych rodziców.

      3. SłowiAneczko Kochana ❤ i to jest najlepszy sposób! Ale musze przyznać, ze Pani dyrektor ma yaya, bo postawiła się według ich schematów: jednostce podległej czyli gminie, bądź w przypadku szkół ponadpodstawowych powiatowi!

        Ale dzisiaj wydarzyło się coś WAŻNEGO:
        Pani Witek oświadczyła, iz tematem dzisiejszego posiedzenia sejmu będą: NIELEGALNE ADOPCJE!
        I dodała, że jest ich rocznie „legalnych” 3 tys., a nielegalnych 2 tysiące!

        i jak nasza KRÓLOWA RZEK WISŁA WSKAZAŁA JASNO I WYRAŹNIE, ŻE ŻADNE ZABEZPIECZENIA, NAWET TE ZWIĘKSZONE NIE ZATRZYMAJĄ JUZ WYPŁYWU GÓWNA NA ŚWIATŁO WIDZIALNE! Przestrzeń ostro przyspieszyła- gwałtowny wytrysk szamba warszawskiego jest już WIDOCZNY , nawet z satelity, więc musieli pokłonić się nad najważniejszą sprawą KRZYWDZENIA DZIECI!

        PERUN STWIERDZIŁ, ŻE JUŻ CZAS POBUDKI I GIEWONT PRZEMÓWIŁ! ARMIA POD JUŻ SIĘ SZYKUJE – TO DEFINITYWNY KONIEC ZŁA NA NASZEJ NAJPIĘKNIEJSZEJ PLANECIE!

        Wdzięczności i serdeczności Laszko ❤ za TWOJĄ ZDECYDOWANĄ REAKCJĘ! To jasno i wyraźnie maluje obraz powalający ich mit, że pojedynczy człowiek, jednostka, goj – mówiąc ich jezykiem – nie może nic zrobić! BRAWO, PIĘKNA, DZIELNA LASZKO 🙂

        i wdzięczności i serdeczności za przesłanie pięknych wibracji i WAM TAWERNIACY ❤ WSZYSTKIEGO CO NAJPIEKNIEJSZE: https://www.youtube.com/watch?v=8bnfcXixwqs&list=RD8bnfcXixwqs&start_radio=1

      4. Gówna wymykają się spod kontroli i wyłażą na światło dzienne i płyną szeroką falą.

    3. W Niemczech też czuć łagodny powiew wiatru Odnowy. Znając jednak Niemców, ich nagła zmiana, o której pisze Laszka, śmiem przypuszczać, że robią się tacy mili i nawet piszą prawdę, bo może boją się, że będą musieli sięgnąć do kieszeni, kiedy Polska upomni się o reparacje. Grecja już to zrobiła i bardzo dobrze. Reparacje dla Polski są na pewno większe niż dla Grecji. W końcu z Polski wykradziono najwięcej ludzkiego życia i bogactw. „Kolejarze” robią się wyrozumialsi i milsi, bo myślą, że poruszeni ich zmianą Polacy wspaniałomyślnie zrezygnują z reparacji albo zadowolą się byle kwotą.
      Jak Niemcy kulą ogony, to juści może chodzić o kasiorrę :p
      Niemcy to taki chytryj Dimitrij, ale budząca się Polska, to Wania, który nie durak :p

      1. Skalę grabieży Polski przez Niemcy obrazuje jeden tylko fakt – do Powstania Warszawskiego Niemcy wywieźli z Warszawy 45000 wagonów z meblami, kosztownościami, dziełami sztuki i wszystkim co miało jakąś większą wartość. Wyliczona przez PiS kwota 860 mld $ za zniszczenia całej Polski i za zamordowanie milionów ludzi jest na pewno znacznie zaniżona. Za samą rzeź mieszkańców warszawskiej Woli (5-8.08.1944) w której zginęło ok. 50 tysięcy osób powinni słono zapłacić.

    4. Łoj kochani, jak przeczytałam te wasze wpisy z moimi przyszłymi stanowiskami, to się uśmiałam, pomyślałam sobie: Ciekawe, czy się o mnie biją (słownie) czy sobie ze mnie dworują… Ale nic to, ani ministrą, ani premier(k)ą, nie zostanę, ja już od lat obsadzam stanowisko Baby Jagi,(tak mnie mój ślubny nazywa 😋) ewentualnie Czarownicy, więc takie urzędy, jakie mi zaplanowaliście nie dla mnie. Ja mogę przyszłym wiecom radą służyć. Ale to może wielu z nas. TAW chętnie posłużę pomocą ministerstwu sadzania Dębów, o ile mój kręgosłup na to pozwoli 😁😁. Ale mogę np wydawać sadzonki i pokazywać gdzie mają być sadzone. Więc zamiast ministrą, premierą, zostanę kierownicą…😂😂😂. Ale tylko chwilowo… Bo każdy będzie wiedział co jest do roboty.

      1. Pobudka Lechici !

        Nadszedł ten czas, by Słowiańską Ziemię,
        Opuściło złowrogie NAM pustynne plemię,
        Mordujące Lechitów w białych rękawiczkach,
        Cały czas niby głaszcząc NAS po policzkach.

        Nie chcę, by te pomioty znów wygrały wybory,
        Ślę energię sprzeciwu na pewno nie z przekory,
        Kocham sercem ten piękny umęczony mój kRAJ,
        W którym pomimo udręk odczuwam Niebo i Raj.

        Czas połączyć energię SERC, kochani Lechici,
        I po całym kRAJu rozsyłać ostrzeżenia wici,
        Jeśli bowiem w tej chwili tego nie zrobimy,
        To już na zawsze, MY Sól tej Ziemi, zginiemy.

        Ja nie mam ochoty głaskać naszego wroga,
        Bo swędzi mnie – i to już bardzo – i ręka i noga,
        Czas zapłacić rachunki za nasze krzywdy,
        Wyrzucić z kRAJu niegodziwe tralalalizdy.
        🙂 🙂

      2. Kochana SłowiAnko ❤ podpisuję się pod Twoją energetyczną Pobudką wszystkimi kończynami i dodatkowo warkoczem! Niech się stanie, jako piszesz i czujesz! Niech złe, wrogie Lechitom plemię odejdzie gdzieś sobie, odpłynie, odleci, zniknie z pięknej i bogatej Polskiej Ziemi. I niech zabiorą swoich wykidajłów ze sobą.
        "tralalalizdy" – wiem, ze ma być do rymu, ale to zbyt piękne i dźwięczne na nich słowo 😛

      3. „tralalalizdy” – wiem, ze ma być do rymu, ale to zbyt piękne i dźwięczne na nich słowo 😛

        Anamiko, a mnie się kojarzy ze słowem „glizdy” – bardzo adekwatne dla nich określenie, czyż nie? 😛

      4. Ziarno pisze:” Anamiko, a mnie się kojarzy ze słowem „glizdy” – bardzo adekwatne dla nich określenie, czyż nie? 😛”

        Ziarenko, masz rację, bo chciałam tak właśnie napisać, ale obawiałam się, że cenzor ADMIN ponownie nie przepuści mojej pisaniny, dlatego użyłam takiego zdrobnienia. 🙂
        Dziękuję za spostrzegawczość. ❤

      5. Ziarenko :
        „Anamiko, a mnie się kojarzy ze słowem „glizdy” – bardzo adekwatne dla nich określenie, czyż nie? 😛”

        W punkt !
        Glizdy, nic dodać, nic ująć ! Sama kwintesencja !

      6. Anamika pisze: „Glizdy, nic dodać, nic ująć ! Sama kwintesencja !”

        Anamiko, ja wiem, że te one 🙂 to najpodlejsze glizdy, 🙂 ale ja im źle nie życzę, chcę tylko, by jak najszybciej opuściły mój ukochany kRAJ, bo mnie bardzo denerwują. 🙂

      7. „( Jeśli )
        bowiem w tej chwili tego nie zrobimy,
        To już na zawsze, MY Sól tej Ziemi, zginiemy.”

        Pani Slowianko, ja nie cenzor, ja tylko na chlopski rozum myslacy Podlasiak, ale.
        To trzeba przeredagowac, bo chcacy czy niechcacy, niech Pani sama zauwzy, co to daje przy czytaniu.

        Moze za bardzo logicznie do wiersza sie odnosze na ten chlopski rozum.

      8. SłowiAnko Kochana ❤ ja im życzę wręcz bardzo dobrze ! Z całego serca i duszy. Niech są, niech się mnożą, niech siedzą i lulki palą, tylko z dala od naszego pięknego kRAJu. Niech im się szczęści, niech się wiedzie, niech na nich deszcz złotych monet co godzinę ulewą spada, niech im licho dzieci w kołyskach kołysze, niech śniadają na porcelanie byle jak najdalej od Polski. Niech im gdzieś będzie bardzo dobrze tak, by zapomnieli o Polsce na zawsze.

  3. Jako była belferka potwierdzam – właśnie tak, jak na zdjęciu powyżej, zachowują się członkowie szacownego grona pedagogicznego na posiedzeniach swoich rad 😉

  4. Witajcie. Tez uwazalam ze nalezy przejmowac sie edukacja. Mam dzieci. Ale w pewnym momencie stwierdzilam ze im mniej ich ucza tym mniej potem beda mialy do zapominania. Przeciez ta cala wiedza oficjalna nijak sie ma do prawdy. W mlodosci mialam sasiada ktory w technikum ledwie zdawal nie mial pojecia o wzorach fizycznych a zlozyl sobie pojazd na korbke, naprawial telewizory, rozlozyl na czesci i zlozyl motor i profesorowie mogliby mu buty czyscic jesli chodzi o wiedze praktyczna. Jak ktos ma zdolnosci czy talent to i tak da sobie rade. Pozdrawiam

    1. „Jak ktos ma zdolnosci czy talent to i tak da sobie rade.” Droga Alu, masz rację w 100% !
      Oceny w szkole nie określają kim uczeń jest i kim będzie w przyszłości. Jak ktoś słusznie powiedział, życie nie jest olimpiadą, a świat nie jest szkolną klasą. Życiem kierują relacje, emocje i pasje. ❤

    2. Brawo Alu:)Ja moim dzieciakom też odpuściłam mówiąc im prawdę o systemie edukacji.Trochę się obawiałam,ale dzieciaki wybrały sobie to co je interesuje,te tematy zgłębiają i wiedzą że nikt w domu nie będzie ich z ocen rozliczał.Efekt takich moich postanowień mnie samą zaskoczył.Moje dzieci same wybrały sobie zajęcia dodatkowe,w ogóle mam wrażenie że nie popychane przez rodzica łatwiej dokonują własnych wyborów,łatwiej im również uczyć się na własnych błędach i wyciągać wnioski.pozdrawiam

  5. Kiedy jesteś w Domu, czujesz błogość, pełnię, jedność i harmonię. Nie ma chciejstwa.
    Nawet chęć pomagania może być związana z brakiem miłości i lękiem który napędza cię do wtrącania się i przemocy. Lękiem o bliskich którzy są doskonale chronieni w każdej chwili. Nie będąc pojednanym, nie rozpoznajesz tego i stajesz się fanatykiem w nadgorliwym pomaganiu.

    Kiedy nie ma cię w domu, nie masz miłości która zdaje się być stwórcą świadomości. Gdy nie masz miłości, szukasz czegoś ale nie wiesz czego.

    Cała polityka, religia, pęd w materializm, są jedynie środkami dla uzyskania władzy, uznania, pochwały etc jako substytutów miłości.
    Jesteś spragniony miłości i nie wiesz o tym, więc pijesz te zastępcze energie i urządzasz cały swój świat, wkładasz mnóstwo wysiłku, by je zdobyć. A kiedy je zdobywasz, nie sycisz się nimi. Po chwili znów narasta pragnienie. Męczy cię kac i chcesz pić jeszcze więcej i więcej.

    To jest jak czarna dziura pochłaniająca wszystko i nie ma temu końca. Choćbyś zdobył uznanie całego wszechświata i stał się jego władcą. Wciąż będzie ci się chciało pić jeśli nie będziesz miał miłości.

    Czym więc ona jest?
    Rzeką wypływającą ze Źródła, stwarzającą i wypełniającą Jaźń?

    Jeśli Źródło jest Bogiem Ojcem a Jaźń jest Synem Boga, to Miłość je łączy i poszerza Źródło o Promienie Światła, Świadomość, Jaźń.

    Nie tworzę Miłości, to Ona mnie stwarza.
    Mogę więc ją przyjąć i pozwolić jej uleczyć moje życie, lub się jej wyprzeć, tworząc czarną dziurę i stać się niewolnikiem zasysu tej dziury, niewolnikiem wiecznego kaca.

    I oba kierunki zdają się być skutkami dwu decyzji: osądu lub wybaczenia.

    1. dawniej, jak byłem mały, w piątki mogłem posluchać takiej bajeczki: już za chwileczkę, już za momencik piątek z Pankracym zacznie się kręcić. Pankracy zdechł, ale ma naśladowców, ten gość zwany Igorem od lat pierdoli swoje, tak jak pierdoli swoje Cobra czy inny Fulford często linkowany na tym forum, ile można słuchać takich bzdetów?

    2. jest, demos to w starogrece określenie Pana, władcy niewolników, a nie jakiegoś ludu, jak nam bajają.
      Panowie, władcy niewolników rządzą, jest „demokracja”

    3. Coraz bardziej z każdym dniem rozumiem dlaczego JKM mówi, że demokracji nienawidzi, demokracją pogardza i mówi o niej tfu demokracja. I coraz bardziej mnie wkurza to tkwienie w eurokołchozie. Kiedy ludzie w Polsce wreszcie zmądrzeją i opuścimy ten parszywy eurokołchoz?!

      1. Pawełku

        Wiem, że tak się stanie,
        bo tak już stać się musi,
        że krwiożerca sam się
        własną trucizną zadusi.

        Niech się więc wypełnia
        pragnienie Matki Ziemi
        i Nas jej dzieci ukochanych,
        bo tego już nic nie zmieni.

        Łączmy się w energii serc,
        bo to najtrwalsza z twierdz,
        nie ma silniejszej MOCY,
        która wszystkich jednoczy.

        Która radością promieniuje,
        gdy jesteśmy dla siebie dobrzy,
        a która, gdy w sercu zanika,
        stajemy się źli, zimni i chorzy.

        Niech się więc już wypełnią
        wizje i proroctwo Wieszcza,
        niech uderzą pioruny Peruna,
        i spalą Watykańskiego kleszcza.

        Który uciskał przez wieki
        świat cały jadem trującym,
        udawał, że jest Bogiem Słońcem
        nas leczącym, a nie spalającym.

        SłowiAnka

      1. Tak TAW ostatnio była ostra walka- ,,anomalie pogodowe” potwierdziły, ze coś się działo:
        ,,- Bitwa dookoła Ziemi 29.08.2019 – istoty negatywne powychodziły z całego układu słonecznego;
        – Zniszczony portal od Czarnego Słońca do Ziemi;”

        TAWciu czy oni przypadkiem, bo taka mysl sie pojawiła- po info o wycieku ściekow, ze planowana jest akcja z ogłoszeniem epidemii o nazwie: Listerioza.

        Będą dawać wodę do picia, a co we wodzie, będzie podawane?
        Występowanie listeriozy

        ,,Pałeczka L. monocytogenes jest szeroko rozpowszechniona w środowisku naturalnym. Możemy ją znaleźć w glebie, ŚCIEKACH, wodzie, gnijących roślinach, kiszonkach, u dziko żyjących i hodowlanych zwierząt, a także w produktach spożywczych. ”

        Szaman mówił o wywołaniu sztucznej epidemii (ale jak się o tym mówi głośno to jet szansa, ze to się nie ziści!)

        ,,16 sie 2019 – GIS alarmuje: Groźna bakteria w serze żółtym. … bakterii listeria monocytogenes, której spożycie może prowadzić do choroby zwanej listeriozą.”

        ,, 29 maj 2019- Główny Inspektorat Sanitarny alarmuje: W polskiej kiełbasie wykryto groźną bakterię!”

        Główny Inspektor Sanitarny ostrzega przed mrożonymi warzywami. Można się zarazić bakterią Listeria monocytogenes

        ,,Ważne! Sklepy w UK wycofują 43 rodzaje mrożonek”

        ,,KOSZMAR na Wyspach trwa! Masowe zakażenia groźną bakterią – już 6 ofiar śmiertelnych!”

        23-08-2019
        ,,Hiszpania. Epidemia listeriozy. Rząd wydał międzynarodowy alert”

        ,,2 osoby nie żyją, a co najmniej kilkaset zachorowało na listeriozę w Hiszpanii. Sytuacja stała się na tyle poważna, że rząd w Madrycie wydał międzynarodowy alert. To już kolejny europejski kraj w którym wybuchła epidemia. ”

        Z Odrą nie wyszło, więc LISTERIOZĘ wyMYŚLili!

      2. Powiem tak: istot przełączonych na Matrycę Życia nie dotyczą już żadne trucizny, gdyż ich osobista wysoka wibracja niskim wibracjom trucizn jest niedostępna.

        Jedyna więc rada: róbmy wszystko, by przełączać się jak najszybciej. Najszybciej przełącza:

        – Bosochodzenie,

        Drzewoterapia (wtulanie się w pień Drzewa całym kręgosłupem – brzuchem lub plecami – przez 20 minut dziennie),

        – regularne codzienne sesje Pogłębionych Oddechów,

        – picie dobrej Wody,

        – picie Ziół,

        – Patrzenie w Słońce (pod kątem, nie bezpośrednio),

        – wspólne sesje medytacyjne z Przyjaciółmi (przedtem prosimy Jaźń o zabezpieczenie pola) w jasno zdefiniowanych intencjach,

        – unikanie niskowibracyjnych informacji w sieci… 🙂

      3. „unikanie niskowibracyjnych informacji w sieci… 🙂”

        TAWie, biorąc pod uwagę, że sieć głównie takimi informacjami nas karmi, to zadanie prawie niewykonalne.
        Nie można przed tym uciec, odizolować się, stworzyć sobie iluzorycznego kokonu bezpieczeństwa. Póki co, mocno tkwimy w tym systemie i nawet komunikujemy się przy pomocy jednego z matrixowych narzędzi inwigilacji i manipulacji 😉
        Ważne jest chyba, żeby rejestrować to, co się na świecie złego i dobrego dzieje z pozycji obserwatora, bez emocjonalnego zaangażowania, z dużym dystansem, ze świadomością, że nawet te bardzo niskowibracyjne zdarzenia (chociaż budzą wewnętrzny sprzeciw u wysokowibracyjnych istot) są konieczne dla realizacji procesu Wielkiej Zmiany.

      4. Mnie już od kilku miesięcy odrzuca od mediów masowej dezinformacji, a kiedyś namiętnie po nich buszowałem, starając się coś tam jednak ciekawego wyłuskać. Z obecnej jednak perspektywy patrząc, takie nawiedziny pozostawiają jednak pewien „ciężki osad” na naszym polu energoinformacyjnym, a więc na naszym DNA.

        Postawa obserwatora, o której piszesz, jest ideałem, osiągnięcie którego jest bardzo trudne, dopóki nasze eMOCje nie są jeszcze do końca tylko i wyłącznie pod naszą kontrolą 🙂
        Ale warto nad tym pracować 🙂

        *

        A w ogóle zauważyliście, że „główne media” od ponad roku nie podają ważnych informacji, tylko jakieś same badziewie? Zachowują się tak, jakby wyczekiwały, po której stronie się opowiedzieć…

        Oznacza to, że pod dywanem zadziewają się Przełomowe Wydarzenia…

      5. I warto też popracować nad ogarnięciem własnego umysłu / własnych myśli 🙂

        Nic nie da nawet godzina przytulania się do drzewa, jeśli w głowie myśli nie przestaną toczyć swoich bojów 😛
        Jakie są wtedy szanse, że poczujemy jego energię czy jedność z całością Istnienia?

      6. „Powiem tak: istot przełączonych na Matrycę Życia nie dotyczą już żadne trucizny, gdyż ich osobista wysoka wibracja niskim wibracjom trucizn jest niedostępna”.

        Szanowny i Drogi TAWie, zjadłam kiedyś czekoladę z orzechami nafaszerowaną trucizną na szczury i poza lekkimi sensacjami żołądkowymi, które miały na celu odgórne pozbycie się tego „rarytasu” ze mnie, nic mi nie było. Osobiście oceniam moje wibracje na średnio wysokie, bo gdyby były bardzo wysokie, to zniknęłabym z tego wymiaru :p Jeszcze chcę trochę popracować, nie tylko nad podwyższaniem wibracji 🙂

    1. Zawieszam od dawna.
      Zieleń – kolor czakry Serca Anahaty.
      Anahata to czakra sympatii, miłości i pozytywnych emocji. Czakra ta posiada -uwaga- właściwości lecznicze !

      1. Anamiko, a ja tak kocham wszystkich Ludzi i tę przepiękną Matkę Ziemię, że oddałabym życie, by tylko żyli w zgodzie, miłości, szczęściu i dostatku, gdyby to tylko załatwiło sprawę, ale wiem, że byłoby to na próżno, jak na razie.

        Czyńmy dobro dla bliźnich, bo tylko to na dzień dzisiejszy się liczy i przyspiesza Wielką Zmianę. >3

        Nasza energia Miłości to Skarb najcenniejszy, jaki zna Świat.

    2. Gdy moja mama odeszla na emeryture, przyslali do szkoly nowego dyrektora, tzn. dyrektorke. Bylo to lata temu. Mniej wiecej w czasie goracego sporu o krzyz w szkolach. I ta dyrektorka lubila podgladac nauczycieli w salach lekcyjnych przez dziurke od klucza. Ktos ja nakryl.

      Mama cieszy sie, ze nie musi juz pracowac w szkole. Do tej pory snia jej sie koszmary w postaci wizytacji dyrektorskiej albo kuratorskiej.

      Smutna prawda jest taka. Nawet nauczyciel z powolaniem, o nauczycielach-robotach nie ma co wspominac, nie jest w stanie skoncentrowac sie na zdobywaniu wiedzy, samoksztalceniu i nauczaniu. Ciagle ktos/cos mu przeszkadza, poddaje presji, obciaza wieloma niepotrzebnymi pracami biurowymi, a dzieci tez sa rozne, klasy przepelnione. Znerwicowany nauczyciel nigdy nie bedzie dobrym nauczycielem.

      Zgadzam sie. Caly system edukacyjny (szkolnictwo podsawowe, srednie i wyzsze) jest do niczego. Na tym polu musi rozegrac sie prawdziwa rewolucja z calkowita zmiana programu nauczania i eliminacja szeregu niepotrzebnych przedmiotow albo ich zamiana. Z naciskiem na przyrode i ochrone srodowiska. System ocen tez budzi watpliwosci. Wedlug mnie w szkolach podstawowych nie powinno byc ocen, tylko zaliczenia, ale…… dzieci zdolne i wybitnie uzdolnione zauwazone, otoczone opieka i odpowiednio pokierowane.

  6. Obawiam się TAW, że Twój apel to wołanie na puszczy. Dopóki ZNP kieruje czerwony Broniarz to jedyne o co nauczyciele będą walczyć to podwyżki i zadyma polityczna. Kolejna jest już szykowana na początek września. Nie wszyscy nauczyciele oczywiście tacy są. Jednak ci dla których etos pracy nauczyciela coś znaczy są niestety w mniejszości.
    Co do samej zmiany systemu edukacji masz rację – należy to zaorać i to jak najszybciej. Obawiam się, że szybko można to zrobić jedynie metodą – WSZYSCY WON. A potem przywrócić tych prawdziwych nauczycieli z etosem.
    System należy jak najszybciej zmienić tak, aby uczeń był stymulowany do myślenia, zadawał pytania, rozwiązywał różne problemy, a nie klepał formułki i kuł na pamięć różne szczegóły np. z biologii o budowie pantofelka, które i tak zaraz po sprawdzianie zapomni. Do dziś pamiętam katorgę jaką przechodziłem w szkole jak musiałem uczyć się z biologii o jakichś wodniczkach, retikulach endoplazmatycznych i innych bzdurach. A tego jak odróżnić dąb szypułkowy od bezszypułkowego mnie nie nauczyli. Podstawowych gatunków drzew i roślin polnych też nie. Tego nauczyła mnie babcia.

      1. Zapraszam do Szkoły Waldorfskiej 🙂
        Plan naszej wychowawczyni na ten rok: śpiewające parki. Czyli dzieci śpiewające w parkach 🙂
        Wrażenia rodzica ucznia szkoły Wladorfskiej? Chodzimy do tej szkoły całą rodziną. Taki jest proces. Rodzinny.
        Jest to przestrzeń, w której każdy ewoluuje, każdy (łącznie z nauczycielem) ma prawo do błędu i przekierowania tej energii w rozkwit.
        Poza tym… wejść do budynku szkoły i czuć się dobrze – bezcenne doświadczenie.
        Polecam.

    1. „…przywrócić tych prawdziwych nauczycieli z etosem…”

      Wiem, że są w Polsce istoty, których misją jest Odkopywanie i Głoszenie Prawdy (Prawedy). Wiem też, że wśród obecnej masońskiej kadry pedagogicznej stanowią oni może 5-6% ogółu. Reszta to konformistyczne cielęta. Moi znajomi nauczyciele przestali się po prostu rozwijać, w ogóle nie ciągnie ich do samodzielnych poszukiwań, bezkrytycznie zadowalają się wtłaczaniem słowiańskim dzieciom i młodzieży do głów nieświeżej już, ale ministerialnie usankcjonowanej edupapki.

      Większość podawanej w szkole wiedzy to „zatruta woda”…

      1. Kto pamięta z podstawówki i liceum. Lekcje przyRODY odbywały się na terenie przy szkolnym boisku… za szkołą uczyliśmy się, jak wykonać grządki ..siać …pielić…hakać…i in..
        sadziliśmy agrest..porzeczki..maliny…
        Wykorzystywano warzywka do szkolnej stołówki…

        …dzisiaj z kamery online… Bałtyk jak jezioro.. upał.. Pozdrawiam

        http://miedzyzdroje.tv/plaza-miedzyzdroje-zywo/

      2. Justyna pisze: „Kto pamięta z podstawówki i liceum. ”

        Justynko , a jakże tego nie pamiętać, jak Ci opiszę co mnie się przytrafiło z tymi przyszkolnymi uprawami, to przysłowiowe boki będziesz zrywać 🙂

        Otóż przydzielono mi grządkę 1m/2m i wylosowałam z nasion niejaki Szpinak, w tamtym czasie na wsi nie za bardzo słyszano o pomidorach a co dopiero o jakimś liściastym zielonym Szpinaku przypominającym bujny chwast.

        Wylosowałam, to i wysiałam, dbałam, pieliłam(dziabałam) 🙂 tak, tak TAWie ja też już w dzieciństwie dziabałam 🙂

        Wyrosły okazałe zielone liście, ale w żaden sposób dla mnie nie były jadalne, nie to co marchewka, czy buraczki czerwone w ogniu pieczone, mniam mniam 🙂

        Ale już na zawsze zapamiętałam, że nie tylko takie warzywa ziemniaki, kapusta, buraki marchew pietruszka i groch są na świecie jadalne i znane.

        Do dzisiaj uwielbiam szpinak z czosnkiem, pierogi ze szpinakiem i ziemniaczane placuszki z tymże szpinakiem.
        Spokojne ,mądre i radosne dla mnie były to czasy i ten całodzienny bosy kontakt z Naturą i bieganie po jej miękkich zielonych traw dywanach.

        No ale to se ne wraci uż w tej postaci. 😀 😀

        Miłego niedzielnego bosęgowania Ci życzę bliska memu sercu „Wiejska Babo” 😀 😀 takoż jak i ja.

  7. W Chorzowie podobno ludzie walczą o zachowanie parku. Jego część miasto sprzedało jakiemuś biznesmenowi a ten chce tam coś zbudować i jak wiadomo trzeba wyciąć drzewa – coś koło 300 z tego co słyszałem.
    Niedaleko mnie w Pruszkowie zaś – zastępca prezydenta, syn wojewody mazowieckiego z PiS, Konrad Sipiera wydał decyzję o warunkach zabudowy dla aparatamentowca tuż koło Parku Potulickich. Ostatnia sesja rady miejskiej była burzliwa. Mieszkańcy protestowali przeciwko temu, nie chcą kolejnego betonowego molocha i niszczenia terenu wokół parku, gdzie płynie Utrata i jest teraz zieleń i teren niemalże dziki – rosną drzewa, krzaki – ciężko tam wejść. Ludzie pomstowali na Sipierę, że ich oszukał i że w kampanii mówił, że jak zostanie prezydentem to skończy się uleganie deweloperom. A teraz robi coś dokładnie przeciwnego. PiSowcy się chyba przestraszyli, bo jakiś ich radny powiatowy powiedział protestującym mieszkańcom, że radni powiatowi pruszkowscy z PiS zrobią co się da, aby starosta pruszkowski nie wydał pozwolenia na budowę apartamentowca.
    Jest akcja niebieska wstążka dla drzewa – piszę o niej u siebie na blodu. Zachęcam do wzięcia udziału.

  8. Polska Sercem Europy mówi pan Tom Justyniarski, który pisze piękne i mądre książki dla dzieci i uczy dzieci, tego, co naprawdę powinny wiedzieć. Znacie? To posłuchajcie!

    1. Anamiko 💗 ja też jak Tom uważam,że moja Dusza też jest w jakimś sensie wariatką.☺☺☺ale jest mi z tym wspaniale.☺i niech sobie inni myślą o mnie co chcą.

      Mamy serce, więc patrzmy sercem,
      A oczy,uszy i rozum niech są jego sługami
      To jest moja najważniejsza dewiza w życiu,
      Która prowadzi mnie życia drogami.

      Pięknej niedzieli wszystkim TAWerniakom życzę z głębi mojego serca.💓
      .

      1. I Tobie pięknej Aniu – i spełnienia… i wszystkim tu bywającym … 💛 🌲 🌻

    2. Zauwazyliscie ze ludzie juz nie boja sie mowic tego co mysla? To jest duza zmiana w przestrzeni. Kiedys byliby skrepowani i mowa ciala byla inna. Teraz to jest ulga czy odprezenie w ciele ze w koncu mozna mowic takie rzeczy jak pan Justyniarski. Czy moze bijaca z ciala radosc? Trudno to nazwac ale zauwazalna zmiana. Teraz jest przyzwolenie w zbiorowej swiadomosci na prawde. 😃☺

  9. w dniu 8 września 2019 r./ początek-godz. 11:00 /

    na unikatowym, zabytkowymwczesnośredniowiecznym grodzisku schronieniowym w pobliżu miejscowości Zbucz planowana jest organizacja imprezy pod nazwą:

    „ 14. FESTYN ARCHEOLOGICZNY ‚ ZBUCZ –GRODZISKO’ 2019″
    pod patronatem Marszałka Województwa PodlaskiegoPoprzez Festyn Archeologiczny chcemy wypromować nasz region, z którego będą pochodziły prezentujące się zespoły artystyczne, rzemieślnicy, twórcy ludowi i rękodzielnicy oraz przyczynić się do wzrostu atrakcyjności turystycznej naszych terenów.Mamy nadzieję, że poprzez tematykę Festynu, pokażemy bogactwo kultury Podlasia, przyczynimy się do szerszej promocji naszego regionu.Zamierzamy również przybliżyć uczestnikom imprezy klimat zamierzchłych czasów, jak dawniej żyli nasi przodkowie, czym się zajmowali, itp. Wszystko to chcemy urozmaicić pokazami walk wojów, praktyczną prezentacją prac rzemieślników reprezentujących dawne zawody, scenkami z codziennego życia oraz konkursami z udziałem publiczności.Staramy się również, aby Festyn Archeologicznystał się jedną z prestiżowych i nadal cyklicznych im-prez w regionie, promującą nasze dziedzictwo kulturowe. Dlatego też prowadzimy starania służące po-szukiwaniu i rozszerzaniu kręgu partnerów oraz sojuszników naszego przedsięwzięcia.W związku z tym zwracamy się z gorącą prośbą o udział w powyższej imprezie wszystkich zainteresowanych: rękodzielników, rzemieślników, producentów wyrobów regionalnych, pszczela-rzy, artystów, itp.. oraz prezentację swoich warsztatów pracy. Uczestnictwo w Festynie Archeologicznym wraz z podaniem warunków i określeniem potrzeb oczekiwanych od organizatorów -prosimy potwierdzić do dnia 28 sierpnia 2019 r.Dla wsparcia naszych działań mile widziani są również sponsorzy ! Komitet Organizacyjny !Kontakt:Gminny Ośrodek Kultury w Czyżach,17–207 Czyże 98e-mail: gok.czyze@wp.pl tel. 85 68135 31 Nasze konto: Bank Spółdzielczy w Hajnówceul. Piłsudskiego 12, 17-200 HajnówkaNr 11 8071 0006 0022 8228 2000 0010

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s