Dobrze, że na pamiątkę zrobiłem fotę, bo za kilka dni sam bym nie uwierzył w opowiadaną przez siebie opowieść… Na mojej stałej ścieżce spacerowej widzę atrakcyjną młodą panią z jeszcze atrakcyjniejszym długowłosym owczarkiem niemieckim. Już chcę ich wyprzedzać, bo zwykle chadzam dość dziarskim krokiem, ale mój czuj mówi mi, bym tym razem tego nie robił.

Zwalniam więc kroku, idąc kilkadziesiąt metrów za miłą parą boskich stworzeń.

I cóż widzę? Owczarek zatrzymuje się dokładnie na wysokości mojej prywatnej Świątyni Dumania – i pomimo zdecydowanych ponagleń właścicielki nie chce dalej iść… Kobieta odchodzi kilkanaście, następnie kilkadziesiąt metrów, a pies dumnie ani drgnie… Kobieta wraca i jeszcze raz próbuje ponaglać psa do dalszej wędrówki. Widząc, że pies kompletnie nie reaguje, zaczyna do niego mówić „bardziej zdecydowanym” tonem. Pies dość groźnie zaczyna ją… obszczekiwać – własną panią!…

Ja w tym czasie przechodzę obok i dyskretnie śledzę dalszą część spektaklu…

Pies wreszcie decyduje się ruszyć i niechętnie, z ociąganiem dołącza do kobiety.

Siadam spokojnie w Świątyni i oddaję się medytacji.

*

Po kilkunastu minutach czuję, że coś się dzieje. Otwieram oczy i cóż widzę?… Pies siedzi ponownie dokładnie w tym samym miejscu! Mam wgląd, by natychmiast strzelić fotę. Wyciągam swoją starą nokię i utrwalam moment, który widzicie powyżej…

I ponownie pies – pomimo próśb, a później irytacji właścicielki – nie chce się ruszyć z miejsca. Po prostu jakby znalazł się w zupełnie innej czasoprzestrzeni, w jakimś „przesunięciu fazowym”, mówiąc językiem fizyki.

Kiedy w końcu i tym razem udaje się kobiecie jakoś wreszcie zmobilizować psa do kontynuacji spaceru, powracam do kontemplacji.

*

Mniej więcej po godzinie wracają. Widzę, że psa, który dotąd szedł wolny, tym razem kobieta trzyma na krótkiej smyczy, by w razie czego móc nim „ręcznie zarządzić”…

Patrzę z delikatnym uśmiechem w twarz kobiety…

Słuchajcie, Kochani, takiego szoku w kobiecym oku (pomieszanego z przerażeniem) nigdy w życiu jeszcze nie widziałem… Żałowałem później, że nie miałem przygotowanego aparatu do ponownego użycia, bo fota byłaby bezcenna… 🤣🤣🤣🤣

Dzieje się…

TAW

Reklamy

188 myśli w temacie “Zadziewają się rzeczy niepojęte…

  1. Patrząc na fote psa przypomniało mi sie pewne zdarzenie sprzed kilku lat .
    „Wcziraj miałam ciekawa sytuacje, gdzies w okolicach godz 12/ południe/.
    Weszłam z córka do sklepu z butami, po kilkunastu minutach wychodzimy, schodząc po kilku schodkach.
    I tu cos ciekawego. Gdy schodziłam patrzyłam na stopnie / slisko / ale stojąc na ostatnim dziwnie sie poczułam, cos jak urwany czas, było tez nie tak z odbiorem dzwieku.
    W końcu patrze gdzie jestem / miałam wrażenie że znajduje sie gdzieś indziej / i przez kilka sekund jestem zdezorientowana–nie poznaje miejsca.
    Było inne, nowocześniejsze, być może przyszłość .
    Zdziwienie, szukam miejsca zaczepienia, wklejam sobie w świadomość znane najbardziej miejsce i już jest ok, slysze dzwieki, i poznaje miejsce. Schodzimy na znaną nam ulicę .
    Schodząc z ostatniego stopnia mówie do córki że nie poznałam miejsca a Ona—ze też miała to samo.
    Kiedyś opisywałam ta uliczkę i to co tam widziałam…..i znowu cos nowego tu doswiadczyłam.
    Zastanawiam sie dlaczego tu i czy chodzi o zrozumienie czegoś.
    Otworzyła sie brama, a że akurat znalazłyżmy sie w odpowiednim czasie i warunkach doswiadczyłyśmy tego.
    Pewnie gdyby nas ktoś sfotografował wyglądałybyśmy jak ten śliczny pies.
    Nie było nam jednak do smiechu a ja unikam tego miejsca .
    Z tego co opisałeś:
    ” mój czuj mówi mi, bym tym razem tego nie robił. ”
    „Owczarek zatrzymuje się dokładnie na wysokości mojej prywatnej Świątyni Dumania – i pomimo zdecydowanych ponagleń właścicielki nie chce dalej iść ”

    „takiego szoku w kobiecym oku (pomieszanego z przerażeniem) nigdy w życiu jeszcze nie widziałem ”

    Być może i kobieta coś zobaczyła podobnie jak pies.
    Może to nie brama a miejsce gdzie skumulowała sie Twoja myśl….i sam stworzyłeś jakąs bramę hahaha

    1. Jedno jest pewne: dwukrotne zachowanie psa w tym właśnie miejscu z całą pewnością było niestandardowe…

      Sam nie mam psa, więc zwracam się do kochanych Psiarzy z pytaniem, w jakich okolicznościach psy „się buntują”, i to do tego stopnia, by w swym buncie posunąć się aż do dość agresywnego obszczekiwania swoich właścicieli…

      1. TAW przyznaj się pewnie w myślach stworzyłeś w swojej Świątyni Dumania ołtarzyk z pętkami kiełbasy, a pies je wyczuł i nie chciał odejść hihi:).
        ——-
        Miałam psa – wilczaka czechosłowackiego (to niemal wilk)
        .https://zielonyogrodek.pl/i/images/1/2/2/d2FjPTkwMHgxLjQwMA==_src_22122-wilczak_2.jpg
        Nie słuchał w momencie jedzenie…czasem robiliśmy mu numer i kłóciliśmy się z nim o miskę. Wówczas potrafił warczeć, ale tylko wtedy. Nie przypominam sobie innej sytuacji. A bywało, że biegał po lesie i potrafił pogonić za zwierzyną, ale na wołanie wracał, bywało, że niechętnie i dość długo, ale jednak.
        _____
        Kilka dni temu też miałam przygodę z psem…Pędzę do pracy alejką przy zalesionej, starej górze. Patrzę przed siebie stoi pies, na długiej smyczy… właścicielka pogania go, a ten nic stoi jak wryty. Jakby czekał tudzież zawiesił się. Podchodzę, głaszczę go po głowie i pod brodą trochę w pośpiechu. Pies zaczyna machać ogonem jakby nagle wrócił do życia. Odchodzę. Odwracam głowę. Pies patrzy w przestrzeń jakby nie widząc, po czym po chwili ożywa i rusza w przeciwnym kierunku za właścicielką. Moją uwagę zwróciły oczy psa – jakby nieobecne. Pojawiły się też pytania, dlaczego to miejsce i dlaczego ja, ale szybciutko uleciały w wirze pilnych obowiązków. Przez dobrych kilka lat sama wychodziłam z psem na spacer (niestety już od pewnego czasu nie wychodzę) i nie pamiętam, żeby mi osobiście zdarzył się taki przypadek.

      2. ,, Jedno jest pewne: dwukrotne zachowanie psa w tym właśnie miejscu z całą pewnością było niestandardowe…”

        Psiur najwyraźniej z wielką uwagą przygląda się czemuś; tak, jakby miejsce, w którym siedzi pozwalało mu na zaglądanie przez uchylone drzwi.
        Może widzi swoje rodzeństwo, może zobaczył matkę…

        Przyjrzałam się dokładniej zdjęciu.
        W tle za psem pień rozłożystej sosny, na wysokości klatki piersiowej(łopatek) zwierzaka jest nienaturalnie zdeformowany, lekko przekrzywiony w lewo, zwężający się ku dołowi(?)
        Słupy lamp z lewej, dalszej od psa, strony mają bardzo wyraźne kontury.

        Widzę lekką mgiełkę unoszącą się nad barkami i głową psa.
        Mogłaby to być para ulatująca z przemoczonej sierści rozgrzanego bieganiem psa, lecz dzień jest słoneczny, suchy, gorący.
        Pies nie ma w skórze gruczołów potnych, chłodzi się wydychając szybko nadmiar wilgoci poprzez wywalony na zewnątrz język.

        Czym jest ta mgiełka deformująca tło w oddali? Aurą, której oko ludzkie nie widzi, a rejestruje obiektyw?
        Rzeczy nie kończą się tam, gdzie istnieje granica widzenia przez człowieka.

        Deformacja pnia nie wynika z wady aparatu, ponieważ inne pnie, na lewo od psa są wyraźne, naturalnych kształtów. Nawet te oddalone, na skraju zdjęcia.
        Czy wszystkie?
        Otóż, podczas gdy ostatni na zdjęciu z lewej pień świerka jest wyraźny i naturalnie rozszerzający się ku ziemi, identyczne zniekształcenie pni drzew(jak nad psem) jest w tle za lewym, nieco zniszczonym końcem ławki, w którą pies zdaje się wpatrywać jak zauroczony.

        Pień drzewa nad samym końcem ławki, tuż na prawo od białego słupa lampy, jest bardzo zdeformowany; wąski na dole, rozszerzający się nienaturalnie w stronę konarów.
        Proszę porównać ten pień z kształtnym pniem ostatniego na zdjęciu z lewej strony świerka.

        Gdyby stara, poczciwa nokia zniekształcała dal, nie robiłaby tego ,,wybiórczo” na jednakowo odległym planie.

        Co zatem odkształca pnie drzew nad ławką w identyczny sposób jak ma to miejsce na zdjęciu nad psem?

        Może któreś z rodzeństwa, a może nieżyjąca już matka…

        Jedno jest pewne. To czego nie są w stanie dostrzec ludzkie oczy, potrafi zarejestrować obiektyw aparatu czy kamery.

        Dlaczego to właśnie miejsce wybrałeś na miejsce medytacji?
        Bo kwiatki wokół ładne? Nie sądzę.
        Oczyszczając siebie, czyniłeś miejsce wokół wolnym od smogu energetycznego, bardziej przeźroczystym, zwiększającym ,,widzenie”.
        Czy ,,czyste” miejsca na Ziemi tworzy jedynie Natura, czy też człowiek?
        Czy tylko ty rozpoznałeś to miejsce?
        Co działo się na nim 500, 1000 lat temu?
        Jakie promieniowania kryje w sobie ziemia pod takimi miejscami?
        Ba! Kto lub co udrożniło to promieniowanie?

        A szczekanie psa na panią?
        Znam takie szczekanie(mowę). To nie jest złość(nawet obcego psa), to żal, płacz nad niemocą odebraną przez człowieka, który uważa się za kontrolera i pana wszystkiego wokół.

        Miłego dnia!

        PS. A ciemna plamka pod ławką, przypominająca do złudzenia twarz dziecka to już z pewnością polot mojej fantazji, która ,,chce” zobaczyć jak najwięcej 🙂

      3. „Czym jest ta mgiełka deformująca tło w oddali?”

        Krysiu z Lasu, podziwiam wnikliwość Twoich finezyjnych analiz, ale akurat w przypadku „technicznej finezyjności” zdjęć robionych moją starą nokią taka wnikliwość może prowadzić na interpretacyjne manowce… 😉 Moje foty obfitują bowiem w przeróżne „mgiełki” oraz całą gamę innych „niespodzianek”. Ale tego dnia rzeczywiście było dość upalnie, więc uroczy Sierściuch jak najbardziej miał prawo do chwili spokojnego wytchnienia. Wzdłuż ściany lasu biegnie rozgrzana szosa, na tym zdjęciu niewidoczna, więc mgiełka może też być wynikiem rozgrzanego nad asfaltem powietrza.

        *

        Wydaje mi się, że Istotę Rzeczy zawarłaś w stwierdzeniu: „to żal, płacz nad niemocą odebraną przez człowieka, który uważa się za kontrolera i pana wszystkiego wokół”. Tak, problem tkwi w traktowaniu Zwierząt jako podwładnych, a nie partnerów naszego bytowania na tej przepięknej planecie.

        *

        „Dlaczego to właśnie miejsce wybrałeś na miejsce medytacji? (…) Czy tylko ty rozpoznałeś to miejsce? Co działo się na nim 500, 1000 lat temu?”.

        To miejsce jest magiczne, ludzie uwielbiają tu przysiadać. Co działo się tu onegdaj? Może… „wiła wianki i wrzucała je do falującej wody”?… 😀 https://youtu.be/EOlFg8K2X1Q

      4. „A ciemna plamka pod ławką, przypominająca do złudzenia twarz dziecka”
        Czy ktos badal osoby zaginione w tym regionie?
        Czy ktos wie cos o wydarzeniach blisko tego miejsca?
        Czy jakies dziecko – nastolatka/tek zginelo w tych okolicach ?

        Prosba o pamiec, prosba o uwage, prosba o milosc…

      5. „To miejsce ma bardzo radosną, twórczą aurę 😀”
        Tak, dziecko/ nastolatka jest pogodne, usmiechniete, ma na glowie WIANEK 🙂

        „Zaginione” moga byc np. : kaplanki dawnej swiatyni.
        Zostawily blogoslawienstwo temu miejscu, co nie znaczy, ze nie prosza o pamiec…tym bardziej prosza, bo zostawily wiele milosci.

        Ps. a moze to juz czas ???

  2. Ogólnie masz rację, zadziewaja się rzeczy niepojęte.
    Ostatnio kontaktują się na nowo moje pierwsze znajomości netowe, które w dziwnych okolicznościach się urwały.
    B
    Sa to znajomości które wiele wniosły w nasze życie a nasze doświadczenia były naprawdę wspaniałe choć jakieś zewnętrzne ingerencje starały sie to przerwać .

      1. A jednak czy też być może ( uknuty spisek) podzielę tym co odczuwałam próbując zrozumieć czym to w zasadzie jest i czy ja to aby na pewno dobrze składam .

        Po pierwsze atak w dzieciństwie na dziewczynki ( traumy) zablokowanie energii kundalini . Ponieważ ta energii a jest tą , którą jest . Gdy zostanie ona zablokowana staje się pożywką dla nich , jednakże na głębszym planie chodziło o to aby dana dziewczynka będąc kobietą nie rozwinęła w sobie energii kundalini a której boją się przeogromnie .

        Atakowani chłopcy w dzieciństwie (traumy) Jeśli dany chłopiec z nienawidzi rodzaj kobiet wiadomo jakie są tego mechanizmy .

        Rozłączenie Dusz bo gdyby One się połączyły dokładnie tak nadały by kształt Istnienia

        Część Dusz tak odczuwałam w stosunku innych osób np Maga że przyszedł tu w konkretnym celu ale go wyłapali . Od samego początku mówiła mi to moja Dusza czy poprawnie tego nie byłam pewna ale jakby czas pokazuje swoje .

        Dobrego Dnia Kochani

      2. „gdyż od ich wspólnej pracy zależeć będzie przyszły kształt Istnienia…”

        Jesli sie te Dusze spotkaja, to maja Moc Budowac Wszechswiaty.
        Lub przynajmniej tu na Ziemi Cuda Czynic.

        Te osoby maja swiadomosc, co znaczy ich przyjscie na Ziemie.
        I chyba maja swiadomosc, co by sie nie stalo (a strach myslec), jesli sie nie spotkaja.
        Poeci wiedzieli i wiedza.

        EPEA
        Miłość Haryjców

        Do Ciebie przyszłam przez Galaktyki
        Zieloną Bramą Polarnych Zórz
        marzeniem otwarłam serca Gwiazdom
        milczałam tak głośno że posłuchał mnie Kosmos
        i zbudował tęczowe mosty
        z mojej łzy
        pomagał Biały Wilk
        ………………………
        przytul mnie na chwilę
        a stworzymy nowy świat
        moja planeta to Ty

        w :

        http://pbc.biaman.pl/Content/26012/Epea%2011%20wersja%20elektroniczna.pdf
        Str. 150

        Ps.
        Piekny prezent od Przestrzeni na powitanie na Waszym Blogu ten Amarantowy znaczek.

      3. „obie wibracje są bardzo ważne w procesie Wielkiej Zmiany. ”

        TU jest klucz !
        Obie wibracje !
        Mezczyzna i Kobieta !

    1. „Ale tego dnia rzeczywiście było dość upalnie, więc uroczy Sierściuch jak najbardziej miał prawo do chwili spokojnego wytchnienia”.

      Zmęczony upałem pies nigdy nie siada w nasłonecznionym miejscu, raczej szuka cienia i kładzie się, by na chłodniejszym podłożu obniżyć nieco temperaturę mniej owłosionego brzucha.
      Bywa, że „rozczapierza” tylne nogi, odrzucając je do tyłu (przegrzane klejnoty to bardzo nieprzyjemna sprawa, podejrzewam! 🙂 )

      Nie chcę, Tawcio, na siłę podtrzymywać domysłów wynikających z moich spostrzeżeń, jednakowoż azaliż 🙂 tylko pies i twoja komóra wiedzą, co zarejestrowały.

      Jasne, że bezpieczniej jest wytłumaczyć wszystko przy pomocy szkiełka i oka…, i rozgrzanego asfaltu 🙂 .
      Zawsze to ma się większą pewność, że nie zostanie się oszołomem, co najwyżej „racjonalnym oszołomem” 😀

      Iluż to ludzi potraciło dobre imię tylko dlatego, że w zakutych, materialistycznych głowach niekonwencjonalność nie ma racji bytu i jeżeli jakieś zjawisko nie da się wyjaśnić znanym narzędziem, to po prostu nie istnieje.
      Nie przymierzając, jak dupa strusia, który oczy zakrył piaskiem.

      Setki razy przydarzają nam się sytuacje z pogranicza, ale pierwsze co myślimy, to to, czy z nami wszystko w porządku.
      „Normalne społeczeństwo” tylko czeka, by ogłosić cię wariatem 🙂 Każde odejście od przyjętej normy uznawane jest za szkodliwą anomalię.
      Norma to większość. A kto powiedział, że większość to normalność?

      Okazuje się, że jeżeli człowiek zechciałby choć parę dni zostać prawdziwym wariatem, wystarczy by przez te dni myślał, wykonywał i dostosowywał się do wszystkiego, co mieści się w kanonach tzw. normalnego społeczeństwa.

      Miłego, prawdziwie normalnego dnia! 🙂

      1. ,, Krysiu z Lasu, oboje czujemy, że jest w tym jakaś głębsza „magia”. Po prostu staram się wykluczyć wszelkie naturalne „czynniki nadinterpretacyjne”… 😉 😀”

        I takim Cię kocham!
        I daję konia z rzędem, że taki właśnie jesteś!
        Skąd ty masz w sobie, Tawcio, tyle świętego spokoju?
        (nawet to pytanie, nie pierwszy raz zadawane, nie daje mi spokoju 🙂 )
        Tylko nie mów mi, że z siebie… 🙂
        Czy w twojej okolicy odkryłeś rosnące Drzewo Spokoju i każdego dnia wybierasz się do niego(,,niby na spacer” 🙂 ), by nasycić się jego owocami?
        Jak one wyglądają? Zrób, proszę chociaż jedną fotkę.

        A można je na zimę zasuszyć, czy jakoś zawekować? 😀 😀 😀

        Wiem, że miejsca nie zdradzisz i słusznie, bo wszystkie częstochowsko toruńskie pielgrzymki włączyłyby JPSy na twoją okolicę… 🙂
        Chociaż kasiura, oj i to nie mała, mogłaby być argumentem…:D
        A ja to bym już nie owoce, lecz liście sprzedawała!
        Worami, te jesienią zagrabione w lesie:D 😀

        I myślisz, że co?, że nie miałabym zbytu?
        Kochany! To Ty jeszcze ludzi nie znasz! 🙂
        Przy odpowiedniej reklamie i marketingu najpierw grabiłabym liście, a potem biżuterię dziękczynnie pozostawioną, jak to robili swego czasu duchowni Rzymu, sprzedając zbawienie 🙂
        To na fakcie! Pielgrzymi tyle znosili, że schylanie się i zbieranie rękami było zbyt czasochłonne.
        A jak się oni sami za te de-wota 🙂 z(a)bawiali, to nikt tego nie jest w stanie ogarnąć…

        Zbawienie za grabienie – ciekawe hasło 🙂
        Czy to z tamtych czasów słowo grabić nabrało podwójnego znaczenia? Hm?
        Wota to dary, a co oznacza dewota?

        Miłego dnia!

    1. Kiedyś jedna z moich jamniczek-szczeniak, pod moją chwilową nieobecność, zjadła z moich kanapek salami i zostawiła mi jedynie chleb z masłem, czyli okazała mi Serce, że w ogóle coś mi na talerzu zostawiła. 😀

    1. Iw: węszący pies zachowuje się inaczej. Ten „mój” stał jak wryty – moja Demola w podobnych sytuacjach strzygła uszami. Ten nic. Ogon też ani drgnął. Przypominał posąg. Daleka jestem od upatrywaniu w zdarzeniu czegoś nienormalnego… pies wyglądał na staruszka, więc może miał kłopoty ze wzrokiem i stąd nietypowe zachowanie. Całą sytuację odebrałam osobiście (może mam zbyt wybujałą wyobraźnię?) jak przekaz: „stój, zatrzymaj się, po co pośpiech, przecież czas nie istnieje”.
      A dziś na bosej ścieżce po latach miałam fantastyczne spotkanie z jaszczurką zwinką:). Niestety tel porzuciłam w domu, więc dowodu w postaci fotki nie będzie.

    2. „Może po prostu WYCZUWAŁ jakiś intensywny zapach, niekoniecznie znalazł się w innej rzeczywistości”.

      gdyby pies znalazł się w innej rzeczywistości, z pewnością bysmy go nie zobaczyli.
      Co najwyżej wiedział, że nie może się poruszyć, bo coś poczuł, podobnie jak inne zwierzęta czujące nadchodzącą katastrofę, np. trzęsienie ziemi, tsunami, a ludzie są na to ślepi i głusi, i nic nie czujacy (w większości) lub po prostu odrzucają sygnały, jakie odbierają.

  3. „Tadeusz Owsianko twierdzi, że został uknuty spisek przeciwko Bliźniaczym Duszom…”.

    Ma facet rację (przynajmniej ja to odczuwam intensywnie od kilku miesięcy).
    Jednak jest inna sprawa, bo pogodziłem się z moją Siostrą.
    Nie czuje już nienawiści do mojej Siostry (mimo, że się znęcała nade mną w dzieciństwie w stylu sado-maso) i ostatnio nawet się przywitaliśmy serdecznie. Siebie też przestałem obwiniać za przeszłość. Idę na miasto, bo mam sprawy do załatwienia, ale jeszcze tu, do TAWerny, wrócę, niczym Terminator. 🙂

  4. Psy na ludzi, z którymi posiadają więź, nie szczekają agresywnie. Wydaje mi się, że w pewnien sposób mógł tej kobiety nie poznać – uznać za obcą. Innego wytłumaczenia nie widzę, bo od zawsze w moim domu były zwierzęta w tym psy i nigdy do takiej sytuacji nie doszło, o ile ktoś nad zwierzęciem się nie znęca.

    1. Może zbyt mocnego słowa użyłem, lepszym określeniem byłoby: „zdecydowanie i bardzo głośno” obszczekiwał swoją panią, jak gdyby wkurzony (tak to na żywo odebrałem), że ta śmie go niepokoić swoim, zupełnie niepotrzebnym ponaglaniem… 😉

      Najwyraźniej chciał w tym miejscu spokojnie spędzić dłuższą chwilę. Co potwierdza fakt, że po krótkim czasie wyrwał się właścicielce, by wrócić i jeszcze raz poprzebywać w tym właśnie miejscu.

      1. Oj TAWie, nie bądź taki skromny, bo ja wiem, że ten piękny i miły piesek wyczuł Twoją świetlistą energię i swoim uporem dawał Ci do zrozumienia, że jesteś Piękną Duszą.
        Następnym razem zagadaj do niego, a na pewno się do Ciebie przytuli. 🐕🐕

    2. Moje obserwacje mówią, że pies może zdecydowanie i tak jakby emocjonalnie, ale nie agresywnie, obszczekać swojego właściciela, jeśli chce pokazać, że mu na czymś bardzo zależy. To trochę tak, jakby mówił: „Czy nie widzisz, że to dla mnie ważne? Pozwól mi to zrobić!”
      Psy wyczuwają różne energie. Czują, kiedy jesteśmy smutni, wystraszeni czy radośni. Wiemy, że są i takie, które wyczuwają choroby u człowieka. Zakres ich możliwości jest pewnie dużo większy niż zwykliśmy im przypisywać.
      Myślę TAWie, że opisany przez Ciebie pies wyczuł jakiś rodzaj „dobrej” energii o magnetycznym działaniu, dobrze się w polu jej oddziaływania czuł i po prostu chciał jej trochę wchłonąć. 🙂
      Bardzo bym chciała posiadać zdolności Anny Breytenbach.
      Ona zapytałaby pieska o co chodzi i wszystko byłoby jasne … 😉

      1. Dziękuję, Droga Ziarno, za to celne doprecyzowanie. Właśnie, ten pies „zdecydowanie i tak jakby emocjonalnie” próbował przekonać swoją panią do weryfikacji jej programów…
        A program jej umysłu – tak wynikało z jej zachowania – brzmiał: „spacer w stałym tempie, żadnych odstępstw od twardego dogmatycznego rytuału!”…
        („biorobot boski” – cudne określenie Tadeusza Owsianki).

        Wyewoluowana dusza zaklęta w pięknym ciele długowłosego owczarka niemieckiego wołała („głos wołającego na pustyni”):

        „Kobito, zwolnij, zobacz, jak wielkopomne rzeczy TU WŁAŚNIE (!) się zadziewają!… 😉 😀

        *

        (Polską Anną Breytenbach jest nieoceniony Daniel Cankow, który rozmawia ze Źwirzorami jak człowiek z człowiekiem 🙂)

      2. Ziarenko Kochana Cieszę się że wróciłaś 🙂 dęby pod ręką miej a ja poprawię a co 🙂

        Co do psów masz przeogromną rację , ost usłyszałam psy wyczuwają chyba człowieka 🙂

        Ale owszem wyciągają choroby to jest lizanie po łokciach, kolanach głównie stawy .
        Wyczuwają naszą energię ale innych też .
        Niestety podstawowy błąd (smycz ) pies czuje się zagrożony to normalne ( izolacja od rasy) a potem się … gryzą .
        Wiecie co moja mama czy też bliżej sercu mamusia chyba się wykańczała bo ja każde zwierzę znosiłam do domu , kiedyś psy koty biegały luzem , normalne to było ! oczywiście ja ratowałam wszystkie , ciężko było mojej mamie przetłumaczyć mi iż te zwierzaczki mają dom 🙂 a dziś co ludziom czynią i nam izolacja od gatunku .

        Ziarenko dziękuję Ci za każdą Twą Kochaną Myśl ( ale sadź im dęby prosto w zęby)

      3. „Psy wyczuwają różne energie. Czują, kiedy jesteśmy smutni, wystraszeni czy radośni. Wiemy, że są i takie, które wyczuwają choroby u człowieka”.
        Znam kogoś, choć nie jest psem, ale kocha je i wzajemnie, wyczuwa choroby, a już na pewno śmierć człowieka. To jest taki specyficzny zapach, którego nie można nawet opisać, bo nie da się do niczego znanego porównać.

      4. Fakt, mamy Daniela Cankow – cenię go bardzo – ale z jakiegoś powodu A. Breytenbach przyszła mi pierwsza na myśl. Może dlatego, że relacje o jej komunikacji z dziko żyjącymi zwierzętami zrobiły na mnie duże wrażenie. ☺
        Wracając do właścicielki psa – myślę, że uległaby „presji” ze strony swojego pupila i nagięła nieco swój program, gdyby nie Twoja obecność. Podejrzany osobnik 😉 🤣 🤣, nietypowe zachowanie psa, brak (?) innych ludzi w pobliżu – to ja musiało bardzo zbić z pantałyku …

      5. „dęby pod ręką miej a ja poprawię a co 🙂”
        Dziękuję Kochana MI za deklarację wsparcia. 🙂
        Sadzę im dęby w zęby 😉 , a jakże …
        Póki co, daję radę, ale jak trzeba będzie, wezwę Cię na pomoc … 😀

      6. Ziarno – bardzo cieszę sie, że wróciłaś – brakowało mnie i nam Twoich komentarzy…
        Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

      7. Dziękuję Wam za te miłe memu sercu słowa. ☺

        Szczerze mówiąc, wcale nie byłam pewna tego, że „wrócę”. Na jakiś czas zapomniałam o Tawernie, ale nieoczekiwanie dla mnie samej, w ubiegłym tygodniu zaczęłam intensywnie myśleć o Was wszystkich, Tawerniacy, i uznałam, że to znak od mojego przewodnika – no i jestem … 🙂

  5. Kochani nie wiem czy ktoś zauważył dzisiaj tą informację:

    https://menway.interia.pl/aktywnosc/zdrowie/news-wielkie-klamstwo-farmaceutyczne-polowa-lekow-do-smieci,nId,3147008,nPack,1

    Pracownicy Niemieckiego Instytutu Jakości i Wydajności Opieki Zdrowotnej przeprowadzili zakrojone na szeroką skalę badanie leków dostępnych na rynku naszych zachodnich sąsiadów. Wyniki testów są mocno niepokojące: ponad połowa produktów wchodzących na rynek nie ma żadnego pozytywnego działania.

    Więcej w linku.

    To już nie kamyczek, ale głaz zmian leci, jak takie informacje trafiają do sieci.

    Tu oryginalna wersja:

    https://www.derstandard.de/story/2000106089515/haelfte-der-neu-zugelassenen-medikamente-ohne-zusatznutzen

    PS.Znajoma powiedziała mi dzisiaj, że w łikend z jej otoczenia dwóch mężczyzn zmarło. Jeden 40 lat, drugi 55. Obydwoje na oko zdrowi.

    1. Sfingowane samobójstwo Epsteina w celi z kamerami i związki z brytyjskim księciem Andrzejem To dopiero wierzchołek góry lodowej
      https://nczas.com/2019/08/20/epstein-dwa-dni-przed-samobojstwem-spisal-testament-majatek-trafi-w-nieznane-rece/
      https://nczas.com/2019/08/10/seryjny-samobojca-w-usa-nowe-informacje-ws-smierci-miliardera-pedofila-epsteina-kogo-mogl-pograzyc/
      https://www.radiozet.pl/Rozrywka/Plotki/Ksiaze-Andrzej-syn-krolowej-Elzbiety-II-posadzony-o-gwalt-i-handel-ludzmi
      https://plejada.pl/newsy/ksiaze-andrzej-gwalt-handel-ludzmi-i-samobojstwo-jeffreya-epsteina-oswiadczenie/hh89r07
      https://fakty.interia.pl/swiat/news-ksiaze-andrzej-bywalcem-u-pedofila-epsteina-kompromitujace-n,nId,3157114
      https://miziaforum.com/2019/08/20/wyrok-apelacyjny-kardynala-pella-jest-sluszny-ale-moze-nie-byc-ostatnim-slowem/
      https://nczas.com/2019/08/20/porazka-pkw-wezwala-do-zmiany-nazwy-komitetu-z-r-revolution-podpisy-ktore-zebral-mariusz-max-kolonko-mozna-wyrzucic-do-kosza/
      Wielkie afery w PiSie
      https://nczas.com/2019/08/20/afera-w-ministerstwie-sprawiedliwosci-to-tylko-wierzcholek-gory-lodowej-mocne-komentarze-po-skandalicznym-procederze-oczerniania-przeciwnikow-politycznych/
      https://www.se.pl/wiadomosci/polityka/stluczka-szydlo-nagle-pojawil-sie-wazny-polityk-pis-czy-kryje-jakas-tajemnice-aa-ySiK-VaDh-VFLE.html
      https://niezalezna.pl/284314-kolizja-z-udzialem-beaty-szydlo-kierowca-ktory-w-nia-uderzyl-pedzil-na-zlamanie-karku-wideo
      https://wiadomosci.wp.pl/afera-w-ministerstwie-sprawiedliwosci-krystian-markiewicz-rozwazam-kroki-prawne-6415515363964545a
      https://wiadomosci.wp.pl/pawel-poncyliusz-o-macierewiczu-i-komorowskim-jedyni-szefowie-mon-ktorzy-byli-przygotowani-6415331330713729a
      https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/pawel-poncyljusz-o-aferze-w-ministerstwie-sprawiedliwosci-tak-lamano-ludzi-w-prl/vtp2bfy
      https://nczas.com/2019/08/20/brudne-metody-rzadu-pis-prawa-reka-ziobry-stoi-za-zmasowanym-hejtem-w-internecie-organizowano-akcje-przeciwko-krytykom-obecnej-wladzy/
      https://nczas.com/2019/08/20/hit-miesiaca-morawiecki-oszalal-chca-zabrac-ci-pieniadze-za-wode-z-ktorej-nie-korzystasz/
      http://wyborcza.pl/10,82983,25100884,kluzik-trzecia-osoba-zwiazana-z-afera-podkarpacka-stracila.html?disableRedirects=true
      https://www.rzeszow.tvp.pl/41495482/tysiace-zydow-z-pielgrzymka-do-grobu-cadyka-elimelecha-z-lezajska
      Mossad jest pewnie bardzo aktywny na Podkarpaciu
      Wydarzenia dzieją się szybko
      USA
      http://next.gazeta.pl/next/7,151003,25103444,trump-wie-co-robi-grenlandia-skrywa-skarby-ktore-moga-pomoc.html
      http://next.gazeta.pl/next/7,151003,25098718,donald-trump-potwierdza-chec-zakupu-grenlandii-dania-traci.html
      https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/605318,iranski-tankowiec-grace-1-sad-usa.html
      https://wiadomosci.onet.pl/swiat/iranski-tankowiec-grace-1-odplynal-z-gibraltaru/lx7del2
      https://pl.sputniknews.com/swiat/2019081910923584-iran-proba-zatrzymania-grace-1-bedzie-miala-straszne-konsekwencje-sputnik/
      Noc w Sao Paulo w środku dnia przez pożar w Amazonii
      https://g1.globo.com/sp/sao-paulo/noticia/2019/08/19/dia-vira-noite-em-sao-paulo-com-chegada-de-frente-fria-nesta-segunda.ghtml
      https://nczas.com/2019/08/19/bunt-ludozercow-papuasi-podpalili-lokalny-parlament-i-maja-dosc-zwierzchnictwa-indonezji-video/
      Polska i Europa
      Ciekawe
      https://nczas.com/2019/08/18/syn-miliardera-utonal-w-jeziorze-kisajno-nieoficjalnie-to-piotr-wozniak-starak/
      https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/jerzy-starak-kim-jest-ojczym-zaginionego-piotra-wozniaka-staraka/pgcxcvd
      ,,W rękach rodziny są zakłady Polpharma i Herbapol Lublin. Jest też udziałowcem Zakładów Tłuszczowych Kruszwica.”
      https://warszawa.naszemiasto.pl/park-miejski-nad-wislostrada-nie-powstanie-ratusz-na-razie/ar/c1-7298541
      https://nczas.com/2019/08/19/szef-nik-podal-sie-do-dymisji-krzysztof-kwiatkowski-planuje-start-w-wyborach/
      https://krakow.onet.pl/akcja-ratunkowa-w-jaskini-wielkiej-snieznej-topr-nie-ma-kontaktu-z-grotolazami/qwr12fb
      https://nczas.com/2019/08/20/papiez-franciszek-oplakuje-lodowiec-na-islandii-wspolczuje-narodowi-ktory-chwali-sie-eliminacja-zespolu-downa-poprzez-aborcje/
      https://nczas.com/2019/08/19/nie-byloby-tej-wizyty-gdyby-nie-pochodzenie-zelenskiego-benjamin-netanjahu-na-ukrainie-to-pierwsza-podroz-polityka-tej-rangi-do-kijowa/

  6. „Pań z psami nie „zarywam” 😉 Miłośniczki psów generalnie wolą swoich pupili od mężczyzn… 😉”
    😁 🤣 🤣 🤣
    Kilka lat temu, jak opalałem w lesie swój tors, to przechodziła
    koło mnie, młoda atrakcyjna blondyna z małym pieskiem 😀
    Od tamtej pory, postanowiłem, że nie chce więcej widywać panien z małymi… 🤣 pieskami, bo moje Męskie Ego takiej zniewagi nie zdzierży. Jeżeli pies byłby większych Gabarytów, to dalej bym się opalał z podniesioną głową, prężąc klatę w słońcu, a tak, z podkulonym ogonkiem, dałem sobie spokój z opalaniem 😂. Cholernie traumatyczna historia. 😂

  7. Sfingowane samobójstwo Epsteina w celi z kamerami i związki z brytyjskim księciem Andrzejem To dopiero wierzchołek góry lodowej
    https://nczas.com/2019/08/20/epstein-dwa-dni-przed-samobojstwem-spisal-testament-majatek-trafi-w-nieznane-rece/
    https://nczas.com/2019/08/10/seryjny-samobojca-w-usa-nowe-informacje-ws-smierci-miliardera-pedofila-epsteina-kogo-mogl-pograzyc/
    https://www.radiozet.pl/Rozrywka/Plotki/Ksiaze-Andrzej-syn-krolowej-Elzbiety-II-posadzony-o-gwalt-i-handel-ludzmi
    https://plejada.pl/newsy/ksiaze-andrzej-gwalt-handel-ludzmi-i-samobojstwo-jeffreya-epsteina-oswiadczenie/hh89r07
    https://fakty.interia.pl/swiat/news-ksiaze-andrzej-bywalcem-u-pedofila-epsteina-kompromitujace-n,nId,3157114
    https://miziaforum.com/2019/08/20/wyrok-apelacyjny-kardynala-pella-jest-sluszny-ale-moze-nie-byc-ostatnim-slowem/
    https://nczas.com/2019/08/20/porazka-pkw-wezwala-do-zmiany-nazwy-komitetu-z-r-revolution-podpisy-ktore-zebral-mariusz-max-kolonko-mozna-wyrzucic-do-kosza/
    Wielkie afery w PiSie
    https://nczas.com/2019/08/20/afera-w-ministerstwie-sprawiedliwosci-to-tylko-wierzcholek-gory-lodowej-mocne-komentarze-po-skandalicznym-procederze-oczerniania-przeciwnikow-politycznych/
    https://www.se.pl/wiadomosci/polityka/stluczka-szydlo-nagle-pojawil-sie-wazny-polityk-pis-czy-kryje-jakas-tajemnice-aa-ySiK-VaDh-VFLE.html
    https://niezalezna.pl/284314-kolizja-z-udzialem-beaty-szydlo-kierowca-ktory-w-nia-uderzyl-pedzil-na-zlamanie-karku-wideo
    https://wiadomosci.wp.pl/afera-w-ministerstwie-sprawiedliwosci-krystian-markiewicz-rozwazam-kroki-prawne-6415515363964545a
    https://wiadomosci.wp.pl/pawel-poncyliusz-o-macierewiczu-i-komorowskim-jedyni-szefowie-mon-ktorzy-byli-przygotowani-6415331330713729a
    https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/pawel-poncyljusz-o-aferze-w-ministerstwie-sprawiedliwosci-tak-lamano-ludzi-w-prl/vtp2bfy
    https://nczas.com/2019/08/20/brudne-metody-rzadu-pis-prawa-reka-ziobry-stoi-za-zmasowanym-hejtem-w-internecie-organizowano-akcje-przeciwko-krytykom-obecnej-wladzy/
    https://nczas.com/2019/08/20/hit-miesiaca-morawiecki-oszalal-chca-zabrac-ci-pieniadze-za-wode-z-ktorej-nie-korzystasz/
    http://wyborcza.pl/10,82983,25100884,kluzik-trzecia-osoba-zwiazana-z-afera-podkarpacka-stracila.html?disableRedirects=true
    https://www.rzeszow.tvp.pl/41495482/tysiace-zydow-z-pielgrzymka-do-grobu-cadyka-elimelecha-z-lezajska
    Mossad jest pewnie bardzo aktywny na Podkarpaciu
    Wydarzenia dzieją się szybko
    USA
    http://next.gazeta.pl/next/7,151003,25103444,trump-wie-co-robi-grenlandia-skrywa-skarby-ktore-moga-pomoc.html
    http://next.gazeta.pl/next/7,151003,25098718,donald-trump-potwierdza-chec-zakupu-grenlandii-dania-traci.html
    https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/605318,iranski-tankowiec-grace-1-sad-usa.html
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/iranski-tankowiec-grace-1-odplynal-z-gibraltaru/lx7del2
    https://pl.sputniknews.com/swiat/2019081910923584-iran-proba-zatrzymania-grace-1-bedzie-miala-straszne-konsekwencje-sputnik/
    Noc w Sao Paulo w środku dnia przez pożar w Amazonii
    https://g1.globo.com/sp/sao-paulo/noticia/2019/08/19/dia-vira-noite-em-sao-paulo-com-chegada-de-frente-fria-nesta-segunda.ghtml
    https://nczas.com/2019/08/19/bunt-ludozercow-papuasi-podpalili-lokalny-parlament-i-maja-dosc-zwierzchnictwa-indonezji-video/
    Polska i Europa
    Ciekawe
    https://nczas.com/2019/08/18/syn-miliardera-utonal-w-jeziorze-kisajno-nieoficjalnie-to-piotr-wozniak-starak/
    https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/jerzy-starak-kim-jest-ojczym-zaginionego-piotra-wozniaka-staraka/pgcxcvd
    ,,W rękach rodziny są zakłady Polpharma i Herbapol Lublin. Jest też udziałowcem Zakładów Tłuszczowych Kruszwica.”
    https://warszawa.naszemiasto.pl/park-miejski-nad-wislostrada-nie-powstanie-ratusz-na-razie/ar/c1-7298541
    https://nczas.com/2019/08/19/szef-nik-podal-sie-do-dymisji-krzysztof-kwiatkowski-planuje-start-w-wyborach/
    https://krakow.onet.pl/akcja-ratunkowa-w-jaskini-wielkiej-snieznej-topr-nie-ma-kontaktu-z-grotolazami/qwr12fb
    https://nczas.com/2019/08/20/papiez-franciszek-oplakuje-lodowiec-na-islandii-wspolczuje-narodowi-ktory-chwali-sie-eliminacja-zespolu-downa-poprzez-aborcje/
    https://nczas.com/2019/08/19/nie-byloby-tej-wizyty-gdyby-nie-pochodzenie-zelenskiego-benjamin-netanjahu-na-ukrainie-to-pierwsza-podroz-polityka-tej-rangi-do-kijowa/

  8. TAW, pisaliśmy o Januszu Bieszku i Bellonie. Z tego, co mówi w ostatnim nagraniu, nie chcą mu wydać atlasu 270 map potwierdzających starożytność Lehii. Grubo się dzieje, oj grubo

    1. Przed chwilą przeglądałem w Biedronce „Atlas historyczny. Liceum i technikum” zacnego i słynnego wydawnictwa Demart (cena w Biedronce: 19,99 zł) – w redakcji naukowej atlasu m.in. dr Julia Tazbir (!) – który jasno dokumentuje słowiańskość naszych ziem od czasów przed naszą erą oraz założone przez Słowian królestwa na terenach m.in. dziesiejszej Hiszpanii i Afryki – Suewowie, Wenedowie (strona 15).

      Tylko patrzeć, jak oficjalni historycy na służbie matrixa bezczelnie nam wkrótce powiedzą, że nigdy niczego przed nami nie ukrywali, tylko my nie studiowaliśmy wystarczająco wnikliwie historycznych map…

      *

      A z blokadą atlasu Bieszka to – wg mego czuja – zapewne chodzi o nieustalone prawa autorskie do niektórych map. Bellona bowiem nie boi się głosić prawdy.

      1. Najbardziej wiarygodny sposob na udowodnienie ciaglosci Slowian na tej ziemi to badania DNA dla kazdego obywatela .Bez zbednego kopania i udowadniania matolstFU-j na mapach i kronikach ,bo jak ktos tempy to nie zrozumie. Genetyka nie klamie a podparta jest potwierdzeniami i pracami naukofcow zachodnich. Okolo 60%Polakow bedzie miala haplagrupe R1a i znajdzie sie spora czesc taka, ktora w niezmienionej formie bez mutacji ukaze M417 czyli protoplastow Slowian.Idziemy w tym wypadku 5-7 tys lat wstecz i to minimum i to bedzie dowod bez pitolenia i zaprzeczania. Jestesmy zywymi dowodami chodzacymi po ziemiach praprzodkow.

  9. a mówią że to ja jestem prymitywna blahahahahahahahahaha
    może warto ruszyć dupę , założyć plecak , wziąć aparat i polecieć do miejsca , które od dawna woła .

    1. Świetny, MI, ten tekst pod zdjęciem ludzi z jakiegoś Plemienia.
      Zatem przypuszczenie Einsteina o czwartej wojnie na maczugi jest jak najbardziej naturalnym następstwem powrotu wynaturzającej się cywilizacji do wartości wzorcowych.

      Tylko mały szczegół; niewielu z tej cywilizacji dostąpi zaszczytu stania się ,,prymitywnym” 🙂
      Coraz więcej ludzi marzy o ucieczce w prymitywne ostępy.
      Okazuje się, że bycie i życie prymitywne budzi u innych zachwyt.
      Takich to, droga MI, czasów dożyliśmy!
      Życie to żart, a będzie jeszcze śmieszniej! 🙂

      Miłego dzionka!

  10. Sen o windzie.
    Nowoczesny bardzo wysoki i luksusowy biurowiec. Caly oszklony. Widze go z zewnatrz i wewnatrz. Na dole hol w kolorze bezowym/jasnobrazowym wylozony marmurem w tej samej barwie. Mnostwo swiatelek punktowych i przygaszonych lamp. Nastrojowo. Kilka wind. Kreci sie troche ludzi. Wchodze do tej naprzeciwko glownego wejscia. Nie wiem, dokad jade, ale wciskam numer 537. Winda sie zatrzymuje. Wychodze na korytarz. Winda odjezdza, a ja spostrzegam, ze to jeszcze nie to pietro. Ponownie wciskam guzik i czekam na winde. Sledze „jej ruchy” na wyswietlaczu. Czuje, ze jestem bardzo wysoko i odnosze wrazenie, ze wiatr kolysze budynkiem. Na mysl przychodzi mi wieza telewizyjna w Toronto (CN Tower) skonstruowana tak, aby poruszala sie z rytmem wiatru. Odczuwam lekki niepokoj i zastanawiam sie, co robic. Wjechac na wyzsze pietra? Zjechac w dol? A moze zejsc schodami w dol? Budze sie.

    ——————————–
    Wikipedia. CN Tower w Toronto
    „Wiejący wiatr powoduje niewielkie, zamierzone odchyły konstrukcji. Przy wietrze wiejącym z prędkością 190 km/h poziomy restauracji od pionu odchylają się o około 30 cm (chociaż w Sky Podzie, opisanym poniżej, wyraźne kołysanie da się odczuć już przy wietrze o prędkości 60 km/h, w przypadku odchyłów od osi na odległość większą niż 1 metr ze względów bezpieczeństwa poziom jest zamykany). Podwójne kuloodporne szyby w wyższych partiach wieży mają 6,4 i 9,5 mm grubości.”

    1. w książce „Anielskie liczby” dr Doreen Virtue 537 oznacza:

      Zmiany, których dokonujesz są prowadzone przez Boga. To był bardzo dobry pomysł.

      Koniec cytatu.

  11. Przy sluchaniu gongu mialam wizje dotyczaca sytuacji w Kraju. Taka intencje wyrazilam.

    Stolik. Bialo-czarne warcaby. Nie szachy, a warcaby. Grajacych nie widac. Tak, jakby ktos rozpoczal gre i sobie poszedl.
    Co to moze oznaczac?

    1. System się sypie…. Pionki zostały rozgrywającego nie ma…

      To, co się w tej chwili w Polsce dzieje, co na jaw wychodzi. Muszę przyznać, że z ochotą oglądam wiadomości, patrząc jak się bejsbolami po łbach leją. A co jeszcze przed wyborami wyjdzie. Polacy zaczadzeni miłością do kościoła, Popisu będą mieli wielką zagwozdkę. Wielu pewnie przejdzie załamanie nerwowe, bo jak tu panie żyć bez sterowania i bez sterującego.

      Ciekawe masz wizje, mi się od miesięcy praktycznie nic nie pokazuje, choć wcześniej różnie bywało. Jak mi się coś już pokaże, to przede wszystkim sprawy prywatne, choć ostatnio miałam sen o szczepionkach. Będzie ujawnienie… Oby szybko.

      1. Ja natomiast się zraziłem do Konfederacji, więc nie wiem czy nie będę czasem na Liroya głosował zamiast na nich. Może w ogóle nie pójdę na tzw. wybory? Zobaczę co się jeszcze wydarzy…

      2. Jeszcze mialam taka wizje. Tez dotyczy sytuacji w kraju. Nic nowego nie wnosi, ale ja zapodam. Podzielone spoleczenstwo.

        Litera V pisana recznie. Zaokraglona na gorze. Na dole natomiast ostra, jakby miala wychodzacy szpikulec (taki od staromodnego parasola). Widze jak litera „V” leci z gory i szpikulcem wbija sie z cala moca w podloze, jak klin. Ziemia rozbryzguje sie na boki. Czesc przylepia sie do jednej, a czesc do drugiej strony litery. Ta wizja wygladala jak kreskowka dla dzieci.
        ——————-
        A teraz o mnie samej sprzed kilku miesiecy. Tez nic nowego. Wlasciwie wielu moze sie z nia identyfikowac.

        Zmachana podazam (dosyc) stroma skalista sciezka pod gore. Co jakis czas przystaje, odpoczywam, ogladam sie za siebie, „lapie” oddech i ide dalej. Wolno, ale przed siebie. Zadnego niepokoju/strachu, odczuwam jedynie fizyczne zmeczenie.

    1. Dziękuję, Kalinko. W kontekście epokowego wykładu pana Tadeusza o światowych skamielinach gigantów Pierwszej Ziemi to info jest szczególnie synchroniczne…
      Plus sprawa grotołazów…

      Kto umie czytać mowę przestrzeni, wiele może się dowiedzieć z Pierwszej Ręki…

    2. Widzę Kalino, że w tym samym czasie zamieszczamy te same informacje. Też pomyślałam o tym krzyżu, ale zaraz przyszła myśl, że to jeszcze nie czas, że Górale ciągle zbyt mocno w KK siedzą i nie pozwolą, gdyby sama natura się go pozbyła, byłoby pięknie. Ale mnie przyszła do głowy Pobudka Śpiących Rycerzy. Nie wiem czemu. Ale może dlatego, że tyle się dzieje… Polacy mimo głębokiego zaczadzenia budzą się.

      1. Ot, takie tam moje przemyslenia.
        Wiecie co mi przyszlo do glowy po przeczytaniu tego fragmentu? Ze przyjdzie moment kiedy piorun porzadnie przywali w ten krzyz (doslownie i w przenosni). „Krzyz na Giewoncie” kojarzy mi sie z piramida i wszystkowidzacym okiem. Jest po prostu symbolem innej frakcji. Zainstalowany w najwyzszym punkcie i z gory pilnie obserwujacy wszystko i wszystkich (Polske i Polakow). Symbol wladzy, co prawda cierpietniczej, ale jednak. Ma przewage, bo spoglada na nas „z gory” (z wyzszego poziomu), a wiec wie wiecej i widzi wiecej.

      2. Krzyż jest postawiony na Górnej Wardze skamieniałego Człowieka Pierwszej Ziemi. Czyli jest symboliczną pieczęcią – Człowiek Pierwszej Ziemi MA MILCZEĆ, bo tak mu każe Watykan/WielkiBabilon…

      3. Laszko moja kochana śpiący Rycerze z pod Giewontu przebudzili się już w 2012 roku, w tym roku wybudza się Król tej Przepięknej Błękitnej Planety Lachwe śpiący w jaskini pod Giewontem.

        To właśnie ON obudzi NAS Słowian z głębokiego zakodowanego w nas przez złowrogą ciemność snu .
        I wreszcie cały świat dowie się jaką piękną energią emanują prawdziwi Słowianie.
        TO jest właśnie ta ISKRA na którą my Polacy oczekujemy, a której tak obawia się matrixowy świat, dlatego jest z ich strony taka nagonka na nasz KRAJ.
        Piękno, sprawiedliwość i życie w świetle energii ŹRÓDŁA jest przed NAMI. ❤

      4. [TAW] Krzyż jest […] symboliczną pieczęcią
        ———————————
        Moze tak byc, ze jeden PIORUN przywali w KRZYZ/KK i zerwie te pieczec, inny (albo i ten sam) w Spiacych Rycerzy i obudzi Slowian.

      5. Piorun uderzyl ponoc w grupe 30 osob. Wszyscy w tym czasie trzymali sie tego samego LANCUCHA.

      6. „TO jest właśnie ta ISKRA na którą my Polacy oczekujemy, a której tak obawia się matrixowy świat, dlatego jest z ich strony taka nagonka na nasz KRAJ.”
        100% racji. Na Lechistan oraz na jego obywateli jest nagonka. Sama miałam okazję odczuć to na własnej skórze. Ale na pohybel matriksowym sk…ysynom, Polacy budzą się !!!!!!!!!!!!

      7. SłowiAnko,
        Rozświetl mi nieco bo zdurniałem ;D Lachwe/Yahwe .. Jak to w filmach na końcu wyświetlają: podobieństwo nazwisk i postaci czysto przypadkowe…? Szperałem w necie, ale tylko dokopałem się do grobowca w Gdańsku. A tutaj Giewont.
        Masz może coś do poczytania więcej o tym? Zwłaszcza czemu tak podobna jest jego nazwa do nazwy pustynnego gadziora?
        Co do burzy rewelacja 😀 Tamci kopali pod spodem, coś uruchomili i rypsnęło z nieba energią ;P
        Na początku dziwiła mnie taka ilość ofiar śmiertelnych, ale potem jak kurde przeczytałem, że się metalowych łańcuchów trzymali.. nie wiem jakim kretynem trzeba być żeby takie coś odwalić w środku burzy. Biorobot poziom maksymalny. Za to instynktu zero…
        Pozdrawiam!
        P.S.
        Nie wiem jak u was, ale u mnie nie sypią od kilku tygodni (widzisz TAWie 😀 a byłeś sceptyczny ;P – oczywiście się śmieję 😀 😀 ) Pogoda w kratkę, ALE chmury w końcu mają swój kształt.. a nie mleko z wodą.

      8. Wracając na chwilę do krzyża na Giewoncie znalazłam niezwykle trafny komentarz Joanny Senyszyn w temacie:
        „4 osoby zginęły, 157 rannych. Radio Maryja broni morderczego krzyża na Giewoncie i zapowiada społeczny opór, zwłaszcza górali, przed jego demontażem. Oznacza to, że kler i ewentualni „obrońcy” krzyża wyżej niż ludzkie życie i zdrowie stawiają szpecące widok, metalowe konstrukcje”.

        https://www.wprost.pl/kraj/10245113/joanna-senyszyn-pisze-o-szpecacych-widok-konstrukcjach-morderczy-krzyz-na-giewoncie.html
        https://www.tvp.info/44092095/senyszyn-o-krzyzu-na-giewoncie-mordercza-szpecaca-widok-konstrukcja

        Nawet TVP zacytowało tę opinię!

  12. Dopowiem jeszcze, że Pitoń tv, nagrał fajny film, co on myśli o Konfederacji. W tym filmie zrobił dobrą analizę.
    Ostatnio, co mnie cieszy, to bardziej skupiam się na treningach niż na polityce.

    1. Dostałam na mejla najnowszy biuletyn informacyjny p. J. Zięby.
      Odcina się całkowicie od Konfederacji, którą wspierał przed wyborami do europarlamentu. Uważa, że chodzi im tylko o władzę.
      ——————–
      Parę cytatów:
      „na spotkaniu w Jarosławcu Pan Grzegorz Braun powiedział : „nie idziemy po władze po to, żeby się nią z kimkolwiek dzielić” …. czyli : będziemy tacy sami jaka cała reszta do tej pory, bo najważniejsza jest dla nas jest władza, władzunia, władzuchna…

      Po katastrofie wyborów do EU, mieli natychmiast nagłaśniać koncept przekazania władzy Narodowi, czyli WIR.
      […] już im co innego w głowach zaświtało! Jakie tam przekazanie władzy Narodowi??

      Boja się wygrać wybory! Trzeba byłoby w końcu coś robić! A tak… nawet te 3% już im daje subwencje na ich „działalność” na następne 4 lata!! Sposób na życie… i tak można się bujać całymi latami i… się bujają!

      [a może}

      Zawarli pod stołem układ : „każdy po…. (kwota w mln)”, a w zamian macie : wydzierać się w mediach, krzyczeć, pohukiwać, obiecywać gruszki na wierzbie, „machać szabelka” ale… ciosu macie nie zadać!

      Dzisiaj już wiem jak taki układzik jest banalnie prosty do stworzenia.
      ——————
      P. JZ prosi o wsparcie dla 1polska:
      ——————
      1polska ma szansę, jakiej polski Naród nie miał od stuleci, ale…
      tylko wtedy, kiedy do tej listy społecznej dojdą POSŁOWIE , to
      jest warunek konieczny, a nie dochodzą !
      Tylko Posłowie mogą nagłośnić 1polska. Nikt inny.
      Ale oni, tworzą swoje partyjki, ugrupowania, które w przyszłym Sejmie nie odegrają żadnej istotnej roli.

      Wszyscy z nich otrzymali precyzyjne informacje jak odzyskać media, jak nagłośnić itd… Żaden tego nie podjął oprócz Posła Roberta Majki.
      ——————
      Pan Jerzy, niestety, nie będzie kandydował, ponieważ nie mieszka już na stałe w Polsce 😦

    2. Drogi Vikingu, słówko odnośnie Leroya.
      Kiedyś oglądałam film Pawła Bednorza o handlu polskimi dziećmi. Sceny pokazują jak podchodzi do różnych polityków i próbuje z nimi rozmawiać, zasiać choćby chęć do przejrzenia dokumentów tej sprawy.
      Jedynym bodajże posłem (z tych, którzy się w filmie pojawili), który chciał go w ogóle wysłuchać był właśnie Leroy. Mam do niego spory szacunek. Nie bryluje tylko spokojnie robi swoją robotę.
      Może warto dodatkowo jeszcze sprawdzić jak głosował w sprawach, które dla Ciebie są ważne. Ogólnie jakoś czuje do niego sympatie (mam nadzieje, ze czuj mnie nie myli 😉).

  13. To są symboliczne sygnały mające głębsze znaczenie wielu rodaków widzi niewielu rozumie ale jest ich coraz więcej ten rok to czas przełomu ,,efekt kuli śnieżnej” wydarzenia przyśpieszają z pozornego chaosu świat wyłania i zmienia się na lepsze.
    Nie tylko u nas również na Słowacji Perun pokazuje groźne oblicze
    https://wiadomosci.wp.pl/tatry-potezna-burza-w-okolicach-giewontu-nie-zyja-4-osoby-kilkanascie-jest-rannych-6416286932072577a
    https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-08-22/piorun-uderzyl-w-giewont-sa-poszkodowani-w-tym-male-dziecko/
    https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-08-22/czeski-turysta-zginal-od-pioruna-w-slowackich-tatrach-zachodnich/
    https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-08-22/powstanie-sztab-kryzysowy-po-burzy-w-tatrach-wojewoda-w-drodze-do-zakopanego/?ref=aside_najnowsze
    https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-08-22/ewakuacja-380-pasazerow-pociagu-relacji-warszawa-wroclaw/?ref=aside_najnowsze
    Pożar Amazonii i Gran Canari
    https://podroze.onet.pl/aktualnosci/gran-canaria-pozar-strawil-ponad-10-tys-ha-lasow-i-lak/d6m6yvb
    https://tech.wp.pl/brazylia-pozar-w-amazonii-las-deszczowy-plonie-a-chmure-dymu-widac-z-kosmosu-zdjecia-wideo-6416206874261633a
    https://wiadomosci.poinformowani.pl/artykul/15345-pozary-lasow-deszczowych-amazonii-niebo-czernialo-od-dymu
    https://lelum.pl/pozar-220819-amazonia-dym-kosmos/
    https://www.wprost.pl/nauka-i-technika/10243758/pozary-lasow-deszczowych-amazonii-szokujace-dane-krajowej-agencji.html
    https://www.wprost.pl/polityka/10242784/prezydent-brazylii-do-angeli-merkel-bierz-swoja-kase-i-zalesiaj-niemcy.html
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/piotr-wozniak-starak-nie-zyje-komunikat-policji-potwierdzono-tozsamosc/xjl86jd
    Hongkong
    https://www.chip.pl/2019/08/hongkong-chinskie-wladze-oplacaja-reklamy-na-twitterze-zeby-atakowac-protestujacych/
    https://www.wprost.pl/zycie/10243663/donald-trump-po-raz-10-zostal-dziadkiem-jego-syn-pochwalil-sie-zdjeciem-dziecka.html
    https://www.wprost.pl/swiat/10243677/dania-nie-jest-zainteresowana-sprzedaza-usa-grenlandii-jest-reakcja-trumpa.html
    Polityka
    https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-08-22/prokuratura-zabezpieczyla-monitoring-z-korytarza-przy-celi-dawida-kosteckiego/?ref=aside_najnowsze
    https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-08-22/monika-jaruzelska-ma-byc-kandydatka-polskiej-lewicy-do-senatu-z-warszawy/?ref=aside_najnowsze

    1. Weszlam w jeden z linkow podanych przez Fulforda.

      Nowy projekt gadow, czyli luksusowe wiezienie dla najbogatszych w ramach minimatriksa.

      Jeden z „wladcow” saudyjskich planuje wykroic z Arabii Saudyjskiej kawalek ziemi wielkosci stanu Massachusetts i utworzyc nowe autonomiczne miedzynarodowe! panstwo-miasto. To osobliwe „megamiasto przyszlosci” ma juz swoja nazwe – Neom. Najnowoczesniejsza technologia i geoinzynieria (w tym sztuczny ksiezyc i deszcz na zamowienie), calkowita automatyzacja, luksus, przepych, kawiarnie, restauracje, sklepy, kina, piekne plaze, piasek blyszczacy w ciemnosci, Park Jurajski z dinozaurami-robotami, manipulacje genowe (aby uczynic ludzi madrzejszymi i silniejszymi), podniebne taksowki, sluzace-roboty itp Jak dowcipnie skomentowal Wall Street Journal, takie skrzyzowanie Doliny Krzemowej z Hollywood i Francuska Riviera. O kazdym przestepstwie policje beda powiadamialy komputery.

      Jest tylko jedno „ale”: totalna inwigilacja 24 h na dobe.
      Gady beda pilnowac gadow! Co to sie dzieje na tym swiecie! 😂

      https://www.zerohedge.com/news/2019-08-09/why-saudi-arabia-giving-land-size-massachusetts-worlds-first-independent

      1. Pokory…pokory wobec NATURY .. Nauka poszła w las..
        Jak żyje nie pamiętam żeby Twary…Twory sztucznie utworzone przetrwały dłużej niż Natura która sama się ODTWARZA
        i TRWA..
        Wczoraj widzialam wiele energii wokół siebie…
        spojrzałam na korony Drzew Brzóz i widzę pole Energii i widzę Aurę wokół Koron Brzóz.. Było tyle energii wokół że zataczałam się i potykałam…
        Usiadłam i patrzyłam … Przed wieczorem patrzyłam jak zwykle
        w Słońce i widzę Energię Słońca i Ziemi…..Fale Energii wychodzące ze słońca docierają do Ziemi a z Ziemi widzę fale Energii wychodzące w Stronę Słońca…
        Było to widzialne na widnokręgu..Piękne..no i na boso..
        Piszcie, co widzicie, Tawerniacy.. Pozdrowienie Wszystkim

        https://pl.wikipedia.org/wiki/Widnokr%C4%85g

      2. 24h/7 pod obstrzalem wszystko widzącego oka! Dziękuję za takie „luksusy”. Kto takie lubi, niech sobie siedzi w nich w 3 wymiarze. Ja kocham lasy, góry, pola i ogrody. I wolność i swobodę! Tu otwiera się 5 wymiar.

      3. Oni już wiedzą, że tak czy siak pójdą siedzieć, więc szykują sobie – jak inteligentnie sczytała to Kalinka – luksusowe więzienie…

        Z Trumpem się dogadają (bo to Okres Przejściowy Wielkiej Zmiany), ale z jego następczynią już nie 🙂

      4. Sponsorem i tworca, a przynajmniej nadzorca projektu, bo wlasciwie nie wiemy, ktory gad wymyslil ten projekt, jest ksiaze Mohammed bin Salman. On tez jest na liscie Epsteina. Oczywiscie nie kazdy z listy jest pedofilem. Epstein potrafil umiejetnie nawiazywac kontakty z bogatymi i wplywowymi, kontakty, ktore moglyby zaowocowac w przyszlosci. Znajac jednak ciagotki tej „rodzinki” do wyuzdania i perwersji, to wiecej niz pewne, ze MbS bral udzial w wielu niegodziwosciach, a moze i zbrodniach, ktore dzialy sie na wyspie.

        Powierzchnia stanu Massachusetts jest prawie taka jak powierzchnia wojewodztwa wielkopolskiego. Czy jestescie sobie w stanie wyobrazic, ze wszystkie gadzie sk….synki, ktore „trzesa swiatem” moglyby sie pomiescic na terenie wojewodztwa wielkopolskiego?

  14. Ostatnio, w necie lubię sobie oglądać jak inni walczą lub trenują i ten film tu wrzucam, dlatego, że pojawia się pies, który się dobrze bawi ze swoją maskotą i nic sobie nie robi z człowieka który trenuje 🙂 Ten pies czasem się kręci pod nogami tego faceta:-)

      1. W dniu zamieszczenia ten artykuł jeszcze był.

        Artykuł traktował o tym, że kartel Gugle manipuluje informacją i podsłuchuje użytkowników za pomocą laptopów i smartfonów.

        Stojąca za Trumpem pozaziemska cywilizacja już wydała wyrok na Gugla i Pejsbuka, więc to tylko kwestia kilku miesięcy, kiedy padną.

    1. Ten numer nie przejdzie. Za dużo smrodu zrobiło się wokół sprawy. Zwłaszcza po słynnym wystąpieniu ambasadora zza oceanu przy Unii Europejskiej. Tym wystąpieniem właściwie spalił projekt 5G. A że dyplomaci nie chlapią ozorem ot, tak sobie, oznacza, że dużo większe siły stoją za utylizacją tego projektu…

  15. Wszystko sie rozp….. Kazda propolska inicjatywa torpedowana. Mam nadzieje, ze do pazdziernika nie strace nadziei.
    ————————————-
    „Robią nas w konia !!! OSACZYŁY NAS SŁUŻBY – WYCOFUJEMY SIĘ – KWW 1POLSKA ROZWIĄZANY! #207”
    .https://youtu.be/TypSgGdYhCI

    1. Myślę, że trzeba po prostu na konkretnych ludzi głosować. Wie ktoś jak to jest, jeśli osoba z drugiego czy dalszego miejsca dostanie więcej głosów niż jedynka, a lista uzyska powyżej 5%, to kto wchodzi do sejmu?? Jedynka czy ten, kto ma więcej głosów?

      1. Laszko, 1Polska nie wystartuje w tegorocznych wyborach. Wycofali sie. Konrad tlumaczy, dlaczego. Znaczna czesc komitetow przejeta przez „dziwnych panow”, a jeden z dzialaczy zostal (o ile dobrze zrozumialam) zastraszony (pouczony?) przez „smutnych panow”. Konrad sprawial wrazenie roztrzesionego. Nie wiem, moze jego reakcja byla przesadna, a moze rzeczywiscie KTOS zagial na nich parol. Moze wystraszyl sie i zadecydowal pochopnie, ale faktem jest, ze oglosil decyzje o rozwiazaniu KWW 1Polska.
        Tak wiec mozemy miec problem w glosowaniu „na osobe”, jezeli ludzie, na ktorych chcielibysmy zaglosowac, nie wystartuja ani z listy 1Polski, ani z listy Konfederacji, ani jako niezalezni. No chyba, ze sie dogadaja z Liroyem. Nie wiem jednak, czy jeszcze jest czas.
        Polonii pozostaje chociaz Skutecki startujacy z listy Konfederacji, ale dobrze by bylo, aby takich startujacych bylo wiecej. Jeden czy dwoch Skuteckich to za malo. Zieba wyjechal, dobrze, ze chociaz Czerniak sie trzyma.

      2. Bardzo mi przykro z powodu wycofania się 1 Polski z wyborów 😦 Ostatnio trochę poczytałam i pooglądałam o nich i właśnie się cieszyłam, że będzie na kogo głosować.
        Ale nic to trzeba będzie znaleźć inne rozwiązanie

    2. ,, „Robią nas w konia !!! OSACZYŁY NAS SŁUŻBY – WYCOFUJEMY SIĘ – KWW 1POLSKA ROZWIĄZANY! #207”

      A my (przynajmniej niektórzy z nas) obawialiśmy się, że ,,nieświadoma” część 500plusowców pomoże wygrać pisowi.
      Okazuje się, że ,,pomagają” sobie sami, stosując działania zgodne ze strukturą państwa orwellowskiego.
      Jakim z resztą w zamierzeniach już powojennych ma stać się cały eurokołchoz.

      Przecież jeśli chcą, to wygrają wybory, ponieważ to tylko kwestia fałszywych wyników. Co do tego nie mam złudzeń.

      Myślę, że rzecz rozgrywa się o coś innego.
      O Polaka słabego, niedouczonego, zastraszonego, bez własnego zdania, z zanikającą kreatywnością i odpowiedzialnością za swój i Kraju los. O Polaka, któremu ma wystarczyć imię, nazwisko i numer identyfikacyjny w korporacyjnej bazie danych.

      Krótko mówiąc Polacy nad Wisłą mają bardziej przypominać bioroboty, niż wolnych ludzi w suwerennym państwie.
      Bo czym że innym jest rozdawanie pieniędzy(ryby) za darmo z jednej strony i podwyższanie cen z drugiej, jeśli nie kształtowaniem bezmózgich istot pracujących za miskę ryżu w korporacji?
      Torpedowanie, przejmowanie jakichkolwiek ruchów oddolnych ma za zadanie niszczenia w zarodku inicjatyw, które mogłyby przerodzić się w większą falę.
      Nie o wybory tu chodzi.

      Czy ktoś z was wierzy, że te jesienne będą uczciwe?

      1. „Czy ktoś z was wierzy, że te jesienne będą uczciwe?”

        Chciałabym , ale moja wiara w ich uczciwość jest zerowa. Tak czuję w brzuchu.

      2. Matrixowe wybory to parodia, nigdy nie były i nie będą rzetelne.
        Rzetelne mogą być i to nie w tym systemie, referenda
        obywatelskie, czyli prawdziwych ludzi w prawdziwych czasach, ale na to musimy jeszcze poczekać, aż pustynna zaraza opuści Święte Ziemie Lechickie do których uzurpuje sobie jak na razie prawo, twierdząc, że są narodem wybranym, zapomnieli tylko dodać, że przez księżycowego kozła.

      3. Krysiu, mnie do niedawna polityka rajcowała, a od jakiegoś czasu – na pewno od 15.08.19- mam przeczucie, pewność, czują, że nie ma znaczenia kto więcej głosów zdobędzie, każdy wybór będzie dobry dla Polski. Nie wiem jak to się stanie, ale politycy nie mogą już Polsce i PoLachom zaszkodzić. W ogóle nie mam ochoty iść na wybory, ale nie z tego powodu, że nie ma na kogo głosować, czy, że jest mi obojętne, kto się do „koryta” dostanie. Po prostu czuję, że to jkaiś przełom, nie umiem tego opisać. Mam spokój w sobie…

      4. ,, Po prostu czuję, że to jkaiś przełom, nie umiem tego opisać. Mam spokój w sobie…”

        Dokładnie to samo czuję droga Laszko.
        Dochodzimy do ściany, którą coraz mocniej widzimy jako mur więzienny.
        Czuję, że odwrót jest niemożliwy, a jedynie rozwalenie tego muru, które przyniesie wydarzenia bezprecedensowe.

        W każdym Narodzie dochodzi do takiego momentu, w którym coraz większe, nachalniejsze usypianie zaczyna go nagle wybudzać, stawiać na proste nogi.

        Też odczuwam spokój, choć może to wydawać się dziwne.

        Miłego dnia!

  16. Drogi Gospodarzu,
    Nawiązując do zapytanie w treści Twojego wpisu – zapytam, czy zdjęcie nie obrazuje alejki parku w Zamościu.
    Chciałabym Tawerniakom zaproponować rozmowy z p. Bogdanem Oś.
    „Wielkim marzeniem Bogdana było uruchomienie w Polsce Instytutu Geniusza, który miał funkcjonować na podobieństwo Kalifornijskiej Doliny Krzemowej, ale cel postawiony temu instytutowi miał być zgoła inny, ponieważ chciał Bogdan, aby to było coś unikalnego na skalę światową. Instytut miał służyć, jak nazwa wskazuje, budzeniu i rozwojowi geniusza u jednostek i zbiorowości dla dobra naszego narodu i świata”.
    Dzisiaj mija 1 rocznica Jego odejścia z naszej rzeczywistości.

    Rozmowa sprzed dwóch lat:
    Polacy – społeczeństwo, które przestało ze sobą rozmawiać: https://youtu.be/Kf5wk9fRZFM
    Sława!

    1. Droga Elizo, dziękuję za podesłany przez Ciebie link. Obejrzałam tę rozmowę. Wiele rzeczy, o których Bogdan Oś mówi, jest bliskie memu sercu. Niektóre sprawy tłumaczy w sposób tak wzruszająco piękny i prosty, że człowiek się zastanawia czemu sam na to nie wpadł….
      Bardzo wartościowy i dający do myślenia przekaz.
      DZIĘKUJĘ 🙂

  17. U TAWa na pasku informacja o burzy slonecznej. W Stanach intensywnosc G2 (w skali od 1 do 10, szostka). Ja sie czuje nie najgorzej.

  18. „Dobrze czujesz. Po „wyborach” Polacy bardzo szybko zakumają, o co kaman, i chycą za grace… 😉”
    He he, to dobrze, że sobie kupiłem nowy worek treningowy 😉 😀 💪

  19. Jeżeli ktoś z Was lubi mój muzyczny ekshibicjonizm, to na YouTube zamieściłem swoją kompozycję: Radko-Front Line Mode 242. Jest to utwór elektroniczno-gitarowy, a tytuł „Front Line Mode 242” jest nawiązaniem do zespołów, które mnie inspirowały, gdy byłem nastolatkiem, czyli Depeche Mode, Front 242, a także Front Line Assembly: https://youtu.be/El0Syx7ZYHg

  20. Nie wiem w jakim miejscu to napisać, ale może tutaj zapytam. Taki tytuł akurat wydaje mi się dobry do tego co mi się „zadziało”, choć nie w temacie wpisu.
    Wczoraj zdarzyło mi się coś, co mnie wytrąciło na tyle długo, że zasnąć nie mogłam przez 3 godz.
    Położyłam się spać. Jeszcze nie zasnęłam, ale jak bym miała zaraz „odlecieć” w sen i nagle ni stąd, ni zowąd w głowie taki, nie wiem jak to nazwać nawet, film/obraz. Jak bym to była ja patrząca tu i teraz, a przecież leżałam w łóżku. I wiem na pewno że jeszcze nie spałam.
    Jest dzień, nagle tuż za oknem widzę jakąś nową linię, jakby kabel z prądem czy internetem mi ktoś rozciągnął na podwórku. Zdziwiłam się bo było to może ze 3 metry od samego okna. Okno chyba zamknięte,lub jedna połówka otwarta.
    Tuż przed oknem, między szyba a firanka nagle przechodzi dość szybko chłopiec około 10 – 11 lat w koszuli takiej flanelowej w kratę biało-szaro-czarną. Idzie od lewej do prawej strony. To co widzę, to jego postać od pasa w górę. Nie znam go, nigdy go wcześniej nie widziałam. Wszystko trwało może z 5 sekund. Taka migawka.
    Nagle znikło, a ja jakby wypadłam z tego półsnu/obrazu i od razu otwarłam oczy, jak bym chciała się upewnić że to nie jest na prawdę. Że przecież noc. Takie to było realistyczne i wyraźne.
    Postanowiłam to zapisać od razu, żeby nie zapomnieć, ale nadal doskonale pamiętam to wszystko. Było to dla mnie bardzo dziwne doświadczenie. Zwłaszcza że nie pamiętam żeby ostatnio coś mi się śniło. A to nawet sen nie był.
    W czasie mojego podczytywania „Was” tutaj opisywaliście czasem jakieś sny/widzenia. Ja nie wiem nawet co to było, pierwszy raz mi się coś takiego „wyświetliło w głowie”, bo nie umiem tego inaczej opisać. Nie wiem co z tym zrobić. Tak mnie to zaintrygowało że przez 3 godziny zasnąć nie mogłam… Co to mogło być?

    1. Mi się zdarzało coś takiego, że jak leżałem w łóżku z zamkniętymi oczami ( ale nie spałem jeszcze ) to pojawiały mi się jakieś sceny z ludźmi których nie znam ( czasami to miało miejsce po relaksacji/medytacji, a czasem bez tego ), albo pojawiały mi się same wyraźne twarze z dokładnymi rysami, ale których nie znam. Nie wiem co to może być, ale ja sobie to tłumaczę, że mogą to być znajomi mi ludzie, z jakiś innych moich wcieleń, albo z alternatywnych rzeczywistości.

      1. [ViS] mogą to być znajomi mi ludzie, z jakiś innych moich wcieleń, albo z alternatywnych rzeczywistości.
        ————–
        No wlasnie. Juz wczesniej chcialam Was zapytac o alternatywne rzeczywistosci/swiaty. Moje pytanie jest takie. Jezeli moja dusza/swiadomosc jest podzielona i jej „czastki” znajduja sie w swiatach alternatywnych, czyli w calkowicie innych rzeczywistosciach, a wiec maja calkowicie odmienne doswiadczenia, a co za tym idzie i inne postrzeganie, jak wiec moze dokonac skoku kwantowego? Tu i teraz wiode ustabilizowane zycie, moje „inne czesci” zyja w miejscach, w ktorych dominuje skrajna bieda, przemoc i poczucie ciaglego zagrozenia (ekstremalnie niskie wibracje), to trudno mi sobie wyobrazic prace nad podnoszeniem wibracji.
        Czy to ma byc suma tych doswiadczen i w zaleznosci od tego, CO przewazy, to dokonamy tego skoku lub nie? A moze najbardziej pozytywne wcielenie, jezeli tak to moge nazwac, promieniuje na reszte „czastek” i zmusza je niejako do podniesienia wibracji? A moze ta teza z rzeczywistosciami alternatywnymi, to stek bzdur?
        Przyznaje, ja tego nie kumam.
        Z gory dziekuje za odpowiedz.

    1. Jak można to skomentować??? Pewnie w PiS jasnowidzów mają, bo przecież wyborów nie fałszują…. (sarkazm)

      Naprawdę dobrze by było, gdyby nikt nie poszedł „wybierać”.

      1. No i zapewne wyborcze zwycięstwo partii przewodniej narodu już mają zaprogramowane na 66,6%… 🤣🤣🤣🤣

        Nie wierzę w uczciwość tych wyborów i po raz pierwszy w życiu się na nie nie wybieram…

        Tym razem nie oddam swojej cennej energii żadnej marionetce systemu. A głosowanie jest symbolicznym przekazaniem swojej energii życia komuś obcemu.

      2. TAW, ale trafiłeś, za mną chodzą ostatnio szóstki i ósemki. Przypomniałeś mi, że muszę sprawdzić co to oznacza. A gdzieś kiedyś czytałam i chyba też na youtube jest film, że trzy szóstki 666 to liczba Słowian. Dlatego pewnie PIS sobie inny wynik ustawił, bo co jak co, ale Słowianami oni nie są.

        Znalazłam:

        https://zastopujczas.pl/szatan/666-to-nie-jest-liczba-szatana/

        a tu coś o ciągach liczb:

        https://obudzeni.net/powtarzajace-sie-liczby-a-glos-aniolow-t3.html

      3. Bojkot wyborow. Tak z czystej ciekawosci…. Jakim cudem ma przejsc Czerniak, Jaskowski i inni? I jakim cudem Zieba ma zostac premierem?

      4. Przypomnienie…jak dowożono na wybory…
        …nawet w zaspach poradzili sobie…
        Dostawa 100 %.. Miłego Dnia

      5. Wczoraj przeczytawszy wpis Tawa poczułam takie ufff dziękować nie jestem sama. Nigdy nie szłam za polityką (głosowałam chyba tylko raz dawno temu ) miałam z nią styczność , dzięki temu co nie co się dowiedziałam z doświadczenia a nie z gazet a tu nagle bam , znalazłam się wśród polityki . Myślę sobie co jest i czy aby to na pewno twoja droga ? Gdzie to prowadzi i o co tu naprawdę chodzi .Z jednej strony chciałam dołożyć tą cegłówkę dla wspólnego dobra a z drugiej strony zaś wszystko mówiło to nie ta droga , aż sobie w to weszłam i pojęłam czemu .
        Jeśli chodzi o Ziębę oraz inne osoby które przekazują informacje nam potrzebne do rozwoju , przebudzenia się itd ( w tym P. Czerniaka ) to „przedstawiam tych ludzi”. Polityka NIE zresztą ona nie ma na nas żadnego wpływu wbrew pozorom , bynajmniej nie taki jaki chce wywołać . I więcej burzy wywołają tym więcej zbiorą ,zmiana jest w Nas i tylko w Nas . Wiem iż wielu ludzi w to wątpi ( zmiany) nic się wcale na lepsze nie zmieni kolejne obiecanki cacanki . No właśnie po co czekać na innych ? czy prawo zwrotne na nich działa ? owszem działa i ja jestem tego dowodem . Tak mi chcieli dopiec iż nie zauważyli pewnej kwestii bardzo ważnej kwestii , cóż już za późno a ONI swoje żniwo zbierają .

        Dobrego Dnia Wszystkim .

      6. Odnośnie Pana Zięby . Jakieś kilka mc temu przyszły do mnie takie myśli a dziś się nimi z Wami podzielę.
        Czy to słuszne kogoś promować na Premiera czyli wpływać na jego życie chcąc nie chcąc oczekując iż zrobi za nas to co powinniśmy robić my ? Odpowiedź na to pytanie znalazłam a każdy może zadać je również sobie .

      7. Z tym uff Panie Tawie to proszu nie odbierać poniekąd tego do siebie , wyłoniło mi się coś takiego i już , bez względu na to co się potoczy i jak w dalszej perspektywie podjęłam swoją decyzję i już. Ponieważ żaden system nigdy niczego nie rozwiązał i już . Nie może zresztą, bo to system . Musi się rozpaść, jak KK . Możliwe to będzie w momencie, gdy człowiek zacznie pracować nad własną odpowiedzialnością, czyli dorastaniem w procesie ewolucyjnym , ponadto nie mam czegoś takiego w naturze, iż będę czekać, aż coś ktoś za mnie wykona, aż coś się zmieni, a wtedy ja też dokonam jakichś tam zmian w swoim życiu, i chyba to jest pozytywny aspekt we mnie . A może nie 😛

      8. Droga MI, no pewnie, ze nikt za nas nic nie zrobi. Co do Zieby, Czerniaka, Jaskowskiego, Sochy i innych…. W moim przekonaniu, to wlasnie TACY LUDZIE pelnia role promotorow, liderow i katalizatorow tzw. „miekkiej rewolucji”. Jak wyraznie widac (juz malo kto ma watpliwosci) spoleczenstwo samoistnie nie zrzuci kajdan. Tak „samo z siebie” nie jest w stanie sie wyzwolic, podniesc, wybudzic, dlatego tez z pomoca musi przyjsc jakis inny czynnik. Sadze, ze drastyczne kataklizmy typu powodzie, czy trzesienia ziemi nie dzialaja jak pobudka (moze tylko na tych bogatych). Dlaczego? Bo czlowiek wcale nie zaczyna cenic zycia i podwyzszac swoich wibracji, tylko uruchamia w sobie jeden z najnizszych mechanizmow, mechanizm przetrwania. I operuje nim przez dlugi, dlugi czas.
        To byla taka dygresja. Wracajac do tematu… Znaczna czesc Narodu jest zdezorientowana, niepoinformowana, niedoinformowana i „nie uwierzy dopoki nie zobaczy” w glownych mediach. Jezeli wiec Czerniak wystapilby w takim TeVauPenie i wydal oswiadczenie typu „przebadalismy takie a takie szczepionki, zawieraja tyle i tyle rteci, tyle i tyle innych szkodliwych substancji…taki a taki minister (ministrowie) podpisal takie a takie niekorzystne dla Polakow umowy z koncernami farmaceutycznymi”, to ludziom by szczeki opadly. Zaczeliby komentowac, zadawac pytania, myslec, a tak NOPy, to dla wielu „wymysly” albo „teoria spiskowa”. Jezeli bedziemy liczyc na to, ze ludzie ot tak, „sami z siebie” sie wybudza, to sadze, ze bedziemy czekac jeszcze ze 100 lat.
        Wedlug mnie bez „miekkiej rewolucji”, czyli bez dostepu do INFORMACJI Polacy sie nie wybudza, a forma drastyczniejsza w postaci zamieszek i rozlewu krwi w ogole NAM nie sluzy. Najpierw INFORMACJA, a zaraz za tym szeroko zakrojone ZMIANY. Nie musicie sie z tym zgadzac, ale takie mam odczucie.

      9. [MI] Czy to słuszne kogoś promować na Premiera czyli wpływać na jego życie chcąc nie chcąc oczekując iż zrobi za nas to co powinniśmy robić my ?
        ————–
        Droga MI, JZ jest dorosly. Nie bedzie chcial podjac pewnych decyzji, to nie podejmie. Stanowisko premiera jest tylko jedno, wiec obejmie je tylko jedna osoba. My natomiast, zwykli ludzie, nie majacy rozpoznawalnosci JZ mozemy wprowadzac zmiany tylko i wylacznie we wlasnym otoczeniu, co jak sadze wielu z nas (komentujacych i czytajacych) bardziej lub mniej swiadomie robi juz od dawna. Z jakim skutkiem kazdy widzi. Wystarczy popatrzec po rodzinie i znajomych. Latwo nie jest.

      10. „Droga MI, no pewnie, ze nikt za nas nic nie zrobi. Co do Zieby, Czerniaka, Jaskowskiego, Sochy i innych…. W moim przekonaniu, to wlasnie TACY LUDZIE pelnia role promotorow, liderow i katalizatorow tzw. „miekkiej rewolucji”.”

        Zgadzam się Kalinko dlategoż przedstawiam owe ważne osoby oraz ich wiedzę (wystarczy że zostanie wykorzystana w ich życiu) W moim przekonaniu my wszyscy jesteśmy TAKIMI LUDŹMI WIELKIEJ ZMIANY . Czy przejście tych ludzi w polityce coś zmieni? skoro ludzie się nie chcą zmieniać, czy zaś będą mieli na co lub kogo psioczyć Kalinko ? Rząd nie zmieni człowieka , to człowiek musi się zmienić .
        Mamy wszystko co jest nam potrzebne
        Jak kodować nasionka (gmo) ktoś powie ale ja nie mam roli, ja też i przyszła do mnie taka informacja :
        – w ślinie jest zawarte wsio napluć do szklanki zamoczyć nasionka , zostawić i Kiełkownica .
        – wiedzę coraz bardziej dostępną ( tu jest jej ogrom)
        – i praca nad sobą
        Rząd jest i będzie dopóty ludzie nie wezmą za siebie odpowiedzialności bo to nic innego jak uchylanie się od tego . A wygodniccy se siedzą na tyłkach i nie chcą niczego zmienić (obserwacja) bo tak wygodnie , wy oddychajcie , wy twórzcie zmiany a ja se poczekam . A jak wyjdzie coś nie tak to kto będzie winny ? Wiadomo My i ci w rządzie też . Bo winni muszą być (kołowrót) i jest na co dalej stękać. To tak ogólnikowo Kalinko . A z mojej perspektywy to kolejne przelanie oczekiwań na innych . Czemu Zięba? czemu nie my ? Czemu ktoś z nas nie podejmę się tego i nie będzie walić na premiera ?
        Nie zamierzam Kalinko czekać 100 lat dlatego walę poza bąbel 😀 wystarczy że każdy będzie pracował nad świadomością swoją a rozpadnie się wsio . Czy moje widzenie jest słuszne , nie wiem , czas pokaże ,podjęłam swoją decyzje i za dużo energii kosztuje mnie bawienie się w popychaniki polityczne wolę zainwestować ją w rozwój osobisty , bo wiem iż każda świadomość podnosząca się to o jedną osobę więcej do rozpadu systemu. To na kogo i na co ja mam czekać i po co ?

    1. Kalinko, MI,
      i wszyscy moi kochani TAWerniacy,
      nasze myślenie, pragnienie, by Ci wspaniali ludzie zostali wybrani, by tworzyć z nami piękny i sprawiedliwy nasz Kraj i świat, odbierają nasze energie, poprzez które my ich wzmacniamy, bo Oni są Nami – i to jest piękne.
      Moc naszego Dobra czasem się obniża, ale summa sumarum zawsze wygrywa.

      My tylko musimy Go dobrym „nawozem energii” podlewać.

      1. Aneczko Kochana ależ ja wspieram tych ludzi cały czas a wręcz czynnie ( jak już w/w nie wiem jak ta droga przejdzie dalej) Ponieważ to jest zależne od większości ludzi co i jak kreują . Bo człowiek musi stać się odpowiedzialny za własne wybory . Jeśli prawdziwym pragnieniem Pana Zięby jest zostać Premierem to wspieram go całą sobą , mówię iż nie mam wobec nikogo oczekiwań ani ich nie zamierzam przerzucać czy też czekać do wyborów aby zmienić swoje życie , bo ono należy do mnie. Jeśli część zmian przejdzie poprzez jakiś tam proces polityczny to przejdzie i się z tym nie kłócę . Tylko w czym to przeszkadza aby człowiek ruszył sam dupę wreszcie już i teraz ? . Tak to właśnie jest człowiek ciągle na coś czeka . Dostaną lepsze życie czy to pewnik iż zaczną je szanować ? Można zacząć już bo zmiana w nas to i zmiana w każdym rządzie , który zasiądzie . Aż przestanie być w ogóle potrzebny .

      2. I napiszę coś jeszcze tak ogólnikowo , wiem bo to wiem iż wiele osób „życzy” nam aby się powinęła noga . Kreuje większość …. I nie piszę tego w sposób z wytknięciem komuś czegoś paluchem bo nie , co sobie zaciągną to dostaną . No chyba że w końcu coś rozbłyśnie w głowie . I tego życzę nam . Bo co ja więcej mogę , póki co 😀

      3. Wyobrazcie sobie, ze moja mama wykazala zywe zainteresowanie ruchami oddolnymi typu 1Polska i proponowanymi zmianami; oczywiscie po rozmowie ze mna. Do tej pory nie wiedziala, ze COS takiego jak 1Polska istnieje. Stwierdzila jednak, ze niestety nie zna nikogo, na kogo (potencjalnie) moglaby z czystym sercem zaglosowac. Jednym slowem w jej miescie brakuje ludzi, ktorzy aspirowalibyby do formatu wyzej wymienionych albo…. i tu powieje nutka optymizmu…. jeszcze sie nie wylonili.

      4. Nukka, z tego, co sie orientuje zostal rozwiazany KWW 1Polska (komitet), a nie 1Polska. Jestem na biezaco. Wysluchalam oswiadczenia Daniela Konrada na Podziemna TV oraz nagran z linkow, ktore zamiescilas. W rozmowie z moja mama uzylam sformulowania „ruchy oddolne typu” i na przykladzie 1Polski wyjasnilam celowosc podejmowania tego rodzaju inicjatyw. W CEPowisle wystapily dwie osoby zaangazowane w ruch 1Polska i oswiadczyly, ze nie zamierzaja rezygnowac, „ruch nie umarl” („byc moze to nie byl wlasciwy czas”, za wczesnie), a oni nadal beda uswiadamiali Polakow w zakresie waznych dla Polski i Polakow kwestii.

      5. Kochana Kalinko jeszcze raz
        Polityka 9moje uff ) pokazało mi pewien program pt :
        MAM DOŚĆ SPEŁNIANIA CZYICHŚ OCZEKIWAŃ WOBEC MNIE I ZMUSZANIA SIĘ DO NICH . Zobaczyłam to i nastąpiło uwolnienie się od tego .
        RODzina każdy Kalinko musi się poniekąd swojej przestrzeni rozeznać sam , moja RODzina jest po to abym ja mogła się OBUDZIĆ dopóty tego nie dokonam , nie posuną się dalej , nie mogą . Czy to znaczy że ich dusze nie przerabiają swoich lekcji ? przerabiają 🙂 dla uważnych obserwatorów jest to widoczne
        Ich rozwój , powiązania , mechanizmy itd . Dowód powiesz zapodaj 🙂 a zapodam
        Tęcze widziałam z moją mamą a potem po raz drugi z mężem .

        Czekamy do listopada kto wie co się jeszcze wyłoni .
        Dobrego Dnia Kalinko i głowa do góry bo tam są chmury .

  21. Zadałaś ciekawe pytanie, Kalinko.
    Nie znam na nie odpowiedzi i nie trafiłam nigdzie na odpowiedź, więc mogę sobie co najwyżej po swojemu kombinować, jak to jest. 😉
    Przede wszystkim, to nie my mamy Duszę, a Dusza ma nas – nie jest dla mnie jasne, czy to właśnie miałaś na myśli pisząc: „Jeżeli moja dusza/świadomość jest podzielona … ”
    Dusza decyduje czego chce doświadczyć i w jakich ciałach i w jakich warunkach ma się to dokonać.
    Szaman TzW powiedział kiedyś, że z perspektywy żyjącej Duszy jesteśmy tylko jedną z jej przejawionych w ludzkich ciałach cząstek, których może mieć od kilku do kilkudziesięciu jednocześnie. Im wyższy jest poziom świadomości Duszy, tym żyje ona w mniejszej ilości ciał na różnych gęstościach (3, 4 lub 5).
    Logicznie rozumując, różnica między gęstościami jest b. duża, więc też doświadczenia poszczególnych cząstek Duszy są z pewnością diametralnie różne. W tym kontekście trudno oczekiwać, żeby skok kwantowy następował dopiero wtedy, gdy 3-gęstościowa cząstka o najniższym poziomie rozwoju świadomości dorówna tej najwyżej rozwiniętej z 5 gęstości. Wydaje mi się, że każda cząstka pracuje niezależnie nad rozwojem swojej świadomości, a to będzie się w efekcie sumarycznie przekładało na podnoszenie poziomu świadomości Duszy.
    Nie mam pojęcia jak światy równoległe, jeśli istnieją, mają się do tego wszystkiego. Może ktoś wie coś na ten temat?

    1. Hm przypomniał mi się pewien odcinek serialu o światach równoległych .
      Dwóch mężczyzn identycznie wyglądało , miało takie same żony . Lecz życia różne . Można by rzec iż jeden był świadomy życia równoległego oraz mechanizmów przestrzennych typu korporacje agencje itp a drugi se żył w nieświadomości iż w ogóle coś takiego istnieje i wiódł życie w Matrixsie do dnia w którym Świadomy odwiedził go w jego świecie i zaczął go wprowadzać w procesy życie jest inne niż Ci się wydaje . Agencje chyba pracowały nad tym aby się dwie połówki siebie nie spotkały , jednakże mężczyzna się wyłama ha tak se piszę i mnie już śmiech zaczyna ogarniać no chyba już to znamy . Na pewno Jaźń jest na innym poziomie i na pewno ma wglądy w przyszłość stąd te nagłe impulsy albo odczucie że kieruje nami coś , gdzieś choć pojęcia się nie ma po co . Rozmowy w snach , lub sny od niej , chyba na jakiś poziomach cząsteczki spotykają się ale to wielkie chyba .

  22. „Czy to ma byc suma tych doswiadczen i w zaleznosci od tego, CO przewazy, to dokonamy tego skoku lub nie? A moze najbardziej pozytywne wcielenie, jezeli tak to moge nazwac, promieniuje na reszte „czastek” i zmusza je niejako do podniesienia wibracji?”
    Kalinko ( masz piękne imię ), jeśli chodzi o mnie, to ja od jakiegoś czasu przestałem się zastanawiać nad tymi różnymi rzeczami i po prostu Żyję tu i teraz, a dzięki temu tryskam humorem. Piękno tkwi w prostocie.

    1. Pozdrawiam Tawernę przed rozpoczęciem kolejnego dnia warsztatów z niezwykłym Człowiekiem i Naukowcem – Greggiem Bradenem. 🙂🥰

      1. Droga Ziarno,

        zamawiam u Ciebie relację ze spotkania z Greggiem 🌈😀
        (krótkie streszczenie + osobiste refleksje).

        Kolejne spotkanie w Polsce odbędzie się w gronie Czterech Tenorów Wielkiej Zmiany:
        Braden-Lipton-Haramein-Zięba 🔆😀

  23. Bardzo lubię tekst tej piosenki:
    De/Vision-No Tomorrow (tłumaczenie na Polski).

    Co zrobić jeśli wszystko w co wierzę nie jest prawdą?
    Co zrobić jeśli widzisz twarz w lustrze, a to nie ty?
    czujesz się oszukany

    Co jeśli krew została zmarnowana i stracona przez długi czas?
    Co zrobić, jeśli dowiedziałem się, że sprzedałem swoją duszę
    na stracenie?
    Co zrobić gdy obudziłem się z tego
    co wydawało się niekończącym marzeniem?
    Co jeśli świat, który mi pokazałaś był zamazanym, bladym odbiciem tego, co prawdziwe?

    Co byś zrobiła
    co trzeba zrobić
    gdyby miało nie być jutra?
    co byś zrobiła
    co trzeba zrobić
    skoro nie ma już czasu i nie da się go pożyczyć?co byś zrobiła
    co trzeba zrobić
    gdyby nie było jutra?
    co byś zrobiła
    co trzeba zrobić dla ciebie?
    czy warto dalej iść do przodu?

    Całe życie zamknęło się w jednym dniu
    tylko życie jest za darmo,
    chcę iść tam gdzie nic się nie liczy
    gdzie niebo łączy się z morzem.Przytul mnie do światła
    pokaż mi to czego nikt inny nie może zobaczyć
    chcę iść tam gdzie nic się nie liczy
    gdzie niebo łączy się z morzem.. https://www.youtube.com/watch?v=nySzDEuz5Lk

  24. „Co jeśli krew została zmarnowana i stracona przez długi czas?
    Co zrobić, jeśli dowiedziałem się, że sprzedałem swoją duszę
    na stracenie?”

    Byłabym ostrożna na słowa jakie słucham . Przepraszam Vikingu że się odezwałam ale czasem czujesz że powinieneś się odezwać 🙂 I już zmykam .

Odpowiedz na Emuszka Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s