757 myśli w temacie “Jestem agentem zdrowia – doktor Hubert Czerniak

    1. [TAW] w przypadku Marka K. nie o żadne loty chodzi
      ——————–
      Afera pod tytulem „Ukrainska nastolatka”.

      Czy wiedzieliscie, ze Jerzy Zieba ma licencje pilota, a na studiach „dorabial” jako pletwonurek?

    2. Oczywiście, ze nie o loty, bo takich lotników to u koryta na kopy i ciut, ciut. Ale może oni nie chcą wygrać wyborów?

      1. Zabrnęli w ślepy zaułek, bo gdyby teraz oświadczyli, że pozbywają się Drugiej-Osoby-w-Państwie, to powstałby duży wir energetyczny, nad którym nie mieliby już kontroli. A tak łudzą się, że jakoś się to wszystko wyciszy.

      2. Ot, takie tam pierdoly. Kto nie chce niech nie czyta. Plany „moznych”.

        Wedlug wiedzy Macka Maciaka z CW24 okupanci Naszego Kraju szykuja na jesien przetasowanie w Grupie Zarzadzajacej. Chodzi o 447. Plan jest taki. W ciagu kolejnych 2-3 miesiecy dochodzi do ujawnienia afer PiSu. Ludzie niezadowoleni. Na jesieni wygrywa PO. Podaje do publicznej wiadomosci tresc po cichu podpisanej przez PiS „umowy roszczeniowej”. „Nie chcem, ale muszem”. Trzeba zaplacic. Tlumaczenie typu „wina PiSu, ale nie ma rady, musimy sie wywiazac”. I tu zaczynaja sie „zwalanki”. PO zwala na PiS, PiS (juz jako opozycja) na PO.

        Na otarcie lez cieple posadki. To dlatego prezes JK wypchnal „zasluzonych” dzialaczy do Brukseli.

        A tu juz ode mnie
        A my chcemy, aby w tym przedwyborczym chaosie wylonil sie w calej krasie i wyszedl na prowadzenie ze „swoimi” ludzmi, JerzyZ!

      3. Ja też myślę, że nie o loty tu chodzi, wszyscy do tej pory z tego korzystali i nikt nie robił problemów. Choć zachowanie oczywiście jak najbardziej naganne. Co jest ważne w tej sytuacji to to, że wojsko się wmieszało. Wojsko sypie Kuchcińskiego. A tą sprawę z młodocianymi Ukrainkami też wojskowy wyciągnął na światło dzienne. Ziobro przykrył chciał rozmyć i to się chyba komuś nie spodobało. Czekam na rozwój wydarzeń. Co mnie cieszy, to to, że obydwie strony haki przeciwko sobie zaczynają wykorzystywać. Do tej pory kopali się lekko po kostkach, jedynie dla zachowania pozorów, a teraz zaczynają pomału po mordach lać. Robi się ciekawie. Im mocniej będą jedni atakować, tym mocniej będą drudzy atakiem się bronić, a ogólnie wiadomo, gdzie dwóch się bije… Tam PoLach zwycięży.

      1. Taw powiesz cos wiecej? Dobra dla nas ta cywilizacja czy nie? A moze to ci sami co chca ugrac swoje ma naszej pieknej planecie i po drodze im ze zmiana?

      2. Obcy prowadzą własną politykę. Teraz trwa „wojna na górze”. Cywilizacje sztucznego światła gonią stąd gady, będzie więc trochę mniej hardkorowo, ale nadal niewola.
        Dopóki się nie obudzimy.

      3. Opryskuja szaraki zadni tam naukowcy, wszystkie agencje rządowe religie i univerki maja za cel krycie okupacji ksiezycowych

      4. wszystko jest zsychronizowane w czasie i przestrzeni, teoretycznie mozemy wszystko, a najwiecej poruszac palcem w bucie ..moze tylko tyle? Podobno mamy wolna wole, ale nie umiem powiedziec, na ile, wiec czy mozemy sie ocknac? i to wszyscy??

      5. Mamy niesamowitą ewolucyjną szansę, aby się ocknąć, Drogi Devingo, gdyż żyjemy w czasach końca teorii spiskowych, które na naszych oczach z „teorii” stają się nagle FAKTAMI.

        Oto upada kolejna „teoria spiskowa”, stając się Twardym Mainstreamowym Faktem:

        https://nt.interia.pl/technauka/news-naukowcy-wkrotce-rozpoczna-opryski-chemiczne-w-ramach-projek,nId,3132586#comments4-1

        Artykuł sam w sobie jest bardzo ciekawy, gdyż prawi o planowanej przyszłości, a zdobi go fota z dawnej przeszłości, która przeczy treści. Yaya, panocku… 😀

        Po prostu matrix.

  1. Pozdrawiam Tawernę wraz ze śpiewem szpaka. Ptaki były cicho od dłuższego czasu, przynajmniej w mieście, i nie śpiewały. Dziś ciszę przerwał szpak, śpiewak-naśladowca. Słuchałem jego koncertu na podwórzu za domem, jedynej mojej ostoi spokoju w szalonym, betonowym mieście Lublinie. Oznacza to jedno: ptaki śpiewają nie tylko po to, by znaleźć drugą połowę, ale także dla samej przyjemności. Ot tak. I to jest piękne. Szpak śpiewał sobie ot tak, po prostu.

    1. Byc moze drogi TAW oni sa juz tak rozchasani ,ze nie musza sie kryc z tymi procederami.

      Byc moze ludzie zrozumieja w jakiej sa sytuacji i sie ockna w koncu i przestana rznac glupa, ze nic sie nie dzieje i ze administracja nie dziala dla dobra ludzkosci.

      Byc moze ,ze jestesmy jednak w takim stanie, ze oni moga juz nam pokazac srodkowy palace twierdzac, iz nic im nie jestesmy w stanie zrobic ..a oni nam tak.

  2. Dzisiaj poszedłem na spacer po mieście i zauważyłem, że duży, taki pewnie z 200-letni dąb zniknął. Został tylko duży pieniek. Jakieś 2 lata temu usechł. Od tego czasu stał martwy. Wiedziałem, że ten dzień nadejdzie, ale mimo że był martwy to trochę mi szkoda, że już go nie ma.

  3. To kazarianie, czyli chazarzy są plugawym bydłem tego ostatniego kręgu życia Matki Ziemi, a nie my, i to jest najprawdziwsza prawda.

    Nareszcie odchodzą w swoją należną im otchłań, musimy tylko jeszcze przez parę miesięcy być cierpliwi i panować nad swoimi emocjami.
    Bo zwycięstwo jest po stronie Źródlanego Światła, czyli NAS.

    PS. Laszko i Justynko, jestem z Wami, bo moje i wasze życie ziemskie jest takie samo, ale piękno jest jeszcze przed nami.
    Źródło ma dla nas jeszcze piękne niespodzianki, tylko w to uwierzmy, ja wierzę.
    Kocham Was bardzo.

    1. Słowianko, ja mimo wszystko jestem z mojego życia zadowolona, a to dlatego, że dobrze mi samej ze sobą. Znam swoją wartość, wiem, że jestem wyjątkowa i żaden nieprzyjemny, zakompleksiony typ nie jest w stanie tego zmienić. Nie potrzebuję uznania od innych, żeby siebie samą szanować. Może zabrzmiało to wszystko jak pycha. Ale tak nie jest. Przeszłam przez czas, gdy dałam się zdołować, trwało to ok roku, jak się skończyło, to na dobre. Nie wiem co mni ejeszcze w życiu czeka, ale mojego zdania o sobie nie zmienię, nie dam się znowu wpuścić w doły. Nie walczę ze światem, z ludźmi. Nauczyłam się pozwolić ludziom żyć tak jak chcą, mimo, że mi się nie wszystko podoba, ale nauczyłam się, że każdy musi żyć swoim życiem, ja nie mogę tego za kogoś zrobić. Odpuściłam walkę o moje wyobrażenie czyjegoś zachowania, ale nie o spełnienie moich marzeń. Nie zmuszam nikogo do niczego. Nie zracę energii na niepotrzebne kłótnie. Jest dobrze. A będzie lepiej.
      Pozdrawiam.

      1. Laszko i ja tak właśnie mam, i tak jak Ty postępuję,mam swój przepiękny świat wewnętrzny do którego nikt z zewnątrz nie ma dostępu.

        Jestem w nim bardzo szczęśliwa i tego na pewno mi już nikt z zewnątrz nie jest w stanie zepsuć.

        Ale jak sama wiesz, żeby tego piękna móc doświadczyć, trzeba czasem przejść bardzo trudną życiową drogę.

        Teraz wiem jedno, że to ja jestem najważniejsza dla siebie, kocham siebie taką jaka jestem i nikt mi już tego nie odbierze.

        Strachu i pieniędzy też nie mam,ale wewnętrznej MOCY mam tak dużo,że nie ma na mnie mocnych. ☺☺☺☺

        Mam swój cel i dwa pragnienia, jedno maleńkie dla siebie,a drugie dla Mojej ojczyzny i tylko temu poświęcam swoją radosną energię serca.
        Jestem szczęśliwa,bo jestem młoda duchem oczywiście,zdrowa i bogata duchowo bo Źródło za prawdziwego opiekuna i przyjaciela mam .

        To taka moja codzienna mantra,która mnie utrzymuje w radosnym, szczęśliwym nastroju.

        Jedno co sprawdziłam na faktach w swoim życiu,to to , że ile razy się wyjdzie że swojego wewnętrznego świata do ludzi w matrixie,tyle razy wraca się do siebie zranionym.

        Wiem, że jestem zbyt wrażliwa,ale nie chcę być inna, zimna jak niektórzy matrixowi ludzie, czyli zwane przeze mnie hybrydy, a przez A.Mickiewicza bez serc,bez ducha itd.

        Najpiękniejszym podarunkiem losu byłby dla mnie jeden hektar naszej Polskiej Ziemi z maleńką chatką, ławeczką, Misiem Przytulisiem,ale takich chyba już nie ma ☺ no i oczywiście ten hektar obsadzony naszym świętym Słowiańskim Dębem.

        Tak to się o drugiej w nocy rozmarzyłam i wywnętrzniłam, a wszystko to bo z pięknych snów obudzil mnie o pierwszej w nocy upierdliwy komar i nie daje mi zasnąć,ani się złapać.☺☺

        Ech życie, życie piękne 😬 jest nawet z komarem po północy. ☺☺☺☺

        A jutro,ach to już dzisiaj, też jest dzień.☺☺☺☺☺☺

  4. Pelazgowie
    W odpowiedzi na inteligencję i moc czarodzieja

    „Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
    a miłości bym nie miał,
    stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
    Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
    byłbym niczym…
    …Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą…”

    Wszystko co dostaję, od wnikliwości po resztę skarbów królestwa, zawdzięczam miłości, która powraca gdy usuwam przeszkody stojące jej na drodze, poprzez wybaczanie.

    Mało kto zrozumiał i docenia przebaczenie.

  5. Mało wciąż wybaczyłem, mało przeszkód usunąłem.

    O tak Spokojny obserwatorze, zamiast atakować czy gadać o tym, można było wybaczyć i czasu nie tracić, bo w czasie, czas ma znaczenie.

  6. Zgadzam się Spokojny Obserwatorze, że każda sekunda zwłoki w czasie jest tragedią ale tylko we śnie.

    Gdyby jednak wędrowiec z wczoraj miał świadomość wędrowca z dzisiaj, zapewne wczoraj zrobiłby to, co może zrobić dzisiaj.
    Dlatego nigdy niczego nie żałuję.
    Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.

    Nie ma co rozdrapywać ran. Dobrze jest pozwalić by się zagoiły ale i nie zaszywać za wcześnie. We śnie wszystko ma swój czas.
    A gdy się budzę, nie czuję się winny, gdyż Duch Święty usuwa wszystkie skutki moich błędnych decyzyji.

    Nie mogę się już doczekać gdy wszystko w moim śnie zostanie przebaczone, gdy zniknie lęk, fałszywe poczucie winy, a miłość, koryto tej rzeki, do końca uwolnione, oczyszczone.

    Niech popłynie tutaj rzeka,
    Tyle lat na nią czekam,
    Przybywam z daleka,
    I nie mogę już dłużej czekać…

    1. Kalinko, jak nasze życie Ziemskie niedługo powróci do pierwowzoru Praw Jedynego Źródła, to te dranie będą na kolanach prosić Pana Doktora Czerniaka o wybaczenie.

      Wielka szkoda, że w służbie zdrowia jest tak mało prawych lekarzy, jak Doktor Czerniak.

      Już niedługo powrócimy do normalności 💓
      Przy pomocy MOCY ENERGII NASZYCH SERC.

      1. [SlowiAnka] Juz niedlugo powrocimy do normalnosci
        ————
        Wiem, SlowiAnko, podalam tylko jako informacje. Przyjdzie czas, ze go beda przepraszac. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s