Księża i prałaci, wy oczekujecie zbawienia tylko od złota, od kanonu i protokołów, a tych środków, których nie posiadacie, domagacie się od władzy ziemskiej; wy, którzyście powinni podźwignąć i zbawić ziemię, domagacie się od ziemi, żeby ona was podźwignęła i zbawiła. Nie mówcie, że ludy was opuszczają; to wy je opuściliście; one was szukają na posterunku waszym i tam was nie znajdują; one chcą się podźwignąć, a wy je w dół spychacie. (…)

Lud, który walczy o swoją niepodległość albo o rozszerzenie swoich swobód… powinien nie ufać wysokim dostojnikom Kościoła, którzy wszyscy jednakowo są przywiązani do kultu absolutyzmu bez względu na to, czy ten absolutyzm jest mahometańskim, czy heretycki, czy nawet ateistyczny.

autor: Adam Mickiewicz

źródło: Literatura Słowiańska wykładana w Kolegium Francuzkiem przez Adama Mickiewicza, Nakładem Księgarni Jana Konstantego Żupańskiego, Poznań 1865.

*Adam Bernard Mickiewicz (ur. 24.12.1798 w Zaosiu lub Nowogródku, zm. 26.11.1855 w Stambule) – polski poeta, pisarz, dramatopisarz, publicysta, tłumacz, filozof, działacz religijny, mistyk, działacz polityczny, organizator i dowódca wojskowy, nauczyciel akademicki, badacz literatury słowiańskiej.

21 myśli w temacie “Księża i prałaci, nie mówcie, że ludy was opuszczają, to wy je opuściliście – Adam Mickiewicz

  1. Tak. Zatem wobec powyższego prosto w oczy wypowiedzianej prawdy…Dzieła Mickiewicza w Indeksie Ksiąg Zakazanych…
    Przyczyną tej radykalnej decyzji były ogłoszone drukiem tzw.”Prelekcje paryskie”, cykl wykładów poświęconych literaturze słowiańskiej, które w latach 1841-44 wygłosił poeta w College de France.

  2. 💗”Bo serce nie jest sługa, nie zna, co to pany,
    I nie da się przemocą okuwać w kajdany. więcej”
    Adam Mickiewicz – Pan Tadeusz

    Potwierdzam za WIESZCZEM…wyższość Serca nad mózgiem ..
    zatem..patrzaj sercem…bo mózg się starzeje i oszukuje ,zawodzi jak stary komputer a serce do końca pokazuje drogę niezawodną….💗

  3. Jakie „TO” ! aktualne Tawie … ani na jotę nie zmienili się …nie przeistoczyli…nie przeobrazili się ku prawdzie…
    a tyle głoszono REFORM…

    1. Droga Justynko, obce cywilizacje od wieków zdalnie pilotują i nadzorują projekt wszystkich religii na naszej przepięknej planecie… 🙂

      Na szczęście religie się nie zweryfikowały i jako projekty nieewolucyjne będą stopniowo wygaszane…

      Islandia – jako kRaj stosunkowo najmniej zainfekowany przez matrixa – najszybciej się przebudza spośród pozostałych ludów Europy i już uznała wszystkie religie za broń masowej zagłady.

      Za Islandią pójdą kolejne kRaje.

      https://spoleczenstwo.plportal.pl/artykuly/ujawniamy-przeglad-prasy-swiat-spoleczenstwo-religijnie/islandia-uznaje-wszystkie-religie
      https://www.patheos.com/blogs/laughingindisbelief/2019/03/iceland-declares-all-religions-are-weapons-of-mass-destruction/

      1. Fajna ta Islandia ❤ Szkoda tylko, że jak na mój gust jest tam trochę za zimno. Jestem ciepłolubna 🙂 dobrze, ze „Za Islandią pójdą kolejne kRaje”. Co za perspektywa!!!

  4. Wiemy ..wiedzą świadomi i wyczuwają budzący się ale jedno dobre słowo chociaż do nieświadomych..Polaków.
    Mnie irytowało to że niemców przeprosili a to Polaków winni przeprosić..Prosimy Was Polaków o Wybaczenie……………………..

  5. Tragiczna śmierć mojego brata Janusza pokazała jak za KORUPCJĄ KOŚCIELNO-DUCHOWĄ poszła ŚWIECKA.

  6. DO POLAKÓW LAK POLSKI

    Aż dotąd sprawy państwa, serc czułych sekreta
    Strzegł w listach cudzoziemiec, Anglik lub Weneta;
    Zwierzyć się Polakowi szlachetność wam radzi,
    Wszak kto kraju nie zdradzał, sekretu nie zdradzi.

    [1819]

    Wierszyk „reklamowy”, napisany przez Mickiewicza dla sąsiada wileńskiego, drobnego handlarza; był on wyciskany na laku i drukowany w ogłoszeniach.

    Adam Mickiewicz Wiersze
    Czytelnik Warszawa 1965

    Książka z którą dorastałem gdyż Babcia Jasia z pamięci mówiła zawarte w niej wiersze.

  7. Q się wzięło za Watykan 😀 Zapowiada „biblijne” zdarzenia 😛 i wzmiankuje Ojca Chrzestnego III – tam fabuła była oparta na praniu mafijnych pieniędzy przez bank watykański.
    Dodatkowo wywołał niezły spam na twitterze frania 😀 😀 akurat pod postem o przemycie i handlu dziećmi.

    P.S.
    Fundacja matki teresy JUŻ jest pod okiem komisji do spraw handlu dziećmi.
    Oj dla niektórych będzie ciężkie przebudzenie…

    1. Złe wiadomości dla jednych, są dobrymi dla innych. Ja cała jestem teraz oczekiwaniem, mam takie przeczucie, oczekiwanie, że coś ważnego niedługo nastąpi. Mam wrażenie, jakbym była naładowana czymś, jakąś energią, która czeka na rozładowanie. Buzuje we mnie.

      1. [TAW] Ostatnie tygodnie są po prostu koszmarne
        —————————-
        TAWie, gorzej bywalo. Pisze o sobie oczywiscie. Mimo, ze sie nie moge wyspac, to i tak jestem w zadziwiajaco dobrym nastroju i ogolnie rzecz biorac czuje sie dobrze. Ale…. wiecie, co nam sie przytrafia? „Drobne zlosliwosci”. Denerwujace sytuacje i sytuacyjki, sprawy ktore ostatecznie rozwiazuja sie jednak „po naszej mysli”, szkody, ktore ostatecznie nie sa az tak kosztowne jak sie z poczatku wydawalo.
        Zaczelo sie jakis tydzien temu. A to sie jakas rzecz zbije, a to w samochodzie „cos” strzeli (dobrze, ze zarowka, a nie cos powazniejszego), a to woda sie rozleje, a to cos sie urwie, a to nie moge znalezc jakiejs potrzebnej rzeczy, a ona lezy przede mna, a to zapomne po co zeszlam do piwnicy itp. Ot, takie pierdloly. Niby nic, ale zauwazylam nasilenie tych „zjawisk”. U mnie pierdoly, bo potrafie sie wyciszyc, ale niektorzy nie maja latwo. Wyczuwam u nich silny niepokoj i jakies takie…. rozedrganie, dezorientacje, silne zaburzenia koncentracji. Sytuacje skrajne, typu powazne choroby i zejscia pomine.
        Moj maz gorzej ten czas znosi, ale…. nie majac dystansu do „wiadomosci z kraju i ze swiata” sam sie nakreca, a potem chcac nie chcac manifestuje „to i owo” w przestrzeni. U niego glownie wydatki, no i „paranoja” chorobowa. Znalazl sobie jakas plamke na palcu i uwaza, ze….. „chyba ma raka”. Odwiedzil dwoch lekarzy. Opinia negatywna. To nie rak, a on swoje, ze to d…. a nie lekarze. Teraz sie uspokoil, widac telefon wazniejszy. „Rozglada sie” za nowym.😀O telefonie ponizej.

        Kilka dni temu zepsul mu sie telefon komorkowy. Oddal do naprawy. Telefon dzialal sprawnie dwa dni, a potem…….. „kaput”, sam sie zaczal wlaczac i wylaczac. Wczoraj w pracy telefon wpadl mu do muszli klozetowej. Tak. Podciagal spodnie, a telefon wpadl prosto w rzadkie g……. 😂😂😂 No coz, trzeba bylo zakasac rekawy. Biedny. Musial spedzic jakis czas „za zamknietymi drzwiami” z „gownianym” telefonikiem w garsci, bo wstydzil sie wyjsc z klopa, a ruch byl. Co troche to ktos przychodzil albo wychodzil. Jak juz udalo mu sie „bezpiecznie” wydostac z kryjowki, mycia bylo co niemiara! Telefon nie dziala. A zwracalam uwage, ze kieszenie w spodniach plytkie! 😀No, ale nic. Niektorzy sami musza sie o tym przekonac.

        Trzymajcie sie i nie dajcie sie!

      2. Ja też niewiele śpię, zaczęło się to przed dwomy laty. Po mojej pierwszej od lat wizycie na wyspie Wolin. Przestawił mi się zegar wewnętrzny wtedy. Ale tylko czasami czuję się zmęczona, nie do życia. Ostatnio było to przed pełnią. Teraz mimo jakiegoś rozedrgania, oczekiwania na coś, jestem bardzo spokojna, pogodna, niewiele potrafi mnie wyprowadzić z równowagi, a jeśli już, to tylko na malutki momencik. Czuję wręcz jakąś radość. Praktycznie bez przerwy. I ostatnio coraz częściej spełnia się to o czym myślę. Niby drobnostki, np wolny parking tam gdzie jadę, czy ustąpienie mi drogi przez kogoś, albo korek na drodze jeśli o tym pomyślę. Moje myśli się materializują. Ale nie wiem, czy to materializacja myśli, czy przeczucie, wiedza o tym co za chwilę nastąpi. Czekam na coś dobrego. Nie czekam, jestem gotowa na przyjęcie czegoś dobrego.

        Kalino ja miałam w piątek dzień chochlika. Też mi wiele z rąk leciało. Strąciłam zdjęcie wiszące na ścianie, szyba się stłukła, rzeczy mi z rąk leciały… Ale nic wielkiego się nie stało. Też tylko drobnostki. Ale telefonu Twojego męża nic nie przebije… 😘

        Kocham was. Przesyłam wam MOC pozdrowień.

      3. Maz podszedl do calej sprawy z poczuciem humoru. Nie dosc, ze sam sie z tego smieje, to jeszcze opowiada znajomym na prawo i lewo. Teraz jednak przyjdzie za ubaw zaplacic. I to doslownie. Jestem jednak optymistka. Dobrze, ze stary (nie taki znowu stary) telefon, a nie samochod. 😀
        W kazdym badz razie podziekowalam przestrzeni za wszystkie znaki.

  8. W temacie uwolnienia sie spod niewoli rzadzacych widzialnych lub niewidzialnych, Panowie z filmiku ponizej proponuja moim zdaniem dobry sposob dla podswiadomosci. Nie jest nowy, ale wart przypomnienia. Deklaracja Wolnosci dla swojej podswiadomosci ktora sczytuja pola morfogenetyczne tzw zbiorowej swiadomosci. Pod filmem w komentarzach ktos spisal taka deklaracje. Ktos inny podaje linki do innych podobnych. https://youtu.be/nL90xtDsHGc

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s