„Mój mąż zbił z desek stojak, postawił go przy ogrodzeniu od strony drogi i przyczepił kartkę. Co roku wyrzucamy lub psują się z nadmiaru ilości warzywa wyhodowane bez nawozu na naszym ogródku. Genialny pomysł!” – czytamy we wpisie na stronie „Nowa Świecka Tradycja”.

Założyciele próbują rozpowszechnić tradycję, która od lat funkcjonuje już w innych krajach. Zapewne każdy, kto prowadzi swój przydomowy warzywniak, cześć zbiorów musiał kiedyś wyrzucić. Trudno jest zasadzić akurat tyle, ile będzie nam potrzebne, często więc sadzimy więcej.

Nowa inicjatywa polega na dzieleniu się nadmiarem warzyw z tymi, którzy akurat ich potrzebują. W tym przypadku pomysłodawcom wystarczyła prowizoryczna półka z przyczepioną kartką.

Całość czytaj na:

https://dobrewiadomosci.net.pl/31904-warzywa-z-ogrodka-dla-przechodniow-piekna-godna-poparcia-inicjatywa/

Reklamy

18 myśli w temacie “Gdyby ogarnąć w sposób twórczy polskie marnotrawstwo, nasz kRaj stałby się ziemią mlekiem i miodem płynącą

  1. U mnie nic się nie marnuje. Wszystko, co urośnie, przetwarzam, do Pomgosia☺ na półki wkładam i kto mnie odwiedza, zawsze z pełną siatką moich przetworów ode mnie wychodzi.

    Nigdy nie wyrzucajmy nic, czego mamy w nadmiarze. Dzielmy się, moi mili, z innymi, a wtedy Los i nam przynosi Radość w darze.😆

    1. Wczorajszy przekaz senny do podjęcia tego tematu mnie zainspirował. Jako budzące się społeczeństwo powinniśmy najpierw sfokusować swoją uważność na sprawy oczywiste i proste do wykonania.

      Zacznijmy od spraw najprostszych, by w atmosferze życzliwości i otwarcia móc stopniowo przechodzić do poważniejszych wyzwań ewolucyjnych…

      1. a nie możnaby napisać skupić się na… zamiast sfokusować? Po co zaśmiecać naszą ojczystą mowę angielszczyzną? Jak mówił Mikołaj Rej „Polacy nie gęsi i swój język mają”. Sam niestety też się łapię na tym czasem. Ostatnio tu w jakimś poście użyłem słowa lightowy temat zamiast lżejszy temat. Muszę się poprawić.

  2. Naturalne jest Piękne…💓💕💓
    Wszystko co Natura Dała jest KU ŻYCIU a wszechobecne
    tzw”wynalazki”ku zgubie prowadzą…
    Miłość..Szacunek do Natury i Wszystko Pięknieje Wokół…
    Serce Rośnie..💓💕💓

  3. A że to trza w ogóle pisać to jest smutne troszku , mi się czasem nie udaje przerobić wszystkiego bo wyjadę se na wakacje , temat jest prosty ludzie obok mnie posiadający działki mają zezwolenie na branie sobie co chcą , proste no nie ?

    Rozkminiam inną kwestie a że dojdę do swego to wiadomo ZERO WASTE ( zero śmieci) no w mieście to wam powiem jest to wyzwanie . Wszystko pakowane w pierdzielony plastik a jak nie to se masz pierdzieloną reklamówkę chyba sobie zacznę chodzić ze swoimi oooooooooooooooooooooooooo !

    Podpowiem co może iść na kompostownik
    Worek z odkurzaczy
    Zamiecione śmiecie
    Waciki do demakijażu możecie je zamienić na materiałowe
    Miękki papier

    Kupcie sobie szmatki konopne do kuchni mycia ciała lata posłużą
    A drugie życie nadawane rzeczom ( ja to lubię ) też można są przecież takie targi ze starociami trochę kreatywności czy wszystko musi być nowe ze sklepu ?

  4. Nowa reguła…norma jakaś… co widać okiem …jak można kogoś wykorzystać to trzeba….Stop…z powyższym..!

    Twórzmy oddolnie zręby tzw wymiany barterowej…bez długu…spekulacji…kryzysów…
    Dajmy Sobie wzajemnie dostęp do dóbr i usług…
    Twórzmy Lokalne Wspólnoty..
    Nasz Bank…to Bank CZASU…dajmy ten czas sobie wzajemnie na wymianę dóbr…
    Alternatywna Ekonomia…Płacimy za Towary i Usługi Barterem.
    Przywrócenie lokalnym społecznościom wpływu na własne życie.
    Ludzie są bardzo zdolni i trzeba im to UŚWIADOMIĆ.

    1. Nie bierzemy nic za darmo. Staram się odwdzięczyć za przysługę lub za podarunek np. z działki. Doceniam wysiłek i serce włożone w pracę. W ten sposób uświadomimy bliżnim jak bardzo są KU ŻYCIU..i…powstają Zręby pod
      Lokalną Wspólnotę..
      Wspólnoty Lokalowe już są..Czas na Wspólnoty Wymiany Dóbr..
      Odwdzięczyć………Wdzięczność.. Doceniać…

  5. Takie myslenie pozwoli obalic tyranie szybciej.Spoleczenstwa moglby uniezaleznic sie od lichwy i jakiegokolwiek pozyczania. Zarloczna i lapczywa nemrodystyczna korpo-banksterka religijna szybciej walnie w kalendarz na niewydolnosc swego systemu babilonskiego opartego na uzaleznieniach ,obludzie i lapczywosci wbijanego programowo spolecznstwom od malego po przez wyscig szczurow,przebojowsoc i hasla radz sobie sam.Pozniej sie dziwic ze znieczulica,obojetnosc ze zdemoralizowaniem to typowy program naszych czasow.

    1. A u mnie Pawełku było dzisiaj takie sypanie trucizny na głowy, że jak długo żyję czegoś takiego nie widziałam, po prostu zmasowany atak, chyba spierdzielających już z naszej Przepięknej Planety pustynnych plemienników 🙂

      Po ulewnych deszczach drugi dzień świeciło Słoneczko, i chyba to się gadom nie spodobało, bo w tej chwili gdy piszę te słowa, jest już całkowite zachmurzenie, zobaczymy co jutrzejszy dzień przyniesie.

      Tak manipulują pogodą, że to się w głowie nie mieści, chyba robią to już ze strachu, że muszą się raz na zawsze pożegnać z Tą Cudowną Mateńką Ziemią.

  6. U mnie też od zakończenia kwietniowej suszy tylko raz kilka dni były smugi jednak ich natężenie było niewielkie

  7. W Monachium kilka dni temu usłyszałam w radio informację, że został stworzony app do smartfonów, dla firm, restauracji, sklepów, które chcą po bardzo obniżonych cenach sprzedać to co się danego dnia nie sprzedało, i musiałoby być wyrzucone. Uczestniczą w tym już restauracje, i sklepy. Nie jest to rozdawanie za darmo, ale zawsze lepiej, że sprzedawca zamiast wyrzucić, po kosztach sprzeda, a kupujący, który chce zaoszczędzić, albo nie stać go n azapłacenid pełnej ceny, może z tego skorzystać.

    Opiszę wam inną sprawę, którą na na dzień dzisiejszy mogą zmienić tylko politycy. Mój syn kilka lat temu chodził wieczorami do śmietników sklepowych i przynosił stamtąd dobre rzeczy. Warzywa, owoce, chemię gospodarczą. Np proszek do prania, naderwane lekko pudełko i już był do wyrzucenia. Pewnego razu niestety został przyłapany na „kradzieży” i musiał potem za kradzież odpowiadać. Nje pamiętam jaką karę dostał, chyba jakieś godziny w „czynie społecznym”.

    A dzieje się tak, ponieważ sprzedawcy nie mogą oddawać swoich towarów za darmo, bo muszą albo zwrócić, czy odpisać, albo zapłacić wszystkie możliwe podatki.

    Pamiętam sytuację sprzed kilku- kilkunastu lat. Piekarz chyba z Wrocławia. Rozdawał chleb, który mu wieczorem zostawał. Dostał za to taki domiar podatków do zapłacenia, że musiał zamknąć piekarnię, pozwalniać ludzi…

    Jak się przepisy umienią pewnie wielu sklepikarzy będzie wolało oddać jedzenie potrzebującym, zamiast wyrzucać.

  8. „Opiszę wam inną sprawę, którą na na dzień dzisiejszy mogą zmienić tylko politycy. Mój syn kilka lat temu chodził wieczorami do śmietników sklepowych i przynosił stamtąd dobre rzeczy. Warzywa, owoce, chemię gospodarczą. Np proszek do prania, naderwane lekko pudełko i już był do wyrzucenia.”
    Chory świat! Tak jak pisał i mówił Igor Witkowski, to się musi zmienić.

  9. Znowu następna ideologia kościelnej biedy, ideologia poprawna byłaby żeby każdy był na tyle bogaty żeby mógł wyrzucać jedzenie a kto nie potrafi nie chce mu sie pracować murzyn/arab – do bozi bez litosci

    1. To nie żadna „ideologia kościelnej biedy”, lecz realizacja w praktyce programu odnowy życia na naszej przepięknej planecie, zawartego w przekazach Anastazji (seria „Dzwoniące cedry Rosji” Władimira Megre).

Odpowiedz na devingo68 Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s