O zaśpionyk rycérzak opowiadajom, ze majom być kajsi zaśpioni w Giewoncie. Konie hań stojom przy złobak, bo ig hań widział kowal Fakla, co ig kuł. Bo sie im podkowy psujom i przekuwać ig trzeba.

Janioł po tego Fakle do wsi, w Kościeliska, hodziéł* kielka razy za jego zywobycia.

Jest hań grota niezmierna, ciémna**, ino sie kaganki świécom po ścianak. Ci rycérze śpiom, a co dziesieńć lat to nostarsy pomiendzy niémi podźwiguje głowe i pyto sie janioła, co ig pilnuje:

– Cy juz cas?

I sytka rycérze podźwigujom głowy w hełmak zelaznyk, ale janioł odpowiado:

– Nie. Śpijcie.

I śpiom dalej.

Nad niémi jest skała wielga i głęboko do ziemie trza iść ku nim. Ino ze hań nie trefi jacy ten, co go janioł pilnujący powiedzie.

Jo se to nieroz myślał o tém i medétujem se, a i Faklek znał i słysałek, jako opowiadał.

Jo se to nieroz myślem i myślem se: Moze to i być. Mozom być zaśpioni rycérze w Giewoncie, bo sytko w Boskiej mocy.

Ale se i to myślem kieniekie, ze wto wié, jako to? Cy som nie jest w naskik hłopskik piersiak zaśpioni śpiący rycérze i cy to pote ta skała, kany śpiom, to nie my?…

autor: Kazimierz Przerwa-Tetmajer

źródło: Kazimierz Tetmajer, Śpiący rycerze (jak by o nich chłop opowiedzieć powinien), [ze zbioru]: Na skalnem Podhalu, T. 5, Nakładem Księgarni J. Czerneckiego, Kraków 1917, s. 37.

Kazimierz Przerwa-Tetmajer, 1909 (fot. Muzeum Tatrzańskie)
Kazimierz Tetmajer, Na skalnem Podhalu, T. 5, Nakładem Księgarni J. Czerneckiego, Kraków 1917

*Janioł po… Fakle… hodziéł – Obszerniejszą wersję legendy o śpiących rycerzach i o Fakli kowalu, powtórzoną za Sabałą, ogłosił Tetmajer w „Bajecznym świecie Tatr” (s. 26).

**Jest hań grota niezmierna, ciémna – pod Skałą Pisaną w Dolinie Kościeliskiej. Obok wylotu groty znajduje się płaskorzeźba Juliusza Bełtowskiego przedstawiająca Śpiącego Rycerza.

Jaskinia Wodna pod Skałą Pisaną (fot. bycblizejnieba.blogspot.com)

Reklamy

56 myśli w temacie “Śpiący Rycerze – Kazimierz Przerwa-Tetmajer

  1. Mnie sam grzbiet Giewontu przypomina śpiącego rycerza bez hełmu, właściwie takiego śpiącego Harnasia… Nie zdziwiłabym się, gdyby Kamienie ruszyły, gdy przyjdzie czas…

      1. Zastanawiałem się przez chwilkę nad tym i jedyne znaczące słowa na jakie wpadłem to „Mędrcy Południa Powrócą”. Chodzi mi o gałąź południową, ale coś mam mieszane myśli co do symboliki postaci tutaj, trzy „kręgi kultury”, które prawdopodobnie tam się w pewnym okresie wymieszały. Ale z pewnością ciekawy jest ten dysk. 🙂

    1. W Czas PRZESILENIA Kochani RODacy, Slowianie, Wszystkie Dzieci Kosmosu Dobrej Woli (Swiatlo widzi Kazdy 😉 ) z NOWYM SLONCEM Z NOWYM ZYCIEM ❤

      Niech sie darzy kazdemu
      w polu, zagrodzie,
      lesie, ogrodzie,
      w komorze i w lozu 😉
      daj Boze.
      RODzinie i bratcom,
      plemionom wszelakim
      i ludziom na swiecie
      w Milosci jednakim.
      By Swiatlosc i Zdrowie,
      Mir wszelak i Jadlo,
      Uwazanie i Rodnosc
      Kazdemu przypadlo !

      Z NOWYM SLONCEM Z NOWYM ZYCIEM ❤

    1. Jak sie chronic ?
      Jak zapobiegac ?

      Duze szkody czyni alkohol, stres, przemeczenie, brak milosci, osamotnienie, depresja, strach przed utrata pracy, poczucie niesprawiedliwosci (w pewnym oszolomie pani na kasie naliczyla ponad 1500 pln za ozdoby swiateczne u kupujacej, wynagrodzenie tej kasjerki jest podobne). Co mozna czuc w takich chwilach ?

      Drodzy RODacy, rozwijajcie wiezi sasiedzkie i samopomoc !
      Sila Ducha i Serca wzmaga odpornosc organizmu; system odpornosciowy osob kochanych i szanowanych umacnia sie.

  2. List 10 do Księdza Proboszcza Andrzeja !

    Księże Andrzeju

    W Chrześcijaństwie wierzy się, że Bóg i Jezus dokonują sądu nad duszą w chwili śmierci ciała, a na końcu czasów po zmartwychwstaniu ciał dokonają sądu ostatecznego. Jako mistyk, znający Boga i Chrystusa = Pełnię MIŁOŚCI i MIŁOSIERDZIA, muszę stwierdzić, że powyższa wiara jest kłamstwem i zwodzeniem i manipulacją. Byłem w Pełni nieba – Jednością są w tym stanie wszystkie dusze z Bogiem, Jezusem, Marią i Zbawionymi – naprawdę jesteśmy Jednością – Jednością, wszyscy i zawsze. Mimo, że jestem zwykłym człowiekiem z ludzkimi słabościami nikt mnie w niebie nie osądził, nikt – byłem w 100 % kochany i akceptowany. Poznałem też jako mistyk siły ciemności – siły te nie tylko zadały mi wiele ogromnego cierpienia ale i osądziły mnie na wiele sposobów. Tak więc teraz wiem kto sądzi, a kto nie sądzi. Sądzą zawsze siły ciemności – i wciągają w Otchłań lub do Ciemności piekielnych. Natomiast Bóg, Chrystus, Zbawieni nigdy nie sądzą – zawsze wyciągają pomocną dłoń aby każdemu pomóc się Zbawić, Wyzwolić. I taka jest prawda. Prawdą też jest, że już żyjemy na końcu czasów czyli w cyklu przejścia do istnienia w ciele w nielinearnym upływie czasu gdy człowiek powinien być bardziej istotą duchową niż cielesną, gdy ma posiąść wiele zdolności nadprzyrodzonych. Prawdą też jest, że w naszych czasach przybyło z nieba wiele dusz – duchów aby zmienić oblicze tego Świata na lepsze. Jeśli jednak ludzie będą wierzyć, że są grzesznikami i będą oczekiwać na sąd rzekomo boży wpadną w sidła ciemności i zamiast zmienić ten matrix na lepsze staną się jeszcze większymi niewolnikami ciemnych sił niż są obecnie. Siły ciemności na wielu poziomach i zawsze realizują plan zniewolenia, a siły światłości zawsze i na wszystkich poziomach realizują plan wyzwolenia. Dlatego wiedząc co wyżej napisałem wołam do całej Ludzkości; przebudźcie się Dzieci Światłości !!!
    Szczęść Boże. Jacek, parafianin
    PS. Utwory [projekty] + inne materiały są dostępne na: http://www.przeslanie.com – moja strona, http://chomikuj.pl/mjacek2013/Dokumenty – mój chomik [trzeba się zalogować aby pobrać za darmo, tu są najbardziej aktualne projekty]. https://plus.google.com/u/0/108181152670139080095 – Google+ – Mieczysław Skiba. Em: mjacek2013@interia.pl .

    1. Jedynym przesłaniem jest Biblia i zesłany przez Juszua Hamaszijach (Jezusa Chrystusa), po Wniebowstąpieniu, Ruach ha-Kodesz (Duch Święty), będący mocą działania (pieczęcią) JAHWE (Ojca Wszechmogącego), stanowiący dar Prawdy dla złączonych w miłości, ze Stwórcami, dusz ludzkich.

    2. Matrix to matryca, która porozbijała wszystko na kawałeczki. Trzeba poprosić Światłość o połączenie w jedność każdego z osobna i wszystkich razem – wtedy się przebudzimy.

    3. Dzisiaj miałamdyskusję, z takim jednym parafianinem, muszę powiedzieć, że podgotowałam się trochę, ale starałam się utrzymać spokój. Zaczęło się od tego, że ten pan pochodzący ze Śląska, stwierdził, że Polska nje ma tradycji kulinarnych, że nie ma typowo polskich dań. Oj zagotowało się we mnie, wymieniłam mu kilka jka bigos, barszcz, kapuśniak, pierogi, flaki mięsa pieczone i inne, on n ato, ż ebigos jest z Węgier, te inne to Ukraina, albo Rosja, czy Gruzja. Musiałam się wspomóc Internetem, żeby mu pokazać jakie Polska ma tradycje kulinarne, sama nie wiedziałam o tym, że kiszonki to już w czasach przedchrześcijańskich Słowianie robili, a o barszczu średniowieczni pisali, Władysław Warneńczyk miał go bardzo lubić. Ale ta dyskusja to było preludium, ten Pan zaproponował mojemu mężowi pójście do kościoła w 2 dzień świąt, na ponoć bardzo ładną mszę, odprawianą po niemiecku przez śląskich biskupów, potem powiedział, że jeden z nich ma różne rzeczy na sumieniu, ale co, jest mężczyzną, ma to coś między nogami, a natury nie da się oszukać,więc nic się nie da zrobić, jak go przypili, to może sobie pofolgować, bo jest tylko człowiekiem. Ja mu na to, że owszem, może sobie pofolgować, ale jeśli to robi, to powinien zrezygnować z bycia księdzem, skoro przysięgał powstrzymywanie się od seksu, powinien tego dotrzymać, a skoro nie potrafi, niech odejdzie. Ten pan na to ” A co on będzie robił”?? Mnie zamurowało, odpowiedziałam- a co mnie to obchodzi??? Co ten pan będzie robił, jak przestanie być księdzem. N abudowę niech idzie, rowy niech kopie, w wielu miejscach szukają pracowników. Nie mój interes, ta dyskusja trwała ładną chwilę i cały czas toczyła się wokół tych dwóch zdań, mój rozmówca mówił jeszcze, że jak ksiądz był młody to nie wiedział, że kiedyś będzie chciał kobiety i tym podobne pierdoły, ja nie chcąc tracić energi na jałową dyskusję, zakończyłam ją mówiąc, że moim zdaniem ktoś taki jak omawiany ksiądz nie ma prawa stać na ambonie moralizować ludzi, mówić im jak mają żyć. Że ja właśnie dlatego odeszłam z KK, żeby takich oszustów nie utrzymywać, a dzięki ludziom postępującym jak mój rozmówca taka zakłamana instytucja jak KK istnieje i jeszcze się nie rozpadła. Nie powiem, trochę się poddenerwowałam, ale szybko mi przeszło.

      Kochani Szczodrych Godów, ja już mam gałązki i czerwoną świeczkę na jutro przygotowane. Niech wam się darzy.

      1. Ja w tym roku nie mam choinki, trochę mi żal, ale mam za to podłaźniczkę jak na budzącą się Słowiankę przystało…Do bliskich też wysyłam życzenia już w innym bardziej słowiańskim tonie…Więc Kochani moi, mój naRODZIE wierny i piękny duchem, Tawerno świetlista, pełna gorejących serc – życzę nam wszystkim SZCZODROŚCI w każdym PRZEJAWIENIU, niech MOC MIŁOŚCI rodzącego się ŚWIATŁA oblecze nas w odwagę i siłę kruszącą mury, skorupy i inne badziewie co nas ogranicza, hamuje, zniewala…Trwajmy więc i niech sPOKÓJ tych świąt da nam wytchnienie dla DUCHA – Iwona

      2. Ja co roku przywlekam z mojego Świętego Gaju piękną Gałąź Świerka 🌲

        Nie obcinam jej – zawsze na mnie czeka piękna Obłamana lub Ucięta. Wystarczy trochę medytacyjnie pochodzić po Lesie… 🙂

        🌲🌲🌞🌲🌲

        SZCZODRYCH GODÓW, CZCIGODNE SIOSTRY, CZCIGODNI BRACIA!… 🔆

      3. Tawerniacy! Braci Miła!
        Znów nastała nam ta chwila,
        By życzenia bliskim składać
        I do stołu wnet zasiadać!

        Zdrowie, Zgoda, MOC MIŁOŚCI
        Niechaj w domach naszych gości,
        W porze Świąt i przez rok cały
        Niech ten czas będzie wspaniały!

        Zaś po Świętach, Tawerniacy,
        Wróćmy pełni sił do pracy,
        By co wrogie nam wyrzucić
        I RODakom kRAJ przywrócić!

        Niech nam się darzy, a MOC naszych SERC i DUCHA niech dodaje nam odwagi w czynieniu DOBRA.

        Szczodrych Godów!

        🌲💗🔆💗🔆💗🌲

        !

      1. Jakimś zbiegiem okoliczności, przy przekładaniu książek na półkach,do moich rąk w ostatnich dniach trafiła książka Jalu Kurka „Księga Tatr” wydanie z 1969 roku, napisana piękną góralską gwarą, ciekawie i na wesoło pokazująca życie codzienne miejscowych i przyjezdnych do Zakopanego turystów.

        W treści tej książki dużą część stanowią opisy życia, ludzi mieszkających w tym górskim rejonie, jak również przybyszów takich ja Doktor Chałubiński , Witkiewicz i wielu innych znanych nam rodaków, którzy odwiedzali Zakopane z powodów zdrowotnych i turystycznych.

        Oto mały urywek tej ciekawej i „fajnie” z humorem napisanej książki, a dotyczy on właśnie Sabały, nieprzeciętnego i mnie bliskiego prostego człowieka i cudownego gawędziarza, z bardzo celnymi ripostami. 😀

        „Władze Zakopanego dały Sabale do poznania, że nie wolno mu grać ani śpiewać po drogach, na ulicach czy w szynkach, bo to włóczęgostwo i żebractwo.
        Złościł się o to co niemiara.
        – A ftoz takie prawo pisoł ?
        Może urząd nowotarski chciałby domorosłego grajka i bajarza obłożyć podatkiem jak szynkarza za piwo ?
        – Piyrwy dzik świnie naucy tońcyć, niżeli urzędników rozumu – sierdził się Sabała.

        Gdyby mu odebrać granie , bajanie, śpiewanie przepadłby nie zauważony, jak tylu innych, górole nie lubili go za to ,że zabawiał panów chłopskimi dykteryjkami, a to chłopom wydawało się poniżające, twierdzili, że oni się już dawno zmienili, tylko Sabała nic a nic, nie tylko na duszy, ale i portki i cuchę nosi bez oblanki jak pięćdziesiąt lat temu.

        Tak. Był surowy, pierwotny, i w tym sobie dumę upatrywał, i w tym go właśnie panowie ulubili.
        Za duszę prymitywną, za naturę dziką, nieokrzesaną, za naiwną, a w rzeczy mądrą filozofię.
        Zauważył, iż ma słuchaczy powierzchownych, którzy nie tyle zwracają uwagę na treść, ile na sposób opowiadania.

        Opowiadał więc swoimi słowami bajki, anegdotki, powiastki z życia zwierząt, z życia Pana Jezusa, z życia góralskiego, myśliwskiego, zbójnickiego, zasłyszane skądś lub wymyślone dawniej czy na poczekaniu.
        Na prośby pań i panów letników, opowiadał i śpiewał sprośne kawałki , lecz na wyraźne naleganie gości i to podpity przez nich umyślnie.

        Wykonywał wtedy swoje przyśpiewki z e swobodniejszego repertuaru, którego dawniej za Chałubińskiego, nie uprawiał. Pocierał nos rękawem udzierając się z wysoka:

        Na Krzeptówce chłopy wiązom cepy niciom,
        wysła hań Marysia z obtarganom rzyciom.

        Redykoł się baca z Upłazu na Kiry,
        ni mioł co dać chłopcom, nasroł do puciry.

        Mężczyźni śmiali się wesoło – jeszcze, jeszcze ! namawiali starca……….itd. ”

        Jak ktoś lubi góralską gwarę , „jajcarstwo” i góralskie „pocynania” to zalecam ja ją do przeczytania. 😀 😀 Śmiech to zdrowie, a tego i tego nigdy za wiele, czyż nie ?

      2. Strażnik Wedy Sabała….to Wodnikowa Dusza..Taki zawsze będzie
        Sobą i Swoją Osobą…iiii przechodzi do Historii..

  3. Ziarenko, Duch śpiących Rycerzy spod Giewontu już dawno po Lechickim kraju swe MOCE rozsiewa, dlatego w ostatnich czasach tak wiele spraw odkrywa i wiele się zadzieje i już się zadziewa.

    Gdyby „ciemne moce” prawdy o tej naszej Lechickiej Ziemi nie zakryły, to nasze losy piękniejsze by były.

    Nie na próżno Zakopane nosi takie miano, bowiem tam pod gór skałami prawdę „zakopano”, i kiedy nadejdzie odpowiednia pora, to z podziemi Giewontu zostanie otwarta Wielka Księga Wtajemniczenia.

    Świat cały pozna prawdę utajoną o Lechickiej Ziemi, bowiem ta ISKRA wiedzy świat dzisiejszy na zawsze na piękny odmieni.

    Kiedy wiatry halne jesienią mocno od Tatr wieją, ludzie z południa kraju wiedzą, że zmiany przywieją, na razie tylko zmiany pogodowe, ale już nadeszły czasy, by odkryć i rozwiać zmiany czasów nowych.

    1. Bardzo poruszył mnie ten przekaz od Strażnika Wedy, Sabały, a już dopowieść Tetmajera do tego przekazu…
      ,,Ale se i to myślem kieniekie, ze wto wié, jako to? Cy som nie jest w naskik hłopskik piersiak zaśpioni śpiący rycérze i cy to pote ta skała, kany śpiom, to nie my?…”

      zastanowiła mnie do głębi.
      Poeci wieszczą, ich umysłom dano więcej widzieć, legendę usłyszeć i na wymiar ludzki przenieść, dopowiedzieć czasom współczesnym jak rozumieć legendę, mit.
      Jak z ziarna prawdy, co ukryte być musiało przed najeźdźcą, myśli pokoleniom przekazać, że tylko ciemiężeni je pojmą.

      Czekanie na obudzenie się śpiących rycerzy, którzy za nas coś zrobią, gdzie bez nas Narodu nie ma, jest pięknym przedłużeniem dzieciństwa, beztroski zadbanej przez dorosłych.

      Jakże mocno przemawiają do mnie słowa wieszcza, że w bajkę jeno ująć trzeba było to, co rycerzem obudzić się winno w Narodzie.
      Duch śpiących rycerzy czuwa. ŚPIĄCY RYCERZE TO MY!
      A Giewont nie śpiących rycerzy pod sobą widzieć nam każe, ale nas nieobudzonych, szukających swoich pobratymców w kształtach skały.

    2. ,,Duch śpiących Rycerzy spod Giewontu już dawno po Lechickim kraju swe MOCE rozsiewa, dlatego w ostatnich czasach tak wiele spraw odkrywa i wiele się zadzieje i już się zadziewa.”

      TAK CIEMNE MOCY ZAKRYŁY MORDAMI- NAJPOTĘZNIEJSZE MIEJSCE MOCY OŚWIĘCIM!
      Jak potężnie energetycznie wazne to miejsce swiadczy fakt , iz przed wojna było tam 20 synagog i iles tam kk!

      Oświęcim woła: wypadek DUDY, wypadek Szydło, a teraz to:

      ,,Zbliża się 74. rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau. 27 stycznia do Oświęcimia przyjadą delegacje z całego świata, w tym przede wszystkim spora grupa polityków i działaczy z Izraela. W związku z tym wydarzeniem dyrekcja muzeum byłego niemieckiego obozu zagłady podjęła szereg decyzji, które mają zapobiec jakimkolwiek incydentom. Nieoficjalnie mówi się o zakazie wnoszenia na teren muzeum polskich flag oraz rezygnacji z odegrania hymnu Polski. Największe kontrowersje wzbudziła jednak decyzja o niezaproszeniu na obchody przedstawicieli Stowarzyszenia Rodzin Polskich Ofiar Obozów Koncentracyjnych. Po długich rozmowach z ministrem Glińskim wydano co prawda kilka przepustek, ale władze wyraźnie zaznaczyły, że nie mogą na nie wejść osoby, które zachowują się niegodnie…..”

      David Icke w rozmowie z Szamanem Credo Mutwa:

      ,,.. i kolejną rzeczą jest to, ze jeżeli mozesz wykonać szczególnie brutalny i przerażający rytuał w SZCZEGÓLNYM PUNKCIE WIRU- WTEDY WPŁYWASZ NA SIATKĘ ENERGETYCZNĄ BARDZO SILNIE!

      w miejscach WIRU ZIEMI- budują także bazy wojskowe np. BAZA WE WŁOSZECH: Toskania, Umbria, Marche- jest tam miejsce, gdzie mogą wejść do wnętrza Ziemi i przemieszczać się w Czasie i Przestrzeni. Technologie sprawniej tam działają, klonuje się tam Ludzi i przeprowadza doświadczenia, itd.

      O WIRZE ZIEMI W OŚWIĘCIMIU poinformowali Ludzi, gdyż muszą to robić w filmach: Wątek tej MOCY jest pokazany w filmie Avengers- X-Men: Apocalypse

      ,, Oświęcim- to miejsce pomimo tego ogromnego cierpienia i bólu, jest tam ENERGIA W KOLORZE JASNEGO RÓŻU!
      Właśnie na ten czas przybyły tam DUSZE, które wiedzą co tam robią i ktore łączą się w wielką spiralę. Łączą swoje siły, swoje energie, aby pomóc tym Ludziom przetrzymać to przez co tam przechodzą!”

      ENERGIA W KOLORZE JASNEGO RÓŻU przenika całe to miejsce. Jest tam mimo wszytko ta pozytywna energia, która rozprzestrzenia się jakby wnikała w tę szarą energię, która stanowi większość!”

  4. Kazimierz Przerwa-Tetmajer

    Któż nam powróci…

    Któż na powróci te lata stracone
    bez wiosennego w wiośnie życia nieba?…
    Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
    precz o świat troskę rzucając powinną,
    a czy pytają się nas, co nam trzeba
    i czyśmy mogli obrać drogę inną?

    Kto z was policzył te gorzkie godziny
    daremnych pragnień, źrących naszą duszę?
    Kto zmierzył smutku naszego głębiny
    bez dna i brzegu? Kto wie, jakie ducha
    niepodległego straszne są katusze,
    Gdy zerwać swego nie może łańcucha?

    Spójrzcie nam w mózgi — zgryzły je strawiły
    wrodzone ludziom daremne pragnienia.
    Wołacie na nas: „Jesteśmy bez siły, —
    dajcie nam słowa wiary i otuchy” —
    a nam któż daje słowa pocieszenia?
    A któż mdlejące wzmacnia nasze duchy?

    Któż nam powróci te lata stracone
    bez wiosennego w wiośnie życia nieba?…
    Chcecie w nas widzieć dźwignię obronę,
    żądacie od nas zbawień i pomocy,
    lecz my, z waszego wykarmieni chleba,
    jak wy, nie mamy odwagi i mocy.

    Pozostawiam bez komentarza.

    1. Justynko, ależ synchronizacja , 😀 ja przed chwilą puściłam komentarz z zacytowanym urywkiem tej książki, którą postanowiłam po wielu latach ponownie w te święta przeczytać, a Ty właśnie wkleiłaś okładkę identyczną z moją książką wydaną w materiałowej oprawie w 1969r.

      Dziękuję i miłego dnia życzę.

  5. Dla widoku Giewonta glownie jezdze do Zakopca. Kocham go od pierwszego wejrzenia gdy mama zabrala nas na zimowisko. Nigdy celowo nie weszlam na ta gore, teraz gdy po Wysokich Tatrach nie chodze bo wedruje z dzieciami wystarczy mi pogapic sie na Gienka z Rowni Krupowej lub innego kawalka Zakopca. A gdy go zobaczylam ze Strazyskiej( Taw umiescil tu zdjecie wl Giewonta z tego miejsca) ahhh…dla takich chwil warto tu zyc. Ale jest jeszcze jedna kwestia. Gorale sa bardzo religijni. Czyli zaczadzeni czy zachipnotyzowani przez tego okupanta. Im gory nie pomagaja w pobudce? Maja je przeciez na codzien i oddychaja nimi? Ktos ma pomysl czemu tak jest?

    1. Alu, każdy ma swój czas i swoją drogę, górale też, a jak sama wiesz to „nacja” , że bez ciupaski 😀 nie podchodź.

      Ja jestem góralka niskopienna, bo Beskidy są zaliczane do gór niskich, ale też coś we mnie z przekory góralskiej tkwi. 😀
      Tyle tylko, że niskopienne są łagodniejsze. 😀 😀

      Natomiast wysokopienne, to tak jak Krakusy/lajkoniki, których ktoś ze znanych Polaków określił, że Krakusy to są Szkoci wyrzuceni ze Szkocji za zbyt wielkie skąpstwo. 😀

      Ja też kocham góry ponad wszystko, gdybym nawet darmo dostała willę nad morzem lub w innym rejonie kraju, to nie opuściłabym gór, no chyba ,że z miłości do ……….? 😀 😀

      Miłego dnia, pomimo ,że u nas jest szaro, buro i ponuro. 😀
      ale w serduchu radość i tęsknota za słoneczkiem.

      1. Miłość jest do wszystkich lub jej nie ma. Miłość do kogoś to zwykłe pożądanie. Niestety taka jest naga prawda o tzw. miłości Eros. To nie jest miłość, bo jest za coś. Prawdziwa miłość jest za nic. Też kocham góry, ale niestety w górach nie mieszkam, zatem jak się nie ma, co się lubi, to sie lubi, co sie ma. Życie……. Pozdrowionka. 🙂

      2. Aniu ja kocham góry od dziecka, te bliskie i te dalekie, nasze polskie…Wolę je od morza, ot tak po prostu, wszak o gustach się nie dyskutuje..🙂

  6. Aniu jest cała seria Jalu Kurka ….też zakupiłam ”100”l temu…

    Życie przeganianego i wyśmiewanego Sabały przypomina mi życie Nikifora..
    Wyśmiewany,przeganiany …a to On przeszedł do Historii Tatr
    to Sabała ma pomniki …a i pamięć o Nim Trwa po chatach…
    tak to jest…Kamienie Mówią…

    1. Przepis na ćwikłę:

      „Nuż te ćwikiełki w piec namiotawszy a dobrze przypiekszy, nadobnie ochędożyć, w talerzyki nakrajać, także w faseczkę ułożyć, chrzanikiem, co najdrobniej, ukrążawszy przetrząsać, bo będzie długo trwała, także koprem włoskim, troszkę przetłukszy, przetrząsać, a octem pokrapiać, a solą też trochę przesalać. Tedy to jest tak osobny przysmak ani twoje limunije, bo i rosołek barzo smaczny, i sama pani ćwikła, bo już będzie barzo smaczna, i barzo nadobnie pachnęła”.

      Mikołaj Rej
      Z książki „Kuchnia Słowian”.

      Córeczko, przeczytaj mi ten przepis 🙂
      Ćwikłę taką zrobię 😉
      Powodzenia 🙂

      1. Nie spodoba się to Tawernie, ale zapodaję, co nasz sarmacki wieszcz z Nagłowic o Sarenkach, Wilkach i Lisach bajał…

        „A jeśli nie ma lasów albo wód wielkich, azaż też zła sarnka albo wilczek, z siatkami go poszukawszy (a skóra dziś za pięć złotych, mało nie jako rysia), albo też kuszę żelazną na lisa zastawić (i za tego też niezła kopa), albo też na mniejszych wodach karasi, karpi, okuni i szczuczek sobie nałowić?”.

      1. Ten mur nigdy nie powstanie. Idea jego budowy była tylko bardzo inteligentnym fortelem, by rozpętać w Juesej Wir Wielkiej Zmiany… (co po dwóch latach żmudnych przygotowań właśnie zaczyna powoli się zadziewać… 🙂).

      2. [TAW] w Juesej Wir Wielkiej Zmiany…
        —————————-
        alternatywne media przebakuja o masowych aresztowaniach, ktore rzekomo maja miec miejsce w USA po Nowym Roku

        zdaje sie, ze mimo ostrzezen ze strony Trumpa FED podniosl stopy procentowe

  7. O tym od dawna słychać, ale po raz pierwszy gro informatorów twierdzi jednoznacznie, że wsadzanie do pierdla i trybunały wojskowe się zaczną jeszcze w tym miesiącu. Już nawet zdaje się barki do portów posłali, żeby wszystkich dali radę zapakować. TAW też twierdzi, że styczeń AD 2019 jest bardzo ważny dla USA, jak i całej planety, tak więc raczej tym razem nie jest to tylko czcze gadanie. A śledzę też ostatnie raporty Fulforda (który stoi teraz chyba po jasnej stronie mocy, pomimo wcześniejszych, niejasnych powiązań z Rockefellerami) i wg źródeł plan jest taki, żeby jeszcze w tym półroczu wysiudłać ze stołków Macrona, Merkel, Netanyahu i May oraz uprzątnąć bałagan w Japonii i położyć wierchuszkę eurokołchozu. Jeśli intel jest wiarygodny, świat w końcu chyba przejrzy na oczy, bo zobaczy, że coś, co było uznawane za „teorię spiskową” jest prawdą 🙂

    Tu sobie poczytajcie: https://meditation539.com/?p=8525

  8. Rozpaliłam Święty Ogień Przesileniowy łącząc się w Duchu
    z NaRODem od Morza po Giewont … niech się udzieli RODakom czego w Sercach pragną..

  9. https://www.cda.pl/video/13079760e
    Legenda Tatr-film
    ”Andrzej, młody warszawiak przyjeżdża do Zakopanego. Podczas wizyty w Dolinie Strążyskiej postanawia odwiedzić jaskinie śpiących rycerzy. Niestety ma wypadek. Ratuje go legendarny kowal Fakla. Podczas jego pobytu Andrzeja u kowala legendy gór zaczynają w okół niego ożywać.”

  10. „To, czemu zaprzeczamy w naszym wnętrzu, powróci do nas pod postacią zrządzeń losu”.
    ∼Carl Gustav Jung
    Rozbiory Polski, okupacja, susza, Chazaria, śmierć przyjaciela…
    Bolesne lecz prawdziwe.

  11. JAK POTĘZNY TU RYCERZ ZASNĄŁ?

    ,,Antuan :*
    3 tygodnie temu
    Aż miło patrzeć jak z roku na rok historia jest odkłamowywana ;) ”

    ,,Obejrzałem dziś premierę telewizyjną w TVP Historia. Niezwykle interesujące! Wedgług mnie film powinien być udostępniony dla wszystkich online w YouTube”

    MOZE TROCHĘ PRZEKŁAMAŃ JEST – ALE TEN BUDZIK ZOSTAŁ WYEMITOWANY W TVP HISTORIA I NA ,,MEGALITY Historia Sprzed 5500 lat Premiera na UAM w Poznaniu”
    ,,Polskie ziemie skrywają tajemnice na miarę Stonehenge.”
    ,,Jej największą tajemnicą są najstarsze zachowane na powierzchni zabytki na ziemiach polskich – megality. ”

    ,,Jest to część naszej zamierzchłej kultury, którą należy przybliżyć polskiemu społeczeństwu, jest ona jemu praktycznie nieznana. Przecież najstarszy na ziemi zachowany wizerunek wozu z Bronocic pod Krakowem, i wiążąca się z tym wiedza wprawiają w osłupienie. Ponadto właśnie teraz , kiedy narasta zainteresowanie związane z tym okresem ,trzeba było dostępną na ten temat wiedzę udokumentować, zobrazować i zarchiwizować dla potomnych.”

    ,,Prehistoria Polski jest ważna. To nasz kulturowy ślad, na mapie Europy. Powinniśmy go pokazywać i promować. Prostym przykładem jest rosnąca, w niemal lawinowym tempie, liczba wydarzeń z udziałem grup rekonstrukcyjnych. W tych wydarzeniach uczestniczą dziesiątki tysięcy rekonstruktorów i widzów. Także młodych ludzi, którzy w ten sposób zaznajamiają się z przeszłością, jej fizycznymi śladami. W ocenie specjalistów film powinien przynieść zamierzony efekt i przyczynić się do wzrostu zainteresowania zamierzchłym okresem naszej prehistorii oraz uświadomić widzom, że tuż obok nich znajdują się miejsce równie fascynujące co w innych częściach Europy , o których mówi cały świat . ”

    Zapowiedź filmu „MEGALITY – HISTORIA SPRZED 5500 LAT” https://www.youtube.com/watch?v=TcS53tpdkOw

    MEGALITY Historia Sprzed 5500 lat Premiera na UAM w Poznaniu
    .https://www.youtube.com/watch?v=_NfutqPFf2A

    Dla zaciekawionych tematem: cały film:
    .https://www.youtube.com/watch?v=DORM3KxSbc4

    1. Elaszko, jeszcze Polakom szczęki opadną, gdy dowiedzą się prawdy, co nasza święta Ziemia Lechicka w swoim wnętrzu ukrywa.

      Ale tak to już z nami czasem bywa, że lepiej sobie ponarzekać na zapas, niż coś samemu zrobić lub cierpliwie zaczekać.

      Wszystko jest przed nami, niebawem upadnie matrixowy Świat zakłamany , a wtedy zaczerwienią się ze wstydu nasze lica, gdy odkryta zostanie o nas prawda zakłamana i jednolita.

      Pozdrawiam Cię serdecznie ELASZKO kochana. ❤

      1. Dziewczyny pięknie piszecie, światło w ❤❤❤! Tak, Lechia wychodzi spod ziemi i wkrótce wszystko, co jest tak zwaną historią akademicką będzie jedynie zdatne na nawóz pod nowe zdrowe grunty ojczyste bo przecież gnojówka też może się przydać 😁 Tak, duma to nie pycha lecz cnota świadomego i samochroniącego się Lechity na posterunku Ojczyzny i Przyrody. 💪🌳

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s