<https://youtu.be/-O9xXT3cxdQ

Jerzy Zięba komentuje manipulacje internetowe na swój temat.

Reklamy

54 myśli w temacie “Jerzy Zięba i Żydzi, a sprawa polska

  1. „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.” J 14: 6
    „Kto wierzy w Niego, nie będzie potępiony; a kto nie wierzy, już został potępiony za to, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego.” J 3: 18
    „Każdy, kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy w Syna, tego czeka nie życie, lecz gniew Boży.”
    Niebem Żydów jest piekło.

      1. „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony”. Mk 16. 15-16
        Pomyśl o wieczności. Masz do wyboru niebo albo piekło.
        Nie dbasz o zbawienie duszy?
        http://tradycja2012.blogspot.com/

      2. [katolik] Masz do wyboru niebo albo piekło
        ——————–
        Wedlug religii katolickiej jest jeszcze cos takiego jak czysciec.

      3. ,, Pomyśl o wieczności. Masz do wyboru niebo albo piekło.
        Nie dbasz o zbawienie duszy?”

        Dziękuję za piękne przesłanie i przypomnienie!

        „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony”

        I chodzę po świecie i głoszę ewangelie, tylko wytłumacz mi, Kochany, jedno.
        Dlaczego ksiądz ostatnio zabronił mi wejścia do kościoła, uzasadniając to tym, że głoszę za dużo ewangelii, bo 34, a kościół pozwala wyznawcom znać tylko cztery.

        Powiedz mi Kochany Katoliku, co mam uczynić…
        Chcę o Jezusie głosić wszystkie ewangelie, a oni mówią, że nie wolno, bo Watykan i Papież ustanowili, że tylko cztery i jak będę głosić więcej ewangelii, to mnie z kościoła wychrzczą.

        Przestraszyłam się bardzo, że jak mnie wychrzczą, to może imię dane na chrzcie też mi zmienią.
        Jestem w rozpaczy.
        Pomóż mi, Katoliku rozwiązać ten problem.
        Ja nie chcę mieć innego imienia!
        Krysia mi się podoba …, od dwunastego roku życia jeszcze bardziej, kiedy to dowiedziałam się, że miałam być Kunegunda!

        Powiedz, co mam robić, o ja biedna!

      4. Re: Kunegunda, 34 ewangelie i co robić, o ja biedna!

        34 Ewangelie poleciłbym wypieprzyć na cztery wiatry (pierwsze cztery tez!).

        Kunegunda też jest super! 🙂
        Pozdrawiam, Heretyk
        #pagantrinity

    1. Nieprawda! Te potępieńcze słowa Bibli i propagacja fake’owego „zbawienia” to „Fałszywe Światło” niezgody i nienawiści a Żydzi są naszymi Braćmi i totalnie sprzeciwiam się potępianiu ich w czambuł. Pozdrawiam, Heretyk #pagantrinity

      1. pierdoly same tutaj, kroodyl ksiezycowy yahwe=allah=pan bog napisał trzy wersje swietych albo raczej snietych ksiąg, jedna dla zarzadcow żydowskich(tora) druga dla ich armi arabskich mordercow(koran) trzecia dla ich ofiar owieczkowych tj bialych i czarnych katolikow (cut znaczy wyciac poderznac np gardlo) powoli i podstepnie ale stale mordowanych dwóch poprzednich, tyle w teamacie, yahwe chce wyrznac bialych i czarnych stad misje cut-olickie tylko do bialych i czarnych krajów nigdy do swoich skosów zydow czy arabow, jak zawsze wiecej na kanale sympan u o

      2. Ale to zgrabnie ujales! Rzad/zarzad, armia/zbrojne ramie, ofiary. Dlaczego dales Tore, a nie Talmud? Talmud jest przeciez, jak to ktos kiedys napisal „przewodnikiem dla Zydow jak orznac gojow”.

    2. Jakże dużo gniewu i złości jest w człowieku, który potrafi straszyć innych i to jeszcze Bogiem, który jest miłością.

      Katoliku, czy Ty mógłbyś głośno przeczytać sobie słowa, które wypisujesz i puszczasz dalej.

      Stwórcą strachu na pewno nie jest Bóg Miłosci, ale jest nim Twój bibilijny bóg Jahwe.
      Strach to nic innego, jak tylko program służący ciemnym siłom do ściągania z nas energii życia jako ich pokarmu do przetrwania.
      Miłych przemyśleń życzę ja Tobie.

      1. dokładnie, jego biblijny yahwe to poszukiwany przez sily andromedanskie bandyta który osaczyl ziemie znaczy nie tylko ziemie takze venus mars i Merkury i je ssie ale katol tego nie zrozumie podobnie jak POwiec nie zrozumie ze arab jest b wybuchowy i sie go nie sprowadza i nie utrzynuje, takich arabow mamy od wiekow w polsce… niewielu wie ze cyganie to wlasnie zwykle araby i nigdy sie do roboty nie wezma wola i beda tylko naciagac zebrac jak to araby, zawsze rozczeniowka

  2. To na Wiejskiej siedza przedstawiciele i wybrani przez Polakow? 😂
    Od 1918 nie było wielu przedstawicieli Polaków, a po 1945 wcale. Czy Polacy rzeczywiście mieli coś do powiedzenia kiedy po 1945 roku byli mordowani i stawiani do pionu przez koczowników z Nemrodystycznego NKWD. Czy Polacy wymęczeni 6-letnia wojna korporacji i nękani przez syjonistów byli wstanie coś wybrać?? Przeciez już w 1939 roku zostaliśmy podbici i depopulowani i to trwa do dziś. Wybory parlamentarne w KC PZPR były owszem ale nie dla Polaków! To nowe pokolenia nemrodystow nowej generacji UB, a później SB dokonywało wyborów Polakom, aby tym pierwszym lepiej się żyło, a efekty tego obserwujemy po ruchawkach Po-PiS w już ich podobno nowym Polonie.
    W najnowszych wydaniach wiadomości propagandy Kurskiego oraz merykanskiej TVN zobaczymy pozorna walkę dla tez podobno dobra Polaków, a tak naprawdę to walka karteli korporacyjnych o dusze i przyzwolenie Polaków przez bierność na zachapanie przestrzeni życiowej resztki Lechitow.

    1. … ,,przyzwolenie Polaków przez bierność „…

      Nie tylko nas.
      Zaciekawiło mnie samo stwierdzenie. Bierność jest zawsze przyzwoleniem. Ktoś, coś cię bierze(we władanie również).

      Ruch, działanie to podstawa, na której opierają się wszelkie formy życia we Wszechświecie.
      Bierność, niedziałanie, to odstępstwo od tej zasady; stan, który również jest zbytnim odchyleniem od równowagi.

      Każde nadmierne odchylenie inicjuje, spotyka się w NATURZE – wedle Jej Praw – z siłami równoważącymi, przeciwnymi do tych, jakie ten stan wywołują.
      Bierność jednej ze stron, o ile ta nie zacznie przeciwdziałać temu stanowi poprzez działanie własne, wypełni działanie pochodzące z innego źródła.

      Dla Istnienia Wszechświata nie ma znaczenia z jakiego źródła pochodzą siły równoważące; czy od obiektu, który zakłóca stan względnej równowagi, czy od innego obiektu.
      Istotny jest sam fakt powrotu do równowagi. Względnej, ponieważ nic nie jest w spoczynku.

      W tym wypadku bierność, spolegliwość Polaków, czy ludzi innego Narodu(tak sobie rozkminiam) staje się przyzwoleniem, wręcz inicjuje działanie zewnętrzne.

      Natura nie zna stanu pustki. Jest tylko kwestią czasu, że nieuprawiane systematycznie i dostatecznie pole stanie się ugorem, a ten co do centymetra zostanie zagospodarowany dziką roślinnością -działalnością zewnętrzną.

      Kiedyś, oglądając jakiś program usłyszałam zdanie, dosyć przewrotne, ale chyba pasujące do tego dzikiego świata, w jakim żyjemy.
      ,,Inicjatorem wojny nie jest napastnik, ale napadnięty, ponieważ ten ostatni swoją słabością kusi napastnika”

      To coś w rodzaju ofiary, która z różnych pobudek podtrzymując status takowej, będzie szukać lub przybliżać siłę ekstremalnie przeciwną w postaci kata.

      To wszystko oczywiście nie jest takie proste, szczególnie w rozumieniu jednostek, które często stają się ofiarami, nie przejawiając żadnej z cech ofiary.
      I tak samo wielu staje się katami wbrew swej woli i naturze.
      Uogólnienie i podciąganie pod wspólny mianownik nie da tu nigdy jednoznacznej odpowiedzi.

      1. Krystyno, to cos jak limit minimalnej predkosci na autostradzie. Jedziesz za wolno ponizej minimalnej predkosci, dostajesz mandat. Grzech zaniechania lub przyzwolenie na okradanie rodziny, narodu tez powinien byc karany.

      2. Oni nie są bierni, choć są katolikami, a może po prostu ludźmi wierzącymi w swego Boga…Profanują ich świątynię, tak jak często profanują kraj w którym żyjemy,nasze tradycje i nas samych, profanują nasze prawo do życia i świętowania w naszym kRaju…Jeśli się opowiadasz po przeciwnej im stronie zazwyczaj jesteś nazistą, faszystą, szaleńcem…No tak…Jesteś oddany sprawie Stwórcy – jesteś szaleńcem bożym, zawsze tak był i jest…

  3. Odnośnie demaskowania karteli farmaceutyczno-szczepionkowych Jurek Zięba robi dobrą robotę.
    – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –
    Natomiast w sprawie systemu demonkreacji w Szwajcarii, to jest on…… wielopartyjny, funkcjonuje tam parlament który wybiera rząd.
    Rząd ten podlega bezpośrednio pod parlament i jest urządem wykonawczym tego w/w parlamentu.
    A że mają referenda???
    Poprzez referendum, inicjatywę społeczeństwo ma prawo żądać głosowania nad zmianą, rozszerzeniem konstytucji, prawa federalnego.

    W praktyce, niektóre referenda podobnie jak w kraju nad Wisłą, są po prostu uwalane.

      1. Zagiąłeś mnie tym pytaniem.
        Pewna część mnie mówi , że JA tworzę przyszłość a inna część mnie mówi , że Przyszłość nie istnieje. Nie wiem , której części wierzyć…

      2. Nie ma ani przeszłości, ani przyszłości. Jest tylko i wyłącznie teraz. My tworzymy sobie przyszłość, grzebiemy w przeszłości, a TERAZ nam umyka. Odwieczny błąd ludzkości. Pozdrawiam. 🙂

      3. Dziecikosmosu: może jest tak, że najpierw tworzymy w naszym umyśle pewien obraz, który uwalniany jest w Przestrzeni, po czym Przestrzeń „łączy go” z wizjami innych Stwórców i już jako wypadkowy obraz (wszystkich wizji) manifestuje się w najbliższej teraźniejszości, zwanej przez większość przyszłością?

      4. O tworzeniu rzeczywistości, o programach podświadomości wg których funkcjonujemy w 3D. o programowaniu podświadomości dzieci w okresie pierwszych 6-7 lat życia – na lżejszą nutę – Jacek Sokal

        MAŁE JA SIĘ BOI, A DUŻE JA SIĘ UŚMIECHA. KOGO MAM SŁUCHAĆ I JAK PRZESTAĆ SIĘ BAĆ?

        .https://www.youtube.com/watch?v=al6BqTS9N9Q

    1. Drogi DzieciKosmosu, nie zamartwiaj się na zapas, czas nie istnieje, nie ma zatem przyszłości.

      Zawsze jest Tu i Teraz, a tu i teraz mamy taki świat na zewnątrz, jaki tworzymy wewnątrz siebie. Ot, taka mała prawda o nas.

      Twórzmy więc taki świat, w jakim chcemy żyć, to naprawdę nie boli.

      Wszyscy wpierw jesteśmy z Ducha, nie z materii, szukajmy więc i pożądajmy strawy duchowej.

      Zabiegajmy więc bardziej o strawę duchową niż o materialne skafandry, których i tak nie zabieramy ze sobą w drogę powrotną do Ojca.

  4. Jeśli chodzi o bierność, to wczoraj miałem właśnie taki dzień. Od długiego czasu ćwiczę i trenuję systematycznie dzień w dzień, nawet jak mi się nie chce, czyli dbam o swoją kondycję i sprawność fizyczną. Wczoraj jednak odpuściłem sobie trening, bo miałem kryzys wewnętrzny jakiego dawno nie miałem…Psychika mi wczoraj poleciała, przez co czułem się jak „mięczak”. Nic mi się nie chciało, z wyjątkiem picia piwa😀

    1. Viking pije piwo a Scyta popada w melancholię…Takie rozdwojenie ducha czasem daje popalić…Dziś u mnie słońca po pachy i niebieskości na wyżynach – światła ogromna moc,błogosławię Cię NIM, niech Ci się chce! jesteś wszak WOJOWNIKIEM! Pozdrawiam💗

      1. „Viking pije piwo a Scyta popada w melancholię…Takie rozdwojenie ducha czasem daje popalić…Dziś u mnie słońca po pachy i niebieskości na wyżynach – światła ogromna moc,błogosławię Cię NIM, niech Ci się chce! jesteś wszak WOJOWNIKIEM! Pozdrawiam💗” Również pozdrawiam cudowna kobieto🙂 Pobudziłaś mnie…😉😀 Dzisiaj już jestem w formie. Wyprostowany, z głową do góry ha ha… i gotowy do działania😁😁

    2. ,, Jeśli chodzi o bierność, to wczoraj miałem właśnie taki dzień. Od długiego czasu ćwiczę i trenuję systematycznie dzień w dzień, nawet jak mi się nie chce, czyli dbam o swoją kondycję i sprawność fizyczną. „…

      A skąd wiesz, mój drogi, że wczorajsze twoje ,,niedziałanie” tak ,,lekką ręką” możesz nazywać biernością, której zazwyczaj przypisuje się cechy negatywne?

      Zobacz, jak ,,zbiegu” 🙂 wytłumaczyłeś swoją bierność: ,, bo miałem kryzys wewnętrzny jakiego dawno nie miałem…”

      A może jest zupełnie odwrotnie?
      Spróbuj spojrzeć całkiem inaczej.

      Siły, jakie tobą zawładnęły i stworzyły stan, nazwany przez ciebie kryzysem, były najnormalniej w świecie siłami równoważącymi dla; czy to nadmiernego działania – mówisz, że działałeś mimo niechęci – czy to zbytniego odchylenia od równowagi poprzez ciągłą monotonię, pomimo d…y spoconej ćwiczeniami i treningiem 🙂

      Domniemam(mogę się mylić), że to drugie.
      Intensywność działania, zazwyczaj uznawana za zdrową, pożyteczną, ale zbyt długo, jedno liniowo stosowana, staje się również dysharmonią(,,przegięciem” 🙂 ) okradającą, wysysającą pokłady energii z innych, równoważnych pierwiastków życiowych, jak choćby egzystencji duchowej.

      Co w takim wypadku ,,robi” egzystencja duchowa?
      A no każe ci zobaczyć, odczuć ,,doła”, jaki powstał w wyniku zabrania jej energii, niezbędnej do normalnego funkcjonowania.
      Kolokwializm ,,mam doła” jest tu jak najbardziej obrazowy 🙂

      Zatem nie dlatego nic nie robiłeś(oprócz picia piwa 🙂 ), bo miałeś kryzys, ale odwrotnie.
      To zbawienny kryzys stał się sygnałem, ostrzeżeniem, że została zachwiana równowaga w dotychczasowym życiu, z którego ty pozornie byłeś uradowany po pachy.

      Moje powyższe rozkminy nie muszą wcale rezonować z tobą, drogi Vikingu i Scyto; ani z tym co było, ani z tym co będzie.

      Miłego!

  5. Przyszłość? Nic się chyba nie stanie, gdy rzucę w nią;
    Myśl, dźwięk…, i w ziemskim wydaniu czyn…

    Mogę ogarnąć wszystko – jestem tzw. Bogiem

    Przychodzę na jeden z materialnych okruchów Kosmosu, i po co? by ogarnąć siebie …
    Kiedy pojmę cykliczność karuzeli, zrozumiem, że celem jest chwila w ruchu.

    Cała wciskana mi reszta to gadżety, odłączające od tej chwili.

    Czy wiem, po co tu przychodzę tysiąc razy?
    Nie wiem. Powiedzieli mi, że przychodzę i po co to robię.

    Czy to, co robię, to odgrywam rolę dla nich?
    Ile w tej roli jest mnie prawdziwej?

    Poznałam siedem prawd. Jutro idę na kurs o prawdzie ósmej…

    1. Krysia, nie chodź na żadne kursy ☺😂szkoda pieniędzy.

      Przecież prawda jest w Tobie, po cóż więc męczyć się i szukać po świecie.

      Nie lepiej usiąść koło JEGO nóg i wsłuchać się w śpiew ptaków i Matki Natury, tam też jest Prawda.

      Miłego i pięknego dnia życzę.

      1. Aniu wzruszyłam się…”Nie lepiej usiąść koło Jego nóg”? Tak…Jakaś taka tęsknota odezwała się we mnie, albo poruszyłaś tajemną strunę mej „bez pamięci” zatartej na czas zapomnienia a jednak trwale odciśniętej w matrycy naszego bytu? Bo jednak jest we mnie PRZEŚWIADCZENIE, że mogę w każdej chwili usiąść u nóg mego Ojca i położyć Mu głowę na kolanach. I wiesz? Nie muszę Mu zadawać żadnych pytań, ot TYLE wystarczy…Całuchy Aniu i dla Was Kochani moc moich dobrych myśli, ilekroć myślę o Tawerniakach, moje serce zalewa fala CZUŁOŚCI!🌷 🌹 🌺

      2. Iw pisze: „I wiesz? Nie muszę Mu zadawać żadnych pytań, ot TYLE wystarczy… Całuchy, Aniu”

        Kochana Iw, o to właśnie chodzi w tym całym naszym ziemskim życiu, że nie musimy wcale zadawać pytań, wystarczy na chwilę przystanąć, usiąść, ON i tak wie, co jest dla nas dobre i właściwe, bo ON to MY, a MY to ON, a wszystko w swym sercu mamy.

        „Życie to RAJ, do którego klucze są w naszych rękach”

        Miłego wieczoru. 😀

  6. Drogi TAW,
    Pan Jerzy Zięba – to wielki człowiek i jeżeli popieramy Polskę i nasz RÓD, to powinniśmy zapoznać się z podaną przez Niego, na talerzu, inicjatywą.
    Działać trzeba dla naszego wspólnego dobra teraz, bo siła i moc jest w NAS.
    Stronę podała Ziarno https://1polska.pl/ – film LISTA SPOŁECZNA – co to takiego? (jak połączyć siły, aby zmienić nasz kraj)”
    oraz z założenia i plan działania INICJATYWY ORGANIZACJI ODDOLNEJ na stronie http://indeo.org/

    Czas na działanie, odrzućcie podziały, nie ważne w jakiego Boga czy bóstwo ktoś wierzy, nie religia powinna teraz być problemem, jak inicjatywa dobra wspólnego mu bliska, to dla każdego miejsce zawsze na polskiej ziemi było, jest i będzie – warunkiem jest przestrzeganie ustalonych praw, zasad i szacunek wzajemny.
    Politykę i religie odstawmy, bo kłamstwa są na ich przedzie.

    Ludzie potrzebują wiedzy, żeby pozbyć się strachu.

    1. Ciemna strona robi duże wysiłki, żeby obniżyć nasz poziom świadomości. Informacje o sposobach ochrony przekazuje Frances Toews

    1. Powtórzę za Tobą, Laszko, nareszcie! 🙂

      Lawinowo zwiększa się liczba oglądających – w ciągu niecałej godziny powiększyła się o dobry tysiąc! Jak się cieszę!

    2. Laszka, dziękuję!. Serce rośnie.
      Marzenia p. Jerzego się materializują. Polscy lekarze jednoczą się w walce o zdrowie Polaków.
      Pozdrawiam serdecznie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s