Jan Nepomucen Głowacki, Widok na Wawel (widok Wawelu od północnego zachodu, Staw na Groblach i przystań flisaków na Wiśle naprzeciw Dębnik)

Wawel zakłamany

Wawel – zakłamany

Przez Lud niepoznany

Odwiedzany tłumnie

W Niebo pnie się dumnie

 

Po dziedzińcu chodzą cienie

A po kryptach mumie nieme

Im w usta zatknięto szmaty

Nałożono złote szaty

 

Złoto skrzy się, kipi, leje

Krzywy obraz w twarz się śmieje

Na darmo kryjeta prawdy

Prawda na Jaw wyńdzie zawdy

 

Wykrzyczą święte kamienie prawd tony

Poniosą je w kraje te pogańskie dzwony

Któreście z krowich dzwonków odlali

Byście chwalili cudze z oddali

 

Lecz własne dziady przewrócone w grobie

Wstaną i poniosą Kagana ku Tobie

Opoki pod zamkiem kamień niewzruszony

prastarej Wiary, nie będzie skruszony

 

I wlije Moc Pani w Niebieskie obłoki

I poniosą wiatry od Gór do Zatoki

I popłyną z wody od lata do lata

Głosy Światła Świata

 

A kiej się stanie, że się Wiara wróci

Ciężki kosz opadnie i wszytko obróci

Polęchja na trony z powrotem zasiędzie

I po tysiąclecia już królować będzie

 

Wawel zapłakany

Odziany w łachmany

Pnie się w Niebo dumnie

Deszcz chłoszcze po trumnie

 

W Wiślech onż odbity

wznosi się nad Szczyty

 

autor: Jan Kochanowski

Jan Kochanowski pod swoją ulubioną lipą (ryc. Henryk Pillati)

Cezary „VedaMir” Stawski – „Wawel zakłamany”:

<https://youtu.be/gv_HIBg9z-s.

Reklamy

31 myśli w temacie “Wawel zakłamany – Jan Kochanowski

  1. Wiara w to, że dobre duchy opiekują się niektórymi miejscami, w przypadku Krakowa (Wawel) ma swoje głębokie uzasadnienie. Pięknie o tym mówią poeci, literaci, artyści, w tym także i ci, którzy tutaj niegdyś tworzyli. Do Krakowa wielu przybywa, czując, że przyciąga ich jakaś moc. O ile biznesmeni i politycy oraz poszukiwacze przygód, opuszczają Kraków, to rozwinięci duchowo ludzie, w tym i artyści oraz miłośnicy sztuki, chętnie w nim osiadają. Kraków, to miejsce mające genius loci (ducha opiekuńczego). Miejsca takie, których jest więcej (np. Lublin, Wrocław, Gniezno, Wilno, Częstochowa), postrzegane są jako szczególne, o wyjątkowym klimacie, generujące niezwykłe zjawiska i stymulujące rozwój talentów, emanujące na całą Polskę – co wyraźnie odczuwają przyjezdni. W zależności od kultury, tradycji i wiedzy, miejsca takie określane są terminami „anioł opiekuńczy” lub „czakry”, czyli centra energetyczne.

    1. Bylam na Wawelu i szukalam czakramu z dziecmi. Niestety nic a nic nie odczulam z tej energii. Moze moja swiadomosc jest za mala. Za to zgadzam sie co do Wroclawia ze jest tu cos szczegolnego w tym miescie. Zreszta Krakow tez to ma, Gdansk rowniez. Stare mury maja jakas dobra opiekuncza energie dla mnie, otulaja mnie i czuje sie jak w domu. Mieszkam zreszta w kamienicy i kocham to miejsce. A wracajac do wiersza, artysci zawsze mieli wglady w szersze postrzeganie z racji swojej wrazliwosci. Teraz czas na Dziady Mickiewicza. Tam dopiero jest informacji dla chcacych zajrzec glebiej.

      1. „Teraz czas na Dziady Mickiewicza.” Dziękuję, popieram. Adam Mickiewicz, to fenomenalna postać w literaturze polskiej, zapewne także i – światowej. Oficjalna edukacja nie może pominąć takiego, niezwykłego człowieka, jako też i poety oraz wieszcza narodowego – jednak nie eksponuje w należyty sposób jego geniuszu mędrca. Z obawy na możliwość nieopublikowania całego, dalszego, mojego komentarza, rzetelnie i zrozumiale, zgodnie z prawdą, uzasadniającego nieznaną nikomu dotąd mądrość Adama Mickiewicza, czytelnie zawartą w III części Dziadów, niezgodnie z którą naród polski żyje i postępuje, od pokoleń, cierpiąc z głównie z tego powodu – na tym zakończę. Zmienię zdanie, gdy publicznie zostanę zapewniony, przez TAW, że mój dalszy komentarz, bez udziału tzw. moderatora, automatycznie, z chwilą opublikowania go, natychmiast ukaże się na tej witrynie.

      2. Podobno przed kilku laty kryształ wawelski został wywieziony do Watykanu. Wydał go dwu przedstawicielom tego państewka
        „kustosz” Wawelu- SD.
        To co pozostało to energia w miejscu, w którym przez lata był
        przechowywany.

  2. A ja od zawsze lubiłam fraszki, treny, pieśni i psalmy Ojca naszej Polskiej poezji z Czarnolasu, niektóre jego utwory do dzisiaj znam na pamięć, jak choćby „Na zdrowie” i inne.

    Pisał też „Łobuziak” 😀 fraszki nieprzyzwoite 😀

    O Kachnie

    Kachna się każe w łażni przypatrować,
    Jeślibych ją chciał nago wymalować;
    A ja powiadam: gdzie nas dwoje siędzie,
    Tam pewna łaźnia, mówię, łaźnia będzie.

    O proporcyjej

    Atoli patrząc na swe jajca silne,
    Myśliłem rzeczy moim zdaniem pilne:
    Jeśli mię chce mieć szczęście w tym nierządzie,
    Niech mi da wedle proporcyjej mądzie.

    1. Słowianko: moje dwie ulubione to

      „Na nabożną”

      Jeśli nie grzeszysz, jako mi powiadasz,
      Czego się, miła, tak często spowiadasz?

      „Do doktora”

      Nie trzeba mi się wiele dowiadować,
      Kędy ty chodzisz, doktorze, miłować,
      Bo która z tobą wieczór pobłaznuje,
      Każda nazajutrz piżmem zalatuje.

      albo „Do dziewki”

      Nie uciekaj przede mną, dziewko urodziwa,
      Z twoją rumianą twarzą moja broda siwa
      Zgodzi się znamienicie: patrz gdy wieniec wiją,
      Że pospolicie sadzą przy różej leliją.
      Nie uciekaj przede mną dziewko urodziwa,
      Serceć jeszcze niestare, chocia broda siwa.

      Kochanowski wiedział, co to życie, potrafił je kochać i cieszyć się z niego. Znał też MOC swojej lipy czarnoleskiej…
      Ot, Słowianin z krwi i kości… 🔆💗
      Sława mu i chwała!!!

      1. „Kochanowski wiedział, co to życie”
        I chyba wiedzial , co to telegonia, bo w tamtych czasach Ludzie wiedzieli… wiec z tym „podrywaniem” dziew powinien uwazac, bo przeciez kazda z nich Meza miala miec i ow >Maz wlasne, a nie cudze dzieci pragnal poczynac…

        A odnosnie pochodzenia, jest w polskiej wspolczesnej literaturze opowiadanie literata (nazwisko mi ulecialo ), ktory sugeruje, ze nazwisko Kochanowski pochodzi od…

      2. „Wszak twórczość artystyczna to też proKreacja…”
        A tak , owszem, Khalil Gibran o tym pisal… i nawet wiersz jest we wspolczesnej poezji polskiej o Papuszy…
        A jednak…bez Dzieciaczkow smiejacych sie i biegajacych…poezja czy kreacja…Wszystko to marnosc… co by nie pisal…

        Chyba ze : Slowo Staje Sie Cialem… i tylko to ma znaczenie !

  3. Dziękuję. Zamieszczam zatem drugę część dalszego wpisu, dotyczącą geniuszu Adama Mickiewicza – jako przede wszystkim narodowego mędrca:
    W III części Dziadów, dramatu romantycznego, w scenie 5, zwanej „Widzeniem księdza Piotra”, dwukrotnie wymieniona jest liczba 44.
    Pierwszy fragment:
    Patrz! – ha! – to dziecię uszło – rośnie – to obrońca!
    Wskrzesiciel narodu,
    Z matki obcej; krew jego dawne bohatery,
    A imię jego będzie czterdzieści i cztery.
    Fragment drugi:
    Nad ludy i nad króle podniesiony;
    Na trzech stoi koronach, a sam bez korony;
    A życie jego – trud trudów,
    A tytuł jego – lud ludów;
    Z matki obcej, krew jego dawne bohatery,
    A imię jego czterdzieści i cztery.

    Analiza pierwszego fragmentu:
    Patrz! – ha! – to dziecię uszło – rośnie – to obrońca!
    Jezus Chrystus, jako niemowlę, uniknął rzezi herodowej – jest obrońcą dzieci
    „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25:40)

    Wskrzesiciel narodu – tylko przez wiarę, w Jezusa Chrystusa, naród polski odzyska niepodległość.
    Z matki obcej – narodził się z ziemskiej matki.
    krew jego dawne bohatery – krew, to symbol Ducha Świętego, w którym Jan i inni Prorocy, zapowiadali narodzenie Mesjasza.

    A imię jego będzie czterdzieści i cztery, czyli 44, dwie czwórki, czyli – kwadraty, z których każdy jest symbolem pełni: Jezus Chrystus i Duch Święty. Wspomnę tylko, że w Apokalipsie, wskazana jest liczba, zaczynająca się od 144 (Ap 7:4). 1 – symbol Ojca w niebie. 44 – dwie pełnie. 4 – symbol Jezusa Chrystusa, jako pełni i druga 4. – symbol Ducha Świętego, jako pełni.

    Liczba 4 jest symbolem pełni, ponieważ istnieją cztery Boskie aspekty energii: • plus • zero • minus oraz czwarty element • Świadomość. Kwadrat – symbolizuje więc energetyczną (materialną) budowę wszechświata jako czwórnię w jedni. Wielka Piramida w Gizie jest niezniszczalnym wzorcem budowy Wszechświata, stąd jej podstawę stanowi kwadrat.

    Analiza drugiego fragmentu:
    Nad ludy i nad króle podniesiony – Jezus Chrystus jest nazywany „Królem Królów” w Biblii
    (Ap 17:14 i 19:16).

    Na trzech stoi koronach, a sam bez korony – Ojciec, Syn Boży i Duch Święty, a sam przyjmując ciało człowieka, we wszystkim stał się do nas podobny, oprócz grzechu (Hbr 4:15)

    A życie jego – trud trudów – nauczanie, post 40 dniowy, kuszenie i śmierć krzyżowa.

    A tytuł jego – lud ludów – zbawca wszystkich ludów.

    Z matki obcej, krew jego dawne bohatery,
    A imię jego czterdzieści i cztery – powtórzenie jak w pierwszym, omówionym jak wyżej, fragmencie.

    1. Leszku, WIDZENIE bylo juz zamieszczane na blogu wczesniej, ale dobrze, ze przypomniales. Na czasie. Nawet zesmy dyskutowali, co oznacza liczba 44. I tu przypomne swoj wpis. Wedlug numerologii liczba 44 oznacza budowanie solidnych fundamentow na przyszlosc, stabilnosc, determinacje, motywacje, harmonijne dzialanie, wytezona prace, bezpieczenstwo. Ja to odczytuje jako ODBUDOWE POLSKI i SILY NARODU.
      Spotkalam sie rowniez z taka opinia, ze to wlasnie „czworki” odpowiadaja czestotliwosciom manifestujacym sie jako tzw. energia chrystusowa. Pozostaje otwarte pytanie. Czy mickiewiczowska liczba 44 oznacza przywodce duchowego, ktory poprowadzi NAROD, czy jednak zbiorowosc, czyli NAROD, ktory sie ocknie i podazy za glosem SERCA/SWIATLA i WIEDZA przodkow.

      1. Uprzejmie proszę o to, by nie interpretować. Wobec tego, proponuję raz jeszcze z należytą uwagą i zrozumieniem, zapoznać się z prawdziwym znaczeniem mickiewiczowskiego znaczenia imienia „czterdzieści i cztery” – co w miarę dokładnie i sensownie uczyniłem. To nie jest moja, subiektywna opinia, a oparte na Źródle wyjaśnienie sensu, symbolicznego znaczenia imienia 44. Pozbywając się rozmaitych kodów, blokujących poznanie zawartej w ww. imieniu prawdy i płynącej z niej mocy, uczyni nasz kraj wolnym od zła. Wówczas romantyczny, ale jednak dramat „Dziadów” – będący wyrazem biedy – stanie się błogosławieństwem pomyślności. Do tego potrzebna jest jednak MĄDROŚĆ.

      2. Uprzejmie proszę o to, by nie interpretować. Wobec tego, trzeba raz jeszcze z należytą uwagą i zrozumieniem, zapoznać się z prawdziwym znaczeniem mickiewiczowskiego sensu imienia „czterdzieści i cztery” – co w miarę dokładnie i sensownie uczyniłem. To nie jest moja, subiektywna opinia, a oparte na Źródle wyjaśnienie sensu, symbolicznego znaczenia imienia 44. Pozbywając się rozmaitych kodów, blokujących poznanie zawartej w ww. imieniu prawdy i płynącej z niej mocy, uczyni nasz kraj wolnym od zła. Wówczas romantyczny, ale jednak dramat „Dziadów” – będący wyrazem polskiej biedy – stanie się błogosławieństwem pomyślności. Do tego potrzebna jest jednak MĄDROŚĆ.

    2. Starwier pisze: „tu jest jakiś klucz…”

      Masz rację, to jest właśnie klucz, który otworzy, uleczy i podźwignie z ruin świat cały, ale to jeszcze jest i musi być zakryte………..

  4. Jasa, skąd posiadasz informacje że że kryształ wyzwieziono z Wawelu? Bardzo mnie interesuje temat. Jako ciekawostkę dodam że w skarbcu Koronyy jest naszyjni znaleziony na Wawelu z około 1000 roku, jest to kryształ oprawiony w złoto.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s