Zatrzymajmy zabójcze sieci 5G i wi-fi! Jest to stan wyjątkowy dotyczący całej planety. Bardzo niebezpieczne rozszerzenie promieniowania elektromagnetycznego, które emitują wieże przekaźnikowe telefonii komórkowej, wi-fi, smartfony, i-pody i wszystkie tym podobne technologie elektromagnetyczne, ma zostać wprowadzone na całym świecie już końcem tego roku (2018), jeśli nie wystąpimy razem, aby go zatrzymać!

180 naukowców i lekarzy z 35 krajów domaga się, aby Komisja Europejska wycofała zgodę na wi-fi i 5G, dopóki kwestie bezpieczeństwa nie zostaną zbadane przez w pełni niezależne badania. Komisja jednak, pod wpływem potężnego konsorcjum zwolenników sieci 5G, nie wysłuchała głosu naukowców i lekarzy.

Co to jest 5G i jak to działa?

Technologia 5G jest rozszerzeniem już istniejących pól elektromagnetycznych o częstotliwości radiowej (RF-EMF) 2, 3 i 4G. Różnica polega na tym, że technologia 5G wykorzystuje bardzo krótkie sygnały o wysokiej częstotliwości pomiędzy wieżami a odbiornikami (np. telefonami komórkowymi), co oznaczać będzie miliony nowych przekaźników, które trzeba będzie zbudować w bliskich odległościach (co 10-12 domów w warunkach miejskich). Trudno wprost sobie wyobrazić taki wzrost liczby przekaźników! Oznaczać to będzie nieuniknioną ekspozycję obywateli na smog elektromagnetyczny za każdym razem, kiedy tylko wyjdą na ulicę. […]

autor: sir Julian Rose

Całość czytaj na:

http://renesans21.pl/zatrzymajmy-zabojcze-sieci-5g-i-wi-fi/

MIĘDZYNARODOWY APEL
O POWSTRZYMANIE 5G NA ZIEMI I W PRZESTRZENI KOSMICZNEJ

Drogi Naukowcu, Lekarzu, Organizacjo na rzecz środowiska, Przyjacielu,

Ogłaszamy dziś międzynarodowy Apel o powstrzymanie 5G na Ziemi i w przestrzeni kosmicznej. Apel ten wraz z listą sygnatariuszy zostanie oficjalnie przekazany Organizacji Narodów Zjednoczonych, Światowej Organizacji Zdrowia i Unii Europejskiej oraz rządom na całym świecie do 1 listopada 2018 roku.

Naukowcy ze wszystkich kontynentów, którzy zgodzili się zostać pierwszymi sygnatariuszami, wymienieni są poniżej. Wysyłamy tę wiadomość do 2400 naukowców, lekarzy i organizacji na rzecz środowiska w 90 krajach, a także do osób na liście e-mailowej tzw. Cellular Phone Task Force.

Całość czytaj na:

http://renesans21.pl/zatrzymajmy-zabojcze-sieci-5g-i-wi-fi/

Reklamy

55 myśli w temacie “Powstrzymajmy niezwykle niebezpieczną dla człowieka technologię 5G – sir Julian Rose

  1. Nowa sieć 5G oraz cała infrastruktura z tym związana jest po to aby wprowadzić IoT czyli Internet Rzeczy. Ma to na celu podpięcia wszystkiego co się da do globalnej sieci. A mianowicie: samochody, domy inteligentne, ubrania, buty, lodówki, pralki, mikrofalówki, rowery, skutery, żywność. Dosłownie wszystko. Aby to zrealizować potrzebny jest nowy zakres częstotliwości w celu przesyłania i odbierania gigantycznych ilości danych. A resztą zajmą się systemy sztucznej inteligencji oraz specjaliści od Big Data.

    Żadne apele i manifestacje nic nie dadzą ponieważ jest to nieuniknione tak samo jak było z maszyną parową, samochodami czy urządzeniami mobilnymi. Idą za tym za duże pieniądze aby się z tego wycofać. Ludzie muszą do tego przywyknąć tak samo jak przyzwyczaili się do wi-fi oraz smarfonów.

      1. Można to też tak czytać:
        „Nic nie widzę”, „Nic nie słyszę”, „Nic nie mówię”, „Nic nie czynię” – czyli jest to postawa pasywna wobec zła. Jeżeli nie okażesz sprzeciwu temu co złe, to będzie nadal się rozwijało, trwało.
        ad.obrazka na czołówce..

    1. Prawdą jest że maszty mają stać co 75 m?
      Toż to nie byłoby wolnego ogródka-trawnika-pola…sprzeciw…!
      Gdzie zgłaszać sprzeciw ? Jak się bronić?

    1. Komentarze (przytłaczająca większość) pod tym paszkwilem mówią same za siebie.
      Pomijając wszelkie inne aspekty, trudno podważyć wyliczenia cen witaminy sprzedawanej przez p. Jerzego a tej aptecznej – tego typu argument musi trafić do nawet najbardziej zaślepionych i niezdolnych do samodzielnego myślenia.

  2. Nowa technologia 5G, z siecią komórkową, zmieni się z pracy na mikrofale w okolicach 3GHz na wyższe fale milimetrowe, takie jak 40 GHz. Fale milimetrowe mogą mieć zupełnie inne efekty biologiczne. Zostały użyte jako broń wojskowa! Armie skierowały na wroga silne fale milimetrowe, wywołując uczucie palenia skóry, a także wpływając na przewody potowe. Co więcej, od kilku lat w Rosji stosuje się fale milimetrowe o niskiej intensywności do leczenia terapeutycznego, aby zmienić metabolizm komórek pacjenta.

    Mind Control-5G https://www.youtube.com/watch?v=JZ_amjCSPv4

    STOP 5G!
    Jarek

  3. to samo wodomierze w blokach wymieniaja na nowe onowiazkowe radio-wodomierze pod grozba kary, czy to nie przypomina eutanazji szczepionkowej ?

  4. Witajcie. Namawiam wszystkich na to w co gleboko wierze czy wiem, no jestem przekonana😉 podnosmy wibracje, nie ekscytujmy sie zlymi info, chodzmy boso, zdrowo sie odzywiajmy, itd. Wtedy zadne 5g czy chemitralis nie bedzie nam straszne. A przestrzen szybciej sie oczysci. I wysylajmy dobre mysli do tych ludzi co czesto nieswiadomie uczestnicza w tych podlych procederach, niech tez sie obudza. To tez boskie istoty tylko zagubione. Te wszystkie hmmm zle sprawy sa po to by karmic wiadomo kogo strachem i zloscia. Jak nie beda mieli naszej zlej energii nie beda mieli racji bytu. Sława

    1. OK, ale pewne tajne info musi zostać podane, by wysycić przestrzeń informacją. Dopiero wówczas mogą ruszyć procesy naprawcze, w których muszą uczestniczyć świadome istoty – a coraz ich więcej na szczęście 🙂

      Taka jest kolejność. Taka jest mechanika przestrzeni. Nie ruszą procesy naprawcze generowane przez świadome istoty, zanim przestrzeń nie zostanie dostatecznie wysycona informacją, gdyż tego typu transformacyjne akty możliwe są jedynie na bazie szerokiego rezonansu społecznego.

      Trudne tematy podajemy tu zawsze w kontekście przyszłego sukcesu Wielkiej Zmiany, więc nie ma obaw o strachy na Lachy, gdyż na Lachy nie ma strachy 😀

    2. Alu, spokojnie. Na tym forum dzielimy się wiedzą o istotnych zdarzeniach, bo chcemy być świadomi zachodzących procesów, a nie po to, żeby się nimi ekscytować czy generować strach. Przynajmniej ja to tak widzę. 🙂

      Wierszyk dla Ciebie:

      Rodacy, Polachy,
      Wyłóżmy karty!
      Strachy na Lachy?
      To wolne żarty! 😀😀

      1. Nawiązując do tematu strachu chciałabym dodać, że zgodnie z mapą świadomości Davida Hawkinsa uczucie strachu jest na jednym z najniższych poziomów świadomości. Na tym poziomie obserwujemy przed wszystkim działania i rozwiązania siłowe – dlatego tym, którym się wydaje, że nami rządzą, tak bardzo zależy na tym, żeby uczucie strachu w nas wywoływać. Wystarczy włączyć tv, radio …… cokolwiek i strach wyżera nas energetycznie.

        Jeszcze niższym energetycznie uczuciem jest poczucie winy i wstyd i tu apeluję do rodziców, aby obserwowali siebie i zważali na to, żeby swoim zachowaniem i swoimi słowami nie wywoływać tych uczuć w dzieciach. To są uczucia całkowicie destrukcyjne wywołujące w dzieciach, ale też i w nas dorosłych, pragnienie nieistnienia (jako zniknięcia). – Tu nawiąże tylko do artykułu, który mówił o tym, że każda nasza decyzja jest najlepsza jaką w danym momencie możemy podjąć. Nie żałujmy swoich decyzji i odrzućmy poczucie winy z tym związane bo to nas niszczy.

        A żeby nie było tak ponuro dodam jeszcze, że miłość (ale ta bezwarunkowa, czysta) i akceptacja leczy wiele a może nawet wszystko. I na tym poziomie nie ma już potrzeby stosowania rozwiązań siłowych – tu działa MOC!!!

      2. Z wiatrem we włosach,
        Masz absolutną rację, jeśli chodzi o uczucia wstydu (poziom energii: 20) i winy (p.e.:30). To są najniżej wykalibrowane przez D.Hawkinsa stany świadomości.
        Zapoznając się z mapą świadomości myślałam sobie właśnie o powszechności stosowania przez rodziców „metody” wychowawczej polegającej na wywoływaniu w dziecku tychże uczuć. Pamiętam je też, niestety, ze swojego dzieciństwa.
        Dużo, ogromnie dużo musi się zmienić w świadomości rodziców, aby ich dzieci nie musiały się później zmagać z wszelakimi problemami emocjonalnymi czy psychicznymi.
        Co do miłości bezwarunkowej (poziom 500) – to ciągle jeszcze pieśń przyszłości. Póki co, nie jesteśmy wystarczająco dobrze oczyszczeni z destrukcyjnych programów. Ale mając tego świadomość, możemy przynajmniej próbować właściwie ukierunkowywać pracę nad sobą.
        Pocieszające jest to, że MOC zaczyna się pojawiać już od odwagi (poziom 200). a po drodze mamy np. akceptację (350) i rozsądek (400) – jak widać całkiem wysoko wykalibrowane poziomy, a ich osiągnięcie nie jest już tak trudne. 🙂

      3. „Jeszcze niższym energetycznie uczuciem jest poczucie winy i wstyd i tu apeluję do rodziców, aby obserwowali siebie i zważali na to, żeby swoim zachowaniem i swoimi słowami nie wywoływać tych uczuć w dzieciach. To są uczucia całkowicie destrukcyjne wywołujące w dzieciach, ale też i w nas dorosłych, pragnienie nieistnienia (jako zniknięcia). ”

        No skad My to znamy ???
        „moja wina…itd” BRRRRRRRRRRRRRRRrrrrrrrrrrrrrrr

  5. Szpaki śpiewają cudownie dzisiaj. Nie chcą chyba odlatywać. Babie lato się przedłuża. Pozdrawiam Tawerniaków! Na spacer, Moi Drodzy, na spacer! A z tym 5G coś faktycznie trzeba zrobić. Howgh! Sława!

    1. Kochany Śpiewie Ptaka, 5G jak zostało stworzone, tak się samo w krótkim czasie UNICESTWI razem ze stworzycielami, bo tak się STAĆ musi, nie ma już przyzwolenia na więcej Zła i Cierpienia na tej przepięknej Planecie.

      1. Witaj kochana Słowianeczko. Smutne to ale prawdziwe. Zerwanie trzeciej pieczęci oznacza, że tzw.”zło” przestanie funkcjonować. Jak sami tu piszecie cytując Hawkinsa istnieją siła i moc, czyli niszczenie i budowanie. By słońce mogło budować używany jest dualizm, bo z pustego i Salomon nie naleje. Liście po wykonaniu swojej roli odpadają i się rozkładają by korzenie miały budulec dla drzewa do tworzenia kolejnych niezbędnych do życia listków. Jeśli zrozumiecie ten dipolarny koncept „zło” przestaje istnieć. A zrozumienie i akceptacja tego stanu pozwoli wam obrać kierunek któremu się oddamy. Pamiętać tylko trzeba, że dwóm „bogom” nie da się służyć więc intencje naszych czynów muszą być oparte na mocy a nie sile. By stało się to co mówisz, ludzie potrzebują przebudzenia i właściwego wyboru, dlatego mówimy że przyszedł czas walki o ludzką duszę. 5g będzie się miało „dobrze” mało tego, ludzie będą sobie zaszczepiać dna celebrytów a co drugie dziecko będzie Bradem Potem lub Merlin Monroe do tego stopnia to dojdzie. Jest szansa powstrzymania tego – w rezygnacji z systemu monetarnego, ale ludzie sami siebie oszukują i przejdą na system elektroniczny. Wielki głód o którym mówił Ojciec Klimuszko to efekt rezygnacji a raczej wyboru którego dokonają Polachy a za którymi pójdzie cały świat. Wiem brzmi to smutnie, ale tak działa ten nasz holoświatek. Sporo nas przetrwa. Lechia się odrodzi.

      2. Kochany „Kocham Cię”, ciężko jest i będzie, po 1000-letniej szkodliwości ciemnych mocy na nasze słowiańskie dusze, odbudować to, co zniszczono, i by powrócił Nasz pierwotny Wzór Światła.

        Ale jak sam wiesz, dla chcących nie ma rzeczy niemożliwych, wiem, że widzisz, iż nie wszyscy dążą do przebudzenia i zapalenia w sobie owej prawdy Światła.
        Tych chcących jest i tak już, jak na mój ogląd, sporo 😀

        Marzy mi się, aby większość z nas zaprzyjaźniła się z Naturą, a zwłaszcza z naszymi przepięknymi słowiańskich lasami, w których przecież jest najsilniejsza nasza MOC.

        Już jako dziecko uwielbiałam leżeć sobie na leśnym poszyciu, obserwować życie mrówek i innych maleńkich przedstawicieli fauny i flory, a to przenosiło mnie w przepiękny euforyczny stan związku mnie z tym cichym, skromnym światem pod moimi nogami, a w momencie leżenia 😀 oczywiście szczypania przez mrówki mojego ciała.

        Ależ się rozmarzyłam w ten słoneczny piękny niedzielny ranek, zaraz biorę kijki i wyruszam na samotny spacer do leśnych zagajników, najbliższych mojego miejsca obecnego przebywania.

        Chętnych TAWerniaków do spacerowania zapraszam serdecznie do przyłączenia się do mnie. 😀

        Miłej niedzieli życzę wszystkim.

      3. Rozumiem, że mówimy tu wszyscy o przebudzeniu czyli otwarciu tzw. piątej komory serca. Bo używanie trzeciego oka bez koherentnego serca, raczej nie pomoże w budowaniu królestwa Amona (niebieskoskórych). Już sam fakt przejawiania w tej naszej holo ziemi poprzez kanał 3 oka wyraża wolną wolę naszej duszy co do celu jej istnienia. Praca z programami do łatwych nie należy a mimo to wciąż tu inkarnujemy. Dlaczego? Dlaczego zawarliśmy kontrakt? Nie wiem co kieruje naszą samoświadomość do fizyczności, ale mozliwość używania wszystkich ludzkich matryc tu w przejawieniu jest nie lada wyzwaniem dla naszych grup dusz. Przy założeniu wielokrotnego jednoczesnego przejawienia naszej duszy zarówno jako kobiety i mężczyźni, które odkrył Łazariew w trakcie pisania diagnostyki karmy śmiem twierdzić, że ciała nasze służą jako programatory naszych wzorców energetycznych. Stąd np. Bliź niacze dusze mają zwierzęcych przewodników tzn. motyl nigdy nie będzie pasował do niedźwiedzia byśmy nie programowali się własną duszą. A gdyby tak ludzie włączyli swoje grasice i poznali otaczającą nas rzeczywistość w podniesionym polu świadomości np. Podczas epidemi miłości? Już to kiedyś ziemia przerabiała (Angkor Wat). I co? Gdzie oni są?
        PS. Marlo Morgan w książce Wołanie z końca świata opisuje jak Aborygeni używają „telefonów bez drutu” wystarczy otworzyć serducho, wyrzucić kłamstwo, i porozumiewać się w polu morficznym. Myśli w polu morficznym poruszają się szybciej jak po kablu.

      4. Inkarnujemy, dopóki mamy smycz i kaganiec, za który nas pociągają. Dopóki nie odpadną nam czakry, jesteśmy tu udupieni. Na szczęście ewolucyjny proces odpinania tych energetycznych czipów właśnie się rozpoczął… 🔆

        Nowy Człowiek RODzi się… 🙂

      5. „które odkrył Łazariew w trakcie pisania diagnostyki karmy śmiem twierdzić, że ciała nasze służą jako programatory naszych wzorców energetycznych”

        Mhmmm, pan Lazariew odwoluje sie do pewnej okreslonej wiedzy i swiatopogladu… nie zawsze jednoznacznego ze slowianskim…

    2. Natrętne myśli mam wciąż..jak ptaszki przeżyją – jak pomiędzy tym ustrojstwem będą latać !….a także czy przeżyją w tej siatce…takie malutkie ptaszki…

      ps. były już obrazki -foty ptaków spadających martwych…
      ćwiczyli..sposobili się jak nic… no i ryby spadające z nieba…kojarzycie?…nadążacie?…bo ja tak…

      https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTtSJ-E7t3z6m2W-gIilD36HTwDZh_MMd8P5MXVwhFSW6drErsmRg

      1. Justynko, niech Twoje myśli i odczucia takimi pięknymi staną się, jak piękna jest Dusza Twoja.

        Mateńka Ziemia zadba o Faunę, Florę i NAS, dzieci swe, a odeśle tylko „księżycowy opad zła” w jego miejsce przeznaczenia, czyli do Głównego Kotła Centralnego Słońca.

        Dla Ciebie moja piękna Iskierko ❤ ❤

      2. Jakie to nawigacje mają ptaki.np wróble że pędem wlatują w korony drzew i wylatują z drugiej strony i do kurnika przez szpary-wentylacje wlatują i wylatują …. złodziejaszki

    3. Justyno, ja po prostu nie dopuszczam do siebie takich myśli i nie muszę w tym celu podejmować żadnych starań.

      Od jakiegoś czasu po prostu WIEM, że wszystkie te chore, destrukcyjne działania nie mają możliwości realizacyjnych.

      Obserwuję co się dzieje, przyjmuję do wiadomości fakt zaistnienia tego czy innego zdarzenia i … przestaję o tym myśleć.

      Wychodzę do ogrodu, słucham śpiewu ptaków 🙂 i jest dobrze.
      Dzisiaj jest u mnie trzeci z kolei ciepły, słoneczny dzień – nie ma chmur i co więcej, nie widać smug 🙂
      Idę wygrzać się na słońcu, a przy okazji zerwać dziką różę 🙂

      1. Pomimo wszystkich prasowych straszących NAS doniesień i medialnego bigosu, życzę wszystkim miłego i dobrze spędzonego dnia na łonie Matki Natury, a może nawet dla niektórych odważnych nawet „bosakowania” 😀

        Nie dajmy się zastraszać tym, którzy dla nas tego pragną, byśmy się bali.
        Strach bowiem jest najgorszą i najokrutniejszą energią destrukcyjną we Wszechświecie.

        Korzystajmy ze zdrowotnych słonecznych fotonów, ja właśnie wyjeżdżam na łono natury, by tam grać swoją muzykę Duszy.

        Miłego dnia.

      2. Ziarno, cieszę, że jest więcej osób, które znają książkę D.Hawkinsa. Dla mnie ona była objawieniem. Otworzyła mi oczy na wiele rzeczy. Właśnie m.in. na to jakie metody wychowawcze sprzyjają rozwijaniu dojrzałych postaw u dzieci a jakie je niszczą. Moje początki bycia rodzicem były pełne błędów – zachowania wdrukowane w dzieciństwie odtwarzałam nie zastanawiając się nad ich sensem. Na szczęście mam wśród znajomych osoby, które podchodzą do tematu bardziej świadomie (z powodu tzw. trudnych dzieci w rodzinie), dzięki nim znalazłam swoją rodzicielską drogę.
        Wiele wysiłku wkładam w to, żeby nie uruchamiać „automatycznej skrzyni biegów” w relacjach z dziećmi (i nie tylko) i bardzo się cieszę kiedy mi się to udaje 🙂

      3. Z wiatrem we włosach 🙂

        O książkach D.Hawkinsa pisałam już wcześniej na tym forum. Sama dowiedziałam się o nich z jakiegoś komentarza na innym forum, więc teraz staram się przekazywać informacje o nich innym. Cieszy mnie, że i dla Ciebie jest to pozycja otwierająca oczy na wiele rzeczy.
        Mój syn jest już dorosły, ale powiem Ci, że aż wolę nie myśleć, ile ja błędów popełniałam w jego wychowywaniu. Dobrze, że zawsze miał bardzo mocny kręgosłup psychiczny i moralny i nie dał się „złamać”. 😉 😀
        Wychowując swoje dzieci z reguły powielamy „wypróbowane” wzorce naszych rodziców. Stosujemy ich metody nie mając świadomości tego, jak bardzo mogą one być szkodliwe i jak mogą wypaczać psychikę dziecka.
        Na szczęście rośnie poziom świadomości. Ty już jesteś w stanie kontrolować swoje metody i jestem przekonana, że liczba świadomych rodziców będzie szybko rosła.

  6. „Pocieszające jest to, że MOC zaczyna się pojawiać już od odwagi (poziom 200), a po drodze mamy np. akceptację (350) i rozsądek (400) – jak widać całkiem wysoko wykalibrowane poziomy, a ich osiągnięcie nie jest już tak trudne”.

    Przecież MY RODzimy się z „wykalibrowanymi” poziomami..
    …po drodze podczepy, wpajane poczucia winy ect… no i wygrzebywanie się z tego G….

    Lachy – odważne są.. /poziom 200/ NO! – super wyjście na start…

    Dzięki dziewczyny – od razu dodało mi SKRZYDEŁ…

    Mamy krzepę, werwę, temperament, wigor…. zawsze tak było.. z Nami.
    🙂

    1. Justyno, to coś jeszcze dodam 🙂

      My Lachy mamy wRODzoną RADOŚĆ ISTNIENIA, a ta plasuje się na poziomie 540, wyobrażasz to sobie!

      Dlatego jesteśmy NIEZNISZCZALNI!

      1. Wulkan Energii…często słyszę.. My potrafimy się Radować..prawdziwie.. na ŁONIE NATURY właśnie.. Dzięki Stwórcy mamy czym oczy nacieszyć..
        Poziom 540!… ho.ho.. aż zaniemówiłam ..

        Zawsze mówiłam, że wszystko To Najpiękniejsze, CO STWÓRCA STWORZYŁ, a twory sztucznie stworzone na zgubę…
        Cieplutko i słonecznie u nas.
        Pozdrowionka.. https://www.youtube.com/watch?v=GLoTwn8Dki0

      2. Aż mam ciarki po obejrzeniu tańca haka! Ile w nim MOCY!

        Pol Lechicki ma rację – mężczyzna musi być mężczyzną, a nie jakimś wydelikaconym, androgynicznym tworem wpatrzonym w swojego smartfona.

      3. Justyna pisze: „My potrafimy się Radować..prawdziwie.. na ŁONIE NATURY właśnie”

        Dobrze, że coraz więcej osób odkrywa w sobie tę naturalną, a jednak często zepchniętą na najniższe poziomy świadomości, potrzebę kontaktu z Naturą.
        Kiedy odwiedza nas rodzina mojej synowej (Poznaniacy), to obowiązkowymi punktami programu ich pobytu jest spacer po sopockiej plaży i wieczorne ognisko u nas. 🙂 No, ale oni to po prostu lubią. My syn i synowa oczywiście też. 🙂
        W przeciwieństwie do mojej bratanicy, która po pracy musi sobie zafundować 1-2 godzinną drzemkę, bo jest „wykończona”, a pomysł relaksu na ŁONIE NATURY w ogóle nie ma szans zaistnieć w jej głowie. W rezultacie często łapie jakieś infekcje, jest słaba fizycznie. Parę razy już od niej usłyszałam: „Ale ciocia ma szczęście, bo nie choruje”. No tak, to przecież tylko kwestia szczęścia, czyż nie? 😉

      4. Justynko, Ziarno Wasze spostrzeżenia natchnęły mnie wielką radością. Tak jesteśmy odważni, tak mamy w sobie wrodzoną radość istnienia….. CUDNE!

      5. „My Lachy mamy wRODzoną RADOŚĆ ISTNIENIA, a ta plasuje się na poziomie 540, wyobrażasz to sobie! ”

        Radosna Wiadomosc !

        Mozemy ZYC DLUGO … tylko pare „5G” i chemii wyrzucic 😉

  7. Ja od rana na polu…przychodzę popić-zjeść…i Was Drodzy Tawerniacy nawiedzić…

    Inaczej nie umiem..pochylam się z pokorą MATCE GAI..
    posadziłam tuliPANY, RÓŻE, winoGRONA, łąkę kwietną zasiałam…no i sprzątam …no.i zapalę ognisko po 18…

    Droga Aniu – moje wnuki codziennie po szkole padają na łóżka i i śpią po 2 godziny..wyczerpane… dodam że o 20 już w łóżkach…

    Ja w ciągu dnia nigdy nie położyłam się nawet na pół godz…do tej pory…nie uleżę.
    Po 20 to ja wychodzę na spacer…po polu…

    Ziarenko – właśnie wyłapałam z TWOJEGO TEKSTU POZIOMY…
    mówię -potwierdzam..RODzimy się Tacy…MOCni..
    Mamy TO! aha i niemowlaki Lechickie są MOCniejsze…

  8. A ja się ciężko zastanawiam DLACZEGO moje mrówki faraona wyniosły się z bloku??? Jadę pod Dęba, miłego wypoczynku w tym przepięknym jesiennym Słoneczku na błękitnym bez smugowym niebie:) Buziaki

    1. Mrówki faraonki, według mnie, są jak przeczuwające coś szczury wynoszące się ze statku, który ma zatonąć, chyba, że… stosujesz np. stary „Nogos”. Jakkolwiek zjedzenie np. z pieczywem owych owadów, przynosi nam korzyści w postaci kwasu mrówkowego, korzystnego (w odpowiednich, znikomych ilościach oczywiście). A co do szczurów, były jedzone przez głodujące załogi okrętów (nie statków!) i teże wyczuwały nawet takie zagrożenie ewakuując się w ostatnim porcie po cumach!

  9. Nadawane na żywo 23 godziny temu
    Transmisja na żywo ze studia NTV.
    Jesteśmy wszyscy w procesie energetycznego przestrojenia, który przymusza nas do zmiany naszej Świadomości, opartej dotychczas głównie na świadomości mentalnej. Obecnie dostrajamy się do Świadomości Serca, czyli strefy odczuwalnej. Z tego nieuniknionego ewolucyjnego procesu powinniśmy w coraz większym stopniu zdawać sobie sprawę – dla naszego własnego dobra! https://www.youtube.com/watch?v=F9nqQvNXLfo

  10. Mój komentarz do materiału (po części) przedstawionego na innemedium.pl http://www.youtube.com/watch?v=xl68VNtTGLA

    Szanowny Panie, prezentacja petroglifów indyjskich (szczególnie dwóch) jest rzeczą dla mnie bezcenną. Jednakże wniknę w swoją prywatę: od dawna twierdzę, że mapy w świecie Ariów były zupełnie pospolitymi. Pierwszy petroglif prezentuje człowieka z rozpostartym „prześcieradłem”, które w sobie ma skórę zwierzęcą z mapą [coś czułem pisząc „Atlantydę… – przyp.aut.]. Drugi : człowieka z rozpostartymi ramionami, przedstawiającymi na swoich obu dłoniach wagami – symbolem sprawiedliwości, niżej, jakby odzwierciedlenie bystrości żurawia, czapli…, w których skrzydłach istnieją wizerunki ptaka w locie, ale jednocześnie jakby czajniki (może szisze?), które ciemniejszą barwą łączą się bezpośrednio z ramionami tego kogoś (dziś: zastrzyki [powiedzmy też: wdechowe od kadzideł]?). Brązowa szata jest tylko okryciem, ale wpływającym (czy pokazującym status) na aurę istoty ważnej (dla społeczeństwa). Do dziś noszoną jest sutanna! Czyżby więc 10 000 lat temu istniał już wizerunek kapłana (jakiegokolwiek bądź)? zauważmy też niezwykły układ stóp, które tworzą jakby głowę i ramiona człowieka rozchodzącego się w lewy i prawy kierunek w formie symetrycznych (jedna strona jeszcze nieodgrzebaną) duszków… Przepraszam Wszystkich za moje pozieranie starej sztuki, ale coś przodkowie chcieli nam powiedzieć. Pozdrawiam Wszystkich!

  11. Tak czytam Wasze komentarze i nagle przyszło mi do głowy, że to całe 5g okaże się 5x gównem…przejadą się na nim. Zobaczyłam oczyma wyobraźni palące się instalacje…i rdzewiejące żelastwo.
    Po co więc zajmować sobie głowę upadłymi sprawami lepiej iść i powygrzewać się w Słonku🔆 lub ruszyć w podróż astralną💗.
    Dobranoc Kochani, śpijcie dobrze i spokojnie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s