<https://youtu.be/HRU8JdRuqDo

Mój film opowiada o ciemnych stronach Kościoła. Nie mam wątpliwości, że jest bardzo dużo księży, którzy rzeczywiście mają powołanie i chcą pomagać ubogim i pokrzywdzonym. Do nich mam jedno pytanie: jak oni się czują, firmując swoimi twarzami instytucję, która ukrywa tyle zła? – pyta Wojciech Smarzowski, reżyser filmu „Kler”.

Płacę podatki. Potężna część z nich idzie na Kościół, którego system finansowania jest nieprzejrzysty – to jest pierwsza rzecz, która mnie do tego [krytyki kleru] uprawnia. Zresztą w pierwszej wersji „Kler” miał się nazywać „Głęboka taca”.

Druga, bardziej bolesna sprawa wiąże się z zamiataniem pod dywan pedofilii i przerzuceniem księży, którzy się jej dopuścili, z parafii na parafię. Kościół w ogóle nie poczuwa się do wzięcia odpowiedzialności za ofiary. To o nie chciałem się upomnieć.

Kościół ma 2000 lat i jeden film nic nie zmieni. Ale będzie kroplą, która drąży skałę. Mam nadzieję, że wreszcie zaczniemy patrzeć na księży jak na ludzi, a nie na świętych. Jestem za tym, żeby rozwiązać konkordat i wyprowadzić Kościół ze szkół, w których ma dominować nauka, a nie doktryny. Kościół nie kojarzy mi się z walką o rozwój nauki, tylko przeciwnie – jako jej hamulec. Podsumowując – chciałbym, żeby nasze społeczeństwo było mądrzejsze.

Mój film opowiada o ciemnych stronach Kościoła. Nie mam wątpliwości, że nie wszyscy księża są pedofilami, nie wszyscy żerują na krzywdzie wiernych, kiedy negocjują stawki za pogrzeby, chrzty i śluby, że jest bardzo dużo księży, którzy rzeczywiście mają powołanie i chcą pomagać ubogim i pokrzywdzonym. Do nich natomiast mam jedno pytanie: jak oni się czują, firmując swoimi twarzami instytucję, która ukrywa tyle zła?

Kościół mieści w sobie i cyników, i takich, którzy w to wierzą. Gdybym miał adresować „Kler” do jakiejś części księży, to do tych, którzy mają powołanie i chcą pomagać ludziom. Nie mogą udawać, że nie wiedzą o winach instytucji. Ci, którzy uważają, że pedofilia to działanie szatana, to jest margines. Oni mnie nie interesują, bo oni się nie zmienią. To jest beton. Natomiast jest spora grupa księży, która odczuwa, że dzieje się źle w Kościele. Spośród nich miałem konsultantów do filmu. Oni wiedzą, że Kościół wymaga zmian. Dlatego zgodzili się pomóc.

autor: Wojciech Smarzowski

całość czytaj na: https://magazyn.wp.pl/artykul/smarzowski-moj-film-opowiada-o-ciemnych-stronach-kosciola

Reklamy

178 myśli w temacie “Nie jestem ochrzczony, jestem ateistą. Zerkam w kierunku kosmosu, nauki i natury – Wojciech Smarzowski

  1. TAW. Wrociles? Wyglada na to, ze tak. Mam nadzieje, z duzo lepsza kondycja. W takim razie znowu z niecierpliwoscia oczekuje nowych wpisow. Lubie je i dziekuje za nie.

      1. Pokazali-wyśmiali w ten sposób Polaków.
        Mam na myśli nieszczerość, dwulicowość ..jak łatwo zmanipulować ludy..
        Kościół to LUD BOŻY… a ludek wali drzwiami i oknami do kin…
        zamiast dopilnować wyborów… zamiast stać na straży wyborów, nie spuszczać oka, dyżurować… ach……… kuglarstwo…
        …co to będzie… co to będzie… ciemno wszędzie… głucho wszędzie…
        jakieś opętanie…
        Ciężko mi na Sercu..

    1. A ja poczuje, ze COS sie zmienia, gdy publicznie bedzie mozna mowic o gadzich zbrodniach popelnionych m.in. na Polakach, gdy zostana odtajnione dokumenty, pokazana ICH obluda i cynizm, gdy……. na przyklad Smarzowski nakreci rzetelne i uczciwe filmy o agenturalnej dzialalnosci Pilsudskiego, o antypolskiej dzialalnosci „miedzynarodowych” na Kresach, o zydokomunie (o Brystygierowej, Bermanie, Rozanskim, Swiatlo), o ukladzie okraglostolowym z cala otoczka Michnika, Geremka, Kiszczaka, Sorosa (ponoc finansowal Solidarnosc), o ukladzie Jaruzelski-Rockefferel, czy „miedzynarodowych” masonach ciagle mieszajacych w Polsce etc

      „Miedzynarodowi” pewnie mysla, ze ostatnim bastionem polskosci jest KK. Jezeli uderza w KK, to mocno nadwrezona polska tozsamosc rozsypie sie w drobny mak. Nic bardziej mylnego. „Rogata dusza” dojdzie do glosu. Na przekor wszystkim i wszystkiemu Polacy zjednocza sie. Przynajmniej ja tak sadze.

      1. TAWie. Ten wpis jest skutkiem mojego zniecierpliwienia. Nie mam juz przyslowiowych 20 lat, a chcialabym dozyc WYZWOLENIA Polski. Nie tylko dozyc, ale i troche w tych czasach pozyc.
        No, ale usprawiedliwie sie. Nadchodzace miesiace, a szczegolnie kolejne 30 dni, maja byc trudne pod wzgledem energetycznym (ciezkie energie). Moze u mnie proces zaczyna sie wczesniej, stad moje zniecierpliwienie. Ale nie dam sie. Zamierzam ten czas przejsc najlagodniej jak tylko sie da. Gongow slucham codziennie.

      2. Co do niecierpliwości, Wielka Zmiana przychodzi od wewnątrz, nie z zewnątrz. Choćby zmienił się cały świat, nie będzie żadnej Wielkiej Zmiany dla kogoś, kto nie dokona jej pierwej w sobie.

        Ty, Droga Kalinko, jesteś już istotą bardzo zaawansowaną/oczyszczoną, skoro wzorcowe alikwoty gongów nie wyrzucają Ci „ciężkich” treści z pola 🙂

      3. TAWie, rozczaruje Cie. Tak dobrze nie jest. 25 wrzesnia (pamietny dla mnie dzien) mielismy z mezem porzadna, nazwijmy to, sprzeczke o wymiane pordzewialego gazowego pieca. Uleglam. Nowego pieca (na ktory notabene mam uzbierane pieniadze) nie bedzie, dopoki……. „sie nie zepsuje”. Az sie poplakalam z niemocy i frustracji! Powiedzielismy sobie sporo niepotrzebnych slow dotyczacych przeszlosci i roznych spraw calkowicie niezwiazanych z owym potencjalnym zakupem pieca.

        Co najmniej 4 godziny sluchalam gongow. Puscilam je na caly regulator, aby i ON slyszal. Doslownie wprawilam sie w stan calkowitego tumiwisizmu. Z jakim rezultatem? Na drugi dzien poczulam sie znacznie lepiej, a po dwoch dniach prawie zapomnialam, ze mielismy awanture. Emocje opadly.

        A teraz najlepsze… Dla kogo smieszne, to smieszne. Mnie do smiechu nie bylo. Krotko po tym, gdy zamowilam firme na [darmowe] konsultacje w sprawie pieca, poprosilam Sile Wyzsza, aby z cala moca zablokowala transakcje z ta wspomniana firma, jezeli zakup okaze sie trefny. No i Sila Wyzsza pokazala MOC, zablokowala, a przy okazji „dostalam obuchem”. Tak wiec, jak sam widzisz, UWOLNIENIA [emocji] bylo co niemiara! No coz! Kolejne doswiadczenie. Dobrze, ze tylko takie.

        Mam nadzieje, ze BEZPIECZNIE przezyjemy te zime.

      4. ” a chcialabym dozyc WYZWOLENIA Polski. Nie tylko dozyc, ale i troche w tych czasach pozyc.”

        …i chociaz odrobinke szczescia wreszcie miec, kropelke milosci spelnionej by sie zdalo, jakas rodzinka…bo milo jest gdy innym dobrze, ale nam tez by sie zdalo…prawda?
        a jest bardzo trudno…

    2. Prawdziwie wolnymi i nieograniczonym w swojej wolności są tyko Stwórcy – Ojciec Wszechmogący, Jego Syn, a nasz (mój) Pan Jezus Chrystus i Duch Święty (Ducha Święta), źródło wszelkiej mądrości, jako żeńska Ich natura. Człowiek (dusza ludzka) podlega natomiast ontologicznym uwarunkowaniom, stąd może dokonywać tylko wolnych wyborów, pomiędzy dobrem i złem. Zło pochodzi z wnętrza każdej istoty (osoby) ludzkiej, która żyje bez poznania Prawdy, którą jest Jezus Chrystus (J 14: 6). Zło rodzi się z niewiedzy (Łk 23:34), z ignorancji, z lekceważenia i nieznajomości Boskiego Porządku Rzeczy. Zło nie pochodzi od Stwórców. Zło tworzy osoba ludzka, obdarzona autonomicznym bytem, odstępca, inaczej szatan. Każdy, kto naucza tylko od siebie, powołując się też na innych, nie znających prawdy – błądzi i zwodzi (Łk 23:34). Odstępując od ustalonego przez Stwórców obowiązującego w naturze porządku, opartego na Miłości, odstępca (szatan), dla niepoznaki, stroi się i przywdziewa rozmaite szaty, po to by zwodzić tych, którzy nie mają potrzeby życia w prawdzie (2 Tes 2:9-12). Człowiek, w przeciwieństwie do Stwórców, nie posiada więc wolnej woli, może tylko dokonywać wolnych wyborów. Prawdziwa wolność, to wolność od zła w niewoli dobra. Uwaga: z błędnej nauki o wolnej woli człowieka, bierze się mylne pojęcie wolności. Wówczas jest ona jak ciężkie kajdany, które wiążą nierozumnych z utartymi szlakami myśli, potrzebą doznawania coraz to nowych wrażeń, poznawania nowych ludzi, miejsc, oglądania coraz to nowych rzeczy i zjawisk. Każdy, kto tak myśli o sobie, będąc dumnym z „wolności” w istocie ulega złudzeniu. Zamiast cieszyć się swobodą ducha, jasnością myśli i prawością charakteru, które to cechy są wynikiem wyboru dobra, dającego prawdziwą wolność, czyli wolność od zła –
      nierozumny żyje w głębokim zniewoleniu, a własne kajdany nazywamy na dodatek szczytowym osiągnięciem cywilizacji i kultury. Świat, do którego należy też i Polska, został postawiony na głowie. Każdy może w szerokim zakresie kształtować swoje życie, lecz najczęściej nie jest tego świadom. Wielu woli ulegać iluzji wolności, która jest spiskiem przeciwko mowie sprawiedliwej Jezusa Chrystusa, dlatego prawdziwej wolności ludzkość nie zna. Każdy posiada wpływ na własne życie, jeśli je przeżywa aktywnie i świadomie. Prawdziwa wolność to wolność od własnego ja, od podniet, od zabijania ssaków, od uzależnień, w tym używek i od seksu oraz pragnień narzuconych i wywołanych uwarunkowaniami zewnętrznymi, negatywną tradycją, kulturą, panującymi zwyczajami. To, jakie informacje przyjmuje osoba ludzka, czy ogół ludzi, decyduje nieświadomy, zbiorowy umysł na podstawie kategorii, którymi jest oprogramowany. Nawet najmniejsze odstępstwo od normy jest brutalnie i okrutnie napiętnowane. Dopóki jednak osoba ludzka nie wyzwoli się z narzuconych programów, stanowiących wir różnych energii, trudno jej będzie zrozumieć i poznać prawdziwą naturę oraz oblicze Stwórców, nie mających nic wspólnego z tym, co niegodziwe, obrzydliwe i fałszywe. Ziemia, i wszystko co na niej, poddana jest działaniu dwóch sił: kreacji i destrukcji. Będąc w symbiozie, energie te stale oddziałują na ludzkość, co pozwala zrozumieć istotę dobra i zła. Energie dobra kojarzone są z Bogiem, a energie zła – z Szatanem. Zgodnie ze swoją istotą – energie dobra, o ile ludzie, narody i państwa znajdują się pod ich wpływem, chronią wszystkich (Ps 91). Przeciwnie – energie zła wystawiają każdego na niebezpieczeństwo. Każdy człowiek w życiu doświadczy na sobie działania mocy jednych i drugich. Najtrudniej jest uświadomić sobie ten stan, stąd tyle śmiertelnych wypadków i nieszczęść ludzkich, których można by było uniknąć. Wiedza ta gdy ją człowiek posiądzie – staje się niekończącym strumieniem radości, szczęścia oraz pomocy ludziom w każdej chwili ich życia, w tym życiu i w każdym następnym.

      1. Leszek pisze: „Wiedza ta, gdy ją człowiek posiądzie, staje się niekończącym się strumieniem radości, szczęścia oraz pomocy ludziom w każdej chwili ich życia, w tym życiu i w każdym następnym”.

        Kochany Leszku ❤ te słowa, ich wartość i wydźwięk są kwintesencją NAS – MY JESTEŚMY, i ŹRÓDŁA – JAM JEST.

        Obyż to wszyscy pojąć, poznać i wziąć do swych serc zechcieli, to nie musielibyśmy tyle cierpieć i rozpisywać się o tym, tylko żyć, żyć i żyć pięknie, zgodnie z przynależnym nam statusem jako ISKRY ŹRÓDŁA.

        Wiedza to nie mądrość.
        Mądrość to nie wiedza.
        Każdy powinien w sercu wiedzieć,
        Czego mu do szczęścia potrzeba.

        SłowiAnka

      2. SłowiAnka pisze: „Obyż to wszyscy pojąć, poznać i wziąć do swych serc zechcieli, to nie musielibyśmy tyle cierpieć i rozpisywać się …” Nasze cierpienie (rozpisywanie się) nijak się ma do tego, jakiego doświadczył, także i za mnie, Pan Jezus Chrystus, który najpierw nauczał, a Apostołowie spisali. „Jest ponadto wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał, a które gdyby je szczegółowo opisać, to sądzę, że cały świat nie pomieściłby ksiąg, jakie trzeba by napisać” (J 21: 25). Zrozumiałem to, a więc i drudzy też mogą, jak tylko będą chcieli. Każdy ma wolny wybór i każdy może się pomylić. Wiadomo, że błądzić jest rzeczą ludzką, przywarą jest tkwienie w błędzie.
        Ps. Dziękuję i pozdrawiam.

      3. Napisałam do Ciebie Leszku piękna Iskro ŹRÓDŁA parę słów i jakiejś mendzie moje słowa się nie spodobały 😀, bo puszczając komentarz, po prostu zeżarła go.

        Wspomnę tylko, że gdybyśmy żyli wg chrystusowych wskazówek, to ten matrixowy świat byłby o wiele piękniejszy.

      4. Kochana Słowianko, dlaczego od pewnego czasu zamieniasz słowo Bóg na słowo Źródło? Czemu tak ,,bezosobowo”?
        Jezus, choć przenicowany przez religię nadal ma dla ciebie swoje pierwotne imię, ponieważ nie istnieje dla ciebie jako zinterpretowany przez jakiekolwiek wyznanie(religię). Wnioskuję po wypowiedzi do Leszka.

        A może komuś zależy, abyśmy nie używali wibracji w postaci słowa ,,Bóg”, która po słowie ,,OM” jest najbardziej energetyzującą boskimi impulsami?

      5. Krysia z Lasu pisze: „Kochana Słowianko, dlaczego od pewnego czasu zamieniasz słowo Bóg na słowo Źródło? Czemu tak ,,bezosobowo”?”

        Droga Krysiu, kiedy w swoim jestestwie odczułam, że ja jestem tylko „płynącym strumieniem energii”, więc musi istnieć Źródło, z którego ten strumień wypływa.

        Nikt nie musi się wzorować na moim określeniu, dla mnie Wszechstwórca wszystkiego jest moim ŹRÓDŁEM, dzieckiem ciągu JEGO kreacji.

        Jezus jest dla mnie moim przewodnikiem na Ziemi jako ENERGIA CHRYSTUSOWA, czyli czysta, początkowa energia ŹRÓDŁA, która Jego tchnieniem stworzyła mnie jako DUSZĘ.

        Nie wnikam, jakie wibracje odbierają inni, ja odbieram po swojemu, widać tak mam 😀 😀

        Pozdrawiam serdecznie

      6. [Krysia z Lasu] Kochana Słowianko, dlaczego od pewnego czasu zamieniasz słowo Bóg na słowo Źródło?
        ——————————————
        Slowo „Bog” kojarzy mi sie z kara, miotaniem grzmotow, msciwoscia. „Zrodlo”, wrecz przeciwnie. Dziala na mnie kojaco.

  2. „Nie jestem ochrzczony” – i bardzo dobrze, bo przecież większość z nas wie, że tak chrzest, jak i pozostałe sakramenty są KODAMI.

    Czy tego chcemy, czy nie, ale dwa pierwsze KODY/sakramenty: chrzest i komunia są nam nakładane bez naszej wiedzy, gdyż w tym okresie życia, jako dzieci, nie mamy jeszcze prawa weta.

    Owo kodowanie ma na celu wywołania w nas strachu, lęku, poczucia winy, a czymże jest strach, jak nie więzieniem i niewiedzą umysłu.

    NIEWIEDZA z kolei rodzi toksyczną kontrolę, iluzję, zabobony, cierpienie i wreszcie przemoc i złe uczynki, fałszuje każdy przejaw ŹRÓDLANEJ MIŁOŚCI.

    WIEDZA natomiast dociera tylko do tych, którzy już są gotowi ją przyjąć, a więc nie są ZAKODOWANI, żadnymi programami kodującymi, takimi jak emocje, wierzenia religijne, wiara, materializm, pieniądz.

    Pieniądz to też jeden z kodów,
    za który możemy sobie kupić :

    1. Dom, ale nie ciepło rodzinne,
    2. Łóżko, ale nie sen,
    3. Zegarek, ale nie czas,
    4. Książkę, ale nie wiedzę,
    5. Pozycję, ale nie uważanie,
    6. Lekarza, ale nie zdrowie,
    7. Seks, ale nie miłość.

    Zatem obudźmy się, Bracia i Siostry, i odrzućmy wszelkie krępujące nas kody, odnajdźmy PRAWDĘ, kto bowiem znalazł PRAWDĘ – zamilkł, albowiem nie ma słów by JĄ opisać.

    Oczyszczony umysł posiada już tylko wolę poruszaną przez DUCHA, czyni to, co chce.

    1. [Slowianka] Pieniądz to też jeden z kodów,
      za który możemy sobie kupić : 1. Dom, ale nie ciepło rodzinne […]
      ——————————
      Owszem. Zgadzam sie, choc nie tak do konca. Dom/mieszkanie jest rowniez wazne. Sadze, ze czyste i cieple lokum bez przyslowiowego grzyba na scianie i rozlatujacych sie okien (latem odpowiednio chlodne) jest podstawa, czyli minimum naszej fizycznej egzystencji.
      Inna energie wysylamy marzac o luksusowych willach i drogich sportowych samochodach wyzwalajacych zazdrosc w otoczeniu, inna, gdy marzymy o przytulnym i komfortowym domu otoczonym przyzwoitej wielkosci ogrodem/sadem (hektarem ziemi…… wedlug TAWa). Wygoda, to pojecie wzgledne.

    2. Dlaczego ma mnie obchodzić, to, że Smarzowski był lub nie był ochrzczony?
      Może teraz przy okazji wielkiej narodowej dysputy na temat filmu ukazującego nieprawość w jednej z grup społecznych, która to grupa ze wszech miar chce uchodzić za nieskazitelną, dowiemy się jeszcze od reżysera filmu jakie kolory gaci przypisuje dniom tygodnia?

      Czy stosunek reżysera, w tym wypadku do religii, ma jakiekolwiek znaczenie dla odkrywania syfów w środowisku kapłańskim?
      Ma to takie znaczenie, jak podczas ujawniania przekrętów bankowych stwierdzenie, że się nigdy nie pracowało w banku.

      Tyleż samo można odkryć i ujawnić będąc w gnieździe (czasem więcej), jak i stojąc z boku.

      Czy potrzebuję określać moją relację z instytucją, w której mam zamiar ujawnić malwersacje?
      Myślę, że takie ,,ateistyczne” wyznania Smarzowskiego bardziej zaciemnią niż wyostrzą prawdę, jaką chciał ukazać lub wywołać nią dyskusję.

      Podejrzewam, że wielu (zwłaszcza katolików), miast przyjrzeć się faktycznemu problemowi, z jakim boryka się ich instytucja kościelna, odkryje eurekę w stylu:
      ,,A, to dlatego zrobił taki film, bo jest ateistą, bo jest wrogiem kościoła…”

      A przecież nie o to chodzi. Nie chodzi, by reżyserowi została przypisana złośliwość i wrogość do instytucji, czy boga jako takiego, ale o rzetelne ujawnienie.

      Co do kodów.
      Zwykliśmy wszelkie kody, kodowanie określać jako negatywne.
      Wcale tak nie jest i dlatego trzeba konkretnie nazywać, które kody i przez kogo nakładane(w jakiej intencji) są negatywne, a jakie pozytywne.
      Np. błogosławienie kogoś jest też kodem nakładanym na osobę błogosławioną, tyle, że ten kod ma wydźwięk pozytywny.

      Wszelkie życzenia są niczym innym jak kodowaniem (programowaniem) adresata.
      Kwestią jest rodzaj energii, jaka płynie z tymi życzeniami.
      Ba! Wszelkie informacje, które stały się naszymi wierzeniami (wierzenie to słowo przeczytane, usłyszane, uznane za prawdę) i przekonaniami są kodami, tyle, że rozciągniętymi w czasie. Efekt końcowy jest ten sam.

      Każde nowe, weryfikujące informacje zdejmują blokady, jakie nałożyliśmy sobie, wierząc w coś święcie do tej pory.
      To trochę jak ze stopniowaniem wiedzy, na partie której gotowi jesteśmy w odpowiednim czasie.

      Mówiąc o negatywnych skutkach kościelnych sakramentów, zapominamy, że wczesne, nie ujęte jeszcze w interesy instytucji chrześcijaństwo, dokonywało chrztu jako inicjacji.
      Obrzędu czy ceremonii chrztu dostępował (nie podlegał) 14-letni chłopiec lub dziewczyna, którzy sami dobrowolnie decydowali, o przynależeniu do społeczności chrześcijańskiej.

      I zgodne to było z pierwotnymi naukami Jezusa, w których wielokroć podkreślany jest związek człowieka z Naturą i Kosmosem.

      Z resztą wierzenia Prasłowian mówiły o tym samym i występowało w nich również mnóstwo ceremonii, obrzędów, które pomagały rozwijać duchowość oraz tworzyły więzi społeczne.

      Jak bardzo słusznie zauważa Leszek Błaszczak, człowiek bez duchowości nie jest w stanie nim być.
      Wyzbywając się jakichkolwiek religii, które uznajemy za przeżytek, tworzymy własne, wewnętrzne.

      A ileż w nich modlitw, medytacji, ceremonii i obrzędów! – to tylko my sami wiemy 🙂

      Miłego!

      1. W filmie „Harry Poter” Mag w pewnej chwili mowi : „kazde Slowo to MAGIA”

        …znam tylko urywki filmu 😉

      2. ,, Każde słowo jest kodem.”

        O! Jeszcze lepiej!
        I myślę, Tawcio, że …, no właśnie, jak to do końca jest?
        Czy samo słowo(brzmienie głosek) jest kodem, czy energia odbierana z tym brzmieniem?

        Ktoś mi na głos miło powie ,,dzień dobry”, a w duchu doda ,,ty stara wiedźmo, by cię szlak trafił”
        Przy względnej tępocie telepatycznej, nie wyczuwającej energie przecież ,,zakoduję” tylko te miłe dwa słowa.
        Czy co? Czy ta druga, niewypowiedziana część życzeń spieprzy mi dzień, albo jego fragment?

        Czy raczej miłe ,,dzień dobry” wytworzy we mnie tak wielki pozytywny bufor na energię ,,z ducha”, że tego nadawcę szlak trafi? 😀 😀

      3. „Czy raczej miłe ,,dzień dobry” wytworzy we mnie tak wielki pozytywny bufor na energię ,,z ducha”, że tego nadawcę szlak trafi? 😀 😀”

        Krysiunia jak coś czasem napiszesz to napiszesz jakżeż z humorem prawdę opiszesz 🙂

        Obyś zawsze humor miała a złorzeczenie zawsze do danej osoby nawróci tzw prawo zwrotne. (pułapka na ludzi).
        Teraz ludzie są jakby na bardzo szybkim procesie przerabiania tego , można to odebrać jako bardzo szybką naukę , Ci którzy uważnie obserwują wydarzenia w swojej przestrzeni.

        Ja zauważam inne rzeczy , które mnie nie Radują ale zaczęły wchodzić właśnie w życie , nieświadomie bardzo często bliskie osoby gdzieś tam w nerwach porzucały wręcz klątwy , tak to jest że chcesz czy nie gdzieś się tam Tobie też oberwie , a teraz „siedzę” obserwuję pewne wydarzenia i widzę co się dzieje .
        Obuch za Obuchem …. inaczej mówiąc Obiad na Talerzu .

      1. ,, Obyś zawsze humor miała a złorzeczenie zawsze do danej osoby nawróci tzw prawo zwrotne. (pułapka na ludzi).”

        Ludziska, kochana MI, od wieków to wiedzą:
        ,,Kto pod kim dołki kopie, sam w nie wpada”
        ,,Dziadek z cudzej biedy się śmiał i tak samo miał” itd.

        Przysłowia ludowe to skarbnica mądrości.
        Chociaż i fraszkom takowej odmawiać nie należy.

        ,,Dwaj starcy spotkali Zuzannę w kąpieli. Chcieli ją nastraszyć …, ale czym nie mieli” 😀
        I ta Sztaudyngera:
        ,,Gołębiami brukowany Kraków. Gówno ma z tych ptaków.” 😀

        Chyba wszyscy zauważamy, że latoś był nie tylko wysyp owoców, ale i wydarzeń z tępymi łobuchami w roli głównej.
        Jak na dłoni widać komu czas sprzyja, a kto szarpie się jak ryba w sieci.

        Wszystkim niełatwo, bo jak mówisz, gdy ktoś na drugiego mokrą ścierą się zamachnie, to i po człowieka głowie zacznie ściekać. 😀

        Grunt to ocenić siłę rozmachu i obliczyć promień okręgu przez szmatę zatoczony, co by odskok nie był za krótki! 😀 😀
        A wiadomo co w szmacie zawinięte? Może łobuch jaki… 😀
        Czasem ludzie sobą rzucają, gdzie popadnie …

        Pozdrowionka!

    3. To odrzucanie też jest procesem, ale trzeba się go podjąć. Odrzucić kody, programy, zostać z samym DUCHEM, Źródłem, Bogiem, jak zwał tak zwał. Nie tylko KK nas programuje. Naukowcy, rząd, politycy, patrioci, narodowcy(tak, oni też niestety). Wszyscy. Każda z tych grup jak sekta, chce nas mieć tylko dla siebie. Ale spokojnie. Będzie dobrze.tylko się wyciszmy, nie wpuszczajmy do siebie śmieci. I to wystarczy. Pozdrawiam. Sława!

    4. Czym innym jest wiedza w znaczeniu materialnym, a czym innym – w duchowym. Jak już napisałem: Wiedzę należy wydobywać z Ducha. Duchowość to bowiem zdolność człowieka do zrozumienia samego siebie, czyli do znalezienia odpowiedzi na pytanie: kim jestem, skąd się wziąłem, dokąd zmierzam, w oparciu o jakie więzi i wartości mogę osiągnąć cel mojego życia. Kim jestem, skąd się wziąłem? Najpierw duchowy człowiek (dusza ludzka) został powołany do życia, jako istota androgeniczna, uczyniona „na obraz nasz, podobnego do nas” (Rdz 1:26). Później, w materii, doszło do rozgraniczenia płci, czego nie ma u Stwórców, jednak pod ściśle określonym conditio sine qua non. Nieprzestrzeganie tych zasad doprowadziło do rozmaitych wynaturzeń i dewiacji, w tym m.in. do niewierności, prostytucji i homoseksualizmu. Dokąd zmierzam? Jako syn (córka) marnotrawny (marnotrawna), każdy powinien pragnąć powrotu do domu Ojca, by jako wypróbowany w ogniu, pozostać w Królestwie Stwórców na zawsze („Ja was chrzczę wodą, ku upamiętaniu, ale Ten, który po mnie idzie, jest mocniejszy niż ja; jemu nie jestem godzien i sandałów nosić; On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem” Mt 3:11). W oparciu o jakie więzi i wartości mogę osiągnąć cel mojego życia? Jezus, mocą Syna Bożego, ustanowił Duchową jedność wszystkich idących za Nim. Oni to stanowią Kościół Duchowy, w przeciwieństwie do religijnego Babilonu, który ludzie sami sobie ustanowili (Ob 17 i 18). Dla tych, którzy przyjęli Jezusa Chrystusa, Ojciec ustanowił swoje Królestwo (Ob 11:15).

  3. Świat jest pełen kapłanów a nie ma komu głosić prawdy. Rozum nie ustala prawdy; prawda jest zadana rozumowi do odkrycia. Wiedzę należy wydobywać z Ducha. Troska o rozwój sfery duchowej i o dojrzałość duchową jest ważniejsza niż troska o zdrowie, o wykształcenie i status społeczny, o pracę zawodową i dobrobyt materialny. Człowiek pozbawiony duchowości nie jest w stanie w sposób świadomy i odpowiedzialny kierować pozostałymi sferami swego człowieczeństwa. Punktem wyjścia duchowości jest zrozumienie samego siebie. Duchowość to bowiem zdolność człowieka do zrozumienia samego siebie, czyli do znalezienia odpowiedzi na pytanie: kim jestem, skąd się wziąłem, dokąd zmierzam, w oparciu o jakie więzi i wartości mogę osiągnąć cel mojego życia. W konsekwencji duchowość umożliwia świadome kierowanie własnym życiem. Dzięki duchowości człowiek potrafi zająć świadomą i odpowiedzialną postawę wobec samego siebie i drugiego człowieka, wobec Boga i świata. Dojrzała duchowość prowadzi do dojrzałości w pozostałych sferach człowieczeństwa. Człowiek dojrzały duchowo nie tylko w sposób prawdziwy i pogłębiony rozumie własną tajemnicę, ale też ma szansę dojrzale przeżywać siebie i kontakt z innymi ludźmi, dojrzale kształtować więzi i wartości oraz postępować w odpowiedzialny sposób. Tylko człowiek duchowy potrafi postępować sprawiedliwie,

    Człowiek pozbawiony duchowości jest podobnie bezradny i zagrożony, jak zwierzę pozbawione instynktów. Duchowość pełni rolę centralnego ośrodka sterowania życiem. Tym, czym hormony są w organizmie, świadomość w psychice a sumienie w moralności, tym duchowość jest w odniesieniu do całej egzystencji człowieka. Odmienne rodzaje duchowości (na przykład katolicka, protestancka, prawosławna, islamska, buddyjska czy ateistyczna) to efekt odmiennego sposobu rozumienia (niezrozumienia) przez człowieka samego siebie oraz sensu swej egzystencji w prawdzie. Każdy powinien prawdę odkryć sam. Znikają wówczas fasady, wywieszki, tabliczki, szyldy i etykiety, a człowiek staje w obliczu Prawdy – na wzór i podobieństwo Stwórcom – tak jak został stworzony (Rdz 1:26).

    1. Kościół Katolicki, Kościół wojujący z piekłem i z herezjami, Kościół nawracający pogan, heretyków i schizmatyków, przestał istnieć wraz ze śmiercią papieża Piusa XII, ostatniego katolickiego papieża, jednak walka z piekłem nie ustała i trwać będzie do końca świata.
      Ap 12:17 „I rozgniewał się Smok na Niewiastę, i odszedł rozpocząć walkę z resztą jej potomstwa, z tymi, co strzegą przykazań Boga i mają świadectwo Jezusa.”

      1. Niewiasta w symbolice Biblijnej to Kościół. Synagogę szatana założyli ludzie, stąd w Apokalipsie nazwana jest „wielką wszetecznicą” Ap 17:1), postrzeganą jako „Wielki Babilon” (Ap 18:2), z którą „nierząd uprawiali królowie (bogowie) ziemi, a winem jej nierządu (agitacji), upijali się mieszkańcy ziemi (Ap. 17:2). Przyjście Pana Jezusa Chrystusa spowodowało zmianę formy czczenia Stwórców. Nie potrzebne są już materialne świątynie, liturgie, ceremoniały i magiczne rytuały. „Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was?” (1 Kor 3:16). „Czy nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego?” (1 Kor 6:19). Stwórców czcić należy w Duchu i w Prawdzie. Jezus, jako Syn Człowieczy, dzień przed swoją męką, modlił się i prosił Ojca, aby wszyscy idący za Nim, stanowili jedno (J 17: 21). Jezus, mocą Syna Bożego, ustanowił Duchową jedność wszystkich idących za Nim dusz ludzkich. Oni to stanowią Kościół Duchowy, w przeciwieństwie do religijnego Babilonu, który „ludzie sami sobie ustanowili”. Dla tych, którzy przyjęli Jezusa Chrystusa, Ojciec ustanowił Królestwo Boże (Ap 11:15), które nie jest z tego świata (J 18:36). Wszyscy prawdziwi chrześcijanie tworzą PRAWDZIWY KOŚCIÓŁ. Są to ci, w których zamieszkuje Duch Święty (Rz 8:9; 1Kor 6:19), którzy przyjęli naukę Chrystusa i są Mu posłuszni.

  4. To czego nikt nie zauważa, nie zobaczył również Smarzowski…
    Wszystkim wokół naiwnie się wydaje się, że potrafią logicznie zidentyfikować otaczającą ich rzeczywistość, tymczasem od wieków nie jarzą, że stale manipulowani i podpuszczani żyją w państwach, które nie są już państwami w demokracji, która jest wyłącznie służąca systemowi władzy manipulacją, oddają swoje potomstwo, wnuków i rodziców szczepieniom, bo skryty okupant przez lata zaszczepiał im do łepetyn sama durnotę i rzadkie półprawdy, że dzięki tej wpojonej durnocie są faktycznie, stadnie kompletnie niewoleni i w ten sposób nie potrafiąc kojarzyć prostych faktów i ich następstw. Otóż Smarzowski nie do końca jak widać zajarzył, że od dawna otaczają nas globalne korporacje, dyskretnie występujące pod płaszczykiem państw, rozlicznych unii, banków, kościołów, religii, mediów, międzynarodowych organizacji, służb, armii, ect. Naiwne ujawnianie więc części PRAWDY, przy pozostawaniu nadal pod wpływem Matrixu jest odważnym krokiem nieśmiało uczynionym na wojennym polu minowym celowo zastawionym na ostatnie garstki asertywnie przebudzonych, gdy tymczasem przez wszystkie wyliczone elementy Matrixa jak stado niewolników pędzeni jesteśmy do komór gazowych, gdzie środkiem owadobójczym są przymusowe szczepienia, mordercze procedury, trujące farmaceutyki, nanocząsteczkowe trucizny – CHEMTRAILS powszechnie sypane nam na głowę, FLUOR, metale lekkie i ciężkie występujące wraz z glifosatami w pożywieniu i wodzie, GMO, ect.
    Moi drodzy czy w ten sposób można wygrać z globalną korporacją kierowaną przez hybrydowy gatunek dominujący, a dostrzegalny tylko dzięki seksualnym dewiacją typowym dla zbiorów wężowisk?

      1. Bardzo Was prosze…zginal piesek. Nie liczymy nawet na powrot, ale aby chociaz wiedziec czy zyje ?

        Przeslijcie dla Niego dobra energie i prosbe do Przestrzeni… jestesmy bardzo smutni…

  5. Chrzest to wpisanie duszyczki do rejestru kontrolowanych niewolnikow a reszta sakramentow to tylko umacnianie i zniewalanie w tym niewolnictwie .Odbywa sie to niby na zasadzie dobrowolnosci ale rodzinna i sasiedzka kontrola przymusu w lancuchu tradycji katolickiej czy ogolnie chrzescijanskiej czuwa.Pytania zawsze te same;a byles synku w kosciele?a na ktora sasiadka szla na masze?a kiedy ochrzcicie to dziecko?
    Moj syn ma 13 lat i na drugi rok ma isc do bierzmowania.Dalem jemu wolny wybor odnosnie tego czy chce chodzic na religie i pozniej do bierzmowania czy tez nie.Od lat uswiadamiam dzieci co tak naprawde dzieje sie w kosciele i rozmawiamy o tym. Niestety musze przyznac sie do bledu ,ktory popelnilem chrzac dzieci i tkwiac w tych tradycjach bezsensownego niewolnictwa
    .Mozna rzec ze ten temat jest pozamiatany i pora aby ludzie przejrzeli czym jest instytucja Watykanu we wdrazaniu religi KK i czym jest obecne chrzescijanstwo sprzezone z kultura zachodu na prawie rzymskim czyli wszystko sprzezone z politykami,bankami,korporacjami.Wszystko po to aby nas sprawniej utrzymac w pionie i odessac z wypracowanej energi doslownie i w przenosni w czasie mas hipnozy na spoleczenstwach.
    Ponizej wdzieczny obrazek obrazujacy to co napisalem czyli nie ma jak to szczere lizanie dloni Rockefellerowi,Rotchaildowi ,Kissingerowi i innym chazarskim odsysaczom .

    1. Co do kodow. Jesli wierzymy ze mamy takie pozakladane to tak jest. Ale jesli ktos wie ze jest iskra czy kropelka boga, istnienia, swiatla czy jak by nie nazwac to nie straszne mu kody, szczepionki chemiczne opryski i inne okropienstwa sluzace do obnnizania wibracji i oglupiania. Swiatlo rozprasza kazdy mrok a milosc rozpuszcza wszystko a mysli tworza rzeczywistosc. Wiec staram sie myslec o samych wspanialych sprawach. Pozdrawiam i dobrej nocy Kochani

  6. W 966r Mieszko I przyjmując chrzest powierzył Polskę i Polaków papieżowi pod opiekę.
    Jak na tym wyszliśmy. ?!Zawierzyliśmy Kościołowi bo jesteśmy najbardziej katolickim narodem na świecie.
    Dlaczego brak reakcji kościoła na rozbiory polski poprzez klątwy na cara Rosji cesarzy niemiec i Austrii? !Kto to wytłumaczy? !

    1. Mieszko byc moze nic nie powierzyl a byl Piastunem -Piastem lub najmitom watykanskim w imie okupanta tak jak wiekszosc dzisiejszych koczownikow na Wiejskiej udajacych Polakow. Moze nie mial wyjscia i musial sie poddac ekspansji .Zapewne nasi slowianscy przodkowie nic nie zawierzyli tylko zostali brutalnie podbici i kontrolowani przez nowe elity usadowione przez watykanskich najezdcow.Borykamy sie z tym problemem do dzis.

  7. Katolicy mają problem.
    Z jednej strony starają się nie widzieć draństwa Kościoła.
    Z drugiej strony dowody na to draństwo mają codziennie.
    I teraz ci z nich, którzy wiarę i w katolickiego Boga ( konia z rzedem temu, kto wiej jak katolicki Bóg ma na imię ) i w KK bo tak sprytnie to rozegrano, że te dwie rzeczy u osoby wierzącej są jednym. Więc poczucie winy nawet z powodu pomyslenia, ze coś z tym kościołem jest nie tak. Poczucie winy i strach przed utratą wiary, bo ta ma być najwyższym dobrem….

    Niektórzy pomalutku znajdują konsensus: Chodzę do Koscioła dla Boga a nie dla księdza.
    Bo ?
    Nie chcę trafić do piekła.
    Chcę mieć tradycyjny ślub, ochrzcić dzieci, nie mieć problemu z pogrzebem.
    A dalej to sobie myślę, co myślę, ale nikomu ani słowa, bo ludzie, bo rodzina.
    Ale z wolna zmienia się myślenie…
    Coraz więcej ludzi zadaje sobie pytanie : Czy tego potrzebuję ?

    I to jest dobry początek na osobiste relację z Boskością a nie z religią.

  8. TAW, do przemyślenia wypowiedź Pana Arkadiusza Jakubika:
    14:30 min.
    „mam problem z tym, że JP II zamiatał systemowo pedofilię pod dywan”
    43. FPFF: „Kler” – konferencja prasowa https://www.youtube.com/watch?v=B86_fhLbhI0

    A tak z innej beczki: kolejne odejscie z PiS i znów Miałeś rację – POSTĘPUJE ROZPAD PiS, gdyż NARÓD DOJRZEWA;
    „Odchodza z PiS-u bo boja sie odpowiedzialnosci przed narodem za zbrodnie zdrady, oddajac Amerykańskiej Armi nasza Polska ziemię pod ich wojskowe bazy”.

    Po 13 latach odchodzi z pis i przeprasza – wymowny wpis A. Buczkowskiego
    https://forum.interia.pl/boje-sie-rzadow-pis-andrzej-buczkowski-tematy,dId,3248165?parametr=zobacz_takze&iwa_source=

    1. SĄ JUŻ ZAPOWIEDZI PROTESTÓW;
      Jesień zapowiada się gorąco! Wyglada to smutno!
      ,,Zapraszamy do obejrzenia rozmowy o najnowszym filmie „Kler”. Ostrzegamy – obraz Wojciecha Smarzowskiego plugawi i pozostawia widza brudnym. Rozmawiają Krystian Kratiuk i Łukasz Karpiel.”
      Ten film plugawi człowieka- ten film ma jeden cel wyciągnać ludzi z kk! Czyżby?!
      .https://www.youtube.com/watch?v=KS06xJZY3cc

      1. Polsce szykuje się szereg wielkich i mniejszych prowokacji. Takie owoce …

        Symbolika w WESELU…

        Sceny symboliczne

        – Chocholi taniec symbolizuje stan, w jakim znajdowała się wówczas Polska, a więc uśpienie, marazm, niewola, beznadzieja.

        – Błędne koło taneczne oznacza bierność narodu, brak jakiejkolwiek inicjatywy niepodległościowej, poddanie się.

        – Zasłuchanie, czyli moment, gdy wszyscy nasłuchiwali w milczeniu i bezruchu przybycia Wernyhory, symbolizuje bezczynne czekanie na cud.

      2. [Justyna] wszyscy nasłuchiwali w milczeniu i bezruchu przybycia Wernyhory, symbolizuje bezczynne czekanie na cud
        —————————–
        TAW powiedzial swego czasu, ze Polacy sie nie obudza. Zadziala przestrzen i wymusi zmiany. To z pewnoscia bedzie ten CUD.

      3. Kalinko, w którym miejscu powiedziałem, że Polacy się nie obudzą? Fakt, że głębokość watykańskiej hipnozy oraz siła bezwładu Narodu były do tej chwili porażające…
        Teraz to się zaczęło jednak wreszcie zmieniać. Smarzowski rozpoczął bowiem rewolucję mentalną Narodu. Nigdy nie miałem wątpliwości, że zarówno Kościół katolicki (którego ponoć „bramy piekielne” miały nigdy „nie przemóc”), jak i wszystkie pozostałe religie na planecie zakończą swój ewolucyjny projekt antyżycia. Gdybym tak nie myślał, nie otwierałbym w ogóle tego bloga.

        Oczywiście, że nie wszyscy Polacy się obudzą – niektórzy są tak wkręceni w egregor, że do końca swych dni będą bronić projektu Kk jak niepodległości, nawet gdy sam projekt już upadnie… 😉

        *

        „Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone” (Łk 3, 9)

        .http://robertlaska.com/wp-content/uploads/2012/12/w-smarzowski-3-w.jpg

      4. Ja jestem ciekawa, jak tasmy Morawieckiego wplyna na poparcie PIS. Wczoraj Kaczynski go bronil, ale czy ludziom to wystarczy??

        Kosciolowi juz nie moga wierzyc, PIS tez nie (okazalo sie takie jak PO).

        PO zaciera rece i sie cieszy, bo myslo, ze cos na tym zyska, ale ja w to nie wierze, zobaczymy co wyborcy zrobia, mysle, ze to szansa dla narodowcow, ludzi bezpartyjnych.

        Jak to Alis zapowiadala „maski opadaja”, niespokojnie w kraju, a w ktoryms z wczesniejszych filmow mowila, ze pozna jesienia ktos niespodziewanie wyciagnie reke do Polski. Przyjaciel znajdzie sie tam, gdzie nikt sie tego nie spodziewa….

        W USA Trump sie umacnia….(ja nie mysle, ze on jest tym przyjacielem, na wizycie Dudy mial nietegie miny, moze Duda mu zawiozl prikazy, wiadomo od kogo?)

        Zobaczymy jak sie sytuacja rozwinie

      5. [TAW] w którym miejscu powiedziałem, że Polacy się nie obudzą?
        —————————–
        TAWie, nie pamietam, w ktorym miejscu. Jezeli twierdzisz, ze nic takiego nie mialo miejsca, to znaczy, ze moze zle zrozumialam Twoja wypowiedz. A moze mi sie cos pomylilo.

        Szaman TzW rowniez zapowiada do konca roku dalszy rozpad struktur koscielnych. Przestrzega jednak, aby z tego powodu sie cieszyc albo zlorzeczyc, gdyz opozni to rozpad struktur politycznych.

  9. Leszek Błaszczak
    Bardzo mi się podoba Twój komentarz.
    Rozum nie ustala prawdy.
    Wiedzę należy wydobywać z Ducha

    Nie dalej jak dzisiaj na grzybobraniu ujrzałem to tak: Umysł stara się ustalić wiedzę, stąd segregacje, szufladkowanie, osądzanie. Analizuje, wnioskuje i wyrokuje. Na jedno wskazuje a drugie odrzuca. To co odrzuca, to atakuje, to chce zniszczyć. To co wybiera jako wartość, z tym się utożsamia, temu schlebia.
    I jest to ślepa droga.
    Umysł który zaczął być oczyszczany, przestaje snuć zasłonę na wiedzę, nie prowadzi do tworzenia emocji, które utrudniają rozpoznanie wiedzy.

    Na swojej drodze zauważyłem, że serce rozpoznaje prawdę. Ono zwyczajnie wie. Jeszcze nie tak dawno nie wiedziałem co to znaczy. Niech cię serce poprowadzi? – nic mi to nie mówiło. Jakieś science fiction zasłyszane na filmach.
    Autor Kursu Cudów mówi mi: nie martw się tym, że nie czujesz w sobie miłości, tym że masz wątpliwości, że nie czujesz, to przyjdzie, to wszystko da ci wybaczenie.
    I podążając tą drogą w pewnym momencie zauważyłem, że coraz częściej piszę o czuciu. Kurde myślę sobie, ja czuję. Nie wszędzie, tam gdzie ego jeszcze świruje, tam mam problemy. Mylę się, zapominam.
    Ale tam gdzie umysł został oczyszczony, tam stał się jednym z sercem.

    Ktoś mnie o coś prosi, ktoś mi coś proponuje, coś czytam, i czuję. Nie zawsze jak już wspomniałem ale tam gdzie umysł nie szaleje, jest spokojny, tam sercem czuję. Nie muszę rozumieć dlaczego czegoście nie chcę, dlaczego od tego mnie odpycha a przy tym zalewa mnie błogość, wszystkie komórki ciała zdają się śpiewać. Nie muszę tego rozumieć ale wiem, wiem że to jest dla mnie teraz najlepsze i gdy to wybiorę, do czego mnie serce ciągnie, to będzie radość. Gdy się wyrzeknę pragnienia serca, wyrzeknę się siebie i tam szczęścia nie zaznam.

    Czasem w chwili czucia sercem pokazują się w umyśle obrazy, które tłumaczą dodatkowo o co chodzi. Czasem to widzenie przychodzi później.
    I dziś wewnętrzny Głos który mówi i przez serce a w umyśle wyświetla część tego przesłania mówi coś takiego: OCZYSZCZONY UMYSŁ, STAJE SIĘ POKORNYM SŁUGĄ PRZEBUDZONEGO SERCA.
    Tak!!! Aż krzyczy serce, tak.
    To we mnie jest wiedza. Dusza wie, dusza jest oświecona, dusza jest uświęcona. Dusza to część Boga, dusza to Bóg.
    Gdy słuchasz więc swego serca, słuchasz siebie, słuchasz Boga i zaczynasz wiedzę wprowadzać w czyn. Powstaje doświadczenie. Zaczynasz naprawdę żyć.

    Ja jeszcze nie mogę się pochwalić przejawieniem Boga, powrotem do Żywych ale gdy to piszę, moje serce w cichości aż się wyrywa, prawie krzyczy.
    Suszę cię kochane serce, słyszę. Tak wiem, czuję i ciebie wybieram na przewodnika. Czego innego mógłbym chcieć? Jesteś fizycznym odpowiednikiem mego duchowego serca. Ty nigdy nie kłamiesz, ty zawsze znasz prawdę. Jeśli ciebie słucham, umysł tylko potwierdza. Pomaga i objaśnia. Umysł nie musi być szefem a na swoim miejscu staje się wspaniałym narzędziem. Narzędziem w tworzeniu światów.

    Serce nie osądza tego czego nie wybrało. Serce nie potępia tego co już mi nie służy. Serce nie segreguje.
    Ono tylko pokazuje drogę, tędy O TAK, tędy nie, to przyjmij, od tego się odsuń.
    Wciąż kocha nawet tego czego nie wybiera a gdy wybiera to się raduje.

    Umysł ego osądza to czego nie wybiera i nienawidzi. Tak wypiera jakąś część siebie, trzyma ją w oddzieleniu. Powstaje iluzja wiedzy.
    Nie wiem jak to się dzieje ale tylko tak umiem to robić i gdy wybaczam sobie jakąś część siebie którą ego chciałoby atakować tam na zewnątrz, ten zaciasny but, tamto złowrogie spojrzenie, gdy to sobie wybaczam, zaczynam to rozumieć i integrować. Podaję w sobie rękę diabłu i przemieniam go w anioła. Nie odczuwam dłużej nienawiści lecz współczucie, zrozumienie.
    To jest zrozumienie duszy, rak to czuję. Ona miała już mnóstwo wcieleń, wszystkiego doświadczyła. Teraz jakby zbiera się do kupy. Tylko ja jej stoję na drodze z własnymi osądami. Więc coraz chętniej wybaczam a serce coraz wyraźniej daje znaki. Umysł coraz klarowniejszy, tłumaczy zamysły duszy.
    W tle leci muzyka jakby wiedziała że właśnie ona ma zagrać teraz tutaj. Wzrok niby przypadkowo pada na litery jakiejś książki i są to dokładnie te słowa. Dzwoni telefon i ktoś w słuchawce mówi coś dokładnie w tym temacie.
    Serce bije uradowane i zdaje się mówić: widzisz te cuda? widzisz te niby zbiegi okoliczności? już wiesz że nic nie dzieje się przypadkiem.

    O czym to ja gadałem? 😉
    Bądźcie błogosławieni poszukiwacze prawdy. Ona już w Was jest. Nasze serca ją znają i pamiętają ale teraz chciałyby jej doświadczyć w materii. Objawić światu siebie, być sobą, wyrazić siebie, przejawić Boga.
    Do tego potrzeba oczyścić umysł, oczyścić drogę z przeszkód stojących na drodze Miłości.
    Tylko tyle mamy zrobić na drodze przebudzenia a później już tylko bawić się, rozwijać, powiększać? Tak, powiększać chwalę Boga, rozprzestrzeniać radość, doświadczać niewypowiedzianych, tego czego uczonym się nie śniło.
    A więc śmiało Siostry i Bracia, zaczynajmy od siebie zmieniać świat.

    Ale wlazłem głęboko w serce. W takich chwilach mogę szczerze powiedzieć Kocham Was, tych widzących siebie jako najwspanialszych i tych mających siebie za niegodnych, niedoskonałych, nie wartościowych, złych. Już jesteście bosko wspaniali i niewinni tylko małe czyszczonko w główce myk myk i witaj Królestwo Niebieskie 🙂

      1. Łotuz to 😊
        Nie chciałbym być niegrzeczny ale jeśli chodzi o ciało, to u mnie pewne rzeczy wyczuwa. Najczęściej w okolicy serca ale i inne części też „mówią”.

        Przy okazji chciałbym podziękować też Tobie za komentarz Viking i Scytia
        oraz Tobie TAW.

    1. A ja sobie właśnie uświadamiam, że moja obecna sytuacja, finansowa i położeniowa względem rodziny, jest skutkiem długotrwałego programowania mnie przez długie lata od lat najmłodszych.
      Nie miałem dzieciństwa tylko praca, praca, praca. A ojciec i tak ciągle powtarzał, że mnie utrzymuje. I gdy jeszcze byłem w podstawówce to pytał jak długo jeszcze będzie mnie musiał utrzymywać.
      A dziś? Brat zgarnia dotację, rodzice plony a ja? Praca, praca, praca i dokładam ze swej kieszeni do interesu, nie swojego.
      Jak w takiej sytuacji mam nie mieć komornika na karku?
      A ksiądz zawsze powtarzał: czcij ojca swego i matkę swoją.
      Szanuję wszelkie stworzenie ale nie mam być ślepym niewolnikiem rodziców ty sukienkowy…
      Kurw.. jaki ja byłem ślepy, jaki głupi dając się tak wykorzystywać.
      A na wspomnienie o swoich planach szwagier nazywa mnie egoistą.
      Oooooo nigdy więcej.

      Najpierw przestałem słuchać kościelnych. Same programy niewolnicze serwują.
      Ojciec próbował jeszcze rozkazywać ale i jego rozkazy olałem.
      Niestety wciąż łapałem się na szantaże emocjonalne mamy. O jak umiała płakać na zawołanie: Rób jak ojciec mówi, bo później będzie się na mnie wyżywał. A ja nie mogłem być przyczyną jej nieszczęścia.
      I nie byłem. Ale byłem trzymany w szachu umysłowym. Kościelno – państwowo – rodzinnym.
      Dzieci niedobre bo nieusłuchane?
      Brawo dzieci nieusłuchane! Serca swego słuchajcie a nie programów które przez rodziców Was chcą zniewalać.
      Że co? Dobre dzieci usłuchane? A co to kur.. znaczy? Wytresowane? Zrobotyzowane? Zaprogramowane i dostrojone do mojego ego?

      Zadowalaj każdego tylko nie siebie a programy w tle wdrukowane w dzieciństwie działały. Co byś nie zrobił, przecież miałeś człowieku zaprogramowane: żeś gorszy, nie zasługujący, nie zarabiający na siebie i generujący dług. Bo taka twoja natura.
      KŁAMSTWO!!!!

      Zacząłem się zastanawiać ile ja głupot w życiu powiedziałem i ilu ludzi nieświadomie zaprogramowałem.
      Już miałem prosić Tawa o usunięcie powyższego komentarza.
      Ale nie, niech będzie i jeszcze ten umieszczę, chociaż wcale łatwo mi to nie przychodzi, niech będzie ostrzeżeniem dla innych.
      Rodzice uważajcie co mówicie do swoich dzieci, nie zmarnujcie im życia.
      Księża jesli mnie czytacie, nie programujcie ludzi na winę, na małość.
      Proszę Was czytelnicy, baczcie na słowa, bo nie wiadomo kto słucha i jakie to w nim na długie lata wywoła skutki.
      Nauczyciele i wychowawcy, ech, Was przemilczę bo musiałbym kląć w niebogłosy.
      Z resztą co ja gadam, wszyscyśmy uczniami ale i nauczycielami, wychowawcami.
      Ale czy jesteśmy świadomi jak w swej nieświadomości przekazujemy swoje matrixowe programy następnym pokoleniom?
      Czy coś z tym robimy?
      Ktoś to musi w końcu przerwać!
      Dzieki Bogu jestem wciąż kawalerem i nie zje..łem swojego dziecka tak jak mnie to zrobiła sekta katolicka.
      Bo jak powiedział Ramtha, tam gdzie ludzie przestali się bać miecza, trzeba było wymyślić religie straszące piekłem.
      I tylko to utrzymuje jeszcze ludzi w ryzach, którzy żyjąc w lęku nie słyszą wołania swego serca.

      Dziękuję ci z całego serca duszo ma, za to żeś mi kręgosłup rozsadziła, bym po nitce dotarł do kłębka i zaczął ciebie słuchać a nie ziemskich mądrali, którzy zawsze wiedzący lepiej.

      Przepraszam za moje zachowanie. Pewnie za chwilę to wszystko sobie wybaczę gdy zobaczę, że lepszy od księży, rodziców, wychowawców itp nie byłem i prawem przyciągania albo podobnym sobie to wytworzyłem.
      Ok, wezmę to na klatę i zacznę nowe życie a teraz idę kopać ziemiankę. Pierdo.e ten cyrk, który jak już widzę sam sobie wytworzyłem, by biegać w nim jak chomik po karuzeli.
      Ale jaja 😊

      1. Szantaż emocjonalny RODziców wobec Dzieci to smutna „norma” w gadziej epoce – tak nas babilońskie „abrahamowe kulty śmierci” zaprogramowały…

        U Słowian, jak i u pozostałych ludów rdzennych, funkcjonujących na wzorcowej matrycy Życia, takie zachowania były nie do pomyślenia.

      2. wędrowiec, dziękuje Ci za ten komentarz, bo podobne rzeczy przeżyłem. Moi rodzice popełnili błędy i jako dziecko widziałem przemoc i kłótnie. Był też szantaż emocjonalny i ojciec mówił mi, że jestem nikim. Sam doświadczyłem przemocy ze strony członka mojej rodziny jak byłem małym dzieckiem i ta osoba powiedziała abym tego nie mówił… Dopiero po latach rodzina się dowiedziała co mnie wtedy spotkało.
        Moja starsza siostra lubiła mi często mówić, że aby znaleźć miłość w życiu to ja muszę zarabiać pieniądze, więc na wiele lat obrzydziła mi tym kobiety, bo poznawałem różne kobiety i nie potrafiłem im zaufać i często sam kończyłem… Wtedy szedłem na łatwiznę i faktycznie nie szukałem miłości (chociaż jestem romantyk), ale chodziłem do przybytków zwanych agencjami towarzyskimi… aby jedynie zaspokoić swoją chuć. Dodatkowo moja matka mi mówiła, że lepiej być samemu niż być nieszczęśliwym. Takie ku…wa miałem programowanie od młodych lat. Moi rodzice nie dobrali się też dobrze i mój ojciec po latach mi to przyznał. Pozdrawiam Ciebie

      3. ” Pierdo.e ten cyrk, który jak już widzę sam sobie wytworzyłem, by biegać w nim jak chomik po karuzeli. ”

        Jak wyzej wspomniałes ( o programowaniu przez rodzine i otoczenie) to nie Ty go sobie wytworzyłes, tylko w niego uwierzyłes i dodatkowo zasiliłes – tak jak wiekszosc z nas.
        Czym dziecko jest winne, ze bezgranicznie wierzy swoim rodzicom, opiekunom itd?
        Tym wpisem pokazujesz, ze stoisz blizej tego, czego szukasz.
        Ostatnim krokiem jest zaniechanie szukania i bycie „szukanym „.

        Niech Ci sie Darzy. 🙂
        a tu mała dedykacja
        .https://www.youtube.com/watch?v=ChcR2gKt5WM&list=PLMKD0wsD17ga9RzpeNHA4dB9oF3yhy11u

      4. Bio
        Ja twierdzę, że sam to sobie zrobiłem. Ty piszesz, że opiekunowie mi zapodali programy.
        No i ok, bo więcej nie napisałem.
        Ale ja sięgam pamięcią dalej niż swoje dzieciństwo.
        Pamiętam jak wziąłem na siebie pewien pakiet, że tak powiem, programów, dzięki któremu mogłem się dopasować wibracyjnie do tej linii rodowej.
        Dlaczego to zrobiłem?
        Zadałem sobie takie pytanie kiedyś i oto czego się dowiedziałem:
        Żeby doświadczyć ciemności.
        Ale po co? Bo znając tylko światło, nie mogłem go poznać.
        Jak to, żyłem w świetle i nie wiedziałem czym ono jest?
        To coś na zasadzie rybki w oceanie. Woda jest dla niej tajemnicą. Rybka musi wyskoczyć z wody, by doświadczyć tego czym woda nie jest, by poznać wodę.
        Więc dałem nura w ciemność, by wracając do światła, mieć doświadczenie ubogacające.
        Ciemność definiuje światło.
        Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie jako smakujesz, aż się zepsujesz.
        Po to tu jestem, by doświadczyć choroby, braku, zapomnienia itd.
        To jest opowieść o zerwanym owocu z drzewa poznania. Nikt mnie z raju za to nie wypędził.
        Sam to sobie zrobiłem. „Najadłem” się już wszystkich negatywów które pomogły mi określić pozytywy a teraz wracam do Domu bo już tam na mnie czekają. Orkiestra już gra słyszysz? 😊

      5. „Ja twierdzę, że sam to sobie zrobiłem. Ty piszesz, że opiekunowie mi zapodali programy.
        No i ok, bo więcej nie napisałem… ”

        Osobiscie, to nie przekonuje mnie wersja o wczesniejszym braniu na siebie tutejszego cierpienia.
        Czy np. dzieci nabijane na płot, na Wołyniu pragnęły tego doswiadczyc ? itp. Watpię, według mnie to kolejna sciema okupantów tej planety, dla odwrócenia od siebie uwagi.

        Mówisz, orkiestra. Zycie nauczyło mnie uwazac na wszelkiego rodzaju fanfary przed zachodem Słonca. Czesto były tylko złudzeniem i uspieniem mojej czujnosci – na Titanicu orkiestra tez grała prawie do samego konca.

        Branie na siebie winy, za zadawane nam cierpienie jest kolejnym pustynnym programem, bardzo sprytnie opakowanym w new aegowym papierku.

        Nie wiem jak Ty, ale ja jadac w daleką podóż nie planuje ,ze bede doznawał duzego cierpienia i smutku ( choc jestem swiadomy zagrozen ). Zeby docenic ” domowy spokój „, nie musze wielokrotnie wracac poobijany z podrózy – nie swiadczyło by to dobrze o mojej inteligencji . No chyba, ze dalbym sie w jakis sposób na nią namówic… a tu bacznie musiałbym sie przyjrzec namawiającemu.

        To tak ogolnie.

      6. Bio
        Przedstawiłeś mi swój punkt widzenia a ja Tobie swój.
        Do niczego Cię nie próbuję przekonywać a dyskusje z Tobą kończą się dla mnie utratą energii a tym nie jestem zainteresowany.
        Pozdrawiam

      7. „…. a dyskusje z Tobą kończą się dla mnie utratą energii a tym nie jestem zainteresowany.”

        Oj nieładnie postapiłes do kogos, kto Ci chciał podac rekę.
        Musze przyznac, ze dałem sie zwiezc uwazajac, ze ” jestes blisko”.
        Po raz kolejny brak rzeczowych argumentów, tylko odtwarzanie słodko pierdzacych new aegowskich kodów .
        Ostatnio Twój wystep, w którym nie chciałes rzucac swoich
        ” pereł” przed wieprze miał sie zakonczyc wymownym milczeniem. Puste słowa rzucane na wiatr, który z powrotem w twarz Ci je rzuca…
        Energie tracisz, bo ułudą sie karmisz i astralnych „mistrzów” karmisz.
        pa

      8. „Szantaż emocjonalny RODziców wobec Dzieci to smutna „norma” w gadziej epoce – tak nas babilońskie „abrahamowe kulty śmierci” zaprogramowały…”

        Można wybrać też drugą ścieżkę , stać się na nie odpornym .
        Rodzice to Rodzice tamto , no jak ja bym tak miała tylko winnych szukać . Dziś autentycznie dziękuję za ten Survival z życia , jakże się przydał w tym czasie 🙂 Ponadto to właśnie to życie , które było ,uzupełniło Mądrość Serca , nie książki , nie filmy , duchowni itp

        Samo Życie . To Ty podejmujesz Decyzję co zrobisz z doświadczeniem i wiedzą . Jest Jeden pewien mankament dotyczy wielu , gdy słyszą to pukanie do drzwi uciekają , dlaczego ? Bo pomiędzy Osobą a Źródłem nie może być kłamstwa , tylko Prawda . No i Ona Przeraża wielu , jednakże czyż to nie kolejna Parodia , jakby Źródło nie wiedziało kto kim jest .

        Gady to Gady tamto.
        Pleyadanie Żydzi i nie wiem kto tam jeszcze jest .

        A do Psa też się miewa pretensję że jest Psem? , no od razu chce się śmiać Prawda ? 🙂

        Owszem napsocili , odwrócili wszystko o 180s dalej próbują psocić , no są jacy są . Ale żeby zwalać winę za wszystko ?

        Takim sposobem to nikt się Odpowiedzialny nie zrobi .

        Nie wiem jak było za czasów Słowian ale mam dużo pamięci w sobie jak jest Ponad Podziałami .

        Ogólnikowo Piszę ( zaznaczam).

        Miłego Dnia Wszystkim .

      9. TAW
        Szantaż emocjonalny jest jednym z czterech? scenariuszy kontroli (andyjskie objawienia z „Niebiańskiej przepowiedni” – Redfield)
        1. Scenariusz zamkniętego w sobie
        2. Scenariusz śledczego
        3. Scenariusz terrorysty
        4. Scenariusz biedactwa (szantaż emocjonalny)

        To z tej strony
        http://davidicke.pl/forum/manuskrypt-dziewieciu-wtajemniczen-t4531.html

        U moich rodziców były to odpowiednio programy: terrorysty i biedactwa.
        W tej chwili widzę swoje przeszłe związki z kolegami, dziewczynami-partnerkami i to nie były przypadkowe powiązania lecz dopasowanie się tak naprawdę programów do siebie.
        Np scenariusz zamkniętego w sobie (ona), która otaczała się tajemnicą by (on) scenariusz śledczego drążył. Ale u mnie przeważał raczej scenariusz terrorysty (po ojcu) i ona nie mogła wyciągnąć ode mnie energii.
        Ale już np kolega który lubił coś ode mnie pożyczać, tylko po to by nie oddać i nie odbierać telefonu, jak dziś widzę, robił to specjalnie acz nieświadomie, po to by uaktywniać we mnie scenariusz terrorysty. Ja się wkurzałem a on czerpał ode mnie energię.
        To tylko przykłady a widzę tego teraz mnóstwo.
        Nawet tutaj na forum da się rozróżnić programy, scenariuszy śledczego, terrorysty czy biedactwa.

        To niesamowite to w tym świecie się wyprawia.
        Trafiłem dziś na tą stronę z linku i zacząłem czytać o objawieniach.
        Widzę siebie mniej więcej gdzie jestem i że musiałem jakby cofnąć się do dzieciństwa, by rozpoznać te programy u rodziców, z kolei uzdrowić u siebie i następnie móc dokończyć to, co zacząłem w 7, 8 i 9.
        Prawie identycznie jest to tam przedstawiane.

        Wczorajsze moje komentarze wszystkie się łączą i myślę, że będą rozpoznawane przez kogoś, kto już to przerobił albo będzie miał z tym u siebie do czynienia.

        Czytałem i książkę Redfielda i oglądałem film, ale miałem mgliste o tym pojęcie aż do dziś. To nie bajki, to szczera prawda!
        Po prostu się tego nie spodziewałem.
        Uwielbiam takie niespodzianki.
        Kto mógł przewidzieć, że po najczarniejszym i najbardziej zwątpieniowym okresie wyjdzie słońce?
        Teraz to oczywiste, ale nie wtedy.

        Dziś wszystko jest takie, hm, inne… 😊
        Dziękuję Ci TAW, dziękuję Wam Wszystkim.

      10. Skąd ja to znam…-Ratunek w ucieczce….
        ……Wędrowcu…pogoń do iksów jeżeli tak dali się wytresować…
        Tak to Wędrowcu działa…ło już NIE..
        jak sobie wychowasz tak będziesz miał…hasło iksów i..tych owieczek….”czyż nie dobija się koni?”
        GONIĆ!

      11. Macie dziewczyny rację z tym przepraszaniem.
        W przepraszającym generuje poczucie poczucie winy a przepraszanego naucza, że nie jest twórcą własnych doświadczeń.
        Ot chwilowe „problemy” przy sprzątaniu.

        A dla tych co się lubią przypierdalać, bez wymieniania imion – z hejterami nie gadam.

        Dzięki, cześć, trzymajcie się.

  10. Witajcie. Po Wroclawiu od paru dni jezdzi auto z banerem: stop pedofili.pedofilia wystepuje do 20 razy czesciej wsrod homosekdualistow. I adres stoppedofili.pl. finansuje to podobno fundacja pro prawo do zycia. Juz zgloszono to do ptokuratury a gazeta wyborcza opisala. Pod artykulem setki komentarzy. Nie wiem czy postanowili jezdzic i mowic przez megafon bo osmielil ich film kler czy sa zwiazani z kosciolem. A mojemu dziecku nauczyciel kazal tlumaczyc na angielski: jestes pedofilistycznym kłamcą. Na str odkrywamy zakryte protest pod sejmem przeciw handlowi dziecmi. Temat wylewa sie zewszad i tak czuje ze nie da sie tego dluzej zamiatac pod dywan.

  11. Cierpieniem i bólem naznaczone jest życie każdego człowieka w materii. Dzieje się tak ponieważ dusza ludzka, przyjmując ziemską, materialną okrywę – ciało, traci świadomość. Świetlistość , która ją dotąd otaczała, przez eksperymentalny, poznawczy kontakt z materią – nagle zdematerializowała się (zanikła). Odtąd linia życia każdego człowieka, przypomina sytuację dziecka we mgle. Wynika to z tego, że rozwój dusz ludzkich na Ziemi, odbywa się na poziomie ciała materialnego i związanych z nim ciał subtelnych. Ciała subtelne, to ciało emocjonalne (psychiczne) i mentalne . Z ciałem materialnym związana jest jaźni, czyli świadomość podstawowa, całkowicie uwarunkowana przez tradycję, wychowanie i kulturę. Tradycja – ustala normy i zasady współżycia i współdziałania. Wychowanie – wpaja ustalone przez tradycję normy i zasady. Kultura natomiast utrwala i umacnia przyswojone normy i zasady. Ciało emocjonalne, czyli wrażeniowe, jako komponent ciała materialnego, przez które wyraża się – kształtowane jest przez obrzędy, legendy, opowiadania, pieśni, zabawy, literaturę, muzykę, teatr i filmy. Ciało mentalne – wyraża się przez osąd, uwarunkowany rozumem, związanym ze świadomością logiczną, czyli naukową. Świadomość logiczna kształtowana jest przez uporządkowaną wiedzę, przede wszystkim przez logikę, matematykę i filozofię. Nawet w przypadku komplementarnego rozwoju wszystkich, ww. ciał – dusza ludzka nadal nie jest w stanie w pełni zweryfikować otaczającej rzeczywistości, która z uwagi na dynamikę swoich przemian, zawsze będzie ją przerastała.

    Energie Chrystusa (nazywane też nauką Chrystusa) zapoczątkowały proces budowy ciał uniwersalnych. Wszyscy pozostający w tych energiach dokonują przebudowy wysoko rozwiniętych już ciał materialnych w ciała uniwersalne, stąd konieczna metanoia – przemiana. Te dusze ludzkie, które wybrały i ubóstwiły świat materii – pozostaną w nim na zawsze, doświadczając tych wszystkich udręk, które już teraz znane są i określane jako „piekło na ziemi”. Ich ciała z którymi identyfikują się, rozproszone na atomy, uczestniczyć będą w przemianach jądrowych, którym towarzyszą potężne temperatury. Obecnie ludzkość żyje w czasie silnych przemian energetycznych, którym podlega też cała przyroda, związanych z nowymi procesami tworzenia ciał uniwersalnych, czyli niematerialnych, niezbędnych do życia z Chrystusem. Kto ma uszy ten słyszy – a oczy – to widzi. Doświadczenie oraz praktyka życiowa potwierdza, że wiele dusz ludzkich, silnie identyfikujących się ze swoim materialnym ciałem – woli raczej ścierpieć wszelkie zło, które może ich spotkać, niż zmienić swoje, dotychczasowe, złe przyzwyczajenia i nawyki.

    1. „Doświadczenie oraz praktyka życiowa potwierdza, że wiele dusz ludzkich, silnie identyfikujących się ze swoim materialnym ciałem – woli raczej ścierpieć wszelkie zło, które może ich spotkać, niż zmienić swoje, dotychczasowe, złe przyzwyczajenia i nawyki.” Coś w tym jest. Tak na marginesie, nie identyfikuję się ze swoim ciałem. Przecież to tylko skafander. Ktoś, tak naprawdę, nakładając mi ten skafander, utrudnił mi życie. Pozdrowionka!

      1. Złe przyzwyczajenia i nawyki, często okazują się być takimi po pewnym czasie. Miłe złego początki …. A propos „skafander” – ciało umożliwia duszy ludzkiej, krótki pobyt w świecie materialnym, która to przestrzeń nie jest dla niej przyjazna. Widać dobrze kto i po co go nałożył, gdy spojrzy się prawdzie w oczy.

    2. Ptaszku a moje postrzeganie jest Inne .

      Nie tyle że wolą ścierpieć każde zło , choć owszem jest to nieme przyzwolenie , a więc mówimy Głośno Nie . Co lęk … przed nieznanym a tak na prawdę zapomnianym .

      Kolejny lęk to przed Miłością tak , tak .
      Mam na myśli Umiłowanie , bo za Miłością to biega każdy ale nadali temu nazwy , uwarunkowania , stereotyp .

      Miłość jest taka i taka
      A taka nie jest i taka mówią to ludzie , którzy sami nie wiedzą czym tak na prawdę Miłość jest , no może coś tam sobie poczytali
      ale w sobie nadal nie próbują jej odnaleźć , wejść w Głębie i pozwolić zachodzić procesowi .

      Mistrzowie mówią Ci jaka jest Miłość zaś kierunek
      Inni Twierdzą że trzeba Oczyścić ciało , ciało może być oczyszczone i puste nadal zarazem .
      Ktoś Inny zaś ma kolejną Teorię .

      No i jest jak jest a ja wiem iż każdy ma Tą MIŁOŚĆ w sobie przeszkodą w dojrzeniu tego są lęki i programy , tylko To.

    3. ” Te dusze ludzkie, które wybrały i ubóstwiły świat materii – pozostaną w nim na zawsze, doświadczając tych wszystkich udręk, które już teraz znane są i określane jako „piekło na ziemi”.

      No właśnie …. Tyle że wielu ludzi oczekuje tzw Armagedonu , ech.

      Dusze wybrały ale jakie Dusze Leszku te Świadome ? czy nieświadome ?

      Bo widzisz miałam spotkanie z pewną osobą mówi do mnie tak 🙂
      Wskoczyłem na wyższą półkę i ja Kreuje ten Świat 🙂

      Płakać czy się Śmiać . Chyba Śmiać się przez łzy . No ale poniekąd każdy ma Wolną Wolę . I w porządku przyjmuje to i akceptuję ( jego Dusza). Ale jak się próbuje Oszukać Inne Dusze ? Co z nimi ?

      Póki co to chyba pozostaje mi tupać i tupać i Pytać Źródło , bo jak pytam innych , to albo milczą , albo mówią to nie twój Problem , albo albo .

      A co ja mam poradzić na To iż moje Serce ( może być to dla kogoś nieprzejawioną Miłością) nie godzi się z tym . Oszustwo to Oszustwo , a Nieświadomość to Nieświadomość ,dlaczego ludzie dają wodzić się za nos ? Nie wiem może z nadmiernego Zaufania do kogoś.

      W Tych czasach przyjdzie wielu i będzie mówiło Jam Jest . Tak mi teraz jakoś naszło samo.

      1. Życie wewnętrzne każdego człowieka jest niezgłębioną tajemnicą. W pewnym tylko stopniu człowieka można poznać po tym, co mówi i co czyni. Istotą miłości Stwórców jest bezinteresowne i bezgraniczne obdarowywanie dusz ludzkich z własnej niewyczerpanej pełni. Istnieje absolutna wspólnota miłości Stwórców (Ojca, Syna i Ducha Świętego) oraz nierozerwalna łączność między Nimi. Komunia Stwórców jest pierwowzorem wszelkiej rzeczywistości, według której wszystko powstało i nadal jest kształtowane. Człowiek żyje w obszarze wolności, zwanym materią (światem), umożliwiającym wolne działanie, w zakreślonych granicach. Ten obszar wolności zapewnia dobrowolne opowiedzenie się za miłością lub przeciw niej. Opowiadając się za miłością i działając w niej, człowiek współtworzy rzeczywistość niebiańską. Celem i sensem istnienia oraz działania człowieka jest tworzenie wiecznej relacji miłości z niezgłębioną rzeczywistością miłości Stwórców – Duchów wszechwiedzących – gdyż tylko miłość jest w stanie wypełnić ostatecznie serce każdego człowieka (1 Kor 13:1-13).

      2. Leszku Tak jak to wszystko wiem .

        Lata Świetlne temu mówiłam , przestań oceniać innych przestań osądzać innych , nie znasz przyczyny i skutku widzisz tylko chwilę obecną . To kto jest kim dziś nie oznacza, że będzie nim jutro . Słowa jakby były obce , niezrozumiałe , czasem więc wsadzisz kogoś w buty by pojął , ale tam też zostaje niepojęte, czasami całe ludzkie życie .

        Z Miłości wszystko powstało i do Miłości chce wrócić . Bo Pamięć zostaje . Zastanawiając się jak można pomóc w dobry sposób , znalazłam tylko jeden słuszny właściwy , dzielić się najpiękniejszym tym co masz .

        Jednakże odkryłam, iż tym też niektórzy się karmią , gdyby nie pewne aspekty , które mnie tu spotkały może bym w to wszystko nie uwierzyła ,ale spotkały .

        Jedna Dusza podnosi inne Dusze może tak , a co jeśli w jednej z Dusz jest brak tego lęku , że nie przeskoczy ? że nie powróci do Źródła?

        Po prostu tego wszystkiego brak , ale myśli o innych , o tej całej technologi, o tym co obserwuje , o tym co odczuwa od innych i owszem pragnie tego końca bez krzywdy dla kogokolwiek jednakże jakby niektórzy się uparli , choć wiedzą że to ich koniec.

        Niewielu wejdzie do kRAJu czy to nie jest programowanie ? zasiewanie lęku ? Dużo o tym ost Myślę próbując znaleźć właściwe tego rozwiązanie.

        Dziękuję Ci za Piękny Przekaz , ufam iż otworzy Oczy i Serce Wielu .

        Dobrego Dnia Wszystkim .

    4. Bardzo dziękuję Leszku za arcyciekawy komentarz, który w sposób przejrzysty, niemalże prosty podejmuje próbę wyjaśnienia wciąż niepełnej wiedzy, dotyczącej istoty materialno duchowej, jaką jawi się człowiek.

      Mówię o podejmowaniu próby wyjaśnienia, ponieważ jest bardzo wiele spojrzeń na koegzystencję duchowości z materią.
      Twój, w tym temacie, ogląd wydaje mi się jednym z najbardziej wiarygodnych, wpasowujących się w rzeczywistość.

      ,,Wynotowałam” z twojej wypowiedzi kilka ciekawych stwierdzeń, ale jedno najbardziej przykuło moją uwagę.

      ,, Energie Chrystusa (nazywane też nauką Chrystusa) zapoczątkowały proces budowy ciał uniwersalnych. Wszyscy pozostający w tych energiach dokonują przebudowy wysoko rozwiniętych już ciał materialnych w ciała uniwersalne, stąd konieczna metanoia – przemiana. ”

      Samo pojęcie Chrystus nie powinno tu być, moim zdaniem, kojarzone z jakąkolwiek religią, a jedynie z pierwotnymi przekazami, naukami, które nie zostały poddane obróbkom, retuszom a wręcz wypaczeniom podyktowanym interesem instytucji religijnej, a wprost mówiąc, zyskami materialnymi.

      Zważywszy na mnogość stworzonych religii na świecie, które przypisują sobie prawo głoszenia nauk konkretnego dla danej religii wielkiego myśliciela, przewodnika, proroka, można przypuszczać, że energie zapoczątkowujące procesy budowy ciał uniwersalnych nie muszą nosić nazwy tylko Chrystusa.

      Ludzkość jako jeden gatunek, jedna rodzina(tu zdania są też podzielone), wywodząc się z różnych dziejowo tradycji i kultur może te energie nazywać imionami, przydomkami swoich proroków, byle by wznosić się w tych energiach, które dla wszystkich istot żywych mają jedno Źródło, jednego Stwórcę, Kreatora, Boga, Uniwersum(używamy określenia, które najbardziej do nas przemawia, pomaga, impulsuje naszą duchowość).

      Mursz interpretacyjny, nałożony z czasem przez instytucje religijne na pierwotne przekazy tworzył i nadal tworzy hermetyzację grup społecznych, antagonizmy, wyższość jednej religii nad drugą, prowadząc do ludobójczych wojen.
      Jest to dla mnie największym nonsensem życia na Ziemi.

      Czy dusze chcące doświadczyć eksperymentalnego, poznawczego kontaktu z materią ,,wiedzą”, że ich ciała, w jakich rezydują będą na planie ziemskim przedwcześnie unicestwione np. na skutek wojny?
      Czy jest to zapisane, przewidziane w wyższych poziomach astralnych?
      Czy raczej dotyczy to samej materialnej Ziemi, na której człowiek człowiekowi od zarania dziejów gotuje zły los?

      Dlaczego cywilizacje kończące swój żywot nie wypalają się samoistnie, a zawsze ich koniec jest tragiczny?

      Pozdrawiam.

      1. Z serca dziękuję Pani Krysi „z lasu”. Na początku było Słowo (J 1:1-14). Narzędziem stworzenia świata był więc Słowo, które jest wieczne i niezmienne. Akt stworzenia poprzedziła wola Stwórców, stanowiąca Ich substancję. Świat został stworzony z miłości do dusz ludzkich i dla nich, jako istot rozumnych, obdarzonych wolnym wyborem. Całkowicie wolnymi i nieograniczonymi w swojej wolności są tylko Stwórcy (Ojciec, Jego Syn, Jezus Chrystus i Duch Święty). Dusza ludzka, z natury podlega ontologicznym uwarunkowaniom, stąd może dokonywać jedynie wolnych wyborów, w określonych granicach (Rdz 3: 1). Dany duszy ludzkiej obszar wolności, zapewnia dobrowolne opowiedzenie się za miłością lub przeciw niej. Stwórcy są wszechwiedzącymi duchami i zawsze pozostaną niezgłębioną tajemnicą dla racjonalnego rozumowania. Tylko Stwórcy wszechrzeczy znają zamysły serc ludzkich (Ap 13:8). Przetrwa Prawda i Miłość oraz Ci, którzy dochodzą do poznania Stwórców Ich miłości i dzieł. Legną zatem uczeni, mędrcy w mowie i piśmie oraz wymądrzający się a także podstępni, różni kłamcy, jak też wszystkie autorytety ziemskie, wynoszące się ponad Stwórców. Swoją nauką, która zachowuje pozory prawdy, by zwieść słabych, bogowie ziemscy, którym cześć oddaje bezmiar ludu, przesłaniają dzieła Stwórców i zawartą w nich wiedzę, wpisaną w duszę każdego człowieka, przypomnianą przez Ich Posłańców. Wiedza buduje wnętrze człowieka, natomiast nauka – jego osobowość, dumę, pychę i wyniosłość, czyli te cechy ludzkiego usposobienia, które potrzebne są do panowania w materii. Panowanie w materii, co dokonuje się za pomocą magii, urzędów i kłamliwych obietnic, daje złudne, krótkotrwałe poczucie szczęścia i radość, które osiąga się kosztem głodzonych, poniewieranych, gnębionych i mordowanych, w milionach, ssaków, w tym i ludzi na całym świecie. Zdarza się, że bogowie ziemscy, w swojej arogancji i wyniosłości, nie zapanują nad siłami zła, które sami uruchomili; muszą wówczas ponieść bolesne tego konsekwencje i nikt, ani nic już, nie jest w stanie im pomóc. Współczesna cywilizacja – stanowi spisek bogów tego świata – przeciwko mowie sprawiedliwej Jezusa Chrystusa. Dlatego współczesna kultura, jako dominanty ludzkiej egzystencji, preferuje wartości doczesne, oparte na modnym, swobodnym, stylu życia i przeżywaniu ziemskiego szczęścia. Natomiast Nauka Jezusa Chrystusa, nie jest z tego świata (J 18:36). Sprowadza się ona do słów: Weź swój, życiowy, codzienny, a nie odlany z metalu, czy wystrugany z drzewa, krzyż i idź za mną (Łk 9:23).

  12. Miałam już nie pisać , jednakże w pewnych kwestiach nie mogę , po prostu nie mogę milczeć . Powiadają że Prawda milczy , od kiedy to Prawda Milczy ?

    Zajmę się dziś słowem pedofilia .

    Mam z nim swoisty problem , i nie chodzi tu o doświadczenia , ponieważ nie znałam tego słowa , gdy byłam dzieckiem, zwyczajnie czułam że Intencja tej osoby jest czymś więcej . Czułam to całą sobą .

    Postanowiłam wejść w to słowo i zrozumieć czym ono jest.

    Jest bardzo silnym słowem KODUJĄCYM , wywołuje emocje takie jak : POGARDA , ZAWIŚĆ , NIENAWIŚĆ , CHĘĆ ODWETU ALE PRZEDE WSZYSTKIM LĘK O POTOMSTWO I W TEN SPOSÓB PODŚWIADOMIE PROGRAMUJECIE SWOJE DZIECI
    KTÓRE SPOTKAJĄ KATA . CO NA ODCHODNE PRÓBUJĄ SIĘ JESZCZE NACHAPAĆ ?

    Wiem o czym piszę , to że moja RODzina coś ukryła , zataiła , nie mówiła o tym głośno niczego nie zmieniło. Ja i Moje Siostry tą czy inną drogą spotkałyśmy swoich Katów , mało ważne jak daleko to zaszło , zaszło . Bo niewypowiedziane lęki , spowodowały co spowodowały. A to odbija się na całym życiu .

    A więc jak mówię jest to bardzo silne słowo Kodujące , owszem ta Krzywda powinna się skończyć , wszystko aż we mnie krzyczy .
    Ileż można pytam w tym brodzić ….?

    Widzę pewne wspomnienie , z dzieciństwa , widzę , wiem i czuję całą sobą iż jestem w stanie w ciszy przytulić tą osobę (kata).
    Bo pojmuję całą sobą pewne rzeczy , całym Sercem , i jest mi smutno i jest mi przykro , nie z mojego powodu a jego . Z powodu tego co jemu uczyniono również .

    Dość jakiejkolwiek przemocy, po prostu JAKIEJKOLWIEK FORMY PRZEMOCY .

    Ten zwrot nie wywołuje lęku , Prawda ? Przynosi Tylko Zrozumienie i Prawdę .

    1. Myśląca Inaczej
      Daruj mi śmiałość jeśli się mylę.
      Obiecałem sobie już nigdy nikomu się nie narzucać ale siedzisz mi w głowie 😊
      I… nie wiem czy mi się wydaje czy nie ale z Tobą w zestawie pojawia się książka „Rozmowy z Bogiem”.
      Jeśli to z Tobą nie rezonuje to zapomnijmy o sprawie.
      Jakby co, mogę przesłać.
      Pozdrawiam

      1. Śmiały Wędrowcze 🙂 Na tych co mi się narzucają mam wiele sprawdzonych taktyk :), i wybacz że ja Ci w głowie siedzę ponieważ w niczyjej głowie siedzieć nie jest moim zamierzeniem 🙂 Niech każdy swoją główkę dla siebie zatrzyma , kto wie kiedy mu się przyda :).

        Ale owszem zapoznałam się z książką ową , czytając część pierwszą nieźle się uśmiałam , w zasadzie chyba sama ją częściowo napisałam no na pewno te same pytania zadawałam .

        Książka/ki mają dwa aspekty . Odpowiadają na część zadawanych pytań , poruszają tematy duszy , jedności , życia społecznego . Ale i jak w każdej próbie przekazu jest tam cóś niecóś wplątane 🙂 I trza uważnie spojrzeć by się nie zaplatać .

        Poruszana jest też tematyka innych ras , które nam pomagają wystarczy poprosić … zapewniam że są inni , którzy pomagają ale ich o nic prosić nie trzeba ….. ci którzy proszą …. wiadomo dlaczego 🙂 .

        Pozdrawiam Cieplutko 🙂

      2. Myśląca Inaczej
        Z tym siedzeniem w głowie to nie tak dosłownie 😉
        No coś mi tak przeleciało przez myśli z dwa razy i postanowiłem spytać.
        Może chodziło o to bym usłyszał Twoją opinię.
        Ja tych pytań nie zadawałem (a może nie pamiętam), za to te same odpowiedzi wcześniej usłyszałem i zdziwiłem się widząc je w książce.
        Ale tylko połowie pierwszej części, bo tyle przeczytałem.
        To mamy wyjaśnione.
        Dzięki za odpowiedź.
        Również pozdrawiam 😊

      3. Wędrowcze dlatego też i pół żartem odpowiedziałam 🙂

        Książki …. ujmę to tak możesz ich przeczytać milion jak masz czas, możesz usłyszeć wiele słów , hipotez , teorii ale jak nie znajdziesz tej Prawdziwej czyli siebie , to co Ci po nich wszystkich? Mogą być podpowiedzią , drogowskazem . Ale tylko tym .

        Spotkałam pewną osobę jakiś czas temu , wiem że się po odblokowywał od tyłu strony jak ja to mówię , ja tam wprost pytam i oczekuję konkretnej odp , taka jestem .

        No pytam stwierdzając jednocześnie fakt: , czyli można się odblokować ? Wiesz co usłyszałam w odpowiedzi ?

        Można i co będziesz biegać po ul i uzdrawiać ludzi 🙂 Nie , nie to nie o to chodzi mówi do mnie zjadacz chleba , a niech se ten chleb zjada sam . Na zdrowie . Oczywiście ani mi się śni biegać po jakiś odblowywaczach bo czuję czym to pachnie .

        No ale tych dróg tyle , ciągle gdzieś ktoś coś wskazuje , pokazuje , przewijają się kłamstwa , oszustwa , manipulacje a ja ciągle siedzę i się zastanawiam gdzie tych ludzi prowadzi się .

        No i tupie i pytam Jego zawsze tak miałam , pytałam jego , i co myślisz że jak mi nawet odpowie to ja się tak ze wszystkim godzę ? Jak moje Serce się kłóci to się kłóci nawet z nim . No Patrz siedzę cała i zdrowa . A wiesz czego najbardziej nie lubi ? gdy milczę , nie mam na myśli medytacji tylko milczę i już .

        Ludziom się ciągle wydaję że muszą zasłużyć na Miłość , bo tak wbito im w głowę . Musisz zasłużyć , musisz być idealny , nieskazitelny . I nie słyszą gdy puka do drzwi , no rozumiem mi wpadł z hukiem 😂😂😂😂.

        Teraz sobie też pomilczę zobaczymy kto jest bardziej uparty co tzn że jakaś cześć ludzi nie przejdzie ? bo co ? kto tak mówi ? Mało już się na przechodzili? wystarczy , jednakże Ludzie też muszą usłyszeć pukanie do drzwi , więc dobrze ja sobie poczekam aż zacznie pukać głośniej może .

        I aż mi pokaże całą Prawedę . Bo tych kłamstw to mam powyżej dziurek w nosie , ot i co 🙂

      4. Myśląca Inaczej
        „ale jak nie znajdziesz tej Prawdziwej czyli siebie..to co Ci po nich wszystkich? Mogą być podpowiedzią, drogowskazem..”

        Wiesz MI dlaczego tak bardzo cenię Kurs Cudów?
        Bo tam nie znajdziesz tej Prawdziwej czyli siebie 😊
        KC to trening umysłu, doprowadzenie człowieka do miejsca, w którym zaczyna słyszeć własną wewnętrzną prawdę.
        Nie powiem ci kim jesteś. To kim jesteś opowie tobie o sobie. – może to nie dokładny cytat ale coś takiego tam jest napisane i ja już wiem, że tak właśnie jest.

        Część, uznajmy że mojej prawdy, którą tutaj prezentowałem, możesz mi wierzyć lub nie, pochodziła wyłącznie z wewnętrznego poznania i z którą nigdy wcześniej się nie spotkałem. Nie usłyszałem, nie przeczytałem. Jeśli cytowałem kogoś, lub jakąś książkę, to dlatego, że i tam odkrywałem tą samą myśl. Czasami ujętą w inne słowa, z innej strony.
        Bardzo często, moje słowa brane były nie za moje wewnętrzne, lecz za te przyswojone właśnie z książek, lub źródeł które podawałem.
        To robi ogromną różnicę prawda?

        Moim wielkim pragnieniem jest, by Wszyscy odkryli takie Źródło wiedzy, prawdy, w sobie.

        Ale rozumiem też dlaczego moja prawda nie jest miła dla ludzkich uszu.
        Tu napiszę coś, co może wywołać wielkie poruszenie.

        Najpierw chciałbym Was wszystkich serdecznie przeprosić za próby okradania Was z energii.
        Za uprawianie wampiryzmu energetycznego.
        Jeszcze kilka godzin temu nie miałem o tym zielonego pojęcia. No coś tam słyszałem, coś ktoś gdzieś wspominał. Mnie upominał.

        Przebudziłem się i zacząłem to widzieć. Tak po prostu.
        I taka działalność jest w tym świecie bardzo popularna, na tym forum nie mniej. Tutaj jest jej większe zróżnicowanie. Od łagodniejszych form nie ingerowania w cudzą przestrzeń, takiej uznaniowej, aż po takie bardziej agresywne, gdzie w rozmowie osoby nie dzielą się swoimi spostrzeżeniami, lecz przynajmniej jedna wchodzi w przestrzeń drugiej tylko po to by podważyć pewność tej drugiej, podkopać, ośmieszyć, oczernić.

        Nie będę tego rozkładał na części mniejsze. To tylko ułamek tego co się dzieje tu i ogólnie na Ziemii.
        Zupełnie jak zostało to opisane w Niebiańskiej przepowiedni. Wszyscy nawzajem się okradają z energii. Masakra jakaś.
        Przyznaję się do wszelkich trików w tej kwestii. Widzę że po to tutaj na forum pojawiłem się rok temu. To znaczy ego tego chciało ale duch i tak zrobił co miał zrobić. Niesamowite.

        Wiem już czemu tak mało osób było przez ten czas chętnych ze mną rozmawiać. Nikt nie lubi być okradany z energii, nie jest to przyjemne i chociaż człowiek może nie mieć świadomości tego co się z nim dzieje, to czuje i wycofuje się.
        A ja byłem w tym naprawdę wyrachowany i bezwzględny.
        Przepraszam, nie wiedziałem że to robię.

        Zastanawiam się co będzie teraz ze mną? Co dalej?
        No raczej mi to nie zaszkodzi. Mogę najwyżej doświadczyć paru ataków za karę zaprzestania bycia bateryjką, bo biorąc od jednych, nieświadomie dawałem sobie ją zabierać drugim.
        Teraz widzę od kogo brałem i komu dawałem ale zachowam to dla siebie. Nie potrzebuję uznania ani nie mam już potrzeby innych poniżania.

        To niesamowite móc prawdy nie tworzyć, nie wymyślać lecz odkrywać. Jest tak blisko, w każdym z nas.

        Pozdrawiam Was

      5. Wędrowcze nim przeczytałam Twój komentarz zobaczyłam Kurs Cudów w połączeniu z Tobą . 🙂

        Każdy w tym świecie owszem okradał i okrada kogoś z energii .
        Nie ma za co przepraszać , napisałeś Kara , nie ma Kary …. 🙂
        Świat został odwrócony o 180 s i minn zjadanie jakby siebie jest tym produktem ubocznym , zastanawiam się nad inną kwestią jak rozumieć pewne Osoby , które są Świadome i robią to z pełną Premedytacją . Mniejsza z Tym .

        Nie jestem zwolenniczką kursów itp , dlatego iż z mojego punktu odniesienia to jest zaś oddawanie swojego życia w czyjeś ręce , a że ja jestem sobie taka Zosia Samosia i że czego ja niby sama nie dokonam , no to się okaże 🙂 no to jestem sobie jaka jestem 🙂
        Ponadto wiem że ci ludzie /kursy / jasnowidze nie pomogli wielu więc o co chodzi ? .

        Wędrowcze ja czuję iż jesteś bardzo Mądrą Osobą i jesteś tu gdzie jesteś , dzięki sobie pomijając drogi .

        Ale polecę Ci (choć sama jej jeszcze nie dokończyła) książkę Osho Ewangelia Tomasza , ze skupieniem na słowach Jezusa i próbą odnalezienia zrozumienia samemu.

        Osho w tej książce wymienia 3 typy Mistrzów , Jezus był ponad Mistykami Serca , wiem że to prawda skąd ? no po prostu wiem i nawet w sobie wiem jak to jest być tam choć jestem tu .

        Co do samego Osho , Mistrz jak wielu Innych , zaszedł daleko w swych poszukiwaniach ale nie aż tak daleko jak Jezus .

        Pozdrawiam Cię Cieplutko .

      6. A teraz zajmę się słowem Kara.

        To kolejne bardzo sile słowo KODUJĄCE .

        To właśnie powoduje wycofanie gdy słyszysz to puk puk do drzwi
        Ucieczkę
        Przerażenie

        No bo jak jak Ktoś mógłby mnie Umiłować takim jakim jestem .
        To jest nie możliwe by ktoś Miłował we mnie wszystkie aspekty jakie były czy też są . Kłamstwo . Kłamstwo. Kłamstwo.

        A Słońce Świeci dla wszystkich czy tylko dla Wybranych ? 🙂

      7. Jednakże dokończę tą myśl , nie ma Kary ( narzucone przez KK) . Ale istnieje Prawo Zwrotne od samego początku powstania tzw Matrixa , jak wejdziesz w tło pojmiesz tego sens .

        I ono tak samo jak Słońce obejmuje wszystkich .
        To zostało ukryte , utajone dlatego na świecie porobił się taki bałagan .

        Oczywiście Jezus o tym też mówił , jednakże ludzie przyjęli tłumaczenie KK .

      8. ,, Najpierw chciałbym Was wszystkich serdecznie przeprosić za próby okradania Was z energii.
        Za uprawianie wampiryzmu energetycznego.”

        Owszem, wyjęłam z kontekstu, ale co ty pleciesz?
        O jakim wampiryźmie energetycznym?

        Ludzie chcą, czytają, ludzie mają w dupie(w tym moje teksty), przelatują i szukają czegoś, co w ich życiu pasi, co rezonuje.

        A co to? Ty, albo ja to na ambonie (myśliwskiej też 😀 ) stoimy i wszyscy Tawerniacy czytają od dechy do dechy?
        I myślisz, że spuszczają się nad każdym tekstem?
        Łez, kochany Sławku, by im zabrakło, albo ześmiali by się na suchy wiór 😀 😀

        Nie przepraszaj nadmiernie, nooo…., chyba, że łaciną walisz, albo ktoś poczuł się źle z twoimi słowami.
        Wtedy tak, nogi myć i wodę pić.

        ,, Wiem już czemu tak mało osób było przez ten czas chętnych ze mną rozmawiać. Nikt nie lubi być okradany z energii, … ”

        Bzdura. Ktoś, kto chciał z tobą rozmawiać, (w tym ja) nigdy nie myślał w kategoriach wspólnego złodziejstwa energii.

        ,, A ja byłem w tym naprawdę wyrachowany i bezwzględny.
        Przepraszam, nie wiedziałem że to robię. … ”

        Nie pozbawiaj siebie energii wyrzutami sumienia, które nie są ani prawdziwą winą, ani tym bardziej karą.

        Jesteś kochany i tylko takim się czuj.
        Jeśli nie Krysia, to Las, w którym żyję ci to mówi!

        Mój Teść nauczył mnie pewnej sekwencji(z resztą jako leśnik-całe życie)
        ,,Nie było nas- był las, nie będzie nas-będzie las!”

        Nie znam madrzejszego zaproszenia do zatrzymania się i życia , mimo trudów, pięknem dzisiejszego dnia!

        Jutro stanie się też odczuwaniem tu i teraz – tak żyjmy!

        Spokojnej nocy.

      9. Do Krysi z lasu i Nie Tylko

        Chodzi mi bardziej o jakość przekazywanej informacji.
        Jeśli nadawana jest z przestrzeni serca, to słowa nie muszą być miękkie a energię ich niektórzy i tak mogą wyczuć.
        Jeśli kierownictwo przejmuje ego, jest nienawiść albo jakaś ukryta uraza, to można używać pięknych słówek i będą jak bukiet kwiatów dla ukrycia w nich sztyletu, mającego zranić odbiorcę.
        Patrzący z boku powiedzą: ależ on nic takiego nie powiedział ale odbiorca poczuje ukłucie.

        Gdyż komunikujemy miłość albo lęk. Przy czym to drugie wydaje mi się wołaniem za tym pierwszym.
        A ja chciałbym już rozprzestrzeniać tylko to pierwsze, nawet jeśli trzeba będzie potrząsnąć śpiącym.

        Notoryczne szarpanie, to już chyba nie to.
        Wy durne owce – haha, taki żarcik 😉

        Ps. Osąd ogranicza widzenie, zabiera wiedzę, usypia – zniewala
        Wzięcie odpowiedzialności i wybaczenie sobie, przywraca widzenie, wiedzę, budzi – wyzwala.

    2. PEDOFILSKIE PROGRAMOWANIE jest według nauk upadłych adekwatne do PRAW TELEGONII. Sperna tak jak przetoczona krew przenosi nie tylko geny ale silnie kodującą energię którą pierwsza ofiara zmuszona jest się PODDAĆ. Programowanie to polega na przekazaniu dominującej energii, której trwałość związana jest z przeżytymi silnymi emocjami występującymi w czasie i po seksualnym akcie. Ta energia utrwalona silnym emocjonalnym przeżyciem potrafi trwale ZAPROGRAMOWAĆ nasze podprogowe reakcje.

  13. Mam nadzieję, że Smarzo patrzy obiektywnie na wszystko. W wywiadzie mówi, że zna pozytywnych kapłanów. Jeśli w filmie pokazani są tylko ci źli, to film uderza też w tych dobrych. Głośno myślę. Nie chcę nikogo krytykować i nikogo bronić. Mam nadzieję, że film jest obiektywny. Smarzo jest dla mnie obiektywnym facetem. Nie idę na film, bo nie lubię kina od dziecka. Heja!

  14. Moja babska intuicja podpowiada że oto nadchodzi zmiana warty…na nową wiarę…dla mas…to tak jak z rozstaniem-wypaliło się…pora szukać nowego albbo dać se spokój..i oto pojawiają się różne ZAJAWKI które ku temu pomagają przejść masom…taki znieczulacz …tak mi dopowiada moja Głowa i moje Serce…

    …nie dla Nas bo my mamy w Sercu i Mózgu Naszą z Matrycy prawdziwej…

  15. Wczoraj wybrałam się z rodzinką na film „Kler”. Film skupia jak w soczewce wszystko to, o czym wiemy na temat kk. Uważam, że warto go zobaczyć, mimo że dla mnie, wrażliwej duszy, był mocnym obrazem. Dzisiaj przeczytałam tekst, który mnie rozbawił… Logika kościoła: ten kto obejrzy film Kler, pójdzie do piekła. Ksiądz pedofil zostanie przeniesiony do innej parafii, a potem pójdzie do nieba. Nic dodać, nic ująć.
    Zaskoczyła mnie ostatnia scena, w której wrażliwy i dobry kapłan dokonuje samospalenia podczas uroczystości kościelnej. Otaczający go tłum wiernych tworzy symbol trójkąta z jego płonącym ciałem w środku, tzw. „oko opatrzności” lub symbol masoński.

    1. „Sprawiasz, że” rosną „rośliny na użytek człowieka” (Ps 104:14). Mięso nie rośnie na drzewach. Ludzie słabi, bojaźliwi i przesądni, wszyscy ci, którzy oddalili się od Miłości Stwórców, przywiązani są do wierzeń, do wygodnego życia i mięsnej kuchni. Tacy na ogół mijają się z Prawdą.

    2. Wiedźmo ❤ na mojego czuja: bardzo uwaznie Podkresliłaś- PODPIS POD FILMEM W KOŃCOWEJ SCENIE! Tak to jest TA ZAPLANOWANA I KONTROLOWANA APOKALIPSA!

      Oni tak właśnie grają najpierw przedstawienie czegoś co nas przekona, a w tym przypadku ,,WOŁYŃ'' – by wzbudzić wiarygodność, a potem realizują swoje plany- to, ze szambo jest w kk to wiemy, ale finansowanie takiego filmu przez PAŃSTWO- to już zaskakuje- następnie wałkuje się temat w kazdym programie informacyjnym- to ewidentnie daje do myślenia- ścieraja się rózne nacje, cywilizacje o ,, stół szwedzki'' jakim jest dla nich PLANETA ZIEMIA'' i teraz rola nasza- ograć ich wszystkich, wykorzystać to, ze uwolnili informacje o machlojach tego swiata i PRZEJĄĆ ZIEMIĘ DLA ZIEMIAN DLA LUDZI O KRYSZTAŁOWYCH SERCACH- bo Ludzie mają SERCA KOCHAJĄCE, a pozbawieni tego są: inne zamienniki, twory zwane różnie hybrydy czy inne unowocześnione prototypy ,,ludzi'' obecne na Ziemi- szkolone do funkcjonowania na planecie i przejmowania władzy – mają napchane kieszenie mamonąi i rozdymanym EGO!

      Myslę, że żeby to zrozumieć należy poszerzyć myslenie- iść dalej zestawić pewne przesłania, informacje z całością i wyjdzie komu maski spadają! Najlepszym przykładem jest przekaz ARONA!

      co Aron MÓWI O KOŃCÓWCE TEGO FILMU (film Kler -czego tak boi się kościół- przekaz masonów ,miesiąc październik 2018) !:
      cytuję: ''końcówka tego filmu jest genialna…- masoni i iluminaci to obrońcy Ziemi…! Akurat tylko to miałam wysłuchać i tak zrobiłam – dalej juz nie słuchałam- dokładnie 3:54 minuta!

      a najlepsza jest gadka o SIECI 5G- PO PROSTU NIE WIEM CZY SIĘ ŚMIAĆ CZY PŁAKAĆ!
      ,,przekaz Uriela ,ustalona przyszłość Polski w USA i Rosji ,międzymorze,rozpad unii,sieć 5G''

      Arona nie słucham – dawno nie byłam na kompie, ale dziś miałam się zmierzyć z tym gwoździem nam w perfidny sposób wbijanym, ale, ale wszystko jest po to, by ,LUDZKOŚĆ WPROWADZIĆ W ZŁOTY WIEK! ROBOTYKA TO NASZA PRZYSZŁOŚC- to nam ułątwi zycie, udoskonali nas!''

      ,,Międzymorze będzie otwarte dla kazdego z ,,OTWARTYM SERCEM'': ZYDA, UCHODŹCY ITP!''

      5G POMOZE CI LEPIEJ PRZEJŚĆ NA ,,DRUGĄ STRONĘ''- zaliczysz zgona, gdy odpalą sieć 5G, BO NIE POSIADASZ W SOBIE MIŁOŚCI!

      ARON: ,,5G MA NISZCZYĆ NIENAWIŚĆ, ZŁO, AGRESJĘ!''

      SZOK SZOK SZOK! Cała prawda o ,,uduchowionych'' też jest w przekazie zawarta: ,,zostałeś wybrany, aby uczestniczyć w tym pieknym wydarzeniu i przeprowadzić LUDZKOŚĆ TO WIKU ZŁOTEGO! ODPALAJ 5G! ''

      PANI Alicja Gurda3 dni temu (edytowany) TAK NAPISAŁA DO ARONA:
      ,,Z tego co mówisz Aaronie wynika że wszystko zostało zaplanowane przez tych którzy ustawiają nas jak manekiny na scenie która stworzyli
      i karzą grać dokładnie wg. scenariuszem bez scenariusza.
      Namawiasz do kochania Żydów którzy okradają Nas w lajdacki sposób już nie 4 do 1 ale totalnie w sposób ciągły od 100 lat .Endorfiny produkują ludzie szczesliwi a niel poniizani ,okradani,mordowani szczepionkami,chemia z samolotów,w jedzeniu ,wodzie w przez Żydów i Niemców właśnie .
      Najwyższy wskaźnik umieralności dzierzymy w Europie od 30 lat,rodzonych kalek tez.,
      Syjoniści,masoni założyli kilkadziesiąt lat wcześniej że Polakow do roboty i służby potrzebują ok 20.000.000 i już tak jest.Ja nie wierzę w żadną Unię gwiezdnych czy jak tam siebie zwą ,bo to są konsumenci i twórcy niewolnictwa na Ziemi.
      Każda sesja regresji potwierdza
      bezses istnienia i ogrom cierpienia zadawany świadomie przez te istoty które się tak martwia teraz o nas , swoją trzodę.
      Na Ziemi nie toczy się walka dobrego że złem ale złego z jeszcze gorszym. A przepowiednie są teraz rodzajem broni psychologicznej,
      psychotronicznej,''

      ,,NA ZIEMI NIE TOCZY SIĘ WALKA DOBREGO ZE ZŁEM, ALE ZŁEGO Z JESZCZE GORSZYM!''

      ODPOWIEDŹ ARONA!:

      ,,aron jasnowidz1 dzień temu
      i tak wszytko ejst złe ze cudów nie ma na ziemi ?miłosci nie ma ? widzisz to co chesz widziec a ziemia sprzata ich kraj susza brak wody a jakos nasz ma inną droge ,trzeba tlko chciec zoacbzyc dobro .''

      a najlepsze jest to: MESJASZ PRZYJDZIE JAK NASTĄPI PRZEMIANA W NAS!

      to się pytam: TO PO CO PRZYJDZIE? NA GOTOWE?!

      KOCHANI SŁOWIANIE ❤ Tak jak JASA napisała:
      ,,rozpoznają się Słowianie Po radości i życzliwości w oczach.''

      DZISIAJ W SEJMIE-
      Ustawa antyszczepionkowców już w Sejmie. Dziś głosowanie

      ,Pod obrady Sejmu, które rozpoczęły się we wtorek 2 października, trafi obywatelski projekt ustawy o zniesieniu obowiązku szczepień ochronnych. Pierwsze czytanie przewidziano na środę 3 października. Pod projektem tym podpisało się 121 tys. osób.''

      Dziwnym zbiegeim okoliczności film KLER ZBIEGA SIE Z TYM WYROKIEM:
      ,,Kościół miga się od wypłaty milionowego odszkodowania. Możliwa skarga kasacyjna do SN!''

      Sprawę księdza Romana B. nagłośniono w ubiegłym roku. Jego ofiara dziś ma 24 lata, w chwili gwałtu miała 13. Ksiądz z zachodniopomorskiego miał ją przetrzymywać i molestować przez kilkanaście miesięcy. ARESZTOWANO GO W 2008 roku!, a w 2009 roku usłyszał wyrok ośmiu lat więzienia. Później wyrok został złagodzony, a ksiądz skierowany na leczenie psychiatryczne. W 2012 Roman B. wyszedł z zakładu.

      W ubiegły wtorek Sąd Okręgowy w Poznaniu zasądził milionowe odszkodowanie i 800 zł miesięcznie dożywotniej renty dla ofiary. Był to już wyrok drugiej instancji – ponieważ zakon złożył apelację.

      NO I SZOKUJĄCE SŁOWA MORAWIECKIEGO PREMIERA:

      ….,,To co robi Merkelowa… Ona działa na najważniejszych rzeczach społeczeństwa czyli oczekiwaniach. Management of expectations. Jak ludzie ci zapierdalać za miskę ryżu, jak było w czasach po drugiej wojnie światowej i w trakcie, to wtedy gospodarka cała się odbudowała”

      ..,,Morawiecki kwituje „najlepszym sposobem zawsze była wojna. Wojna zmienia perspektywę w pięć minut”.

      KTO MIECZEM… https://strajk.eu/morawiecki-u-sowy-najlepszym-sposobem-zawsze-byla-wojna/

      1. Maski spadają i będą spadać z HUKIEM w wielkich ilościach i w przyspieszonym tempie.

        Alis też o tym mówi w ostatnim przekazie.

        Nigdy nie CZUŁAM zaufania do Arona.
        I ten mój filtr postrzegania mówi, że to TUBA globalistów.

      2. Ziarno ❤ dokładnie to samo czułam w stosunku do Arona co TY i równiez zestawiłam to z maskami spadajacymi i z przekazem Alis!

        LASZKA ❤ PISZE:
        ,,Nie wiem, czy to prawda, ale autor artykułu przedstawia rozmowę z Wojciechem Smarzowskim o jego następnym filmie, który ma być o Polakach, którzy wymordowali miliony żydów.''

        No i kolejna maska spada i potwierdza sie to z moimi powyzszymi odczuciami- TUBA globalistów bawiaca sie ludzkimi emocjami!

        ALE KURIA DZIAŁA JAK BŁYSKAWICA- szkoda, ze w przypadku dzieci ma żółwie tempo!
        ,,Kuria w Opolu wszczęła własne postępowanie i zawiadomiła prokuraturę o sprawie dotyczącej pedofilii, do której miało dojść ćwierć wieku temu. Powodem była wypowiedź aktora Arkadiusza Jakubika na konferencji prasowej w związku z filmem "Kler".

        Zlikwidują obowiązek szczepień? Debata w Sejmie- jak przemawiała Pani JUSTYNA na sali sejmowej było może 17 posłów obecnych- tak ich interesuje zdrowie dzieci! SKANDAL!

      3. Cieszę się Elaszko ❤, że podzielamy zdanie na temat Arona.

        Wiele osób przyklaskuje temu, co on mówi, ale u mnie jego przekazy zawsze wywoływały uczucie wewnętrznego zaniepokojenia i podejrzliwości, co do jego prawdziwych intencji.

        Co do Smarzowskiego, jeśli rzeczywiście będzie robił film na podstawie książki Grossa, a poglądy tego autora na temat Polaków są nam zbyt dobrze znane, to nie wiem jakim cudem miałby z tego powstać film nie uderzający w nas.

        Może jestem sceptykiem, ale przemysł filmowy jest tak samo dobrze kontrolowany przez naszych zarządców, jak i media głównego ścieku. Ukazuje się to, co ma się ukazać, co służy ich niecnym interesom.

      4. „Nigdy nie CZUŁAM zaufania do Arona.
        I ten mój filtr postrzegania mówi, że to TUBA globalistów.”

        Aron wyraznie dawal do zrozumienia, ze pracuje dla maksia… 😉
        nawet dawal „cynki” odnosnie bankow…trzymajcie cos pod poduszka 😉

      5. Napisałem już kiedyś, że ciężko mi zaufać Aronowi, ponieważ w „swoich przekazach” coś bardzo ostrożnie mówi o żydach i o PiS. Dużo mówi o pokorze (że mamy jej się nauczyć), ale niewygodne tematy, czyli niepoprawne politycznie, omija. Przypadek? 😉 Przynajmniej ja odniosłem takie wrażenie, chociaż kiedyś słuchałem Arona, ale do czasu. Dodatkowo facet nazywa siebie Aron… Czy to jednoznaczne imię nie powinno w Polakach zasiać wątpliwości? Nie chciałem wcześniej o tym napisać, bo staram się ludzi nie oceniać po fizjonomii twarzy, ale według mnie facet ma ciekawą urodę… jakby pochodził od tzw. starszych braci… 😉 Pytanie, czy Aron czuje się Polakiem… czy kimś innym. Prof. Jerzy Robert Nowak mówił, że wśród żydów byli też uczciwi ludzie (ale zbyt mało), którzy bronili prawdy historycznej. Aron w swoich filmach mówi, że jego serduszko wita nasze serduszka. Dla mnie to brzmi cukierkowo i infantylnie 🙂 Może on sobie robi jaja z Polaków? he he. To moje subiektywne odczucia:-)

      6. Elaszko obejrzalam film arona i ja uslyszalam ze mowi ze 5G nie dotknie tych ktorzy beda mieli wysokie wibracje bo nie maja w sercu nienawisci do innych. Tak jak nie dotknelo promieniowanie bomby mnichow w Japoni. Popatrz, ktos cos mowi a kazdy slyszy co innego. A nienawisc faktycznie niszczy tego co nienawidzi. Co nam przyjdzie z psucia sobie zdrowia zlymi uczuciami do innych? Ja tam nie uznaje nikogo za prawde objawiona ale staram sie wyciagnac informacje dla siebie i tyle. Juz dawno odpuscilam sobie czcze gadanie na tematy na ktore nie mam wiekszego wplywu i zyje mi sie spokojniej. Mam w dupie politykow 5g chemitralis itd. Wole isc na spacer czy poczytac ksiazke. Nie sluzylo mi to tylko nakrecalo we mnie zle emocje i strach. W kazdej grupie i narodzie sa dobrzy i zli a staram sie nikogo nie oceniac choc to strasznie trudne. Kto wie kim bylam i co strasznego robilam w innych wcieleniach. Pozdrawiam serdecznie.☺

  16. Słucham-wieś to też Polska w trwam …powt jutro 8 rano…
    podają wartość m2 lasu…2,50-dwa zł,50 gr…za metr kwadratowy lasu …propaganda przed wycięciem…
    ….zapraszają takich ” działaczy” – skąd ja to znam…

    jak tu być spokojnym człowiekiem…baloniki na druciku…k……wa,
    szkiełka dla Indian….k………wa nie mają nowego pomysła…
    jadą po bandzie…nie angażują mózgów na nowe pomysła…

    1. Justyno, czy pamietasz pod ktorym wpisem podalas wiadomosc o 2 dzialkach do kupienia… ?

      Dziekuje z gory za odpowiedz…lub wklejanie na nowo .

    1. „W tych dniach ograniczcie spacery po lesie. Poznaliśmy terminy polowań dwóch kół łowieckich” – burmistrz Wolina podał do publicznej wiadomości…

      W latach minionych bez ograniczeń wchodziliśmy do lasu…
      maliny.. jeżyny.. grzyby… słoje na parapecie… sznury z grzybami nad piecem…

      Tabelę – kalendarz polowań podano do lutego 2019…

  17. To coś dla Ciebie TAW, unikalny materiał będący brakującym ogniwem łączącym baśnie i mity z is-torią. Niestety jest rosyjskojęzyczny, ale doprawdy bogato ilustrowany. Ciekawe jak wypowiedzą się o nim TAWerniacy…
    Coś mi się widzi, że WSZYSTKIE tzw. encefale, jak i egipscy czy żydowscy bogowie , wilkołaki, smoczki, anioły, skrzaty, ect. to pozostałość pierwotnej cywilizacji, która zeszła do podziemia, a którą reprezentują wszechobecne, mniej rozpoznawalne ich humanoidalne hybrydy, brakujące ogniwo w szukaniu UKRYTEJ PRAWDY –> MOCNY MATERIAŁ z ROSJI

    Link: //www.youtube.com/watch?v=7nmGnVU3vHU&t=21s

    PODAJCIE DALEJ…

    1. ,, ….religie są jak kółko w nozdrzach Byka….
      ..dokąd GO zaprowadzą ..dopowiedz se sam/a/.. ”

      Pójdę w przekorność(uwielbiam twoje wypowiedzi).

      Np.
      Wyzbyłaś (m) się wszelkich dotychczasowych narzuconych wierzeń, którymi są tzw. religie. OK

      Co się dzieje dalej…

      Stwarzasz własną koegzystencję twojej duchowości z materią i z CZYMŚ , co czujesz, że jesteś połączona.

      Jak to przejawiasz?
      Czy nie kreujesz własnego świata duchowego?
      Czystej tym razem, wewnętrznej religii?
      No przecież tak! (sorry)
      Atrapę zamieniasz na twój fakt rozumienia.

      Czy są w nim wierzenia? Oczywiście, że tak, choćby w siebie, w niezakłamaną rzeczywistość…

      Mam pytania (sic!), Justynko(tak sobie tylko gadamy 🙂 ), co twoim zdaniem oznacza słowo religia?

      Czy to tylko w przypadku naszej szerokości, korpo watykańskie, czy raczej rytuały, obrzędy jednostki – dziecka Kosmosu?

      Jesteśmy stworzeniami stadnymi.

      Ludzi łączy tradycja, wychowanie i kultura, jak to pięknie zauważa Leszek.

      Zapytam dalej.
      Czy człowiek jest w stanie żyć bez wierzeń, które są pomostem między materią a duchem, jakiego odczuwa?
      Czy jednej religii (narzuconej np. ) nie zamienia na własną?

      1. ”Według Immanuela Kanta bazowanie na wierzeniach jest czymś między wiedzą a opinią. „Słowo wiara odnosi się tylko do wskazówek , które daje mi dana idea oraz do subiektywnie istotnego wpływu na zachowanie mojego poglądu. Zmusza mnie do podtrzymywania go na bieżąco, choć może nie być w stanie dać niczego prócz spekulatywnej uwagi na ten temat”
        -cytat Immanuel Kant

        Droga Krysiu — wałkujemy tutaj temat -wiara/wiedza…
        ….od początku…
        Wiara -ja nie chcę poświęcać jej mojej uwagi…mam wedę zakodowaną w mózgu…
        …a wydarzenia ostatniej chwili wokół kościoła -zwrócenie uwagi na siebie-jak dzieciak który nabroi żeby zdobyć uwagę rodziców-kolegów…ect…a masy ciekawskie poświęcają temu zagadnieniu swoją uwagę… wg mojego mózgu – RZUT NA TAŚMĘ- onych…

        Krysiu Droga-tutaj nie ma żadnej filozofii- nie ma co się bić z myślami-dociekać-główkować-dumać………spójrz na TO ZWIERZĘ i wiedz –załóż kółko w nozdrza i poprowadzisz go jak cielaczka na rzeż…a przy okazji…tego uczyli na kursie rolniczym w Wolinie..jak obchodzić się z Bykiem…spójrz na łąkę z pasącym się stadem..nie podchodż…byczek ma zawsze kółko założone…
        a powyżej użyłam wyrażenia obrazowego…w odniesieniu do
        TAK SILNEGO ZWIERZĘCIA. –/za łeb i..do stada../..za łeb i do szeregu…itd………..

        http://dinoanimals.pl/zwierzeta/tur-wymarly-dziki-byk/

      2. Jedyna wiara dla mnie to
        WIARA PRZYRODZONA – przyRODzona..
        Słoneczko

        Słoneczka Wszystkim życzę…

        Słoneczko

        Zakrywane tygodniami,
        Przebłyskami tylko żyło,
        Z płaczącymi niebiosami,
        Bardzo mężnie wciąż walczyło!

        W końcu wyszło piękne, jasne,
        Zapłonęło jak pochodnia,
        Teraz prędko już nie zgaśnie,
        – świecić będę zawsze co dnia!

        Ono jednak tak naiwne,
        Buja sobie po błękicie,
        Potem miny robi dziwne,
        Widząc chmury na orbicie!

        Gdy zaś królem pod sklepieniem,
        Blaskiem radość wszystkim daje,
        Karmi ciepłem swym promieniem,
        Zamieniając serca w raje!

        Ach cudowna, ty gwiazdeczko,
        Gdzieś w kosmosie zawieszona,
        W wiersza strofach me słoneczko,
        Tobie myśl jest poświęcona!

        …znalazłam w przestrzeni… autora nie podano…

      3. Dziękuję, Justynko, za odpowiedź.

        ,, Krysiu Droga-tutaj nie ma żadnej filozofii- nie ma co się bić z myślami-dociekać-główkować-dumać………spójrz na TO ZWIERZĘ i wiedz –załóż kółko w nozdrza i poprowadzisz go jak cielaczka na rzeż… ”

        Tak wiem, teraz to wiem i widzę…
        Czy nie ma żadnej filozofii?
        Oj, była! I to wielka. 🙂
        Dwa długie lata plewiłam mój umysłowy ogródek 🙂
        Z jednej strony faktyczna historia KK, momentami przerażająca, innym razem utkana z nici fałszu i naiwności ludzkiej.
        Z drugiej strony wielki lęk, wiesz o co?
        O to, że stracę wiarę w Boga, w duchowość, że stanę się pusta, jak ten cymbał brzmiący…

        Przecież znałam tylko Boga kościelnego, bo niby skąd mogłam znać szeroki aspekt duchowości, poza tą, jaką od pokoleń prezentował ludziom kościół?
        Wiem, że większość z nas stawała przed takim rozdrożem lub się do niego zbliża. Innym jeszcze zakręt drogi przesłania to miejsce.

        Ku mojemu miłemu zaskoczeniu lęk zamieniał się stopniowo(wymiennie 🙂 ) w uwolnienie, szersze poznanie.
        Miejsce Boga kościelnego zaczął zajmować Bóg transcendentalny, obejmujący całe spektrum stworzenia, będący Wszystkim we Wszystkim.
        W niszy religijnej też, ale już bez hermetyzacji, wyłączności, podzbioru.

        Jakkolwiek zabrzmi to żartobliwie, prezydenta miasta, który był przedstawiany jako najwyższy osiąg ludzkiej duchowości, zamieniłam na prezydenta państwa.
        Dla tego ostatniego nie ma znaczenia konkretna religia, ale to w jaki sposób z pożytkiem dla człowieka, on sam koegzystuje z Boskimi Energiami, Prawami Natury i spokojnym postrzeganiem.

        To trochę nieudolne wyjaśnienie – słowa ograniczają.

        To nie jest takie proste zmieniać postrzeganie Miłości i być pewnym, że się nadal będzie zdolnym kochać.

        Ale Miłość, ta prawdziwa czyni cuda.
        Ze mną też uczyniła i nadal czyni…

        Miłego!

  18. A w Juesej trwa oczyszczanie sędziego Kavanaugha z absurdalnych zarzutów o molestowanie, wysuniętych przez Panią z Deep State. Prawdopodobnie do jutra ma być wszystko ogarnięte, bo już jutro Trump chce wysłać wiadomość na wszystkie telefony Amerykanów. Ciekaw jestem, co będzie zawierać ten przekaz 🙂

    1. Pawle, nowe informacje. Prawnicy Ford oburzeni, FBI nie przesłuchała ich klientki i może, tak jak piszesz, już dzisiaj ogłosić rezultat śledztwa.

    2. Nawet jeśli zarzuty są absurdalne i zostały zręcznie spreparowane, to zachowanie sędziego Kavanaugh w czasie przesłuchania przed komisją senacką było histeryczne, po prostu żenujące. Czy taki człowiek, taka osobowość jest rzeczywiście dobrym materiałem na sędziego SN, pełniącego swoją funkcję dożywotnio, który będzie podejmował najważniejsze decyzje dotyczące państwa i społeczeństwa?
      Mam poważne wątpliwości.

      Ale spokojnie. Mam świadomość , że to są wybory polityczne i nie o dobro wszystkich tu chodzi …

      1. Moje zdanie jest takie – jeśli nawet BK święty nie jest i jest to wybór polityczny, ale jego nominacja przyczyni się do ujawnienia spisku pt. NWO całemu światu, to ja jestem za. Wtedy wszystko pójdzie już z górki, jak kostki domina – ludzkość dostanie namacalne dowody, że byliśmy oszukiwani i niszczeni celowo na niewyobrażalną skalę i zacznie dostrzegać też inne rzeczy, rozmawiać o tym na ulicy, w pracy czy posiadówce przy piwie, wszędzie. Równolegle toczą się także działania, mające na celu przejęcie kontroli nad mainstreamowymi mediami, by dotrzeć z prawdą do każdego na tej planecie, nie tylko garstki ogarniającej tę tematykę, więc trzeba być dobrej myśli. Najgorsze już raczej za nami, choć czekam, jakie „fajerwerki” ciemni przygotowali na swoje pożegnanie.

    3. ,, Słoneczko. Słoneczko jest bardzo istotne. Trzeba na nie patrzeć jak często się da. ”

      Słońce świeci, rozwiewa mroki, ogrzewa, budzi do życia i podtrzymuje je, poprawia nastrój, czyni świat kolorowym, usuwa się w cień, by dać czas odpoczynku strudzonym myślom…, każdego ranka budzi nadzieję na nowy, lepszy dzień.

      Czyż nie lepsze jest naśladowanie Słońca w tym wszystkim, co robi, zamiast egocentrycznego wpatrywania się weń? 🙂 🙂 🙂

      Proszę to pytanie, jeśli jest taka potrzeba, potraktować z lekkim przymrużeniem oka 🙂 , jak byś patrzał na Słońce 🙂 🙂

  19. Tymczasem nam na tel. ślą sms-y o sztormie. Zalecenia – nie wychodzić z domu – pochować rzeczy z ogrodu.. Alert RCB.
    Już porywy wiatru są.. Zaczyna się – i cofka z morza spora..
    Wichura zawija nad Oslo – zahacza o Pn Polskę..

    http://www.windy.com

    1. Ja też wczoraj dostałam ostrzeżenie przed nawałnicą, ale póki co, nic się takiego nie działo. Trochę deszczowo, ale wiatr nie odbiega od nadbałtyckiej normy.

  20. Nie wiem, czy to prawda, ale autor artykułu przedstawia rozmowę z Wojciechem Smarzowskim o jego następnym filmie, który ma być o Polakach, którzy wymordowali miliony żydów. Scenariusz ma być autorstwa Tomasza Grossa:

    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/414841-smarzowski-nad-przepascia

    Jeśli to prawda, to bardzo się na reżyserze zawiodę. To, co stworzył do tej pory, to było ostre, szorstkie, dobitne jego spojrzenie na rzeczywistość, pokazujące wyostrzone przykłady niewygodnej prawdy, ale ten temat to wierutne kłamstwa. Może wiedział, z kim rozmawia i celowo tak powiedział?? Zobaczymy.
    Z poprzednich wywiadów wiadomo, że film ma być gotowy w przyszłym roku, bo w kolejce czeka serial o Słowianach.

    1. Laszka, To faktycznie jeżeli Smarzowski taki film nakręci na podstawie kłamstw Grossa, to będzie dla mnie Smarzowski łajdakiem. Obawiam się, że skoro tak powiedział, to taki film nakręci. Pewnie ma to być film na zamówienie, aby Polska jakieś bezpodstawne odszkodowania zapłaciła tzw. „narodowi wybranemu”. Wkurzyłem się!

      1. Ja myślę, że to podpucha, choć poszukałam w necie i proszę, wstęłny tytuł: ” Jedwabne wesele”
        https://naekranie.pl/aktualnosci/wiemy-o-czym-bedzie-kolejny-film-smarzowskiego-3471415

        Nie wiem, zobaczymy co nakręci, mam nadzieję, że prawdę nie tylko tę od Grossa, ale też od ludzi, którzy byli rzeczywistymi świadkami tamtych wydarzeń?? Może ten wywiad to tylko zmyłka, żeby mógł w spokoju film kręcić, bo gdyby powiedział, że nakręci prawdę, to nie mógłby tego kręcić, już z „Wołyniem” miał problemy, z „Klerem także, musiał go kręcić w Czechach, bo w Polsce się nie dało. Do tej pory, tematy przez niego poruszane, wkomponowywały się w „wiatr historii” filmy wchodziły na ekrany w ważnych momentach, związanych z tematami filmu. Może ten nowy też taki będzie?? Musimy poczekać.

  21. Tak w temacie KLERU…Wielka, ciekawa i zapomniana przez Polaków postać – August Hlond, mój krajan i przyjaciel mojego pradziada, wielki patriota polski.
    https://www.pch24.pl/prymas-niepoprawny-politycznie–komu-przeszkadza-kardynal-hlond-,61275,i.html
    Jutro idę do muzeum w moim mieście na prelekcje o nim w związku z 70 rocznicą Jego śmierci…
    Wyobraźcie sobie 3 małych chłopców z biednych rodzin, z mysłowickiej Brzezinki, biegających boso po łąkach, pasących razem gęsi, chodzących razem do szkoły…Ta przyjaźń przetrwała lata…Dwóch z nich zostało Salezjanami,ostatni dał życie m.in. mnie:) Bo Jego krew w moich żyłach po polsku płynie w imię umiłowania Polski przez tych chłopaczków i ich RODZINY w czasie, gdy na ich ziemiach panoszył się pruski zaborca. Jakież było moje zaskoczenie i podziw dla odwagi małego Augusta,gdy wyruszył z niewiele starszym bratem do Włoch, mając zaledwie 12 lat…Wrócił do Polski już jako dorosły i wykształcony człowiek, by budować POLSKI Kościół na odzyskanym Górnym Śląsku…Ciekawe są Jego tzw. przepowiednie…
    y, kiedy Bóg w ręce swej Matki na pewien czas złoży atrybut

    swej wszechpotęgi”.

    2. „Obecne czasy oddał Bóg w opiekę Matce Najświętszej”.

    3. ,,Dzięki wstawiennictwu Maryi zlituje się Bóg nad nieszczęśliwą ludzkością

    i zwiąże rozpętaną na ziemi moc szatańską”.

    4. „Polska jest Narodem wybranym Najświętszej Maryi Panny”.

    5. „Polska nie opuści sztandaru Królowej Nieba — spełni swe zadania, będzie

    znowu Matką świętych”.

    6. „Polska nie zwycięży bronią, ale modlitwą, pokutą, wielką miłością bliźniego

    i różańcem”.

    7. „POLSKA MA STANĄĆ NA CZELE MARYJNEGO ZJEDNOCZENIA

    NARODÓW”.

    8. „Polska będzie Przewodniczką Narodów”.

    9. „Zachód oczyszczając się ze zgnilizny, z podziwem na nas patrzeć będzie”.

    10. „Trzeba ufać i modlić się. Jedyna broń, której Polska używając odniesie

    zwycięstwo — jest różaniec. On tylko uratuje Polskę od tych strasznych

    chwil, jakimi może narody będą karane za swą niewierność względem Boga.

    Polska będzie pierwsza, która dozna opieki MATKI BOŻEJ. Maryja obroni

    świat od zagłady zupełnej. Polska nie opuści sztandaru Królowej Nieba.

    Całym sercem wszyscy niech się zwracają z prośbą do Matki Najświętszej o

    pomoc i opiekę pod Jej płaszczem”.

    11. „Nastąpi wielki triumf Serca Matki Bożej, po którym dopiero zakróluje

    Zbawiciel nad światem przez Polskę”.

    12. „Szliśmy z różańcem, bo z Matką Boską idziemy w przyszłość”.

    (Jest to ostatnie zdanie Ks. Kardynała — napisane i pozostawione na biurku z

    przemówienia z okazji przeniesienia relikwi Bł. Władysława z Gielniowa).

    DNIA 20 X 1948 r.

    1. „Badania naukowe nad pierwiastkowym bytem ludzkim stwierdzają,
      że jako wspólnota ojca, matki i dziecka, rodzina jest tak stara jak rodzaj
      ludzki i że już na stopniu najpierwotniejszym kultury istniały etyczne zasady rodzinne.
      W przedhistorycznej dali przyrodzone instynkty społeczne i psychologiczne
      skłoniły człowieka do zakładania rodziny, która od samego początku występuje
      jako instytucja biologiczna, gospodarcza i moralna a ponadto jako pierwsza grupa
      związana z myślą religijną i religijnym obrzędem. Rodzina nie powstała więc ani
      sztucznie ani przypadkowo, nie jest tworem spowodowanym koniunkturą i zewnętrznymi
      warunkami, lecz wywiązała się jako organizm naturalny w normalnym
      i koniecznym następstwie przyrodzonych wartości człowieka. Rodzina jest
      najdawniejszą społecznością, starszą od państwa. Swą ideę i swój ustrój zasadniczy
      i swą etykę ma rodzina wprost z prawa natury, z woli Ojca wszelkiego bytu.
      Przy kolebce rodziny stał nie kto inny jak Opatrzność, która przez rodzinę postanowiła
      odmładniać własne dzieło stworzenia człowieka” A.Hlond

  22. Widzę, że Wojtek Smarzowski idzie ostro po bandzie. Rozkręca się chłop. 😉 Po filmie Kler notabene bardzo kontrowersyjnym po prawej stronie polityki, Panu Smarzowskiemu widocznie mało i zapowiedział powstanie serialu o Słowianach. Wystarczyła tylko zapowiedź a już jest wielki ból dupy na prawicy.

    Właśnie trwa wygaszanie KK. Dlatego wiele osób wychowanych na niepełnej i fałszywej historii Polski będzie miało ogromny ból dupy związany z serialem o Słowianach.

    A jak znam Smarzowskiego to będzie to mocny serial. Może coś na wzór Gry o Tron ? Kto wie. 🙂 Wczoraj oglądałem Wrealu24 i Karoń już ma ból dupy. Bo już nie wspomnę o reszcie prawicowych szurów.

      1. Faktem jest, że Germanie i Wikingowie, polowali na Słowian a potem sprzedawali Żydom. A nie jak to mówi Karoń, że inni Słowianie. Wszystko to ku aprobacie Watykanu. Smarzowski jest od dawna sławnym i cenionym reżyserem. Przynajmniej od czasów słynnego Wesela. Filmem Kler wszedł w powszechny dyskurs polityczny. A serialem o Słowianach może zapoczatkować zapalenie tej iskry w świadomości Polaków. To początek końca korporacji KK w Polsce. Najpierw padnie korporacja, a potem stare wzorce pod postacią dogmatów i „praw wiary”.

    1. Petros ❤ czyli Pan Smarzowski jest częścią kontrolowanej apokalipsy i teraz kolejna produkcja będzie odpowiedzią, po której stronie ,,barykady'' stoi – czy budzi, bo chce władzy i dobra wybrańców czy chce DOBRA SZERZEJ POJĘTEGO – DOBRA LUDZI, DOBRA ZIEMI, a co za tym idzie jeszcze głębiej DOBRA WSZECHŚWIATA!

      Teraz jest trudny czas dla LUDZI Z SERCEM PO WŁAŚCIWEJ STRONIE czyli kochających, odczuwających SERCA INNYCH LUDZI to działa jak neurony w mózgu, jak geometryczna siatka Ziemi – połączeni dla wspólnego dobra – dla dobra całego skomplikowanego i przejętego przez złe cienie – WSZECHŚWIATA!
      Musimy taplać się w szambie, a jednocześnie chwytać SŁOŃCE, KTÓREGO PROMIENIE I Z TEJ STRONY SĄ NAM ODCINANE!

      Moc kryształowej planety

      Ziemia opleciona jest siecią energetycznych linii –
      czymś w rodzaju działającego na zasadzie telepatii Internetu
      W 1974 r. trzej rosyjscy uczeni: Gonczarow, Makarow i Morozow wysunęli hipotezę, że struktura kuli ziemskiej przypomina strukturę kryształu, oraz że, podobnie jak w krysztale, istnieje na naszej planecie rodzaj symetrycznej sieci z aktywnymi węzłami. Gonczarow połączył liniami na mapie świata miejsca, gdzie zrodziły się najstarsze cywilizacje. Okazało się, że linie utworzyły sieć regularnych pięciokątów. Tak więc na przykład piramidy w Gizie, Mohendżo Daro w Indiach, Wyspa Wielkanocna, centrum kultowe Inków Machu Picchu w Peru i inne święte miejsca znalazły się na wierzchołkach pięciokątów bądź w ich geometrycznym środku.

      Koncepcję tę potwierdzają także wyniki badań amerykańskich geofizyków, Ronalda E. Cohena i Larsa Stixrude, świadczące o tym, że żelazne jądro naszej planety ma strukturę kryształu (jądro jest w stanie stałym, gdyż panujące we wnętrzu Ziemi potężne ciśnienie nie pozwala żelazu – mimo panującej tam wysokiej temperatury – przejść w stan płynny). Czyżby ogromny kryształ tworzący jądro Ziemi w jakiś sposób wpływał na to, co się dzieje na jej powierzchni?

      CZERWONA RÓŻA ZAKWITŁA PONOWNIE W TYM ROKU!
      ABY PRZYPOMNIEĆ, ŻE PŁYNNY KRYSZTAŁ ZIEMI JAKIM JEST JĄDRO ZIEMI DZIĘKI BUDZENIU SIĘ LUDZI- DZIECI ZIEMI ROZPOCZYNA SWÓJ ROZKWIT!

      i TE TONY ŻELAZA, które tŁoczą do wód: mórz i oceanów i do atmosfery w postaci aluminium czy organizmów ludzkich poprzez szczepionki i zatruta żywność i wodę JUŻ NIE SĄ GROŹNE BO POJELIŚMY JAKO ZDOLNOŚĆ JAKO LUDZKOŚĆ MAMY! JESTESMY CZĘŚCIĄ KRYSZTAŁOWEJ SIATKI ZIEMI I MAMY STAŁE POŁĄCZENIE Z JEJ KRYSZTAŁOWYM PŁYNNYM JĄDREM! ZASILAMY SIEBIE NAWZAJEM! HARMONIA! POTĘGA ZIEMI I LUDZI, ABY ZAPANOWAC NAD ziemią trzeba mieć w garści JEJ kryształki czyli Ludzi! ❤

      Zagubiona wiedza naszych przodków
      subtelna energia linii geomantycznych wykorzystywana jest nawet do napędzania silników UFO

      SZKOŁY KEN SĄ ZBĘDNE, BO:
      Ley lines to jak gdyby sieć Internetu powstała przed tysiącami lat. Tą drogą odbywał się bezpośredni przekaz wiedzy i inspiracji twórczej nawet do najodleglejszych rejonów kuli ziemskiej.

      WYSTARCZYŁO!!!!!, aby ludzie będący na odpowiednim poziomie rozwoju wewnętrznego osiedlili się w miejscach mocy znajdujących się na liniach geomantycznych. Przebywając tam, byli niejako SAMOISTNIE!!! inicjowani w wiedzę natury, nagle doznawali olśnień, dokonywali genialnych i wiekopomnych odkryć służących dobru ludzkości.

      Powszechna sieć mocy
      To właśnie druga linia geomantyczna wychodząca z piramidy w Gizie przechodzi przez nasz kraj. Leszek Matela nazywa ją linią BANTU-SŁOWIAŃSKĄ ze względu na to, że łączy ona narody słowiańskie i afrykańskie z Wielką Piramidą. Biegnąc z Gizy w kierunku południowo-wschodnim, strumień energii przechodzi przez monumentalny kompleks świątynny w Karnaku w Egipcie. Na swojej drodze napotyka też m.in. Merowe w Sudanie (gdzie również budowano piramidy) oraz Kerenyagę w Kenii (święta góra plemienia Bantu) i zmierza dalej w stronę miejsc kultu na Madagaskarze. Zdążając w kierunku północno-zachodnim, ogarnia swoim wpływem starożytne miasta w obecnej Turcji: Xanthos i Hierapolis, Madarę i Bołgarską Poljanę (zespół budowli neolitycznych) w Bułgarii, Monastrica Voronet i inne klasztory w rumuńskich Karpatach, Jabłeczną nad Bugiem (najstarszy klasztor prawosławny na ziemiach polskich) Grabarkę koło Siemiatycz (największe centrum pielgrzymkowe polskiego prawosławia), Tykocin koło Białegostoku, Rapę niedaleko Gołdapi (grobowiec w kształcie piramidy) i Birkę w Szwecji (centrum Wikingów).

      Polska w energetycznej sieci

      Także Polska opleciona jest siecią linii geomantycznych. Siedem takich linii krzyżuje się na Wawelu, miejscu największej mocy w naszym kraju. Jedna z tych linii, nazwana przez Leszka Matelę linią jerozolimską, ma szczególnie dużą moc. Przebiega ona w kierunku północno-zachodnim przez Częstochowę (Jasna Góra), Gniezno (katedra), duńską wyspę Bornholm (obiekty kultowe Burgundów i Normanów) i dalej przez tereny Szwecji. Z kolei w kierunku południowo-wschodnim przez Starą Zagorę w Bułgarii (dawny tracki ośrodek kultowy) aż do Jerozolimy. Inne ley lines łączą Wawel m.in. z Rzymem, Wilnem, Wadowicami, Mariazell, Lourdes czy Stonehenge. Wawel połączony jest również liniami promieniowania z innymi miejscami mocy na terenie Krakowa, takimi jak na przykład Kopiec Krakusa czy Kościół Mariacki.
      Ważne miejsca mocy znajdują się zawsze na skrzyżowaniu kilku linii geomantycznych i tak np. w Kamiennych Kręgach w Odrach koło Czerska krzyżuje się 5 takich linii, podobnie jak na górze Ślęża. Miejsca mocy o mniejszym znaczeniu leżą, jeśli nie na skrzyżowaniu dwóch ley lines, to przynajmniej na pojedynczej linii. Leszek Matela opisuje je szczegółowo w swojej książce "Geomancja".
      Z pewnością przebieg linii promieniowania geomantycznego ma znaczenie nie tylko dla badania przeszłości, ale i przyszłości. Subtelna energia duchowa generowana wzdłuż ley lines powinna być wykorzystana dla dobra ludzkości.

      http://www.swietageometria.info/geometryczne-siatki-ziemi?showall=&start=1

      JAK DALEKO MY JAKO GATUNEK LUDZKI JESTEŚMY POZA ZIEMIĄ – jak jesteśmy oszukiwani wystarczy krótki przekaz
      Cywilizacja Ludzka a Niezidentyfikowane Obiekty Latające – Sławomir Lernaciński
      .https://www.youtube.com/watch?v=yaoxq0rizW0
      temat baz na Księżycu (znak swastyki juz został zabudowany) i jak juz daleko jesteśmy poza systemem naszym słonecznym!

      DUDA ZWANY PREZYDENTEM dostał informacje od Przestrzeni- krzywdzisz DZIECI to łaczy się z tematem szczepionek w jednym dniu- SEJM TEMAT SZCZEPIEŃ I W TYM CZASIE W KOLUMNĘ PREZYDENTA WJEŻDŻA DZIECKO NA HULAJNODZE!

      Do tego- do prywatnego domu wchodzi policja i szuka produktów PANA JERZEGO VISANTO o czym informuje Pan Zięba na swoim blogu!

      CZUJĄ JUZ ODDECH ZIEMI I ZMIAN I SIĘ ZACZYNAJĄ BAĆ! Nawet zrozumieli, ze strzelili sobie w stopę i:

      https://dziennikbaltycki.pl/ten-kto-daje-i-odbiera-smarzowski-musi-oddac-panstwowa-dotacje-na-kler-dlaczego/ar/13547609

      ,,Tylko w premierowy weekend obejrzało go niemal milion osób

      w ciągu pierwszych trzech dni zarobiło aż 19 milionów złotych.

      Zdaniem portalu Money.pl, premiera „Kleru” przyniosła jego twórcom dokładnie 18 707 140 złotych zysku brutto, dzięki czemu konta reżysera i jego współpracowników zostały zasilone łącznie kwotą 9 353 570 złotych netto.''

      POZDRAWIAM WAS KOCHANE KRYSZTAŁKI ZIEMI ❤

      1. Przepraszam i Dziękuję ❤ tylko Osoba tak dogłębnie mysląca moze wyłapać ten błąd! TAKI TEST NA LOGICZNE MYSLENIE! 😉 Muszę sprostować JĄDRO ZIEMI JEST:
        ,, żelazne jądro naszej planety ma strukturę kryształu (jądro jest w stanie STAŁYM, gdyż panujące we wnętrzu Ziemi potężne CIŚNIENIE NIE POZWALA ŻELAZU – mimo panującej tam wysokiej temperatury – przejść w stan PŁYNNY). Czyżby ogromny kryształ tworzący jądro Ziemi w jakiś sposób wpływał na to, co się dzieje na jej powierzchni?''

        ,,Wspomniani badacze skonstruowali model kuli ziemskiej w postaci bryły składającej się z 12 pięciobocznych płaszczyzn (dodekaedru), a później także wielościanu zbudowanego z 20 trójkątów (ikosaedru). Kolejnego niezwykłego odkrycia dokonali po przyłożeniu obu modeli do mapy Ziemi. Stwierdzono bowiem, że krawędzie dodekaedru pokrywają się z pasmami gór i rozpadlin oceanicznych na mapie. Te natomiast grzbiety górskie i uskoki, które się z krawędziami dodekaedru nie pokrywają, przylegają do krawędzi ikosaedru.
        Mało tego, z węzłami obu sieci pokrywają się miejsca, gdzie jest największe i najmniejsze ciśnienie atmosferyczne na Ziemi, gdzie zrywają się huragany i gdzie występują anomalie pogodowe, pasy złóż rudonośnych i roponośnych. Okazało się też, że stałe wiatry na Ziemi wieją najczęściej wzdłuż linii tych sieci. Współczesne zdjęcia satelitarne zdają się potwierdzać odważną koncepcję Gonczarowa, Makarowa i Morozowa, dzięki której można wytłumaczyć również zjawisko istnienia centrów energetycznych Ziemi. Koncepcję tę potwierdzają także wyniki badań amerykańskich geofizyków, Ronalda E. Cohena i Larsa Stixrude..''

        PRZEPRASZAM ZA PRZEJĘZYCZENIE!

  23. Petros, to ja teraz się trochę dziwnie czuję tu na blogu, jako ktoś kto ma duńskie korzenie:-) Zgadzam się jednak z tym co napisałeś o Karoniu.

    1. Dlaczego dziwnie ? Aha zapomniałbym. Muszę doprecyzować. Z katolikami to było wtedy tak samo jak z ZSRR podczas powstania Warszawskeigo czy Wołynia. Stalin z armią czerwoną doskonale wiedzieli co się dzieje w Polsce i mógł wtedy wkroczyć aby Polakom pomóc. Ale nie o to chodziło. Chodziło o to aby przeczekać aż Polacy się wyrżną a potem wejść jako ten „wyzwoliciel” okupowanej i osłabionej Polski. I wprowadzić swoje rządy.

      Tak samo było z katolikami i Watykanem. Oni doskonale wiedzieli, że plemiona germańskie i Wikingowie łapią Słowian i sprzedają jak bydło. Też gdyby klechy chciały pomóc Słowianom to by wkroczyli i pomogli w wyzwoleniu. Ale nie o to chodziło. Chodziło tak samo jak u ZSRR. A mianowicie wejść już po wszystkim jako „wyzwoliciel” okupowanych ziem. Wtedy taki „oswobodziciel” może wzbudzać zaufanie bo zakończył ten precedens. Oczywiście Słowianie dopiero po jakimś czasie tak samo jak Polacy w PRL uświadomili sobie czym było tak naprawdę te wyzwolenie.

      1. Petros, Urodziłem się w Polsce i czuję się Polakiem i to najważniejsze:-) Słyszałem od ojca, że moi Duńscy pradziadowie osiedlili się w Polsce, więc sądzę że im się tu podobało. Pozdrawiam Ciebie

  24. to ze nie ochrzczony nie znaczy ze nie ma oficera prowadzącego system na takie swawole nie pozwala bez zysku .. następny będzie kult tzw.ufoli.. który na nwo uwiedzioną ludzkość zniewoli systemy religijne nie lubią próżni ważne żeby niewolnik trafił do sieci

  25. Byłam wczoraj na filmie „Kler” i zanim napiszę swoją opinię i odczucia po jego obejrzeniu, wkleję linka z oceną tego filmu przez księdza, z którą zresztą się zgadzam. https://www.youtube.com/watch?v=wdFWjnY9wno

    Polecam też wszystkim, by zanim rozgorzeje jeszcze bardziej gorąca dyskusja na temat prawdziwości faktów i treści w nim zawartych, po prostu GO obejrzeli.

    Mogę od siebie dodać, że film ten mówi o wielu przykrych dla mnie osobiście faktach, które znam z autopsji.

    To tyle ode mnie, do każdego z was należy wasza własna opinia, ale zaznaczam, dopiero po obejrzeniu GO.

    1. Nie znoszę kina, ale może obejrzę. Nie chcę się wypowiadać. Zastanawiam się tylko, czy Smarzo nie bawi się tu w sędziego. Trzeba będzie to zobaczyć. Od gówniarza byłem związany z KK. W jakiś sposób jestem nadal, tylko to już jest raczej pro forma. Kościół to dla mnie cały świat, wszyscy ludzie. Dzieje się jednak też coś takiego, że czy to kapłani, czy inni, nie będą mogli nawet się zbliżyć do dziecka. To trochę paranoja. Dochodzi do jakiejś parodii. Mam swoje zdanie na ten temat. Pedofilia w KK wzięła się z celibatu. Celibat to parodia nikomu nie potrzebna. Po prostu.

      1. Celibat został wprowadzony w celu generowania energii frustracji, którą żywią się gadziory z innych gęstości. Energia frustracji generuje z kolei katalog zboczeń.

        „Dam przykład najnowszy z diecezji tarnowskiej, gdzie pewien diakon na cztery dni przed święceniami został aresztowany za udział w grupie pedofilskiej i zoofilskiej. Moje pytanie brzmi: jak to się dzieje, że przez sześć lat życia w seminarium diecezjalnym i zakonnym, pewnym rygorze, gdzie są ojcowie duchowni i wychowawcy – nikt nic nie wie, dopiero władze państwowe reagują. Co więcej, biskup dopuścił wszystkich do święceń, jakby nic się nie stało. Informację o tym aresztowaniu kuria opublikowała dopiero po trzech miesiącach. W mojej ocenie nie ma obrony na taką postawę. To jest jednoznaczne pokazanie, że w strukturach kościelnych nie ma pomysłu, a może nawet chęci na rozwiązanie problemu” – ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

        https://warszawskagazeta.pl/kraj/item/5937-ks-tadeusz-isakowicz-zaleski-kosciol-jezeli-nie-rozwiaze-swoich-wewnetrznych-problemow-to-bedzie-atakowany-z-zewnatrz-nasz-wywiad

      2. No właśnie. Gdyby nie celibat, kto wie, czy ktoś słyszałby o pedofilii u duchownych. Z drugiej strony pedofile są wszędzie. Nie tylko w KK. Ciężki temat jak cholera.

      3. [Spiew ptaka] Pedofilia w KK wzięła się z celibatu.
        ————————–
        Nie sadze. To dewiacja. Dlaczego taki ksiadz bierze sie za dzieci, a nie za osobe dorosla? I tu nie wnikam, czy to mezczyzna, czy kobieta, czy stala kochanka, czy przygodna, czy po prostu prostytutka.

      4. Śpiewie ptaka, nie tylko księża bywają pedofilami. A jak wytłumaczysz amerykańską Pizzagate, czy czyny aktorów typu Bill Cosby?

      5. Śpiewie ptaka, dla mnie pedofilia jest dewiacją.
        Normalny mężczyzna patrząc na dziecko, widzi przed sobą dziecko, a nie obiekt seksualnego pożądania czy podniety.
        Celibat nie ma tu nic do rzeczy – Kalina to dobrze uzasadniła.
        Czy kult ciała może być za to odpowiedzialny? Na pewno ukierunkowuje na myślenie o seksie jako takim, bo takie jest jego zadanie. Ale przecież nie każdy temu ulega, więc znowu dochodzimy do tego, że musi to trafić na podatny grunt.

      6. Z perspektywy 3d……
        Dewiant stara sie przebywac w srodowiskach, ktore zapewniaja bliskosc obiektu pozadania.
        I tak pedofil, wybierze zawod i zajecie, ktore umozliwi mu dostep do dzieci. I tu na mysl przychodzi mi zawod nauczyciela, wychowawcy w osrodkach dla maloletnich, instruktora na obozie dla nieletnich, opiekuna socjalnego dzieci z rodzin biednych badz patologicznych, ksiedza, lekarza-pediatry, pielegniarza etc Nie znaczy to, ze kazdy nauczyciel, czy ksiadz, to pedofil, ale tego typu zawody/zajecia sa dla pedofilow atrakcyjne.

        Zboczencow polujacych na przypadkowe ofiary w ciemnym zaulku pomijam. To inna kategoria.

      1. Iw, nie KK, ale polski kościół narodowy. Niezależny od Watykanu, podległy narodowi PoLachów.

        Taki kościół powinien w Polsce powstać, z kapłanami służącymi wiernym, nie tylko w hasłach, ale w czynach

      2. Oczywiście Laszko, niezależnie od Watykanu, ale my to wiemy a oni jeszcze nie, tzn. CI cudowni Kapłani, których paru znam osobiście…Oby dotknęli SERCA PRAWDY! Choć w sumie intuicyjnie….SĄ BLISKO…:) A ks.Tosza to chyba z naszych świętych gajów Dąbrowiańskich siłę czerpie, tylko o tym jeszcze nie wie:)

      3. Laszko: a ja uważam, że kościół jaki by nie był nie jest nam do niczego potrzebny. Wystarczy zwykła sąsiedzka, ludzka, nasza polasza życzliwość i dobroć. Starajmy się więc być tacy uśmiechajmy się…nawet jak czasem spadnie na nas grad batów … jak na mnie dziś.
        Nic to, jutro jest nowy dzień poproszę Słonko, najbliższych, Was też – pomyślcie o mnie pozytywnie. Mam pewne podejrzenia z czym to może być spowodowane…ale o tym póki co … cicho….sza..
        Jak tak trochę jak MI jestem Zosia-Samosia więc dam radę….z pozytywną energią w zanadrzu oczywiście 😁
        Sława Kochani! Śnijcie spokojne sny!

      4. Emuszko, Siostro 🙂 przesyłam Ci MOC pozytywnych myśli.
        Czasem spada na nas grad batów albo ktoś, po kim się tego nie spodziewasz, daje ci nieoczekiwanie po łapach. Może to się dzieje po to, aby przetestować siłę naszego ducha. Ale nas nie można złamać, prawda?
        Co do kościoła, nie był mi potrzebny tyle lat, więc tym bardziej teraz nie widzę dla niego zastosowania. Przecież nie potrzebujemy pośredników w naszych kontaktach ze Stwórcą. Wystarczy kierować się w życiu swoim wewnętrznym kompasem … i tyle.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s