400 myśli w temacie “Chodzenie boso rozładowuje stres, leczy nerwicę i depresję

  1. Dużo tematów, a pomyśleć,że od bosakowania się zaczęło. Otóż. Chodzimy boso. I jak na dworze nie da rady, to po domu chodzimy boso. SłowiAnko. Co to jest AKASZA? No i jeszcze jedna sprawa: Niestety sypią. Dawno nie patrzyłem na chemtrailsy. Jednak dziś zerknąłem. Masakra. Trzeba wizualizować oświeconych i przebudzonych pilotów. Jedyna szansa na to, by przestali sypać. Pozdrawiam. P.S. Tak w ogóle to matrix się sypie, Kochani. Szpaki dziś mi pięknie śpiewały na okienku(wolna lekcja) na wsi, gdzie uczę. Cudownie naśladują . Niesamowite ptaki. Howgh! Sława!

    1. Co do sypania mogę potwierdzić, w Monachium sypią od wczoraj bez przerwy, dzisiaj rano były czarne smugi za samolotami, a cały dzień dzisiaj i wczoraj samoloty jeden za drugim wszerz i wzdłuż. Aż odniosłam wrażenie jakby magazyny opróżniali, żeby pozbyć się dowodów.

      ostatnio było sypane raz, czasami dwa razy w tygodniu, czegoś takiego jak od wczoraj dawno nie widziałam.

      A muszę powiedzieć też, że mam wrażenie, że gdy zwracam się mentalnie do sypiących, wysyłając im np serduszka (nie z miłości, ale, żeby ich rozbroić) bardzo często od tego momentu linia posypu się urywała…. nie działo się to za każdym razem, ale w ok 70 %. Przypadek?? nie wiem, ale bardzo mnie to zdziwiło.

      A zaczęłam tym sypiącym prośby o zaprzestanie wysyłać po tym, jak ktoś tu na blogu o tym napisał, że lepiej sercem niż złością, bo nasza złość ich zasila. A przed sercem nie potrafią się bronić. Pomyślałam wtedy, już tyle złożeczeń w kierunku tych sypiących samolotów wysłałam, i to nic nie dało, że teraz spróbuję inaczej….

      I choć wiem, że to nie ludzie z krwi i kości za sterami siedzą, to i tak próbuję.

      1. Duch dziala na materie…

        „I choć wiem, że to nie ludzie z krwi i kości za sterami siedzą, to i tak próbuję.”
        Byc moze te stwory nie sa ludzmi…moze duszy nie maja…ale wibracje na nich tak czy inaczej dzialaja.
        Bylo tu gdzies o koherencji serca…pole magnetyczne WYSLANE z SERCA na nich bez watpienia dziala , tak sobie mysle, bo przeciez pewnosci nie mam… aczkolwiek ???

      2. Super,że robisz taka robotę, Laszko. Tak sobie pomyślałem. A jeśli tam za sterami siedzą roboty? Nie zdziwiłbym się. W Monachium byłem w marcu 2017, sypali dzień w dzień. Pozdrowionka z Lublina. Howgh! Sława!

      3. Masz całkowitą rację Laszko, to nie są ludzie z krwi i kości, i masz też rację, że boją się bardzo naszej pięknej i dobrej energii naszych ludzkich „ŹRÓDLANYCH” serc.

        Ślijmy więc TĘ piękną energię przez cały czas w PRZESTRZEŃ, gdyż tylko ONA jest MOCĄ i SIŁĄ zdolną nas wyzwolić z ciemnych mocy matrixa.

        ONI tylko przed nią czują STRACH.

      4. nie sypia samoloty tylko szaraki ze spodkow owszem holograficznie udajacych samoloty, kropka, sypiace odrzutowce to mieszjace w glowach disinfo podobnie jak plaska ziemia plaskie slonce plaski ksiezyc itd, wszystkie dzialania zydsaksomongolow kryja szarakow zwalajac na ludzi pogode tzw fenomeny

      5. Gmo, dzisiaj nadal sypia, ale jakby mniej, ja w drodze do pracy przed siodma widzialam na niebie swiecacy srebrzysty punkcik, w pierwszech chwili pomyslalam, ze to samolot, ale ten Punkt stal w miejscu, migal jak jakas gwiazda, ale bylo juz zbyt jasno, zeby gwiazdy bylo widac, i byl zbyt duzy, potem wjechalam do tunelu, po wyjezdzie juz go nie zobaczylam….

        Dzisiejsze sypanie jakies dziwna, slonce wschodzilo zza posypanego nieba, a pozatym tylko „gwiazdki” namalowane trucizna na niebie. W kilku miejscach. Widzialam juz dozo przecinajacych sie linii ale w ten sposob ulozonych jeszcze nigdy.

      6. sypanie to kara za zwyciestwa naszych zeusowych w rejonach saturna jowisza cieszyc sie z jednej strony z drugiej…

      1. Cele są dwa: 1) osłabienie naszych organizmów w kierunku wywołania globalnej pandemii, którą 18 lutego 2017 r. w Monachium otwartym tekstem zapowiedział sam Bill Gates (oni zawsze dużo wcześniej mówią o swoich planach, w ten sposób unikają skutków „karmicznych”);
        2) bardziej niż zwykle obfita posypka jest immanentną częścią technologii 5G.

        http://wyborcza.pl/7,75399,21392829,bill-gates-przygotujcie-sie-na-globalna-pandemie-i-smierc-30.html

        https://zdrowie.radiozet.pl/Choroby/Bill-Gates-Nowa-choroba-moze-w-pol-roku-zabic-33-mln-ludzi-na-swiecie

        https://nt.interia.pl/raporty/raport-medycyna-przyszlosci/medycyna/news-bill-gates-ostrzega-przed-globalna-pandemia,nId,2575780

        ORYGINAŁ WYSTĄPIENIA:

        https://www.securityconference.de/en/activities/munich-security-conference/munich-security-conference/msc-2017/speeches/speech-by-bill-gates/

      2. [TAW]
        1. […] osłabienie naszych organizmów w kierunku wywołania globalnej pandemii
        2. technologia 5G
        —————————————
        No wlasnie. Ostatnie dwa nagrania Szamana Tancujacego z Wiatrem poruszaja te kwestie. Polecam.

      3. wszystko w ghz a wiec wifi 3g 4g 5g podgrzewa nas jak mikrofalowka kurczaki w roznym stopniu, 2g czyli rozmowy komorkowe 800 mhz najmniej, w stanach wifi w szkolach jest zabronione wiec cos wiedza co my jeszcze nie wiemy

      4. Usłyszane w radiu monachijskim dzisiaj, badacz mózgu Prof. Manfred Fischer, stwierdził, że telefony komórkowe powinny być dostępne dopiero od 18 roku życia, bo dla młodych organizmów i dla dzieci stwarzają ogromne zagrożenie. Na pytanie reportera czy możnaby ten wiek do 16 lat obniżyć, powiedział kategorycznie NIE. Każdy kontakt z takim promieniowaniem jest niebezpieczny. Jest bardziej niebezpieczne niż dym tytoniowy

        więcej po niemiecku:
        https://www.bunte.de/family/kinder-schule/der-groesste-kriminelle-tummelplatz-der-welt-hirnforscher-warnt-handys-sollten-erst-ab-18-jahren.html
        Szukałam tematu po polsku, ale nie znalazłam.

        A do tego dziwiaj widziałam kilkukrotnie wojskowe śmigłowce lecące w kierunku południowo- zachodnim.

        a tu coś innego. Pan Maciak o Johnym Danielsie w swoim otoczeniu…. https://www.youtube.com/watch?v=Wl3JZBPQDs0

      5. Zauważcie, że ten film jest z 2012 roku! A teraz, czy ktoś nas na co dzień ostrzega przed wpływem fal elektromagnetycznych na nasz mózg, nasze zdrowie?
        Przez jakiś czas używałam smartfona do czasu jak w trakcie dłuższej rozmowy tel. nagle zaczęłam mieć wrażenie, że coś dosłownie przepala mi mózg. To odczucie było tak silne i nieprzyjemne, że przerwałam rozmowę, A później jeszcze długo miałam utrzymujące się uczucie gorąca w głowie.
        Po tym zdarzeniu zdecydowałam wrócić do zwykłej komórki, której używam tylko w razie konieczności.
        Znam osobiście dziewczynę, młodą kobietę, u której rozwinął się glejak w wyniku, najprawdopodobniej, zbyt częstych rozmów telefonicznych – jest agentem ubezpieczeniowym i jak to się mówi, ciągle siedzi na telefonie.

      6. chodzi o natezenie promieniowania dobre fony maja ponizej 1, chinczyki i pokrewny szmelc pod 2 zapomnialem jednostki ale chyba mWaty dlatego przed zakupem sprawdzamy parametry a nie kupjemy bo tanie i ladne

      7. są jakieś „dane” kiedy miałoby się to stać, czy na razie w panice planują?

      8. Gmosiu, to jaka komórkę polecasz, żebym przypadkiem nie kupiła jakiegoś szmelcu? 😀

      9. Gmosiu, sprawdziłam pierwszy telefon na liście – Samsung Galaxy S7 edge i w jego danych technicznych są podane dwie różne wartości – SAR 1,17 W/kg , a potem SAR EU 0,26 W/kg. Czy wiesz o co w tym chodzi?

      10. chyba ile wydziela watow i ile wchodzi w cialo, im mniejsza wartosc tym lepiej jak mniemam

      11. ja mam tanioche alcatel 3c 330 zl z mediamarkt 6 cali lekki bateria spora 3000 mah dobre zdjecia, video takie sobie sar 0.8 czyli srednio ale przy uchu nie czuje gotowania mozgu

      12. „Po tym zdarzeniu zdecydowałam wrócić do zwykłej komórki, której używam tylko w razie konieczności.”

        Nareszcie ktos rozsadny !

      13. Gmosiu, to W/kg to ja rozumiem, tylko zastanowiło mnie dlaczego dla tego samego modelu podane są dwie, bardzo różne wartości SAR.

      14. Ptaszku 🙂

        Nienazwane piękno

        nienazwane piękno puka wciąż do serca
        biegnie złotem słońca, chłodzi wiatru szeptem
        łapie zasłuchane w kolory wtulone
        baśnie najcieplejsze ze smugą powietrza

        bo czyż nie jest magią ujrzeć w kropli rosy
        nad krawędzią nieba przewieszone mosty
        utkane z połysku siedmiobarwnej tęczy
        co do cudu świata z kresek snu urosły

        albo ułożone z muśnięcia promieni
        wyszywane słodkim beztroskim uśmiechem
        osiadłe wśród liści przestrzenie wolności
        z westchnieniem najsłodszym smugą śpiewem echem

        Autor : Pani Jakaś Cudna Maryla.

    2. A dobra już rozumiem (myślałam że są to odp do Kochanej Elaszki) . Co do Karmy to się powtórzę , bzdura .

      Niektórzy wierzą w Karmę bo myślą że jak naprawią rzekome „zło” , które uczynili to się stąd wydostaną .

      Bzdura .

      Kłamcy zawsze będą Kłamcami . No chyba że coś ich Oświeci :).

      Ale owszem wiele rzeczy zależy od samego człowieka (wolna wola).

      Winnych Brak . Po prostu „żyjemy” w materii Iluzji , Oszustwa .

      I jest jak jest .

      Nie bez powodu następuje Globalne Przebudzenie.

    3. [Laszka] Co do sypania mogę potwierdzić, w Monachium sypią od wczoraj bez przerwy […]
      —————————–
      [22:40] O chemtrails
      Wedlug JZhP rzad berlinski wydal 485 mld na leczenie chorob wywolanych przez samolotowe opryski chemiczne, czyli tzw. chemtrails (glownie chodzi o aluminium). Ponoc Niemcy juz sie wycofaly z tego eksperymentu. Opryskow dokonuja samoloty wojskowe, w tym wojskowe przemalowane! na pasazerskie oraz niektore samoloty pasazerskie. Wedlug Alexa w te procedure uwiklany jest m.in. „polski” LOT.

      http://porozmawiajmy.tv/aktualnosci-wyborcze-18-09-2018-jan-zbigniew-hrabia-potocki/

    1. przyczyna naszy emocji jest smutna posepna podcinajaca nogi religia stad wszelakie depresje, amerykanie nie maja zadnych relgi i tez nie maja depresji sa prezni nawet chamscy trzepia dupe kazdemu kto podskakuje a u nas same cipy jezusowe niezdolne do bicia/zabicia np podpalanych i skosnych najezdzcow co widzimy na ulicacach wawy np nawet kibole schowali glowe w piasek wola bic swoich z przeciwnych klubow

      1. Gmosiu, za bardzo upraszczasz ….

        Emocje mogą mieć różne podłoża. Religia to tylko jedno z nich.

        Ja nie mam żadnych, powtarzam żadnych. obciążeń religijnych, ale to wcale nie oznacza że nie doświadczałam emocji, które przekładały się na moje samopoczucie czy wręcz na stan mojego zdrowia. Mam na to konkretne potwierdzenia ze swojego życia wzięte.

        Jesteśmy emocjonalnie reagującymi istotami. Cieszymy się, gdy spotka nas coś miłego. Smucimy się, gdy nasze oczekiwania nie są spełnione. Dziecko przeżywa traumę, gdy rodzice kłócą się i rozwodzą. Albo mamy skopane relacje rodzinne, partnerskie. Przykłady można by wymieniać bez końca.

        Religia, w moim odczuciu, programuje jakby globalnie narzucając pewne, określone wzorce zachowań i przekonań – to jest to, o czym piszesz porównując społeczeństwo polskie i amerykańskie. Zgodzę się, że religia zmieniła Polaków jako Naród w mentalnych i świadomościowych niewolników, dlatego to musi się zmienić.

      2. nieststy ci co odwiedzaja kosciol wymuszaja smutne zachowania na tych co nie odwiedzaja np pasterka koscielne swinta narodowe i wogule ponura mentalnosc itd

      3. Ciekawa jestem co zrobiłyby kebaby, gdybyśmy pojechali do nich i zrobili na peryferiach miasta plenerową mszę świętą.
        Czy to samo co Europejczycy, przyglądający się w ciszy jak na ulicach europejskich miast setki byków rozkładają dywaniki i biją czołem w dupę z przodu?
        I jeszcze mają ochronę straży miejskiej!

        Jak będziemy się temu biernie przyglądać, to Polska kebabowa( i nie tylko taka) będzie tylko kwestią czasu. Pis już dawno to zaplanował, przyzwalając na wypęd Polaków, a w ich miejsce ściągając wszystko, byle by nie polskie.
        Resztkami sił hamuję się od wyrażenia tego łaciną.

        Ale mamy jeszcze oręż w ręku.
        Wznośmy modły i wizualizujmy…
        Tak, to jest dobre dla lokalnego samopoczucia, dla wewnętrznego rozwoju jednostki, ale nie jest wystarczające dla kraju, który jest realnym tworem w fizycznej rzeczywistości.

        A! Jak będziemy wznosić modły, to koniecznie z błogostanem zamkniętych oczu.
        Co by nie zauważyć maczety.
        Brutalne?
        Nie. To dmuchanie na zimne, przewidywanie i zabezpieczanie się.

        Chcesz mieć pokój, szykuj się do wojny.
        Spolegliwie miłujący uśmiech w sprawach wagi państwowej nie wystarczy. To przyzwolenie.
        Dla hien ostrzeżeniem mogą być tylko złowrogo pokazane kły.

      4. allah pan bog yahwe to ten sam skutwysynek ksiezycowy, zydoallahy to ziemska armia yahwe, katole to owieczki do wyrzniecia, taki jest design tego wszystkiego, yahwe chce wyrznac boalych i czarnych wiec szerzy to smutne gowno krzyzykowe wsrod naznaczonych ofiar w afryce europie australii i ameryce, tyle w temacie

      5. „Dla hien ostrzeżeniem mogą być tylko złowrogo pokazane kły.”

        Krysia z lasu

        TAK JEST !

  2. I jeszcze jedno. To racja, TAW. Polaków(Lachów współczesnych) gubi religia i materializm(czytaj kasa i pęd za nią). Tzn. te rzeczy utrudniają im przebudzenie. Są zaślepieni. Totalnie zaślepieni. Pozdrawiam. 😉

      1. Gmoś. Kasa to też ściema, zwłaszcza dziś, w dobie pieniądza wirtualnego.Ludzie nie widzą swoich pieniędzy i myślą,że je mają. Parodia.

      2. wszystko tzw wirtualne padnie bo jest na prad ktory obciaza nasza planete, jedno szukanie googla to 500 watt energii razy miiard ludzi wyszukiwujacych to gigawaty energii to samo tyczy sie tzw monitoringu czyli kamer na prad, nie zdajemy sobie tylko z tego sprawy

      3. „to samo tyczy sie tzw monitoringu czyli kamer na prad, nie zdajemy sobie tylko z tego sprawy”

        To super, ze te potwory kamerowe padna, bo to straszni zlodzieje energii…tez tej ludzkiej !

    1. Fotka na czołówce TAWERNY……………..

      TAW dał PRZEKAZ bez SŁÓW……………

      cyt…DOM W LESIE_LAS W DOMU-HARMONIA………………..

      1. Justynko, i to jest właśnie mój wymarzony domek w lesie.
        Siedząc przy kompie, zamykam oczy i otwieram drzwi do tego mojego wymarzonego domku.

        Wchodzę do saloniku, w kominku tryskają iskierki palonych drewnianych gałązek, przed kominkiem rozciągnięty wygrzewa się mój kotek Tygrysek.

        Na kanapie pod oknem skóra barania zaprasza, połóż się na mnie, a na stoliku obok parujące dymkiem smaczne kakao z mlekiem prosi: napij się.

        I w tym momencie otwieram oczy, a ja znów siedzę przy kompie i co widzę, nie, nie, to co widzę nie odpowiada mi, chcę wrócić do kota, kominka i zapachu kakkałka 😀 , ale pomimo zamknięcia oczu, to już nie wraca, a szkoda.

        Żyjmy więc chwilą, cieszmy się nawet tym marzycielskim obrazem Tu i Teraz, bo jutro kto wie, co będzie.

      2. Tak, ja też od razu pomyślałam sobie, że to domek w sam raz dla mnie – do tego lasu, który kiedyś może kupię …

  3. Zapomnieliście o __Cz_o_ł_g_u_- słowo kluczowe które użył TAW…
    CZOŁG – czyt…przeczołganie…jak mojżesz na pustyni przeczołgał… swoich w celu przymuszenia ect..
    CZOŁG-przymus materializmu /koszty/ i religii….
    Wysiadka z czołgania się… nie pamiętam w moim przydługim życiu aby ktokolwiek-kiedykolwiek potrzebował tyle gadżetów-przedmiotów -pierdół – żon-mężów czyt…partnerów …. i….tak często dokonywał zmian w chacie-ciuchach-żarciu- k….wa – wszystko narzucone – a póżniej długo-długo NIC gdzie NORMAL…-
    UUUUUUUUUUUUU….ANASTAZJI….

    Kiedyś obił mi się o uszy tekst piosenki-nie znam zespołu -nie znam piosenek ale mózg zapamiętał fragment….

    TEKST PIOSENKI
    Napisałem dziś piosenkę, już jest nieźle, już jest pięknie,
    Ale chcę, by było to wyłącznie dla mamony.
    Ani słowa o miłości, o podłości, polityce
    I o niczym innym, nic, bez znaczeń dodatkowych.

    Najpierw ty, długo, długo nic, tylko ty, dla ciebie piszę.
    Tylko ty, po tobie nie ma nic, dziś piszę dla mamony.

    Ile razy to słyszałem, że ktoś kocha, nie wierzyłem,
    Bo jak wierzyć w to, gdy ktoś wyznaje dla mamony.
    Ta piosenka jest prawdziwa, ja tu śpiewam w przekonaniu,
    Że nic nie przeżywam, tylko muszę coś zarobić.

    Najpierw ty, długo, długo nic, tylko ty, dla ciebie piszę.
    Tylko ty, po tobie nie ma nic, dziś piszę dla mamony.

    Ta piosenka jest pisana dla pieniędzy!
    Ta piosenka jest śpiewana dla pieniędzy!
    Ta piosenka jest nagrana dla pieniędzy!
    Ta piosenka jest wydana dla pieniędzy!

    Nie traktuję cię jak głupca, ja zakładam, że ty słuchasz
    I że widzisz to, jak dzisiaj piszę dla mamony.
    Tak jak żadna prostytutka nie całuje nigdy w usta,
    Tak ja odpuszczam sobie wszystkie moje strofy.

    Najpierw ty, długo, długo nic, tylko ty, dla ciebie piszę.
    Tylko ty, po tobie nie ma nic, dziś piszę dla mamony.

    Ta piosenka jest pisana dla pieniędzy!

  4. Najpierw ty, długo, długo nic, tylko ty, dla ciebie piszę.
    Tylko ty, po tobie nie ma nic, dziś piszę dla mamony.

    Cel-mamona a póżniej PUSTKA….

      1. U mnie poza budynkami tylko trawa i piach, więc wiesz… A do lasu nie chodzę.

      2. Na początku przygody wystarczy 5-10 minut dziennie samego dotyku Bosą Stopą ciała planety. Chodzi o umożliwienie styku swojego bioelektromagnetyzmu z bioelektromagnetyzmem wielkiego cielska planety 🙂

  5. Nie umiem inaczej chodzić -tylko boso-od lat.. jak założę na stopy
    jakieś drewniaki to tylko kiedy muszę…
    Śmieszne-jak wracam z miasta-to pierwsze co robię to zrzucam
    kajdany-obuwie.. Nie mogę nosić obuwia i nie mogę jeść mięsa..
    Kury chowam dla jaj…

    W samochodzie wożę kilka par obuwia w razie potrzeby…

    Ślad-ślad stopy człowieka na GLEBIE..

    Pracowałam w deszczu
    w warzywniku -boso…jakież było moje zdziwienie po wielu tygodniach – te ślady moich stóp były widoczne długo -długo…

      1. To prawda😊
        Sezon na brudne stopy otworzyłam wczesną wiosną. Wszelkie prace w ogrodzie wykonuję na bosych stopach.Podlewanie ,koszenie ,sadzenie…No, może wszystkie z wyjątkiem kopania 😋
        Lubię łazić boso ,bo tak jakoś naturalniej się czuję.
        Wczoraj i dzisiaj koszmarnie bolała mnie głowa. Chodziłam cierpiąca i jęcząca. Pigułek aptecznych brać nie chciałam.
        W końcu zdjęłam buty i poszłam połazić po trawie. Trawa w cieniu zimna ,bo był lekki przymrozek.W słońcu fajnie ogrzana.. Pochodziłam tak z 10-15 minut na przemian po tej ciepłej i zimnej trawie. Nie powiem ,stopy mi zmarzły ,ale po godzinie ból głowy minął.
        W zimę chyba tez nie wymięknę.Szczególnie przy bólach głowy będe próbowała choć kilka minut pobosakować.🙂

  6. Nie lubimy os ani szerszeni, odganiamy gdy tylko się pojawią, budzą w nas strach przed użądleniem. Tyle w sprawie tych owadów wokół nas. Kiedy nie dają się odgonić, zabijamy czym popadnie i rozglądamy się, czy nie nadlatują kolejne. I nikt nie protestuje. Tymczasem, jak czytamy na Deutsche Welle, w Niemczech zabijanie os oraz niszczenie gniazd szerszeni jest nielegalne.
    W zależności od regionu, kary za nierespektowanie zakazu są różnej wysokości – w Brandenburgii zabicie osy pospolitego gatunku to mandat wysokości 50 tysięcy euro a osobnika rzadkiego gatunku to 65 tysięcy euro. Na razie jednak nikt nie został obciążony aż tak wysoką karą, najwyższa zasądzona kara wynosiła 10 tysięcy euro.

    1. Piękny widok, taki oglądałam wczoraj przed południem 🔆

      A dzisiaj, niestety, jest trochę naturalnych cumulusów, ale i też sypią „Mannę z Nieba”. Więc to chyba nie jest Dzień Miłości do Słowian z tego regionu 😉

      1. Ziarno pisze:
        „Wstaje Polasza
        Słowian Ostoja
        Wzywa do walki
        Każdego Woja”

        Moja kochana Ziarno, najważniejsza jest właśnie ta potrzeba serca, reszta się nie liczy.
        Jeśli wyrażasz w swojej mowie czy też pisaniu to co Ci serce dyktuje, to znaczy, że jesteś sobą w pełni i w zgodności ŹRÓDŁA.

        To właśnie jest piękne i prawdziwe w NAS, potrzeba serca.

        I tu zwracam się do TAWa, kochany TAWie zrób kącik na Twoim blogu, gdzie mogą się wyrażać komentatorzy pisząc wiersze, wierszyki czy też swoje przemyślenia z potrzeby serca.

        Ziarno pamiętaj, do odważnych świat należy, to moja stara maksyma, która do dzisiaj przy życiu mnie trzyma. 😀

        Ja sama napisałam dzisiaj siedem zwrotek do wypowiedzi TAWa o naszej POLASZY, ale zanim puściłam, komentarz coś mi zżarło, chyba jakieś chazarskie plemię. 😀 😀 😀

        Jesteś dzielna, tak trzymać.

      2. Witajcie Kochani – pisze do Was Wiedźma Iw związana węzłem małżeńskim ze swoim Leśnym spod Dębu(ślub odbył się 15 września) – dziś tzn. jeszcze 18 nad Jaworznem, Mysłowicami i Katowicami brak nieba…Bo to co widać było to mgielna szachownica, pajęczyna i nieustanne naloty! Kiedy widzę jak sypią, to zawsze w myślach wracam do pewnego letniego poranka w Bystrej…Mam 9 lat a niebo jest tak niebieskie, że bardziej być nie może, a słońce tak jasne, że czuję do dziś jego blask i niesamowite ciepło na policzkach…O gdybyż jeszcze raz…Wróć! Czyste, bezchmurne i bez tej białej pajęczyny, proszę! Pozdrawiam Was Kochani z mojej kamiennej chaty w Dąbrowie…

      3. Iw, 15 września tego roku?

        W takim razie serdeczne gratulacje i samych radości na Nowej Drodze Życia 🔆
        💗💛💚💙💜

        Święty Gaj chroni Słowian, więc skoro Leśny spod Dębu, to jesteś w dobrych rękach… 😀

        🌳🌳🔆🌳🌳

        Jeszcze raz gratuluję w imieniu Tawerny i swoim 🙂

      4. Iw… Tęsknota za niebieskim niebem jest… specyficzna, bo każda cząstka jestestwa do niego tęskni. Taa… Wszystkiego slonecznego 🙂

      5. niebieskie niebo jest w rzeczywistosci czarne mrozne i smierdzi przypalonym metalem przynajmniej w tej gestosci, wiec lepiej oddychac tu na ziemi niz popadac w nepotyzmy

      6. Kochana Iw Z Serca Wam życzę do dni Waszych Wszystkich życia w Błogości .

        Aby Serca razem rozkwitały Dnia każdego Mocniej i Mocniej niech Wasze Dusze czują Swą Bliskość w każdej Chwili.

        Niech Słońce dla Was zawsze świeci .
        A Wszechświat przynosi wszystko co Ważne jest.
        A wszystko co znaczenia nie ma niech omija Was z daleka.

        💛

      7. Iw pisze: „O gdybyż jeszcze raz…Wróć! Czyste, bezchmurne i bez tej białej pajęczyny, proszę!”

        Kochana Iw, przede wszystkim serdeczne życzenia z głębi mojego serca przesyłam i życzę wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze dla Waszego związku dwojga bliskich sobie serc i dusz.

        A ja mentalnie przekazuję Ci najpiękniejszy błękit nieba, jaki w tej chwili jest nade mną.

        Jeszcze tak czystego bez jakiejkolwiek smużki, chmurki czy czegokolwiek innego, jak długo żyję, nie widziałam.

        Kosząc boso wczoraj ogród i widząc sypiące na nas trucizny z góry przez ciemne istoty, którym naprawdę współczuję i wybaczam, cały czas prosiłam ŹRÓDŁO, aby czyste Niebo, Piękna Ziemia i my Iskry ŹRÓDŁA odzyskały swoje piękno i zjednoczenie z nim w JEDNOŚCI.

        Wiem, że zostałam wysłuchana i to co miało nastąpić, już nastąpiło tej właśnie nocy.

        I niech ta chwila trwa na zawsze, bo dzień i noc kwiatami nam zakwita.

        Dla wszystkich TAWerniaków i wszystkich pięknych Iskier ŹRÓDŁA samych radości i spełnienia marzeń życzę z ❤

      8. Iw, Cudowna Istoto i Ty, Leśny spod Dębu

        Lazurowego nieba nad głowami, bujnej zieleni wokół, a w Sercach Waszych niewyczerpanych pokładów MIŁOŚCI
        życzę Wam z ❤

      9. Kochani, tak w tę sobotę co była związałam się węzłami miłości z moim Ukochanym, pogoda z piątku na sobotę była paskudna, pamiętacie?Ale poprosiłam Słońce by zaświeciło dla mnie i mojej Miłości- i do dziś świeci:) Aniu u nas też piękne niebo i blask Słońca nie ziemski…Serce się raduje…Dziękuję Wam Serdeczni moi za życzenia…Jest we mnie pełnia szczęścia:) A tu podaję link ze zjawiskiem 3 słońc,o proszę…
        https://wiadomosci.wp.pl/niezwykle-zjawisko-nad-malopolska-trzy-slonca-na-niebie-6296775114634881a

    2. Chyba nie dla wszystkich Słowian 😞 Jeśli to zdjecie jest zrobione w dniu tego święta to powiem ze nie pamietam kiedy widziałam takie niebieskie niebo…

      1. Tak, foty są robione dziś w południe na mojej Bosej Ścieżce.

        Taki widok zdarza się dosłownie zaledwie kilka razy w roku.

        *

        Zupełnie inną natomiast kwestią jest

        PRZEZIERAJĄCY

        GDZIENIEGDZIE

        ZZA CODZIENNYCH

        CHEMTRAILSÓW

        PRZECZYSTY

        LAZURYTOWY

        LAZURYT,

        o którym – jako o wzorcu Nowej Rzeczywistości – mówi w swoim najnowszym przekazie pan Tadeusz 🙂

      2. Tak piękna ta ścieżka- Dąb po lewej CUDO- BUZIACZKI ODE MNIE DLA TEGO PRZYSTOJNIAKA 😀
        U nas tez dawno nie widziany lazur, choć po jednej części mleczko chemitralisowe, ale i tak dzisiaj spokojnie- będą nadrabiać wieczorkiem tak od 23!

        Jak piękna jest NASZA POLSKA WIEŚ, a te DZIECIACZKI BIEGAJACE BOSO- BOSKIE WIDOKI:
        świeża bułeczka od Kamila dla TAWERNY DO KAWKI ❤ https://www.youtube.com/watch?v=zdRwpl2PL5M

        ŚPIEW PTAKA ❤ czy WIEDZIAŁEŚ, że Sikoreczki potrafią dzióbkami otwierać buteleczki?! 5:40 minuta https://www.youtube.com/watch?v=sGl576-7ygU&t=1179s

        Pięknej Lazurowej NIEDZIELI okraszonej MIŁOŚCIĄ ❤

      3. TAW pisze: „Tak, foty są robione dziś w południe na mojej Bosej Ścieżce”.

        A dlaczegóż to TAWie nie pokazałeś tych Twoich słynnych bosych stóp?, zdjęcie jest piękne, ale ciekawsze by było z Twoimi bosymi stopami na tej drodze 😀
        Zagadka: czy Ty TAWie wiesz, ile godzin ma Twoja Godzina? 😀

      4. 44 to anioly chca sie komunikowac 33 to nasi pomocnicy ja ciagle widzie 33 44 ulice domow boczne nr autobusow tablice rejestracyjne godziny albo gadziny na cyfrowym zegarku ceny na rachunkach albo ra chinkach

      5. Zainspirowana tą przepiękną ryciną zamieszoną przez TAWa, skleciłam, co następuje:

        Wstaje Polasza
        Słowian Ostoja
        Wzywa do walki
        Każdego Woja

        Proszę o wyrozumiałość w ocenie mojej twórczości 😉, ale to z potrzeby ❤️🙂

      6. Ziarenko Cudnie zrymowałaś pozwolę że od siebie dopisze z żartem a dziś dobry humor mam to łobdzielam

        Wojaków to my mamy dosyć 😀
        Miłości czujemy niedosyt 😀

      7. Drogie MI i SłowiAnko

        Dziękuję Wam za słowa otuchy. ❤🙂

        Jestem sobą, wyrażam to co czuję i myślę. Jest to możliwe dzięki temu, że trafiłam, właściwie nie trafiłam, tylko zostałam skierowana przez moją Duszę właśnie tutaj, do TAWerny i znalazłam się w tym zacnym gronie.

        Nic nie leży mi bardziej na sercu niż to, żebyśmy wszyscy mogli spokojnie, dostatnio i beztrosko żyć w naszym pięknym kRAJu, nie myśląc o chazarach, polityce czy dołującej prozie dnia. To jest warunek podstawowy Szczęścia nas samych, naszych dzieci i wnuków.

        Aniu, ja jestem Wojowniczką 😀 z natury.
        Po upadku robię zawsze to, co robią dzieci – podnoszę się 😀

      8. Ziarenko 🙂 💛

        Nadzieja

        Nadzieja bywa, jeżeli ktoś wierzy,
        Że ziemia nie jest snem, lecz żywym ciałem,
        I że wzrok, dotyk ani słuch nie kłamie.
        A wszystkie rzeczy, które tutaj znałem,
        Są niby ogród, kiedy stoisz w bramie.

        Wejść tam nie można. Ale jest na pewno.
        Gdybyśmy lepiej i mądrzej patrzyli,
        Jeszcze kwiat nowy i gwiazdę niejedną
        W ogrodzie świata byśmy zobaczyli.

        Niektórzy mówią, że nas oko łudzi
        I że nic nie ma, tylko się wydaje,
        Ale ci właśnie nie mają nadziei.
        Myślą, że kiedy człowiek się odwróci,
        Cały świat za nim zaraz być przestaje,
        Jakby porwały go ręce złodziei. 🙂

      9. Łoj Gmosku to ja Ci powiem zastępy Aniołów ze mną są normalnie chyba .

      10. anioly a nawet guides potrafia ruszac nasza szyja i miesniami oczu jakby namolnie sila ciagle nas kierowali na rzedu 3 albo 4, wyszlo mi w medytacji ze trzeba na taki numer z minute patrzc bo to nas programuje pozytywnie na rozne rzeczy jakie nie wiem

      11. Gmosiek jak ja Cię zaraz po programuję to Ci mówię

        😂😂😂😂😂😂

        Żadnych mnie tu programów proszę . 🙂

      12. jezudliwa milosc i temu pfodobne paralizuje kazde dzialanie, maccie narzucony tu wszyscy program pizdowatej obojetnosci i beznadziejnosci czytaj milosci czytaj program don kichot 1.0

      13. Gmośku już Ci kiedyś pisałam że Jezus potrafił za burtę wyrzucić jak było trza , Ty masz jego taki odbiór , bo takim stworzył go KK .
        Miłość bezwarunkowa uważasz że nie potrafi ” piendolnąć za przeproszeniem komuś porządnie po oczach , by się ogarnął ”

        Ponadto Gmosiek od tej energii uciekają jak przysłowiowe diabły od św wody .

        Niestety ma to też swoje minusy jak Cię szybciej wyłapią niż Ty pojmiesz to tak ci wszyscy w imię Miłości ale już tej innej na plecy wskakują .

        Ty Miłości Ty 🙂

      14. Gmosiek to piendolnoć to jest przenośnia oczywiście lepiej Ci to podkreślę 🙂 bo jeszcze gdzieś będziesz latać i lutować 😂😂

        Co nie zmienia faktu że są sposoby lutowania bez siły używania 🙂

        Oj Gmośku , Gmośku 🙂

      1. tak, też wczoraj widziałem to niezwykłe zjawisko z hallo słonecznym.
        ale, ale zaraz…. chemitrailsy które nasrali z samolotów nazywają lodową mgłą??? 😦

    3. TAW pisze: „Tej Ziemi”
      Tak kochany TAW-ie, właśnie TEJ Przepięknej Ziemi, naszej Matki Karmicielki.

      STAŁO SIĘ PIĘKNO, ciemność w OTCHŁAŃ niepamięci odpływa, a nasze serca wzrastają w dobroci, bo tego pragnęliśmy i pragniemy, czyż nie tak?

  7. Ja dziś widziałem jeden samolot widmo. Zostawiał za sobą, wiadomo, co. Na szczęście tylko jeden. Raczej jest pięknie. I Słońce daje czadu. Pozdrowionka w ten piękny niedzielny dzionek! Howgh! Sława!

  8. „PRZECZYSTY

    LAZURYTOWY

    LAZURYT”

    A nade mną dwa razy takie niebo było i tęcza pod samym nosem no nie wiem albo niebo o mnie też dba albo we mnie taka potęga

      1. Owsianko powiadasz … JA NIE MAM NAD SOBĄ BOGÓW , MISTRZÓW, GURU I NAUCZYCIELI SERCE MAM …. INTUICJE I PODĄŻAM ZA NIM I TAKA MOJA DROGA JEST.

        Olśniło mnie z Jezusem i Magdaleną , kręciłam się kręciłam aż pojęłam być może 🙂 Uzdrawiałam energią życia MIŁOŚCI tyle że był na stałe podłączany w ile min można uzdrowić taką siłą dusze ?

        Tak ja swoją drogę znam 🙂 A „Mieszadła” mogą dostać z Miłowaniem co by im na zdrowie wyszło kopsa 😀

      2. Kiedy sami prezentujemy tu swoje własne przekazy, nikt wówczas nie nazywa siebie bogiem, mistrzem, guru czy nauczycielem. Ale kiedy tylko zacytuję tu jakiegoś wizjonera spoza Tawerny, od razu odzywają się kąśliwe uwagi… 😉 🙂 😀

        Teraz mnóstwo ludzi o w miarę drożnych polach ma bardzo ciekawe natchnienia, sny, obrazy, wizje…

        Apeluję do wszystkich o więcej wyrozumiałości i wielkoduszności…

        Wielkoduszność to Lechicka Cnota Główna.

        A cytowanie kogokolwiek nie oznacza „podawania do wierzenia”, gdyż blog ten ma na pasku bocznym znamienne hasło przewodnie: „Czytaj wszystko, słuchaj każdego, nie dawaj wiary niczemu, dopóki…”.

      3. Tawcio jakby ci to napisać a bla bla bla (odbiór osobisty) 🙂 a niech każdy idzie gdzie chce jakby to rzec może tak ” to nie mój problem” ja swoje sny sama rozkodowuje i wiem co mam robić guru mi do tego nie potrzebny ale no ja to Ja 🙂

      4. I taka uwaga natury Ogólnej jak ktoś ma lęki to go wszędzie można poprowadzić .

        Serca słucham ale ono wie Kogo Miłuje 🙂

      5. O !

        …a ja dzisiaj wzielam torbe turkusowa, a zanim otwarlam Bloga, na ulicy byla pani w bluzce z wazka…wprawdzie jej wazka byla szara na czarnej bluzce 😉 ; ale sa wazki lazurowo turkusowe 😉

        Switezianki na WODZIe , cudowne ❤

      6. „ciekawe natchnienia, sny, obrazy, wizje…”

        Aha, z serii „RZECZY ZNALEZIONE” :

        Ok. pol godziny temu (idac, aby zobaczyc , co sie u TAWA dzieje 😉 ) znalazlam o to !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! : (tzn. podobne , bo to „moje” jest maciupenkie 😉 )
        Cos miedzy takim:
        http://ekszerkucko.cdn.shoprenter.hu/custom/ekszerkucko/image/data/product/ekk-ag-27442.jpg?lastmod=1488402382.1482236000

        a takim :


        ze strony :
        https://www.amazon.fr/BRELOQUE-GROSSESSE-METTRE-bracelet-collier/dp/B06XRM9WFZ
        (Googlik przetlumaczyl…)
        „BRELOQUE POUR BOLA DE GROSSESSE ou POUR METTRE SUR UN bracelet, un collier UN PORTE CLES : arbre de vie”

      7. Arkono ja od dawna widzę drzewo i na nim siedzę z góry spoglądam 🙂 zobaczymy co to będzie dalej .

      8. A i na działce choć trawa wielgachna skakały dwa koniki polne 9 dziś jednego tylko widziałam) „symbolizuje” szybki przeskok rzekomo 🙂

        A skund ta 9 się wzięła ?

      9. „„ciekawe natchnienia, sny, obrazy, wizje…”

        Rzeczy znalezione ciag dalszy : ?????????

        Wczoraj ( ! )znalazlam figureczke (3cm ) chlopczyk (to chyba takie z Playmobil ???) w koszulce z samochodzikiem – koparka …

        Cos tak, ale nie moge znalez podobnego … ( moj znaleziony oczywiscie ladniejszy 😉 )

        A jakies 3 – 4 dni temu… : Biala Zyrafa, brelok 7 cm …
        Szukajac , aby wkleic, widze, ze ta zabawka nazywa sie SOPHIE !

        A SOPHIE…znaczy przeciez MADROSC…

        I to nie wszystko, ale…komputer musze zamykac…

        Droga MI , czujesz ???

        Ziarno Drogie, czujesz ???

      10. Arkono Kochana dziękuję za tą Żyrafę , miałam sen siedziałam na dachu i z góry obserwowałam Żyrafki , w pewnym momencie położyły swoje główki na moich kolanach , głaskałam je ktoś podszedł z tyłu zareagowały na niego „w pewien sposób” dając mi znak jednocześnie że ta osoba jest jaka jest.

        Skarbie ja wiele czuję 🙂 .

        Dobrego Dnia Wszystkim .

      11. I ZLOTO 🙂
        I ZMLOTO 🙂
        I ZLOTO 🙂

        …ale to moja wizja i…Pana Kalety 🙂

        Cos bym jeszcze dodala ❤

      12. A tyle bylo o ZNAKU WIECZNOSCI…nazywanym tez Ormianskim znakiem Wiecznosci…
        Ramiona naszej GALAKTYKI… Znak Welesowy… Symbol pisany na Pisankach wiosennych… na drzwiach Domow…

        I u Pana Andrzeja Kalety…
        ja Go odkrylam pare dni temu dzieki „kocham cie” i oto tyle SYNCHRONII sie pojawia 😉

        Czy Wy, Drodzy Przyjaciele wierzycie ???
        Wystarczylo, ze napisalam JAJO, tzn. : pisanka wiosenna i !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Zauwazam ten oto obraz…oczywiscie A. Kalety 🙂
        Co tez Przestrzen podpowiada ???
        Bo czuje, ze to REWELACJA !
        Aha, teraz mi przychodzi MYSL , ze przeciez REWELACJA to PONOWNE OBJAWIENIE czy tez ODKRYCIE !!!

        https://hr-hr.facebook.com/115821525193399/photos/a.116068378502047/1030975477011328/?type=3&__xts__%5B0%5D=68.ARAcL4iK28SVci84Em3Zk_0kid1EXaPZQEUXuP_S7vI9G9-q3hN5zuFA_Tx_LKpSInBUFXTl_vpFn9PHEhxHSYNtUfehF-4DUeTlAhyDK_TJNxrWEbu8-nUShOoa8-qNaeJPqYRykuex_7lUthtmZVu9gLfSvWkqlZqoL1SloZamORwMqPZY7g&__tn__=EEHH-R

        z:
        https://hr-hr.facebook.com/6AN-Andrzej-Kaleta-115821525193399/

      13. sfastyka krecaca sie z zachodu na wschod oznacza nasz skalno miesny system planetarny sfastyka tzw chinska odwrotnie sie krecaca lekki antysystem planetarny w ktorym normalnie zyjemy po smierci, azjaci i zydoaraby umieraja wraz z cialem jako bezduszne bioroboty gmo

      14. Kochana Arkono Złoto może również oznaczać Złoty Wiek , Złota Era . Początek ?

      15. „A i na działce choć trawa wielgachna skakały dwa koniki ”

        Szukalam „9” w wazkach, ale to co znalzlam jest… Takie cuda sa obok nas 🙂

        „odwrocona” 9

      16. Oj Tak Kochana niektórzy to mają Gości a Gości 🙂
        O ! Słyszysz to ?

        Nie ma nie ma wody na pustyni
        A wielbłądy nie chcą dalej iść 🙂

        Pozdrawiam Czule . 🙂

      17. Przepiękny dziś dzień ,taki pachnący Wolnością . 🙂

        Oby do każdego przybyła 🙂 💛

        Gdyby każdy na prawdę tego pragnął … przebywający tutaj gdyby ta Modlitwa prawdziwie z Serca płynęła… jak myślisz Stworzyła by się Możliwość? czy nie którzy jednak wolą nadal Kreować swój Świat ? bawiąc się w boga .

        Niech twe Serce dziś usłyszy Świat 💛

      18. IW- Niech Was otoczą PROMYKI MIŁOŚCI ,DOBROCI , HARMONIJNOŚCI ,SZACUNKU oraz BŁĘKIT I LAZUR..
        Dobrego,szczęśliwego życia ..

    1. Myśląca Inaczej ❤ widząc ten wrak i ten LAZUR natychmiast przyszło skojarzenie z GRECJĄ:
      ,,15 WRZEŚNIA na tym kawałku raju na Ziemi – tak mówi się o tej plaży nie tylko na Zakynthos – osunął się fragment klifu, otaczającego plażę. Kilkutonowe głazy runęły ze zbocza do morza.

      Plaża Nawajo, otoczona stromymi, wapiennymi skałami, jest jedną z głównych atrakcji Zakynthos i symbolem tej wyspy. Znajduje się tam stary wrak statku "Panagiotis", który utknął na mieliźnie w 1983 r. i wyciągnięto go na brzeg. Na plażę można dotrzeć tylko drogą morską.''

      https://expressbydgoski.pl/wypadek-na-navagio-beach-na-wyspie-zakynthos-czesc-klifu-runela-do-morza-ranni-turysci-wideo/ar/13492353

      U nas koniec LAZUROWEJ PIEŚNI! Perfidnie samoloty robią zrzuty pyłu węglowego!

      1. Tak Elaszko , u mnie tyż dzisiaj sypali , na Szczęście Słoneczko wie jak przekazać mi informacje i w domciu się znalazłam.

        Co do Natury każda Miłość w końcu powie nie , i w tym sęk cały aby nie powtórzyć tej ” Kabały” .

        Dobrych Snów Życzę Wszystkim

      1. IW jak miło 🙂 mi Cię poznać , ach moje Serduszko już Cię poznało jakiś czas temu 🙂 A niespodzianki są zawsze zaskakująco Cudowne .

        Dobrego Dnia Kochana Iw 🙂

    1. Muzyka hipnotyzuje tak gdzieś coś przeczytałam …..

      Muzyka jest piękna stan Świadomości tylko nadaje jej wydźwięk
      Jeśli Miłujesz Źródło każde słowo/muzyka/dźwięk wyraża Twoją Miłość
      Jeśli Miłujesz Mężczyznę/ Kobietę to będzie Twoim Stanem Świadomość itp itd

      A Ja Miłuję Was Ludzki ale o tym wiecie 🙂 💛💛💛

      1. Mysląca Inaczej wiem, ze w Tobie sa potęzne pokłady MIŁOŚCI ❤ Jestes KOCHANIE Śpiewem Świadomości wprost z Serca płynącej!

        lektura obowiazkowa!
        DLACZEGO WSZYSCY JESTEŚMY Z JEDNEGO ,,PSYCHIATRYKA'' TO WYJASNI WSZYSTKO:

        GDY SŁUCHAM PANI PAULINY WIDZĘ NASZĄ KOCHANA SŁOWIANECZKĘ ❤
        Pani PAULINA PISZE:
        Paulikg
        2 miesiące temu
        ,,Dziękuję bardzo 🙂 dla mnie też była niezwykła, bardzo emocjonalna a pod koniec odczuwanie energii Źródła jak i wszystkich moich bliskich z duchowej Ziemi to już brak słów na opisanie tego co czułam. Miłość uniwersalna, bezwarunkowa i najczystsza jaką znam.
        ta sesja była możliwa dzięki Danielowi, któremu niech Światło i Miłość przyświeca każdego dnia :) ''
        .https://www.youtube.com/watch?v=Vtx6Iy6Wi3k

        I JESZCZE JEDNO COS SIĘ DZIEJE, BO:
        Dlaczego FBI ewakuowało obsługę obserwatorium słonecznego Sunspot? Tym razem, akcja jest jednak koordynowana przez FBI!
        .https://www.youtube.com/watch?v=pA40CH-sFWk
        komentarz;
        no one
        ,,15 godzin temu
        W sumie zostało 7 objektów zamkniętych. W USA, Australii, Chile i jedno na Teneriffie (Hiszpania). Jak narazie FBI nie udziela żadnych informacji na ten temat. ''

        CZY TO MA ZWIAZEK Z TYM?
        Zobacz, co się stało w magnetosferze 14.09.2018

        ,,Andrzej Mikulski Czytałem o dziurze na słońcu która powstała kilka dni temu. Po czym zamknięto wszystkie obserwatoria na ziemi nie podając przyczyn hmmm..wychodzi na to że dostaliśmy mocnego kopa od słońca dawką promieniowania i wywaliło nam magnetosferę na moment. Pytanie teraz czy to się nie powtórzy? Chodź mam też taką teorię że nasza magnetosfera daje nam sygnał o jej słabnięciu''
        · Odpowiedz · 1 d

        ,,Odkrywamy Zakryte. Edyta Mucha Jak NASA ostrzega, że to jest złe, to pewnie jest dobre dla ludzi .https://www.facebook.com/prometheus2017/videos/721286291557376/https://www.facebook.com/prometheus2017/videos/721286291557376/

      2. Jestem pod wrażeniem przed ułamkiem sekundy dałam link do;
        Zobacz, co się stało w magnetosferze 14.09.2018
        I JUZ JEST ZABLOKOWANY!

      3. Elaszka pisze: „I JESZCZE JEDNO, COS SIĘ DZIEJE, BO:
        Dlaczego FBI ewakuowało obsługę obserwatorium słonecznego Sunspot? Tym razem akcja jest jednak koordynowana przez FBI!”

        Natrafiłam dzisiaj na dosyć obszerny artykuł, zaciekawił mnie, bo właśnie omawiany jest temat wyłączania obserwatoriów słonecznych, właśnie pod nadzorem FBI.

        Podaję linka, może kogoś ten temat zainteresuje.
        https://kosmiczneujawnienie.com/2018/09/20/q-news-cz-4-obserwatoriaet-satelity/

      4. Po przeczytaniu tego artykułu przypomniało się zaś , już dobre kilka lat temu , w drodze poszukiwań natrafiłam na jakąś stronę w której obszernie było napisane o Ufo Watykanie oraz o tym iż obserwuje kosmos …. jakby co czekali na coś , czy się czegoś obawiają ?

        A potem przylazły te Gargamelosy jedne i mnie tu psocić zaczeli , lek o rodzinę …. no ale że ja siebie znam , i każdemu lękowi w oczy spojrzę , to i Gargamelosy przecie to wiedzieć musiały tak mi się do Pamięci podstępem dostać . Łobuzy jedne .

        Jednakże niech im trawa miękka będzie , mieć pretensje do Lwa że Lwem jest ? Parodia .

      5. A i jeszcze jedno Pedofilia , nie pamiętam ile lat temu już w tył usłyszałam, iż nastało Prawo „karania” za to i głośne mówienie o tym . Pomyślałam sobie dobrze czas najwyższy by się to skończyło , chwile potem we mnie coś powiedziało, że to kłamstwo . Dopiero to wywoła na świecie skutki ich zamierzone … jak ja to mówię kij ma dwa końce .

        Lęki wywołane zamknęły oczy na to co się w tle dzieje …..

      6. tak jak mowi korwin dopuscic lekka pedofilie, seks od 12tu lat ciaze od 13tu i po sprawie oczywiscie dla rozwinietych slowianskich lasek, zydoaraboazjatkom zabronic rozmnazania z uwagi na domieszke chorobliwych genow ufo szarakow, to co mowie i tak sie stanie wkrotce, wspomniane rasy beda kastrowane albo zabijane jak odmowia sterylizacji, ttzeba wrocic do czystego bialego genu bez szpitali i znachorow, porod w bolach to pozne zaczecie seksu i liche waskie ufoazjatyckie geny, tyle w temacie

  9. Dobra to pojadę otwartym tekstem:
    TO DOTYCZY AMERYKI!
    Dlaczego FEMA testuje ogólnokrajowy alarm ostrzegawczy?
    Data: 15 września 2018 r.
    Federalna Agencja Zarządzania Kryzysowego (FEMA) wyśle ​​powiadomienie telefoniczne w najbliższy czwartek, 20 września 2018 r., w celu przetestowania komunikacji prezydenckiej w czasie krajowej katastrofy.
    Ponad 100 operatorów telefonii komórkowej weźmie udział w alarmie.
    NBC poinformował w piątek, 14 września 2018:

    „Bezprzewodowy system ostrzegania o zagrożeniu (WEA) został zatwierdzony przez Kongres w 2015 r. Zgodnie z prawem, które stanowi, że” system nie może być wykorzystywany do przesyłania wiadomości, która nie odnosi się do klęski żywiołowej, aktu terroryzmu lub innej katastrofy spowodowanej przez człowieka lub zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. ”
    – Dennis Romero , NBC News

    Bądź więc czujny, by usłyszeć sygnał i wiadomość, która ostrzeże cię, że Krajowy Bezprzewodowy System Alarmowy jest testowany.

    OK, ma sens. Ale jaki jest haczyk?

    Oceńmy większy obraz.

    Test tego systemu może wskazywać, że za zamkniętymi drzwiami rząd przygotowuje się na ogólnokrajową awarię.

    Warto wspomnieć, że w ciągu ostatniego tygodnia mieliśmy ogromną ilość medialnego szaleństwa wokół obserwatoriów zamykanych na całym świecie przez urzędników rządowych i bez podawania jakichkolwiek wyjaśnień.

    Także tropikalna burza Florence uderzyła niedawno na wschodnie wybrzeże Ameryki, a liczba ofiar śmiertelnych w Północnej i Południowej Karolinie wciąż rośnie, gdy o tym mówimy.

    Ze względu na gigantyczną dziurę, która otworzyła się na Słońcu 11 września 2018 roku, powodując burze geomagnetyczne, a następnie zamknięcie obserwatoriów na całym świecie, zadajemy głębsze pytania dotyczące naszych obecnych zmian klimatu i Ziemi, które wydają się być bądź na nas.

    Ponieważ huragan Florence jest tutaj, ważne jest, aby zachować czujność i mieć oko na tę rozwijającą się historię, zwłaszcza, że ​​widzimy sygnały, że ludzie „znający” się na pewnych potencjalnych katastrofach mogą przygotowywać nas subtelnie do ogólnokrajowej sytuacji kryzysowej.

    Co słychać w wojsku?

    Sądzę również, że jest to ważny link do tego, aby wspomnieć o najnowszym artykule opublikowanym przez FOX News 14 września 2018 r., który opisał przejście do bardziej rozbudowanej operacji wielu domen wojennych, w tym możliwość połączenia wysiłków poprzez cyber, ziemię, powietrze, elektronikę. Taktyka.

    Myślę, że to bardzo interesujące, że media głównego nurtu zaczynają otwarcie otwarcie opisywać broń psioniczną i ataki cybernetyczne używane w połączeniu z innymi strategiami wojennymi.

    Armia amerykańska naciska na rozwój wspólnych technik wojennych. Kris Osborn z FOX News wspomina również, że armia i marynarka wojenna zaczynają ściśle współpracować nad tym projektem, aby osiągnąć wizję rozszerzonej taktyki wojennej.

    Czy dostajemy miękkie informowanie, że nasza armia rozwija się w niesamowicie potężną siłę, jak nigdy dotąd?

    Pozostaje czujność.

    Widzę czerwone flagi i muszę wspomnieć, że musimy zachować czujność i zachować suwerenność.

    Upewnij się, że przynosisz jak najwięcej informacji do świadomego układu odniesienia. Narzędzie komunikacji jest niezwykle potężne. A fakt, że zobaczymy w przyszłym tygodniu, że jedna wiadomość może być rozpowszechniana na telefony w całej Ameryce jednocześnie jest dość intensywny.

    Musimy pozostać świadomi obrazów i wiadomości, które są umieszczane w mediach i w miarę możliwości pozostać w naszej osobistej mocy i nie przekazywać podprogowych wiadomości.

    Moc to po prostu moc. W ten sposób używasz mocy, która czyni ją jasną lub ciemną.

    Całe doświadczenie nie jest dobre ani złe, to całe doświadczenie i to, co z niego robisz.

    Niezależnie od tego, co się stanie, pamiętaj, że w każdej chwili masz dar wolnej woli. Do ciebie należy wybór, czy działać z otwartością i ekspansją, z otwartym sercem i umysłem, aby doświadczyć więcej tej podróży.

    Nie mówię, że państwo policyjne jest nieuchronne, po prostu mówię, że musimy być przygotowani na wszystko.

    A w przypadku, gdy nasze siły wojskowe zostaną rozmieszczone w celu kontrolowania mas w Ameryce, musimy praktykować otwartość, miłość, współczucie i przebaczenie.

    Już czas.

    Nasza planeta przechodzi gigantyczną zmianę. Widzimy to teraz.

    Widzimy mnóstwo wskaźników, że „dobrzy” rosną w siłę w zadziwiająco piękny sposób.

    Wraz z falą cenzury ( Reddit zbanował QAnon ), szczególnie w ciągu ostatnich dwóch lat, z zabójstwami ludzi, którzy są oddani szerzeniu prawdy, a także wraz z rosnącymi zmianami politycznymi, aresztowaniami i głębokimi przestępcami państwowymi, musimy być przygotowany na to, co będzie dalej.

    Spokój przed burzą się skończył.

    Burza jest tutaj.

    I jesteśmy silni.

    Jesteśmy silni w sobie, a nawet silniejsi razem.

    Przebijamy te energie razem jako kolektyw w ogromny sposób. I to będzie się dalej rozszerzać, gdy będziemy podróżować przez kosmiczną zmianę.

    Wszystko wokół nas to kawałki gigantycznej kosmicznej łamigłówki.

    – Teresa Yanaros

    1. Elaszko dziękuję Ci za Twoje słowa , tak Kochana wiem ,iż mam w sobie przeogromne pokłady Miłości 🙂 dlatego ja decyduję o tym gdzie ją posyłam a gdzie nie .

      Ponadto Każdy ma w sobie te pokłady Miłości tylko jeszcze tego w sobie nie zauważa z różnych powodów .

      Dobrego Dnia Pracowita Kobietko 🙂

      Cenny Materiał .

    2. naczelnym celem zydoazjatoreptylow ksiezycowych jest wymordowanie bialych pozeusowych
      ras wiec zydoazjaty zainstalowane w stanach europie i australii beda starac sie zabijac jak najwiecej z nas, huragany florydzkie sa wzmacniane obrotowymi mikrofalami z satelit wojskowych celem jest naprowadzanie ich na elektrownie atomowe co na szczescie sie im nie udaje chodz pare razy bylo blisko a wiadomo jak zassie atom to stan wojenny murowany a wiec i przymusowe rozbrajajie narodu jak zrobili w australii wtedy wchodzi 200 milionowa armia chinska z chinady meksyku i nikaragui podstepnie przewozona kontenerami przez kanal panamski ktory jest wlasnoscia chinczykow zamkaja patriotow w fema i inwazja gotowa, cel ? wybic jak najwiecej pozeusowych bialych zanim nasz zeus nas to oswobodzi i zarznie wysterylizuje wszystkie reptylne rasy gmo a wiec zydow mongolow arabow i wszystkie mixy ich z nami tj te wszystkie turki polaraby azerbejdzany meksyki wietnamy itd prawidlowymi wlascicielami ziemi sa czysci biali i czarni, wszystko inne zakloca ziemie info wg ghrees

      1. A Tawie wczoraj przypomniały mi się napisane kiedyś Twoje Słowa ,iż nie radzisz patrzeć w Słońce bo ono może uczynić krzywdę ( owszem po części jest to prawda).
        Ale wiesz ja to ja 🙂 no to sobie pomyślałam przekonamy się , i spojrzałam w Słońce w samo południe chyba coś ponad ze 30 stopni było . Mój Wzrok Miewa się Dobrze 🙂

        Ale owszem podpisuję się pod tym iż nieświadomi jeszcze! ludzie niech na tak głęboką wodę od razu nie wskakują .

        Czujesz Piękno Dzisiejszego Dnia ? 🙂

      2. „…przypomniały mi się napisane kiedyś Twoje Słowa, iż nie radzisz patrzeć w Słońce…”

        Nie mogę na forum zachęcać wprost do patrzenia w Słońce, bo czytają nas Czytelnicy o bardzo różnym poziomie świadomości. Słońce jest związane ze świadomością. Jeśli w Słońce zacznie patrzeć osoba nieprzygotowana, może sobie zrobić krzywdę. Istoty zaś świadome w pewnym momencie swojego rozwoju same zaczynają nawiązywać swój własny intymny kontakt z istotą Słońce 🔆

      3. Tawie …. co z Tobą ? 🙂 przecież ja dokładnie napisałam to samo 🙂 Opisałam tylko Swój pierwszy kontakt ze Słońcem 🙂

        Ale to jest nic wczoraj to aż się śmiałam , zamówiłam książkę Dzwoniące Cedry Rosji w takiej zielonej okładce rozszerzona wersja ( szkoda mi życia na siedzenie w sieci ). Odwracam ją a tam cytuje :

        „W tym sensie Anastazja jest Boginią. Albowiem prędkość jej myśli, wyrazistość , i czystość OBRAZÓW przez nią kształtowanych są takie , że sama okazała się zdolną , aby PRZECIWSTAWIĆ SIĘ CAŁEJ MROCZNEJ GROMADZIE PRZECIWSTAWNOŚCI . SAMA. TYLKO NIE WIADOMO , JAK DŁUGO WYTRZYMA . WCIĄŻ CZEKA, WIERZY, ŻE LUDZIE PRZEJRZĄ NA OCZY I JEJ POMOGĄ . PRZESTANĄ TWORZYĆ MROK I PIEKŁO ” 🙂

        Jakieś takie bliskie/znajome te słowa Prawda ? 🙂

      4. Gmosiek nicie wo i nic z tego w sensie u mnie , Słońce przekazuje mi informacje 🙂 z zamkniętymi oczkami ciężko obaczyć 🙂

        Jak zamykam oczy to w 3 oku widzę kolory 🙂

      5. Otóż to Gmosieczku Siebie 🙂 i mówię Ci Gargamelosy zaliczą taki taki nagły upadek, iż im z Serca życzę miękkiej trawy.

        A ileż to dróg po drodze trza posprawdzać , prawda ? 🙂

        Jednakże kto sieje ten w końcu zbierze.

        Prawo Zwrotne .

        Wyłaź już stamtąd Gmosiek 🙂 .

        Górą jesteśmy my Dołem Oni .
        Woda się kończy .
        A kto za nimi kroczy …

        właśnie pisząc to przypomniało mnie się wczoraj na Ogródeczku dziwna rzecz do mnie przyszła …

        Ci którym obiecano – dostaną jednakże patrzeć codziennie na swe dzieło będą … hmm .

  10. Jeszcze dziś i jutro królowanie Słońca,niebo niebieskie i czyste – pięknie kończy się nam lato…Serduszka kochane jeszcze raz WSZYSTKIM tu DZIĘKUJĘ – biorę wnuka i jadę pod naszego Dęba, pogadać, posłuchać co szumią Dęby…:) Dobrego dnia

    1. Kochana Iw , w sumie to żaden Cud ciągle i nie bez powodu tu piszę jedna myśl , jedno szczere Pragnienie a stanie się dla wszystkich.

      I owszem i tak musi to być Szczera Intencja , a nie poparta Strachem , czy Lękiem a wtedy rzekome Cuda się dzieją .

      Trza Tylko Skarbie uważać do Kogo się Modlisz . Do Kogo To Wysyłasz ale Ty O Tym Słońce wiesz 🙂 .

      1. tak, kochana MI…Kiedyś było we mnie dużo lęku, dziś jest w stanie szczątkowym, bo gdzieś tam się jeszcze plącze, ale racja…CZYSTA INTENCJA w MIŁOŚCI poczęta czyni CUDA…I WIEM Serce…Myślę, że już WIEM…Pozdrawiam Wszystkich z jeszcze słonecznych Mysłowic

      2. I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu.

        Paulo Coelho – Alchemik

        Tak, jeśli zdołamy połączyć myśl ze szczerym uczuciem czy pragnieniem i emocjami płynącymi z serca, to zadzieje się to , co ludzie nazywają CUDEM, tak jak ten w Hiroszimie.
        Każdy z nas może doświadczyć takich cudów …

      3. Ziarno pisze: „I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. ”

        Kochana Ziarenko 😀 ja od zawsze pragnę tylko jednego, żeby wszyscy ludzie na tej Przepięknej Planecie się kochali, by nie było już wojen i wszyscy żyli w zgodzie, miłości i dostatku przynależnym Iskrom ŹRÓDŁA.

        Wiem, że tak się stanie, bo ja tylko tego pragnę.
        A jak twierdzisz, że Wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu, więc moje na pewno w niedługim już czasie się spełni.

      4. Każdy z Nas może Stworzyć taki Cud . 🙂 I taka jest różnica pomiędzy Tymi Którzy bogów nad sobą nie mają a pomiędzy tymi co ciągle ich szukają .

        Jednakże każdy bóg samolubny jest , on nie myśli co może dla kogoś zrobić ale co z tego mieć.

        Albo jak słyszę wejdzie ten albo ten do Raju ? ale przepraszam że kto komu dał prawo do bramy stawiania ?

        No ale dobra każdy wedle siebie może pragnąć lub chcieć a jakże czemu nie i wedle pragnienia jego/jej może się stać .

        Ja swego Pragnąć będę dla WSZYSTKICH BEZ WYJĄTKÓW , BO KAŻDY WYJĄTKOWY JEST , a jak ktoś uważa inaczej to cóż mam rzec.

        Więc niech globalne Przebudzanie Nadchodzi .
        A w Sercach cisza zagości , niech Serce pojętne się stanie , Niech każdy drogę do domu Odnajdzie wśród chaosu tłumu , każdy lęk niech odejdzie gdzie jego miejsce , a My się spotkamy Gdzie Spotkać się Mamy , skąd Pochodzimy Tam Powrócimy.

      5. Aniu, podzielam całkowicie Twoje pragnienie. 🙂

        Rani moje serce, to co uczyniono z naszą Matką Ziemią, najpiękniejszą z planet, Naszym Rajem.
        Boli mnie, gdy widzę cierpienie innych ISTOT, ludzi czy zwierząt, zabijanie ŻYCIA.

        Czy byłabym szczęśliwa, gdybym dbała tylko i wyłącznie o spełnianie się własnych, egoistycznych pragnień?
        Nie, jeszcze raz, nie!

        Czy mogłabym cieszyć się beztrosko swoim udanym życiem, widząc nieszczęście, krzywdę i zniszczenie wokół siebie?
        Na pewno nie!

        To oczywiście nie znaczy, że nie możemy mieć własnych pragnień. Każdy z nas je ma i niech przestrzeń pomaga nam je realizować, jeśli służą naszemu rozwojowi, a nie krzywdzą innych. 🙂

      6. MI, ci, którzy bogów ciągle szukają mogą się przejmować tym, czy do raju wejdą czy nie. My chyba nie mamy tego problemu? 🙂

        „Jednakże każdy bóg samolubny jest , on nie myśli co może dla kogoś zrobić ale co z tego mieć.”

        Jeśli bóg samolubny nawet spełni swoje samolubne, NIEWZORCOWE pragnienie, to prędzej czy później obróci się to przeciwko niemu. Jestem o tym przekonana.

        Tak, jesteśmy tylko Wędrowcami, którzy zatrzymali się tu na chwilę i będziemy wędrować niestrudzenie dalej, aż nadejdzie czas, gdy doświadczywszy tego, czego mieliśmy doświadczyć, wrócimy Tam skąd przybyliśmy…

      7. Ziarenko Cudne polowali na mnie tyle lat i nie pykło 🙂 jestem gdzie jestem , Oni wiedzą że są „skończeni” cokolwiek nie wyślą w swoim czasie bez walki powróci z siłą uderzeniową . Zamiecie .
        Na nic im technologia , na nic im żadna Ochrona , na nic im żerowanie na wglądach innych . Nie mają dojścia , nie mają dojścia.

        Bo to ten czas , ten czas ….

        Czy mamy problem ? Żadnych absolutnie 🙂 Ale i Serca wolne od niskich pobudek pragnień 🙂

        Niektórzy doświadczają 🙂 Niektórzy Silną Intuicję Mają 🙂 Niektórzy Misje Miewają 🙂

        Czas łączyć się w Sercach , W jednym zamyśle , w Jednym Pragnieniu a jest Nas wielu i coraz więcej będzie 🙂

        Dusza Mądra Jest ,Serce Woła i Wołać będzie aż przebudzą się Ci , którym najciężej .

        I skończy się ten czas i skończy się ten czas 🙂

        Gargamelosą mówimy Pa Pa .

        A co do Tych światełek jeśli Was to spotka (mnie to tu spotkało w czasie bycia na blogu) . Gonić Złodziei ! Bez Strachu i lęku .

      8. NIEWZORCOWE wiesz Kochane Ziarenko jak przerabiałam tu wiele aspektów swoich i nie swoich szukając Zrozumienia i odp na wiele kwestii , myjąc naczynia przyszła taka myśl , kto ma gorzej w przebudzeniu Ofiara czy Kat (który jest również Ofiarą).

        I tak moje myśli wciąż wokoło tego z jakiegoś powodu krążyły.
        Aż przyszło Zrozumienie . Człowiek Kat nie przebudzi się w tym wcieleniu ale technika RODowa właśnie może w danym RODzie wszystko odwrócić .

        Są jednakże Kaci , którzy jakby na półświadomie już zgodzili się na pewne sprawy . Miałam Tu takiego . Jak ja to mówię nic bez powodu u mnie się nie dzieje .

        On Robił Co Robił a Moje Serce go wołało i wołało , do Siebie żeby wrócił do siebie , walczył . Nie Kochana tacy jak On mają gorzej , muszą się z Tym wszystkim mierzyć … a ciągle coś jeszcze na plecach im siedzi. Ale wierze w niego 🙂 jak i w każdego.

        Idąc za tym dalej , Ofiara ma się komu wypłakać zostanie Zrozumiana/ny gdzie ma pójść taki „Kat” …. by deską po oczach nie dostać ?

        Jak ma zaufać temu iż Istnieją Serca , które są ponad wszystko ?
        Ciężka sprawa … aczkolwiek wszystko jest do pokonania .

        Przebudzają się minn właśnie takie osoby . Serce niech Otwarte będzie . Brak Osądu , lecz bądź Ostrożny/na . I w Ufności Niech Serca Wytrwa że im się Uda .

        Już kiedyś napisałam , iż będą z nami po jednej stronie i pomagać ludziom w sposób właściwy.

        Grześ kiedyś napisał że ŚWIADOMOŚĆ to odczucia, emocje itp w zasadzie tak 🙂 jednakże Istnieje jeszcze NADŚWIADOMOŚĆ.

        Niewzorcowi są ONI

      9. MI, tak sobie teraz pomyślałam …

        Czy NIEWZORCOWE pragnienia mogą pochodzić z Serca?
        No, nie. Pryzmat Serca przecież by ich nie przepuścił. 🙂

        NIEWZORCOWE pragnienia mogą być spełnione tylko poprzez oszustwo, manipulację i zakłamanie i dlatego wracają ze spotęgowaną siłą, jak bumerang, do nadawcy.

  11. Droga MI
    „Oni wiedzą że są „skończeni” cokolwiek nie wyślą w swoim czasie bez walki powróci z siłą uderzeniową . Zamiecie .
    Na nic im technologia , na nic im żadna Ochrona , na nic im żerowanie na wglądach innych . Nie mają dojścia , nie mają dojścia.”

    Nie mają dojścia i mieć go nie będą.
    Pisałaś kiedyś, że czujesz się chroniona.
    Nie opuszcza mnie odczucie, że i ja mam taką Ochronę, że żadne najpodlejsze Gargamelosy nie mają najmniejszej szansy przebić się przez nią. Mogą co najwyżej odbić się od niej jak puste, pozbawione treści i mocy, plastikowe piłeczki i przepaść w otchłani niebytu.
    Dzisiejsze sny tylko mnie w mojej sile utwierdzają.
    Przyszło zrozumienie, a może raczej tylko potwierdzenie tego, o czym od jakiegoś czasu wiem, a co zawsze gdzieś w głębi czułam. Wiem, że idę właściwą drogą i nie towarzyszą mi już lęki. Im goręcej na zewnątrz, tym ja jestem spokojniejsza. 🙂
    To jest ten czas.

    A na zakończenie całej serii sennych przesłań miałam piękny sen o źrebakach. Byłam gdzieś na zewnątrz, na chodniku. Nagle zobaczyłam idącą w moją stronę klacz z kilkoma źrebakami. Jeden z nich podbiegł do mnie i zaczął się do mnie „łasić” , tak jak robią to psy. Powiedziałam: Jaki ty jesteś piękny. Głaskałam go, a on kręciłem łebkiem i ocierał się o moja rękę. Czułam się taka rozradowana. A potem spojrzałam w dół i zobaczyłam dwa inne źrebaki leżące u moich nóg, przytulone do nich tak mocno, jak to było tylko możliwe.

    Zobaczymy, jaką radosną nowinę to mi zwiastuje: 🙂
    Wg sennika indyjskiego :
    Gdy we śnie widzisz wiele źrebaków, zapowiada Ci to radosną nowinę.
    Sen ten wieszczy Ci zadziwiającą wiadomość, z której będziesz zadowolony.

    1. Ziarenko ja od dziecka czuje, że nade mną jest jakaś siła można ją nazwać ochroną (choć ktoś może powiedzieć po tym co doświadczyłaś trudno w to uwierzyć) jednakże mówię co mówię a czas zrozumienia całości nadchodzi .

      Te światełka jak mi tu rozbłyski poszły to pokój cały jasny się robił , a przecież to moje Ukradzione Światło widziałam … dlaczego na to pozwolono to pytanie se zadałam i odpowiedź przyszła , tak Złodzieje we własną pułapkę wpadli .

      I śmieje się i śmieje z poczucia humoru samego Źródła , no ale że Ja to Ono a Ono to Ja a My to Jedność.

      Oj będzie się Kochana działo a działo 😀 ( a drogi są różne).

      I nie , nie ma szans na przeskok w ostatniej chwili .

      „Wygraliśmy” 🙂 O Słońce wyszło . Więc tańczmy i śpiewajmy I Radujmy się dniem każdym .

    2. Kat i Ofiara

      A ja już nie chcę być ani jednym, ani drugim.
      Dziękuję, przećwiczyłam to i wystarczy.

      Twórcy matriksa stworzyli nam tę iluzję dualności, wcielając nas w te destrukcyjne role. Każda z nich niesie tyle cierpienia, więc chyba tylko o to w tym chodzi.
      To ich ENERGETYCZNA WYŻERKA.

      Nie będę ich więcej dokarmiać. I Basta!

      1. Ziarenko, powiem Ci, do jakiego wniosku doszłam w swoim wnętrzu.

        Gdybym JA DUSZA miała piękny wybiegowy ziemski skafander, nie mogłabym lub nie dane by mi było zobaczyć i odkryć, jak piękna jestem JA jako moja DUSZA.

        JAM JEST – MY JESTEŚMY – i to jest całe PIĘKNO i CUD wszystkiego, co jest, było i będzie.

        I niech ta chwila trwa na wieki, wszystko we wszystkim jest CUDEM.

        Słoneczne pozdrowienia dla wszystkich WĘROWCÓW TAWerny przesyłam specjalnym listonoszem, słonecznym FOTONEM wprost w Wasze serca.

  12. A na niecierpliwość coś można poradzić ? 😛 Bo to jest najbardziej dojmujące – wiedzieć, że Wolność jest blisko, a jednocześnie siedzieć i czekać, aż się zacznie z grubej rury…

  13. Chciałabym podzielić się z Wami ciekawym i dla mnie nowym doświadczeniem.
    Pojechaliśmy ostatnio z rodziną nad jezioro. Była piękna słoneczna pogoda, dzieci chodziły prawie cały czas na boso, pluskały się w wodzie i wygrzewały na słońcu. Ja również skorzystałam ze słonecznego, ciepłego dnia i przez 5-6 godzin spacerowałam na bosaka. Byliśmy nad jeziorem w sumie jakieś 6-7 godzin i to co zwróciło moją uwagę to, to, że dzieci ani razu nie poprosiły o jedzenie a ja sama również nie czułam głodu.
    Było to dla mnie wspaniałe i bardzo zaskakujące doświadczenie.
    Potem przypomniałam sobie, że kiedyś oglądałam wykład (polecony tu na forum) profesora mówiącego o tym, że energię czerpiemy z pożywienia, z ziemi i ze słońca. I jakoś tak mam wrażenie, że to chyba zadziałało.
    Zastanawia mnie tylko dlaczego akurat teraz i dlaczego nie odczuwam tego za każdym razem kiedy chodzę na boso?

    1. Ludzie generalnie za dużo jedzą. Nasze ziemskie skafandry nie potrzebują aż takiej ilości organicznego wsadu, raczej chodzi o jego jakość…

      A jak słusznie zauważyłaś, Słońce i Ziemia też nas energetyzują, więc automatycznie redukuje się wówczas potrzeba pozyskiwania mocy ze źródeł konwencjonalnych.

      Ale wydaje mi się, że najważniejszą rolę odegrała tu Dzika Radość Istnienia, na bazie której zawieszone zostały na chwilę programy „obżarstwa”, na których jako populacja jedziemy… 😉 😀

      1. Przepraszam, że wejdę w słowo.
        Wyjście w Na-turę, ona ma swoją ,,turę”.
        Fascynacja Ją, wzorcowa, bo taka jest u dzieci(niczym jeszcze nie skażona więź z Przyrodą), taką Ją postrzegają i odbierają, jest na pierwszym planie w odbiorze.
        Najpierw daje.
        To piękne, że twoje dzieci i ty przez pewien czas żyliście jej rytmem.
        W Naturze, ona jest gospodarzem i zobacz, czym nasyca.
        Odbierze zwykły, ludzki głód, by zamienić go w następny powrót do Niej.
        Przyroda, w której się znalazłaś z dziećmi, kochana Wietrze We Włosach, nasz ludzki głód zamienia na głód powrotu…

        Natura zrobi wszystko, byśmy tylko w niej i znią chcieli być!
        To pięknie, że już planujesz z dzieciaczkami następny wypad.
        Zobaczysz, jak Cię i tym razem miło zaskoczy!

        Dobra w życiu i radości z dziećmi !

  14. Śliczny ten grzyb w nagłówku!
    Na blogu my większość grzybów(różnych zbieramy 🙂 🙂 ), ale czemu mor u much powodujący sromotnik???

    No pięknie grzybną jesień zaczynasz! 😀

    By jakie Kozaki! nawet Maślaki, Kozie Brody!
    Ale żeby tak od razu trujak?! 😀 😀 😀

    Wytłumacz się z tego ,Tawcio…

    Też ci rymem odpowiem 😀

      1. Skoro więc muchomor
        cofa Altzheimera,
        idę z koszem w las
        muscarii nazbierać!

        Przyprawię i zjem
        tylko jednego,
        nie chcę na co dzień
        pamiętać wszystkiego!

        Wszystko w kapeluszu,
        wiedzieć co do joty?
        można zwariować
        z nadmiaru roboty!

        🙂 🙂 🙂

      2. Polak jak nie kopnie grzyba, to obiadu nie zje…

        Wczoraj wybrałem się na uroczystą liturgię Zbioru Amanity…

        Jakież było moje zaskoczenie, gdy upatrzoną wcześniej leśną świątynię tego Świętego Grzyba zastałem zbezczeszczoną…

        Zrobiło mi się ogromnie smutno… 🍄

    1. Krysiu z lasu jest właśnie tak jak piszesz „głód powrotu do niej” odczuwam intensywnie i to niesamowite uczucie nasycenia to coś o czym myślę odkąd tego doświadczyłam 🙂

      1. Piękna Istoto z Wiatrem We Włosach, już sam Twój nick to grająca poezja.

        Posmakuj bosego chodzenia po leśnym poszyciu naszych Lechickich Lasów, a odczujesz we własnym Jestestwie ekstazę czegoś, czego nie można opisać słowami.

        Gdyby na kartach ziemskich ksiąg wydrukować słowami poezję, jaka rozbrzmiewa w gęstwinach naszych Słowiańskich LASÓW, nie byłoby nic piękniejszego, unoszącego nas w przestworza błogości i radości w naszych sercach. ❤

        Pięknego dnia życzę.

      2. Czym jest bycie w Przyrodzie?

        B-ycie w Przyrodzie…
        Ł-onem jej cisza,
        O-ddechem zapach
        G-rany ruczajem,
        O-stoją drzewa
        S-topą bosą w mchu.
        T-wą strunę duszy
        A-rtyzmem złączą
        N-iebo z ziemią w raj…

        *********************

        M-oc życia w tobie
        I-naczej spojrzy.
        Ł-askawszym okiem,
        E-mpatią serca.
        G-dziekolwiek będziesz
        O!- budzisz dobro…
        🙂

      3. ,, Jakież było moje zaskoczenie, gdy upatrzoną wcześniej leśną świątynię tego Świętego Grzyba zastałem zbezczeszczoną…

        Zrobiło mi się ogromnie smutno… 🍄”

        Bo widzisz, Tawcio, nie na wszystkich gatunkach grzybów się znamy.
        Oprócz tych powszechnie znanych, w lesie można napotkać grzyby z gatunku wandalis naturalis oraz – z tej samej rodziny blaszkowatych – pospolitus debilus.
        Grzybnie tych ostatnich wydają owoce do złudzenia przypominające kształtem puszki, butelki i inne odpady.

        Myślę, że ludzie niszczą grzyby z przynajmniej dwóch powodów.
        Po pierwsze boją się ich jako trujących, a po drugie nie chcą, aby ktoś inny je podniósł i się zatruł.
        Trzeci powód to zwykły wandalizm.
        Brak świadomości, że każda roślina w poszyciu lasu spełnia swoje pożyteczne zadanie.

        Tawcio, nie martw się!
        Jeszcze nie jednego grzyba 🙂 spotkasz w swoim życiu!

        Miłego!

      1. depresja to odejscie od czucia duchowego do cielesnego np seks, na depresje najlepiej zaslonic firanki i sie zaszyc w lozku na pare dni z dobrym jedzeniem, no chyba ze mamy plomby amalgatowe wtedy nic nie pomorze oprucz ich bezpiecznego niezwlocznego usuniecia i wymiany na biokompatybilne biale

      2. Posadziłam drzewa -pojawiły się grzyby i czerwone dodają kolorytu..są maślaki pod modrzewiem-podgrzybki-kozaki pod brzozami …kurki..

      3. Gmoś – co Ty za receptę dajesz..na depresję…
        ,nie wytrzymam w zamkniętych i zasłoniętych pomieszczeniach-
        Nawet zimą otwieram drzwi i patrzę na świat..
        aha..nie wiem co to de…presja…nie umiem doradzić..

        .. ale jedno wiem..im więcej ruchu tym więcej energii w ciele …

      4. jak masz aerio wyczerpane nadnercza to tylko tak, a jak masz depresje typu nie chce mi sie do robotu to moze i ruch i slonce

  15. Krysiu z lasu dziękuję za ten poetycki obraz obcowania z przyrodą. Zawsze mnie ciągnęło na łono natury, ale dopiero teraz zaczęłam odczuwać to tak mocno i tak pięknie. Myślę, że chodzenie boso odegrało tu kluczową rolę 🙂
    A głód powrotu spowodował, że dziś wyruszyłam znów w to samo miejsce. Tym razem jednak, zanim weszłam las, postanowiłam zrobić spacer wzdłuż zabudowań przy lesie. Zatrzymałam się, żeby sfotografować pusty kawałek terenu ponieważ od jakiegoś czasu rozglądamy się z mężem za miejscem dla naszej rodziny (poza miastem). I stało się coś fantastycznego. Wyszła babinka ze starego domu, żeby zagaić rozmowę. Okazało się, że chętnie sprzeda kawałek swojej ziemi – TUŻ PRZY LESIE.
    Aż trudno mi w to uwierzyć bo prostota tej sytuacji jest przecudna. Teraz zostaje przygotować rzeczywistość na nowy dom 🙂 Mam nadzieję, że się uda.

    1. SłowiAnko dziękuję. Chcę Ci powiedzieć, że masz również swój udział w tym, że wiele spraw widzę ostrzej i prawdziwiej. Za Twoje wpisy na forum dziękuję – czytam je od dawna 🙂

    2. ,, Natura zrobi wszystko, byśmy tylko w niej i znią chcieli być!
      To pięknie, że już planujesz z dzieciaczkami następny wypad.
      Zobaczysz, jak Cię i tym razem miło zaskoczy!”

      ,, . I stało się coś fantastycznego. Wyszła babinka ze starego domu, żeby zagaić rozmowę. Okazało się, że chętnie sprzeda kawałek swojej ziemi – TUŻ PRZY LESIE.
      Aż trudno mi w to uwierzyć bo prostota tej sytuacji jest przecudna.”

      Uwierz i uznaj za NATURAlność 🙂
      (wiem, że dech zapiera; dla mnie, żyjąc w Przyrodzie, do tej pory 🙂 )

      Twoja fascynacja, raz nawet tylko, to dla Przyrody gość w jej podwoje chętny!

      Czystym w swej prostocie rytmem biją Wasze serca, ludki, że Przyroda tak szybko i z ochotą Was zaprasza…
      Bądźcie tacy nadal, jak ona, a wszystko się ułoży!

      Pięknem jest wasz zachwyt Naturą, ale Jej zachwyt wami!, co unaoczniła, nie opisze człowiek.
      Nieprawdaż?

      Powodzenia!
      Cieszę się razem z Wami, a jakie chwile dzieciństwa swym dzieciom szykujecie! – Tego się nie da opisać!
      Zwłaszcza wdzięczności, kiedy wasze dzieci już będa dorosłe i dopiero wtedy wspomnieniem wyrażą mądrość waszej DZIŚ decyzji.

      Miłego!

  16. Dwa dni spedzilam w ogrodku, bo mamy teraz ladna pogode. Na boso chyba ze 4 godziny. Niestety ten czas sie konczy. Od jutra do polowy maja wracaja zimne dni i noce. Zauwazylam jedną rzecz. Po takim bosakowaniu dziwnie sie czuje. Palpitacje. Tak, jakby drgala kazda komorka mojego ciala. Godzine juz siedze w domu, a nadal nie moge sie uspokoic. Nie jest to przyjemne uczucie. Jak myslicie, jaka moze byc tego przyczyna? Czy Wy tez doswiadczyliscie czegos takiego?

    1. Kalinko, jeśli nie ćwiczyłaś wcześniej regularnego bosęgowania 👣, to cztery godziny jak na pierwszy raz, to dużo za dużo. Zasada jest ogólna: wszystko, co nowe, trzeba wdrażać stopniowo.

      Możesz jeść zielone serduszka 💚 oraz górne pędy Tasznika Pospolitego 🌱 – zawiera dużo Potasu.

      Palpitacje mogą być nie od bosakowania, lecz od długiego przebywania na zewnątrz (wdychanie posypki, która zawiera pierwiastek Bar, który wiąże Potas). Przy palpitkach trzeba suplementować się Potasem.

      (Chociaż w Twoim akurat przypadku, to – wg mnie – i tak jesteś przeciążona chemią z suplementów 😉).

      (Ja cały wczorajszy dzień też przepracowałem w ogródku) 🙂

      1. „Chociaż w Twoim akurat przypadku, to – wg mnie – i tak jesteś przeciążona chemią z suplementów ”

        I to może być przyczyną (być może również ) jeśli ciało się oczyszcza z leków to objawami są palpitacje serca , a jak wiadomo ziemia oczyszcza.

    2. Kalinko, TAW ma rację, wszystko co nowe, trzeba dozować powoli, by nie przedobrzyć.

      Ja od dziecka bosęguję, i nie choruję, a nawet powiedziałabym, że coraz bardziej świetnie się czuję.

      Żadnych suplementów nie kupuję, bo głównie tylko ziołowe miodziki, które robię sama i herbatki ziołowe piję.
      Jem ostatnio bardzo mało, bo też mnie od jedzenia coś odepchało 😀 na pewno te nowe wyższe wibracje na Nas tak wpływają.
      Ja uważam, że to nie jest nic złego, po prostu nasze organizmy przestawiają się na wyższe częstotliwości, skoro mamy być ANIOŁAMI to musimy czuć się lżejsi.
      🙂 🙂 🙂 🙂

    3. Witaj. Moj kolega dawno temu mial przepisane witaminy centrum. I po tych witaminach mial palpitacje serca. Zdrowy dwudziestolatek. Dal mi te suple i mnie nic nie bylo. Za to kiedys chcialam oczyscic organizm, wkladajac cebule do skarpetek. Myslalam ze umre, tak sie zle czulam. Czasem dziwne objawy od blahych rzeczy sa.

      1. Dzieki za wszystkie odpowiedzi.
        Znalazlam dzisiaj informacje, ze wczoraj zeszly na Ziemie mocne energie.

      2. Kalinko kochana, ja mam od wczoraj jazdę, wczoraj zaczęło się ok 11h, dzisiaj też. Szumy i ucisk(bez bólu) w głowie, podwyższone ciśnienie, kołatanie serca, jakiś balon pusty w klatce piersiowej, myślałam, że zejdę na jakiś udar albo zawał. Dziś nie było wiele lepiej… Przypomniałam sobie o rezonansie Szumana, popatrzyłam na wykres…. no i jasne. Brakuje skali.

      3. tu masz cos z bloga hellenandcgaos co potwierdza twoje przeczucia z tym ze to nie energia tylko inteligentne kosmiczne biale cialka zwalczajace wszystko wezowe na ziemi i wokol tj reptyli szarakow mongolow arabow zydow turkow latynosilow saksonow itd itp wklejam
        The intelligent anthelios (anti-clockwise turning) system of antimatter of the other half Hippopedian orbit 8-shaped trajectory, is bombarding our planet with intelligent antibodies ”white blood cells”, to exterminate the crews of the draconian occupational forces of draconian flagship MOON and its earth agents such as the CHINESE,JEWS,SAXONS, rest MONGOLS and MASONS of CHINA’S ”KINGDOM OF SIN-SION-SINA-SEDI-JAHWEH” on planet earth.

      4. U mnie to samo z głową… ucisk bez bólu, szumy i piski w uszach.. czasami łuput łuput w piersiach. A dzisiaj niesamowita senność popołudniowa. Cyrki cyrki 😉
        B.artoszko

      5. pod warunkiem ze nie masz kanalow i plomb amalgatowych na wszystko dziala 5 dni glodowki moze tez byc 5 dni na pomaranczach np albo na niepasteryzowanym kwasnym mleku na wodzie z cytryna itd itp jak kto woli na pierwszy raz

    4. A tam od razu chemia!😉 Starosc nie radosc.😉😁
      Wszystkie gnaty mnie bola, tyle sie nazginalam!😁

      A tak na powaznie….. Moi drodzy, suplementy sa od Zieby, z wyjatkiem wiesiolka (po ktorym czuje sie dobrze). Chyba….. zeby przyjac, iz w organizmie „siedzi” jeszcze chemia z orzecha zielonego po kuracji odrabaczajacej sprzed kilku miesiecy. Suplementy innych firm, po ktorych czulam sie zle odrzucilam od razu (gniecenie w okolicach watroby). W porownaniu z okresem sprzed kilku-kilkunastu miesiecy palpitacje serca odczuwam juz rzadko. Zdarzylo sie to wczoraj po raz pierwszy od dluzszego czasu. Jest jeszcze cos. Nie udalo mi sie wrocic do mojej wlasciwej wagi. To pewnie tez ma wplyw. Zywnosc pelna chemii. Moze jem za duzo jajek? Gdy pogoda byla przyzwoita staralam sie chodzic boso po ogrodku albo chwile postac, chwile, to znaczy minute, dwie, bo u nas nadal bylo zimno. Przyznaje jednak, nieregularnie.
      Jeszcze wracajac do suplementow. Juz naliczylam trzy, ktore kazdy (wedlug mnie) powinien brac. Witamina D3+K2MK7 oraz wiatmina C, to podstawa w naszej szerokosci geograficznej. Latem mozna sobie odpuscic, jezeli przebywa sie na sloncu i je duzo owocow. Lato jednak dlugo nie trwa.

      Za jakies dwa tygodnie koncze kolagen firmy Visanto. Nie widze poprawy, kolano nadal trzeszczy (bralam od 15 grudnia, regularnie, co dzien). Tak wiec dam sobie spokoj. No, ale kazdy organizm jest inny, kazdy musi sprobowac sam. Jezeli za dwa tygodnie sie nie odezwe, to znaczy, ze nie odczuwam poprawy.
      Na razie

      1. Kalinko, jak Ci już nic nie pomaga, to może wypróbuj moją mantrę. 🙂 🙂

        Ja skończę w tym roku 71 lat, więc będę miała 7+1=8 latek, i tak też się czuję, śmigam po drzewach, wykonuję sama każdą robotę w 24-arowym ogrodzie i czuję się wyśmienicie, bo wreszcie robię to, co kocham.

        Ale wracając do mojej mantry/modlitwy/kreacji, to wypowiadam ją z przekonaniem, jak tylko sobie przypomnę, ale na pewno zawsze wieczorem, jak położę się do łóżka, i rano po przebudzeniu.

        A brzmi tak:

        Aktywuję i uwalniam was, moje kochane komórki macierzyste, i proszę was o uzdrowienie każdej choroby i bólu w moim ciele.

        Wiem, że to u mnie działa, czasem nawet natychmiastowo, my mamy moc kreacji, ale trzeba to robić z przekonaniem, wizualizując, jak chore miejsca są naprawiane tu i teraz przez nasze komórki macierzyste.

        Wiem, że powiecie, że to trąci dziecinadą, ale ja wiem swoje, gdyż u mnie to działa.
        Spróbować nie zaszkodzi, a nic nie kosztuje, natomiast suplementy są bardzo drogie i wg mnie niepewne.

        Ja mam tak, że jak mnie intuicja, czyli jak mawia nasz TAW, czuj, od czegoś, kogoś odpycha, wiem, że to nie dla mnie. 😀 😀 i pasuję.

        Wewnętrzna radość, spokój i dobroć, praca, którą się lubi = ZDROWIE i ZADOWOLENIE. 🙂 🙂

      2. Ja już staram się nie używać słowa „choroba”, bo choroby nie istnieją.

        Medycyna dalekowschodnia też nie uznaje tak zwanych chorób (nie nadaje nazw tak zwanym jednostkom chorobowym, gdyż nie ma czegoś takiego jak jednostka chorobowa – są tylko chwilowe zakłócenia harmonijnego przepływu energii na konkretnych meridianach).

        Cała sztuka medyczna wszechświata polega na bardzo prostych trikach udrożniania harmonijnego przepływu energii w biopolu istoty ludzkiej.

        No, ale owce wolą chemioterapię oraz apteczną chemię IG Farben (Bayer AG) rodem z KL Auschwitz.

        *

        W mantrowaniu/modlitwach/kodach/kreacjach lepiej nie używać słowa „choroba”, by nie kodować swojej podświadomości na istnienie bytu, który nie istnieje…

      3. A mi w sobotę odezwał się chyba żołądek, jakieś nadżerki, czy coś. Tak mnie przygięło solidnie, doszła gorączka. takie mnie zwątpienie dopadło – picie wody z cytryną z kurkumą, suple, czasem wrotycz, kiedy indziej szczeć, czasem ocet jabłkowy domowej roboty – i lipa. No chyba że winnym okaże się Betaina firmy krzak, którą kupiłam, by poprawić trawienie.
        Się poprawiło;((
        W pakiecie doszedł jeszcze ból głowy.
        Chętnie posłucham rad, jak wyciszyć, zaleczyć. Jeśli to nie choroba, to co?

      4. Post i modlitwa, Droga Lucky… 😉

        Jeśliś ze wsi, zobacz, co rośnie pod Twoim progiem…

        Miastowi mają mniej podpowiedzi od PrzyRODy.

        Ale idą czasy, że już niedługo zaczniemy na tyle CZUĆ swoją energetykę, by natychmiast zlokalizować energetyczne źródło dysharmonii.

        Na razie mamy mnóstwo zakłócaczy CZUCIA swego biopola (smog elektromagnetyczny). Dlatego bez jak najczęstszego Uziemiania się 👣 bardzo trudno jest zachować na stałe harmonię przepływu energii kosmicznej w ciele.

        W tych miesiącach bosęga 👣 i kontakt ze Słońcem 🔆 to PODSTAWA Dobrostanu.

      5. [TAW] Dlatego bez jak najczęstszego Uziemiania się 👣 bardzo trudno jest zachować na stałe harmonię przepływu energii kosmicznej w ciele.
        ——————
        Dlatego tez dzisiaj rowniez pochodze sobie boso po trawie, tzn. pokuśtykam😂 i choc chwile postoje albo „rzuce okiem” na wczorajsza robote….. na ile sil wystarczy, bo rwa kulszowa mnie narywa.😁Jak nie urok, to sraczka.😉

      6. Wczoraj nieco przesadziłaś z tą 4-godzinną bosęgą 😉, nie raz tu ostrzegałem bosakowych „pierwszoklasistów”, opisywałem, jak u mojej znajomej po 20-minutowej bosędze ze mną po Lesie Lindego na Starych Bielanach odnowiła jej się wieloletnia dysharmonia związana z zatokami, co objawiło się potwornym bólem głowy.

        Organiczna kosmiczna energia Matki Ziemi to nie żarty – to ostre pierdyknięcie po strukturze 💥

        Na rwę kulszową witaminy z grupy B., zwłaszcza B12.

        Yerba mate zawiera niektóre z grupy B.

      7. z uziemianiem chodzi o ladowanie sie ekektronami z ziemi a nie o pozbywanie sie czegos

      8. 5 dni glodowki pozniej surowa dieta, choroby sa z picia jedzenia gotowanego pasteryzowanego smazonego pieczonego wapnia ktory kalcyfikuje tetnice i narzady, gdzie zkalcyfikuje tam bedzie niedomagac, sok z selera naciowego surowe zoltkasuriwki to podstawa zdrowia, zkalcyfikowana zyla czy narzad ma twardosc skaly wapiennej, polecam filmiki roberta cassara na ten temat

      9. TAW pisze:”W tych miesiącach bosęga 👣 i kontakt ze Słońcem 🔆 to PODSTAWA Dobrostanu.”

        Ja dzisiaj od 11-tej do 18-tej na bosaka , w słoneczku pracowałam w ogrodzie, oczywiście, że czuję zmęczenie, ale po prysznicu zimno-gorącym czuję w ciele, cudowne uspokajające mrowienie.
        Posadziłam dzisiaj 72 sztuki Białej Smagliczki, cudne kwiaty, ze skromnymi wymogami. 🙂 polecam.

        I takie życie mi właśnie odpowiada, teraz łóżeczko, książka albo dobra muzyka i spokojne spanko, czego i Wam wszystkim życzę.
        Jeszcze tylko odpowiem na pytanie Jasności, ale to już ze smartfona z łóżka. 🙂 🙂

      10. TAWie, jak już wyżej pisałam, mam ciężkie te dni, a żem dziecię miejskie, w mieście mieszkające, mam troszkę dalej do możliwości bosakowania, wczoraj bardzo chciałam iść, ale tak mi wszystko we mnie pulsowało, tak mnie to osłabiło, że nie zebrałam dość siły, żeby pobosakować, ale dziś jak wracałam z pracy, odstawiłam auto do garażu, i wracając do domu musiałam ściągnąć buty i stanąć chwilkę chociaż na ziemi… Mam pod oknami kawałeczek 2x 3 m trawy… stanęłam tam na bosaka, nie interesowało mnie, czy ktoś chodnikiem obok idzie, i co sobie o mnie pomyśli… Stałam tak długo (kilka-kilkanaście minut), aż się lepiej poczułam. Ale teraz ten szum w głowie wraca..

      11. No widzisz, gratuluję odwagi, Dzielna Kalino 💪😀

        Możesz przykładać Dłonie🤲 do głowy, z intencją. Jesteśmy teraz w Fali Niebieskiej Ręki – Siła Uzdrowienia ✋

        Nie zdajemy sobie sprawy, jaka Moc tkwi w naszych Dłoniach… 🤲
        Dotyczy to zwłaszcza uroczo nych (tak się „samo wpisało”) w Fali Niebieskiej Ręki.

      12. 😆😆😆 mam chyba wielką intuicję, bo wczoraj wieczorem gdy już byłam w łóżku, zrobiłam to. Położyłam sobie prawą dłoń na wysokości żołądka, a lewą nad czołem i myślałam intensywnie, że we mnie jest wszystko spokojne, krew spokojnie płynie, serce bije w równym rytmie… pomogło. Ale moc moich dłoni znam od czasów kiedy byłam młodą nastolatką, w czasie ciężkich miesiączek ( nie zdarzały się często, ale jednak) wystarczyło gdy położyłam prawą rękę na brzuchu i myślałam intensywnie, że „nie boli” i mimo, że wtedy nie wiedziałam, co znaczy „nie” w takim myśleniu(a może dlatego😉), to pomagało. Potem wiele razy bóle u dzieci przykładaniem rąk redukowałam…

      13. Lucky: spróbuj arcydzięgla litwora świetny na trawienie i co ważne lekko rozkurczowy. Jest dość silny więc proponuję zaczynać od jednej szklanki dziennie (przepisy zalecają łyżkę ziela zalać wodą gorącą tak do 80 st. C i poczekać z 10 min. lub zrobić odwar 2 łyżki zalać wodą pogotować z 5 min. odstawić na 10). Pić małymi łykami. Mnie na mój żołądek i początek candidy pomogła też woda utleniona pita wg recepty Nieumywakina. A poza tym to wąchaj i smakuj zioła. Jak Ci coś smakuje znaczy, że potrzebujesz. Swego czasu nawet piołun lubiłam chociaż jest przecież bardzo gorzki, ale najwidoczniej organizm go w danej chwili potrzebował. Do tego dobry też jest czystek, ale bez miodu i cytryny. Tonizuje żołądek, co sama dość dawno temu sprawdzałam:). Dziś jestem w 100% zdrowa i pełna energii czego i Tobie życzę💚💛.
        Tylko z niecierpliwości się nie wyleczyłam, widać takie ze mnie dziewczę wiatrem podszyte😉

      14. Masaż brzucha, od dziecka przy wszelkich bólach brzucha masowano nam brzuszki w domu…Mnie i siostrze:) A ja jakoś tak intuicyjnie, zawsze przed snem rozmasowuje sobie brzuch na wszelkie pomagające mi sposoby, Zaznaczam, ze raczej bóli nie mam, ale zauważam jakieś napięcia i bolesne miejsca pod dotykiem dłoni. Zauważyłam, że pomaga mi i dosyć przyjemny jest masaż rozluźniający, kiedy trzema palcami dłoni powoduje ucisk brzucha i wprawiam brzuch w wibrację, czyli pod uciskiem poruszam sztywnymi palcami w lewo na prawo czy w górę i dół, jak kto woli. Tak miejsce po miejscu na całej połaci brzucha…Często też przykładam wierzch dłoni prawej na brzuch a lewą na serce z intencją uzdrawiania całego ciała…

      15. w ksiazce zieby ukryte terapuejest rozdzial o odnowieniu chrzastki w 3 miesiace czy cos zapodaj sobie

      16. Oczywiście że choroby nie istnieją no chyba że ktoś uprze się udowodnić komuś że jednak one istnieją , pewien człek lekarz wypił całą szklankę z tzw bakteriami salmonelli chyba i co a i pstro udowodnił tym tylko swoje odkrycie .
        Witaminy właśnie zmieliłam skórki pomarańczy na wiór
        ( owcześniej wy-ozonowałam ) jeśli ktoś pije soki i zostaje mu pulpa , suszy się w suszarce na grzyby lub słońcu lub kaloryferze lu piekarniku pamiętać żeby temp nie przekraczała 30 – 40 stopni C , a potem się je spala ten zabieg powoduje że wyciąga się minerały, sole i inne rzeczy zawarte w danej pulpie i już się ma swoje witaminy . Meridiany w ostatniej bosędze po lesie , zaczęły mnie podgryzać mrówki czerwone na jednej stopie , myślę sobie co jest , przecie jo tylko idę , po chwili spłynęła myśl co one robią , pisała też o tym Anastazja . I nie Panie Tawie jak zwykle się wychylę w mieście też ziela dużo , lasów nie brakuje , a ja znajdłam swój 🙂 bajkowy i niestety potwierdzam wycinka lasów szła . Miastowi i wsiowi a statki nad jednymi i drugimi 🙂 zakłócacze. Proszę mi tu ludzi nie kodować 😛 Miastowa i daję sobie radę lepiej niż nie jeden na wiosce mieszkający 😛 ( do nikogo to od razu zaznaczam 😂 😂 😂 ) wiele ale bardzo wiele rzeczy jest przez nich sztucznie wywoływanych w ciele i samopoczuciu oraz ospałości. Polecam pić też zeolit wraz z łupinami babki jajowatej . Wytrąca wszystkie metale z ciała . A wczoraj dostałam kwiaty kasztanowca jakież one są śliczne! A z bzu który mamy teraz tyle i cudnie rosnącego można zrobić se pitu pitu czyli na 1 l wody wkładamy 2 pędy kwiatostanu i pokrojoną połówkę cytryny , do lodówki na min 2 godz. Chcesz być zdrowy ? przestań marudzić !

        Dobrego Dnia Wszystkim

  17. Widzę, że ostatnio więcej osób źle się czuje. Ja też od dwóch tygodni miewam problemy trawienne (skurcze żołądka i uciski wątroby) i ciśnieniowe. Na palpitacje i obniżenie ciśnienia mi pomaga oddychanie w rytmie 2-4-2-4 (wdech, wstrzymaj, wydech wstrzymaj). Teraz zaskoczyłam, że trzymam w tym czasie prawą rękę na wątrobie, a lewą na sercu. Kiedyś przeczytałam, że serce podąża za oddechem i staram się je uspokoić w ten sposób. Po kilku oddechach zaczynam ziewać i lepiej się czuję. Na trawienie stosuję nalewkę z orzecha i Liv52 (to są zioła himalajskie) i staram się pić dużo ciepłej wody.
    Z bosakowaniem muszę poczekać na poprawę pogody.
    A pod progiem zadomowił się mi dziurawiec, który też popijam co jakiś czas 🙂
    Dużo zdrowia życzę wszystkim i szybkiego pozbycia się przykrych dolegliwości!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s