Twarzą w twarz…

😀

Śpiew ptaka

adult-3368246_640

Można się spotkać przez telefon

Można przez esemesa

Można telepatycznie

Można w wyobraźni

To wszystko namiastki

Prawdziwego spotkania

Nie ma głębszego spotkania

Niż to twarzą w twarz

Gdy spotykają się oczy

Gdy czujemy dotyk

Słyszymy głos nie przez głośnik

Lecz naprawdę

Nie jesteśmy na odległość

Jesteśmy niewirtualni

Tawerniakom, Ireneusz Leończyk, Krasnobród, 08.07.18, g.15:28

View original post

133 myśli w temacie “Twarzą w twarz…

  1. Gdyby nie to ze w ostatniej chwili zmieniłam plany moglibyśmy się minąć gdzieś w Krasnobrodzie…. Śpiewie ptaka …. i Tawie??? 🌞

      1. Gdyby złożono ci propozycje:
        – albo dwa razy w tygodniu przez pół roku ,,widzisz się” z przyjacielem na skype
        – albo raz na pół roku możesz z nim przebywać przez tydzień,

        i ty wybierasz tę drugą opcję,
        to bądź pewien,
        że nie musisz szukać duszy
        gdzieś, wewnątrz siebie.
        Nie znajdziesz jej tam…
        tam jesteś tylko ty,
        To dusza ma cię w sobie,
        oplata ciebie całego.

        Odnajdź tylko siebie,
        bądź sobą, poczuj siebie
        bądź tylko jednością
        uczuć, myśli i słów.
        To wystarczy…

        Jesteś duszą,
        twoje małe ,,ja” to wielkie ,,JA” duszy
        nie trać więc czasu na jej szukanie,
        nie rób ze swego życia gry w chowanego,
        po co szukać znalezione?

      2. ,,Bardzo mądry wiersz. Howgh!”

        To nie wiersz, kochany Śpiewie Ptaka, który żyjesz na fali ciszy nocnej ucztującej swe piękno ze swym Stańczykiem.
        To WIE(r)SZ.

        Ech, …. żeby tylko człowiek zechciał pojąć tę słowiczą błazenadę…
        Obraz Matejki już od dawna mówi kto czyim jest królem…

        Lubimy zmęczenie,
        nawet nam strój błazna nie jest potrzebny,
        a co dopiero chcieć usłyszeć prawdę,
        że żadnym królom nie doradzamy,
        i nie mamy być po czym zmęczeni…

        Ciekawe, jak mistrz pędzla oddał by na płótnie współczesnego błazna – na przykład mnie, ciebie?

      3. Często myślę, żeby tylko być, nie zgłębiać i nie pojmować, jak piszesz. Po prostu być, słuchać śpiewu ptaka………….

      4. TAW mam ogromną prośbę, do Ciebie i Tawerniaków też, zapalcie dzisiaj świeczkę dla naszych rodaków pomordowanych przez UPA na wschodzie.

        Dzisiaj jest 75 rocznica tzw krwawej niedzieli, tu cytat z Wikipedii.

        Ja osobiście zapaliłam dwie świeczki, jedną dla Wołyniaków, a drugą dla wszystkich naszych rodaków, którzy leżą w bezimiennych grobach, albo wcale grobów nie mają.

        Myślę, że ta sprawa też ciąży na pobudce. Jaj ją zostawimy, nie będziemy mogli być wolni.

        Dziękuję.

        Tutaj jeszcze apel księdza Isakowicza-Zaleskiego:

        http://isakowicz.pl/11-lipca-ofiarom-ludobojstwa-wywies-flage-z-kirem-i-zapal-znicz-pamieci/

      5. W Lublinie wisiało dziś masę flag. Ludzie pamiętają. Trzeba też wizualizować oświecenie naszych braci Ukraińców. Nadal nic nie dostrzegają, ale jestem dobrej myśli.

      6. „TAW mam ogromną prośbę, do Ciebie i Tawerniaków też, zapalcie dzisiaj świeczkę dla naszych rodaków pomordowanych przez UPA na wschodzie.”

        Dziekuje Laszko za przypomnienie

      7. „TAW mam ogromną prośbę, do Ciebie i Tawerniaków też, zapalcie dzisiaj świeczkę dla naszych rodaków pomordowanych przez UPA na wschodzie.”

      8. Budujmy nowy świat, bez nienawiści, antagonizmów między narodami, wtedy sytuacja z Wołnia nigdy się nie powtórzy. Od kilku lat, a na pewno od roku, mam dość podziałów na narody, państwa, nacje itd.itp. To do niczego nie prowadzi. Podkreślamy swoją inność, ale tak naprawdę sie dzielimy. Sława! Howgh!

      9. „Podkreślamy swoją inność, ale tak naprawdę sie dzielimy. ”

        To nie „podzial” , to KWESTIA PRZETRWANIA GENZTYCZNEGO JAKO NAROD !
        Ci pomordowani na Wolyniu bez potomstwa, niestety, ZNIKNELI NA ZAWSZE , a ICH GENY NA ZAWSZE PRZEPADLY… To straszne i smutne..;i nic tego nie zmieni!
        Czy lubisz czy nie, jak Ty nie poczniesz DZIECI, to na TWOJEJ ZIEMI POCZNIE JE INNY…i Ty zniknisz na zawsze genetycznie…TWOJE GENY na zawsze przepadna ! Wiem, to straszna PRAWDA…TO BOLI DO ROZPACZY !
        Ale lepiej wiedziec i zrozumiec , niz zyc w ULUDZIE !

        TO dlatego oprawcy na WOLYNIU mordowali NIEMOWLETA !
        Tak robili rozliczni najezdzcy na Bliskim Wschodzie, w Egipcie , w Azji…itd.

      10. Pamiętam o Wołyniu i wiem bardzo dobrze, co tam sie wydarzyło. Wiem jednak również, że świat jest jeden. Chyba nie mogę być na tym blogu, bo jestem uniwersalistą, choć Słowianinem. NIc na to nie poradzę. Hej.

      11. lwia czesc ukraincow to zydomongoly glodne sowianskiej krwi nie chodzi nigdy o nacje tylko o rase

      1. ,, Często myślę, żeby tylko być, nie zgłębiać i nie pojmować, jak piszesz. Po prostu być, słuchać śpiewu ptaka………….”

        … żeby tylko być…
        tak, to piękne dążenie, wszak istotą spełnionej każdej chwili jest odczuwanie bycia.
        JA JESTEM, MY JESTEŚMY.

        Nie trzeba siadać okrakiem, bezwiednie przewracać oczami przy zamkniętych powiekach i myśli zajmować oddaloną od rzeczywistości mantrą…
        Każda dziejąca się teraz i mijająca właśnie chwila jest mantrą, tonacją dla następnego akordu…

        Czy należy dostrajać siebie do tej muzyki?
        Czasem, gdy chcesz…
        A innym razem to ty jesteś tonacją, akordem i batutą, do których dostrajają się orkiestralne dźwięki symfonii Wszechświata.
        Nie ma więc potrzeby męczyć się, tworząc wciąż to nowy rezonans z narzuconym strojem.

        Tak może i czyni stroiciel fortepianu, by żadna ze strun nie wyciszała swym drżeniem wibracji innych, by wszystkie po wypowiedzeniu tego, co chcą powiedzieć stały się falą, kryształowym potokiem słów- przekazem poruszającym struny twoich uczuć, myśli, którymi nakarmiona wyobraźnia zaniesie cię w przestrzenie doznań.

        Każdy człowiek to instrument, dla którego istnieje już mnóstwo rozpisanych symfonii…

        Nie musi się do nich dostrajać; to one dla właściwej człowiekowi tonacji stworzą z nim falę…

        Jedno, jedyne co człowiek powinien chcieć, to nie mieć w sobie fałszu, wewnętrznego brzmień dysonansu…

        Bo jakim że sposobem ludzka istota stanie się jednością z którąkolwiek symfonii Wszechświata, jeśli struny człowieka – myśl, słowo i czyn – nie są ze sobą zgodne, fałszem siebie tłumią, tyglem chaosu dla siebie istnieją?

        Stroiciel fortepianu potrafi spleść w jedno rezonujące w sobie brzmienie dwieście strun, a człowiekowi trudno bywa trzy tylko; myślą, słowem i czynem nazwane, jednością uczynić…

        To nie świat z nami nie współgra.
        To człowiek, podążając codziennie na bazar, przechodzi obok sal koncertowych głuchy na dźwięki z nich płynące…
        Nawet mu przez myśl nie przejdzie, że jest doskonałym instrumentem zapraszanym do odegrania swej solowej partii w Kosmicznej Muzyce Wszechświata.

        Ptaki nie mają z tym problemu…
        To dlatego, słuchając ich śpiewu, ulegamy zachwytowi, popadamy w nostalgię i tęsknotę za czymś, czego bliżej nie potrafimy nazwać…
        Tęsknimy za prawdziwym sobą…

        Miłego dnia!

      2. „Jedno, jedyne co człowiek powinien chcieć, to nie mieć w sobie fałszu, wewnętrznego brzmień dysonansu…

        Bo jakim że sposobem ludzka istota stanie się jednością z którąkolwiek symfonii Wszechświata, jeśli struny człowieka – myśl, słowo i czyn – nie są ze sobą zgodne, fałszem siebie tłumią, tyglem chaosu dla siebie istnieją? ”

        ***

        Zapiski z Księg i Mądrości

        "IV
        na szachownicy bytu
        nasze przeznaczenia
        reguła w rękach bogów
        jasna i bez paraboli
        podziel się tym co masz
        nie zasmucaj serc
        i nade wszystko strzeż się
        rozsiewać oszczerstwo
        pij purpurowe wino
        lub różaną wodę
        którymi karmi ciebie
        szczodra Matka Ziemia
        kroplami rosy też"

        w:
        http://pbc.biaman.pl/dlibra/docmetadata?id=31798&from=&dirids=1&ver_id=&lp=6&QI=

        strona 33.

    1. „Budujmy nowy świat, bez nienawiści, antagonizmów między narodami”

      Budujmy, budujmy…a na Bliskim Wschodzie rodza po 6….7;;;;9;;;;i wiecej dzieci…
      Na Zachodzie przybysze z Afryki tez po kilka…a my budujmy…tylko czy zastanowiles sie dla kogo ?
      Dla Twoich DZIECI ?
      Dla Dzieci Twojej SIOSTRY…?
      Czy dla obcych ???

  2. Dla ZAMOŚCIA TO JEDEN Z TYCH NAJPIEKNIEJSZYCH WYJATKOWYCH DNI- już czuję ciepły przyjacielski dotyk Tych DŁONI- móc je usciskac w przyjacielskim geście TO POZOSTAJE W PAMIĘCI I SERCU ❤
    Pozdrawiam WAS TAWERNIACY ❤
    IRENEUSZU każdy TWÓJ WIERSZ TO BIJACE SERCE, tak – taka właśnie MOC MA TWOJA DUSZA ❤

      1. i koniecznie zaoferowac wymiane politykow na wolnych ludzi -Slowian.

      2. „Symbol Wiecznosci …” Śpiew ptaka dla Ciebie 🙂

        To PRASTARY…no wiadomo, o Wiecznosc wszak idzie 🙂 SYMBOL WIECZNOSCI, ktory ORMIANIE dzisiaj stanowia takze jako SYMBOL ORMIANSKICH zwiazkow i organizacji …
        A wszak wiadomo, ze Ormianie sa z ZAMOSCIEM zwiazani bardzo.
        Zaprosil Ich szlachetny Zamojski, a wiadomo tez , ze ROD Zamojskich nie przyjal z rak zaborcow proponowanego tytulu „arystokraty”. I mosci Zamojski odpowiedzial dla cesarza Austrii, ze BARAC SZLACHECKA ROWNA JEST…i On dlategoz innych niz Pan Brat tytulow nosic NIE BEDZIE !

        ( Dokladny list jest do odnalezienia na necie).
        (mosci = MOC MAJACY )

    1. Ireneusz Leończyk to mój pseudonim artstyczny. Oczywiście można tak się do mnie zwracać. Pozdrawiam, Elaszka! Mam nadzieję, że jeśli w Zamościu tym razem nie udało Ci się być, to uda się gdzie indziej, kiedy idziej…… Howgh!

      1. Ireneusz jest to imię pochodzenia greckiego od słowa eirene, które oznacza spokój. 😉

        Pochodzacy od Lwa 😉

  3. To, że SONDAŻE uprawdopodabniają wynik WYBORÓW wiedzą chyba wszyscy. Aby więc ,OWCOM ZAWCZASU zaoszczędzić negatywnych emocji po wyborczym FAKCIE globalna ( każda ) władza stale używa medialnie publikowanych SONDAŻY, aby już przed WYBORAMI ich przyszły WYNIIK był dla stad absolutnie jasny i klarowny. W ten sposób PODPROGOWO przekonuje każdą OWCĘ, że ta nie musi się WCALE stawiać na WYBORY, gdyż i tak jest już POZAMIATANE.
    Mniej oddanych głosów, to PRZECIEŻ wyborczy PRZEKRĘT na znacznie niższą skalę, wymagający znacznie mniej żałosnych zabiegów! Ale co tam przecież i tak najwyższa władza sędziowska jest już PO WŁAŚCIWEJ STRONIE…
    Co więc jeszcze możesz zrobić naiwny WYBORCO sprowadzony do poziomu OWCY ?
    1. Konstytucja z 1989r. od równie wymyślonego nazwiska funkcjonariusza systemu zniewolenia jest PRZECIEŻ nieważna, bo nie poparta w referendum konstytucyjnym wynikiem 50% + 1
    2. Dla tych, których ad. 1 rozbawi podkreślam, że wybory w Polsze czytaj Polin są RÓWNIE nieważne, gdyż zgodnie z ad. 1 nie są ani bezpośrednie ( przyjęty system partyjny ), ani proporcjonalne ( liczone według D’Hondta ) – to ABSOLUTNIE bezsporny FAKT !
    3. Tak więc mamy w Polsze od dawna niewolniczy MATRIX z doprawdy wieloma zaplanowanymi i niezmiennie realizowanymi przy durnym milczeniu OWIEC PRZEWAŁKAMI.
    4. OWCE nie mają żadnych szans z RAZ za RAZEM starannie wystawionymi przez SYSTEM KOZŁAMI i zwykle zawsze ta sama sprawdzona w bojach do BULU ROGACIZNA ląduje w na wiadomych dobrze opłacanych stolcach .
    ZASADNE zatem jest postawienie pytania KIM są te wszystkie KOZY i KOZŁY ?
    a. W zdecydowanej większości to tak samo durna co OWCE zwierzyna tyle, że usytuowana partyjnie, rodzinnie lub religijnie ROGACIZNA – czytaj są na nich bezpośrednio lub na ich rodzinę rozliczne haki i kwity…
    b. Mają wcześniej radośnie sprawdzone i udokumentowane skłonności do korupcji…
    c. Zgromadzili wesołe dowody na tzw. dzikość alkowy, kompromitujące skłonności seksualne, ect.
    PONIEWAŻ są jednak na listach POPiS-owych partii nie ma na nich i stworzony SYSTEM zniewolenia stad siły !
    Czy istnieje więc jakiekolwiek awaryjne WYJŚCIE z tak FATALNEJ SYTUACJI ?
    Po pierwsze ustalmy KTO JEST TU faktycznym PANEM ww. funkcjonariuszy, a stado uzyska w końcu pojecie, kto dyskretnie PODEJMUJE DECYZJE ?
    Otóż, co powszechnie w szkółkach i na rozlicznych katechezach kładą do pustych łepetyn OWIEC Polska po licznych, ponad 50 zorganizowanych przez papieży wyprawach krzyżowych, kilku rozbiorach, licznych sprowokowanych beznadziejnych powstaniach jest w całości własnością WATYKANU – czytaj Rzymskiego Cesarstwa Narodu Niemieckiego ( czyli żydowskiego ), posiadającego również w sekretnym władaniu całą planetę. Rothschildowie od wieków prowadzą finansowe interesy papiestwa za pomocą systemu banków rozliczeń międzynarodowych, banków centralnych, rezerwy federalnej, ect. To dlatego miedzy innymi funkcjonariusz Andriu może ze swych okien spoglądać w jaśnie zad konia cesarza Marka Aureliusza stojący przed Pałacem Namiestnikowskim, a wiadome, sąsiadujące z nim lwy informują skąd faktycznie pochodzą tej władzy funkcjonariusze i jakie mają umocowania. Tak więc dla Watykanu również oddanie i najlepiej jak mogą pracują doskonali żydowscy funkcjonariusze, którym ponoć obiecano formalne władanie światem OWIEC oraz hamerykański policjant, grający niby w szatańskie skrzypce. Wszystko razem spina stworzony przez Ignacego Loyolę specjalnie w tym celu stworzony piramidalny system władzy dla szacownych braci KOZŁÓW pilnie doglądany przez jezuickie służby.
    Do KOGO więc OWCE powinny beczeć o poprawę warunków ich celowo utrzymywanej na żałośnie niskim poziomie intelektualnym i materialnym, niewolniczej egzystencji ?
    Przed świątynie więc moi mili BRACIA do iluminowanych ponoć purpuratów i PASTERZY na skargę na panoszące się wredne, kłamliwe i w większości skorumpowane KOZŁY i całą tę ROGACIZNĘ, która SYSTEMOWO uciska, strzyże i za cichą zgodą purpuratów systemowo reguluje liczebnością stad. Przenieście WSZYSTKIE protesty sprzed siedzib prostych i durnych KOZŁÓW funkcjonariuszy przed pałace właściwych magów, hierofantów i kapłanów Isis !!!

      1. W ten sposób czasowo ( jakby na zasadzie eksperymentu ) możemy zmienić wyłącznie pasożytniczych funkcjonariuszy, ale nie od dawna funkcjonujący globalny SYSTEM okupacji planety, który taką zmianę musiałby zaakceptować…
        Tylko OGROMNA rozbudzona świadomość, WIEDZA i moralność Polaków ( o co wraz z innymi walczę ) może przekonać tę władzę, że taki krok jest w tym wypadku logicznie właściwy !

      2. [TAW] Serwery już wiedzą, że Wybory 2019 ma wygrać II RP
        ————————
        Ja juz jestem skolowana. To dla kogo „pracuje” HRABIA? Czy „znaczek w klapie”, o ktory zesmy sie spierali stanowi odpowiedz? To wlasciwie o co tu chodzi? O walki frakcyjne? O wykolegowanie „panstwa polozonego w Palestynie” i jego amerykanskich pobratymcow?

      3. Pewne siły planują nadal rządzić Polską poprzez JZP (plan wyprowadzenia kasy z odszkodowań do City of London lub finansowania z niej niesłowiańskich projektów, np. lotniska dla kosmitów pod Łodzią), ale z różnych powodów im się to nie uda. W każdym razie Projekt Morawiecki jest obliczony tylko na dwa lata. To nie są głupcy, oni doskonale wiedzą, że wabik „PiS” został już zużyty (wypełnił swoją ewolucyjną rolę w naszym „państwie”) i w 2019 nikogo już nie zwabi…

      4. TAWie, jak wobec tego „skonczy” HRABIA? W nieslawie, czy jednak zapisze sie pozytywnie w historii Naszego Kraju? Pisales, ze w 2019 beda juz inne energie i bedzie mozna sie dogadac z HRABIA. Co to oznacza? Czy ON sie zorientuje, ze jego tez chca orznac, czy po postu PRZESTRZEN spowoduje, ze przejdzie na strone Narodu?

      5. Na razie, od tysięcy lat żyjemy w paradygmacie gier politycznych. Od 2019 r. powoli zaczniemy urzeczywistniać paradygmat Prawa Ziemi.

        Ze zrozumiałych względów nie chcę swoich analiz osnuwać na paradygmacie gier personalnych i politycznych, swoje analizy geopolityczne staram się osadzać na o wiele głębszych podstawach, widzieć wszystko jako elementy o wiele szerszych kosmicznych procesów… 🔆

    1. A czy was , czytelnicy nie zastanawia ten „zbieg okolicznosci” ?
      Isis _ Bogini
      …i to drugie isis…?
      Co sie komu pomieszalo ?
      Bo z Boginia (Bogini to Bogini ) zartow nie ma…nie takie zarty…

    2. „Czy istnieje więc jakiekolwiek awaryjne WYJŚCIE z tak FATALNEJ SYTUACJI ?”

      Owszem, istnieje.
      Wystarczy sprawdzić, KTO NARZUCA LUDZIOM LUDZKĄ WŁADZĘ I GO BEZWZGLĘDNIE, PUBLICZNIE WYKPIĆ i ODRZUCIĆ.

      Oczywiście NIE ZROBIĄ TEGO CI, KTÓRZY CHCĄ WŁADZY LUDZI NAD LUDŹMI I NA TRON WINDUJĄ TYCH, KTÓRYCH ZE WZGLĘDU NA SWOJĄ W NARODZIE POZYCJĘ AKURAT AKCEPTUJĄ !

      Dla jasności: jestem za grupą rzeczywiście mądrych i uczciwych, którzy pokierują ogólnymi sprawami, a nie cudzymi życiorysami, co wg Pawła z Tarsu jest przywilejem i obowiązkiem władcy (Rz 13,1-7).

  4. W PACANOWIE kozły kują, więc koźlisko
    wielka trwoga i do Stonsów śle swe żale
    aby dojść do PACANOWA..
    Więc do Micka się POskarżył
    co się dzieje w PACANOWIE,
    a co zyskał tym zabiegiem,
    sam Mick Jagger mu odpowie..,
    Wiec za stary jest ów idol na duractwa
    starych kozłów, którym zamiast PACANOWA
    przydałby się zwykły POWRÓZ….

    wężykiem, wężykiem
    PODAJCIE DALEJ…

  5. Dzięki za reblogowanie mojej pisaniny, TAW! Pozdro z Lublina! Niestety opuściłęm dzikie Roztocze i wróciłęm do miasta. Życie. Będę uciekał z tego miasta jak najczęściej. Tak postanowiłęm. Howgh! Sława!

    1. grzech pierworodny tyczy się gwaltow szaraków (biblijnych elohimow) na porywanych slowiankach, które rodzily sztuczną rase bekartow tj azjatow i które to – te slowianki – były mordowane po odkarmieniu, tj wlasnie biblijny grzech pierworodny ktoś godny i skladny genetycznie zostal zamordowany żeby dac zycie pozal się boze
      azjatyckim pokrzywionym chudym nieproporcjonalnym skladakom gmo wiecej tu hellenandchaos

    2. „Selfie z panem Bogiem” mamy codziennie w lustrze… Zwłaszcza nasze Drogie Panie… 😀

      Coś takiego jak grzech nie istnieje. To wkrętka, wrzuta/wirus matrixa w naszą świętą słowiańską przestrzeń/macierz.
      Nawet w starogreckim „oryginale” Ewangelii nie ma tego słowa!…

      1. Błądzenie nie grzeszenie. Błąd nie grzech. Błąd czyli nieświadomy czyn. Nie zbłądziłbym, gdbym był świadomy. A ilu jest świadomych? Ilu?

      2. To dlatego Medrcy z Afryki radza PATRZEC NA SIEBIE W LUSTRZE…zwlaszcza PANIOM 😉

      3. TAW.
        Czy święta słowiańska przestrzeń nazwała grzech nałogiem by złe uczynki były lepszymi?

      4. Nie chcę tu się wymądrzać, ale kiedyś każdy zrozumie, że nie ma i nigdy nie było czegoś takiego jak grzech, nie ma i nigdy nie było czegoś takiego jak dobro czy zło. To były tylko mącące umysł etykietki, programy.

        Istota prawdziwie wolna jest wolna przede wszystkim od tego typu nerwicowych programów matrixa 🙂

      5. grzech to wymysl, wiekszosc z nas jednak nie rodzi sie i musi nabywac moralnosc, dzieci np sa mistrzami egoizmu i okrucienstwa

      6. Też uważam, że nie ma GRZECHU a jedynie BŁĄD.
        Błąd można naprawić.
        Grzechu nie da się naprawić, stąd potrzeba kary.

        Grzech widzi ego.
        Błąd widzi Duch.

        Osąd to przełączenie się na ego i wszystko co się z tym wiąże -piekło.

        Wybaczenie jest przeciwieństwem osądu i przełącza nas na Źródło -sprowadza niebo na ziemię.

        Osąd – przełącznik na ego- przynosi cierpienie. Już samo zablokowanie się na wyższe poznanie, szersze postrzeganie płynące ze Źródła sprawia, że rzeczy nam służące nie są należycie rozpoznawane i osądzane są jako złe. To samo wydarzenie widziane oczami ducha lub tzw trzeciego oka, może być budujące i pocieszające.
        Podam przykład
        Chcę nowej pracy, bardziej odpowiadające mojemu odmienionemu charakterowi.
        W pierwszej kolejności tracę starą pracę i ego osądza to jako zło, bo utraciłem źródło dla utrzymania ciała – tak mówi ego.
        Ale kolejnego dnia dostaję ofertę pracy, której się obawiam lecz przyjmuję ją bo nie mam żadnej i ta okazuje się tą wymarzoną.

        Osąd z poziomu ego może sprawić, że obecne wydarzenia na świecie, które widziane oczami Ducha mogły by dać nadzieję i radość i pokój, to gdy osądzi to ego, to na pewno doświadczymy wewnętrznego lęku, niepewności, paniki, co z kolej może doprowadzić do błędnych decyzji i opłakanych w skutkach kroków.

        Na dzień dzisiejszy widzę dwa rodzaje doświadczeń określanych jako złe.

        Pierwsze to tzw karma gdy wraca do nas coś co uczyniliśmy. I ta karma może obowiązywać do momentu wzięcia odpowiedzialności za to co mnie spotkało z jednoczesnym wybaczeniem sobie.
        I w takiej chwili przełączam się ze scenariuszu na życie napisanego przez ego na radosny boski scenariusz.
        Może nawet czegoś nie zrobiłem ale popieram energetycznie i popełniam błąd, który ego widzi jako winę i sprowadza na mnie karę.

        Drugi rodzaj widzenia zła to będzie nie rozpoznanie działania Źródła np po oddaniu spraw w Jego/Jej ręce. Coś na wzór ww. przykładu ze zmianą pracy.

        Ps. Z tym co sobie nagrabiłem radzę sobie średnio ale też widzę zmiany, dokonujące się po wyzbyciu się wiary w winę, grzech.
        To co mi mniej wychodzi, to patrzenie na świat oczami Ducha. Zbyt często osądzam i przez to tylko wydaje mi się co się dzieje. Doświadczenia mi sprzyjające odbieram jako te które pokazuje ego. A ono ściemnia niesamowicie.
        Np odchodzących ludzi ukaże jako dobrych ludzi nie zasługujących na takie zło.
        Źródło przysyła natomiast inne widzenie w którym pokazuje, że planeta wkracza w erę pokoju i tylko ludzie z pokojem w sercach będą mogli na niej dalej kontynuować to co zaczęli.
        Reszta po prostu zmieni klasę.

        Światy zostają rozdzielone. Klasa zostaje podzielona na dwie. Kto nie chce się bawić w klasie pokojowej, zabiera manele i przechodzi do klasy gdzie można się okładać do woli.

        Sam proces podziału klas nie jest ani dobry ani zły. Jest jaki jest i może jest doskonały, bezbłędny.
        A podział następuje zgodnie z tym co mamy w sobie. Plewy ego czy ziarno Źródła.

        Jak w tym wszystkim ma się wizualizacja?
        Z poziomu ego to co wizualizuję, raczej przysporzy mi cierpienia i gdy zostanę poproszony o wizualizację pokoju, zdrowia, nie będę tego potrafił zrobić.
        Takie myślokształty pochodzą od Źródła, bezbłędne, bez choroby, i wtedy nawet nie muszę się starać by je mieć. Gdy przełączam się na Źródło, one po prostu pojawiają się gdy stają się potrzebne.

        Gdy próbuję wizualizować z pozycji ego, mój własny osąd zablokuje mnie na szersze rozeznanie i tak naprawdę nie będę wiedział co dla mnie dobre, co mi będzie sprzyjać np w przebudzeniu.

        Więc lepszym rozwiązaniem od prób kontrolowania tego czego nie rozumiem za pomocą wizualizacji jest dla mnie praca nad usunięciem przeszkód połączenia ze Źródłem. A wtedy może się okazać że ujrzę sprawy inaczej i powiem że jest ok.

        A gdy powiem że jest ok, to znaczy że przestaję się obrażać na świat. To może znaczyć że to co mnie spotyka (po wybaczeniu) też jest ok. Tylko że ja to wciąż osądzałem co widziałem i myślałem (ego myślało) że nie jest ok, bo chciało po swojemu i obrażało się na Boga. Nie wierzyłem że świat mi sprzyja.
        I tu mogłem napisać post scr.:
        Kiedy Duch pokazuje mi że wszystko idzie dobrym torem to już znikła wiara w niesprzyjającą przestrzeń, w niesprzyjajacego Boga, co wielu ludzi na ziemi podaje jako główną przyczynę chorób kręgosłupa, chyba dyskopatii. Problem, błąd – błędna wiara znika więc i ból znika. Wizualizacja w tym przypadku zdaje się zbędna.

        U mnie ta błędna wiara w niesprzyjający świat pojawia się gdy czegoś robić nie muszę a wg ego muszę. Wtedy idę, robię, coś się pierniczy a mnie zaraz boli kręgosłup. Ale po coś tam chłopie polazł? Służyć ego? Ból obowiązkowy.
        Ciało zdrowieje w „służbie” miłości 😊

        Pewnie będzie to długi komentarz i haotyczny ale liczę, że jeśli ktoś będzie miał coś wynieść dla siebie to tak się stanie.
        Zawsze można zapytać.

    3. Piotr rzekł do niego: „Skoro stałeś się tłumaczem żywiołów i wydarzeń w świecie, powiedz nam: Co jest grzechem
      świata?” Nauczyciel odparł: „Nie ma grzechu. To wy sprawiacie,
      że grzech istnieje, kiedy działacie zgodnie ze zwyczajami swej
      zepsutej natury; w niej tkwi grzech. Dlatego to Dobro zstąpiło między was. Współdziała ono z żywiołami waszej natury, tak, by połączyć ją ponownie z jej korzeniami ”. Potem ciągnął
      dalej: „Dlatego to chorujecie i umieracie: jest to skutkiem waszych czynów; to, co czynicie, oddala was od korzeni natury. Kto ma uszy, niechaj słucha”. – to fragment Ewangelii Marii Magdaleny dotyczący grzechu (strona 7).

      1. ” Współdziała ono z żywiołami waszej natury, tak, by połączyć ją ponownie z jej korzeniami”

        🙂

      2. Maria Magdalena napisała swoją ewangelię najwyżej 200 lat temu, bo wtedy MĘŻCZYŹNI zaczęli intensywnie szukać metod niszczenia przyrody.
        A jej Piotr, to chyba jeden z papieży.
        Ciekawe, co faceci jeszcze wymyślą na zamydlenie PRAWDY !!!

  6. Cześć,
    ciekawe i niebezpieczne technologie ostatnimi czasy się ujawniają. Niedawno tzw. sztuczna inteligencja w połączeniu z kilkoma technologiami została zaprzęgnięta do tworzenia/modyfikacji nagrań.

    Przy pomocy takiego oprogramowania można zrobić to:

    prezentacja możliwości m.in. od 1:00 i 2:20.

    Wniosek: uważaj na reportaże, filmy i filmiki, bo mogą być fałszywe.

      1. To racja, ale większości ciężko pojąć nawet koncept takich technologii hologramu, a co dopiero sił które za nimi stoją i ich celów.
        Zawsze się uśmiecham, kiedy słyszę o pielgrzymkach do miejsc objawień, chrześcijanie wyśmiewają modlitwy do „bożków”, a sami czczą technologiczne projekcje.

      2. Właśnie ten blog jest po to, by tłumaczyć wkręconym polskim Słowianom te wszystkie zahaczki założone na naszą świadomość. Znam temat z pierwszej ręki, bo sam przez większość życia byłem wkręcony w egregor i sam modliłem się do hologramów z Fatimy i Medjugorje… 😉

        Dziękuję, Łukasz, to ważny temat, trzeba o tym mówić.

      3. Ja pewnego razu popatrzyłem na oczy M.B. z Medjugorje i zobaczyłem oczy nieczłowieka. To były oczy kosmity, nie naturalne jak oczy lalki. Więcej komentarza nie trzeba. Dobrej nocy!

  7. @Wolni Słowianie
    Dokładnie, tu dla przykładu film jeszcze z roku 2011 pokazujący projekcie 3d https://www.youtube.com/watch?v=Qyxyy10YoNM
    youtube.com/watch?v=Qyxyy10YoNM

    Wystarczy zmienić prezentowane przedmioty na postać z aurelą, a ludzie zrobią resztę. Zważywszy, że prezentujący mają dostęp do technologii znacznie lepszych efekt jest bardziej realistyczny. Voilà, przepis na objawienie gotowy 🙂

  8. 2:1
    🙂

    Slowianie !
    A na reklamach meczu pisalo : WANDA (jaka to firma ?)i obok …chyba to samo …po chinsku…

    1. Jasiu: Faktycznie widać nazwę WANDA. Sprawdziłam – Wanda Group to chiński konglomerat zajmujący się deweloperką oraz właściciel największej chińskiej sieci kin…
      Swoją drogą to z pewnością nie przypadek…

      1. Mala: coś mi podpowiada, że ta mundialowa wygrana to ustawka. Dorzucenie imienia słowiańskiego WANDA mogło być próbą protestu, ale żeby to stwierdzić trzeba by przeanalizować dalszy ciąg tekstu już po chińsku🙂. Ja się nie podejmuję.
        Czuj mi jednak podpowiada, że niebawem wyjdzie na jaw niezła afera i ostatecznie to Słowianie będą góra…

  9. „Często myślę, żeby tylko być, nie zgłębiać i nie pojmować, jak piszesz. Po prostu być, słuchać śpiewu ptaka………….”

    Gdy słuchasz śpiewu ptaka
    Gdy przytulasz się do drzewa
    Gdy głaszczesz kota albo psa

    Trafiasz w miejsce ciche i spokojne
    Gdzie umysł nie wyrusza za tobą na wojnę
    Niczego nie analizujesz, nie zgłębiasz, nie pojmujesz
    Tylko czujesz, wiesz i czujesz
    Pokojem nie z tego świata emanujesz
    Błogością i radością promieniujesz

    Jesteś połączony

    Żyjesz

    1. Mam propozycję Śpiewie ptaka
      Jeśli zechcesz, przypatrz się wypadkom, zdarzeniom i temu co Cię spotyka gdy utrzymujesz to uczucie błogości, pokojowej radości w ciągu dnia.
      I porównaj to z tym czego doświadczasz gdy pozbawisz się tego stanu.

    1. Tak, żyjemy w Wielkim Hologramie: istota ludzka jest również rzeczywistością holograficzną, przestrzenią wielowymiarową,
      więc do spotkań pomiędzy wielowymiarowymi istotami swobodnie dochodzić może na wielu poziomach/gęstościach 🙂

  10. Od znawców psów dowiedziałam się, że stopień życzliwości spotkanego psa pies bezbłędnie poznaje po zapachu wydzielanym przez gruczoł znajdujący się pod jego ogonem. Dlatego psy tak się „bezwstydnie” tam wzajemnie wąchają.
    A u ludzi skąd pewność życzliwości bliźniego ? Po owocach ?

  11. Witajcie – ❤ – uważam, że temat bardzo ważny – i wart przypominania – jak dziś działają Energie na naszej kochanej Mateńce Ziemi. Dotyczy ostatnich głośnych wydarzeń w Tajlandii :
    "Tajlandia – Szczęśliwy finał akcji ratowniczej
    Świat dostał dowód co może ENERGIA" – warto zajrzeć do art.
    // http://www.maya.net.pl/ – pytania//
    fragm. – "● Jednak przykład z Tajlandii ma o wiele szerszą wymowę. Na finiszu roku ujawnił nam duchową receptę na następny rok. Uratuje nas spokój, czysta energia myśli, kolektywna ufność i wiara. Ci, którzy nie pójdą tą drogą, sami wypalą się od wewnątrz. „Dzisiejsi tęczowi prześmiewcy mogą gorzko zapłakać już nazajutrz”… "

      1. Ślicznie SłowiAneczko. Pięknie ale na bogato. Wiele mebli identyczne jak u mnie. Wypoczynek 100-200 procent udany zapewne . Natura niczem nie skażona najważniejsza.

        Mnie urzekła chata bielona z bala z zachowanymi wewnątrz sprzętami,haftowanymi ręcznikami,białymi zasłonkami w oknach z płótna – naturalne drzewiane podłogi , drzwi wiekowe . Samo otoczenie naturalne z normalnymi drzewami i trawą jest najważniejsze.. Marze o Błogo Sławieństwie Puszczy Białowieskiej – poczuć jej prastarą nutę – dostroić się -pokłonić się z pokorą. Pozdrawiam serdecznie

    1. Justyno. Myślę i marzę o byciu na sto procent chyba od 25 lat. Najlepiej gdzieś z Indianami, Eskimosami lub innymi mieszkańcami miejsc niucywilizowanych. Ufam,że to się kiedyś stanie, choć mam rodzinę. MImo wszystko chcę oddalić się z tego cywilizacyjnego padołu. Howgh! Sława! Hej! 🙂

  12. Chcieć to móc ..Dzieci pójdą w swoją stronę. Synowe i zięciowie zarządzą. Zadziałać i żyć…być..PTAKU

    Wiesz PTAKU że tam w miastach to…..marność….

  13. Spójrz Ptaku ile LUDA zmieści się przy TYM STOLE…PROSTYM STOLE- ile LUDA usiądzie na tych – PROSTYCH ŁAWACH…

  14. Witajcie przyjaciele

    Na prośbę SłowiAnki umieszczam poniższy tekst, który był pierwotnie dla niej.

    [Wczoraj byłem na pogrzebie kolegi, 43 lata -rak. Tydzień wcześniej zmarł troche starszy kolega też na raka. A przed nimi też kilkoro.
    Wieś stara ale obecnie wyludniona. Niecałe 100 osób pozostało.
    Ale co mnie dziwi.
    W krótkim czasie odeszło 8 osób tylko w jednym końcu wsi, moim. Teraz kolejne z drugiego końca.
    Jednego dnia jest sobie rodzina 3osobowa. Wkrótce odchodzi ojciec, matka i syn (troche starszy ode mnie) i dom zostaje pusty.

    Wśród tych osób były starsze ale i sporo młodych a rak dopadał i starszych i młodszych. I kiedy patrzę na tych ostatnich, to mam wrażenie, że ciała zniszczyła chowana uraza. Nieumiejętność wybaczenia.
    To byli ludzie którzy niechętnie odpuszczali i łatwo przychodziły im osądy.
    Tacy którzy akurat w tym czasie jeszcze nie chcieli raczej swojej pobudki.
    Są jeszcze tacy co bardzo kozaczyli. Mieli zawały, żyją i spotulnieli.

    Na wiosce gdzie wszyscy się znają, widać wyraźnie jakieś roszady.
    Czy to już zaczęło się oczyszczanie Ziemi, która będzie tolerować tylko pokojowo nastawionych? Może
    Może mi się wydaje ale takie wnioski same się nasuwają.

    „Zmarli” kontynuują swoje przebudzenie od punktu na jakim zakończyli ziemską wędrówkę i trafiają w miejsca o podobnej dla nich wibracji.
    Tutaj już nie pasowali niektórzy. Część może wróci.
    Ale gdy przypominam sobie tych 8 osób prawie sąsiadów, to byli na takim stopniu zaspania, od których słyszałem wiele słów nienawiści i pomsty.
    I to jest zastanawiające, że teraz to właśnie oni odchodzą jakby falami w tych czasach.

    Gdybym nie nauczył się wybaczać, kto wie czy mógłbym ci teraz odpisać.]

    1. Dziękuję. A gdy niedawno zapowiadałem ten proces masowego odchodzenia, to się niektórzy tu na mnie obruszali…
      A to są normalne konsekwencje niewzorcowego funkcjonowania na naszej przepięknej planecie.

      Sławku, mogę ten tekst dać jako wpis główny na blogu?

    2. Sławku korzystając z okazji , bo miałam napisać już to wcześniej , ale wyszło jak wyszło , nadrabiam .

      Bardzo ale to Bardzo się cieszę ze względu na Ciebie , że odnalazłeś drogę do domu . I życzę tego wszystkim .

      1. rak to wirus nawet dostajemy go przez lizanie sie nawet w rodzinie np mama corke stad rodzinne raki, durnota lekarska mysli ze to genetyka

      2. Nie wiem, inne czy wirus, ale wiem, że jest masa g…. rakotwórczego na tym świecie. Gumy do żucia, słodycze itp… Z góry też sypią jakieś g….. Pozdro. Howgh!

      3. komorka rakowa to komorka z robakiem w srodku, kropka, szczepionkami slina i seksem sie zaraza najlatwiej robalem, kurzajki to ten sam robal tylko slabsza wersja 1.0, wszystko wymyslane w laboratoriach ksiezycowych yahwe i spuszczane na nas tajze dodawane do szczepionek jedzenia i wody, dlatego np zydoazjata gronkiewicz zacheca do picia kranowki bez filtra zeby bylo wiecej zarazonych rakowym robalem

  15. kazda nacja ma swojego trupa w szafie nawet nasi protoplasci kronos ares posejdon saturn sprzymierzyli sie z reptylstwem przeciw nam

    1. GMOsiu, kto jak kto, ale Ty przecież wiesz, że idzie ku lepszemu i napiszę to Twoim językiem 😀 , że niedługo już, a „to” wszystko „piźnie” 😀 i odpłynie w nicość.

      Pozdrawiam z 😀 😀

      1. TAWie z przykrością to piszę, ale właśnie tak jest, boimy się tylko tego co sami tworzymy w naszych zabrudzonych , nieoczyszczonych sercach, dodam tylko, że to manipulacja i kodowanie nami przez obce byty czyni nas takimi.

        My mamy jednak w sobie i naszej pierwotnej pamięci moc i sposób oczyszczenia się z tego „kału” poprzez pracę i doświadczania życia, ale tylko będąc tu fizycznie na tej Przepięknej Planecie.

        Jadę do ZUSu , jeszcze jednego rządowego giganta nieroba i ciemiężyciela nas Obywateli swoimi durnymi i uciążliwymi przepisami.
        Jestem już mocno wkurzona, ale opiszę całość jak wrócę z tego piekielnego urzędu.
        Pozdrawiam serdecznie wszystkich TAWeniaków.

      2. To jest celowe urzędowe nękanie Słowian, stara wypróbowana chazarska strategia upokarzania boskiej Rasy w jej własnym kRaju.

        Przecież ZUS i tak posiada zdalny dostęp do bazy aktów, by weryfikować swoje decyzje. Strategia urzędowego nękania ma służyć zniechęceniu „obywatela” w jego inicjatywie – docelowo: ogólnemu zniechęceniu „obywatela” wobec mocy Systemu.

        Ja już dosyć dawno obczaiłem, że za tym urzędowym poniewieraniem Polaka musi kryć się coś głębszego, gdyż w kontaktach z sekreteriatami, biurami i kancelariami zawsze czułem, że obsługują mnie jakieś „manekiny bez duszy”…

        Z tymi ludźmi nie można było nawiązać normalnego ludzkiego kontaktu. Na ciągłych szkoleniach szkolą ich na bycie odczłowieczonym.

      3. to nie szkolenia czynia bezdusznymi oni sie rodza bez przewaznie sa to nie placzace dzieci…

      4. Słowianko: współczuję, średnia przyjemność.
        Jak mam do czynienia z urzędasem lub biurwą używam zawsze określenia „proszę się nie zasłaniać procedurą – jest to tylko nędzny wykręt sankcjonujący nieróbstwo, ale w każdej pracy można okazać się człowiekiem” (oczywiście wszystko na totalnym luzie i ze szczerym uśmiechem). Jak trafię faktycznie na człowieka – działa (dzięki temu np.: na paszport czekałam 5 dni zamiast 14), jak na biorobota to gorzej😀….wówczas wdrażam rozwiązanie „jak być większym biuroktatą”. Zajmuje to sporo czasu, ale ileż daje satysfakcji….aż miło popatrzeć jak się taki urzędas dwoi i troi aż mu pot z czoła ścieka.

  16. Sławku – wszyscy wiemy że stres zabija…

    Starsi wiedzą o tym że Ci którzy”gotują się od środka żyją krótko i bez radości” — nie potrafią cieszyć się życiem i nie raduje ich nic…

    ONI nie dożywają sześćdziesiątki.
    Kto wymyślił tę modlitwę POLAKA która krąży po internecie..????
    To nie o nas!

    SŁOWIANIN_LACH promieniuje-jaśnieje-wysyła-wydziela serdeczność-dobro.
    To wyczytasz z twarzy. To widać z daleka.

    MY ŚWIECIMY . Ba! My DEMONSTRUJEMY ŚWIETLISTOŚĆ.

    Powiedział mi to ktoś widzący to zjawisko.
    Wszystko wypisane na twarzy.

    Zwierzęta ogarniaja temat. Wyczuwają na odległość…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s