Polacy, jest alternatywa dla obecnego za-rządu Polską! – Jerzy Zięba

<https://youtu.be/g3HxBCPT6UU

Z Jerzym Ziębą – działaczem społecznym, naturoterapeutą, autorem światowego bestsellera „Ukryte terapie”, autorem pierwszej w historii Polski ustawy o uwolnieniu zawodu lekarza spod opresji systemu – rozmawia Marcin Rola z telewizji wRealu24.
Reklamy

177 myśli w temacie “Polacy, jest alternatywa dla obecnego za-rządu Polską! – Jerzy Zięba

    1. Dokładnie ❤ Nowy normalny z Panem Jerzym Zięba i Panem Januszem- wykład daje do myślenia- jak WIEDZENIE ZMIENIA!

      ,,Janusz Zagórski na Festiwalu Alternatywnym w Krakowie – maj 2018 mówi zarówno o odmiennej od oficjalnej historii rodzaju ludzkiego jak i o narzędziach wyzwolenia naszej rasy spod zewnętrznej kontroli”.
      Alternatywna wizja historii Ludzkości – Powstańmy z kolan – wystąpienie Janusza Zagórskiego

      Z ostatniej chwili!
      NO I SUPER ROSJANIE WYGRALI! SŁOWIANIE WYGRALI! ❤

      1. Nie kręci mnie noga, wole siatkę, bardziej sprawiedliwy sport. Rosjanie są wytrwali. Hiszpanie byli lepsi, ale nie strzelili drugiej bramki od razu po pierwszej. No i oberwali za taki błąd. Rosjanie się dobrze bronili. To też się w piłce opłaca, ale i tak nie lubię tej dyscypliny. Howgh!

      2. Ktos tu niedawno PISAL w ktoryms komentarzu, ale nie pamietam gdzie…
        Wyjdzcie na dwor i PROSCIE WIATRU !
        Chodzilo o pilke nozna !
        Nie wiem ilu z Was prosilo, ale widocznie ktos dobrze umial prosic…a moze WIATR lubi, gdy sie ma do NIEGO ZAUFANIE 🙂

      3. Ja tez już wyrosłam, tym bardziej, ze skutecznie obrzydzają ten sport tacy celebryci jak Lewy czy Ronaldo!
        A w Rosji pod przykrywką mundialu próbuje się przeforsować wyższy wiek emerytalny, no jak widać WSZYSCY POLITYCY WALĄ DO JEDNEJ BRAMKI!

        ŚPIEW PTAKA ❤ Mówiłeś, ze mniej śpiewają, ale to jest piękne, ze zawsze dla wszystkich równo bez podziałów, więc DLA WAS CHŁOPAKI- LACHY 😀
        САМЫЕ ПЕВЧИЕ ПТИЦЫ#) Пение птиц ВЖИВУЮ без фанеры!!!

      4. Bardzo dziwne bylo spotkanie pilkarzy „mistrzow”…jak ktos ma czas zobaczyc sprawozdanie…Puchar jak gdyby im rece palil…dla specjalistow od gestow i czytania mimiki…

    2. Śpiewie ptaka, TAW, idzie nowe, pooglądałam teraz wystąpienie Pana Jerzego na tegorocznej Harmonii Kosmosu.

      .https://www.youtube.com/watch?v=GoyUblzyADg&t=2216s.

      Jego słowa z końcówki:

      Rodacy LARUM GRAJą, przywołał cytat z pogrzebu Pana Wołodyjowsiego Trylogii Sienkiewicza.

      A do tego powiedział: „Pójdziecie za mną?”

      Chyba tak jak TAW powiedział, Pan Jerzy będzie musiał objąć posadę Premiera Polski, na czas zmiany.

      Powtórzy to co mówił „Bolek” „Nie chcem, ale muszem”

      1. „Powtórzy to co mówił „Bolek” „Nie chcem, ale muszem””
        Tej energii bym tu nie przywolywala !
        inteligencja ma swoje prawa..;NADSWIADOMOSC swoje…a NIEWIDZIALNE tez PRAWA MA ❤

      2. ” a czas – jak wiemy – już nie istnieje…”
        Az trudno uwierzyc !
        Bo to by znaczylo, ze wszystko jest mozliwe JUZ !
        Jesli Czas JUZ nie istnieje…
        I ze TRZECIE ZEBY moga wyrosnac teraz…
        A w zyciu osobistym ludzi (i Aniolow) spelni sie to, co nie spelnione
        (Swoja droga Ci co odeszli, odeszli…)
        Jakos jeszcze nic z tych rzeczy nie widac, ale… pozyjemy, zobaczymy….
        DAJ BOZE ZOBACZYMY i POZYJEMY 🙂 ❤

      3. [Laszka] Rodacy LARUM GRAJą, przywołał cytat z pogrzebu Pana Wołodyjowsiego Trylogii Sienkiewicza.
        A do tego powiedział: „Pójdziecie za mną?”
        ——————————
        Tym razem mniej o schorzeniach i witaminach, a wiecej o polityce i zmianie SYSTEMU. Kto nie widzial niech obejrzy. Cale spotkanie godne polecenia. Naprawde sie wzruszylam.

      4. ” a co jak drugie nie wyrosły?”

        Jesli te pierwsze sa mocne to chyba nie ma problemu. bo sa…
        Ale jesli sa slabe czy wypadaja, to dieta bogata w wapn, Wi D, Wit K2, pietruszka, itd…

      5. Jest problem, pierwsze wypadly, drugie nie wyrosły i nie wyrosną bo zawiązków nie ma a to młody człowiek. To nie jest zupełnie kwestia diety.

  1. Slava Tobe .bravo czarny sztylet tj.jaskołka 😊 tak mne se kojarzysz bo w swym gospodarstwe mam jaskółki gdyby takoj każdy myślał jak Ty .myślmy wsi sercem ne zasadą dziel i rządź katorą sugeruje se wse za-rządy po 89goda. Jebać je my wsy Lahy Laszki wsi hcemy wolności a życie to walka a o wolność trzeba walczyć ne zabijać żle mne ne zrozumce pa prosta walczyć o dobro o ljubow o mir .
    Slava Bogom Sława Rodom

    1. Mars Slowaninie jesteś wspaniały, tak właśnie powinniśmy myśleć, pragnąć, wizualizować, a tak się stanie. ❤ ❤ ❤
      bo tylko dobro i piękno jest nam Istotom ŹRÓDŁA przynależne z urodzenia.

      Twórzmy kreacje dla Nas sercem połączonym z umysłem, a nie tylko emocjami umysłu.

      Pozdrawiam Ciebie i wszystkich TAWerniaków serdecznie.
      Kocham WAS ❤

    2. Może być i jaskółka, choć to rudzik, ale zalapałem. Masz u siebie jaskółki. Też miałem w komórce na podwórku, jak byłem mały. Jaskółki dymówki na złączeniu krokwi. Chyba ze dwa lata.

  2. A to my tak od dawna kreujemy czy cóś 😉 nie bez powodu nie chce być prezydentem bo przecie my go nie na prezydenta .

    Dobrej Nocy wszystkim życze

    1. hanna,
      z twojego linka opinia, która przekonała mnie do zamówienia:
      Kolejny pseudonaukowy cuchnący bąk turbolechicki od niesławnej Bellony
      🙂

      1. 7 slow (od nie licze ) w tym 5 z energia, ktora jest pomyslana jako odstreczajaca…
        Ale jak to mowia „co za duzo to niezdrowo”…
        I tylko ten bąk moze sie pogniewac, ze Go uzywaja do takich nieladnych dzialan…

        I niech sie potem nie dziwia, jak ich baki pogryza …

        https://www.google.fr/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwiz0fXg6v7bAhVFKlAKHeeZCHgQjRx6BAgBEAU&url=http%3A%2F%2Fmegasennik.pl%2Fsennik-bak-(owad)%2C5379.html&psig=AOvVaw02F32NhhxuIgNdtpbkAANK&ust=1530566451030925

    1. A Dziękuję bardzo za pozdrowienia 🙂 Ja właśnie przedwczoraj zbierając dziurawiec zdeptałem pszczółkę :-/ Skrzyp już dwa razy zbierałem, a dzisiaj dwa litry nalewki z orzeszka włoskiego zrobiłem. Co do wrotycza, na Mazurach jeszcze nie zakwitł… Pozdrowienia z Mazur 🙂

      1. Co robić z zebranym skrzypem, którego rośnie pełno wokół?
        Rozumiem, że trzeba najpierw ususzyć i co dalej ( punkt po punkcie ) ?

      2. Ja suszę ok. 2 tygodnie z dala od Słońca. Później oddzielam łodygi, resztę tnę nożyczkami i wkładam do dużych słojów. Gotuję 20 minut (krzemionka z trudem się uwalnia do wody) czubatą łyżkę suszu na litrowy-półtoralitrowy garnczek. Kubek dziennie drobnymi łykami wystarczy. Smacznego 😀

      3. My ze swojej działeczki nazbieralismy skrzypu i wysuszony zmieliłem w robocie kuchennym „themomix” zrobila się praktyczna i wizualnie ładna sieczka. Można sprzedawać tak rozdrobnione zioła 😀

    2. BRAWO! DZIĘKI WAM ODKRYŁAM MOC ZIÓŁ! WIELKIE DZIĘKI SŁOWIANKI I SŁOWIANIE ❤
      Ja teraz szaleję z Papierówkami, a w tym roku to cos PIĘKNEGO- więc zapasy uzupełniam- jak Jabłuszko PIEKNIE PACHNIE PRZYPOMINA MI ZAWSZE MOJA PAPIERÓWKA 😀

      1. Witaj Elaszko,
        Papierówka, czyli Oliwka Żółta albo Inflancka, to stara odmiana jabłoni nadająca się wspaniale do zrobienia octu winnego.
        Do tego celu nadają się też Renety : Szara i Złota, ale póżniej – to odmiany jesienne.

      2. Witaj Jaso Kochana ❤ , a o tym nie wiedziałam, a zamierzam ocet jabłkowy zrobić, bo jest super na gardełko! Dziękuję z ❤

      1. Rozsiałam nasionka ale cóż póki co ani widu ani słychu , może wykiełkują jeszcze . Zapasy też mam , wolałabym jednak swoje ziółko ze swojego ogródka .
        Nie wiem jak u Was ale u mnie pszczółek maleńko …

        A ogólnie bawię się od jakiegoś czasu pewnym urządzeniem , tak łaziło za mną , iż myślę sobie dobra może coś w tym jest , biorę i jak zwykle testuje na sobie . Wczoraj przyszła taka myśl , że oczyszczę tym zebrane zioła ! jeśli to zda egzamin, to rozwiązuje to niejako problem zbierania ziół w mieście a powiem wam cuda nawet u mnie w tym roku się dzieję pod tym względem .

        Ale o tym rozpisze się dokładnie po wszelkich doświadczeniach a że ciało i tak prawdę powie.

        Pozdrawiam Serdecznie Dobrego Dnia Wszystkim

      1. I Ja Ciebie Pozdrawiam 🙂 jestem w trakcie poszukiwań Skrzypu , dziś odnalazłam takie cuda , to kto wie co znajdę jutro…

      2. Ja – dzięki Elaszce, panu Łukaszowi i śp. pani Stefanii – po raz pierwszy w życiu zakosztowałem dziś (tzn. już wczoraj) Cykorii Podróżnik.

        Rzeczywiście daje krzepę i bardzo szybko usuwa zmęczenie. Żarłem kwiaty prosto z krzaka 😀 Oczywiście, jak zwykle, bardzo nabożnie… 🔆

        Nowemu Ziołu trzeba najpierw bardzo nisko się pokłonić, przedstawić się i poprosić o przyjaźń…
        Energia zioła już dalej sama nas poprowadzi – wystarczy być otwartym i w miarę uważnym…

        .http://img0.doz.pl/image/lekopedia_zdjecie/772

      3. O to bardzo cenna Informacja dla mnie Tawie bo ja odnoszę takie wrażenie , że to one mnie wołają jakby , ale wczoraj to się poczułam jakbym wygrała ” milion banknotów” nie do końca to dobra metafora , ale nie wiem jak opisać ten stan . Nawet znalazłam wrotycz!

        I albo zrobiła to natura albo tak jak mówię Ludzi dobrej Woli jest dużo , dużo , dużo…. może wam się to wydać , sama nie wiem jakie ale ja na prawdę ufam/wierzę iż taka” wiara ‚ w innych potrafi zdziałać cuda ….

    1. LASZKO ❤ GRATULACJE! Nalewka z Orzecha już się robi z Wisni także, ale Bursztynu niestety- brak budulca 😀

      Warto sobie przypominać, bo czas tak szybko leci i jest równiez jakieś dziwne przyspieszenie czasowe!
      Łukasz Lubicki – wakacyjne zbiory ziół

      1. Cykoria wszędzie jest 😀 dodam tylko odnośnie tych jelit oraz mikroorganizmów w sumie Szaman potwierdził to poniekąd.

        Na jakimś blogu czytałam takie coś : spryskać płynem do naczyń Ludwik liście a owady dostaną porażenia od razu ! No i oni jeszcze nazywali to ekologicznym rozwiązaniem , ale dobra do każdego z nas różnie te informacje dochodzą (czas).

        Kiedyś już wspominałam iż piję mikroorganizmy , piję również bardzo duże ilości mleka , okazuje się, iż myjąc naczynia owymi gównianymi płynami do naczyń , można se pić i pić takowe mikroorganizmy ,zostaną one ubite przez owy płyn .

        Sama stosuje płyny ekologiczne , doszłam jednak do wniosku że to se też chyba zacznę robić sama .

        A i odnośnie SLS mojego Słynnego hahahaha Sebastian Szaman świetnie to recenzuje przy chyba myciu głowy szamponami , a oni to dodają do mydeł higieny osobistej ręce opadają .

      2. A i jeszcze jedno dawno miałam to napisać … marka kosmetyków Natura Siberica ja znam te kosmetyki od bardzo dawana …. większość z nich nie nadaje się do użytku …. mam tą umiejętność czytania składów ze zrozumieniem , jednakże powtórzę po raz kolejny ,jeśli w składzie jest parfum a obok nie ma informacji, iż jest on pochodnią olejku eterycznego podziękujemy .

        Mogę wam polecić sprawdzone przez ze mnie produkty , które kupuje gdy brak czasu na robienie swoich .

        https://sylveco.pl/produkt/lagodny-zel-do-higieny-intymnej/
        Tylko ten (reszta z tej samej firmy ma już w składzie to co powinna wyeliminować dawno).

        https://sylveco.pl/produkt/kremowy-zel-do-ciala/
        https://sylveco.pl/produkt/delikatny-zel-do-ciala/

        I tylko te dwa (reszta skład)

        http://polnywarkocz.pl/

        a ogólnie wyszło mydło szare z wyciągiem z w ekstraktem z mniszka lekarskiego firma barwa . Można ? Można .

      3. Myśląca Inaczej: Od pewnego czasu do mycia używam wywaru z mydlnicy (standardowy płyn stoi obok) oraz zwykłej wody. Jak gar trzeba wyszorować to świetnie sprawdza się soda oczyszczona. Do mycia łazienki i dezynfekcji rur ocet +soda.
        Do mycia włosów również stosuję mydlnicę lub zwykłe szare mydło idealnie z Rosji, ewentualnie z Czech. Jak myję mydłem to potem płuczę włosy roztworem octu i wody. Włosy są idealne zdrowe, grube i lśniące.

        W myśl tego, co mawia dr Czerniak najlepszy kosmetyk to taki, który możemy zjeść, czyli np.: oleje naturalne, osobiście używam oleju sezamowego, agranowego oraz lanoliny.
        Firma Barwa ma różnej jakości produkty, bywały w nich parabeny, SLS-y. Mam nadzieję, że teraz się poprawiła:).

      4. Emuszko soda i ocet mi znany 😀 ja jeszcze robie sobie zapachowy zalewam skórki pomarańczy lub cytryny na 2 tyg i myje np podłogi (można też użyć olejku eterycznego z geranium).

        Mydlnica wypróbuje , tyle że z moimi włosami no nie tak łatwo one żyją własnym życiem 🙂 a jak z rozczesywaniem po tym ?

      5. i jest równiez jakieś dziwne przyspieszenie czasowe!

        Ano wlasnie…cos sie z CZASEM DZIEJE !

      6. Kochana Myśląca Inaczej: po wymyciu wywarem z mydlnicy włosy są piękne i zdrowe. Co więcej odpowiednio nawilżone więc kłopoty z rozczesywaniem przynajmniej u mnie (mam włosy niemal do pasa) nie występują. Podrażnienia skórne także.
        A jak masz kłopoty ze skóra polecam żyworódkę w postaci maceratu z liści lub odwar z wrotyczy (z tym, że tu uwaga może być fotouczulający).
        Powodzenia!

      7. TAW
        Łukasz Lubicki ma swój kanał od czasu jak rozstał się z Fundacją Zielony Kazimierz. Niestety kaaaassssssssssssssaaaaaaaaaaaaaa wzięła górę nad zasadami etycznymi o których często mówił.
        Ale w sumie to dla zwykłych śmiertelników jest i lepiej, bo teraz zdradza dużo więcej przepisów niż dawniej 🙂

      8. [Szczesliwa] Jestem jedynie lżejsza o parę kilo
        [TAW] Lżejsze ciało, lżejsza dusza
        ————————–
        Od przesilenia miewam coraz dluzsze i coraz czestsze okresy blogosci i niesamowitego polaczenia z Matka Ziemia, roslinami i zwierzetami za wyjatkiem tego szczurka, co do nas zaglada.
        Gdy tak sie rozmarze w ogrodku rozkoszujac sie cisza i obserwujac ptaki (stojac oczywiscie na boso na trawie albo siedzac na krzeselku i stopami dotykajac gruntu), to az odczuwam mrowienie pod czaszka.

        Od konca kwietnia schudlam prawie 8 kg, a to jeszcze nie koniec. Zamierzam powrocic do mojej idealnej wagi 54 kg. Jezeli mi sie uda, to napisze z jakiego powodu przybralam na wadze. Cale zycie bylam szczupla az kilka lat temu zdarzylo sie to COS, co spowodowalo moja wagowa udreke.
        Wyeliminowalam z diety produkty pszenne. Stosuje diete niskoweglowodanowa. Zero ziemniakow, zero potraw macznych, w tym makaronow, zero ciast. Chleb zytni na zakwasie ograniczony do minimum, czasami jedna kromka dziennie, czasami jedna kromka raz na dwa-trzy dni. Kalorii nie licze.
        Ostatnio przesadzilam z czeresniami, bo bym miala kolejny kilogram „z glowy”. No, ale nic. Lepiej wolniej ale do przodu.

        Moj maz od trzech dni rowniez nie tyka produktow pszennych. Poziom cukru skoczyl mu na czczo do 15 mmol, co zwiastuje kwasice ketonowa. No i wzial przyklad ze mnie. Rezultat? Po trzech dniach poziom cukru spadl do 7 mmol. Dluga droga przed nim, ale widac, ze sie przemogl i ma checi. We dwoje latwiej trzymac diete.

      9. [TAW] Kompendium wiedzy o tak zwanej pszenicy…
        ——————-
        Tak TAWie, odbylo sie to glownie z inspiracji tego artykulu oraz Szamana Sebastiana.
        Wiecie jak jest. Teoria latwiejsza niz praktyka, ale teraz caly proces wydaje sie byc pod kontrola. Najwazniejsze, ze nie „ciagnie” nas do swiezych buleczek.

        Po wysluchaniu wykladu dr Czerniaka zakupilam rowniez plyn Lugola (wybralam stezenie 5%). Mam guzki na tarczycy. Za dwa-trzy miesiace dam wam znac, czy zniknely. Moze sie komus przyda ta informacja.

      10. Do Kaliny i innych oczywiście też.

        Pani Barbara Kazana opowiada o olejach, m. in. o rycynowym, z którego okłady pomagają przy guzkach, cystach.

        TAW, pytasz o samopoczucie po przesileniu, ja odczuwałam zmęczenie, ale takie, że nie można było go opanować, oczy się same zamykały w ciągu dnia. Teraz to już przechodzi, jest lepiej, niestety nie mam możliwości często się naturą ładować (bosakowanie itp) może to ma związek z tym, że oczyszczam organizm, robię regularne głodówki, uzupełniam minerały. Wiele osób, które znam miały też takie objawy. A z drugiej strony, mam chwile, kiedy energia mnie rozpiera, ogarnia spokój jednocześnie, coś w stylu: chce się żyć.

        A i też parę kilo mi spadło.

      11. Tluszcz na brzuchu sie odklada w PRZYPADKU SILNYCH STRESSOW !
        Czasami wystarczy odzyskac spokoj i pewnosc siebie (RODIOLA MOZE POMOC…!!! )

        I zbedny tluszcz z brzuszka zniknie !
        W przypadku stresu organizm po prostu odklada „na pozniej , na wypadek glodu itp. )

    2. Witaj Myśląca
      Jednak nadal tropisz slsy. Myślałam, że już odpuściłaś.
      Produkty, które polecasz mają w składzie benzoesan sodu ale w sumie muszą mieć jakiś konserwant.
      Znalazłam fajny blog dla Ciebie w temacie kosmetyków. Są tam różne przepisy, receptury i mnóstwo ciekawych informacji.
      .http://www.herbiness.com/sample-page/
      Poczytaj w wolnym czasie 🙂
      Ja dostałam ostatnio taki
      .https://www.organiclife.com.pl/shop/product/2/3509,balsam-myjacy-do-higieny-intymnej-z-wyciagiem-z-nagietka-lekarskiego.html
      Co myślisz o nim i o tej firmie?
      Wpadło mi kilka Twoich ostatnich komentarzy. Pisałaś chyba, że czujesz, że przyszłaś tu sama tzn z własnej woli. Jeśli tak to chyba znasz drogę powrotną. Tak samo jak tu trafiłaś wrócisz, tak? Proste, nie? 🙂
      Ja nie wiem co ja tu znowu robię. Miałam zrobić sobie detoks internetowy ale po raz kolejny ktoś (chyba tym razem moja dusza) każe mi czegoś szukać. Usłyszałam poszukaj tej liczby. Zaczęłam szukać i ona jest w różnych miejscach- pinach, kodach itp. Ale tak naprawdę to czekam aż usłyszę, że to byl tylko żart. Chciałabym aby to był żart.

      1. Witaj Kochany Pisklaczku 🙂

        Tak konserwanty są ,jednak nie tak drastyczne jak te chemiczne , moje ciało nie ma wysypki więc rączka w górę ,resztę sprawdzę w wolnym czasie 🙂 Dziękuję za stronkę i pamięć o mnie :).

        Ja też tak mam jak szukam czegoś to szukam . A u Tawa znajduję bardzo wiele kluczy i cennych wskazówek. Wydawało by się ,że z Twoim darem(wglądami) jest łatwiej Prawda ?

        Tak coraz częściej przychodzi jakby pewność ,że przyszłam tu w jakimś celu , jakiś czas temu napłynęły obrazy wspomnień co ileś lat siedziałam i zastanawiałam się co mogłabym zrobić aby pomóc ludziom i chyba w trakcie pobytu tu uczyłam się czegoś . No i to- przypomnij sobie albo stąd nie odejdziesz. Hmm zobaczymy co z tego wyniknie teraz jestem na etapie opiekowania się sobą .

        Jednakże z tą drogą powrotną hmmm odnoszę wrażenie że już na niej jestem czy słuszne , nie wiem Skarbeczku wszystko w swoim czasie się okaże.

        Bardzo Cię Kocham Piskalczku Dbaj o Siebie .

      2. MI złotko o czym Ty piszesz? Jakimi wgladami? To nie są wglądy tylko hmm nazwijmy to wewnętrzy głos intuicji. I tylko tyle.
        To tez takie coś kiedy patrzysz komuś w oczy i wiesz, że nie mówi prawdy.
        Wiem też wreszcie czego chce ode mnie moja dusza bo mi powiedziała. Tylko jest maly problem bo ja nie za bardzo się z tym zgadzam dlatego, ze nie czuję w tym głębszego sensu.

        Piszecie, że to dusza ma ciało a nie odwrotnie ale tak nie jest. To ciało decyduje i tyle.
        Po drugiej stronie jesteśmy równi. Tutaj zbyt wiele dzieli ludzi- wykształcenie, pozycja społeczna, finanse, wygląd . Wszyscy wszystko analizują, pewnych spraw nie przeskoczysz. Ja wartościuję inne ale przecież mądrale wiedzą lepiej.
        Skarbeńku nie kochasz mnie bo mnie nikt nie kocha, wszyscy chcą tylko uszczknąc coś dla siebie, tak zawsze było i wątpię aby w tym temacie coś się zmieniło.
        Nie mogę znieść tej sytuacji, że oni to rozgadali, az się boje pomysleć ilu osobom. Mozesz mi wytłumaczyć po co przyjeżdżają do niej kolejni ludzie?
        Śpij dobrze MI

      3. Z tymi wglądami to ja tak po swojemu to nazwałam , napisałaś Intuicja to już jestem w domu . A co do reszty Kochanie to już Ty musisz odnaleźć swoje zrozumienie .

        Ludzie są jacy są na chwilę obecną , nie możesz tak wszystkiego brać osobiście bo to jest Krzywdzące Rybciu dla Ciebie .

        Oczywiście że nie możesz na raz zmienić Świata , czy drugiego człowieka możesz go tylko próbować zrozumieć lub nie .

        Ja też nie mam wpływu na wiele rzeczy koło mnie , jedynie co mi pozostaje to zaakceptować pewne rzeczy , które też nie są dla mnie łatwe .

        No nie chce mi nikt dać różdżki noooo 🙂 a tak serio to czy by zmieniło to coś ?

        Skarbie wiele osób Cię Kocha i ja Ciebie Kocham i niczego nie chcę , szczerze mówiąc nie masz niczego co mogłabym chcieć nawet (zrozum to dobrze proszę ).

        Ja znam swoją drogę to jest moje Pragnienie jedyne dla siebie jakie mam .

        A świat mogę tylko podać rękę komuś kto upadł , tylko tyle mogę póki co ….

        Tobie też Kochanie dobrych Snów.

      4. Szczęśliwa no i tak to właśnie ze mną jest ….

        Ale dobra napisałaś kiedyś, że interesuje Cię Prawda jako Prawda a nie banialuki , czyli tak jak mnie , ludzie mają taką tendencje, iż wybierają sobie Prawdę, która jest im wygodna , mnie wygoda nie interesuje tylko Prawda i całe życie jej poszukuje ,aż znajdę .

        Intuicja wiesz Skarbie ja ją mam też dość silnie rozwiniętą , tylko że w tej Intuicji gubią mnie pewne kwestie, ale to już też zostało namierzone i od tamtej pory tylko nieliczni dostali zgodę na wejście w moją przestrzeń , ja w Twoją nie wejdę , ani w moją nikt więcej . Kiedyś napisałam, że pozwalam na pewne kwestie chodziło mi o Ciebie bo miałam nadzieję, że odnajdziesz swoje ….

        Napisałaś jakiś czas temu że nie wiem jak to jest gdy robisz coś wbrew sobie odpisałam że wiem i to doskonale .

        A mimo własnego doświadczenia nadal postrzegasz ludzi jak postrzegasz …. mówisz, że ludzie kłamią a dlaczego to robią ? Bo widzisz pewne kwestie się czuje z kim możesz być szczera do bólu bo pojmuje całym sobą już coś, a ktoś inny nie (pomijam kłamstwo patologiczne bo to inny temat).

        Napisałaś że się boisz ? No daj spokój …. Przestań się bać .
        Życie moje , które ja zwie surwiwalem no w ostatnim czasie przydało się to wreszcie .

        Każdy z Nas ma własną drogę do poznania Prawdy Szczęśliwa.

        Piszesz że tam są ludzie równi a tu nie , dla mnie i tu i tam są równi . Tylko że ja to wiem a oni nie i tylko taka jest różnica.

        Co do duszy która ma ciało czy też na odwrót ja nie wiem jeszcze tego , jedyne co wiem że ona i ja to jakby jedna dusza podzielona na dwa ciała więc może coś w tym jest .

        Napisałaś że ciało rządzi …. Bzdura ale już mi się nie chce na ten temat rozpisywać , masz własne doświadczenie , wylało się tu wiele informacji , kto chciał zrozumieć zrozumiał , kto nie może ten nie może . Może nie ten czas .

        Dobrego Dnia Skarbie , odnajdź swoją właściwą ścieżkę i bądź Szczęśliwa . Tulinki .

      5. Czekaj czekaj MI, za dużo myślisz. Najpierw wyszło Ci jedno potem drugie. Nie do końca tak wszystko jest.
        Wygodna prawda to kolejna iluzja, komu to potrzebne? Nie wolałabyś żeby ktoś powiedział Ci, że jesteś mrówką zamiast pająkiem. Po co takie pieprzenie?
        Mi bardzo trudno odnaleźć swoje kwestie, za duzo się ode mnie wymaga, to tak jakby człowieka z Alzheimerem próbować zmusić aby przypomniał sobie pewne sprawy. I jeszcze po łbie walić, że sobie nie może poradzić, no litości….
        Wiem doskonale dlaczego niektórzy nie mówią prawdy. JA to naprawdę poczułam, spytałam samą siebie dlaczego tak i w następnej sekundzie miałam odpowiedź. Ja nie mam żalu, pretensji to nie o to chodzi. Na prawdę też trzeba być gotowym bo inaczej co Ci z tej prawdy, schowasz do kieszeni i pojdziesz dalej?
        Kiedy ja pisałam, ze się boję? Chyba dawno temu. Mało czego tak naprawdę się boję. I nawet jak nie wiem co się ze mną wyrabia jak tracę świadomość to też mnie to nie przeraża. Może powinno bo ślad fizyczny pozostawia.
        Wszyscy ludzie są równi, dobrze byłoby to zrozumieć wreszcie tylko ilu zrozumie.
        Ciało rządzi w tym sensie, że decyduje o swoim losie jako „końcówka” Istoty. Jest tak, jeśli nie to niech Cię Dusza zmusi skoro taka silna do zrobienia czegoś na no nie masz ochoty.
        MI Ty masz lepszy ogląd sytuacji. Wiesz jak jest u mnie, ja nie wiem jak u Ciebie. Ale ok, zdązyłam się przyzwyczaic do gry na nierównych poziomach.
        Ty też bądź szczęśliwa Myśląca, niech Ci się w życiu wszystko ułoży.

      6. Pisklaczku napisałaś to 4 lipca
        „Nie mogę znieść tej sytuacji, że oni to rozgadali, aż się boje pomyśleć ilu osobom” Strach to strach.

        Kolejna rzecz piszesz, że ludzie są równi a jednocześnie piszesz do mnie to :
        „Skarbeńku nie kochasz mnie bo mnie nikt nie kocha, wszyscy chcą tylko uszczknąc coś dla siebie, tak zawsze było i wątpię aby w tym temacie coś się zmieniło” Czym to jest Skarbie …. ?

        Gra jaka Gra? ja z Tobą w nic Kochanie nie gram a ni z nikim innym , szukałam informacji , tak w tym sprawdzałam pewne kwestie, ale to już wynikło z sytuacji jakiej się znalazłam plus inne , co już tłumaczyłam .

        Znam sytuacje u Ciebie ? co konkretnie masz na myśli, ich? Bo wiesz w Twoje życie prywatne to ja nie zaglądam , chcesz się podzielić czymś , dobrze , szukasz jakiś odpowiedzi dobrze, ale wścibstwo to ja tego programu nie mam.

        Dusze ludzi są ciągle Skarbie do czegoś zmuszane , dlatego minn ludzie czują się nieszczęśliwi nie rozumiejąc czemu . Ale jak ktoś już jest na takim etapie, że wie no to mu dużo łatwiej .

        Nie myślę za dużo tylko szybko składam sobie po swojemu puzzle 🙂

        Rybciu u mnie jest Dobrze no przecie nie będę wymyślać jakiś historii, wiadomo mam swoje potknięcia ale już , już jest coraz lepiej .

        Po co mi Prawda? jak to po co? bo Prawda Absolutu to Prawda a ja chcę poznać Prawdę. Taki jest mój cel , wybór czy jak to kto nazwie, czuje że to moja droga i już (całe życie szukam jakieś prawdy ). Ale mniejsza z tym no jest Dobrze Kochanie coraz lepiej .

        A jeśli pytasz o nich , no słabną , słabną , próbują jakiś durnych wkrętów , jednakże za bardzo się na nich poznałam żeby dawać się nabierać na te ich tanie zagrywki .

        Trzymam rękę Źródła On prowadzi mnie ,pracuję nad sobą , Praktykuje Błogosławieństwo Rodu bo wara od mojej rodziny , no i nie wiem co mam Ci napisać , no jest Kochanie dobrze . I ja bym chciała żeby U CIEBIE TEŻ BYŁO DOBRZE .

        I jeszcze jedno tak Ci napiszę jak Przyjaciółka Przyjaciółce , czy też koleżanka koleżance a w Dupie mam w co Ty sobie wierzysz , Kocham Cię i już . Dobrych Snów Promyczku .

      7. Tak tego się boję ale to już się stało i się nie odstanie. Wiele razy poszły prośby aby nie mówił, nie opowiadał a on to miał gdzieś.
        Może rzeczywiście często wysyłam sprzeczne komunikaty ale to nie jest umyślne, wynika to raczej z niemożności głębszego i bardziej precyzyjnego wyrażania swoich myśli. No i wychodzi jak wychodzi. Do tego styl w jakim niekiedy muszę napisać wcale nie ułatwia sprawy.
        MI Ty też sprzeczności wyrażasz w pisaniu, niedawno napisałas:
        ”Co do duszy która ma ciało czy też na odwrót ja nie wiem jeszcze tego , jedyne co wiem że ona i ja to jakby jedna dusza podzielona na dwa ciała więc może coś w tym jest .” Jakiś czas temu się z tego śmiałaś. Więc…
        Dawno temu mogłam isc Twoją drogą ale ktoś mi doradził abym nie szła i ja posłuchałam. Często myślałam o tym co by było gdybym wtedy nie posłuchała. Ale cóż…
        „wszyscy chcą tylko uszczknąc coś dla siebie”- to akurat było w odniesieniu do realu a nie innych sytuacji
        Taka gra jaką jest całe to życie, bo to przecież jak gra wygląda. Tylko jest mały problem bo ona rudych włosów nie ma. Nie wszystko jest takie oczywiste.
        Cieszę się, że Tobie jest dobrze. Kiedyś myślałam, że jesteś w megatarapatach i zastanawiałam się jak pomóc tej biednej dziewczynie 🙂
        U mnie jest niewiadomo jak, ani dobrze ani źle. To jest dla mnie tak dziwna sytuacja, nie wiem jak się w niej odnaleźć. Muszę chyba jeszcze dorosnać. Ale cieszę się, że nikt nic nie chce od mnie. To co pojawiało się w moich snach po pytaniach do swojej Jaźni – (czego oni chcą?) to było zawsze to samo. Zastanawiałam się czy to wkrętka aby mnie zrazić czy to jest rzeczywiście to.
        Bo chyba rozumiesz, jak coś jest dla Ciebie traumą to nie będziesz chciała więcej tego przeżywać to jest naturalne i proste jak 2×2.
        Wiem jedno, że nie mogę tak po prostu odwrócić głowy i udawac że nic się nie stało, bo jeżeli to prawda to nawet nie powinnam a jeżeli to prawdą nie jest, to muszę dociec dlaczego to wszystko zadziało się w moim życiu. Chcę to zrobić samodzielnie. Może zajmie mi to lata ale wtedy będę wiedziala ze to jest moja wiedza a nie przeczytana gdzieś w necie. Oni mają mnóstwo narzędzi a ja nie mam nic ale wcale się tym nie przejmuję.
        Dobrego dnia MI

      8. Szczęśliwa jak ja Ciebie Kocham ! Brawo , tak masz prawo dociekać swojej prawdy SAMA . Bo tylko Ty będziesz wiedziała , a dowiesz się gdy poczujesz sercem że to jest to.

        Co do duszy nie ma tu sprzeczności
        Odpowiedziałam Ci już kiedyś że moje hmmm oznaczało zastanowienie , nie wiem czemu Ty to hmmm odebrałaś jako śmiech . Ale to już są duperele .

        Moją Drogą? a że niby po co Ty miałaś chodzić czy kto inny moimi drogami ? Ja szukałam swoich odpowiedzi , Ty szukaj dokładnie swoich .

        Gra no tak to jest trochę jak Gra i Tu masz rację Szanse są trochę nawet mocno niewyrównane , używają narzędzi , sztuczek , ale tak jak mówisz nie ma się co przejmować .

        Nie chodzi Kochanie o to jak piszesz , bo ja i tak swoje widzę Rybciu a całokształt jest twój i tylko Twój (mało dla mnie ważny) Ważna jesteś Ty .

        Traumy … tak Skarbie czasem potrzeba czasu … czasem nawet dużo czasu , nic na siłę. To nie ma sensu , przyjdzie dzień , ten dzień …

        Co do pomagania komuś , to nikomu nie musisz pomagać , Każdy musi pomóc sobie sam jedynie co można to czasami kogoś dźwignąć , pomóc mu coś zrozumieć …. by odnalazł swoją ścieżkę i to pod warunkiem, że udzielisz temu komuś zgody.

        Ja też chciałabym pomóc wszystkim a najbardziej zranionym Piskalczkom , pewne rzeczy bardzo głęboko tkwią , póki co poradziłam sobie tak, że ratuje roślinki ! hahahaha

        Ale ja sobie poradzę I Ty i każdy kto naprawdę dąży do poznania swojej i tylko swojej Prawdy bez zakłamania , iluzji , manipulacji.
        A tylko w jednym miejscu ją można znaleźć.

        To nie jest tak że Oni chcą Cię wykorzystać to oni są wykorzystywani … tak to idzie … spójrz na to czym to w nich jest i nie jest i oderwij się od tego. Po prostu zrozum . Zrozumienie dużo pomaga w tej grze 🙂

        Kocham Cię spokojnych snów .

      9. Szczęśliwa zastanowiłam się nad tym twoim boje się
        I przyszło mi takie zdanie ‚ to czego najbardziej się boisz stanie się” to chyba słowa Junga ale pewności nie mam za dużo tych informacji w ost czasie , nie wszystko się jeszcze poukładało na półkach .

        Może to jakiś trop dla Ciebie do przemyśleń własnych doświadczeń , a od siebie dodam tak , co się stało to się nie odstanie zbuduj na tym coś dobrego i cennego dla siebie .
        Nie ma rzeczy , których nie można naprawić jak się chce , nie ma rzeczy niemożliwych , i jak to wiem .

        Jesteś silną , mądrą , cudowną osobą , pamiętaj o tym ,niech Twoja Miłość do siebie nie będzie zależna od tego w jaki sposób , ktoś Cię niby postrzega , bo każdy na chwilę obecną kocha jak umie a najczęściej odwróconą Miłością.

        Dobrego Dnia Słoneczko

      10. MI napisałam Twoja drogą ale to nie to co Ty zrozumiałaś. Drogą podobną do Twojej gdy byłam nastolatką. One wtedy byłyby podobne a tak nie są. Ale to nieważne jest, nie wiem po co to napisałam.
        To czego najbardziej boisz się stanie się- no tak znam to z autopsji. Wiele razy wykreowałam sobie mnóstwo zdarzeń nieprzyjemnych bo byłam pewna, że się zadzieją. Myśli w głowie nie dały się uspokoić i się stało. Stworzę wiec takie myśli aby pewne sprawy się nie wydarzyły. Teraz jestem na takim etapie, że chciałabym się ukryć ale juz nie mam gdzie.
        Wszystko zaczęło się od tego, że chciałam aby on pojawił się w jakiejkolwiek „formie” i nic mnie nie interesowało. Wtedy w tym jakby amoku byłam w stanie na wszystko się zdecydować. Ale z drugiej strony nie było powiedzmy akceptacji. A potem to „uzależnienie” zaczęło opadać. I poszły w przestrzeń te różne przyzwolenia. Ale one miały trafić do jednej osoby a nie do całego tabunu.
        MI z tym zrozumieniem nie jest łatwo. Myślisz, że co ja innego robię od kilku miesięcy, tracąc przy tym mnóstwo czasu, właśnie próbuję znaleźć zrozumienie.
        Sama nie wiem czy ja siebie kocham, czym jest właściwie milość do siebie? Ktoś kiedyś zapytał mnie kim chciałabym być z wszystkich ludzi na świecie, odpowiedziałam, że nie ma takiej osoby którą chciałabym być. Dziwię sie dlaczego tak powiedziałam bo moje życie nie było usłane różami. Może to jest ten skrawek miłości do własnej istoty.
        Lecę znaleźć sposób na ból brzucha. Zastanawiam się czemu jemy coś wszyscy a tylko mi szkodzi.
        Miłego dnia

      11. A to faktycznie źle zrozumiałam , może być tym bardziej, że ost mam dużo pracy , jestem zmęczona i nie ma takiej koncentracji.
        A jeszcze jestem na etapie naprawiania ciałka i też te energii e chyba różnie przechodzą albo co .

        Wiem Kochanie, że nie jest łatwo znaleźć zrozumienie , ja też zastanawiam się odnośnie w tej swojej przestrzeni czy to co czuję jest tym co czuję? , czy ja po to tu jestem? … co jakiś czas napływało do mnie takie hmm „coś „że ja tu jestem po coś i czułam się jakbym rosła?nie wiem jak to opisać, ale zaraz atakowały mnie myśli – za kogo Ty się masz , skończ z tym , kim Ty jesteś , odbiło Ci i dawałam za wygraną . Ale to uczucie jest …. tyle, że jest uczucie i zero informacji , a jestem już też zmęczona za bieganiem różnych różnistych teorii , analizowaniem ich , przekładaniem ich na siebie , na innych chciałabym to rozwiązać już w całości ale może nie ten czas . A jak nie ten czas to nie, i na siłę to się nic nie da zrobić . Więc póki co jak pisałam opiekuję się sobą i może mnie coś oświeci 🙂 Albo odkodowanie … no weź się odkoduj w przestrzeni w której ciągle grają tv . To już normalnie zadanie chyba na miarę Mistrza 🙂

        Miłość do siebie samej to jest droga , która właśnie każdy musi odbyć sam , swoimi ścieżkami . To mam na myśli mówiąc iż każdy musi iść czy też podążać tam sam . Bo wspólny cel to wspólny cel.

        Ps A ja znalazłam dzisiaj Skrzyp i widziałam Bociana . Ha!

      12. Pamiętam MI jak kiedyś pisałaś, że Twój mąż ciągle ogląda tv i to bardzo głośno. Sama więc widzisz jak trudne jest odkodowanie się w takiej przestrzeni. Ja tak bardzo nie cierpię tego szczekającego pudła, że jakbym mogła to wyrzuciłabym je przez okno. A jak ciągle słyszałabyś uwagi, że to z Tobą jest coś nie tak, to co? Ile można tego słuchać.
        Myślałam, że Ty to już masz wszystko poukładane, wszystko wiesz a nie, że analizujesz dopiero różne teorie.
        Nawet nie wiesz jak ja się źle czuję gdy nie mogę powiedzieć całej prawdy. Ja lubię z siebie wyrzucać różne sprawy, nie lubię tego trzymać. A tu nie mogę mówić, zresztą komu i po co. Kto to zrozumie. Tylko tworkami się skończy. I teraz znowu mam coś wymyślać, dlaczego nie może być normalnie, czy ja coś złego chcę zrobić, no nie a zaraz wyjdzie kolejna awantura. Tak jak wtedy gdy chciałam tylko porozmawiać a tamta potraktowała mnie jakbym jakaś zbrodnię popełniła.
        Trochę mnie śmieszy jak przypominam sobie co ja wygadywałam w przypływie emocji dawno dawno temu w odniesieniu do tej obecnej sytuacji. To było takie dziwne jakbym to nie ja mówiła tylko samo wychodziło z najgłębszych otchłani mojej duszy.
        śpij dobrze MI, niech Ci się przyśnią Anioły 🙂

      13. Telewizor. Jest niestety w moim domu, ale go nie znoszę. Też bym wyrzucił, gdybym mógł. Niestety nie mogę. Czekam na czasy, kiedy wszyscy zaczna to g…….wyrzucać na śmietnik. Wedy moi domownicy też do tego dojdą i wywalą to wstrętne pudło. Pozdrawiam. Howgh!

      14. Kochanie ja już kiedyś pisałam ,że Cię bardzo dobrze rozumiem w wielu kwestiach.

        Najważniejsze mam poukładane , ale nie wiem czy to co czuje jest tym co czuje , czy nie, bo nie mogę sobie tego przypomnieć 🙂 Jak już wspominałam może nie ten czas , może proces który u mnie trwa musi się zakończyć a w tym jeszcze ona , i te teoriie. E dobra zobaczymy co przyniesie czas.

        U mnie z tv jest jak jest , i nic na to nie poradzę . Jeszcze chwilę i moja samotnia zostanie skończona. Ciężko odkodować się w takiej przestrzeni tak jak mówisz , tym bardziej że tv na mnie działa w takowy sposób, iż wchodzę w taki pół sen to ile zaś tych śmieci wędruje ?

        „Ile można słuchać” Napiszę jeszcze raz niech Twoja Miłość do siebie samej nie będzie zależna od opini innych .

        Nie wchodzę tu w żadne dyskusje bo wiem , że to nie ma sensu , przerabiałam ten temat dawno temu , milczę albo potakuje , jedynie przy słowach kodujących odbijam piłeczkę , jak trzeba to głos ułożę też w odpowiednie wibracje i to działa jak tarcza obrona .

        Znajdź sposób na wyrzucenie tego , idź do lasu , gdziekolwiek i wyrzuć Skarbie to co zalega . Bo raz jeszcze powtórzę Ważna jesteś Ty tak samo jak inni , różnimy się tylko stanami świadomości , ja miałam czas do tego przywyknąć …… każdy jest jaki jest . A to dobrzy ludzie .

        Dobrego Dnia Słoneczko.

      15. Śpiewie Ptaka raz byłam bliska wyrzucenia pudła przez okno , ja wiem że oni tego nie rozumieją ale mi te dźwięki robią krzywdę a do tego mam słuch jaki mam , słyszę pewne wibracje.
        Tyle że wiem co by się stało , kupił by nowe lepsze , bardziej doskonałe , to mnie powstrzymało .

        Pozdrawiam Również i dobrego Dnia Wszystkim

      16. A moja samotnia jest przede mną i na pewno nie będzie tam ujadających pudeł. Chyba rzeczywiście nie na wszystkich tak ono działa bo inaczej nie mogliby znieść tego hałasu, tych dźwięków..
        Kochana MI nie przejmuj się nią, ona sobie poradzi, lepiej lub gorzej, jak zawsze. Zajmij się swoimi sprawami, ja wiem, że Ty chcesz dobrze, naprawdę to czuję.
        Mam do Ciebie prośbę. Chcę żebyś mi powiedziała bo Ty ich zobaczysz a ona nie (i całe szczęście) czy były wokół niej istoty nieludzkie, takie zaawansowane byty różnej „maści”. Czy to jest prawda co ona usłyszała. Czy one są nadal i czy przychodziłyby gdyby miały wolną przestrzeń, bo być może już nie przychodzą. Ona odbierała pewne byty jak powiedzmy duchy i tak to odczuwała, że ktoś jest obok ale to nie były żadne duchy.
        Napisz mi odpowiedź, bardzo Cię proszę.

      17. Szczęśliwa Skarbie , kiedy ja mówię „widzę” nie mam na myśli, iż wchodzę w Twoją przestrzeń.

        Jednakże odpowiem Ci tak :
        Ona miała koło siebie różne istoty , one nigdy nie mówią Prawdy przedstawiają ją jak sobie chcą .
        Bawią się z nią wykorzystując coś co Ona powinna zbadać , poznać i zrozumieć w sobie . Całkiem możliwe ,że na tym bazują .
        Wykorzystywały Ją do wchodzenia w przestrzenie innych .
        Okłamywały ją co do pewnych ludzi , którzy chcieli jej pomóc znaleźć ścieżkę , zrozumienie , którzy ją KOCHAJĄ/MIŁUJĄ
        Kłamali ,że to oni niosą pomoc.
        Ona jest bardzo wyjątkowa i bardzo piękna , nie chcą by to zobaczyła na czym polega jej piękno , utrzymują ją w leku przed życiem . By rozwinęła skrzydła .
        Dopóty ona im wierzy , dopóty ich słucha, dopóty wątpi zawsze znajda lukę by być . Oni się chowają. Ona musi przestać się bać lub zmierzyć się z tym , rozpoznać to . Bo Ona nie ma czego się bać.
        Dlaczego Ona nie woła tego którego powinna ? Ja Go zawołałam, wołałam o zrozumienie sytuacji która jest , rozpoznanie co jest prawdą a co nie i zaufałam w pełni jak noworodek matce. On znajdzie sposób by przekazać Ci Informacje Jasną i Czytelną .

        Kocham Cię Dobrego Dnia Skarbie

      18. a i jeszcze jedno nie odp mi , rozpoznaj się w podpunktach .

        Bo widzę że coś cię tam na wielu poziomach… jednakże przyczynę musisz odnaleźć Ty .

        Ja jestem już odbiorą i obserwatorem czegoś , nazwijmy to skutkiem .

        Słów które się z Ciebie wylewają (np nikt mnie nie kocha, lepiej wrócić do Matrixa , dałam przyzwolenie itd itp) pewnych pytań które zadajesz …oraz pewnych wspólnych mianowników .

        napisałam Ci jak ja sobie poradziłam szłam za Duszą czy też za Źródłem , czy to też twoja ścieżka sama zdecyduj .

        A do tego pisanie i odpowiadanie między wierszami… sama wiesz jak jest .

        Grunt że szukasz odp a jak to mówią kto szuka ten znajdzie .

      19. Ale generalnie czujecie, Dziewczyny, jakąś lekką zmianę po ostatnim Przesileniu?…

        U siebie na przykład obserwuję dużą zmianę w biopolu, w czuciu, odczuwaniu. Przestrzeń/Macierz jakby złagodniała, a we mnie pojawiło się jeszcze większe zaufanie w jej niesamowite możliwości. Coś się wreszcie zaczyna powoli prostować i klarować… 🔆

      20. Jeśli chodzi o przestrzeń to tak w ciekawe miejsca w ogóle trafiam :),a jak o mnie to mam coś e jakby to napisać coś w rodzaju buzowania hormonów hahahaha ale to tak chwilę jeszcze będzie i się ciało wy spokoi przygotowuje je do głębszego oczyszczania i może głodówki hmm zobaczymy jak to wyjdzie w czasie .

        I muszę normalnie se muszę to napisać

        Szczęśliwa ja wiem że Ty sobie poradzisz , nie nazwałabym tego przejmowaniem się , tylko wiem jak to jest gdy coś jakby to nazwać , męczy ?… i człowiek zostaje z tym sam i nie chodzi o gotowe rozwiązanie tylko o tą rękę , która trzyma.

        I tak właśnie jest też z nią tak chyba mnie już to zaczyna wkurzać na tyle ile szukam pomocy i ona też a każdy się co wypina ?
        Jedynie Krystyna dała tu jakieś rozwiązanie .
        A jak ost usłyszałam , nie takim ludziom nie bo oni chcą pić , to mi ręce opadły ….

      21. W sensie nie mam na myśli was tylko ludzi koło niej , którzy by mogli jej pomóc albo się na tym znają

      22. MI to jak widzisz nie wchodząc w moją przestrzeń? Przecież to niemożliwe. Ty też przecież byłaś. To musiałaś być Ty.
        Nie wiem czy Ty mnie dobrze zrozumiałaś, miałam na myśli istoty, które nie są z naszego wymiaru. A Ty chyba piszesz o tych z tego. Istoty, które są z nią od wielu wielu lat, od dziecka.

        Jak można wejść przez nią w przestrzeń innych?
        Dlaczego nie woła tego co powinna? Bo ona już nie wie kogo, za dużo zamętu powstało. Mysli, że jak zawoła kogoś kogo nie powinna to dopiero zrobi się draka. Oni chyba myślą, że ona zna wielu, że może tylko przywołać i każdy przybedzie. Ten pierwszy też jej kazał wołać ….. ale ona pomyślała, że chyba zgłupiał, nie będzie tego robić.
        Wiesz co wyczułam od nich strach, od tych którzy się przejawili fizycznie. Oni jej się najnormalniej w świecie bali.

        Pojawili się kolejni, Ty wiesz o tym?
        Ona widząc człowieka wie który jest jej obojętny a który nie.

        Mam iść za duszą, tylko widzisz ja nie mam dobrego kontakt ze swoją duszą, nie jest wszystko takie czytelne, jasne. Mogę kogoś niechcący skrzywdzić.

        Wracając do tych istot oszukujących i bawiących się nią to jaki mają w tym cel? Dlaczego jej tak nienawidzą? Co ona złego im zrobiła?

        Kochanie dobrze mnie zrozum, ja nie mam do nikogo żalu, że nie chce mi pomóc. Możemy to załatwić bardzo szybko. Każdy idzie swoją drogą i zapominamy o sobie. Tylko tak definitywnie. Wtedy to jest uczciwe a nie ja mowię pass a druga strona chce się jeszcze bawić.

        I naprawdę jak już się dowiem kto, co i jak to nie będzie dobrze.
        Raz w żartach powiedziałam – ty mnie tak nie wku..iaj bo zatrzęsie się ziemia. I wiesz co naprawdę się zatrzęsła.
        Kocham Cię Myśląca Inaczej

      23. Taw nie bardzo czuję zmianę po ostatnim Przesileniu. Jestem jedynie lżejsza o parę kilo 🙂

      24. Kochanie normalnie ,nie wchodzę w twoją przestrzeń ja Cię czytam sercem i widzę Cię sercem , rozumiem w wielu aspektach.
        Nie sądzę żebym była to ja , już ci pisałam że oni potrafią się podrobić za każdego , u mnie było to samo i ciągle chcieli jakieś pozwolenie ode mnie wywłaszczyć albo proponowali pomoc . Ty też mi się śniłaś przychodziłaś do mnie . I co mam uznać że to byłaś Ty ? i już kiedyś pisałam skoro to ja to goń .

        Dobrze Cię zrozumiałam co do Istot , tyle że ja wiem do czego oni są zdolni a Ty ciągle mam wrażenie szukasz czegoś zamiast zrozumieć kim oni są .

        Jak wchodzisz w przestrzenie innych ? zadajesz dociekliwe pytania , których nie powinnaś zadawać np o rodzinę czy inne rzeczy , ranisz np byłaś piękną duszą .

        To nie jest Twoje Kochanie . Dlaczego Oni Cię nienawidzą ?bo tacy są nie zamienisz osła na psa , możesz jedynie pojąć, że osioł jest taki i chronić swoją przestrzeń . A oni się właśnie od dzieciństwa dobierają do wyjątkowych osób i minn taka Skarbie jesteś Ty . I to dobrze że się Ciebie boją ale Ty kochanie musisz chronić jeszcze swoją przestrzeń bo oni lubią się chować rozumiesz ?

        Z tą pomocą nie chodziło mi o Ciebie , bo tu są osoby , które chcą Ci pomóc to ty im na to nie pozwalasz . Mi chodziło o nią .

        Dusza , która rani ? to czy aby na pewno te informacje są od duszy ?

        Szczęśliwa Skarbie Ty po prostu pojmij że oni są jacy są , i goń ich albo słuchaj ich dalej , jak sobie wolisz .

        Źródło kiedy ja wołam Źródło a w sumie trzymam go za rękę i zadaję pytania , one przychodzą , może to być osoba po 2 stronie monitora a ja widzę te odp do mnie . Ale ja mu ufam Kochanie i wiem że nie ma zgody na ranienie innych , bo w tym wszystkim chodzi o coś więcej też , nie ma pozwolenia wchodzenie w czyjejś przestrzenie , bo to jest naruszeniem jego przestrzeni ale oni mają to Skarbie w 4 literach . I ja też tu gonie i co ? więc to nie jest przyjaciel , bo przyjaciel rozumie że czas opuścić czyjś dom.
        Dlatego Źródło robi co robi otacza mnie opieką , oni to wiedzą i wtedy szukają sobie bateryjek ja nazywam ich poduszkami , które próbują ranić lub inne rzeczy im się wyłapuje (osoba) a oni zbijają śmietankę .

        Ja Ciebie też Skarbeńku bardzo Kocham , Dobrego Dnia .

      25. O wiem jak to zoobrazuje
        Wyobraź sobie dwóch facetów którzy weszli w bójkę , rany fizyczne , psychiczne, emocjonalne (baterie) ale jak byś umiała widzieć zobaczyłabyś by ty w nich koło nich lub na nich , którzy się nimi bawią .

      26. Dopiłam kawkę i nie wiem Skarbie ja już na prawdę nie wiem jak ci dopomóc , gdybym wchodziła w twoją przestrzeń to odpowiadałabym konkretnie może nawet celująco , a ja staram się z Tobą poskładać twoje puzzle z tego co opisujesz . Opisując różne warianty ,aż tam Ci coś zaskoczy. Mam nadzieje, że choć troszkę mi się udało , bardzo bym chciała żebyś była Szczęśliwa znalazła swoją drogę tutaj . Ale może Ty też musisz tego chcieć ? Czy może też tak być ?

      27. Taw wiesz co by było gdybym permanentnie połączyła się ze swoją duszą. Lepiej nie mówić. 😀

      28. MI bardzo chciałabym odnaleźć swoją drogę. Od wczesnego dzieciństwa czuję się na tym świecie jak kosmita i nie wiem dlaczego, pytam siebie samą o co ci chodzi, czego ty szukasz, czemu tak głęboko odbierasz pewne sytuacje, które po innych tylko spływają, co cię tak meczy itp. Słaby ten mój ziemski skafander, zupełnie nie przystosowany dla mnie.

        MI nie wiem jak to jest z Tobą ale on śnił mi się prawie od początku, odkąd pojawiłam się na blogu. Ty może nie pamiętasz ale ja przyszłam tu naprawdę zielona w większości tematów tu poruszanych. Skąd nagle on się pojawił? A potem znowu i znowu jak ja zupełnie nic nie rozumiałam. Dlatego myslę, że był w mojej przestrzeni, ja to po prostu czuję, że tam był.

        Te istoty widziała moja sąsiadka, ja ich nie widziałam. To ona powiedziała mi, ze są, że ciągle przychodzą nowe, inne odchodzą.
        One podobno ją zmanipulowały tak,że nie może się odnaleźć i błądzi. One są bardzo zaawansowane ale tylko udają dobre.
        Tylko widzisz Skarbie ja pomyślałam, że ci inni oni zadzwonili do mojej sąsiadki i powiedzieli jej co ma mówić. Naprawdę to dla nich pikuś, nie takie rzeczy potrafią.
        Ja chcę je zobaczyć. Właściwie to chcę i nie chcę. CHcę bo potwierdziłoby się, że one są a nie chcę bo może bałabym się zasnąc.
        Przepraszam Cię za te pytania. Ja jestem dość bezpośrednia, potrafię zapytać dosłownie o wszystko i nie widzę w tym nic złego. Tym razem też pomyślałam, że to nic złego. Chciałam cię tylko lepiej poznać.
        Nie MI nie ci się boją, ona poczuła strach od tych którzy pojawili się fizycznie, rozumiesz?

      29. MI nasze świadomości nie sa na tych samych poziomach, stąd nieporozumienia, może kiedyś się wyrównają ale naprawdę trudno mi powiedzieć kiedy, może jak będziemy starymi babciami chociaż w moim przypadku to nie sądzę.
        Jeszcze raz Cie przepraszam za te pytania.

      30. Rozumiem ten przykład z bójką. Wiesz ile razy nie czułam się sobą. Tak jakby ktoś sterował moim zachowaniem. Dziwiłam sie sobie, jak mogłam się tak zachować, to przecież nie ja, złość o sile tajfunu z powodu jakiejś bzdury.
        W jaki sposób nie pozwalam sobie pomóc? Znaczy nie słucham dobrych rad? Ja je widzę Skarbie ale na wszystko nie mam siły.

      31. Stan Świadomości … w sumie to zastanawiam się czy ja aby na pewno to dobrze rozumuje albo czy widzę w tym wszystko…
        Bo powiedz mi Skarbie na jakim stanie świadomości trzeba być aby pojmować ,że w życiu innej osoby wydarzyło się coś bardzo bolesnego , traumatycznego i nie wkładać tam swoich paluchów?. Ja też zadam pytanie jednakże jest ono kierowane tym , iż czasem ktoś potrzebuje z siebie coś wyrzucić , jeśli mówi że nie ,wycofuje się . I jeśli nawet coś nie było moim przeżyciem to pojmuje że dla tej osoby to jest 10. Owszem szukając Informacji na bank zadałam nie takie być może pytanie , nie takiej osobie . Jeśli ktoś nie odpowiada lub mnie obtancuje jest to dla mnie znak że acha niechcący wlazłam gdzie nie powinnam . Ja też jestem Szczerą Osobą lubię poznawać i rozmawiać na wiele tematów , wiem też że nie na wszystkie można , bo ludzie nie są gotowi za dużo w nich oceniania, osądzania, lęków a za mało chęci poznawania. Ponadto ja nigdy nie twierdziłam, że jestem jakaś super rozwinięta świadomościowo … idę tym dalej i widzisz dobrze moje serce Cię Rozpoznało „dziecko boga” tylko dzieci zadają takie pytania 🙂 i są tak bardzo bezpośrednie . Nie ma za co Kwiatuszku przepraszać na prawdę , nie ma za co , ja nie czuję żalu , pretensji , ponad to do pewnego momentu pozwalałam ci bo myślałam że znajdziesz w tym swoje odp. Ja też od dziecka czuję że to nie jest moje miejsce , próbowałam się dostosować , poznawałam wielu ludzi ale to nie było to . No i tak siedziałam i rozmyślałam to w takim razie gdzie jest to moje miejsce aż doszłam tu . Byty no to prawda one panoszą się wokół ludzi do tego ta technologia i inne aspekty . Ja je bardziej czuje , i jakimś zmysłem rozpoznaje np wiem jak wygląda ta Istota , w którym kącie pokoju stoi . Ale to nie jest tak że cały czas je widzę . Ja też chce je widzieć 🙂 i czuje że w swoim czasie będę je widziała.

        Poznać mnie ? Ja jestem dzieciuch , który chce poznawać świat , nowe rzeczy , jest ciekawa wielu spraw , chce je pojąć sobą , i jak wytłumaczyć to komuś , że ja jestem dzieciok w dorosłym ? ciele a z drugiej strony rozumiem ich świat tak się złożyło (paradoks w paradoksie). A tu ciągle słyszysz dorośnij , jestem dorosła mój umysł rozwiązuje zagadki , równania .Dlatego minn mówię że chcę poznać Prawdę , nie interesuje mnie tworzenie boga ja pytam Źródło kim jesteś Ty jako Ty jak mam Cię rozumieć jak mam Cię pojąć . Marzy mi się ciało takie rozkładane i składane , którym przemieszczasz się z miejsca na miejsce (samoloty za dużo czasu to pochłania) albo tunele, że sobie przechodzisz z wymiaru w wymiar. Interesuje mnie świat energii .

        A teraz sobie jestem na doświadczeniu łączenia 3 technik uzdrawiania ciała i skupiam się na tym , obserwuje ciało bardziej świadomie co się w nim dzieje , tyle że tu nie ma krzywdy .

        Pozwoliłam się sobie rozpisać bo stany świadomości to jedno ale jak ktoś chce to znajdziemy wspólny język . Ja bynajmniej umiem tak tylko muszę załapać , który to język . Nie do końca to rozumiem ale czuję że nas połączyło coś więcej , hmmm

        Kocham Cię Skarbie tak bardzo bardzo , dobrego Dnia Tobie i Pozostałym .

      32. A co do tych ludzi , którzy się boją to wyszły mi dwie analizy , albo nie są świadomi , albo Ty w nich wywołujesz lęk , albo jedno i drugie …. no to w sumie trzy analizy .

      33. MI chciałabym znaleźć z Tobą wspólny język ale ta miedzywierszowa pisanina to nie jest łatwa droga. No zobaczymy…
        Pozwoliłaś odkryć się trochę ale ja nie wiem czy to wszystko to Ty. Coś mi tu nie gra do końca. To są różne warianty. Często myślałam to niemożliwe aby był punkt spójności jeden. Tu czarno tam różowo a jeszcze w innym miejscu zielono.
        hmm a może MI jest taka zdolna 🙂
        Piszesz, że jestem dzieckiem Boga a ja zastanawiałam się często czy ja mam w ogóle rodziców czy jestem sama. Odpowiedź była różna.
        Mam wrażenie, że dzisiejszej nocy znowu w snach ktoś próbował ze mną podpisać jakiś pakt, znowu jakies przyzwolenia, może to tak działa, tylko ja nie mam kontoli nad snami, nie mam kontroli nad tym co ja tam robię, wiec c oz tym zrobić?
        Postanowiłam zacząć grac na giełdzie ale okazało się, że muszę założyć specjalne konto w banku. POszłam więc do oddziału zupełnie nieznanego mi banku. Podeszła do mnie jedna pani, zaczęła coś tłumaczyć ale nie mogłam nic zrozumiec potem przyszła kolejna, znowu to samo. Pytam dlaczego tak trudnym językiem jest sporządzona ta umowa. Potem kolejny ich pracownik zaczał wyjaśniać zawiłości ale ja nadal nic nie rozumiałam. Zawołali wiec szefa tego oddziału. Powiedział tak: będziesz grała akcjami firmy zajmującej się handlem miesa. Tylko z tą firmą mozesz pracować gdyż jest pewny zysk, nic nie stracisz.
        Potem zabrał mnie na zaplecze i pokazał mi co sprzedaje ta firma. Wysypał na podłogę ok 20 szt ogromnych kul mięsnych ale one były ogromne jak piłki lekarskie 10 kg. Pamiętam, że zdziwiłam się, zastanawiałam się kto kupi takie ogromne kule mięsa. Nie mogę przypomnieć sobie czy ja podpisałam umowę czy nie. Może znowu na coś nieświadomie się zgodziłam.
        W którymś śnie jeden starszy facet tak mi mówił, że robie pewne rzeczy bo ja podpisałam na to zgodę. I co z tym zrobić?
        Jak zapanować nad snami? Watpię aby ktoś to potrafił.

        Mnie zastanawia dlaczego akurat blog Tawa stał się miejscem naszego spotkania Dlaczego akurat to miejsce?
        Dobrej nocy MI

      34. Szczęśliwa no to dobra poskładajmy pewne rzeczy .

        „Ja nie wiem czy to do końca Ty”

        A ja zapytam kto pyta i w jakim celu tak na prawdę ?

        MI umie się porozumieć z każdym bo dużo rozumie (nie wszystko i nie jest wszystkowiedząca) i patrzy sercem, a tam gdzie nie umie zrozumieć znajdzie sposób by zrozumieć taka se dziwna Istota. I pisałam, że mnie też można ogarnać tylko sercem…

        Kiedyś dawno temu zastanowiło mnie czemu ludzie tak robią (zaglądają w czyjeś okna) mówią pewne rzeczy o innych , nadużywają ich zaufania i zaraz potem przyszła odpowiedź bo:nie mają własnego życia…. no, tylko wtedy nie wiedziałam jak bardzo rozległa jest ta odpowiedź i co się za nią kryje.

        Jest różnica pomiędzy ciekawością dziecka, a wścibstwem . Podałam Ci dwa warianty (patrzenie sercem i pojmowanie) szukanie Informacji i niechcący, można zadać jakieś pytanie nie wynikające z wścibstwa tylko z szukania jakiejś przydatnej dla siebie Informacji, a może coś nieświadomie naruszyć . Czy Szczęśliwa zrobiła u Siebie rozeznanie ?

        Kolejna ciekawa rzecz napisałaś wiem dlaczego ludzie kłamią zapytam i dostaje od razu odpowiedź , więc czemu Szczęśliwa ciągle pyta mnie ?

        Skąd się wzięło, że ja widzę i wołanie mnie do swojej przestrzeni ?

        Jak na osobę niczego się już prawie nie boję , dużo tych boje się tu wylało.

        Sny ja wiem, że u mnie na bank próbowano wywłaszczać np ta próba obcięcia włosów , nie mogło mi się to wziąć z podświadomości bo wtedy nie wiedziałam o co chodzi z włosami.
        A U ciebie może to być z podświadomości lub z jakiegoś lęku ? musisz zrobić rozeznanie . Codziennie proszę Jaźń o zrywanie wszystkiego tak jak poradził Taw a Ty ?

        Nie mam siły… ciągle to słyszę , ciągle od osób koło mnie , no to im powiedziałam ja też .

        Kiedy trafiłam na bloga , załatwiając się na INNYM BLOGU byłam w takim stanie … myślisz, że co Anioły tu przyszły i za mnie odwaliły wszystko ? Już Ci kiedyś napisałam nie oczekiwałam pomocy szukałam zrozumienia , ale otrzymałam pomoc i jestem przeogromnie wdzięczna jednakże robotę robię ja, i nie ma opcji żebym z tej drogi zeszła tym bardziej, iż temat jest jaki jest a moja siła płynie z Miłości do nich.

        Bardzo Cię Kocham Serduszko ale siebie też , jestem tu dla Ciebie ale albo weźmiesz tą dupę wreszcie i powstaniesz i zaczniesz szukać zrozumienia i zadawać pytania tam gdzie trzeba ( i pomoc nadejdzie) albo rób tak jak robisz : „chciałabym ich zobaczyć ale się boję ” na kim Szczęśliwa skupia uwagę i zaś się boi ?

        Ja im mówię won i mnie do siebie też nie zawołają . Ani tu nie wlezą . Nie ma opcji . Nic do nich nie mam Kocham Akceptuję jakimi są , brak jakiegokolwiek strachu przed nimi ,ale są jacy są a ja nie jestem rzeczą .

        Tawie dlatego kiedyś napisałam ,że twój blog jest czymś więcej , tworząc coś dla siebie stworzyłeś dla wielu , piękne to .

        Dobrego Dnia Wszystkim

      35. Kto pyta? Twoja koleżanka z bloga bo zaciekawiłaś ją swoją osobą ale jak jakąś zbrodnię popełniła to nie mów, proste.
        Ja już nie mogę patrzeć sercem, zablokowało się znowu. Nic na to nie poradzę ale gratuluję, że Ty potrafisz.
        Słuchaj jak jesteś zła na mnie to mi napisz od razu a nie słodzisz a po czasie wylewasz swoje żale na mnie.
        Nie pomyślałaś jak czuje się małpa w cyrku gdy ludzie patrzą co zeżre, kiedy powie coś głupiego a może kiedy kupę zrobi. Małpa też ma prawo wku.wić się gdy się przelewa.
        Zapomniałaś, że to są energie, energii nie zatrzymasz, póki co nie
        nie da się.

        Zaglądają w okna bo nie mają własnego życia, jak można nie mieć własnego życia, każdy jakieś ma, lepsze gorsze w ludzkim mniemaniu ale jakieś jest.
        Pewne rzeczy nie działy się w moim życiu zanim nie pojawiłam się tutaj. Nawet jak były koło mnie jakieś byty to one nie ingerowały aż tak w moje życie. Taw napisał, że tu się nie może nic stać nikomu, ale się stało.
        MI co do rozeznania co jest ciekawością a co wścibstwem, no wiesz dziecko jest w stanie zadać ci każde pytanie to od ciebie zależy jak je odbierzesz. Jeśli masz z jakąś sprawą problem to uznasz to za wścibstwo natomiast jeśli dana sprawa jest ci obojętna uznasz to za zwykłą ciekawość. Mam nadzieje, ze wyjaśniłam wszystko.
        Pytam Ciebie bo tylko z Tobą piszę ostatnio, cała tajemnica. Nie dorabiaj ideologii tam gdzie jej nie ma. Ale naprawdę nic nie musisz kochana, nic.
        Myśląca po co mam wziąć dupę i się podnieść, po co? Ja nie czuję żadnego zagrożenia, wątpię,żeby coś groziło mojej osobie.
        Czego mam się bać? Wielkiego bum, jak będzie to będzie dla wszystkich bez względu na to czy jesteś oświecona czy nie, oczyszczona czy nie, czy masz pasożyty czy jesz mięso, czy chodzisz do kościoła. Wszyscy dostaną jednakowo. A ja nie zamierzam nigdzie uciekać, chować się, schronu budować, nigdzie się nie ruszę. Żadnych bumów się nie boję.
        Teraz myślę sobie, że całe szczęście,że ona nie ma żadnych mocy sprawczych bo już lata temu nie został by po tym świecie nawet jeden kamień, taka była miłościwa.
        Jaka pomoc mi potrzebna? No jaka? Nie czuję aby potrzebna była mi jakakolwiek. Poza tym nie wierzę do końca w to co czytam. Piszą najpierw miłe słowa by za chwile wylać pomyje na moją głowę i śmieją się, że im uwierzyłam, więc przyjełam taktykę niewiary w nic.
        Dostałam wczorajszej nocy trzy informacje.
        Pierwsza- otrzymałam list od księdza. Pisał w tym liście, że mnie przeprasza, że to wszystko tak wygląda bo jest księdzem. Wysyła mi zdjęcia swoje w tych szatach abym uwierzyła gdyż zakłada ze będę wątpić. Miał dużo zajęć z dziećmi, z młodzieża, jeździł z nimi na różne zajęcia w plener. Został przeniesiony do innej parafii z dołu mapy na górę. Podał swoje dane imię, nazwisko, adres. Załaczył tez zaświadczenie z poprzedniej parafii, ze był tam księdzem. Wszystko wyglądało bardzo wiarygodnie. Bardzo płakałam w tym śnie po przeczytaniu tego listu. Potem wyszłam do parku tam były rózne tablice na ziemi. Takie bardzo dziwne ale jakby przeznaczone do zabawy dla dzieci. Na jednej z nich były klocki do ułożenia. Gdy spojrzałam na nią klocki same ułożyły się w zdanie:
        ON CHCE CIĘ WYKORZYSTAĆ.
        ON CHCE CIĘ WYKORZYSTAĆ.
        ON CHCE CIĘ WYKORZYSTAĆ.
        3x to samo.
        Jak on chce mnie wykorzystać?
        Potem podeszłam do kolejnej tablicy, tam klocki ułożyły się w zdanie: nie masz do czego się rozwinąć.
        Pomyślałam, ze to dotyczy rozwoju duchowego aby dać sobie z tym spokój.

        Mam mętlik potężny, czuję że też na tej nowej drodze spotkałam kogoś nieprzyjaznego mi, kogoś z kim miałam bardzo złe wspomnienia.
        Kogo Ty byś prosiła o pomoc, jak nie masz pewności do kogo sie zwracasz.
        Napisałam, że chciałabym ich zobaczyć ale się boję dlatego że nie mam ochoty widzieć być może istoty jak z filmu Obcy.
        Myśląca jeśli gdzieś kiedyś w innym wymiarze Ty mi obiecałaś, że będziesz mi pomagać to ja Cię w tej chwili zwalniam z tej obietnicy. Teraz jesteś wolna:) Nie musisz byc tu dla mnie, żyj dla siebie Skarbie.

      36. Szczęśliwa

        Jestem bo Cię Kocham
        Innego powodu brak
        Jestem Bo Cię Kocham
        Dlaczego patrzysz na mnie wspak ?
        Jestem bo Cię Kocham
        Niczego nie obiecywałam
        Do niczego nie czuję się zobowiązana
        Jestem Bo Cię Kocham
        Nie masz siły tego kontrolowania

        Jestem Bo Cię Kocham
        Innego Powodu Brak

        MI

      37. „Bo to jest miejsce dla samotnych i niezrozumianych.”

        A moze krok po kroku, miesiac po miesiacu…coraz wiecej ludzi znajdzie zrozumienie…
        A samotni spotkaja kogos, z kim samotni nie beda…

        ZYCZE WAM TEGO Z SERCA GLEBI…Serca Wilczego ❤ 🙂

        Ja Wilk Kocham ZYCIE jak i Wy LUDZIE ❤

        .https://www.youtube.com/watch?v=urVmzzMA5WQ

      38. Szczęśliwa Słoneczko Piękne wiem , wiem a bardziej czuje że jestem jedyną osobą tu , którą dopuszczasz do siebie . Kocham Cię bardzo …daj mi chwilę jeszcze , znajdę sposób 🙂 Bo MI to MI 🙂

      39. Dobrze MI znajdź sposób chociaż tu nie chce być ignorantem ale uważam, ze tamta sprawa to jakieś gigantyczne nieporozumienie. Nie musisz mi pisać że tak nie jest bo ja najzwyczajniej tego nie czuję a raczej powinnam. Być może moje wiadomości wskazywały na coś ale to wszystko było bez udziału świadomości czyli ja nie wiedziałam co piszę.
        Kocham Cię i nie mogę tego zmienić MI

  3. P. Jerzy przekazuje super-sposoby na zachowanie i odzyskiwanie zdrowia, ale w kwestii odzyskiwania może warto się też przyjrzeć uzdrawiającym mocą Źródła życia (Boga). Mówią, że każdy może to robić.
    Do tego nie trzeba studiów, pozwoleń, forsy, badań, gabinetów, szpitali itd.
    Wystarczy chory pragnący zdrowia i litość dla niego.
    Najtrudniej uzdrowić tych, którzy samozbawiają się cierpieniami, a najłatwiej dzieci i zwierzęta.
    Ale by się medycyna zdziwiła, gdyby to się powszechnie działo !

    1. „litość dla niego”

      Krysiu a czy litość nie stawia tej drugiej osoby w utwierdzeniu że ona jest chora , słaba , nieporadna , kaleka ?

      1. Myśląca Inaczej
        Nie mówię o okazywaniu litości, tylko o tym silnym uczuciu żalu, czasem aż przerażenia, które pojawia się w sercu na widok cudzego cierpienia. W tym uczuciu jest też pragnienie, by cierpiący był zdrowy i sprawny, widzenie go takim, i to jest „motor” przekazujący w chorego energię Bożą. Jeśli chory ją przyjmie, to jego organizm natychmiast lub powoli (nie wiem, od czego to zależy) wykorzystuje ją do reperowania tego, co zepsute.
        Taka reakcja na widok chorego trochę przypomina reakcję na lekko uszkodzony cenny przedmiot. Widząc uszkodzenie myślimy o reperacji – wiemy jak powinien wyglądać i do tego dążymy.
        Nie można dopuścić, żeby uczucie żalu zmieniło się w poczucie bezsilności oraz biadolenie, którym rzeczywiście można chorego tylko w chorobie utwierdzić.

      2. To się nazywa Krysiu współodczuwanie , zrozumienie , plus dar.
        Od czego to zależy? od bardzo wielu rzeczy , obszar krzywdy jaki się stał , jak daleko siedzi w podświadomości i czy dana osoba jest gotowa z tym się zmierzyć , ponieważ ona musi też swoją pracę w siebie włożyć , im bardziej chory umysł tym bardziej chore ciało. I tak właśnie dany człowiek znajduję się w piekle , a stamtąd prosta droga do autodestrukcji.

        Jakiś czas temu nakładałam obrazy zdrowia na inną osobę , owszem przyniosło to skutek ale chwilowy , bo to co boli nadal jest .

        Do tego dochodzą inne aspekty : Oszustwo ludzi , Ingerowanie w nich , programowanie, Tworzenie sztucznych tworów jak choroby ciała poprzez trucie wody , jedzenia , powietrza.

        Co do nauki Jezusa są takie osoby myślę, że minn jest nią Małgorzata Wołukanis . Ona widzi ten świat energii.
        Jednakże tu nie chodzi tylko o to by kogoś wyleczyć to jak załatać plastrem rankę , tu chodzi o coś głębszego, takie jest moje tego postrzeganie.

        I taka ciekawosta ogólna , na stronie w/w osoby jest do pobrania plik słów które leczą , postanowiłam odsłuchiwać to w momencie przechodzenia w sen , jak mi pojechali po słuchawkach to dobrze że ucho mam całe , takie numery .

      3. „Krysiu a czy litość nie stawia tej drugiej osoby w utwierdzeniu że ona jest chora , słaba , nieporadna , kaleka ?”
        Dokladnie tak.
        Natomiast POMOC, dzialanie, wspolodczuwanie, zrozumienie…zwyczajne bycie RAZEM sa tworcze…i chronia przed poczuciem samotnosci…

      4. Myśląca Inaczej.
        „… nakładałam obrazy zdrowia na inną osobę”
        Ja nic na nikogo nie nakładam, tylko traktuję osobę chorą jak zdrową, „wypycham” z niej to, co mi przeszkadza widzieć ją taką. Nie pytam, czy chory tego chce, bo może nie chcieć i wtedy nic nie wskóram. Staram się tylko o to, żeby szczerze i bardzo się cieszył z mojej faktycznej, lub wyczuwanej z daleka przy nim obecności, bo wówczas łatwiej do niego dotrze uzdrawiająca Boża energia, którą jego organizm sam „dziury” załata.
        Nie nazwałabym tego współodczuwaniem i zrozumieniem. Raczej kategorycznym sprzeciwem.
        Tym ponurakom, którzy samozbawiają się cierpieniami nawet nie próbuję ulżyć, póki ich nie przekonam do odwrotnego myślenia, a to rzadko mi się udaje, bo mają zakaz rozmawiania z innowiercami.
        A co do darów, to wymyślił je Paweł.
        Wg Jezusa Duch Święty chce działać przez każdego człowieka wg potrzeb.
        Natomiast wg Pawła Duch Święty daje każdemu inny dar.
        W Rz 12,6-8 wymienił dary: proroctwa, diakonowania, nauczania, karcenia, rozdawania, władzy, miłosierdzia.
        A w 1Kor 8-10: mądrości słowa, umiejętności poznawania, wiary, uzdrawiania, czynienia cudów, rozpoznawania duchów, dar języków i dar tłumaczenia języków.
        Ten jego dar języków nie ma nic wspólnego z mową obcymi językami zrozumiałymi dla przybyłych z innych krajów, którymi 120 zebranych (Dz 1,15) mówiło po zstąpieniu na nich Ducha Świętego (Dz 2,1-12).
        Wg Pawła darów jest 15, wg współczesnych teologów 7 innych: mądrość, rozum, rada, męstwo, umiejętność, pobożność i bojaźń Boża, a wg tradycji -12 jeszcze innych: miłość, wesele, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wspaniałomyślność, łaskawość, wierność, skromność, wstrzemięźliwość, czystość.
        W sumie 34, ale teraz Duch Święty chyba może z nich rozdawać tylko 7. Ciekawe, czy nadal po jednym dla każdego.
        Przyjrzę się Małgorzacie Wołukanis.

      5. Nakładanie obrazów zdrowia jest tym samym , bo nie ma chorób jako chorób to jest sztuczny Twór , ktoś zapyta no jak , pamiętacie akcję Wąglik czy coś takiego . Bakterie wypuszczone w powietrze , w żywność itp stworzone w Laboratorium jak i każda inna pseudo choroba . Kiedy ciało choruje zamienia się w ma…twą tkankę, a że świat nawet jeśli jest odwrócony o 180 s to i tak prosperuje w zgodzie z naturą jaka jest ,tworzą się mikroorganizmy, które mają za zadanie takie ciało łyknąć i oddać ziemi .

        Piszesz że wypychasz z kogoś co ? w sumie
        I czy dana osoba której pomagasz co nie psuję się sama, że tak to nazwę na nowo?
        I czy nie pytanie o zgodę nie jest poniekąd jakąś ingerencją wbrew komuś , bo widzisz gdy nakładasz obrazy zdrowia to do danej osoby przychodzą jakby wytyczne co ona ma zrobić by sobie pomóc sama.

        Ciekawe jest to co piszesz pytanie brzmi czy to wystarcza.
        Bo moje postrzeganie jest takie
        Okey jak pomogę komuś , potem ta osoba idzie i dalej robi to samo w sumie po co ma coś zmieniać skoro ktoś ją uleczy , ale jeśli dana osoba musi sama ze sobą przepracować pewne kwestie to już się potem nie chce na nowo tego przechodzić .
        Więc jak to jest Krysiu z tymi osobami , którym pomagasz ?

        Innym tematem jest wspólna modlitwa jak np przychodzi , ktoś chory nazywają to cudem , a i co do daru ja nie znam żadnego Pawła 🙂 aczkolwiek dzięki Tobie poznałam go – taki żarcik (dar , umiejętność są to słowa stwierdzające , że ktoś co umie , widzi więcej jak np świat energii i pomaga innym).

        Dobrej i Spokojnej Nocy Wszystkim

      6. Myśląca Inaczej.
        Nie ma chorób? To nie ma też lekarzy, badań i leków zarówno chemicznych i ziołowych, a p.Jerzy niepotrzebnie się trudzi nauczaniem, jak żyć zdrowo i wyłazić z chorób.

        Są choroby fizyczne i umysłowe, a najdotkliwszą dla chorego i otoczenia jest niezauważanie rzeczywistości, bo z takim trudno się dogadać.

        Piszesz, że jakieś organizmy mają za zadanie łyknąć i oddać ziemi ciało (NIEMOWLAKA też?) i nie wolno, czy nie warto im w tym przeszkadzać ?
        A może nie warto takich nie-chorych w ogóle rodzić, skoro są TYLKO żarciem dla mikroorganizmów?

        Co z chorego wypycham?
        Złą energię = złego ducha żywiącego się jego energią życia i przekazuję mu ją z siebie, żeby jego organizm sam się zreperował, bo on tego CHCE i potrafi to zrobić. Jeśli nie robi, to tylko dlatego, że brakuje mu siły – właśnie tej energii życia.
        Wszystkie żywe organizmy dążą do doskonałości, jedynie człowiekowi się to nie opłaca, bo Paweł obiecał zbawienie za cierpienie i zaraził tym „pewnikiem” nawet tych, którzy nie znają jego listów, więc nie wiedzą o co chodzi.
        Jest w nich też gwarancja, że kobieta jest głupsza od mężczyzny, że małżeństwo, to bezgrzeszna rozpusta, że Bogu służą tylko kawalerowie i panny, że długie włosy hańbią mężczyznę, a krótkie kobietę, że wdowa grzeszy wychodząc drugi raz za mąż itp, itd, a w końcu – że kto nie wierzy w te bzdury, ten będzie potępiony.

        Znawcy umiejętności mówią, że jak jeden człowiek potrafi coś robić, to wszyscy to potrafią, a jeśli nie robią, to dlatego, że nie wiedzą jak to robić, albo im się nie chce, albo – jak Ty, że nie warto.
        Dary wg Pawła, to nie umiejętności, tylko działanie Ducha Bożego za pośrednictwem człowieka – jednego wykorzystuje do uzdrawiania innych, innego do karania innych, jeszcze innego do rządzenia innymi itd.
        Paweł jest wzorem do naśladowania dla niezauważających rzeczywistości i może dlatego są realizowane jego wytyczne.
        Przykre to, ale prawdziwe.

      7. Krysiu nie do końca rozumiemy się z tymi chorobami , nie twierdzę, że one nie zaistniały mówię, że zostały stworzone wymyślone , wyprodukowane w laboratorium , i to ma dość rozległy sens.

        A więc wypędzasz jakby ich … cóż ja nie ma takiej możliwości , znalazłam ten sposób i wydał mi się dobry w sumie wydaje się być dobry bo uczy Cię dbania o siebie , małymi kroczkami odwracasz proces odwróconej Miłości , tylko no właśnie „choroby umysłu ” czy po tym kiedy uzdrawiasz taką osobę , ona wie jak się zaś zabezpieczyć , bo do nieświadomej osoby tą czy inną drogą zaś mogą się doczłapać .

        Co do reszty Krysiu no tak Kk napsocił i to bardzo , bardzo ale to co na dzień dzisiejszy wypłynęło to jest jeszcze pikuś Krystyno . Do mnie dochodzą pewne informacje , włosy dęba stają . Jednakże to jest temat Tawa 🙂 .

        Dobrych Snów Wszystkich

      8. „Myśląca Inaczej.
        „A więc wypędzasz jakby ich … cóż ja nie ma takiej możliwości „.
        Możliwości, nawet fizyczne zależą od wiedzy i chęci.
        Przyjrzyj się temu, co ze swoimi „pacjentami” robi p.Anna Mikulska.
        I nie wmawiaj ubrudzonemu, że nie warto się myć, bo znów może się ubrudzić.

      9. Krysiu ja nikomu niczego nie wmawiam tylko próbuje komuś pomóc i szukam sposobu dobrego sposobu , bo samo wyleczenia ciała nic nie daje , rozmowa też , a w zasadzie próby rozmowy , nie wiem co się dzieje , bo mój język się nie zmienił a ona mnie pyta co to za religia … swoje ciało to ja też Krysiu umiem uzdrowić , tam jest coś innego , wydaje mi się aczkolwiek to moja obserwacja i mogę się mylić, iż w jej przestrzeni ktoś podaje się za osobę , która odeszła kilka lat temu … przyjże się P Mikulskiej raz jeszcze.

        Dobrego Dnia.

      10. „Wszystkie żywe organizmy dążą do doskonałości, jedynie człowiekowi się to nie opłaca, bo Paweł obiecał zbawienie za cierpienie i zaraził tym „pewnikiem” nawet tych, którzy nie znają jego listów, więc nie wiedzą o co chodzi.”
        Pawel to tylko agent, za nim stoja duzo silniejsi…ktorzy programuja, bo „lapia” energie wydzielana przy cierpieniu…niestety…

      11. „Cierpiącymi łatwiej rządzić, wystarczy udawać dobrego.”
        No wlasnie ! Nikt tu nie przyszedl , aby cierpiec…cierpienie istnieje,ale jest to NIEWLASCIWOSC ! Sa to skutki tych, co dzialaja przeciw ZYCIU !

        Dlatego nie zawsze mi „pasuje” diagnostyka karmy Pana Lazariewa, chociaz jego badania sa interesujace.
        Zbyt czesto (na moj gust…) „usprawiedliwia” trudne sytuacje jego pacjentow „dlugiem karmicznym”
        Toz to myslenie „pewnych kregow”

      12. Jasio.
        Dawno temu, kiedy masło we wszystkich sklepach było jednakowe i po takiej samej cenie, blokowano jego dostawy po to, by skierować gadanie politycznie niezadowolonych na masło.
        Czekali nie ludziska przed sklepami w długich kolejkach (choć krótszych niż dzisiaj do medycznych „dobrodziejów”) i trajkotali o maśle, a władcy w tym czasie debatowali o wychodzeniu z kryzysów.
        Może masło zastąpiono „pewnymi kręgami” ?

  4. Prawdziwy mądry lekarz, chwali Pana Ziębę po prostu szok że mówi jak jest i to publicznie.Serce się raduje jak się słucha.
    Pozdrowienia kochani dla Was.

      1. Spiew Ptaka idzie na pochyba korporacji watykanskich -nemrodystycznych wysysaczy

    1. Prawdziwi lekarze są w TVP! – JEDNAK DEBATA SIĘ ODBYŁA NA TVP 3- tylko przesunęli, bo pod przykrywka ustawy o smieciach przegłosowali IPN, więc ZDROWIE DZIECI, POLAKÓW ZESZŁO NA INNY TOR!
      Opublikowany 30 cze 2018

      Debata telewizyjna z dnia 27.06.2018 z udziałem prezesem Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP” Justyną Sochą oraz lekarza z Kolegium Lekarskiego dr Michała Sutkowskiego

      ten znawca z IZRAELA PROF. RON DAGAN – KOMPROMITACJA!
      Okazuje się , że MY POLACY JESTESMY NA PIERWSZEJ LINI FRONTU GRUŹLICY Z UKRAINY I ROSJI!

      Atak na Pania Justynę- Podziwiam spokój Pani Justyny!

      PANI MÓWI O WSTRZASIE, który jest CZĘSTO, ale nie występuje w ogóle często!- znawca- nobel za wypowiedź doktora!

      Jerzy Zięba – Walka o Zdrowie Polaków Motorem Zmiany Ustroju Społeczno-Politycznego w Polsce
      XVI Zlot Wolnych Ludzi – Harmonia Kosmosu 2018 – Zalew Sulistrowicki, Masyw Ślęży, 22-24 czerwca 2018

      1. A żaden lekarz nie podpisze informacji, że szczepionka jest w 100 procentach nieszkodliwa. Chorzy są ci lekarze bardziej niż ktokolwiek na świecie. Sami, z tego, co wiem, lecza się naturalnie. Pewien lekarz zalecał np. mojemu kuzynowi łopian, który jest antyrakowy.

      2. ” Sami, z tego, co wiem, lecza się naturalnie. Pewien lekarz zalecał np. mojemu kuzynowi łopian, który jest antyrakowy.”

        To dobrze, ze wyuczeni na babilonskich uczelniach lekarze maja zdrowy ROZSADEK i co nieco WIEDZY PRZODKOW…
        Takich jest wiecej…coraz wiecej lekarzy radzi NATURALNE METODY !
        Faktem jest, ze oni i ich Rodziny staraja sie leczyc NATURALNIE.
        Takze osoby z kregow wyznan protestanckich i tzw. Zydow Mesjanskich maja widac „kazane” UZYWAC NATURALNYCH METOD ZDROWIA np. propolis, witaminy, ziola…

    1. MAJK KOCHANY, ALE PIEKNIE TO Z SIŁĄ WODOSPADU PODKREŚLIŁEŚ SIŁĘ SLOWIAN- WOLNYCH KOCHAJACYCH LUDZI ❤ Pozdrawiam z ❤

      1. nawet na tvp.info w zeszły piątek pokazali
        taki im sprawiłem psikus 😛

        ogólnie pozytywne reakcje ludzi i troszkę zaskoczenia, że jednak są Słowianami tylko jakoś im to chyba umyka w tym pędzie świata

  5. 5.ABC.Król Gąsiorek czy Genzeryk. Polskie nazwiska na grobach Sarmatów i Wandalów w Afryce

    UJ I UW – naukofcy zamiast zbadać temat, reagują jak debile ze szkoły dla umysłowo niedorozwiniętych w bardzo, ale to bardzo chamskich publikacjach!
    Polscy historycy i archeolodzy trudnią się zawodowo ukrywaniem i wymazywaniem PRAWDZIWEJ POLSKIEJ HISTORI!
    Wydało się! Przepraszam, nie będę cytować opinii o pracownikach UJ!

      1. LASZKO KOCHANA ❤ , a u nas kreuje się nowa szczepinkę ( zawsze mi się tak pisze!) doustną dla DZIECI! – dla nowoczesnych rodziców

        Uwielbiam LUIZĘ Z NTV! ❤ Oto najnowszy Jej wywiad
        Wywiad Anny Luizy Stec z Gayą Bożek, jedną z pierwszych instruktorek w Polsce Słowiańskiej Gimnastyki Kobiet, autorką projektu Tańce Duszy, podróżniczką i fotografem.
        Poruszane tematy :
        pobudzenie i przepływ energii żeńskiej
        wpływ słowiańskiej gimnastyki na kręgosłup i regenerację ciała
        terapia poprzez taniec
        wewnętrzny spokój i stabilizacja emocjonalna
        medytacja w ruchu,

        a także gimnastyka dla Kobiet, które mają problemy z CIĄŻĄ!

    1. Elaszko, dzisiaj słyszałam w wiadomościach, że w Monachium w czerwcu było więcej zachorowań na odrę, niż w całym 2017 roku. Oczywiście urząd do spraw zdrowia prosi o sprawdzenie książeczek zdrowia i o szczepienie. Podawane są potrójne szczepionki odra, świnka, różyczka. Na Bawarii są miejscowości, gdzie wyszczepialność spadła do 85 %.

      1. Dodam, że chodzi o kilkanaście osób u których chorobę stwierdzono, o ciężkich przypadkach ani słowa, o ofiarach też nie, ale informacje, że jedynie szczepionka, nawet do 4 dni od zakażenia może pomóc, oczywiście wszędzie.

      1. TAW-ie, w ten oto sposób chwalisz istotę, która według naiwnej dorobionej przez KK legendy otruła „żarłoka”. Trzeba jednak wiedzieć, że o tzw. smoku nie ma TU w ogóle mowy lecz o sławetnym NEFILIM synu Zeusa, który przeżył POTOP, mieszkającym w grocie z racji swych rozmiarów OLBRZYMIE zwanym przez ziomów WYRWIDĘBEM, a przez greków HERA-KLESEM ( czyli słynnym bohaterem ), przez żydów IZRAELEM, a przez Rzymian HERKULESEM, który wędrował po świecie stając się bohaterem wielu legend i realnych bitew. Jednak pochodzenie miał basze słowiańskie, gdyż pochodził od greckich bogów – (czytaj upadłych tu po kosmicznej katastrofie marsjańskich ) z samego OLIMPU. Opustoszała po POTOPIE Ziemia stała się ich miejscem przetrwania, gdyż ich planeta została w jej wyniku zniszczona. To są Ci sami bogowie z panteonu egipskich bóstw, którzy nad głowami posiadali czerwona tarczę… Oni to ponownie z ocalałymi zasiedlili wodną planetę

    1. W szczepionkach i w szczepionych choroby są hodowane chyba tylko po to, żeby szczepieni zarażali nimi zdrowych.
      Bo choroby muszą istnieć dla dobra medycyny.
      Bez nich lekarze staliby się bezrobotni, choć może zorganizowano by dla nich jakiś kurs upoważniający do wykonywania innego zawodu, np. psi fryzjer lub tp.
      Nie wiem od kiedy , ale na pewno w ubiegłym wieku najbardziej szanowano te rodziny, w których był ksiądz i lekarz.
      Sądzono, że te dwa zawody współpracują w sterowaniu bliźnimi ku zbawieniu.
      Nikt, nawet księża nie wiedzieli, że w uzdrawianiu są o niebo lepsi od lekarzy. Nie uczono i do dziś ich się tego nie uczy. Gdyby to robili, to by nie szukano sposobów na likwidowanie epidemii i nie byłoby nieszczęść upstrzających życie istot żywych.

      1. „Bo choroby muszą istnieć dla dobra medycyny.
        Bez nich lekarze staliby się bezrobotni, ” !!!!!!!!!!!!!

        „Nikt, nawet księża nie wiedzieli, że w uzdrawianiu są o niebo lepsi od lekarzy. Nie uczono i do dziś ich się tego nie uczy. Gdyby to robili, to by nie szukano sposobów na likwidowanie epidemii i nie byłoby nieszczęść upstrzających życie istot żywych.”

        Tak, w czasach nie skazonych „obcymi schematami” WOLCHWOWIE czy sZAMANI u Indian byli i uzdrowicielami i nauczycielami !

        „Nie wiem od kiedy , ale na pewno w ubiegłym wieku najbardziej szanowano te rodziny, w których był ksiądz i lekarz.
        Sądzono, że te dwa zawody współpracują w sterowaniu bliźnimi ku zbawieniu.”
        Mhmmm…w sterowaniu BLIZNIMI !

        A przeciez Prawdziwy Nauczyciel LECZY RANY DUCHA I CIALA !

  6. Dopiero teraz wysłuchałam rozmowę p. Justyny z dr Michałem i pytam: Kto nam KAŻE słuchać lekarzy?
    Mnie tylko raz, w niemowlęcym wieku w szpitalu długo „leczyli”, a po tej „kuracji” umierającą domowym sposobem w ciągu paru dni wyleczył znachor.
    Lekarz wspomniał, że autyzm był już w 1943 roku.
    A jak go miało nie być, skoro na ziemię sypano bomby z różnymi chemicznymi składnikami? W rany okaleczonych szybko to paskudztwo wnikało.

  7. „Francuskie wino pełne pestycydów”
    Wazna informacja dla milosnikow win. Wina z innych krajow rowniez powinny znalezc sie „pod lupa”.
    Niestety, czego nie dotkniemy, wszystko skazone.

    „Winnice zajmują 3 proc. areału Francji, ale wchłaniają 20 proc. pestycydów. Butelka trunku może zawierać nawet ponad 3300 razy więcej pestycydów niż podobna flaszka wody mineralnej”

    http://www.rp.pl/Cywilizacja/307039922-Francuskie-wino-pelne-pestycydow.html

    1. Dla Slowian wino jest niewskazane…nasze organizmy nie sa przystosowane do jego trawienia.
      Zreszta, trutek to trutek…

      1. Podobno wina się nie trawi. Ono – właśnie nie wiem jak, ale w całości w żyły włazi i z krwią wnika we wszystkie ciała zakątki.

      2. A to ciekawe, ciekawe. Ogólnie nie lubię alkoholu pod jakąkolwiek postacią, ale wino zdawało mi się być okay. Pozdro! Howgh! Sława!

      3. Prawde mowiac zawsze lubilam wino (polslodkie albo polwytrawne). Pije go z okazji urodzin i rocznic, gdzies raz na trzy miesiace. Po tym artykule i po waszych komentarzach gleboko sie zastanowie zanim siegne po kieliszek.

      4. [TAW] Najlepsze są własnoręcznie robione prozdrowotne nalewki.
        ———————
        Ja mocnego alkoholu nie toleruje. Nawet w kropelkach. Jest mi po nim po prostu niedobrze. Mdli mnie i „pali” w zoladku. Unikam wiec jak moge. Zawsze staram sie wybierac bezalkoholowe wyciagi z ziol. Chociaz…… nie zarzekam sie. Gdybym musiala, to bym wypila i ta z alkoholem.

        **Dowiedzialam sie, ze moj dziadek rowniez robil nalewke z zielonych orzechow. Nalewka traktowana byla jako lekarstwo na zoladek.
        Zaluje, ze moi dziadkowie juz dawno odeszli (dziadek, gdy mialam lat 11). Tyle rzeczy moglabym sie od nich dowiedziec!

  8. Wiem, ze juz ktos podal ten link, chyba Laszka albo Elaszka, ale podaje jeszcze raz.
    Dobrodziejstwa lubinu – zawiera enzym o nazwie chitynaza pomocny przy boleriozie i kandydzie.

    Prowadzacy: pan Jerzy Zieba jest jak czolg, ktory rozbil mur, ale teraz potrzebuje wsparcia lotnictwa i piechoty [czyli nas]. A z nimi bedzie tak jak z karaluchami. Jak sie swiatlo zapali, to karaluchy pouciekaja. Zapraszam SWIATLO na scene.
    ————————-
    Trzeba Polakom Powiedzieć Prawdę – Jerzy Zięba – Eko-Piknik Błażowa
    .https://www.youtube.com/watch?v=nhQn28RxGMY

  9. Kochani
    Wiem że wiecie o NadWiślańskiej trasie rowerowej ale zajrzyjcie Tam nad WISŁĘ chociaż wirtualnie.
    Tam nie ma autostrad -chaosu…

    Tam wzdłuż Wisły /poza miastami!/ życie upływa jak drzewiej bywało. Ludzie żyją rytmem przyrody. Sama Natura. Raj.

    PŁYNIE WISŁA…..
    …a dopóki płynie POLSKA NIE ZAGINIE..

    https://www.google.pl/search?q=nadwi%C5%9Bla%C5%84ska+trasa+rowerowa+ma%C5%82opolska&rlz=1C1AOHY_plPL749PL767&oq=n&aqs=chrome.4.69i60l4j69i59l2.6632j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8

    1. Przyroda jest teraz tworzona z samolotów, więc jest niemal jednakowa w miastach i poza nimi.
      Dawniej, to była nie byle-jaka różnica.
      Z kominów hut z dymem leciały opiłki metali i tylko okulista potrafił je z oczu magnesem wydobywać.
      Z płuc wyłażą do dziś różnymi sposobami, niektóre nie wyłażą.
      Pewnie przy zmartwychwstaniu będą płuc ozdobą.

      1. Krysiu kochana – DUCHA/DUSZĘ też trzeba nakarmić tymi oczyma ..

        ;; Bo jak się tak napatrzę ;; i uświadomię sobie to co powyżej napisałaś Krysiu to tak….jak Pawlak we filmie….cyt..

        B

      2. Justyno.
        Staram się karmić duszę widokiem przyrody, ale jak się mieszka w blokach, to zamiast niej wiać kikuty drzew i ogoloną z trawy i kwiatków ziemię.
        Dawniej rośliny były potrzebne do tworzenia fajnego powietrza, a teraz ponoć produkują uczulenia.
        I to jest cały postęp.
        Przy okazji wspominania przyrody pomyślałam, że nazwy mają udział w stawianiu świata na głowie.
        Np. słowo samolot powinno wskazywać na ptaka, bo to on lata z własnej woli i machając własnymi skrzydłami; lata sam.
        Tymczasem tą nazwę przylepiono do rury z wypustkami wyprodukowanej i uruchamianej przez ludzi. Taka rzecz powinna się nazywać cudzolot. To ona zagraża żywym samo-lotom, a nie na odwrót.

      3. Śpiew Ptaka.
        Co nie zginie? Przyroda? Spalona ogniem lub chemią ginie.
        A jeśli masz na myśli Polskę, to właśnie zastanawiałam się, co dla mnie jest ojczyzną i stwierdziłam, że ludzie o podobnych do moich obyczajach, i gadający zrozumiałym dla mnie językiem oraz miejsca, sprawy, i zdarzenia do których mam dostęp bez cudzych pozwoleń.
        Niewielki to obszar i niewielu robi rzeczywiście „swoje”.

      4. Oczywiście,że mam na myśli Polskę.Polska to „taka dziwna kraj”, jak mawiał Zulu Gula, który jest zawsze, nawet, kiedy nie ma granic. Pozdrawiam.

    2. Tak, kto JUZ MOZE, powracajcie na WIES lub do malych miast (do 40 0000 mieszkancow…)

      Ps. tam pod wpisem o ZAMKU !
      Sprzedac zamek w Szwajcarii i odbudowac DREWNIANE DOMY NA WSIACH !
      W swietokrzyskim juz prawie ich nie ma…NA PODLASIU SA ! RATUJCIE DREWNIANE DOMY !
      Panowie i Panie BOGACI POLACY i takze Ci, ktorzy z SERCA SA POLAKAMI : pieniadze moga uczynic dobro lub zlo !
      Wybierajcie !

      .https://www.youtube.com/watch?v=lRtH8noUwZo

      „Śpiewam ja se, śpiewam
      I bedę, i bedę, i bedę, i bedę.
      Co mi po pieniądzach, co mi po pieniądzach,
      Gdy umierać bedę?
      Co mi po pieniądzach, co mi po pieniądzach,
      Gdy umierać bedę? ”

      Ps. W okolicach Suwalk , rezerwatu przyrody ma "dom" niejaki Specjalista od KOTOW…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s