Gdy nasze pole osobiste jest oczyszczone – pieniądze pojawiają się same

<https://youtu.be/UMXzLTTkDbc

Przekaz Beaty Pawlikowskiej.

Reklamy

24 myśli w temacie “Gdy nasze pole osobiste jest oczyszczone – pieniądze pojawiają się same

  1. Matriks z szaleńczą determinacją starał się ograniczać finanse ISTOTY Z OTWARTYMI SERCEMI i to paradoksalnie uchroniło nas od wielu negatywnych aspektów życiowych– jedliśmy mniej ich trucizn, mieliśmy mniej ich gadżetów! Staliśmy się po ich nieustannym kopaniu w d.. bardziej wrażliwsi, więcej widzimy, więcej słyszymy, mocniej KOCHAMY I SZANUJEMY ŻYCIE ❤
    A CO ŻEŚMY PRZESZLI TO JUŻ HISTORIA NIEWARTA ZAPISKU- opróżnij kosz

  2. Pani Beato dziękuję za mój krótki życiorys, i również opis mojego podejścia do pieniędzy. 😀

    Wszystko co Pani powiedziała o sobie pokrywa się w 100% ze mną , z moim postrzeganiem siebie, życia i świata.

    Ja nie mając nic, mam zarazem wszystko i w tym wszystkim jest wg mnie sedno naszego istnienia, czyniąc dobro i pracując dla innych i siebie, czynimy siebie szczęśliwymi.

    Bądźmy wszyscy tacy, jak podpowiadają nam nasze serca
    .
    Piękno i cud życia znajduje się w sercu każdego z nas.

    Żyjmy więc pięknie i dajmy swoją postawą , by inni też pragnęli tak żyć.

    Dziękuję Pani Beato , piękna ISKRO ŹRÓDŁA.

  3. Światło jest czynne. Bierne w walce.
    Nie gotuje się do walki bo widzi, że nie ma wrogów.
    Kto śpi, „żyje” w ciemności, ten „widzi” i „ma” wielu wrogów.

  4. Szanowny TAW!
    1. Postaram się do niedzieli napisać o tym, co się stało w Młodzieżowej Radzie Miasta Wrocławia w dniu 26 kwietnia.
    2. Gdzie mogę znaleźć wywiad badaczki o Hiperborei?

      1. Ale na pewno to co mówi jest przynajmniej częściową prawdą. 🙂

  5. Szanowny TAW!
    Mam pewne przemyślenia co do demokracji słowiańskiej. Zastanawia mnie jedno. Na Hiperborei była demokracja bezpośrednia, potem w Imperium Gobi, następnie w Imperium Ramy (poza króciutkim okresem prawdziwej monarchii, gdzie nie było jako tako demokracji) oraz w jego kolonii Lemurii, a także w Imperium Lechickim. Jak to możliwe, że demokracja przetrwała praktycznie bez szwanku, przechodząc właściwie jednego państwa do drugiego? A przecież są to grube tysiące lat!!!! Na początku na pewno nie było to gwarantowane genetycznie, dopiero potem zostało to wpięte w nasze DNA. A przecież było tyle okresów, które tak bardzo podważały wiarygodność i skuteczność demokracji (coś w rodzaju wielkiego kryzysu w 1929), że aż się prosiło o drugiego Stalina, czy Hitlera (rządy totalitarne lub dyktatura). Jednak demokracja dalej kwitła. Stąd pytanie- czy przypadkiem nie istniał akt prawny o randze wyższej czy równej Konstytucji, który idealnie został wpięty w wydarzenia na świecie oraz doskonale tłumaczący zasady demokracji? Bo mi się wydaje, że musiało coś być, bo nie da się logicznie wytłumaczyć ,,wiecznej” demokracji, niż istnienie aktu prawnego o randze Konstytucji, a przecież były to ogromne państwa. Zwłaszcza, że między Imperium Gobi, Ramy oraz Imperium Lechickim była na pewno zachowana przynajmniej częściowa ciągłość prawna (jedynie nazwa państwa się zmieniała i rzecz jasna terytorium [czego przykładem są ziemie Polski, które i w okresie Lechii i w okresie tych wcześniejszych należały de facto do TEGO SAMEGO PAŃSTWA]). Co o tym myślisz? Za dużo zbieżności, by mógł być to przypadek. Żeby się nie okazało, że dopiero chrzest Polski znióśł ,,prawo konstytucyjne”. o dla mnie nie jest to przypadek.

    1. Ciekawa rozkmina. Podumam nad tym do jutra, może coś ciekawego spłynie. Osobiście nie lubię niepolskiego określenia „demokracja”. U późnych Słowian był WIEC. Wyczuwam, że wcześniej było tak jak we wszystkich wspólnotach naturalnych opartych na wzorcowym prawie naturalnym, czyli na prawie serca. Istota zintegrowana, połączona sama ze sobą na wszystkich swoich poziomach harmonijnie funkcjonuje w społecznościach (Rodzie i Narodzie) i nie potrzebuje sprawować ani podlegać żadnej formie „rządów”.

      Dlatego uważam, że wszelkie demonkracje, a nawet Wiece, to już sprawa nie pierwotna, lecz dużo późniejsza.

      A z demonem Kratosem to było tak:

      .https://youtu.be/JTzyP6CAAbY

      1. [TAW] Dlatego uważam, że wszelkie demonkracje
        —————
        demon-kracje

  6. Czytam Wasze przemyślenia i irytuje się tym samym, kto Wam moi mili tak wyprał mózg. Kochani aby tak kombinować i nie stać się częstą ofiarą wczesnego PROGRAMOWANIA trzeba przeczytać choć kilka niezależnych pozycji książkowych. Tylko podstawowa Wiedza pozwoli Wam nie zagubić się w specjalnie do tego stworzonym Matrixie. Polecam dostępnę ( jeszcze ciepłą książkę ) Pawła Szydłowskiego „Wandalowie czyli Polacy”, która ukaże Wam jak nie tylko ukradziono nam is-torię, ale jak dalej programuje się nas stale w żałosnej durnocie. Czy zapoznaliście się kiedyś z Awestą ? Nie słuchajcie celebrytów, którzy, aby się nimi stać wytatuowali sobie znak żmii na ręku, a Wam durnym opowiadają o oczyszczaniu pola by przyszła mamona. Nadstawiajcie dalej drugi policzek i wypisujcie podobne dyrdymały, a z całą pewnością obudzicie się z ręką w nocniku.

    wężykiem, wężykiem

    1. „Nie słuchajcie celebrytów, którzy, aby się nimi stać wytatuowali sobie znak żmii na ręku, a Wam durnym opowiadają o oczyszczaniu pola by przyszła mamona. ”

      Matyldo Droga no nie wytrzymom , to spróbuj podróżować bez mamony….

      Żyjesz w świecie Dualnym póki co , i na chwilę obecną pieniądz jest jego częścią , kościół wymyślił historyjkę pt musisz być biedny bo do nieba nie sięgniesz , bla bla bla

      Chodzi o to że to są zabawki które się należą ? nie mogę znaleźć odpowiedniego słowa jak dOOOPci papier toaletowy o .

      Jednakże kiedy stają się one sensem Twojego Istnienia bożyszczem to się wtedy tworzy „problem”. I chcesz więcej i więcej ….. niszczysz wszystko i wszystkich dookoła , czy też jak ja to mówię potocznie mózg ci się lasuje.

      Ha znalazłam właśnie nieodpowiednie słowa.
      Pieniądze nie są bogiem słyszysz są bogiem
      Pieniądze to nie wszystko słyszysz wszystko.

      Czy matrix ma 4 litery ? chętnie je skopie .

  7. kochani, musze opisac wam moj dzisiejszy sen. Ostatnio jestem jakas rozkminiona, czekam na zmiany, znaki.

    Poprosilam mojego Aniola, zeby mi pomogl znalezc droge, bo czuje, ze czekaja mnie zmiany, nie wiem jak to okreslic, dusze sie we wlasnej skorze?? jakas energia buzuje, chec mieszkania w zieleni, na wsi jest tak fizyczna, ze az boli. Ale niestety brakujace finanse nie pozwalaja w chwili obecnej na takie zmiany, ale nie mysle o tym, mysle o moim domku w zieleni…. a tymczasem ogromne miasto…

    Jak juz napisalam poprosilam mojego aniola o wskazowki, zamierzam (byc moze) do jesieni kupic samochod, ale jak juz wyzej napisalam z braku gotowki wlasnej, musialabym sie poratowac kredytem, i bije sie z myslami, ale nie prosze tutaj o zwiazane z tym podpowiedzi, bo nie o tym chce dyskutowac.

    Teraz po wstepie moj sen.

    Snilo mi sie autko, ktore zostawilam w jakims garazu, niewiadomo gdzie. Potem szlam ladny kawal drogi, az doszlam do jakiegos przystanku autobusowego, droga prowadzila przez piekne zielone okolice, przy niej staly sliczne male domki. Zobaczylam, ze droga jest zablokowana rosnacym posrodku drzewem, z obu stron tego drzewa staly slupki uniemozliwiajace poruszanie sie samochodow, a w oddali zobaczylam jakas postac, chyba mezczyzne na rowerze. Potem jak juz stalam na tym przystanku, zobaczylam, ze nagle robi sie ciemno, na niebie byly chmury, w oddali zrobil sie ogromny wir, wiedzialam, ze bedzie zaraz niebezpiecznie, i chcialam udac sie do domu, zeby sie przed tym schowac. Nagle znalazla sie obok mnie jakas Pani, zapytalam gdzie jestesmy, bo chcialam wiedziec gdzie moje auto stoi, ona powiedziala mi nazwe miejscowosci (po niemiecku) Sechzehn…. koncowki nie pamietam. Wir na niebie przestal byc widoczny, niebo bylo zachmurzone, ale nie niebezpieczne.

    Rano jak sobie w drodze do pracy ten sen przypomnialam, postanowilam, ze sprawdze czy taka miejscowosc istnieje, i znalazlam: Sechzehneichen, Wusterhausen, sprawdzilam w Wikipedii Historie tego miejsca, wprawdzie nie jest jakas imponujaca, miejscowosc zostala zalozona w II polowie XVIII wieku przez Fryderyka Wielkiego (tlumaczenie z niemieckiego, nie wiem czy wlasciwe),

    ale teraz ciekawostka, nazwa oznaczajaca szesnascie, powstala od SZESNASTU DEBOW rosnacych w tym miejscu. Te stare deby nie przetrwaly, ale zasadzono nowe, z ktorych jeden sie nie przyjal z zostala pozniej zmieniony. W chwili obecnej jest tam pietnascie debow wiekszych i jeden mniejszy.

    To jeszcze nie koniec, miejscowosc ta lezy w Brandenburgii, niedaleko miasta Neuruppin, ktore jest zbudowane w miescu w ktorym byly siedliska „najpierw Germanow”, a potem Slowian. A o ktorym juz w zeszlym roku snilam, o jakichs wykopaliskach tam…

    Dodam, ze znowu patrzylam wczoraj rano w slonce, wydaje mi sie, ze jak to robie to jakies moce sie we mnie otwieraja…

    Slawa kochani.

    przykro mi, ze tak duzo znowu napisalam, ale musialam to z siebie wyrzucic. Przypadkow przeciez nie ma, to sa z pewnoscia jakies znaki.

    Moze ktos wie, czy liczba 16 debow, miala jakies znaczenie dla naszych przodkow?

    1. „chec mieszkania w zieleni, na wsi jest tak fizyczna, ze az boli.”

      Mnie takze …

      „Moze ktos wie, czy liczba 16 debow, miala jakies znaczenie dla naszych przodkow?”

      TAK !!!!!!!!!!!!!!!
      Jesli to bylo mozliwe, Matka RODZILA 16 Dzieci aby dusze PRZODKOW mogly ewentualnie powrocic i kontynuowac rozpoczete DZIELO !
      Zwyczaj Przodkow: Mezczyzna stawia DOM, Plodzi SYNA, SADZI DRZEWO : moze dab. A bylo w zwyczaju, ze po urodzeniu SYNA zasadzano DAB ❤
      (Przy Corce to chyba byla Brzoza lub LIPA 🙂
      Ale to mi przyszlo "samo" na mysl jako oczywistosc…mozna poszukac w zrodlach dla sprawdzenia. )

      "nazwa oznaczajaca szesnascie, powstala od SZESNASTU DEBOW rosnacych w tym miejscu."
      Bylo pietnastu SYNOW (czy tez Dzieci w ogole)
      A cos sie stalo z jednym…moze najmlodszym..;KIM on /ona byli ??? Moze to Twoi Przodkowie ?
      Moze To szesnaste dziecko oddeszlo ZA WCZESNIE ???

  8. Hmmmm to dlatego malarze są „biedni”?

    Praca , praca i praca , (nie to żebym się bała pracy akurat ) , czy pracoholizm to nie ucieczka ?
    Oczywiście ,że jak zaraz zakasam sę rękawy i pójdę do pracy to se będę mieć pieniądzę no Matyldo Droga tak skonstruowany jest ten świat.

    Owszem zgadzam się z tym ,że gdy cieszysz się z „małych” rzeczy …. to nie potrzebujesz „wielkich” , a że przychodzą , przychodzą .

    Oczywiście zależy co dla kogo jest wielkie a co małe .
    Cały sęk w tym aby pasję wdrążyć w życie wtedy przychodzą pieniądze , najpierw jest marzenie …. życie marzeniem . no tylko kto ma odwagę żyć ?

    Nie każde marzenie potrzebuje pieniędzy . O i tu się ciekawie robi …

    Nie chodzi również o to że pieniadze są be i fe nie kościół jestem nie będę głosić takowych bzdur .

    Jakby nie patrzeć Miłość zawsze się wychyli . Nie ma miłości do samego siebie nie ujrzysz siebie w niebie ?

    No i zaś się wychyle no bywa .

    Jaki jesteś takich ludzi przyciągasz ? nie bardzo …. w jakimś zakresie owszem ( doświadczenie życia) ale są duszę jakie są .

    A ciągną do siebie z powodu jakiegoś błąd? z powodu Miłości Bez Warunkowej Miłości . Bynajmniej z mojej strony . Kiedyś przyszła mi szalona myśl że moja dusza przyszła za jej , zazwyczaj tam gdzie myślę szaleństwo jest w tym ziarno prawdy .

    Kiedy nie oczekujesz miłości przychodzi , ….. tu się zgodzę oczywiście zależy też jaką kto teraz sobie miłość wyobraża jest tylko mały szkopuł z tą Miłością , próbują ci ją zapier papier z każdej strony .

    Bądź „wzorem do naśladowania ” piękne słowa (nie działa) a dusza krzyczy , krzyczy od tylu lat i co ?

    Matyldo Droga jak ja was wszystkich kocham ale w pewnych kwestiach to ja nie wiem już co czynić .

    Każdy wybiera życie swoje akurat …..

    Pozdrawiam wszystkich a to powyżej to tylko luźnie przemyślenia no jakoś wiele jakoś u mnie jest inaczej .

    Moja Polityka oraz Źródła cóż powiedzmy że się różnią w pewnych kwestiach . I se ma prawo mieć własne Prawo a ja se mam prawo mieć własne zdanie i już .

    1. Pieniadz zostal WYMYSLONY, czy tez moze „dany „przez „pewne istoty” „pewnym innym istotom”… I chyba nie zawsze to byli ziemianie 😉
      W tym systemie nie jest latwo go ominac..ale ten system nie jest zgodny z wzorcowymi prawami ( PRA WAMI , WAMI PRA… Wami czyli nami w PRA – POCZATKU ) Wszechswiata.

      „Kiedy nie oczekujesz miłości przychodzi ”
      Ano nie wiem…zobaczymy. zalezy zreszta o jakiej Milosci tu rzecz; niektore pieski bardzo mnie kochaja, ja je tez bardzo…pajaki takze, drzewa i rozne roslinki tez…
      A z ludzmi czy tez istotami, ktorzy sie za takowych podaja to bywa roznie… Zobaczymy co sie jeszcze stanie i spelni…? Nie jest latwo…

      1. Oczywiście ,że pieniądz został wymyślony jaki i cały Matrix Arino. Jednakże z moich obserwacji wynikło również to, iż część ludzi tzw Biednych finansowo i uczuciowo bo to się niestety łączy tworzy w ich myślokształtach co tworzy , a póki co świat jest skonstruowany jak jest . I jeszcze jakąś chwilę taki pozostanie.

        Nie przylegać do niczego w zasadzie wydaje się to proste zdanie ale bardzo jest nierozumiane .
        Nawet gdyby faktycznie i fizycznie przyszedł do nich Jezus mówiąc choć za mną , przegapili by go.

        Ostatnio zapytałam pewną osobę czy gdybym znikła , nie było by mnie , czy też bym odeszła nadal by tyle pracował , odpowiedź brzmiała – tak . Nie zadałam więcej żadnego pytania .

        Ludzie i Istoty na chwilę obecną to chyba kochają tak samo prawda ?

        W tym przypadku dla mnie nie ma rozgraniczenia . Zresztą w wielu kwestiach dla mnie nie ma rozgraniczenia .

        Owszem rozumiem wszelkie kwestie bo co tu nie rozumieć ?
        Jednakże ja jestem jaka jestem , i nie uczyniłabym pewnych rzeczy i już . Spojrzałam na to z górno lotnej półki , jednakże zostaje przy swoim.
        Wampiry …. raz jeszcze zapytam , bo odpowiedzi nie dostałam jasnej i klarownej .

        KTO ICH TAKIMI STWORZYŁ I W JAKIM CELU ? JEŚLI PIES CIĘ UGRYZIE KOPNIESZ GO ? W AKCIE MIŁOŚCI ?

        Miłość Arino do samej siebie tworzy również Miłość do innych , sęk w tym, że jeśli dana osoba/by się nie lubią to mogłabyś im nieba przychylić , czy do piekła pójść nic to nie da .

        A tak szczerze to ta Miłość cała człowieka ulała mi się już dawno temu , jest jaka jest . Nie biegam za tym , nie oczekuję tego , choć nie wiem co mi tam jeszcze w życiu pisane. Moim marzeniem jest bezludna cześć trawy zielonej – wystarczy.

        Jednakże każdemu życzę poznania tej połówki , która powinna się pojawić , bo prawda jest taka iż dusza przyszła tu by kochać i być kochaną .

        A sobie życzę powrotu do domu .

      2. I jeszcze jedno tak samo się nasuneło , modlitwy w kościele , które są tak na prawdę wołaniem o pomste do nieba , w zasadzie czym się różnią „oni” od całokształtu ? hmmm

        Mój umysł czy też rozum pracuje jak pracuje , znajduje rozwiązanie które są dobre dla każdego .

        Kreujemy świat taka jest prawda jedno wspólne marzenie wprowadza w rzeczywistość co wprowadza jednakże do tego nie przyłoże ręki ponieważ to już jest wbrew mnie.

        Gdyby każdy zamarzył dobrego rozwiązania dla każdego czy mogło by się to zrealizować ?

        Ty tworzysz Boga nie On Ciebie .

        Pozdrawiam wszystkich .

  9. Jak w TYTULE a i PAN TADEUSZ pokazał jak odcinać podczepy..

    Dziewczyny co Wy kombinujecie. Krótko – zwalić BALAST!! i i i do PRZODU a wszystko będzie wg waszego czystego mózgu…

    1. Dziewczyny co Wy kombinujecie. Krótko – zwalić BALAST!!

      Dziś to przeczytałam kombinuje kombinator ja staram się pojąć pewne kwestie by pomóc , a poz tym każdy faktycznie chyba ocenia według swego serca …. i tak wyraża się o innych za porady nie proszone , to ja już SZCZERZE DZIĘKUJE .

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s