W piękny, słoneczny długi weekend mieszkańców Zamościa już od rana radośnie witają cudowne, narysowane subtelną, pajęczą, stalową kreską na rozłożystej blejtramie, jak zawsze intrygujące chemtrailsy w towarzystwie niezidentyfikowanych kulistych obiektów latających…

Radosnego wypoczynku wszystkim RODakom!

TAW

Reklamy

308 myśli w temacie “Poranne chemtrailsy oraz dziwne kule nad Zamościem w majowy długi weekend

  1. Życzymy pięknego słonka na niebie niebieskim.

    Moja wnuczka 8 l kiedyś powiedziała – muszę narysować słonko, bo nie ma na niebie.. Będę mieć, jak sobie narysuję.
    Pozdrawiam

      1. Zawsze niech będzie Słońce,
        zawsze niech będzie niebo,
        zawsze niech będzie mama,
        zawsze niech będę ja.

        Lubiałam tę piosenkę jako dziecko, ale przesłanie ważne, ile maluszków na świecie nie wie, co to życie bez bomb, i znowu ryczę, gniew we mnie rośnie, nie tak dawno widziałam zdjęcia dzieci, które zginęły w Donbasie, była to ściana ze zdjęciami, mocodawcom tych walk powinny być codziennie pokazywane.

        A weszłam to, żeby przekazać linki do wcześniejszego artykułu o mózgu w brzuchu, dostałam linki do informacji o mózgu w sercu, co TAW niedawno w w/w spisie (miało być wpisie) opisał:

        http://heart-dimension.com/blog/intuicja-serca-6-sekund-serca/

        https://pieknoumyslu.com/nasze-serce-posiada-neurony/

        Sława

      2. „sie znalazlo”…moze sie przyda 🙂

        Haritaki, Migdałecznik chebułowiec (Terminalia chebula retzius) z rodziny trudziczkowatych. Migdałecznik chebułowiec jest drzewem dorastającym do 24 m wys. Owocem jest zielonożółty lub brunatny pestkowiec, jajowaty, do 2,5 cm długości. Migdałeczniki sa uprawiane w Chinach, Sri-Lance, Wietnamie, Nepalu, Indiach, Malezji. Owoc jest środkiem leczniczym stosowanym w medycynie ajurwedyjskiej, tybetańskiej i chińskiej.

        Haritaki dosłownie oznacza „obierający choroby”. Hara to także jedno z imiom Śiwy, dosłownie oznaczające ❤ „zielony”. Z kolei sanskrycka nazwa tego zioła – abhaya – oznacza ❤ „nieustraszony”, ponieważ nie cofa się ono przed żadną chorobą. Legenda mówi, że roślina ta powstała, gdy na ziemię spadły krople amrity (nektaru nieśmiertelności).

        (A HARY'jcy 😉 …teraz wiadomo dlaczego ws rod HARYjcow jest tak wielu Uzdrowicieli 😉 )

        Preparaty z owoców Migdałecznika chebułowca normalizują poziom lipidów i cukru w osoczu krwi. Hamują rozwój blaszek miażdżycowych i powstrzymują postęp zmian zwyrodnieniowych naczyń.

      3. ukraincy rosjanie to kretacze mentalnosc arabow z bliskiego wschodu agresja oszukiwanie niepoczytalnosc totalny brak empatii egoizm, panie z za buga o dziwo spoko

  2. Wyglądają takie poszatkowane na plastry i rozszerzajające jak dzwony, lejowate. Poprzednie były rozmydlone. To jest to, o czym mówił Pan Tadeusz. Przypomnijcie sobie rysunek z gęstą siecią obręczy, który pokazywał Pan Tadeusz.. Wczoraj w 16 min. o tym mówi i pokazuje zdjęcia. Tutaj działa inna energia. Jesteśmy już za progiem. Gdyby nie te smugi, to byśmy nie wiedzieli ..i te kuliste.. Inna energia.. inna struktura..

    U nas też takie lejowate obręcze.

    W nocy wysłuchałam Pana Tadeusza przekazu – jest kontynuacją poprzedniego przekazu.. https://www.youtube.com/watch?v=nGUglbhckUE

    1. A cos wiecej o tym byciu za progiem opowiesz Kochana? Bo przyznam sie slucham Pana Owsianko i nic z jego wywodow nie rozumiem. Meczy mnie sluchanie, kompletnie z nim nie rezonuje a chcialabym zrozumiec o czym mowi. Niestety dla mnie ta wiedza jest niedostepna. Pozdrawiam☺

      1. To ja Ci będę z chęcią tłumaczył 🙂 Oczywiście, na ile sam rozumiem 🙂

        Pan Tadeusz od 2012 roku, czyli od początku Fali Wielkiej Zmiany, regularnie objaśnia zmiany energetyczne (a wszystko jest energią) zachodzące na poziomach subtelnych otaczającej nas przestrzeni.

        Dwa tygodnie temu było o tym, że ewolucyjnie gatunek Homo sapiens doszedł już do ściany i obecnie leży przywalony wielką i ciężką płytą chodnikową. Człowiek współczesny ma teraz do wyboru dwie opcje:

        albo resztką swojej – zintegrowanej jednak z całością przeJAWIenia – energii zbierze się w sobie i dokona swego podniesienia (przeniesienia, konwersji, transgresji, transmutacji, przepięcia) na pierwotną matrycę Życia,

        albo zostanie ewolucyjnie usunięty z tej przepięknej planety.

        Przełączenie na pierwotną matrycę Życia wiąże się jednak ze świadomym przyjęciem nowych reguł na niej obowiązujących…

        *

        Do najnowszego przekazu odniosę się później.

        *

        Zadawaj pytania, Alu. Jak wiem, to odpowiem; jak nie wiem, to powiem, że nie wiem 🙂

      2. słuchanie owsika to meczarnia to taki duda new age, mogl by wszytsko co wie zamknąć w jednym zdaniu a tak maci rozciąga, flaki z olejem mydlo z kwasem i kamieni dupa przepraszam miała być kupa

      3. Tutaj ważny przekaz na Tawernie

        https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2017/04/01/jestesmy-w-trakcie-ewolucyjnego-procesu-transmutacji-cial-ludzkich-na-pierwotna-matryce-zycia/

        https://globalneprzebudzenie.wordpress.com/2015/09/24/gregg-braden-boska-matryca/

        Czujemy to, mamy przebłyski świadomości – następują zmiany świadomości, nie chcemy jeść mięsa, czujemy wstręt do tego, co nam narzucano, słyszymy więcej – widzimy dalej, rozumiemy, jak nas kiwano….

      4. Tawie skojarzyłam to spotkanie Kimów poza progiem z przekazem Pana Tadeusza o przekroczeniu progu. Symbol Progu .Putzle …

      5. Korea to chiński poligon podobnie jak zydrael amerykanski , kimem rzadza eskimosy z chińskiej hong

      6. Wsłuchaj się w siebie. Posłuchaj swojej intuicji a zobaczysz że Cie informuje,ostrzega,objawia . Przebłyski świadomości. Ja to miałam już 50 lat temu ale prowadzący stado kierowali….zawsze żle. Od dzisiaj nic za mnie! . Żyjmy świadomie..! Pozdrawiam Alu

    2. No, ja tam nie wiem ? A raczej wiem co widze: Bezrobocie rosnie… Strajki we Francji maja byc !!!
      Poziom zycia maleje wszedzie, niektorzy wybieraja ze smietnikow w calej EwRopie…
      A propos, RODACY, nie wyrzucajcie jedzenia, ZYWNOsci, jesli macie za duzo, dajcie Drugim…nawet tym co maja, byle sie tylko nie marnowala…
      Zostawcie na przystankach w ladnej torebce, ktos to wezmie…itd.
      Nie wstydzcie sie dac i wziasc, zaproponowac i odmowic, jesli nie potrzebujecie…

      1. sponsorowac menelstwo przystankowe nie zamierzam, najchetniej bym ten smiec ludzki trutka na szczury traktowal

      2. TAWIE ja wiem że nie rządzi ale użyli symbolu przejścia przez próg . Wymowne . Dla mnie zrozumiałe..

      3. Tak, jest to bardzo ważne (bo zadziewające się w realu) fraktalne odzwierciedlanie (równie realnych) zmian dokonujących się w przestrzeni subtelnej, o jakich mówią aktualne wglądy wielu wyewoluowanych sensytywnych istot.

      4. Kochani ziemianie, ostatnimi czasy miałam do czynienia z obcą rasą o innej gęstości. Udowodnili mi i udowodniają rządzącym, że mają technologię oraz siłę o jakiej możemy pomarzyć. Wpływają obecnie na losy naszego ziemskiego świata. Działają telepatycznie. Zmiany zaczęły się od 2012 r. z tego co mi podano będą do 2020 największe. Obserwują naszą przemianę i naprowadzają nas na inne tory uwzględniając jednak naszą wolną wolę. Jest jednak rasa również nam nieprzychylna, która chciała po raz kolejny spowolnić nasz rozwój. Jedno jest pewne, jako ludzkość nie rozumiemy rzeczywistości w której żyjemy. Czułam się jak marionetka w rękach dwóch sił i było to okropne przeżycie. Podążyliśmy kompletnie nie w tym kierunku. Interweniują, gdyż dążymy do samozagłady i jak pasożyty niszczymy planetę. Przekaz (luty 2018): mam nadzieję, że nie wyrządzę tym nikomu krzywdy, ale taki przekaz dostałam. Pisałam jak zahipnotyzowana. Nie wierzyłam w istnienie takich sił ani w reinkarnację. Jest istota Najwyższa: Bóg „Źródło jak nazywacie” uważam, że to co dostałam to od źródła, które stworzyło również rasy, które nas tu skolonizowały. Sama nie wiem już kto był nośnikiem tego co mnie spotkało.
        ” Byłem pierwszy: Jestem Edenem. Chcę Was mieć przy sobie jeśli się zmienicie. Całe rodziny będą prowadzić ze sobą dalej u mnie swe życie. Chcę Was tylko wszystkiego nauczyć, doskonalić. Gdy mnie odszukasz, będziesz gotów się dla mnie zmienić. Kto we mnie wierzy temu błogosławię! Zacznijcie na Nowo, z Jednym waszym Bogiem, Bogiem bez imienia. Niech każdy nada mi imię sam wg swego uznania, bo tam gdzie wy jestem i Ja. Nie chowam się w żadnych wysokich górach. Budynek to nie Ja!
        /W tym miejscu powinien wejść obszerny tekst o pracy na sobą, eliminacji negatywnych emocji , aby z destrukcji przejść w twórczość./… a świat będzie lepszy, dzięki Wam. Nie stanie się to szybko, dajcie sobie czas, ale moja cierpliwość się kończy: I’m done! Kolejny tekst drugiego dnia…
        Będziecie Tu wracać, od tego nie uciekniecie. Ze mną nie jest łatwo, daję Wam wybór! – Gaśniecie czy Wędrujecie? Jesteście ze mną lub nie, sami decydujecie. Jesteśmy równi. Jestem jednym z Was, jesteśmy jedną energią. To wy decydujecie, kiedy chcecie tu wrócić nie Ja! Koniec z zagadką istnienia. Nie będę Was prosił na siłę, jestem zmęczony. Dałem Wam to narzędzie, abym był wkrótce zachwycony. (nie wiedziałam o jakie narzędzie chodzi, teraz wiem że komunikatory internetowe (sieć)). Koniec bycia łowcą, bo posiadanie kogoś na własność to nie miłość. Miłość to swoboda, takie miejsce dla Was stworzyłem. Chcę abyście z każdego domu modlili się z do jednego Boga. Pokażcie ludziom ich naiwność i głupotę, odróżniajcie prawdę od fikcji, nie dajcie się ogłupić, ale tę umiejętność nabędziecie z czasem. Wyciągajcie się z mroku, oni krzyczą ratunku! Nie poddawajcie się, próbujcie jeszcze raz i jeszcze raz. Wszyscy cierpiący krzyczą ratunku. Wspierajcie się wzajemnie, bądźcie dla siebie oparciem, a przy mej pomocy staniecie się „Superbohaterem”. Kosmos stoi przed Wami otworem. Szukacie śladów mojego istnienia, ale patrzycie oczami ślepca, rujnując świat, który Wam dałem, który dla Was stworzyłem, jak nieposłuszne dzieci. Pora się czegoś nauczyć, lecz nie poprzez karę. Czas zastosować inną metodę, tamte stanęły na niczym. Jestem już blisko, bardzo pragnę tę Waszą przemianę zobaczyć…”
        Nie wszystko było dla mnie jasne… Objawienia, wizje itp. trwały trzy miesiące …opiszę to w książce… Musiałam się wyzbyć ciężaru … Zawsze wierzyłam w dobro, ale to przerosło moje wyobrażenia o wszechświecie…
        DiM

      5. Uwaga do wszystkich: bądźcie ostrożni w kontaktach z obcymi cywilizacjami, gdyż ci, którym naprawdę zależy na naszym rozwoju, w ogóle tu nie interweniują.

        Ci, którzy tu interweniują, prowadzą na naszej przepięknej planecie własne partykularne interesy

      6. TAW w kazdym kraju gdzie flaga czerwona badz widnieje gwiazda ,rzadza te same gangi co kiedys w Rosji .Patrz na flage us i ich korporacje kongresowo-senacka ,ile gwiazdek maja do rozdania i robia to skrzetnie od 1918 roku a nawet juz wczesniej. Narody z jedna gwiazda zawsze sa pod okupacja szatanistow z wall street i niemilosiernie uciskane a ich przywodcy to marionetki wladzcow materi dularowej.

      7. DiM jesteśmy z Tobą „Jest istota Najwyższa: Bóg „Źródło jak nazywacie”

        Wiecie na czym polega problem New Age?
        Na wylaniu dziecka z kąpielą.
        New Age olało religie ale razem z nimi Boga i postawiło człowieka na Jego miejscu, bredząc coś o energiach, przestrzeniach.
        Zachowujecie się jakby to od Was samych zależało Wasze szczęście.
        Ależ oczywiście ludzkość jest odpowiedzialna, każdy z osobna jest odpowiedzialny za swoje piekiełko ale właśnie dlatego, że wszystko chce sam z pominięciem Boga.
        Jakby Bóg był bezrozumną masą, przepraszam energią, z której można sobie brać co się chce nie pytając go o zdanie.
        To jest przejaw pychy.
        Najwyższej pychy, kiedy człowiek zrównał siebie z Bogiem a nawet postawił siebie na Jego miejscu.

        Szanowny Panie schowany za Tytułem TAW. Czy Pan nie jest aby opętany albo kierowany przez jedną z takich manipulujących ludzkością pozaziemskich ras?
        Współczujemy Panu upadku i pomodlimy się za Pana.

      8. Kochani, nie jestem „schowany”, po prostu nie chcę promować swojej skromnej osoby, lecz dokonującą się właśnie na naszej przepięknej planecie samą Wielką Zmianę.

        Kochani, jesteście pięknymi duszami, wyczuwam w Was przepiękną energię 🙂

        *

        New Age to są przekazy od Obcych, a nasza Tawerna z przekazami od Obcych nie ma nic wspólnego. My tu w cichości serc swoich dzielimy się po prostu skromniutko z Bracią Miłą własnymi wglądami 🙂

      9. Lewak Twój nick mi się nie podoba, 😀 ale wiem, że jesteś wspaniałą, dobrą i szlachetną Istotą Tej przepięknej Matki Ziemi.
        Kocham Cię za to , że jesteś.

      10. „Zachowujecie się jakby to od Was samych zależało Wasze szczęście.”

        Ależ właśnie od nas samych zależy nasze szczęście! 🙂 Sami kreujemy rzeczywistość w jakiej żyjemy i wszystko jest w naszych rękach. Wystarczy sobie to uświadomić by być szczęśliwym człowiekiem. 😊💗💗💗

      11. „najchetniej bym ten smiec ludzki trutka na szczury traktowal”
        Jatu Gmosiu
        …Ci ludzie sie RODZILI z MILOSCIA do Ziemi Matki, a kto jest winien, ze sa tu gdzie sa ?
        A moze w genach niektorych z nich sa przyszli Chrystusowie ???
        Moze „tylko” Milosci IM zabraklo?
        Moze to POTwory Ich wcisneli w ten dol?
        Moz eto cierpienie spowodowalo, ze sa tu, gdzie sa, bo nie bylo REKI POMOCNEJ ???
        Moze…
        ot, taka sobie piesn…
        Dedykuje bezdomnym z przystankow…
        .https://www.youtube.com/watch?v=I9UNqizuhoE

      12. bez bialej rasy nie ma nic, kozojebcy nie maja inteligencji do tworzenia cywilizacji i jak nie napadną ukradną to zdechną, jak bialy człowiek zacznie elektrykami i wodorami jezdzic kozojebstan upadnie i cala gawiedz bedzie nad najezdzac milionami

      13. „Wystarczy sobie to uświadomić by być szczęśliwym człowiekiem. 😊💗💗💗”
        Mhm…
        Jak ktos Tobie bliski odejdzie …w zaswiaty, jak stracisz prace i srodki na utrzymanie, jak Tobie dom zburza…jak np. komus Dziecko umrze…itp.
        To co sobie wtedy uswiadamiasz by „być szczęśliwym człowiekiem. ” ???
        To nie je bajka Marto, to bolesne doswiadczenia i przezycia…
        I NIC wtedy od nas nie zalezy…
        Tylko chyba MILOSC do Zycia Wcielonego…i swiadomosc obowiazku , bo nie nalezy zostawiac przyczulku..;dlaczego sprawiedliwi cierpia????
        Ci, co zostali maja obowiazek STAC PO STRONOIE ZYCIA !
        Ale tu juz nie ma mowy o Szczesciu…
        Zostal obowiazek i GODNOSC DUCHOWA !

      14. „Lewak Twój nick mi się nie podoba, 😀 ale wiem, że jesteś wspaniałą, dobrą i szlachetną Istotą Tej przepięknej Matki Ziemi.”
        Masz czuja SlowiAnko 😉

        A pseudo NIm jest piekny 😉 , bo pokazuje, ze prawdziwe widzi sie SERCEM ❤ 😉

        A dla wielu to nauka, aby nie kierowali sie nazwami partii czy innymi nazwami, ale szukali SERCEM ❤ kto , gdzie, jaki…

      15. „Jak ktos Tobie bliski odejdzie …w zaswiaty, jak stracisz prace i srodki na utrzymanie, jak Tobie dom zburza…jak np. komus Dziecko umrze…itp.”

        Nie mam jeszcze 30 lat ale przeżyłam odejście bardzo bliskiej osoby, przeżyłam dzieciństwo znpa patologicznym ojcenmm, przeżyłam ciężką chorobę nowotworową mojego ukochanego, przez co straciliśmy pieniądze i pracę… Można się tak licytować kto więcej przeżył ale nie o to chodzi. Pieniądze szczęścia nigdy mi nie dały, dziś są, jutro ich nie ma. Z odejściem bliskich radzę sobie bo wiem, że życie na Ziemii to tylko etap przejściowy, z chorobami daję sobie radę bo wiem, że droga do uzdrowienia jest w nas.
        Dlatego uważam, że szczęście jest w nas samych i zależy tylko od nas, bo mimo przeżyć jestem szczęśliwym człowiekiem, ale do takich wniosków trzeba dojść samemu. Każdy podąża swoją ścieżką. 🙂

      16. Hmmm coś mnie tu co jakiś czas ściąga, mimo że to nie miejsce dla mnie. Postanowiłem namącić wam jednak trochę.

        Lewak jak czytałem te twoje komentarze tutaj, nasunęło mi się „słaby”, ale jesteś zwyczajnie niedoświadczony.

        „Uwaga do wszystkich: bądźcie ostrożni w kontaktach z obcymi cywilizacjami, gdyż ci, którym naprawdę zależy na naszym rozwoju, w ogóle tu nie interweniują.

        Ci, którzy tu interweniują, prowadzą na naszej przepięknej planecie własne partykularne interesy…”

        Dokładnie tak! Nawet ci, z którymi współpracuje Corey Goode
        interweniują tutaj ze względu na własne interesy! Oni mają w tym swój interes pomagając nam.

      17. No bardziej mi chodziło o to co mówił Goode o Niebieskich Avianach/Ptakach (jak zwał tak zwał). Ponoć pomagali tu jedynie ze względu na to, że są z nami powiązani karmicznie i nie mogą pójść dalej, jeśli my nie wejdziemy do wyższej gęstości. Rozumiesz, taka właśnie win-win sytuacja. Tak swoja drogą skąd wiesz to o Putinie? Znikąd i zewsząd jednocześnie, czy jakieś inne źródło?

      18. W pewnych kręgach wiadomo, że Pleje pomagają Putinowi w gonieniu stąd gadów (co nie oznacza, że zależy im na wyzwoleniu Słowian). Ale Rosja jest wolna od GMO i z roku na rok coraz to bardziej niezależna od Wielkiego Syjonu. Putin robi swoje metodą bardzo drobnych kroków, nie wykonuje gwałtownych ruchów. Gady wiedzą, że Rosji już nie ugryzą.

      19. „Lewak jak czytałem te twoje komentarze tutaj, nasunęło mi się „słaby”, ale jesteś zwyczajnie niedoświadczony. ”

        Random Unstable, czym mierzysz SILe 😉 a czym „doswiadczenie” ?

        Na podzialce miary wszystko zalezy od …podzialki i punktu odniesienia .
        Czy Chrystus jest „slaby” ?
        Czy On jest „niedowiadczony” mowiac o MILOSCI w Swiecie obludy i wyzysku ???
        Mowila Roza : „To nie moje kolce sa moja ochrona, ale moj zapach” 😉

      20. zydus to reptylski magic taki haselforf czy jak mu tambtemu magikowi

      1. GMOzdaje sie ze przyrasizowales nieco:))) ale to prawda co piszesz ,ze bez bialej rasy zdechna dziady tylko ,ze tego jeszcze nie wiedza. Poki co mysla biedacy ,ze jak biala rase wyeliminuja czyli potomkow slowian ,to skorzystaja z naszego dorobku.Sa w bledzie.

      2. tu szympansy przy arabskiej budzie dzielnica wlochy, robilem malpom zdjęcia w końcu się zorientowaly i pognaly do samochodu nowej hondy crv, zdjecie zrobione w godzinach pracy wiec szympansy nie pracują, pis chyba nas oszukuje bo to chyba nie studenci, arab daje za friko lokalnym kebab a ci na to leca zamiast spalic bude, malpy boja się hodzic do galerii i tylko w takich budach czuja się jak u siebie https://ibb.co/fe3sOn

      1. Tak, trzeba zajmowac kazda z mozliwych pozycji : Sejm, Rady , Soltysi, Wojtowie, Prezydenci Miast…itp., itd.
        Kazdy na miare mozliwosci, sil, czasu, energii itd.
        Z WIATREM Damianie 😉

    1. [Damian] Zostałem wyrzucony […]
      —————
      [za tępienie korupcji] Pewnie sie wystraszyli. Tam jeden drugiemu „pomaga”. A chlopaki chca jeszcze sobie dorobic zanim sie skonczy kadencja.
      A jakie podali argumenty twojego….. nazwijmy to….. oddalenia? Jak oni sie zapatruja na Konstytucje Kwietniowa? Czy odniesli sie merytorycznie, czy odpowiadali ogolnikami? Tak pytam z ciekawosci.

    2. Damianie. Kiedy Cie wyrzucono ??? Szok ! Rozumiem, ze w piatek ? Czy dali ci na pismie uzadadnienie ??? Jeśli nie ZADAJ tego !!!!

    3. Damian człowieku to się ciesz i nie pchaj więcej do brudnej polityki zamiast się żalić że świnie od koryta cię odegnały.
      Uprawiacie tu jakąś politykę i to ma być pobudka Słowian?

      1. Karolu, Adelo, a jak myslicie, oddac kierowanie SLOWIANSKIMI SPRAWAMI obcym ??? na naszej Ojczystej ZIEMI ?

        Slowianie powinni wziasc sprawy w SWOJE RECE , SERCA i Umysly !

    4. Szczerze Ci to powiem, Brachu, w stylu Przedwojnia: winszuję! Bo jest czego, Wojowniku. 🙂 Dobre chwile nadejdą, wschodzą wraz ze słońcem. 😉 Róbmy swoje.

    1. Damian- 21 LAT i taka Mądrość ❤ Wiem co mówię i głośno powiem już z poczucia czasu:
      ,,TO JEST NAJPIEKNIEJSZY DZIEŃ W TWOIM ZYCIU!''
      To taki mały trening przed czymś o wiele większym znaczeniu – ZGADZAM SIE Z TAW i tam CIĘ JUZ WIDZĘ ❤
      Nie ma na co czekać, startuj za rok do Sejmu 🙂

      W temacie Alfiego- myslę, ze badają reakcję LUDZI na eutanazje ,,niePEŁNOSPRAWNYCH''
      "WYPATROSZONY" Alfie Evans, handel narządami i eksperymenty… – Przegląd tyg. (22-28.04.2018)

      .https://www.youtube.com/watch?v=Y9ziAAsZwrw

      w TEMACIE CHEMTRAILS i OBIEKTÓW- TAW często widzę takie w nocy poruszające się punkciki mniejsze, bądź większe!
      Chemtrails, pyłki z Afryki lub piasek z Sahary

      .https://www.youtube.com/watch?v=hMJOukVI2HQ&t=5s

      No i Chlopaki zrobili badania składu ,,pyłu z Afryki'' NA MIARĘ SWOICH MOZLIWOŚCI!
      Chemtrails, pyłki z Afryki lub piasek z Sahary WYNIKI

      .https://www.youtube.com/watch?v=jUBXq3SEqWw
      Opublikowany 28 kwi 2018

      (Zn) Cynk – w dużych ilościach są rakotwórcze.
      (Pb) Ołów – Ołów stanowi neurotoksynę, która akumuluje się w tkankach miękkich i kościach, uszkadza układ nerwowy i krew.
      (Mn) Mangan – nadmiar może sprzyjać rozwojowi demencji, schizofrenii oraz pogłębiać chorobę
      Parkinsona.
      (Zr) Cyrkon – Toksyczny dla układu oddechowego w przypadku inhalacji, nietrwały izotop cyrkonu
      emitujący promieniowanie beta o energiach 365 keV (54,7%) i 398 keV (44,6%). Stanowi produkt
      rozszczepienia uranu. Występuje w równowadze promieniotwórczej z niobem-95. Wysoce
      radiotoksyczny. Skażenie dopuszczalne wynosi 740 kBq[7].

    2. Niestety drogi kolego ale te pedaly z UE to czesc globalnego rzadu ,ktory dzieki wielkiej farmie testuje nieprzerwalnie od nocy dlugich nozy nad depopulacja.Dzisiejsze czasy nic sie nie roznia od tych gdzie w obozach koncentracyjnych rozwijali swoje chucie mordowania owi mysliciele na uslugach instytutu eugeniki i wallstretowskich odchylencow promujacych na przecenach pedalstwo,rozbijanie rodziny,mordowanie jednostek i narodow. Minely dziesiatki lat od depopulacji w programie 2WW i dalej morduja,W koncu zamrodowali dziecko na oczach swiata i to jeszcze pod straza wiekszej grupy policjantow i lekarzy dziwiacych sie ze 3 minuty nie wystarczylo aby pozbawic malca zywota. 5 DNI na nogach to wysilek dla policji i lekarzy aby cale to gowno sie nie rozlalo ,choc i tak zasmierdzialo na calym swiecie owymi wyczynami korporacji farmaceutycznych, ich lekarzy na uslugach oraz administracji ich ochraniajacej i to za pieniadze podatnika. Jak spoleczenstwo moze byc tak glupie i nie probowac obalic tej tyrani????Teraz moga spokojnie dokonac sekcji zwlok i stwierdzic jak tam poszlo im w tych eksperymentach medycznych. I jak ufac lekarzom ,ktorzy zamiast leczyc zabijaja w imie prawa i jeszcze sa za to oplacani .

      1. Anglia to gniazdo iluminatów i masonerii City of London (tej samej, która we wrześniu 1939 roku manewrowała polską armią, by zmarnotrawić jej potencjał obronny i kontruderzeniowy), a ród królewski to sataniści. Nie wiem jak nasi wytrzymują tam w takich energiach, ale chyba Anglia pęknie dopiero na końcu, skoro tam, można rzec, zło skumulowało swoje doborowe siły.

    1. Czcibor ,lepiej aby nasi zaczeli sie ewakowac na swoje grunta. Zaden zachodni raj(to bylo w latach 70-80 i sie juz nie wroci ) nie zasluguje na ani jedengo Polaka czy Slowianina ,aby tam dymal na tych odchylencow. Wiekszosc zachodnich spoleczenstw to zorganizowane grupy cyborgow jadacych na programie konsumpcji i genderyzmu z chuciami wykorzystywania slowian do swoich konsumpcjonistycznych pragnien. Tych agentow jak Kwasniewski,Tusk,Komorowski, i kazdy jeden maczajacy paluchy w programie wypychu polskiego materialu genetycznego na zachod ,powinnno sie wylapac ,osadzic i osadzic w imie narodu. Oni to nzaywali najlepszym polski towarem eksportowym….kiedys.Niestety polska mlodziez pomaturalna dalej daje sie lapac na te oprogramowanie wypychu mlodocianego narybku na zachod pod haslami kariery i lepszego zycia .To poprostu tlamszenie slowinaskiej enerig i duszy i oraz zagluszanie pracy slowianskiego DNA w ich ciele.W takiej ubojni jakim jest ziemia na zachod od ODry ,to nawet polskie konie arabskie maja spierdolone wibracje ,juz po kilku miesiacach emigracji w ameryce czy arabi a co dopiero czlowiek.Pozniej sie dziwic ze piekne arabskie konie z Polski traca cechy konia arabskiego a Polacy na emigracji trace energetyke slowinina i jeden drugiemu swinie podklada czyli traca cechy polskie a nabywaja anglo-saksonskie czasami nawet azjatyckie przestajac sie przyznawac do bycia Polakami.

      1. nie bedac w polsce przesadzasz ze zla anglosaska energia, tutaj w polsce nic tylko hamstwo złość agresja takiego hamsrwa nie uświadczysz tam, hamskosc i bezdusznosc sadow jest większa w stanach to fakt ale policja polska to zwyczajna ubecja ja udajaca

      2. Mam takie samo zdanie. Choć to, co pisał TAW o pewnej roli Polaków w różnych punktach planety jako lokalnych generatorach zmiany myślenia i algorytmów przestrzeni ma także oczywisty sens. Tyle że dotyczy raczej Polaków zabezpieczonych energetycznie i świadomościowo, gdy tymczasem większość to potencjalne ofiary zahartowania, zgnojenia, gwałtu… itp. Ilu naszych w świecie ma potencjał na zabezpieczenie siebie i rodziny polem energii i świadomości? 1%? A ja chcę doczekać chwili gdy każdy Jankes, Belg, Brazylijczyk który spojrzy w oczy jakiegokolwiek Lacha, będzie natychmiast światłem i dumą lechickiego spojrzenia przeszyty i zneutralizowany z poczucia wyższości i ciemnych intencji. I będzie w mig jasne dla nich – kto jest energetyczną, życzliwą! – ale silną, dumną górą.

      3. „Tych agentow jak Kwasniewski,Tusk,Komorowski, i kazdy jeden maczajacy paluchy w programie wypychu polskiego materialu genetycznego na zachod ,powinnno sie wylapac ,osadzic i osadzic w imie narodu. Oni to nzaywali najlepszym polski towarem eksportowym…”

        Masz racje MADRY BRACIE ❤ …niestety…chodzilo, aby oslabic genetycznie SLOWIAN wysylajac , jak to brutalnie okreslaja, "material genetyczny".
        A wielu myslalo, ze to "przywilej". A to podla i perfidna pulapka. A w KRaju jeszcze niektorzy zazdroszcza…bo tych ewrakow czy § faktycznie bywalo ciut wiecej…
        Okazalo sie , ze to "przewilej"…przewite przez perfidny podstep…
        ale coz…wielu jest w pulapce i zanim nie dotrwa do emerytury, to nie bardzo ma wyjscie.
        Ostrzegac trzeba tych, co dopiero co przyjechali… Po 7 latach pobytu, to czesto ani tu , ani tam…(Kwestie energetyki, stazu pracy, miejsc pracy…itp.)

        POTRZASK !!!!

      4. „tutaj w polsce nic tylko hamstwo złość agresja takiego hamsrwa nie uświadczysz tam”
        gmosiek, Ty Gmosiek czy bez „G” ???

      5. „Choć to, co pisał TAW o pewnej roli Polaków w różnych punktach planety jako lokalnych generatorach zmiany myślenia i algorytmów przestrzeni ma także oczywisty sens. ”

        Tak i owszem, ale zebyscie wiedzieli jaka OGROMNA CENE SIE ZA TO PLACI…ile nienawisci wywoluje godnosc, szlzchetnosc, energetyczne duchowe „wywyzszenie” (oczywiscie nie chodzi tu o wywyzszanie sie ! )

        Za to „generowanie ” czesto sie placi wysoka CENE ZYCIA OSOBISTEGO…
        Misja to misja…ale nie zycze nikomu….chociaz piekne bywaja odkrycia….

        ” Ilu naszych w świecie ma potencjał na zabezpieczenie siebie i rodziny polem energii i świadomości? ”
        Co do Rodziny, to wlasnie za granica jest bardzo czuly punkt. Bo Ci, ktorzy maja RODzine, DZIECI, sa o wiele bardziej uzaleznieni od obcego systemu…chca, by DZIECI byly „zintegrowane” czyli czesto „odpolszczone”…Chociaz WIELU POLAKOW zyje w DOMACH PO POLSKU…i posylaja dzieci do polskich szkol.
        Nota bene, poprzedni NIE-rzad przyczunil sie do oslabienia polskich placowek szkolnych za granica Ojczyzny. Sprawdzcie kto wtedy byl ministrem „edukacji”…

      6. Nie ma znaczenia, kto konkretnie. KAŻDY minister edukacji jest masońskim ministrem masońskiej KEN (dziś MEN).

        Żmijowe Plemię, w celu kamuflażu konkretnych swoich projektów, wprowadza wirusy do języka polskiego. Ministerstwo to tak naprawdę powinno się nazywać Ministerstwo Edukacji Antynarodowej.

      7. „gdy tymczasem większość to potencjalne ofiary zahartowania, zgnojenia, gwałtu… itp.”
        ZAHAROWANIA…
        Ogolnie sie RODACY trzymaja, ale wiekszosc jest perfidnie wykorzystywana. Cin ktorzy sie „wzenili” w obce narody, jakos wychodza „na swoje” , te, ktore sie wydaly za obcych, tez czasem awansuja…Chociaz za duza CENE ENERGETYCZNA.
        To co widzialam na twarzach niektorych…zmeczenie energetyczne…
        Natomiast „obywatele polcsy” za granica jakos niezle sobie radza, maja wsparcie itp; i przy kazdej okazji nie zapomonaja zle mowic o RODAKACH, o Ojczyznie…:(
        Kumacie ??? tacy agenci od robienie zlej opinii Slowianom…
        Niektorzy na samo slowo „SLOWIANIN” zaczynaja sie denerwowac, a na slowo Ojczyzna wpadaja w zlosc…itd.

        Ps. Jest gdzies ciekawa wypowiedz o ❤ SILE ENERGETYCZNZEJ Slowian i zdolnosci do przezycia…
        Byl taki artykul na necie : ❤
        "Zapomniane wartosci kultury slowianskiej" ❤ (albo podobnie) , autora nie pamietam…

      8. dla mnie wazna jest biala rasa obojetnie jakim jezykiem mowi co mi po polskich murzynach czy chińczykach

      9. Cebulka – oczywiście, że o ”zaharowanie” mi chodziło, a nie o ”zahartowanie”. 😉 Telefon mi często robi psikusa. Mam osobiste porównanie pracy w Polsce do pracy na Zachodzie i krótko powiem o odczuciu – zachodni mają wprogramowany obraz Polaka jako robola z pochyloną głową, i go UJEŻDŻAJĄ na maxa, i – uwaga – gdy się okazuje, że ten harujacy Polak jest (a często jest!) dumny i charakterny , odkrycie to wprawia ich w osłupienie, zagubienie albo irytację. Heh, swoją lechicką cegiełkę do owych odkryć dołożyłem. 😉 Mimo harówy…

      10. Cebulko, piosenką ”Korowód” zrobiłaś mi wielki prezent, bo poo pierwsze tony chlupnęły od razu w toń serca. 🙂 Po drugie – ta piosenka pobudza mnie ”epicko”, a ja mam stały problem z odszukaniem dobrej muzyki do biegania (uprawiam 4 sporty, a akurat bieganie bez muzyki mnie nudzi i nie dość uskrzydla), niestety częściej mnie ładują epicko celtyckie utwory niż słowiańskie. Dzięki! :_))

      11. Zauwazcie : CIEKAWOSTKA !

        Cebulka pisze:
        1 Maj 2018 o 23:23

        W odpowiedzi Czcibor pisze:

        Czcibor pisze:
        2 Maj 2018 o 23:23

        No! Taki zbieg okolicznosci, rowno DOBA po wpisie !
        Moze to tylko takie przypadki, ale jednak… ?
        I akurat mowa o ”Korowód”!

      12. ostatnio duzo ludzi ma tak np stoje w kolejce w sklepie a dziewczyn a z prxodu zachnela sie ze ciagle na rachunku z kasy ma rowne sumy, ludzie światła to mają a ciemności mowia ze to przypadek -_-

      13. programowane wybrancow na wyższe cele głównie pomóc innym docelowo z reptylem w kosmicznych wojnach

      14. „programowane wybrancow na wyższe cele głównie pomóc innym docelowo z reptylem w kosmicznych wojnach”

        Ale jak do tego sie maja te ciagi cyfr ???
        W Czym te szeregi cyfr maja pomoc ?
        W zrozumieniu, ze „jest sie Wybrancem” ?
        Czy tez to ma cwiczyc w pewnym sensie uwage i spostrzegawczosc ???

      15. nuemrki pomagają prowadza zobacz mój guide numerkow, nie mój znaczy ale znaleziony przeze mnie, numerki tez wytwarzają realna wiez z aniolstwem, po prostu wiesz ze sa bo tyle przypadkow numerkow nie może być przypadkiem, oni wiedza z ty wiesz ze oni sa i odwrotnie, miedzy naszym mózgiem 3d a ich mozgami 5d jest bariera przepasc, kręcenie nasza galka oczna to i tak nie lada wyczyn z ich strony, jak mniemam, nasz 3d wibruje z predkoscia swiatla C a 5d z 10 do szóstej C, wiec sobie wyobraz skale trudności komunikacji

      16. Coś jest na rzeczy z tymi ciągami liczb. Coraz częściej to zauważam.

    1. Tak, nasza przepiękna planeta jest bogato upstrzona rozlicznymi piramidami, w tym w Polsce. Dziękuję za ten materiał. Miło wiedzieć, że nawet w masońskiej Francji młode Wilki są na tropie… 🙂 To pokazuje, że francuskie illuminowane Ministerstwo Kultury nie zdołało całkowicie odmóżdżyć miejscowej młodzieży 🙂

      1. Iluminowane ministerstwo 😀 Dobre! :-)) Cenię słowotwórstwo przypominające mi Mistrza Nie Dość Docenianego Niziurskiego! 🙂

    2. 4dni i
      561 670 ogladniec…nawet jak niektorzy ogladali pare razy to duzo, bardzo duzo ludzi sie interesuje…
      28000 lapek „LUBIE”
      A w tej chwili 666 lapek „nie lubie”..;
      TAWie czy to jakis ZNAk czy tylko przypadek ???

      1. tylko wybrancom pokazują sie ciagi cyfr, w mojej rodzinie tylko ja to mam a jak mowie o tym to nie wierzą i ze np czekam specjalnie na 22 22…

      2. „tylko wybrancom pokazują sie ciagi cyfr,”
        Aaa???
        No to mnie sie pokazuja czesto, np. niedawno na rachunku ze sklepu bylo chyba (?) 14, 44 lub tez sms-y „wychodza” np. 23:23, 02:02 itp.

      3. Lewak ja w sobotę wracałam taksówką marki JAGUAR o numerach rejestracyjnych 7777, a przed nami jechał samochód srebrna TOYOTA o numerach 8888, ciekawe, ale ja nie wiem co to może oznaczać.

        Np. budzę się w nocy, patrzę na rzutnik zegara na suficie jest 1:11 , potem znów 2:22 i trzeci raz tej samej nocy o 4:44 , też wydało mi się to co najmniej dziwne i niezrozumiałe. 😀

        Że nie wspomnę o częstym spojrzeniu na zegar o takich synchronicznych godzinach np. 16:16, czy 22:22 itp.
        Śmieję się, że to Anioły mi przypominają o sobie, że są blisko, 😀 😀

      4. anioly kierują twoja galka oczna na numery potrafią tylko to robic u ludzi przeznaczonych do wyższych celów 1 i 2 to przypominajki ze negatywne myśli tworza negatywne rzeczy 3 ze guides sa przy tobie i twoje dziwne myśli sa ich poradami 4 to samo tylko ze anioły i zebys się nie martwila pracują nad toba, 5 ze zmiana w zyciu 6 ze koncentrujesz się za bardzo na swiecie fizycznym, 7 anioły cie oklaskują ze cos zrobilas co powinnas ja to mam często wczoraj np przychodzę na chate a tu ze 7 7 na zegarku albo 77 proc baterii 7go dnia miesiąca -_- 8 ze faza zycia dobiega do końca zaczyna się nowa i masz teraz czas na relax i przetrawienie, 9 ziemia ciebie dziecka swiatla potrzebuje

      5. „Pierwsza prawda mówi, że w życiu każdego z nas pojawiają się tajemnicze zbiegi okoliczności, nagłe, niewytłumaczalne zdarzenia, które – prawidłowo zinterpretowane – mogą wskazać właściwą drogę.”
        James Redfield – Niebiańskie Proroctwo

      6. „111: Przepływ energii: każda płynąca energia, elektryczność, pieniądze, oda, energia seksualna itd.

        222: Nowy Cykl: początek nowego cyklu, którego natura zależy od następnej potrójnej cyfry jaką zobaczysz.

        333: Decyzja: powinieneś podjąć decyzję. Doprowadzi ona albo do liczby 666, co oznacza, że musisz powtórzyć daną lekcję w jakiś inny sposób, albo do liczby 999, która jest dopełnieniem i oznacza, że zakończyłeś lekcję.

        444: Szkoła Wiedzy Tajemnej: to, co zdarza Ci się w życiu, jest lekcją zawartą w programie nauki o Rzeczywistości. Polega ona na czytaniu książek lub studiowaniu jakiegoś tematu, ale nie na praktyce.

        555: Świadomość Jedności: Jest to liczba pojawiająca się, kiedy ktoś osiągnął Świadomość Jedności, kiedy opanował wszystkie poziomy Szkoły Wiedzy Tajemnej. Jest to najwyższa liczba. Liczba Chrystusa.

        666: Świadomość Ziemi: Jest to liczba Bestii w Biblii, może więc reprezentować czyste zło, ale również liczbę ludzkości oraz życia. Węgiel jest podstawą życia, a ma on sześć protonów, sześć neutronów oraz sześć elektronów. Generalnie, kiedy widzisz tę liczbę, uważaj na wydarzenia fizyczne, które dzieją się w danym momencie. Zachowaj ostrożność.

        777: Szkoła Wiedzy Tajemnej: Jest to część szkoły, w której nie ograniczasz się do czytania książek na temat życia, ale również je praktykujesz.

        888: Dopełnienie konkretnej lekcji w Szkole Wiedzy Tajemnej.

        999: Dopełnienie konkretnego cyklu wydarzeń.”

        Ja wczoraj natrafiłem na coś takiego, nie wierząc do tej pory w cyfrowe symbole i chyba zmienię zdanie. Od kilku lat widzę urodziny godziny np 17:17 17kwietnia ale tylko uśmiechałem się widząc to.
        A przecież urodziłem się 25go w domu nr25 imieniny 5go a suma daty urodzin to 5

        Może dla każdego znaczy to coś innego. Nie wiem.
        Powyższe przytoczyłem z Internet i pochodzi bodaj z książki Drunvalo Melhizedeka. Żadnej nie czytałem aczkolwiek mnie zaciekawił facet.

    1. kalejdoskop….to sie nazywa KALEJDOSKOP… !

      Sa rozne zapisane w Przestrzeni…to jakis WAZNY ZNAK : Kalejdoskop ❤

      DeWOLFE Music

      Wolf = WILK !!! ❤
      wolf = pochlonac

      1. mojego dziadka chcialy zezrec ale prowadzacy kazal mu lape w gardlo wepchnac i go udusil na szczescie, nie opowiadajcie pierdol że taki slowianski, zwierze oportunistyczne i tyle

      2. Gmosiu: już chyba kiedyś pisałeś o swoim dziadku, a ja przypominam wilki nie atakują człowieka, prędzej starają się go przestraszyć….wystarczy, że podniesiesz ręce i pokażesz zęby, a one uciekną.
        Miałam w posiadaniu Wilczaka Czechosłowackiego – z wyglądu i zachowania czysty wilk (geny wilczura występują w tej rasie dwa pokolenia wcześniej, jak naukowcy udowodnili są szybko eliminowane). Rasa została trochę na siłę i sztucznie stworzona przez człowieka, który chciał ratować zwierzęta (było ich kilkanaście) przez śmiercią po nieudanych eksperymentach wojskowych (okazało się, że ów wilk nie ma pana i nie będzie posłuszny jak wilczur). Czech zabrał je więc na wystawę chyba do Chin (????), bo w Europie mu nie pozwolono (powołując się na zakaz o hodowli, sprzedaży i trzymaniu w domu dzikich zwierząt) i zarejestrował jako Wilczak Czechosłowacki.
        Wiesz jak mój zwierz zachowywał się jak wchodziłam do domu?
        Najpierw wyglądał ze strachem zza winkla i obserwował bacznie kto wchodzi. Jak „swój” rzucał się jak dziki do szyi i lizał zawzięcie. Jakby wszedł obcy to pewnie by uciekł.
        Widziałam go w różnych sytuacjach, nigdy nie zaatakował człowieka (za to wielokrotnie wyciągnął sobie świeżo przyniesioną wędlinę z siatki, zamknięty w aucie zdarł całą tapicerkę w przeciągu zaledwie 0,5h, zostawiony w domu sam zdemolował kompletnie drewnianą szafkę, lodówkę traktował jak „modlitewnik”, bo mimo wielu prób nie udało mu się do niej dostać). Na szkoleniu, prowokowany na różne sposoby omijał człowieka, a rękawice trenera zupełnie ignorował.

        Wilki były w naszej kulturze, bo podobnie jak my źle się czują w niewoli, poza tym są niebywale stadne i opiekuńcze.
        Niestety jesteśmy tak daleko oderwani od natury, że zupełnie jej nie rozumiemy i jak rozwrzeszczane dzieciaki uciekamy, a potem się dziwimy, ze zwierzak pogoni za nami dla zabawy. W zasadzie z każdym dzikim zwierzęciem można nawiązać kontakt trzeba tylko umieć obserwować.

        Na całe szczęście w mojej okolicy odradzają się wilki i to też kolejny dobry znak zmian❤.

      3. głodny wilk w naturze cie zezre, kropka, tylko delfin cie nie zezre a nawet uratuje

      4. GMOsiu: nie zapominaj, że jesteśmy najbardziej agresywnym gatunkiem na ziemi. Zwierzęta to czują więc z nami nie zadzierają, jak tylko mogą schodzą z drogi. Wielowiekowa historia kontaktów pokazała im, że jest to nierówna walka, a wqrzony człowiek zdolny do wszystkiego.
        Jak potrafisz obserwować przyrodę, to ona Ci pomoże, np. ptak wskaże drogę zbłąkanemu wędrowcy w lesie. Z drugiej strony jak spotkasz głodne zwierze to je po prostu nakarmisz❤.
        Ot Słowiańska wrażliwość😉.

      5. albo żydusowa ckliwosc, drapiezniki nie uciekają no chyba ze znasz jakieś magiczne zaklecie, np uciekaj niedobry czy cos…

      6. Gmosiu: jakbym miała się odnieść do pierwszej części musiałabym użyć mocnych słów w Twoim kierunku…a po co emocje…

        Odnośnie drugiej części, jesteś mieszczuch i zupełnie nie rozumiesz świata zwierząt.

        O tu się znalazłam taki link, jak w prosty sposób wystraszyć napierającego niedźwiedzia, z wilkiem jest prościej:

        https://www.cda.pl/video/219080b6

        a tu reakcja wilków na spotkanie człowieka:

        .https://www.youtube.com/watch?v=aHR_7xrOzx0

        a tu historia niezwykłej wilczej przyjaźni:

        https://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/ciekawostki,49/niezwykla-przyjazn-miedzy-wilkiem-a-niedzwiedziem,176493,1,0.html

        a tu masz typowe zachowanie mojego wilka – właśnie takie są – pytanie po co kiedys stworzono „Czerwonego Kapturka”? Czy aby nie to po, aby po raz kolejny odciąć nas od natury???

        .https://www.youtube.com/watch?v=NeN_51AWGos

        Warto czasem pomyśleć, zanim się oceni!
        Slava!

      7. dziecinada koleżanko jak z vegabstwem po prostu wishfull thinking

  3. Demony kozały nos pryskać.
    To som czorty pierońskie, trzymajom nos w klotce i lejo nom na łeb cosik.
    Wloz mi jeden do piwnicy. Zamknelim go i chlać mu nie dajem a un ino paczy tymi ślepiskami. Buroki popaskudził a nic godać nie chce. Gębę łotwiro i rękę wyciągo jak mu wino pokoże.

      1. Witam wszystkich serdecznie🌻 Wiem, że nie ba temat, ale czy mógłby mi ktoś podać link do filmiku T. Owsianko, w którym podaje informacje, jak zerwać wszelkie niekorzystne dla nas umowy, pakty etc. Domyślam się, że wiecie o który film mi chodzi. Z góry dziekuję🍀

      2. „Do tego miesiąc temu doszła jeszcze technika Tańczących Radosnych Wirów.”
        A to ci SYNCHRONIA 🙂

        Sporo o WIRACH bylo w komentarzach o Armenii i Ormianskim znaku Wiecznosci …wszak to WIR 🙂
        A i na kamieniach napisy kreslone tysiace lat temu…WIROW wiele… a niektore 😉 TANCZA 😉
        Przodkowie w sposob jasny dali ZNAK gdzie szukac ❤

      3. Czy technika tańczących wirów to 5 ćwiczeń tybetańskich? Robiłem to kiedyś, dawało energię i swoistą sprężystość ciała.

      4. „30 kwietnia 2018 o 16:29 ”
        Niezwykle zdjecie 🙂

        Na gorze tej fonntanny widze postac Kobiety… a co jest jeszcze ?
        Bo cos jest w tym zdjeciu…

      5. Arkono, Kobieta, a raczej Aniol na smoku??

        Ja widze pod Aniolem smoka, na dole ( nad powierzchnia wody) wybuchajacy kosciol ( widac wieze), a aniola uwalnia smok??

    1. DAMIAN- kosmiczne ujawnienie- pełna analiza wydarzeń zapodanych jak mniemam przez Plejadian:
      w sokach serwują- nanochipy!

      Co czeka Polskę i Świat w 2018 roku
      .https://www.youtube.com/watch?v=LcQhk5-29YY

      Co czeka Polskę i Świat w 2018 – 2030

      .https://www.youtube.com/watch?v=PC1kxet5s-g

      tu ciekawie o FATIMIE I ŚLĘŻY!

      Te CZASZKI z przekazu Pana TADEUSZA połączyły mi się z tym co mówił Jacek Międlar- o tej klinice-piwnicy, gdzie są przechowywane części ciał dzieci! A swoją drogę J.M bardzo przyśpieszył!

      Połączenie Korei Polnocnej i Południowej- bardzo ważne- tam planowano wojenkę w styczniu i już to jest wskazówka, ze coś idzie nie tak jak zaplanowali globaliści! Kim był pod ,,opieka” SZWAJCARII- połączenie tunelami! Siostra Kima odegrała bardzo wazna rolę w pojednianiu bratnich NARODÓW!
      To wskazówka, ze pojednanie kolejnych NARODÓW JEST BARDZO BLISKIE- ROSJA I POLSKA ❤ oczywiście po oderwaniu od ,,sterów'' wiadomej biblijnej szarańczy!
      JM- bardzo dokładnie przedstawił w powyższym filmiku- pochodzenie kandydatów PIS na włodarzy miast!

      Rolnicy, STOP NOP, ONR- planują potężne manifestacje- wiceminister do Rolników powiedział, ze nie potrafią robic protestów- Francuzi to cisną po budynkach gnojowicą- więc będzie się dzialo, ale mi cos innego się nasunęlo- CO BY BYLO, GDYBY TE PLANOWANE MANIFESTACJE W JEDNYM DNIU SIĘ SPOTKAŁY I WSPÓLNIE TEGO DOKONAŁY?!

      1. Jeszcze ne oglądałam tego filmu Jacka, b tyle dzieje się w świecie, że trzeba coś wybrać, czasu brakuje. Ale zaraz zamierzam, co mnę dziwi, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu, zachowanie Pana Roli z wRealu24, jak do niedawna stał murem za PIS tak teraz pratycznie jest na fali krytyki. Oczy mu się na „dobą zmianę” otworzyły.

        Pozdrowienia 😘

      2. A co do połączonej manifestacji, myślę, że pomysł doby, ale obawiam się, że ci co sobie bramki przed sejmem poustawiali mogliby się poczuć zbyt zagrożeni i zaatakować taką manifestację mlitarnie. A szczególnie obecność ONR dałaby im pretekst do stwierdzenia, że to nacjonaliści demonstrują. Teraz trzeba spokojnie przy wyborach ich obalić. Siły USA stacjonujące w Polsce pewnie nie miałyby problemów, żeby zaatakować „terrorystów” atakujących legalny rząd w Polsce, tymbardziej, że w przeciwieństwie do majdanu w Kijowie, demonstranci chcieliby uwolnenia Polski od „przyjaciół” a nie umocnienia ich tutaj.

      3. czyli juz cos wymyslili i smiertelnisc jest wzorowa tylko trzeba wszczepic jakos to ludziom do krwi pod jakims pretekstem i pandemia gotowa oczywiscie szczepionki beda poza podejrzeniem, wiadomo… mozna np zrzucic z samolotu tone zdechlych ryb czy ptakow i juz, troche tvn rozdmucha i ludziska same zaplaca za swoja chorobe i smierc

      4. Jeszcze drobnostka po przesłuchaniu pierwszego filmu,

        dzisiaj czytałam informację o tym, że żona prezydenta Francji, opowiedziała o życi Melanii Tramp w Białym Domu. Przeleciała mi po głowie myśl, co zrobi Macon, jak ona wkrótce umrze…

        Bawaria przygotowywuje się chyba do odłączenia od Niemiec, ma powstać specjalna jednostka Policji chroniąca granice państwa niemieckiego, co o tej pory było w gestii państwa, w landach było to zakazane. A do tego te krzyże w urzędach….

      5. Dołożę jeszcze coś, zauważyłam kilka dni temu, nie ukrywam, że chyba z przerażeniem, że ziemia w wielu miejscach jest wysuszona, spękana, wgląda jak w Aryce, choć nie na taką skalę, a przecież upałów jeszcze nie było. I od czasu do czasu pada deszcz.

      6. Ja kilka dni temu odkryłem z wielkim zdziwieniem, że cuchnące od lat polskie śmierdziawki nagle stają się klarowne – i to do tego stopnia, że można w nich, jak w latach 70., nawet bezczelnie się kąpać. Jestem właśnie po półgodzinnej sesji Absorpcji Nurtu Życia w jednej z takich rzeczek 🙂

        Obserwujcie swoje śmierdziawki – i dzielcie się tu swoimi odkryciami. Bo coś mi się wydaje, że z kopyta ruszyła transformacja ziemskiej biosfery w kierunku powrotu na pierwotną matrycę Życia 🙂

      7. Laszko Kochana ❤ z pewnoscia coś będą próbowali na koniec dowalić nam i to ostro- to hybrydy czy klony- dla mnie jedno i to samo- im nie przeszkadza gmo, zatrute powietrze, woda- wręcz przeciwnie- oni chcą nas pozbawić ziemskiego skafandra- maja przygotowana cała flotę klonów- tylko trzeba ich zasilić energetycznie!
        Ludzie zaczynają myśleć, zmieniać się od środka- boją się tego, bardzo się obawiają wzrostu swiadomości wśród Ludzi- JAK BARDZO SIE OBAWIAJA WSKAZUJE FAKT, że tak długo żerowali na nas z ukrycia, blokowali nasz rozwój!

        Tak jak PAN DOKTOR JERZY JAŚKOWSKI BARDZO MADRZE POWIEDZIAŁ: to nie są iluminaci, masoni- tylko ci co się zaprzedali i powinni zostać za to rozliczeni!
        Tak to te cichodajki organizują im ,,szwedzkie energetyczne stoły'' kosztem niewinnych Ludzi!

        Co do epidemii- mogą to zrobić w bardzo prosty sposób- przecież już przetestowali szczepionki do picia na bezdomnych w POLSCE! Zobacz Kochanie na maleńkim ALIFIE ❤ przetestowali coś- neurologiczna niezidentyfikowana choroba- praktycznie bój sądowy o ciało chłopca pomiędzy Watykanem, a Reptilami- posłuchaj koniecznie JACKA!

        We Francji już bardzo dużo się dzieje- ma powrócić Pani Marine Le Pen- KTOS TO JUZ TUTAJ PRZEWIDZIAŁ 😀
        a W NIEMCZECH- Merkel ma się rozchorować i ustąpić- LANDY będą same rządzić zanim ostatecznie- do władzy dojdzie AFD- tez to KTOŚ PRZEWIDZIAŁ TRAFNIE 😀

        W kilka zaledwie dni po ,,opryskach'' grzyby zaatakowały uprawy i jeszcze jedna ważna uwaga- ZUPEŁNIE ZNIKNĘŁY MYSZY! A i jeszcze najważniejsze DRZEWA ODZYSKAŁY ZDROWIE!

        Co do klonów- jak Aron odpowiedział na zapytanie o Putina, a dokładniej:
        ,,Aron, ja mam pytanie w kwestii tego co poruszyłeś tzn podmieniania ludzi przez ich sobowtóry… jakiś czas temu…po rozwodzie Putina z jego poprzednią małżonką ona wyemigrowała do UK gdzie jej nagle się język rozwiązał i powiedziała coś takiego… że Putin to nie jest jej mąż , że jej Władimir nie żyje a ten jest podmieniony…później w sieci pojawiły się zdjęcia różne władimira i faktycznie różnił się na nich dosyć…tak więc czy możliwe że Putin to też nie jest Putin…ten prawdziwy?''

        aron jasnowidz1 miesiąc temu

        ,,witaj powiedziałem w jednym z filmów ze w sumie jest ich 3 ,czyli 3 ciała do dyspozycji w celach bezpieczeństwa aby nikomu nie przyszło na myśl zamach ,natomiast pozostała śwaidomośc która przemieszcza się po ciałach ,stąd jego zniknięcia na tydzień ,potem odmłodzenia itd to samo było z Obamą ale niestety ten akurat działał dla ciemnje strony''

      8. Elaszko, przed chwilą pooglądałam Jacka, po prostu już nie da się tych rzeczy ukrywać. Śledziłam, pewnie jak wielu z nas sprawę Alfiego, dlatego też zdziwiła mnie zmiana w postępowaniu jego ojca, nagle, gdy świat się zainteresował, on odpuścił. Pewnie ne bez powodu.

        Chciałam jeszcze coś osobistego, uzdrawiającego opisać, mam problemy ze kórą na prawej dłoni, od kilku lat. Skóra stała się sucha, nieelastyczna, pęka tworząc małe, bolesne ranki.

        od tygodnia piję wodę szungitową, polewałam też dłoń kilkukrotnie, i od przedwczoraj skóra zaczęła się zmienać. Jest jeszcze w chorych mejscach sucha, ale pęknięcia się zagoiły, skóra na dłoni a także na piszczelach jest całkiem inna, gładsza miększa.
        Nie wiem, czy to tylko ta woda, bo od dłuższego czasu przyjmuję chlorellę, zrobiłam sobie już trzy jednodniowe głodówki, przestałam jeść mięso, a ostatnio kawy też nie piję, po prostu nie mam na to ochoty, a mięso mi śmierdzi. Od czterech dni ssię olej słonecznikowy. Ale myślę, że to ta woda mi pomgła. Jak kiedyś musiałam dłonie kilka razy dziennie kremować, tak teraz raz, albo dwa wystarczają, by skóra była miła w dotyku. Myślę, że jeszcze trochę i całkiem kremy do rąk odrzucę.

      9. A jak Sumlinski z Rola „przejechali sie” po polskojezycznych! Sumlinski wrecz wezwal Narod do zjednoczenia i przeciwstawienia sie „ludowi bezczelnemu”. Sami wysluchajcie choc pierwsze 15 minut.
        ——————————–
        Sumliński bardzo OSTRO ws. aktu 447: „Czy Czaputowicz jest kompletnym idiotą?” Upadek Polski?

        .https://www.youtube.com/watch?v=4029OBMCJtM

      10. Kalino, to raczej jest kolejny etap pobudki Słowian. Kilka tygodni temu zdziwiłam się, gdy po raz pierwszy usłyszałam, jak Pan Rola jedzie po PISie, ale jeszcze z jakąś otoczką ochrony, było to przy okazji protestu w sprawie sprzedaży kopalni Krupiński. Od tamtej pory jest coraz ostrzejszy, dołączają inni, zdawałoby się propisowscy dziennikarze, ale z tego, co widać, byli oni propolscy i wydawało im się, że PIS to dla Polski dobry wybór, jak się okazało inaczej, oczy im się otwierają, cóż można na to powiedzieć? Jedyne, co mi się nasuwa, to JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA.

      11. Rosja i Polska to jak dwie komory mego serca. Nawet Rosjankę bym w tym szalonym wzruszeniu rozkochał, żeby choć o centymetry-sekundy cudowne to wydarzenie przyspieszyć! :-))) A swoją drogą – ”rusofil”, co za piękne słowo! 😀

      12. GMO a Polki nie? 😉 To chyba rzecz świadomości, a nie narodowości… Na pewnych zakazanych stronach dominują wiecie jakie Słowianki? Czeszki. I pytanie brzmi – czemu one? Co jest w programie Czeszek? TAW czy to podpisywanie petycji do Trumpa ma sens? Bo ja mam odczucie że po pierwsze: kopie naszą lechicką dumę, po drugie: nic nie da jesli Trump jest dogadany z kim jest, po trzecie: ten i inne problemy naszego narodu możemy rozwiązać tylko u siebie, sprzątając własne podwórko i nie marnując energii na przestrzenie poza granicami kraju. Jak widzisz tę kwestię?

      13. Odpowiedź jest jedna i uniwersalna: idź za swym czujem, słuchaj swego serca 😀💛

        Ja już od jakiegoś czasu nie bawię się w petycje, bo marionetki (dla zmylenia przeciwnika zwane politykami) mają je gdzieś.

        Sprawa ustawy 447 w ogóle mnie nie rusza, bo już od dość dawna nam wiedzę, którą zresztą dzielę się tu na bieżąco, że Polska jest już nie do ruszenia…

        Kto chce, niech się podnieca (jego boskie prawo), ja już od dość dawna jestem spokojny, bo mam wiedzę, że „nie rozdziobią nas kruki, ni wrony, ani nic”… 😀

        .https://youtu.be/w8q_bi7ldiY
        .https://youtu.be/n_sZk-PuphQ

      14. duma to durna energia lepsze jest samozachowanie trzezwosc myslenia i ekonomia krwi

      15. GMO, nie zgadzam się – duma to satysfakcja, poczucie wartości i mocy Narodu i własnej. Nie bez kozery NIEUSTANNIE odrąbuje się od polskiej mentalności poczucie dumy newsweekowymi toporkami – jest akcja, jest intencja. Taktyka nie zna ZMARNOWANEJ ENERGII.
        Co do energii – w Polsce są nałożone programy zawiści, obłudy, mateerializmu itp – ale zaczynamy je demontować. A Anglii zaś są energie śmierci. Myślisz, że statystycznie jak wypadną gwałty rytualne, etniczne masowe, zabójstwa polityczne, porównując DZIŚ Anglię i Polskę? O takich energiach mówię. Żyjący tu Słowianin żyje na swojej ziemi, tam – pod wieżami wrogów zdolnych do wszystkiego i co istotne – totalnie bezkarnych.

      16. Dla Czcibora 🙂

        „BezChaosowania
        dodane 7 sierpnia 2017
        🙂 Nie mogłem się powstrzymać by nie zamieścić tutaj tego utworu. Szalenie mi się podoba 🙂 ”

        …mnie takze 🙂

        .https://www.youtube.com/watch?v=S_W2M8M8S2c
        …a jesli Tobie Rosjanka „pisana” ???
        Powodzenia 🙂

      17. A w nastepnym filmie pojawil sie ten komentarz…i to chyba nie przypadek :
        .https://www.youtube.com/watch?v=RigMb8V_JbE

        Martin Kraus
        ” narzuca nam swoje ideologie które nie są zgodne z naukami samego Jezusa, który mówił, idźcie i głoście a będziecie czynić większe cuda niż ja czyniłem. Slava!”

        ❤ idźcie i głoście a będziecie czynić większe cuda niż ja czyniłem. Slava! ❤

        ❤ idźcie i głoście a będziecie czynić większe cuda niż ja czyniłem. Slava! ❤

      18. nie chce ci rozbijac cukierkowego obrazu twojego zydusa ale w panstwie rzymskim byl ścigany za gloszenie herezji rozbijania rodzin wiec byl pospolitym przestepcom wg prawa rzymskiego nie pracowal zyl z darowizn cos jak nasz kodziu a jak juz sie ludzie poznali na nim to szaraki go wniebowstapili czyli wciagneli na spodek i do tatusia luskowego na księżyc czyli do tzw biblijnego nieba a raczej nie ma…

      19. Cebulko – pisana Rosjanka? No nie wiem… 🙂 Nic nie wiem. Ale powiem tyle – Słowianki, nie jakoweś Mauretanki i Bretanki… ;-))
        GMO – wyraźnie napisałem duzymi literami słowo ”DZIŚ”. 🙂 Seryjny samobójca znikł, już nie strzelają do Lacha kulkami w głowę, nie topią w strumieniu. A w Anglii?…

    2. Kompletnie nie macie pojęcia o tym co się dzieje. Bynajmniej wiem teraz, co dzieje się ze mną. Próba zdeskdydytowania udana, metabolizm odmlodzony o 180 stopni, chociaż tyle. I pisanie, żeby uważać na kontaky z obcymi, czy z technologią o której tu mowa jest śmieszne, bo od czasów istnienia ludzkości mamy tyle do gadania, co…. Sterują obecnie wg swego uznania… Co z resztą widać na arenie międzynarodowej. Selekcja trwa, tzw. oddzielnie ziarna od plew. Trzeba kierować się czystym sercem. Przykre ale prawdziwe. Czas…

    3. OK, Googirl mnię zmylił, podsunął jako wiry te ryty tybetańskie. 🙂 Spoko, poszperam u pana Owsianki za tym.
      Aha – co do zadębienia Lechii naszej, toż to ważna misja, szykuję na to już od jakiegoś czasu energetyczny artykuł na blogu. No jest to jedna z tych naszych ważniejszych misji. I będziemy działać! 🙂

      1. Ufff, prezent dla maruderów budzi wdzięczność wielką, dzięki 😀

      2. Pooglądałam na szybko te parę minut, ja od jakiegoś czasu mam czysami jakby wibracje w dłoniach, muszę je wtedy przyłożyć gdzieś do ciała, żeby energia mogła płynąć( takie mam odczucie płynącej energii) i pomaga to w schorzeniach, które mam. A jak zobaczyłam to o wirach, spróbuję, już mnie ręce „świerzbią”

    4. ” Wracały do niego niewielkie przebłyski pamięci gdzie przypominał sobie, że przebywał w przestrzeni wokół Marsa i posiadał umiejętności umysłowego unicestwiania innych przy pomocy telekinezy, w której był bardzo dobry. Po prostu „smażył” układ nerwowy danej osoby. Donosił on, że na końcu swojej służby, którą przechodził w latach siedemdziesiątych”
      Cytacik powyzszy… czyli co? Niszczyc innych, a to ci dopiero odkrycie???
      Czyzby te cale technologie sluzyly nadal niszczeniu? I te procesy „odmladzania” ?
      Jakos czuje, ze przy takiej wampirycznej postawie wobec rownowagi energetycznej kosmicznej te „systemy” moga sie po prostu ktoregos dnia porozpadac…ale co ja tam wiem ?
      Nie jestem zadnym fachowcem…

      1. Cebulka pisze:
        2 Maj 2018 o 00:00
        Ooooooooooooooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        A tam wyzej pisano o ciagach cyfr………… No, taki ciag…. !
        Cos mi przypomina !!!

      1. Wrozko mila, alez Czlowiek jest zawsze w JEDNI z BOGIEM…czasami robi bardzo niewlasciwe i „nieladne” rzeczy i powinien sie raczej POjednac z samym soba…czyli z wlasna Dusza i podstawowymi prawami , ze tak powiem, Wszechswiata ❤
        Pisze : "Czlowiek ", bo co do innych , to nie wiem.
        Aha, o ! wlasnie Aniol szepcze:
        " Co zrobiliscie dla najmniejszego sposrod was, dla mnie zescie zrobili !" ❤

  4. TAW, przyglądałam się zdjęciom, które zrobiłeś, na dwóch widać coś z jednej strony tego świetlistego punktu, po powiększeniu wygląda jak jedna jasna strona jakiegoś wielkiego kulistego obiektu, (albo odbicie w szybie😉)
    Ja w zeszłym roku widziałam na niebie świecący punkcik, był tak daleko, że ja widziałam „obiekt” wielkości może 1 mm, ale stał/wisiał dłuższą chwilę w jednym miejscu, więc nie był to samolot, pokazałam to koleżance z pracy, też to widziała, zrobiłam kilka zdjęć komórką, ale na zdjęciu jest to jako ciemnoszary punkt widoczne. Cuś nad nami lata.

      1. Dlaczego bez komentarza? Nalezy sie cieszyc. Sfrustrowany sytuacja w Polsce Jerzy Zieba mysli o zalozeniu partii, a przynajmniej o wejsciu do polityki.

      2. Zięba jest antypartyjny, więc NIGDY nie będzie namawiał do zakładania partii ani popierania jakiejkolwiek partii.

  5. Zachecam do obejrzenia. Bardzo ciekawy wywiad ze Zbigniewem Martyniakiem reprezentantem Obywatelskiego Komitetu Obrony Polskich Zasobow Naturalnych.

    [24:05] Gornictwo z mysla o rolnictwie: KWAS HUMINOWY produkowany z wegla brunatnego. 1 litr kwasu huminowego jest odpowiednikiem trzech ton obornika. Dzieki niemu mozna by ograniczyc do minimum nawozy sztuczne. Kwas wiaze wode w sposob trwaly. Powoduje, ze kwiaty dluzej kwitna i nie przemarzaja. Arabia Saudyjska uzywa go do zazieleniania pustyni.

    **** Moja mama dostala od znajomego butelke nawozu huminowego i potwierdza: rosliny lepiej rosna, sa mocniejsze, jedrniejsze, a kwiaty kwitna obficie.
    *** Dzisiaj bylismy „w najwiekszym centrum ogrodniczym w miescie”. Niestety, o humic acid nie slyszeli. Znalazlam go na stronie firmy z innej prowincji. Do zamowienia online. Zamowie.
    ———————————————-
    Biedny naród w bogatym kraju. Polskie zasoby naturalne, osobowe, intelektualne służą obcym panom. Jak długo?

    .https://www.youtube.com/watch?v=n6T6zF5x5m4

    1. Kalinko, ja zakupiłam ten nawóz 3 lata temu u nas w Castoramie, przeznaczyłam go jednak po rozpuszczeniu w wodzie do podlania jednorazowego drzew.

      Po 2 latach zauważyłam, że pnie podlanych drzew zwiększyły w bardzo dużym stopniu objętość przekroju pnia, i kora na nich zaczęła pękać.
      A w miejscach corocznych cięć prześwietleniowych powstały brzydkie rakowe zrogowacenia.

      Nie wiem, co o tym myśleć, i czy to czasem podlanie tym nawozem drzew nie jest powodem obecnych chorób.

      Będę musiała chyba skonsultować to z fachowcem od ogrodnictwa.

      Pozdrawiam serdecznie

      1. jak przyspieszymy rozmowy z RODakami to szybciej…a co nam przeszkadza wykopac male dabki….sa ich tysiace po lasach i przy drogach…wiadomo, ze wszystkie nie urosna, jesli sa blisko siebie .
        I te sadzonki posadzic na ugorach i przy lasch !!!
        Ja osobiscie zbieram zoledzie, jak mam czas i potem je rozsiewam…jak leci…z okna samochodu nieraz…najlepiej to przejsc sie po polach i ugorach i posiac te zoledzie przy lasach , przy gajach…ale czasu brak.
        RODACy , kto ma urlop, wakacje, korzystajcie z tych chwil, by nazbierac troche zoledzi i ja porozsiewac.
        Wiem, dziki tez zyc musza ❤
        Chodzi by zebrac okolo 10 % zoledzi pod drzewem ! Reszta zostawic dzikom i KAWKOM !
        One tez (CHYBA ??? )zywia sie zoledziami.
        Widzialam jak SROKA przyniosla zoledz na podworko we wsi ❤

      2. [TAW] Tylko powszechne i zmasowane sadzenie Dębów może uratować polską PrzyRODę.
        ——————–
        Dlaczego akurat sadzenie debow? Czy tylko debow?

      3. [23.04.2018] Sadzenie lasu dębowego w Przystani: przyjechało ok. 100 osób [ZDJĘCIA, WIDEO]

        „Jeśli każda z obecnych tu osób posadzi 10 drzewek, to da nam tysiąc dębów. Efekt będzie najlepiej widoczny … za 120 lat – mówił Zdzisław Gadomski, nadleśniczy z Nadleśnictwa Ostrołęka. W poniedziałek, 23 kwietnia, w Przystani odbyła się akcja sadzenia lasu przez samorządowców, służby mundurowe, młodzież. […]
        – To wspaniały pomysł. Nas nie będzie już dawno, a te drzewa będą rosły”.

        Czytaj więcej: http://www.to.com.pl/wiadomosci/ostroleka/a/sadzenie-lasu-debowego-w-przystani-przyjechalo-ok-100-osob-zdjecia-wideo,13121401/

      4. letnia parnosc luisiany zabije nawet deby, po prostu oddychanie to tortury, wspolczuje debom

      5. [20.04.2018] „Po raz kolejny Nadleśnictwo Kozienice zorganizowało akcję sadzenia lasu, do którego zaprosiło mieszkańców powiatu.
        – Chcemy tym dniem zwrócić uwagę na to jak ważny jest las i jak wielkie ma on w naszej okolicy znaczenie gospodarcze, ochronne i klimatyczne – mówił nadleśniczy Nadleśnictwa Kozienice, Tomasz Sot.
        Miejscem tegorocznej akcji były Stanisławice […] Wcześniej rósł tutaj las sosnowy, który liczył 120 lat, a został wycięty ze względu na swój wiek i niebezpieczeństwo jakie stwarzał. Teraz zastąpi go las lipowo-bukowo-dębowy. Wbrew pozorom na efekty dzisiejszej pracy nie będziemy musieli wcale długo czekać, ponieważ już za około trzy tygodnie nowo posadzone drzewa będą w pełni ulistnione.
        Nadleśnictwo planuje w tym roku zalesić 135 ha do czego potrzebne będzie ponad milion drzewek. W czwartek w Stanisławicach posadzono około tysiąca co i tak stanowiło duży wysiłek dla kilkudziesięciu osób. Jednak w akcjach takich jak tak bardziej chodzi o edukację i uświadamianie, niż o wynik. Ważne jest, żeby ludzie zrozumieli, że las wymaga takiej samej opieki jak przydomowy ogródek, w którym jest czas cięcia, sadzenia i pielęgnacji.
        Obserwując zapał, z jakim pracowali najmłodsi uczestnicy, można śmiało przyjąć, że akcja przynosi efekty”.

        Czytaj więcej: http://www.echodnia.eu/radomskie/wiadomosci/kozienice/a/kozienice-nadlesnictwo-zorganizowalo-kolejna-akcje-sadzenia-drzew,13112860/

    2. Kalinko ja kupiłam go w postaci sproszkowanej.
      Jedno opakowanie należało rozpuścić w 200 litrach wody, i tak też uczyniłam, każde drzewo podlałam 10 litrami roztworu, tak jak zalecała ulotka do tego produktu.

      Nie znam na razie przyczyny pękania kory podlanych drzew, są to tylko moje przypuszczenia.

      Pozdrawiam Cię serdecznie z przepięknego i słonecznego dziś kRAJU w którym przyszło mi się urodzić, z czego jestem dumna i szczęśliwa, pomimo wichrów i zawiei dziejowych i życiowych.

      Bądź szczęśliwa i radosna , jak Matka Natura, którą obudziła przepiękna zielona WIOSNA.

      Ja stąpając dziś boso o 6 rano po zimnej rosie, czułam się szczęśliwa i radosna , no po prostu w sercu WIOSNA

      1. ja mam mate uziemiajaca podlaczona do kontaktu działa rownie dobrze

      2. Zimą chodziłem boso po gruncie na końcu treningów, teraz prawie co dzień – chodzenie po dywanie z trawy to błogostan nieomalże. 😀 Założyć stowarzyszenie Bosa Polska i dorzucić kopa do przemian mentalnych i zdrowotnych narodu? Popieram na maxa!!! 🙂

      3. duza laka duzo robactwa lazenie po łące to lazenie po polu minowym nigdy nie wiadomo co nas upier doli i kiedy, duza laka duzo kleszczy, w czasach jak yahwe nie spuszczał jeszcze zainfekowanych kleszczy to może bylo i spoko dzisiaj długa trawa to no fly zone, moj pies po wycieczce w dluga trawe przyniósł ostatnio dywan kleszczy więc dobrze jest jak jest byle używali bez spalinowych kosiarek i nie siali trawy gmo i nie truli ziół(chwastow) roundupem jak np w stanach

      4. Też bym tak chciała, ale mieszczuch w wielkim mieście nie ma tak pięknie, choć ja już też „pomoczyłam” nogi w trawie. Choć przez kilka minutć jednorazowo. Mamy na podwórku trawnik pomiędzy dwoma budynkami mieszkalnymi, możemy tam też wieszać pranie, więc ja skorzystałam z okazji przy wieszaniu i ścąganiu prania ściągnęłam buty. Ale muszę naturę pochwalić, ten trawnik, to taka mała łąka. Rosną na nim kwiatki: stokrotki, mlecze jakieś niebieskie, których nazwy nie znam (mieszczuch jestem😪 od urodzenia), łąka rosła sobie na dziko, ale w heszłym tygodniu została ścięta, a czoraj po południu było na nie tyle kwiatów kwitnących jakby żadna maszyna trawnika nie ruszyła.

        Jatu, mam pytanie o tę matę uziemiającą, możesz coś polecić? Bo ja niestety z naturą kamienną (chodniki) i asfaltem mam codziennie do czynienia, a z chęcią bym się uziemiła.

      5. „Czy oprócz mnie i SłowiAnki ktoś jeszcze codziennie chodzi boso?”
        Po mieszkaniu…bo po asfalcie to nie warto 😉

      6. „Założyć stowarzyszenie Bosa Polska ”

        Skromna uwaga Cebulki : zastanowcie sie jednak Drodzy Rodacy nad energia tej nazwy…zreszta…co ja tam bede dalej…cos tam „zgrzyta”

        A moze raczej : W Polskę Bosą Stopą
        Czy tez : Bosą Stopą przez Polske,
        lub : Stowarzyszenie Bosą Stopą po Matce Ziemi – jak to pisal TAW… i wydaje mi sie, ze to jest TO 🙂

      7. Wyłuszczę w czem rzecz cała:

        ZAPROGRAMOWANO UMYSŁ ZBIOROWY NARODU, BY SŁOWO „BOSY” BYŁ ODCZYTYWANY: „BIEDNY”, „UBOGI”.

        Dlatego RODacy boją się bosych istot,

        spuszczają wzrok,

        boją się spojrzeć w oczy.

        Widzę, jakie EMOCJE ZGORSZENIA wywołuję wśród mijanych po drodze Słowian…

        Ja jestem wolny od programu „Bosy=biedny”, więc fraza BOSA POLSKA w moim osobistym polu brzmi wzorcowo, jak Muzyka Niebiańskich Sfer 🔆

        *

        Polacy RODacy Słowianie, namierzajmy umysłowe wirusy i je dekodujmy!…

      8. „nie truli ziół(chwastow) roundupem jak np w stanach”
        APEL do wszystkiego co zyje !!!
        Piszcie, dzialajcie, manifestujcie itp; aby WYCOFAC rundap (TRUCIZNE !!!) ze sprzedazy !!!

      9. tak samo groźny jest atrazine i neonikotynoidy to jest taki maly brudny sekret polskiego zatrutego rolnictwa

      10. Chodzę boso po ścieżkach leśnych. Niestety nie codziennie.
        Czysto, miło, do tego żadne robactwo się nie czepia.
        W dzieciństwie chodziłam regularnie boso po łąkach. Od zawsze lubiłam 👣, oprócz tego, ze czasem jeszcze w 👠.😊

  6. Laszko, kiedyś miałem bardzo suchą skórę na policzkach. Dodatkowo po kąpieli gdy nie przesmarowałem kremem, łuszczyła się, pękała.
    Cera mieszana, tłusta i sucha.
    Gdy odstawiłem mięso, ale było to poprzedzone miesięczną głodówką, moja cera zrobiła się oleista. Problemy z naskórkiem, suchymi ściągniętymi policzkami znikły. Ponadto mogłem wyjść rozebrany na słońce w pierwszym opalaniu w danym roku, smażyć się bez umiaru i nie dostawałem poparzenia, nie schodził mi naskórek.
    Tak miałem przez jakiś czas bo później znów zanieczyściłem organizm i po kilku latach zacząłem podjadać mięso.
    Po tym powróciłem do wege i zacząłem odżywiać się świadomie. Ze skórą obecnie problemów nie mam.

    TAW u mnie wszystkie bajorka wysychają. Obecnie mamy u nas suszę.
    Warzywa nie wschodzą. Wczoraj spadł pierwszy mały deszczyk od ostatnich zimowych śniegowych opadów.
    W tamtym roku mieliśmy plagę suszy. Uschło mi dużo drzewek w sadzie.
    W tym roku jest jeszcze gorzej bo nie od czerwca ale od kwietnia to się zaczyna.
    Tak jak pisze koleżanka, spękana ziemia.
    W młodości zdejmowałem buty by przejść przez niektóre miejsca nawet w najgorętszym okresie lata. Nie tak dawno gdy szedłem biegać, musiałem je zdejmować i zakładać co jakiś czas. Miło było bez butów chodzić ale biegać po szyszkach boso nie umiałem.
    W zeszłym roku północna Polska nie miała lata, ciągle padało. U nas była niemożliwa susza.

    A teraz coś z innej pułki.
    Przerwałem czytanie Niebiańskiej przepowiedni na czwartym objawieniu.
    Przerwałem żeby do Was zajrzeć. Wszędzie widzę znaki i to o czym ono mówi. A mówi ono o wzajemnym okradaniu siebie z energii.
    Kiedyś Qrde blade napisał mi, że zachowuję się jak wampir energetyczny.
    Nie pomylił się. Ciekaw jestem czy od tej pory zrozumiał, że robi to samo.
    Zastanawiam się, na ile zdajemy sobie sprawę z tego, że wszyscy to sobie robimy. Pewnie są jakieś wyjątki ale tutaj na forum, z resztą wszędzie to widzę.
    Nie ujrzałem tego od przeczytania czwartego objawienia. Prawdopodobnie zacząłem je czytać, bo miało mi pomóc uświadomić sobie problem.

    Rozmowy, dyskusje, racje, przekonywania, opowiadanie o sobie, mówienie a ja to wiedziałem już 10 lat temu, a ja to zrobiłam już 30 lat temu, a ja głoszę to już szósty rok, a zobaczcie jaki ja byłem dawniej a jak zmieniam się na waszych oczach ( to akurat o mnie).
    Wszystko to robimy, manipulujemy, żeby przejąć trochę energi od drugiego człowieka, skierować na siebie jego uwagę.
    Nawet kot przechodzący niby ot tak, zakrzywia ogon i myzia nim, niby od niechcenia ale ma to skierować na niego naszą uwagę, wyciągnąć trochę energii.
    Szukamy w roślinach tych które dostarczają nam jej więcej. Przytulamy się do drzew, mówimy o Dębach, zdrowym żywym pożywieniu.
    Myślę że kiedy nie pobieramy jej wystarczająco z przyrody, z ciał martwych zwierząt, to zaczynamy okradać z niej siebie nawzajem.
    Może i chodzenie boso jest pobieraniem energii z Ziemi.

    Nie rozgryzłem jeszcze tego tematu ale to co zobaczyłem, jak zabieramy ją sobie, to smutne jest.

    Zakończe myślą, która właśnie się pojawiła.
    Gdy jest w nas miłość, to chcemy dawać. Dając energię otrzymujemy jej z powrotem jeszcze więcej. Wtedy jej nam nie brakuje, mamy jej nadstan i oddajemy ją chętnie i ona znów do nas wraca.
    Gdy zamiast dawać, chcemy tylko brać, to tak naprawdę w finale okradamy samych siebie.

    Nie chcę by to kogoś zmartwiło. To nie jest sprawa jednostki ale problem całego gatunku ludzkiego a nawet większy i nie można go rozwiązać, jak i każdego innego od tak, pstryknięciem palców.
    Nie chciałbym też nikogo zniechęcać jesli ktoś czuje potrzebę zrobienia coś ze sobą w tym kierunku.
    Myślę że na każdego przyjdzie pora w swoim czasie.

    1. Jeszcze nawiązując do komentarza Karol i Adela.
      Osoba która to pisała nie obrazi się.
      Tu nie chodzi jak mi się teraz objawiło o czerpanie od Boga, jakiegoś Źródła w zamian za zaprzestanie zabierania energii od innych ludzi, zwierząt, roślin, Ziemi.

      Tu może chodzić o nauczenie się dawać.

      Bo w ogólnym rozrachunku kiedy dajesz miłość, energię miłości to dostajesz jej wiecej z powrotem. Powiększasz ją tym samym w sobie.

      Jesli jednak decydujesz się brać, by tym sposobem mieć jej więcej, to w ogólnym rozrachunku tracisz ją, masz jej coraz mniej.

      Właśnie ujrzałem swoje z przed lat widzenie, takie najbardziej rzeczywiste i poruszające. Był to osobisty przegląd życia z jednoczesnym widzeniem mnóstwa zapełnionych słupków (podpuch) i jednym prawie pustym (miłość).
      A po tym Światło zasiało coś we mnie. Ujrzałem wzrastający kwiat i Głos bezdźwięcznym wprost do głowy z tego Światła który zdawał mówić się coś takiego: Miłości nie możesz nabyć ot tak (czyli w takim zrozumieniu jakie wtedy posiadałem) ją musisz w sobie wychorować, wypielęgnować.
      I teraz to zrozumiałem. Ti się dzieje na zasadzie dajesz miłość i wtedy otrzymujesz jej wiecej i ona w tobie wzrasta.

      1. Dla mnie wszystkie stworzenia są sobie równe.
        Bele kto powstaje w umyśle osądzającego.
        Miłością się emanuje a jeśli chcę ją dawać wybiórczo oczekując czegoś w zamian od tej osoby, to mogę bać się że dam ją byle komu. Komuś kto jej nie odwzajemni i ja stracę na takiej transakcji. Ale w takiej sytuacji nie o miłości rozmawiamy.

        Nie chcę się sprzeczać. Albo to widzisz albo coś innego. Dla mnie nie ma problemu. Dyskutować nie będę. Pozdrawiam

      2. Sprowokowałem dyskusję o miłości. Moja wina 😊
        Kiedy o niej mowa to jakby nie o niej rozmawiać.

        A chciałem o czymś innym.
        Kiedy zostajemy oczyszczeni z konkretnego programu, z którego powodu denerwujemy się, to przestają denerwować nas zachowania innych wynikające z posiadania takiego programu.

        Zobaczyłem człowieka z PO standardowo atakującego PiS. Nie popieram żadnych ale napiszę o tym bo normalnie drażniły mnie takie zachowania.
        A tym razem uśmiech i jasnym się stało co się dzieje.
        Był to przykład zdyskredytowania kogoś, kto stał się zagrożeniem dla atakującego. PO chciałoby czerpać energię uznania ale jego miejsce zajął PiS. Trzeba go więc obrzucać błotem. Tu chodzi o zabieranie energii wyborców.

        Czasem chory głośniej stęka niż go boli, by wyciągnąć energię współczucia.

        Zwierzęta mogą pokłócić się o energię człowieka który je pogłaszcze.

        Jestem baaardzo zaskoczony jak wiele sytuacji, uzależnień, doświadczeń z naszego życia staje sie przejrzyste. To jest tak szeroko rozpowszechnione że szok.
        Widzisz tory i rozumiesz czemu te samochodziki tu jadą prosto a tu skręcają.

        A jeszcze słowo do Krysi z lasu.
        Podobało mi się jak ujęłaś sprawę ludzkiej dominacji nad zwierzętami i poprowadziłaś to zrozumienie do odwrócenia tej sytuacji czyli że w taki sposób człowiek ściąga na siebie to co robi zwierzętom.
        A teraz widzę że tamta sytuacje jest jedną stroną z książki pt „walka o energię drugiej istoty”
        I weź teraz ujrzyj dziesiątki, setki takich różnych sytuacji jak z zoo. Może większość naszych zachowań, może wszystkie? I wszystkie one mają swoje skutki. Takie nieświadome wejście do gry „Zabieramy energię”
        Wezmę od ciebie to trafi mi się ktoś kto weźmie ją ode mnie.
        W tym może być wytłumaczenie na pytanie w jaki sposób sami siebie krzywdzimy.
        Urzekło mnie to co zobaczyłem naprawdę.

        Wiem że zaraz przyjdzie kolej na kolejnego wirusa i znów będzie kiepskie samopoczucie przed wyrwaniem chwasta ale teraz cieszę się tym rozpoznaniem. To jest piękne widzieć.

        I proszę niech ktoś powie że mi się porąbało 😉 chcę sprawdzić czy jestem reakcyjny na skoki energii uznania bądź krytyki.
        Ale jaja.

      3. A wicie ile tacy bogowie, taki Jahwe na przykład pożerają energii uznania, podziwu, lęku itp.
        Ja nie wiem ale czuję że tamte energie go karmią, jego ego. Czysta miłość nie może zaszkodzić i nie zasili diabła i z nią jest inaczej. Nie ma się czego obawiać, złego wykorzystania energii miłości. Miłości nikt nie może wykorzystać, niewłaściwie użyć, przejąć, przekierować. To nie jest nieżywa forma. Miłość Żyje 😊
        Jeśli możemy niewłaściwie użyć energii, wysłać, przejąć, to nie o miłości mowa.

      4. Na papierku herbatki „Yogi thea” bylo napisane:
        „Ty nie potrzebujesz Milosci. Ty jestes Miloscia. (Milosc to ty)”
        …w wolnym tlumaczeniu…

      5. „Na papierku herbatki „Yogi thea” bylo napisane:
        „Ty nie potrzebujesz Milosci. Ty jestes Miloscia. (Milosc to ty)”
        …w wolnym tlumaczeniu…”
        Arkona

        Czy gdyby człowiek był miłością (pokojem, radością, szczęściem, obdarzaniem) to czy zamiast nią emanować, nieustannie szukałby jej zamienników?

        Ile razy coś zjedliśmy by sprawić sobie przyjemność nie czując głodu?
        Ten odwrócony obieg energii, nieustanna walka o energię, o uznanie, podziw, sprawianie sobie przyjemności poprzez branie, jest tutaj tak popularny, że niezauważalny jako błąd.

        Czwarta tajemnica z książki Renfielda opisuje powszechną walkę o energię jako skutek utraty własnego źródła energii.

        Kiedy człowiek chce wszystko robić sam, wybiera ego na swoje źródło szczęścia. Odcina sięod Źródła Wtedy nie masz miłości, nie masz w sobie szczęścia i nie pomnażasz go, nie dajesz szczęścia.
        Jako że nie zostaliśmy stworzeni bez miłości-radości, nie potrafimy bez niej żyć. Wtedy MUSIMY brać ze świata cokolwiek co da nam choćby namiastkę, chwilową ulotną radość. To nas nie zaspokaja i chcemy więcej i więcej a pragnienie narasta i jest niezaspokojone.
        W takim stanie jesteśmy jak niewolnicy pragnienia bycia szczęśliwym (w stanie miłości) i zaślepieni jej brakiem robimy straszne rzeczy. Mordujemy, okradamy, zniewalamy, nienawidzimy, byle za znakiem równa się było dla nas na plusie.
        Ale to są wszystko wołania o Miłość.

        Odcięliśmy się od Źródła zasilania po czym zaczęliśmy walczyć o nie między sobą.

        Czy gdybym był Miłością potrafiłbym się od niej odciąć? Czy jeden człowiek mógłby jej mieć więcej a inny mniej lub prawie wcale?

        Czy jesteśmy bardziej jak te krany, które podejmują decyzję by się na nią zakręcić jak na wodę?

        Taki kran nie dostaje świeżej wody i nie daje jej. Wygląda jakby nie miał miłości w sobie. Nie ma energii, nie ma dostępu do Źródła własnego zasilania, więc jest zmuszony walczyć o nią ze swoimi braćmi. Ta walka odbywa się cały czas i na wszystkich poziomach, we wszystkich wymiarach, gdzie nie ma Miłości.

        Czuję się Arkono jakbym był z nią zintegrowany, z niej stworzony, ale nie jej panem. Bardziej Ona jest moją Panią i Ona Żyje mną, moim życiem.

        Mogę jej się poddać, temu czym zostałem oryginalnie stworzony i być niemożliwie szczęśliwym.
        Albo próbować się jej jeszcze opierać i skazywać się na piekło, uczestniczyć w obłąkańczej walce o jej namiastki.

        Całe to niby zło tego świata jest skutkiem jej braku w tym świecie. I za ten brak odpowiadamy my sami i każdego dnia marnujemy mnóstwo energii na bronienie się przed nią widząc poddanie sięJej jako niewolnictwo a używanie swego ego jako wolność.
        W rzeczywistości zdecydowanie się na ego i widzenie w nim źródła mądrości, szczęścia, radości) to pozwolenie sobie na kierownictwo programów ego, nieświadomości. To jest niewolnictwo.
        I te programy ego mówią że jest na odwrót więc przed miłością się bronimy odcinając się od Źródła mocy a o energię zaczynamy walczyć miedzy między sobą.

        Te programy ego powiedzą ci: jaka miłość, ona ci nic nie da, zrobi z ciebie pipe i nie pójdziesz walczyć ze światem i coś co da ci szczęście.
        Ale ego nie powie ci że miłość=szczęście i nie powie ci że to co samo chce ci dać, nigdy nie będzie trwałym szczęściem. Nie powie ci, że po tym co ci da z tego świata będziesz mieć kaca a twój apetyt będzie rósł.
        Ego chce pożreć ten świat a jego apetyt rośnie. Ego zniewoliło by świat, wyczerpało zapasy, zniszczyło środowisko, upodliło ludzi, zabiło swoje dzieci, byleby zaspokoić nienasycony apetyt, głód na radość=miłość.

        Brak miłości to lęk niemożliwy do zniesienia, cierpienie. Ten stan nie zostawia wyboru, on zmusza to robienia tzw niemoralnych rzeczy, do zbrojenia się i walczenia.

        Dlaczego więc wciąż wybieramy ego nad Miłość?
        Bo jest w nas lęk przed Nią i jest to największy lęk jaki człowiek ma i jest to lęk ukryty.

      6. jestesmy ssani przez ksiezycowych pomagaja im w tym religie bezduszne rzady sady i policja im starszy i bardziel religijny zastraszony tym mniej energii choroba i smiec/smierc, katole np zauwazylem zawsze wygladaja staro choro i szybko umieraja

      7. 23 23 czyli dwojka i trojka mowi ci zebys sie uspokoj i myslal na sile pozytywnie zeby guids mogly ci podpowiadac

    2. Tak ,tak” w finale okradają siebie”. Prawda. Lenie i złodzieje..energii..
      Wiedz jedno że są ”ludzie” którzy nie potrafią kochać i dawać miłości.. Meczą się tutaj na ziemi i innych męczą.. chociaż by się drugi raz urodzili to będą tacy sami..

      1. Chciałbym się poprawić. Miłością nie tylko się emanuje. To też wyrazy miłości, czyny.

        Zgadzam się z tym co piszesz. Są ludzie którzy nie potrafią kochać i dawać miłości. Męczą siebie i innych. Ale nie zgodzę się z tym, że nie zmienią się, choćby drugi raz się narodzili. Ja się zmieniam.

        To nie jest ich naturalny stan. Zostali stworzeni przez Miłość i na powrót do niej powrócą. Tylko chwilowo mogą się jej opierać, być jak zakręcone krany. I taki kran nie daje wody-miłości ale to okres przejściowy.
        Śnią sen o byciu kimś innym i ten sen ma swój koniec.
        Każdy zakręcony kran, zostanie w swoim czasie odkręcony bo takie jest jego przeznaczenie.

    3. Temu panu już podziękujemy. Schwytany i odwieziony skąd wywędrował. Za chwilowe uniedogodnienia przepraszamy.

      1. Tak też czułam, pozdrowienia z Ziemi Biłgorajskiej 🙂 Piękna jest nasza Matka Ziemia🌲🦌

      2. .https://www.youtube.com/watch?v=M6uVKAUj8xA

        „Rogaś – charakterystyka • Rogaś z doliny Roztoki
        Rogaś to mały jelonek, który urodził się na zboczu Radziejowskiej góry. Jego matka została zagryziona przez rysia w niedługim czasie po porodzie. Wtedy malec pozostał na świecie sam. Znalazł go wracający z pracy drwal i umieścił w domu gajowego. Dzieci zajęły się troskliwie malcem i nadały imię Rogaś, ponieważ jego rogi stawały się coraz mocniejsze i ostrzejsze. Pewnego razu Rogaś uratował gospodarstwo przed napaścią watahy wilków w porę alarmując gospodarza. Niestety nie stronił od psot. Rogami niszczył pranie suszące się na podwórzu, a pewnego dnia zaatakował babcię Kleszczynę. Kobieta wpadła do zimnej wody. Wtedy postanowiono umieścic go w lesie, lecz Rogaś za każdym razem powracał. Wywożono go coraz dalej aż w końcu pozostał w swoim naturalnym środowisku. Pewnego dnia przechadzając się po lesie zauważył błądzące dzieci. Okazało się, że to maluchy z jego rodziny zgubiły się podczas grzybobrania. Wszyscy cieszyli się z nieoczekiwanego spotkania. Rogaś odprowadził je do domu, przywitał się z rodziną i powrócił do lasu. Zamieszkał w dolinie roztoki”.
        http://rogas-z-doliny-roztoki.streszczenia.pl/postacie/rogas/

      3. Ps. Roztocze i Dolina Roztoki to dwie Krainy w dwoch miejscach…tak na wszelki… 😉
        Ten obrazek mi Rogasia ❤ przypomnial
        🌲🦌

      4. „Pewnego razu Rogaś uratował gospodarstwo przed napaścią watahy wilków ”
        I tak jakos przypadkowo , znowu o WILKACH…nawet jak jest o Rogasiu 😉

    1. Powiem jeszcze raz, jak dobrze, że wróciłeś. (Szkoda tylko , że Pan Pieczyński musiał sią z jakimś oszołomem pobić, bo to Cię po przerwie ruszyło 😉- temat ne jest zabawny, wiem, to oczko, żeby złgodzić wymowę)

      Już kilkakrotnie chciałam to napisć, jaki odzew pod każdym tematem, ile nas tutaj. To pokazuje jaki ważny jesteś, jaki wżny dla nas wszystkch jest Twój blog. Jak zaczynałam czytanie, było kilka, kilknaście komentarzy, czasmi 40. A teraz ponad 100 to norma. Wiem, że to dla Ciebie ciężka praca. Bardzo doceniam zaangżowanie, poświęcony czas. Słowami nie da się opisać podziwu dla Ciebe, bo przecież masz też inne sprawy, a tu widać, że nie tylko prowadzisz ten blog, ale aktywnie uczestniczysz w kontach z komentatorami.

      Słowa uznana dla Ciebie.

      Sława

      1. A tu może pomysł na następny temat:

        czy potrafimy chwalić innych, mówić miłe słowa?

        Muszę przyznać, że mi do niedawna to bardzo ciężko przychodziło, teraz jes trochę lepiej, ale wciąż niełatwo.

  7. Hej TAW, jesteś ekspertem od kurdybanka:) Jak to stosować? Zjadasz tylko liście czy fioletowe kwiatki też? Można robić z niego jakiś napar? Szukam stosowania dobrego dla dzieci

      1. Grzesiu ❤ U mnie całe podwórko w Kurdybanku ❤ Jak TAWcio ❤ Napisal o Podagryczniku zrobiłam zupę z Kurdybanka, Podagrycznika i Mniszka ( na kawałeczki podrobiłam, delikatnie z cebulka poddusiłam i do wywaru dodałam- syper!)- wszyscy w domu zachwyceni! Kurdybanka ( z kwiatkami) wzorem NASZYCH PRZODKÓW dodaje do rosołu i teraz już wszystkich zup! No i pijemy herbatki!
        http://ulicaekologiczna.pl/przyroda/niezawodny-sposob-na-zdrowie-i-odpornosc-kurdybanek

        Laszko ❤ na sucha skórę- jak robiłam miodek z Mniszka- Mniszki zmiksowałam i są super na cerę, a ogólnie to robie płyny do kapieli z tego co mi Serce podpowie- Dąbek czy Świerk gałązke mi da, czy Pokrzywa, czy Mniszek listeczek i tak sobie na ogniu delikatnie popyrka i do kapieli dodaję, a i super jest wywar z Paproci- takie domowe SPA 😀

        Taw w ciągu dosłownie 10 minut w nocy ok.23 naliczyłam 5 małych kul i jeden olbrzymi obiekt- dziwne uczucie jak ,,gwiazdy zmieniające swe położenie) poza tym Księżyc olbrzym, a przy nim ogromna ,,gwiazda'' 🙂

        Nie wiem czy to prawda jest, ale ponoć Księzyc został specjalnie potraktowany: ,,NASA zbombardował księżyc za pomocą 2-tonowej broni kinetycznej''

        W Syrii o czym media milczą jest bardzo gorąco: ,,W 2016 roku pan Bashar Jafari, nadzwyczajny i pełnomocny ambasador Syrii wygłosił w ONZ szokujące oświadczenie. Stwierdził, że USA w Syrii wykorzystuje genetycznie modyfikowanych żołnierzy''

        ,,Melbourne, Australia (CNN) — Watykański skarbnik Kardynał George Pell będzie sądzony z wielu powodów historycznego wykorzystywania seksualnego, najstarszej postaci w Kościele katolickim, by stawić czoła oskarżeniom za rzekome napaści

        Kordon policji z mediów, gdy kardynał Pell wchodzi do sądu w Melbourne 1 maja 2018

        Pell, który od dawna protestował przeciwko swojej niewinności, nie okazał żadnych emocji, gdy ogłoszono decyzję. Poproszony o podanie zarzutu, kardynał powiedział głośno, czystym głosem: "nie jest winny".

        Pod koniec rozprawy prokuratura potwierdziła, że ​​Pell już przekazał swój paszport i nie pozwolono mu opuścić kraju.

        Wtorkowa decyzja o skierowaniu sprawy Pella na sąd będzie szokiem dla już zbombardowanego Kościoła katolickiego, który od dziesięcioleci walczy z zarzutami nadużywania przez jego duchownych.

        Watykan stanął obok Pella we wtorek, oświadczając, że "wzięli pod uwagę" decyzję sądu. "W ubiegłym roku Ojciec Święty udzielił kardynałowi Pellowi urlopu nieobecności, aby mógł obronić się przed zarzutami, a absencja jest nadal w mocy" – czytamy w oświadczeniu. ''

        CIEKAWE- CZY TO BEDZIE POWÓDEM USTĄPIENIA PAPIEŻA?!

        W Czechach -Epidemia odry u naszego sąsiada. Ponad 100 zachorowań

        Czeskie ministerstwo zdrowia poinformowało o ponad 100 zachorowaniach na odrę odnotowanych w ostatni piątek w całym kraju. Najwięcej chorych było w Pradze, gdzie zarejestrowano 70 przypadków, i w kraju środkowoczeskim – 13.

        Od 4 maja służby medyczne mają być wspierane przez wojsko.

        Ministerstwo zdrowia przypomina, że w kraju istnieje obowiązek szczepienia przeciwko odrze, które jest częścią szczepionki MMR, chroniącej także przed różyczką i świnką. Zdaniem ekspertów zapewnienie zbiorowej odporności wymaga szczepień 95 proc. populacji. W obecnej chwili w Czechach ten wskaźnik wynosi 90 proc. Specjaliści wskazują, że odporność organizmu słabnie po 30–40 latach od szczepienia.''

        A tu nowości:
        ,,Szczepionki na cholesterol i pyłki kwiatowe

        Szczepionki zmniejszające alergię na pyłki kwiatowe, poziom cholesterolu niskocząsteczkowego LDL oraz uniwersalna szczepionka na grypę – w ciągu ostatnich dwóch lat dokonano dziedzinie szczepionek wielkiego postępu, który właśnie przynosi owoce.''
        http://www.medonet.pl/zdrowie,szczepionki-na-cholesterol-i-pylki-kwiatowe,artykul,1725160.html

      2. Ten obiekt przy Księżycu to był Jowisz 😀

        *

        Abp. Wesołowskiego „usunęli” tuż przed rozpoczęciem procesu, mam nadzieję, że Pella nie spotka podobnie „gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia”.

      3. postępy zauważa medycyna pacjenci zauwazaja raczej podstepy medycyny…

      4. Elaszko, wedlug Dr Jaskowskiego, powolujacego sie na orzeczenie sadu niemieckiego, wirus odry nie istnieje. A zatem, co to za wirusowa choroba, ktora my zwyczajowo nazywamy odra? Cos mi chodzi po glowie, ze chyba gdzies wyczytalam, ze to jakis zmutowany wirus rozyczki albo ospy wietrznej, ale nie zarzekam sie. Poprawcie, jezeli sie myle.

      5. Gady nie odpuszczaja. Chca podtruc tylu ludzi, ile sie da.

        [30.04.2018] „Filantrop” Bill Gates spotkal sie z prezydentem Trumpem. Przedlozyl mu propozycje stworzenia jednej uniwersalnej szczepionki (universal flu vaccine) przeciwko grypie na wypadek….. potencjalnej pandemii. Wedlug Gatesa Trump nie tylko wykazal zainteresowanie, ale wrecz „zapalil sie” do pomyslu. Niektorzy spekuluja, czy Gates obejmie wolne od jakiegos czasu w Bialym Domu stanowisko „Science Advisor to the President” (doradcy od spraw nauki, nowych technologii etc).
        https://www.statnews.com/2018/04/30/bill-gates-vaccine-trump-meeting/

        Fundacja Gatesow skierowala apel do naukowcow z prosba o przygotowanie uniwersalnej szczepionki. Na badania nad nowa szczepionka przeznaczyla 12 mln dolarow (po 2 mln na kazdy indywidualny projekt). Warunek jest jeden. Aby moc ubiegac sie o granty, szczepionka musi byc gotowa DO TESTOWANIA NA LUDZIACH do roku 2021.
        „The Bill and Melinda Gates Foundation says that in order to be eligible for the grants, researchers must be ready for human testing by 2021”.
        https://www.digitaltrends.com/cool-tech/bill-gates-larry-page-fight-flu/

        Yournewswire.com podaje, iz wedlug Gatesa szczepienia z wykorzystaniem „uniwersalnej szczepionki” powinny byc przymusowe/obowiazkowe (mandatory). Inne media tego nie potwierdzaja, ale wielce prawdopodobne, ze zamierzenia ida w tym kierunku.

      6. Dzięki Elaszko, kolejna synchronia jak napisałaś o Mniszku, właśnie zbierałem go na łące z córką 🙂 Dziś Beltane, punkt szczytowy wiosny dobry na dzień. A od północy stuknie wiosennka więcej. A w kwestiach systemowych, ostatnie smugi już mnie denerwują, odbijają mi się mocno na dzieciach. Także jestem na otwartej wojnie nadal, trzeba ludzi uświadamiać bo jak będzie to długo trwało to wiele osób wykończą

    1. Grzegorzu, przepraszam, że ja do Ciebie się odzywam zamiast TAWa, ale mam wypróbowany przepis na smaczną i zdrową herbatkę z kurdybanku dla dzieci.

      Ja suszę kurdybanek razem z kwiatuszkami, po ususzeniu skruszam do szklanego zakręcanego słoiczka, żeby susz zachował aromat.

      Jedną /1/ łyżeczkę suszu zaparzam wrzątkiem w szklance pod przykryciem około 4 minut, przecedzam i słodzę 3 lub 4 łyżkami soku, ja mam malinowy swój, więc taki stosuję.
      Tak posłodzony dzieci chętnie wypijają.

      Zupa-zaliwajka 😀 z kurdybanku z czosnkową grzanką też jest smaczna, i zdrowa, jak zechcesz to podam Ci mój przepis.
      Dzisiaj ugotowałam sobie na dwa dni.

      Smaczne i zdrowe są też pasty z kurdybanku i czosnku niedźwiedziego do kanapek, ja osobiście uwielbiam i mam już zrobione na zimę.

      Składniki mnie nic nie kosztują, bo same się w ogrodzie porozsiewały, nie pytając mnie o zgodę. 😀

      Jak masz jakieś pytania, to „wal” 😀 śmiało, chętnie odpowiem, ja lubię eksperymentować z ziołami.

      Pozdrawiam ❤

      1. Młode liście są ok., starsze mają nieprzyjemny garbnikowo-mulisty posmak. Mnie osobiście to szlachetne Ziele w ogóle nie smakuje, pożywam je tylko z rozsądku, w konkretnym celu 🙂

        Uwielbiam natomiast, zdecydowanie odrzucaną przez większość RODaków, otchłanną gorycz Bylicy Piołunu 😀

  8. Kochani ważna rzecz, wczoraj wiadomości niemieckie podawały, że Belgia ma problemy z reaktorem jądrowym, a teraz wpadł mi film z dr Czerniakem 2 minuta posłuchajcie. Ja ostatnio myślałam, żeby sobie skórę płynem lugola pokropić. I jak tu nie wierzyć w opatrzność?
    Ze względ na tarczycę muszę uważać, ale co jakiś czas ordynuję sobie kilka kropelek, które się szybko wchłaniają.

    1. pierdoly rozcipiajace bojowego ducha slowian, kibole to pozostałości tego ducha aplikowane w zly sposob i w zle rzeczy niemniej jednak to nasz duch

  9. Zaczal sie Maj 🙂
    .https://www.youtube.com/watch?v=t5x846k40Xk

    I co czuje, i co żyje,
    Niech z nami sławi Maryję
    Piesn podobno z XIX wieku, ale cos czuje , ze to bardzo dawna piesn… byc moze spiewana tysiace lat temu…troche inaczej brzmiacymi slowami

    Od zawsze w miesiacu MAJHU Slowianki przystrajaly GAJE i SLAWILY Pania Swiata (H samo wskoczylo …wiec zostawiam…chociaz nie wiem co ono tu robi ? )

    Chwalcie łąki umajone,
    Góry, doliny zielone.
    Chwalcie, cieniste gaiki,
    Źródła i kręte strumyki!

    2. Co igra z morza falami,
    W powietrzu buja skrzydłami,
    Chwalcie z nami Panią Świata,
    Jej dłoń nasza wieniec splata.

    3. Ona dzieł Boskich korona,
    Nad Anioły wywyższona;
    Choć jest Panią nieba, ziemi,
    Nie gardzi dary naszymi.

    4. Wdzięcznym strumyki mruczeniem,
    Ptaszęta słodkim kwileniem,
    I co czuje, i co żyje,
    Niech z nami s1awi Maryję

    Maj jest pod Opieka ZYWII wedlug dawnych przekazow.
    …a moze ?
    I co czuje, i co żyje,
    Niech z nami sławi Zywiję…………

    1. ,, Piesn podobno z XIX wieku, ale cos czuje , ze to bardzo dawna piesn… byc moze spiewana tysiace lat temu…troche inaczej brzmiacymi slowami”

      Też tak to czuję, a pieśń o naszej Gai, której symbolem jest przyozdobiona w jej kwiaty słowiańska kobieta, została przez sukienkowych żywcem przerobiona na wychwalanie Maryi, matki Jezusa, czynienie z niej królowej niebios, przed czym z resztą przestrzega biblia.

      Przewał zaczyna się od drugiej zwrotki, pierwsza wybitnie mówi o dziękczynieniu Matce Ziemi.
      Właśnie w maju, gdzie w naszej, a nie w rzymskiej szerokości geograficznej, maj jest ukwieconym i budzącym się do życia czasem.
      Wiele tradycji słowiańskich zostało w ten sposób przerobionych, skażonych.
      Niby słowiańska pieśń, melodia ta sama, ale w środeczek słówka powstawiane już nie słowiańskie, a made in vaticano.

      Dlatego pozwolę sobie własnymi słowy przywrócić oryginał, tak, jak ja to czuję.

      ,,Chwalcie łąki umajone,
      Góry, doliny zielone.
      Chwalcie, cieniste gaiki,
      Źródła i kręte strumyki!

      2. Co igra z morza falami,
      W powietrzu buja skrzydłami,
      Chwalcie z nami świętą Ziemię,
      Jej dłoń nasze splata plemię.

      3. Ona z dzieł Boskich zrodzona,
      Nad żywioły wywyższona;
      Wszystkie dobra Matki Ziemi,
      Stają się dary naszymi.

      4. Wdzięcznym strumyki mruczeniem,
      Ptaszęta słodkim kwileniem,
      I co żyje, i co czuje,
      Dobrem niech Ziemi dziękuje.

      5. Chwałą ojców w n(l)aszym kraju
      Wodą jezior i ruczajów
      Niechaj sławi Lachów plemię
      Rodzicielkę, Boga Ziemię…

      6. Sercem czystym kroplą rosy
      Pieśń ulata pod niebiosy.
      Duchem męstwa i pogody,
      Zawżdy świećmy na narody. ”

      Miłego dnia!

    1. A wiecie co???
      W napisie na wideo sa WIRKI ! 🙂 A nad lakami Swietlista Pani idzie.
      A kalejdoskop sie kreci, wiec zmienia sie OBRAZ tego co jest…skladniki sa takie same, ale przy kazdym obrocie , OBRAZ sie zmienia…
      Trzeba zajrzec do KALEJDOSKOPU 😉

  10. Przedwczoraj o 4:30 wybudził mnie ze snu dziwny, piękny sen.

    Wczoraj rano o 4:33 wybudziłm nie sen o moim chorym bracie, i wczoraj dostałam wiadomość, że zmarł wczoraj rano.

    Dzisiaj o godzinie 3:33 obudził mnie ze snu Nasz komentujący tu na forum Wędrowiec.

    Wybudzona dziś ze snu , nie mogąc już zasnąć postanowiłam sobie tu trochę popisać i porozmyślać, że np. te wczesno poranne wybudzenia nie mogą być przypadkowe.

    A zatem trochę po wizualizuję, bo wizualizacja to nic innego jak tylko prośba do ŹRÓDŁA o spełnienie naszych najskrytszych pragnień i marzeń z wyraźną naszą wiarą, że tak się stanie.

    A ja przecież odkąd sięgam pamięcią, mam tylko jedno jedyne pragnienie, byśmy my wszystkie Iskry ŹRÓDŁA, czyli my żyjący tu i teraz i na wieczność, żyli w zgodzie, miłości, szczęściu i dobrobycie.

    I tylko z tym pragnieniem , jego wizualizacją i realizacją przywdziałam ziemski skafander i zeszłam na ten przepiękny ŚWIAT.

    Czym są zatem moje pragnienia i marzenia?

    Są tysiącem myśli przelatujących przez moją głowę.
    W umyśle tworzonych obrazów wiele.
    I Serce reagujące delikatnie, prawie bezwiednie, lekko drżące.
    Mrowieniem przechodzącym przez całe moje ciało, reakcją miliona komórek.
    To wszystko tworzy całość.
    Marzenie staje się realne.
    Oczyma duszy już widzę obraz, nozdrzami zapach czuję.
    Ciałem swym także reaguję.
    Przenoszę się w inną przestrzeń.
    Już tam jestem , tak prawdziwie.
    Jestem w samym środku tego zdarzenia, mojego cudownego marzenia.
    Mrugnięcie powiek i czar pryska.
    Świadomość wraca do teraz.

    A JA ?
    Już inna przecież.
    Moja świadomość dotknęła Nieba.
    Gdy spojrzę w głąb siebie, ujrzę cztery wymiary –
    Uczciwości, Sprawiedliwości, Miłości i Wiary.
    Dogłębnie chcę analizować swoją Duszę, a tak po prostu się nie da.

    Co dalej? Co robić? Zadaję pytania.
    Otwieram horyzont zdarzeń.
    Docieram na jego kres.
    Wzrokiem ogarniam całość.
    I myślę wtedy, że już wszystko wiem.
    Nic bardziej błędnego.

    Rozum podpowiada mi scen wiele.
    Umysł jak szalony odnajduje sytuacji mnóstwo.
    Dopasowuje mój nastrój do danego uwarunkowania.
    Serce moje cyklicznie wciąż bije.
    Życiem prawdziwym jestem.

    Zostawiam Niebo na inny czas.
    Rozumiem już prawdę dogłębną ,
    ŻYCIEM MOIM SĄ WSZYSTKIE CHWILE,
    A DUSZA MOJA ZAWSZE DOTYKA NIEBA.

    Ale się rozgadałam rozmyślając, przepraszam Was śpijcie jeszcze spokojnie i śnijcie piękne sny o pięknym świecie, który wielkimi krokami zbliża się do NAS.

    Tak się już staje i stanie, bo ja tego bardzo pragnę i chcę.
    I nasze TAWerniane Siedlisko też zostanie zrealizowane, a czy będzie na Roztoczu, czy nad Morzem Krysiu, 😀 to nie jest już tak istotne, ważne ,że powstanie.

    Kocham WAS bardzo, bardzo. ❤

    SłowiAnka

      1. Najpiękniejsze w człowieku jest to, że ramiona myśli wyciągnąć może do kogo chce i gdzie chce.
        Objąć nimi, przytulić, przyłożonym palcem do ust wyciszyć wezbrane potoki słów, zatrzymać krążące przy głowie rydwany pytań i myśli wzbijających tumany kurzu wokół skołatanego serca.

        Cichnie wrzawa, pył opada, cisza…
        Spokojem na przemian z błogością falująca…

        Nie ma pytań, nie ma odpowiedzi…, na cóż one?, by następne rodzić dla ciągłej umysłu szarpaniny?

        Cisza, nim zada pytanie, już jest jego odpowiedzią…

        I tak sobie w ciszy, MBD, siedzimy…
        Czy nad brzegiem morza, czy ze wzrokiem wpatrzonym w szczyty gór – nie ma to znaczenia dla ramion myśli…
        Ziemię całą objąć mogą, a serca ludzkie z jeszcze większą łatwością…

        ,, ŻYCIEM MOIM SĄ WSZYSTKIE CHWILE,
        A DUSZA MOJA ZAWSZE DOTYKA NIEBA.”

        I ło to chodzi, a każdą chwilę dotykajmy spokojem nieba…(czasem i błyskawicą 🙂 )
        Życie, Chwile, Dusza i Niebo to tylko różne nazwy jednego ISTNIENIA.

        Wszystkiego dobrego.

    1. Na Świat Istotka przybyła
      W ciało kobiece się owiła
      Anną ją nazwali
      Nie widząc skrzydeł za plecami
      Koszyk nosiła z jagodami
      Dzieląc się z braćmi i siostrami
      O pięknym świecie prawiła
      W Jedności jest ta chwila

      Tak samo jakoś przyszło …. Błogosławie Ci Aniu tak z serca .

      1. Aniu Kochana i ja CIEBIE BŁOGOSŁAWIĘ całym ❤ i powiem, ze ten Świat jest już lepszy, bo Jesteś TY KOCHANA, bo Jesteście WY TAWerniacy ❤
        Za każdy razem, gdy wpadam tu na kawę- DOTYKAM NIEBA- również bardzo WAS KOCHAM ❤ SŁONECZKA ANECZKO 🙂

      2. ,, marnujesz się tutaj -_+ ”
        ,, Ty też się tu marnujesz… -_+ ”

        Wszystkie żeźwa zmarnowane,
        to co chcielim, już polane 🙂 (oj, napisane)
        siedzim gnuśnie na drzew pniakach,
        taki los już Tawerniaka … 🙂 🙂

        wolne ciągnie się Rodacy
        kiesa pusta, ni ma pracy,
        niech się wreszcie zaczną nowe,
        piękne dni powekendowe…

      1. Dziękuję WAM moje Wspaniałe ISKRY ŹRÓDŁA.

        Jam w WAS, a WY we mnie,
        Tak już pozostanie niezmiennie.
        Wszak Kosmos to JEDNA całość,
        Wszechogarniająca NAS MIŁOŚĆ.

        Gdy płacze moje serce i szlocha,
        Tym bardziej Was tuli i kocha,
        Jego drgania wietrzyk rozwiewa,
        A Mateńka Ziemia piosenkę śpiewa.

      2. Dziękuję piękna DUSZO, dam Ci jedno więcej.
        ❤ ❤ ❤ ❤

      1. Dziękuję z serca Piękna Duszo Arkono,
        Niech się lechickie Dęby Tobie pokłonią,
        Za dobroć serca Twego i miłość Twoją,
        Do matki Ziemi która jest naszą OSTOJĄ. ❤

      1. Dziękuję ❤ kto jak kto, ale Ty wiesz, że jestem SIŁACZKA jak i Ty niedługo będziesz SIŁACZEM. 😀

      2. Tak, jeszcze jesteś siłaczka. Ja już nie muszę. Kiedyś to zrozumiesz.

        Do usłyszenia, może zobaczenia się z Wami kiedyś.
        Dziękuję Cześć 🙋

      3. Wędrowiec pisze: „Do usłyszenia, może zobaczenia się z Wami kiedyś. Dziękuję Cześć 🙋”

        Do zobaczenia na Twojej działce? 😀
        Może Nas zaproś na Jej owoce,
        Gdy TAWerniacy obóz rozbiją,
        Śpiewem i gwarem sad Twój okryją.

        Może Twa działka jest centrum Słowian,
        Może ziarenka Siebie tam chowa,
        Gdy przyjedziemy i przekopiemy, 😀
        Na pewno prawdę w niej odnajdziemy.

        Adres ze mną kontaktowy,
        TAW Ci poda mój mailowy,
        Ustalimy termin zbiórki,
        Zabierzemy ekwipunki
        😀

        A co na to nasz Sławomir ?
        ?????????????????????????????
        Ucieszy się, czy………..? 😀 😀

      4. Działka nie ma ogrodzenia i rozsyła zaproszenia
        Wrotycz, maki, skrzyp, ślimaki
        Patrzą mówią: ktoś ty taki?
        Cedr i dęby, drzewa krzewy
        Strażnikami tej rodziewy
        Tylko szumią uszanujcie
        I na boso przywędrujcie
        Swoje serca otwieramy
        Gości dzisiaj już witamy
        Zatem śmiało Tawerniacy
        Sławomira też rodacy.
        Tylko czasu potrzebujemy
        Troszkę sobie podrośniemy
        Cienia wtedy trochę będzie
        Domek ławka by siąść w grzędzie.
        Za maila dziękuję
        Kontaktu nie zmarnuję
        Więc maila Słowianki Tawcio poproszę
        I o nic więcej nie proszę
        Kto ze mną kontaktu chcieć będzie
        Od niej adres mieć mój będzie
        Raczej będę tu zaglądał
        I swego interesu doglądał.

    1. ,, Rozmowy, dyskusje, racje, przekonywania, opowiadanie o sobie, mówienie a ja to wiedziałem już 10 lat temu, a ja to zrobiłam już 30 lat temu, a ja głoszę to już szósty rok, a zobaczcie jaki ja byłem dawniej a jak zmieniam się na waszych oczach ( to akurat o mnie).
      Wszystko to robimy, manipulujemy, żeby przejąć trochę energi od drugiego człowieka, skierować na siebie jego uwagę. ”

      Nie widzę tego tak ,,kradziejsko”, drogi Wędrowcu.

      Człowiek podlega ciągłej transformacji.
      Sposób myślenia zależny jest od wieku(dzieciństwo, dojrzewanie, dorosłość), ale też od uwarunkowań zewnętrznych, w jakich przychodzi mu żyć(szer. geograficzna, kraj, społeczeństwo, rodzina itd)

      Każdy z nas mniej lub bardziej świadomie chce zobaczyć kim jest, gdzie jest, jakie są jego poglądy.
      Nie zrobi tego inaczej jak tylko wchodząc w relacje.

      Zwraca na siebie uwagę nie po to, aby komuś odebrać chwile życia, ale po to, by dowiedzieć się czy jego postrzeganie jest właściwe, zbliżone do prawdy o nim samym.
      Pokazywanie siebie jest równoważne z obserwacją.

      Zbyt mocno zakorzenione (przestarzałe) poglądy każą nam przekonywać innych do swoich mojszejszych racji, ale i one, w zderzeniu z poglądami innych ludzi, z upływem czasu tracą na swej ważności, by dać miejsce nowemu postrzeganiu.

      To samo tyczy się dopiero co odkrytego rozumienia, które wydaje się nam najmądrzejsze, ostateczne.
      Nadchodzące dni mówią, że tak nie jest.

      Człowiek jest jak pole. Zasiewa w nim nasiona, dogląda ich wzrostu, zbiera dojrzały plon, by w następnym roku zasiać coś nowego, pożyteczniejszego.

      I dlatego piękne to jest, że rozmawiamy, dyskutujemy…
      Ba! tworzymy więzi, a nawet przyjaźnie …

      Miłego dnia!

      1. Opisałaś jasną stronę której nie zaprzeczam.
        Zauważyłem istnienie ciemnej strony, nieświadomej.
        Jest i nie zauważona, nie może zostać uleczona.
        Czy ktoś tu kiedyś o tym wspominał? Czy jest to dowód na jej nie istnienie? Czy jeśli ja czegoś nie widzę to tego nie ma?

        Jakoś dziwnie wpadają mi w oczy artykuły, opisy, urywki książek i wszystkie w tym temacie, jak dla mnie podobnie to opisujące jak zobaczyłem.
        Może mamy podobne urojenia 😉
        a ja wcale nie budzę się a wybaczenie nie działa.
        Może mi się nudzi i robię sobie z Was jaja.

        Nie zależy mi by ktoś mi wierzył na słowo. To i tak by nikomu nic nie dało. Nie posprzątasz domu nie widząc brudu a jedynie wierząc w nieczystości gdzieś u kogoś.

        Teraz tak nieskromnie powiem.
        Może moglibyście zobaczyć to i inne takie tam, gdybyście nie osądzili niosącego pomoc jako niższego i nie mającego za wiele do zaoferowania.
        Może to mój błąd gdy zamiast przekazać co było do przekazania, w nieświadomości wziąłem udział w tej grze o energię, z pozycji biorącego.
        Słownie dawałem a energetycznie brałem. Nawet dla nie widzących tej rozgrywki, powinno być dostępne nieprzyjemne odczucie, które odtrącało od tego co starałem się przekazać.

        No ale nie ma tego złego, uczymy się, zawiązujemy przyjaźnie.
        Dla mnie ta ciemna strona nie jest iluzją i rozumiem to tak, że jeśli komukolwiek marzy się lepsze życie, to będzie kiedyś musiał ją skonfrontować i uleczyć.

        Teraz ciągnie mnie do czegoś innego. Poddaję się temu bo czuję że jest to dla mnie dobre, jakiś kolejny etap i nie planuję czy zostanę z Wami czy nie. Będzie jak będzie.

        Również Miłego.

  11. Odpisując Tobie Krystyno coś mi się przypomniało i chciałbym to dodać w temacie nie mniej ważne, więc proszę o jeszcze chwilkę uwagi.

    Ta ciemna strona, nieewolucyjne programy, wirusy, bo o nie mi chodzi, myślę, że nie są rzeczywiste.
    Jak by to ująć.
    Myśli które myślimy wraz ze Źródłem są zdrowe. One są mi prawdziwe i rzeczywiste.
    Doświadczając separacji od Źródła, wytworzyliśmy bez tej Inteligencji myśli, które nie mogą być prawdziwe. One nie mogą Stwarzać, wytwarzają sny.

    One są częściowo w opozycji do tych prawdziwych, wątpią w nie, podważają je i sabotują. Razem z prawdziwymi jakby toczą nieustanną walkę w naszych umysłach i uniemożliwiają przejawianie się Potencjału Boskości.

    TAW kiedyś napisał że prawdziwa MOC objawia się dopiero w polu oczyszczonej istoty. (może ująłeś to trochę inaczej, daruj)

    Dla mnie ta prawdziwa Moc, Stwarzanie tak by dawało radość wszystkim, jest możliwe dopiero po uzdrowieniu tej ciemnej strony, po posprzątaniu swego domu.

    I to co chciałem napisać:
    TAKIE JEST ZNACZENIE ODDZIELENIA ZIARNA OD PLEW

    Ziarna to myśli które myślimy razem z Bogiem
    Plewy to myśli ego, takie których nie wytwarza Źródło.

    Kiedyś myślałem że ziarno to dobrzy ludzie a plewy ci źli ale dziś nie widzę ludzi dobrych ani złych.
    Są tylko zawirusowani plewami i moją misją, celem tego życia jest odwianie wszystkich plew. Swoich plew. W tym procesie odwiewają się nie tylko moje ale to inna bajka.

    Ziarno i plewy są w każdym z nas. Od czystości tego ziarna, tego co jest w mym umyśle, zależy moje szczęście. To ja jestem za nie odpowiedzialny. Z Bogiem, z myślami które razem myślimy Stwarzam sobie Niebo. Sam bez niego, licząc jedynie na swoje ego, mogę wytwarzać tylko sny i udrękę.

    Sam tych plew nie odwiewam, robi to Ten który jest piękna Źródłem ale nie może tego zrobić beze mnie. Pewnie by mógł ale nie łamie raz danego słowa.
    Dlatego to ja muszę podjąć decyzje i decydować: ego lub Ono. Osąd ego albo wybaczenie by dać Mu wolną rękę w naprawieniu mojego umysłu, oczyszczeniu go bo umysł nie jest popsuty.
    On mi wszystko pokazuje co i jak. Pokazuje mi błędy i czym je zastępuje. Nic nie dzieje się bez mojej zgody ale i ja niczego z tych rzeczy nie mógłbym zrobić sam.
    Nie mogę rozpołowić swojej głowy i pokazać Wam jak to robi i co mi robi ale to jest piękne.
    Boli tylko trochę i to ego tak naprawdę cierpi gdy się kurczy. Po chwili jest tylko radość i łzy wzruszenia. Szczęście takie że nie szukasz niczego innego.
    Ten stan nie trwa długo bo i ja nie chcę odpoczywać aż cała praca nie zostanie ukończona. Praca przy sprzątaniu.
    Taka jest moja funkcja teraz, gdy umysł wymaga oczyszczenia -wybaczanie (uzdrawianie)
    Mam obiecane, że gdy już posprzątam swój dom, odwiane zostaną plewy, wtedy jedyną moją funkcją będzie stwarzanie i powiększanie radości, oraz możliwość pomagania wszystkim moim braciom i siostrom ale nie koniecznie z użyciem ciała.

    Ja już nie widzę niczego innego prócz tego. Buntuję się jeszcze gdy ego mnie zwodzi i uwierzę że coś tam innego jeszcze bym chciał. Ale gdy trzeźwieje i znów patrzę na swój cel, to może i zachowuję się jak obłąkany. To moja pasja, to moje przeznaczenie.

    Dziś odkryłem znaki mówiące mi nawet o tym. Data moich urodzin. Rok, miesiąc i dzień. Data imienin, numer domu. Jakby nie dodawać, jakby nie patrzeć, razem lub osobno. Zawsze pojawia się jedna i ta sama cyfra. Zauważałem ją od dziecka ale nie na taką skalę. Nawet nie wyszukując jej, nie da się jej nie zauważyć. Jest wpisana w całe moje to życie. Nic tu nie jest przypadkiem ale to też już inna bajka, osobista.

    Dla was mam to przesłanie.
    W nas jest ziarno i plewy i jednego należy się pozbyć. Tej pracy nikt za nikogo nie zrobi i od tego zależy szczęście każdej z osobna istoty.
    Takie jest moje rozpoznanie. Niech każdy dla siebie oceni, sam lub z pomocą Źródła czy tego chce, czy to mu pasuje.

    Amen 😊

    1. Dziękuję, drogi Wędrowcu, za bardzo mądrą i pożyteczną rozkminę.
      Galeria jest jedna, obrazy te same…
      Ludzie wchodzą do niej o różnej porze dnia, innej porze roku, w różnym wieku swojego życia, z różnym bagażem myśli…

      Wchodzą w pojedynkę, w zamyśleniu, by swym wnętrzem odebrać wrażenia…
      Wchodzą z rozbawionym towarzystwem, udając znawców sztuki…
      Wchodzą do galerii, bo na zewnątrz deszcz pada …

      Wszyscy znaleźli się na wystawie…
      Ale każdy w innym celu, na miarę siebie…

      Dla roześmianej, tętniącej radością życia, grupki młodych ludzi dziwnym się może wydać starszy człowiek wpatrujący się pół godziny w dzieło malarza.

      Boską myślą jest i radość, i zaduma …
      Czyż istniało by wewnętrzne zamyślenie, gdyby nie mogło odbić się od hałasu otaczającego świata?

      Wszak niemoc smutku i szczęścia nadmiar tę samą łzę z oczu po policzku toczy. Tylko my ją inną nazwaliśmy…

      Każda łza jest łzą Źródła…

      Miłego dnia!

  12. Drogi TAW,
    Parę miesięcy temu wspominałeś, że masz w planie szerzej zająć się zagadnieniem smug chemicznych.
    Dzisiaj obudziłam się patrząc na stalowe niebo.
    Pod wpływem przesłuchanej wcześnie audycji Chris Miekina, ( których jestem stałym słuchaczem), zdecydowałam się podać do niej adres na Twoim blogu.
    To, moim zdaniem, świetna i kompleksowa prelekcja, która wymagała od autora pokonania wielu trudności, bo jest to temat bardzo trudny i wielowątkowy.
    Kosmiczna technologia wojenna przeciwko Ziemi i homo sapiens, pokazuje, że ludzkie DNA jest starannie i planowo przekształcane – i to złym kierunku.

    Ludzie widzą zmiany na niebie, słyszą o nanotechnologii, broni laserowej i plazmowej, wiedzą
    o szczepionkach, programach zmiany DNA, i wielu innych potwornościach. Lekceważą te tematy zagonieni by przeżyć tu i teraz.
    Myślenie jednokierunkowe i nieświadome wykonywanie ustalonego przez nadzorców planu, jest „pozytywnym” objawem zwiększającej się obojętności całych społeczeństw i cichej zgody na prowadzoną zagładę pięknej fauny i flory naszej Matki – Ziemi.
    W imię kosmicznych wojen, prowadzona jest polityka zagłady Ziemi, i ludzi jakich jeszcze teraz znamy, z wolną wolą i indywidualnością tworzenia.

    Kto zatrzyma ten pościg niszczenia?
    Kochana Słowianką co z NOWA Ziemią, o której tak wielu marzy i do której nasze myśli cały czas płyną.

    Pozdrawiam serdecznie życząc czystego nieba nad Nami.

    1. Eliza, fajnie, że słuchasz audycji Chrisa Miekiny. Bardzo lubiłem jego debaty z pozostałą ekipą Radia Paranormalium:-) Kiedyś też się zastanawiałem nad chemtrails, ale doszedłem do wniosku, że zamartwianie się nic mi nie da, więc odpuściłem sobie. Ludzie w moim bliskim otoczeniu żyją swoim życiem a jedna z nich kompletnie olała temat sytuacji w Polsce i czemu jest na świecie to co jest, więc zerwałem z nią kontakt. Nie jest ona złym człowiekiem, ale być może ignorantem. Więc podjąłem taką radykalną decyzje, że aktualnie nie kontaktujemy się, bo nie mam z nią o czym gadać i to smutne. Sądzę, że wielu ludzi żyje sobie wesoło i nie wie nic na temat chemtrails, więc ja też sobie to odpuściłem. Zastanawia mnie jednak inna kwestia. Chodzi mi o Arona Jasnowidza. Ja też chce aby się sprawdziło to co Aron mówi pozytywnego o Polsce i świecie. Ma piękne i pełne nadziei przekazy, ale nie ufam mu do końca. Chodzi o stosunki polsko-izraelskie i tzw. politykę PIS w tej kwestii. Czy Aron nie widzi tu zagrożenia dla Polski? Może nie ufam mu do końca, dlatego, że nazywa siebie Aronem he he ha ha…:-) Zobaczymy czy się sprawdzi to co Aron Jasnowidz przewidział na wrzesień a konkretnie 21 września, że ma być ( jeśli dobrze zrozumiałem jego przekaz ) porozumienie między ludźmi. Dlatego czekam na ten 21 września, bo to zweryfikuje Arona dla mnie osobiście;-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s