<https://youtu.be/iUYTnuWoNf0

Dr hab. Łukasz Łuczaj (ur. 1972) – etnobotanik, profesor Uniwersytetu Rzeszowskiego, popularyzator jedzenia roślin dziko rosnących, autor książek: „Dzikie rośliny jadalne Polski. Przewodnik survivalowy” (2002), „Podręcznik robakożercy, czyli jadalne bezkręgowce Środkowej Europy” (2005), „W dziką stronę” (2010), „Dzika Kuchnia (2013). Fot. Bohdan Krężel/Forum
Reklamy

332 myśli w temacie “Proroczy sen prof. Łukasza Łuczaja, czyli jak żyć w połączeniu z wyższym fraktalem samego siebie

    1. Kiedyś też malowałem obrazy, więc pewnie dlatego, tak mi się spodobał ten obrazek 😀
      Dzięki Justyno.

    2. Świetne JustynoLipo 🙂
      Choćbym miała to stopą narysować 🙂
      ,Najpierw należy szukać wewnętrznej radości, wewnętrznego spokoju i wizji, a tzw.dobra zewnętrzne pojawią się same’

    3. „Ogrody Duszy Sercem malowane Ogrody Duszy sercem malowane Jestem Alchemikiem którego prowadzą odczucia serca a narzędziami pracy zamiast probówek są pióro, aparat ale przede wszystkim pędzel, farby i płótno gdzie mieszam kolory niczym energie i wydobywam nienazwane zjawiska na światło dzienne a one stają się zmianą we mnie, moją alchemią duszy. SERCE WIDZI za oczy, CZUJE I WIE. ”

      w:
      https://anilalah.wordpress.com/tag/smok/

      https://anilalah.wordpress.com/2017/02/10/obraz-kropla-esencja-ducha/

      1. Ten smok na tym obrazie, jest zadowolony, że go niewiasta ujeżdża 😉 😂

      1. Ja za życzenia pięknie dziękuję, drogi TAWie,
        i nie byłabym sobą, gdybym się nie odwzajemniła Tobie.

        Wiosenne przebudzenie

        Gdy na Jare Gody wiosna nam zawita,
        Radość i błogość w sercach zakwita,
        Oczy wszystkich strzelają iskierkami,
        Gdy czysty lazur lśni nad ich głowami.

        Bose stopy czekają z utęsknieniem,
        Za naszej Mateńki Ziemi uziemieniem,
        Soki z drzew naszych koją pragnienie,
        I Słoneczko na lica kieruje promienie.

        Czy czegoś nam jeszcze może potrzeba,
        Oprócz wiosny, miodu, mleka i chleba,
        Wiem, wiem, na co my jeszcze czekamy,
        Przecież na nadejście Wielkiej Zmiany.

        Zatem jeszcze wszystko przed nami,
        Pięknymi i wspaniałymi Lechitami.
        Córami i synami tej przepięknej Krainy,
        Gdy tylko się wszyscy ze snu wybudzimy.

        To się już na naszych oczach i w sercach, moi drodzy, dzieje.

      2. Nie wiem czy to Jare Gody do mnie dziś zawitały na ogrodzie , jednakże chciałabym wam opisać coś dziś poczułam , a poczułam iż jestem dzieckiem Źródła tak całą sobą i nic mi więcej nie było potrzebne i nikim więcej nie chciałam być , to jakbym przez chwilę była kompletna , posiadała wszystko co i do życia potrzebne .

        Sen
        Najważniejsza treść , przyszły do mnie istoty Humanoidalne ( po raz pierwszy nie ukrywały kim są ) . Powiedziały iż wiedzą że wiele Dusz jest jakby ze mną , czy też idą za mną (tu śmiech bo ja niczyim guru nie jestem i nie będę) jednakże owszem czuję połączenie z wieloma pięknymi Duszami ( wszystkie są Piękne zresztą ) powiedziały że się boją , przyznały to , boją się o swoje istnienie poprosiły mnie abym wpłyneła na ludzi , w ich temacie stanęła za nimi jakby coś w ten deseń . A więc Kochani Moc jest z nami a Humanoidom miłej powrotnej drogi na swoją planetę życzę .

        Dobrej Nocy i Snów Wszystkim

    1. Hurrra ! 🙂
      To znaczy na Wiecznosc pewnikiem jest ze bedzie : radosc, milosc, dostatek, szacunek, zdrowie, dlugie zycie, sukcesy, prawda, plodnosc, zgodnosc, itd.

      Ach, ta Wiecznosc ma Czas, by wrocilo, ale tu na Ziemi Zycie takie krotkie, wiec niech zasiane DOBRO, rozdana Energia, itd. powroci WCZESNIEJ, bo pozniej dla wielu juz za pozno bywalo i bywa.

  1. Tekst: Julian Tuwim https://youtu.be/wsa0sOEdGa4

    „Wiersz, w którym autor grzecznie, ale stanowczo
    uprasza liczne zastępy bliźnich, aby go w dupę pocałowali”.

    Absztyfikanci Grubej Berty
    I katowickie węglokopy,
    I borysławskie naftowierty,
    I lodzermensche, bycze chłopy.
    Warszawskie bubki, żygolaki
    Z szajką wytwornych pind na kupę,
    Rębajły, franty, zabijaki,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Izraelitcy doktorkowie,
    Wiednia, żydowskiej Mekki, flance,
    Co w Bochni, Stryju i Krakowie
    Szerzycie kulturalną francę;
    Którzy chlipiecie z „Naje Fraje”
    Swą intelektualną zupę,
    Mądrale, oczytane faje,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Item aryjskie rzeczoznawce,
    Wypierdy germańskiego ducha
    (Gdy swoją krew i waszą sprawdzę,
    Wierzcie mi – jedna będzie jucha).
    Karne pętaki i szturmowcy,
    Zuchy z Makabi czy z Owupe,
    I rekordziści, i sportowcy,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Socjały nudne i ponure,
    Pedeki, neokatoliki,
    Podskakiwacze pod kulturę,
    Czciciele radia i fizyki,
    Uczone małpy, ścisłowiedy,
    Co oglądacie świat przez lupę
    I wszystko wiecie: co, jak, kiedy,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Item ów belfer szkoły żeńskiej,
    Co dużo chciałby, a nie może,
    Item profesor Cy… wileński
    (Pan wie już za co, profesorze!)
    I ty, za młodu niedorżnięta,
    Megiero, co masz taki tupet,
    Że szczujesz na mnie swe szczenięta;
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    I ty, fortuny skurwysynu,
    Gówniarzu uperfumowany,
    Co splendor oraz spleen Londynu
    Nosisz na gębie zakazanej,
    I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
    A srać chodziłeś pod chałupę,
    Ty, wypasiony na Ikacu,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Item Syjontki palestyńskie, (*)
    Haluce, co lejecie tkliwie
    Starozakonne łzy kretyńskie,
    Że „szumią jodły w Tel-Avivie”,
    I wszechsłowiańscy marzyciele,
    Zebrani w malowniczą trupę
    Z byle mistycznym kpem na czele,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Item ględziarze i bajdury,
    Ciągnący z nieba grubą rentę,
    O, łapiduchy z Jasnej Góry,
    Z Góry Kalwarii parchy święte,
    I ty, księżuniu, co kutasa
    Zawiązanego masz na supeł,
    Żeby ci czasem nie pohasał,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    I wy, o których zapomniałem,
    Lub pominąłem was przez litość,
    Albo dlatego, że się bałem,
    Albo, że taka was obfitość,
    I ty, cenzorze, co za wiersz ten
    Zapewne skarzesz mnie na ciupę,
    I żem się stał świntuchów hersztem,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę!

    1. A ja żem napracowała się w Ogrodzie i idu spać , ci co chcą przeszkadzać całujcie mnie wszyscy w dupe 😂😂😂😂

      Przepraszam ale to Aneczki wina jakby co 😂😂😂😂

    2. Pozwólcie, że do tej doprawdy błyskotliwej twórczości dodam nieco siermiężny, ale chwytający za emocje talent, abyście w formie właściwej odpowiedzi niezmiennie dedykowali go nękającym Was elytom: https://youtu.be/qErKb09nePU
      link://youtu.be/qErKb09nePU

    1. Vikingu, to biegaj i skacz 🙂
      i piosenki posłuchajCIE na ten przesileniowy, niełatwy czas,
      a kto odczuwa i myśli, że mu się upiecze, że to go ominie – ten myli się. Każdego to dotknie.

      Przesilenie. Zespół ŻYWIOŁAK i ,Marzanna’
      ŚWIEŻUTKIE 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=Mt7qIjv_SmA

      i piosenka ,Zywiołak’ https://www.youtube.com/watch?v=ouZgRCL1oOo

      .https://www.youtube.com/watch?v=l-N9LhKuUng
      Byłam na ich koncercie w Radomiu,
      polecam wszystkim Muzeum Wsi Radomskiej 🙂 Baba Jaga tam była 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=uKbuFYd468w

    1. Melisso ja sama mam ochotę zatańczyć z radości, by powitać WIOSNĘ i piękny lazur NIEBA na głową, gdzie od 4 dni nie było żadnej smugi trucicieli, czyżby się na dobre NAS wystraszyli i w swoją czarną otchłań odlecieli.

      Byłoby pięknie , gdyby tak już na zawsze pozostało.

      Dużo radości i szczęścia niech we wszystkich sercach TAWerniaków dzisiaj zagości, tego WAM życzę z głębi mojego serca. ❤

      1. Otwieranie się serca wyraża się poprzez tęsknotę za Źródłem, miłością.

        „W trakcie pisania kontynuacji ostatniego posta przyszedł mi do głowy fajny wgląd, który postanowiłem na szybko przybliżyć, póki siedzi mi w głowie
        Czas globalnej transformacji świadomości ma to do siebie, że jako ludzie musimy sami zrobić porządek, wziąć odpowiedzialność za swoje życie, a także życie w wymiarze społecznym.
        Otrzymujemy jednak przy tym olbrzymie wsparcie energetyczne.
        Przychodzi ono do nas z naszego wnętrza.
        Jest pochodzącym od samego źródła impulsem oraz inspiracją. Ma przede wszystkim wspomóc nas w tym procesie, nakierować na tory rozwoju świadomości, otworzyć na miłość, ściągnąć z drogi ku autodestrukcji”.

        dalej czytaj poniżej:

        http://tamar102a.blogspot.com/2019/03/otwieranie-sie-serca-wyraza-sie-poprzez.html

  2. „Ona Go nie ujezdza, Oni sa RAZEM JEDNIA ! Sa szczesliwi, bo sie uzupelniaja ❤ i wspolnie Tworza ZYCIE, takze Chronia Zycie ❤”
    Tak, ale wcześniej Go ujeżdżała, bo widocznie On chciał. Bronisz mu? 😉 😀

    1. Ja Mu nie bronie, ale skad Ty wiesz, ze On chcial ? 😉

      Odnosnie Smokow, to jest wiele niescislosci. Bo Je wiele osob myli z „dakonami” lub z „reptylkami”.

      Drakony, jak sie Je nazywa w jezyku rosyjskim, sa Straznikami i Przekazicielami WEDY !
      Dlatego czesto sie Je widuje z KSIEGA !

      To nie te same, co „reptylki”.

      A przy okazji, z jakich Zrodel czerpali pomysly Tworcy filmu „AVATAR” ?
      Jest nawet kreskowka ” Oswoic smoka”, ale jej nie znam.
      Ogolnie, to od paru lat cos duzo bardzo filmow o Smokach !
      Ale o KTORE SMOKI TU CHODZI ???
      Dwa lata temu latem w Noc Panskiego Przemienienia na Niebie pokazal sie Ogromny BIALY SMOK z Chmur !

      Aha, sporo rozwazan tutaj :
      https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2017/01/02/szaman-credo-mutwa-o-praktykowaniu-wampiryzmu-energetycznego-przez-swiatowych-liderow/comment-page-1/

      1. Ja bym tu dodał, że smoki bardzo często są tak naprawdę pojazdami powietrznymi, bądź lądowymi, np. w mitologii chińskiej bogowie jeździli na smokach, a jest opowieść o smoku wawelskim, która wtedy „nieco” inaczej wygląda.

      2. Drakoni to rasa , dlaczego smoki są z księgą ? może dlatego że każdy Merlin miał ? swojego „smoka” kolor chyba oznaczał zaawansowaną wiedze ? moc ? hmmm

      3. Owszem nie jesteśmy sami we Wszechświecie a Ras jest o wiele więcej niż się mówi , jednakże Złocistej chodziło o inne smoki

    2. ,, Owszem nie jesteśmy sami we Wszechświecie a Ras jest o wiele więcej niż się mówi … ”

      Wybrałam ciebie, droga MI, dla pytań, które chcę zadać.
      Bo jakoś tak czuję, że takie pytania ciebie nie dziwią, bo umiesz godzić się z czyjąś niewiedzą 🙂
      Skąd my wiemy o innych rasach pozaziemskich?
      I to dokładnie (spotkałam się z opisami) jakie są, nawet mają swoje Nazwy! (skąd to wiemy?)

      Konkretnie. Tak, jak konkretnie przekazał nam ktoś, coś tę wiedzę. Kto przekazał, co przekazało?

      Skąd wzięło się to wiarygodne źródło informacji o innych rasach?

      Człowiek nazwał całą znaną florę i faunę, gatunek ,,niższy”.
      CZY FLORA I FAUNA WIE, ŻE TAK JEST NAZWANA?

      KOMU POTRZEBNE SĄ TE ,,NAZWY”?

      Człowiek ,,nazywa” byty z wyższego od siebie ,,lewela”.

      I to w dodatku z obszaru, do którego ludzka percecja praktycznie nie ma wglądu (poza wyjątkami).

      Świat przyrody rządzi się swoimi prawami…
      Dlaczego jesteśmy tacy śmieszni, że z kolei nasze, ludzkie prawa uważamy za algorytmy, poprzez które ma rządzić się Natura wyższa od poziomu, na jakim ja istnieję?

      Jaka jest pewność, że sami definiujemy otoczenie, a ile jest prawdy w tym, że byty z ,,wyższego poziomu istnienia” chcą w naszych umysłach ,,zakotwiczać” taką właśnie definicję?

      Tak, jak my skatalogowaliśmy florę i faunę, tak mogą katalogować nas inni, wszak człowiek jest tylko trybikiem WSZECHŚWIATA, a nie najwyższą formą przejawu Uniwersum(Boga, Żródła, Kreatora itp.)

      Ludzką istotę byty Wyższe określają(dostępnym dla człowieka językiem) jako ,,dane i obserwacja”.
      Czy to prawda i że tak określają?

      Przepraszam, MI, że tobie zadaję te wszystkie pytania 🙂 , ale myślę, że masz wyjątkową cierpliwość do ludzi, którzy czegoś nie rozumieją. 🙂

      Dziekuję.
      PS. Mam nadzieję, że chaotyczność mojej wypowiedzi nie stwarza problemu 🙂 🙂

      1. Krysiu no nie wiem czemu padło na mnie bo ja wszak wszystkich odpowiedzi sama nie znalazła jeszcze 🙂 jednakże skoro ktoś pyta staram się odpowiedzieć najlepiej jak umiem , z wiedzą na etapie jaką jestem .

        1. Skąd my wiemy o innych rasach pozaziemskich?
        Istnieje coś takiego jak Intuicja , pytasz i słyszysz odpowiedzi , skąd ?z powietrza dosłownie , sęk w tym że ja nie przez wszystko potrafiłam i potrafię się przebić . Przykład obrazowy .
        Kiedyś gdy zobaczyłam w TV co zobaczyłam , zaczęłam krzyczeć w tym krzyku powiedziałam , że jeśli ludzkość ma iść nadal w tym kierunku to lepiej żeby nas nie było. A potem pytałam kto to czyni . Usłyszałam NIE-LUDZIE no i zrozum tą odpowiedź co znaczy NIE-LUDZIE ? Wiele lat temu natrafiłam na informację o Repty-lianach śmiałam się ,pomyślałam co jeszcze Ci Ludzie wymyślą , a potem znalazłam się w sytuacji o której wszyscy wiedzą i ciężko zaprzeczyć doświadczeniu , które jest . Miałam dwie opcje do wyboru , przebić się przez strach albo mu się poddać , jednakże że poddaństwo nie leży w mej naturze , przebijałam się, aż zaczęłam widzieć ich , odczuwać i słyszeć (taki radio- odbiornik ) . Czy gdybym tego nie doświadczyła uwierzyłabym komuś na słowo ? Zapewne nie 🙂

        2 Kto przekazuje wiedzę ?
        Z moich obserwacji połączonej z doświadczeniem informacje są z różnych nadajników . Żeby połączyć się pod Prawdziwą Wiedzą trzeba być czystym ( UMYSŁ < SERCE< DUSZA<JAŹŃ) tylko taka osoba połączy się z Wiedzą Uniwersalną nazywaną również Źródłem .

        3 CZY FLORA I FAUNA WIE, ŻE TAK JEST NAZWANA?
        Na to odp tak , pewnego razu spotkałam ptaki , które chorowały pióra wylatywały , niektóre miały uszkodzone ogonki a niektóre czyniły sobie krzywdę same. Gdy znalazłam się w ich obszarze pokazywały mi swoje szkody , mówiły do mnie . ja jestem tak mądra ? Czy one ? 🙂

        4 KOMU POTRZEBNE SĄ TE ,,NAZWY”
        Bardzo dobre pytanie , tak na prawdę nikomu . Rozum jest tym czym jest potrzebuje wszystko nazywać i definiować inaczej się gubi 🙂 Czy jeśli kwiatka o nazwie Róża nie nazwałabym Różą , przeszkadzało by mi to by dostrzec jej piękność oraz inność od innych kwiatów ?

        5 Człowiek ,,nazywa” byty z wyższego od siebie ,,lewela”.
        Nie ma nikogo wyższego nade mną ani niższego . Jednakże owszem w tej grze są tzw lewele , w które się przeskakuje z poziomu na wyższy poziom . Dlatego Ci z niższego poziomu nie widzą poziomu wyższego . 7 leweli w tym samym słoiku co za różnica dopóty słoik nie rypnie , dla wielu nadal to więzienie tylko na innym poziomie .

        6 Świat przyrody rządzi się swoimi prawami…
        Nie Świat ale my zaczęliśmy nim rządzić i oto efekty naszej mądrości . A jaką nie mądrość cza w sobie mieć by tego nie zauważyć w którym kierunku to zmierza ?

        7 Jaka jest pewność, że sami definiujemy otoczenie, a ile jest prawdy w tym, że byty z ,,wyższego poziomu istnienia” chcą w naszych umysłach ,,zakotwiczać” taką właśnie definicję?
        Żadna .

        8 Tak, jak my skatalogowaliśmy florę i faunę, tak mogą katalogować nas inni, wszak człowiek jest tylko trybikiem WSZECHŚWIATA, a nie najwyższą formą przejawu Uniwersum(Boga, Żródła, Kreatora itp.)
        Znasz takie powiedzenie stań się człowiekiem a przestaniesz być sobą ? 🙂 Człowiek to zbiór genów , projekt , szybciej staniesz się Bogiem niż człowiekiem 🙂 dlaczego ? dlatego że projekt człowiek to projekt zmienny a nie stały . Istota sama w sobie jest stała gdy dojdzie do poziomu bycia sobą . Oczywiście że każdy człowiek jest Iskrą , Przejawem , czy też Cząsteczką samego Źródła . Skąd wiesz ? A skąd wiesz że nie ? A teraz spójrzmy na to tak , gdyby każdy przyjął tą wiedzę za pewnik Jesteśmy Jednością , czy ten Świat zmienił by się w dobry kierunek od razu ? Czy jest to dobry kierunek ? A skoro nie jesteśmy Jednością to jak długo będziesz egzystować bez słońca , wody , ziemi ? Jak długo ? Ona "umrze" i Ty też .

        9 Ludzką istotę byty Wyższe określają(dostępnym dla człowieka językiem) jako ,,dane i obserwacja”.
        Czy to prawda i że tak określają?
        Nie nazwałabym ich wyższymi bytami . Ale owszem i tak nas nazywają . Naukowcy mają swoje nazwy naukowe . Obserwują nas , robią doświadczenia na wielu poziomach , i wyciągają z tego dane .

        A przepraszać nie ma za co lepiej pytać i szukać niż uważać że się wszystko wie .

        Ufam iż jakoś udało mi się odpowiedzieć na pytania , jednakże nie jestem Istotą Wszystko- Wiedzącą , to jest mój poziom pojęcia na dany moment jaki jest.

        Dobrego Dnia Wszystkim .

      2. „Kto przekazuje wiedzę ?
        Z moich obserwacji połączonej z doświadczeniem informacje są z różnych nadajników . Żeby połączyć się pod Prawdziwą Wiedzą trzeba być czystym ( UMYSŁ < SERCE< DUSZA<JAŹŃ) tylko taka osoba połączy się z Wiedzą Uniwersalną nazywaną również Źródłem ."

        A jeśli ktoś nie jest czysty, to z czym się łączy?
        Czy istnieje możliwość pomyłki i podania informacji z 3D jako wzorcowej Źródłowej?

      3. Hmm nie sądzę abym była Istotą , która potrafi odpowiedzieć na to pytanie poprawnie , jednakże Intuicja mówi mi że taka osoba która jest oczyszczona kompletnie , wyczuwa tzw fałszerstwo podpięcia , ja czułam to od samego początku że w moim polu to wcale nie są dobre „Aniołki” i wyszło na „moje” jednak . Przychodzą do mnie odp o dziwo poprawne i sobą to czuje Prawda Fałsz , jednakże ciągle coś próbuje zakłócać przekaz dlatego jestem ostrożna już . Czy istnieje takie prawdopodobieństwo ? Ujmę to tak nie można tego wykluczyć .

      4. „A jeśli ktoś nie jest czysty, to z czym się łączy?”

        To pytanie należało by zadać osobie/osobom które się z czymś łączą , do mnie przychodzą odp tak o z powietrza , nie łączę się z niczym . Dlatego nie raz nie dwa pisałam jak dojdę do końca drogi wtedy będę wiedzieć na pewno , a czy dojdę tego nie wiem.

        Nie jestem Mistrzem
        Ani Guru , ani Jezusem
        Ani Kierunkowskazem , nikim kto by chciał kogoś prowadzić za rękę , moje Motto brzmi niech każdy stanie się Mistrzem , Wzorem, Autorytetem sam dla siebie i będzie dobrze .

  3. „Ja Mu nie bronie, ale skad Ty wiesz, ze On chcial ? 😉”
    Czcigodna Ateno-Arkono, zawstydziłaś mnie teraz, bo jesteś ciepłą i romantyczną niewiastą o Wielkim Sercu, a ja nieokrzesanym i ordynarnym Vikingiem i Scytą, któremu po głowie chodzą zboczone treści, o Wielkich Smokach dosiadanych przez hoże niewiasty 😉 🤣

      1. „Dziekuje za przywolanie ATENY ❤”
        Ja po prostu mam do Ciebie słabość. 🙂
        Coś ciągnie mnie do Ciebie…
        Może jestem Smokiem 😀 🤣
        Dużo pije (wody oczywiście 😁), jak Smok 🤣🤣

    1. ,, A przepraszać nie ma za co lepiej pytać i szukać niż uważać że się wszystko wie .”

      To jest odpowiedź na pytanie, czemu ,,padło na ciebie” 🙂

      ,,Ufam iż jakoś udało mi się odpowiedzieć na pytania … ”

      Udało ci się, kochana MI, i to bardzo dobrze!
      Brakowało mi niektórych puzzli…
      Serdecznie dziękuję!

      Przyznam, że pewne twoje stwierdzenia wbiły mi się w głowę, jako nowe, dotąd nieznane spojrzenie.
      Będę miała co przez cały dzień rozkminiać i wpasowywać w dotychczasową moją ,,umysłową bibliotekę” 🙂 , w której z napływem nowych egzemplarzy zawsze robi się mały bałagan twórczy 🙂
      Oj, czasem całe regały spadają mi na łeb! 🙂
      Coś w stylu jak twój krzyk swego czasu przed telewizornią… 🙂

      Jeszcze raz dziękuję i miłego dnia życzę!

  4. Sława wam bracia i siostry spławianie po dłuższej przerwie właśnie wròciłem z naszej rzeki Grabii spuściłem wianek przesileniowy ku czci Bogòw naszych słowiańskich była prośba
    Była modła
    Było dziękczynienie za to co mam
    I tyle aż tyle
    Bo każda nasza sławska dusza ma być zdrowa i szczęśliwa a reszta to ołuda(staropolski.złudzenie) kasa 😁raz ją mamy raz jej nie mamy nie warto Za nią gonić hociaż se przydaje do realizacji marzeń😁..mam do was Droga Tawerno zapytano więc sławski co wy na to w Katowicach święta po rusku wielki dzień po hresciańsku wielka noc w dobitce pod Ślężą ja tam będę
    Czekam na odzew .sława nam i naszym Rodom

    1. Wiec sławski w Sobutka pod Świętą górą Ślężą co wy na to w wielkidzień po rusku .po hrześcijańsku wielką noc dajcie ozwew spławianie ja tam będę
      Sława

  5. Sława wam bracia siostry wszystkiego co dobre z okazji przesilenia wiosennego
    Co wy na Więc słowiański w Sobutka pod Ślężą w wielkanoc.wielki dzień .dajcie znać .
    Ja właśnie wróciłem z rzeki Grabi u nas na Sobiepanah spuściłem wianek przesileniowy
    Była modła
    Była prośba
    Było dziękuję
    Jeszcze posprzątałem las ze śmieci
    Sława wam nam

    1. Nie radzę se że słownikiem muszę go wyłączyć .wybaczcie 😀.wiele se u mnie działo
      Obecnie walczę że śmieciami(ludzie ktòrzy śmiecą innym) lasy ,rowy itp. las u nas czysty rowy po smieciah ktòrzy na szybko sprzątają se Auta swe ..k.
      Poznałem bratnią dusze mam z kim pogaworzuć o sławianah i tak z grubsza
      A u was co?
      Darzy się miłość mir zdrowie i szczęście na pewno
      Życzę
      Sława

      1. „Obecnie walczę że śmieciami(ludzie ktòrzy śmiecą innym) lasy ,rowy itp. las u nas czysty rowy po smieciah ktòrzy na szybko sprzątają se Auta swe ..k.”

        Dziekuje Mir.Ars ❤

        Tez tak robie, gdy tylko jestem w Gaju lub gdy ide Droga…

  6. Uprzejmie informuje, że Księżyc faktycznie nie istnieje na ludzkiej fermie i jest tylko kinową projekcją światła prowadzoną z Centrum znajdującego się nad naszymi głowami, modelu niebocentrycznej, wewnętrznej Ziemi na sferę szkła nieba umiejscowionego na wysokości ok. 100km nad jej wewnętrzną skorupą.
    1. Nikt na świecie nie widział tzw. ciemnej strony księżyca !
    2. Fazy księżyca są więc projekcją na szkło nieba ( podobnie jak słoneczne światło powodujące często zauważane zjawisko trójkątnego rozchodzenie się promieni światła przebijającego się przez chmury pod nim rozpostarte ), charakterystycznie niewolniczo przekonywującą nas, że jesteśmy WOLNI i nie egzystujemy na zamkniętej TEOCENTRYCZNEJ farmie, tylko mamy wokół nas niczym nieogarnięty kosmos, galaktyki, gwiazdy, planety, ect.
    3. Fałszywie wpaja się nam, że księżyc świeci tzw. słonecznym światłem od niego odbitym, jednak łatwo podważyć to naiwne szkolne łgarstwo gdyż, oświetlona na wprost kula nie świeci światłem jednolitym, a mocniejszym w centralnej jej części i coraz słabszym ( odbijanym pod coraz większym kątem ) bliżej swej zewnętrznej otoczki. Sytuacja jednakowego oświetlenia Księżyca w pełni w ogóle nie powinna mieć miejsca, gdyż w modelu Heliocentrycznym Księżyc powinien być wtedy zasłonięty przez Ziemię. Zadziwiający również jest fakt ( przy braku atmosfery na Księżycu, tłumaczony odbitym światłem od Ziemi ), że podczas kwadr Księżyca widoczna jest, również lekko świecąca jego rzekomo nie oświetlona przez Słońce część, równie charakterystycznie świecąca w jednolitym, rzekomo odbitym od okrągłej Ziemi tonie. Dziwne zatem, że w tzw. nowiu Księżyc nie jest oświetlony odbitym od Ziemi światłem.
    4. Długotrwale prowadzone obserwacje faz Księżyca upewniają obserwatora, iż istnieje wiele przykładów, że jego niby oświetlona część kompletnie nie pasuje do faktycznej pozycji rzekomo oświetlającego go Słońca…
    5. Oznajmiono nam, że Księżyc wywołuje pływy, tyle, że charakterystycznie podobnie występują one jednocześnie po obu stronach Ziemi…
    6. Rozmiar świecącego Księżyca widzianego z Ziemi jest zmienny, większy tuż nad horyzontem i zmniejsza się, gdy wzniesie się wyżej ( podobnie zresztą jest z rozmiarem Słońca, a właściwie jego projekcją na szkło nieba). Oświetl latarką przezroczystą, szklaną miskę ustawioną wierzchem do gór, modelując wschód i zachód i przekonując się, że faktycznie widzimy wyłącznie odbity na jej ściankach obraz źródła światła.
    7. Za tezą księżycowej projekcji przemawiają także filmy zarejestrowane kamerami, wyraźnie wskazujące odświeżanie jego obrazu przy minimalnych, jednak widocznych jego przesunięciach ( non-stop usuwane z sieci ) –> https://youtu.be/_hrISbFbt5U link: //youtu.be/_hrISbFbt5U

    Drogie dzieci i ucząca młodzieży nie dajcie bez końca robić sobie wody z mózgu i doszkolcie swoich fałszywie oprogramowanych w łże nauce (wkrótce strajkujących o kasę) mało logicznie asertywnych belfrów i psorków, aby w końcu przestali Wam nawijać masoński makaron na uszy jak obrzydliwie moralnie stale robią to zatajając pradawną, przed chrześcijańską historię Polski …

    link: //youtu.be/ni8NtycHhGI

    PODAJCIE DALEJ…

    1. Niepoprawni, mainstreamowi kłamcy nie znoszą jak im ktoś udowodni żałośnie popełnianą durnotę. W takiej sytuacji prawie zawsze jak rozkapryszone dzieciaki kasują wszystkie dowody na popełniona przez nich durnotę nawet tą najzabawniejszą. Rozmiar waszych kłamstw dyplomowani inaczej, dosłownie przebrał ironii miarę, a będzie jeszcze ciekawiej, a więc moi mili jeszcze lepszy dowód, że Księżyc i Kosmos, jaki nam się wmawia, nie istnieją, a OPROGRAMOWANI i ślepi dosłownie g.wno widzą… (oglądajcie od 7: 08 min.). https://youtu.be/zWS4K9kYLc8
      link://youtu.be/zWS4K9kYLc8

      wężykiem, wężykiem

    2. Różnica w wielkości tarczy słońca w dzień a o zmierzchu, to złudzenie optyczne związane z obserwacją tarczy na czystym niebie i w obecności horyzontu.
      „Niepoprawni, mainstreamowi kłamcy nie znoszą jak im ktoś udowodni żałośnie popełnianą durnotę”
      Zobaczymy.

  7. Żałośnie naiwnym autochtonom ( których nadal pełno wokół i których wielu dostrzegam nawet na tym forum ) i którzy byli już przez nas wielokrotnie upominani i nadal kompletnie nie dostrzegają światowego spisku sino krwistych, RH minus KAINOWYCH ELYT, które z maniakalnym uporem, niezmiennie, i twardo, małymi krokami realizują swą wizję NWO – tzw. Nowego Wspaniałego Świata inaczej, dedykujemy to wierszowane, poniższe MOTTO i zawarte w nim prorocze przesłanie, aby przebudzili się W KOŃCU z durnego, mentalnego letargu w jaki dawno temu zapadli ich równie naiwni przodkowie nie kompletnie nie dostrzegający wymierzonego w ich ród i narodowość ustawiającego ten świat na głowie SEKRETNEGO PRZYMIERZA. Zaprawdę powiadam Wam, logicznie tylko oni od wieków mają MOTYW, związany z pierworództwem i napobudliwością Kaina oraz wiedzę swych wielkich przodków do maniakalnych opartych na kłamstwach, manipulacji zamiarach wobec całej reszty ludzkości…
    Cała Prawda o funkcjonowaniu Świata …
    wężykiem, wierszykiem https://youtu.be/Ota9jJoSJm8
    link: //youtu.be/Ota9jJoSJm8

    PODAJCIE DALEJ…

    1. Chciałbym Ci łaskawie przypomnieć TAW-ie, że liczy się skuteczność, choć forma przekazu również jest ważna. Należy jednak pamiętać, że cała zniewolona mentalnie ludzkość- czytaj tak autochtoni, jak i doprawdy bardzo liczna rzesza hybryd, jest nadal starannie odmóżdżana i kompletnie nieświadoma egzystencji na ludzkiej fermie. Obie grupy w zdecydowanej większości pracują dla swoich iluminowanych egregorów, każda wierząc w swoich bogów wraz z całą otaczająca ten chory mistycyzm symboliką i rytuałami. Dla hybryd Bogiem jest biblijny wąż najsprytniejsza istota w Edenie, stąd moje zapożyczone zresztą, drażniące Cię podkreślniki. Spełniają one jednak bardzo ważną symboliczną rolę, która pozwala na podprogowe zwrócenie ich uwagi na prezentowane treści.
      Co do wątpliwej skuteczności tej pracy u podstaw, to pragnę Ci oznajmić, że dzięki między innymi moim usilnym wysiłkom w dniu wczorajszym 03.04.2019 w wieczorowej porze, cały publicystyczny program na TVP INFO ” W tyle wizji + extra ” poświęcono ukrywanej przed biblijnej historii Polski, omawiając między innymi rolę KK w jej ukryciu i zakłamaniu, zdurnieniu narodu oraz wprost prezentując na antenie fakt istnienia tablicy na kolumnie Zygmunta III Wazy jak i pocztu władców Polski w którym Mieszko I jest na 15 pozycji z kolei…

  8. „Swoją robotę zaczynałem w głębi lasu. W najciemniejszym miejscu. W porze lunchu docierałem na skraj. Siadałem wtedy na skraju, zjadałem dwie bułki z szynką i batonik Lion. O 13ej posuwałem się już w głąb łąki, w kierunku światła. Codzienna wędrówka od ciemności do światła. Było to ustabilizowane życie”.
    http://lukaszluczaj.pl/skraj-lasu/

  9. Katedra Notre Damme – Naszej Pani, poświęcona Marii Magdalenie, ulubionej uczennicy i żonie Jezusa, matki Jego dzieci została rytualnie spalona wczoraj w Pfaryżu.
    Kilka uwag dla tradycyjnie, kwieciście rozgadanych w mediach odmóżdżonych, duplomowanych we wszelkiej durnocie szpeniów, tradycyjnie już, robiących wodę z mózgu zapatrzonych w TV OWIEC:
    1. Po pierwsze należy GORĄCO pogratulować paryskim służbom, których od samego początku poświęcenie i zapał w gaszeniu pożaru był dalece mniejszy ( z żałośnie widocznym w pierwszych godzinach dostępem do sprzętu i środków gaśniczych ) niż rodzimych używany do gaszenia płonących traw do których używa się więcej środków niż militarnych służb pilnujących dostępu. Charakterystycznie natomiast dla masońskich reżyserów medialny spektakl się udał doskonale…
    2. Po drugie kolejny raz przypominamy rozgadanym w mediach głównego nurtu duplomowanycm durniom, że zbudowana przez zakon Templariuszy Katedra Notre Dame, była poświęcona, żonie i matce Jezusa, Marii Magdalenie, charakterystycznie przedstawianej na obrazach w czerwonych szatach ( wskazujących na zawartą we krwi RH plus, barwiącej Jej krew na czerwono hemoglobinie w przeciwieństwie do Marii, matki Jezusa występującej zawsze w szatach błękitnych, córki arcykapłana Szymona, posiadającej kainową, błękitną krew RH minus, dzięki zawartej w niej hemocyjaninie, barwiącej krew na siny kolor ).
    3. Terakotowa posadzka katedry, charakterystycznie przedstawiona w postaci czarno-białej szachownicy świadczy o grze o prowadzonej odwiecznej mentalnej grze o władzę i tron ze zniewolonym plebsem, polegającym na stałym okłamywaniu go, religijnym i mistycznym niewoleniu, ciągłych manipulacjach, zorganizowanych konfliktach i niezmiennie organizowanym inteligentnym chaosie.
    4. Bardzo charakterystyczna budowa katedry z licznymi gargulcami jako jedna z doprawdy niewielu, przedstawiała prawdziwą religię Jezusa reprezentującego swego Ojca w niebiosach, umieszczonych tuż nad naszymi głowami – patrz model trzymany w lewej ręce Kopernika na prawie każdym jego pomniku, dalece różny od zaginionego, powszechnie uważanego dzieła: O obrotach sfer niebieskich” .
    5. Przypominamy również, że KR usilnie wojował, mordował i palił wszelkie przejawy prawdziwej wiary ( GNOZY ) wczesnych chrześcijan tzw. gnostyków, którzy zgodnie z wypowiedzianymi w Kafarnaum tezami Jezusa uprawiali rytualny kanibalizm i kazirodztwo. Kto nie czytał Biblii ten jest w tym temacie dalece od PRAWDY zwodzony…
    6. Paląca się katedra była charakterystycznie otoczona megalomańską, piramidalną konstrukcją rusztowania, wskazującą nadejście nowego porządku tak religijnego jak i faktycznego ujawniającego pierwotny, piekielny charakter miejsca w którym przyszło nam niewolniczo ( mentalnie i fizycznie ) egzystować…

    PODAJCIE DALEJ…

    1. Czy obraz ulegającego „samo destrukcji” KOŚCIOŁA coś Wam przypomina. Został on już raz spektakularnie zapowiedziany przez sfilmowana zapowiedź iluminowanych…
      Oto ten nomen omen film: https://youtu.be/ndf7WXcg80Q
      link: //youtu.be/ndf7WXcg80Q
      PODAJCIE DALEJ…

      1. „Czy obraz ulegającego „samo destrukcji” KOŚCIOŁA coś Wam przypomina. Został on już raz spektakularnie zapowiedziany przez sfilmowana zapowiedź iluminowanych…”.

        Właśnie, i ci tzw. illuminaci sobie „robią jaja”. Pewnie mają w planach zastąpienie starej religii nową religią, ale i tak polegną i nie zostanie kamień na kamieniu. Wolna Istota nie potrzebuje pośredników do kontaktu ze Stwórcą, tylko „owce” szukają pasterza.

  10. Unikalna szansa na poznanie prawdy…
    Wielu zastanawia się jakie techniki bezpieczeństwa należy zastosować, aby nie zostać śmiertelnie ugodzony nożem. Unikalny instruktażowy film wraz ze stosownym, profesjonalnym opisem jest doprawdy unikalną i NOMEN OMEN prawdziwą wiedzą na ten temat od dłuższego czasu bezowocnie poszukiwaną w sieci przez wielu rodaków. https://youtu.be/X5Ev5cdXMiA
    LINK: //youtu.be/X5Ev5cdXMiA

    PODAJCIE DALEJ…

    1. ”Wielu zastanawia się jakie techniki bezpieczeństwa należy zastosować, aby nie zostać śmiertelnie ugodzony nożem.”
      Normalni ludzie zastanawiają się nad tym? Może lepiej nie fisiuj? Kto nożem wojuje od noża ginie.

      1. –》 5 Obejrzyj film! Zapowiedź miała zmylić cenzorów, aby nie usunęli materiału, a to Ty dałeś się nabrać…

  11. „Ludzie przestają już słuchać wszelakich „pasterzy”, gdyż Jasno Widzą, że ci wywiedli ich na manowce… 😛”
    Do tego ci tzw. pasterze, nie znają się kompletnie na Oscypkach 😁
    Naszła mnie coś ochota na Oscypek i chętnie bym jakąś hożą góraleczkę zaprosił na wspólny spacer po górach 😀
    Jak bym się najadł Oscypków, to może i nawet bym ją na rękach nosił 😂

    1. Oj Vikingu, chłopcze miły,
      Nie wiem, czy Ty miałbyś siły,
      By udźwignąć góraleczkę,
      Piękną i młodą dzieweczkę.

      Gdybym w Twoim wieku była,
      Na pewno bym się i skusiła, 😀
      Byś na rękach swych mnie nosił, 😀
      A nawet o rękę mą poprosił. 😀

      Ale cóż, ja nieboraczka stara, 🙂
      Jestem śmieszna kawalara, 😀
      Która dobrze się jeszcze czuje,
      Gdy sobie z młodymi pożartuje.

      Jednak Tobie, prawdziwy Lechito,
      Życzę góraleczki jak młode żyto,
      Która swym wdziękiem tak Cię omami,
      Że zawsze wodzić za nią będziesz oczami.

      😀 😀 😀 😀 😀 ❤

  12. Dziś przyszło, tak jak deszcz był mały, małe zwycięstwo. Wyciągnąłem do niego ręce, by nasyciło ziemię moją.
    Ale zanim chmury deszcz niosące wiatr przyniósł, widziałem. Widziałem mężczyznę po dwakroć jak ja wysokiego.
    Stał dwa kroki za mną niczym strażnik w ręku mając włócznię, głowę czymś szarym zasłoniętą jak hełmem,
    a szaty z ramion opuszczone aż po samą ziemię.
    Widziałem kobietę spływającą w dół z góry.
    Miała blond włosy z dużymi lokami,
    a odziana była w białą suknię.
    Wyciągała do mnie ręce
    tak spływając z uśmiechem,
    jakby chciała mnie objąć.
    I tak przyszli tu do mnie,
    choć ręce przy gnoju i smrodzie urobione,
    a do odpoczynku daleko droga jeszcze,
    do ziemi, gdzie śmierć wciąż tylko zabiera,
    zamiast rodzić.

    1. Ileż piękna i zadumy niosą twoje słowa!

      Choć trudno, drogi Random Unstable,
      otworzyć oczy potem wciąż zalewane,
      uniosłeś je, widziałeś.
      Nie możemy się teraz poddać,
      gdy koniec włóczęgi Narodu już tak bliski

      Ziemi Naszej wody i serca trzeba
      przyjdzie jeszcze większa susza,
      by nawodnić umysły,
      nie ma innej drogi dla tych,
      co żyjącymi zwać się chcą, jak Ona.
      Wszystko układa się jak należy,
      dom tylko chcemy mieć swój…
      bez niego ani gospodarzem, ani gościną nie jesteśmy
      Mężczyzna po dwakroć wyższy od ciebie
      pod płaszczem jeszcze szarym Róg Złoty trzyma
      Siebie zobaczyłeś o mocy twojej większej, niż myślisz
      o sile wszystkich mężów czyniących kraj DOMEM

      Męskie zdecydowanie to jasność,
      po jej dopiero wstędze płynąć może kobieta,
      wiesz teraz czemu on pierwszy przy tobie stanął…
      A ona bielą swej sukni bezpieczną na ramieniu mężczyzny
      kwiaty rozsiewa, płodom życie daje…

      Sił mięśniom brakuje, w pogardzie czynią życie,
      Deszczu krople dla nasion budzących istnieniem,
      Jesteś ziarnem dla myśli twoich
      czystością płynących, krystalicznym potokiem,
      wszak tylko nimi możesz odradzać siebie, wzrastać
      a w błogiej chwili ciszy dłonie utrudzone bezruchem karmić.
      Widzisz, jak myśli twoje spokojnym strumieniem
      szemrzą na kamykach, płyną dalej, giną gdzieś w zaroślach…
      Pozwól im płynąć, nie biegnij za nimi,
      miło jest przecież usiąść przy strumieniu…

  13. „A jeśli ktoś nie jest czysty, to z czym się łączy?
    Czy istnieje możliwość pomyłki i podania informacji z 3D jako wzorcowej Źródłowej?”
    Sądzę, że tak może być, dlatego jestem ostrożny, jeśli chodzi o różne teorie. Tak samo po śmierci ciała fizycznego, bądźmy czujni. Jest tylu różnych guru i mają czasem inne „patenty” na Matrixa, że można się pogubić w tym labiryncie…
    Miałem kiedyś, parę razy w nocy ( już kiedyś o tym wspomniałem ) dziwne gwałtowne i nieprzyjemne uderzenia w głowę, tak jakby ktoś, jakąś wiązką wibracyjną strzelał w moją głowę. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie miałem… Nie spałem i byłem świadomy, kiedy to miało miejsce. Zastanawia mnie, czy mnie nie skanowali? Może to jakaś technologia Obcych?
    Moja mama, miała kiedyś dziwne zdarzenie i prawdopodobnie mogła mieć do czynienia z klasyczną abdukcją, o których kiedyś mówiono w Radiu Paranormalium. Miała „lukę czasową”, co jest charakterystyczne w takich przypadkach z UFO. Znam to z jej opowiadania i gdyby nie mój Tata, to mojej Mamie groziła śmierć, dlatego, że po tym nocnym incydencie, moja mama, trafiła do szpitala…Była w dziwnym stanie fizycznym, że nawet w szpitalu, jak robiono jej badania, nie wiedzieli co było z moją Mamą. Powiedziano jej i mojemu Tacie, że gdyby pani mąż, nie przywiózł jej samochodem do szpitala, to pani groziła śmierć. Nie wypada mi chyba więcej napisać. Tej sprawy nie wiąże z duchami, ale raczej z Obcymi, czyli z UFO. Do Obcych nie mam zaufania.
    Moja Mama, wtedy nocowała w jakimś domu „z historią”, ale ta „luka czasowa” o której Mama mi opowiadała mi wygląda na spotkanie z UFO.

    1. Informację prawdziwą, tą od Źródła, można zweryfikować sercem. Lecz u osoby nieprzebudzonej, głośniejsze są reakcje emocjonalne zagłuszające prawdę serca.

      Można się przyjrzeć treści i zbadać jej motywację.
      Źródło nie straszy, lecz kieruje się miłością.
      Kiedy informacja, przekaz, ma za zadanie wywołać lęk, nie pochodzi od Źródła.
      [nie piszę o wiadomości niezrozumiałej, przez co wywołującej lęk]

      Osoba podająca info z 3D, nie musi być tego świadoma. Dopiero w świetle, dajmy na to 5D, wzorzec, jakieś przekonanie trójwymiarowe, staje się bezsensowne.
      Osoba dostatecznie oczyszczona, a więc z odpowiednio wysoką wibracją, jest w stanie sięgnąć wyżej i ściągnąć taką informację, jednocześnie rozpoznać błąd w tej pochodzenia niższego.
      To tak jakby siedzieć pod wodą i nasłuchiwać co się dzieje nad nią.
      Słyszymy ale to co do nas dociera jest bardzo zniekształcone. Im głębiej, tym mniej wzorca.

      Miłość jest wzorcem energii. Ten wzorzec można przekształcić, tak jak dźwięk ludzkiego głosu słyszany pod wodą.
      Miłość zniekształcona przyjmie inny wzorzec np lęk.
      Dlatego info podszyte lękiem, lub mające za zadanie wywołać lęk, pochodzi z poziomu innego niż Źródło.

      Podobno aż 98% naszych decyzji ma źródło w lęku. Nie jestem w stanie zweryfikować tych procentów, lecz z własnego doświadczenia, radykalnych wglądów wiem, że wzorce trójwymiarowe które były motorem moich działań, w większości miały źródło w lęku. Człowiek jest jakoby ich niewolnikiem. Robiąc rzeczy, których nigdy by nie zrobił w stanie samoświadomości.

      Informacja od Źródła zachęca. Na przykład do zebrania się wspólnie, by razem mieć większą moc, którą można wykorzystać do tworzenia.
      Informacja z matriksa będzie przekonywać, by zjednoczyć się, dla pokonania wroga. (lęk)

      Kto potrafi, niech zweryfikuje mój przekaz.
      Pozdrawiam

      1. Lęk bierze się z niedosłyszenia. Gdy słyszysz (trzymając głowę pod wodą) coś czego mówiący nie powiedział.
        Lęk bierze się z niedopatrzenia. Gdy więcej sobie wyobrażasz niż widzisz (trzymając głowę pod wodą).
        Lęk bierze się z fałszywego przekonania, gdy widzisz coś czego nie ma.
        I po lęku rozpoznacie (po owocach) skąd pochodzi wzorzec.

      2. I tak i nie . Lęk to program , który toczy się od iluś tam wcieleń . Ale owszem zgadzam się z tym iż jest to program zasilający ich Źródło oraz od nich pochodzący , jednakże na tzw Miłość to ja sobie jestem bardzo ostrożna bo Pleyadanie swoje sztuczki mają nie jednego zwiedli kwiatki zasiali i ich zabrali 🙂 Zjednoczenie się nie wynika ze strachu bo niby dlaczego miało by wynikać ze strachu ? Jedna osoba nie uczyni cudów Jezusa dla Narodu no w końcu to my jesteśmy odpowiedzialni również za naszą Ojczyznę Prawda czy nie ? 🙂 Nie bez powodu tak nas podzielono . Jednakże jedność nadciąga wielkimi krokami , bo jesteśmy Jednością 🙂

      3. ,, … wzorce trójwymiarowe które były motorem moich działań, w większości miały źródło w lęku. Człowiek jest jakoby ich niewolnikiem. ”

        Lęk, obawa, strach, a w konsekwencji stres(aktywna, przyspieszona reakcja na bodziec) to stany z jednej strony zniewalające, z drugiej pożyteczne.
        Bardziej niż niewolnictwo pasuje mi określenie ,,program”, której to nazwy używa m.in. MI.

        Myślę, że są dwa(?) rodzaje lęku (stresu włączającego reakcję)
        Ten pierwszy, naturalny: sytuacja, zdarzenie, odczucie wymusza przewidywanie, strategię, ucieczkę, atak, obronę,.
        Z instynktem przetrwania nie ma co dyskutować.
        Kiedy słyszysz nad sobą trzeszczenie i widzisz, że zaraz ten konar oberwie się, pierwszą reakcją lękową jest ucieczka – czy ten lęk w efekcie prowadzący do uratowania zdrowia, życia nie jest informacją pochodzącą od źródła, wzorca?

        Ta pierwsza odsłona lęku, moim zdaniem, opiera się na wykorzystaniu pierwotnie zaprogramowanego stresu dla umiejętności przetrwania.
        Słynne doświadczenie z myszami; populacja hodowana bezstresowo wyginęła.
        Krótko mówiąc bez stresu(w tym twórczego) zanika cel życia.

        Wielcy myśliciele ,,duchowi” , zapodający prawie niebo na ziemi, gdy zderzyli się ze zwykłym instynktem przetrwania- osrali się po pachy.
        Tak, jak bardzo radzili sobie na niwie duchowej, zapraszając do wspólnego fruwania, tak równolegle nie potrafili ogarnąć prostych sytuacji życiowych, że o miłości do zwykłych ludzi nie wspomnę.
        Mawia się, że wyższy stan uduchowienia nie zna lęku.
        To niech taki uduchowiony siedzi sobie w spokoju pod trzeszczącym konarem…
        Zazwyczaj zaleca się ,,pozycję medytacyjną” pod gołym niebem 😀 , tam tylko ptak może sobie zadrwić z czyjejś mądrej głowy 🙂

        Ileż takich ,,guru” próbuje szafować naszymi uczuciami…
        To zmyślna, dwulicowa manipulacja.
        Znam takich, co boją się nie kochać 🙂

        Innym rodzajem lęku jest lęk, stres wszczepiany.
        Ma za zadanie blokować, ogłuszać, hamować trzeźwe myślenie (np. telewizornia)
        Lęk z zewnątrz implantowany stosuje algorytm: skoro lęk jest twórczy, to jego nadmiar paraliżuje.
        Stan paraliżu jest odpowiednim obszarem dla kontroli umysłu, który – paradoksalnie – w obiekcie paraliżującym będzie szukał ratunku.
        Już Cesarstwo Rzymu to znało: wymyśl wroga, stwórz nienawiść i strach przed nim, a staniesz się wybawcą ludzi przez ciebie zastraszonych. Będą walczyć i ginąć dla twej idei.

        Sumując: brak twórczego, samozachowawczego lęku, stresu jest tak samo zabójczy jak nadmiar sytuacji stresowych.

        Lęk, strach i obok nich istniejące przeciwieństwo- miłość to temat rzeka.
        Każdy z nas wchodzi do niej w innym, znanym dla siebie miejscu.

        Miłego!

      4. Gałęzie same nie spadają z drzewa dziewczyno z lasu.
        Gdy taka będzie na mnie lecieć, to oczywiście się odsunę. Po czym odnajdę w sobie miejsce, które wywoływało zjawisko spadającej na mnie gałęzi, by już więcej nie musieć uciekać przed spadającą gałęzią.
        I by przede wszystkim nie być kierowany lękiem przed „przypadkowo spadającymi gałęziami”, który to lęk może mnie nakłonić do zbudowania mocnego domu, za 50letni kredyt. Kredyt którego stanę się niewolnikiem, bo będę się bał, że bank zabierze mi dom. Dom który jest mi tak potrzebny jako ochrona przed spadającymi konarami. Więc zrobię wszystko by spłacić ten kredyt. Może nawet będę miał pracę, której nienawidzę i w której daję się upadlać. Frustrację z pracy będę przynosił do domu i wyżywał się na dzieciach. Te z kolei…. itd itd

      5. Krysiu ❤ pięknie to Napisałaś:
        NOSTRADAMUS MIAŁ LĘK- DRESZCZE, GDY PISAŁ O NOTRE DAME- chciał ostrzec LUDZKOŚĆ! I JEST DOBRE INFO:

        NIE UDA IM SIĘ WPROWADZIC JEDNEJ RELIGII!

        to wszystko jest powiazane z narodzinami w urodziny 93 E II POTOMKA (20 kwietnia 2019 w pełnię księżyca Megan urodziła syna księcia Harrego w Izraelu. Son Harry Meghan)

        O CO CHODZI Z NOTRE DAME:

        .https://www.youtube.com/watch?v=AjypGQagVNk

        Inny ja pisze ❤ NIE BEDĘ WERYFIKOWAĆ TEGO CO NAPISAŁAŚ TAK PIĘKNIE Z SERCA, BO TU WERYFIKACJI NIE TRZEBA- SERCE SIE USMIECHNĘŁO, A TO JEDNO I WSZYSTKO 🙂 ❤

        ,,Dlatego info podszyte lękiem, lub mające za zadanie wywołać lęk, pochodzi z poziomu innego niż Źródło.''

        NO, BO JEST ŹRÓDŁO I ŹRÓDŁO- tylko SERCE JEST W STANIE ZWERYFIKOWAĆ PRAWDZIWE ŹRÓDŁO- ,,nie wszystko złoto co się swieci''

        TEKST WARTY PRZEMYSLENIA:

        ,,Czy, teraz rozumiesz, że wszystkie wydarzenia są powielane epoka po epoce … ludzkie myśli, są kierowane do danych rozwiązań, przez mistrzów, architektów, arbitrów, mentorów, mesjaszy … tak aby schematy systemowe, dążyły do znanych już rozwiązań, w ramach których, można rozporządzać ludzkimi stadami, w różnych okresach stadiach -czasu astronomicznego …''

        https://wojciechdydymusdydymski.wordpress.com/2019/04/17/notre-dame-false-flag/

    2. Hmm , jakiś czas temu połączyłam też pewne rzeczy , ogólnie to i wiem i nie wiem jednocześnie że w RODach przeprowadzają doświadczenia pokoleniowo , Matka-Dzieci . To się chyba ciągnie dość długo .

    3. „Informację prawdziwą, tą od Źródła, można zweryfikować sercem. Lecz u osoby nieprzebudzonej, głośniejsze są reakcje emocjonalne zagłuszające prawdę serca”

      Fakt 🙂 każda emocja zagłusza , blokuje dostęp do odczytania prawidłowo informacji . Jednakże osoby przebudzające się są atakowane właśnie z tegoż powodu iż się przebudzają . I szukają Prawdy . No nie żeby tego nie przewidziano , bo przewidziano wiele , i tu leży wiele pułapek typu Duchowieństwo . Owszem częściowo są zawarte informacje prawdziwe ale i między nie wciśnięte kłamliwe . Osoba wrażliwa , otworzy Serce nawet na poezje z której wypływa piękno słów , jednakże nie wszystko złoto co się świeci .

    4. Sądzę, że tak może być, dlatego jestem ostrożny, jeśli chodzi o różne teorie. Tak samo po śmierci ciała fizycznego, bądźmy czujni. Jest tylu różnych guru i mają czasem inne „patenty” na Matrixa, że można się pogubić w tym labiryncie…

      A ja Ci Vikingu powiem tak że se normalnie leniuchuje po całości od dwóch dni a coooooooooooooo i kto mi zabroni ? No to se wziendłam kolejną książkę do ręki bo se obok leżała Bliskość -Osho i wiesz co śmieje się jak nie wiem co , wychodzi na to że ja w sumie to wiele już książek napisałam , w końcu się te moje przestrzenne badania umysłu na coś przydały ( a se teraz pocukrowałam) jest tam wzmianka o tym iż człowiek jest najpiękniejszym stworzeniem jakie jest 🙂 mogłabym napisać że nie pojmuję ale pojmuje całkowicie sobą te słowa. Chyba jak napisałam tyle książek to całkiem mądra ze mnie babka 😀 o dobra dosyć tego cukru na dziś . Przyjdzie taki moment że Ci cali guru stają się widoczni jak na dłoni i przestaniesz się gubić . Idź za głosem swego Serca a żaden Guru nie będzie Ci potrzebny .

      1. Oj tam !
        Z tym chodzeniem za głosem serca, też trzeba trochę uważać.
        Niektóry idąc za głosem serca zawsze trafia do monopolowego…

  14. „moje Motto brzmi niech każdy stanie się Mistrzem , Wzorem, Autorytetem sam dla siebie i będzie dobrze .”
    Kochana MI, też tak uważam.

  15. Krysiu, Ty mądra Istoto, konkretnie napisałaś.
    Gratuluję Twojemu mężowi, Tak Inteligentnej i Mądrej niewiasty jaką Ty jesteś. Przyznam się, że ja trochę tracę nadzieję, że w Polsce będzie normalnie i nie wierzę już w Konfederacje.
    Podałem w innym temacie linka, w sprawie Konfederacji i nikt nawet tego nie skomentował.
    Prawdopodobnie ja jednak nie pójdę na wybory.
    Według mnie, wybory niczego nie zmienią. Jestem wkurzony, i powiem tak, niech to się wszystko rozp…oli.

    1. ,, Krysiu, Ty mądra Istoto, konkretnie napisałaś.
      Gratuluję Twojemu mężowi, Tak Inteligentnej i Mądrej niewiasty jaką Ty jesteś. …”

      A dziękuję bardzo.
      Już widzę reakcję męża, gdy pokazuję mu powyższe słowa:
      ,,No widzisz, jaka ty jesteś mądra. Pisz, kochanie pisz te komentarze” . W domyśle: ,,jaki to wspaniały wentyl bezpieczeństwa przed zamordowaniem mnie twoimi wywodami” 😀 😀 😀

      Tuż przed naszym ślubem mąż radził się kumpla, czy się ze mną żenić.
      ,,Jasne, że tak – potwierdza kumpel – skończy budę, zostanie nauczycielką, w szkole się wygada, w domu będziesz miał spokój”
      Po kilkunastu latach mój mąż wyrzuca kumplowi:
      ,,Chyba ci wpieprzę! Mówiłeś, że w szkole się wygada, a w domu będzie cisza! Ona w szkole ma jedynie rozgrzewkę przed właściwym treningiem!” 😀 😀 😀

      Zawsze ryjemy ze śmiechu, gdy to wspominamy.
      Przynajmniej dla mnie jest do śmiechu! 😀 😀

      Jest powiedzenie: ,,widziały gały, co brały”,
      a jak zrymować rzecz dotyczącą uszu? 🙂 🙂
      Znam tylko ,,wpadł po same uszy” 😀

      A na poważnie, mnie też interesują jesienne wybory, ale drapnę o tym wieczorkiem.
      Teraz szkoda cudownej pogody, idę do ogrodu kopać grządki.
      Pogoda cudowna, ale straszna susza…
      Normalnie przed kopaniem zraszam ziemię, bo bardzo się kurzy.

      Miłego!

  16. Czesc Wam. Chcialbym Was, kogos z tu zebranych, zapytac, co moze oznaczac to, ze widze ostatnimi czasy rejestracje na samochodach, np. Raj, LSD? Wracam z pracy , nastepuje czerwone swiatlo, i nagle pojawia sie auto obok. Coz najzabawniejszego! W tym samym miejscu, po jakims krotszym czasie.Co wg Was, chce mnie przekazac czasoprzestrzen? Zastanawialem sie b dlugo, a nic nie przyszlo mnie konkretnego do glowy.
    Tyle sie dzieje obecnie, ze nie moge spamietac tego wszystkiego.
    Dziekuje Wam. ☺

    1. Witaj Mariusz
      Nie przynoszę Ci gotowej odpowiedzi.
      Zamiast tego coś Ci opowiem. Swego czasu przeczytałem „Życie i Nauki Mistrzów Dalekiego Wschodu”.
      Gdzieś pod koniec, bodaj ostatniego tomu, Mistrz mówi, o ile mnie pamięć nie myli, że Źródło przemawia do każdego z nas. I powiedział, wypróbujcie.
      Nie pamiętam pytania ale jakieś zadałem i poszedłem robić coś innego. No bo zadałem pytanie, nic nie usłyszałem, to machnąłem ręką i poszedłem dalej.
      Po kilku dniach idąc gdzieś, o niczym nie myślałem, zawiesiłem się umysłowo i wtedy przyszła odpowiedź. A po niej przypomniałem sobie pytanie. Pamiętam do dziś swoje zaskoczenie i podniecenie.
      Odpowiedź nie pojawiła się gdy naciskałem, tzn gdy zadałem pytanie i czekałem niecierpliwie na odpowiedź.
      Usłyszałem ją w ciszy umysłu. Nie w towarzystwie myślotoku, tych grasujących, wywracających wszystko pijanych małp. Odpowiedź przyszła bez towarzystwa, w ciszy, tak bym mógł ją dojrzeć.
      Może Ci ktoś przynieść odpowiedź z zewnątrz a Ty możesz ją przyjąć.
      Lecz kiedy przychodzi z wewnątrz a na zewnątrz widzisz jedynie potwierdzenie, no jest różnica.

      1. Dam znac, co bedzie w niedalekiej przyszlosci, bowiem czegos takiego na rejestracjach jesio nie mialem. Cos jest na rzeczy. Serdecznie dziekuje Ci za odpowiedz. ☺

  17. Ksiegarnia Gandalf przyslala mi oferte promocji ksiazek i ebookow. Wsrod nich temat na czasie. Ach, rozmarzylam sie!

    Natalia Sosin-Krosnowska
    „Cisza i spokój – Cała prawda o życiu daleko od miasta”

    opis produktu:
    Hałas, smog, zabójcze tempo. Brak czasu na oddech, książkę i rozmowę z przyjaciółmi. Zapełniony kalendarz nie przewiduje czasu na chorobę, a budzik znów przypomina, że kolejny dzień pracy dawno się zaczął. A gdyby tak wszystko rzucić? I uciec tam, gdzie korki i pośpiech będą tylko złym wspomnieniem. Tam, gdzie jest cisza i spokój.

    Natalia Sosin-Krosnowska rozmawiała z blisko setką ludzi, którzy powiedzieli dość i wybrali wieś. Zapytała ich: jak szukać domu? czy można tak po prostu kupić sobie ziemię? ile potrzeba na to wszystko pieniędzy? jak na zmianę reagują dzieci? a przede wszystkim: z czego się utrzymać na wsi?

    Cisza i spokój jest szczerą opowieścią o ludziach, którzy nie bali się zaryzykować i spełnić marzenie o życiu daleko od miasta. To także zbiór porad, jakie daliby przyjaciołom marzącym o podobnej zmianie, a w szczególności sobie samym z czasów, gdy zaczynali swoją przygodę. Odsłania wszystko to, o czym nie myślisz, marząc o życiu daleko od miasta, a co warto wiedzieć, by szczęśliwie osiąść na wsi.

  18. „Naprawdę dla mojej mamy rzeczą bardzo ważną, wręcz obsesją był ogród. Ale nie jakiś tam ogród, tylko taki, w którym są drzewka owocowe i warzywa. Od czasów wojny, kiedy żywiła się trawą i gotowanymi cebulkami tulipanów, bo mieszkała na wsi, żyła w nieustannym lęku przed brakiem jedzenia. Ogród stał się dla niej symbolem bezpieczeństwa, bo pozwalał przetrwać. Przemieniał jedzenie w życie. Moja mama na dobrą sprawę była farmerem. Nie, to nie jest dobre słowo, za bardzo trąci angielską wsią. Była raczej rolniczką i chłopką, dla której liczył się kontakt z ziemią. Dzięki niej pokochałem przyrodę. Ważne były dla niej pory roku, to, że rośliny potrafią przeżyć zimę, a potem się odrodzić”.

    ∼Luca Dotti, syn Audrey Hepburn

    *

    „Założyć ogród to uwierzyć w jutro”.

    ∼Audrey Hepburn

    1. Kocham ją za to, że była pięknym Ziemskim Aniołem, wspaniałą aktorką, wspaniałą kobietą. Przypomina mi moją ulubioną Polską aktorkę Danutę Szaflarską, skromną, a zarazem Wielką.

      No i oczywiście najbardziej cenię i kocham Ją za to, że kochała Matkę Naturę i pracę w ogrodzie, tak jak ja.

      Piękna Iskra Źródła, piękna kobieta i piękna Dusza.
      Oby w świecie artystycznym było więcej takich Pięknych Istot.

  19. Rodaku czy ktoś Ci bliski lub znajomy jest chory na RAKA ?
    To durnota i zaprzaństwo systemu zabija Polaków najskuteczniej!
    Rodaku czy wiesz, że twoja ufność dla mainstreamowej wiedzy i dotychczasowej strategii władzy uśmierca Cię ( patrz statystyki 2018r ) od wojny najskuteczniej !
    Rozsądź więc sam po obejrzeniu tego materiału czy w Twoim rodzimym kraju najprawdopodobnie zabije Cię doskonale rozwijający się i jak dotąd finansowo hołubiony przez władzę biznes rakowy…
    1. https://youtu.be/Su-HyVewjNc
    link: //youtu.be/Su-HyVewjNc

    2. https://youtu.be/1ngtVeqnLRs
    link: //youtu.be/1ngtVeqnLRs

    3. https://youtu.be/S6zCo8D7RoU
    link: //youtu.be/S6zCo8D7RoU

    Rodacy czy dacie się zabić systemowi, czy zaczniecie myśleć i domagać się, aby zebrane przez Was społeczne środki nie służyły zaplanowanej Waszej i Waszych dzieci depopulacji…
    Poinformujcie wszystkich chorych, bliskich i sąsiadów

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s