<https://youtu.be/iUYTnuWoNf0

Dr hab. Łukasz Łuczaj (ur. 1972) – etnobotanik, profesor Uniwersytetu Rzeszowskiego, popularyzator jedzenia roślin dziko rosnących, autor książek: „Dzikie rośliny jadalne Polski. Przewodnik survivalowy” (2002), „Podręcznik robakożercy, czyli jadalne bezkręgowce Środkowej Europy” (2005), „W dziką stronę” (2010), „Dzika Kuchnia (2013). Fot. Bohdan Krężel/Forum

332 myśli w temacie “Proroczy sen prof. Łukasza Łuczaja, czyli jak żyć w połączeniu z wyższym fraktalem samego siebie

  1. „Dziwnie mi się żyje, bo np. czytam jakieś wiadomości i od razu mam odpowiedź: to kłamstwo, to prawda, tu nie mówią całej prawdy… a nie mam tego z kim zweryfikować, a co dopiero pogadać”.

    Galano, według moich obserwacji, każdy z Nas jest kreatorem swojej własnej rzeczywistości, dlatego Galano, Trzymaj się Swojej Własnej Drogi 🙂 Ja np. wiem, co mi służy, a co nie.
    Życzę Ci siostro spełnienia i mam nadzieje, że Twój mąż technokrata, jak go określiłaś, pogada z Tobą jeszcze kiedyś na takie tematy 🙂 a nawet jak nie pogada, to też nie ma co się przejmować.
    Technokrata, to fajna nazwa na zespół grający muzykę elektroniczną 😀😁

      1. Galano, przepiękna Duszo, tak trzymaj, nawet nie wiesz, jak ja Ciebie rozumiem, ja byłam zawsze przy tego typu rozmowach z moim „technokratą”, jak to fajnie określiłaś 🙂 , straszona wezwaniem karetki pogotowia ratunkowego, by mnie zawiozła do „czubków” 😀

    1. Ziarno napisała:
      „Vikingu, Twoje komentarze mają moc wprawiania mnie w dobry nastrój. 🙂
      Jak to dobrze, że są ludzie tak bezpośredni, otwarci, szczerzy, potrafiący szybko zdiagnozować swoje stany emocjonalne, i co najważniejsze, niemający oporów, aby je komunikować innym.😀
      O ileż relacje międzyludzkie byłyby prostsze, gdyby wszyscy takie cechy posiadali”.

      Dołączam się do tych słów Ziarna,
      oby więcej takich ludzi tu było 🙂

      Vikingu, być może znasz ten bardzo dobry POLSKI zespół BOKKA (z racji muzyki, jakiej słuchasz).

      A tu moje, kochane Muminki (a taką jedną małą Mi – znam osobiście i jest to bardzo kochana Istotka mimo swej złośliwości)

      ,Wiosna w krainie Muminków’ 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=6gRErGILiOo

      1. Beata Pawlikowska
        ,Księga Dobrych Myśli’ :

        ,Źycie jest zbiorem możliwości.
        Życie nieustannie dostarcza mi nowe propozycje, szanse, okazje, a ja mam prawo wybierać.
        Podejmuję decyzje w porozumieniu ze swoim umysłem i sercem.
        Kieruję się zarówno swoim przeczuciem jak i wiedzą.

        Z doświadczenia wiem, że każda decyzja jest dobra ponieważ każda może zaprowadzić mnie do całkowicie nieoczekiwanego miejsca, gdzie nauczę się czegoś ważnego, co w innych okolicznościach byłoby dla mnie niedostępne. Dlatego nie boję się, że podejmę ,złą’ decyzję ,ponieważ złych decyzji po prostu nie ma. Każda ma jakiś sens. Każda droga może okazać si ę wartościowa.

        Często stojąc u progu nie jestem w stanie ocenić tego, co znajduje się dalej. Podejmowanie każdej decyzji ma ograniczenia ponieważ biorę pod uwagę tylko to, o czym wiem albo jestem w stanie sprawdzić , a przecież jest oczywiste, że istnieją tez okoliczności ,z których nie mogę sobie zdawać sprawy i które poznam dopiero wtedy, kiedy się wydarzą. To normalne. Poza tym ja sama kreuję wiele z nich poprzez moje wcześniejsze działania i nastawienie.

        Wiem, więc, że są rzeczy, których nie wiem.

        Podejmuję decyzję zgodnie z moją najlepszą wiedzą i wiem, że każda decyzja będzie dobra, ponieważ każda przyniesie mi w rezultacie ważną życiową naukę.
        Nie stresuję się więc tym co nieznane, tylko z ciekawością wyruszam na spotkanie Nowego”

      2. Melisso, nie znalem tego zespołu, ale przyjemnie się ich słucha.
        Dziękuję!
        Kiedyś chciałem założyć zespół w „stylu” Depeche Mode, De/Vision, Front 242 itp. Ja i mój kumpel, lubiliśmy właśnie tego typu zespoły i fascynowaliśmy się syntezatorami. Żaden z nas nie widział się w roli wokalisty, więc szukaliśmy go. Dodatkowo, miałem w planach poszukać jeszcze gitarzysty, bo chociaż mój kumpel „kręcił nosem”, to ja miałem ochotę na zespół syntezatorowy, ale też z elementami gitar. Najgorzej jednak było znaleźć wokalistę, bo często był to ktoś z drugiej części Polski i nie mógł czy nie chciał przyjeżdżać na próby. W końcu zacząłem nagrywać muzykę elektroniczną, ale instrumentalną.

    2. „Galano, według moich obserwacji, każdy z Nas jest kreatorem swojej własnej rzeczywistości”

      Kiedy kreujemy swoją rzeczywistość? Kiedy mamy wpływ na zmianę świata zewnętrznego?

      Świadomość sama w sobie nie ma mocy kreacji. Aby kreacja stała się możliwa potrzebna jest integracja trzech poziomów naszego przejawienia: świadomości, podświadomości i nadświadomości / wyższej jaźni.

      Co te poziomy reprezentują?
      Świadomy umysł, który można utożsamić z myślami, jest związany z naszymi trzema górnymi czakrami.
      Podświadomość, która odpowiada m.in. za emocje, jest związana z trzema dolnymi czakrami.
      No i w końcu – nadświadomość, która zapewnia nam kontakt z naszym duchowym ja, której przypisywana jest rola nadrzędna, wiąże się z czakrą serca.
      Tylko nasza nadświadomość / Serce wysyła fale elektromagnetyczne, które realnie wpływają na świat zewnętrzny.

      Co z tego wynika?
      Sama myśl o zmianie nie ma żadnego wpływu na jej manifestację w naszym ciele czy świecie zewnętrznym. Można się modlić w nieskończoność, odklepywać afirmacje i nic się kompletnie nie zadzieje, jeśli będą to puste formułki.
      Myśl / myśli muszą otrzymać wsparcie ze strony emocji, a kiedy myśl i emocje z nią związane trafią do naszego serca, tego najważniejszego organu naszego ciała, którego pole ma średnicę od 2,5 do 3 m, zostaną przez nie rozpoznane, odczute / przeżyte i w nim zintegrowane, wówczas zadziewają się cuda. 🙂

      1. „Sama myśl o zmianie nie ma żadnego wpływu na jej manifestację w naszym ciele czy świecie zewnętrznym. Można się modlić w nieskończoność, odklepywać afirmacje i nic się kompletnie nie zadzieje, jeśli będą to puste formułki.
        Myśl / myśli muszą otrzymać wsparcie ze strony emocji, a kiedy myśl i emocje z nią związane trafią do naszego serca, tego najważniejszego organu naszego ciała, którego pole ma średnicę od 2,5 do 3 m, zostaną przez nie rozpoznane, odczute / przeżyte i w nim zintegrowane, wówczas zadziewają się cuda 🙂”.

        Ziarno, właśnie o to mi chodziło.
        W końcu mnie rozumiesz 🙂

      2. Ziarenko, masz całkowitą rację, wszelka kreacja z naszej strony jest możliwa tylko poprzez serce, piękne czyste serce.

        Nasze serce jest rzeźbiarzem naszej rzeczywistości, każdej naszej rzeczywistości.

        Jeśli nasze serce jest „zabrudzone”, to i taką kreujemy rzeczywistość, czyli brudną.

        Serce to najpiękniejsze słowo świata, jak mówi piosenka, dbajmy więc o to, by z niego wypływało tylko piękno dobroć i miłość.

      3. Vikingu, ja Ciebie rozumiem. 🙂

        Ale ostatnio miałam odczucie, że to Ty nie za bardzo postarałeś się mnie zrozumieć … 😉

      4. „„Galano, według moich obserwacji, każdy z Nas jest kreatorem swojej własnej rzeczywistości”
        Nie jestesmy sami, jestesmy zalezni od wielu ludzi, czynnikow, gieldy, humoru szefa, miejsca urodznia, itd;

        Jestesmy zalezni od tego, kim sa nasi RODzice, itd.
        Ziarenko, masz szczescie, ze pieknie Tobie Wszechswiat pomogl i wielu ludzi tez.
        Piszac jednak innym, ze sa „kreatorami” rzeczywistosci, wtedy wychodzisz zupelnie z pola empatii a wchodzisz w pole oceny.
        Ty pewnie jestes. Powodzenia.

      5. By sprawnie kreować, pole indywidualne musi być porządnie oczyszczone. Głównie z traum. Z żalu, bólu, gniewu, niespełnienia, rozpamiętywania, odgrzebywania, rozdrapywania ran, nadmiernych oczekiwań od innych. Dopóki tego wszystkuego się nie oczyści (a są skuteczne techniki), to nie ma o czym gadać.

        ŚWIAT MOŻNA ZMIENIĆ TYLKO OD WEWNĄTRZ – to jest twarde prawo fizyki kwantowej, czyli mechaniki przestrzeni 🔆

      6. „ŚWIAT MOŻNA ZMIENIĆ TYLKO OD WEWNĄTRZ ”

        Zmieniamy ten Swiat TAWie, zmieniamy tez w czynach.
        Chociazby wielu uratowanych ludzi, czy chociazby wiele uratowanychh przeznaczen…chociazby zwyczajne Chrystusowe „Glodnego nakarmilem, Nagiego odzialem, ze Smutnym porozmawialem, itd
        To juz sporo.
        Przekazywanie WEDY to wiecej niz sporo, to duchowa koniecznosc.

        „pole indywidualne musi być porządnie oczyszczone. ”
        I co z tego ?
        Co zniszczone, to zniszczone.
        Co zawalone, to zawalone !
        Co sie nie spelnilo, to sie nie spelnilo !

        CZAS ! Czy wszystko da sie „odkrecic” ?

        Chociaz jest TAJEMNICA ! Tak, jest tajemnica w powiedzeniu Wedrowcow :
        „Czego nie da rok, da godzina”.

        Gdzies jakas iskierka nadziei swieci, ale to juz pole dzialania dla Wszechswiata, jesli odpowie Miloscia na Milosc, Dobrocia na Dobroc, Szacunkiem na Szacunek, Ufnoscia na Ufnosc, Dobrobytem na Dobry Byt,…itd.

        „nadmiernych oczekiwań od innych”

        Sa tacy, co duzo daja swoim ROdzinom i Przyjaciolom, a sa tacy, co sami niewiele maja, wiec coz dac moga ? Oni pomocy potrzebuja : materialnej, duchowej, spolecznej, zwyczajnego zaplacenia za swiatlo, wode, gaz, itd.
        Wspomozenie, pomoc, bezpieczenstwo, zrozumienie…o tzw. Milosci to nawet juz nie wspominam, bo to stal sie luksus dla niewielu.
        Chodzi o zwyczajne praktyczne Zycie, czasami dla wielu osob chodzi o zwyczajne praktyczne przetrwanie.

        „nadmiernych oczekiwań od innych”
        A co to „nadmierne” ?

        „to jest twarde prawo fizyki kwantowej”
        Wyglada na to, ze tak „twarde” iz niszczy najwrazliwszych…
        Tak jak gdyby to „prawo” bylo pozbawione Milosci ??????

      7. „Tak jak gdyby to „prawo” było pozbawione Miłości”.

        Miłość możliwa jest dopiero w oczyszczonym polu istoty 🔆

        Dopóki nasze pole jest nieoczyszczone, przyciągamy do swojego życia nieewolucyjnych „naciągaczy” i wszelki szajs tego niewzorcowego świata.

      8. „Jeśli nasze serce jest „zabrudzone”, to i taką kreujemy rzeczywistość, czyli brudną.”
        Znam setki osob o czystym, pieknym SERCU !
        Setki osob o szczodrej osobowosci…itd.
        A ich zycie jest pasmem niesprawiedliwie doznanych krzywd…
        ze o Wolyniu, jako przykladzie ne wspomne !

        Droga SlowiAnko, nie pisz takich strasznych stwierdzen, bo jesli czytaja to wrazliwoi PoLaChy o czystym, Hojnym Sercu, uczciwi, dobrzy, szczodrzy, wierni, a ktorym Zycie czy ludzie dali w d… to naprawde wpadna w totalna depreche.
        Malo, ze cierpia, to jeszcze ktos pisze „serca maja brudne”.

        A jesli piszesz, bo to Twoje osobiste prawo, to jednoczesnie nie bedziesz zaskoczona, ze ktos przypomni o krzywdach, ktorych doznaja ludzie o Czystym Sercu.
        Pisze to, bo czytaja ten Blog ludzie o czystych Sercach, a rzeczywistosc…wiadomo jaka jest.
        Ale wiesz SlowiAnko, wiele z tych osob nie ma juz sil, by pisac komentarze, wiele z tych osob nie ma sil, by pracowac, wiele z tych osob stracilo wiare w ludzka dobroc.
        Wiec nie dowalajmy im takimi stwierdzeniami, bo Oni naprawde ledwie zyja!
        A kto pomoze ?

      9. „Myśl / myśli muszą otrzymać wsparcie ze strony emocji, a kiedy myśl i emocje z nią związane trafią do naszego serca, tego najważniejszego organu naszego ciała, którego pole ma średnicę od 2,5 do 3 m, zostaną przez nie rozpoznane, odczute / przeżyte i w nim zintegrowane, wówczas zadziewają się cuda 🙂”.

        Tak, energia Serca jest ogromna : coherencja Serca.

        Jesli komus juz brak energii, potrzebna jest pomoc od innych… wysylajac energie milosci, pomagamy.

        Czesto brakuje energii dla najbardziej szczodrych, bo najwiecej rozdali…

      10. „Czesto brakuje energii dla najbardziej szczodrych, bo najwiecej rozdali…”.

        Boski Wszechświat jest pełen energii, sam jest jedną wielką energią 🔆😀

        Wystarczy umieć podłączać się do Najwyższego-Źródła-w-Sobie 🔆😀

        A to nie jest wcale takie trudne… 🙂

      11. „Dopóki nasze pole jest nieoczyszczone, przyciągamy do swojego życia nieewolucyjnych „naciągaczy”

        Coraz mniej rozumiem ?

        Wiele RODzin, jakie znam : udane zycie, dobrobyt, spelnienia, piekne domy, itd. ale gdyby czytali TAW, to by zaczeli sie glosno smiac.
        Bez oceniania, to te ich pola dalekie od wyobrazen o „oczyszczonym polu”(nie wchodze w przyklady).

        Zakoncze obrazujac rozswietlenie, uleczenie, napelnienie RA Doscia kazdego Czlowieka. Niech RaDosc biegnie Przestrzenia do kazdego ❤
        Tak BYLO, JEST i BEDZIE ❤

      12. „Żadne drzewo nie sięgnie nieba, jeżeli jego korzenie nie sięgną piekła”.
        ∼Carl Gustav Jung
        Tak mimochodem wzrok w tej chwili zauwazyl ten oto cytat na pasku.
        Czyzby odpowiedz na komentarze z wczoraj i dzisiaj ?

        Ps. A gdzies tu Justyna pokazala Drzewo i Elaszka tez.

      13. https://globalneprzebudzenie.wordpress.com/2019/03/14/otwieranie-sie-serca-wyraza-sie-poprzez-tesknote-za-zrodlem-miloscia/#more-4817
        Nie ze wszystkim się tu zgodzę (np. z ta bezwarunkowa miłością), ale reszta pokrzepiająca 🙂

        ,Będzie się w nas naturalnie rozpadał stary sposób życia.

        Otwierające się serce zakotwicza nas w teraźniejszości, łączy z prądem życia.

        Przynosi przede wszystkim intuicyjne rozpoznanie.
        Oznacza ono powrót do swoich duchowych korzeni, powrót do swojej jaźni, powrót do domu, oparcie życia na swojej intuicji”

    1. Wczoraj takiego spotkałem w dziczy nad rzeczką opodal krzaczka. Prosił, by poZDROWIć Tawernę, co niniejszym usłużnie czynię 🙂

      (Na Bażanta polował Kot, ale nie miał szans – ostry bażanci skrzek go przeraził. Bażant „wibracyjnie wykończył” intruza).

      1. Koty polują na ptaki nawet wtedy, kiedy sa najedzone. To drapieżniki często dla zabawy, wcale nie z głodu. Pamiętam, jak wyjmował strzyżyka z mordy kota w Niemczech. Gospodyni dbała o koty, a te i tak polowały.

  2. „Zadam Ci jedno pytanie.
    Jak to się dzieje, że jedni doświadczają niewyobrażalnych tragedii (posłużę się Twoimi przykładami – wbijanie na pal, obdzieranie ze skór) i nieszczęść co niemiara (o czym niektórzy na tym forum bez przerwy piszą), a inni prowadzą dosyć spokojne i zasobne życie?
    Jak to wytłumaczysz?”

    Nie wiążę tego z tzw. planem duszy, tylko z poziomem świadomości. Świadomość jest tu kluczem. Ciemne siły też próbowały ukryć wiedzę. Jeśli człowiek ma wiedzę, to sam najlepiej wie, czego chce i jak kierować swoim życiem. Jeśli chodzi o okrucieństwo, to nie może być to planem duszy, bo taka dusza byłaby według mnie sadystą. Chyba, że żyjemy w jakiejś swego rodzaju grze komputerowej i ktoś „nami gra”, ale wtedy to aż strach się bać 😀

    Ziarno, moim tzw. planem duszy, jest Żyć Po Swojemu.
    Być tu i teraz i sam najlepiej Wiem, czego chcę – Ja i Dusza to Jedno.

    1. „Jeśli chodzi o okrucieństwo, to nie może być to planem duszy, bo taka dusza byłaby według mnie sadystą. Chyba, że żyjemy w jakiejś swego rodzaju grze komputerowej i ktoś „nami gra”, ale wtedy to aż strach się bać 😀”

      Wydawało mi się, że się jasno wyraziłam, a okazuje się, że jednak nie. 😉
      Wg mnie plan duszy to nie plan, jaki dusza sama sobie wymyśliła na swoje wcielenie, tylko plan, który został jej narzucony przez inne byty za jej „zgodą”, bo dusza chce się rozwijać. Myślę, że inteligencja, spryt i siła perswazji tych bytów jest tak duża, że mają sposoby na to, aby taką zgodę od duszy uzyskać i utrzymać ją w tym reinkarnacyjnym więzieniu na Ziemi.

      Vikingu, na portalu Zmiany na Ziemi już kilkakrotnie czytałam, że naukowcy podejrzewają / dopuszczają możliwość tego, że żyjemy w symulacji komputerowej … 😀

      1. „Jak to się dzieje, że jedni doświadczają niewyobrażalnych tragedii (posłużę się Twoimi przykładami – wbijanie na pal, obdzieranie ze skór) i nieszczęść co niemiara (o czym niektórzy na tym forum bez przerwy piszą),

        Czyzby przypomnienie, ze jest cierpienie Tobie Ziarno przeszkadzalo ?
        Taka tez jest rzeczywistosc dla wielu z nas.

        „o czym niektórzy na tym forum bez przerwy piszą),”
        Bez przerwy ?
        Widzisz Ziarno, bo takie bywa Zycie (na szczescie bez tych przykladow ViS)
        I „niektorzy” prawdopodobnie mieli nadzieje, ze tu na forum obudzonych znajda odrobine slowianskiego braterstwa i empatii.

  3. „W moim odczuciu Źródło nie zajmuje się takimi sprawami, jak ustalanie charakteru wcieleń istot. Tym zajmują się istoty niższego rzędu, które przejęły kontrolę nad rodzajem ludzkim. Można ich nazwać zarządcami planety, którzy uwięzili nas w reinkarnacyjnym cyklu i do tej pory z sukcesem, dla swojego pożytku, nas tu więżą”.

    No właśnie, właśnie o to mi chodzi, Droga Ziarno.
    Dlatego, raz na zawsze trzeba skończyć z tym „snem wariata”.
    Zadarli nie z tym Vikingiem i Scytą 🙂

  4. „Kto z nas zna prawdę? Ci, co głośno krzyczą o matriksowych wkrętkach? 😉”
    A ja dalej twierdzę, że to matrixowe wkrętki i co mi zrobisz? 😉

    1. Co Ci zrobię?
      Z dziką satysfakcją będę wszystkim znajomym opowiadać, że znam faceta, który wyleguje się w łóżku ubrany w wełniane skarpetki i piżamkę w serduszka i kwiatki … 🤣 😀
      Niech informacja leci w przestrzeń … 😉

      1. „Co Ci zrobię?
        Z dziką satysfakcją będę wszystkim znajomym opowiadać, że znam faceta, który wyleguje się w łóżku ubrany w wełniane skarpetki i piżamkę w serduszka i kwiatki … 🤣 😀
        Niech informacja leci w przestrzeń … 😉”
        …🤔🤔🤔 No dobra , w takim razie, zacznę sypiać całkiem nago 😁
        Ewentualnie „Coś” tam sobie zakrywając, kiedy będzie zbyt mroźnie 😂 Nie będę świecić przykładem, ale za to będę świecić gołym tyłkiem 😁

      2. A propos świecenia tyłkiem, Vikingu … 😀

        Rzeźba Davida Černego na podwórku Galerii Futura w Pradze czeskiej.

        Komentarz autora pod zdjęciem:
        Chcąc sztukę poznać, że tak powiem dogłębnie – trzeba czasem wspiąć się wysoko i zajrzeć tam, gdzie wzrok nie sięga 🙂

  5. „Wydawało mi się, że się jasno wyraziłam, a okazuje się, że jednak nie. 😉
    Wg mnie plan duszy to nie plan, jaki dusza sama sobie wymyśliła na swoje wcielenie, tylko plan, który został jej narzucony przez inne byty za jej „zgodą”, bo dusza chce się rozwijać”.

    Wyraziłaś się jasno, ale dla mnie plan duszy nie jest planem duszy, jeśli jest on narzucony siłą czy podstępem.
    Raczej mogłaś użyć innej nazwy niż plan duszy 😉
    Jestem radykalny w swoich poglądach.

  6. Dorzucę tylko swoje małe Ziarenko 🙂

    ,Żadna wysoko świadoma osoba siebie samej nie zrani, nie zada sobie bólu’
    Colin P. Sisson z książki ,Wewnętrzne przebudzenie’

    ,Tak, tu się cierpi, ale można wybrać cierpieć mniej’
    C. Grifasi

  7. ,Ćma usiadła na główce kapusty. Miałem słabość do ciem od dwóch lat. Brałem je delikatnie w ręce i wyrzucałem na dwór. Ale one uparcie wracały do światła, tłukły się od zewnętrznej strony w szybę Dobijały się. Coraz bardziej lubiłem te stworzenia (…)

    Czym innym byłem jak nie taką ćmą lecącą uparcie do światła ?

    Do tego światła o którym się mówi, że trzeba do niego iść.
    Co to za światło? Gdzie ono jest ? W jakim kierunku ? Nie wiadomo. Nic nie wiadomo.
    TRZEBA DO ŚWIATŁA IŚĆ. TO WIADOMO’.
    Edward Stachura ,Cała JASKRAWOŚĆ’

    1. Hej, Melisso. Właśnie czytam „Całą jaskrawość” Stachury. Zostało mi jeszcze trochę. Postanowiłem przeczytać cała prozę Steda. Na razie mam za sobą „Się”, a teraz kończę wymienioną przez Ciebie. Czytanie książek nie idzie mi od kilku lat. Czytam powoli, nie potrafię czytać dłużej niż pół godziny. Sted jednak jest świetny. To mistyk, po prostu mistyk. Mam już w „Całej jaskrawości” cytaty, które są ponadczasowe. Np. „Jeśli się jest, to nie da się przestać być”. Ciągle coś mi wpada w tej książce. Powinienem wynotowywać. To też z „Całej jaskrawości”:

      „Pewnej niedzieli – życie nas rozdzieli. Przyjdzie lodowiec i to będzie nasz pokrowiec”. Samo sedno. Pozdrowionka. 🙂

      1. Śpiewie Ptaka… piszę do Ciebie, czytaj 🙂
        Mam za sobą okres dużej fascynacji Stachurą, też tak zachwycałam się jego pięknymi, unikalnymi tekstami, wiele znałam na pamięć…

        Jednak po latach stwierdzam, że cała twórczość Steda to niskie wibracje, ciągnące w dół…
        Jakiś czas temu poznałam osobę, która jest wręcz fanatykiem Stachury. Dla osoby tej „Fabula Rasa” jest taką biblią. Cytuje ją, znajduje tam odpowiedzi na wszelkie pytania, jest tak trochę jak świadek Jehowy.
        Osoba ta jest bardzo oderwana od rzeczywistości, nie radzi sobie w życiu.

        Twórczość Stachury jest piękna, dostarczyła mi wiele niezapomnianych wrażeń…, ale może stać się pułapką, zwłaszcza dla młodych ludzi, którzy np. uciekają z domów, tracą kontakt z rodziną.
        Śpiewie Ptaka, wysłuchaj proszę: https://www.youtube.com/watch?v=YUMHy0y6wUM

        Życie jest jak tramwaj

        Nie mogę dziś przyjść, bo już mnie nie ma.
        Cos mi wypadło, nie powiem „do widzenia”.
        Szarży pewnego tramwaju jakoś nie odparłem.
        Dziś raczej nie wpadnę, bo umarłem.

        Manewry motorniczy miał nazbyt brawurowe.
        Tramwaj bez pardonu hulnął i odebrał mi głowę.
        Więcej moja głowa w tramwaju nie postanie.
        Komunalne linie granda. Oddać głowę, dranie

        Uuuu umarłem, uuuu umarłem,
        Uuuu umarłem, uuuu umarłem.

        A ostrzegli anieli
        Skrzydła mieli jak te messerschmitty
        Niech pan uważa, bo pan umrze
        I będzie pan chodził zabity.

        A ostrzegli anieli
        Skrzydła mieli jak te messerschmitty
        Niech pan uważa, bo pan umrze
        I będzie pan chodził zabity.

        Nie mogę dziś przyjść, bo już mnie nie ma.
        Cos mi wypadło, nie powiem „do widzenia”.
        Szarży pewnego tramwaju jakoś nie odparłem.
        Dziś raczej nie wpadnę, bo umarłem.

        Powiedział pisarzyna „Zycie jest jak tramwaj”,
        Powiedział pisarzyna „Zycie jest jak tramwaj”.
        Zycie jest jak tramwaj, trzeba wiedzieć kiedy wysiąść.
        Zatłukłbym kanalie, mógłbym przysiąc.

      2. Nie wiem, co napisać. Dla mnie Sted nie jest dołujący. Wręcz przeciwnie. Mi dodaje „powera”. Kwestia indywidualna. Uwielbiam głos Stachury, jego stwierdzenia w jego prozie, poezji. Dla mnie jest mistykiem. Howgh!

    2. Tylko że jak wyjdziesz z ciała, to wchodzisz w taki jakby wirujący tunel ( przynajmniej tak było w moim przypadku, podczas operacji) I na końcu tego tunelu widzisz światło.
      Masz wrażenie, że cię przyciąga, wydaje sie samym dobrem i opieką.

      To co robić ?
      Zatrzymać się w tym tunelu, czy co ?

      1. Adrem , zawsze to Ty decydujesz, ja też to przeżyłam i zawróciłam, bo to czego się kiedyś tam jako czysta Dusza podjęłam , nie zostało przeze mnie zrobione do końca.

        Zdecydowałam, że powrócę i nadal trwam w matrixowej pułapce, ale po powrocie jestem w pełni świadoma siebie i swojej powinności której się podjęłam.

        Dużo byłoby w tej sprawie do opisywania, ale nie jest to jeszcze miejsce i czas, niech więc to trwa Tu i teraz, aż do wypełnienia się.

      2. Słowianka :
        No jak widzisz, ja też zawróciłem ( chyba, bo nie pamietam co było dalej).
        Ale żyje i mam się całkiem dobrze.

  8. GLOBALNY SPISEK UJAWNIONY !
    Globalny spisek opisany w Protokołach mędrców… czy też w ” Sekretnym Przymierzu” ( szukaj na YT ) dotyczy kainowej, RH minus progenitury, czyli z determinacją kontynuowanej walki o przejęcie globalnej władzy nad autochtonami odprawionego z RAJU ( za zabicie ABLA ) PIERWORODNEGO KAINA ( pierwszej wężowej hybrydy ).
    Tak więc korzystając z pozostawionej im przez wężową istotę wiedzy i GNOZY oraz SILNYCH więzów krwi, dalej dosłownie maniakalnie planują przejąć należącą się im według zasad pierwszeństwa władzę nad tym miejscem. Wszyscy z nas czytali pewnie Protokoły… niewielu oglądało ( kilka razy !!! ) SEKRETNE PRZYMIERZE, ale nikt prawie nie skojarzył ponad wszelką wątpliwość logicznie istniejących MOTYWÓW i inteligentnej, rzekłbym zdeterminowanej, iluminowanej, heglowskiej realizacji wiadomych utraconych na początku czasów zamierzeń, dotyczących utraconej ówcześnie sympatii i zaplanowanej hegemonii nad tym miejscem. Wielu oskarża o ten spisek ŻYDÓW, ale nie jest to absolutnie trafiona w SEDNO HIPOTEZA, ponieważ spisek dotyczy wyłącznie tzw. czarnej szlachty, iluminowanej, inaczej lucyferycznej, chrystusowej progenitury ( CHRYST w jęz. aramejskim oznacza światło ) chaldejskich magów, kapłanów , hierofantów, iluminowanych rabinów, ect. o krwi RH minus. Według księgi Jasera ( znacznie starszej od ST ) bogiem żydowskim i Mojżesza jest Pan całkiem realnej góry Sarrabit el Khadim, syn kainity, sławnego metalurga Tubal Kaina Jetro/Reuel. kapłan w kraju Madianitów i teść Mojżesza do którego celowo Mojżesz doprowadził objuczonych egipskim złotem Żydów, bowiem w na stale zasnutej dymami górze ( błędnie nazywanej w Biblii Synajem ) znajdowała się świątynia poświęcona bogini Hator, wytwarzająca dla egipskich elit pokarm bogów słynną ma-na czyli monoatomowe złoto ( na nowo odkryty i opatentowany przez Dawida Hudsona w 2000r. nadprzewodnik nazwany ORME ) dla którego transportu Mojżesz według wytycznych Jetro wybudował Arkę Przymierza . To chcący ówcześnie zachować anonimowość Pan góry, kapłan Madianitów Jetro,, mówiący o sobie ” Jestem, który jestem ” JHWH dał Żydom prawo, boską ma-na i przez 40 lat używając technik religijnych, oraz surowego tresowania, stworzył z nich najemmą, oddaną Jego planom armię do eksterminacji ludów pierwotnie zasiedlających okoliczne tereny. Skracając dalszą is-torię Kainici zawsze posługiwali się RELIGIJNIE I MISTYCZNIE OPROGRAMOWANYMI AUTOCHTONAMI, a więc między innymi faktycznymi lub mentalnymi niewolnikami Żydami i Chrześcijanami, sami pozostając skrytą stale jątrzącą wśród nich elitą, żyjącą i ze względu na konflikt serologiczny z trudem ówcześnie rozmnażającą się. Ponieważ w Polsce spisek RH minus progenitury ujrzał światło dzienne i został między innymi w TAW lokalnie ujawniony, najbardziej niewygodnym dla utrzymania go nadal w ścisłej tajemnicy, okazał się szeroko oskarżany, mocno zarobiony prezydent „”Wolnego”” miasta – czytaj realnego miasta „Wolnych Ludzi” – hybrydowych potomków o chrystusowej, iluminowanej , lucyferycznej krwi RH minus ( z symbolem Neptuna czyli Enki ), nazywających się teraz „We People”. Dlatego właśnie być może upozorowano jego morderstwo, aby spisek tem nie wyszedł na światło dzienne i nie ujawnił ogromnej armii dyskretnie zainstalowanych we people przy samej władzy, w szerokiej OPOZYCJI, w mediach, w polityce, w resortach ( dosłownie WSZĘDZIE ) tej absolutnie nietykalnej, elitarnej niezłomnej, jedynie wolnej reprezentacji. Jest to naturalnie temat rzeka, ale u samego szczytu tej masońskiej piramidy, siedzi kainowa progenitura, globalnie kontrolująca mamonę, banki, rządy, media, polityków, służby, korporacje, religie, naukę, oświatę, naiwną do BULU demoNkrację, religijnie oprogramowanych Żydów, Chrześcijan, Muzułmanów, ect.

    wężykiem, wężykiem

  9. „Vikingu, ja Ciebie rozumiem. 🙂

    Ale ostatnio miałam odczucie, że to Ty nie za bardzo postarałeś się mnie zrozumieć … 😉”

    Rozumiałem Ciebie od samego początku i tylko się droczyłem, aby na sam koniec pochwalić się swoim tyłkiem 😀
    Do tego to właśnie wszystko zmierzało 😁
    Udało mi się, he he 😄

    1. Ach, to taki z Ciebie figlarz … 😉 😀
      Tak czułam, że to prowokacja.
      Ale nie wiem, czy można nazwać pochwaleniem się stwierdzenie, że będziesz świecić gołym tyłkiem – to nic nie mówi o jego potencjalnej atrakcyjności.
      Chyba, że liczyłeś na wywołanie odpowiednich skojarzeń.
      W takim przypadku, przyznaję, to Ci się udało, czego potwierdzeniem byłoby zdjęcie, które zamieściłam powyżej. 😀

    1. ,Natura jest prosta i piękna jak śpiew ptaka’.
      Wielkie dzięki za ten artykuł !

      Jeśli chodzi o Steda – mnie też unosiła jego twórczość, do tego stopnia, że zapominałam o ,bożym świecie’ (a nie był to wtedy dla mnie łatwy i przyjemny czas, więc wolałam sobie ,odlatywać’,
      ale potem – przychodziły zejścia…)

      Śpiewie Ptaka, zatem czytasz Stachurę we właściwym czasie 🙂
      W swoim notesie mam zapisane jego slowa:

      ,Prawdziwie Ci się mówi przytomnie i niezłomnie, najcieleśniej i najdosłowniej: posiadać możesz tylko jedynie nieszczęście. I to nieszczęście nieprawdziwe. Bo dowiesz się, że prawdziwego nieszczęścia nie ma. W sednie istoty swojej wszelkie nieszczęście jest nieprawdziwe. PRAWDZIWE JEST SZCZĘŚCIE. A szczęścia nie trzeba posiadać. Albowiem SZCZĘŚCIEM SIĘ JEST’
      Edward Stachura

      i TULIĘ Ci jeszcze zaprezentuję, pewnie Ci się spodoba 🙂
      ,Pali się’ https://www.youtube.com/watch?v=UCqlGG5l1Lc

      1. Bardziej dołujący są Doorsi niż Stachura. Tak mniemam. Stachura dołuje w jakiś sposób, nie powiem, ale mnie jego dołowanie w dół nie pociąga. Pozdrawiam ze słonecznego Lublina. Zmykam na dwór. Siedzieć w domu w taka pogodę to masakra. Cudowny dzień. Żyć się chce. Pozdrowionka. 🙂

      2. Co masz na myśli, pisząc, że w dobrym czasie czytam Stachurę? Mnie tak naprawdę odeszło wszelkie czytanie. U Stachury jest sporo mistyki, dlatego pewnie jego jeszcze jestem w stanie czytać. Czekam na odpowiedź, Melissa. 🙂 Pozdrawiam w ponury dzień, ale spokojny dzień…… Howgh!

      3. Edward Stachura był również moją wielką fascynacją.
        Ujął w słowa niemal nieuchwytną rzeczywistość, esencję prawdy…. Kiedy byłam dorastającą nastolatką czytałam i śpiewałam go bardzo często. Towarzyszył mi praktycznie zawsze w trudnych chwilach…

        Ostatnio chodzi za mną poniższy przekaz E. Stachury:

        „Pochyl się nad sobą. I pochyl się w sobie.
        I dowiedz się teraz od siebie, co jest obłędem…
        Obłędem jest udawać, że jest się kimś innym niż tym, którym jest się… Obłędem jest dawać się bezwładnie ponosić słowom nie słysząc ich…
        Obłędem jest przymykać powieki na to, co skacze do oczu, żeby być zobaczone…
        Obłędem jest być nieprawym, będąc prawym ciałem obdarzonym, albowiem ciało każde jest prawe… Obłędem jest głosić rzeczy, przez siebie samego nie odkryte i dlatego nieoczywiste, dlatego nieszczęsne… Obłędem jest nie liczyć się z drugim człowiekiem… .”

  10. „Piszac jednak innym, ze sa „kreatorami” rzeczywistosci, wtedy wychodzisz zupelnie z pola empatii, a wchodzisz w pole oceny.
    Ty pewnie jestes. Powodzenia”.

    Kronikarzu, może masz rację i faktycznie zbyt powierzchownie podszedłem do tematu. Według mnie TAW to dobrze wyjaśnił.
    Pozdrawiam

    1. Widzisz V i S, sa wspaniale, dobre osoby, ktorym by jakos pomoc sie chcialo, a nie wiem jak ?

      Sobie tez by sie cos spelnic w Zyciu chcialo, aby to, co wazne, sie zadzialo, a czas mija i raczej gorzej jak lepiej…
      Niektorzy tu napisza, ze „niektorzy” za duzo o smutkach i problemach.
      Coz, widac naiwnie myslalo sie o empatii ?
      Moze TAW ma racje, ze za duzo oczekujemy od innych. A to „za duzo” to tylko zwyczajna empatia.
      Czy ktos w pieknym domu sie zastanawia, dlaczego ktos inny zyje w baraku ?
      To jeden z przykladow. Jak kto woli : metafora.

      Wiem, ze co poniektorych takie przyklady tutaj denerwuja, Wiem, ze niektorzy wola o „radosnej” stronie Zycia.
      Tez tak dlugo mi sie widzialo; Na ile sie dalo, zachowywalem radosne spojrzenie, mimo straszliwych nieraz zdarzen.
      Mimo bardzo agresywnych ingerencji niszczycielskich „sil” i ludzi (?).
      Ale „przegieli pale” w tym zniszczeniu…
      Cos sie „przegielo”…

  11. WODA, to co napisałeś w komentarzach, jest mi bliskie.
    Masz empatię w sobie.
    Przez wiele lat patrzyłem na świat, jak na brutalną dżunglę czy wręcz piekło.
    Nie radziłem sobie z samym sobą i miałem nawet myśli samobójcze.
    Nie chciało mi się czasem wstawać z łóżka.
    Kumple mnie czasami wyciągali z domu, ale z cierpieniem wewnętrznym i tak musiałem sobie jakoś sam poradzić.
    Chcę aby świat był pozbawiony cierpienia.
    Wszyscy tu obecni tego chcemy.
    Pozdrawiam

    1. „WODA, to co napisałeś w komentarzach, jest mi bliskie.
      Masz empatię w sobie.”
      DZIEKUJE ❤

      "Nie chciało mi się czasem wstawać z łóżka."
      Deprecha !
      Deprecha to, w skrocie, brak Energi zyciowej. Bywa ONA wysysana, ukradziona.
      O strategiach kradzenia Energii Zycia pisze Redfield J.

      1. Fragmenty:
        , Są rzeczy na które dajesz przyzwolenie, w które wierzysz.
        To wszystko zależy od Twojej woli.

        Trzeba znać stan tej woli.

        Jak manipuluje się wolą ?
        Ukrywa się informację (wiedzę)
        Poprzez groźby, straszenie
        generowanie wszelkich negatywnych emocji
        generowanie lęków
        Ale także innymi sposobami – poprzez pozytywne emocje! –
        miłość lub obietnice.

        – Jak odróżnić dobry byt od złego ?
        – To czy są dobre czy złe nie ma żadnego znaczenia.
        NIE MASZ POTRZEBY OPIERAĆ SIĘ NA NIKIM LUB NICZYM. JESTEŚ WSZYSTKIM.
        Co więcej jeśli przyciągasz kogoś, nie ważne czy będziesz miał dobre czy złe relacje z nim , w ten sposób oddasz część swojej władzy, zubażasz się.
        To nie ma sensu, wszystko jest do twojej dyspozycji bez wspomagania się niczyją pomocą.

        JESTEŚMY BYTAMI KREATYWNYMI. MOGLIBYŚMY BYĆ BOGAMI DLA INNYCH BYTÓW. MOGLIBYŚMY. JESTEŚMY.
        Ale nie mamy świadomości naszej potęgi.
        Nasze możliwości są nieskończone.
        Wystarczy tylko je wyzwolić.

        Kiedy kłócisz się lub bijesz z jakąś istota to grasz w jej grę.
        Trzeba wyzwolić się z narzuconych zasad by wyjść z systemu.
        Gra jest częścią systemu.
        Zasilasz tę grę zmieniając tylko kierunek.
        To pułapka. Trzeba być ostrożnym.
        NIE NALEŻY ANI SIĘ BAĆ, ANI NIENAWIDZIĆ tylko znaleźć inny sposób na rozwiązanie problemu. Po prostu przestać się trzymać reguł gry.

        Byty odczuwają nasze wibracje.
        Tez bronią się przed nami!
        JEŚLI ZBLIŻYSZ SIĘ MAJĄC WYSOKIE WIBRACJE ONI ZACZYNAJĄ SIĘ BAĆ.
        Ponieważ się parzą. To modyfikuje ich wibracje.
        Służymy im za pożywienie, ale możemy ich zabić , na tej samej zasadzie jak byk może zabić człowieka.
        My tez żywimy się innymi…

        Wszystko jest w nas , a my stale szukamy na zewnątrz…

        My widzimy (byty) jako tych złych ,bo patrzymy na nich przez własne lęki , naszą nienawiść, ale gdybyśmy spojrzeli na nich inaczej, z poziomu innej wibracji, częstotliwości, zobaczylibyśmy jak bardzo nas potrzebują.
        Oni są ulepieni ze strachu, boją się o nas , a przez to, że odcinają nam dostęp do informacji to wydaje się, że jest odwrotnie.
        Ale nie, nie powinniśmy patrzeć na nich jak na byty wściekłe czy gotowe do walki z nami.
        Oni maja jeszcze gorzej niż my! „

      2. „Oni są ulepieni ze strachu, boją się o nas , a przez to, że odcinają nam dostęp do informacji to wydaje się, że jest odwrotnie.”

        No coz, jak Tobie typ jakis ukradnie stanowisko, bo wyrzucil do kosza dokumenty i nie doszly na czas lub jak ktos, itd.
        Tak, oni moze i sie boja , ale glownie to „ONI” kradna nasze miejsce, prace, energie, itd.

  12. TAW napisał:
    „By sprawnie kreować, pole indywidualne musi być porządnie oczyszczone. Głównie z traum. Z żalu, bólu, gniewu, niespełnienia, rozpamiętywania, odgrzebywania, rozdrapywania ran, nadmiernych oczekiwań od innych. Dopóki tego wszystkiego się nie oczyści (a są skuteczne techniki), to nie ma o czym gadać.

    ŚWIAT MOŻNA ZMIENIĆ TYLKO OD WEWNĄTRZ – to jest twarde prawo fizyki kwantowej, czyli mechaniki przestrzeni 🔆”.

    Podpisuję się pod tym rękami i nogami 🙂
    Sama swoje poletko już trochę oczyściłam i nadal to robię…
    Sprzątam i sprzątam , choć końca nie widać,
    ale powiem wam jedno – warto 🙂
    Jestem zupełnie !!! inną osoba niż kilka lat temu, zupełnie inną niż rok temu, niż pół roku temu, niż miesiąc temu….
    Czasem aż trudno mi w to uwierzyć.

    Aż trudno mi teraz uwierzyć, że kiedyś tak wyglądało moje życie – tak jak w tym filmiku…
    Benjamin Smythe – jeden z moich najważniejszych drogowskazów w życiu, facet z krzywymi zębami oraz tatuażami.
    Filmik, który kilka lat temu mną wręcz wstrząsnął: https://www.youtube.com/watch?v=JX7ZgnJlsfs&t=34s
    Dziś jest 19 dzień marca , 2019r.
    Mam odczucie, że już żadne ,gU.w.n.a’ nie przychodzą do mojego życia,
    zgniłe liście tak, jakieś błoto,kurz…, ALE nie najgorszy syf i brud – tego już nie ma !!!
    Przyciągam też osoby, sytuacje… w oparciu o stopień, w jakim lubię samą siebie”
    Dziękuję Benjaminie…
    Dziękuję Ci Melisso – że przetrwałaś te najtrudniejsze chwile w swoim życiu. Jestem z Ciebie dumna. Bardzo,

      1. Być z siebie dumnym,
        to jak być w niebie,
        odrzucić wszystko, co złe,
        precz za siebie,

        Rozpostrzeć skrzydła,
        wzlecieć do nieba,
        bo tylko tego pragnąć
        teraz nam potrzeba.

        Zapomnieć wszystko
        to, co było,
        uleczyć siebie
        z całą mocą i siłą.

        Mamy taką moc,
        by iść nową drogą,
        by brudy i smutki
        zostawić za sobą,

        Bo to, co piękne,
        właśnie przed nami,
        i niech tej nocy
        przy pełni Księżyca
        ta nowa droga
        już nas tylko zachwyca.

        Wiemy już przecież,
        że Wielka Zmiana
        przychodzi do nas
        przez małą zmianę,
        w nas samych zapisaną.

      2. SłowiAnka pisze:

        „…Wiemy już przycież,
        że Wielka Zmiana
        przychodzi do nas
        przez małą zmianę ,
        w nas samych pokonaną.”

        Aniu, dzięki za tę piękną inspirującą wizję!!!

        A przy okazji nieśmiało zapytam:
        czy w ostatniej linijce nie miało być przypadkiem „w nas samych d o k o n a n ą”???
        I jeszcze jeden drobiażdżek;) „Wiemy już p r z e c i e ż…”

        Pozdrawiam Wszystkich, cudnego dnia Wam życzę ❤ 🙂

      1. Dziękuję SłowiAnko 🙂
        Zapisałam sobie Twój piękny wiersz.
        Nie mogę się doczekać kiedy wydasz swój tomik poezji.
        Jestem wielbicielką Twoich wierszy.

    1. „Dziękuję Ci Melisso – że przetrwałaś te najtrudniejsze chwile w swoim życiu. Jestem z Ciebie dumna. Bardzo,”

      A ja Tobie dziekuje Melisso za Twoja ANIELSKA szczerosc i prawdziwie SLOWIANSKA SZCZODROSC !

      Slowo Prawdziwe, tylko ONO moze byc wsparciem lub rADa (aha, mialo byc :RADA).
      Plynie oc Ciebie cieplo… mnie sie kojarzy z sokiem malinowym lub cieplym mlekiem z miodem… jak w bajce : mlekiem i miodem plynaca 🙂

      Mleko, Miod, Maliny… Niech energia, ktora tworzy te wcielenia, poplynie na wszystkie slowianskie RODy, niech poplynie na Wszystkie RODY Swiata ❤

  13. „Wszystko jest w nas , a my stale szukamy na zewnątrz…”

    Ja, na szczęście, przestałem już szukać na zewnątrz.
    Czytam innych i słucham innych, ale sam wiem, co jest dla mnie ważne.

  14. Parę słów o LIPIE – drzewie typowo Kobiecym..

    Pachnąca i miękka (w sensie miękkiego drewna) lipa to drzewo typowo kobiece i poświęcane często kobiecym bóstwom (na drugiej stronie skali stał twardy dąb – symbol męskiej siły).

    Niemniej, lipa powiązana była z siłą kobiecą – to właśnie pod lipą odbywały się sądy, zebrania pokojowe i negocjacje. Na wyprawę wojenną zbierano się pod dębem, jednak to właśnie lipa miała zagwarantować pokojowe rozwiązanie.

    ”Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!

    Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,

    Choć się najwysszej wzbije, a proste promienie

    Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.

    Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają,

    Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają.

    Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły

    Biorą miód, który potym szlachci pańskie stoły.”

    1. Ta nasa Bogini – wiele z nami cyni,
      bo nam dogodziła – wsyćkich nas sprosiła.
      Wódki, chleba dała – tańcować kazała.
      A my ją tez za to będziemy sanować,
      każdy choć kwartę wódki musi i darować.
      — Pieśń weselna z Sędziejowic, XIX w.
      (Lud/Kieleckie, Oskar Kolberg)

      http://www.bogowiepolscy.net/lela-lejla-1.html

      Dziedzilela – niebiańska bogini Polan. Wielu badaczy mitologii słowiańskiej od dawna uznaje jej kult za pewny lub prawdopodobny, a wyniki poszukiwań okazują się tu nadspodziewanie owocne. Przedstawiamy artykuł autorstwa Grzegorza Niedzielskiego – „Pani Lela – polańska Wenus”, w którym autor wskazuje kolejno na:

      1. Bogate informacje źródłowe wspominające imię Lela, jego liczne warianty oraz współgrające z nim, jak wnioskują badacze tematu, określenie/imię Łada:

      – Łada jako Wenus (glosy do Mater Verborum, XIII w.)
      – Yleli (Statua provincialia breviter -1420 r.)
      – Ylely (Sermones per circulum anni Cunradi, 1423 r.)
      – Dzidzileyla jako Wenera/Wenus (J. Długosz 1455 r.)
      – Łada, bogini mazowiecka (J. Długosz 1464–1480 r.)
      – Dzidzililya i Łada (Chronica Polonorum, 1521 r.)
      – Leli (Powieść rzeczy istej 1550 r.)
      – Zezylia jako Wenera/Wenus (M. Kromer, 1555 r.)
      – Zizilia i przyśpiew „Łado, Lelu moja” (M. Stryjkowski, 1582 r.)
      – Zyzylia (J. Wujek, 1584 r.)

      2. Staropolskie imię bogini – Dzidzilela / Dzydzilejla – poprzez znaczenie staropolskiego pojęcia dziedziczka jako władczyni, rosyjską rozdzielną formę Didi-Łada, bałtyjskiego boga Dzidzis Lado (czyli Wielki Łado w dialekcie dzukijskim) i wreszcie chorwackiej i serbskiej Królowej Ljelji należałoby współcześnie – w języku polskim – rozumieć rozdzielnie jako Pani Lela, Królowa Lela lub Wielka Lela.

      "Wenerę nazywali [Lechici] Dzidzileylą [Dzydzilelya] i mieli ją za boginię małżeństwa, więc też upraszali ją o błogosławienie potomstwem i darowanie im obfitości synów i córek."[4]
      ❤ ❤ ❤

      Badz Pozdrowiona Matko Krolowo, Badz Pozdrowiona Lelijo ❤

      1. Analogiczny taniec znano również w Serbii jeszcze w XIX wieku (pojawiały się w nim okrzyki Ljeljo! Łado!), co stanowi analogię do obrzędowych, poświęconym bogom, dziewczęcych tańców z mieczami wzmiankowanymi w dawnej Polsce przez Łukasza z Koźmina:”Przypominam sobie, iż w młodości czytałem w pewnej kronice, że były w Polsce bóstwa, skąd też do naszych czasów dociera taki obrzęd, a mianowicie tańce wykonywane przez dziewczęta z mieczami, jak gdyby na ofiarę bożkom pogańskim…” (1405-14012)[13] Ponadto polski historyk i poeta Maciej Stryjkowski odnotował ludowy przyśpiew:

        „Lelu, Lelu, Łado moja, Lelu, Łado!”

        Stanowi to doskonałą, staropolską analogię do współczesnych przykładów z Serbii i Chorwacji. Rybakow podaje natomiast wiosenne święto panien Lalnik / Laljik, podczas którego dziewczynę zwaną lalej, sadzano na drewnianą ławę.[14] Jest to odpowiednik bułgarskiego, wiosennego obrzędu łazaruwania, skojarzonego z Wielkanocą, przeprowadzanego przez młode panny w wieku przedmałżeńskim, tańczące i śpiewające pieśni, tzw. haiłki. Haiłki ze zbioru polskiego folklorysty Wacława Michała Zaleskiego (ps. Wacław z Oleska; 1799-1849), autora zbioru Pieśni polskich i ruskich ludu galicyjskiego (Lwów 1833) zawierają takie niewytłumaczalne jak dotąd wyrazy jak Zelman, Halu, Did, Łada.[15] Christo Wakarelski odnotowuje ponadto, że częstym motywem pieśni łazarskich jest życzenie młodym gospodyniom urodzenia chłopczyka. W tekstach pieśni trzyma go w objęciach „królowa” nawlekająca na jego czapeczkę drogie ozdoby.[16] Na Rusi, podobne śpiewanie wiosennych pieśni to Ładowańje,[17] a wracając do Polski „Dziedziły” – według Witolda Prackiego – w gwarze mieszkańców powiatu radzyńskiego (Podlasie), to „zabawy wielkanocne ze śpiewami”.[18]

        Chorwacja. Taniec kobiet z mieczami ku czci Królowej Ljelji, w XIX wieku żywy także w Serbii.
        Taniec dziewcząt z mieczami (ku czci bogów) poświadczony jest także dla Polski (wiek XV).

        .https://www.youtube.com/watch?v=L2Xl-RVl07U

        Chwala !

      2. Kochana Moja Złota Arkono a co było przed bogami ?
        Poród (nienaturalny ) RÓD PO (zmianie)

        Dziecko Duchowe rozświetli Mrok .

        Błogosławie Ci na Dzień Cały Promienista .


      3. " Haiłki ze zbioru polskiego folklorysty Wacława Michała Zaleskiego (ps. Wacław z Oleska; 1799-1849), autora zbioru Pieśni polskich i ruskich ludu galicyjskiego (Lwów 1833) zawierają takie niewytłumaczalne jak dotąd wyrazy jak Zelman, Halu, Did, Łada.[15] Christo Wakarelski odnotowuje ponadto, że częstym motywem pieśni łazarskich jest życzenie młodym gospodyniom urodzenia chłopczyka. W tekstach pieśni trzyma go w objęciach „królowa” nawlekająca na jego czapeczkę drogie ozdoby.[16] Na Rusi, podobne śpiewanie wiosennych pieśni to Ładowańje,[17] a wracając do Polski „Dziedziły” – według Witolda Prackiego – w gwarze mieszkańców powiatu radzyńskiego (Podlasie), to „zabawy wielkanocne ze śpiewami”.[18]

      4. „Kochana Moja Złota Arkono a co było przed bogami ?
        Poród (nienaturalny ) RÓD PO (zmianie)

        Dziecko Duchowe rozświetli Mrok . ”

        Myslaca Inaczej ! Wielki Poslancu ❤
        To jedna z najwazniejszych MYSLI od wielu lat…od Milionow Lat !

        "Dziecko Duchowe rozświetli Mrok"
        Duchowe ?

        "Błogosławie Ci na Dzień Cały Promienista ."
        DZIEKUJE ❤

      5. „”Przypominam sobie, iż w młodości czytałem w pewnej kronice, że były w Polsce bóstwa, skąd też do naszych czasów dociera taki obrzęd, a mianowicie tańce wykonywane przez dziewczęta z mieczami, jak gdyby na ofiarę bożkom pogańskim…” (1405-14012)[13] ”

        Marza_Bogurodzica_

        Bogini Marzanna jako patronka wojowników,
        ilustracja: K.Perkowski.

        Marzanna – Matka Ziemia

        Bogini Marzanna, ilustracja: K.Perkowski.

        Marzanna-Zielna 15 SIERPNIA 🙂 sierpiec 😉

  15. Dziś kontrowersyjnie i z troskliwą dedykacją dla wszystkich, przyszłych i niedoszłych naiwnych żonkosi i tych, którzy już od dawna siedzą po same uszy w piekle niewieściego, psychicznego zniewolenia.
    Materiał ten obowiązkowo dedykujemy WSZYSTKIM OJCOM i MATKOM SYNÓW na tzw. WYDANIU, którzy być może jeszcze nie wiedzą, jak inteligentnie polują i żerują prawdziwe drapieżniki.
    Powinien to być również obowiązkowy materiał dla wszystkich dzielnicowych, osób zajmujących się prowadzeniem „Niebieskiej Karty”, adwokatów, prokuratorów i sędziów płci obojga, aby skonfrontować z żałosną rzeczywistością powszechnie kreowany medialny stereotyp jedynie skrzywdzonej niewiasty… https://youtu.be/UflbjBn6saY
    link: //youtu.be/UflbjBn6saY

    Wszystkim oburzonym postawioną tezą polecamy prześledzić drapieżnicze blogi, ukierunkowane w temacie jak na CACY załatwić i ograbić durnego faceta…
    OBOWIĄZKOWO PODAJCIE DALEJ !

    1. Qrde Blade, przykre to jest, co piszesz, ale prawdziwe… niestety…
      RODzina Największą i Najważniejszą… pora przywrócić na miejsce Życie i Prawa PrzyRODzone..❤👨‍❤️‍👨❤

      1. Justynko ja właśnie zrobiłam sobie wszystkie badania , by wraz z nadchodzącą wiosną wiedzieć, czy jeszcze zakwitnę 😀 😀

        Wszystkie wyniki mam super, tylko stwierdzono całkowity brak witaminy przytulania. 🙂 🙂
        A w aptekach też brak jest na półkach „Misiów Przytulisiów”. 🙂 🙂

        Więc jak widzisz, jak byśmy się nie ustawili to cztery litery zawsze są z tyłu. 🙂
        Ale ja zawsze twierdzę, że wszystko jeszcze przede mną, więc wysłałam zamówienie w Przestrzeń, poczekam, pracując intensywnie w ogrodzie, co zresztą uwielbiam robić.

        Właśnie zrobiłam sobie małą przerwę, i zaglądnęłam co tam słychać na blogu TAWa, a tu nadal trwa dyskusja nad jakże ważnym i miłym tematem spraw damsko-męskich.

        Powiem tak

        Gdy trafią na siebie, milutcy Pąk i Róża,
        To frajda może być piękna i bardzo duża,
        Ale gdy trafią na siebie Kilof i Motyka,
        To z obydwu stron w myślach bijatyka.

        Jest tak

        Tylko nocne fochy ,ból głowy , uskarżania,
        Z drugiej strony złość i nawet przeklinania,
        I gdzie w tych gierkach są Misie Przytulisie,
        Po czymś takim już nic nikomu nie chce sie.

        A może być tak

        Kochanie jesteśmy dla siebie oceanem,
        Ty moją Rozgwiazdą, ja Twoim Delfinem,
        Czyż nie może być tak ,czule romantycznie,
        A wszystko pozostałe po prostu się wytnie.

        Wycinajmy więc moi kochani, wszystko to co nam niemiłe ,
        zostawiajmy dla siebie nawzajem, przytulanie,zrozumienie i czułe w oczy patrzenie.
        W związku bowiem Panie nie powinny tylko strzelać foch i żądać, a panowie gadać tylko o p………….u/ach. 🙂

    1. Kiedyś też malowałem obrazy, więc pewnie dlatego, tak mi się spodobał ten obrazek 😀
      Dzięki Justyno.

    2. Świetne JustynoLipo 🙂
      Choćbym miała to stopą narysować 🙂
      ,Najpierw należy szukać wewnętrznej radości, wewnętrznego spokoju i wizji, a tzw.dobra zewnętrzne pojawią się same’

    3. „Ogrody Duszy Sercem malowane Ogrody Duszy sercem malowane Jestem Alchemikiem którego prowadzą odczucia serca a narzędziami pracy zamiast probówek są pióro, aparat ale przede wszystkim pędzel, farby i płótno gdzie mieszam kolory niczym energie i wydobywam nienazwane zjawiska na światło dzienne a one stają się zmianą we mnie, moją alchemią duszy. SERCE WIDZI za oczy, CZUJE I WIE. ”

      w:
      https://anilalah.wordpress.com/tag/smok/

      https://anilalah.wordpress.com/2017/02/10/obraz-kropla-esencja-ducha/

      1. Ten smok na tym obrazie, jest zadowolony, że go niewiasta ujeżdża 😉 😂

      1. Ja za życzenia pięknie dziękuję, drogi TAWie,
        i nie byłabym sobą, gdybym się nie odwzajemniła Tobie.

        Wiosenne przebudzenie

        Gdy na Jare Gody wiosna nam zawita,
        Radość i błogość w sercach zakwita,
        Oczy wszystkich strzelają iskierkami,
        Gdy czysty lazur lśni nad ich głowami.

        Bose stopy czekają z utęsknieniem,
        Za naszej Mateńki Ziemi uziemieniem,
        Soki z drzew naszych koją pragnienie,
        I Słoneczko na lica kieruje promienie.

        Czy czegoś nam jeszcze może potrzeba,
        Oprócz wiosny, miodu, mleka i chleba,
        Wiem, wiem, na co my jeszcze czekamy,
        Przecież na nadejście Wielkiej Zmiany.

        Zatem jeszcze wszystko przed nami,
        Pięknymi i wspaniałymi Lechitami.
        Córami i synami tej przepięknej Krainy,
        Gdy tylko się wszyscy ze snu wybudzimy.

        To się już na naszych oczach i w sercach, moi drodzy, dzieje.

      2. Nie wiem czy to Jare Gody do mnie dziś zawitały na ogrodzie , jednakże chciałabym wam opisać coś dziś poczułam , a poczułam iż jestem dzieckiem Źródła tak całą sobą i nic mi więcej nie było potrzebne i nikim więcej nie chciałam być , to jakbym przez chwilę była kompletna , posiadała wszystko co i do życia potrzebne .

        Sen
        Najważniejsza treść , przyszły do mnie istoty Humanoidalne ( po raz pierwszy nie ukrywały kim są ) . Powiedziały iż wiedzą że wiele Dusz jest jakby ze mną , czy też idą za mną (tu śmiech bo ja niczyim guru nie jestem i nie będę) jednakże owszem czuję połączenie z wieloma pięknymi Duszami ( wszystkie są Piękne zresztą ) powiedziały że się boją , przyznały to , boją się o swoje istnienie poprosiły mnie abym wpłyneła na ludzi , w ich temacie stanęła za nimi jakby coś w ten deseń . A więc Kochani Moc jest z nami a Humanoidom miłej powrotnej drogi na swoją planetę życzę .

        Dobrej Nocy i Snów Wszystkim

    1. Hurrra ! 🙂
      To znaczy na Wiecznosc pewnikiem jest ze bedzie : radosc, milosc, dostatek, szacunek, zdrowie, dlugie zycie, sukcesy, prawda, plodnosc, zgodnosc, itd.

      Ach, ta Wiecznosc ma Czas, by wrocilo, ale tu na Ziemi Zycie takie krotkie, wiec niech zasiane DOBRO, rozdana Energia, itd. powroci WCZESNIEJ, bo pozniej dla wielu juz za pozno bywalo i bywa.

  16. Tekst: Julian Tuwim https://youtu.be/wsa0sOEdGa4

    „Wiersz, w którym autor grzecznie, ale stanowczo
    uprasza liczne zastępy bliźnich, aby go w dupę pocałowali”.

    Absztyfikanci Grubej Berty
    I katowickie węglokopy,
    I borysławskie naftowierty,
    I lodzermensche, bycze chłopy.
    Warszawskie bubki, żygolaki
    Z szajką wytwornych pind na kupę,
    Rębajły, franty, zabijaki,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Izraelitcy doktorkowie,
    Wiednia, żydowskiej Mekki, flance,
    Co w Bochni, Stryju i Krakowie
    Szerzycie kulturalną francę;
    Którzy chlipiecie z „Naje Fraje”
    Swą intelektualną zupę,
    Mądrale, oczytane faje,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Item aryjskie rzeczoznawce,
    Wypierdy germańskiego ducha
    (Gdy swoją krew i waszą sprawdzę,
    Wierzcie mi – jedna będzie jucha).
    Karne pętaki i szturmowcy,
    Zuchy z Makabi czy z Owupe,
    I rekordziści, i sportowcy,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Socjały nudne i ponure,
    Pedeki, neokatoliki,
    Podskakiwacze pod kulturę,
    Czciciele radia i fizyki,
    Uczone małpy, ścisłowiedy,
    Co oglądacie świat przez lupę
    I wszystko wiecie: co, jak, kiedy,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Item ów belfer szkoły żeńskiej,
    Co dużo chciałby, a nie może,
    Item profesor Cy… wileński
    (Pan wie już za co, profesorze!)
    I ty, za młodu niedorżnięta,
    Megiero, co masz taki tupet,
    Że szczujesz na mnie swe szczenięta;
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    I ty, fortuny skurwysynu,
    Gówniarzu uperfumowany,
    Co splendor oraz spleen Londynu
    Nosisz na gębie zakazanej,
    I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
    A srać chodziłeś pod chałupę,
    Ty, wypasiony na Ikacu,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Item Syjontki palestyńskie, (*)
    Haluce, co lejecie tkliwie
    Starozakonne łzy kretyńskie,
    Że „szumią jodły w Tel-Avivie”,
    I wszechsłowiańscy marzyciele,
    Zebrani w malowniczą trupę
    Z byle mistycznym kpem na czele,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Item ględziarze i bajdury,
    Ciągnący z nieba grubą rentę,
    O, łapiduchy z Jasnej Góry,
    Z Góry Kalwarii parchy święte,
    I ty, księżuniu, co kutasa
    Zawiązanego masz na supeł,
    Żeby ci czasem nie pohasał,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    I wy, o których zapomniałem,
    Lub pominąłem was przez litość,
    Albo dlatego, że się bałem,
    Albo, że taka was obfitość,
    I ty, cenzorze, co za wiersz ten
    Zapewne skarzesz mnie na ciupę,
    I żem się stał świntuchów hersztem,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę!

    1. A ja żem napracowała się w Ogrodzie i idu spać , ci co chcą przeszkadzać całujcie mnie wszyscy w dupe 😂😂😂😂

      Przepraszam ale to Aneczki wina jakby co 😂😂😂😂

    2. Pozwólcie, że do tej doprawdy błyskotliwej twórczości dodam nieco siermiężny, ale chwytający za emocje talent, abyście w formie właściwej odpowiedzi niezmiennie dedykowali go nękającym Was elytom: https://youtu.be/qErKb09nePU
      link://youtu.be/qErKb09nePU

    1. Vikingu, to biegaj i skacz 🙂
      i piosenki posłuchajCIE na ten przesileniowy, niełatwy czas,
      a kto odczuwa i myśli, że mu się upiecze, że to go ominie – ten myli się. Każdego to dotknie.

      Przesilenie. Zespół ŻYWIOŁAK i ,Marzanna’
      ŚWIEŻUTKIE 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=Mt7qIjv_SmA

      i piosenka ,Zywiołak’ https://www.youtube.com/watch?v=ouZgRCL1oOo

      .https://www.youtube.com/watch?v=l-N9LhKuUng
      Byłam na ich koncercie w Radomiu,
      polecam wszystkim Muzeum Wsi Radomskiej 🙂 Baba Jaga tam była 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=uKbuFYd468w

    1. Melisso ja sama mam ochotę zatańczyć z radości, by powitać WIOSNĘ i piękny lazur NIEBA na głową, gdzie od 4 dni nie było żadnej smugi trucicieli, czyżby się na dobre NAS wystraszyli i w swoją czarną otchłań odlecieli.

      Byłoby pięknie , gdyby tak już na zawsze pozostało.

      Dużo radości i szczęścia niech we wszystkich sercach TAWerniaków dzisiaj zagości, tego WAM życzę z głębi mojego serca. ❤

      1. Otwieranie się serca wyraża się poprzez tęsknotę za Źródłem, miłością.

        „W trakcie pisania kontynuacji ostatniego posta przyszedł mi do głowy fajny wgląd, który postanowiłem na szybko przybliżyć, póki siedzi mi w głowie
        Czas globalnej transformacji świadomości ma to do siebie, że jako ludzie musimy sami zrobić porządek, wziąć odpowiedzialność za swoje życie, a także życie w wymiarze społecznym.
        Otrzymujemy jednak przy tym olbrzymie wsparcie energetyczne.
        Przychodzi ono do nas z naszego wnętrza.
        Jest pochodzącym od samego źródła impulsem oraz inspiracją. Ma przede wszystkim wspomóc nas w tym procesie, nakierować na tory rozwoju świadomości, otworzyć na miłość, ściągnąć z drogi ku autodestrukcji”.

        dalej czytaj poniżej:

        http://tamar102a.blogspot.com/2019/03/otwieranie-sie-serca-wyraza-sie-poprzez.html

  17. „Ona Go nie ujezdza, Oni sa RAZEM JEDNIA ! Sa szczesliwi, bo sie uzupelniaja ❤ i wspolnie Tworza ZYCIE, takze Chronia Zycie ❤”
    Tak, ale wcześniej Go ujeżdżała, bo widocznie On chciał. Bronisz mu? 😉 😀

    1. Ja Mu nie bronie, ale skad Ty wiesz, ze On chcial ? 😉

      Odnosnie Smokow, to jest wiele niescislosci. Bo Je wiele osob myli z „dakonami” lub z „reptylkami”.

      Drakony, jak sie Je nazywa w jezyku rosyjskim, sa Straznikami i Przekazicielami WEDY !
      Dlatego czesto sie Je widuje z KSIEGA !

      To nie te same, co „reptylki”.

      A przy okazji, z jakich Zrodel czerpali pomysly Tworcy filmu „AVATAR” ?
      Jest nawet kreskowka ” Oswoic smoka”, ale jej nie znam.
      Ogolnie, to od paru lat cos duzo bardzo filmow o Smokach !
      Ale o KTORE SMOKI TU CHODZI ???
      Dwa lata temu latem w Noc Panskiego Przemienienia na Niebie pokazal sie Ogromny BIALY SMOK z Chmur !

      Aha, sporo rozwazan tutaj :
      https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2017/01/02/szaman-credo-mutwa-o-praktykowaniu-wampiryzmu-energetycznego-przez-swiatowych-liderow/comment-page-1/

      1. Ja bym tu dodał, że smoki bardzo często są tak naprawdę pojazdami powietrznymi, bądź lądowymi, np. w mitologii chińskiej bogowie jeździli na smokach, a jest opowieść o smoku wawelskim, która wtedy „nieco” inaczej wygląda.

      2. Drakoni to rasa , dlaczego smoki są z księgą ? może dlatego że każdy Merlin miał ? swojego „smoka” kolor chyba oznaczał zaawansowaną wiedze ? moc ? hmmm

      3. Owszem nie jesteśmy sami we Wszechświecie a Ras jest o wiele więcej niż się mówi , jednakże Złocistej chodziło o inne smoki

    2. ,, Owszem nie jesteśmy sami we Wszechświecie a Ras jest o wiele więcej niż się mówi … ”

      Wybrałam ciebie, droga MI, dla pytań, które chcę zadać.
      Bo jakoś tak czuję, że takie pytania ciebie nie dziwią, bo umiesz godzić się z czyjąś niewiedzą 🙂
      Skąd my wiemy o innych rasach pozaziemskich?
      I to dokładnie (spotkałam się z opisami) jakie są, nawet mają swoje Nazwy! (skąd to wiemy?)

      Konkretnie. Tak, jak konkretnie przekazał nam ktoś, coś tę wiedzę. Kto przekazał, co przekazało?

      Skąd wzięło się to wiarygodne źródło informacji o innych rasach?

      Człowiek nazwał całą znaną florę i faunę, gatunek ,,niższy”.
      CZY FLORA I FAUNA WIE, ŻE TAK JEST NAZWANA?

      KOMU POTRZEBNE SĄ TE ,,NAZWY”?

      Człowiek ,,nazywa” byty z wyższego od siebie ,,lewela”.

      I to w dodatku z obszaru, do którego ludzka percecja praktycznie nie ma wglądu (poza wyjątkami).

      Świat przyrody rządzi się swoimi prawami…
      Dlaczego jesteśmy tacy śmieszni, że z kolei nasze, ludzkie prawa uważamy za algorytmy, poprzez które ma rządzić się Natura wyższa od poziomu, na jakim ja istnieję?

      Jaka jest pewność, że sami definiujemy otoczenie, a ile jest prawdy w tym, że byty z ,,wyższego poziomu istnienia” chcą w naszych umysłach ,,zakotwiczać” taką właśnie definicję?

      Tak, jak my skatalogowaliśmy florę i faunę, tak mogą katalogować nas inni, wszak człowiek jest tylko trybikiem WSZECHŚWIATA, a nie najwyższą formą przejawu Uniwersum(Boga, Żródła, Kreatora itp.)

      Ludzką istotę byty Wyższe określają(dostępnym dla człowieka językiem) jako ,,dane i obserwacja”.
      Czy to prawda i że tak określają?

      Przepraszam, MI, że tobie zadaję te wszystkie pytania 🙂 , ale myślę, że masz wyjątkową cierpliwość do ludzi, którzy czegoś nie rozumieją. 🙂

      Dziekuję.
      PS. Mam nadzieję, że chaotyczność mojej wypowiedzi nie stwarza problemu 🙂 🙂

      1. Krysiu no nie wiem czemu padło na mnie bo ja wszak wszystkich odpowiedzi sama nie znalazła jeszcze 🙂 jednakże skoro ktoś pyta staram się odpowiedzieć najlepiej jak umiem , z wiedzą na etapie jaką jestem .

        1. Skąd my wiemy o innych rasach pozaziemskich?
        Istnieje coś takiego jak Intuicja , pytasz i słyszysz odpowiedzi , skąd ?z powietrza dosłownie , sęk w tym że ja nie przez wszystko potrafiłam i potrafię się przebić . Przykład obrazowy .
        Kiedyś gdy zobaczyłam w TV co zobaczyłam , zaczęłam krzyczeć w tym krzyku powiedziałam , że jeśli ludzkość ma iść nadal w tym kierunku to lepiej żeby nas nie było. A potem pytałam kto to czyni . Usłyszałam NIE-LUDZIE no i zrozum tą odpowiedź co znaczy NIE-LUDZIE ? Wiele lat temu natrafiłam na informację o Repty-lianach śmiałam się ,pomyślałam co jeszcze Ci Ludzie wymyślą , a potem znalazłam się w sytuacji o której wszyscy wiedzą i ciężko zaprzeczyć doświadczeniu , które jest . Miałam dwie opcje do wyboru , przebić się przez strach albo mu się poddać , jednakże że poddaństwo nie leży w mej naturze , przebijałam się, aż zaczęłam widzieć ich , odczuwać i słyszeć (taki radio- odbiornik ) . Czy gdybym tego nie doświadczyła uwierzyłabym komuś na słowo ? Zapewne nie 🙂

        2 Kto przekazuje wiedzę ?
        Z moich obserwacji połączonej z doświadczeniem informacje są z różnych nadajników . Żeby połączyć się pod Prawdziwą Wiedzą trzeba być czystym ( UMYSŁ < SERCE< DUSZA<JAŹŃ) tylko taka osoba połączy się z Wiedzą Uniwersalną nazywaną również Źródłem .

        3 CZY FLORA I FAUNA WIE, ŻE TAK JEST NAZWANA?
        Na to odp tak , pewnego razu spotkałam ptaki , które chorowały pióra wylatywały , niektóre miały uszkodzone ogonki a niektóre czyniły sobie krzywdę same. Gdy znalazłam się w ich obszarze pokazywały mi swoje szkody , mówiły do mnie . ja jestem tak mądra ? Czy one ? 🙂

        4 KOMU POTRZEBNE SĄ TE ,,NAZWY”
        Bardzo dobre pytanie , tak na prawdę nikomu . Rozum jest tym czym jest potrzebuje wszystko nazywać i definiować inaczej się gubi 🙂 Czy jeśli kwiatka o nazwie Róża nie nazwałabym Różą , przeszkadzało by mi to by dostrzec jej piękność oraz inność od innych kwiatów ?

        5 Człowiek ,,nazywa” byty z wyższego od siebie ,,lewela”.
        Nie ma nikogo wyższego nade mną ani niższego . Jednakże owszem w tej grze są tzw lewele , w które się przeskakuje z poziomu na wyższy poziom . Dlatego Ci z niższego poziomu nie widzą poziomu wyższego . 7 leweli w tym samym słoiku co za różnica dopóty słoik nie rypnie , dla wielu nadal to więzienie tylko na innym poziomie .

        6 Świat przyrody rządzi się swoimi prawami…
        Nie Świat ale my zaczęliśmy nim rządzić i oto efekty naszej mądrości . A jaką nie mądrość cza w sobie mieć by tego nie zauważyć w którym kierunku to zmierza ?

        7 Jaka jest pewność, że sami definiujemy otoczenie, a ile jest prawdy w tym, że byty z ,,wyższego poziomu istnienia” chcą w naszych umysłach ,,zakotwiczać” taką właśnie definicję?
        Żadna .

        8 Tak, jak my skatalogowaliśmy florę i faunę, tak mogą katalogować nas inni, wszak człowiek jest tylko trybikiem WSZECHŚWIATA, a nie najwyższą formą przejawu Uniwersum(Boga, Żródła, Kreatora itp.)
        Znasz takie powiedzenie stań się człowiekiem a przestaniesz być sobą ? 🙂 Człowiek to zbiór genów , projekt , szybciej staniesz się Bogiem niż człowiekiem 🙂 dlaczego ? dlatego że projekt człowiek to projekt zmienny a nie stały . Istota sama w sobie jest stała gdy dojdzie do poziomu bycia sobą . Oczywiście że każdy człowiek jest Iskrą , Przejawem , czy też Cząsteczką samego Źródła . Skąd wiesz ? A skąd wiesz że nie ? A teraz spójrzmy na to tak , gdyby każdy przyjął tą wiedzę za pewnik Jesteśmy Jednością , czy ten Świat zmienił by się w dobry kierunek od razu ? Czy jest to dobry kierunek ? A skoro nie jesteśmy Jednością to jak długo będziesz egzystować bez słońca , wody , ziemi ? Jak długo ? Ona "umrze" i Ty też .

        9 Ludzką istotę byty Wyższe określają(dostępnym dla człowieka językiem) jako ,,dane i obserwacja”.
        Czy to prawda i że tak określają?
        Nie nazwałabym ich wyższymi bytami . Ale owszem i tak nas nazywają . Naukowcy mają swoje nazwy naukowe . Obserwują nas , robią doświadczenia na wielu poziomach , i wyciągają z tego dane .

        A przepraszać nie ma za co lepiej pytać i szukać niż uważać że się wszystko wie .

        Ufam iż jakoś udało mi się odpowiedzieć na pytania , jednakże nie jestem Istotą Wszystko- Wiedzącą , to jest mój poziom pojęcia na dany moment jaki jest.

        Dobrego Dnia Wszystkim .

      2. „Kto przekazuje wiedzę ?
        Z moich obserwacji połączonej z doświadczeniem informacje są z różnych nadajników . Żeby połączyć się pod Prawdziwą Wiedzą trzeba być czystym ( UMYSŁ < SERCE< DUSZA<JAŹŃ) tylko taka osoba połączy się z Wiedzą Uniwersalną nazywaną również Źródłem ."

        A jeśli ktoś nie jest czysty, to z czym się łączy?
        Czy istnieje możliwość pomyłki i podania informacji z 3D jako wzorcowej Źródłowej?

      3. Hmm nie sądzę abym była Istotą , która potrafi odpowiedzieć na to pytanie poprawnie , jednakże Intuicja mówi mi że taka osoba która jest oczyszczona kompletnie , wyczuwa tzw fałszerstwo podpięcia , ja czułam to od samego początku że w moim polu to wcale nie są dobre „Aniołki” i wyszło na „moje” jednak . Przychodzą do mnie odp o dziwo poprawne i sobą to czuje Prawda Fałsz , jednakże ciągle coś próbuje zakłócać przekaz dlatego jestem ostrożna już . Czy istnieje takie prawdopodobieństwo ? Ujmę to tak nie można tego wykluczyć .

      4. „A jeśli ktoś nie jest czysty, to z czym się łączy?”

        To pytanie należało by zadać osobie/osobom które się z czymś łączą , do mnie przychodzą odp tak o z powietrza , nie łączę się z niczym . Dlatego nie raz nie dwa pisałam jak dojdę do końca drogi wtedy będę wiedzieć na pewno , a czy dojdę tego nie wiem.

        Nie jestem Mistrzem
        Ani Guru , ani Jezusem
        Ani Kierunkowskazem , nikim kto by chciał kogoś prowadzić za rękę , moje Motto brzmi niech każdy stanie się Mistrzem , Wzorem, Autorytetem sam dla siebie i będzie dobrze .

  18. „Ja Mu nie bronie, ale skad Ty wiesz, ze On chcial ? 😉”
    Czcigodna Ateno-Arkono, zawstydziłaś mnie teraz, bo jesteś ciepłą i romantyczną niewiastą o Wielkim Sercu, a ja nieokrzesanym i ordynarnym Vikingiem i Scytą, któremu po głowie chodzą zboczone treści, o Wielkich Smokach dosiadanych przez hoże niewiasty 😉 🤣

      1. „Dziekuje za przywolanie ATENY ❤”
        Ja po prostu mam do Ciebie słabość. 🙂
        Coś ciągnie mnie do Ciebie…
        Może jestem Smokiem 😀 🤣
        Dużo pije (wody oczywiście 😁), jak Smok 🤣🤣

    1. ,, A przepraszać nie ma za co lepiej pytać i szukać niż uważać że się wszystko wie .”

      To jest odpowiedź na pytanie, czemu ,,padło na ciebie” 🙂

      ,,Ufam iż jakoś udało mi się odpowiedzieć na pytania … ”

      Udało ci się, kochana MI, i to bardzo dobrze!
      Brakowało mi niektórych puzzli…
      Serdecznie dziękuję!

      Przyznam, że pewne twoje stwierdzenia wbiły mi się w głowę, jako nowe, dotąd nieznane spojrzenie.
      Będę miała co przez cały dzień rozkminiać i wpasowywać w dotychczasową moją ,,umysłową bibliotekę” 🙂 , w której z napływem nowych egzemplarzy zawsze robi się mały bałagan twórczy 🙂
      Oj, czasem całe regały spadają mi na łeb! 🙂
      Coś w stylu jak twój krzyk swego czasu przed telewizornią… 🙂

      Jeszcze raz dziękuję i miłego dnia życzę!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s