Co do tuj – fuj! A może zadaniem tuj jest oczyszczanie przestrzeni z ciężkich energii, dlatego to trupie ziele robi w Polsce tak zawrotną ewolucyjną furorę?…

<https://youtu.be/pG84SXtRUiw

O tujach opowiada mjr Adolf Kudliński.

Reklamy

136 thoughts on “Co do tuj – fuj! A może zadaniem tuj jest oczyszczanie przestrzeni z ciężkich energii, dlatego to trupie ziele robi w Polsce tak zawrotną ewolucyjną furorę?…

  1. Spytalam rodzine, ktora ma caly szpaler tujów czy tuj i dowiedzialam się, ze to g szybko rosnie i dobrze zaslania. Zeby bylo smieszniej posadzili na dzialce na wsi. Wokolo las sosnowy, pola mazowieckie i swojsko, a na srodku posesji tuje. Tez mi sie z cmentarzem kojarza i w dodatku smierdza tak ze fuj😉 pozdrawiam. Pan major jak zawsze w formie.

  2. Jak jasno widać pospolity wkurw Adolfa co chwila przenosi się na bogu ducha wine przedmioty i niewinne rośliny . Tak więc dorzucę trzy grosze. W przeciwieństwie do równie często stosowanych w podobnych zastosowaniach jałowcowatych niektóre gatunki tuji pięknie się prezentują, są zwarte, mają bardzo ładną zieleń, która potrafi do tego zmieniać kolor lub odcień w zależności od pór roku. Szybko zasłaniają, to co mają zasłonić, nie są domem dla komarów jak jałowcowate ! nie wytwarzają toksycznych owocników, którymi dzieciaki mogą się zatruć, palą się w ogniu wytwarzając ładny aromat, choć to oczywiście rzecz gustu. Biorąc powyższe pod uwagę znacznie lepiej odrzucić wkurw i zająć się na serio czymś konstruktywnym…

    1. Poszukałem i faktycznie znalazłem opinię o tujach specjalisty z dziedziny ziołolecznictwa, którego odpowiedzi słuchaczom w formie audycji są bardzo cenną dla zdrowia informacją. Tak więc tuje –> od 7:20 https://www.youtube.com/watch?v=C7sC3xeSRH8
      Tak więc informacje przekazane przez Adolfa Kudlińskiego zawierały poza przekazaną dozą negatywnego ładunku emocjonalnego również prawdziwe informacje.
      …bo PRAWDA jest PRAWEM !

  3. Zastanawiam sie co to znaczy ???
    Jakis czas temu pisalam o projekcie Fundacji Pomocy Powrotom Polakow…nawet pare mysli zamiescilam…
    Pan major zaklada Fundacje… 🙂

    Parokrotnie pisalam na Blogu o niepokojacym zjawisku ZAMIENIANIA SLOWIANSKICH OGRODOW w „cmentarzyska przydomowe” … = „ogrody Babilonu” i wyjalawianie ZYZNEJ GLEBY przez zasiewy trawnikow przy domach… i niepokojace Energie z tym zwiazane…
    Ze zdjeciami tutaj publikowanymi…itd.
    Pan Major podjal temat…
    Pytanie?
    Czy to synchronia w odbiorze Przestrzeni czy pan Major czyta wpisy na Blogu TAWA i sie nimi TWORCZO 🙂 inspiruje?

    I POWAZNE PYTANIE: czy to JUZ CZAS ???

  4. takze słyszałam od kolezanki,ktora na roslinach zna sie …stara ogrodniczka z niej i szkołe po mamie zielarce troszke zdobyła…i ona mowi mi ,zebym tego szału nie powielała,tuje sa trujace,ostrzega…szczerze powiem ,ze te nagminne widoki ich zniecheciły mnie i teksnie za wierzbami,lipami własnie,kasztanowcem…przeciez miejscami to całkiem goło jest ajelsi idzie o komary to swierk ,sosna w przewadze//mało wiem..ino gdybam….musze zapodac kolezance linka ..niech pisze ..pozdrawiam:)

  5. Tak jest 😀 slowiański wkurw. nie lepiej mieć w ogrudku świerka bo ładniej pachnie i jest porzyteczny. lekarstwo. albo np. Klona polecam liście na głębokim oleju z opadającego klona tą porą liść opad tj. listopad. SLAWA

    P.s smakują jak chipsy😊

      1. To już teraz wiem, dlaczego przed moim domem rosną Świerki Białe „kanadyjskie”, którym nie szkodzi nawet bomba atmowa 😀

        *

        Drzewo jak człowiek – musi mieć codzienny dostęp do witamin i minerałów. A jak ma mieć, gdy ludzie w owczym pędzie grabią liście i igliwie?…

      2. kazdy oprysk to kara ksiezycowych za zwyciestwo naszych zeusowych gdzies na górze tj w rejonie jupitera marsa, juz niedlugo ziemia, bedzie sie dzialo, maska smogowa z weglem na ryj kapiele w soli epsoma wyciagajace metale i moga nam wskoczyc najgirzej z dziecmi bo takiemu maski nie wlozy

  6. ostatnio trafiłam na ciekawy wykład
    .https://youtu.be/5sf-AwglJeY
    i fragment ksiażki
    https://ridero.eu/pl/books/rozmowy_z_drzewami/read/#textpreview
    pomyślałam o naszym narodzie, że jesteśmy jak drzewa bez korzeni. taka nasz choroba sieroca. najpiekniejsze drzewo bez korzeni padnie, a z żołędzia nie wyrośnie brzoza. potrzebujemy wiedzy o naszych rodach, korzeniach bo jak czerpać bez nich energię i moc? musimy widzieć kim jesteśmy i kim powinniśmy się stać.
    podobno Napoleon mawiał coś w stylu : „biedni Polacy, gdyby tylko wiedzieli kim są….”

  7. EDUKACJA – PRANIE MÓZGU

    Na dzisiejszej lekcji dowiemy się co nieco o SYSTEMIE HODOWLI IDIOTÓW

    O czym mowa?

    O EDUKACJI oczywiście

    Cóż to jest ta EDUKACJA?

    Głupcy „myślą” ( dobry dowcip nie? GŁUPCY MYŚLĄ 🙂 ), że szkoła jest po to, by nas czegoś nauczyć

    TAK

    Szkoła jest po to, by nas czegoś nauczyć

    Czego?

    NICZEGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Dla państwa informacji

    EDUKACJA JEST JEDNYM Z PODSTAWOWYCH ELEMENTÓW KONTROLI UMYSŁU.

    JEST TO PROGRAM CIA O NAZWIE „MK-ULTRA” (czytaj emkej ultra) W WERSJI DLA MAS.

    więcej patrz post KONTROLA UMYSŁU

    Pragnę przypomnieć, że agencja CIA ma swoje korzenie w Nazistowskim SS.

    Pranie mózgu polega na uczeniu mózgu rzeczy, które nie istnieją albo na FAŁSZYWYM definiowaniu otaczającej rzeczywistości.
    Innymi słowy świat wykreowany w waszych głowach istnieje tylko w waszych głowach.

    Dlatego obowiązek szkolny jest powszechny. Pewnie myślicie, że chodząc do szkoły zdobywacie wiedzę. Nic bardziej mylnego. Przed II Wojną Światową nie było szkół państwowych i ludzie jakoś żyli.

    Przymus „nauki” stworzono po to, by produkować uległych obywateli. Wszystko czego nas uczą ma na celu stworzenie przyszłego niewolnika. Od dziecka wpaja nam się PEWIEN MODEL życia jako JEDYNY możliwy.

    Tresuje się nas jak psy – podaj łapę, siad, druga łapa – dobry piesek i smakołyk w nagrodę. Stopnie w szkole są tym „smakołykiem” za „prawidłowe powtórzenie komend” – czyli powtórzenie bzdur napisanych w podręczniku lub tego co powiedział nauczyciel. Po to wprowadzono testy „wyboru” a, b, c. Jeżeli to co myślisz nie pasuje do którejkolwiek opcji „wybierz”: a, b, lub c albo nie zdałeś egzaminu „z podawania łapy”.

    Produkuje się nas jak ROBOTY – Władza dla każdego z nas napisała TEN SAM PROGRAM („nauczania”). KAŻDY Z NAS JEST JEDYNIE KOLEJNYM EGZEMPLARZEM W SERII.

    Odkryto, że osobowość człowieka kształtuje się w wieku 5-8 lat. Osobowość to nic innego jak nasza podświadomość. Podświadomość odpowiada za to kim i jacy jesteśmy, za to jak postrzegamy świat, określa jakie wybory podejmujemy oraz jak reagujemy w danej sytuacji. Podświadomość jak sama nazwa wskazuje działa bez naszej wiedzy (świadomości) – działa AUTOMATYCZNIE.

    Dlatego wszelkie zachowania wpojone w tym wieku będą skutkowały automatyczną reakcją na dane bodźce w dorosłym życiu. PODŚWIADOMOŚĆ JEST NASZYM SYSTEMEM OPERACYJNYM. Wszystkie nasze reakcje są uzależnione od niego.

    Zauważcie, że pierwszy etap edukacji „wgrywa” w nas następujące „oprogramowanie”: ślepe posłuszeństwo, przynależność narodową i grupową, poszanowanie starszych wiekiem i rangą (ślepe uznanie ich za autorytety), rywalizację jako warunek konieczny do przetrwania, system wartościowania (biedny – bezwartościowy, bogaty – wartościowy itp.), zakaz samodzielnego myślenia (w grupie jednostka niczym), schemat przyszłej roli w społeczeństwie (dlatego chłopcy bawią się samochodami i karabinami, a dziewczynki lalkami itp.), nienawiść do innych nacji i oczywiście MODEL naszego świata.

    Hoduje się nas jak bydło – Spędza nas się do klas, gdzie siedzimy 45 min. I słuchamy totalnych głupot. Większość rzeczy, które nas się uczy od dziecka są nam zbędne. Nigdy nam się nie przydadzą. I o to właśnie chodzi. Potem 10 min. przerwy. Bydlęta mogą iść na wybieg za potrzebą i znów do klasy i kolejne 45 min. PRANIA MÓZGU. I tak przez 12 lat + 5 lat studiów.

    Szkoła ma jeszcze jedno zadanie. Program „nauczania” dzieli CIEBIE na pewne dziedziny – im więcej tym lepiej (oczywiście nie dla Ciebie). Dziedziny owe to PRZEDMIOTY „NAUCZANIA”. Mamy zatem matematykę, fizykę, geografię, chemię itd. Dziedziny te z kolei dzieli na te, które są nam „NIEZBĘDNE” i na te, które są nam „ZBĘDNE”. Od dziecka wyznacza nam się „właściwy” kierunek patrzenia. Nie wprost oczywiście, żeby bydlęta się nie połapały, ale „delikatnie” podsuwa się nam pewne sugestie. Jak to się robi? To proste. Ktokolwiek postąpi inaczej niż nakazuje sugestia zostanie wyszydzony i wyśmiany.

    OD DZIECKA WYCHOWUJE SIĘ NAS W POCZUCIU WSTYDU I ZAŻENOWANIA.

    Dziecko raz PUBLICZNIE ośmieszone uzna, że postąpiło „źle” i już nigdy więcej tak nie postąpi, a przynajmniej zastanowi się 100 razy czy warto się narazić na „śmieszność” następnym razem. Każdy z nas wie o czym mówię. Pewnie niejednokrotnie miałeś ochotę coś zrobić, ale nie zrobiłeś tego, bo..

    „CO POWIEDZĄ INNI”.

    TAK WŁAŚNIE SIĘ KONTROLUJE SPOŁECZEŃSTWA.

    Dlatego dzieci uczy się W GRUPACH.

    Indywidualne nauczanie w domu nie daje takiego efektu.

    Nauczanie w grupie jest WŁADZY NA RĘKĘ ale jest NIESTETY problematyczne, bo KAŻDY Z NAS JEST INNY. Co z tym fantem zrobić? Wybrać należy poziom wiedzy tak, by był dla wszystkich zrozumiały. POZIOM NIESTETY JEST JEDEN I TAKI SAM DLA WSZYSTKICH. Ponieważ w dowolnej grupie jest więcej idiotów niż mądrych poziom siłą rzeczy musi być DLA IDIOTÓW.

      1. Dziękuję, cudne 🙂

        (Ale matrixowa ta „szamanka”, bo odcięta od informacji (brak wszystkich anten). Prawdziwe szamanki się nie golą, nie malują syntetyczną chemią ani nie chodzą na odcinających od energii Matki Ziemi obcasach 😉 )

      2. od chemi kosmetycznej maja raka cycka od szpilek maja bole i deformacje krzyza, babki sa walniete z tym oszukiwaniem, klamstwa zaczynaja sie od oszukiwania ze ida sie wysikac ja ida zmienic podkład, pozniej juz jest coraz gorzej

    1. Szkoła jest po to, żeby uczyć. uczyć tego, żeby nie myśleć za dużo, bo od myślenia są tzw. autorytety. Szkoła uczy też posłuszeństwa nauczycielom i wtłacza uczniom do głów ich poglądy. Jest to typowa tresura niewolników dla systemu, aby grzecznie robili to co im matrix każę – brali kredyty i tyrali na ich spłatę całe życie, „leczyli się” łykając garściami tabletki itp. Dlatego gdy w Polsce nastaną słowiańskie rządy, to jedną z pierwszych rzeczy jakie trzeba zmienić jest szkoła. Trzeba ją tak zmienić, aby uczeń sam myślał, pytał, dociekał i nie wierzył ślepo nauczycielom i tzw. autorytetom.

      1. Paweł ❤ podpisuję się pod tym!!
        ,,Dlatego gdy w Polsce nastaną słowiańskie rządy, to jedną z pierwszych rzeczy jakie trzeba zmienić jest szkoła.''
        TEGO POTWORA NALEŻY JAK NAJSZYBCIEJ UNICESTWIĆ!
        bo, jak Mariusz ❤ słusznie napisał SZKOŁA to:
        ,,EDUKACJA JEST JEDNYM Z PODSTAWOWYCH ELEMENTÓW KONTROLI UMYSŁU.

        JEST TO PROGRAM CIA O NAZWIE „MK-ULTRA” (czytaj emkej ultra) W WERSJI DLA MAS.''
        zresztą stworzona przez masona!
        TU O SZKOLE i JARZĘBINIE:
        Jarzębina czerwona i energia drzew – Weronika Dąbrowska
        .https://www.youtube.com/watch?v=DCgqZhj5koA&t=32s
        Głównym zadaniem szkoły jest ODCINANIE NAS OD NATURY!

      2. nie zauwazylem odcinania a wrecz przeciwnie nagabywanie na lekcje na sloncu wycieczki do lasu itd w szkole yr, eba wymieniac cegly a nie downac spychaczem, cegly do wymiany to zmuszanie do szczepionek katolicyzmu mieszkowej historii polski na poczatek

    2. Święta PRAWDA! Kiedyś uczono ludzi Wiedzy, WEDY, Gnozy jako Religii, zwanej Magiąi była to prawdziwa informacja i nauka pozostawiona swym potomkom przez tu upadłych. Była to zawsze prawdziwa WIEDZA, choć niejednokrotnie kontrowersyjna, wręcz ohydna, mordercza w swej treści zwana często czarną magią. Wczesne chrześcijaństwo zajmowało się właśnie taką Magią, której później dekretem Tyberiusza na terenie Cesarstwa Rzymskiego zabroniono i surowo karano śmiercią przez ukrzyżowanie lub rzucenie lwom na pożarcie…

      1. kośćioly to były miejsca orgii tj energetyzacji zapladniania pozniej po najezdzie luskliwych staly sie miejscami stracen i pozerania dzieci pozniej zabijali owieczki a pozniej jak rosly bunty nawet to zarzucono i dzisiaj zremy albo zrecie raczej dzikusa przepraszam dzizusa

  8. Moja mama też parę lat temu na działce przy ogrodzeniu posadziła tuje. Rosną szybko, wyglądają nieźle, a zapach swój mają fakt. No, ale to jednak zieleń i szkoda mi będzie je kiedyś wycinać. Może same uschną za jakiś czas:-)

  9. E tam, bylabym ostrożna w formułowaniu tak jednoznacznych opinii o roślinach. Jak ktoś jakieś rośliny nie lubi, to owszem,ona odwdzięczy mu się tym samym. Rośliny czują nasze zamiary, nasze intencje, to oczywiste. Jeden człowiek rezonuje z jednym krzakiem, inny z innym 😊 aczkolwiek to co pan Adolf o jarzębinie powiedział, do mnie przemawia😊 ja uwielbiam dzikie ogrody, chaszcze takie, prawoślaz co mi na dzikusa urósł witałam z radością każdego dnia. a znajoma leci syfem po trawniku, bo jej koniczyna i mlecz przeszkadzają…😐 Dla mnie to cuda, kocham Matulke Ziemię 😊 boso po mokrych liściach cudownie się chodzi. Piękny październik mamy! 😁

    1. „boso po mokrych liściach cudownie się chodzi”

      – Siostro Ty moja!… 🙂 ❤

      *

      Przy okazji informacja i apel do wszystkich:

      LUDZISKA, OBUDŹTA SIĘ W KWESTII GRABIENIA LIŚCI !!!

      LIŚCIE TO WZORCOWY NAWÓZ DLA TYCH ROŚLIN, KTÓRE JE ZRZUCAJĄ.

      NIE ZABIERAJCIE DRZEWOM I KRZEWOM ICH POKARMU I NAJLEPSZEGO LEKARSTWA!

      Obserwuję mnóstwo chorych drzew, bo człowiek zabiera im minerały i witaminki.

      1. O to moje lenistwo takie mądre jest bo nie chcialo mi sie poprzedniej jesieni zgrabiac lisci i zostawiłam☺. A jutro jadymy do lasu bo moje dziecko w wakacje pokochało pochylone drzewo i przytulało się do niego z godzinę i cały czas domaga się żeby je odwiedzić. Takie pokolenie rośnie. Pozdrawiam z💖

      2. Droga Wilczyco i TAW,
        dlaczego temat liści nie wypłynął wcześniej.
        Wygrabiłam spod chorego orzecha. No, to w przyszłym tygodniu podrzucę mu liście spod orzecha, z którego wszystkie jeszcze nie opadły.
        Muszę mojego kochanego orzecha bardzo przeprosić, za tą moją nierozumną pracę, szkodzącą dodatkowo jego zdrowiu.
        Dziękuję za tą wiedzę!!
        Dobrze, że nie wygrabiłam wszystkim drzewom ich witamin.
        Ale lekcja, nadgorliwość jest szkodliwa!
        Pozdrawiam serdecznie.

      3. Jeśli tych liści jeszcze nie spaliłaś, możesz drobnymi partiami macerować je w beczce z wodą – i podlewać drzewo 🙂

        Najlepiej jednak macerują się w sposób naturalny – pod śniegiem 🙂

        Ja swojej rodziny, znajomych i sąsiadów też nie mogę przekonać – stare programy w umyśle są silniejsze. Myślenie organiczne to jest coś, czego Polacy muszą się dopiero nauczyć.

      4. Tak. Posadziłam wokół mojej chaty ponad 1000 brzóz,trochę jarzębiny,klonów , dębów czerwonolistnych /przebarwiają się jesienią/ . Nie grabię liści . Po kilku latach pod drzewami rosną grzyby-podgrzybki,kozaki,maślaki.

      5. ” Myślenie organiczne to jest coś, czego Polacy muszą się dopiero nauczyć.”
        POLACY doskonale znaja myslenie ORGANICZNE, nie musza sie uczyc. MY TO MAMY W GENACH, WE KRWI , w DNA 🙂

        …wystarczy, ze RODEacy wyczyszcza swiadomosc z obcych babilonskich programow.
        Przeciez te „iglakowe” cmentarne „ogrody” to nic innego, jak „slynne” OGRODY BABILONU !

    1. Laszko ❤ tylko TY MOŻESZ TO POTWIERDZIĆ:
      ,,Świat oszalał! Za zamachem w Berlinie stoi… policja''
      ,,Takiego rozwiązania tej sprawy nikt się nie spodziewał. Jak wynika z najnowszych ustaleń, za zamachem w Berlinie, do którego wykorzystano skradzioną polskiemu kierowcy ciężarówkę, stoi nie kto inny jak… policja.
      Niemieckie media stacja telewizyjna RBB i dziennik „Berliner Morgenpost” ujawniły, kto był pomysłodawcą jednego z najbardziej szokujących zamachów terrorystycznych na terenie Europy. Akt, którego ofiarą padło kilkanaście osób, pomógł zorganizować funkcjonariusz policji. Śledztwo w tej sprawie trwa.

      Anis Amri, imigrant z Tunezji 19 grudnia 2016 roku zabił dwanaście osób, a ranił sto w ataku na berliński jarmark świąteczny. Zamachowiec wykorzystał do tego ciężarówkę, którą zdobył, zabijając jej polskiego kierowcę. Tunezyjczyk wjechał w tłum zebrany w centrum stolicy Niemiec, a następnie zbiegł. Cztery dni później zastrzeliła go włoska policja.

      Okazuje się, że tym, kto namówił Amriego do przestępstwa był funkcjonariusz policji – agent Urzędu Kryminalnego (LKA) w Nadrenii Północnej-Westfalii o kryptonimie VP-01, którego zadaniem była infiltracja środowiska skupionego wokół radykalnego imama, Abu Walaa. Jak ujawniły telewizja RBB i dziennik „Berliner Morgenpost”, agent VP-01 miał być tym, który był jednym z najbardziej radykalnych islamistów w swoim środowisku oraz wpadł na pomysł zamachu.

      Urząd Kryminalny w Nadrenii-Północnej Westfalii, z którego wywodził się VP-01, odmówił komentarza w tej sprawie. Podał jedynie, że prowadzi w tej sprawie śledztwo. O jego postępach nie informuje.''

      1. Witaj Elaszko

        masz rację takie informacje są w kilku gazetach opisane. DerTagespiegel ( gazeta codzienna) pisze, że ten kto namówił Amriego do zamachu miał być policyjnym informatorem.
        Był wtyką w niemieckim światku islamskim, wydał nawet kilku dżihadistów.

        Reszta jest tak jakk opisałaś.

        Bezpośrednio po zamachu wiele ludzi w Niemczech pisało, że to zamach fałszywej flagi. Wielu było zdziwionych, że kolejny zamachowiec swój dokument na miejscu zbrodni zostawił. Wielu też pisało, że dlatego polska cężarówka została do tego użyta, żeby Niemcom pokazac, że nie tylko moslemy atakują, ale zabijają też Polacy. W zamierzeniach polski pijany kierowca zabijał niewinnych ludzi na świątecznym targu. To miało też Niemców mocniej przeciw Polsce nastawić. Ale coś „poszło” nie tak, to znaleźli winnego. Byly wypowiedzi świadków, które wręcz mówiły, ze ktoś z policji, albo służb specjalnych to zrobił. Ludzie się dziwili, jak mały arab, mógł dać radę rosłemu Polakowi. Wielu też dziwiło, że Amri został we Włoszech zabity, ktoś twierdził, że już po jego śmierci mial go widzieć gdzieś we wschodnich Niemczech, ale wiele z tego to pewnie spekulacje.

        Ja myślę, że było coś na rzeczy z tezą, że „pijany polski kierowca zabił Niemcow i moslemów” to by pasowało do kierunku w którym Niemcy idą: oskarżyć Polskę o co tylko się da, na zasadzie: obrzuć gównem- coś sie zawsze przyczepi. Ale to była jedna z pierwszych przeciw Polsce rzeczy, która sie nie udała. Ale w Polsce się nasiliło ostatnio, morderstwa, ataki, wrogowie nie popuszczają.

      2. W telewizyjnych wiadommościach nic na ten temat nie ma, ale mówią oczywiście o ataku nożownika w Polsce, i o tym, że atakujący jest Polakiem.

        a np. o ataku rakietowym na polski konsulat w Łucku przed kilkoma miesiącami ani słowa wtedy nie napomknęli.

      3. dopoki agentura ubecka rzadzi, tak bedzie, prawo do noszenia broni zalatwi sprawę pokryjomych mordow nkwd. lepper, muś, petelicki by zyli, gdyby za pazucha byla klamka

      4. Ktoś, kto znał osobiście gen. Petelickiego, ten wie, że nigdy nie rozstawał się on z klamką i komandoskim nożem. I co?…

        *

        Lepper od kilku tygodni wiedział, że pętla mu się zaciska. Miał czas na wycofanie się z polityki. Miał czas na wycofanie się z polityki…

      5. Ale się pan Lepper nie wycofał. Dlaczego? Bo ufał w nieznane nam siły, które go zawiodły? A może dlatego, że miał lechicki charakter i lechicki wkurw?
        A pan Petelicki? Wojownik lechicki, sarmacki? Może powalił kogoś, nim poległ śmiercią Woja? Albo cios zadał mu jakiś Brutus. Albo zneutralizowano go ”starą, dobrą” bronią na tych ”cholernych Lechów” – trutką, a dopiero potem zabito niczym nieprzytomne zwierzę.
        Dlaczego niektórzy, jak Lepper, Petelicki, Spears, są likwidowani z najwyższą bezwzględnością i jawnym pokazem bezkarności i ”władzy nad światem”, a inni nie – choć ich wpływ na budzenie mas wcale nie jest mniejszy? Osobliwa selekcja Ciemnych? Karta Przeznaczenia kontrolowana przez Stwórcę? Protekcja Przestrzeni i Jasnych dla wybranych?
        Kupa pytań. Ale odpowiedzi wypłyną z Rzeki Przyszłości.

      6. tu nie ma filozofii mieli kwity na ubekow to ich zamordowali, kiedys oficjalnie jalnie mordowano w gulagach, dzisiaj mamy objazdowe gulagi… zydomongoloubeki chca wyciepac bialych z naszych ziem i tyle

      7. Laszko pięknie DZIEKUJĘ ❤ Jak widać mind control w natarciu- w NIEMCZECH TEZ ATAK NOZOWNIKA! PO I NOWOCZESNA SZYKUJĄ SIĘ DO PRZEJĘCIA WŁADZY W POLSCE PO SOLIDNYM ZASTRZYKU FINANASOWYM SOROSA! ,, Jesień świra'' zatem rozpoczęty, a co będzie, gdy energia psychiczna na dobre wkroczy w grudniu!

      8. Od przyszłego roku rozpocznie się już na dobre rozwałka starego świata, podobnie, jak było w 1989 roku. Z tym, że teraz masa jest już nieco bardziej świadoma manipulacji – że to wszystko jest proces kontrolowany i od dawna zaplanowany. Potrwa kilka lat. I mam nadzieję, że tym razem na ulicach będzie mniej krwi i emocji, bo to, co się działo wtedy (grudzień 1989) na przykład w Timisoara (Rumunia), to była masakracja.

        .https://youtu.be/XaykvDq1lnA

      9. Zastanawiałem się już jakiś czas temu, jak długo obecny system finansowy, oparty na zaciąganiu przez banki centralne i komercyjne niemożliwych do spłacenia zobowiązań i klajstrowany już do tej pory wielokrotnie może przetrwać i wyszło mi, że do końca 2018 będzie z tym ciężko. Czyli przypuszczalnie na jesień 2018 szykuje się jakiś kryzys finansowy. Igor Witkowski też o tym pisał. Chciałbym się mylić w tej kwestii.

      1. Świadomi, że zaplanowany – ale mówimy drogi TAW-ie o rewolucji (zaplanowanej, manipulowanej) ciemnych i „polińskich” czy przebudzonego społeczeństwa? I mówiąc o nadziei na uniknięcie rozlewu krwi rozumiem chodzi o jakieś zwrócone przeciw narodowi jednostki strzeleckie oraz, z drugiej strony, lechicko wk—ych patriotów i rodziców skrzywdzonych dzieci? Zatem nie poczekamy na to do 2019?… Myślę czasem o tym rozlewie krwi, pamiętając, że kiedyś o tym gniewie społecznym jakimiś słowami wspomniałeś. Nadmierny rozlew może pewnie tylko powstrzymać Przestrzeń. Trzeba przecież wziąć pod uwagę istotny czynnik reagowania: CAŁE MNÓSTWO charakternych, dobrych, patriotycznych rodaków nie wspiera swej transformacji duchowej i genetyczno-mentalnej, za pomocą bosochodzenia, ziół, masowania punktów energetycznych, harmonizowania ukladu nerwowego, przyswajania Wed – i tak dalej – więc w przeciwieństwie do większości z nas, która to robi i będzie pewnie mieć moce przebaczająco-tonujące – zareaguje, cóż… wojowniczo?

      2. Nie miałem na myśli rewolucji, tyko przemiany związane z upadkiem STRUKTUR starego świata. To będzie raczej łagodny proces, nie tak spektakularny jak w 1989, bo przestrzeń jest już inna. Napisałem o Timiszoarze, bo mam te obrazy żywo w pamięci, bardzo to wówczas przeżywałem jako młody człowiek. A strzelanie na oczach kamer do schwytanego i bezbronnego już wówczas przywódcy (choćby najkrwawszego) upewniło mnie tylko w przekonaniu, że Ziemia to planeta duchowych jaskiniowców. To była jedna z moich pierwszych pobudek z matrixa.

      3. Drogi i cierpliwy TAW-ie, dobra to nowina! Gdy myśleć o rozruchach i bitkach, to zaraz widać w wyobraźni cierpienie i dzieci, i zwierząt, które towarzyszą w życiu i dobrym, i złym ludziom. Dziękuje Ci. 🙂 Polska ma ponieść kaganek oświecenia i pokrzepienia, zapewne dotyczy to i także rozbiórki iluminackiego konia trojańskiego, który wprosił się do większości europejskich krajów. Sława Laszki i Lechowie! Do czynu! 👊🏻🙂

      4. Jesteś cierpliwy wobec niekończących się pytań. 😃 Co do niecierpliwości lechickiej, to znam sprawę 😛. Wystarczy, że widzę jakieś pniaki po wyrżniętych drzewach i od razu robię się barrdzo niecierrpliwy. 😖⚔️

      5. Kwestia karmy mnie cały czas zastanawia. Tak zwany dług karmiczny jest zdjęty, ale nadal pracujemy na poziom (?) kolejnego wcielenia, prawda? Na czym polega różnica? Rozumiem, że obędzie się bez pułapki gadów w ”tunelu”, natomiast gdy ktoś sobie zamarzy ”odrodzić się znów na lechickiej ziemi i szczęśliwie żyć”, to?…

      6. Dlatego „karmę” piszę w cudzysłowie 🙂

        Niedzielenie się wiedzą przez tych, którzy ją posiadają, pozostawia ich i klajstruje na starej, nieewolucyjnej matrycy. Ich ciała będą się więc rozpadać, bo na starej zmanipulowanej, syntetycznej matrycy nie ma już po prostu Życia. Ta matryca dąży do rozpadu i się już rozpada. Dlatego członkowie wszystkich tajnych stowarzyszeń są już w zaawansowanych procesach entropii i… idą już do czarnej dziury, do recyklingu.

        *

        A po naszej stronie ewolucyjnej „barykady” niedługo pojawi się już więcej istot ze zdjętymi czakrami, później to już będzie boom – więc ewolucja doznaje właśnie skoku kwantowego. A bez czakr żaden tunel nikogo nie wchłonie 🙂 I tunelowcy będą w końcu musieli sami odejść, bo już nikim się tu nie pożywią. No, ale to zajmie jeszcze kilka ładnych lat.

      7. Wyżerka czyli wampiryzm tunelowców zajmie jeszcze kilka ładnych lat? Rozumiem, że ewakuacja z Ziemi po tysiącach lat okupacji zabierze trochę więcej czasu niż odlot sił Rebelii z atakowanej planety Hoth… 😉 Ale to by oznaczało, że wobec generowanej polskiej Przestrzeni gady będą wżerać się w dusze innych narodów, nim w końcu od-frrruuu-ną… Cholercia. Mam nadzieję, że przynajmniej nasi bracia Indianie nie zostaną za nami w tyle z samoochroną i Wielką Odnową.
        Kochany TAW-ie, obrzuciłem Cię pytaniami, więc obiecuję już ostatnie w tym tygodniu – :p 😀 – wszystko musi mieć ponoć umiar, nawet pęd do informacji. A Ty jesteś człowiekiem rodzinnym i krewkim Lachitą. 😉
        Zatem… Jak my Słowianie wiemy od tysięcy lat (a Uczeni od może dwóch 😀 ) – zioła charakteryzują się zmiennym składem chemicznym w zależności od pory dnia, nocy, fazy miesiąca. Dziś, gdym trenował o zmierzchu, zastanowiło mnie – czy coś podobnego dotyczy trawy? Czy jeśli uprawiamy bosochodzenie w dzień i wieczorem/nocą – to pobieramy inne witaminy, minerały, energie, czy też nie ma to znaczenia?
        I tu dziękuję i już gryzę się w swój ciekawski język lechickiego lwa. 🙂

      8. Ciekawe pytanie, dziękuję, nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Rośliny wydzielają strukturyzowaną wodę w ożywczej mgiełce, która wnika w nasze ciało, jak mówi pani Weronika Dąbrowska.

        Z trawą jak z Ziołami, więc w czasie pełni kumulacja roślinnych „dobroci” jest największa. Witaminy wnikają też ze świeżo rozoranej gleby lub gleby po bronowaniu. Ja dziś przeszedłem 4 km po błocie. Nie lubię tego, więc jutro raczej założę kalosze. Nie lubię tej pory roku. Jedyna przyjemność jest taka, że po drodze radośnie machają do mnie karminowe korale Dzikiej Róży oraz ostatnie (unikalne w drugiej połowie października, ale jednak!) kwitnące Dziurawce 🙂

  10. Och Arkona ❤
    Popłakałam się słuchając tych pieśni.
    Wiem, że nie w temacie, ale tak mnie to poruszylo…. Nigdy nie rozumiałam ograniczoności ludzkiego mózgu, człowiek myśli że jak coś zabije, pokroi, rozłoży na części, to zrozumie, zdobędzie wiedzę i będzie lepszy i mądrzejszy, będzie miał przewagę. jakże można tak się odcinać od serca, od postrzegania świata duszą. Tak mi się przypomniało jak oglądałam kiedyś wypowiedź rosyjskiego bodajże lekarza terapii naturalnych o tym co ta czerwona nitka na ręce znaczy i on opowiadał o polowaniach na wilki, że otaczaja teren czerwonymi kartkami i to wystarczy,Wilk nie przejdzie.da się zabić a nie przekroczy czerwonej kartki. I on tak to tłumaczył, że czerwona nitka chroni przed złem, bo Wilk czerwonego nie przekroczy bo Wilk to zło wcielone! Do tej pory serce mi krwawi, jak można urządzać polowania na wilki, jak można postrzegać wilki jako zło wcielone…
    I nie mogę pozbyć się myśli, skoro wilki sa tak zaprogramowane można tak oszukać i zabić, to w jakich papierowych klatkach siedzi człowiek?

    1. mojego wujka 2 wilki chcialy zagryz wiec w przyplywie damoobrony jednemu włożył reke do przelyku i go udusil drugi uciekl, to sa jednak bestie a ze wygladaja jak pieski to inna sprawa

      1. GMO: Muszę się tu wtrącić. Byłam szczęśliwą posiadaczką Wilczaka Czechosłowackiego. To w zasadzie czysty wilk, co prawda w pierwszej linii krzyżowany z suka owczarka niemieckiego, ale tylko raz. Kolejne mioty są już iście wilcze. Zresztą jak poszukasz w necie i z wyglądu, i z zachowania zwierzaki te się między sobą nie różnią. Wiesz, co taki wilczak robił po naszym rodzinnym powrocie do domu? Z przestrachem, zza winkla sprawdzał kto wszedł do domu. Jak się okazywało, że swój rzucał się na człowieka z radości, lizał, skakał, zachowywał się jak narwaniec. Nigdy (przez całe 12 lat) nie widziałam agresji w stosunku do człowieka, co innego w stosunku do psa. Czasem miałam wrażenie, że jakby ktoś próbował się włamać do domu i zaatakować nas, uciekłby. O wilkach krąży masa mitów począwszy od bajki o Czerwonym Kapturku. Najprawdopodobniej fakt, że Twój wujek został pogryziony wynikał z jego błędu. Trudno mi sobie wyobrazić nawet sytuację, w której ów wilk atakuje. Pokazywać kły może, ale to dla picu, żeby sprawdzić siłę i odporność psychiczną przeciwnika, wystarczy, że tupniesz i ucieknie. Jest tak jak napisał kiedyś TAW przyroda, czy to ożywiona, czy nie, nie wyrządzi Ci krzywdy bylebyś umiał dostrzec pewne znaki. Osobiście bardziej bałabym się rysia niż takiego wilka.
        Sława wszystkim miłującym prz(ROD)ę

      2. czysty wilk cie zeżre mieszaniec z owczarkiem chowany na misce to inna sprawa, przyroda jest krwiozercza mrowki weze lwy wszystko cie zezre

      3. to w bajkach chyba nie tkna chyba ze mamy juz lekkie cialo, pamietacie australijczyka którego zabila plaszczka? a swiadomosc chlop mial spora

      4. To jest dziś wiedza tajemna, ale starzy Afrykańczycy doskonale wiedzą, że kiedyś Lwy szły kilkadziesiąt metrów za człowiekiem, eskortując wędrowca aż do wioski. Dziś ta wiedza jest szokująca, bo na co dzień programuje się nas w Planete TV czy Discovery TV chorymi obrazkami z safari.

        *

        Kiedy ludzie przestaną „zżerać się” wzajemnie, zwierzęta również nie tkną człowieka. Umysł genetyczny planety ma wpływ na umysł genetyczny człowieka, a umysł genetyczny człowieka ma wpływ na umysł genetyczny zwierząt. W tych wszystkich królestwach zachodzą obecnie bardzo głębokie ewolucyjne przemiany.

      5. a z delfinami ci się nie pomylilo ? lwy w afryce poluja na ludzkie niemowlęta dlatego zbudowano domy na palach…

    2. Wilk jest jednym z podstawowych TOWARZYSZY SLOWIANINA = Zwierze MOCY.
      Wilk jest Godny i Sprawiedliwy. Owszem, kto zajdzie na Jego tereny…no coz…”Cudzego nie chcemy , NASZEGO NIE DAMY(chyba ze dobrowolnie niosac pomoc slabszym i biedniejszym…)!”
      PRAWO RODOWE !
      Czesto towarzyszy WELESOWI lub Perunowi. Z’ewanna- Dziewanna, Opiekunka Lasu pokazywana jest z Wilkami.
      Wilcy , to ROD STRAZNIKOW ARKONY – Czesc Im i Chwala…
      POWROCILI !
      .https://www.youtube.com/watch?v=NjWURRs16To

      1. „Często towarzyszy WELESOWi lub Perunowi.”

        Ja zdziwiłem się gdy kiedyś przeczytałem o Welesie, o zwierzętach, które są mu przypisywane, ponieważ ja się utożsamiałem z praktycznie nimi wszystkimi, a w żaden sposób nie wynikało to z zafascynowania jakąś bajką, ani symboliki, nie interesowałem się też wtedy historią Słowian tak jak teraz. Za to z Lwem, który jest moim znakiem zodiakalnym (i którego cechy mi wszyscy przypisują, łącznie z symboliką ognia), utożsamiałem się jedynie w podstawówce, a teraz jest mi praktycznie obcy. Swoją drogą, Lew też nieraz gdzieś u słowian, w herbach szczególnie, się pokazuje, jakie mogą być tego źródła?

      2. Nie ma wątpliwości, że zakłócony i zmanipulowany jest cały ekosystem planety, skoro zakłócony i zmanipulowany jest gatunek człowieka. Oczekując ROZUMIENIA zwierząt i BYCIA ROZUMIANYM i AKCEPTOWANYM przez nie, musimy najpierw przywrócić harmonię w umysłach ludzkich i w strukturach społecznych naszego gatunku. Niewątpliwie czeka nas ogólnoplanetarny weganizm, który dziś jest jedynie w obiecujących powijakach. Nie przyjdzie tak nagle i powszechnie, jakby wielu z nas tego chciało, co jest powodowane długotrwałym programowaniem umysłu i mentalności, lokalnym dostępem do żywności oraz kwestiami finansowymi. Żywność zdrowa jest droższa i to nie jest czynnik zachęcający rodziny do zdeterminowanych zmian.
        Czekają nas zatem wielkie porządki rozciągnięte w czasie.
        Wilki mają aurę majestatycznych i zdyscyplinowanych łowców, lecz trzeba odkryć ich inteligencję – a tym bardziej zasłużyć na atencję i dostęp do ich sekretów. Nie można się dziwić, że w czasach powszechnego społecznego obłędu i polowania na Przyrodę jest to trudne do osiągnięcia.
        Jednak niektórym się to udaje, gdy z determinacją czystych intencji podejmują taką próbę. Trzeba wtedy całkowicie zerwać z ludzkimi normami życia, np. sposobem odżywiania. Shaun Ellis odciął nawet kontakty z ludźmi, ograniczając się na dwa lata do mailowania. Za to skorzystał – a jakże – z pomocy Indian, by osiągnąć dostęp do wilczej strefy.
        Poświęcenie dla sprawy zaowocowało przyjęciem Ellisa do wilczego stada na rok, w ciągu którego poznał nie tylko sekrety życia i techniki łowieckie, ale i – język wilków.
        Inny badacz, Gruzin, którego nazwiska nie pamiętam, również doczekał się przyjęcia do stada, przy czym wejście w pole energetyczne watahy sprawiło, że… automatycznie posiadł zdolność telepatycznej komunikacji z wilkami – co odkrył podczas polowania.
        Co ciekawe, wilcze więzi nie ograniczyły się tylko do akceptacji. Gdy po kilku latach gruziński badacz przejeżdżał obok lasu, w którym żył ze stadem, ujrzał wilczą sylwetkę. Gdy stanął, wilk podszedł i wtedy go rozpoznał – zwieńczeniem było przywitanie i objęcie dwóch zaprzyjaźnionych istot.
        Patologią naszej cywilizacji jest to, że masy ludzkie patrzą na zwierzęta jak na magazyny mięsa i ciekawe w swe różnorodności okazy fauny, a nie jak na współmieszkańców planety, nie ja na istoty emocjonalne i rodzinne, nie jak na istoty eksplorujące świat i prawa życia.
        Takie oto wyzwanie przed nami stoi…

      3. Wilczyco,Random Unstable ,Myśląca Inaczej …Slowianski Zew :

        PIEŚŃ KUPALNA ORŁA , WILKA I SOKOŁA

        Sokół Sokół Złote Słońce
        Wartka woda żerców śpiew
        Tam nad Narwią lśnią kaczeńce
        Duszę woła kniei zew

        […]
        Wilki Wilki przy Księżycu
        Perunowych strzegą praw
        Hojny Bracie Swarożycu
        Zgodę Dobro w kraju staw

        Sokół Sokół Złote Słońce
        Srebrny Raróg życia zew
        Orły Orły nad górami
        Wszechświat niesie Słowian śpiew

        Calosc tutaj :
        http://pbc.biaman.pl/Content/26012/Epea%2011%20wersja%20elektroniczna.pdf

        str.:150

    3. Wilczyco Droga ❤
      W temacie te piesni…jak najbardziej w temacie, bo o Przestrzeni i RODzie tu WIEC…moze TYS' z Rodu Wilkow i ten placz Twoj,to ZEW za Zycizm, ktore byc powinno…
      Dlugiego pieknego Zycia Tobie i Twojemu Rodowi ❤
      Slawa Slowianom
      .https://www.youtube.com/watch?v=_6UMCQs5_0M

      "I nie mogę pozbyć się myśli, skoro wilki sa tak zaprogramowane można tak oszukać i zabić, to w jakich papierowych klatkach siedzi człowiek?"
      Tak wlasnie oszukano Slowian…:

      .https://www.youtube.com/watch?v=VQJb48-89jM
      "Slawi kniaz zwyciestwo Imieniem Chrystusa
      Ale jego dusza juz dawno pusta
      Dusze Wilkolakow Moca sie napelnia
      I z nowym bojem w jego dom pojda"

      Ps. A tak w podtekscie co to za " wypowiedź rosyjskiego bodajże lekarza terapii naturalnych " "terapie" (obce slowo!!!)- leczenie naturalne, jesli "lekarz" nie zna PODSTAWOWYCH symbolicznych MOCY wsrod ktorych sa WILKI, to jak on "leczy naturalnie"?

      1. Ten lekarz to Aleksandr Haretzki ma klinike gdzies na dolnym slasku. Cos w tytule o terapiach naturalnych. Na yotube duzo o nim i np wywiady w sobotkowej porozmawiajmy tv. Tez ogladalam film jak mowil o wilkach i dziwne mi sie to wydalo. On jest chyba z bialorusi. Latwo znajdziesz info o nim.

      2. Sarno dziękuję ci za ten link ileż pięknych słów się omija ale zawsze znajdzie się w porę Sarna i chwila 🙂

        Co wy z tymi Wilkami , nie wiem dla mnie to zawsze były i są istoty świadome swego życia , ale jeśli człowiek się ich boi , czy też chce im zagrozić, pozamykał w klatkach, no czego się spodziewacie ?

    4. Wilczyco, dziękuję za otworzenie oczu na te piękne wolne zwierzęta.

      Po tym, jak filmik z czerwoną nitką (ten z rosyjskim terapeutą) „sam” wlazł mi w oczy, pomyślałam, że może to jakiś znak. A tu okazuje się, że coś chciało mnie na fałszywą drogę zwieść.

      Ale dobrze, że tu trafiłam, dzięki informacjom tutaj nie popełniłam błędu.

      TAW, pisałeś wyraźnie o czerwonym kolorze, ale ja pomyślałam przez chwilę, że może jednak taka bransoletka, jaką górale noszą, mogłaby nam Słowianom dodać mocy, ochronić przed złymi siłami. Ale potem doszłam do wniosku, że to może być pomysł gadów na odcięcie nas od źródła mocy. To co oni muszą nakładać na rękę, żeby egzystować, my mamy w sobie, i to, co im pomaga, nas osłabi albo odetnie od źródła.

      Ale teraz wrócę do WILKÓW.

      Zobaczcie, co dzisiaj Onet pisze:

      pod tytułem:

      Wilki z polskimi korzeniami dokonują rzezi owiec w krajach unii. Problem stał się polityczny.

      http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wilki-wrocily-i-kasaja-tez-europejskich-politykow/h56r4d9

      Po przeczytaniu części pomyślałam sobie, że „zachód” sam sobie winien, wycięli lasy, to zwierzęta nie mają w naturze wystarczająco pokarmu.

      Cytat z artykułu:

      W Niemczech para wilków przeszła przez granicę z Polski w 2000 r. i szczęśliwie dochowała się szczeniąt. W ten sposób – według niemieckiego urzędu zajmującego się ochroną wilków – powstała pierwsza miejscowa wataha tych drapieżników od XIX w. Dziś na terenie Niemiec żyje 47 watah liczących od 3 do 10 zwierząt każda.

      Pomyślałam sobie” jakie „szprytne” bez wiz do unii😍” a potem przyszło mi do głowy, że one oczyszczają przedpole dla nas. To taki dobry znak, moim zdaniem.
      Tu dodam kilka komentarzy, póki jeszcze sa widoczne:

      ~on: To chyba te owce biegaja po lasach górskich, bo zazwyczaj wilki nie zapuszczaja sie pod domostwa. Po drugie może warto zainwestować w psy stróżujące. Przecież niemieccy i francuscy rolnicy sa tak bogaci- nie stac ich? A może zwiększyć zwierzynę łowna dla wilk ow, bo widocznie ma zamało w tych ubogich lasach. Ciekawe nam każą stosować durnowate przepisy unijne a sami nie potrafią do podstaw się dostosować. no ale cóz wymagac skoro nie potrafia z 1 zubrem sobie poradzic to dla nich 300 sztuk wilków to juz armagedon. Jakie te narody ciemne.

      rejmons: Ale bzdety! 300 wilków zabiło 10000 owiec. Znaczy, każdy z nich zabił coś koło 33 owiec. Problem w tym, że wilki żyją w watachach po kilka sztuk 6-10. Polują razem i jedzą razem. Znaczy, liczbę 300 należy podzielić na 8. Czyli to znaczy, że około 40 watah zabiło 10000 owiec. Znaczy, każda 250 sztuk. W sumie możliwe, jeśli wilki się „wyspecjalizowały” i polują tylko na owce. A czy to możliwe? Wątpię! Na dodatek, wilki żyją w polskich górach i jakoś nie wybijają redlików baców i juhasów. Najprawdopodobniej to wygląda tak: Rolnik zabija i zjada owieczkę, a po tym dzwoni do merostwa: „Putain! Te foutu, wilki zabiły mi owcę! Płaćcie mi, vous les drageons!”
      (słowa po francusku przetłumaczcie sobie sami)

      1. Na mojej wsi wiąże się czerwoną wstążkę koniom do uzdy (na wysokości skroni) oraz noworodkom na przegubie stawu skokowego. Moja Babcia tak mnie zawsze chroniła, ilekroć jakieś ciekawskie oko ze wsi chciało mię obaczyć i zlustrować… 😉 Według starożytnego słowiańskiego zwyczaju nie okazuje się NowoRODka nikomu spoza RODu. W dzisiejszych czasach jest to praktycznie niewykonalne, więc w moich okolicach jest to jak najbardziej naturalna praktyka ochronna. Nie przesądzam, na ile skuteczna, ale moja Babcia tak mnie chroniła 🙂 ❤

      2. W niektorych krajach wiaze sie wstazeczke czerwona do klamki u drzwi wejsciowych, do bramki lub krzewu przy wejsciu na podworko…takie znaczenie, nie tylko dla ozdoby, maja wstazki i krajki we wlosach kobiet…

  11. Arkona, to ten film https://youtu.be/W4-JVlqNZYU
    Nie oceniam pana, ani jego metod, zszokowało mnie to co powiedział o wilkach, te polowania..
    Ja mam energię życia, uzdrawiania, ciepła domowego, ochrony RODu i natury, ja w ogóle polowań nie rozumiem, nie tak jak dziś są robione. „Rozrywka”, która rozrywa duszę.
    Szczęście że mnie kato-programy nigdy nie ruszały, zostałam wywalona z religii za myślenie, niewygodne pytania i niepokorność. no ale widzę spętane umysły innych wokół, są jeszcze obszary, niemal całe dzielnice, spowite ciemnością KATolicyzmu.

    1. Ten Pan nie zacheca do polowan…uzyl przykladu, aby wyjasnic znaczenie czerwonej nitki…
      Jednak mowi o wilkach w sposob niejako dwuznaczny, chlodno, bez wyrazu…i tylko dokladne wsluchanie sie w wypowiedz daje odczucie , ze jest „i tak i tak”. Przy sluchaniu „codziennym” ma sie rzeczywiscie wrazenie, ze nie darzy on Wilkow przyjaznia…

      1. Wiem, że on nie zachęca, ale właśnie sposób w jaki się wypowiadał o nich bardzo mnie osobiście zabolał. Wilki zawsze były mi bliskie. ja też tak to mocno odebrałam, bo robiłam kiedyś wywiad z myśliwymi, widziałam te ich trofea, ten ból zwierząt wiszących na ścianach i leżących na podłogach i te pijackie gęby nad trupami lisów… 2 tygodnie dochodziłam po tym do siebie…

        A wilki w Niemczech, dobrze, dobrze. Może wilki tam zrobią porządek.

  12. Hymmm ja mam kilka tui niewiele bo ogródek mały ale poważnie aż takie złe są ? ja je tam kocham podlewam solą eposom i se rosną no gdzie ja bym miała lasy sadzić na tym m2 a i tak mi go na wałsność przepisać nie chcą .

  13. Drodzy LECHICI i LASZKI, mam do WAS WIELKA PROSBE !
    Uwazajcie na JEZE ❤
    TAWIE, pozwolisz na wklejki pod tym wpisem ?…(wiem, juz bylo, ale…nastepni czytaja…)
    Wzorcowa Rzeczywistosc to takze DOBROC wobec naszych Braci Zwierzatek, jak czynili OJCOWIE, ktorzy gniazd jaskolczych nie niszczyli, nie zabijali brzemiennych zwierzat,itd….
    Bo jak niby ma wygladac Wzorcowy Swiat, jesli zwierzatka cierpia?
    Prosze o uwage, szacunek, pomoc, milosc….dla JEZY ❤

    https://image.slidesharecdn.com/je-151102165343-lva1-app6892/95/je-6-638.jpg?cb=1446483961

    Bylo tu na Blogu sporo o koszeniu trawy…
    A skutkiem tego jest tez SMIERC W STRASZNYCH MECZARNIACH BOZYCH ISTOT – JEZY !

    http://www.jeze.org.pl/skoszona_jezyca

    .http://www.jeze.org.pl/images/ludzie_niosa.jpg

    1. Kochana Arkono dla mnie Jeżyki to cudowne zwierzaczki, w moim ogrodzie co roku mam młode Jeżyki, mogłabym napisać książeczkę dla dzieci z ich przygodami, zauważyłam, że mama Jeżowa ma jedno młode co roku, przychodzi z nim na taras i daję im miseczkę z mlekiem, nie wiem czy powinnam, ale one to bardzo lubią, ja po prostu wszystkich rozpuszczam, tak już mam, a potem przez to dostaję w doopę jak mówi Myśląca Inaczej, jestem za miękka jak mawiał Pawlak z Samych swoich i wszyscy w koło to wykorzystują, ale co mi tam. 😀
      Już nagrabiłam dużą stertę liści z czereśni gdzie sobie będą spały przez zimę moje Jeżyki.
      Wszyscy którzy spalają liście i trawy powinni dostać kopa w doopę za swoje niecne czyny.
      Kiedyś opiszę zabawną sytuację z jeżami , którą miałam przy remoncie domu.

  14. TAW, miałbym do ciebie pytanie (kolejne :)). Tak jak Polska jest częścią wielu, wielu przepowiedni, tak też często przeplata się postać mędrca, który hmmm, otworzy ludziom oczy i serca(?). Można też łączyć go z mesjaszem, który ma przyjść na końcu dziejów. Patrząc na obecną sytuację, ten człowiek musiałby już tu być wśród nas, mieć, na oko, między 20 – 30 lat i być raczej pod koniec swojej „drogi” do uwolnienia duszy od wszelkiego negatywu, jakichś programów i ingerencji. Zastanawia mnie, czy wiesz może jak to wygląda i kiedy zacznie on działać.

    Tak w sumie chyba ci zadawałem już to pytanie 😛

    1. On już jest i działa. Niestety nie mogę wskazać imiennie, by Go nie spalić, gdyż wówczas ludzie koncentrowaliby się na postaci, a nie na swoim oczyszczaniu 🔆

      Pozostałych Komentatorów proszę o niezadawanie dodatkowych pytań, gdyż na ten temat już nic więcej nie powiem.

      W tym wszystkim nie chodzi o szukanie zewnętrznego mesjasza. W tym wszystkim chodzi o oczyszczanie siebie ze starych, nieewolucyjnych programów.

      1. Dusza nie ma „wieku”… Energie Tej ❤ Duszy czuje od lat paru… a wlasciwie od dawna juz…

        Niech sie Serca napelnia RADOSCIA, niech nasze domy wypelni szczescie, zgoda, lad, dostatek…, niech smiech radosny plynie z naszych podworek… Nich kazdy Dzien przyniesie… komu zdrowie, komu dobra prace na poziomie osobowosci, komu Dom, komu Meza, komu Ukochana, komu zaufanie do siebie, komu zaufanie do ludzi, komu Potomstwo, komu przyjazn, komu wolnosc, komu ukojenie bolow duszy i umyslu, komu szacunek i uznanie, komu spelnienie planow, komu przebaczenie, komu poznanie…

        Niech Ci, ktorzy czekaja, spotkaja; niech Ci, ktorzy szukaja, znajda; niech Ci, ktorzy sa w samotnosci, poczuja objecia, pocalunki, pieszczoty Ukochanej Osoby; niech Ci, o ktorych zapomniano, beda otoczeni czuloscia…

        https://farm2.staticflickr.com/1416/1490227508_adef555a8e_z.jpg?zz=1

        Niech sie Serca napelnia RADOSCIA; niech kazdy Polak i Polka w ten CZAS BLOGOSLAWIONY dojdzie do Ukochanej i Ukochanego; niech nasze domy wypelni zdrowie, szczescie, zgoda, lad, dostatek; niech smiech radosny plynie z naszych podworek…

        A jakim Prawem? Prawem MILOSCI.
        A jaka Moca? Moca Milosci.
        A Kto pozwolil? ZYCIE.

  15. A kto pozwolił ? życie

    A czy dzień może istnieć bez nocy ?
    a Słońce bez Księżyca?
    Radość bez smutku ?
    Czy można żyć wcześniej nie umierając ?
    Czy można tylko się śmiać a łez nie poznać ?
    Czy można być tylko Aniołem Diabła nie goszcząc?
    Czy jedno bez drugiego mogło zaistnieć ?
    Czym było by dobro jeśli zła by się nie poznało?
    Czym było by serce gdyby w ciemności nie przetrwało ?
    Czym była by nauka gdyby nauczycieli brakło?
    Czyż to wszystko nie pozwoliło by Zaistnieć ?

      1. metafora i tak i nie

        jeśli akceptujesz Tylko słońce , dzień , radość , wyrzekasz się drugiej strony księżyca , smutku ,ciemności i diabła , a jedno bez drugiego istnieć nie może , możesz mieć tylko świadomość tego , akceptować i w tym uczestniczyć . Lub pozwalać by jedna część przejmowała kontrol nad drugą ale to jest kontrol jakby nie patrzeć.
        I wtedy dzieje się co widzimy totalana ciemność ( bo czerń czerni nie równa)
        Mnisi są jak Budda a jednak ciągle śpią , jak myślisz czemu ?
        Są ludzie Radośni a jednak nie osiągneli Oswiecenia Buddy jak myślisz czemu ?

        Nie powiem ci kim jestem w sensie genetycznym , grupy krwi , dna , istoty ale jedno wiem na pewno jestem wszystkim a jednoczesnie nikim , jakolwiek nie umiem tego wytłumaczyć jaśniej . Mi wydaje się to proste. Jestem i już .

      2. barbazynska czarnoczna genetyka ma tendencje do religi poezji smutku generalnie do banialuk, slowianska genetyka do radosci precyzji prawdy i techniki

    1. Skarbie…
      DOBRZY juz za duzo cierpieli…za duzo…

      juz da dlugo czekali, za dlugo……SPRAWIEDLIWI juz za duzo
      stracili…za duzo…
      https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/54/48/54b63c1011ed0_p.jpg?1429059091

      http://i1.ryjbuk.pl/a7695c08bac855562f887710f9b06cd716970d9c/pijani-ludziexx-jpg

      NORMALNI LUDZIE, ktorych sie nazywa „WRAZLIWI”…

      A to Ci NORMALNI LUDZIE…poznali i ciemnosc, i lzy, i smutek…i Diabla (czesc wszelka Duchom Wielkim ! ) czasami…a moze Diabel sie zlitowal, zanim inni ludzie zobaczyli ???
      …juz czas NA SZCZESCIE, RADOSC, MILOSC !

      1. Ludzie, którzy leżą w kałużach alkoholu, są ofiarami tak samo jak ludzie, którzy leżą w kałużach krwi. Nie wiem, co oprócz karmy i nieudanego dzieciństwa, i może uszkodzeń DNA, decyduje, że opuszczają ich wola, wiara, dyscyplina i życzliwość nie tylko dla innych – lecz przede wszystkim dla samego siebie.
        Starsi ludzie pozostaną (nie wszyscy) w egregorach, ponieważ suma ciężaru na ich duszach i ciałach – wiek, dolegliwości i wreszcie zawalony ”ich” świat (a w pewnym stopniu do końca życia widzimy świat oczami, marzeniami, wierzeniami i przyzwyczajeniami dziecka) – wykrada im energię nieomal do krytycznego dna. TAW pisał, że energia jest najcenniejszym surowcem. Bez energii nie posmaruje się masłem chleba, nie przeprosi , nie wybaczy, nie ujrzy sensu i nadziei – nie zmieni myślenia.
        Ludzie bez energii to biedni ludzie, a staruszków żal mi szczególnie.
        Jeśli niedługo mają i starsi, i młodsi, odchodzić, nie żałujmy im życzliwości. Tyle możemy zrobić.

      2. Ludzie, którzy leżą w kałużach alkoholu, są ofiarami tak samo jak ludzie, którzy leżą w kałużach krwi. Nie wiem, co oprócz karmy i nieudanego dzieciństwa, i może uszkodzeń DNA, decyduje, że opuszczają ich wola, wiara, dyscyplina i życzliwość nie tylko dla innych – lecz przede wszystkim dla samego siebie.

        Mogę się wypowiedzieć za siebie i ludzi z podobnym dzieciństwiem ( którzy doszli tam gdzie doszli w moim otoczeniu też są )

        Nie mogę powiedzieć że miałam kata , ponieważ ja miałam wielu katów , zapytaj siebie ile takie dziecko może znieść i jak długo .
        Gdy dzień po dniu jesteś obdzierany psychicznie fizycznie i duchowo przez najbliższych i nie tylko.

        Co zrobiłam ? przejełam ich role(odpowiedzialność) i stałam się swoim własnym katem by oni już nie musieli tego robić a w tym czasie pozwoliło mi to też nie doznawać więcej bólu zadawanego przez nich . Sęk w tym że niektórzy się w tym totalnie pogubili …. ja po prostu zwyczajnie niezwyczajnie nie pozwalałam tej dziewczynce na emocje jej prawdziwe emocje ale jednocześnie żyłam , doświadczałam , cieszyłam się życiem , poznawałam świat zachowań tylko co jakiś czas ta dziewczynka sie wyrywała ale to nie był jej czas wtedy stawałam się jej katem (sama) i otwierały się drzwi ale i w nich potrafiłam odnaleźć naukę ( cóż z tym się rodzisz) , są takie dzieci , które tak bardzo weszły w tą rolę że poległy po całości , dlatego psychologia nie jest im wstanie pomóc bo stwarza kolejne drzwi Iluzji .

      3. „Ludzie, którzy leżą w kałużach alkoholu, są ofiarami tak samo jak ludzie, którzy leżą w kałużach krwi. Nie wiem, co oprócz karmy i nieudanego dzieciństwa, i może uszkodzeń DNA, decyduje, że opuszczają ich wola, wiara, dyscyplina i życzliwość nie tylko dla innych – lecz przede wszystkim dla samego siebie.”

        Czciborze…
        Za kazdego chorego na alkoholizm ODPOWIE CALY NAROD !
        Za kazdego BEZDOMNEGO odpowie caly NAROD !
        Za kazdego glodnego odpowie caly NAROD!
        Z kazdego okradzionego z marzen , energii, nadzieji odpowie caly NAROD !!!
        …MISTRZ TO WYRAZNIE MOWI…On to mowi…JEZUS TO MOWI !

        Zlo atakuje najlepszych : ” Nie wiem, co oprócz karmy i nieudanego dzieciństwa, i może uszkodzeń DNA, decyduje, że opuszczają ich wola, wiara, dyscyplina i życzliwość nie tylko dla innych – lecz przede wszystkim dla samego siebie.”

        Niektorzy maja BARDZO SILNA OCHRONE, tych agenci pasozytow dotknac nie zdolaja,…inni mniejsza !
        PAMIETAJCIE RODACY ! Wsrod biednych, bezdomnych, alkoholikow sa KRYSZTALOWE DUSZE, SA DUSZE PRZEWODNIE …tam jest SKARB !
        Szukajcie !

      4. „A to Ci NORMALNI LUDZIE…poznali i ciemnosc, i lzy, i smutek…i Diabla (czesc wszelka Duchom Wielkim ! ) czasami…a moze Diabel sie zlitowal, zanim inni ludzie zobaczyli ???

        …juz czas NA SZCZESCIE, RADOSC, MILOSC !”

        ❤ ❤ ❤❤❤ ❤❤ ❤ ❤ ❤ ❤

      5. „Jeśli niedługo mają i starsi, i młodsi, odchodzić, nie żałujmy im życzliwości. Tyle możemy zrobić.”

        Czciborze, MOZEMY zrobic, by zostali tak DLUGO, na ile Kosmos pozwala…czyli na Bardzo dlugo.
        Bo od tego ile ONI❤ zostana zalezec bedzie jak dlugo kazdy z nas zostanie !

        „Co zrobiliscie dla najmniejszego posrod Was, dla mnie zescie zrobili.”❤

  16. :)❤
    ‚a moze Diabel sie zlitowal, zanim inni ludzie zobaczyli ??? ”
    Nie chyba nie , ukochaliśmy go bo był częścią nas i musiał stać się Miłością bo jego buty są nam nie do twarzy , wystarczy …. to prawda wystarczy ❤ ale są takie diaboły gadole , które cóż trza wykopać , bo i to jest częścia miłości , pozwolić im dojśc do pewnych rzeczy samym , bo jak widać nie umieją , czemu ? nie wiem , czy to oznacza że są z gruntu źli ? ja na nikogo tak nie patrze ale nie oznacza to że będę się godzić o co to to nie granice jakieś trza w końcu wyznaczyć .

  17. A JA TROCHĘ TUJE OBRONIE, gdyż jestem jej wdzięczna, ze rosnie w miejscu, gdzie nie mogły Drzewa I SKUTECZNIE CHRONIA NAS PRZED WŚCIBSKIM SASIADEM 😀 I tworzą zaporę, gdy palił ognisko z plastików- ma mały warsztacik samochodowy!
    Dr Jadwiga Górnicka o ŻYWOTNIKU (TUJA) PISZE:
    Tuja, nazywana zywotnikiem, jest roslina ozdobną, cenioną za miły, zywiczny zapach. Olejek lotny żywotnika działa jako środek pobudzający, moczopędny oraz drażniący.
    Starożytni palili aromatyczne drzewo żywotnika w czasie składania ofiar. Uzywano go tez w starożytnym Egipcie do balsamowania zmarłych. Indianie Ameryki Połnocnej używali drewna żywotnika do wyrobów lódek, koszyków, perfum. Czasami gotowali młode gałązki tui jako rosół, kiedy inne pożywienie nie było dostępne. Indianie stosowali tez zywotnik w leczeniu malarii, skazy moczanowej, szkorbutu, reumatyzmu, w problemach menstruacyjnych oraz przy kaszlu. Zywotnik zachodni posiada udowodnione właściwości przeciwwirusowe. Stosuje siego głównie do leczenia brodawek i polipów. Stanowi tez jeden ze składników diety w leczeniu raka szyjki macicy. WYCIĄG Z ZYWOTNIKA WYKORZYSTUJE SIĘ JAKO SRODEK WYKRZTUSNY I ZMNIEJSZAJACY PRZEKRWAWIENIA W LECZENIU INFEKCJI UKLADU ODDECHOWEGO. Posiada on ponadto właściwości moczopędne i jest stosowany w leczeniu ostrego zapalenia pęcherza oraz przypadkach nocnego moczenia u dzieci. Zewnetrznie jest składnikiem maści i żeli na bolące stawy i mięsnie jako środek powodujący lagodny terapeutyczny odczyn zapalny poprawiający miejscowy dopływ krwi oraz lagodzący ból i sztywność. Zywotnik zachodni znalazł również zastosowanie w hemeopatii!
    Sorki za błędy, ale klawiatura ma opory 🙂 pisałam z bibioteki zdrowia- serii książek Pani Górnickiej
    Opis znalazłam tylko nalewki przepisu Pani Gornickiej:
    http://www.gosia.skrzypczak.pl/gosia/testowanie-skutecznosci-nalewki-z-tui/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s