Misja Dzieci Perłowych na Ziemi. Uchrońmy przed szczepionkową kastracją ich przyRODzone boskie potencjały

<https://youtu.be/9ACbNXm5yyc

Spotkanie z Luboswietą Radałową – Strażniczką Słowiańskich Praktyk RODowych.

Treść rozmowy:

  • Ziemia to żywa planeta
  • kiedyś Ziemia była w mrokach i były wojny galaktyczne
  • pomagają nam istoty z wyższych światów
  • Ziemia jest już gotowa na wysokie, czyste energie
  • Ziemia była tworzona jako raj
  • skutki powrotu Ziemi na swoje energetyczne miejsce
  • Dzieci Perłowe schodzą na Ziemię
  • cały Wszechświat jest zainteresowany tym, by Ziemia stanęła na swoje miejsce
  • co należy uczynić, aby pomóc sobie i Ziemi
  • Dzieci Perłowe idą po to, by wesprzeć Ziemię, by jak najwięcej ludzi się przebudziło i mogło przeżyć kataklizmy przyrodnicze
  • konferencja światowa i informacja, co stanie się z poszczególnymi krajami
  • mapy przygotowane przez naukowców, którzy podejrzewają, co i gdzie się wydarzy – prezydenci milczą!!!
  • Dzieci Perłowe mają niewiarygodnie subtelną strukturę energetyczną
  • Perłowe Dzieci są w stanie ochronić całe miasta, przewidywać i wyprowadzać ludzi z miejsc kataklizmów
  • kataklizmy są konsekwencją powrotu Ziemi do swojej pierwotnej struktury
  • wystarczy sama obecność Perłowych Dzieci do ochrony terytorium i złagodzenia skutków wydarzeń
  • zachowanie łożyska (tzw. poród lotosowy) jest niezbędne, by Dzieci Perłowe zachowały swoją strukturę
  • w łożysku jest zapisana struktura energetyczna dziecka oraz formuła pary rodziców niebiańskich
  • pozwolenie dziecku na wchłonięcie krwi pozostałej w łożysku pozwala aktywizować kokon pary – wówczas Perłowe Dzieci będą wiedziały, kim są, i nie będzie można ich zmanipulować
  • 100 g krwi (1/4 całej krwi dziecka) zostaje w łożysku, a farmaceutyczne koncerny robią biznes na krwi naszych dzieci!
  • dużo zależy od nas, żeńczyń (kobiet) – wypowiadajmy na oddziale porodowym swoją wolę: „zostawcie mojemu dziecku łożysko!”
  • kilkanaście lat temu dzieci rodziły się bez ojców – to chęć kobiet, aby było inaczej, to zmieniła
  • mamy 3 lata na przyjęcie Perłowych Dzieci
  • Dzieci Perłowe będą się rodzić u zwyczajnych rodziców
  • ciąża to nie choroba – w większości przypadków możemy rodzić w domu
  • świat jest w rękach kobiet
  • ochroń swoje dziecko – masz do tego prawo i moc!
  • szczepionki robią dziurę w polu energetycznym człowieka!
  • zaszczepiane są grzyby i pasożyty, a poprzez nie można manipulować człowiekiem
  • szczepionki oraz szybkie odcinanie placenty (łożyska) to zbrodnia przeciwko ludzkości
  • oczyśćmy dzieci i siebie po szczepieniach
  • odbudujmy dzieciom i sobie pępowinę – naszą łączność z Ziemią
  • kobieta może odbudować energetyczną strukturę swojego mężczyzny
  • Luboswieta i wiele innych istot, które przyszły na Ziemię, zasnęli na wiele lat dlatego, że mieli odciętą placentę i podane szczepionki

źródło: http://gaja.tv/

Kontakt z Luboswietą Radałową:

Strona na facebooku: Luboswieta – Odrodzenie Rodu:
https://www.facebook.com/luboswieta.polska/

*

Poród lotosowy –  poród, w czasie którego nie odcina się pępowiny, a noworodek jest połączony z łożyskiem (łac. placenta) aż do jego samoistnego odpadnięcia, które następuje zazwyczaj po kilku dniach, w wyniku zaschnięcia pępowiny.

*

Omega, Dziewczyna o Perłowych Włosach:

<https://youtu.be/QhQdIAj70ec

„Dziewczyna o Perłowych Włosach”

Raz słońce
Tak się zmęczyło,
Zasnęło głęboko
Na łonie zielonego jeziora,
Ludzi
Bolała ta ciemność,
Ona zlitowała się
Przyszła między nas.

Tak, przyszła dziewczyna o perłowych włosach,
Śniłem, a może to była jawa?…
Taka się stała Ziemia i niebo
zielone i niebieskie jak dawniej.
Tak, przyszła jedna dziewczyna o perłowych włosach.
Śniłem, a może to była jawa?…

Wcześnie wstał świt,
Ona wróciła do domu,
Za niebieską górę
Między kwiaty,
Mały niebieski słoń
Opowiadał bajkę,
A w jej ładnych perlistych włosach
Śpi światło.

Tak, żyje jedna dziewczyna o perłowych włosach
Śniłem, a może to była jawa?…
Odtąd perłowe włosy sięgały głęboko w morze
Tak, przyszła dziewczyna o perłowych włosach
Śniłem, czy może to była jawa?….

Kiedy bardzo
Jesteś samotny,
Spada do Ciebie
Jedna mała gwiazda,
Śnieżnobiałe perły
Niechże Cię prowadzą,
Jak dobrego wędrowca
Białe kamienie.

Tak, obudź się dziewczyno o perłowych włosach.
Śniłem, czy może to była jawa?…
Na nas czeka obok perły, pomiędzy niebem a Ziemią.

Tak, woła dziewczyna o perłowych włosach
Śniłem, czy może to była jawa?…
Na mnie czeka za perłą
Pomiędzy niebem a Ziemią
Tak, woła dziewczyna o perłowych włosach
Śniłem, czy może to była jawa?…

autor tekstu: Anna Adamis
tłumaczenie: mi2812

*

Elaszce dziękuję za linka do Luboswiety 🙂
Arkonie dziękuję za linka do „Dziewczyny o Perłowych Włosach” 🙂
TAW

83 myśli w temacie “Misja Dzieci Perłowych na Ziemi. Uchrońmy przed szczepionkową kastracją ich przyRODzone boskie potencjały

      1. „Ona wróciła do domu,
        Za niebieską górę
        Między kwiaty,
        Mały niebieski słoń
        Opowiadał bajkę,”

        Ten utwor juz tu cytowlam pare tygodni temu w srodku Nocy…nie pamietam pod ktorym wpisem. Wtedy mi sie OTWORZYLA ta piesn jakos tak SAMA…a dzien wczesniej wtedy znalazlam GRYZACZEK z MALYM NIEBIESKIM SLONIEM…do dzisiaj Go mam 🙂
        Podobny do tych:

        Od tamtej nocy czesto nuce ta piesn…

      2. A ja się pokusiłem o zrymowanie tekstu piosenki starając się zachować ilość sylab w wersie. Oto co mi wyszło:
        Raz Słońce
        już się zmęczyło,
        przysnęło z dnia końcem,
        jezioro swym szmaragdem je tuliło…
        Ludzi
        zaniepokoił zmrok,
        litość wobec nas wzbudził
        – Ona stanęła o krok…
        Tak, przyszła dziewczyna o perłowych włosach,
        śniłem, a może to była jawa?…
        Stała się Ziemia i Niebo morza
        odcieniem, jaki kiedyś napawał.
        Tak, przyszła dziewczyna o perłowych włosach,
        śniłem, a może to była jawa?…
        Wcześnie wstał świt,
        Ona wróciła do siebie,
        za lazurowy szczyt,
        ku kwietnej webie.
        Niebieski słonik
        bajał rzecz składną,
        że w Jej włosów perlistej toni
        śpi światło.
        Tak, żyje jedna dziewczyna o perłowych włosach,
        śniłem, a może to była jawa?
        Odtąd perłowe włosy
        szemrzą jak morze bez grozy.
        Kiedy jesteś
        bardzo samotnym
        uleć ku gwieździe
        o blasku pogodnym.
        Perły śnieżnośmiałe
        niechże Cię prowadzą,
        jak kamienie białe,
        co wędrowca nie zdradzą.
        Tak, obudź się dziewczyno o perłowych włosach,
        śniłem, czy może to była jawa?…
        Na nas czekaj perło bosa,
        gdzie Ziemia Niebu ciekawa.
        Tak, woła dziewczyna o perłowych włosach,
        śniłem, czy może to była jawa?…
        Czeka mnie w lśniących kłosach
        – tam niebiańsko-ziemska nawa.
        Pozdrawiam wielbicielki i wielbicieli tej piosenki oraz pozostałych!

  1. Widziałem już ten film ciut wcześniej, jest niesamowity, trzeba wreszcie powiedzieć „dość” farmaceutycznej okupacji Lechii, i powrócić do natury, też do naturalnych porodów, do tradycji naszych przodków, sami przygotowujemy się z żoną na przyjęcie Perełki 🙂 i wolimy się ukrywać niż dać zaszczepić dziecko do tego doszło. W jedności siła, w organizowaniu się w świadome grupy które nawzajem będą się wspierać, najgorzej jest jak człowiek ma wrażenie że jest sam w walce z systemem i przez to bezsilny. Ale wcale tak nie musi być !!
    Pozdrawiam wszystkich poszukujących

      1. To jedno zdanie TAWie niech będzie apelem dla oczekujących naRODzin swoich dzieci.
        Kiedyś moja mama – z radością i szczęściem w oczach- wspominała moje naRODziny .
        Kiedy Babcia mnie „odebrała”, przytuliła mnie i podała Dziadkowi, który też mnie przytulił i w rękach ukołysał. Oddał wnuczkę swojej żonie, a ona podała mnie mojej mamie. W taki sposób „witało się” przychodzących na świat nowoRODków. Cudowna „sztafeta” pokoleń.

    1. Szczerze radze rodzcie w domu. Porod w szpitalu to nic milego mowiac delikatnie. I nie o porod i bol chodzi a o podejscie personelu. Nie masz nic do powiedzenia oni wladza. Jakze zaluje ze dalam sie zastraszyc ze rodzenie w domu jest niebezpieczne. Szczescia zdrowia i samych wspanialosci dla Was i Waszej Kruszynki💗💖❤

  2. Dolacze staropolski przepis na cos zdrowego – ferementowane platki owsiane, zrodlo wszystkiego co mozliwe 🙂

    Kolezanka wiedzac, ze interesuje sie Kresami i staram sie zdrowo odzywiac, powiedziala mi o tym.

    Zobaczcie sami:

    https://portal.abczdrowie.pl/odzywiajacy-kisiel-z-owsa-ktory-zrobisz-samodzielnie-w-domu

    Wrocmy do korzeni, to bedziemy silni.

    Sonar: sily, wytrwania, szczescliwego rozwiazania zycze.

    I NIE-nie jestescie sami. Jest juz nas caly LEGION.

  3. Ten film powinien być wyświetlany we wszystkich pseudoszkołach rodzenia, a tymczasem co robią? perfidnie zachęcają do szczepień. A mamuśki wierzą. Właśnie przyszedł mi pomysł, że można byłoby stworzyć jakąś przemawiającą do wyobraźni ulotkę- info o zagrożeniach związanych ze szczepieniami, tak ogólnie, aby za mocno nie wyjść na oszołomów i porozrzucać je w szkołach rodzenia. Niech choć jedna matka się zastanowi, to już będzie sukces.

    Zawsze twierdzilam, że nieszczepienie dzieci to priorytet. Teraz pomyślcie sobie, co by było, gdyby na świecie od jutra ani jedno dziecko nie zostało zaszczepione i nie miałoby odciętej pępowiny od razu po porodzie. No, piękni, cudowni ludzie nowej jakości by powstali.

    ps. Luboswieta jednak nie goli pach, ale ma makijaż. 😜

    1. Dopiero wówczas, gdy KAŻDY Z NAS weźmie osobistą odpowiedzialność za Lechię.

      A jest jak jest, bo uśpieni Lechici JEDYNIE OCZEKUJĄ, że inni (politycy, samorządowcy, aktywiści, jasnowidze, blogerzy) coś zrobią za nich, miast działać osobiście.

      1. Pieknie powiedziane ”DAJAC SZANSE NARODZIC SIE IM”
        …a co jak „ciemni” czy tez „szarzy” czy taz zwal jak zwal PRZESZKADZAJA w SOPTKANIU osob, ktore MOGA takie Dzieci POCZAC I WYCHOWAC…?
        Wazna wiadomosc: NIGDY NIE JEST „za pozno” NA POCZECIE I URODZENIE DZIECKA !
        Przodkowie zyli nawet kilka kregow… KRAG ZYCIA: 144 lat. Mozna plodzic i wychowac dziecko majac nawet 100 lat i wiecej…
        Pomagajmy sobie wzajemnie BRACIA SLOWIANIE !
        Pomagajmy MATKOM, ktore pragna poczac nawet po 70 roku zycia !
        I prosze sie nie dziwic.
        Ten, kto sie „dziwi”… jak dziwisz, nie pojal nijako sensu WIELKIEJ ZMIANY i Wcielenia Dusz. jestesmy niesmiertelni i NIE MA GRANICY WIEKU, ABY PRZEKAZAC ZYCIE !
        Stalo sie!
        TAK BYLO, JEST I BEDZIE !

        https://www.tajemnice-swiata.pl/kwiat-zycia/

      2. https://i1.wp.com/ag.108.pl/components/com_agora/img/members/62/mini_Rodimicz.jpg https://i1.wp.com/ag.108.pl/components/com_agora/img/members/62/mini_Rodowik.jpg https://i1.wp.com/ag.108.pl/components/com_agora/img/members/62/mini_Rubieznik.jpg
        Rodimicz – Symbol Wszechświatowej Siły Roda-Rodziciela, chroniącego we Wszechświecie pierwotne znaczenie Prawa Dziedziczności Poznania i Mądrości Rodu, od Starości do Młodości, od Przodków do Potomków. Symbol ochronny, zabezpieczający zachowanie pamięci Rodowej.

  4. Podzielę się z wami pewnymi refleksjami. Zaglądam tu często, komentuję prawie wcale (wybacz TAW ;)) Jakąś chwilkę zajęło mi zrozumienie czemu komentarze przechodzą tu taki „rygor cenzorski” i nie ma takiej swobody wypowiedzi jak na innych blogach czy forach. Już wiem, doceniam i uwielbiam tu zaglądać jak mnie dopada zwątpienie.. ;D Ciężko jak się nie ma wokół siebie nikogo o myśleniu „pozastadnym”, jednak powoli robię wyłomy w murze tu i tam 😉

    Tematyka moich zainteresowań bogata, niektóre zagadnienia niezwykle interesujące, jednak temat szczepień jakoś bardzo mnie „trzymał”… Nie dawało mi spokoju czemu oni tak bardzo skupiają się na szczepieniu jedynie dzieci. Przecież nie dla kasy.. (wtedy by zmuszali do szczepienia dorosłych, imigrantów; a zresztą po co im kasa jak już w niej pływać mogą..) Zastosowałam się więc do: „proście a będzie wam dane” 😉 i w niedługim czasie tu na blogu pojawiła się podpowiedź i ten wpis o perłowych dzieciach.. 🙂 Temat dzieci indygo znałam już wcześniej ale jakoś nie skojarzyło mi się ze szczepieniami. Dopiero po tym wpisie wyłonił się ten brakujący element czemu akurat dzieci są takie ważne. Przeczytałam książkę „Niezwykłe dzieci naszych czasów. Jaki dar i jaką nadzieję przynoszą nam dzieci indygo, dzieci kryształowe, gwiezdne dzieci…” (Meg Blackburn Losey) oraz „Trzy fale ochotników i Nowa Ziemia” (Dolores Cannon) W którejś z nich (albo w obu?) była informacja że te „najnowsze” dzieci rodzą się już ze zmienionym DNA do którego my dążymy na drodze wzrostu świadomości/wibracji. Szczepienia, ale też i inne rzeczy o których tu już TAW wspominał w różnych porozrzucanych tematach (chemtrails, GMO, technologie elektromagnetyczne) mają wpływać na degenerację DNA u tych dzieci, a u nas na zablokowanie możliwości przemiany na to nowsze DNA. Gdyby nam dzieci zostawili w spokoju, to bylibyśmy dużo dalej w postępach.. A patrząc chociażby na to co się u nas dzieje w reformach służby „zdrowia” śrubę dokręcają na maksa. Dlatego wydaje mi się że to jest chyba najistotniejszy temat na chwilę obecną, więc zostawię pod tym tematem linki z innego bloga na który dziś trafiłam i w którym jest ta tematyka manipulacjami z ludzkim DNA podsumowana:
    http://www.wogrodzienowejziemi.pl/2017/05/lisa-renee-inzynieria-genetyczna.html
    http://www.wogrodzienowejziemi.pl/2017/06/lisa-renee-inzynieria-genetyczna.html

    I jeszcze coś.. w jakimś wywiadzie z Dolores Cannon znalazłam taki fragment:
    „KC: Czy możesz więc opowiedzieć o najbardziej niesamowitej koncepcji, która ostatnio słyszałaś?
    DC: Och, są coraz bardziej niesamowite.
    KC: Na przykład?
    DC: Powiem może o „Trzech Falach” i energii, jaką przynoszą ze sobą te czyste istoty. Wcielenie w zarodek w łonie matki wymaga dostosowania jej wibracji. Z powodu różnic energetycznych pomiędzy matką i przybyszem, czasami dochodzi do poronienia. Muszą więc próbować inne metody. Rozszerzają proces adaptacyjny. Sprowadzają tylko część energii duchowej przybysza, gdyż wprowadzenie jej w całości rani matkę. Dziecko otrzymuje więcej tej energii później, w miarę wzrostu i rozwoju. Rozmawiałam z ludźmi, którzy są kimś takim, mówią: Owszem, moja mama poroniła kilka razy, zanim się urodziłem. Jej ciało musiało zostać przystosowane. Tak więc niektóre przypadki tzw. wzięć, wynikają z potrzeby naładowania ciała osoby wziętej, pewną ilością energii. Nadchodzi czas na przyjęcie większej jej porcji. Pracują nad ciałem, aby uzdatnić je do utrzymania duszy, czyli wysoko wibrującej energii, która w nim jest. Myślę, że to ważne, żeby ludzie wiedzieli, że nie chodzi w takim wypadku o negatywne doświadczenie.”

    Pomijając już kwestię tych „wzięć” może być tak że obecnie dużo par ma problem z poczęciem dziecka właśnie z powodu „niekompatybilnych” wibracji rodziców i dzieci które mają się teraz wcielać. Pamiętacie szokujące słowa Nelly Radwanowska, że na ziemi przestaną (przestały?) się rodzić ludzie? Może chodziło o to że mają się teraz rodzić te wyewoluowane istoty o zupełnie zmienionym DNA, a to już nie „ludzie” w naszym dotychczasowym pojmowaniu? 😉 Coś podobnego słyszałam też w którymś filmiku pana Z.J. Popko.

    Ja wiem że na pewno to wszystko już tu gdzieś w artykułach czy komentarzach było (tu jest wszystko co ważne! :D) ale nie sposób tego wszystkiego sprawdzić. Także dobrze żeby było też pod tym konkretnym tematem, może trafi tu ktoś kto ma trafić i się z tym zapoznać….. 😉

    1. To dziś standard, na bardzo wielu forach komentarze są zatwierdzane ręcznie.

      Przez pierwsze lata prowadzenia bloga komentarze szły „na żywioł”. Nie ingerowałem w nie, ani ich nie czytałem. Wszystko zmieniło się, od kiedy zacząłem ujawniać prawdę o ukrywanych przez Watykan i żydomasonerię korzeniach naszego starożytnego NaRODu. Wtedy lunęła fala opłacanego hejtu i dezinformacji. Musiałem zareagować, bo to jest blog elitarny, a nie „jaskinia zbójców”, śmietnik czy spluwaczka.

      Nie mogę pozwolić, by nasze lechickie podwórko było zaśmiecane dezinformacją. Moi Czytelnicy przychodzą tu tylko dlatego, iż doskonale wiedzą, że tutaj nikt ich nie nabije w butelkę. Dostaną solidną porcję rzetelnej informacji, co wzmocni ich do samodzielnych dalszych poszukiwań 🙂

      1. „Wtedy lunęła fala opłacanego hejtu i dezinformacji.”
        Już nie wspomnę jak to potrafi zaniżać wibracje… Jak ktoś nie jest odporny albo dopiero uczy się utrzymywać wysokie wibracje, to taki śmietnik zdecydowanie nie sprzyja… 😉
        A z tego bloga płynie taki POWER że hej! 😀
        Cieszę się, że jednak nie zrezygnowałeś z jego prowadzenia, chociaż jako istota wolna masz do tego prawo i nie śmiałam nawet oponować jak to przeczytałam… 😉

      2. Mnie osobiście sam hejt nie przeszkadza, gdyż kto mieczem wojuje…,
        ale towarzysząca mu dezinformacja godziła bezpośrednio w moją ciężką darmową pracę.
        A nie po to udostępniam to miejsce pro publico bono, by ktoś wykonywał na nim swoją płatną agenturalną robotę. Myślę, że wszyscy to rozumieją.
        Teraz hejt się zakończył i właściwie mógłbym komentarze puścić już „na żywioł”, ale wiem, że zwolennicy płaskiej Ziemi tylko na to czekają… 😀

      3. A może spróbuj puścić komentarze na żywioł przez tydzień, zobaczymy co bedzie się działo, a Ty w tym czasie sobie odpoczniesz Tawciuniu Drogi, na urlop wyjedziesz.😀

      4. Nikt nie wie wszystkiego, nawet sam Rdzeń Wszechbytu… 😉

        Gdyby wiedział, nie musiałby się bawić w wieczne doświadczanie… 😀

        Skoro się w to bawi i potrzebuje doświadczeń, oznacza, że sam jeszcze wielu rzeczy nie wie… 🙂

        No i jakie to miłe: Bóg, który się uczy…

        Piękne ❤

      5. Oj faktycznie czekają i nie tylko oni. Na jakimś forum wkleiłam kiedyś jakiś temat z odnośnikiem do tego bloga i płatne trole od razu podchwyciły… Zaraz się zaczęły zarzuty o cenzurze i ograniczaniu wolności słowa. Także „swędzi ich” bardzo że nie mogą sobie tu jadu popuścić ;D

      6. Tu nie ma cenzury. Ja blokuję tylko jawną dezinformację. Żyjemy w czasach potwornego chaosu, który jest bezpośrednim wynikiem styku epok.

        Ludzie się gubią i tęsknią za rzetelną informacją. Tutaj ją otrzymują. To wszystko.

        Jeśli ktoś chce siać swoje własne niepokoje, obsesje i zwidy, niech sam zakłada bloga i zobaczy, ilu będzie miał czytelników… 😉

        Są setki forów alternatywnych, z pewnością każdy coś ciekawego dla siebie odnajdzie 🙂

      7. A może to z nudy bawi się w wieczne doświadczanie.😀 Jak jest ciągle miło to też niedobrze. Chyba niedobrze, chociaż tego to nie wiem.

      8. Ja z tych dusz najbardziej lubię AnkęSłowiankę, to taka moja Gwiezdna Siostra 😀. Tzn tak czuję.

    2. Tak TAWie, dla nas to są dezinformacje, a dla płatnych trolli? Ja się czasem zastanawiam, czy oni faktycznie wierzą w to, co piszą, czy tylko durni udają 😉
      Co do niepokoju, obsesji.. STRACHU… Ciężko się z tych programów uwolnić.. Wiem, bo sama tak miałam. W dużej mierze udało mi się z tego uwolnić, jednak jak człowiek obraca się w niskich wibracjach, czasem i te wyżej wypracowane siadają.. Dlatego tak tu lubię wracać i Was czytać 🙂 Coraz częściej zdarza mi się czuć ten błogi spokój, mimo chaosu panującego „na zewnątrz”. Jeśli tak jak pisałeś, masz już ten stan na stałe, to wiem, że jest to cudowne uczucie i warto nad sobą pracować.. 🙂

      1. K-a ,wiem, że wymieniasz zdania z TAW-em, ale ostatnie Twoje zdanie ” Jeśli tak jak pisałeś, masz już ten stan na stałe, to wiem, że jest to cudowne uczucie i warto nad sobą pracować.. ” skłoniło mnie do wtrącenia 3-ch groszy.

        Otóż ja bardzo pragnę, żeby każdy człowiek na tej naszej Pięknej Mateńce Gai doświadczył chociaż chwili
        ekstazy RAJSKIEJ szczęśliwości , tak ja to uczucie określiłam, a na pewno nie zrezygnowałby z dążenia do stałego jej odczuwania.
        Jest to najwspanialsza muzyka wszechświata w naszym sercu, jaką mogło stworzyć tylko ZRÓDŁO naszego ŻYCIA. ❤ ❤ ❤ niech więc gra w nas wszystkich aż do spotkania.
        Właśnie w radio leci mi piękna piosenka "Bo to jest taka moja muzyka"

        To odczucie to nic innego tylko MIŁOŚĆ ŻRÓDŁA, której wszyscy jesteśmy Iskierkami, a przejawia się w nas dobrocią, współodczuwaniem, całkowitym brakiem strachu, lęku, niespotykaną odwagą w momentach jakichkolwiek zagrożeń, jesteśmy cudnymi kwiatami, szkoda tylko, że ZŁO zmanipulowało naszą pamięć
        ŚWIADOMOŚCI ŻRÓDŁA w NAS.

      2. „Właśnie w radio leci mi piękna piosenka „Bo to jest taka moja muzyka””
        SłowiAnko poruszyłaś we mnie pewne struny.. Ta piosenka jest ze mną związana już od lat młodości.. A podobno „nic nie dzieje się bez przyczyny”… 😉
        Wiem, że jestem na dobrej drodze.
        I DZIĘKUJĘ że jesteście…. 🙂 ❤

      3. „Otóż ja bardzo pragnę, żeby każdy człowiek na tej naszej Pięknej Mateńce Gai „:)
        …zeby chociaz kazdy byl zdrowy i prace mial…RODzine zalozyl…juz bedzie niezle, a jest …no coz, jast jak jest…CIEZKO DLA WIELU … DAJ BOZE ZDROWIE i kazdemu czego Mu dzisiaj Brak : Dom, Cieplo na zime, jadlo, ubranie, szacunek…<3

    3. „Tak więc niektóre przypadki tzw. wzięć, wynikają z potrzeby naładowania ciała osoby wziętej, pewną ilością energii. Nadchodzi czas na przyjęcie większej jej porcji. Pracują nad ciałem, aby uzdatnić je do utrzymania duszy, czyli wysoko wibrującej energii, która w nim jest. Myślę, że to ważne, żeby ludzie wiedzieli, że nie chodzi w takim wypadku o negatywne doświadczenie.”

      Tak jest, wtajemniczeni i niektorzy wyewoluowani ginekologowie o tym wiedza.
      To bardzo wazne przypomnienie.
      Dziekujemy Pani, Pani K-a.
      Niektore z tzw.”poronien” to po prostu BLOGOSLAWIONA WIZYTA Wysokich Dusz… Bywa, ze jest to „wizyta” samego Boga czy Bogini. I czas Jej czy Jego obecnosci w naszym jestestwie, to czas podniesienia naszych wibracji na wysokie poziomy.
      Czasami przynosza ze soba jakis wyjatkowy DAR dla Matki( ktora jest Matka wlasciwie bardzo krotko) lub dla Ojca. Opieka tych Niebianskich Bytow zostaje. MAJA DANE IMIE i sie w taki czy inny sposob kontaktuja „przed odejsciem”. Po „odejsciu” daja wyrazny znak.

      „Pomijając już kwestię tych „wzięć””
      Nie sadze, ze nalezy uzywac slowa” wziecie”. To jest po prostu inkarnacja cielesna boskich BYTOW, ale jednoczesnie jak gdyby caly czas zostaja Te Wysokie Dusze „w innym swiecie” , bo w LONIE MATKi.
      Ooooooooo! W piesni,ktora leci padaja slowa: ” A Dusza swobodna” ❤
      …a zanim skonczylam pisac te slowa, nastepne zdanie piesni : "Tancz wiec dziewczyno! Ja Twojemu tancu wierze !" ❤
      …nie ma przypadkow 🙂

      .https://www.youtube.com/watch?v=JAbiSQkup6o

      1. Arkono. Pisząc o wzięciach autorce zapewne chodziło o uprowadzenia ludzi przez istoty pozaziemskie (pisze o tym więcej w innych swoich książkach) 😉
        Ale koncepcja którą przedstawiłaś też niezwykle ciekawa…

  5. Jeśli już jestem przy tym artykule, to powiem Wam o co chodzi z piosenką Omegi. Ona po prostu leci codziennie na złote przeboje, ot i cała tajemnnica a u mnie w pracy ciągle to radio włączone.

    1. …a u mnie sie „po prostu sama pojawila ” na YT, gdy ktoregos dnia czytalam komentarz Czcibora o Gwiazdach i akurat znalazlam gryzaczek ze Slonikim 🙂

  6. TAW, Bracie, także tu na forum naszej Tawerny chciałbym Ci podziękować za błogosławieństwo. Syn mi się narodził po słowiańsku, lotosowo, w domu, Mocny i piękny. Dziękuję i proszę także i całe Towarzystwo o błogosławieństwo! :-)))

    1. Tej duszy, co zechciała teraz do Was zejść, niech Mateczka Ziemia obfitością i miłością otula 😊🍀🌱🌻 gratulacje 😁🌹

    2. Ale piękna Dobra Nowina dziś 💚
      Błogosławię z całego Serca Twojemu Synowi, Czciborze. A Tobie gratuluję Jego naRODdzin.

    3. I Ja z serca Ci dziękuję, Piękny Prawdziwy Lechito, że w raz ze swoją Lechicką piękną żoną powiększyłeś nasze Lechitów Grono. 💗 💛 💚 💙 💜🌈👣 👍 ✋ 👏

      Niech Lechita rośnie zdrowo
      Zawsze z podniesioną głową
      Bo Lechicki honor swego rodu
      Chwałą zawsze jest dla narodu.

    4. Dlugiego Pieknego Zycia Twojemu Synowi Czciborze i Rodzicom Jego i Rodom Rodow Jego!
      Blogoslawie z Serca.
      ❤ ❤ ❤
      Z gleboka radoscia Przodkow Waszych, Ktorzy Wam i Synowi Waszemu blogoslawia do tej radosci dolaczam.

      Ps. Nie myslalam zagladac na bloga. Pozno juz bardzo i droga daleka. Ale "cos" mnie ciagnelo nieprzemozna Sila 🙂 🙂 😉
      I pierwszy sie Twoj komentarz otworzyl. Teraz wiem !

    5. Czciborze: ależ poruszenie wywołałeś tą wspaniałą nowiną 🙂
      błogosławieństwa z serducha dla dzieciątka i dla Was💗.
      Niech Was MOC Przodków prowadzi ku chwale całej Naszej Braci!!!

    6. Serdecznie Wam gratuluję Czciborze!
      Błogosławię maleństwo, niech żyje w zdrowiu, szczęściu, radości i obfitości miłości.

  7. Czciborze! Gratulacje! Wszystkiego Najlepszego!🌞
    Ponoć tak naprawdę Polskę będą zmieniać dopiero Polacy urodzeni w okolicach roku 2000 i ci, którzy rodzą się teraz. Właśnie narodził się mały Lechita. Przy tak świadomych rodzicach z pewnością będzie jednym z tych, którzy będą przewodzić Wielkiej Zmianie.💗💗💗

      1. Z całego serca Wam dziękuję za bardzo wzruszające, aż przenikające mnie radosną intencją życzenia i ilustracje! :))
        Jeśli TAW pozwoli, chciałbym za kilka dni wkleić tu mój artykuł, ponieważ doznania związane z porodem lotosowym w domu przekroczyły moje oczekiwania i myślę, że mogę coś istotnego Rodakom przekazać. 🙂
        Wszystkich ściskam z Mocą Lwa! 😀

    1. Czciborze, błogosławieństwa dla Maleństwa i Was, jego wspaniałych, świadomych i odważnych Rodziców! 💗

      Bardzo jestem ciekawa Twojej relacji z porodu. 🙂

  8. Super , gratulacje Czciborze !! Czy była w domu jakaś pielęgniarka ? Relacjonuj nam jak będzie się pociecha rozwijała, ciekaw jestem jak taki poród kształtuje świadomość dziecka. W mojej rodzinie młoda RODzicielka chciała urodzić w domu i urodziła jednak dziecko było przyduszone okręcona pępowina (to już chyba rodowe) i potem wada serca, która zarastała. Mimo wielu trudnych chwil po urodzeniu i potem w szpitalu mamy już 2 letniego dzielnego i pogodnego Lechitę nieskażonego szczepionkową farmacją 😉 a tak naprawdę to 3ech w rodzie 😉

    1. I znowu mnie wzruszacie i poruszacie, ten tydzień jest kosmiczny-magiczny, DZIĘKUJĘ :-))))
      Sławoju, w domu była tylko Żona i ja. 🙂
      Cieszy mnie co piszesz, bo ewidentnie podstawą zabezpieczenia równowagi i potencjału noworodka jest ocalenie go od szczepień. Mając go przed oczami i pod dłońmi, pomyślawszy o tym, że robią to takim małym kruszynom, poczułem dreszcz. To po prostu jest diaboliczne.
      A nasz malec oazą jest spokoju i wsuwa jak na Lacha przystało. 😀
      Wkrótce opiszę całe spektrum doznań i odczuć….
      🙂

      1. I moje BŁOGOSŁAWIEŃSTWO dołączam, Czciborze. Jakże dzielni z Was Lehici, prawdziwie zanurzeni w MOCY RODU i MATKI RODZICIELKI naszej! Niech Twój Syn kontynuuje Wasze DZIEŁO w Mądrości Źródła i jego Miłości! ~Mocno Was przytulam – mama i babcia Iwonka:))

      1. A ja ponownie dziękuję Tobie, i wszystkim tu dodającym Światła i Mocy; gdyby ktoś kiedyś wędrował przez Gniezno, rękę uścisnę, a może i gościna się znajdzie. 🙂
        Razem do wschodzącego nam słońca, Lachy! :))

    1. Czciborze w pewnym sensie zazdroszczę przeżyć przy tak naturalnym porodzie potomka RODU.
      Gdybym ja opisała mój koszmarny 2 dniowy poród mojej córeczki, to nie którym włosy by się zjeżyły z przerażenia.
      Ale takie to były czasy i warunki w owym słynnym PRLu.

      1. Wiem, jak było, a nawet, jest i gorzej niż po wojnie z pewnych powodów (duch skarlał, a machina systemowa nabrała siły) – ale dość tego. Od tej pory nieprzerwana transformacja służy nam wszystkim i Dzieciątkom spieszącym na Gaję. 🙂
        Uściski dla Ciebie urodzinowe. :))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s