Dorzucę swoje „trzy grosze” na temat sytuacji w matriksie, czyli rozwijającego się zamordyzmu po „Irmie”. Wyczytane (i usłyszane) w amerykańskich mediach alternatywnych. Część informacji może być zbieżna z treściami załączonymi w video Zdalnego Obserwatora. Oto co prawdopodobnie knują przedstawiciele NWO.

BROŃ i BEZDOMNI

1. Floryda

Funkcjonariusze FEMA [Federal Emergency Management Agency, Federalna Agencja Zarządzania Kryzysowego – przyp. TAW] odbierają legalną broń mieszkańcom Florydy. Mają listy. Wchodzą do domów i konfiskują. Krótko przed ewakuacją Amerykanów z terenów zagrożonych, na Florydę dotarły opancerzone wozy FEM-y. Policja wyłapywała bezdomnych (ponoć w samym Miami jest ich 100 tys.) i kierowała do ochronek. Opornych zakuwano w kajdanki. Ewakuacja ma oczywiście sens. Co potem robić z tymi wszystkimi pływającymi zwłokami? Jest jednak coś, co budzi niepokój. Jedna osoba była świadkiem takiego zdarzenia. Bezdomnego zatrzymało dwóch policjantów i mężczyzna podający się za… psychiatrę. Bezdomny nie chciał wsiąść do samochodu, bo „nie wiem, gdzie mnie wywieziecie”, i wdał się w pyskówkę z rzekomym psychiatrą. Policjanci potraktowali to jako pretekst. Skuli nieszczęśnika kajdankami i aresztowali za… agresję wobec funkcjonariuszy. Psychiatra powiedział mu, że pojedzie do szpitala na… „psychiatryczną ewaluację”. Okazuje się, że bezdomnych zbierają w jakimś ośrodku/ośrodkach. Myją, ubierają, karmią, jednym słowem, doprowadzają do porządku, po czym poddają badaniom lekarskim i gdzieś wywożą. Alternatywne media trąbią na alarm, że FEMA zaczyna zapełniać swoje obozy koncentracyjne.

2. St. Maarten

Jeżeli chodzi o broń, podobnie przedstawia się sytuacja na zniszczonej w 95% wyspie St. Maarten. Legalna broń jest również odbierana właścicielom, tyle że przez jakieś przysłane przez Holendrów siły (oddziały specjalne?, wojsko?). Ci też poruszają się wozami bojowymi. Ludzie zszokowani, skarżą się do mediów, że czekają nie tylko na doraźną pomoc humanitarną, ale i na ewakuację. Tę doraźną w postaci wody i jedzenia, owszem, dostali, żołnierze natomiast zamiast pilnować porządku…, zniknęli. Ponoć ścigają przemytników narkotyków. Chodzi o przemyt na wysoką skalę. Czytam między wierszami. Pewnie bawią się w konwojentów i pomagają CIA w przerzucie.

Mieszkańcy nie mają gdzie się schronić. Śpią na trawie albo w prowizorycznych, naprędce ustawionych z rozwalonych ścian, szałasach. Skutek? Napady (głownie na białych) z bronią… nielegalną, pozostawioną w rekach elementu przestępczego.

Sen

W nawiązaniu do wozów bojowych przypomniał mi się sen mojego męża sprzed roku.

Znajduję się na obrzeżach jakiegoś amerykańskiego miasteczka. Dzwonię do ciotki (zmarłej dawno temu). Mówię, że zabłądziłem. Ciotka odpowiada, że „już jedzie”. A więc czekam. Wysiadam z samochodu. Chodzę to w prawo, to w lewo i rozglądam się dookoła. Patrzę na łąki, pastwiska, czy może raczej nieużytki. Naraz na horyzoncie zauważam mnóstwo samochodów. Zbliżają się szybko. Czy to czołgi? Nie. To wozy pancerne. Jadą wprost na mnie. Są już blisko. Macham rekami i krzyczę, żeby się zatrzymali, bo jadą wprost na mnie. Nikt nie reaguje. Wozy są już tuż-tuż. Jeden przejeżdża przeze mnie (nie po mnie, przeze mnie), a ja ze zdziwieniem odkrywam, że żyję i że w momencie „uderzenia” stałem się przezroczysty. Odwracam się. Wozy jadą dalej, ale po terenie porośniętym trawą. Miasteczka jakby nigdy nie było.

autor: Kalina

245 myśli w temacie “Sytuacja w USA po huraganie Irma. Korespondencja Czytelniczki

    1. Z reklamami nie mam nic wspólnego. Reklamy na WordPressie są generowane przez WordPressa. Na tym WordPress zarabia. Inaczej jaki miałby biznes w darmowym udostępnianiu miejsca na serwerze?

      A patrząc od strony blogera, reklamy to cena za możliwość posiadania darmowej strony w internecie. U administratorów stron na WordPressie reklamy się nie wyświetlają, więc ja w ogóle nie mam wglądu w ich treść.

    2. Hihi a słyszał remarketingu ? Mi tam się wyświetla Barbie Magiczna Baletnica, więc chyba każdemu podle zasług jego 🙂

      1. A ja dotąd nawet nie zwróciłem uwagi na te reklamy, może jakiś filtr mam. 😉😁

  1. nie nazywaj nacpanychopaslych murzynow mieszkancami, tam ich musza traktowac jak bydlo z poprawczaka bo murzynstwo to jeden wielki poprawczak, ja bym to gówno czlowiecze na miejscu utylizowal, kunta kinte to aniol przy tym syfie, kto byl w panstwach multirasowego syfu ten wie ze murzyn gdziekolwiek sie pojawi zamienia wszystko w afrykanski syf bez okien i drzwi, wiadomo sa wyjątki jak wszędzie ale wyjatek potwierdza regule, bialym natomiast tylko w glowie budowac cywilizacje i technogie…

    1. Nie zywie az taaakiej nienawisci do ludzi innych ras!! Gmosiu! Opamietaj sie! Nie ekscytuj sie za bardzo, bo przyplacisz to choroba.

  2. Majesz racje .pracowałem we francji rok wiem o czym mówisz .wszedzie brut rzucanie śmieci pod siebie a jak ciapaty szedł w abaji(kiecka arabska)pod prysznic wysrał sie opłukał tyłek pod prysznicem spuścił kiecke i zost drzwi otwarte a ja z kumplem szok co jest suka .ja nie wiedział że tak można .ale Bogi sprawiły że wruciłem na słoviańszczyzne .Mam 30 lat młody i jarny jestem prubuje wyremontować spodarstwo jak to zrobie to nastawiam sie na zioła które zbieram i pije napary.skrzyp polny .pokrzywa,mięta tydz temu robiłem dżem z dzikiego bzu a wczoraj nalewke z bzu teza sie fermentuje Sława Nam

      1. Niestety nie jestem w stanie zweryfikowac tych wiadomosci. Nie znam nikogo, kto mieszka na Florydzie albo w Teksasie.
        ———————————————————-
        C.d.
        OPRYSKI PRZECIW KOMAROM i „KOMAROM”

        W Teksasie i na Florydzie szeroko zakrojona akcja. Temperatury siegaja rzedu 30+ stopni. Samoloty wojskowe opryskuja stojaca wode i pola uprawne srodkiem na komary. Powod? Wirus Zika. Ludzie protestuja. Przedstawiciele lokalnej „wladzy” wyjasniaja, ze opryski chemiczne w niskich dawkach sa bezpieczne dla ludzi.

        Moje wnioski. Obawiam sie, ze ludzi uznanych za element zbedny, czyli bezdomnych, rejestruja, selekcjonuja i wywoza. Czesc do pracy, czesc do eksperymentow medycznych, czesc pewnie „do piachu”. Mieszkancom poludnia, glownie klasie sredniej, zgotowano inny los. Na nich przeprowadza eksperyment z bronia chemiczna. Oczywiscie taka, ktora zabija powoli.

        Co ciekawe. Glowne media zniesmaczone, ze do ewakuacji namawiano glownie mieszkancow dzielnic wyzszej klasy sredniej (o miliarderach nie wspomne, bo ci maja swoje samoloty i helikoptery). O mieszkancach dzielnic ubozszych po prostu zapomniano. No wiec kto zostanie poddany nowemu eksperymentowi? Klasa srednia, nizsza i bezdomni. Najbogatsi i tak maja po kilka domow, o przepraszam, posiadlosci. Maja gdzie sie schronic.
        Wiemy o co chodzi. To kolejny etap NWO. Doprowadzic ludzi do ubostwa i do walk o „zasoby”, a wszystko to podsycane konfliktami etnicznymi, rasowymi i religijnymi….. w zaleznosci od regionu .

        Acha! Na plazach Tampa, Sarasota, Pensacola (wczesniej i na Bahamas) morze cofnelo sie o kilka-kilkanascie kilometrow. Ludzie spaceruja z psami. Wychodza w glab „suchego morza”. Klimatolodzy ostrzegaja spacerowiczow. Istnieje duze prawdopodobienstwo, ze woda wroci niespodziewanie w postaci tsunami. Zdjecia dostepne w necie.

        Podczas huraganu Irma najbardziej ucierpialy Male Antyle, Puerto Rico i srodkowo-wschodnia czesc Kuby. O tym jakos cicho. Szacuja, ze Kuba moze sie „podniesc” dopiero za kilka lat, a tymczasem w kolejce ustawia sie juz kolejny huragan. Nie mam tu na mysli Jose, ktory szczesliwie dla mieszkancow wybrzeza wschodniego podaza droga morska i slabnie. Ten nowy nie ma jeszcze przypisanego imienia.

        Luksusowe apartamentowce na poludniowym cyplu Miami sa budowane specjalna technika. Maja wytrzymac huragany kategorii 5, a takim byla Irma. I rzeczywiscie w tych dzielnicach nie odnotowano strat w postaci zerwanych dachow i wybitych okien. Glowny problem stanowia zalane drogi, podziemne parkingi i zniszczenia z tym zwiazane.

        Aerial Spraying to Control Mosquitoes After Harvey and Irma
        Jeden z artykulow
        http://www.miamiherald.com/news/nationworld/national/article173177256.html

      2. Ci, ktorzy ewakuowali sie w ostatniej chwili „na wlasna reke”, czyli na dwa trzy dni przed uderzeniem huraganu, utkneli w korkach na autostradach. Inni nie mogli zdobyc benzyny. Lokalne stacje paliwowe….. puste i zamkniete. Nie znalazlam zadnej informacji, aby huragan „wymiotl” te wszystkie samochody, wiec moze tym ludziom sie poszczescilo i jakos dotarli do celu.
        Ceny benzyny w USA podskoczyly sporo w gore, w Kanadzie rowniez. Teraz troche sie unormowaly.

        Wiecie po co ja to wszystko pisze? Po pierwsze w Europie moze byc podobnie. Po drugie lepiej wiedziec, z jakimi problemami borykaja sie mieszkancy i jak organizuja sobie ewakuacje oraz czego mozna sie spodziewac po WLADZY w sytuacjach zagrozenia i chaosu.
        Internetowy portal rzadowy zamiescil liste najpotrzebniejszych artykulow, ktore powinni zgromadzic mieszkancy (minimum 1 butelka wody na osobe na dzien, zapalki, swieczki , jedzenie dla ludzi i zwierzat itp). Niby kazdy wie, jak sie przygotowac, a jak przychodzi co do czego, to wielu w panice zapomina o podstawowych rzeczach. Sadze, ze takie listy, to dobry pomysl.
        Mieszkancom terenow, na ktorych cyklicznie dochodzi do huraganow i podtopien zaleca sie rowniez zaopatrzenie w wodoodporne torby i saszetki na dokumenty typu „dry bags”, czy „dry pouches” oraz zainwestowanie w zapasowe agregatory.

        Widzialam wzruszajace amatorskie filmiki jak wolontariusze ratuja z zalanych domow nie tylko ludzi, ale i uwiezione w zamknietych klatkach albo przywiazane do drzew psy i koty. Gubernator Teksasu oswiadczyl, ze za pozostawienie psa w klatce i odciecie mu drogi ucieczki wlasciciel podlega pod paragraf znecania sie nad zwierzetami. Kary beda egzekwowane.

    1. Mam wrażenie że się nie mylisz. A ostani huragan w Polsce który zniszczył Bory Tucholskie mógł być próbą generalną.

      1. Tak więc po zebraniu wszystkich wątków jasno rysuje się scenariusz planowanych wypadków przez satanistycznych operatorów globalnego porządku. Do totalnej wojny z cywilami zostanie użyta broń:
        1. Pogodowa ( geoinżynieryjna ) wspomagana przez HAARP i muzułmańską imigrancką armię .
        2. Wszędobylskie służby i obce armie będą jednocześnie oczami, mackami i służbą dowódczą globalnego wroga.
        3. Media prąd, gaz, woda pitna jest już pod kontrolą satanistycznej władzy.
        4. Zaplanowane szczepienia przeciw rzekomej, szalejącej epidemii zostaną przeprowadzone w celach na globalną skale prowadzonych sterylizacji i depopulacji ludzkich stad.
        5. Saraceńska armia będzie na masową skalę przekraczać granicę państw, uciekając przed pogodowymi atakami, powodziami, ostrą i niezwykle śnieżną nadchodzącą zimą. Będą przy tym napadać, gwałcić, rabować, zajmować wszystko co pozostanie na nich drodze.
        6. Chaos gospodarczy w UE sprawi upadek systemu finansowego , bankowego i gospodarczego.
        7. Elity wybudowały sobie sieci podziemnych instalacji powiązane ze sobą, aby przeczekać planowany narodom Armagedon.
        8. Internet zostanie „zaatakowany” ograniczony lub wyłączony
        9. Z powodu bezczynności i widocznej nie mocy narodowych sił Rosja „rozciągnie” swoje wpływy tak daleko jak to tylko będzie możliwe. Być może ruszy przez Polskę Niemcom na ratunek zaatakowanym przez muzułmanski ISIS..
        10. PRZYMUSOWE SZCZEPIENIA wymierzone będą przede wszystkim przeciwko słowiańskim na rodom tzw. boskich dzieci.
        11. Ogromne ilości wody, które zostały zabrane z oceanów zostaną użyte w celach destabilizacji pogody.
        12. Przy pomocy HAARP i akceleratorów zostaną wywołane liczne trzęsienia ziemi, które mają wzniecić chaos, zniszczyć tam pozostającą infrastrukturę gazową, wod-kan, wydobywczą, elektryczną i światłowodową.
        13 Kto dopisze kolejne posunięcia ?

      2. plan szarakow jest przejac ziemię na wlasnosc dla swoich azjatow pierwszy krok to przekuc korytarz do m srodziemnego w tym mozgiem pomagaja im bracia zydzi i dzikie bezrozumne polzwierzeta islamskoarabskie, zydoameryka wyeliminowala im irak i afganistan i probuje nowych forteli z eliminacja iranu i damaszku, dlarego zydomeryka udaje ze walczy z isis bo naprawde ich wspiera zeby zalewali europe jako tzw nachodzcy i pozniej jak urosna w sile zgniota tam bialych a pozniej jak placek scisna z dwoch stron rosje i po ptakach tj bialych ptakach…

  3. Nie ma co komentowac, nalezy sie tylko obawiac podobnych sytuacji !Obecna rzeczywistosc powinna byc wlasciwa lekcja historyczna dla kazdego mieszkanca planety ZIEMIA. W sytuacjach katakizmow /Floryda, wyspy Male Antyle /okazyje sie ze czlowiek jest bezbronny i osamotniony. Mozemy to nazywac „umownie„ NWO albo CHEMTRAILS, albo jeszcze inaczej . Wojna trwa o przetrwanie przy zyciu na ZIEMI. Smutna rzeczywistosc poszkodowanych i prawdziwe oblicze zarzadzajacych tym swiatem !!!

    1. Uuuuuu, ale zagęszczacie atmosfere i straszycie; nieprzyjemnie tu, az mnie w SERCU zakuło… TAW, od kiedy puszczasz takie ciężkomaterialne info w blogowy obieg?

      Naprawdę ciężko tutaj, generator strachu i obaw w powyższych postach! Jako członek Forum Slavorum (viecu) mówię stanowcze VETO!

      Ludzie nie straszcie ludzi!

      1. Wszystko ma swój głębszy sens. Ten portal nie jest pięknoduchowską newage’ową piaskownicą, więc nie odcina się od Całości, lecz służy również transformacji ciężkich treści w sposób bezpieczny. Każda wyewoluowana istota – czy chce tego, czy nie – pełni teraz, w tym newralgicznym czasie bezczasu, rolę transformatora przestrzeni. Ty również, Drogi Biały Wilku… 🐾🐺🔆

      2. Pewnie tak, ale dobrze wiem, że i Ty poczułeś ciężkostrawne zagęszczenie energii nad blogiem, jakie powyższe komentarze nań sprowadziły.

        W momencie w którym GOSPODARZ nie uchyli okna w swojej siedzibie, opary unoszące sie pod stropem uduszą i otumanią ludzi. Tu się tak dzieje – a niech dowodem będzie przeciwwaga, jaką wprowadził Grzegorz swoim wpisem!

        Papier wirtualny przyjmie wszystko, a wielu ludzi żyje z wpuszczaia w eter takich ciężkich, uziemiających (negatywnie) treści

        Tu do tej pory nie uchylono okna, a Ja jestem bardzo wrażliwy na ciężar dławiącej energii (pewnie nie tylko Ja) – stąd moja uwag – wobec powyższego Blog zamiast generować jasność, generuje strach i odwraca się (w tym wątku) od swojego założenia – przynajmniej wedle mojego oSĄDU…

      3. Sen-Epilog wieńczący tekst Kaliny jest wielogęstościowym Pryzmatem Transformującym dwa powyższe punkty. Ten przekaz działa na wielu gęstościach, dlatego uznałem go za ważny dla Transformacji.

        Dla uważnego (nieemocjonalnego) Czytelnika wszystko staje się Jasne🔆 w kontekście tego Epilogu.

        A wszystkie komentarze na tym blogu są przekrojową soczewką stanu świadomości Ziemian w epoce Wielkiej Zmiany i posłużą kiedyś jako źródłowy materiał badawczy przy pisaniu wielu prac naukowych z socjologii, psychologii społecznej itd.

      4. Co nie zmienia faktu, że temat (i komentarze) generuje energie strachu, która unosi się na forum i słabiej rozwiniete osoby (o ile w ogóle mam prawo użyć takiego stwierdzenia) przetwarzają ją i przesyłają poprzez swoje umysły dalej, zagęszczając siatkę matixa…

        Sam bym to zrobił, gdybym był kilka kroków dalej na ścieżce rozwoju, bo aż mnie zaczęło dusić w gardle jak czytałem te niesprawdzone informacje. A jeśli się mylę i są sprawdzone, to proszę o zweryfikowane źródła, że dzieje się tak źle jak w komentarzach

        Sen jest ok i stanowi w pewnym sensie samodzielny myślokształt względem tematu (który mógłby się obyć bez straszenia), cała reszta to energetyczny szlam, w który pewnie sporo osób mogło się już złapać.

      5. Biały Wilku, jak sam doskonale wiesz, w tej chwili w USA dzieją się Bardzo Ważne Rzeczy. Ten kRaj również jest w tyglu dziejowej Transformacji. Nie możesz mieć żalu do listonosza, który przynosi list z Hameryki.

        O inteligentnych Czytalników się nie martw, gdyż drugi dział na blogu nosi nazwę „WOJNY NIE BĘDZIE”, a to jest chyba najważniejsze, nie? 🙂

        https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/wojny-nie-bedzie/

        Jest też dział „NWO SIĘ SYPIE”:

        https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/nwo-sie-sypie/

        Jestem jedyną osobą w Polsce, która od 2014 r. konsekwentnie publicznie głosi, że NOWYCH WOJEN NA PLANECIE ZIEMIA JUŻ WIĘCEJ NIE BĘDZIE.

      6. Szczerze mówiąc nie wiem, bo się tym nie interesuje – zresztą pisałem o tym przed chwila w innym temacie; mam swoja drogę rozwoju, którą przemierzam 🙂

        Sęk w tym, że o „inteligentnych” się nie martwię, a o tych mniej doświadczonych, których jest póki co więcej.

        Ktoś tu niedawno pisał o 600 duszach, które będą stanowiły przeciwwagę dla zła? A Ty napisałeś, ze tylu przebudzonych dusz jeszcze w Polsce nie ma…

        Masz wgląd w statystki strony – dla mnie wskaźnikiem popularności Twojej strony jest pozycjonowanie w google; jesteś na 1 miejscu w Polskim Internecie po wpisaniu słowa „tajne”… a to nie byle co!
        Sam na swoim blogu miałem ok 500 wejść dziennie, a to był malutki blożek-popierdółkowiec w porównaniu z Twoim (aczkolwiek nie o porównanie mi tu chodzi, a o argument;)

        Idąc dalej moim tokiem rozumowania – skoro sam przyznałeś, że w Polsce nie ma 600 wysokozwiniętych dusz, które stanowią realną armię energetyczna, a Twój blog odwiedza masa ludzi mniej rozwiniętych… to sam widzisz, że mam się o co i o kogo „martwic”…

        Poza tym Wilk to przewodnik… a skoro Wilk przewodzi i prowadzi (w domyśle stado – a wiem, że jest w Polsce sporo Wilczych Dusz), to dlatego wszedłem po raz 1 z Tobą Gospodarzu w tak konkretna polemikę.

        Powołuje się na Twoje dawne słowa (kiedy myślałeś o o zawieszeniu Bloga i była akcja z […]), że na tym forum nie ma miejsca na sianie fermentu i strachu…

        I tak jak napisałeś; skoro blog to soczewka, to chcę abyś poznał moje myśli, skupione w tym konkretnym temacie 🙂

        A Wy ludzie, nie łykajcie każdej ściemy z internetu, tym bardziej jeśli nie można jej zweryfikować empirycznie, a jedynie na podstawie niesprawdzonych info w stylu siewców agendy NWO…

      7. Dziękuję, Twoje zdanie, Biały Wilku, zawsze szanuję i głęboko sobie cenię.

        Tajne Archiwa jednak to, ex definitione, raczej nie szuflada pensjonarki, lecz zazwyczaj silva rerum bestiarium

        Więc… każdy wchodzi tu na własne Rydzyko… 😉😀😁

        *

        Co do statystyk, mam wiedzę, że bestie typu FB, YT, WordPress czy Gugiel je zakłamują, więc nie ma co się tym kierować. Pamiętasz, który z panów prowadził w sondażu prezydenckim 2015?…
        – Tyle więc są warte matrixowe sondaże i statystyki.
        Kiedyś zostanie ujawnione na przykład to, ile naprawdę subskrybentów miał na FB pan Jerzy Zięba, a ile wyświetlał nam ich zmanipulowany licznik…

        *

        Co do Twojego bloga, Biały Wilku, sam dobrze wiesz, jak ważki był na przestrzeni, skoro…

        Od Święta Zimowego Staniasłońca możesz już spokojnie ruszać z nowym projektem… 🔆 🙂

      8. Biały Wilku, w sforze jest wspaniale zrobiona hierarchia bazująca na naturalnych talentach i fizyczności pojedynczych wilków. Nie każdy jest od prowadzenia, ważne funkcje pełnią też osobniki zamykające pochód 😉

      9. Opisywanie tego co sie widzi nie jest straszeniem , w tym wypadku jest forma ostrzezenia. Teraz jest czas na sprzatanie, a nie w oblokach bujanie i slodkopierdzenie.

        Lechici raczej nie slyneli ze strachu… a z tego co zauwazylem tradycje Lechii tu sie promuje i Prawde opisuje ( a przynajmniej probuje ) nawet jesli komus *wysokie wibracje psuje* .

        Przyjemnie tu sie zrobilo, choc malkontentow tez przybylo.

        Ludzie gloscie Prawde Ludziom,
        bo ona wyzwala, w przeciwienstwie do slodkobajdurzenia.

        Dobra robota TAW.

      10. lehici to power a nie dzizusowoyahwistyczny strach wgrywany nieustannie przez ostatnie 1000 lat

  4. Chciałem trochę wszystkich uspokoić, rozmawiałem wczoraj ze znajomymi Polachami w USA, jeden z nich ma nawet rodzinę na Florydzie, która została i się nie ewakuowała. Dotąd nie zauważyli nic nietypowego, raczej nic grubszego się jeszcze nie toczy. Choć dziś też niepokojące doniesienia z UK, tam akcja -reakcja widać ma się dobrze. Dlatego tak świetnie, że nie przyjeliśmy imigrantów. Nawet 30 osób, to już byłby pretekst by służby zaczęły śmigać.

  5. Nie wiem czy wszyscy już widzieli, jest dopiero trailer, jutro premiera: .https://www.youtube.com/watch?v=M7MSG4Q-4as

    Ładne ten filmik zaczyna zataczać kręgi na fb, pójdzie w świat aż miło. Do tego wczorajsze deklaracje premiera Luksemburga, że jak nie weźmiemy uchodźców to sami nas wywalą z Unii. O jejku jekju, proszę dawajcie. Już się martwiłem, że będziemy musieli się sami starać w jakimś przydługawym procesie :))

  6. Witaj TAW, witajcie Lechici i Laszki.

    Podczas dzisiejszego mycia naczyń zrozumiałem wczorajszą sytuację; czyżby kontakt z wodą trochę uwypuklił moje myśli? 😉

    Wczoraj nie zamierzałem odpuścić Ci w dyskusji i broniłbym swojego zdania do ostatniej kropli krwi, bo zawsze tak robię, kiedy czuje i wiem, że mam racje – a w tym przypadku, wiem i czuje, że ją mam.

    A zabawne w tym jest to, że i Ty ją masz! 🙂

    Kilka miesięcy temu stale się tu udzielałem i sporo komentowałem, potem przestałem i teraz zaglądam tylko sporadycznie. Przestałem najwyraźniej rezonować energetycznie z tym miejscem, nie czuje tak wielkiej potrzeby jak dawniej wchodzić tu i czytać tudzież się udzielać (praktycznie z każdą stroną tak mam – podobnie z blogiem Cz. Białczyńskiego, na którym dawniej też sporo się udzielałem).

    Aczkolwiek posty Arkony lubię czytać i zawsze w danym wątku je wyszukuję, bo najwyraźniej mamy podobnego „hopla”; poza tym czuje z nią braterską więź na poziomie energetycznym, jakbyśmy byli z tej samej liny tam wyżej ulepieni 😉

    Czytałem przed chwilą drugi watek, ten o Husarii wyzwolenia itp. – tam chyba „wolnisłowianie” napisał, że następuje podział na dwa światy, które coraz bardziej się od siebie oddalają – też to zauważyłem i to jest prawda.

    A wracając do mnie, naszej wczorajszej dyskusji i podsumowując to wszystko, co napisałem przed chwilą – po prostu uważam, iż jest już wśród NAS grupa ludzi, którzy nie chcą otaczać się energią strachu, negatywnymi bodźcami, złymi informacjami (pomimo siły fizycznej i hartu ducha mamy niesamowitą wrażliwość emocji i źle to na NAS działa, tak po prostu) i pragną kreować swoja rzeczywistość jedynie i wyłącznie poprzez pozytywne bodźce, skojarzenia i energie.

    Uważam – ba! Jestem pewny – że to już kolejny krok w rozwoju duchowym; bo to się sprawdza w myśl zasady wszechświata: „jak na górze, tak na dole” – generujesz i trawisz strach i nerwy z informacji zewnętrznych – przejawiają się w Twoim życiu. Otaczasz się jedynie pięknem, delikatnością, pozytywem – masz w życiu z górki i wszystko Ci się udaje!

    I teraz moje słowa do Ciebie TAW jako Gospodarza… (Gospodarz użyte tu celowo) – ktoś to musi robić… Przeprowadzić tych ludzi na kolejny poziom. Toteż zwracam honor i zakopuje wojenny miecz 😉

    Tak, że ten, tego – Piona brachu! 🙂

    ps. Niech nikt się nie obraża (a jak obrazi, to znaczy, że musi coś przepracować jeszcze) za moje słowa i z uwagą przeczyta, cóż napisałem.

    Zastanawiam się, czy nie wrócić do blogowania (wczoraj chyba nie na darmo padły me słowa o Wilku przewodniku, a i tamten jeleń, który mi się ukazał – o którym TAW mówiłeś, że to znak, iż będę jedną z lokomotyw „wielkiej zmiany”) – pomyślimy 😉

    1. Po wodzie idzie informacja ze Słońca – bezpiecznie przetworzona w jądrze planety. Ja też przy myciu naczyń mam najlepsze wglądy.

      Przestrzeń Cię wzywa do ponownego ruszenia z projektem bloga, gdyż na tym nie będzie niestety wąchania kwiatków. Na tym blogu jest ciężka brudna społeczna praca nad oczyszczaniem polskiej przestrzeni z nieewolucyjnych treści. Więc siłą rzeczy, trochę się tu babrzemy, bo inaczej się nie da.

      Moją rolą nie jest przeprowadzanie kogokolwiek przez cokolwiek, gdyż SWOJĄ PRACĘ KAŻDY MUSI WYKONAĆ SAM. A jest co robić…

      Moją rolą jest tylko uparte przypominanie, że bez oczyszczenia nie będzie wąchania kwiatków.
      🌻🌻🔆🌻🌻

      1. „Moją rolą nie jest przeprowadzanie kogokolwiek przez cokolwiek, gdyż SWOJĄ PRACĘ KAŻDY MUSI WYKONAĆ SAM. A jest co robić…”

        Ja właśnie za to Cię cenię Tawie i tego bloga. Do niczego nie przekonujesz i nie namawiasz poza jedną rzeczą: zachęcasz czytelników do bycia uważnym. To wystarczy i za to Ci dziękuję.

    2. ,,jest już wśród NAS grupa ludzi, którzy nie chcą otaczać się energią strachu, negatywnymi bodźcami, złymi informacjami (pomimo siły fizycznej i hartu ducha mamy niesamowitą wrażliwość emocji i źle to na NAS działa, tak po prostu) i pragną kreować swoja rzeczywistość jedynie i wyłącznie poprzez pozytywne bodźce, skojarzenia i energie.”
      Zgadzam się z Tobą w 100% , każda negatywna energia, strach , słowa pewnych ludzi/ szczególnie/ , nawet dym z papierosów działają na moje ciało jak ukłucia igieł / często się zastanawiałam czy ze mną jest wszystko w porządku/. Proszę wrócić do prowadzenia swojego bloga. Pozdrawiam.

      1. Nie chciałbym wydawać pochopnych osądów, ale pewnie jest jakaś zależność w tym, że niektórzy tak reagują – nie wiem czy to kwestia rozwoju duchowego w tym wcieleniu, czy może pozostałość tego, kim onegdaj byliśmy? Może jakąś specyficzną grupą, blisko źródła RODA (dora – drzwi) – przed wcieleniem się w te ciała. Na pewno jest coś na rzeczy.

        Powiem na zachętę, tym, którzy uwielbiają ciężkie energie i poniekąd „gardzą” moją/NASZĄ postawą otaczania się wyłącznie pięknem i dobrem i odrzucenia negatywnych bodźców oraz informacji – wiecie jak szybko realizują się marzenia i fantazje na tym poziomie świadomości? od 3 do 6 miesięcy!

        Mówię, to na swoim przykładzie (zawsze zresztą) – więc jest do czego dożyć!

        Z logiem pomyślę, muszę wszystko zaplanować i dograć nie pod wpływem impulsu, ale Rodowej iskry świadomości, aby każdy szczegół niósł informacje i zgodność z prawem RODu

        na ten moment mogę polecić wrażliwcom super strone: http://dobrewiadomosci.net.pl/

        A w momencie, w którym czytałem wiadomość Aline5 leciał u mnie kawałek pod tytułem „Niewinny” 🙂 Wszystko jest informacja…

      2. Każdy ma tu inną, niezależną rolę do odegrania w tym czasie. Ty, Biały Wilku, jesteś już z innego pokolenia. Ludzie typu ja czy Elaszka jesteśmy typowymi „indygowcami” (to tylko metafora), czyli istotami specjalnie skonstruowanymi do starcia i konfrontacji z energiami Globalnego Systemu Opresji. Bierzemy na klatę najgorszy szlam tego świata. My jesteśmy taranami od rozwałki starego systemu. Ty jesteś już z zupełnie innego pokolenia – pokolenia budowniczych Nowego Lepszego Świata.

      3. Ostatni wpis TAW 100% racji. Też od zawsze wiem, ze jestem tu by spalić system do korzeni. Niech płonie w purpurowym ogniu. Biały Wilku, czasem rozmawiamy o ciężkich rzeczach. To służy uświadomieniu siebie i innych o istniejącej sytuacji. W momencie gdy ją zdiagnozujemy, zaczynamy marzyć i wizualizować – koniec tego! Chcemy aby było inaczej i każdy daje swą energię do Prawdy, Wolności i Wzajemnego wsparcia. Ale doskonale Cię rozumiem. 7 lat żyłem bez TV. Od dłuższego czasu tylko las natura, muzyczka w tonach solfeżowych, zioła, zdrowe jedzenie, wyłącznie woda do picia. Z jednej strony to świadome decyzje, a z drugiej organizm sam się domaga, jeśli go słuchasz 🙂 Ktoś tu ostatnio na blogu podsunął link do Grzegorza Skwarka – bardzo dużo ciekawego info o astrologii i numerologii urodzeniowej. Ja dużo wczesniej pracowałem z kalendarzami majów, opartymi jak nasz słowiański na 13×28, trochę tylko inaczej skonstruowany. Jest to naprawde duże bogactwo wiedzy o samym sobie. Poza tym jednak retrospekcja na własne dzieciństwo, zanim zostaliśmy mocno zaprogramowani. Kopalnia wiedzy o poprzednich wcieleniach i naturalnych talentach. Wczoraj też oglądałem Tadeusza Mrozińskiego, też ktoś tu podrzucił. Wiele o badaniu gwiazd i zaklęciu prawd w słowiańskich bajkach i legendach wiedziałem wcześniej. Ale informację typu dokładnej lokalizacji w konstelacjach i gromadach wyraju, czy szczeliny gdzie rodzą się dusze troszkę mnie powaliły na łopatki.

      4. „A w momencie, w którym czytałem wiadomość Aline5 leciał u mnie kawałek pod tytułem „Niewinny” 🙂 Wszystko jest informacja…”

        (nie znam tego kawalka, ale nie o tym…)

        Jesli wszystko jest informacja…to NAWET SOBIE NIE WYOBRAZASZ BIALY WILKU CO TO ZNACZY !!!!

      5. „wiecie jak szybko realizują się marzenia i fantazje na tym poziomie świadomości? od 3 do 6 miesięcy!”
        Naprawde 😉 ?

      6. „„wiecie jak szybko realizują się marzenia i fantazje na tym poziomie świadomości? od 3 do 6 miesięcy!””
        bialy Wilku, jesli jakos mozesz…POMOZ CHRONIC DZIECI PRZED SZCZEPIENIAMI ❤

    3. Biały Wilk tez tak mam jak Ty. Kazda ciężka informacja ciąży mi okropnie i wolę się otaczać samymi lekkimi sprawami. Szacunek dla Taw że bierze na klate wszystko i wszystkich. Mnie osobiście na ten blog ściągnęło hasło Wojny nie będzie kiedy już miałam doła od różnych gęstych tematów. I się zaczęła przyspieszona edukacja. Bo ten blog to jak by się jechało wołami a wstępując tu nagle człowiek wsiada do teżewe czy innego szybkiego pociągu. Slawa i hwala !

      1. Dlatego zwróciłem honor Gospodarzowi, bo jeszcze wczoraj nie rozumiałem „po co”, a po Waszych komentarzach widzę, że „po to!” 🙂

        Dla mnie temat został wyczerpany, a cała „awantura” miała mi uzmysłowić, że pora wrócić na „Wilczą Polanę” – jako miejsce „zajęć pozalekcyjnych” 🙂

        I tak jak zaaaawsze pisałem, żaden ze mnie guru ani znawca czy jaśnie oświecony mąż; uważam tylko, że miejsce w którym zbierze się wiec pozytywnych nadwrażliwców może autentycznie uzdrowić świat 🙂

        Miejsce, gdzie nie będzie miejsca na ciężką energię (bo z miejsca będzie wykopana – poza tym nie miałaby ona się do czego przyczepić w takim miejscu), a jedynie na RODowy ogień i ISTne światło 🙂

        Pomyślimy 😉

        …kiedy miałem klikać „opublikuj” w głowie eksplodowała mi nazwa-słowo „Akolici”!

      2. Michale, jak będzie tworzył swoją nową świątynię światła to zrób jakieś bardziej przyjazne filtry. Na Wilczą Polanę jakoś nie mogłam się przedostać z komentarzami.

      1. Szczęśliwa, na koniec się przebiłaś, bo zajrzałem do spamu… ale świątynia światła; dziwnie to zabrzmiało 🙂

        To na pewno będzie tym razem worldpress – najlepsze jest to, ze zachowały mi się stare wpisy na koncie google. Będe je mógł tam wkleić 🙂

        A teraz muszę pod spodem Wam coś napisać, bo do rana zapomnę 🙂

    4. ” generujesz i trawisz strach i nerwy z informacji zewnętrznych – przejawiają się w Twoim życiu. Otaczasz się jedynie pięknem, delikatnością, pozytywem – masz w życiu z górki i wszystko Ci się udaje!”
      Bialy Wilku, a pomyslales o sytuacji, gdy ktos pracuje z perwersyjnymi narcyzami i na dodatek sa wsrod nich podczepieni do gadow, ktorzy nie darza sympatia Slowian (to delikatnie powiedziane…)
      Nawet sobie nie wyobrazasz ILU NIEWINNYCH LUDZI wykorzystali, oszukali, OKRADLI Z ENERGII, POMYSLOW, KARIERY…
      Pisales nizej”Niewinny”…Piekne i Niewinne energie ZAWSZE CHRONIA NASZA DUSZE, ale niestety, nie zawsze sytuacje spoleczna, zawodowa, rodzinna…itd.

      1. Nie wiem co to ma znaczyc…slucham Pani Luboswiety czytajac po kolei wpisy…akurat odpowiadam dla Bialego Wilka…i padaja slowa :”pozwolcie tym dzieciom realizowac ich pragnienia…) cos tak…i wlasnie trafiam na ten obraz…


        Aha…………….i wlasnie padaja slowa..;”Moze trzeba zmienic miejsce zamieszkania..;przemiescic sie…”

      2. Ach ! A wiecie co leczy czasami zapalenie dziasel (spowodowane silna sytuacja niesprawiedliwa, grubianskim otoczeniem, bezczelnoscia kogos itp. )…i nie tylko : DELFIN IUM („cos tam”bo jest ich wiele) … czyli :
        Ostrozka wyniosla 🙂
        Sa Delfy (te od Apolla i od Pyti), sa DELFINY 🙂 , ktore lagodza wiele , gdy zostala zachwiana SPRAWIEDLIWOSC… a w swiecie ROSLIn spelnia to OSTROZKA WYNIOSLA ❤

      3. Zauwazyliscie, ze nad pleckami Dziecka (NIEWINNOSC 🙂 ) JEST KWIAT OSTROZKI = DELFINIUM ❤

        Przestrzen juz pare dni temu podala Pomoc na zapalenie dziasel !

      1. Z tym miejsce zamieszkania Siostro Arkono, to chyba raczej do Ciebie , bo Ja właśnie zmieniłem kilka miesięcy temu 🙂

        Chyba, że w mojej kwestii to rzecz tycząca mieszkania, które planuje za jakiś czas zmienić 🙂

    5. „Uważam – ba! Jestem pewny – że to już kolejny krok w rozwoju duchowym; bo to się sprawdza w myśl zasady wszechświata: „jak na górze, tak na dole” – generujesz i trawisz strach i nerwy z informacji zewnętrznych – przejawiają się w Twoim życiu. Otaczasz się jedynie pięknem, delikatnością, pozytywem – masz w życiu z górki i wszystko Ci się udaje!”

      Bialy Wilku, jak w takim razie to ZASTOSOWAC do problemu SZCZEPIEN…czy raczej wyrazajac to POZYTYWNIE : Czy pozytywne energiergie WYSTARCZA, aby UCHRONIC POLSKIE (i ogolnie ) DZIECI od NIELUDZKICH SZCZEPIEN!

      Czy same nastawienie energetyczne wystarczy…jak do tej pory , to POTRZEBA SADOW, PROTESTOW, MANIFESTACJI, ADWOKATOW, itd.
      Jesli jakos UMIESZ POMOC DZIECIOM I RODZICOM wysylajac odpowiednie ENERGIE…ZROB TO PROSZE, by POMOC Rodakom w OBRONIE polskich Dzieci przed szczepieniami

      1. Arino, w tym wypadku same pozytywne energie nie wystarczą. Tu trzyma łapę jakaś wielka siła, już tyle lat nic się nie zmienia. Może jakieś gromy trzeba posłać w tych zbrodniarzy w białych rękawiczkach 😉
        Potrzeba jak najwięcej szumu wokół sprawy szczepień, to musi być jak burza która nie ma końca, wszędzie ten temat trzeba wałkować gdzie tylko uda się dotrzeć. Az największe osły zrozumieją.

      2. A ja myślę, ze należy zacząć walczyć ich bronią, czyli np. tak jak oni robią prowokacje typu wstrzykują sobie na wizji wit C. i wychwalają szczepionki pod niebiosa tak my mozemy zrobić prowokację w nich uderzającą. Nie mam na razie pomysłu, tak piszę co mi spływa.

      3. Arina.
        Każdy ma moc do odgradzania własną energią siebie i innych zagrożonych od złych ludzi, ale nic nie zdziała, jeśli będzie oczekiwał, że ktoś inny za niego to zrobi.
        Trzeba się w stu procentach skupić na tym, czego się chce, by się to stało.
        Polacy szukają ratunku przed szczepieniami u tych, którzy narzucili te szczepienia, i którym za ich likwidację grozi zemsta producentów szczepionek i innych medycznych narzędzi tortur.
        Nie byłoby szczepień, gdyby księża nie cyganili, że Jezus kazał ludziom zbawiać się cierpieniami.
        W tej sytuacji pobożny polityk i medyk skazujący rodziny na dozgonne cierpienia prowokowane szczepieniem dzieci jest wolny od wyrzutów sumienia.
        Chyba trudno będzie przeskoczyć „czyste” sumienia i strach przed zemstą, więc – póki co – może warto poznać możliwości własnych mocy.

      4. zgadzam sie lekarz i ksiadz to ta sama zwodzaca na manowce mentalnosc pierwszy odciaga od zdrowia ciala drugi od zdrowia duszy

  7. Hmmm, zawsze myślałem, że też „łapię” się na Indygo, wszak jestem dzieckiem początkowej fazy lat 80tych, ale myślę, że coś w tym jest TAW

    Owszem! Miałem dawniej fazę taranowania systemu (moja zabawa w ezoterykę i okołotematy toczy się od lekko 15 lat), ale potem wyewoluowałem…

    Nie na darmo jestem zodiakalnym wodnikiem i totemicznym wilkiem hahaha 😀 Zresztą, to fajny pomysł na nazwę bloga „Moja Era” (wilka i wodnika) 😀

    Ale bardziej podoba mi się „Tropem Białych Wilków” 😉 – chwytliwe 😛

    Czyli jeśli nie Indygo to Kryształowe? 😀 haha 😀 To już wiem – „Złoty Chłopiec” 😀

    Ale wracając do istoty problemu – próbujcie Kochani dojść do momentu, w którym czujecie zmęczenie złem tego świata. Wtedy będzie znak, że pora pójść do przodu (pisałem o tym wielokrotnie u siebie) – pozbyć się tv, radia, złych stron w necie, FB, ludzi, którzy nic nie wnoszą w nasze życia itp.
    Zacząć otaczać się tylko tym co NAS pozytywnie rozwija poprzez dobre bodźce – co Nas dopełnia i nie „ubrudza” energetycznie. Wtedy nie tracimy energii na zasilanie matrixa tylko zasilamy budowę Krystalicznego świata (im NAS świadomych swej mocy Nadwrażliwców więcej, tym szybciej zbudujemy lepszy świat, poprzez zasilanie go POZYTYWEM)

    Nie wiem czemu TAW, ale właśnie zobaczyłem nasze drogi jako niebieska i czerwoną linie, które od siebie odbiegają w 2 przeciwne strony; ach ta wyobraźnia 😉

    Pięknie to ktoś dziś opisał (wolnisłowianie?) jak działa ukierunkowywanie energii przez opętane złem elity; poprzez medytacje, rytuały itp w miejscach mocy.
    Nadwrażliwcy potrafią oczyścić swój dom (kto pamięta, jak podawałem przepis na budowe własnego czakramu?) i z tego czystego energetycznie miejsca, wpływać świadomością na przestrzeń 🙂 Mało Nas, ale będzie więcej!

    Kurczę, może faktycznie muszę otworzyć dopełnienie do TAW, nawet czas (jesień i długie wieczory) temu sprzyja…

  8. I jeszcze jedno względem mojego (wkrótce) reaktywowanego bloga – chciałbym (chce) aby to było miejsce własnych (Waszych) przemyśleń i odkryć; nie jestem fanem wklejania linków od internetowych „mężów oświetleniowych” – każdy z nas ma dar i umiejętności; sny, przemyślenia, wizje itp!

    Chciałbym aby ludzie nie bali się opowiadać o nich i przestali odwoływać się ku wzorom i przemyśleniom innych ludzi z Internetu. Polak nie gęś – swój rozum ma 🙂 A skoro takie z nas Polaki-Kozaki, to należy otworzyć się i uwolnić własne JA 🙂 Czyli nie bać się własnych odkryć i (jakże często bogatego, a niedocenianego) wnętrza 🙂

    Przykład – pisałem tu ostatnio o moim odkryciu i „istotach problemu” – podłapał to ktoś? (chyba tylko Arkona), a takich odkryć mamy codziennie przecież dziesiątki, ale spychamy je w głąb świadomości pod wpływem negatywnych, duszących informacji…

    1. Tak, rozpoczyna się Epoka Własnych Wglądów, czyli informacji płynących w własnej Jaźni (Wyższego Ja).

      Zachęcasz do aktywności jednych „mężów oświetleniowych”, a krytykujesz innych… 😉 😀
      Każdy ma prawo do własnych wglądów. A że niewiele jest istot w Polsce, którzy w ogóle mają do nich dostęp, to wklejam na razie prekursorów – na zachętę i jako motywację 🙂

      1. Nie Taw, nie krytykuje i nic nikomu nie odbieram… zachęcam do słuchania siebie i uwolnienia swoich przekonań.

        Poza tym dobrze wiesz, że jest tak, iż projektujemy rzeczywistość indywidualnie i jeśli Ja coś uważam i puszcze to w eter, to ktoś to podłapie, choć wcale nie musi to być prawdą (konkretny przykład: jeśli powiem, że […] – to po pierwsze, jeśli uwierzysz mi na słowo to one tam faktycznie będą, a przecież nie muszą! A po drugie – jak uwierzysz mi na słowo i przyjmiesz to w swoje pole informacyjne, to już jest z mojej strony atak energetyczny!)

        Zawszę opieram się na swoim przykładzie – na ten przykład nigdy nie oglądam żadnych filmików na YT, bo nie mam ani takiej potrzeby ani ochoty. Po co? Sam mam swoje wglądy w rzeczywistość i spostrzeżenia – i do tego chcę zachęcić ludzi 🙂

        Aby sami odkrywali swoją rzeczywistość, a nie słuchali Pana/Pani z internetu 🙂 Nawet mnie 🙂 Ot prawdziwa wolność przekonań 🙂

      2. Ale dlaczego mówisz, że wszyscy? Muszę CI dać zdecydowaną kontrę w tym momencie – chociażby ze względu na to, co napisałem wyżej.

        Masz potężną siłę oddziaływania na ludzi, którzy idą za Tobą i z Tobą – mówiąc tak, powodujesz, że ludzie w to wierzą i każdy z nich ma (godząc się na Twoje słowa) taki implant. Według mnie, nie powinieneś brać takiej odpowiedzialności. A jeśli bierzesz, to powiedz skąd wiesz, że każdy? Chodzi mi o konkret – widzisz to? Czujesz u każdego z nas, na kim się skupiasz w momencie pisania? A skąd pewność, że masz racje?

        Nie wiem czy rozumiesz zasadę, którą się kieruje i o której w tym momencie piszę. Słowo ma moc – pisane słowo też; w momencie w którym piszesz, że każdy go ma, to osoba mniej rozwinięta (których jak ustaliliśmy wczoraj tu sporo) przyjmuje Twoją rzeczywistość i w to uwierzy!

        Ja bym nie odważył się użyć takiego sformułowania i zagęszczenia enegii względem czytelników. Nie wiesz TAW czy każdy, bo może są tu (i ogólnie) osoby, które usilnie pracują nad tym, aby je wszystkie powyrywać? A może już powyrywali?

        Każdy z nas (według mnie) projektuje (rzutuje) na rzeczywistość innych z poziomu własnego mikrowszechświata, komunikując się z mikrowszechświatami innych ludzi – ale tu projektowanie odbywa się poprzez jednostkowy umysł i własne Ego, filtrując swoje doświadczenia i oddziaływając słowną energią na ogół. (generalnie nie wiem co pisze, bo pisze w uniesieniu, piszac automatycznie…)

        Zastanawiam się skąd u NAS TAW teraz taka różnica poglądów i odmienna wibracja; swoista różnica poglądów. Czy któryś z nas został w tyle, zmienił się, „ubrudził”? A może to coś innego? Może to kwestia ataków? Zmiany świadomości?

        Sam się sobie dziwie (a umiem obserwować swoje zachowania i myśli) skąd u mnie tak oportunistyczna postawa wobec tego, co piszesz. Wcześniej tak przecież nie było. Chyba będę musiał znowu iść myć naczynia i nad tym pomyśleć 😉

      3. Chodzi mi o czakry, które są implantem energetycznym.

        Jest to wiedza w tej chwili nowa, za kilka lat stanie się już dla wszystkich oczywista. Ja na bieżąco tu podaję wiedzę z górnej półki, nie zachęcając nikogo do wiary w moje słowa, bo epoka wiary się właśnie zakończyła. Przestrzeń za kilka lat i tak zweryfikuje, kto jakiej wagi treści podawał.

        A o pewnych sprawach nie mogę nie mówić, bo jest kilka istot w Polsce, dla których info tu podawane jest bardzo ważne. I to dla nich codziennie się mobilizuję do ciężkiej dla mnie pracy. One doskonale wiedzą, że info stąd jest bardzo wysokiej jakości.

        Doskonale zdaję sobie sprawę, że czasami trafiają tu również osoby „przypadkowe”, ale one jak szybko przyszły, tak szybko odchodzą, więc nie dla nich jest to info.

        Wszechświat ma naturę polifoniczną, więc nasz dwugłos, Biały Wilku, jest bardzo ważny dla przestrzeni w tym czasie… 🙂

      4. Informacje stąd stanowią obecnie mój główny silnik napędowy, moja intuicja (to nie wiara ale weryfikator serca) mówi mi, bym czerpał stąd. Gdyby ludziom wystarczały mikroświaty przemyśleń i przekonań, już byśmy na niebie nie widzieli chemtrails, o ile kiedykolwiek.
        Nie mniej ten tor własnych kreacji, o którym pisze Biały Wilk, rozumiem i czuję, i popieram (na tyle, na ile kto może oczywiście) – tyle że brak mi takiej mocy, by miałoby mi to wystarczyć. Szczerze mówiąc blog TAW-a ratuje mi skórę, bo jestem świadom, w jakim oblężeniu cieni tkwię.
        Moje eksplorowanie świata to slalom między szlakiem samotnego wilka, a żywym ogniwem wspólnoty, z wzruszającym poczuciem tejże.
        A propos, TAW, ”30 lat przed Lechitami” 😉 – właściwa forpoczta to cenna sprawa. 😉

      5. TAW pozdrawiam serdecznie i ciepło choć dziś aura trochę ponura 🙂
        Jedyny warunek we Wszechświecie to prawda.
        Jeżeli człowiek żyje prawda zyje w zgodzie z Przestrzenią, życie mu sprzyja , otrzymuje prawdę.
        Ale ten warunek to : myślę to samo co mówię i to samo przejawia się w moich czynach.
        To samo… czyli lekko żyję w zgodzie z sobą, z Przestrzenią , Bogiem 🙂
        Niestety cfaniaki co innego myślą, co innego mówią a co czynią można odczuć wszędzie … ale tak jak już zostało napisane „maski spadają” a czy kiedyś cfaniaki dojdą do prawdy? Takiej która będzie im bezpośrednio dana? wątpię bo złodzieje cudzych myśli i słów a dalej rozwiązań, wynalazków, wiedzy itd idą na skróty tylko że gdzie? zawsze do ciemnej -upy i tam tez ich miejsce jak domniemam, ale chyba się im to podoba … bo zadowoleni 😉

      6. „Aby sami odkrywali swoją rzeczywistość, a nie słuchali Pana/Pani z internetu 🙂 Nawet mnie 🙂 Ot prawdziwa wolność przekonań 🙂”
        Masz w tym sporo racji Bialy Wilku..
        Jest na necie wiele ciekawych filmow, ale jest tez DUZO osob, ktore po prostu karmia SWOJEGO NARCYZA i zbieraja Energie od sluchaczy i widzow… czesto widac to po TEATRALNYM zachowaniu (gesty, stroje, spojrzenia…barwa glosu (chyba Myslaca inaczej na to juz zwracala uwage)…

    2. „podłapał to ktoś? (chyba tylko Arkona)”
      Bialy Wilku…byloby wiecej odkryc, wpisow, itp. CZASU NIEWIELE…takie realia…

      1. Arkono, link do zapewne zdjęcia źle Ci się załączył (na całą długość bloga!), więc musiałem go wyciąć. Spróbuj jeszcze raz 🙂

        Dziękuję,
        Tobie, Dobra Duszo, również spokojnej nocy 💛

      2. „sen”
        Gdy „wklejalam” wiewioreczke, nie widzialam jeszcze, ze Ty TAWIE tez nie spisz (nie zagladalam w „wykaz”komentarzy) …a teraz zasypiam… raniutko trzeba wstac… Dobrej Nocy

  9. Kochani NIKT TU ZE ZGROMADZONYCH DUSZ NIE LUBI CIĘŻKICH TEMATÓW (to łagodnie powiedziane) – w matriksie boli mnie wszystko od góry do dołu- od duszy po ciało)!
    Jestem szczęśliwa- mam wspaniałą obudzoną RODzinę- wspieramy się zawsze i o każdej porze- wszyscy pracujemy dla MATEŃKI ZIEMI NAD JEJ WYZWOLENIEM- otaczamy lubością i wielką miłością! Stwórca połączył dwie bliźniacze, partnerskie dusze po to aby swoją wielką miłością dzieliły się- wytwarzały OGROM ZBAWIENNEJ MIŁOŚCI- WSPARCIE DLA OBECNYCH I NADCHODZĄCYCH PRZEMIAN! Dlatego, że mam MIŁOŚCI W NADMIARZE, DZIELĘ SIĘ Z WAMI KOCHANI- GDY CZUJĘ, ŻE JEJ POTRZEBUJECIE!
    Większość ma w domu nadzorców, którzy bardzo uważnie dbają i zabiegają, abyście dalej tkwili w matriksie! Na tym pięknym BLOGU – JEST CAŁY PRZEPIĘKNY KOLOROWY WACHLARZ ISTOT PO JESZCZE ŚPIĄCYCH DO JUŻ MOCNO WYBUDZONYCH- stąd tematy łagodniejsze i te bardziej „rozwinięte” – JEŻELI KOGOŚ URAZIŁAM, TO Z SERCA PRZEPRASZAM- czasami czuje, że TAW jest „delikatnie wzburzony”- że z tematem poszybowałam- ale ja postępuję zgodnie z zaleceniem LECHICKIEGO SERCA ❤
    Doskonale pamiętam te burze wybudzeniowe- ciężkie energie- pragnę ŻEBYŚCIE przepłynęli ten OCEAN PRAWDY SUCHĄ NOGĄ- ale tak się nie da- PAMIETAJCIE, ZAWSZE MOZECIE W CHWILACH CIĘŻKICH TU WPAŚĆ- OGRZEJEMY SIĘ SERCEM
    W CHWILACH WEWNĘTRZNYCH ZAPYTAŃ- PODPOWIEMY, JAK UMIEMY- KOCHAM WAS WIELKIM MOIM WYZWOLONYM MILOŚCIA SERCEM ❤

    1. Elaszko,

      masz tu pełną swobodę wypowiedzi. Raz Cię tylko delikatnie „ocenzurowałem” (i to dopiero następnego dnia), ale tylko dlatego, że zobaczyłem nieciekawe konsekwencje tego akurat wpisu na jego linii czasowej… 🙂

    2. Elaszko moja kochana 💖 Ty jak zawsze pozytywna.
      Zawsze podziwiałam to w Tobie. Jak zmarznę jutro a pewnie tak (nie lubię poniedziałków) to wpadnę na ogrzanie sercem.
      Śpij dobrze.🌙⭐️⭐️⭐️

    3. „PAMIETAJCIE, ZAWSZE MOZECIE W CHWILACH CIĘŻKICH TU WPAŚĆ- OGRZEJEMY SIĘ SERCEM

      Elaszko, dziekuję za te słowa i chyba nie tylko ja.
      Czytam Was często, jak mam czas i jak jestem w DOLE.
      Pomimo, że nic szczególnego w moim życiu się nie wydarzyło, znajomi i rodzina na naszej „banderozie” często bywali, poczucie wycofania mnie nie opuszczało ( co bliżsi zauważali), zamilkłam, i nawet jak się staram to prosta w dół schodzi.
      Myślałam nad tym stanem moim, ( faktycznie, najlepiej przy myciu naczyń te myśli napływają) i stwierdziłam, że wpadłam w czarną dziurę po tragicznym odejściu MŻ. Nie rozumiem tylko dlaczego to zdarzenie tak intensywnie odczułam. Wszystkie wydarzenia w międzyczasie, nie należące do miłych ( dotykające bliskich mi osób i mnie) nie sprzyjamy powrotu do tzw. formy.
      Pozdrawiam Was Kochani serdecznie i wierzcie , że zawsze myślę o Was jak o najbliższej i pięknej rodzinie.

  10. Przed chwilą pisałem o 2 liniach-ścieżkach, teraz widzę, że jest też trzecia – biała. Biała biegnie pod czerwoną…

    1. Witaj Michale ☺
      Cieszę się, że znowu wróciłeś do nas. Cały czas zastanawiałam się co u Ciebie słychać jak tak znikales. Mądry Taw pisał gdzieś ze pewnie niedługo się pojawisz.
      Mam do Ciebie pytanie, jak nagle tak niespodziewanie pojawia się mnóstwo znaków (tyle ze dosłownie potykasz się o nie) w odp na nurtujące cie pytanie to skąd to się wzięło. Coś takiego mnie wczoraj spotkało. Jakby ktoś nakierowal moje oczy. moje uszy wręcz krzycząc na mnie : Patrz! Słuchaj! I jeszcze raz i kolejny raz jak dla ciężko kapujacego człowieka 😀
      Ktoś może dopomógł?

      1. Hej 🙂 Szczerze mówiąc, to takie rzeczy lepiej tłumaczy TAW 🙂

        Może weszłaś na taki poziom, że teraz te znaki potrafisz łatwo dostrzegać, a wcześniej opór materii Ci na to nie pozwalał i choć były, to ich nie widziałaś?

        Może wszechświat chce Ci coś niezwykle istotnego pokazać? 🙂 Może warto go posłuchać? 🙂

    2. TAW, odnośnie tych ścieżek, które widzę – nie wiem czy puściłeś to i już, czy się trochę zastanowiłeś nad moim widzeniem?

      Ale przed chwilą mnie „letko” olśniło (o ile mam rację 😉

      Czerwona linia to była ta Twoja, moja ściezka to ścieżka niebieska. Na ten moment nie wiem co oznacza niebieski w tej „wizji” ale Twój kolor to czerwień na bieli! Barwy Polskie…

      Znamienne 🙂

      1. Też od razu tak pomyślałem, że chodzi o energie Narodowe. Wiem, że trzeba je przetransformować. To znaczy Czerwień przepuścić przez Biel, by w efekcie uzyskać… kolor energii serca.

        A na razie, póki co, Czerwień z Bielą są silnie spolaryzowane, więc Naród jest szarpany pomiędzy skrajnościami: od obłędu wojennego do totalnej naiwności. Więc my tu wykonujemy pracę integracyjną 😉

        A jaka jest w tym procesie rola Błękitu, to już sam musisz odkryć to dla siebie… 😀

      2. brakuje nam niebieskiego a w zasadzie kobaltowego, wszystkie mocarstwa maja wszystkie trzy tj czerwony bialy i kobalt, rosja zmieniła na power kolory calkiem niedawno… zadne super mocarstwo nie moze sobie pozwolic na p izdowaty biedny zolty zielony pomaranczowy a o dziwo cala afryka ma je na flagach i umierają i sa przejmowani codziennie w kawalkach

      3. Ha! TAW – i właśnie dlatego lubię z Tobą Polaryzować. Napisałeś „Błękitu” – co od razu skojarzyłem z Oceanem!

        Ocean jako Wszechocean, czyli Kosmos…

        Dzięki! 🙂 Pomogłeś 🙂

      4. Moi Drodzy dziękuję za rady.
        Warto słuchać Wszechświata zwłaszcza jak tak wyraźnie mówi tylko mi trudno wyłączyć całkowicie umysł a wraz z jego wrzutami pojawiają się jednak wątpliwosci.

        ps. Taw dla kogo te ciastka?🙂

      5. To chyba do Zdziwionej bo ja ani w jedną ani drugą stronę nie przesadzam.😀

      6. Nie potrzebuję się reklamowac.😀
        Moje kolezanki z forum niech zapodadzą, chcę wiedzieć, czy nie są chudsze ode mnie, wiesz chyba jakie dziewczyny potrafią być zazdrosne.😀

      7. Szczęśliwa no toż przecie … super MY😀 gdzie tam zazdrosne
        ach a te kolory… trza spojrzeć na ” koguta”… ciekawe czy on kosmiczny 😀😀😀

      8. nieee tego miałam na myśli… jino tego trzykolorowego co jeżdzi i jego sym-bol 😀

    3. Szczęśliwa może naucz się słuchać a nie tylko słyszeć.
      Ja dziś przypomniałam sobie co moje dziecko mówiło mi juz dawno temu, jedyne co mnie wtedy zastanowiło to to skąd on takie rzeczy wymyśla. Nie słuchałam tego co chciał mi przekazać.

      1. Taw, odnośnie tej mojej niebieskiej ścieżki cały czas widzę i czuje wieloryba. Wiesz może o co chodzi?

        Kiedyś Arkona wspominała o wielorybie…

      2. Kiedyś Arkona wspominała o wielorybie…

        Znajduje JE na gryzaczkach co jakis czas…a DZISIAJ (czyli wczoraj ok.18:00) wyjelam wlasnie z kieszeni plaszcza jeden z nich i pocalowalam sliczna buzke Wielorybka…pomyslalam, ze czemus SIE PRZYPOMNIAL ???
        😉
        No i sie przypomina, bo o NIM mowa, ale co ON mowi ?

      3. Pojęcia nie mam co, on mówi – po prostu jest towarzyszem na ścieżce niebieskiej lini (która nota bene też ma 2 kolor pod spodem – żółty)

      4. „ścieżce niebieskiej lini (która nota bene też ma 2 kolor pod spodem – żółty)”

        Jest taki wiersz o tych kolorach w tytule…aaaaaaaaaaaaa ????

      5. Jest taki pogląd, że delfiny i wieloryby, są to o wiele bardziej wyewoluowanymi istotami niż my, że to nasi najjaśniejsci przodkowie chroniący ten plan. Zgodnie z tym poglądem, Delfiny są tu po to by uczyć nas o nas samych, a Wieloryby są nauczycielami o Bogu. Może to Biały Wilku znak, że niebieska droga jest drogą Absolutu.

      6. Zdradzę Wam coś. Wielu z nas tutaj miało wielorybie wcielenia na naszej przepięknej planecie… 🐋

        Podstawowym zadaniem Wielorybów jest stabilizacja skorupy ziemskiej (poprzez emisję infradźwięków).

        Gdyby Ilumy nie miały obsesji na punkcie wybijania Waleni, na naszej przepięknej planecie nie byłoby w ogóle wybuchów wulkanów ani żadnych tsunami.

      7. wulkany i trzesienia to sprawka grawitacyjnego gwaltownego podciagania i upuszczania plyt przez planete wojenna levan zwana ksiezyc, kropka

      8. Ta odpowiedz (podpowiedz) jest wlasciwie do Bialego Wilka (bo do jego wpisu nie potrafie dolaczyc tej wypowiedzi) do wpisu z 18.09 z 8:41 o kolorach: niebieski do gory a zolty na dole. To sa kolory flagi Ukrainy a oznaczaja niebieskie niebo nad lanami zoltego (dojrzalego) zboza.

        Moze chozi wlasnie o to o zboze dojrzale do zbiorow. Bo chyba nie o obecna (wroga nam) Ukraine.

  11. A to sie rozpetala awantura! Jestem niezmiernie zdziwiona reakcja Bialego Wilka. Nie przypuszczalam, ze zwykla relacja z sytuacji w kraju oddalonym od Polski o tysiace kilometrow wywola u niego stan na granicy HISTERII. Ku mojemu zaskoczeniu drazy ten temat codziennie, a ponoc chce sie otaczac tylko i wylacznie pozytywna energia. Chcac nie chcac napedza sie zla.

    Wracajac do komentarzy…. Czegoz to ja sie o sobie nie dowiedzialam?
    1. „Wielu ludzi żyje z wpuszczania w eter takich ciężkich, uziemiających (negatywnie) treści”

    2. „Gospodarz […] to musi robić… Przeprowadzić tych ludzi na kolejny poziom”

    3. „Niech nikt się nie obraża (a jak obrazi, to znaczy, że musi coś przepracować jeszcze)”

    4. „Nie chciałbym wydawać pochopnych osądów, ale pewnie jest jakaś zależność w tym, że niektórzy tak reagują – nie wiem czy to kwestia rozwoju duchowego w tym wcieleniu”
    Tak? A jak ty zareagowales na moj komentarz? Moze to u ciebie tez kwestia rozwoju duchowego w tym wcieleniu?
    —————————————————————
    No wiec oswiadczam, ze nie „zyje” z wypuszczania ciezkich energii. Nie lubuje sie w „propagowaniu” ciezkich energii. Otoz moja intencja bylo OSTRZEZENIE, a nie dolowanie. Blog zamieszcza nie tylko artykuly o rozwoju duchowym, ale i niejako dokumentuje….. historie MATRIKSA (czyli porusza tematy „ciezkie”) oraz dzialania Ciemnych. W zwiazku z tym nie widzialam niczego niestosownego w zamieszczniu mojego posta.
    Bialy Wilk okresla mnie jako osobe o niskim poziomie rozwoju duchowego (widocznie jeszcze nie spotkal osoby o prawdziwie niskich wibracjach). Poucza i ocenia. Uwaza, ze mam duzo do przepracowania (tu sie zgadzam!), dodajac, ze i ON rowniez ma duzo do przepracowania. Dlaczego? Bo osobom prawdziwie uduchowionym, psychicznie oraz emocjonalnie odcietym od MATRIKSA jakis artykul albo komentarz nie obnizy tak latwo wibracji.
    ———————————————————–
    Prosze panstwa! Nie chce panstwu obnizac pieknych boskich energii jakimi emanujecie, dlatego postaram sie powstrzymac od komentowania jakichkolwiek postow, czy to na tematy matriksowe, czy inne.
    Dziekuje.

    1. Kalino, od razu sczytałem, że Twój tekst jest bardzo ważny dla nas wszystkich w tym czasie – dlatego uznałem, że warto go zamieścić 😀

      On niesie w sobie bardzo głębokie przesłanie i działa na kilku gęstościach, a właściwie odczytany zostanie dopiero w przyszłości. Na razie niech więc sobie spokojnie pracuje 🙂

      Dziękuję za niego Tobie i Twojemu Mężowi 🙂 💗

    2. Szczerze mówiąc rzuciłem jedynie okiem na Twój wpis zaadresowany do mnie (a w istocie do Ciebie samej) i odpuściłem – jesteś pewna, że moje wypowiedzi zaadresowałem do Ciebie? Jeśli tak, to czy użyłem gdzieś bezpośrednio określenia typu „Kalina to osoba o niskim poziomie i na niskim szczeblu rozwoju duchowego?”

      A co z zasadą, że nie boli nas to czego do siebie nie przyjmujemy? Czy osoba chuda obrazi się, jak się na nią powie, że jest gruba? Tyle ludzi tu się przewinęło, a tylko Ty wzięłaś to do siebie? Ciekawe..

      Jesli o mnie chodzi, to Twoja osoba i Twoje wpisy były jedynie katalizatorem dla przerobienia moich własnych „problemów” – i to zadziałało 🙂

      Stan na granicy histerii? Serio? Zabawne! Z mojego punktu widzenia to ekstrawertyczny dialog samego ze sobą i przeglądania się (niczym w zwierciadle) w polaryzacji energetycznej TAW`a, który jest mi bliski pod względem poglądów (choć ostatnio jakoś rezonujemy w innych kierunkach) i na przykładzie, którego potrafię zrozumieć sam siebie; tak jak to zrobiłem i o czym pisałem kilka komentarzy wcześniej. Działa tu technika lustra 🙂

      Oświadczam wszem i wobec, że moje komentarze nie były ad personam, jeno pisane ogólnie. Zresztą – kto miał zrozumieć, zrozumiał, kto nie… może zrobi to później. Dla mnie najważniejsze, że Ja zrozumiałem 🙂

      1. Wielu z nas bylo do tej pory niePOprawnymi ślepcami rzadko uczącymi się na własnych błędach ( co jasno widać PO politycznych i gospodarczych skutkach wyborczych . Nie uświadamianie w imię zachowania dotychczasowego, beztrosko durnego spokoju ducha w trudnej PRAWDZIE, która powinna być PRAWEM jest żenującym goszczeniem się w satanistycznej kupie bez wystawiania z niej głów. Taką właśnie POstawę globalnie przyjęły elyty i żałosne konsekwencje tej strachliwej POstawy widać wszędzie wokół NAS. Jest w życiu każdego z nas czas na strachy, bywa też najwyższy czas na ODWAGĘ, ROZUM i SAMOŚWIADOMOŚĆ. Możemy zmieniać ten świat w imię miłości, wzajemnej troskliwości i opiekuńczości, ale wyłącznie w PRAWDZIE więc wolnej wymianie poglądów bez względu na niedorosłe strachy na Lachy…

      2. Dziękuję za link do strony – dobrewieści – znalazłam tam cytat Marka Aureliusza: „Jeżeli rzeczy zewnętrzne sprawiają ci ból, to nie one ci przeszkadzają, lecz twój o nich osąd. A ten osąd możesz zmienić”. Warte przemyślenia. Pozdrawiam.

    3. Kalinko masz racje.
      Mocnego Ducha ciemnosc nie rusza – słabych owszem…
      Ja kilka lat temu tez „wysoko wibrowałem” i od normalnego zycia sie odcinałem. Z góry na innych (tez najblizszych) czesto patrzyłem i tylko swoj/ego trutnia niepotrzebnie karmiłem.
      Az zrozumiałem, ze izolujac sie praktycznie nikomu (i sobie) nie pomogę.
      Poza tym co to za miłosc i współodczówanie jesli ” boi sie tredowatych ” -chrzescijanski (tez buddyjski) nauczyciel ich nie unikał… wrecz odwrotnie (pomijam tu aspekty prawdziwosci tresci i podmiotu.)
      ____________________

      Lansowanie sie na kogos pracy, nie jest chwalebne i na pewno nie jest oznaka wysokich lotów.
      Zatem, lepiej zawczasu zejsc z wzniesionych przez siebie piedestałow, bo jak zatrzesie to bedzie auuuuu – na szczescie zycie dosc szybko weryfikuje nasza „ro/zwój” 🙂

      Prawda przede wszystkim…

      1. I to w sumie jest w tym wszystkim najlepsze! Każdy ma jakiś tam swój osąd, jakiś wgląd, jakieś spostrzeżenia i zdanie na dany temat (stanowiąc baaaardzo autorytarny mikrowszechświat o których wcześniej wspominałem) – a, że galaktyki lubią się zderzać 😉

      2. Galaktyki ? 🙂
        Zderzenia?
        az tak?
        Kolizja jest oznaka niewystarczajacej uwaznosci, lub/i małych umiejetnosci prowadzenia pojazdu. Rzadziej powodowane uszkodzeniem samego pojazdu.

        zatem szerokosci, z dala od skrajnosci 🙂

      3. Bio, Ja o niebie Ty o chlebie 🙂

        Przecież to był język metafor 🙂

        Co mają wspólnego zderzenia ludzkich światopoglądów i postaw życiowych z fizycznym zderzeniem się pojazdów? 🙂

        Poza tym czuje już zmęczenie materiału tą dyskusją – Ja swój cel osiągnąłem, gdyż zrozumiałem pewne rzeczy dzięki pomocy TAW`a i jego odpowiedzi. Całkiem możliwe, że ta „histeria” wpłynie pozytywnie także na innych zainteresowanych – zobaczymy 😉

        I info dla tych wszystkich, którzy mi ślą pioruny na wyższym aspekcie istnienia (co odczuwam od powrotu) – ludzie, dajcie już spokój i wyluzujcie 🙂 Czyńcie miłość, a nie wojnę 🙂

      4. Odpowiem Ci tu jeszcze, bo nie tylko TAW umie szczytywać intencje, ukryte pod słowami…

        „Mocnego Ducha ciemnosc nie rusza – słabych owszem…” –
        Niech zgadnę? Zapewne jak większość z Nas – Słowian – lubisz odwoływać się do wiedzy przodków i ich mądrości, przejawiającej się chociażby w mądrości ludowej?

        A znasz takie? „Łyżka dziegciu beczkę miodu zepsuje”… i to by było na tyle w temacie. Od razu CI mówię; to poniekąd symboliczna metafora… nie dosłowność.

        ps. Taw, to co dziś powiedziałeś mi o wodzie – powyższy „miodek” przyszedł w trakcie prysznica, więc coś w tym jest 😉

      5. „Przecież to był język metafor”
        ——
        W ten sam sposób odpowiedziałem, kto miał zrozumiec to zrozumiał.
        ———-
        Nazywanie „histerią” stanowcze odpowiedzi, na Twe „wysokowibracyjne” bajanie i innych szufladkowanie, przy okazji siebie wywyzszanie, jest co najmniej własnie tą histerią.
        Dostałes tylko odpowiedz na to co sam zasiałes.
        _______________
        ” lubisz odwoływać się do wiedzy przodków i ich mądrości, ”
        ——————–
        Nie musze szukac na zewnatrz , tego co w sobie od dawna mam .
        Wpierw załaduj ( i popatrz) zanim wystrzelisz , bo beczke miodku
        podziurawisz i z łyzeczka dziegciu, pusta ją zostawisz.
        ____________________
        Co do reszty „histeri „(ataki itp.) Radze popracowac nad swoja podswiadomoscią, kalego moralnoscia i zejsc z tej wydumanej angielskiej tj. „anielskiej” górki – przedszkole . 🙂

        „…nie jak anioł tylko bardziej jak ważka” – widzisz, sam sobie ładnie odpowiedziałes, a moze nawet przedstawiłes.

        Dobra, wystarczy juz tego przedstawiania sie i przedstawienia.

    4. Kalinko ❤ ja również Tobie i Twojemu Mężowi DZIĘKUJE ❤
      W tej chwili każde info dotyczące MATEŃKI ZIEMI jest WAŻNE-
      gdyż są tacy co pod pretekstem przekazów- TWORZĄ KRZYWDZĄCY FAŁSZYWY OBRAZ MATEŃKI ZIEMI ❤ obarczając ZIEMIĘ za to co się w tej chwili z pogodą dzieje- że to kara, zemsta, jaka to- jest zła i mściwa- TO JEST CELOWE ZAGRANIE- a później dodają, że jedna waluta to dobry pomysł!
      PODKREŚLAM MOCNO I DOBITNIE: PLANETA ZIEMIA ZOSTAŁA STWORZONA Z MATCZYNEJ MILOŚCI I OJCOWSKIEJ OPIEKUŃCZOŚCI DLA ZIEMIAN- później nastąpiło zniewolenie PLANETY:
      Holokaust Lemuriański- 52 tysiące lat temu- Pierwsze główne wydarzenie związane z ludobójstwem na planecie Ziemi, podstępna inwazja Drakonian z wykorzystaniem podziemnych tuneli, epoka lodowcowa i powierzchniowe zniszczenia klimatyczne.
      Holokaust Atlantydzki- 30 tysięcy lat temu- Nibiru Annunaki i patriarchowie Melchizedeka przejmują wewnętrzną Ziemię, generator mocy jądra Ziemi i eksplozja kryształowej sieci, zamierzone ludobójstwo rodu Chrystusowego Graala.

      PRZEJĘCIE GENERATORA MOCY ZIEMI! Później to większość zna: Bunt Lucyfera i program Armagedonu 26 tysięcy lat temu
      TAK NA MARGINESIE MAŁA CIEKAWOSTKA O RH-:
      Linia czasu Wzniesienia, rebelia- 22 tysiące lat temu- Grupy NAA negocjują porozumienia o terytoriach Ziemi i ludziach umieszczanych w koloniach pracy, dla seksu i jako niewolników, galaktyczny handel zasobami Ziemi, Reptylianie przejmują władanie nad ludźmi.

      Celtyckie masakry, poświęcenie Druidów- 22 tysiące lat temu-
      Program NA dotyczący ludobójstwa w celu wykorzenienia DNA celtyckiego króla Graala i atlantydzkie nauki Chrystusa przez Melchizedeka, polowanie na ujemne RH, rozpowszechnianie dezinformacji, niszczenie zapisów i artefaktów związanych z gwiezdnym pochodzeniem.
      Sachon – inwazja Wikingów Totha- 22 tysiące lat temu- Grupy intruzów Totha, pierwsi Wikingowie zaatakowali linię celtycką, aby wykorzenić i wyeliminować historię Atlantydy, rozpowszechniać fałszywe informacje o rodach Celtów i Druidów.
      Przymierze Lucyferiańskie- 11 500 lat temu- NAA przeforsowało na planecie przyjęcie programu antyludzkiego i antykrystalicznego, kontrolowanego przez siły lucyferiańskie, dlatego nazwa: Przymierze Lucyferiańskie. Linie Illuminati.

      RH- ( ODCZYNNIK KRWI DRUIDÓW I CELTÓW!)było dla nich bezcenne i bardzo chcieli ten wyjątkowy odczynnik w swoich zyłach mieć!
      OBECNIE TRWA ,,WALKA O TRON''- WALKA O NASZĄ ZIEMIĘ! Reptile sami tego nie zrobili- ktoś im pomagał! Dlatego należy poszerzać wiedzę, żeby – NIE WPAŚĆ Z DESZCZU POD RYNNĘ!

      ANDRZEJ TRZEBIEŃSKI- Andrzej Trzebiński, jeden z najzdolniejszych poetów i publicystów czasu wojny, został rozstrzelany przez Niemców w egzekucji ulicznej, w Warszawie, na Nowym Świecie przy Wareckiej, 12 listopada 1943 roku. Miał zagipsowane usta w momencie egzekucji.

      Wymarsz Uderzenia

      A jeśli bzy już będą, to bzów mi przynieś kiść
      i tylko mnie nie całuj, i nie broń, nie broń iść.
      Bo choć mi wrosłaś w serce, karabin w ramię wrósł
      i ciebie z karabinem do końca będę niósł.

      To wymarsz Uderzenia i mój (i mój, i mój).
      W ten ranek tak słoneczny piosenka nasza brzmi.
      Słowiańska ziemia miękka poniesie nas na bój –
      Imperium gdy powstanie, to tylko z naszej krwi.

      A jeśli będzie lato, to przynieś żyta kłos –
      dojrzały i gorący, i złoty jak twój włos –
      i choćby śmierć nie dała, bym wrócił kiedy żyw,
      poniosę z twoim kłosem słowiańskich zapach żniw.

      To wymarsz Uderzenia…

      A jeśli będzie jesień, to kalin pęk mi daj
      I tylko mnie nie całuj, i nie broń iść za kraj.
      Bo choć mi wrosłaś w serce, karabin w ramię wrósł
      i ciebie z karabinem do końca będę niósł.

      To wymarsz Uderzenia…

      Poniosę nad granicę kalinę, kłosy, bzy –
      To z nich granice będą – z miłości, a nie z krwi.
      Granicę mieć z miłości w żołnierskich sercach –„U”.
      Nasz kraj tam gdzieś się kończy, gdzie w piersiach braknie tchu.

      To wymarsz Uderzenia…

      1942

      (…)

      1. OBECNIE TRWA ,,WALKA O TRON”

        Zdaje sie ,ze jest taka nowa gra czy tez film „Walka o tron”

      2. ANDRZEJ TRZEBIEŃSKI- Andrzej Trzebiński, jeden z najzdolniejszych poetów i publicystów czasu wojny,

        dziwne, ze jakos o NOM nie slychac, nawet w kregach LITERACKICH…a moze „literackich”???
        O „wybiorczej” nie mysle, ale nawet w tych , „niby” prawych, tez NIE SLYCHAC !
        ODEZWA do DZIENNIKARZY, dyrektorow domow kultury, Prezesow ZWIAZKOW PISARSKICH , itd.
        prosze ROZPISZCIE KONKURSY recytatorskie, na jeden wiersz, poetyckie, publicystycznei itd; IMIENIA ANDRZEJA TRZEBINSKIEGO !
        ❤ ❤ ❤
        z dory DZIEKUJE Z GLEBI SERCA MOJEGO I POLAKOW ❤

    5. Kalino zacytuję Twoje jakże prawdziwe słowa, oby tylko wszyscy wzięli je do serca i rozważenia.

      ” Bo osobom prawdziwie uduchowionym, psychicznie oraz emocjonalnie odcietym od MATRIKSA jakis artykul albo komentarz nie obnizy tak latwo wibracji.”

      Człowieka odciętego /WOLNEGO/ od Matrixa nie dotknie nic co złego przychodzi z zewnątrz , taki ktoś żyje PRAWDZIWIE. wolny jak KONDOR. ❤

  12. Aż wstałem z łóżka, żeby tu się z Wami czymś podzielić i przyznaje, to był odlot nawet jak na moje wizje 😀

    Położyłem się do łóżka i postanowiłem oczyścić z tych wszystkich ataków energetycznych, jakie zebrałem po moich wpisach tutaj.

    To było 7 osób

    Na początku zobaczyłem nie tyle macki, co odnóża – kojarzycie ukwiały i koralowce? No to takie coś miałem u podstawy stóp i ciągnęło się az po lędźwia. U podstawy było czarne, macki miało białe a na zewnątrz niebieskie…

    Poem – i to jest hit hahaha- zobaczyłem pod powiekami, w świadomości – dokładnie nie wiem gdzie 😛 – siebie

    Byłem biały, byłem (jestem?) światłem i miałem 4 skrzydła – 2 na górze, dwa na dole, ale nie jak anioł tylko bardziej jak ważka – bez piór

    W prawej ręce trzymałem białą buławę w lewej ognisty miecz, z tym, że ogień był biały (istny)?

    Na głowie miałem hełm coś jak spartanie mieli, piękną, nieskalaną twarz i blond włosy…

    wisiałem zawieszony pod gwiazdami w kosmosie w pozie niczym, ten, co wisiał na krzyżu… tworząc literę T

    niezły odlot, co? 😀 Taki ze mnie kosmiczny Archaniołek 😀
    ———————————-
    Co do ataków i tych 7 osób – chce Wam tylko powiedzieć, że korzystając z kosmicznego prawa do samoobrony swojego jestestwa odbiłem Wasze ataki ku Wam i spotęgowałem je x 100… więc jak w ciągu 3 dni spotka Was choroba albo jakieś nieszczęście… to już nie moja wina!

    Wolno mi tak czynić w momencie, gdy jestem napadnięty – i nie tylko mi ale każdemu z Was. Obrona przed atakiem to nasze naturalne prawo!

    Dodam tylko, że ból głowy dość szybko ustał 🙂
    ————————————
    I na koniec – jeśli kogoś uraziłem moimi wpisami w tym wątku to PRZEPRASZAM!

      1. A po co mnie atakować? Komuś zrobiłem krzywdę?

        Prawo do samoobrony i nienaruszalności mojego miru energetycznego pozwala mi na to?

        Zakładając i upraszczając schemat do naszego ziemskiego życia – atakuje Cie zbir z nożem pod biedronką z szaleństwem w oczach i chęcią mordu, Ty masz gnata… bronisz się i z niego strzelasz czy walczysz wręcz tym pistoletem kontra nóż?

        Korzystam z prawa jakie mam do samoobrony – wiem, że mogę 🙂

        Czarną magią byłoby, gdybym to Ja uderzył po 100 kroć w każdego, tylko dlatego, że ktoś tu stawia mi kontrę i nie mogę sobie z tym poradzić.

        Nie będę tego tłumaczył – wilk do pewnego momentu walki unika, bo zna swoją przewagę nad przeciwnikiem i nie chce mu zrobić krzywdy, ale w pewnym momencie pokazuje zęby… nawet jeśli jest Biały

      2. (Uwaga natury ogólnej)

        O, może to dobry moment (wszystko jest po coś) na zaprezentowanie metody Berta Hellingera na wygaszenie wojen i konfliktów na świecie (każdy konflikt rozpoczyna się w umyśle).

        Metoda jest bardzo prosta i praktyczna (jak zwykle zresztą u mistrza BH), a brzmi ona tak:

        „ODDAJ,

        ALE

        TROCHĘ MNIEJ”… 🔆

      3. Szczerze Biały Wilku, ja Ci gromów nie słałem. Może i jesteś Magiem wysokich lotów, ale za takie zabawy jak powyżej opisałeś, to bym Ci teraz posłał. Wiesz na Magz to i wiedźmin się znajdzie. Jak na białego Archaniołka, to Ci ładnie Ego odbija

      4. Ale oczywiście tego nie będę robił, bo większe konsekwencja dla mnie niż dla Ciebie. Pokój zatem, ale wskazuję, na zupełny konflikt logiczny, pisania o pławieniu się w pozytywnej energii po czym wysyłanie negatywnej na członków forum, na podstawie, być może błędnego wglądu.

      5. To Forum jest chronione, spokojnie. Jeśli ktoś sam się nie otworzy i nie da jakiejkolwiek formy przyzwolenia (choćby na przykład przez współczucie, co jest częste u niektórych kobiet), nic się tu nikomu nie stanie 💗 🙂

      6. Wcale nie twierdze Grzegorzu, że jestem magiem wysokich lotów; cały czas się uczę i rozwijam jako człowiek – tak samo jak nie twierdzę, że Ty mnie „zaatakowałeś” – szczerze mówiąc nie wiem, kto – nie wiem też po co? Albo raczej czy świadomie?

        Z tym Archaniołem to też nie wiem czy to nie jakiś fejk czy coś – raczej jestem ostrożny względem takich widzeń. I powiedziałem raczej po to, aby uzyskać od kogoś z innym spojrzeniem na sprawę odpowiedź typu „WTF?”

        A czemu chcesz mi wysłać gromy? To mnie akurat ciekawi? (aczkolwiek nie czuje z Twojej strony żadnego zagrożenia i faktycznej chęci zrobienia tego – jesteś spoko gość; to czuć przez eter)

        o EGO pisałem (i rozwodziłem się – głównie z Elaszką o ile pamiętam – mieliśmy różne spojrzenia na tę sprawę ) miesiące temu i nie chce mi się wracać do tematu

        Zastanawia mnie też fakt, dlaczego tak ludzie „nerwowo” na mnie w tym momencie reagują? Czy to Ja się zmieniłem w ostatnim czasie czy WY…

      7. Interesujące – w momencie w którym przypieczętowałem odpowiedź dla Grzegorza z głośników poleciał utwór Żywiołaka – „Wojownik”.

        Wojownik co dobrem jest cały,
        Wojownik co złem jest cały,
        Ulepiony z gliny dobrej i zlej,
        Nie wiedzieć czego mniej.
        Złem dla dobrego wojuje,
        Dobrem dla złego wojuje,
        Złem dla dobrego wojuje.

        🙂

      8. Grzegorz, nie rozumiesz (pewnie jak większość).

        Nikogo z forum nie atakowałem – odbiłem tylko to co wysłano we mnie, ale tak, żeby już więcej tego mi nie robił. Bo jakim prawem? Ja się pytam? Ja mogę się bronić przed atakiem – to jest obrona w moim mniemaniu.

        Poza tym jak to zwykle w tym miejscu bywa – pomógł mi TAW i wstawił coś, co mi się przysłuży – ta metoda na wygaszanie konfliktów. Tak, że nic nie dzieje się bez przyczyny!

        Pomijając ochronę forum jest jeszcze pewna regułka, jaką wstawiam w moją energetykę takie oto hasło – „Zgodnie z Wszechświatem”

        Czyli jeśli moje działanie nie jest zGODNE z Wszechświatem/Jądrem/Bogiem to nie zaistnieje… proste; więc faktycznie – lepiej pohamuj emocje, bo w gruncie rzeczy nic się nie stało –

        Ja już dostałem lekcje (od Tawa – bo my tak już mamy)

        I teraz w sumie jak tak patrze na ten post, to faktycznie wygląda to jak przechwałki 20 letniego szczyla… słabo…

        ehhh, człowiek się uczy całe życie 🙂

      9. Dobre masz wglądy Wilku zatem 🙂 Nikomu nic złego nie uczynię. Ale w obronie nRodu, jestem nieugięty 😉 Wiem, że i tak jesteśmy po jednej stronie, różnice poglądów to nasz szLachecki przywilej. Żywiołaka bardzo lubię – zwłaszcza Epopeję Wandalską.

      10. Biały Wilku, masz prawo do samoobrony i nienaruszalności mojego miru energetycznego ale pod warunkiem, ze nie jest to żadna czarna magia.

      11. „A po co mnie atakować? Komuś zrobiłem krzywdę? ”

        Wiesz Wilku Bialy, tutaj , niestety, tez padly bolesne slowa pod adresem pewnej piszacej tu Osoby tylko dlatego, ze inna osoba (pewien „Ktos” ) uzywala podobnej szaty graficznej w komentarzach (nie wiem czy celowo czy tez taki mial styl graficzny komentarzy…?)
        I owa Osoba NIKOMU zadnej krzywdy nie zrobila, a czesto sluzy jak potrafi i w sposb w jaki potrafi (moze sie domyslisz o kogo chodzi, ale nie bede rozwijac tematu…)

      12. Wybaczcie, ze wtrącam swoje 3 grosze nie znając sprawy ale może za dużo namieszaliście.

    1. I już naprawdę na koniec, bo pora na mnie.

      Grzegorz nasze energie/dusze tam wyżej już się dogadały 🙂 Czuje/widzę wręcz jak się przeniknęły (białość/eteryczna biel) niczym symbol ying i yang 🙂

      Tymczasem spróbujcie zrozumieć (poprzez dar empatii) moje zachowanie i postępowanie (dobre/nie dobre – to akurat oceni kosmos) – jesteś atakowany, dostajesz cios za ciosem – to co robisz? Chowasz ręce z tyłu czy walisz wroga aby się obronić? Tym bardziej, że napisałem aby przestać mnie podgryzać (od 15 do 1 w nocy znosiłem silny ból głowy…)

  13. Całkiem ciekawe – dlaczego mniej?

    Jeśli dwie wtajemniczone w TO (metodę B H) strony konfliktu zaczną sobie oddawać każdorazowo po trochę mniej, to w pewnym momencie nie będzie co oddawać! 🙂 Sprytne!

    Tak sobie myślę, jak wiele jest praw we Wszechświecie, których nie znamy – na ten przykład prawo do „zwrotu energii” (tu konkretnie chodzi mi o atak pierwszej osoby która uderza ze 100% mocą, Ja oddałbym jej np te 90% jego mocy – on mi 80 %, Ja mu 70 % itp itd) co z tymi 10% pierwszymi procentami z mojego 90% ataku? Czyżby sytuacja miała się wyrównać pozytywnie – czyli Ja Ci (przy poziomie 0) daje 10 % pozytywności (a nie ataku) i poprzez moją życzliwość wynagradzam CI ten pierwszy 100% cios?

    Niezłe 🙂

    1. „co z tymi 10% pierwszymi procentami ataku?”

      To jest „baza” do indywidualnej praktyki ekstrakcji nieewolucyjnych treści. I te nasze indywidualne procesy „pracy nad sobą” składają się na aktualnie przeżywany proces globalnej Transformacji.

      A że to nie są puste idee czy czyjeś mrzonki, widać choćby po zmieniającej się jakości komentarzy na polskich forach internetowych. To dzieje się REALNIE: z roku na rok agresji na forach ubywa… 🙂

      1. „co z tymi 10% ataku”
        TAW, jestem szczerze przekonana, że chroni NAS i otacza Najpotężniejsza Energia we Wszechświecie – Energia Miłości Opatrzności Bożej.
        Opatrzność pochodzi od słowa patrzy, opatruje, zabezpiecza, daje pieczę…
        Patrzy, więc także widzi, i uważam, że skoro to Energia Miłości, to gra w „ping-ponga” jest bezsensowna….. czy ona oddaje? Hmmm nie wiem, może…. tylko wtenczas co?
        Ale być może konflikt umysłu znosi człowieka na manowce, dlaczego? bo lubi, bo może tak nauczony, a może nie lubi siebie? A może właśnie „atakowany” przeżywa swoje własne dzieło, które stworzył, doświadcza własnego dzieła? Ale to wtedy nie ping-pong tylko skłosz (s-klosz).

      2. Tak, Ziemia od początku była zaprojektowana jako laboratorium do testów nad energią Kreacji. I dzieci do dzisiaj bawią się w tej piaskownicy, waląc się wiaderkami po pyskach, miast budować wspólne Zamki Rozkoszy 🙂

      3. Energia kreacji…. pięknie napisane… można się jeszcze zastanowić czy nasza własna kreacja jest tak naprawdę nasza. Wszystko w Świecie ma swoja świadomość od najniższych form … a jakże nie jak tak… nawet pierwotniaki i ameby opierają się cud- anty-bio-tykom. To ich świadomość przetrwania. Maja tez udowodniony wpływ na zachowania zwierząt… warto więc pozbyć się nieproszonych gości którzy przejmują pałeczkę i rządzą naszym życiem, zarówno tych tak tych bio jak syntetycznych programów zalegających w podświadomości. Zioła, zioła i jeszcze raz zioła a, najlepszym nośnikiem jest chrzan poprzez działanie peroksydazy 🙂

      4. „warto więc pozbyć się nieproszonych gości którzy przejmują pałeczkę i rządzą naszym życiem, zarówno tych tak tych bio…”
        ———–
        Jesli dobrze odebrałem to, jako do mnie aluzje…, pragne uspokoic,
        ze nie zamierzam przejmowac czegos, czego nie zgubiłem, ani nikogo”detronizowac” z dotychczasowej „pozycji”.
        Swoimi sciezkami chadzam, stadnych omijam,
        czasem tylko odwiedzam i sprawdzam, co słychac tj. „ile jest wody w wodzie…”
        🙂

      5. moja myśl dotyczyła wszelkich pasożytów w naszych ciałach bakterii, wirusów, grzybów itp więc nie bardzo rozumiem jak ktoś może brać ten wpis do siebie? Identyfikujesz się z tym?????

      6. Specyficznie skonstruowana była ta mysl („tych tak tych”) 🙂
        Ok. skoro tak mówisz …
        Od niektórych wyczułem niechec, od innych „dyplomatyczne” milczenie, dlatego zawczasu uprzedziłem,
        ze nie zamierzam swoja obecnoscia narzucac sie nikomu.

        Identyfikuje sie z Prawdą, takze ze szczeroscia.
        Ostatnio (w sumie, to odkad pamietam, teraz moze bardziej swiadomie) dosc czesto udaje mi sie odkrywac ludzkie intencje, w niektórych przypadkach szybciej, niz dana osoba je sobie uswiadomiła.

        Zatem, szerokosci i jak najmniej skrajnosci.
        🙂

      7. Inaczej nazwane co ja nazywam Opatrznością, bardzo ciekawy blog.
        ” DUCH BĘDZIE NAM HETMANIŁ

        Drugi cytat z Roty M. Konopnickiej jest również na miejscu, gdyż Ów duch to nic innego jak pole torsyjne. Tu odwołam się do teorii dr Rafała Brzeskiego, która głosi, że najlepszą jest organizacja bez organizacji, czyli NIKT NIE PODLEGA NIKOMU. Pole torsyjne nie jest niczyją własnością, a jego siła jest tak potężna, że jest w stanie z naszego otoczenia usunąć elementy niepożądane, jak też stanowi niezawodny oręż w niewpuszczaniu elementów niepożądanych w nasze otoczenie.”
        http://apokalipsa-eden.bloog.pl/id,362839675,title,POWROT-WIELKIEJ-LECHII-PRZEZ-BUDOWE-SWOJEGO-POLA-TORSYJNEGO,index.html

      8. „Zioła, zioła i jeszcze raz zioła a, najlepszym nośnikiem jest chrzan poprzez działanie peroksydazy 🙂”
        CHRZAN poznikal z ogrodow…kupujcie na ryneczkach u „babc” i wlozcie korzonki na WASZE PODWORKA, niech sie ROZSIEWA „po lakach , po ogrodach”

      9. „Człowiek szuka dramatu i ekscytacji; kiedy nie może uzyskać satysfakcji na wyższym poziomie, tworzy dla samego siebie dramat zniszczenia.”
        Erich Fromm – Anatomia ludzkiej destrukcyjności

      10. ” W razie czego, jest z czego mnożyć 🙂”
        U mojej Mamy tez 🙂 mnostwo w ogrodzie, wiec mamy juz DWIE BAZY CHRZANOWE 🙂

        SAM PRZYSZEDL, a GO tyle, ze rozsiewam po rowach i ugorach 😉

      11. Kiedyś miałem pomysł, by warzywa i zioła rozsiewać przy rzekach, ale Polski Obłęd Koszenia wszystkiego, co żywe, dotknął również polskie rzeki. Nawet Żywokostu teraz tam nie uświadczysz, czasami jeno Podagrycznik. A i tak co wyrośnie, to zaraz skoszą.

      12. urwało mi poprzedni wątek…..;)
        Wg ajuwerdy nerki są odpowiedzialne za lęk uważa się też że to z nerek trzeba pozbyć się zgnilizny, jednocześnie to para z palcem serdecznym … a teraz właśnie pora na nawłoć, jarzębinę i żurawinę.
        Tak więc powiedzenie „leje na to” jeżeli ma elementy strachu czy innych qurwosci ma sens;)

      13. Jesień to także kasztany, a to cud kolejny bo po obraniu z brązowej otoczki, zmieleniu i zagotowaniu w wodzie najlepszy uziemiający szampon, można też użyć zamiast proszku wkładając do skarpety kilka sztuk. Kto mi zabroni prać i myć się za darmoche? Mam nadzieje że to będzie w końcu ogólnie wykorzystywana wiedza a chemia będzie kwitnąc na półkach 🙂

      14. Od paru dni przewija się temat partnerek i partnerów, rozwiązłości i braku morale… moje dzisiejsze rozmyślania nad ziołami doprowadziły do ciekawych wniosków ,
        Palec serdeczny wskazuje na związek dwojga ludzi, w nerkach jest lęk… a lęk to sprawa ubytku energii i to jest bardzo ciekawe iż wg TCM układ odpornościowy ma swoje źródło w Nerkach – w YANG Nerek.
        Nerki także przechowują ważną substancję, którą Chińczycy nazywają JING i oznacza ona kwintesencję ciała.
        Part-nerka… ciekawe czy nieodpowiedni partner ściąga bezczelnie energię i wtenczas choruje się na nerki?
        Ciekawe … czy tak jest nie wiem, macie jakieś obserwacje?

      15. „Obłęd Koszenia wszystkiego, co żywe, ”
        No wlasnie…i to nie polski obled, chociaz POLAKOM zostal jakos zaimplantowany…
        Prosba ❤ do CZYTELNIKOW BLOGa : przekazcie, gdzie mozecie, by przestac to szalenstwo w postaci "wykaszania" ziol !
        Zostawcie chociaz kawalki podworka WOLNOROSNACE !
        Moze wlasnie takie podworko z trawa czyli ZIOLAMI uratuje wasze ZDROWIE !
        A przy okazji PROSZE BARDZO O UWAGE przy pracach w ogrodzie i na polu : ❤

      16. multikulti sprawdza sie w trawnikach po prostu wszystko razem samo rośnie sama trawa wysycha szybko

      17. Moje obserwacje sa takie ze moze tak byc, moze tak bylo wiele razy ale teraz nie czuje aby moj partner byl zlodziejem nerkowym. Ja kiedys czulam ze z moimi nerkami cos nie tak sie dzieje, biegalam do lazienki czesto, teraz jest wszystko w porzadku, chyba ze przeszlo na inne organy ale nie sadze, a moze to wina nieswiadomosci.
        Ciekawe synchronie z tymi nerkami, przeczytalam wczoraj w dwoch miejscach o nerkach i dodatkowo nieswiadomie kupilam ziele dziurawca, a on nerki leczy.

      18. U mnie Dziurawiec jeszcze kwitnie 🙂

        Zbieram go codziennie pod naleweczki i pod susz.

        Najsmaczniejszy jest oczywiście prosto z miedzy 🙂

        *

        A wczoraj zrobiłem mrożonki Bzu Czarmego – PODSTAWOWY LEK NA CAŁY ROK

        Nic tak skutecznie nie leczy grypy i przeziębień jak Czarny Bez prosto z zamrażarki wrzucony do gorącej porannej herbatki 🔆

        (Oczywiście kulki trzeba zjeść, porządnie je przeżuwając).

        Ja od miesiąca zajadam Czarny Bez na surowo. Obalam więc głupawe mity na temat surowych owoców tej Boskiej Krzewiny 🔆

      1. Pani Arielko, ozdrowieńcze właściwości Bzu Czarnego bardziej redukuje obróbka termiczna typu robienie przetworów niż mrożenie i rozgrzewanie w gorącym płynie (czyli w sumie macerowanie).

        To oczywiście wersja dla dzieci, bo ja właśnie pożeram wprost z zamrażarki mrożone wczoraj osobiście magiczne czarne kuleczki 😀

      2. Terorie Gemosia nie takie gupie …
        „Działanie nerek w medycynie chińskiej nie ogranicza się jedynie do filtrowania i produkcji moczu. W nerkach znajduje się też esencja Jing. Jest to energia życiowa, którą zaopatrywane są wszystkie organy. Nerki mają też rolę związaną z narządami płciowymi i rozmnażaniem. Układ nerek to nerki, pęcherz moczowy, szpik kostny, mózg i odbytnica. Z nerkami związany jest element wody.”

        Źródło: http://herbadium.pl/medycyna-chinska/filozofia-tradycyjnej-medycyny-chinskiej/narzady-zang-fu#ixzz4tKCj1iKf
        W chinach wiedza to od 5 tys. lat,
        Energia nerek to układ odpornościowy , a także zasila energia zasilajaca mózg!!!
        „Twoja krew musi być zielona” czyli obca , zielony do przeciwieństwo czerwonego.
        Tylko ile ujedzie disel na benzynie… stąd tyle q … ?
        znalazłam jeszcze to, tez ciekawe
        http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=3766.0

  14. Jeszcze odnosnie budowania pola torsyjnego przedstawionego przez T. Mroziewicza.
    Czy zrobienie sobie nawet tatuazy pismem głagolicowym na całym ciele i w swoim otoczeniu, spowoduje wzrost naszego pola?
    Zwiekszanie swojej swiadomosci (nie mam tu na mysli przyswajanie nowej wiedzy) powoduje automatyczne powiekszanie naszego pola torsyjnego( upraszczajac siłowego)
    Czy obmalowanie nawet całych swiatyn pismem (w tym wypadku arabskim lub hebrajskim) powoduje, ze wzrasta ich pole,
    czy tylko, ze na przestrzen oddziaływują okreslone kody?
    Patrzac na te nacje, nie widze po nich zwiekszonej swiadomosci ani duchowej siły. Z jednej strony „cwaniactwo”, a z drugiej, odmiennosc pierwszej.
    Nawet samo pismo głagolicowe i cała otoczka, dlaczego wolny człowiek ma sie ograniczac do jakichkolwiek kodów, bo tym to jest w rzeczywistosci.
    Czy cywilizacje operujące po potopie i nowym wgranym paradygmacie ( wirusie „pan i sługa) zasługuje na bezkrytyczne powielanie. Czy tzw. Lechia była wolna od wad i słabosci? to dlaczego upadła i dała sie zniewolic?
    Ludzie, przed nami było tu wiele cywilizacji, kultur i ich pism…
    Dlaczego mamy sie ograniczac, zamykac w jakims pudełku,
    obojetnie pod jaką nazwą. Tym bardziej, ze dla wielu Ziemia jest
    kolejnym domem…
    Czy nie wystarczy byc wolną, nieograniczona Istotą, czy zawsze musi byc jakas szufladka?
    Oczywiscie, ze muszac wybierac z dzisiejszego „menu”, wskazałbym na kulture Słowian.
    Ale wiem, ze moja Dusza, nie chce juz zadnych ograniczen, tym
    bardziej, ze doswiadczyła wiele innych kultur, cywilizacji ( nie tylko tej Ziemskiej).
    Swiadome jednostki z opowiednim dla ich swiadomosci polem torsyjnym, zebrane w jednym miejscu wspólnie tworza pole siłowe. I nie potrzebuja do tego zadnych „protez”.
    Nie napisałem tego przeciwko komus/czemus , tylko troszke zwiększyłem perspektywe ogladu.

    1. Arabski i hebrajski nie są pismami świętymi, więc obmalowanie się nimi nic nie daje poza możliwością podczepień.

      *

      Upadek Lechii to temat, do którego przymierzam się już od kilku lat. Na razie doszedłem do tego, że musiała nastąpić jakaś forma spadku morale narodu, skoro słowiański WIEC wybrał gościa, który zaprzedał naród w babilońską niewolę…

      1. Często się nad tym zastanawiam… Nasi przodkowie mieli wszystko, co wzmacnia umysł, dusze, intuicje, morale – żywy kontakt z najczystszą przyrodą, ciszę naturalnych dzwieków, owoce bogate w życie, podania i przestrogi starszych, żywe w pamięci i logice wojny z agresywnymi narodami – gdy my dziś czerpiemy z tego wszystkiego skrawkami – a jednak dali się omamić i upadli. Dogłębnie frapujące. Prawie niewiarygodne.

      2. Często się nad tym zastanawiam… Nasi przodkowie mieli wszystko, co wzmacnia umysł, dusze, intuicje, morale – żywy kontakt z najczystszą przyrodą, ciszę naturalnych dzwieków, owoce bogate w życie, podania i przestrogi starszych, żywe w pamięci i logice wojny z agresywnymi narodami – gdy my dziś czerpiemy z tego wszystkiego skrawkami – a jednak dali się omamić i upadli. Dogłębnie frapujące. Prawie niewiarygodne.

        …zdaje sie , ze cos zalapuje…to ma zwiazek z wierszem, o ktorym mowa w odpowiedzi dla Bialego Wilka…ale teraz sie spiesze, a czasu tu wiecej potrzeba na rozwiniecie…

      3. „forma spadku morale narodu”
        A moze podstep???
        I upadek moralny nastapil POTEM. Odpowiedz jest moze w poemacie „LILLA WENEDA”.
        Tam jest temat strachu , klamstwa, ktore z tego wynika i zdrady!
        Jest tez motyw „obcej” zony wladcy.
        „KREW W TOBIE, PANI, MUSI BYC ZIELONA” – napisal J. Slowacki.
        Duzo wiedzial…

      4. Tak, to znamienne, Słowackiego uwielbiają cytować księża na kazaniach, a on o Watykańskiej nierządnicy fajnie pisał… 😉

        Polacy Rodacy Słowianie, czytajmy dramaty Słowackiego z mistycznego okresu jego twórczości 🔆

        Dziękuję, Arkona 💗

      5. a moze ten Wiec zostal przejety przez przybyszow i juznie byl slowianski.Ot cos takiego jak nasz Sejm i rzad teraz.Niby Polski ale nie ma tam Polakow a jak juz sa to udaja ze sa .Kazdy ma cos do ugrania i jakies zadanie i tak wtedy przyjeli sobie obcokrajowcy na papierach slowianskich nowego boga do panteonu bogow i tak sie to wszystko skonczylo.

      1. Powiem tak: ja osobiście bym nie ryzykował jakichkolwiek iniekcji w swoją skórę czy podskórę, gdyż nigdy nie możemy być do końca pewni ani jakości samego nośnika, ani informacji zawartej w tekście czy grafice.

        To samo dotyczy makijażu.

        Kobiety wcierają w swoją skórę kremy programowane… (dowiedzcie się na przykład, co dodawał do swoich farb pan Picasso…)

      2. Co prawda jestem zwolennikiem naturalności i od lat prowadzę Kampanię Topora przeciw westernizacyjnemu szaleństwu wcierania chemii pod pachy i gdzie indziej, mammografii, antykoncepcji chemicznej, wariacji-depilacji jako jedynie słusznego wyboru, dużo by wymieniać. Ale przyznam, ze makijaż mnie oczarowuje, to jest jakiś mały cud robiony przez kobietę… 😇 Oczywiście byłoby pięknie gdyby środkami bezpiecznymi dla krwi. Natomiast tatuaży to chyba Lechici sobie nie robili. Nigdy mi się nie podobały tatuaże na ciebie kobiety, pomijając odbiór „charakterologiczny”, to w jakiś sposób zakłóca mi to „czytanie” kształtów kobiecego ciała, psuje symetrię. Fakt faktem potężna liczba Polaków poszła za tą modą i życzę im, by ewentualne niekorzystne skutki energetyczne znalazły dobry neutralizator.!

      3. Wiem Taw, ze Ty bardzo opiekuńczy jesteś i tylko troska o naszą blogową Rodzinę przez Ciebie przemawia. A każdy sam jest kowalem swojego losu.🙂

      4. SLOWIANKI NIGDY NIE ROBILY TATUAZY I NIE PRZEKLUWALY USZU !
        Nosily co najwyzej NAUSZNICE, czyli takie ozdoby, ktore sie zaklada ZA USZY !

      5. „Natomiast tatuaży to chyba Lechici sobie nie robili. Nigdy mi się nie podobały tatuaże na ciebie kobiety, pomijając odbiór „charakterologiczny”, to w jakiś sposób zakłóca mi to „czytanie” kształtów kobiecego ciała, psuje symetrię”

        NIGDY LECHITA NIE ROBIL TATUAZY !
        KROPKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        A tym bardziej KOBIETA !!!!!!!!!!!!!!!!
        poza tym to NIEBEZPIECZNE ENERGETYCZNIE!
        O ile u wojow, poznymi wiekami to sie pojawilo pod wplywem Turkow itp? to dla KOBIET znaczylo zwyczajnie : niewolnictwo lub prostytucje!
        Jasne ?

      6. Arino Droga ja chciałam tylko wywołać temat gdyż być może ktoś tu na blogu ma tatuaze i skorzystałby z porady. Nie pisałam o sobie. Widzę, że się zdenerwowałaś, tulinki Ci wysyłam.🙂

      7. „Ale przyznam, ze makijaż mnie oczarowuje, to jest jakiś mały cud robiony przez kobietę…”
        W makijazu swinstwa jest najwiecej…

        Dawniej znano pare naturalnych barwnikow: burak, kora debu , henna, do wybielenia twarzy : ogorek;
        Wiem, ze Kobiety scytyjskie uzywaly sproszkowanych ziol i kory jakiegos drzewa(chyba cedru???) nakladaly na cale cialo taka papke i po dobie zmywaly. Skora byla jasna i miekka. Bylo to bardzo KOSZTOWNE, wiec tylko Kobiety przywodcow i bogatych mezow mogly takie ziola kupic. Sprowadzano je , o ile pamietam, z brzegow Morza Srodziemnego(chociaz po namysle, pytanie: czy jakis kupiec czegos „innego” tam nie dodal, biorac pod uwage chec zarobku…)

    2. „Arabski i hebrajski nie są pismami świętymi, więc obmalowanie się nimi nic nie daje poza możliwością podczepień.”
      ——–
      Tu analogicznie mozna wymalowac sie „swietymi pismami”,
      a ktos szerzej widzacy i obiektywny, mógłby sprawdzic to pod katem ewentualnych podczepien. Jest to do sprawdzenia.
      _______________
      „musiała nastąpić jakaś forma spadku morale narodu, skoro słowiański WIEC wybrał gościa, który zaprzedał naród w babilońską niewolę…”
      ———
      Kazdy naród, społecznosc jest tak silny, jak pojedyncze jednostki
      które go tworzą (zwłaszcza ich przedstwi/ciele).
      Tu raczej było kilka przyczyn. Szeroko rozumiane morale, napewno było jedna z wiodacych. Zwłaszcza jak zostaje ono wystawione na próbe przez „czynniki zewnetrzne”, np. kuszące władzą nad innymi, nie zawsze chętnymi.
      Kazda idea, nawet ta wzniosła, pod wpływem czasu i zmieniajacych sie okolicznosci, spadkiem obyczajów tj.
      hartu Ducha (zwłaszcza łacznosci z nim) powoduje upadek,
      mniej lub bardziej bolesny.
      Jest jeszcze opcja nagłej i brutalnej inwazji np. z kosmosu ( które były duzo wczesniej), ale w tamtym czasie
      zadnych takich niespodzianek nie było, o której słowianie nie wiedzieliby i z którymi nie mogliby sobie poradzic (otwarte walki z „pustynnymi”). Oprócz chytrego planu religijnego przejecia ( np. poprzez „nadstawianie drugiego policzka) w oparciu o słabe ogniwa danych społecznosci, co pozwoliło z biegiem czasu rozpuscic ogólne morale.
      Poza tym, do prawidłowgo rozwoju człowieka, zwłaszcza
      zyjacego tu i w tych warunkach, oprócz miłosci potrzebna jest mądrosc i mocne ramie (siła wprost proporcjonalna do wartosci naszych „diamentów”) które je ochroni.
      Jedno bez drugiego kuleje i jest ułomne. A w wiekszosci nauk ta
      ułomnosc, była i jest niestety promowana. Dlaczego ? 🙂

  15. Tak przygladajac sie temu upadkowi Lechii, to coraz wyrazniej
    klaruje mi sie mysl „centalizacja władzy”. Z tego co wiadomo, Słowianie tylko na czas wojny wybierali przywódców , a po konflikcie wszystko wracało do swoich rodów, osad.
    Byc moze , czyjas chciwosc, pycha (strach), spowodowała zawłaszczenie i dzidziczenie władzy (centralizacje).
    Wystarczyło po jakims konflikcie z grupa wojów przekonac
    innych o koniecznosci utrzymania ciagłej zwierzchnosci, i wszystko to co za tym idzie (daniny, podatki, jakies formy przymusu)
    Takie słabe jednostki stały sie podatne na rózne zewnetrzne wpływy, co mogło zapoczatkowac efekt domina.

  16. Zdziwiona;
    „Part-nerka… ciekawe czy nieodpowiedni partner ściąga bezczelnie energię i wtenczas choruje się na nerki?”
    ——————
    Z tego co zauwazyłem, to nie tylko nieodpowiedni partner sciaga energie. Ludzie nagminnie ja sobie zabieraja.
    Najczestsze podpiecia to nerki, watroba , nadnercza, serce, linia kregosłupa (kanały energetyczne) szyja i tył głowy.
    Zazwyczaj zabieraja ci osłabieni róznymi nałogami, chorobami, stresami nie mówiac juz o typowych „wampirkach”.
    Skąd to wiem? Jestem na tyle „uwrazliwiony”, ze zazwyczaj odczuwam próby wpiec. Na szczescie, wiekszosc prób
    jest odbijana tj, w danym momencie czuje ukłucie/dretwienie w którejs częsci ciała i momentalnie dana osoba zaczyna kaszlec (tak jakby sie zachłysneła- setki razy podobne sytuacje), na to wyglada, ze cisnienie/przepływ energii jest na tyle duzy, ze wybija podpinacza. Choc czasami
    udaje sie im mnie zaskoczyc, wiekszosc wtedy, gdy sie np. zamysle tj. moja swiadomosc, opuszcza ciało i wtedy jest sie łatwym
    celem. Takze swiadomosc i uwaznosc siebie (zwłaszcza mysli), otoczenia, są kluczem do wszystkiego… i nie ma w tym przesady.
    Za kazdym razem gdzie sie pojawie, podkreslam role swiadomosci, uwaznosci, obecnosci.
    Takze ci z wiekszmi zapasami energii sa do „golenia” w pierwszej kolejnosci . 🙂 Nie jest to przyjemne uczucie, a zwłaszcza swiadomosc tego, jak to naprawde wyglada. ( tak z grubsza)
    I nikt nie kwapi sie, zeby opisywac tego typu mechanizmy.
    No chyba, ze wybranym i za odpowiednia opłatą.

    Tu jest ciekawy artykuł o nadnerczach. Warto sie zapoznac;
    http://ryszardpiotrnisza.blogspot.co.uk/2016/03/syndrom-zmeczenia-nadnerczy-zn-dr.html
    😉

    1. Przegiołes Pan i to jak cholera jasna!
      Chyba żeś Pan nie zauważył że tu Słowiańska brać a nie staw niuejcz z wątłymi liliami do których kleją się meduzy.
      To zwykła manipulacja żeby przemycić wirusa i robić ludziom papkę z mózgu jacy to kurwa niezaradni! Są tacy bezradni! Nowa wersja satanka uwieżta a może tak będzie.
      Olaboga!!!
      Słowianie to AGNI VATI.
      Włóż Pan paluch do rozgrzanego pieca ciekawe czy będzie bolało???
      Uważność tak ale nie debilizm i patrzenie za siebie czy aby jakie macki mnie nie dopadają.
      Jesteśmy otwarci co widać choćby po witaniu się, rozkładamy ramiona, podajemy prawą rękę co oznacza wyrazy serdeczności i mówi jesteś mi bliski . A spójrz na wschód kłania się gostek i składa ręce przed sobą czyli jesteś fajny co twoje to twoje a co moje to moje.
      A wiesz czemu jesteśmy tacy szczerzy i otwarci bo wasze „podpięcia” to wymyślone gówno żeby wzbudzić strach, zjebać mózg a potem trzepać kasę na naiwnych.
      Ja piszę o sytuacji kiedy dwoje ludzi powinno się wzajemnie uzupełniać , kochać a nie wykorzystywać, i piszę że może to być możliwe i nawet nieświadome. I niestety z reguły kobiety chcą dawać i to one najczęściej są wykorzystywane, bo im zasrane doktryny wmówiły że tak trzeba, bo chcą wierzyć w dobro. Być może są też sukinsyny które wiedzą że tak działa przepływ w ciele i to wykorzystuje, ale wtedy nie chciałabym być w ich skórze. A wiesz czemu? Bo nie każdy jest przygotowany na wybuch wulkanu.
      .

      1. Kochana Zdziwiona, moim zdaniem większość złodziei energetycznych robi to nieświadomie. Ludzie nie mają o tym pojęcia. Nie każdy przeczytał „Niebiańską Przepowiednię”.

      2. W jezyku polskim troche naciagneli tlumaczenie tytulu :
        CELESTINE to nazwa miejsca, akcji w ksiazce. Ciel to znaczy NIEBO. Celeste – niebianski, ale chodzi o KLASZTOR nazwany CELESTINE a nie o NIEBO 🙂

        W niektorych jezykach tytul jest : Przepowiednia z Andow, i to bardziej odpowiada rzeczywistosci 😉

      3. Też nie czytałam, ale jeżeli ktoś mnie próbuje straszyć to niestety ale spotka się to zawsze z moją szczerą odpowiedzą.
        Temat przedstawiłam z mojego iwyłącznie punktu widzenia i uważam że wszystko można naprawić tylko trzeba chcieć.
        A kradzione nie tuczy – T-uczy 🙂

      4. Widze, ze nie zrozumiałas skoro tak strachem pojechałas.
        Powiedz, czemu sie tak wystraszyłas? (przypatrzyłas sie skad to wypłynęło)
        Tą wypowiedzia pokazałas, ze nie zdajesz sobie sprawy z wielu rzeczy. I nie mam zamiaru przekonywac kogokolwiek do czegokolwiek (kazdy wedle swego zrozumienia i poznania).
        Tym bardziej, ze opisałem moje osobiste doswiadczenia w tym temacie. Mój bład.
        I nie wyjezdzaj mi z newagem, dosc sie z tym dziadajstwem naboksowałem na innych stronach.
        Pamietaj, to ze czegos nie mozemy zarejestrowac , nie znaczy ze nie istnieje.
        Zeby rozpalic ogien, wpierw trzeba wyjsc ze swoich iluzji
        i zobaczyc, co jest czym.

      5. A skąd tez przyszło Panu do głowy że się wystraszyłam? Myślisz że jeszcze stare sposoby manipulacji na ludzi działają wedle zasady ” jak mnie to spotkało to musi być prawda „? Każdy negatyw i sianie strachu to tylko Pana program , niektórzy maja dobry antywirus proszę Pana. A tym antywirusem jest OPATRZNOŚĆ, o czym niejednokrotnie pisałam.

    2. BIO, dziękuję za ciekawy artykuł. Ja niestety od 2 lat mam już zaawansowane stadium wyczerpania nadnerczy. Nie jestem w stanie normalnie funkcjonować, nie mogę pracować, zadbanie o podstawowe sprawy domowe jest dla mnie niesamowitym wysiłkiem. Kiedyś byłoby to dla mnie nie do pomyślenia😞
      Całe szczęście że holistyczne systemy medyczne (ajurweda, TCM) doskonale znają ten syndrom. Często objawy wypalenia nadnerczy są u matek dzieci które wymagają szczególnej troski, tak jak mój Aspi😉
      Uważam, że temat jest ważny, kompletnie nie znany, a obecnie bardzo dużo osób zmaga się z tym problemem nie mając dostępu do sensownej pomocy. To takie moje uzewnętrznienie się😁 dobrej nocy wszystkim życzę🌜

      1. Chodząc na bosaka, można bardzo szybko dojść do równowagi i odzyskania Pełni Mocy osobistej. Na stopie znajduje się bowiem portal do połączenia z uzdrawiającą energią Matki Ziemi. Tym portalem jest… Meridian Nerki 👣

      2. Taw, skąd u Ciebie ostatnio wysyp rożnych Wiedźm, Wiedunek i innych wszystkowiedzących?? Mam nadzieję, że to nie żadna czarna magia. Ostrzegłbyś nas kochany Taw, tak?🙂

      3. Kochana Szczęśliwa,

        Etymologia takich słów jak „WIEDźma”, „WIEDunka”, „WIEDunia”, „WEDrussa”

        WIEDzie od

        „wiedzy”,

        czyli Wiedy,

        czyli Wedy.

        „Wiedź-ma” to ta, która „ma Wiedzę”, posiada dostęp do Wedy.

      4. tez to mialem masz jakiś czynnik drazniaco trujacy w moim przypadku były to amalgaty, może być tez pasożyt z seksu np rzęsistek-prawdziwy kameleon wśród pasozytow

      5. Niestety główny winowajca to stres pod róznymi postaciami.
        Podobne objawy zmeczenia i wypalenia sa tez przy boreliozie.
        Zioła i praca nad „toksycznymi” emocjami (tez smutek 😉 )
        ( ich niwelowanie w sobie i otoczeniu) to jeden ze skuteczniejszych sposobów jak na ta chwile.

        Duzo zdrowia i wytrwałosci w dazeniu do doskonałosci
        i cierpliwosci w znoszeniu jej przeciwnosci. 🙂

      6. TAW, bosakowanie mam we krwi☺ kiedyś porzuciłam ekonomię na rzecz naturoterapii a szczególnie mojej ukochanej refleksologii stóp, stopy mają Moc😉😁
        SZCZĘŚLIWA, treści z bloga TAW-a „grają” mi w duszy od dawna, proszę nie oceniaj, spójrz Sercem❤
        GMO, syf amalgamatowy wyrzuciłam kilka lat temu, jak na słowiankę przystało prowadzę się godnie😁😁

      7. Łoł, Wiedźmo, to jak się spotkamy, to się wymasujemy wzajemnie… 😀

        A tak serio, to napisz krótki artykuł o pożytkach refleksologii na kilku przykładach z życia wziętych – niech wiedza idzie w świat 🙂

      8. rtec meczy poki nie pozbedziesz sie tego z tkanek poty bedziesz miec nadnercza słabe, latwy test jest na nadnercza wstajesz z kucek gwatownie jak sie kreci w glowie znaczy ze sa oslabione

      9. TAW, to będzie na serio😉
        Z przyjemnością napiszę bo efekty pracy ze stopami a także z głową i twarzą są ciekawe☺
        BIO, dziękuję, moja szalona wrażliwość spowodowała że długotrwały i silny stres mnie powalił. Odbieram swój stan jako szansę na jeszcze głębsze wejście w siebie, reset, regenerację, czyli same pozytywy! Neuroborelioza też była😉
        Ale jak mówią mędrcy, Nic nie jest naprawdę, wszystko jest iluzją…

      10. „Ale jak mówią mędrcy, Nic nie jest naprawdę, wszystko jest iluzją…”
        ——–
        Tak. Mówią tez, zeby nikomu nie wierzyc na słowo, aby samemu sprawdzac… bo bardziej wartosciowszy jest gram własnej praktyki i zrozumienia, niz kilogram „swietlistej” teorii (parafrazujac inne powiedzenie) 🙂

        Korzen lukrecji jest tez dobry na rózne słabosci ( tylko ostroznie ze stosowaniem !):

        „Saponiny zawarte w lukrecji wykazują działanie przeciwzapalne podobne do adenokortykotropiny i dezoksykortykosteronu. Wywierają wpływ przeciwreumatyczny i przeciwartretyczny. Saponiny nie wykazują jednak działań ubocznych charakterystycznych dla ACTH i kortykosteronu. Przyśpieszają i nasilają syntezę interferonu. Ekstrakt alkoholowy z korzenia lukrecji wyraźnie hamuje rozwój Staphylococcus aureus, Streptococcus mutans, Mycobacterium sp. i Candida albicans. Za granicą wyciągi z lukrecji są zalecane do leczenia choroby Simmonds’a, nowotworów niszczących przysadkę mózgową, ZANIKU KORY NADNERCZY 🙂 , stwardnienia rozsianego, choroby Addisona, reumatyzmu, chorób alergicznych i astmy. Wyciągi z lukrecji przyśpieszają gojenie wrzodów żołądka, co jest wykorzystywane w fitoterapii choroby wrzodowej. Składniki lukrecji ochraniają wątrobę przed marskością i stłuszczeniem, a także toksycznym wpływem węglowodorów i metali ciężkich, obniżają stężenie diglicerydów, zapobiegają powstawaniu nadtlenków i wolnych rodników, przyśpieszają usuwanie wolnych rodników z ustroju. Działają wykrztuśnie, przeciwbakteryjnie, żółciopędnie, rozkurczowo i moczopędnie. Lukrecja hamuje reakcje autoagresji, dlatego można ją z powodzeniem stosować w terapii chorób autoimmunologicznych, np. łuszczycy. Od dawna znane są również właściwości estrogenne lukrecji. Reguluje wypróżnienia, ochrania śluzówkę przewodu pokarmowego. Z uwagi na ochronne i przeciwzapalne działanie na wątrobę warto polecać lukrecję w terapii wirusowego i toksycznego zapalenia wątroby.”
        http://www.luskiewnik.pl/autoimmunologia/new-page.htm

    3. „Myślisz że jeszcze stare sposoby manipulacji na ludzi działają wedle zasady ” jak mnie to spotkało to musi być prawda „? ”
      ——-
      A jak pojdziesz np. na targ po prowiant i za kazdym razem ktos cie okradnie lub przynajmniej bedzie próbował. To ostrzezenie innych, ze grasuja tam złodzieje jest manipulacja i nieprawdą?
      Pokretna logika, a raczej jej brak.
      Gospodarza tej strony i innych tu piszacych, tez bedziesz oskarzac o manipulacje, bo próbuja innych przestrzec i uswiadomic?
      __________________
      „Każdy negatyw i sianie strachu to tylko Pana program ”
      ——
      A jak nazwac negowanie ostrzezenia, nie przedstawiajac przy tym ZADNYCH racjonalnych argumentów, tym bardziej popartego własnym doswiadczeniem?
      ___________________
      „niektórzy maja dobry antywirus proszę Pana. A tym antywirusem jest OPATRZNOŚĆ”
      —–
      Mówisz o tej opatrznosci, która przez przynajmniej ostatni tysiac lat pozwalała wymordowac dziesiatki milionów słowian i nie tylko?
      Niektórzy moze maja, ale Ty do nich nie nalezysz. Przemawiaja przez Ciebie rózne nieuswiadomione programy ( w tym wypadku tez wirusy). A ja nie mam zamiaru dalej z nimi dyskutowac…

      1. „Niektórzy moze maja, ale Ty do nich nie nalezysz” hmmm może to tajemnica? 🙂

    1. Tak to bardzo gorące warzywo, działa tez bardzo dobrze na wątrobę a sok nakładany na głowę wspaniale wzmacnia włosy tylko nie należy go wcierać bo spali skórę. Tak trzeba wrócić do korzeni 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s