115 myśli w temacie “Dopóki polityk rządzi wyborcami, nie ma demokracji – Jerzy Zięba

      1. …który to rząd wspieramy już dziś. 😉 Witam Ciebie TAW (i całą lechicką ekipę) po cennej przerwie regeneracyjnej. 😁 Bardzo cennej – uderzenie jesieni wczesne, gwałtowne i jak zwykle trudne dla mego ducha i organizmu. 😝 Pamiętam, że odejście lata przyjmowałem markotnie już jako dziecko. Ech. 😌 Ale meteopatą jeszcze wtedy nie byłem, GMO Zabija 😉 – dzięki za przypomnienie o pestkach dyni, muszę do tego wrócić. Szczęśliwa, Tobie dzięki za podpowiedź o Yerba Mate, nie omieszkam spróbować. 🙂🙂🍵 No, chyba nadrobiłem zaległe odpowiedzi… 😁 Aaaa, TAW, co do za uchodzenia za bosochodzącego dziwaka, to już chyba nim jestem – jako jedyny na osiedlu (no ba) zrzucam klapki przy okazji wyjścia do sklepu czy śmietnika, na pewno jest to już zauważone. 😉 Kiedyś trenowałem kung-fu po nocy w okolicznych zaspach śniegu, utwardzam kości na pniach drzew (zawsze po lechicku im dziękuję 😊)… ludzie wiedzą żem dziwny człek! 😁 Ale to chodzenie boso po śniegu na pewno dorzuci coś do ich wrażeń hihihi 😉 Wracając do ważnych rzeczy: promujmy rząd Pana Zięby w myślach innych ludzi, poprzez rozmowy, tapety, komentarze sieciowe… warto pomyśleć o lechickich akcentach na Marszu Niepodległości w listopadzie. 😉🇵🇱 Czuj duch!!! 👊😃🌲🌳

      2. I jeszcze dwa lata do całkowitego upadku reżimu szczepionkowego.
        🍀Premier Zięba🍀 zrobi z tym porządek raz na zawsze.🙂

      3. Witaj Czcibor

        Uderzenie jesieni dziś i u mnie nastapiło, prawie cały dzień leje, jest zimno. Ale ja się na to nie godzę. Słoneczko uśmiechnij się do nas jeszcze. 🌞☀️🔆🌞☀️🔆🌞☀️🔆🌞☀️🔆
        Kiedyś była POLSKA ZŁOTA JESIEŃ, niestety w ostatnich latach jakoś jej nie widzę. To był taki okres przejściowy a teraz nagle bach z liścia dostajemy.🙂

      4. Szczęśliwa, ja też mówię veto przyspieszonej jesieni! 🙂 A jeszcze kilkanaście dni temu pławiłem się w energii lata nad cudnym regeneratorem ciała i umysłu, jakim jest piękny polski Bałtyk… Plus akupresura stóp na szyszkach w przybrzeżnym lesie. 🙂 Tak cenne zasilenie wykorzystałem, by zerwać z cukrem i mięsem. 🙂 Nie wiem, dlaczego stamtąd wróciłem, żeby znów manewrować między żywotem w bloku, a robotą w korporacji, toż to samobój!… :p SŁOŃCE, DOMAGAM SIĘ NAWROTU KATEGORYCZNIE!
        To jak się nam kompletuje rząd lechicki? Premier – Jerzy Zięba, prezydent – hrabia Potocki, minister zdrowia – pan Czerniak, mamy kogoś jeszcze?? 🙂
        Myślę, że pan Jabłonowski jakieś większe karty rozegra dla ojczyzny, choć już teraz jest jednym z najbardziej wpływowych husarzy polskiego przebudzenia.

      5. tez bylem pod namiotem nad baltykiem ale nocki byly juz nie do spania 11-13 stopni wiec wole cieplutki blok nawet bez szyszek -_- a w korpie fajnie duzo lasek sie spotyka, nie przesadzalbym na twoim miejscu

      6. Ach, cudny Bałtyk, czy jak ktoś woli, Morze Sarmackie. 💙🌊
        Ja też się z nim pożegnałam, ale za rok znowu się spotkamy.

        Czcibor, z cukrem sprawa jest znacznie prostsza, z mięsem jest trochę gorzej, bo ludzie w naszym otoczeniu jedzący mięso to utrudniają, kusząc. 😉

      7. Czcibor – ja na ministra obrony proponuję pana Adolfa Kudlińskiego, a i wydaje mi się, że Grzegorza Brauna można by gdzieś wykorzystać, zważywszy na fakt, że wielu ludzi wciąż chodzi do kościoła i wierzy w religię i to się tak nagle jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nie zmieni za 2 lata. Może np. na prezesa TVP? Przynajmniej z komuchami zrobiłby porządek. A na ministra spraw zagranicznych może pan Michalkiewicz?! A na ministra finansów Konrad Daniel według mnie będzie dobry.

  1. polska rzadzi 4000 zydoubeckich mordercow, partie plus minus musza sie ich sluchac jak nie to odwiedza seryjny samobojca w mieszkaniu albo w samochodzie, tyle w temacie, polacy to plus minus nieswiadomi glupcy i tacy mieliby w referendum brac udzial? do referendum powinni byc dopuszczeni tylko niekarani niepijacy niepalacy nie narkotyzujacy sie ludzie z 3 cyfrowym iq

      1. a po co ? co by go tam gryźli ? niech się sami w doope gryzą , ja też bym wył , masz rozum myśl w takich kwestiach samodzielnie . Przynajmniej nikt tam nie ma możliwości narzucania swoich pseudo z doopy wziętych mądrości i siać wątpliwości.

        A przy okazji przypomniło mi się jak wracałam z urlopu na drodze swej zobaczyłam ściane a na niej afisz Jerzy Zięba i ta rączka w górze 🙂 obok, co do kreowania Żeby był , JUŻ JEST to się stało , ja tam tylko mówię że J. Zięba będzie premierem i tyle . Pozostawiam ludzi z tą wiadomością samych . Niech się zaadoptują z myślą iż wiedzą kto będzie premierem ;).

      2. no to co dobrze poznac konkurencje

        Przez tyle lat jeszcze jej nie poznałeś? to przejdź się po szpitalach przychodniach … komenty ci nie potrzebne , tylko serducho co prawde powie.

    1. ,, tez bylem pod namiotem nad baltykiem … ”

      Z powyższych wpisów wynika, że ,,wszyscy” byli nad Bałtykiem 😀
      Może nawet mijaliśmy się dwa razy dziennie!
      No nie wszyscy, Ania nie była – to wiem!
      Mówisz, noce zimne …, jak byś z ,,korpa” wziął dwie laski, to po pierwsze nie byłoby ci zimno( bo i materacyk i kołderka z ,,naturalnej dzianinki” 😀 😀 ), a po drugie nie tęsknił byś za korpo 😀 😀

      ,, do referendum powinni byc dopuszczeni tylko niekarani niepijacy niepalacy nie narkotyzujacy sie ludzie z 3 cyfrowym iq”

      Przy takich zastrzeżeniach wystarczyła by jedna urna i jedna kartka do głosowania: rzecz jasna dla ciebie POLArniaKU 😀 😀

      No, no …, święci garnków nie lepią, bo już dawno przegłosowali to w referendum 😀 😀

      A tak na powaznie.
      W moim oglądzie nie marnowałabym energii na kreowanie J. Zięby na premiera.
      Nie ma predyspozycji do polityki i nie chce się nią zajmować, o czym sam wyraźnie mówi.
      Nasze poparcie dla działalności p. Zięby w kwestii zniesienia obowiązku szczepień, wprowadzaniu na rynek żywności GMO jest jak najbardziej pożądane i priorytetowe dla zdrowia Polaka.

      Liczenie na to, że p. Zięba w dwa lata stworzy strukturę, która wejdzie do parlamentu i to większościowo jest w moim pojęciu czczym zachwytem, zwłaszcza, że on, p. Zięba, sam takowych wizji nie przejawia.
      Stworzenie struktury rządowej i stanięcie na jej czele to umiejętność bycia strategiem nie tylko w kwestii zdrowia i zdrowej żywności, ale jest to o wiele większy wachlarz działań na rzecz ZJEDNOCZENIA NARODU(i PO i PIS skłócają Polaków!) oraz kreowanie korzystnej dla Polski pozycji międzynarodowej.

      Słyszycie z ust jakiegoś partyjnego lidera nawoływanie Polaków do odrzucenia podziałów i połączenia się w imię wyższej, wspólnej dla każdego człowieka nad Wisłą idei bycia silnym, bo zjednoczonym Narodem?
      Ja słyszę wręcz przeciwnie: zażarte kłótnie i przeciąganie zdezorientowanego Polaka na swoją partyjną ideologię, która w efekcie ma tylko zaprowadzić ciemne masy do urn, by za wszelką cenę utrzymać w Polsce rządy nie Polaków.

      W naszym kraju jest już i powstaje wiele ruchów narodowych, które nie umoczywszy swych rąk w szambie na Wiejskiej, wyrażają politykę nie sejmowych wichrzycieli, ale Polski i Polaków.
      Po co zakładać nowe partie, organizacje, jeśli już są ugrupowania mówiące głosem narodu?
      Rozdrobnić się i podzielić jeszcze bardziej?
      Przecież o to tylko chodzi ,,rzondzoncym”, by Polak z Polakiem stali po przeciwnej stronie barykady i ciskali w siebie gromy nienawiści – takim krajem z łatwością rządzą manipulatorzy, krasomówcy dla OBCEGO interesu. ( znamienna wypowiedź b. prezydenta L. Kaczyńskiego – w linku na końcu)

      Jeśli rząd i opozycja skłócają Naród( a tak jest), to jest pewne, że ani jednym, ani drugim nie leży na sercu dobro, jedność i siła Narodu.

      To w stronę tej, propolskiej działalności, ruchów narodowych już istniejących, powinniśmy zwrócić swoją uwagę i energię, dążyć do stworzenia KOALICJI, która tylko pod jednym sztandarem ma szansę wejść do sejmu i rozp….lić popisową klikę, w którą wsiąkł powoli też Kukiz.
      Siła w Narodzie jest już bardzo widoczna, dajmy jej się przejawić.

      Ciekawa dyskusja, co jest w niej rzeczywistością, osądźmy sami.
      .https://www.youtube.com/watch?v=eyez7jOD5nk

      1. Nie ma predyspozycji do polityki i nie chce się nią zajmować, o czym sam wyraźnie mówi.

        Wiesz Krysiu z lasu oglądałam jakiś czas temu na yt wystąpienie J. Zięby gdzieś na świeżym powietrzu , w pewnym momencie powiedził takie słowa mniej więcej.

        Polska powinna się uczyć od innych kraji i brać przykład ten dobry , wprowadzając go u nas …..

        Dokładnie to samo mówiłam chyba około 6 mc , kilka lat temu , głośno to mówiłam …. a Pan Zięba wypowiedził je w szerszym gronie i wiesz ja też Politykiem nie jestem a jednak od czasu do czasu coś oglądne , przeczytam , a potem głosno mówię tam od środka ….

        Ps . Ja też nie byłam nad morzem moje serce ciągnie w góry .

        Pozdrawiam

      2. A moim zdaniem JZ ma predyspozycje, gdyż potrafi przemawiać do Narodu, czego wiecej trzeba.😉 Gdyby go polityka nie interesowała, nie grzebałby się w tych tematach, a skupiał tylko i wyłącznie na zdrowiu. JZ chce coś zmienić w naszym kraju. A dwa lata to długi okres czasu, może się w tym politycznym kotle nieźle zagotować.
        Ja dalej będę kreować JZ na premiera, bo tylko on może rozgromić ten szczepionkowy obłęd, a wg mnie to jest priorytet, aby nowe pokolenia rosły w zdrowiu i zmieniały świat.

      3. Może być też tak Szczęśliwa, że na chwilę zejdzie ze swojej ścieżki by zrobić co należy 🙂

        Całuski

      4. Witam serdecznie TAW-a i Ciebie Krysiu z lasu i wszystkich pozostałych czytających bloga, po dłuższej przerwie .
        Krysiu, Twoje słowa są bliskie moim przekonaniom.
        Serdecznie pozdrawiam.

      1. zydzi to rasa mongolska a mongolska to pol szarakowa a szarak wiadomo odchumanizowany na potege wyrwie ci serce dla zobaczenia co sie stanie i z tym mamy doczynienia od 6000 lat

      1. Thebelov w jednym z wywiadów (nie mogę znaleźć teraz tytułu) podaje przykład babci, która żyje w Czernobylu. Przed jedzeniem bogosławi jedzenie i okazuje się, że nagle „nie ma” promieniowania.

    1. Znajomym polecajmy płyn Lugola, nawet profilaktycznie jest dobroczynny, a przy promieniowaniu tym bardziej. O ile pamietam, Jerzy Zięba pisał o Lugoli w „Ukrytych terapiach”. 😉

  2. Witajcie! Hej powakacyjny TAW`ie 🙂

    mam do WAS OGROmNĄ prośbę!! Znalazłem dziś kotka, malutkiego ok. 4 miesięcznego w bardzo, bardzo złym stanie (koci katar) – przekazałem mu moją moc, spróbowałem uleczyć – miał 2 czarne pajęczyny w polu. W trakcie tego cały czas miałem przed oczami różne koty i wiecie, tak sobie pomyślałem – ok, to moze być zwykła fantastyka i moje wymysły – że każdy gatunek zwierzęcia ma swojego ducha-opiekuna i w momencie kiedy poprosiłem ROD o uleczenie kotka to zjawił się Naczelny Koci Duch

    Kotek ledwo się rusza, ale mruczy, cały czas mruczy! Czyżby czuł, że jest pod opieką, w kartonie, owinięty recznikiem, z umytymi oczkami i jedzeniem oraz wodą pod noskiem? A wcześniej na deszczu na mrozie na wietzre bez jedzenia?

    Mimo wszystko jest w bardzo złym stanie i tak jak kiedyś jeden z nas prosił o wysyłanie dobrych myśli ku kotkowi uwięzionymi za witryną, to Ja proszę Was o Wsparcie Mocy tego małego „smarka” 🙂

    Musi wytrzymać do jutra rana i wtedy pojedzie do weterynarza 🙂

    DZIĘKI Bratki i Siostrzyczki!! 🙂

    1. niech moc bedzie z toba, mialem kiedys podobna sytuacje jak bylo minus 20cia czy cos, cos zaczelo tak miauczec, miauczenie umierania normalnie, wpuscilem to to do domu dalem mleka i zoltka i zaraz poszlo spac, rano oddalem do schroniska, maja duza podswiadomosc bo sksd by wiedzial zeby miauczec pod balkonem np

      1. Uch 😁 miewam tego typu przeboje z kotami, jest i taka strona medalu przy żywocie z drapieżnikiem-uzdrowicielem 😛

    2. Wspieramy tego dzielnego zucha, Biały Wilku! 💪🏻😌 Swoją drogą więź ze zwierzętami to jeden z najfajniejszych przejawów życia. 🙂

      1. Dzięki za wsparcie, koteczek jednak w nocy wrócił do stwórcy…

        Niemniej chciałbym Wam coś opowiedzieć w związku z tym.

        Mam wgląd i dostęp (tak mi się przynajmniej wydaje 😛 ) do pewnej przestrzeni/sfery istnienia gdzie znajdują się „istoty problemu” – słowo istoty jest tu kluczowe.

        Taka istota problemu wygląda jak neuron – jest kula i taka siata albo odnóża jakby, które jak sądzę łączą się z innymi neuronami istot problem – czyli wszystko jest zbudowane na jakims tam poziomie/przestrzeni z takich „neuronów”.

        Ten kotek miał aż dwie… co mnie baaardzo zaskoczyło, bo do tej pory wszystkie istoty problemów, które czyściłem, były jedne jedyne!

        Istota problemu jest czarna, obciągnięta czymś gęstym, à la smołą, i należy ją oczyścić z tego, wtedy rozpala się na hmmm świetlisty, złoty kolor.

        ot, takie moje fantazyjne wizje 🙂 Może TAW stwierdzi, że to fraktale 😉

        Żal mi bardzo tego kotecka, ale odszedł przynajmniej w cieple i wśród przyjaciół, a nie pod domem na wietrze i zimnie… mruczał cały wieczór, a dzieki niemu odkryłem, że każdy gatunek zwierzęcy ma swojego Wielkiego Ducha (jak mawiali i wierzyli indianie), oraz że istota problemu może zawierać się w wiekszej ilości „neuronów” niż jeden… bo pewnie tylko tyle na dany moment mogę postrzegać, a jakbym uzyskał wgląd w całą sieć problemu, to mógłbym ją wyczyścić…

        Pozdrawiam WAS 🙂

      2. Taw, jak to co, posprzątać, myszy pożałować, a kotu wytłumaczyć żeby nie był taki pazerny.😀

      3. Michał, nie widziałam Twojego komentarza o odejściu kotka.
        Przykro mi ale pocieszające jest to, że teraz jest mu lepiej.

    3. Dopiero przeczytałam, ale mimo to wysyłam kotkowi ciepłe myśli, niech zdrowieje szybko.
      Koty mają dużą siłę przetrwania. Jako dziecko ciągle ratowałam jakieś kotki, to wiem, o czym piszę.
      Michale, daj znać jak jego zdrówko.

      1. Kotek wrócił w nocy do Źródła RODa

        Ale cały wieczór mruczał – chyba wiedział, że odejdzie, ale mimo wszystko był szczęśliwy z tego jak, gdzie i przy kim… tak myslę. Siedziałem przy nim długo, głaskałem, przelewałem swoja moc i siłę na niego, ale nie pomogło.

        Był naprawdę bardzo chory, trochę zły jestem, bo gdyby wytrzymał ten jeden dzień, to już o tej porze byłby po pierwszej dawce leków (z tym, że po lekach organizm często i tak słabnie w pierwszej fazie) i może by przeżył nieborak.

        Ale życie toczy się dalej, a maluszkowi w Źródle nie jest źle 🙂

      2. Zródła zrodła z rodła? RODło? – macie jakieś skojarzenia? Bo to może być coś znaczącego…

        Odnośnie tego, co pisałem wcześniej – to jeśli faktycznie moje wglądy sa poprawne i faktycznie to nie wyobraźnia, a faktyczna struktura rzeczy to…

        jeśli masz jakiś problem w życiu to wycisz się na moment, wniknij umysłem w siebie, wycofaj się w nim i wyobraź (lub zlokalizuj mentalnie istotę problemu) – jak pisałem wcześniej – to kula podobna do słońca, które wyrzuca z siebie promienie

        skup się na kolorze jaki ma ta istota problemu – jeśli to faktycznie duży problem, który nie daje Ci spokoju to pewnie jest czarna (czasami czerwona i brązowa)

        poproś ROD albo uzyj swojej metody czyszczenia (ja uzywam ognia) ale może to być np promień słoneczny i skup sie na tym jak czerń zmienia się w jasność, jak istota problemu staje się istotą istnienia – czystą i buchająca złota/jasna energią jak słońce

        po jakimś czasie powinny pojawić się pozytywne efekty w rozwiązaniu problemu 🙂

      3. „Zródła zrodła z rodła? RODło? – macie jakieś skojarzenia? Bo to może być coś znaczącego…”

        RODło…RODu łono

        z rodła…Z RODu ( L)łona

        Koci Rod…

        „jeśli masz jakiś problem w życiu to wycisz się na moment, wniknij umysłem w siebie, wycofaj się w nim i wyobraź (lub zlokalizuj mentalnie istotę problemu) – jak pisałem wcześniej – to kula podobna do słońca, które wyrzuca z siebie promienie”

        James Redfield tez pisal, ze jezeli jest choroba czy np;zwichniecie nogi, to znaczy , ze BYLO ZACHWIANIE rownowai energetycznej lub ktos „ukradl ” energie. Trzeba wtedy POSZUKAC w myslach kiedy to sie stalo, „wrocic” do tego czasu, tego momentu i od tej chwili „przywrocic” ENERGIE…to tak w skrocie

      4. „Dziękuję za to przypomnienie”
        …to ja , TAWie , dziekuje Tobie za To Miejsce, ktore STWORZYLES 🙂

    4. Przykro mi z powodu Kotka ( coś z nimi jest na rzeczy) ja mam 5 maluckich ide właśnie zobaczyć czy oby matka 2-ki nie odrzuciła , chociaż kodowałam wczoraj to papu co jej zostawiłam :). Co by je wykarmiła i o nic się nie martwiła…. ale natura , naturą ….

      Bo inaczej nie pozostaje mi nic innego jak je do domu zabrać (ten mąż to mnie kiedyś ….. hahahaha) .

    1. No właśnie, jak trafnie to zauważyłeś, te wszystkie „nasze” sądy działają pod różnymi presjami:
      jeśli nie pod presją woli ludu, to pod presją Wielkiego Kagana.

      Dlatego tak ważne jest nasze czynne zaangażowanie.

      Ciągle to podkreślam:

      TO, JAK BĘDZIE WYGLĄDAĆ POLSKA, NIE ZALEŻY OD WRÓŻEK I JASNOWIDZÓW – ZALEŻY TYLKO I WYŁĄCZNIE OD NAS SAMYCH.

      Jeśli nie ruszymy swoich dupsk, nikt za nas nic nie zrobi.

      Każdy z nas musi robić, co tylko w jego mocy: nawet tak małą rzecz jak choćby pójście na antyszczepionkową manifę, nie mówiąc już o prowadzeniu bloga… 😉

      Dziękuję, Pawle, robisz dobrą robotę 🙂

    2. przyklejajcie wszedzie naklejki antyszczepionkowe po przychodniach kosciolach szpitalach sklepach przystankach, takze zaopatrzcie sie w stempelki i stemplujcie wszystko

      1. Tylko na zamówienie w punktach np gdzie robią zdjęcia typu naklejka albo na płotnie cyfrowo , przychodzisz dajesz napis mówisz tyle i tyle sztuk jako naklejka

      2. dokladnie, robic wszystko masowo jak najtanszym kosztem, ja np mam pieczatke zakaz wjazdu wielbladów i stempluje budy islamskie z kebarabami

      3. pieczatka jest tansza i skuteczniejsza poniewaz mozna np podsteplowac reklame szczepionki i zaraz kasuje niby powazny przekaz reklamy, mozna steplowac papierowe opakowania mak stempelkiem zawiera gmo i pestycydy, w przychodni mozna stempelkiem szczepionki powoduja bialaczke u dzieci i mlodziezy obsteplowac wszystkie ulotki proszczepionkowebitd itp jednym stempelekiem mozna obskoczyc pol polski sa niezniszczalne, widzialem gdzies stemple ze zmiennymi literkami wiec wystarczy nastawuc literki nie trzeba zamawiac gotowych napisow nawet

      1. Kompletnie się nie znam na robieniu Win ,wydaje mi się jednak iż chyba za mało ich jest , a ogólnie to tak mi wczoraj tak ta myśl skąś se przyszła, żeby zrobić z nich nalewkę prozdrowotną , może przyda się komu w zimie? bo ogólnie do tej pory to takowych nalewek ja tyż nie robiłam .
        Tylko no własnie alkohol sklepowy jakoś mi …. cholepa wie co w nim tam jest .
        Może przestrzeń rozwiąże mój problem jak z mleczkiem od wolno biegającej krówki po łakach 🙂

      2. Witaj Arkonko tak ja też nie mam zaufania do woody sklepowej .

        Jak pisałam do Ciebie wczoraj w nocy wcisła mi się liczba 44 .
        Widzę że krążysz koło cyfr może Tobie przyjdzie coś do głowy .

        Co do olejków z róż jest ich wiele odmian

        http://ecospa.pl/produkt/olejek-rozany-rosa-damascena-bulgaria-5

        http://ecospa.pl/produkt/olej-z-dzikiej-rozy-zimnotloczony

        https://mazidla.com/kategorie-poproduktow/oleje-i-masa-zimnotoczone/ekologiczny-olej-z-roy-pimowej.html

        http://www.naturalne-piekno.pl/oleje/606-olej-z-dzikiej-rozy-mosqueta.html

      3. Wypróbowałam w ub.roku- przepis M.Tombaka = jeżyny zalać miodem-> stoją do końca roku w lodówce/ zrobiło się lekkie winko -b.smaczne/. W tym roku – to samo robiłam z malinami.

      4. al-bog hol-ly swiety

        Ha, ha…Hol-ly to takze : ly ho czyli Licho …NIE SPI 😉 …to wprawdzie nie smieszne, ale usmich, bo tamci lubia bardzo odwracac LITERY i POJECIA…teraz juz wiecie co znaczy al-ko- hol…

      5. nie ze ksiezycowi lubia odwracac tylko czytaja i pisza odwrocone zresxta nawet swoim zydoarabskim hybrydom wtloczyli zebyvtak czytac i pisac juz nie mowie nawet o czytaniu od dolu do gory

      6. „Witaj Arkonko tak ja też nie mam zaufania do woody sklepowej
        Jak pisałam do Ciebie wczoraj w nocy wcisła mi się liczba 44 .”
        WITAJ GWIAZDO SWIETLISTA ***********
        A gdzie to pisalas, bo nie znajduje..(.pisze na roznym sprzecie)

      7. A wiesz co jakoś tak zawiało mnie na stary temat Jak wspomóc Dna .
        Tam do ciebie i chyba siebie napisałam też:)

      8. Arkono CZARODZIEJKO 🙂

        Andrea Bocelli I Sarah Brightman – Time to say goobye,

        Róża Rdzawa ….

      9. Tłumaczenie: Andrea Bocelli I Sarah Brightman – Time to say goodbye,
        Sarah:
        Kiedy jestem sama,
        marzę na horyzoncie
        i brakuje mi słów.
        Tak, wiem że jest ciemno
        w pomieszczeniu,
        kiedy brakuje słońca
        jeśli ciebie nie ma ze mną
        w oknach.
        Pokaż wszystkim moje serce
        które rozpaliłeś,
        zamknij we mnie
        światło,
        które spotkałeś na ulicy.

        Czas powiedzieć żegnaj.
        Krainy, których nigdy
        nie widziałam i nie przeżyłam z tobą.
        Teraz tak, tam zamieszkam
        z tobą, popłynę
        statkami po morzach
        które, to wiem
        nie, nie, już nie istnieją.
        To czas powiedzieć żegnaj.

        Andrea:
        Kiedy jesteś daleko
        marzę na horyzoncie
        i brakuje słów.
        I to, tak to wiem,
        że jesteś ze mną, ze mną
        ty, mój księżycu, ty jesteś tu ze mną
        moje słońce, ty jesteś tu ze mną,
        ze mną, ze mną, ze mną.

        Czas powiedzieć żegnaj.
        Krainy, których nigdy
        nie widziałem i nie przeżyłem z tobą.
        Teraz tak, tam zamieszkam
        z tobą, popłynę
        statkami po morzach
        które, to wiem
        nie, nie, już nie istnieją.

        Wspólnie:
        Z tobą tam odżyję,
        z tobą wyjadę
        statkami przez morza
        które, to wiem
        nie nie już nie istnieją.
        Z tobą tam odżyję,
        z tobą wyjadę

        Ja z tobą

    1. Myśląca Inaczej: ja używam do nalewek tylko spirytusu. Mam pewne sprawdzone źródło:), naleweczki wychodzą mniam. Jak nie masz dobrego źródła proponuję zrobić wino. Przepisów w internecie znajdziesz od liku. Mój przepis w uproszczeniu – jakieś 5 kg malin (w tym część może być już lekko sfermentowana) zalewam wodą, wsypuję na początek z 2,5 kg cukru. Czekam ok. m-ca (jak bukłak stoi w mieszkaniu), z 2-3 jak stoi w chłodnym miejscu. Po czym zlewam, wyrzucam do kompostownika resztki owoców, próbuję, dosypuję czasem cukru (ale nie zawsze) i odczekuję kolejne 2 m-ce (ale tu wszystko zależy od temperatury). Potem kolejny raz zlewam już do butelek. Najczęściej odkładam na kolejne 2 m-ce. Czasem nawet kolejny raz przecedzam jak już widzę osad na dole (mąż dokładał kiedyś pirosiarczynu potasu, żeby było klarowne, ale mnie takie wino nie odpowiadało więc zaprzestał). Gotowe. Z winem sprawa jest prosta wystarczy obserwować, co się dzieje w baniaku. Smak to insza inność zależy w części od jakości owoców – najlepsze leśne:). Niektórzy do takich nalewek polecają liście czarnej porzeczki, co dodaje odrobinę charakterystycznej goryczki, ale jak kto woli:). Powodzenia.

      1. Ooo dziekuje Emuszka , no fakt nie mam dojścia albo jeszcze nie wiem że mam 🙂

      2. Dodam jeszcze – jako uzupełnienie w/w wpisu, robię też ocet jabłkowo- malinowy , b. smaczny no i zachowuje właściwości i malin i jabłek. Pozdrawiam jesiennie…malinowo.

      3. Myśląca Inaczej: Prośki:). Mogłabym się podzielić swoim źródełkiem, ale Ty chyba z daleka…chociaż z tego co doczytałam (popraw jeśli się mylę) mieszkasz w wiosce, a tam nie było kłopotów z bimbrem/spirytem i innymi trunkami wyskokowymi:). Ocet też robię (w zasadzie sam się robi:)) głównie z jabłek, ale za poradą Evyy chyba pokuszę się o malinowo-jabłkowy.

      4. Evoo dziekuję za świetny przepis (przecie mówie że przestrzeń cóż zawsze podpowie) 😉
        A miodu a miodu u mnie jakiegoś bzika dostałam nazwoziłam se z wakacji nawet z utartą dziką różą se mam a coo.
        Jak się przyda:) Zaraz się biorę za robotu 🙂

        I jeszcze na ocet się znalzł przpisik .

        Emuszko Niestety ja z miasta ale już niedługo …… 🙂

        A odnośnie miodu , przypomniało mi się że jak wracałam do domu z urlopu poczułam potrzebe malowania pszczół (wizualizacja) i wypuszczania je w dany rejon hmmmmm

  3. Przed jedzeniem bogosławi jedzenie i okazuje się, że nagle „nie ma” promieniowania.

    A wiesz że ja już od dłuższego czasu też tak robie … a dopiero po jakimś czasie przyszło zrozumienie 🙂 jak szykuję mięso mężowi , to oczywiście dziękuję mu za jego życie , błogosłowie , a na koniec zawsze mówie Odrodź się jako Wolny Słowianin hahahaha . A co

    Dobrego Dnia Kochani .

      1. Oczywiście że działa Serce i prawdziwość słów z niego , które wypływają wraz z uczuciami zawsze działają , to jest Potęga Miłości i Zrozumienia

    1. 🙂 i wszystko wiadomo

      Tawie przypomniało mi się czy to prawda, że Jezus miał brata Jakuba ?

      Masz taki wglad ?

      1. ,, Tawie przypomniało mi się czy to prawda, że Jezus miał brata Jakuba ?

        Masz taki wglad ?”

        Niepokalane poczęcie, brak rodzeństwa Jezusa, nienazywanie Józefa mężem Marii to tylko niektóre wierutne bzdury, jakie ukuto po soborze nicejskim w 325 roku, preparując cztery z ponad 35-40(liczba dyskusyjna) tzw. ewangelie kanoniczne.

        Słowo ,,kanon” w samej rzeczy nie określa czegoś, co jest w pełni zgodne z rzeczywistością a raczej swym znaczeniem obejmuje PRZYJĘTE zasady, oglądy i interpretacje, podług których narzuca się człowiekowi sposób myślenia, uznawania wymyślonych doktryn, dogmatów za prawdę i w konsekwencji życia w gąszczu niespójnych, nielogicznych, niepojmowanych przez rozum definicji.
        Stąd usilne wprowadzanie pojęcia wiary, a nie pewności, choć ta ostatnia zaczyna mieć znamiona prawdy, gdy kłamstwo zostało powtórzone(wtłoczone) dostateczną ilość razy.

        To przecież logiczne, że mózg odpowiednio długo karmiony iluzją, ułudą, kłamstwem zaczyna uznawać je za rzeczywisty pokarm, pomimo pojawiającej się niestrawności i wewnętrznego dyskomfortu.
        To właśnie ten dyskomfort jest ogniskiem zapalnym do przeanalizowania czy ,,zjadamy” zdrową, korzystną, prawdziwą strawę, czy ,,żremy” szkodliwą, plastikową pulpę – oczywiście to przenośnia.

        Swego czasu taką analizę czym jestem ,,karmiona”, a co powinnam ,,jeść” dokonywałam na studiowaniu wiedzy z rozlicznych źródeł, wydawnictw, w których powtarzanie się tych samych informacji stwarzało dopiero symptomy ich prawdziwości.
        Puzzle układały się w logiczny, jasny obraz.

        Ciekawy tej wiedzy może swoje poszukiwania i dociekania zacząć np. od wzięcia do ręki ,,Ewangelii życia doskonałego” zwanej V Ewangelią, spisaną przez Eseńczyków.
        Pierwowzór jest zabezpieczony w buddyjskim klasztorze w Tybecie. Już ponad półtora wieku temu doczekał się ujawnienia i tłumaczenia angielskiego, a polskiego dopiero(!) pod koniec minionego wieku.

        W drugim, poprawionym wydaniu np. na stronie 26, 27 mowa jest o pannie ,,poślubionej mężowi, któremu było na imię Józef”,
        lub
        ,,12. A gdy Józef zbudził się ze snu, uczynił, jak mu rozkazał anioł i POSZEDŁ do Marii, zaślubionej sobie żony, i POCZĘŁA w łonie swoim Pana”

        W książce tej mowa jest też o tym, że Maria i jej rodzina należała do Eseńczyków, a w rytuale eseńskim wyrażone było przekonanie, że w świątyni powinna znajdować się dziewica-kapłanka. Maria była taką dziewicą -kapłanką i choćby weszła w związek małżeński – uważana będzie za dziewicę.

        Jest dalece prawdopodobne, że późniejszy kościół katolicki, który wyłonił się w swojej strukturze dopiero w 1054 roku po wielkiej schizmie, takiemu dziewictwu przypisał bzdurne, permanentne dziewictwo- dogmat marszczący czoło w zakłopotaniu nawet fanatycznemu katolikowi.

        Co ciekawe V Ewangelia, wg historyków wolna od przeróbek i fałszerstw, odróżnia się od pozostałych, tzw. kanonicznych, głęboko zaakcentowaną zasadą umiłowania zwierząt oraz doktryną reinkarnacji.
        Odrzucenie zasady umiłowania zwierząt zezwalało na bezduszne ich traktowanie(zabijanie dla zabawy), a z kolei ukrycie wiedzy o reinkarnacji uwalniało( i uwalnia do dziś) dusze od powrotu na plan fizyczny i przepracowania poprzednich, nikczemnych żywotów.
        O tym nie miał wiedzieć plebs znoszący drób dla kapłanów.
        Z resztą do dziś kwitnie ta niewiedza, a tylko drób został zamieniony na kasę – i to wcale nie drobną.

        Ale żem se popisała! No cóż, to wina siąpiącego za oknem deszczu, który nastraja do rozmyślań 🙂

        Serdecznie pozdrawiam.

    2. Rozczuliłas mnie tym słowem „Szkopy”… ☺️ Może dlatego, ze nigdy nie słyszałem, nie czytałem
      go z ust kobiety. Miłego choć deszczowego dnia Laszko 🙂

  4. Oglądałam e bardziej sprzątając słyszałam z Tv, że znaleziono grób a na nim było napisane syn Marii i Józefa brat J. Chrystusa …. Jakub

  5. 44 to anioły podpowiadaja hmmmm

    Jedyną osobą która mogła ochronic siebie samą zawsze byłam ja

    Moja podświadomość , której nie zawsze słuchałam , a że mam jaja brałam odp na siebie . Choć nigdy nikogo bynajmniej świadomie nie skrzywdziłam. I Nigdy o nic nikogo nie prosiłam . Nie myl tego z umiejetnością przyjmowania czyichś porad czy wymiany poglądów.

    Wszystko co mam zawdzieczam w zasadzie sobie , nigdy niczego od nikogo nie oczekiwałam i nie brałam , ale zawsze chętnie się dzieliłam .

    Anioły powiadasz ? No to chyba jestem swoim Osobistym Aniołem 😉

    A jednak nie ochronił mnie w dzieciństwie przed ? w sumie nie wiem kim i nie mówię tego z prespektywy obwiniania czy żalu , zwyczajnie pamięć wraca , i puzeelki .

    1. Choć z drugiej strony przypominając sobie wpis może coś w tym być zawsze gdy chce poświecić czas sobie mam poczucie winy ciul wie czemu .

    2. anioly chronia przed smiercia z automatu chyba ze jest juz czas na nowe cialo, gwalty i molestowania nie sa w kategorii smierc wiec nie ma co brac do glowy za bardzo zrob sobie EFT to ci się wyczysci i bedzie sama pamiec bez emocji ktora juz nie bedzie wiecej męczyc, najlepiej przejscia seksualne wkladac w kategorie the most funny videos, no bo w sumie tak jest =_=

      1. Nie , nie Gmosiu tu temat jest inny ja wiem jaki ja mam już 80% puzzli poskładanych ale one są moje .

        eMocje mam jedną szukam rozwiązania jeszcze dla jednej osoby .

        Do głowy biorę tylko wiedzę 😉 Głowa to komputer ja od zawsze nazywam to biblioteką .

        Żadna śmierć , żadne eMocje , żadna seksulaność , nowe ciało ?
        w tym coś może być ale to przemyśle kiedy indziej .

      2. To prawda, ze anioly ratuja od razu. Kiedys mialem taka sytuacje, kiedy szedlem na przejsciu dla pieszych na zielonym swietle, nagle nie wiadomo skad, ale pojawil samochod, ktory mnie potracil. Pamietam tylko biale swiatlo oraz swiat do gory nogami. Mnie sie nic nie stalo, oprocz tego, ze nie moglem chodzic przez kilka dni. Na szczescie ziola pomogly.

        Mnie od okolo pieciu lat otaczaja rozne, powtarzajace sie liczby. Najczesciej jest to liczba 11, lub 11:11.

      3. jedynki to sugestia zeby nie myslec negatywnie i np sztucznie myslec pozytywnie, wydaje sie to glupie sxtuczne na poczatku myslec pozytywnie ale np 5 min po emocjonalnym pomysleniu robi nam sie lekko fajnie a to z powodu ze nasz majster dusza nie odroznia sztucznej radosci od prawdziwej i nagle robi nam sie dobrze bo dusza zostala oszukana a to ona w 99 proc tu rzadzi naszym zdrowiem i samopoczuciem

    1. mnie od dwoch lat gdzies numery nie daja zyc =_=, anioly kieruja naszymi galkami ocznymi tak tak, na numery budynkow na ceny w sklepie na numery wagomow metra na zegarek w sumie na wsxystko co ma numery znalazlem chyba na yt podobny opis
      0 u r one with god
      1 think positive, negative thinking manifest negative things
      2 u r on the good path dont quit u almoust there
      3 masters r with u speak with them quiet down
      4 angels r around dont worry
      5 major life change be at peace
      6 thoughts r out of balance to much balance on material world
      7 angels applaud u u did it expect more miracles
      8 faze of life is to end it gives u time to change jobs zwiazki emerytura
      9 complition, mother earth need u

      1. A dlaczego nie w jezyku polskim ???
        Na lechickim Blogu Waszmosc SMIECI OBCA MOWA… A wystarczylo przeciez napisac w JEZYKU OJCZYSTYM ❤

  6. Teraz tak do mnie przyszło oświecenie i zdziwienie… (gdy trzeba zapłacić bzdurny podatek) dlaczego ludzie do tej pory nie pomyśleli i nie zjedoczyli się przeciwko wyzyskowi fiskalnemu czyli PODATKOM. Szczepionki, GMO, Ceta, Uchodźcy, ale co z tym co najbardziej i codziennie nas dociska? Czyżby pomroczność jasna ? Że też ludzie dają się pokornie orać bez wewnętrznego sprzeciwu jak to…. nasze pieniądze… !

    1. W Polakach już coraz bardziej narasta świadomość, że III RP jest tak samo nielegalnym państwem jak PRL. Wiedzą o tym wszyscy posłowie-uzurpatorzy i wszystkie uzurpatorskie rządy – z aktualnym na czele. Popełniamy przestępstwo, wspomagając nielegalne państwo podatkami.

  7. Poglądy p. Zięby o prawdziwej demokracji prowokują mnie do zadania Mu pytania, czy wyniki referendów zawsze będą zgodne z MOIMI poglądami, potrzebami, chceniem.
    Bo jeśli mogą być odwrotne, to mi nic po nich.

    Poza tym uważam, że obecna mentalność Polaków jest mentalnością katolicką.
    Katolicy bowiem pod groźbą potępienia są zobowiązani do niesprzeciwiania się władzy sprawującej rządy nad nimi.
    Tak zadecydował jedyny katolicki autorytet – faryzeusz Paweł.
    Kazał swoim uczniom uwierzyć, że każda władza pochodzi od Boga, więc sprzeciw wobec niej jest sprzeciwianiem się porządkowi Bożemu (Rz 13,1-6).
    A jeśli władza sprowadza na katolików cierpienia, to tym lepiej dla nich, gdyż – wg faryzeusza Pawła – przez wiele ucisków trzeba im wejść do królestwa Bożego (Dz 14,22 ).
    Katolicy pod groźbą potępienia są też zobowiązani do spowiadania się ze swoich grzechów, do ciągłego pamiętania, co złego robili lub wymyślania zła, za które spowiednik mógłby nałożyć im jakąś pokutę.
    Potępieniem grozi też brak wybaczania wrogom.
    Dlatego wielu katolików woli działań polityków nie dostrzegać, a zauważonych – nie oceniać.
    Właściwie katolicy powinni władcom dziękować za cierpienia, gdyż ich jedyny autorytet – faryzeusz Paweł – gwarantuje nimi zbawienie.

    1. dokładnie, katolicy to cioty nic nie wyskoczą, za solidarnosci troche pokrzyczeli ale bo nie było co do garka wlozyc… a tak maja gleboko

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s