Padre-Pio-legge-una-lettera-di-un-figlio-spirituale

<https://www.youtube.com/watch?v=gREB_15aPyI

Tego typu numery jak holograficzne „odwiedziny ojca Pio” to TYPOWY stary numer Plejadian. Tak samo zapachy fiołkowe i inne tego typu manifestacje.

Rozmowy z „ojcem Pio” przez kobietę z południa Polski to klasyczny czanneling online z Plejadianami – „specjalistami” od wszystkich religii na naszej przepięknej planecie.

Informacji podawanych przez Plejadian zawsze warto uważnie i krytycznie (ekskluzywny dar rozróżniania) wysłuchać, gdyż oprócz jawnych dezinformacji ujawniają oni również wiele ważnych i ciekawych informacji niewygodnych dla rasy gadziej – ich „konkurentów” w starciu o dusze Ziemian.

Zwróćcie szczególną uwagę, jak wielką wagę Plejadianie przykładają do kwestii kreacji mitu o ukrzyżowaniu…

Stąd dla inteligentnego badacza prosty wniosek, że Całun Turyński, Całun z Manoppello czy wizerunek Maryi na płótnie z agawy w meksykańskim Guadalupe to również dzieło Plejadian…

Zarówno „demoniczni” Reptilianie (rasa gadzia), jak i „anielscy” Plejadianie są wespół głównymi zarządcami kosmicznego megaprojektu „Watykan” oraz szerzej: „Chrześcijaństwo”.

TAW

Cz. 2:

<https://youtu.be/62txSUiB1cU

Cz. 3:

<https://youtu.be/WGfkOkqC1f0

Cz. 4:

<https://youtu.be/aOG-4n9i61Y

Czytaj również:

Reklamy

132 myśli w temacie “Odwiedziny ojca Pio, czyli czanneling z Plejadianami

  1. Ze śmiechu moja dusza pęka, śmierdzi „reptilami” na kilometr jak zgniłymi jajami 😛 Myślałem, że stać ich na lepszą wkrętkę, no ale może u nich też braki w kadrach? Do czego „piję” ? Żonglowanie ciałem i duszą, strach i lęk u osoby nawiedzanej, nauka teleportacji itp.. ot taka ruchawka zabawka. .. O i jeszcze Jezuici… 😛 Dziękuję TAW za dobrą zabawę. Wysyłam Ci Dobrą energię Sława i Chwała NaRODowi Naszemu Polaszemu ! 🙂

    1. Sławoj, ” repile „…to żart czy na serio tak odczuwasz i piszesz ?
      Kiedyś byłby to klasyczny przykład ” opętania ” przez demony….wynika z tego, że kk ma duży wpływ na psychikę ludzi nawet uważających się za niewierzących w boga .
      Zdrowo myślący człowiek odrzuci takie zabawy by nie mącić nie tylko sobie ale i innym w głowie, ale jak widać wciąż jedni chcą być uważani za lepszych od innych …….bo mają kontakty …pytanie–z czym i skąd ?
      Moda na kosmitów zastąpiła modę na diabła, demony i inne paskudztwa…….heh….świadomośc dojrzewa….a czy może ….jeśli jest pełnią ?
      Niestety ….jezu—-i-ci wciąż mieszają w głowach..

      1. reptile , plejadanie , demony , złe anioły , kosmici , control mind , podczepiacze , zasysacze i co tam jeszcze, zwać jak zwać sęk w tym, że to i tak jedna klika .

        „Zdrowo myślący człowiek odrzuci takie zabawy by nie mącić nie tylko sobie ale i innym w głowie”

        Sęk w tym, że „zdrowo” to mało kto dziś myśli ,
        Mogłabym wymieniciać od Kowalskiego poprzez jego dzieci po Rządy i wszelkie inne Instytucje , czy widzisz tu(za oknem) rozsądek ? który służy życiu.
        Czy on nie daje do zastanowienia?

        Dziękować za coraz więcej ZDROWO CZUJĄCYCH/MIŁUJĄCYCH.

        Bo mi to zdrowe myślenie Innych ulało się już wiele lat temu , nie rozumiałam tylko scheamtu całości . I jak głęboko to sięga.

        Słowo Odrzucenie w tym przypadku , kojarzy mi się z Odwracaniem Oczu Od Prawdy .

        Pozdrawiam .

      2. „Kosmici” to bardzo szerokie pojęcie, gdyż obejmuje wszystkie żywe istoty we Wszechświecie – na wszystkich jego gęstościach.

        Kosmitami są więc zarówno Ziemianie, Szaraki,

        Plejadianie (żyją na innej gęstości),

        jak i byty demoniczne czy anielskie.

        Ostatecznie wszyscy jesteśmy kosmitami – braćmi w Jednym Źródle/Rdzeniu 🔆

        *

        Oczywiście w kulturze pojęcia „kosmita” używa się w tym węższym znaczeniu.

      3. Mario, nie chodzi mi o jakąkolwiek „modę”. Ciemna strona to nie tylko świat duchowy (tj demony itp). Jesli uznamy artefakty religijne zwane „cudami” i manifestacje fizyczne, należy się zastanowić z kąd to pochodzi np płótno z matką boską z Guadelupe wykonana farbą pochodzenia „kosmicznego”. Dla prymitywnych ludzi zaawansowana technologia będzie formą magii. Ludzie religijnie ortodoksyjni uważają się jedynych po Bogu w całym rzekomo pustym wszechświecie a zjawisko takie jak Ufo nazywają demonami (co niezrozumiałe to złe). Jest w internecie opinia (mi to też się układa), że opentania demoniczne to również, metoda kija i marchewki w naganianiu ludzi do kościołów, meczetów, synagog.. Reptila, Diabła, Szatana, Plejadianina.. nie należy się bać, a ino uśmiechnąć Radośnie i emanować swoją wysoką wibracją czyli być SOBĄ, tak jak TAW wskazał, iż jesteśmy WSZYSCY braćmi, nawet nasz „upierdliwy sąsiad” 😉

    2. Tajne Archiwum w Watykanie nie jest żadnym źródłem prawdy a co najwyżej kolejnym poziomem manipulacji.
      Tak by wpaść z deszczu pod rynnę.
      Dziwi mnie Twoje podejście TAW. Mówisz o wglądach a w tak ważnej sprawie wglądu nie dokonałeś i zamiast tego powołujesz się na zbiory watykańskie. Przez myśl Ci nie przeszło że stałeś się nieświadomym trybikiem dezinformacji plejadiańskiej?

      1. Ciekawi mnie kto z Was widział lub miał bliskie spotkanie – lub paraliż jeszcze nie zasnąwszy . Bo ja tak! kilka razy.. Nauczyłam się już przeganiać to ścierwo wykrzykując ,przeklinając z trudem zniekształconym głosem. W tri////miga ustępują!

        To że wyszydzacie , wyśmiewacie znaczy że jest coś na rzeczy..

        W podtekście waszych ignorancji jest strach..Przyjrzyj się sobie-otoczeniu-oni żyją wśród nas….wyczuwają kto świadom …

        Intuicja-przeczucia-przebłyski genialnych wskazówek-rozwiązań
        -widzenie aury-widzenie kul świetlnych – nie samym chlebem…..

        Intuicyjnie czyli bez emocji zadziewa się coś w naszym mózgu -szyszynce jakiś genialny przebłysk rozwiązania dręczących nas problemów…
        Rozmowa byłaby mile widziana -kto widział-kto przeżył ….

      2. Ja mialam wiecej niz jeden raz. Paraliz nie, ale czyjas obecnosc, stukanie,odglosy ( tez straszne) przy samym uchu. Bylam na granicy zasniecia i sie budzilam. Bylo tez moje imie wypowiadane przez kogos/ cos ( to bylo kilkukrotnie na jawie i w bialy dzien) grobowym szeptem. Dziwne odglosy w telefonie slyszane przez moja siostre podczas rozmowy ze mna, ktora kilkakrotnie zostala przerwana, te odglosy (jakby zza grobu) slyszala w momencie, kiedy mnie przestala slyszec. Jak mi o nich opowiedziala, pokazala jak mniej wiecej brzmialy, przypomnialam sobie, ze ja takie cos tez czesto na granicy jawy i snu slyszalam. Troche czasu zajelo mi odciecie sie od tego. Teraz nawet jak sie cos takiego zdarzy, jest przeze mnie ignorowane. Co najwyzej powiem, ze nie maja takiej sily, zeby mnie przestraszyc. Juz wiem, ze nie mam sie czego bac, bo to cos jest slabsze niz ja.

        Do tego czasami swiat mi sie „chwieje”. I nie sa to zawroty glowy, ale wrazenie jakby zachwiania sie ziemi. Jakby jakas fala przeszla.

        O „czuciu”, ze ktos jest obok mnie nie wspomne. Nawet tak mocnym, jak slyszenie oddechu ( i czuciu jakiejs osoby) obok siebie w lozku, w momencie kiedy spie sama.

        Cos sie dzieje. Ale to mnie nie rusza, i mysle, ze dopóki sie nie boje, dopóty nie maja te byty do mnie dostepu. Bo gdyby bylo inaczej juz dawno cos by mi sie stalo.

        A dodam jeszcze, ze zauwazylam cos ciekawego myjac wlosy ostatnio. Jak mylam lewa czesc glowy za uchem ( a robie to zawsze w sklonie stojac przy wannie) to widzialam w glowie jakby blyski, swiecace nitki na ktorych ( nie na wszystkich) byly zawieszone kwadraciki. To bylo koloru zoltego i chyba niebieskiego ( ale bladego)

        Slawa kochani.

      3. Justyno, dopisze cos jeszcze.

        Ogladalam kiedys na youtube film o orbach ( tych swietlnych kulach) wokol nas i potem wieczorem chcac sprawdzic, czy Kolo mnie tez tak sie dzieje, wzielam komorke, zgasilam swiatlo i zaczelam w ciemnym pokoju nagrywac film. Jak robilam to z lampa blyskowa to widzialam kilka ognisk takich „siecacych kulek” ale po ciemku bez lampy nic nie bylo widac, albo moge napisac za klasykiem, ze „widzialam ciemnosc”

    1. Dzięki Laszko

      Nie bać się ale gonić precz / to działa.

      Ok 3 -4 tyg temu w trakcie zasypiania coś galaretowatego chlasnęło mnie w szyję i próbowało dusić.. Po wydukaniu z trudem wyzwisk i precz przegonieniu odpuściło w 3 sek.

      Po tym zdarzeniu natychmiast usiadłam na łóżku..

      Bardzo trudno jest wydostać z gardła dżwięk- słowo- ale te
      typy doskonale czytają w naszym mózgu tę wiązankę którą tak niezrozumiale bełkoczemy..
      Gdy zdażyło się to już kilka razy postanowiłam poradzić sobie .

      Co zaplanowałam to robię..

      Raz sparaliżowali mnie . Ok 20 lat temu ..To był raz-do następnego razu nie dopuszczam..
      Czas trwania ? Nie wiem..
      Może pół godz albo 20 minut ..Takie wyczucie..
      Oczywiście myślałam że umieram..
      Miałam oczy otwarte i paraliż. Nic i nikogo nie widziałam – Swiadomie oczami przeglądałam pokój..ale dało się wyczuć czyjąś obecność..

      1. Laszko – te kule to ja widuje na niebie.. Mieszkam na polu to jedyny mój widok-niebo ..
        Wmawiają mi że to złudzenie optyczne – takie powidoki..
        Może być?

        Zapytam tutaj -czy umiecie widzieć swoją AURĘ?
        Ja Tak.. Pozdrawiam

      1. Ja widują aurę, ale swojej chyba jeszcze nie widziałam. Najczęściej widuję wokół roślin.

  2. Każdy żywy człowiek może się swoim ciałem astralnym (tak naukowcy nazywają duszę) pojawić gdzie chce i robić co chce, a działanie i przeżycia tego ciała są też przeżyciami ciała fizycznego – nie działaniami, tylko przeżyciami pozostawiającymi ślad (siniaki na nogach kobiety duchowo siedzącej na krawędzi łóżka) .
    Odwiedzana osoba odczuwa obecność całego odwiedzającego, czyli jego ciała i duszy nawet jeśli wie, że jego ciało jest daleko.

  3. Rozmowy w języku, który jest znany tylko rozmówcy Jezus obiecał tym, którzy Mu wierzą (Mt 16,17). Jest to rozmowa na poziomie myśli, czyli tzw. serca – nie angażuje mózgu. Wystarczy, że jeden z rozmówców wierzy w to, czego On uczył, by taka rozmowa się odbyła.
    Jest to rozmowa, którą w każdej chwili można przerwać jeśli się czegoś nie chce ujawnić, ale nie można kłamać, więc w 100% szczera i pewnie dlatego niewielu ją zna.

    Wierzę, że Pio w czasie ziemskiego życia zjawił się duchowo u chorej kobiety, że ją uzdrowił i rozmawiał po polsku, ale nie wierzę, że to on po śmierci wypożyczał jej ciało, by gadać z jej gośćmi.
    Po śmierci bowiem poznał prawdę nie spaskudzoną ludzkimi interpretacjami, więc nie pozwoliłby nikomu siebie nazywać ojcem (Mt 23,9: … jeden jest Ojciec wasz, Ten w niebie) i nie „błogosławiłby” nikogo znakiem krzyża, gdyż takie „błogosławieństwo” jest formą przekleństwa – sprowadza na „błogosławionego” cierpienia, choroby i inne nieszczęścia, albo pobudza do czynienia krzywd sobie i bliźnim.
    Prawdziwe błogosławieństwo przegania zło z błogosławionych i okolicy, i tworzy atmosferę spokoju, życzliwości, radości itd. nawet na wojnach.
    Wojen by nie było, gdyby błogosławienia kościelne były prawdziwe.

  4. Potencjał ludzki przeciw ukrywającym się złym duchom, to nic innego jak moc, którą uzdrawiacze ściągają od Źródła Życia różnymi metodami do słabych i chorych, by ich ciała miały siłę pokonać zło.
    Po chrzcie Jezus miał tą moc (Ducha Bożego) w sobie i się nią posługiwał (Łk 5,17; 8,46; Mt 28,12 itp. ), Dał ją swoim uczniom, by robili to, co On czynił (Mt 10,1i Łk 10,19), a po odejściu do Ojca daje każdemu, kto chce ją mieć (J 16,7; Mk 16,17-18).
    Ochrzczeni wg Mt 28,19 lub z wody + tzw. bierzmowanie mają ją w sobie, inni ją dostają podczas konkretnego działania.

    Gdyby katolicy o tym wiedzieli, to by siebie i bliźnich nie „zbawiali” cierpieniami polecanymi i wymuszanymi przez Pawła i jego czcicieli.

    1. Pani Krystyno, pisze Pani o „Duchu Bożym”, „Ojcu”, podaje odnośniki do Nowego Testamentu, itd. , czym sprawia wrażenie osoby kompetentnej, zdolnej do odpowiedzi na moje pytanie:
      Skąd się wziął „Pan Bóg”, istota miłująca wszystkich i przebaczająca wszystkim – a więc przeciwieństwo „Jehowy”, ludobójcy popierającego zdrajców, oszustów, itp. (patrz ST)
      Zadawałem to pytanie na różnych forach – pozostawało bez odpowiedzi.
      Jestem ochrzczony (rzymski katolik), odrzuciło mnie od Kościoła
      spostrzeżenie, że jako chrześcijanin mam kochać wszystkich i nadstawiać jeszcze i drugi policzek, gdy jednocześnie żyd uważa mnie za bydlę stworzone w ludzkiej postaci przez Jehowę, abym służył żydom.
      Uważam, że Kajfasz nabił goji w chrześcijaństwo:
      http://www.sfinia.fora.pl/katolicyzm,7/pytanie-laika-o-ofiare-jezusa,2560-425.html#199585

      1. Wg Dz 11,25-26 twórcą chrześcijaństwa jest Paweł – faryzeusz, który sam siebie awansował na apostoła pogan, a Apostołów, których Jezus wysłał z Ewangelią do wszystkich narodów oddelegował do tylko obrzezanych (Ga 2).
        W listach Pawła jest rozkaz, by poganie siebie i bliźnich zbawiali cierpieniami, żeby byli ofiarami Bogu przyjemnymi itd, czyli żeby bez sprzeciwu, ochoczo zastępowali starotestamentowe ofiarne zwierzęta.
        Bóg nikomu nie kazał słuchać Pawła.
        Kazał słuchać Jezusa, który o Pawle nawet nie wspomniał i ostrzegał przed faryzeuszami.
        Bóg niszczy tylko to, co wcześniej ludzie tak zniszczyli, że nie da się tego naprawić (Sodoma i Gomora, potop, działania wojenne itp).
        W Biblii nie pisze, skąd się wziął Bóg, który wszystko dobrze stworzył i wkurza się na niszczycieli tego dobra.
        „Boga” popierającego oszustów itd. stworzyli oszuści na własny użytek.

  5. Witajcie kochani! Ten film to taka podpucha. sprawdzanie naszej prawdziwej wiedzy o Jezusie. kazdy musi miec wiedzę, zeby nie dac się wprowadzic w błąd. bo są istoty, ktore mają takie zadanie: sprawdzanie naszej wiedzy, a nie wiary, bo jak wierzymy w coś, to znaczy, że nic nie wiemy, a nasze przetrwanie zależy od naszej wiedzy.

      1. Kultura chrzescijanska z roznymi odcieniami religijnymi to nic innego jak koszerne kontrolowanie i udoj gojow ,ktorzy sciskani sa za torby w celu wyssania z nich energi.CO do prawa rzymskiego i kultury to nic nie lepiej ,bo to czyste niewolnictwo.Ojciec Pio jako istota to OK ale ten facet na filmie mial zderzenie na torach z pospiesznym do Zakopanego.

    1. Halinko!
      Masz rację.
      Można wierzyć w krasnoludki, natomiast Jezus dał ludziom wiedzę, którą każdy może osobiście sprawdzić.
      Chodzi o wiarę Jezusowi, a On mówił, że możemy zrobić to, co wydaje się niemożliwe, jeśli wierzymy, że to zrobimy.

      1. Myśląca …
        Owszem – różny przekaz, różny język.
        Ja wolę nienaukowy, bo nauka zmienną, kapryśną jest i bywa fałszywą. Miewa różne treści pod jednakowymi nazwami.
        Obróbka prawdziwej Ewangelii filozofiami jej nie zmieniła, tylko stworzyła i rozmnożyła jej karykatury, niestety też nazywane ewangeliami. Żądni władzy nad ludźmi zasypali nimi Prawdę.
        Może fizyka i inna dziedziny nauki (wg mnie filozofia nie jest nauką) pomogą ją odkopać, ale jej nie zastąpią.

    1. Wolę demony, czy plejadan od czcicieli krzyża i wielbicieli faryzeusza Pawła.
      Bo wiadomo, czego można się spodziewać po demonach zwanych plejadanami lub inaczej, a o wyczynach wyznawców Pawła i realizatorów jego nauki człowiek dowiaduje się tego dopiero po dostrzeżeniu tortur stosowanych przez księży w imię głoszonego przez Pawła Jezusa.
      Oczywiście nie jest to ten Jezus Chrystus. który uczył ludzi uzdrawiać chorych, wiązać grzechy i zamykać w czeluści złe duchy zwane demonami, plejadanami itd.
      Żądny ludzkich cierpień Jezus, to mrzonka wymyślona przez Pawła, ale skuteczna jeśli ktoś działa w imię tego pawłowego niby-Jezusa (Dz 19,13-16 itd aż do dziś).

  6. Czesc wszystkim,

    Po obejrzeniu wszystkich filmikow, postanowilem skomentowac i zwrocic panstwa uwage na pewne szczegoly.

    1) Channeling Ojca Pio nie wydaje mi sie miec wiele wspolnego z Plejadami, ma on moim zdaniem zupelnie inny przekaz emocjonalny (energetyczny). Zawiera bardzo duzy ladunek emocji winy i osądu („guilt and judgement”). Z drugiej strony przekazy channelling’owe od Plejadian zawieraja natomiast przede wszszystkim bardzo duzy ladunek milosci, ktory to z przekazow Ojca Pio tez przebija ale slabiej i z drugiej reki, tak jakby filtrowany przez poczucie winy. Jest to, moim zdaniem, bardzo czeste w przekazach osob o silnych korzeniach Chrzescijanskich. Nawiasem piszac, ten element jest (wina przykrywajaca milosc) – jest to moim zdaniem glownym powodem, dla ktorego bym polecal utrzymanie pewnego dystansu od przekazow Chrzescijanskich (ale bez odrzucania!). „Wierz wszystkim, ale przekladaj karty”. 🙂

    2) Obraz ogolny zarysowany przez Slawka na podstawie Ojca Pio, w szczegolnosci koncepcja nieba pierwotnego czy zewnetrznego oraz nieba wewnetrznego (wtornego), pokrywa sie bardzo dobrze z obrazem ogolnym podanym przez inne zrodla channelingowe, jak na przyklad Jonathan C.R. Davies & Richard L. Fogg (the Primary („Dark”) Universe and the Secondary („Light”) Universe ). Natomiast osąd intelektualny, impakt emocjonalny i wnioski sa raczej inne.

    3) Moim zdaniem, wpojenie przekonania, ze naprawa („zbawienie”, „pomoc”, „uwolnienie”, itp) moze nastapic tylko poprzez zewnetrzna interwencje prowadzi do samo-ograniczenia, oslabienia wiary we wlasne sily, a w przypadku bardzo silnej wiary, do zamkniecia polączenia z wlasną nadświadomoscia („High Self”). Co jest czeste wsrod Chrzescijan. Na dotatek wiara tego typu rowniez zawiera implikacje, jakobysmy tego typu „zbawienia” od czynnikow zewnetrznych w ogole potrzebowali, a to z kolei zawiera implikacje ludzkiej ulomnosci – co jest wierzeniem samospelniajacym – i niszczacym!

    Pozdrowienia,
    Stan (Heretic)

    1. Bardzo ciekawa obserwacja , tylko ja ciągle pytam kto stworzył tak durną instytucje jak religia ? no a troche ich poznałam a mimo to ciągle z jakiegoś powodu widziałm jedno źródło tworzące wiele relig , czy to plejadnie czy nie co za różnica ? dla mnie akurat żadna , ale co do Plejadan ręki se nie dam uciąc ale skoro oni tacy piękni i miłujący to czemu ja nie umiem tego wytłumaczyć, a jednak myślę, że to byli oni i to ich otwórz się , otwórz się na bezgraniczną miłość , no jakby to tylko wystraczyło …. to byśmy w dOOOpie czarnej nie byli prawda ? a z drugiej strony zrozumiałam że musisz dać swoje przyzwolenie i to jest dla mnie do dziś ciekawe , czemu trzeba dawać przyzwolenie na otwarcie swego serca komuś ?

      Skoro są tacy Miłujący to byś to zwyczajnie poczuł prawda ? a tu jest otwórz się ….. i czekają na twoją zgodę , no tak oczywiście nie ma nic na siłę tyle że ja z tamtej strony nie poczułam Miłości….

      1. Czesc Myśląca Inaczej,

        Plejadanie a energia milosci – Jest kilka zrodel channelling’owych publikujacych konwersacje po Angielsku, niektore sa bardzo latwe do odczytania emocjonalnego i emituja silna energie typu zenskiego oraz bezwarunkowa milosc albo przyjazn jak kto woli. Polecalbym starsze teksty Barbary Marciniak (a zwlaszcza jej ksiazke ktora a w postaci dzwiekowej jest na youtube (2-godziny). Jej ostatnie sesje sa mniej przejrzyste i pewnie znieksztalcone albo wdaje sie tzw „szum”. Rowniez nieslychanie interesujace i silne energetycznie sa filmiki Gigi Young (po Angielsku) na tematy komunikacji z istotami z innych swiatow fizycznych, w tym z Plejadami.

        Odnosnie „Miłujący to byś to zwyczajnie poczuł prawda ? a tu jest otwórz się ….. i czekają na twoją zgodę ” – nie wszyscy odbieraja energie milosci w ten sam sposob i pozytywnie, jest mozliwosc niewlasciwej interpretacji , zawsze lepiej zaczac od szacunku („respect”) ktora wydaje sie bardziej uniwersalna.

        Odnosnie religi – zgadzam sie, ja kiedys tez polemizowalem z dogmatami religi ale juz mi przeszlo bo to tylko je wzmacnia. Natomiast nauczylem sie renuncjowac (nie mylic z „denuncjowac” 🙂 ) osoby fizyczne ktore zbyt dogmatycznie a wiec niebezpiecznie wierza. Pozdrowienia,

        Stan (Heretic)

      2. Stan,

        ostrzegam Ciebie i braci Polaków Rodaków Słowian przed tą „cywilizacją”. Oni okupują Polskę od ponad tysiąca lat. A miłość, którą głoszą, poprowadziła nas od naszego Świętego Gaju do ciemnej dupy, w której obecnie tkwimy.

        Już nawet nie wspominam, że to ta właśnie „cywilizacja”, wespół z gadzią, kontrolują Watykan oraz inne religie na naszej przepięknej planecie, z buddyzmem włącznie. Kontrolują zniewolone umysły Ziemian.

        A na czas Wielkiej Zmiany zaprojektowali najnowszą religię: new age. Na szczęście po 5 latach wkrętki Polacy zaczynają się wreszcie i z niej budzić.

      3. „kiedys tez polemizowalem z dogmatami religi ale juz mi przeszlo bo to tylko je wzmacnia. ” Dokladnie tak Stan, bo ENERGIA IDZIE ZA UWAGA !
        Oni nawet lubia polemizowac. Np; niejacy „swiadkowie” im dluzej „polemizuja” tym wiecej naszej ENERGII ukradli…no , powiedzmy : wyludzili, bo przeciez sila nas do rozmowy nie zmuszali 😉

  7. Bracie TAW,

    Czy Brat ma konkretne informacje z pierwszej reki na temat Watykanu i cywilizacji Plejad oraz gadziej? Gdzie w tym obrazie pasuja Anunaki/Elohim ? Pozdrowienia,
    Stan (Heretic)

    1. Ta druga rasa, o którą pytasz, Bracie Stan, to jedna z ras gadzich, a rasy gadzie nijak się mają do „wyewoluowanych” Plejów. Gady to zwykli rzeźnicy, a Pleje są nader wysublimowani, tzn. w sposób wysublimowany wodzą Słowian za nos. Moje info o nich jest wiarygodne, co potwierdzą najbliższe lata i dziesięciolecia.

      1. NIE WIEM CO CHWILKE TEMU BYLO- GADZI CZY PLEJÓW WŚCIEK , bo mi komentarz przed samym wysłaniem zżaarło!
        Więc jeszcze raz TAW<3 z Zeta są szaraki? A kto z ORIONA?
        Pytam, gdyż tak jak Hitler nie mógł sam ,,podbić Świata''- tak reptile sami nie mogli zapanować nad Światem- bo TAK CHCĄ PLEJADIANIE, ABY TAKI POGLĄD, PRZEŚWIADCZENIE ZDOMINOWAŁO NASZE MYŚLENIE- dlatego udostępniają pewne informacje, aby nas znów zniewolić i energetycznie doić:
        Exposed illuminati "Temple of Lucifer" will shock you! (R$E)
        .https://www.youtube.com/watch?v=Jk6gQhKa9YQ
        po ZAPLANOWANYM UPADKU WSZYSTKICH RELIGII- tylko nie pomyśleli, że SLOWIANIE PRZEJRZĄ W PORĘ ICH ZAPLANOWANE DZIAŁANIE I POPSUJĄ IM SZYKI!- dlatego takie widowisko kosmiczne się zebrało, aby monitorować to co się będzie działo!
        INTERWENCJA GRUP Z ORIONA- 40 lat temu- Grupa z Oriona rekrutuje więcej gadzich ras, aby dołączyli do NAA w celu toczenia ostatecznej wojny o LINIE CZASU 2012-2017!Dzielenie łupów wojennych!

        POROZUMIENIE PLEJADIAN I SYRIAN- 30lat temu- Galaktyczna Federacja ( normalnie brzmi jak sajens fikszjon- science fiction!) – ZGADZA SIĘ NA WSPARCIE LINII CZASU WZNIESIENIA jako fasady dla całkowitej kontroli nad planowanym PRZEJĘCIEM RUCHU NEW AGE! Zwiększenie ilości channelingów.

        Plejadianie dużo mówią o WZNIESIENU, a tymczasem przytoczę objaśnienie owego zagadnienia zawartego w słowniku PISMA ,,ŚNIĘTEGO'' NOWEGO TESTAMENTU ( tego z białym Gołabkiem):
        WZNIESIENIE- ogólne określenie miejsca, w którym składano ofiary i sprawowano kult. (…)
        Przed reformą deuteronomiczną i scentralizowaniem kultu w ŚWIĄTYNI JEROZOLIMSKIEJ WZNIESIENIA SŁUŻYŁY IZRAELITOM DO ODDAWANIA CZCI JAHWE i były uznawane za legalne miejsca kultu. W czasach ST WZNIESIENIA były jednak typowym elementem kananejskiego kultu płodności oraz KULTU BAALA (Jr 19,5). (…)

        WŁAŚCICIEL PISZE: ,, WŁADCY CZASU''- czy to nie ci, którzy opanowali LINIE CZASOWE- więc to jest czynnik zmienny, bo to właśnie o owe LINIE CZASOWE, PORTALE, BRAMY CZASOPRZESTRZENNE- wciąż trwa walka- tam gdzie zamieszania na KULI ZIEMSKIEJ występują tam przy pomocy niewinnych LUDZI toczy się właśnie z w/w powodu walka!

      2. Elaszko, powiem Ci po przyjacielsku, chcesz pozostać zdrowa 😁, nie wkręcaj się nadmiernie w tematykę ras pozaziemskich, bo większość dostępnego w necie info to wkrętki Obcych.

        Co z tego, że ktoś słyszał o Zeta Reticuli, Orionie czy Plejadach, skoro nadal daje się doić, wierząc w ukrzyżowanie, którego nie było?…

        Nam Słowianom wystarczy wiedzieć o trzech rasach:

        tych, którzy się właśnie z naszej planety wycofują,

        o ginących szarakach (pomimo rozpaczliwych prób ratowania się, oni znikną, bo ich genom się degeneruje)

        oraz o najbardziej nas interesujących „specjalistach” od wszystkich religii na naszej przepięknej planecie – do których też w końcu powinno zacząć docierać, że projekt „religie” wyczerpał już na niej swój ewolucyjny (raczej: inwolucyjny) potencjał.

      3. Tawie, troszczysz sie o wszystkich swoich blogowych przyjaciol, to czuc ale z tego co widze to Elaszka jest ciekawa i lubi pobabrac sie w tematach, ktorych moze nie do konca rozumie ale tam jest glebia istnienia.Tak mi sie wydaje. Ja mam podobnie.

      4. Często wytracamy swoją cenną słowiańską energię, schodząc na tematy, które na dziś nie są nam do niczego potrzebne, a przy których łatwo o kłótnię na Forum, gdyż ilość wzajemnie sprzecznego info w necie przy niektórych tematach – powala.

      5. Arielko ❤ bardzo się mylisz- dlatego, ze nie chce się babrać- wole mieć rozeznanie i pytać, a nie domniemywać- ja jestem zdania, ze lepiej znać wrogow, aniżeli później bezwiednie z nimi współpracować- bo co, bo nie miałam odwagi zapytać- tak jestem GLUPCEM W TEMATACH RAS- dlatego pytam – to jasne! Arielko Droga nie zapominaj, że w kwestii ras może się nie znam i nie chcę znać- orientować to inna kwestia- ale doskonale wyczuwam kto się za danym nikiem skrywa i tez CIĘ KOCHAM!

      6. Elaszka walcz tam sobie po swojemu ile chcesz tylko szybko, bo czas dla ciebie nagli. Sytuacja wygląda tak, że wojna z mężczyzną wychodzi kobietom na brzydotę (pogorszenie parametrów urody i takie tam semantyki; wiesz? Jakiś czas temu planowałem wprowadzić 3 płeć. Teraz widzę, że nic nie muszę robić. Mężczyzna sam sobie powoła zastępstwo dla tej zdziczałej złozy, jak kiedyś Ewę na miejsce Lilit). Wojny tamas z pozostałym gunami nie da się już ukryć za materializacją demonów przybyłych podczas wielkiej koniunkcji. A wojna słabszego z silniejszym wychodzi interwencją bogów otchłani, przyznam przy nich to ja się czuje jak dzierżawca a nie właściciel, aczkolwiek tylko po tej – lewej stronie lustra i serca.

      7. TAW.
        Skąd wiesz, że nie było ukrzyżowania?
        Ja wiem, że było, choćby z tego, że znak krzyża nadal morduje uczniów Pawła, których on nazwał ciałem Chrystusa, oczywiście nie ukrzyżowanego, tylko nieustannie krzyżowanego.

      8. Droga Krystyno, jak Ci powiem, że wiem to z przestrzeni, to mnie wyśmiejesz. Powiem więc tak: w tej chwili ważną sprawą jest nie tyle rozpatrywanie szczegółów Biblii, ile ogólna

        OTWARTOŚĆ NA PRZYJĘCIE MOŻLIWOŚCI

        większych manipulacji Biblią w historii kształtowania się jej kanonu, niż nam się dotąd wydawało…

        A szczegóły będą ujawniane stopniowo, bo pewne treści potrzebują dziesięcioleci, by mogły zostać przyjęte. Na przykład mój artykuł ujawniający, że Jezus nie został ukrzyżowany, ma już dwa i pół roku, a polscy katolicy-Słowianie nadal swoje…

      9. Właśnie TAWie, ostatnio o tym ukrzyżowaniu czy też jego braku pomyślałam, kiedy komentowałam na temat RV.

        Swego czasu oglądałam projekty RV, które robił The Farsight Institute (niestety tylko po angielsku). Jeden z nich to The Cruxifiction Ruse, w którym Remote Viewers mają za zadanie obserwować okoliczności ukrzyżowania Jezusa, no i stwierdzają, że Jezus nie został ukrzyżowany – nie chcę podawać szczegółów, bo może ktoś zechce to sam obejrzeć. Wtedy po raz pierwszy zetknęłam się z takim poglądem. A potem trafiłam na Twojego bloga i ku mojemu zaskoczeniu stwierdziłam, że mówisz to samo.

      10. Ziarno napisała: „…Jeden z nich to The Crucifixion Ruse, w którym Remote Viewers mają za zadanie obserwować okoliczności ukrzyżowania Jezusa, no i stwierdzają, że Jezus nie został ukrzyżowany – …”.

        Muszę dodać że kiedys dawno również robiłem podobne sesję RV, bo tzw „target cue” (czyli temat sesji” „Jesus of Nazareth at the time of Crucifixion”) został podany jako ćwiczenie treningowe, i wyszło mi (oraz innym uczestnikom treningu) podobnie!

        Główne szczegóły z mojej sesji były następujące (cytuję z pamięci):

        – nie było krzyża

        – mężczyzna siedział w celi a nie był na krzyżu

        – energie jakie od niego emanowały nie były „miłością” lecz troską o sprawę i skoncentrowana uwage na jakimś planie działania

        Heretyk

        P.S.

        Polecam każdemu zrobienie takiej sesji samemu, tego się daje nauczyć, (a potem można się zawsze wyspowiadać…) 🙂

      11. Paganheretic

        Bardzo jestem ciekawa jak wypadłaby konfrontacja wyników Twojego RV nt. „ukrzyżowania” Jezusa z tym, o którym mówię. Sesja , którą zrobił the Farsight Institute jest dokładnie omówiona przez jego szefa Courtney Brown Ph.D..
        Muszę ją sobie odświeżyć, bo nie pamiętam wszystkich szczegółów, ale i tak widzę podobieństwa.

        Jeśli będziesz mieć czas, obejrzyj i napisz o swoich wrażeniach.

      12. Ziarno napisała: „Bardzo jestem ciekawa jak wypadłaby konfrontacja wyników Twojego RV nt. „ukrzyżowania” Jezusa z tym, o którym mówię. Sesja , którą zrobił the Farsight Institute jest dokładnie omówiona przez jego szefa Courtney Brown Ph.D..”

        Wideo o którym piszesz widziałem (kupiłem go kiedyś na dysku DVD za 30$). Pierwsza cześć jest bardzo dobra, omawia remote viewing sesje przeprowadzone porzez bardzo zdolnego remote-viewer’a Brytyjskiego Des Smith’a. Zawiera dużo więcej szczegółów niż ja dostałem podczas mojej sesji, gdyż Smith i Brown włożyli w to dużo pracy i skompilowali materiały z wielu sesji, natomiast ja zrobiłem tylko jedną. Bo potem, jak się przekonałem że Jezus z Nazaretu to była jakąś ściema, to mi się już nie chciało tracić czasu na ten temat. Natomiast drugą cześć wideo jest dosyć żenująca gdyż Courtney Brown, zamiast zaakceptować wyniki takie jakie są, próbuje wybielać Jezusa żeby zrobić wyniki bardziej akceptowalne dla Chrześcijan (i sprzedać więcej dysków…) i czyni to zbyt natarczywie. Courtney Brown – odniosłem wrażenie że stara się za bardzo forsować jakiś jeden punk widzenia, i również uprawia za dużo marketingu. Pod tym wzgedem inni byli remote-viewer’zy z dawnego US Defence Intelligence Agency programu „Stargate” są moim zdaniem bardziej wiarygodni . Co nie znaczy że Browm mówi nie prawdę, tylko trochę przejaskrawia, moim zdaniem.

        Nie dawno, w ciągu ostatnich paru lat , wpadło mi przez przypadek (poprzez RV, medytację i internet reseach) dużo innych faktów i fakcików odnoszących się do spraw Biblijnych, religii itp. Jak cię to interesuje, to zasygnalizuje tylko niektóre tytuły bo za dużo byłoby pisać o wszystkim:

        1) Księga Rodzaju – Adam i rodzina to hybrydy genetycznie zmodifikowane dosyć nieudolnie przez Elohim (Sumeryjskie słowo = Anunaki). Nieeudane bo psychopaci skłonni do przestępstw, opisałem to tutaj, ale po angielsku: https://docs.google.com/document/d/1rZxlrzNO0us734Mk9-hev7PtSr8n0Cg5FwNl5dWBQKk/edit?usp=sharing

        2) Jehowa nie był humanoidem (ani „bogiem”) ale istotą pozaziemską inteligienta, o zupełnie innej biologii (ale też białkowej i DNA) podobna do dużego węża lub jaszczurki z płetwami, przystosowana do życia w środowisku pół-wodnym i nasyconej wodorem. Był używany przez „bogów” Elohim jako pomocnik w utrzymywaniu władzy i w celu jasnowidzenia i planowania kampani wojennych podczas wojen, gdzyz miał zdolności hipnotyczne (n.b. – tylko mężczyzn!) i parapsychiczne, których Elohim na ogół nie posiadali. Jechowa został zabity przez siostrę lub kuzynkę Mojżesza około 3-4tys lat temu, a zwłoki zostały prztransportowane (nie wiem jak) i spoczywają do dzisiaj, zamrożone w jaskini na Antarktydzie, w rejonie Neuschwabenland.

        3) Historia i chronologia wczesnego Chrześcijaństwa została kompletnie sfałszowaną przez Watykan. Okrez narodzin Jezusa to nie 2000 lat temu ale prawdopodobnie jakieś 1054 AD używając obecnej chronologii. Zbiega się to z wybuchem supernowej w roku 1054 (Crab Nebula) która została zarejestrowana w kronikach i Biblii jako „Gwiazdą Betlejemską”. Natomiast data ukrzyżowania Jezusa to prawdopodobnie albo 1084 albo 1111 AD. Natomiast kalendarz obecny i chronologie Chrześcijańska w którym data narodzin Jezusa podaję się na początek naszej ery został sfałszowany w okresie kontrreformacji, po pokoju Westfalskim . Również chronologia Imperium Rzymskiego została sfałszowaną i przepisaną w tym samym okresie, przez tych samych ludzi .

        Heretyk

      13. Paganheretic

        The Crucifixion Ruse jest ogólnie dostępne w sieci. Nie wiedziałam, że zaoszczędziłam $30 😀😀

        To, co mnie interesowało w tej konfrontacji, to na ile są zbieżne te wyniki, jeśli chodzi o konkretne informacje. Rozumiem, że są.

        Co do C.Browna – zgadza się, wyczuwa się w nim marketingowca.
        Oglądałam początkowe sesje Time-Cross Project (są dostępne nieodpłatnie na stronie the Farsight Institute i na YT) , jakie robił chyba od maja 2016. Nie wiem, czy je znasz? W dużym uproszczeniu założenia były takie, że jego Remote Viewers mają zobaczyć, jakie wydarzenia przyszłego miesiąca staną się najbardziej popularnymi njusami w mediach. Było to ciekawe, bo to takie „przepowiadanie” przyszłości, którego dokładność można było zweryfikować. Miał wtedy, oprócz Daz Smitha innego Remote Viewera – Dicka Allgire, który w mojej ocenie był jeszcze lepszy. D.Allgire np. fantastycznie „zobaczył” strzelaninę w tym klubie gejowskim w Orlando.

        Przestałam oglądać Time-Cross Project po odejściu D.Allgire.
        C.Brown zresztą zmienił metodologię i zaczął robić z tego show, który kompletnie do mnie nie przemawia. Ma teraz jakieś dwie Afroamerykanki, z których jedna ma dosyć długi staż u niego, ale zamiast rysować, jak to było na początku, dziewczyna stoi na jakimś tle i opowiada, co widzi. Nie trafia to do mnie.

        Oprócz odpłatnych Mysteries Projects (np. 9/11 Project, Rosswell UFO Crash czy Adolf Hitler,żeby wymienić tylko kilka) C.Brown w dalszym ciągu robi Time-Cross P. – jakoś w końcu trzeba potencjalnych nabywców zainteresować 😀😀
        Ostatnio np. zrobił sesje nt. spotkania Trumpa z Putinem w Helsinkach .

        Co do innych materiałów, o których wspominasz – poczytam sobie w wolnym czasie. Mogą być po angielsku – radzę sobie.
        Więc jeśli będziesz mieć jakieś linki do ciekawych źródeł, to zapodawaj. Wiedzy nigdy nie jest za mało. 🙂

      14. Ziarno:
        Courtney Browna projekty przestałem śledzić dobrych kilka lat temu, bo nie interesuje mnie udowadnianie że RV działa. Bo po prostu działa! Kiedyś przeprowadziłem sporo sesji testowych jak się RV uczyłem. Np. przewidywanie strony tytułowej lokalnej gazety na kilka dni naprzód itp. Nawiasem pisząc chce uprzedzić pytania – wcale nie tak łatwo z przewidywaniem loterii czy giełdy 😀

        No ale po co tracić czas by komuś coś udowadniać? Zgadzam się co do Dick’a Algire, kiedyś z nim zamieniłem parę emaili jak prowadził Hawaian Remote Viewing Guild. Bardzo uzdolniony gość i zajmuje się RV od długiego czasu. Kiedyś też prowadził kursy, może jeszcze to robi? RV posiada pewne ograniczenia – jest w zasadzie technika wywiadowczą o małym polu celu ale za to o dużej penetracji i stosunkowo niezawodna, i pasuje głównie do celów fizycznych 3D bardziej niż do sytuacji i abstrakcji czy energetyki. W związku z tym dla większości moich projektów stosuje inne metody niż RV.

        Random Unstable napisał: „Co w takim razie z soborami, które były dużo wcześniej. Co z fałszywymi ewangeliami i tymi apokryficznymi? Czy w takim razie była religia, którą wtłoczono na całą prawie Europę do owego 1054 n.e.?”

        To są informacje z internetu, nie moje własne RV czy inne, ale zaczęły mi tak pasować do obrazka że biorę je teraz na serio. Te wczesne sobory i historię zostały wszystkie przedatowane bo dawniej w średniowieczu używano najczęściej dat relatywnych odnoszących się do okresu panowania władcy. Można było po prostu zmienić datę odniesienia. Np. bardzo dużo dokumentów i map oryginalnych przed 1700-nym zawiera daty Łacińskie pisane np jako I500 (I = Iesus) a daty Niemieckie jako J500 (J=Jesus). Rosja i Bizancjum X500 (X=Christos)
        zamiast 1500. Więcej informacji: Anatolyij Fomienko, Sylwia Iwanowa (NewEarth.org seria wideo).

        Proszę zwrócić uwagę że przedatowanie historii wczesnego Średniowiecza i tzw wieków ciemnych umieszcza okres updku rzymu na wiek 9-ty czy 10-ty co zaczyna dziwnie pasować do starych kronik Lechickich, w których Popiel I miał za żonę siostrę Cezara (nazwisko dynastii Popiel = Pompilius). A Popiel II too ten który otruł swoich wujów, i został obalony przez Mieszka (Mezko) lata 900AD.

        Stan

      15. Heretyku, gdyby to było 1054 p.n.e. to byłbym w stanie uwierzyć, ale 1054 n.e. … Co w takim razie z soborami, które były dużo wcześniej. Co z fałszywymi ewangeliami i tymi apokryficznymi? Czy w takim razie była religia, którą wtłoczono na całą prawie Europę do owego 1054 n.e.?

      16. TAW.
        A właściwie co Ci za różnica, czy Jezus był, czy nie był ukrzyżowany?
        Ważne, czy Jemu wierzysz i czynisz to, co polecił czynić; czy uzdrawiasz chorych i wypędzasz w czeluść złe duchy, bo tylko tym sposobem czyni się na ziemi RAJ.

      17. Droga Krystyno,

        powiem więcej, dla Słowian to nawet żadna różnica, czy Jezus istniał, czy nie istniał. Gdyż ponieważ azaliż albowiem Jezus – jeśli rzeczywiście istniał – z pewnością nie przyszedł do Słowian, lecz zstąpił w samo centrum ciemnej gadziej babilońskiej antyludzkiej „kultury”, by ją trochę zhumanizować, by zasiać tam algorytmy Życia🔆🌳

      18. TAW.
        Twierdzisz, że: „Jezus – jeśli rzeczywiście istniał – z pewnością nie przyszedł do Słowian, lecz zstąpił w samo centrum ciemnej gadziej babilońskiej antyludzkiej „kultury”, by ją trochę zhumanizować, by zasiać tam algorytmy Życia.”

        Jeśli Słowiańska kultura była idealna, to jakim cudem zaraziła się antyludzką zaproponowaną przez Pawła?
        Przecież Paweł głosił SWOJĄ ewangelię w imię Jezusa, ale nie tego, który Apostołów posłał do wszystkich narodów ze SWOJĄ Ewangelią.
        W Ga 2 Paweł twierdzi, że TYLKO jego Jezus posłał do pogan, a Apostołów – TYLKO do obrzezanych
        I do dziś wszyscy mu wierzą, a prawdziwego Jezusa i Jego sposobów uwalniania ludzi od chorób i opętań znać nie chcą.

      19. „Jeśli Słowiańska kultura była idealna, to jakim cudem zaraziła się antyludzką zaproponowaną przez Pawła?”

        Upadek słowiańskiej kultury, który w mainstreamie trwa do dziś, i przejmowanie Słowian przez dra*ko*ńs*ko-żydowską rasę za pomocą współczesnej wersji babilońskiej religii, to był wielowiekowy, bardzo złożony proces. Tomy o tem napisano.

      20. TAW napisal: „Upadek słowiańskiej kultury, który w mainstreamie trwa do dziś, i przejmowanie Słowian przez dra ko ńs ko-żydowską rasę, to był wielowiekowy, bardzo złożony proses. Tomy o tem napisano.”

        Totalnie się nie zgadzam z obwinianiem Żydów!!! I jestem również totalnie przeciwny nacjonalizmowi jakiegokolwiek rodzaju! Samo-destrukcyjne idee sączyły się w umysły ludzi wszystkich kultur, ras i narodów a nie tylko tzw „wybranych”. To był proces globalny I dotyczył również nie-tutejszych. Działo się to za przyzwoleniem samych ludzi którzy w tym uczestniczyli, bezkrytycznie absorbując różnego typu zewnętrznych idoli, ideę, teorie i rytulaly, lub po prostu pozostając biernymi, zamiast oprzeć się na własnej mocy wewnętrznej poprzez czakrę serca. jak to dawniej uczyli szamani w czasach matriarchatu. Stan-Heretyk

        P.S.
        Lubię Żydów i bardzo ich cenię. To są często wspaniali ludzie.

      21. Krystyna napisała: „Jeśli Słowiańska kultura była idealna, to jakim cudem zaraziła się antyludzką zaproponowaną przez Pawła?”

        Zadałem to samo pytanie. Odpowiedź dostalem następująca: stara Indo Europejska ( „Słowiańską”) kultura działała nie idealnie ale była bardziej stabilna i zbalansowana bo była oparta na silnym związku z siłami Natury i miała głębokie szamańskie korzenie duchowe utrzymywane zwłaszcza przez kobiety. Nie chcę się rozpisywać bo musiałbym pisać książkę. W skrócie, plemiona Słowiańskie, Celtyckie (ale już nie Gotyckie ktore zostaly przeprogramowane przez religie nordycka) do ok 10-go wieku żyły w większości jako nomadzi, i w matriarchacie, wtedy kobiety zostawaly wojowniczkami i mialy wladze a mezczyzni sprawowali role pomocnicza (choc nie byli calkowicie wykluczeni).

        System ten upadl z dwuch powodow: (1) plemiona wedrowne zaczely sie osiedlac a system osiadly faworyzuje wladze mezczyzn. Oraz (2) szamanizm i system wychowania dzieci i edukacji prowadzony przez plemiennych szamanow i szamanek zostal podminowany przez religie monoteistyczne i system wiedzy pisanej, emanujace z Bliskiego Wschodu, ktore propagowaly „wiedze” ksiazkowa a nie tolerowaly pluralizmu idei i wiedzy intuicyjne i pamieci pokoleniowej .

      22. Paganheretic.
        Po przeczytaniu Twojego komentarza pomyślałam, że dzisiaj takie wojowniczki i władczynie nazwano by feministkami.

        Powiadasz, że powodem upadku tej „feministycznej” kultury było osiedlenie.

        Bogu dzięki, że nie żyłam w tamtych czasach, bo nie lubię wędrówek – wolę wspinaczki, a jeszcze bardziej nie lubię nikim rządzić.
        Od działań szamanów, zielarzy itp, wyżej cenię działanie mocą Ducha Świętego.
        Do tego nie potrzeba sił Natury, ziół, wahadełek, innych przedmiotów itd. Wystarczy trochę litości dla potrzebującego pomocy i jego wiary w tzw. cuda.
        Wszystko odbywa się migiem, spontanicznie i bezbłędnie.

        Przy okazji wspomnę, że kobiety tym różnią się od mężczyzn, że mogą być zapłodnione, a jako takie przez 9 miesięcy są WILLĄ dla potomstwa jeśli im w tym nikt nie przeszkadza.
        Dlatego kobiety potrzebują męskiej opieki wedle ich potrzeb, a nie wedle widzimisię facetów.
        Niestety „naturalnym” i jedynym celem w życiu mężczyzn jest władza, a póki jej nie mają, to bezmyślne posłuszeństwo władcom.

        I to jest jedyną przyczyną akceptowania nauki Pawła w męskim świecie, do którego kobiety długo nie miały wstępu, a teraz mają, ale tylko na stanowiska usłużnych przytakiwaczek.

      23. Krystyna napisala: Przy okazji wspomnę, że kobiety tym różnią się od mężczyzn, że mogą być zapłodnione, a jako takie przez 9 miesięcy są WILLĄ dla potomstwa jeśli im w tym nikt nie przeszkadza. Dlatego kobiety potrzebują męskiej opieki wedle ich potrzeb, a nie wedle widzimisię facetów.

        Tak dlatego ten dawny system lepiej działał bo kontrolował widzimisię facetów. Ten system również był w stanie elimionowac psychopatów obojga płci. 9 miesięcy opieki było zapewnione nie przez męża bo wojowniczkom i przywódczyniom nie wolno było wyjść za mąż, ale przez ich własną grupę, przyjaciół, kochanków i rodzinę. Rodzina składała się z dwuch kobiet, najczęściej sióstr rodzonych albo przyrodnich. Nie przeczytasz o tym w książkach historycznych. To są informacje na ogół nie znane natomiast kluczowe dla zrozumienia z kąd pochodzimy i gdzie leży nasza siła! Heretyk

    2. „Pojawi się coraz więcej sensytywnych istot w Polsce, które będą mówić ludziom prawdę. Zwłaszcza pokolenie Dzieci Perłowych (z porodów lotosowych) da kRajowi wielkiego ewolucyjnego kopa…”

      Wiem, że poród lotosowy jest bardzo dobry dla organizmu dziecka, ale czy ma aż tak bardzo wielkie znaczenie dla jego duchowości? Piszę tak, gdyz wiem jak w Polsce ciężko o poród domowy, a co mówić lotosowy. ;(

    3. TAW
      „Upadek słowiańskiej kultury, który w mainstreamie trwa do dziś, i przejmowanie Słowian przez dra*ko*ńs*ko-żydowską rasę za pomocą współczesnej wersji babilońskiej religii, to był wielowiekowy, bardzo złożony proces. Tomy o tem napisano.”

      Co komu po tych tomach, skoro nie ma w nich nic o zatrzymaniu inwazji?

      Ale widocznie nikt nie jest zainteresowany jej powstrzymaniem, skoro nikogo nie interesują nieinwazyjne 4 pierwsze części NT.

      Ile wieków ma to, co nazwałeś współczesną wersją babilońskiej religii?
      Bo wg Pawła (Rz 4,13) Bóg obiecał Abramowi, że on i jego potomstwo będą dziedzicami świata.
      Opisy obietnicy w ST i tzw. przypowieść o przewrotnych rolnikach tego nie potwierdzają.
      Z tego wniosek, że ta wersja ma – właściwie nie wiadomo ile wieków, bo nie wiadomo, kiedy napisano list do Rzymian.-

      1. Na zatrzymanie inwazji przyszedł czas dopiero teraz. Wcześniej było to niemożliwe ze względu na moc babilońsko-watykańskiej hipnozy religijnej. Dopiero teraz nastał ewolucyjny moment dokonywania pierwszych wyłomów w murze sztucznego świata, w jakim nas tu przez wieki zakleszczono.

      2. Krystyna: „Bo wg Pawła (Rz 4,13) Bóg obiecał Abramowi, że on i jego potomstwo będą dziedzicami świata.”

        TAW ma racje co do „babilońsko-watykańskiej hipnozy religijnej” . Pozwole sobie twoj cytat powyzszy „odhipnotyzowac”, czyli tlumaczac to na Polski:

        W tej opowiesci, tzw Biblijny „Bóg” czyli władca Elohim/Anunaków obiecał Abrahamowi władzę. Abraham należał do zmutowanego przez Anunaki, „niezdrowego” genetycznie rodu Adamowego (czytaj Księgę Rodzaju ST) w którym rodziło się dużo osobników psychopatycznych żądnych władzy lub zdolnych do bezwarunkowego patologicznego posłuszeństwa wobec „władzy”. Są sekty które nadal w to wierzą, dla swojej zguby, wierząc że są kontynuatorami i powiernikami swoich dawnych „panów” Anunaków.

        To właśnie teraz wyłazi na wierzch i się już kończy, bo bardzo dużo ludzi już się obudziło i to widzą co sie dzieje.

        Heretyk

  8. Plejadianie to żadni „anielscy”. To siedem sióstr, które poskarżyły się na giganta (Wiarakoczę, ojca rasy czerwonej, czyli tych którym nie rośnie broda tj. w literaturze odplejadiańskiej czerwona rasa znana jest jako plemię kainowe, a w literaturze indiańskiej jako władców czasu) tak, że Zeus odebrał wzrok Orionowi (czytaj skazał na życie pod ziemią, aż do powstania Olmeków i wyjścia na powierzchnię).
    Plejadianie to są te kozie bródki faraonów pod hybrydzkimi bogami, to są ci Sarmaci „polscy” tj. chazarscy co przybyli z Tartari do Lechii w VI wieku, to są też ci niezwyciężeni hetmani I Rzeczpospolitej, czym wkupili się w serca Polaków, a oprócz tego kozojebce straszne, którym na łapy trzeba patrzeć i dzieci przed nimi pilnować, bo chociaż z 7 sióstr już tylko 3 staruchy zostały to te dalej żywią urazę, że Orion wybrał nie je, ale białą i Mleczną.

  9. Sądzę, że o.Pio wystarczająco charakteryzują jego „stygmaty” na dłoniach (pięknie pachnące olejkiem, którym je sobie „wypalał”).
    Obecnie o.Pio, poszperawszy sobie w Necie za regulaminem rzymskich legionów, robiłby sobie te „stygmaty” na przegubach…
    Dodam jeszcze, że nogi były przybijane osobno do trzonu krzyża, przez stawy skokowe, z boku.
    „Przybijanie”, które widzimy na krucyfiksach, obrazach, itp. to fikcja artystyczna, na którą nabrał się o.Pio…

      1. Witaj TAW,

        o znaczeniu krzyza powiedzial mi przed okolo 10 Arab, czlowiek z Maroka (Kasablanki), pracowalismy razem ( mial Zone Polke), ja mialam krzyzyk na lancuszku, on powiedzial, zebym tego lepiej nie nosila, bo to zly znak, znak cierpienia, i ja noszac go sciagam na siebie nieszczescie. Od tamtej pory nie nosze krzyza. W domu tez posciagalam, i zaczelam sie tymi sprawami interesowac. Ostatnio moj maz ( wierzacy- niechodzacy do kosciola) chcial sobie kupic krzyzyk, ale go o tego odwiodlam.

        A teraz z innej beczki,

        Trzy noce tamu, przebudzilam sie spojrzalam na zegarek, byla 4:44; w miedzyczasie odkrylam pare interesujacych linkow w internecie (zamowilam ksiazke z lat 70 niemieckiego autora: FRÜHE KULTUREN DER WESTSLAWEN. Zwischen Hradschin und Vineta” o wczesnych kulturach zachodnich Slowian miechy Hradczanami a Vinieta.)

        ale o czyms innym chcialam, wczoraj jak poszlam do lozka to byla 22:22 (zdziwilam sie, pomyslalam „znak”??) potem wlaczylam telewizor ( wiem, ze niedobrze, ale lubie przed snem zobaczyc co sie na swiecie dzieje) i co widze? program o tajnych archiwach w panstwach i to na ktore ja trafilam to ARCHIWUM WATYKANSKIE, byla mowa o objawieniach konkretniej o fatimskich. O tym co sie mowi oficjalnie i o tym co mowia ludzie. Na koniec Reporter mogl zesc do watykanskiego archiwum, ( ale nie tego tajnego) pokazano mu original pisma Galileusza, a gdy zapytal o tajemnice fatimskie, czlowiek, ktory go oprowadzal, powiedzial, ze nic o zapiskach na ten temat nie wie ( wydawalo mi sie, ze byl zmieszany) potem pokazywal jakies tajniejsze archiwum, gdzie bylo mnostwo (przypuszczam) starych map. Powiedzial, ze do tego archiwum wyjatki maja dostep.

        W nocy snilam, ze niebo bylo Cale w chemitrails, straszna szychownica, bylam (we snie) w moim rodzinnym miejcie w jakims sklepie w ktorym zgromadzilo sie wiecej ludzi przeczuwajacych jakies niebezpieczenstwo, zaczelam do nich mowic wyjasniac, co to tam na niebie jest, ale oni (wiekszosc) o tym wiedzialo, a jakas Pani powiedziala, ze te opryski sa grozne, ale nam nic wiecej nie moga zrobic chocby nie wiem jak chcieli, bo my juz jestesmy na to uodpornienie, nasze ciala nie daja sie zatruwac.

        Rano, jak wyjezdzalam samochodem z garazu pierwsza piosenka jaka uslyszalam bylo: „The final countdown”

        Potem zobaczylam , ze znowu sypia, dosyc duzo jest „kresek” na niebie ale dziwne, z okien mojego biura zobaczylam kreski ulozone w odbicie lustrzane litery z.

        Moze to wszystko nic nie znaczy, ale cos tego za duzo jak na krotki czas.

        Na koniec dopisze co wczoraj od Pana Frana Zalewskiego uslyszalam:

        „My jestesmy w dupie slonia”- pirwszy odruch – zdziwienie. ale potem przyszlo wyjasnienie:

        Dopoki w tej dupie siedzimy, nie wiemy o tym, zobaczymy to dopiero jak z niej wyjdziemy. A on z tego co w kilku filmikach widzialam robi wylam, zeby nam to wyjscie ulatwic.

        Pozdrawiam wszystkich „zwariowanych” milego dnia zycze.

      2. W zdnaniu o znaczeniu krzyza powiedzial mi przed okolo 10 Arab, mialo byc przed 10 laty.

        I dodam, ze w ubieglym tygodniu wypisalam sie oficjalnie z tej „czarnej mafii”. W Niemczech jest to latwe. I dobrze, ze z niej mozna sie „bezkrwawo” wypisac.

      3. W PL też już łatwo. Jeszcze do niedawna potrzeba było świadka (bo polski katolik, wg biskupów, to najwyraźniej niekumaty debil).

        Teraz już nie trzeba świadków.

        Mój kolega aż kilka lat przechodził tę procedurę, bo nie mógł znaleźć świadka – tak potworne otchłanne lęki się w Słowianach odpalają, do tak haniebnej roli NIEWOLNIKA zostaliśmy wprogramowani.

        Manipulacje choćby przy tej procedurze JASNO ukazują, czym tak naprawdę Kk jest – klasyczną mafią.

  10. TAW.
    Skąd wiesz, że Jezus nie był ukrzyżowany?
    Widziałeś Jego śmierć Ty lub jakiś Arab?
    Nauka krzyża głoszona i realizowana przez faryzeusza Pawła i jego czcicieli to zabójcze bzdury, a o śmierci Jezusa wiemy tyle, ile napisano.
    Zresztą bez względu na to jak umierał – najwyższa pora, by wreszcie zmartwychwstał i pogonił katolików do robienia tego, co w Mk 16,15-18 pobożnym robić kazał.

    1. Jest to wiedza z Tajnego Archiwum Watykańskiego w Watykanie.

      Założyłem bloga o tej nazwie, by Polacy Rodacy Słowianie nie byli od tej wiedzy odcięci,
      by Polaków Rodaków Słowian o tym, przełomowym dla nas FAKCIE NIEUKRZYŻOWANIA JEZUSA, poinformować.

      Jest to wiedza z górnej półki, na dzień dzisiejszy dostępna tylko kilku osobom w Polsce. One jednak, ze zrozumiałych względów, nie bardzo chcą się tą wiedzą dzielić.

      Oczywiście na dzień dzisiejszy żaden Polak Rodak Słowianin nie musi w tę rewelację wierzyć. Ale moją rolą jest o tym trąbić 📯 na dachach.

      1. TAW.
        Odkąd Watykan jest Twoim autorytetem?
        Tylko w kwestii ukrzyżowania Jezusa, czy we wszystkim?
        Wiesz, jak wg Watykanu Jezus umierał?
        Bo Watykan zapewnia, że na krzyżu i zachęca katolików do „zbawczych” cierpień. Równocześnie – jak twierdzisz – wie, że Jezus nie był ukrzyżowany, ale mimo tej wiedzy zachęca katolików do „zbawczych” cierpień.
        Wg mnie Watykan, to stolica czcicieli faryzeusza Pawła, który nie znał nauki Jezusa. Głosił naukę faryzeuszów i nielogicznie „okraszał” ją tym, co z Jezusowej mu w ucho wpadło. Z kolei Watykan nauką Pawła „okrasił” naukę Jezusa, ale łatwo dostrzec i omijać te krótkie, sprzeczne z kierunkiem nauki Jezusa kombinacje.
        Tylko dzięki Pawłowi Watykan jest stolicą stolic, oczywiście na poziomie tego, co Jezus nazywał tym światem, czyli rządzonego przez diabła.
        Dobra Nowina, to możliwość przerabiania tego świata na świat podporządkowany wyłącznie Temu, kto wszystko dobrze stworzył, więc wie jak powinno dobrze funkcjonować.

    2. ,, Tak, Arabowie wiedzą, że ukrzyżowanie to ściema. „Koran” to w większości manipulacja, ale w tej kwestii mówi prawdę:

      ukrzyżowanie Jezusa to bajka.”

      Podobnie uważam, zwłaszcza, że symbolikę krzyża wprowadzono w IIIw n e – dziwnie to zbiega się z soborem nicejskim i ,,Konstantynkiem”, który wespół z ,,uczonymi w piśmie” spreparował kanon dla ogółu w postaci czterech ewangelii.
      Dla ogółu ówczesnego kleru, oczywiście, bo gawiedź czytać nie umiała, a jak się nauczyli co niektórzy, to wprowadzono zakaz czytania.

      Ale pozwolę sobie trochę z innej perspektywy…

      Islam uznaje istnienie Jezusa, szanuje go jako jednego z wielkich proroków, myślicieli. Koran zawiera wersety mówiące o Jezusie.
      Czy to prawda, TAW?
      Co to są tzw. ,,szatańskie wersety”? Jeśli pamięć mnie nie myli, jest to tytuł książki, która autorowi i ponoć posiadaczom tego wydania przysporzyła nie małe kłopoty. Przez kogo i kiedy?
      O co w tym chodzi?
      Wydaje mi się, że swego czasu było o tym głośno…
      Mógł byś, TAWcio, rzucić trochę ,,światła” na ciemne, ślepe uliczki mojej niewiedzy? 🙂 🙂

      Dziękuję i pozdrawiam.

      1. „Islam uznaje istnienie Jezusa, szanuje go jako jednego z wielkich proroków, myślicieli. Koran zawiera wersety mówiące o Jezusie. Czy to prawda, TAW?”

        – Tak, islam szanuje Jezusa jako wielkiego proroka. Oczywiście nie tak wielkiego jak Mahomet… 😉 😀

        Koran wyraźnie też mówi, że chrześcijanie dają się nabierać, bo Jezus nie został ukrzyżowany.

        https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Salman_Rushdie

        Krysiu, dziękuję za wywołanie tematu, bo już całkiem niedługo Salman Rushdie znowu wypłynie… 😉

        Nieźle czytasz przestrzeń… 😀

  11. Widze, ze temat rozmów „Ojca Pio” robi sie coraz głosniejszy.
    Zastanawia mnie postac Sławka, który sie przedstawił jako „upadły” ze specyficznym znamieniem na plecach, którego rolą było zgładzanie… Z duzym dystansem podchodze do jego rewelacji, ale zawsze mozna cos wartosciowego dla siebie znalezc.
    Oczywiscie pamietajac o swoim „BHP”. Tym bardziej, ze dzis pełnia, czas ksiezy/cowych transmisji…
    „Ojciec Pio” cz.7
    .https://www.youtube.com/watch?v=OGbnsKNQn0o

  12. TAW, z Jezusem się nie udało, z Matką Boską się nie udało. Jednak znaleźli się ludzie trzeźwo patrzący na sprawy religii. Może ta zabawa dobiegnie końca?

      1. Może i są. A nie uważasz, że istoty które nie są podłączone pod egregor powinny pomóc tamtym się wybudzić a nie jeszcze bardziej je pogrążać? Nie uważasz, że to duże świństwo jest?

      2. TAW, teraz mam sny indukowane przez Plejadian.:) Powtarza się zwłaszcza jeden, w którym rodzę dziecko.
        Dzisiejszej nocy taki też miałam. Urodziłam dziecko w miejscu mi zupełnie obcym. Wszystko przebiegło pomyślnie, bezproblemowo, jednak nie czułam więzi z tym dzieckiem. Było ono na tyle duże, że potrafiło mówić. Powiedziało: jesteś matką!
        Ja nie chcę być matką. Jestem zadowoloną z życia singielką, instynkt macierzyński nie obudził się jeszcze we mnie.
        Nie chcę rodzić dzieci żadnym kosmicznym manipulatorom. Mógłbyś podać mi sposób na zabezpieczenie się przed tego typu snami.
        Z góry dziękuję.

      3. A jaką masz pewność, że to Pleje? Skąd wiesz, że to nie przekaz z Twojej własnej jaźni?

        Sen jest bardzo piękny. Metafora rodzenia Dziecka może oznaczać wiele pięknych procesów, jakie obecnie przechodzimy, np. proces integracji naszego Wewnętrznego Dziecka z Całością swojego przejawienia jako Istoty Ludzkiej lub też na przykład proces budzenia się Twojej Mocy Twórczej 🙂

      4. Moja własna Jaźń nie powinna być tak nachalna aby mnie zmuszać podświadomie do procesów na które wcale nie mam ochoty. To są działania manipulatorskie.
        Wcale nie chcę być matką i nie potrzebuje takich „doznań” aby wzbogacić swoje życie.
        Napisz mi lepiej jak przesunąć ich uwagę na kogoś innego.

      5. Spróbuj potraktować obrazy senne jako metafory, alegorie procesów wewnętrznych, jakie wszyscy przechodzimy.

        Ale jeśli po snach jesteś wymęczona lub masz podejrzenia, że „coś nie ten teges”, jedyne, co Ci mogę polecić, to technika odcinania lub kontakt z własną jaźnią lub duszą z prośbą o uwolnienie od ingerencji sennych i zabezpieczenie Twojego pola na czas snu i jawy. Inaczej nie umiem Ci pomóc.

      6. Witam TAW
        Ni jestem do końca przekonana czy jest to metafora (sen z dzieckiem). Tak często się powtarza, dziś również. Urodziłam dziecko, przyjechaliśmy do domu, ono spało w wielkim łóżku. Zostawiłam dla niego swoje mleko i wyszłam a ono mnie wołało „mamo” mimo, że było noworodkiem. Dopiero jak wróciłam i wzięłam je na ręce uspokoiło się. Nigdzie nie było jego ojca.
        Może jakis psychopatyczny Plej chce abym mu urodziła dziecko? 🙂 😉
        Poza tematem naprawdę nie rozpłakałam się, że dostałam po pysku atlasem.

      7. Symbol Dziecka może oznaczać również Ducha Kreacji w Tobie, ducha przejawu wewnętrznej boskości w Tobie samej. Może ta Twoja kreacyjna część chce się wreszcie uwolnić z ograniczeń i za pośrednictwem snu daje Ci znaki:
        „Halo, uwolnij swój boski potencjał!” 🙂

      8. Nie sądzisz że taki Plej powinien być bardziej konkretny w wyrażaniu swoich pragnień?

      9. Ale masz wewnętrzną Moc, by wszelkim naprzykrzaczom powiedzieć zdecydowane NIE! 🙂

        Po tym Przesileniu tę Moc powinnaś poczuć jeszcze bardziej. Astral (4. gęstość) będzie coraz słabszy i sporo nieewolucyjnego śmiecia zostanie z niego teraz wymiecione.

      10. Pleje bo lubią grać 🙂
        Kiedy przyjdzie zrozumienie czy w ogóle przyjdzie, czy będę zawsze opierać się na wiedzy innych?

      11. Przyjdzie. Ja też opieram się na wglądach wielu wyewoluowanych istot – ale je wszystkie filtruję przez swój czuj 🙂 Z czasem ten czuj uaktywnia się u każdego na tyle, że… powoli, powoli zaczyna dawać pewność i ostoję 🙂

      12. Twoja zintegrowana, zdecydowana DECYZJA jest tu kluczem.

        Rozmawiaj z duszą, świadomie z nią pracuj z nad integracją wszystkich swoich poziomów.

        Podstawą jest ogarnięcie umysłu, by nie wierzgał, lecz by pełnił funkcję służebną. Jest to wyzwanie w epoce „kultu rozumu”, która trwa od czasu masońskiej rewolucji we Francji.

      13. Naczytałam się z wielu żródeł o czym właśnie teraz piszecie.. Wnioski że Jezus był prorokiem…
        i to mnie tutaj do Tawa przywiodło … Też pozdejmowałam krzyże dawno…
        Tytuł bloga mówi wiele. Jak kot chce to znajdzie. SŁava

      14. Przy stanie ich kosmicznej techniki jest do pomyślenia, że postać historycznego Jezusa mogła być po prostu z łatwością zdalnie wprogramowana w naszą ziemską „kulturę”. Wystarczyło spreparować kilka pożółkłych papirusów i średniowiecznych ksiąg. Reszty mogli dokonać ziemscy kopiści i dogmatycy..

    1. Mógłbyś mi pomóc, gdybyś tylko chciał. Znasz się na różnych „kosmicznych” sprawach. Przykład – wejść w odpowiednią czasoprzestrzeń i wymazać określone informacje, ale rozumiem, że pomagasz tylko swoim przyjaciołom.

      1. Ell, ja jestem najzwyklejszym w świecie polskim blogerem-patriotą, a NIE psychologiem, psychoterapeutą, psychiatrą, szamanem, jasnowidzem czy bioenergoterapeutą. Owszem, zdarza mi się, że czasami „coś głębszego” wpadnie mi do łba, ale dotyczy to głównie spraw ogólnych, wówczas od razu dzielę się tym publicznie z Bracią Miłą. W Twoim przypadku nie wpadło mi do głowy nic ponad to, co powyżej.

        A buszowanie po czyimś osobistym polu i bawienie się w „wymazywanie” w nim czegokolwiek jest gwałceniem boskiego wzorcowego kosmicznego prawa.

        Nie prowadzę innej niż blogowa działalności „pomocowej”. Przyjaciołom nie pomagam, piję z nimi tylko przedni Sarmacki Miód…

      2. Witaj TAW
        Udałam się po pomoc do kogoś innego. Prosiłam aby sprawdził historię mojej duszy, odczytał pewne informacje ale nie zrobił tego. Poprosiłam ponownie ale znowu się nie udało. Dlaczego? Jaka mogla być przyczyna?

      3. TAW nie żartuj, mi wcale nie do śmiechu.
        Może on był takim pseudojasnowidzem. Ale to niemożliwe, wiem że widzi więcej, wiem to. Czy ja znajdę kogoś kto potrafi mi pomóc. Znasz kogoś takiego?

      4. Poczekaj do Letniego Przesilenia i dobrze wykorzystaj ten przesileniowy czas (wygospodaruj więcej czasu tylko dla siebie, na własne wglądy, dużo kontaktu z PrzyRODą, z Drzewami). Po tym okresie powinnaś poczuć większy przypływ własnej Mocy 🔆

      5. Nie wiem czy uda mi się wygospodarować więcej czasu dla siebie, mam dużo zajęć a do tego mnóstwo znajomych, których muszę pilnować aby nie zrobili niczego głupiego ale dziękuję za rady.

      6. Ell pisze : „Zrozumiałam jedno, kim by nie byli to tak łatwo się nie odczepią.”
        Kochana Ell nie masz racji, owe byty odejdą tylko po Twoim zdecydowanym „NIE”, nie mają bowiem żadnej władzy nad Tobą bez Twojego przyzwolenia.

        Jeżeli mogłabym Ci jakoś pomóc to tylko Błogosławię z głębi mojego serca Twoją ŹRÓDLANĄ MOC, którą dysponujesz od przyjścia na ten materialny świat, pamiętaj jesteś silną ISKRĄ ŹRÓDŁA i nikt i nic nie ma nad Tobą żadnej, ale to żadnej władzy, jeśli Ty na to nie zezwolisz.

        Jestem z Tobą całym sercem i wspieram Cię moją Mocą ŹRÓDŁA, dasz radę, kocham Cię i trzymam kciuki.

      7. Dzięki Słowianko za słowa otuchy.
        Dam radę, pewnie że dam. Gorsze rzeczy przeżyłam, to to mały pikuś. Nie usiądę przecież i nie będę płakać, zresztą ja nie płaczę.

      8. „TAW nie żartuj, mi wcale nie do śmiechu.
        Może on był takim pseudojasnowidzem”

        To pewnie calkiem prawdziwy jasnowidz, ale…no jak by to okreslic…nie wchodzi moze w Twoje obszary…
        to cos jak uprawiac marchewke i mowic o bilogii komorkowej tej marchewki…On widzi marchewke, Ty , komorki…i byc moze stad ten rozdzwiek. Kazde z Was jest jak najbardziej w Prawdzie…tak to moze byc…

      9. Byłam u niego kilka lat temu z bardzo zaawansowaną depresją. Powiedział mi, że przyczyną mojego stanu jest moja teściowa. Powiedział, że zrobiła coś co to spowodowało. Opisał ją dokładnie jak wygląda, jak się porusza. Byłam w szoku, że on to wie. Pomógł mi wtedy bardzo, wyszłam z tego ponurego stanu. Teraz jest dziadkiem, postarzał się, więc może i jego umiejętności osłabły 🙂

      10. „Teraz jest dziadkiem, postarzał się, więc może i jego umiejętności osłabły 🙂”

        To raczej nie to…

        Chodzilo o tesciowa…to dosyc konkretne..;ta Pani prawdopodobnie „wchodzila” za bardzo w Twoje pole energetyczne i stad spadek Twojej energii i depresja…
        A teraz piszesz o innych niz tutejsza, czasoprzestrzeniach.

        A ten Jasnowidz jest w tutejszej czasoprzestrzeni i stad ten „rozdzwiek” w postrzeganiu.

        Popros o POMOC Twoich Przodkow. Oni sa przeciez w roznych czasoprzestrzeniach i moga Tobie pomoc tam, gdzie doszlo do jakichs „ukladow” energetycznych, ktore teraz Ciebie niepokoja…
        Pamietaj Oni Ciebie kochaja, nawet jak niektorzy z nich byli „dalecy” od wyobrazen o doskonalosci…

      11. Dzien dobry Bracie TAW,

        Re: „Tak, harmonia z Rodem to podstawa zdrowia psychicznego i fizycznego….”

        To bardzo wazne! – dlatego musze dodac komentarz. Technika harmonizacji (oraz czyszczenia uzaleznien i dlugow karmicznych) z rodem rodzinnym jest nieslychanie wazna dla kazdego z nas, ale w naszej tradycji szamanskiej zostala troche zapomniana. Jezeli wielu Polakow interesuje sie szamanizmem to najczesciej w kontekscie uzdrawiania i leczenia chorob, duzo rzadziej zdajemy sobie sprawe z uwarunkowan rodzinnych karmicznych. Tego typu zwiazki wydaja sie byc kodowane w naszej genetyce (szukaj pod google terminu „epigenetyka” lub „epigenetics”) . Wsrod naszych przodkow byli ludzie roznegoo typu, „dobrzy” i „zli”, chlopi i rycerze itd. Ten caly bagaz dlugow w postaci poczucia winny oraz poczucia krzywdy i cierpienia – nalezy uwolnic bo inaczej nas blokuje lub spowalnia. Nie uwolniony bagaz winy i krzywdy bardzo utrudnia uwolnienie w kazdym z nas, naszych naturalnych uzdolnien psychicznych i jasnowidczych – gdyz nasza podswiadomos automatycznie blokuje polaczenie z nasza wysoka jaznia jesli wiaza sie z tym nieprzyjemne wspomnienia i przykre lub tragiczne emocje.

        Praktyka czyszczenie dlugow karmicznych w rodzinie i od przodkow jest natomiast dobrze znana i praktykowana wsrod szamanow Azjatyckich (np. tradycja Szinto w Japoni, na Tajwanie itp) i w kulturach ktore tego nie zatracily, rowniez wsrod szamanow Amerykanskich Indian. Kiedys (przez przypadek) skorzystalem z uslug szamana Kanadyjskiego (indianina) i efekt przeszedl moje najsmielsze oczekiwania. Bardzo namawiam, poszukajcie kogos kto potrfi zrobic tzw „ancestral clensing”) . Nawiasem piszac jest to jedna z prac ktore wymagaja pomocy drugiej osoby (nie bliskiej i nie spokrewnionej!!!), samemu sie tego chyba nie da zrobic.

        Pozdrawiam Wszystkich,
        Stan-Heretic

      12. W Polsce to się teraz nazywa Ustawienia Rodzin lub Ustawienia Hellingerowskie, dawniej Noc Dziadów… 😀

        Technika z roku na rok robi się coraz bardziej popularna, co daje nadzieję na szybkie „ustawienie” naszych RODzin oraz naszego NaRODu na właściwe pierwotne, wzorcowe tory… 🙂

      13. O tak, ona potrafi wchodzić w nieswoje pola energetyczne jak mało kto, to aktorka doskonała.

        To ja mam ”uzdrawiać” swój Ród? Dlaczego ja? Ja nic złego nie zrobiłam, napewno nie świadomie. Jeśli tego nie zrobię to co?
        Nie wiem czy to dobry kierunek, coś mi w tym wszystkim nie pasuje.

      14. Tylko o to chodzi w tej sytuacji- uzdrowienie rodu poprzez ustawienia a potem wracamy do swoich domów??

      15. „To ja mam ”uzdrawiać” swój Ród? Dlaczego ja?”
        Byc moze chodzi o przywrocenie czci, oddanie szacunku, podziekowanie, wdziecznosc…
        A dlaczego Ty , Bo moze masz najwiecej Mocy , a moze nie ma innych osob?
        Masz Braci , Siostry, chociazby cioteczne czy stryjeczne?

      16. Czesc,

        Jeszcze jeden drobny komentarz odnosnie tego co EII napisala: „To ja mam ”uzdrawiać” swój Ród? Dlaczego ja? Ja nic złego nie zrobiłam, napewno nie świadomie. Jeśli tego nie zrobię to co?”

        Tak! Jak nic nie zrobisz to nic sie nie zmieni. Twoj wybor! W przeciwienstwie do innych indywidualnych praktyk budzenia samoswiadomosci, Ustawianie Rodzinne („Ancestral Clensing”) zrobiony nawet przez jednego czlonka rodziny, dziala pozytywnie na cala rodzine, rowniez poprzez czas i wstecz i w przod, i w zwiazku z tym rowniez na swiadomosci ktore fizycznie opuscily obecna rzeczywistosc.

        „Gdzie idzie jeden tam idziemy wszyscy” (cytuje: WWG1WGA = „Where We Go 1 We Go All” – Donald Trump)

        Pozdrowienia,
        Stan-Heretic

      17. Ustawienia Hellingerowskie nie bardzo do mnie przemawiają, to co mówi pani Małgorzata Wołukanis tak. Poniekąd łaczy się to wszystko. Był ktoś z was na warsztatach u tej pani. Jak one wyglądają?

  13. To nazywasz pobudką?
    Nawet łez już brakuje. Zastanawiam się tylko czy płakać nad ludzką głupotą czy ludzką podłością.
    Istota mocno skrzywdzona, bez serca mogła wymyśleć coś takiego jak religie. Ja mimo wszystko współczuję bo to nie wzięło się znikąd.
    Dobrej nocy i dobrego życia

    1. witajcie,TAW chcialam zapytac czy znasz sie na wampiryzmie energetycznym?, poprostu potszebuje pomocy kogos kto ogarnia temat,czuje ze ktos sie ewidentnie podemnie podlączyl ,chciala bym nawiązac rozmowe priw kto by byl kompetentny w tej kwesti

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s