Kapelusznikom nie podoba się jedność słowiańskich państw – zamach fałszywej flagi w Petersburgu podczas spotkania Putin–Łukaszenka

W centrum Sankt Petersburga (Rosja) w tunelu między stacjami Siennaja Płoszczad oraz Instytut Technologiczny eksplodowała jedna bomba. Media informują o 10 ofiarach śmiertelnych i około 50 osobach rannych. Wśród zabitych – według rosyjskich mediów – jest dziecko. 

Wybuch nastąpił ok. godz. 14.30 czasu lokalnego w wagonie metra na odcinku pomiędzy ważnymi stacjami Siennaja Płoszczad i Technologiczeskij Institut. Do eksplozji doszło krótko po tym, kiedy pociąg ruszył, a gdy dojechał do stacji, rozpoczęła się ewakuacja pasażerów. Pierwsze doniesienia mówiły o dwóch wybuchach, później potwierdzono jeden.

Nie wiadomo, co spowodowało wybuch, wiadomo jednak, kto za nim stoi oraz kogo media wskażą jako sprawcę…

Ciemnym Kapeluszom nie podoba się jedność słowiańskich państw – do zamachu fałszywej flagi w Petersburgu dochodzi podczas dzisiejszego, ważnego dla jedności obu słowiańskich krajów w obliczu zachodniego zagrożenia, spotkania Putin–Łukaszenka.

O spowodowanie zamachu rytualnie oskarżeni zostaną jak zwykle jacyś legendarni „terroryści”, podczas kiedy my doskonale wiemy, że to robota wiadomego pochodzenia obcych służb na terenie Rosji.

TAW