NOWOŚĆ! INFORMUJEMY JAKO PIERWSI! DZIŚ RANO PAPIEŻ FRANCISZEK ZREZYGNOWAŁ Z URZĘDU POSŁUGI ŚW. PIOTRA.

Na pilnie zwołanym dziś rano w Sali Klementyńskiej Pałacu Apostolskiego nadzwyczajnym spotkaniu z kardynałami pełniący do dziś posługę głowy Kościoła katolickiego papież Franciszek – wzorem swego poprzednika – odczytał w języku łacińskim, który jest urzędowym językiem Kościoła, uroczysty akt rezygnacji z dotychczas pełnionej funkcji.

Franciszek poinformował zgromadzonych purpuratów, że jego kadencja upływa z dniem 30 kwietnia br.

Po tej dacie kardynał kamerling Świętego Kościoła Rzymskiego będzie miał 14 dni na wyznaczenie daty nowego konklawe.

Proszę śledzić serwis, najnowsze wiadomości z Watykanu będziemy podawać na bieżąco.

TAW

Edycja nocna, 23:59.

NEWS! TYLKO U NAS!

Po licznie napływających prośbach i protestach z całego świata ojciec święty przemyślał jednak swój nierozważny, pochopny czyn i po głębokiej medytacji w kaplicy prywatnej w Domu św. Marty uznał jednak, że nie pozostawia się owczarni w okresie największego strzyżenia.

W godzinach późnonocnych papież zwołał kardynałów, którzy jeszcze nie zdążyli opuścić Wiecznego Miasta i w stanowczym tonie zakomunikował im, że na podstawie dogmatu o swojej nieomylności uroczyście anuluje swoją poranną omylną decyzję.

Na zakończenie spotkania ojciec święty udzielił uroczystego błogosławieństwa wszystkim czytelnikom Tajnego Archiwum Watykańskiego 🙂

Reklamy

180 thoughts on “Franciszek rezygnuje z urzędu (żart prima aprilisowy)

    1. Nie sądzisz, że takie „newsy”, dziecinne zabawy prima a prilisowe, wpływają na wiarygodność tego bloga i innych tematów poruszanych na nim tematów?

    1. Dopisali ze NOWy papiez bedzie rezydowal w Krakowie nie w Rzymie we Watykanie tylko na Wawelu. Po ogloszeniu przejscia ruchu katolickiego z papiezem na islam Krakow stanie sie autonomiczna stolica islamu na Polske. Nawet Franciszek przypomina ,ze Krakow to staroislamskie miasto a dowodem na to ma byc lajkonik krecacy sie od wiekow na krakowskim rynku. W razie niezadowolen spolecznych w Polsce do akcji wkrocza wojska UN w celu zabezpieczenia islamskim uchodzca nowej strefy do zycia .

      1. Przecież nigdzie o tym nie piszą. Ale jeśli to prawda to mam złe przeczucia. Bo to chyba ostatni papież. No tak rok 2017 to setna rocznica fatimskiej manifestacji UFO, trzysetna rocznica powstania masonerii oraz setna rocznica rewolucji październikowej. Jeśli to sprawdzony news to robi się ciekawie.

      2. Jeśli miałaby skończyć tysiąc letnia okupacja Słowiaństwa, to niech się to stanie nawet w PRIMA APRILIS .

        Pozdrawiam serdecznie, szczególnie Roniego.

      1. TAW, proszę powiedz, czy był tutaj poruszony temat czakr? Jeśli tak, to proszę podać link, jeśli nie to proszę wyjaśnić jak to jest z tymi czakrami. Swego czasu zetknęłam się z tezą, że należy czakry zamykać. Nie dawno po raz trzeci spotkałam się z ta teorią. Ponieważ ostatnio czytuję Ciebie i słucham coraz częściej, bardzo byłabym rada gdybyś wypowiedział się w tym temacie. Dziękuję 🙂
        Przepraszam, że nie w temacie.

      2. Wszyscy mamy pozakładane różne implanty energetyczne – czakry są najgorsze z nich, bo służą łapaniu „duszy” po śmierci i kierowaniu jej z powrotem do koła wcieleń.

        Otwieranie i zamykanie czakr nic nam nie da, bo kaganiec to kaganiec, niezależnie czy dociśnięty, czy poluzowany.

        Ewolucyjnie czakry będą teraz odpadać, ale to długi proces. Można go przyspieszyć i ułatwić, obcując intymnie z przyRODą (chodzenie boso 👣, przytulanie się całym ciałem do Drzew 🌳🌲🌳🌲) oraz pracując z Pierwotnymi Kodami Źródła (pisząc je przez 40 dni po 9 sztuk dziennie na kartkach A4).

        https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2016/12/15/pierwotne-kody-zrodla/

  1. jaki portal takie kuzwa niusy 🙂 …… – przepisane z portalu deon.pl gdzie stoi jak byk ze se jaja robim :))))))) a pelikany lykaja wszystko jak leci

  2. Zatem PONTIFEX!
    Początkowo tez myślałam, że to ,,jajca” jakieś z okazji 1 kwietnia
    ALE TAM SIĘ BUZOWAŁO od jakiegoś czasu i nastąpiło to co NASTĄPIĆ MUSIAŁO- to pokłosie tego:
    ,,Kardynał Raymond Burke nazwał „skandalem” fakt, iż proaborcyjny i proantykoncepcyjny aktywista Paul Ehrlich otrzymał możliwość przemawiania podczas zorganizowanej w Watykanie konferencji
    Erlich porównał dzieci do śmieci i powiedział, że każda aktywna seksualnie kobieta potrzebuje „wolnego dostępu” do aborcji i antykoncepcji. Ponadto stwierdził, że moralne nauczanie Kościoła katolickiego jest „tak nieetyczne jak akt terrorystyczny”. Bronił przy tym masowej, przymusowej sterylizacji a nawet wymuszanej, przymusowej aborcji.”
    http://prawy.pl/48337-katastrofalne-skutki-skandalu-w-watykanie-kard-burke-radzi-wiernym-jak-sobie-z-tym-poradzic/
    ,,Grupa wpływowych kardynałów namawia papieża Franciszka do abdykacji. Liberałowie w kolegium kardynalskim dostrzegają, że papież tak polaryzuje Kościół, iż ten stanął przed katastrofą schizmy – pisze prof. Arkadiusz Stempin
    Przy czym suflerzy w purpurach nie wywodzą się z szeregów konserwatywnych przeciwników, lecz pochodzą z grona jego zwolenników.
    W ostatnich miesiącach konfrontacja między stronnictwem Franciszka a jego oponentami z Kurii nasiliła się. Czwórka konserwatywnych kardynałów na czele z Amerykaninem Leonem Burke zarzuciła papieżowi, że w adhortacji apostolskiej „Amoris Laetitia” dopuścił się herezji, skoro poluzował reguły dopuszczania do komunii katolików w drugich związkach małżeńskich, i domaga się odpowiedzi na swój list z konkretnymi pytaniami odnośnie nowych reguł. W przeciwnym razie kardynalski kwartet grozi tzw. „pouczeniem braterskim”, co w realiach twardej polityki oznaczałoby upadek autorytetu papieskiego.
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,102433,21573857,papiez-franciszek-walczy-o-przetrwanie-pontyfikatu-kto-go-namawia.html

    1. Jeśli prawdą jest to, co Elaszka piszesz i cytujesz – a nie ma powodu, aby sądzić, że jest inaczej – to po raz kolejny skłaniam się do podpisania obiema rękami pod stwierdzeniem Martina Lutra, który miał powiedzieć, że jeśli piekło istnieje to z pewnością na nim zostało wybudowane Miasto na Siedmiu Wzgórzach.

      I bynajmniej nie jest moim zamiarem obrażanie uczuć religijnych, bo te – o ile dotyczą wiary w Boga, a nie wierności instytucji religijnej – nie mają nic wspólnego z dogmatami spisanymi ludzką ręką i podanymi do wierzenia jako nieweryfikowalna prawda ostateczna.

      Ale trzeba, moim zdaniem, pamiętać również o tym, że każdy człowiek ma nienaruszalne i niewyzbywalne prawo do wznoszenia się po swojej unikalnej ścieżce, bo tacy właśnie jesteśmy: unikalni, wyjątkowi i niepowtarzalni.

      Serdecznie pozdrawiam.

      1. Potwierdzam moja Ty MBD ❤ jak zwykle wyjmujesz słowa z mojej głowy i przenosisz na wirtualny "papier",
        nie zapomnij przy niedzieli podlać "Syberyjskiej Róży" 😀

      2. Kochana Krysiu ❤ Wiem co Masz na MYŚLI PISZĄC TAK PIĘNE SŁOWA:
        ,,Ale trzeba, moim zdaniem, pamiętać również o tym, że każdy człowiek ma nienaruszalne i niewyzbywalne prawo do wznoszenia się po swojej unikalnej ścieżce, bo tacy właśnie jesteśmy: unikalni, wyjątkowi i niepowtarzalni ''
        Pełna zgoda, każdy jest UNIKATEM- każdy jest BEZCENNY- dlatego tak boli to ,,opóźnienie'' u innych osób- tych, których kochamy mimo troski- prosimy o nieszczepienie- rozważenie tak ważnej decyzji w zderzeniu z tak poważnymi dowodami jak przekazy RODziców, którzy zaszczepili nie wiedząc o NOP- informacja w porę otrzymana mogła uratować przed kalectwem ich NAJDROŻSZY DAR- DZIECKO ❤
        Owszem pamiętać należy, ale jeżeli tak się do sprawy podchodzi to TO CO ROBIĄ TAKIE ISTOTY JAK: Pan Zięba, TAW, Pan TADEUSZ i wiele innych mija się z celem- ONI ,, PUKAJĄ CIERPLIWIE STOJĄC U DRZWI- ALE ILE MOŻNA PUKAĆ jeżeli tak wiele istot odchodzi!!??
        Niestety niektórzy potrzebują znacznie więcej- przysłowiowego
        ,,wiadra z zimną wodą na głowę rozpaloną mamoną''
        Cierpliwość to piękna cnota, ale nie może przeobrażać się w nieskończoną głupotę i o tym mówi właśnie jedno z przykazań SŁOWIAN:
        ,,X Nie przekonujcie tych ludzi, którzy nie chcą słuchać Was i wysłuchiwać słów Waszych''
        PRAWDY NIE MOŻNA W NIESKOŃCZONOŚĆ ,,PUDROWAĆ''
        GDY DEMAKIJAŻ TRWA- wtedy musimy przy odpowiednim poznaniu stopnia rozwoju poszczególnej istoty i uwzględnieniu poziomu rozbudzenia- POMÓC jak najłagodniej przejść ten TRUDNY CZAS ❤ ❤ ❤
        Również serdecznie pozdrawiam ❤

    1. Ja też wczoraj zażartowałam, że Ania ,,przejmie” bloga 😀 😀 😀
      Ale nikt się tym ,,nie przejął”, nawet sama Ania 🙂 🙂

      Pozdrowionka – prawdziwe 🙂

  3. Dla myślącego jest wiadome, że to jest nieuniknione- tylko rozciągają w czasie, bo lubią energię wiernych maści wszelkich wyznań – więc z premedytacją przedłużają, bo się nimi odżywiają
    ,100 lat Objawień Fatimskich – rozmowa Janusza Zagórskiego z Igorem Witkowskim

    ,W dniu 13 maja 2017 roku mija 100 lat od kiedy to trójka pastuszków z maleńkiej miejscowości Cova da Iria koło Fatimy w Portugali doświadczylła niezwykłej wizji. Ukazała im się piekna pani, którą potem określono jak Matka Boska. W następnych miesiącach wizje się powtarzały, by 13 października w obecności ok 100 tysiący ludzi zdarzyło się coś co nazwano „cudem słońca”. Igor Witkowski dzieli się z widzami refleksajmi na temat wielkiego resetu jaki czeka Watykan i świat w najbliższym czasie w kontekscie zapowiedzi w róznych „objawień maryjnych”. NTV zapowiedziało na 13 maja zorganizowanie wraz z Fundacją RIAD specjalnego seminarium ukazującego alternatywną interpretacją tego zdarzenia.”

  4. Franciszek ma świadomość. i wie co robi, tylko w Watykanie są również jego przeciwnicy jezeli czytam komentarze to widzę, ze sporo osob boi się wszelkich zmian. otóż nie bojcie się nowego etapu ewolucji i nowych doswiadczen, bo to musi nastąpić. bo zaplanowal to nasz Ojciec/Matka serdeczne pozdrowienia dla wszystkich

    1. Halinko DZIEKUJĘ i Ciebie też serdecznie POZDRAWIAM ❤
      Jak zwykle mądrze i budująco 🙂
      Watykan to kajdany nam nałożone, a każda msza to kolejny rytuał – krępujący i wysysający nasz potencjał życiowy i mówię to z bólem, bo też byłam pod kk działaniem, a pobudka jest bardzo bolesna dla każdego, dlatego wspieram każdego wybudzonego i sercem ogrzewam i tym niezwykłym przesłaniem, które pozwoli nam zrozumieć:
      SŁOWIANIE – Kosmici czy Bogowie?

      1. ,,Watykan to kajdany nam nałożone, a każda msza to kolejny rytuał – krępujący i wysysający nasz potencjał życiowy i mówię to z bólem, bo też byłam pod kk działaniem, a pobudka jest bardzo bolesna dla każdego,…”

        Nie ból współczuwający, kochana Elaszko, ale twój spokojny entuzjazm, wynikły ze zdjęcia kurtyny fałszu jest najlepszym impulsem, przykładem, z którego – przyglądając się tobie – skorzystają inni.
        Nikt nie chce, aby nad nim ubolewano.
        Ale za to każdy chce obserwować innego, wziąć coś dla siebie, co mu służy … i naśladować.

        Po to pojawiali się myśliciele i prorocy – każdy z nich proponował dla ludzi naśladowanie ich mądrości, stylu życia etc.
        Żaden z nauczycieli nie płacze nad głupotą młodych uczniów, bo widzi w nich spełnienie swojego potencjału, który uczyni ich lepiej wiedzących. I wcale nie przejmie się(ten pedagog) tymi, do których wiedza nie dociera – ICH CZAS PRZYJDZIE.

        A może nasze fale i ,,nasze podwórko” to zupełnie obce i zbędne dla tych ludzi aspekty w rozwoju ich Dusz?
        Kto lub co jest w stanie zmienić na siłę tysiąc wcieleń w osiemdziesiąt? Człowiek dla drugiego człowieka?

        Z pełnym szacunkiem, Elaszko, ale ubolewać to nie dawać czasu na zrozumienie, które dla kazdego z nas czeka na innej półce skalnej w drodze na szczyt, w ludzkiej wspinaczce do szczęścia.

        A te pojąć każdy z nas może, jeśli uchwyci sens ciszy między akordami ,,krzykliwego” życia.

        Oczywiście, otwierajmy ludziom oczy, ale nigdy, przenigdy nie uznajmy sensu tych działań za cel ostatecznie prawdziwy – to tylko nasza prawda. Ona nam pomogła. Czy musi innym?

        Cieszę się, że jestem na tym blogu 🙂 , że mogę z Tobą i innymi rozmawiać …

        Serdecznie pozdrawiam.

  5. Kochana Krysiu- DZIĘKUJĘ ZA TWOJE MĄDRE PŁYNĄCE Z SERCA MĄDROŚCI ❤ Wiem, że moim problemem jest to, że nadmiernie przejmuje się czasami, aż zanadto, bo uważam każde życie za zbyt cenne- to jest mój problem z którym się od lata zmierzam – problem jest w tym, że ludzie nie chca wzorować sie na ludziach cichych i spokojnych- matriks narzucił im, a oni to przyjeli- życie w rytmie szleństwa i nie chcą zwalniać, nie chcą wsłuchać się w ciszę, nie chca harmonii z Matką Naturą wolą niszczyć z pełną premedytacją, czasami się zastanawiam, czy to jeszcze istoty ludzkie, nie nie staram się na siłę nikogo zmieniać, tylko moim życiem dawać przykład innym- jak wygląda piękne życie w miłości i spójności z MATKĄ ZIEMIĄ- oni wolą zupełnie co innego i ta,, półka skalna'' nie jest w ich zainteresowaniu- oni lubią dobrych, ale tylko po to, aby z nich pić energię w ilościach hurtowych i Uwierz mi przez 8 lat, gdy pełniłam rolę ,,społecznika''- nie zamykały się u mnie przyslowiowe,, drzwi''- często godzinami pisałam z wielką checią pisma pomocne w uniknięciu tyrani trybików machiny matriksa- czasami nawet DZIĘKUJĘ- NIE USŁYSZAŁAM- także mając namacalne dowody z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że ,, szczyty poznania'' nie są w zainteresowaniu do zdobywania dla wygodnych życia w tybikach matriksa!!
    ,, moje podwórko'' liczyło ponad 8 tyś. ludzi- 22 miejscowości, przyjeżdżali z innych gmin, również z głębi POLSKI, każdy pomocną dloń otrzymywał i uśmiech i dobre słowo 🙂
    Również serdecznie pozdrawiam ❤

    1. Elaszka, dziękuję za Twoją działalność ❤

      Ale prawda jest taka, że swoje zrobiliśmy, a teraz trzeba wyluzować 💆 Niech inni się też wykażą 😀

      Każdy żyje w takim świecie, jaki sobie sam wypracował. My żyjemy na Boskim Łonie, wśród PrzyRODy, śpiewu ptaków, hodujemy własną zdrową pietruszkę i sałatę 🙂 🌲 🌷 🌳 🔆

      A inni wybrali życie wsród ciężkiej chemii: "leki", szczepionki, zatruta żywność, plastikowe napoje…

      Niech każdy żyje po swojemu, bo to są wybory duszy. Nie ingerujmy w to.

      1. TAW masz całkowitą rację, nie można nikogo uszczęśliwić na siłę, pomagać trzeba tym którzy tego potrzebują i chcą aby im pomóc.
        Najlepszą formą pomocy jest dawanie przykładu swoim życiem.
        „Mądry człowiek, to ten który zdobył większość mądrości poprzez życiowe doświadczenia.”

      2. jasne nie ingerujmy bo niemowlaki same se klucia wybraly i niewolno im przeszkadzac… ja zawsze bede ingerowal rozpowszechnial i walil w ryj jak inaczej sie nie da, jak bedziecie unikac tzw przemocy wobec katow a nawet kotow medycznych to skonczymy wszyscy niecnie, nie wiem czy ta wasza jezusowa pizdowatosc jest wyuczona tj szkola kosciol policja sady czy szczepionki swoje zrobily…

      3. Co do mnie, to argument jest chybiony, bo gdybym był „jezusową pi…”, jak mnie tu ładnie nazwałeś, nie prowadziłbym od lat tego bloga, a Ty nie miałbyś gdzie się wyładowywać. Twoje słowa uznaję więc za duży nietakt zarówno pod moim adresem, jak i pod adresem innych Komentatorów.

        Ja piszę jednak o zupełnie innej zasadniczej kwestii:

        wszelkie decyzje dotyczące życia i zdrowia niemowlaka mogą podejmować TYLKO I WYŁĄCZNIE JEGO RODZICE.

        A nam nic to tego. Mieszanie się do nie swoich spraw jest zwykłą uzurpacją i łamaniem boskiego kosmicznego prawa. Takim uzurpatorem jest państwo, takimi uzurpatorami są różni internetowi nadgorliwcy.

      4. musimy robic cos w realu pisanie na ekranie dosc slabo oddzialowywuje, ale juz np taka tablica antyszczepionkowa na kiju na krakowskim przedmiesciu ma sile razenia, blogi to dziecinada raczej chociaz jako narzedzie komunikacji napewno sie sprawdza

      5. Z tymi „wyborami” to roznie bywa… nieraz zyjemy nie tam, gdzie DUSZA PRAGNIE, ale tam, gdzie trzeba… przynajmniej na razie… bo taka potrzeba, bo innym pomoc trzeba itd.

        „A inni wybrali życie wsród ciężkiej chemii” ONI NIE WYBRALI TAWie, oni SA W NIEWOLI energetycznej, materialnej, intelektualnej, czasami, niestety i DUCHOWEJ…
        Rola STRAZNIKOW i Przewodnikow jest POMOC.

        Czy to dzisiaj o polnocy „zamykaja”?
        Moze jednak dluzej piotrwa ,
        Niedawno pozamykali numery telefonow na karte. Niektorzy z nas od tego czasu nie maja telefonow.
        Twoja decyzje jak najbardziej rozumiem.
        „Ich” agresywne zagranie juz nie.
        Troche mnie niepokoi „pomysl” z „nowymi czipowatymi” dowodami osobistymi…co Ty na to TAWie ???

        TAWie, Tobie i wszystkim Komentatorom i cztelnikom dziekuje za uwage.
        Za ogromna prace, madrosc, wyrozumialosc, głębię, itd. !

        Byc moze nie starczylo czasu, aby dla kazdego z WAS odpowiedziec na Jego komentarz. Przepraszam z gory.
        Zagladam tu od czasu do czasu, bo onego czasu WOLNEGO niewiele (praca ciezka, sporo „zombikow” obok, a i „innych” tez…
        Jesli ktos nie otrzymal odpowiedzi to tylko i wylacznie dlatego, ze nie wszystkie komenarze i nie wszystkie wpisy zdolam czytac.

        Pozdrawiam Was serdecznie, zycze NAJLEPSZEGO !

        Bardzo Was prosze , pomagajcie Brat Bratu, Polak Polakowi, Slowianin Slowianinowi.

        Bardzo WAS prosze, pomozcie uzaleznionym wyzwolic sie z nalogow : fajek, tru(n)tkow, chemii „lekarstwowej”, psyKoli” i innych oglupiaczy w stylu napojow „energozlodziejowatych”.

        Wsrod ludzi uzaleznionych SA WIELKIE DUSZE ! WIELKA ZMIANA ICH POTRZEBUJE…moze nawet niektore KLUCZOWE DUSZE…
        Pomozcie kazdemu, na ile mozecie.
        Najprostszym i pierwszym sposobem POMOCY JEST zaprzestanie przez kazdego z nas jakichkolwiek z wyzej wymienionych „uzywek- pulapek”

        Wsrod ludzi uzaleznionych SA WIELKIE DUSZE ! WIELKA ZMIANA ICH POTRZEBUJE…moze nawet niektore KLUCZOWE DUSZE…

        Badzcie zdrowi i niech sie WAM szczesci. Sloneczko ❤

    2. Kochani, dokładnie przy wschodzącym Księżycu przeleciały właśnie tuż nad moją głową… Cztery Pierwsze Tegoroczne Bociany! 🙂 ❤ 🔆

      Po pierwsze: Lecące (po raz pierwszy od wielu lat)!

      Po drugie: bardzo nisko, tuż nad głową.

      Po trzecie: ma z tym coś wspólnego Księżyc…

      Po czwarte: Czwórka, która jest kluczem do Epoki Wielkiej Zmiany 🔆

      1. BOCIANY – Pelazgos – Slowienie- (e zamiast a mi sie napisalo…zostawiam, bo jakis to znak…) Przybysze z Kosmosu

        TAWie, w jaki sposob CZWORKA jest kluczem? Jesli mozesz, rozwin temat (z gory dziekuje). Czuje, ze to w symbolice klucza jest odpowiedz…i wskazowka.

        BOCIAN- jeden z waznych swietych ptakow Slowian. chroni zagrody od piorunow. przynosi wiadomosc o NARODZENIU DZIECI w zagrodzie, dgy zakoluje przynosi radosc i dobre wiesci.

        Ach tak! 16 plytek we krwi SLOWIAN! 4 x 4 = 16 . 4 do potegi 2 rowna sie 16. Slowianin z Krwi i Kosci. Tak sie wlasnie u nas mowi o kims pewnym, wiadomym: „Polak z krwi i kosci”.
        Niosa zycie !
        Z dalekiego Kosmosu przylecieli BRACIA( gmo pewnie wie wiecej na ten temat)
        Ksiezyc wschidzi- wschodzi, One leca – Ksiezyc jest zwiazany z zapowiedzia NARODZIN(zwlaszcza ten w pelni). Ten jest w fazie wzrastania: zapowiadaja NARODZINY Kogos/Czegos wyjatkowego.
        …takie skojarzenia…???
        Pozdrawiam TAWie.

      2. Dzięki za ciekawe skojarzenia! 🙂

        Przechodzimy z siódemki na Czwórkę, bo kalendarz oparty na siedmiu dniach tygodnia jest nienaturalny (nawet Jahwe nie zdzierżył Siódemki i w niej padł… 😉 😛 ).

      3. ” oczywiscie cala nasza nauka ksiezycowa stawia ksiezyc w samych superlatywach, jeszcze nie słyszałem z ust nauki ze cos nie halo ”
        Cytat z ponizszego komenta Gmo…
        i SKOJARZENIE dzieki niemu : Fakt, Ksiezycowi przypisywano wazne i szlachetne role.
        Ksiezyc jest zwiazany z cyklem kobiet, Boginie Ksiezycowe zawiadywaly („miesiaczka”- Miesia,czek – tak Przodkowie nazywali ksiezyc) plodnoscia i poczeciem np. Isztar Asztarte.

        Bociany sa zwiastunami narodzin, PRZYNOSZA DZIECI, nastepne pokolenia!
        Jesli ksiezyc jest tworem obcych i sluzy do kontroli umyslow itp. to trzeba wyjsc z jego „wplywow”. A co z plodnoscia i kobiecymi sprawami ??? I tu PRZYLATUJA BOCIANY – zwiastuny NARODZIN „Bociany przynosza Dzieci” z dobra nowina.(CZTARY, co oznacza ta 4?): Odblokawuje sie jakis „kanal energetyczny”- nie wiem jak by to ujac??? Energia kobieca obejdzie sie bez Ksiezyca i Kobiety beda poczynaly dzieci w kazdym wieku czyli Ksiezyc przestanie miec wplyw na „kobiece sprawy” a co za tym idzie na kontrole nad ludzmi;na przekazywanie ZYCIA ! To sie stanie jakos „W Energii Krwi i Kosci”- takie mam skojarzenia;

      4. istar ester z ang czyli swieta wielkanocne to kochanka jahwe w bibli wystepuje pod slowem plonacy krzak, ze np zydzi niby trzcili plonacy krzak… (burning bush) co nie ma sensu za bardzo, yahwe chcial byc niepodzielny dlatego ja zredukowal do krzewu, przebiegly jak uj… i napewno sie nikt nie zorientowal… -_- to nie to ze obejdziemy sie bez niego to bardziej odzyjemy wreszcie, babki przestana meczyc sie z watami co miesiac itd ksiezyc tak po prostu nie zniknie jak zacznie odlatywac to nam tu zrobi niezle bubu bibline potopy itd wlasnie kiedy dokowal 13500 lat temu mielismy ta slynna powodz wielu z naszych poszlo na karme dla rekinow ale wielu tez przezylo pisza o tym miedzyinnymi grecy w tzw tragedia eagejskiej, eagean dzisiaj morze a byl tam kiedys regularny lad, pelasgos jestes 9ka ? kombinuj dalej tez mnie inspirujesz a raczej twoje info moze jestesmy dumb and dumber ale widocznie taka nasza rola -_-

      5. „pelasgos jestes 9ka ? kombinuj dalej tez mnie inspirujesz a raczej twoje info moze jestesmy dumb and dumber ale widocznie taka nasza rola -_-”
        Nie wiem czy jestem 9tka ???
        „dumb and dumber ” Co to jest tzn. jak to rozumiec ???
        Wiesz Gmo, ja WIEDZE mam nieraz ot tak jakos…sporo sie czytalo, ale nieraz „wiem bo wiem” i bywa, ze dopiero, jak juz wiem, to gdzies tam „przypadkowo” przeczytam…

        „to bardziej odzyjemy wreszcie, babki przestana meczyc sie z watami co miesiac itd”
        Wlasnie o to mi chodzilo w komentarzu, tzn. GLEBIEJ biorac o sprawe PROKREACJI i to, ze KOBIETA MOZE POCZYNAC W KAZDYM WIEKU: wydaje mi sie , ze Ksiezyc= Ester itp. COS BLOKUJE pod pozorem „regulacji miesiaczek”. „jakis kanal energetyczny”.
        ZAUFAC ZYCIU !
        Przypomina mi sie SARA, ktora poczela w 75 lat, 95 lat(?) …roznie pisza, ale : SARA = RASA = Rody Asow Strony(Ziemie) Asow.
        Czyli Kobiety Dzieci Bogow moga poczynac Zycie w KAZDYM WIEKU , bo ZYCIE DAZY DO ZYCIA i NIE MOZE BYC UZALEZNIONE od ILUZYJNEGO CZASU !!!
        To tu w tym zagadnieniu, mysle, jest ukryta „rola” Ksiezyca i Jego Polowicy Asztarte – Ester.
        Tak mnie sie wydaje…tzn takie sa wnioski logiczne i INTUICYJNE…
        A jak jest ???

      6. Po cichu tez licze, ze „im” sie kartki posklejaly 😉
        …a gdyby co???
        A „jak „my tego bloga poznamy???

      7. „Dam Wam znać na mejla.”
        Drogi TAWie
        😉 no, niektore maile to sa „takie potencjalne” czyli nie sa „operatywne” , ale to juz mniej wazne bo…BLOG dziala ❤ ❤ ❤

      8. „Jeśli ktoś nie podaje prawdziwego mejla, oznacza, że nie życzy sobie kontaktu, więc info o nowym blogu po prostu by nie dostał.”

        …zyczy , zyczy 😉
        Chodzi o cos innego: to taka mala forma „niewidzialnosci” 😉 cos jak „partyzanci ukryci w lesie” – w przestrzeni wirtualnej „istnienie wirtualne”… bo po co „ulatwiac rozpoznanie” tym „niezyczliwym”, sam nieraz wspominales, ze „rozni tu wchodza i czytaja” 😦

    3. Dziękuję, Elaszka.
      Z podzbioru, którym do tej pory byłaś, stań się zbiorem głównym (jak zauważa TAW, bardzo słusznie), w którym wszystko na ziemskiej projekcji tworzy podzbiory ciebie.

      Nie ma ciebie, nie ma świata! Kurcze! To takie proste!(przepraszam za euforię) Ale tak jest, to nie świat umieszcza Ciebie w swoich segregatorach, w jakimś zakamarku! – TO TY JESTEŚ ŚWIATEM, Z KAŻDYM WRAŻENIEM, DŹWIĘKIEM, OBRAZEM – POCZUJ GO!
      Zastanów się, KTO CZUJE?
      A teraz, kochana Elaszko, już wiesz, że cokolwiek robisz dla innych, robisz to do momentu granicy swoich sił i pakietu miłości, który możesz rozdać – podzbiorom – aspektom twego świata, które przyciągasz do siebie, tak naprawdę, dla samorealizacji.

      Kiedy przekroczymy granicę, zaczynamy narzekać: „cholera! ja tyle daję, a ktoś tego nie docenia”.

      Jeżeli człowiek nie docenia naszych zabiegów, to sygnał, że wpieprzamy się w jego życie, które jest jego drogą, jego pracownią i my gwałcimy ten stan.

      Jesteś Światem, jesteś zbiorem głównym, w którym zawierasz podzbiory ciebie tworzące.

      A to, że jesteś podzbiorem, przejawem WYŻSZEJ INTELIGENCJI, to już inna bajka 🙂 🙂

      Miło mi się z Tobą rozmawia.

      Serdecznie pozdrawiam.

      1. SORKI, ALE NIE JESTEM PODZBIOREM- jestem istotą czującą i myślącą!! Nie lubię, gdy ktoś traktuje podmiotowo drugą czującą istotę w ten sposób i drażnią mnie ,, duchowe, używane ponad miarę określenia)- nie lubię określeń typu nauczyciel, lekarz, sędzia jest to dla mnie na wskutek nadużyć popełnianych notorycznie przez osoby wkręcone przez system z ich własnego nieprzymuszonego wyboru, woli, bo ja wolałabym sprzątać, myć kible, aniżeli wbijać śmiercionośną igłę!)- wskaźnikiem i określeniem KATÓW SYSTEMU,
        NIE JESTEM PRZEJAWEM ,, WYŻSZEJ INTELIGENCJI – tylko zwykłym, aczkolwiek kochającym bezinteresownie drugiego- człowiekiem i mam szeroko i głęboko w d… czy mnie ktoś docenia nie to miałam na myśli pisząc swoje wspomnienia z okresu, gdy byłam radną- chodziło mi zupełnie o coś innego, a mianowicie, że pomocy dana osoba nie potrafiła to przenieść na swoje człowieczeństwo i dalej z własnej woli pozostawała marionetką systemu z własnej wygody, bo woli siedzić i płakać niż swoją szanowną d.. pofatygować do urzędu i walczyć z systemem- woli swoje ŻYCIE,DZIECKO-SKARB- POŚWIĘCIĆ W IMIĘ WYGODNICTWA!!
        MNIE STWORZYŁY I WYRZEŹBIŁY PRZEŻYCIA SWOJE I INNYCH ISTOT, które KOCHAM ❤ ,,I nigdy nie wpieprzałam się i nie gwałciłam stanu jego'', gdyż to istoty do mnie przychodziły po pomoc, a ja z przyjemnością ich wspomagałam)
        Przepraszam za moje wzburzenie, ale system znów z samego rana upomniał się o szczepienia i mam właśnie przedsmak, trening maleńki swoich sił i pakietu miłości!
        Pakiet miłości, gdy chodzi o życie się zamyka, a przychodzi uprawniony czas na uwolnienie pakietu sił KRYSIU !!
        Prawda jest taka, że wywołało w Tobie eksplozję mądrości nie to jedno zdanie:
        ,,Watykan to kajdany nam nałożone, a każda msza to kolejny rytuał – krępujący i wysysający nasz potencjał życiowy i mówię to z bólem, bo też byłam pod kk działaniem, a pobudka jest bardzo bolesna dla każdego,…” –
        NIE,, BÓL WSPÓŁCZUJĄCY" jest przyczyną bardzo inteligentnego i przemyślanego ataku skierowanego na moją osobę tylko zupełnie co innego- a ja nieustannie dawałam sygnały bardzo spokojne, że się Mylisz Krysiu w tym temacie, dlatego moja rola się już zakończyła- BĄDŹ SZCZEŚLIWA<3

      2. Elaszka, jeśli mogę się wciąć 😉 , Krysi chodziło o co innego, żeby po prostu nie tracić swojej cennej słowiańskiej energii na kopanie się z koniem 😉 😀 😛

        My już swoje zrobiliśmy. Teraz niech wykażą się również inni 🙂 ❤

      3. Laska nabierz dystansu do siebie i do naszej wspolnej walki to pomaga, pomalutku będziemy swinie po swini odciagac od koryta, moc jest z nami chodz dlawiona usilnie ale to nic

      4. GMO- DA RO -lepiej brzmiało- dystans to ja mam, tylko trochę za wiele było w każdej odpowiedzi ukryty kopniak za PEREŁKĘ, która miało jasno podkreślić pewną sprawę –
        ,,Ale też nie powinniśmy pozwolić na deptanie naszej miłości, na rzucanie pereł między ….., albo jak napisał TAW, wchodzenie do stajni i ,,kopanie się z koniem”
        -że nie deptałam wręcz przeciwnie- blask perełki oślepił
        ,,WSPANIAŁĄ MĄDRĄ ISTOTĘ”
        Myślę, wiem, że tworzymy zgraną grupę, a nasz cel jest jeden, więc kopa sobie dałam , w łepetynkę się popukałam i z nowymi siłami przystąpiłam do odrywania świń od koryta 🙂
        Krysiu, jeżeli Cię uraziłam to bardzo CIĘ PRZEPRASZAM ❤

      5. Elaszka, naprawdę nikt Cię tu nie kopał. Widzę, że jesteś emocjonalnie bardzo zaangażowana, ale sama przecież doskonale wiesz, kto się tą wulkaniczną energią żywi… Nie dziw się więc ludziom, którzy już nie dają nikomu takiej pożywki. Sprawę podniesioną przez pana Pawła już prezentowałem na tych łamach. Za wszystkie pozostałe info również jestem Ci głęboko wdzięczny ❤

      6. Co tu się zadziało ???
        Wyszło jakieś totalne nieporozumienie.
        Nerwowy czas ostatnio.

      7. Wszystko dobrze 🙂 Wiosna jest. U mnie ptaki koncertują od rana. Samiec Sierpówki 🐦 uwił gniazdko miłosne na moim Świerku 🌲 i świruje w trelach wabiąc samiczkę… 💕 💞 💓 💖

        Dodawszy do tego rosnącą pierwszą wiosenną pełnię, mamy Pełny i Całościowy Geopolityczny Rozkład Wektorów Zdarzeniowych… 😉 😀 😛

      8. ,,Nie dziw się więc ludziom, którzy już nie dają nikomu takiej pożywki.”- nie dziwię się tylko PODZIWIAM ❤

      9. „MNIE STWORZYŁY I WYRZEŹBIŁY PRZEŻYCIA SWOJE I INNYCH ISTOT, które KOCHAM ❤”
        Elaszko Droga, piekne slowa, piekne wyznanie.
        Badz pozdrowiona wspaniala Polko Slowianko i dziekuje za Twoja Dobroc i trud.
        A pozdrawiajac Ciebie pozdrawiam i inne wspaniale Osoby, ktore z SERCEM POMAGAJA Brat Bratu, Polak Polakowi !
        ——

      10. „Dodawszy do tego rosnącą pierwszą wiosenną pełnię, mamy Pełny i Całościowy Geopolityczny Rozkład Wektorów Zdarzeniowych… 😉 😀 😛”
        Drogi TAWie jak to rozumiec ?
        Czyli znaczy , ze COS sie dziac bedzie???
        Bo wokol (pisze o „moim wokol”) smutne wiesci, zlo ka,sa : intrygi, agresja, perwersja, niektorzy wrazliwi ludzie maja klopoty w pracy i gorzej, bo niektorym tej pracy ma brakowac ( a rodziny maja na utrzymaniu)… sprawiedliwym jest trudno…
        Pokazales rozesmiane buzie, a tu i tam lez wiele… Grunt to spokoj, ale… jak to rozumiec???

      11. Sam nie wiem, jak to rozumieć. Pisałem to na bardzo wysokiej energii, więc była to chyba forma przekazu, wglądu. Nie wymyśliłem tego, nie wykoncypowałem – samo spłynęło (jak większość zresztą tego, co piszę).

        Wczoraj przyszły do mnie niesamowite energie. Poczułem się bardzo umocniony. Czuję, że wkrótce czekają nas jakieś dobre wieści. A dziś od rana czuję się wprost odświętnie 🙂

        Co do kwestii zamknięcia bloga to sprawa jest „dziwna”, bo do dziś nie dostałem oficjalnego mejla w tej sprawie, więc po cichu liczę, że „posklejały im się kartki w ich notesie”… 😉

        Wiele osób wizualizuje trwanie bloga, więc… zobaczymy. W międzyczasie sczytałem info znad Watykanu, że niebawem procesy jego rozpadu znacznie przyspieszą… Chciałbym więc jeszcze do wakacji móc komentować to dla Was. Więc zrobimy tak: w razie czego założę nowego bloga, już typowo watykańskiego – i tylko na sprawach czysto kościelnych się skupię, bo polityka matrixa już od dość dawna mnie odrzuca – no, chyba że opowiada o niej ze swadą sam pan Major 😉 🙂

  6. TAW WYLUZOWAŁAM I TO OSTRO idąc prosto pod dyktando:
    ,,X Nie przekonujcie tych ludzi, którzy nie chcą słuchać Was i wysłuchiwać słów Waszych”
    Dokładnie 4 Bociany Pierwsze Tegoroczne przeleciały wczoraj tuż ponad naszymi głowami przy wschodzącym KSIĘŻYCU I JESZCE JEDNO DOŚĆ DZIWNE ZJAWISKO Z 1 NA 2 kwietnia Księżyc z żółtego rogalika przemienił się w krwistego i po chwili zupełnie znikł- nigdzie go nie było- to dziwne, bo gwiazdy były widoczne, czyste niebo, a on ,,wyparował”

    1. ,, NIE,, BÓL WSPÓŁCZUJĄCY” jest przyczyną bardzo inteligentnego i przemyślanego ataku skierowanego na moją osobę tylko zupełnie co innego-…”

      Przepraszam, Elaszka, że mnie źle zrozumiałaś. Chodziło mi dokładnie o to, o czym mówi TAW.
      A z tymi zbiorami i podzbiorami to była metafora 🙂
      Powinniśmy przede wszystkim być w zgodzie ze sobą, kochać siebie, bo tylko wtedy możemy być źródłem miłości, którą obdarzamy, która powraca do nas, zasiliwszy uprzednio serca innych.
      Ale też nie powinniśmy pozwolić na deptanie naszej miłości, na rzucanie pereł między ….., albo jak napisał TAW, wchodzenie do stajni i ,,kopanie się z koniem”

      W internecie nie mamy pełnego wachlarza konwersacyjnego, gdzie słowo – i to tylko pisane – bywa różnie odbierane i interpretowane.
      Za powstanie tej różnicy przepraszam.
      Nooo, też dziś słyszałam …

      ,, Przepraszam za moje wzburzenie, ale system znów z samego rana upomniał się o szczepienia i mam właśnie przedsmak, trening maleńki swoich sił i pakietu miłości!”

      I wcale się nie dziwię twemu wzburzeniu…

      Serdecznie pozdrawiam.

    2. Kochany TAW- WYLUZUJ i przestań dziękować i piórkami się przejmować – stare odpadają NOWE WYRASTAJĄ 😉
      LEKCJA POKORY każdemu na dobre wyszła- stare spaliła, a nowe wybudziła ❤

      1. Z pokorą to ja akurat problemów nigdy nie miałem, bo od dziecka czułem, że wszyscy i tak jedziemy na jednym wózku, więc po co się wynosić tylko dlatego, że niektórzy siedzą bliżej ślepego kierowcy?… 😛

      2. JAK zwykle sprytnie ;)- tez nie mam problemów, gdyż POKORA to moje drugie, a może i pierwsze imię 😀

  7. Księżyć zachowuje się bardzo dziwnie- wschodzi nie tam gdzie zawsze, zachodzi rownież, a od kilku dni wyświetla się nieustannie, czyli ani nie zachodzi, ani nie wschodzi- jest w jednym punkcie w dzień, a w nocy delikatnie się przesuwa zmieniając swe miejsce, po czym w dzień znów jest w tym samym, a zwróciliśmy na to uwagę, gdyż chemtrailsy za wszelką cenę chcą to ukryć i jak mantra wciąż to miejsce ze specyficzną ,,troskliwością opryskami zasłaniają”

    1. Księżyc zachowuje się bardzo dziwnie – wschodzi nie tam, gdzie zawsze, zachodzi również

      To akurat jest normalne, bo trajektoria Księżyca jest taka, że jest duży przesuw dzienny. Ale wszystkie inne zjawiska wokół tej kosmicznej budki strażniczej są co najmniej zastanawiające i warte dalszej uważnej obserwacji.

      Ciekawostka: teleskopy dopuszczone do masowej produkcji są tak projektowane, by niemożliwa była dokładna analiza powierzchni Księżyca. Bo normalnie to każdy w domu powinien mieć takie małe laboratorium do prowadzenia własnych badań. A 384 000 km to nie jest w końcu przecież jakaś powalająca kosmiczna odległość.

      1. Co godzine na ksiezycu słychać mechaniczny klik jak w zegarze i oznacza to np dzialajacy mechanizm zegarowy ktory sztucznie odwraca jego ciemna strone od nas… No ale i mis uszatek mowil nam co czwartek że ksiezyc juz zasnal wiec spoko i my tez spijmy, jakby ludkowie zdawali sobie sprawe ze ksiezyc to gigant 1/4 wielkosci ziemi to by juz tak nie bylo cacy a przewaznie w modelach astronomicznych pokazuja go jako drobinke zakrzaniajaca dookola naszej planety zobaczcie ns yt czy znajdziecie model z prawdziwym stosunkiem wielkosci, przypuszczam ze watpie i oczywiscie cala nasza nauka ksiezycowa stawia ksiezyc w samych superlatywach, jeszcze nie słyszałem z ust nauki ze cos nie halo ze np podnosi i upuszcza nam plyty tektoniczne powodujac trzesienia i tsunami ze podciaga i opuszcza nam atmosfere powodujac skoki cisnienia ze powoduje tilt ziemski ze nam skraca orbite sloneczna i bedziemy miec przez to coraz cieplej juz nie mowie o tym ze przez tv levan nie mozna spac

    2. Elaszka mnie też ten „Jahwistyczny skurczybyk księżycowy wydawał się jakoś dziwny. Ile razy na niego spojrzę, zawsze mówię do niego, by poszedł sobie tam skąd przybył.
      Nigdy nie był dla mnie przyjacielem, od zawsze mnie coś od niego odpychało, chociaż w ogrodzie stosuję prace zgodnie z jego kalendarzem, bo jełop nam tak wszystko zaprojektował, by siewy i nasadzenia były wykonywane według jego zasad. Mam nadzieje, że ten sztuczny stwór=statek kosmiczny niebawem opuści naszą przestrzeń.

      1. Yahwe napisal w psalmach ze odleci jak sie napelni tym co tu z ziemi nakradnie ale srednio dokuja po kilkanascie tys lat no i plus maja tu 3 miliardy swoich zydoarabomongolow, wogule nie wiem jak kahwe podoba sie to kuwno co tu przywiozl/zmajstrowal i ze to chce rozprzestrzeniac jak nawet mowi w bibli ze cory czlowiecze czyli slowianki tak mu sie podobaly ze sobie brali za zony, cory czlowiecze chyba same by sie nie oddawaly gadzim wiec musieli porywac i zmuszac do seksu i ze zaden katolek matolek nie wyciagnie z tego wnioskow i tepo poslusznie kleka co niedzuela przed jaszczurkowatym, wogule jak te qurwy chodzily po ziemi jeszcze pare tys lat temu wsrod naszych i robily z nami co chcialy to juz otwiera mi noz w kieszeni

      2. KSIEZYCE to statki kosmiczne zarowno nasze jak i p ierdolnietych jaszczurek, nie wszystkie, ale wiekszosc szczegolnie te kuliste albo przypominajace kule znaczy sfere w zasadzie bo sa puste w srodku, za arkadianow byly dwa reptylskie ksiezyce obecny levan i lilith tzw czarny – o trzecim nic nie wiem, rozwin, moze to byl zeusowy bo kazali reptyle naszym s pierdalac a nasi tez egzystuja w sferycznych statkach, rowniez w cygarach ktorych pelno w pierscieniach saturna

      3. „nawet mowi w bibli ze cory czlowiecze czyli slowianki tak mu sie podobaly ze sobie brali za zony, cory czlowiecze chyba same by sie nie oddawaly gadzim wiec musieli porywac i zmuszac do seksu”
        Stad wlasnie opowiesci o SMOKACH , ktore porywaja dziewice i ktore trzeba wyzwolic !
        Dziewica czyli kobieta nie skazona zlem. Bo to o to chodzi; obcy porywali tez Zony . I tu przypomina sie opowiesc o URIELU ❤ z bloga Michala (no coz nie ma bloga, tam byly dokladniejsze szczegoly):
        Uriel to ta , ktora pierwsza skoczyla ze skaly, by nie wpasc w lapy najezdzcow, po wytrwalej obronie Grodu w rejonie Morskiego Oka. Najezdzcy mieli chelmy i nie mogli oddychac naszym ziemskim powietrzem…co bylo tak strasznego, ze ANIOLOWIE z TATR woleli rzucic sie ze skaly niz wpasc w ich lapska…
        Przypomina mi sie tez opowiesc o krolowej WANDZIE ❤

      4. smoki to takie goryle reptoidow instalowane po miastach dla postrachu i posluchu, zialy wodorem produkowanym w jednym z dwoch jego zoladkow tylko nie moge sobie wyobrazic naturalnego zapalnika -_- , widac ukladanka sie zaczyna ukladac powoli, masz kopie tego opowiadania o urielu ? wanda mi nigdy nie pasowala z niemcem, i rzucac sie ze skaly ? wczesniej by mu bardziej dupe skopala bo byla waleczna i miala moce jak w x-menach, pawel szydlowski na yt to wyjasnia w szczegolach

    3. Aparatura zbierająca dusze i tekewizja nadajaca nam ich program sa zainstalowana w widocznej część dlatego ciągle jest skierowsna do nas plus latwiej trafic z transportem z ziemi do stalych otworow niż ciagle scigac sie z obrotami

      1. Pelazgowie; teraz jak to podsumowałeś to faktycznie z Wanda mi się to skojarzyło!
        Nad MO był pałac, zamek, rezydencja (gród to złe słowo, bo gród to drewniana palisada, a to co ja widziałem to to były niemalże elfie konstrukcje – takie że ho ho ho) – na Giewoncie baraki wojska – może jakaś twierdza? Na pewno ostatni bastion. A żeby było ciekawiej – ponoć ta przepaść z której się rzucili(śmy) była niższa niż obecnie… jakby górom się trochę urosło, albo je powiększono (aby coś ukryć) niczym po wylaniu betonu 😉
        Ale tu już wchodzimy w s-f, a w sumie nie wiem czy tędy droga.

        tylko wpienia mnie, że ustawiono tam chyba najsłynniejszy w Polsce kszysz…

      2. „Jesli ktos moze przetlumaczyc 🙂 ?
        ZVJEZDA TJERA MJESECA – Słowianki”

        Troszkę sobie poguglowałam w tłumaczeniach i wyszło mi mniej/więcej coś takiego: 😉

        „Gwiazda sprawia, że miesiąc (księżyc ?)
        Aby zamontować go goni

        Dla Goricom przewodnika
        Prowadnice (harcerki?)
        Białe myje twarz

        Daj mi humoru
        Od niniejszej białej broni

        Nie dam drodzy żadnych kropel
        Niech twoja dusza idzie do materiału siewnego
        Z powodu wczorajszej przemowy

        Ponieważ na wczorajszym przemówieniu
        I żółte jabłka

        Każdy daje żółty
        Daj mi przedstawić
        Wprowadzony twoja dusza to”

      3. Urle — idealne miejsce na wakacje z naturą i kulturą

        http://lukaszrokicki.pl/2013/08/12/urle-idealne-miejsce-na-wakacje-z-natura-i-kultura/

        Nie wiem czy to ma znaczenie, ale… od paru juz lat zastanawiala mnie nazwa tej WIOSKI i pytanie: czy ma ona zwiazek z URIELEM ?
        Urle, Orle…a tu dzisiaj widze, pojawie sie tytul na Blogu TAWa: „Orzeł wylądował!”

        URIEL z talizmanem Pitagorasa
        .http://www.gloireadieu.com/wp-content/uploads/2015/03/archangel-uriel.jpg

        Uriel z KSIEGA !

        Wyraznie widac postac KOBIETY …(a nawet wiecej…)
        A ksiega: Ksiega Welesa ?
        Pitagorejczycy, zwlaszcza Pitagoras byl uwazany za HYPERBOREJCZYKA. Pisza o tym nawet slowniki symboli w niektorych krajach „zachodu”.

      4. mhmmmm,
        Wyobrazcie sobie, ze na plakatach 25lat Disneja w „zachodnich panstwach” jest ogromny SMOK ziejacy ogniem i malutka skrzydlata ledwo widoczna usmiechnieta wrozka w lewym dolnym rogu plakatu…
        Co „oni „probuja ” zapodac do „podswiadomosci” ???

      5. a ten chopczyk co siedzi na ksiezycu i lowi wedka rybki w hollywodzkich czolowkach ? co on lowi na ziemi i co dostarcza na ksiezyc ? a no nas niestety i w formie lekkiej i ciezkiej

  8. Księżyc – ileż nocy przez niego nie przespałam. Dlaczego tak silnie oddziaływuje na niektórych ludzi, a na innych zupełnie nie?

      1. Wszystko to wie Przestrzeń 🙂

        A samo „poczytanie” nic Ci nie rozjaśni, bo to bardzo specjalistyczna wiedza jest. Trzeba znać godzinę swojego przyjścia na tę piękną planetę,
        mieć specjalny program do obliczeń ruchu planet
        oraz wieloletnią osobistą praktykę w interpretacji kosmogramów.

    1. Na slowian nie oddzialowywuje tylko na przejezdne miksy im wiecej miksa tym bardziej, miksy pejsate kazde święta w tym tzw nasze wyznaczaja wg faz ksiezyca tak sie boja dyrekcji levanskiej i ich audytu…

      1. Kiedyś byłem w Ojcowie i wleźliśmy na skałę Jonaszówkę – był wieczór i zza góry wyłonił się księżyc. Robiłem mu zdjęcia i pomimo, że było już ciemno na zdjęciach niebo było dość jasne a księżyc świecił jak słońce – bardzo jasno ( a niebo było granatowe). Wtedy z osobą z którą byłem w tym miejscu zaczęliśmy rozmawiać o księżycu – a jeśli on nie jest tym, co wszyscy myślimy? Może nie jest zły, a zasłonięty czymś złym albo coś jest tam (nim? za nim ? w nim?) ukryte ? Może ktoś chce abyśmy myśleli, że jest zły, a tak naprawdę tylko tracimy moc i energię na „dowalaniu” mu.

        myśleliśmy sobie wtedy, że to 2 słońce – tylko zakryte w tak wyrafinowany sposób… a aparat to obnażył, podczas gdy ludzkie zmysły zawiodły.

        ot taka ciekawostka 😉

      2. Wg statystyk najwiecej morderstw jest podczas pelni wiec tyle w temacie jego dobroci

      3. Michale, cos w tym jest…
        bylo nie bylo, nasi Przodkowie mowoli o Nim MIESIACZEK lub MIESIAC i Boginie MOKOSZ przedstawiali nieraz z ksiezycem..
        …chociaz to juz wspolczesne rysynki

      4. Z dedykacja dla Michala za jego kpmentarz 🙂
        .https://www.youtube.com/watch?v=lcc40zOJris

        Zaśweć niesiądzu, zaśweć niesiądzu
        na Kadzidlańskie Pole.
        Wyjdzij dziewcyna, wyjdzij jedyna
        rozmózim sia oboje. /x2

        A jek ja wyjde, a jek ja wyjde
        kedy ludzie nos znajo.
        Ludzie nas znajo, o nas gadajo
        oceńki jem sie palo. / x2

        A niech godajo, a niech godajo
        chocby po całym lesie.
        My sia kochalim i kochać bandziem
        o mój rózowy ksiecie. / x2

      5. pelasgos na jakich blogach sie produkujesz ? moze u kefira pozapodajesz jak staw padnie ?

      6. Patrzac na obrazy MOKOSZY z Ksiezycem przypomina mi sie , ze KAPLANKA zapowiedziana w WEDACH „jest z RODU TRZECH KSIEZYCOW” o ile pamietam…
        Na pierwszym rysunku widze 3 Ksiezyce, na drugim 2

      7. „pelasgos na jakich blogach sie produkujesz ? moze u kefira pozapodajesz jak staw padnie ?”

        Jak do tej pory pisze tylko u TAWa !!! ❤ ❤ ❤

        Ten Blog "SAM sie pojawil "ktoregos dnia, nawet nie wiem dobrze jak to bylo…chyba ktos dal NAMIAR pod piesnia na YT, ale nie pamietam, ktora to piesn byla … i "z rozpedu" myszka nacisnela… 😉

        Co to za blog kefira, nie znam go ? Ktos tu juz cos pisal o kefirze, ale jak sie ten jego blog nazywa?
        Jesli u kefira da sie pisac bez logowania i z "potencjalnym adresem wirtualnym" (tzn. z takim, ktory nie jest jeszcze zarejestrowany i pewnie nie bedzie) 😉 😉 ;-)) to chetnie podziele sie przemysleniami "u kefira".
        Powodzenia Tobie zycze… bedzie mi brakowalo pisania u TAWa, cenie Go bardzo i cenie bardzo klimat tego Bloga, ale… jak Zmiana, to Zmiana.
        To, co tutaj otrzymalismy, bedzie z nami. to, co tutaj darowalismy , bedzie w Naszym swiecie 🙂

  9. A to w sumie było dziwne…

    Wyszedłem przed chwilą na dwór i kiedy kierowałem się w stronę pobliskiego dębu, zerknąłem na księżyc (swoją drogą nie pamiętam go nigdy na zachodzie – nie po tej stronie nieba) a nad nim ukształtowała się bardzo wyraźna chmura… w kształcie czaszki! Księżyc był tam gdzie mieści się żuchwa… a chmura miała trójkątny nos i oczodoły…

    ciemne niebo, jasny blask księżyca i na ich tle wyraźna, gesta szara chmura w kształcie czaszki (o rozpłaszczonych-szerokich skroniach)

    A jak dosłownie po chwili odszedłem od dębu i ruszyłem ku domowi, chmura się poruszyła i zmieniła kształt.

    ps. tak – Biały Wilk do mnie wrócił 🙂

    1. ksiezyc to jest jeden z naszych statkow skradziony i przeadaptowany przez yahwe i spolke wiec nie nasz na dzien dzisiejszy

  10. Arkono, witaj : – )

    Jedna rzecz w której MUSZĘ Cię poprawić… nie oni byli tylko MY byliśmy! To szalenie ważne – chyba sama pisałaś u mnie, że Anioły, które upadły pod giewontem zreinkarnowały!

    Dlatego ja nie daje sobie wciskać kitu o bogach… moja wiedza na temat tego co było mówi coś innego. To My – Ja, Ty, może Twój sąsiad, Pan Józek pracujący jako ochroniarz w Biedronce itp. był Aniołem – nie wiem jak w sumie naprawdę się wtedy nazywaliśmy – prawdopodobnie Wandalowie (choć mi we śnie powiedziano, że byłem Wenedem)

    wg. mukiego giewont miał miejsc … w 1856 roku! (choć teraz pomyślałem, że pne…) ale o tym pisałem u siebie, wklejając linki od trboroka pokazujące, że byłą tu wojna nuklearna w latacg 1800. W sumie trochę brakuje mi mojego bloga 😉

    Więc jeszcze raz – nie patrzcie się na bogów tylko myślcie o sobie jako o bogach straconych z nieba… przynajmniej część z Nas (pamiętacie jak TAW – oczywiście w żartach – „śmiał” się ze mnie, gdy napisałem o szlacheckim pochodzeniu? A ja zawsze o sobie tak uważam, od najmłodszych lat mam w sobie ten „królewski” pierwiastek” – ciekawe, czy ktoś z Was też tak się dumnie nosi i uważa, że płynie w nim błękitna krew wieków?”

    Ktoś mi kiedyś opowiedział o „ostatniej wieczerzy” czyli spotkaniu 12 w piramidzie (na której też ponoć byłem) – nie na darmo nosze na ramionach wytatuowane pagony pułkownika 🙂

    ale miało nie być s-f 🙂

    1. Źle zinterpretowałeś tamtą moją wypowiedź, Michale 🙂

      Ująłeś mnie swoim niesamowitym sformułowaniem, stąd moje uśmiechy były. Po prostu bardzo fayna energia od tego poszła 🙂 ❤ Dobrze, że zdarzyła nam się okazja, by to wyjaśnić.

      Wiem, że pochodzisz z zacnego RODu i do głowy by mi nie przyszło, by się z niego nabijać.

      [Michale, uważam Cię za bardzo wyewoluowaną duszę, więc bez takich tam niepotrzebnych podejrzeń na przyszłość… 😉 ]

      1. nie, nie nie szanowny Gospodarzu, bo Ja absolutnie nie nosze żadnych pretensji – dlatego nawet ująłem słowo – śmiał – w cudzysłowie. Ja wiem jaką pozytywną reakcje to wywołało w Tobie, więc nie ma mowy o żadnych podejrzeniach czy coś – po prostu nawiązałem do tamtego momentu.

        Właściwie Twoje słowo „uśmiechy” pasuje bardziej niż moje „śmiech” do zajścia.

        w ogóle nie ma tematu 🙂

      2. Bo wszyscy obecni polscy pracownicy Wielkiej Zmiany na Ziemi to sam crème de la crème, czyli śmietanka towarzyska, czyli starożytne słowiańskie rody rycerskie i kapłańskie.

        „Krew jego – dawne bohatery…”

        Poznać to można po tym, że większość z nas obudziła się po jakimś ważnym Dziejowym Hejnale, gdy dla Polski Larum Grali…

        Ja na przykład obudziłem się w dniu zamachu warszawsko-smoleńskiego.

        Najnowsze pokolenie polskich pracowników Wielkiej Zmiany wybudziło się w czasie Potopu Islamskiego, a więc jesienią 2015.

    2. Michale, co to „s-f” ?
      Tak, to MY bylismy…i jeszcze duzo wczesniej… Nasze dalekie (ale BLISKIE) RODziny sa daleko w Kosmosie, ale chwilami mysle, ze sa juz i blisko…moze to kwestia WYMIARU ???
      I nie jestesmy „stra,ceni”, niektorzy odeszli w inne wymiary po walkach z ciemnoscia, inni PRZYSZLI TU ktorys juz raz, bo tak widocznie bylo potrzeba.
      „MAM DO NIEJ ZAUFANIE” powiedzial ktorejs chwili (ale jak okreslic chwile w wymiarze BOGOW???) OJCIEC Wielkiego Kosmicznego Rodu o Jego CORCE, ktora tu jest na Ziemi, a ktorej jest bardzo trudno, a nawet bardzo ciezko w niektorych momentach…
      Ps: Niewiele zdazylam przeczytac na Twoim blogu, o URIELU, 9 kregach tak 😉

      „pamiętacie jak TAW – oczywiście w żartach – „śmiał” się ze mnie, gdy napisałem o szlacheckim pochodzeniu? A ja zawsze o sobie tak uważam, od najmłodszych lat mam w sobie ten „królewski” pierwiastek”
      Aarian znaczy SZLACHETNY, UDUCHOWIONY itp. w sanskrycie, wiec KROLEWSKOSC to cecha DUCHA 🙂
      Bez watpienia jestes z krolewskiego Rodu, znaczy ze szlachetnego RODU

      1. Z tego co Ja wiem to

        Oni są bardzo blisko – Nasi – bo już nas odnaleźli, ale nie mogą zatrzymać pętli czasu (ouroboros) w której jesteśmy uwięzieni! Tu u Nas czas płynie inaczej – dłużej – przez pułapkę w jaką nas wrzucili i dla nas upłynęły wieki, a dla nich ledwie chwila…

        i nie ojciec Uriel, a dziadek…

      2. W kosmosie jest regularna wojna, nie jesteśmy w stanie sie stawic szaremu i zielonemu pozytywne myslenie ma swoje limity w jreacji rzeczywistosci i czasami po prostu reptyl owym trxeba przyp ierdolic a do tego juz trzeba zeusowych technologi

      3. Ja to wiem Gospodarzu 🙂 Ale spoko, damy radę – a potem się zobaczy co się zobaczy 🙂

      4. Nasze biale rodziny z czystym dna zostaly zmuszone do zycia w pustej ziemi a wloty do nich sa pilnowane przez ksiezycowych, wiec nasze rodziny sa blizej niz przypuszczasz =_= ponadto mieszkamy w 4 zewnetrznych planetach jowisz? saturn uran neptun ponadto miliardy naszych mieszka w andromedzie skad pochodzimy, nic specjalnego w 5d choc mozna by pomyśleć jest po prostu super ze np sok pomaranczowy leci z kranow itd tam są problemy tu sa problemy

      5. cos w tym nacisku na niszczenie bialych rodzin musi byc na rzeczy GMO. Rozwalone rodziny bialych to norma a w usa widac to na kazdym kroku.Biali nawet nie zdaja sobie z tego sprawy i uwazaja sytuacje rozpadu rodziny jako norma.Czasami sie zastanawiam czy te zniszczone rodziny ,ulegle systemowi i nasladujace podporgowe normy to juz nie biale smietnisko.Dla niektorych nie ma juz ratunku bo nie rozpoznaja dobra od zla i prawdy od klamstwa.

      6. nie jest tak zle z bialymi w stanach, 30latki robia kariery ucza sie pracuja maja kase i po 5 dzieci, jedyne co to ze czesc sie miesza z 3 swiatem a wtedy juz zegnajcie ksztaltne blondynki 90 60 90, w polsce gorzej tam przepijaja emerytury babci i modrzeja jak babcia umrze samo zjawisko kiboli nie wystepuje w stanach bo ci ludzie pracuja sa na swoim w polsce 30-40latki to dzieci ktore robia dzieci

      7. „Oni są bardzo blisko – Nasi – bo już nas odnaleźli, ale nie mogą zatrzymać pętli czasu (ouroboros) ”
        Michale, gdzies pisales o ouroboros odnosnie „KOLOWROT”, nie moge odbnalezc, gdzie to bylo ???

      8. „Tu u Nas czas płynie inaczej – dłużej – przez pułapkę w jaką nas wrzucili i dla nas upłynęły wieki, a dla nich ledwie chwila…”

        Aha, a ktos tu gdzie w komentarzu napisal : ” 150 lat to ledwie mgnienie oka” !

      9. Pelazgowie – Kolowrot to tor w koło.

        Z tego co mi ktoś powiedział i z tego co mi się może wydawać (i przyśniło) to zostaliśmy uwięzieni za pomocą niewyobrażalnej dla nas technologii w pułapce czasu – czyli pętli czasu gdzie lecimy od punktu a do punktu b w nieskończoność (powtarzając dany okres czasu) – przynajmniej tak to rozumiem – tor w koło, bo w kółko robimy to samo ; w sumie to depresyjne.

        Wedle mojego snu nie możliwym jest zatrzymanie tej pętli bez zniszczenia jej – a zniszczenie oznacza finito dla nas

        2 lata temu mieliśmy na Ziemi kwarantanne. Nasi niby już tu są, ale nie mogą pojawić się z przytupem, bo jesteśmy zakładnikami tych złych. jak wejdą to oni nas od razu kaput!

        na Śląsku często było słuchać z niebios wybuchy – sam raz słyszałem… niewidzialne siły.

        pisałem o tym wszystkim u siebie na blogu – może to tam wyczytałeś,

        zwrócicie uwagę na jedną rzecz – jest sobie strona Kosmiczne Ujawnienie – pewnie większośc z Was tam zagląda.

        Zauważcie tam nie piszą o innych planetach jak dawniej w różnych mitach – standardowo to tylko mars, saturn itp. Pisza tam też o barierze energetycznej, która się rozpościera za jedna z planet układu słonecznego – teraz nie pamiętam juz za która. i Dalej nie da się polecieć. Niby Słońce jest portalem – oni chyba sobie moga z tej pętli wylatywać… chyba.

        a tak apropos tego co miało miejsce na Giewoncie, bo ktoś – chyba Arkona pisała co skłoniło Aniołów do zabicia sie – muki napisał, że gdybyśmy znali prawde, to byśmy postradali zmysły z rozpaczy… wymowne…

        mimo wszystko robimy swoje i idziemy do przodu. Nie patrzymy na plejadan i innych zielonych ludzików; jeno na siebie!

  11. Z tymi pagonami to jest w ogóle zabawna historia – jak już je sobie zrobiłem, okazało się że takie tatuaże robią sobie w więzieniu, a raczej po wyjściu z niego naprawdę groźni przestępcy… mój jest wprawdzie trochę inny, bo nie do końca wygląda jak pagon realny (ma zmieniony układ)… No ale mimo wszystko trochę mnie to zaskoczyło

  12. Piszesz Arkono, że Apollo był Hiperborejczykiem – POL LO – jakoś tak znajomo brzmi co?

    mam też pytanie – czy ktokolwiek z Was posiada wiedze odnośnie męskiego towarzysza Uriel? Najprędzej jej brata, ale całkiem możliwe, że syna lub partnera? Był ktoś taki?

    Jej ordynans, pomocnik (tak, tu od razu przypomina mi sie wiersz „pomagał Biały Wilk”)

    Gdzieś? Ktoś? coś? Spoza Polskiego internetu?

      1. GMOsiu masz rację i znów się muszę zgodzić z Tobą , w 5 wymiarze są już tylko „obojnaki” i całkiem inny sposób rozmnażania aniżeli ziemski.

  13. mam jeszcze jedno pytanie – podpowiedzcie jeszcze jakieś legendarne atrybuty ze słowiańskich klechd i baśni.

    kojarzę 7milowe buty, kije samobije, stoliczek co to sam się nakrywa, wierzbowa miotła do latania

    kojarzycie coś jeszcze?

  14. HYPERBOREAN REALISM – ten filmik Arkono który wkleiłaś, bardzo dużo tam tęczy i jeden obrazek – kiedy kobieta wypuszcza jastrzębia albo sokoła i przebija ten tęczowy most – to jest chyba najważniejszy obraz w tym wszystkim.

    Nie wiem co to znaczy w sumie 🙂

    Jeśli są tu osoby potrafiące zdalnie widzieć, to może ktoś rzuci okiem na bramę, która jest na skraju tęczy? hmmm? Bym prosił 🙂

    a Uriel? powiem Ci Arkono (Ar kona… ale czemu kona? to dobrze czy źle?) że on nawet w tym wcieleniu ma w swoim imieniu ukryte to imię (co dziś rano zauważyłem) i ma taką wiedze, umiejętności i moc, że nakrywa wszystkich czapką

    1. Tęcza często pojawia się w opowiadaniach słowiańskich w momencie kiedy otwiera się no powiedzmy „okno wiedzy”, po tym wiedziano czy to co zostało postawione w wyobraźni jest prawdziwe czy to tylko fantazja umysłu.

    2. KONY to zasady prawa kosmicznego. Ar Kon. Prawo Szlachetnych Duchem.

      Zobacz WIERSZ:
      PIESN KUPALNA ORLA WILKA i SOKOLA.
      Jest tu gdzies u TAWa, moze tam jest KLUCZ ?

    3. U czasami „przechodzi” w A
      E czasami „przechodzi” w I(i)
      Lingwisci moga wiecej wyjasnic. Jesli czytacie drodzy specjalisci od „jezyka”, prosze o szersze wyjasnienia.

      1. Auriel – ciekawy ten link, bo mówi, że Ariel znaczy LEW – przy tym się aż uśmiechnąłem

        a kto mnie czytał, to wie co pisałem o LWACH – że to było zwierze przewodnie )nie do końca wiem na jakiej zasadzie) Wandali (na to wychodzi) – czyli małopolska i Śląsk (elita, królewski ród)

        wilki to było wojsko – Ślęża (a utwierdziła mnie w tym Tomirysa i opis Okrasa, który był członkiem armii Kurchanów/Upiorów – Czar(n)opanem – na poziomie astralny zmieniał się w człekowilka i walczył ognistym mieczem )

        i Orli lud z Tatr

        Tak sobie myślę, że Tron Boga to chyba jakaś góra musiała być – a rozpiska aniołów to po prostu szyk w jakim mieli swe miasta? garnizony? coś w ten deseń

      2. „ciebie” o LWACH czytac mi nie bylo dane, ale…takie skojarzenie

        PIEŚŃ KUPALNA ORŁA , WILKA I SOKOŁA
        🙂
        Pisales gdzies tu , ze warto zwrocic uwage na KOBIETE z SOKOLEM…lub z jastrzebiem !

        Sa Rody, ktore maja SOKOLY w herbie !
        …i jest wiecej 😉

      3. Michale, co to, kto to ? „Tomirysa i opis Okrasa,” ?
        dziekuje, jesli masz czas odpowiedziec i Gospodarz uzyczy Przestrzeni 🙂 … bo moze my troche w „tematy szczegolowe” wchodzimy i nie wiem czy jest GLOWNY NURT BLOGA Gospodarzu ?

      4. Tu można gadać o wszystkim (byle nie siać antypolskiej i antysłowiańskiej propagandy, ale to nie czasy Tuska i tacy już się tu nie zapuszczają) 😉

        Tutaj jest lepiej niż w Hyde Parku, bo można krytykować nawet królową brytyjską… 😉 😛

      5. Tomirysa i Czaropanowie – Najnowsza książka Czesława Białczyńskiego. Bardzo, bardzo ciekawa! Polecam

        choć trudna jest, bo bardzo ezoteryczna ale też nasączona mocą, o czym się sam przekonałem. Po rozdziale w którym Pan Czesław opisywał Jaskinie w której skupiają się wszystkie wątki świata i czas i w ogóle wszystko i opisywał wibrację B RA MA, doświadczyłem dziwnego niby snu na jawie, gdzie obserwowałem sam siebie, swoje życie przy pełni świadomości, że to był sen i że mogę się w nim cofać

        Jest tam na końcu opis bitwy gdzie do walki stają wojownicy z Armi Upiorów, którą też opisano w „Księdze Popiołów” Marskiego

        Ci wojownicy w kapturach mieli pod nimi wilcze pyski i ogniste miecze – Pan Czesław mi odpisał wtedy, że w dawnych czasach gdy skupienie mogtowiji było znacznie silniejsze, oni też przybierali taki wygląd w naszym wymiarze – coś jakby hologram a nie pełne przeistoczenie

        A, że Ja jestem wilkiem i Ślęża to moje podwórko…. no to dodałem sobie 1 do 2ch 😉

      6. Ciekawe, że temat Tomirysy wrócił na tapetę, równo rok po tym jak TAW popełniłeś o niej artykuł…. ciekawe!

      7. Słońce Słońce biegu swego
        Złote Koło zatoczyło
        Obkąpało się rumieńcem
        Wypaliło, co przegniło

        Tomirysa powróciła
        chwałą swoją obleczona
        Cała Polska się zbudziła
        patrzy na nią, urzeczona

        🙂 💛 🔆

  15. Michale- Biały Wilku też odczuwam, że ARKONA ❤ Ma wielką moc, wiedzę, mądrość, piękno, a wszystko to skromnością i życzliwością Okryła 🙂 Serdecznie Cię pozdrawiam i cieszę się, że Jesteś, bo Twoje dłuższe milczenie było niepokojące 🙂

    1. Hej i Ja Cię pozdrawiam 🙂

      Arkona choć Jej nie znam współgra ze mną i kogoś mi bardzo przypomina, więc myślę, że w myśl zasady „co dwie głowy to nie jedna” sporo moglibyśmy odkryć w tematyce Białego Wilka, Giewontu i tych spraw, o których nikt nie pisze

      chociażby to że URY to byli przodkowie Słowian – ja tego nie wiedziałem

      A milczenie było spowodowane tym, że wkręciłem sobie, że TAW znika 27 marca (umysł skojarzył i zapamiętał 7… a resztę sobie dopowiedział – ostatnio tylko linka znalazłem na jednym z moich sprzętów i z ciekawości zajrzałem.. wyobraźcie sobie moją minę, gdy zobaczyłem, ze tu wszystko po starem! Najpierw myślałem, że bana cofneli! No a później zrozumiałem, że to Ja dałem w torbę..)

      Ciekawe z tym przebudzeniem i larum – w ezoteryce internetowej siedzę już z 15 lat. Zacząłem się udzielać na forum cheopsa (jakoś tak 2001/2002 rok), potem było forum David Icke, potem strona, której nazwy nie przytoczę aby nie napędzać jej widzów i owieczek do zarżnięcia (moją historię „sekciarską” opisywałem na blogu ), ze 4 lata siedzę u Cz. Białczyńskiego a od niedawna TU.

      A wszystko zaczęło się jak miałem ze 12/13 lat gdy dostałem od babci książkę Victora Farkasa „Niewytłumaczalne Zjawiska”, która to swoimi opisami przeraziła mnie na wiele lat ;- )

  16. ARKONA ❤ miała potężny wpływ i na mnie, a duże M nas połączyło, wspomniała o HIPERBOREI (oczywiście musiałam w necie sprawdzić, co to takiego, bo mi żyć nie dawało- na dźwięk wypowiadanej nazwy- mrówki, wibracje po całych plecach- wy macie inne ,,kanały informacji'', ja prosperuję nieco inaczej)- myślę, że wyczuwamy siebie jakimś zmysłem, dlatego dane nam było – przyciągnął nas TAW- spotkać się tu na tej ,, przystani", przypominam sobie wywiad z MAXEM SPIRSEM w którym zawarł właśnie takie przesłanie, ze osoby, które go wysłuchały- były z Marsa i tam wspólnie walczyliśmy, po czym zeszliśmy tu na Ziemię kontynuować walkę po utraconym Marsie i że pewne programy sami sobie wgraliśmy, po to, aby w odpowiednim czasie tu na Ziemi one się samoczynnie uruchamiały i coś w tym jest! Ja nie znam osobiście ani TAW, ani ARKONY CZY WIELU TU BYTUJĄCYCH- a czuję, że się znamy od wieków, choć następuje stopniowe poznanie! Michałku ( jak cukierek <3) to, że nastąpiło datowanie w tamtym czasie to miało określony i wytyczny czysto określony cel- szybsze uruchomienie!!
    TWÓJ UMYSŁ zadziałał prawidłowo, adekwatnie do wytycznych czasowych i GRATULUJĘ BABCI (to tylko ramy czasowe naszej otoczki) ❤ Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. Z tym Marsem to coś może być na rzeczy, bo Ty, Elaszko, i ja jesteśmy urodzeniowo typami marsowymi (taran/walec), jesteśmy typami od rozwałki Starego. Po nas przyjdzie pokolenie Subtelnych Budowniczych Nowego 😉 😀

      [Ja swoją marsowość poprzez kilkuletnie prowadzenie tego bloga (autoterapia, polecam wdzystkim 😉 ) starałem się świadomie przetransformowywać na wyższy fraktal 😉 😀 ]

  17. TAW – JA SWOJĄ ,,MARSOWOŚĆ” już miałam i z nią się dzisiaj świadomie na zakończenie podzieliłam- tylko dlatego, że spotkałam tu właśnie LUDZI/ISTOTY, którym losy naszej POLSKI, PLANETY nie są obojętne- wyższy fraktal studiuję z moim przyjacielem DĘBEM ❤ – nie czuję się wypalona wręcz przeciwnie uszczęśliwiona, że mogłam tu być, poznać WAS i pokochać , a we szystkim co robię staram się być rzetelna , wiem, że czasami był sygnał: spadaj- męczysz, ale nikt nie powiedział, że będzie łatwo 😉 – więc serdecznie przepraszam, że byłam zbyt skrupulatna i męcząca- było mi tu ponadczasowo i przyjemnie- dużo się nauczyłam- dziękuję z całego SERCA TAW ❤

    1. Ode mnie nie było sygnałów, że jesteś „męcząca”, gdyż za taką Cię nie uważam, Elaszko 🙂 Więc jeśli to był „przytyk” do mnie, to na podstawie mylnych przesłanek 🙂

      Wiesz dobrze, że wszyscy Cię tu ogromnie cenimy, szanujemy, podziwiamy – a najbardziej oczywiście ja ❤ 🙂 😀

      1. Nie absolutnie to nie był ,,przytyk”- tylko własna ocena odczucia co do mnie samej z racji obfitości i długości moich komentarzy- długie komentowanie w odczycie jest męczące ( dlatego nie nadaje się na prowadzenie bloga :)- nie w moim charakterze jest serwowanie ,,przytyków”, sama ich nie lubię, więc wobec innych ich nie stosuję- poza tym ,,polski piłat poncjusz”umila nam życie codzienne, więc zawsze starałam się przekazywać miłość w celu polepszenia naszego bycia tu 🙂
        WIEM TAW DLATEGO TAK SIĘ STARAŁAM, BO TO CZUŁAM OD WSZYSTKICH, A NAJBARDZIEJ OD CIEBIE ❤
        ,,TRZYMAJ SIĘ CIEPŁO'' SŁOŃCE I ŚWIEĆ DALEJ BLASKIEM OCIEPLAJĄCYM, bo to się czuje, to emanuje- JESTEŚ NIEZWYKLE UROCZĄ ISTOTĄ i również bardzo Cię cenię, szanuję, podziwiam i KOCHAM ❤

  18. Robiłem porządki na poczcie i znalazłem moje stare opowiadanie, (ci, którzy czytali mojego bloga pamiętają, iż się chwaliłem tym, że zdarza mi się uprawiać ów szlachetną sztukę wyrazu) z przyjemnością je przeczytałem (utwierdzając się w tym jaki mam zajebisty talent pisarski hehehe) – pamiętam, że pisałem je w swoistym transie. Nie myślałem, nie kalkulowałem – po prostu pisałem automatycznie, to co pojawiało się w głowie.

    oto ten fragment:

    „Pole bitwy nawoływało śmierć. Wiedział, że nie trafił tu przez przypadek. Potrzebował broni i nowego ubrania, gdyż to, którym dysponował już dawno przestało spełniać funkcję odzienia – bardziej przypominało kilka szmat, połączonych kilkoma dziurami zakrywających przy tym intymne miejsca.
    Wracając do bitewnego pola – przerażało! Tumany kurzu wciąż unosiły się nad spopielonym gruntem. Jakaż straszliwa broń musiała zostać użyta w tej bratobójczej walce? W powietrzu wciąż unosił się odór śmierci… chociaż nie tylko on. Rozpylone gazy bojowe zaciekle stawiały opór wiatru i poniekąd wyznaczały obszar zamkniętego kręgu śmierci.
    Ereb dłuższą chwilę obserwował pobojowisko, a po nabraniu pewności, że poniżej nie ulokowano żadnej aparatury ostrzegawczej ruszył w poszukiwaniu ekwipunku. Mijał opancerzone pojazdy zdolne swą mocą zanichilować całe miasta. Teraz stały bezużyteczne w polu – niezdolne do ruchu, niezdolne do siania zniszczenia. Może to i lepiej…
    Zlokalizował kilka zwłok w miarę „dobrym” stanie – większość uległa roztopieniu pod wpływem nieznanej Erebowi substancji bojowej. O dziwo dostrzegł tylko podobnych mu ludzi – jego ziomków! Przeciwników nie zauważył. Na bitewnym polu spoczęli tylko mu podobni słudzy Białej Awangardy.
    Ereb sięgnął po miecz wykonany z metalu zwanego kallagor. Jego brzeszczot kolorystycznie przypominał gałązkę brzozy. Ostrze o długości blisko półtora metra zawijało się od rękojeści do sztychu w niewielkim półłuku. Pochwa tak jak i rękojeść były zupełnie czarne a przy tym zaskakująco lekkie jak na broń tych rozmiarów. Ereb szybko zlokalizował sztylet wykonany w identycznej technologii, lecz nie miał czasu podziwiać inkrustracji zdobiącej misterny oręż. Przystąpił do poszukiwania Van-da – broni miotającej energią elektryczną. I również ten asortyment odszukał bez większego problemu. Van-da przypominała rękawicę zakładaną na rękę przeciwną do tej, która w walce dzierżyła miecz z kallagoru. Właściwie obie bronie były ze sobą połączone, lecz by działały potrzebowały jeszcze korony zasilającej. Ereb podniósł takową z ziemi – leżała w płytkiej warstwie popiołu. Było to coś w rodzaju diademu połączonego z drutami-przewodami, stykającymi się z głową w czterech newralgicznych miejscach – czołem, obiema skrońmi oraz potylicą. Van-da wykorzystywała technologię umożliwiającą operowaniem polem magnetycznym planety. Pobierała energię elektryczną z rozmieszczonych w okolicy wież tranzytowych i transformułowała ją w postać wyładowań elektrycznych. Miecz z kallagoru stanowił przy tym nadajnik i akumulator dla całego układu.
    Ereb zrzucił czarne szmaty które kiedyś stanowiły jego liturgiczne ubranie. Założył ciasne spodnie i skórzane kozaki. Włożył też kaftan-kamizelkę a także najmniej zakrwawioną koszulę, jaką zdołał odnaleźć – wszystko pasowało idealnie. Zrezygnował jedynie z peleryny, która w tych warunkach wyglądała dosyć komicznie… Przechwycił pas i umocował miecz ze sztyletem. Na koniec włożył rękawice Van-da; dioda pokazywała, że Wygnaniec znajduję się w zasięgu wieży tranzytowej. Sprawdził działanie broni… uniósł ramię ku najbliższemu pojazdowi opancerzonemu, skoncentrował wolę a po sekundzie kilkanaście bladoniebieskich błyskawic wyskoczyło z rubinowego kamienia, umieszczonego na górnej części oręża. Elektryczne pociski niebezpiecznie odbiły się od lustrzanego pancerza i zawróciły w kierunku miotacza. Na szczęście Erebowi powrócił refleks. Zdołał uskoczyć przed atakiem niebezpiecznych wyładowań. Po demonstracji rszył w dalsza drogę ku… no właśnie. Wciąż nie wiedział cóż przyniesie tak bardzo zamglona przyszłość.”
    ——————————————————
    Potem sobie o tym myślałem (a musicie wiedzieć, że ktoś mi kiedyś opowiedział, iż widział jakąś niezwykła bitwę, której nie mógł nawet opisać tak dziwnie to wyglądało – futurystycznie. Powiedziała mi ta osoba tylko, że użyty był jakiś niebieski ogień, płomień, rodzaj energii spadającej z nieba niczym łzy) – że to trochę tak bez sensu dysponować podręczną bronią zdolną zadawać takie obrażenia. To ile te armie musiały liczyć sobie żołnierzy, skoro każdy dysponował taką siłą ognia. Na pewno była odpowiednia obrona przed taką nawałnicą – jakaś technologia tarcz energetycznych czy coś.

    i wtedy zrozumiałem!

    Szczytywanie częstotliwości drgań! Każdy, każde i wszystko wibruje w swojej osobistej częstotliwości i aby to zniszczyć i przedrzeć się przez ochronę wystarczyło szybko odgadnąć zakres tej częstotliwości.

    Żołnierze uczyli się tego od maleńkości. Najlepsi byli ci, którzy odgadywali/odczytywali daną częstotliwość wroga najszybciej – wtedy odpowiednio regulowali częstotliwość swojej broni i pokonywali wroga nim ten zdążył sforsować pole ochronne rywala.

    to oczywiście spore uproszczenie, ale tak to odczytałem przed chwilą ze wspomnień albo akaszy – nie wiem, ale tak musiało to właśnie wyglądać kiedyś tam… dawno dawno temu w bardzo odległej galaktyce 😉

      1. A dlaczego mi to polecasz? W jakim/czego kontekscie?

        nawet nie wiedziałem, ze istnieje takie dzieło… patrze na datę – przed 1856 rokiem… czyżby świadectwo tego, co się wtedy wydarzyło????

        dzięki Bracie!

        a to opis z wikipedii tego dzieła

        „Tragedia podbitego narodu Wenedów przedstawiona jest w utworze w stylistyce bliskiej mitologii celtyckiej, osjanizmowi i mitologii nordyckiej. W celu zdemaskowania postaw upadłych moralnie bohaterów utworu, instytucji i grup społecznych, poeta posłużył się elementami groteski (pomimo wierności zasadom budowania tragedii). Słowacki w tym dziele nawiązał do propagowanej wtedy przez historyków teorii podboju, która wyjaśniała źródła struktury narodu polskiego i dwoistość jego istoty. Powstał po upadku powstania 1830, z tej perspektywy poeta nadaje dodatkowe znaczenie ówczesnej sytuacji Polaków i ukazuje sens dziejów narodowych. Klęski dopatruje się w braku bohaterstwa, fatalizmie dziejowym, dwoistości ideowej narodu i jego oczekiwaniu na niezwykłe przemiany. Nadzieję poeta widzi jedynie w heroicznej ofierze.
        Pomnik Lilli Wenedy na krakowskich Plantach

        Akcja utworu rozgrywa się w rejonie jeziora Gopło, w czasie przedhistorycznym. Ukazuje najazd Lechitów na Wenedów. Wenedowie ponoszą rozpaczliwą klęskę, której przyczyną jest nieokreślona klątwa; naród ten nie może być w żaden sposób ocalony – jedynie królewska harfa mogłaby go zbawić, lecz nie zostaje odebrana z rąk Lechitów. Harfa symbolizuje poezję tyrtejską. Sens beznadziejnej klęski rozumie tylko jedna z dwóch córek króla – Roza Weneda, która przepowiada tragedię już w Prologu i wydaje się wciąż popychać Wenedów do klęski. Podczas rozmowy z Harfiarzem wieszczy jednak, że zapłodnią ją popioły rycerzy, a ona sama będzie uświęcona na wzór chrześcijańskiej Marii (Kto konając we mnie uwierzy, / skona spokojny:/ Ja go zemszczę lepiej od ognia i wojny,/ lepiej niż sto tysięcy wroga, / Lepiej od Boga…). Każdy z pierwszych czterech aktów zamyka pieśń Chóru Dwunastu Harfiarzy interpretująca poprzednie wydarzenia. Akt V kończy się wielką klęską Wenedów, śmiercią Lilli Wenedy, jej ojca – Derwida, dwóch braci: Lelum i Polelum, wreszcie ukazaniem się zwycięskiej Bogarodzicy. Choć dramat ma strukturę zamkniętą, nie sposób jednoznacznie zinterpretować znaczenia ostatniej sceny, szczególnie w kontekście przepowiedni Rozy.”

      1. Tak, tak – kiedyś we śnie, mocarny głos zwrócił sie do mnie tymi słowy „jesteś Wenedem”

        jako, że uważam iż w słowach są zaklęte wieloznaczeniowe i wielopoziomowe prawdy, tłumacze to sobie tak – „we need them” czyli „my potrzebujemy ich”

        nie wiem tylko czemu Lechici vs Wenedzi…

      2. ” „my potrzebujemy ich”
        Jesli byli tu WENEDOWIE, to My potrzebujemy Naszych Przodkow ! ENERGII WENEDOW.
        A ONI, jesli sa w innym wymiarze, bo odeszli z tej Rzeczywistosci, potrzebuja NASZEJ PAMIECI , by BYC tu.
        Bo w pamieci jest SILA ZAKLETA …
        …tak mi sie odczytalo, ale moze jest inaczej…

      3. To oczywiście moja wersja zdarzen, więc nikt nie musi za mną podążać, ale jakby ktoś chciał znać moje zdanie to nie żaden inny wymiar

        osoby z krwią 0 rh – czują że to nie jest ich miejsce, że to nie ich świat

        ktoś mi kiedyś powiedział (i chyba w mitach można się do tego dokopać) że ziemia została ukradziona

        dosłownie przeniesiona w inne miejsce

        więc może faktycznie Oni są w innym wymiarze? Bo nas przerzuciło do innego (a przypominam, iż mowa tu o technice i technologi jaka nam się nie śniła nawet w najszaleńszych filmach s-f- taka tu kiedyś była MOC)

        Więc Oni nas szukali, znaleźli – nie mogli wejść, nie mogą zatrzymać pętli wstecznego czasu (jak ja to nazywam)

        Pelezgowie napisał że „150 lat to ledwie mgnienie) – a jeśli Giewont był w 1856 + 150 latto wychodzi okolica roku 2000… wtedy nastąpił reset? I kolejny obrót toru w koło/ koło w rotu ?

        Tak sobie tylko głośno myślę i zobaczymy co przyniesie przyszłość 🙂

        Oby przyniosła to co opisałem u siebie na blogu – koniec kwarantanny, wielki błysk na niebie i 3 dni jasności (promienie uv wypalające wszelkie bakterie, którymi nas uziemili i pozbawili mocy? )

  19. Dziękuję, że spotkałam Was na ścieżce mojego życia.

    PIEŚŃ KUPALNA ORŁA , WILKA I SOKOŁA

    Sokół Sokół
    Złote Słońce
    Wartka woda
    żerców śpiew.

    Tam nad Narwią lśnią kaczeńce
    Duszę woła kniei zew
    Tak mnie Babcia nauczała
    Życie szanuj pieśni nuć
    Twoim domem ziemia cała
    Lecz do kraju Przodków wróć

    Orły Orły nad górami
    Smreki szumią halny gra
    Baca idzie za owcami
    Sercu trzeba swojskich Tatr

    Bo mnie Dziadzio przypominał
    Całuj chleb i Domu próg
    Chleb to mleko Matki Ziemi
    W każdym domu mieszka Bóg

    Łado Rodzie Swarożycu
    Żywia plony ludom da
    Płodne żony jurnych mężów
    Żercy wagę wnieśli w chram

    Wilki Wilki przy Księżycu
    Perunowych strzegą praw
    Hojny Bracie Swarożycu
    Zgodę Dobro w kraju staw

    Sokół Sokół
    Złote Słońce
    Srebrny Raróg życia zew
    Orły Orły nad górami
    Wszechświat niesie Słowian śpiew

    wiersz Mirosławy Niewińskie Paryż 2009 r.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s