Ludzie niepowszedni pchają ten świat pół kroku w przód. Z dedykacją dla moich Komentatorów :-)

<https://youtu.be/Eo2mv2j9IDI

LUDZIE NIEPOWSZEDNI

Pod wiatr
Zawsze na wspak
Inaczej niż ty i ja
Nie tak biegnie ich szlak
Nie tak się ma jak nasz

Tacy są
Tacy chcą
Po swojemu być
A życie jest piękne zbyt
By normalnie żyć

Raz pijani zwykłym dniem
A czasem wprost z nieziemskich sfer
Ludzie niepowszedni
Pchają ten świat pół kroku w przód
Ludzie niepowszedni
Nieraz przywalą głową o bruk
Ludzie niepowszedni
Dwóch takich samych nie ma, bo nie
Ludzie niepowszedni
Bez nich by świat nudził się

I cóż, że w ogniu słów
Pomyli się noc i dzień
Nich trwa chwila, co ma magię i moc, i wdzięk

Tacy są
Tacy chcą
Po swojemu być
A życie jest piękne zbyt
By normalnie żyć

Raz pijani zwykłym dniem
A czasem wprost z nieziemskich sfer
Ludzie niepowszedni
Pchają ten świat pół kroku w przód
Ludzie niepowszedni
Nieraz przywalą głową o bruk
Ludzie niepowszedni
Dwóch takich samych nie ma, bo nie
Ludzie niepowszedni
Będą powszednim znakiem tych miejsc!

Tacy są
Tacy chcą
Po swojemu trwać
A czasem znikną nagle tak

Ludzie niepowszedni
Dwóch takich samych nie ma, bo nie
Ludzie niepowszedni
Bez nich by świat nudził się

autor tekstu: Jacek Cygan

wykonuje: zespół Perfect

 

Reklamy

78 thoughts on “Ludzie niepowszedni pchają ten świat pół kroku w przód. Z dedykacją dla moich Komentatorów :-)

  1. Komentatorzy ,, WSZYSTKICH KRAJÓW” łączcie się pchajmy Nasz Kochany Kraj pozytywnymi słowami, myślami, czynami, energiami do przodu DZIĘKUJĄC AUTOROWI TEGO NAJPIĘKNIEJSZEGO SERCEM PISANEGO BLOGA TAW ❤

  2. ,,Sprawiedliwość Maat! Po „skosztowaniu lekarstwa”, David Rockefeller, szef kabalistycznej frakcji Rockefellera, doznał
    niewydolności serca i opuścił planetę:
    Znajduje się on obecnie na płaszczyźnie plazmy, starając się uciec przed siłami Światła. Jednak oczekuje się, że zostanie przechwycony w ciągu tygodnia i przesłany do Galaktycznego Centralnego Słońca.
    Oczekuje się, że wkrótce za nim podążą George Bush Sr., Henry Kissinger i Dick Cheney, w tej szczególnej kolejności.”

    Trwają usilne próby ugodzenia Rosji w wiadomym celu:
    Próba ,, majdanu” na Białorusi, zamieszki w Rosji nie udało się więc:
    -Atak na polski konsulat na Ukrainie to nie tylko kwestia państwowa, to kwestia bezpieczeństwa naszej placówki dyplomatycznej i bezpieczeństwa naszych rodaków na tej ziemi – mówił prezydent Andrzej Duda
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/atak-na-polski-konsulat-na-ukrainie-andrzej-duda-komentuje/d8ylb2n

    1. Czyli kolejka do podtrucia?…

      Jaka galaktyczna frakcja próbuje przejąć władzę na Ziemi?…

      Bo na pewno nie „siły Światła”…

      1. I tuś mi BRATku ❤ i oto jest pytanie! – nie podałam źródła informacji, ale mam identyczne odczucia- źródło Znasz niby sprawdzone!
        ,,Jaka galaktyczna frakcja próbuje przejąć władzę na Ziemi?… ”
        Ano ta sama co stworzyła religie, a teraz wiedząc, ze ich upadek jest wpisany w bieg- próbuje coś ugrać dla siebie. ŻRĄ SIĘ NAWZAJEM, ale ,, gdzie się dwóch bije…”
        Niech nasza ENERIA WDZIĘCZNOŚCI płynie nieprzerwanym strumieniem w każdej sekundzie do Ciebie 🙂
        PRZYJEMNOSCIĄ było TU BYĆ, CIĘ POZNAĆ I WYMIENIAC SIĘ KOMENTARZAMI- SILVA RERUM TAW ❤

  3. http://finanse.wp.pl/kat,1033781,title,Nowe-dowody-osobiste-dla-31-mln-Polakow-Pierwsze-e-dowody-juz-w-tym-roku,wid,18738069,wiadomosc.html?ticaid=118e05

    Dzięki temu będzie można „obserwować i namierzyć” każdego. Jak z tym walczyć ?
    Czy te wszędobylskie piny to zapowiedź apokaliptyczna:
    „I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło
    i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jej imienia.
    Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć. [Ap 13,16-13,18]” ?

    Co sądzicie o tym orędziu:
    „Niespodziewanie wszyscy zostaną poproszeni o zaakceptowanie jednego światowego Znaku Wierności. Zjednoczonego świata, w którym wszyscy ludzie będą musieli uczestniczyć. Kontrolować on będzie wasze pieniądze, wasz dostęp do żywności i to, jak żyjecie. Przepisy, wiele z nich, będą oznaczać, że staniecie się więźniami. Kluczem do waszej celi, który utrzyma was pod ich kontrolą, będzie Znak Bestii.
    666 zostanie wprowadzone z ukrytym numerem, w czipie, który będziecie zmuszeni przyjąć tak samo, jak przyjęlibyście jakąś szczepionkę. Raz wprowadzony, zatruwał będzie nie tylko wasz umysł i duszę, ale także wasze ciało. Ponieważ spowoduje zarazę mającą na celu zniszczenie większości ludności świata. (…) Orędzie nr 451 z serii Ostrzeżenie Piątek, 01.06.2012, godz.20.15” ?
    http://www.ostrzezenie.yoyo.pl/wybrane_ … zie027.htm

    Czy nowe „oprogramowanie”, przesilenie przezwycięży to ? Czy ciemność zostanie powstrzymana zanim nas napiętnuje imieniem Bestii, choć czasem mi się wydaje, że dawno już jesteśmy naznaczeni, mam nadzieję, że my Słowianie jeszcze nie jesteśmy naznaczeni tak całkowicie, ale czy tak jest rzeczywiście?

    Zastanawiam się, też czy w 1410 r., pokonując zjednoczone siły „krzyżaków”, było przesilenie, moc jasności, czy światło ocaliło Słowian, zwłaszcza Polaków przed nawałą ciemności, obcych – krzyżowców, sług ciemności ? Kiedy zaczniemy odczuwać zmiany silnie realne nowego oprogramowania, przesilenia ?
    Co o tym sądzicie ?

  4. Tak łączmy w pozytywną energie i popychajmy do przodu. juz to zaczyna działać pierwszego kwietnia bedzie dobra energia

  5. Taw, a Ty nie potrzebujesz od nas jakiejś pomocy??? Ciągle wyciągałeś do nas rękę, służyłeś radą, podnosiłeś na duchu, moze teraz my zrobimy coś dla Ciebie.
    Pisz śmiało 🙂

    1. A więc tak…

      Potrzebuję cztery sotnie ciężkozbrojnych Wojów, czekających w gotowości na rozkazy… 😉 😀 😛

      *

      A tak serio,
      to jeszcze dwa miesiące temu poprosiłbym Was o jakiegoś chodliwego kompa z komisu, bo przez te wszystkie lata prowadziłem bloga dzięki pożyczanym mi sukcesywnie przez dobre dusze sprzętom. Niestety ostatni komp padł i od dwóch miesięcy bloga prowadzę „z ręki”, czyli ze smartfona.

      Ale teraz, kiedy swój Silva Rerum już zamykam, to mogę Was poprosić co najwyżej o przesłanie Energii Wdzięczności
      (jeśli ktoś tu w ogóle kiedykolwiek z czegoś skorzystał…),
      bo ta energia ma Moc otworzyć i wybudzić Was samych… 🙂 ❤ 🔆

      https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2016/12/09/dziekuje-uniwersalna-ozywiajaca-i-oczyszczajaca-mantra-mooji/

      A więc ja również Wam DZIĘKUJĘ,
      że przez ten czas
      byliście moimi Czytelnikami ❤

      1. To czemu nic nie pisałeś z kompem? Teraz też możemy zrzutkę zrobić, podaj tylko adres gdzie wysłać.🙂

        Myślę, że energię wdzięczności codziennie dostajesz od kogoś.
        I nie myśl, że twoja praca była bezowocna, bo nie była, uwierz mi.

      2. Dziękuję Ci Adminie TAW z całego serca, przesyłam Ci moc błogosławieństw, niech dobre duchy nad Tobą czuwają a Twoja intuicja Cię prowadzi, niech Twoja droga będzie prosta, a Ty pełen zdrowia i siły. Kłaniam się, bo jesteś Wojownikiem Światła, bo jesteś jednym z nas…, bo po prostu jesteś ❤

      3. Dołączam się, , drogi TAW, do wszystkich serdecznych słów, które biegną na spotkanie z Tobą.
        Celowo oszukuję siebie, nie mówiąc KOCHANY.
        Oznajmiasz ludziom od pewnego czasu(na ile to możliwe, spokojnie przygotowujesz), że zakończysz działalność swej strony.
        To dlatego siebie oszukuję; wiesz, TAW … , łatwiej jest powiedzieć ,,do widzenia” komuś drogiemu. Rozstanie z kimś kochanym to już ,,wyższa szkoła jazdy”, nieprawdaż?
        Miałam już takie rozstania, po których ,,nakręcone” głupie serce męczyło się, szarpiąc w zdziwieniu siebie i ciało.
        Wrażliwość to zaleta, ale obłożona emocjami rozstania, silniejszymi od człowieka, staje się wadą, nie przynoszącą dla niego samego żadnego pożytku. 🙂

        Oj, jak się smętnie zrobiło … 🙂
        A, że nie jest to moją domeną, a raczej życie z humorem, powiem inaczej 🙂

        Kiedy tu zajrzałam, zostałam serdecznie przez Ciebie(i innych) przywitana, zaproszona do korzystania z gościnności.
        A po chwili dowiaduję się, że Gospodarz wychodzi sobie na ,,spacer” 🙂
        Tak nie wypada :), trzeba pobyć z zaproszonym gościem, chociaż dwa, trzy tygodnie …
        Przyznasz, drogi TAW, że jeśli coś nam Słowianom można odebrać, to z pewnością nie naszą gościnność 🙂

        Wiem, wiem …, że są etapy w życiu(jak samo ŻYCIE), które zaczynamy, rozwijamy, doświadczamy i …, zamykamy, by iść dalej, by dzień wczorajszy zostawić dla nowego jutra.

        Tak sobie tylko pożartowałam 🙂 z tą gościnnością … , chociaż 🙂 …

        Doskonale Cię rozumiem, chociaż wszyscy wiemy i odczuwamy, że niełatwe są zwłaszcza te granice, które pokonać musimy szybko, jedną decyzją.
        Tego czasami ludziom zazdroszczę – stanowczej decyzji.
        Bywa, że choć widzę potrzebę zmiany, to czort wie czego ciągnę jeszcze za sobą ,,stare” , jak przysłowiowa egipska mumia bandaże 🙂 🙂 🙂 , by dopiero obuch w łeb uświadomił konieczność tej zmiany.

        Jeżeli powstanie nowa strona, na której będziemy się mogli spotykać, to nie wyobrażam sobie, drogi Taw, abyś nie zaglądał do niej! Twoja na mim obecność jako czytelnika nie podlega dyskusji, jest obowiązkowa! 🙂

        Założyłabym taką stronę, ale jestem ZSRR, z oryginału: CCCP , mówiąc oczywiście żartem (cep cepa cepem pogania 🙂 🙂 )

        Serdecznie pozdrawiam, życząc Tobie i Wszystkim tego, co dla każdego z nas pięknem i pożytkiem się staje.

      4. Krysiu,

        ja już doszedłem do takiego etapu, że
        życie w sieci,
        w sztucznym świecie syntetycznym,
        wśród osób, których twarzy nie znam
        (nikt nie może mieć pewności, czy połowa z Komentatorów to nie są na przykład boty 😉 ),
        w świecie nakręcanych newsów o nwo,
        w świecie infosmogu – zaczyna mnie już czasami męczyć… 🙂 💚

      5. Szczęśliwa- Kochana TY MOJA ISKIERKO ❤ sprowadź proszę NASZEGO TAW nam na Ziemię, bo nam zbyt poszybował i chce odlecieć, a ja już musze iść- TAW łzy przemieniłeś w śmiech- tylko TY tak potrafisz- to jest MOC TEGO BLOGA ❤ KOCHAM WAS i spadam 🙂

    2. Kochana KRYSIU ❤ Właśnie dlatego tak ciągnie mnie w stronę Rosji, bo Jesteście tam WY NASZE SIOSTRY I BRACIA- SŁOWIAŃSKIE KOCHANIE ❤ JEDEN NaRÓD 🙂

      1. Krysia chyba nie mieszka w Rosji, tylko użyła „cepowej” metafory… 😉 😀

      2. Krysiu jak zwykle pięknie napisałaś: „To dlatego siebie oszukuję; wiesz, TAW … , łatwiej jest powiedzieć ,,do widzenia” komuś drogiemu. Rozstanie z kimś kochanym to już ,,wyższa szkoła jazdy”, nieprawdaż?
        Miałam już takie rozstania, po których ,,nakręcone” głupie serce męczyło się, szarpiąc w zdziwieniu siebie i ciało.
        Wrażliwość to zaleta, ale obłożona emocjami rozstania, silniejszymi od człowieka, staje się wadą, nie przynoszącą dla niego samego żadnego pożytku. 🙂”

        Wszyscy kochamy Taw, bo Jego nie da się nie kochać.
        Ale nie żegnajmy się jeszcze, bo smuuuto robi się.

        Taw, my nie jesteśmy żadne boty a żywi, prawdziwi ludzie.🙂

      3. Dobra, dobra, wszystkie boty tak mówią… 😉 😀 😛

      4. Wcale a wcale Ci się nie dziwie… dla mnie internet to taki anty-świat, nie wiadomo co prawdziwe a co nie, prawdziwe życie jest w nas i wokół nas, to co czujemy, widzimy i możemy dotknąć. Zapominamy często że życie jest po to aby żyć , Najważniejsze jest przecież cieszyć się życiem i pielęgnować wartości…Te prawdziwe , namacalne jak swoją rodzinę, pasje, wiarę oraz drugiego człowieka … Gnamy gdzieś na złamanie karku , żyjemy nie naszymi sprawami, płytkimi uciechami zapominając o tych co czekają w domu, o swoich najbliższych.
        Życie jest jak rzeka po prostu płynie. tak samo płynie czas i my z nim zawsze do celu. Pozdrawiam

      5. Zdziwiona się nie dziwi – koniec świata!… 😉 😀 😛

        Niewątpliwy znak Nowych Czasów… 😀 💚 🔆

      6. TAW czy do odpowiedzi zatrudniłeś jakiegoś złośliwego BOTA 😉 a tak na marginesie wspaniale, ze Masz POZYTYWNY PRZYPŁYW, a i Krysię i Rosję i tak KOCHAM mimo ,, cepowej metafory”- WESOŁKU TY NASZ 😀 UMĘCZON NASZĄ ŻEŃSKĄ ENERGIĄ ❤

      7. Akurat mnie żeńska energia nigdy nie męczy. Żeńska energia jest jonizująca, tonizująca 💚

      8. ENERGIA tez jest nienamacalna i niewidzialna, a jakże ODCZUWALNA- ,,UMĘCZON” poczułeś już te ,,mróweczki” ❤

      9. Zawsze gdy piszesz o „mróweczkach”, mam nieodparcie literackie skojarzenia ze Świętym Gajem Telimeny… 🌳🌲🌳🌲

      10. Elaszko nie umiem sprowadzać na ziemię bo sama fruwam kilka cm nad 🙂, i też uciekam już.
        miłego dnia

      11. Żarty żartami, ale trzeba być ostrożnym z tymi botami 🙂 Nawet mając swoje powody, lepiej nie myśleć o innych ludziach (choćby najbardziej bezmyślnych) jako robotach czy biorobotach, bo takie myślenie jeszcze bardziej pogłębia izolację i buduje mur.

        Poza tym tworzy poczucie wyższości u tego, kto tak w sobie w środku myśli – a przez drugą osobę jest podświadomie odbierane, niezależnie od stopnia jej przebudzenia. A ponieważ jest odbierane, to budzi bunt, uruchamia samo-obronę, a w rezultacie podtrzymuje programy. Bo programy to coś, co mózg zna najlepiej, automatyczne i pod ręką. Więc w razie obrony koniecznej (przecież nikt nie chce być traktowany „z góry”, więc się automatycznie lepiej czy gorzej broni), włączone do działania.

        No i każdy taki „bot”, skoro jest człowiekiem, może się w każdej chwili przebudzić 🙂

        Może jestem botem, skoro tak staję w obronie, choć tu przecież były tylko żarty 😀 😀 😀

      12. To nie do końca były żarty. Jestem starym sieciowym wyjadaczem i od czasu do czasu budzi się moja wyuczona czujność. Kto nie bot, się nie obrazi, a boty od razu ujawniają się same… 😉 😀 😛

      13. Hehe 😀 Jesteś starym wyjadaczem pewnie nie tylko w internecie 😉 taka moja bociania intuicja 😉

  6. Kto mnie tu zna ten wie ze doświadczyłem czegos wyjatkowego. Mówia nawet, że jestem przebudzony. No i co z tego? Spie jem pije, a nawet do kibla chodzę. Jestem taki sam jak przedtem – tylko wiecej widze i rozumiem. Niestety nie widze zadnej mojej wyjątkowości. Wiem za to jedna istotną rzecz. Każdy moze przejść sie swoja drogą i odkryc to samo co i ja. To nic trudnego i kazdego zachecam. Zachecam do wyprawy w głab siebie. Mnie w tedy gdy juz wiedziałem że ide droga ducha zajeło trzy lata. Przedtem jednak też pracowałem nad tym [choć nie zdawałem sobie sprawy] Miałem mistrzynie – która teraz stała sie wspaniała przyjaciółką. Dała mi nieźle w tyłek, ale opłaciło się.
    Wiem dobrze ze kazdy moze przejśc ta drogę – i zachecam. Sam w tej chwili prowadzę dwie dziewczyny. Wystarczy odrobina samozaparcia i dociekliwości, a reszta z czasem przyjdzie.
    TAW pisze ze jestesmy wyjatkowi – jak chcesz to tak pisz. Ja myslę, ze jestesmy całkowicie normalni – tylko postrzeganie swiata mamy wyostrzone
    Pozdrawiam wszystkich poszukiwaczy

  7. Witam wszystkich serdecznie. Żałuję że tak późno tutaj trafiłam, ale jednocześnie wdzięczna jestem losowi że mogłam Was wszystkich poznać . Przede mną jeszcze daleka droga, ale ponieważ TAW wstępujesz na inną ścieżkę ,zanim to uczynisz chcę podziękować za szczególną atmosferę tego miejsca za to że Twój blog leczył zagubione w mnogości docierających zewsząd informacji serca, za wszystkie cudowne przekazy które przywracają wiarę w ludzi i za pokorę ,która wyróżnia Ciebie spośród tych którzy przekazują podobną wiedzę .To ona mnie tu przyciąga.Ona i piękne dusze osób tutaj komentujących.Życzę Wam wszystkim z głębi serca wszystkiego co najlepsze.

      1. Dla TAW i WAS

        Tu każdy dzień jak skarb – choć czas jak rzeka, jak rzeka płynie

    1. Klejto, ale zdążyłaś i to najważniejsze.
      Lepiej za pięć dwunasta niż się spóźnić. Też tak mam.
      pozdrawiam

  8. Dzisiaj w TV powiedzieli, że w Łodzi powstał sklep społeczny. Sprzedają tam różne towary bez zysku lub z minimalnym zyskiem. I proszą o pomoc sponsorów – ludzi dobrej woli. To jest jedna z oznak zmiany świadomości na Ziemi.

  9. generalnie nie martwilAbym sie zbokami ,ktorzy nazywaja siebie jakims masonami,iluminatami,pochowanym w tajnych podobno organizacjach aby za ten wysys spoleczenstw nikt ich nie rozliczyl.TO SIE NIE UDA TAK!

  10. Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich ja jestem z wami .bardzo lubię.czytać. bloga TAW .ta wiedza dodawala mi energii i pomogla w dalszym rozwoju duchowym. Kochana Elaszko twoja wiedza na temat przejecia wladzy przez inne sily niz istoty swiatla jest prawdziwa bo istoty istoty nie robią niczego na siłę czekają aż wiecej osob do nich się przylaczy.

    1. Najdroższa Halinko ❤ Dziękuję, że Potwierdziłaś Swoją Wielką Mądrością, którą niezwykle cenię- moje przeczucia co do intencji istot, które przywłaszczyły sobie piękne określenie i nazwały siebie ,,istotami światła”! Kiedyś umieściły ,,one” nagranie, że w Holandii (2017r.) przez spiralę zostało pochłonięte złe monstrum- sprawdziłam nagranie przedstawiało MEKSYK i zajście z 2009r. Zawsze sprawdzam o ile to jest możliwe- zestawiam z różnymi informacjami i prawie zawsze tak mam, że trafiam na informacje, która gdzieś się zapisuje i za kilka dni pojawia się informacja na blogu TAW i wtedy mi się wyświetla ta zapisana i łatwiej jest mi zrozumieć zagadnienie- TAW określił to jako pamięć fraktalna- ja nie operuję takim nazewnictwem, gdyż do tej pory ( zanim trafiłam na blog TAW)- BYŁAM ZAGUBIONYM DZIECKIEM BOŻYM, które czuło zło tego świata i zawsze czuło smutek, gdy Komuś było źle- DZIĘKI WAM ODALAZŁAM W SERCU BOGA I zapragnęłam być tak blisko Niego jak tylko się da ❤ Po mojej wyprawie w głąb siebie- to moje SERCE powiedziało, że JESTEŚCIE WYJĄTKOWI ❤ – tak BOGDAN56 Z CALYM SZCUNKIEM, ALE SIĘ MYLISZ- jeżeli Jesteś wyjątkowy- to trzeba to podkreślić i przyznać- zaakcentować pochwalić zauważyć- gdyż Wyjątkowość TO PRZEKAZ NAJWYZSZEJ ENERGII- a wtedy możemy podzielić się nią- JAKĄ MOC MA DOBRE SŁOWO?!!!- NIEBYWAŁĄ- TO POKARM DLA CIERPIĄCEJ DUSZY- ŚWIATŁO W MROKU- SŁOŃCE PODCZAS BURZY- UZDROWIENIE-KOCHANIE- ŻYCIE ❤
      I tu moja ulubiona piosenka dla WAS KOCHANI („Żyć” to piosenka o nadziei i wierze. Piosenka, która daje siły i inspiruje. W projekcie wzięło udział 27 artystów. Ma on na celu pomóc każdemu, kto znajduje się w trudnej sytuacji i przeżywa trudne chwile życia. Autorzy projektu przypominają nam o tym, że nikt nie powinien pozostać ze swoim problemem sam na sam!!! ❤ )
      <https://www.youtube.com/watch?v=cuTzWfhXF_k

      1. Ja użyłem pojęcia myślenie fraktalne, nie pamięć fraktalna. Jeszcze lepszym określeniem byłoby „zbieranie pyłku Wiedy po fraktalach” 😉 😀

      2. A ja myślę że „pochwalić się” komuś ” to jedna z gorszych rzeczy jakie można sobie zrobić.. Wywnioskowane z własnego doświadczenia 🙂

      3. Przerabiam też temat uniezaleznienia się od pochwały i krytyki z zewnątrz, to niesamowite więzienie.

      4. „Tak jak potężnej skały nie poruszy burza,
        tak też mędrca nie porusza ani pochwała, ani nagana” (Budda) 🔆

      5. Droga Elaszko – po co mialbym sie chwalic?
        Madry wie o tym po dwóch zdaniach rozmowy, głupiec uzna że to niemozliwe i chetnie wysmieje. Wole nauczać [czuję ze tak muszę robic]. Uważam ze gdy bedzie nas wiecej – powstanie masa krytyczna ktora poruszy świat do przodu. W tym widze szanse dla wszystkich i nad tym pracuje, bo widze w tym dobro i prawdę

      6. Kochany Bogdanie być może źle to ujęłam- podzielam w 100% Twoje bardzo słuszne podkreślenie, że Jesteśmy istotami z otwartymi sercami- dla mnie jest to zupelnie naturalne i nie widzę w tym wyjątkowości- powodu do wyższego ja- nie! zupełnie nie!- mi chodziło o coś innego-a mianowicie o ciężką kilkuletnią pracę TAW na ugorze i właśnie w tym trudzie: to pot, potknięcia, wyrzeczenia, niepokoje, wewnętrzna szarpanina, ciężka, ciężka praca i to bez wsparcia, zrozumienia najbliższego otoczenia jest dodatkowym ciężarem, a mimo tego TAW choć pewno niejednokrotnie ,,upadał” ( umęczon pod ,,polskim” piłatem”), atakowany, obolały- nie Poddawał się-POWSTAWAŁ i dalej Pielęgnował ugór-teraz jest on zagospodarowany i widać pierwsze plony- jest Tu cieplutko, milutko, otwarcie, przyjaźnie- tu się ogrzewamy na tej przystani, gdzie wokół wzburzone fale ( pole magnetyczne Ziemi w ciągłym rozruszeniu, niespokojne- to samo ze Slońcem!)- TAW JEST bez dwóch zdań WYJĄTKOWY i czując, że czasami jest Mu ciężko staram się docenić trud, CIEPŁYM SŁOWEM, PODZIĘKOWANIEM przekazać dobrą energię ❤
        Mnie osobiście pochwały krępują, zawstydzają, ale jest druga strona -odczucie, że moja praca ma SENS- DODAJE nam sił, sił na poczet kolejnych ciężkich zmagań, dlatego BOGDANIE I TOBIE DZIĘKUJĘ, bo tą pracę się po prostu czuje w każdym słowie wypowiedzianym, opisanym myślami i czynami ku SERCU, ku SŁOŃCU, ku PRAWDZIE, ku Drugiemu 🙂
        W pokorze ku Prawdzie, ku Wolności wprost do SERCA ❤

      7. mnie osobiście pochwały krępują, zawstydzają

        Mnie też. Dopiero od Ciebie, Kochana Elaszko, uczę się przyjmować to, czego wcześniej nie umiałem. Otwierasz mnie na umiejętność przyjmowania (co jest dla mnie trudne). Jesteś moją Nauczycielką, moim Leśnym Cieniem-Ukojeniem 🌲🌳🌲🌳 Dziękuję 🙂 ❤ 🔆

      8. TAW Otworzyłeś moje serce i umysł- odkryłam moją SŁOWIAŃSKĄ MOC SERCA MOJEGO DZIĘKUJĘ TOBIE MÓJ PRZYJACIELU ❤
        Musisz się z TYM Zapoznać- PROSZĘ 🙂
        to dzisiaj dane mi było poznać na blogu KZ, wiem, że to WSZYSTKO WIESZ, ale jest jeszcze mnogo nas POSZUKUJĄCYCH TEGO CO NAM W SERCU KRZYCZY-
        UWOLNIĆ MIŁOŚĆ JUŻ CZAS- JEDNA MOC MIŁOŚCI POWIĄZANEJ SŁOWIAN I MATKI ZIEMI UWOLNIĄ SIĘ DZIĘKI ZROZUMIENIU CZYM JEST TEN BLOG ❤
        SŁOWIANIE – Kosmici czy Bogowie?

        DZIĘKUJĘ Grzegorzu i też Cię kocham ❤
        http://kochanezdrowie.blogspot.com/#!/2017/04/sowianie-kosmici-czy-bogowie-ziemia.html

  11. KOCHANY TAW ❤ Twoja pamięć jest powalająca- ależ oczywiście, że miało być myślenie fraktalna- a myślałam, że dobrze zapamiętałam 😉 Mówiłam, że takim nazewnictwem nie operuję- dla mnie to RĘKA BOGA, KTÓRA MNIE PROWADZI , a ja zbieram dane mi pyłki WIEDY po fraktalach, a najlepsze zbiór efekty uzyskuje się na BLOGU RADOSNEGO ,,GOŚCIA” TAW ❤

  12. Kochani,
    ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy,
    ważne jest kilka tych chwil, tych na które czekamy, …
    jak rozdzielisz rozum swój – od serca, …., jak pozbierać myśli, …odnaleźć nagle radość i nadzieję, odpowiedzi szukam, czasu jest niewiele….

    <https://youtu.be/oG6pEolAKm8

  13. Witam Was wszystkich serdecznie, choć od dłuższego czasu raczkuje w temacie błądząc po omacku wśród informacji przyswojonych m in na tym forum wiem ze ten bunt brak wiary w to co odbierają podstawowe zmysły poszukiwania czegoś więcej z każdym dniem prowadzą mnie w miejsce gdzie będę w stanie zaakceptować rozumieć i kochać bezwarunkowo to co niejednokrotnie mnie razi kłuje i odrzuca dziękuje Wam ze mogłam Was czytać i życzę sobie móc nie poprzestawać w dążeniu odnalezienia siebie 🌻

  14. Przekaż proszę TWOJEJ MAMIE – że JĄ Błogosławię za OWOC, który zRODziła- Dziękuję i Miłuję ❤ ❤ ❤

    1. Moja mama-katoliczka pięknie Ci, Elaszko, dziękuje i serdecznie Cię pozdrawia ❤

      Nie byłaby jednak sobą, gdyby przy okazji nie zapytała, czy wierzysz "w Pana Boga, czy też w Plejadian"? 😉 😀

      Odpowiedziałem jej tradycyjnie, że ktoś, kto ma Wiedzę, nie musi już w nic wierzyć (ale chyba mnie jak zwykle nie zrozumiała, bo nasz dialog trwa już hooooooooo…. – i jeszcze troszkę 😉 😛 ).

    2. Kochany TAW ja miałam to szczęście, że kk był dla mojej Mamy dość daleki, także nie naciskała, bo była zbyt obolała życiem wręcz skopana- dopiero niedawno nasza więź się odbudowała i Mama w końcu mi powiedziała- kocham cię ❤
      Ja bym Twojej Mamie odpowiedziała, że wierzę w TEGO KOCHANEGO, KTÓRY MIESZKA WE MNIE- STWÓRCĘ JEDYNEGO, KTÓRY Z MIŁOŚCIĄ STWORZYŁ KAŻDEGO ❤
      JA to ON, ON to JA i ta miłość już od wieków trwa !
      Jeżeli Twoja Mama posiada taka wiedzę, że zahacza o Plejadian to łał! Ważne, że dialog trwa i wkrótce Zrozumie- tak czuję- jakiego ma KOCHANEGO SYNA, bo MIŁOŚĆ jest ,,zaraźliwa''
      Pamiętaj, że słowo KOCHAM cierpliwie powtarzane rozkruszy nawet najgrubsze ,, ściany'' ❤
      (tak na marginesie Plejadianie mnie odrzucają- coś takiego w sobie mają co mnie odpycha!)

      1. Moja mama ma wyrzuty sumienia, że wychowała syna, który zszedł na manowce, odszedł od świętej wiary katolickiej, a co najgorsze, zaczął i innych sprowadzać na złą drogę… 😉

        Mama – jak większość Polaków – budzi się od strony tematów zdrowia. Już rozczaiła szczepionki, znacznie ograniczyła ilość leków, codziennie je Jałowiec i Piołun, tudzież inne moje „wynalazki”… 😉

        Życie pozaziemskie nie mieści jej się na razie w głowie, bo dogmaty tego tematu jeszcze nie obejmują… 😉 Ale jestem pewien, że gdy dojdzie do Ujawnienia, przyjmie to z wrodzoną sarmacką godnością… 😀

        Mama uwielbia pana mjr. Adolfa i śledzi regularnie jego jutubowe orędzia… 😀

        A dziś nawet udało mi się namówić ją na kijki… 🙂 ❤ 🔆

      2. No to Kochany wszystko idzie w dobrym kierunku 🙂
        Pan Adolf rozmiękcza zarówno starsze jak i młodsze pokolenie!
        Przedstaw może Mamie PANA TADEUSZA- gwarantowane przyśpieszone ,,manowce” 😀
        JEŻELI dodatkowo Odeszła od lekarstw i widzi prawdziwość szczepionek to PIĘKNIE 🙂
        Kijki- Natura- Słońce- Śpiew Ptaków- ZROBIĄ SWOJE, a sarmacka godność lepsza, aniżeli ,,szaleństwo”, a jeszcze jak Pije Twoje wynalazki- to bezapelacyjny znak, że Ci Ufa i Kocha ❤

      3. Pan Tadeusz dla dogmatycznych katolików to już szczyt heretyckich możliwości… 😉 😀 😛

        Nie ma wyjścia,
        katolicy będą musieli zmięknąć,
        bo SCHIZMA W KK
        JEST JUŻ TWARDYM FAKTEM HISTORYCZNYM.
        Jest otwarty bunt części kardynałów – i proces będzie się już tylko pogłębiał… 🙂 O czym pisałem już dawno.

  15. ,,Nie ma wyjścia,
    katolicy będą musieli zmięknąć,
    bo SCHIZMA W KK
    JEST JUŻ TWARDYM FAKTEM HISTORYCZNYM. …

    Jeśli mogę się wtrącić 🙂

    Gdyby w grę wchodziło tylko ,,zmięknięcie”, to byłoby cudownie, ale nawet ten, nazwijmy go, etap wymaga ,,poluzowania” sztywnych przekonań i przejścia na inną, bardziej uniwersalną percepcję – a tej u ludzi głęboko wierzących w dogmaty(teorie, nakazy i zakazy) po prostu nie ma. Cała dotychczasowa wiedza, kształtująca człowieka przez lata(a nawet całe życie) to wiedza przekazywana przez instytucję religijną .
    A jeśli ta rozpada się od wewnątrz, od samego jej centrum, to podejrzewam, że u wielu wiernych – skądinąd wspaniałych ludzi – dojdzie do WIELKIEGO ZAGUBIENIA.

    Od dzieciństwa wpajane poczucie lęku z jednoczesnym byciem marnym puchem, którego może jedynie kapłan – określający siebie dusz-pasterzem – ,,wyprowadzić” na właściwą drogę, to potężna psychiczna blokada, niemal trzymająca człowieka za gardło.

    Bodaj Elaszka wspominała o swojej wewnętrznej transformacji związanej z kk.
    Przechodziłam przez to samo. To nie był jeden seans filmowy, po którym człowiek wychodząc z kina doznaje olśnienia.
    To lata wewnętrznego chaosu, szarpaniny, lęku przed utratą więzi z Boską Energią, z Praźródłem, z Jezusem(w moim wypadku).
    Dziś z perspektywy czasu zobaczyłabym u siebie takie etapy:
    Analiza faktycznej historii kk w aspekcie starożytnej historii( w tym naszej, Słowiańskiej), nowożytnych wydarzeń nijak nie korespondujących z dogmatami kk
    Bunt z jednoczesnym lękiem przed zagubieniem, utratą siebie, celu i sensu(to było bardzo męczące i trudne)
    Wyciszenie przechodzące w pustkę, TOTALNA PUSTKA, te zawieszenie w próżni było bodaj najtrudniejsze, ale łagodzone poczuciem CZEGOŚ, co kazało mi wytrwać, iść dalej.
    Odzyskiwanie wiary w siebie, rodzenie się poczucia SPOKOJNEJ JEDNOŚCI ze światem zewnętrznym, z jego fizyczno duchową przestrzenią, z WSZYSTKIM, A WIĘC Z BOSKĄ ENERGIĄ, Z BOGIEM, ŻYCIEM (tak to określam)

    Oj, chyba trochę przynudzam swoimi zwierzeniami. Przepraszam 🙂

    Mam tylko nadzieję 🙂 , że innym ludziom, którzy znajdą się na rozdrożu ,,pójdzie” łatwiej i szybciej, wszak każdy z nas jest rzemieślnikiem w swoim, niepowtarzalnym warsztacie 🙂

    Serdecznie pozdrawiam.

    1. Właśnie w tym celu założyłem tego bloga:

      aby (kiedy już dojdzie co do czego) ułatwić Polakom RODakom Słowianom katolikom możliwie łagodne przejście tego „WIELKIEGO ZAGUBIENIA”…

      Wiem jednak, że nie będzie z tym aż tak źle, ponieważ katolicy są zaprogramowani, by iść za zwycięzcą. Pójdą więc po prostu za opcją, która zwycięży. A ktoś zwyciężyć musi, bo takie są reguły gry na tej planecie.

      Dziękuję Ci, Krysiu, za Twoją bardzo osobistą rozkminę ❤

      1. narazie KK-tolicy polscy krocza przez ponad 1000 lat ale na swoja zgube…oczywiscie materialna,kulturowa i mentalna.Bez samorozwoju duchowego i na zatracenie swojej przestrzeni zyciowej zyjac jak niewolnicy.

  16. Kazdy tkwi lub tkwil w oprogramowaniu, drogi TAW, i to bez wyjatku. Religie, szkolnictwo, wojsko, urzedy, media. Nawet jesli nam sie wydaje, ze zrzucilismy wiekszosc oprogramowan, np. religijnych czy tez edukacyjnych, to i tak czastkowo pozostajemy pod wplywem programow.

    1. ,, Nawet jesli nam sie wydaje, ze zrzucilismy wiekszosc oprogramowan, np. religijnych czy tez edukacyjnych, to i tak czastkowo pozostajemy pod wplywem programow.”

      Oczywiscie, że tak. A najgorszą bodaj, cholerną ,,spuścizną”, wlokącą się za człowiekiem jest lęk, obawa, poczucie zaniżonej wartości, będące skutkiem podcięcia skrzydeł już na dzień dobry.
      Wpajaniem małemu dziecku, że jest grzeszne, ze urodziło się już ze skazą na ciele i umyśle, ze przyszło na swiat z jakimś pos….ym grzechem, że Boga się trzeba bać(!!!) , że tylko czarnosukienkowi są ,,w mocy” wyciągnąć cię z tego doła, do którego z resztą sami sprytnie cię wpakowali.
      Dół, w którym nie istnieje JAŹŃ BOŻA, została zamieniona na BO-JAŹŃ.
      ,,Świetny” sposób na niewolnika, na zawładniecie jego umysłem, zaprogramowaniem na coraz bardziej zielone łby owieczek, pasących się w wysokiej, zielonej trawie, z jakiej żadna niech się nie waży podnieść łeb do góry…, by się rozejrzeć, by zobaczyć ogrodzenie, za którym też ISTNIEJE ŚWIAT, PIĘKNY, WOLNY, PRZEPEŁNIONY BOSKĄ ENERGIĄ ODDANEJ (nie poddanej) CZŁOWIEKOWI GAI – ŻYWEJ, CZUJĄCEJ ISTOTY.

      Ileż mądrej wiedzy można znaleźć m.in. w trzydziestu – zakazanych przez pasterzy dusz – ewangeliach.
      Gdyby tylko ludzie zechcieli zadać sobie pytanie: dlaczego są zakazane?, dlaczego pasterze ,,głoszący jawnie prawdę” mają archiwa nazywane tajnymi?, co jest w nich ukrywane przed ,,ludem bożym”?

      Ech, znów się rozpisałam…, ale to właśnie te ciągnące się za człowiekiem ,,resztki” oprogramowania.
      Dysonans miedzy tym, kim się było, co przejawiało, a stanem obecnym.
      To nie jest namawianiem do następnej religii, to propozycja wejścia choć na chwilę w przestrzeń, gdzie myśl, słowo, uczucie i działanie jest jednym. Scalonym przejawem boskiej energii.

      ,,Pająk w rogu celi więziennej rozpięty
      więcej wie o wolności, niźli ty, serce

      męczysz się głupie w ciemności
      szukasz pędraka zwiniętego szczęścia…”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s