Mason François Hollande grozi Polakom Słowianom wstrzymaniem funduszy z utrzymywanej przez nas Unii Europejskiej

Premier Beata Szydło podkurzyła „liderów” Unii Europejskiej oświadczeniem, że nie podpisze końcowej deklaracji brukselskiego szczytu, podczas którego na przewodniczącego Rady Europejskiej ponownie wybrano Donalda Tuska.

Na zakończenie szczytu nowy przewodniczący RE zapytał, co z wnioskami końcowymi. Polska premier zdecydowanie odpowiedziała, że ich nie podpisze. Została natychmiast skarcona przez delegacje Francji, Luksemburga, Niemiec i Belgii. Premier Belgii Charles Michel skrytykował przenoszenie polskich sporów wewnętrznych na forum UE. Postawę polskiej delegacji ocenił jako „dziecinne podejście”.

Uzadadniając swoje zdecydowane stanowisko premier Szydło odwołała się do głoszonych dumnie przez UE podstawowych zasad solidarności.

Wówczas głos zabrał mający zaledwie 5% społecznego poparcia sfrustrowany prezydent Francji François Hollande, który ewidentnie nawiązując do nałożenia sankcji na Polskę, złośliwie i arogancko wypalił w stronę mającej ponad 50% społecznego poparcia premier obcego kraju:

– Wy macie swoje zasady, my mamy fundusze strukturalne.

Przypomnijmy, że unijne fundusze nie są żadną formą jałmużny bogatej Unii wobec biednej Polski, gdyż Polska jest krajem niezwykle bogatym – od 2016 r. jest unijnym płatnikiem netto, to znaczy od ponad roku do budżetu Unii Europejskiej wpłaca więcej, niż z niego otrzymuje. Składka Polaków Słowian do budżetu UE w roku 2017 wynosi aż 18 mld zł! Są to pieniądze, które w rękach Słowian w dwa lata zbudowałyby z Polski światowe imperium.

Stanowisko francuskiej masonerii wobec jakichkolwiek form antykolektywistycznej postawy Polski zwsze było wyjątkowo wrogie. Światowa masoneria zaczyna panikować, gdyż czuje, że Polska będzie powoli wymykać się jej ze smyczy…

Polacy Słowianie, pobudka!

TAW

Reklamy